Dziecko Królowej Pokoju

Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl

Orędzie na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Luty 2011

Orędzia te otrzymuje Agnieszka. Opiekunem tych nadzwyczajnych objawień w przedziwny sposób stał się ks. Piotr Natanek w styczniu 2010 roku kiedy pan Jezus zaprosił go na Golgotę, które to zaproszenie przyjął. Po wcześniejszym prawie 2 letnim przygotowaniu na drodze kapłańskiej księdza Piotra pojawiło się „dziecko Boże” Agnieszka osoba otrzymująca od Boga orędzia, mające przygotować z polecenia Boga ludzkość na wielkie oczyszczenie Czasów Ostatecznych. Pan Jezus przekazując te orędzia zaznaczył jasno: „niech Moje dzieci wiedzą co się dzieje” .  Agnieszka urodziła się około 33 lat temu a zażyłość z panem Jezusem rozpoczęła sie w 2000 roku. Pierwsza rozmowę miała z Janem Ewangelistą 26 lutego 2009 roku a następne 27 listopada 2009 roku z Panem Jezusem i od tego czasu Jezus przekazuje orędzia aż do dziś. Obecnie jest już wydanych 4 tomy tych orędzi.Tak jak obiecałem że jak znajdę czas to przepiszę kawałek książki, przepisałem  orędzie z dnia 7 kwietnia 2010 roku które mnie urzekło. Ileż ja w tych słowach zauważyłem Bożego Miłosierdzia. Proszę czytajcie bardzo wolno i rozważajcie. Drukujcie i przekazujecie innym.

07.04.2010

Jezu?

Jestem dziecko.

Królu mój, przepraszam Cię za wszystko, za moją niegodność. Czuję się bezsilna, związana moją nędzą Jezu, oddaję Ci to wszystko.

To dobrze mała. Ja jestem Mocą. Ja mogę cie podnieść i uświęcić.

Wiem Jezu, wiem Rabbi. Ty możesz wszystko.

O co chcesz mnie spytać?

Panie, czuję się źle ze sobą. Nasza ostatnia rozmowa była o miłości, a jednak ja czuje się odsunięta od Ciebie. Ty mówisz do mnie, ale ja czuję, że byłeś bliżej, a teraz jesteś taki niedostępny. Nie czuje tak Twojej miłości kiedy rozmawiamy. Czuję jakbyś się na mnie gniewał, jakbym Cię zawiodła, co jest prawdą, bo jestem taka zawodna, ale Twoja Miłość zawsze to miażdżyła, a teraz boje się.

ZGODZIŁAŚ SIĘ CIERPIEĆ OPUSZCZENIE DLA MNIE

Agnieszko, córko moja, nie bój się. Moja miłość do ciebie nie zmieniła się. Wiem że nie czujesz mojej tkliwości, jaką cię zwykle otaczam. Zgodziłaś się cierpieć opuszczenie dla Mnie. Pamiętasz to? Jestem tym samym Bogiem, który cię miłuje dziecko. To co odczuwasz, jest formą oczyszczenia i pokuty. Musisz wierzyć, że kocham cię ogromnie, mimo, że nie odczuwasz, jak bardzo cię kocham. Pamiętaj, że ja, Bóg jestem niezmienny.

Panie, ale czy tak już będzie zawsze? Czuję jakby był mur między nami. Jakbyś odsunął mnie, bo nie poprawiam się?

Dziecko, tłumaczę ci przecież. To co odczuwasz dopuściłem na ciebie nie z powodu twoich grzechów, ale z miłości. Czy chcesz być całkiem blisko Mnie?

Panie, błagam, przyciśnij mnie do siebie i nie póść już nigdy. Wszystko za to Panie.

MUSISZ ZA MNĄ POTĘSKNIĆ

No widzisz sama. Spełniam tylko twoje pragnienia. Musisz za Mną potęsknić. Musisz Mnie pragnąć goręcej. Odsunąłem cię dla naszego większego zbliżenia. Nie bój się. Tak nie będzie zawsze. Będziesz jeszcze płakać ze szczęścia, kiedy poczujesz jak blisko Mnie jesteś. Teraz nie odczuwasz tego z Mojej woli, ale wiesz dobrze co masz czynić. Ja cię wspomagam. Nie opuszczam cię.

Dobrze Panie. Ufam Tobie. Najsłodszy Rabbi. Prowadź mnie według Twojego planu. Już się nie boję, choć wciąż to odczuwam, jakbyś się na mnie gniewał. Wytrzymam to panie dla Ciebie.

To dobrze. Wiesz gdzie jestem?

Stoisz za mną?

Tak. Stoję za tobą.

Zobaczyłam Pana Jezusa. On stojąc za mną objął Dłońmi moją głowę i głaskał. Znów widziałam Jego piękną Twarz dokładnie. Jeszcze teraz pamiętam, choć wiem, że zaraz zapomnę. Byłam taka mała przy Nim, taka szara. A On cały piękny, lśniący, w złoto-czerwonych szatach. Obejmował mnie tak zwyczajnie, a ja płonęłam z nieśmiałości i wstydu. On jest samym ciepłem i Miłością. Najukochańszym, najsłodszym Bogiem pełnym Majestatu i Mocy, który zniża się, żeby utulić człowieka w swoich doskonałych, świętych Ramionach. Obejmuje tak zwyczajnie, a ja przestaję oddychać z wrażenia, bo oto sama Świętość mnie obejmuje. Niepojęty Bóg ogarnia mnie, obejmuje tak po ludzku, żebym poczuła się kochana.

Święty Boże, któż Cię zrozumie, że przychodzisz tulić takie nic? Najmiłościwszy Panie, niech oddam Ci wszystko bez końca. Jak Cię kocham i pragnę… Jezu, weź moją dusze i zanurz w Miłosierdziu Twoim. Niech nigdy nie zginie, bo Ty ją schowasz, dobrze?

DO NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA PRZYCHODZĘ Z MOJĄ ŁASKĄ MIŁOŚCI

Moje dziecko, jesteś stale w Moich Ramionach. Nie zginiesz Mi. Ja zawsze cię znajdę. Wiem dobrze gdzie jest każde Moje zagubione dziecko, tylko to dziecko musi Mnie wołać. Wtedy Ja przybywam. Do największego grzesznika przychodzę, z Moją łaską Miłości i tak samo patrzę na niego, jak patrzyłem na ciebie. Bez wyrzutu. To wy dzieci macie do siebie nawzajem żal i nie umiecie przebaczać. Ja, Bóg jestem Przebaczeniem. Kto we Mnie wierzy, przebacza. Ja nie mam pamięci waszych grzechów, a tylko pamięć o łzach waszych, którymi zadośćuczynicie za swoje upadki. Żałujcie, żałujcie za każdą Ranę, którą Mi zadaliście. Żałujcie za każde uderzenie bicza, żałujcie za każdy cierń, który umęczył Moją świętą Głowę. Ja się dla was oddałem. Jak może ojciec gniewać się na dziecko, które do niego skruszone wraca? Czy nie pamiętacie przypowieści o synu marnotrawnym? Czy ojciec patrzył na tego syna z żalem, czy wyrzucał mu co? Nie, on z radości urządził mu ucztę powitalną. Taki Ja jestem. Nie mam pamięci o waszych złych uczynkach kiedy ukorzycie się przede Mną w Moim Sakramencie Pokuty. Chodźcie do Mnie, bo czekam.

W KAŻDYM KAPŁANIE KTÓREMU WYZNAJECIE GRZECHY, JA JESTEM

W każdym kapłanie, któremu wyznajecie grzech, Ja jestem. Nie bójcie się. Ja i tak znam grzechy wasze. Wiem czym Mnie raniliście, bo za każdy ten grzech osobno cierpiałem. Dzieci, niepojęte SA dla was Moje słowa i tajemnica waszego Odkupienia, ale tyle ile Ja wam pokazuję wystarczy. Resztę musi wypełnić wiara.

KTO WIERZYĆ NIE CHCE, BĘDZIE MU ODEBRANIE I TO, CO POSIADA

Kto wierzy, temu Ja dodam łaski i będzie odczuwał więcej Moje tajemnice. Kto wierzyć nie chce, będzie mu odebrane i to co posiada. Czekam na was. Nie trwajcie w grzechach ciężkich, bo to prosta droga do piekła. Ja wam dałem tę łaskę, że nawet jeśli upadniecie, wrócić możecie do Mnie w każdej chwili. Nie jestem Bogiem mściwym, który odrzuca tego, kto nie pełni Jego Woli. Ja wciąż czekam, a wy możecie jeszcze do Mnie powrócić, ale czas się kończy.

PRZYBYWAJCIE GROMADNIE, WSZYSTKO WAM ODPUSZCZĘ

Przybywajcie gromadnie. Wszystko wam odpuszczę. Żałujcie za wszystko zło, któreście popełnili przeciwko waszym braciom i siostrom, przeciwko ojcu i matce, bo te surowo karzę. Jestem wciąż dla was osiągalny dzieci. Nie zmarnujcie tej szansy, bo potem nie ma już łaski i odwrotu.

WYBIERZCIE MNIE TERAZ, BO POTEM WASZE DUSZE, ZAŚLEPIONE STRACHEM UPADNĄ JESZCZE NIŻEJ

Wybierzcie Mnie teraz, bo potem wasze dusze, zaślepione strachem upadną jeszcze niżej. Szatan chce was wszystkich zniszczyć. Jeśli nie posiadacie łaski Mojej, którą uświęcam duszę, nie będziecie mieć przeciw niemu żadnej ochrony. Będzie zwodził was tak dalece, że poginiecie i sami nie będziecie już wołać do Mnie.

MOC SZATANA W TYCH DNIACH CIEMNOŚCI BĘDZIE WIELKA

Moc szatana w tych dniach ciemności będzie wielka i Ja jestem wam jedyną tarczą. Żaden człowiek nie może przeciwstawić się szatanowi, bo jego moc nad wami jest ogromna. Tylko Ja mogę was ochronić.

ANIOŁOWIE WASI MOGĄ WAS STRZEC

Tylko aniołowie wasi mogą was strzec, jeżeli Ja im tak nakażę. Wy sami nie liczcie na swoje siły, bo to są duchy nieporównanie mocniejsze i okrutniejsze od najokrutniejszego człowieka. Zdani na ich pastwę staniecie się jak oni. Zrozpaczeni i zdolni do wszelkiej ohydy i występku.

MATKA MOJA JAK GWIAZDA ŚWIECIĆ BĘDZIE W SERCACH TYCH, KTÓRZY JEJ OPIEKI WZYWALI W ŻYCIU

Ja Jeden mam moc ochraniać wasi Matka Moja Najświętsza, która jak gwiazda świecić będzie w sercach tych, którzy Jej opieki wzywali w swoim życiu. Poddajcie się Woli Mojej. Nie ma cierpienia, które by na was nie przyszło z jego ręki. Ja daję wam cierpienia, które znieść możecie, na które was wcześniej przygotowuję Moją łaską. Ten daje wam cierpieć katusze, których wytrzymać nie umiecie i będziecie ginąć i targać się na swoje życie w rozpaczy. Trzymajcie się Mnie. Ja Bóg wciąż czekam. Mówię do was te słowa ku przestrodze. Nie patrzcie na świat, który się bawi i nic sobie z tych wezwań nie robi. Patrzcie na wasze dusze.

KAŻDY Z WAS MA JEDNO ŻYCIE

Każdy z was ma jedno, jedyne życie. Jeśli wy się o nie nie zatroszczycie, marne są wasze szanse, że wejdziecie do Mojego Królestwa.

WASZE RODZINY SĄ POGAŃSKIE

Wasze rodziny są pogańskie. Mało kto modli się za was, którzy nie wierzycie, że przybędę. Jeśli się nie uratujecie sami, kto was uratuje? Nie patrzcie więc po swoich braciach, którzy śmieją się z pobożności ludu, ale troszczcie się o siebie, o swoje życie i wracajcie do Mnie. To jest ostatnia godzina, kiedy was wzywam do Siebie. Jestem w Moim Kościele. Nie bójcie się Mnie, ale bójcie się Mnie utracić, bo rozłąka ze Mną jest potworna. Czekam.

Boże dziękuję Ci za to wezwanie. Niech Twoja łaska ogarnie grzeszników, żeby wrócili do Ciebie.

Dziecko Moje. Ja dam łaskę temu, kto Mnie łaknie, ale jest zagubiony i sam wydobyć się z grzechu nie umie. Ja uleczę tych, co o własnych siłach dojść do Mnie nie mogą, choć tego bardzo pragną, jak ten paralityk, który nie mógł o własnych siłach dojść do sadzawki. Ale kto może, a nie chce przyjść do Mnie, ten podjął już swoją decyzję o potępieniu wiecznym. Ten już wybrał, że Moją Miłością Męką gardzi i tego ja już nie uratuję. Będzie cierpiał na wieki. To jest ich ostatni czas beztroski, bo ciężkie chmury nadciągają nad  świat.

Dziękuję Panie. Będę się modlićod dziś modlitwą o nawrócenia.

To dobrze. Pytaj mnie teraz ( pytania i odpowiedzi w książce)

Dopisek admina: mądremu dość, wie co ma robić.

Przepisywał książkę admin.

Kliknij i śpiewaj- Jezu Maryjo Kocham Was Ratujcie Duszę


About these ads

Odpowiedzi: 119 to “Orędzie na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły”

  1. krolowapokoju powiedział/a

    Maryjo weź mnie za rękę

  2. Sylwia powiedział/a

    To jest po prostu niesamowite :) :) :) Aż serce śpiewa jak się to czyta a łzy same cisną się do oczu. Dzięki za tą lekturę i pozdrawiam serdecznie. Króluj nam Chryste!!! Kapłan Piotr Natanek też jest niesamowity. Jego kazań słucha sie z zapartym tchem

    • krolowapokoju powiedział/a

      Powiem szczerze że cały czas mi się płakało jak to przepisywałem. Widziałem w tym tekście jak bardzo nasz Bóg kocha jak bardzo jest miłosierny dla nas. Nie wiem czy to miłosierdzie w tym tekście nie jest bardziej prosto przekazane niż w dzienniczku siostry Faustyny

      • Sylwia powiedział/a

        Powiem Ci, że ciągle czuję się niegodna tak wielkiej miłości i miłosierdzia a tu proszę Jezus zwraca się do każdego „Chodźcie do mnie, bo czekam”. Jak wielka jest JEGO miłość i łaska dla każdego z nas.Człowiek nigdy nie będzie w stanie pojąć tak wielkiej miłości. Ciągle w modlitwie powtarzamy „Kocham Cię Jezu” ale jaka nasza miłośc jest marna. Jednak warto ćwiczyć samego siebie w coraz większej miłości do NIEGO, bo reszta to marność. Cieszę się, że ten blog jest. Czytam go codziennie. Z Bogiem!

        • krolowapokoju powiedział/a

          Takie poruszające cytaty chociaż w sumie prawie każde słowo tam jest ważne: Ja nie mam pamięci waszych grzechów, a tylko pamięć o łzach waszych, którymi zadośćuczynicie za swoje upadki.
          Czekam na was. Nie trwajcie w grzechach ciężkich, bo to prosta droga do piekła. Ja wam dałem tę łaskę, że nawet jeśli upadniecie, wrócić możecie do Mnie w każdej chwili. Nie jestem Bogiem mściwym,

          Przybywajcie gromadnie. Wszystko wam odpuszczę.

          Ja Jeden mam moc ochraniać was i Matka Moja Najświętsza, która jak gwiazda świecić będzie w sercach tych, którzy Jej opieki wzywali w swoim życiu

          Każdy z was ma jedno, jedyne życie. Jeśli wy się o nie nie zatroszczycie, marne są wasze szanse, że wejdziecie do Mojego Królestwa.

          Dziecko Moje. Ja dam łaskę temu, kto Mnie łaknie, ale jest zagubiony i sam wydobyć się z grzechu nie umie. Ja uleczę tych, co o własnych siłach dojść do Mnie nie mogą, choć tego bardzo pragną,

        • Anna powiedział/a

          Jezu przebacz mi prosze i pomoz mi uratowac moja rodzine i siebie

    • Arsen Lippen powiedział/a

      Ksiądz Natanek to chyba pomyłka. Ma zakaz występowania i odprawiania mszy św. Podzielam jednak zdanie żęby Chrystus był nam Królem bo tylko On jedyny może naprawić zło

  3. Kier powiedział/a

    PSALM 51

    na tym polega odnowa – iść za Jego wskazaniem
    list do rzymian Rz 12, 1-2
    ——————————–
    Duchu żyjącego Boga
    dziś na mnie stąp
    złam mnie
    skrusz mnie
    natchnij mocą swą
    ——————————–
    list do rzymian Rz 8,14
    prawdziwe życie, które sprawia Bogu przyjemność

    podejść do Jezusa z wiarą
    ew. św. Marka 16, 16
    ———————————-
    Radujmy się bracia/siostry w Panu
    powiadam radujmy się
    ——————————————————-
    Mat 10,32-33 nosząc medalik, przyznajesz się do Jezusa
    http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/10.php

  4. Kier powiedział/a

    PSALM 27(26)
    Pan moją światłością
    1 Dawidowy.
    Pan światłem i zbawieniem moim:
    kogóż mam się lękać?
    Pan obroną mojego życia:
    przed kim mam się trwożyć?
    2 Gdy na mnie nastają złośliwi,
    by zjeść moje ciało,
    wtenczas oni, wrogowie moi i nieprzyjaciele,
    chwieją się i padają.
    3 Chociażby stanął naprzeciw mnie obóz,
    moje serce bać się nie będzie;
    choćby wybuchła przeciw mnie wojna,
    nawet wtedy będę pełen ufności.

    4 O jedno proszę Pana,
    tego poszukuję:
    bym w domu Pańskim przebywał
    po wszystkie dni mego życia,
    abym zażywał łaskawości Pana,
    stale się radował Jego świątynią.
    5 Albowiem On przechowa mnie w swym namiocie
    w dniu nieszczęścia,
    ukryje mnie w głębi swego przybytku,
    wydźwignie mnie na skałę.
    6 Już teraz głowa moja się podnosi
    nad nieprzyjaciół, co wokół mnie stoją.
    Złożę w Jego przybytku
    ofiary radości,
    zaśpiewam i zagram Panu.

    7 Usłysz, Panie, głos mój – wołam:
    zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie!
    8 O Tobie mówi moje serce: „Szukaj Jego oblicza!”
    Szukam, o Panie, Twojego oblicza;
    9 swego oblicza nie zakrywaj przede mną,
    nie odpędzaj z gniewem swojego sługi!
    Ty jesteś moją pomocą,
    więc mnie nie odrzucaj i nie opuszczaj mnie,
    Boże, moje Zbawienie!
    10 Choćby mnie opuścili ojciec mój i matka,
    to jednak Pan mnie przygarnie.
    11 Panie, naucz mnie Twojej drogi,
    prowadź mnie ścieżką prostą,
    ze względu na mych wrogów!
    12 Nie wydawaj mnie na łaskę moich nieprzyjaciół,
    bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie
    i ci, którzy dyszą gwałtem.
    13 Wierzę, iż będę oglądał dobra Pańskie
    w ziemi żyjących.
    14 Ufaj Panu, bądź mężny,
    niech się twe serce umocni, ufaj Panu!

  5. kropka powiedział/a

    Chciałabym się dowiedzieć, gdzie można kupić książki Agnieszki i pod jakim tytułem? Będę wdzięczna za wskazówki. Pozdrawiam.

    • krolowapokoju powiedział/a

      Tytuł: Orędzia na Czasu Ostateczne które właśnie nadeszły . Można kupić w Grzechyni tel 664466067 lub 506562737

      • Tadeusz powiedział/a

        Zamawiać najlepiej e-mailem: jasiazawadzinska@o2.pl
        Jak zadzwoni do mnie telefon ze 100 x dziennie to ja mam dosyć, a do Grzechyni dzwoni coraz więcej ludzi.
        Dlatego najlepiej zamawiać e-mailem.

        Jak widzę każdy następny tom jest coraz bardziej niesamowity, dziękować Bogu, że się tak nami opiekuje.

  6. krolowapokoju powiedział/a

    Jezus do Agnieszki przekazuje słowa jak w tej pieśni

    Powiedz ludziom że kocham ich

  7. krolowapokoju powiedział/a

    Nutka zadumy

    Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoją miłość i za to, że przyszedłeś na świat, żeby umrzeć za mnie.

    • cox powiedział/a

      Tych pieśni można słuchać i słuchać! Tyle w nich jest mądrości i miłości! Bóg zapłać księdzu Stefanowi!

      • lidka25@onet.eu powiedział/a

        TE pieśni sa jak chleb dla głodnego słucham i nie ma końca.KOCHAM CIĘ PANIE JEZU nad życie.

  8. kropka powiedział/a

    Dziękuję.

  9. Kier powiedział/a

    http://www.rekolekcje.bialystok.pl/

    REKOLEKCJE KAPŁAŃSKIE
    16-20 maja 2011 roku

    „Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie od nałożenia moich rąk” (2 Tm 1, 6)

    Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku
    Pl. bł. Michała Sopoćki 1
    Rekolekcje prowadzi
    o. James Manjackal M.S.F.S.

    Rekolekcje organizowane są za zgodą i z błogosławieństwem
    ks. abpa Edwarda Ozorowskiego
    Metropolity Białostockiego

    koszt 150,00zł + opcjonalne posiłki 50,00zł
    http://rekolekcje.bialystok.pl/performaces_all.php?performance_id=1

  10. Kier powiedział/a

    OJCIEC JAMES MANJACKAL
    Misjonarz Zgromadzenia Świętego Franciszka Salezego (MSFS)
    pochodzi z regionu Kerala w Południowych Indiach i głosi rekolekcje odnowy Charyzmatycznej na całym świecie
    http://www.jmanjackal.net/pol/polretir.php

    • Kier powiedział/a

      Chrześcijaństwo i joga wzajemnie się wykluczają …
      To, czego Europa potrzebuje dzisiaj, to głoszenie Chrystusa z mocą, głoszenie przesłania Chrystusa, zawartego w Biblii, interpretowanego przez Kościół, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i zamieszanie zasiane wśród chrześcijan na Zachodzie, aby przyprowadzić ich do Tego, który jest Drogą, Prawdą i Życiem – Jezusa Chrystusa, jedynej Prawdy, która ma moc nas wyzwolić.

      o. James Manjackal MSFS
      http://www.jmanjackal.net/pol/polyoga.htm

  11. bratpiotr powiedział/a

    Panie Jezu Najdroższy – Kocham Ciebie!
    Właśnie tak Ciebie widzę w mojej duszy i tak Ciebie rozumiem! Dzięki Ci za to, że mogę czytać to, co pisze Agnieszka. A czytając to odnoszę wrażenie, jakbym znów czytał nowe słowa naszej pięknej Świętej Siostry Faustyny. To jest tak podobne i – moim zdaniem – jest też tak prawdziwe jak pisany przez Nią „Dzienniczek – Świadectwo mojej duszy”.
    KRÓLUJ NAM CHRYSTE!… ZAWSZE I WSZĘDZIE!…
    NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS – NASZ KRÓL – I MARYJA, ZAWSZE DZIEWICA – KRÓLOWA!…
    Panie Jezu Dobry! Opiekuj się naszym krajem Polską i nami Polakami, bo bez Ciebie – wszyscy zginiemy!…

    • Sylwia powiedział/a

      Króluj Nam Chryste! Tylko modlitwą i postem możemy walczyć ze złem tego świata – jak nas naucza swoimi orędziami Królowa Pokoju w Medjugorie. Módlmy się więc i zawierzajmy swoje serca Matce Najświętszej. Ona nas poprowadzi najlepiej!!!

      • bratpiotr powiedział/a

        Bardzo smutne jest jednak to, że Pan Jezus nie może pomóc tym, którzy Go o to nie proszą, albo wręcz nie chcą. Bardzo bolesne jest to szczególnie wtedy, kiedy dotyczy kogoś z naszych bliskich – kogo kochamy…
        Istnieje jednak możliwość przyjścia z pomocą takim ludziom (duszom), którą nam Pan Bóg otwiera. To jest właśnie Modlitwa, Cierpienia i Post ofiarowane za te osoby. Wydaje się to dziwne – ale dopiero to jak gdyby „upoważnia” Pana Jezusa i „daje Mu prawo” interwencji wobec takiej bardzo opanowanej przez szatana duszy… Jeśli tego nie ma, szatan „protestuje”, że się kogoś nawraca „na siłę”, naruszając jego wolną wolę „gdy nikt o to nie prosi”.
        /Pani Sylwio, uprzejmie proszę o kontakt na mój mail: BratPiotr@o2.pl/

  12. Tadeusz powiedział/a

    Podczas odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego – zobaczyłam oczami duszy po mojej prawej stronie Pana Jezusa – stojącego, majestatycznego, poważnego i smutnego. Po mojej lewej stronie w odpowiedniej odległości od Pana Jezusa zobaczyłam cień wijącego się człowieka jakby wściekłego, piszczącego i tarzającego się po ziemi – karła.
    Pan Jezus powiedział:
    „BARDZO PISZCZAŁ, PŁAKAŁ I WIŁ SIĘ. STANĄŁ PRZEDE MNĄ NAGO
    A JA POWIEDZIAŁEM: -NIE ZNAM CIĘ-”

    więcej na http://www.echochrystusakrola.net/

    • Tadeusz powiedział/a

      Przerażające !!

    • 3pm powiedział/a

      SPRAW PANIE BOŻE ABY POZOSTALI SIĘ OCKNĘLI, NAWRÓCILI, BŁAGALI O MIŁOSIERDZIE I UZNALI JEZUSA PANA SWOIM KRÓLEM!!!

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE!

    • krzysiek powiedział/a

      Takie orędzia budzą tylko strach i przerażenie. Pan nigdy by nie powiedział otwarcie, że ten czy tamten jest potępiony. Przecież nawet jeżeli człowiek był grzesznikiem to w ostatnim końcowym ułamku sekundy życia może okazać skruchę i żal i Bóg wybaczy.Trzeba się modlić gorąco za zmarłych.

      • Poirytowana Istota powiedział/a

        Krzysiek, mylisz się. Zwłaszcza w średniowieczu wielu mistyków miało wizje znajomych którzy zostali potępieni. Jakiś święty miał wizję ojca-kupca który był w piekle za wiele chciwości. Było to przestrogą dla żyjących. A to, że w jakiś objawieniach są straszne tematy, nie znaczy że nie ma tam i łagodnych.

  13. rabbi byt powiedział/a

    KTO WIERZYĆ NIE CHCE, BĘDZIE MU ODEBRANIE I TO, CO POSIADA———-

    Niektórym ,mimo że wierzą Rabbi i rozum odjął .
    Czekać tylko jak ta chora dziewczyna zacznie z JPII w swojej schizofrenii dyskutować .

    • krolowapokoju powiedział/a

      psychiatryku aż się boje na myśl że miałbym trafić do Ciebie

      • rabbi byt powiedział/a

        Zajrzałem na stronę …. i oświeciło mnie …..

        krolowapokoju powiedział/a
        12/02/2011 @ 7:37 pm 4
        0

        Rate This
        Rate This

        Tytuł: Orędzia na Czasu Ostateczne które właśnie nadeszły . Można kupić w Grzechyni tel 664466067 lub 506562737

        Czego to ludzie nie wymyślą .., Kiedyś modna była książka -rozmowy z Bogiem ,a dzisiaj płatne orędzia

        • bratpiotr powiedział/a

          Oj – Rabbi, Rabbi… Ty jesteś taki mądry i jesteś nauczycielem narodu Izraela, a znaków czasu nie poznajesz?!…

        • krolowapokoju powiedział/a

          rabbi byt może wydrukujesz i rozprowadzisz gratis?? Nie mamy nic przeciwko.

          A swoja droga zapytam Cię. Czemu nie otrzymujesz też internetu gratis?

  14. krolowapokoju powiedział/a

    fragment dotyczący czasu Królowania Jezusa.

    Ukochany mój, Słodki Jezu, niech Twoje święte Łzy skruszą kamienne serca tego świata. Jezu, króluj nam wreszcie!

    Moje dziecko, przyjdę i będę królował, ale wpierw nastąpi, co stać się musi.
    Oczyszczę tę ziemię.
    Przygotujcie Mi drogę, bo nadchodzę.

    • Annah powiedział/a

      Piękne orędzia, mam skojarzenia z przekazami Gabrieli Bossis „On i ja” – ta sama czułość i słodycz Jezusa, zamierzam przeczytać całość. Obcowanie ze słowami Boga każdego dnia to jak niekończące się Święto dla mnie, dziękuję za ten wpis.

    • 3pm powiedział/a

      Dziękuję za to WSZYSTKO!

      Maranatha!

    • Poirytowana Istota powiedział/a

      Ale czyja to wizja? Mieczysławy, Agnieszki? Podawajcie żródło :)

  15. frania powiedział/a

    BÓG ZAPŁAĆ ZA WSZYSTKO, PANIE BOŻE MIEJ NAS W OPIECE.

  16. Józef Piotr powiedział/a

    2011-02-13 (niedziela)
    To od Mieczysławy:
    Podczas odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego – zobaczyłam oczami duszy po mojej prawej stronie Pana Jezusa – stojącego, majestatycznego, poważnego i smutnego. Po mojej lewej stronie w odpowiedniej odległości od Pana Jezusa zobaczyłam cień wijącego się człowieka jakby wściekłego, piszczącego i tarzającego się po ziemi – karła.
    Pan Jezus powiedział:
    „BARDZO PISZCZAŁ, PŁAKAŁ I WIŁ SIĘ. STANĄŁ PRZEDE MNĄ NAGO
    A JA POWIEDZIAŁEM: -NIE ZNAM CIĘ-”

    Panie Jezu,czy mogę o tym widzeniu napisać?
    Pan Jezus:
    ” NAPISZ DZIECKO – BO JUŻ TAK DUŻO RAZY MÓWIĘ DO MOICH I NIE- MOICH KAPŁANÓW.
    POWINNI WIEDZIEĆ, ŻE JA – KRÓL JESTEM SĘDZIĄ SPRAWIEDLIWYM. I NAPISZ JESZCZE, ŻE NAJWIĘKSZYM PRZECIWNIKIEM MOJEGO KRÓLOWANIA W MOIM UMIŁOWANYM KRAJU – POLSCE JEST STANISŁAW DZIWISZ”.”

    NIECH SIĘ ŚWIĘCI IMIĘ TWOJE.
    W NIEBIE JEST KRÓLESTWO TWOJE,
    PROSIMY CIĘ PRZYNIEŚ KRÓLESTWO TWOJE NA ZIEMIĘ.
    BĄDŹ WOLA TWOJA TERAZ I NA WIEKI.

    Modlitwa „Ojcze nasz…” musi być odmawiana jak was nauczyłem. Przez te wszystkie wieki obrażacie Ojca Mego i zmieniacie Moje słowa, a nie tylko w tej modlitwie. KOŚCIÓŁ Mój jest waszym kościołem, a nie tylko Watykanu. Mało kto z Watykanu pytał Mnie o zdanie. To prości ludzie, tacy jak ty i tobie podobni zobaczyliście błędy uczonych w piśmie. Jeden chce być mądrzejszy przez drugiego. Ponakładali sobie na głowy, przeróżne wieże, turbany i korony , a na Mojej głowie zostawili koronę cierniową, abym dalej cierpiał. No cóż, taka Moja rola w waszym życiu- cierpieć za wasze nieskończone, wyrafinowane i wymyślone grzechy. Ale każdy z was stanie przede Mną nagi, jak wasz biskup który stracił życie ziemskie. Przez swoją pychę na ziemi – stracił życie wieczne. Ja przywitałem go bez korony – tak jak chciał, i zobaczył Mnie jako sługę – tak jak chciał, ale tylko zobaczył Mnie bo dalej potoczyły się jego losy według jego planów oraz jego pana Lucyfera. Nikt nie może służyć dwóm bogom. Dlatego też poszedł do swojego pana u którego będzie najgorszym sługą. Tak, wszystkiemu złemu winien jest Mój KOŚCIÓŁ. Ja przychodzę do Mojego KOŚCIOŁA – proszę, błagam i płaczę a urzędnicy w Moim KOŚCIELE dekorują swoje piersi, dekorują swoje głowy oraz ubiór, natomiast – Mnie Boga zostawiają nagiego na Krzyżu z koroną cierniową. W waszym dniu role odwracają się. Ja stoję przed wami w koronie wiecznej chwały i w stroju królewskim, a wy przede Mną wijecie się nadzy. Tylko jest ta różnica: Ja w waszym świecie dla każdego jestem nagi pewną ilość lat, a wy jesteście nadzy całą wieczność.
    Mieczysławo – pisz, pisz jak mówiłem w ORĘDZIU NOWOROCZNYM – ZEZWALAM NA GŁOSZENIE CHWAŁY MOJEJ RÓŻNYMI SPOSOBAMI, A WY LUDZIE WIELE ZYSKALIBYŚCIE GDYBYM ZOSTAŁ WASZYM KRÓLEM UKORONOWANYM OFICJALNIE PRZEZ WŁADZE KOŚCIELNE I ŚWIECKIE. Wtedy powiedzielibyście: O TO KRÓL KTÓRY ZAPROWADZI POKÓJ NA ZIEMI. Ja będę Królem niewymagającym służby. Ja będę Królem pośród Moich braci i sióstr. Tak wam dopomóż Bóg.

    Jezus Chrystus Król Wszechświata.

    • szach powiedział/a

      co za bzdury.A ten „pan jezus” taki gadatliwy,że mówi to co widać,i jakoś tak bez sensu.W dodatku z błędami („jeden przez drugiego” zamiast „jeden od drugiego”) . I do jakich to nie swoich kapłanów Jezus przemawia? Te nazwiska tylko dowodem na nieprawdziwość . Ale to już chyba wszyscy bywalcy blogu zauważyli.

      • bratpiotr powiedział/a

        Dokładnie takie samo odnoszę wrażenie

      • Poirytowana Istota powiedział/a

        Mieczysława mogła przecież spisywac słowa Jezusa niekoniecznie w słowo w słowo. Ludzie to nie automaty, zawsze możliwe, że jakieś słówko przekręcą. Nie gramatyka jest kluczowa, ale przesłanie. Narzędzie Boże bywa słabe.

    • lidka25@onet.eu powiedział/a

      JEZU MÓJ UMIŁOWANY noszę płaszcz z obrazem CHRYSTUSA KRÓLA nosi GO też moja koleżanka .Jestem wdzięczna ze pomimo przeciwnosci w kosciele noszeniu płaszcza pomagasz nam z odwaga nosic TWOJE PRZENAJSWIĘTRZE OBICZE .Jesteśmy dumne ze jestesmy Rycerkami TWOIMI .DZIĘKUJEMY CI za to że nas powołałes do rycerstwa.CHWAŁA CI NA WIEKI MÓJ KRÓLU.

  17. Józef Piotr powiedział/a

    Z NASZEGO DZIENNIKA:

    Cielęce fartuszki w natarciu

    Znany francuski tygodnik opinii „Le Point” w konkluzji swego niedawno opublikowanego obszernego raportu „Masoni. Niewidzialna ręka” opisującego francuskie wolnomularstwo, gdzie do głównych lóż masońskich należy ok. 120 tys. osób, stawia zasadnicze pytanie. „Czy przynależność ministrów do masonerii jest problemem?”
    I pada odpowiedź: „Nie byłaby nim, gdyby nie to, że większość tych wysoko postawionych decydentów, odpowiedzialnych za interes publiczny, neguje z wielką energią swoją przynależność”.
    Wcześniej jest opisany sposób działania lobby masonów, ich zakulisowy wpływ na zasadnicze decyzje dotyczące różnych obszarów życia publicznego, w tym również świata polityki i władzy, wymiaru sprawiedliwości, biznesu.
    W tygodniku przytoczony jest między innymi werdykt sądu, który nakazał wypłacenie przez państwo gigantycznego odszkodowania znanemu biznesmenowi i politykowi Bernardowi Tapiemu, podejrzewanemu o związki z masonerią, a oskarżonemu o malwersacje finansowe. Według autorów raportu, niezwykle przychylny dla Tapiego wyrok można wyjaśnić tym, że do jednej z lóż należeli przedstawiciele władzy sądowniczej decydujący w tej sprawie.
    W wielu sprawach, w których dochodzi do spotkania polityki, biznesu i wymiaru sprawiedliwości, można zauważyć „niewidzialną rękę” masonów. Kłopot polega jednak na tym, że na ogół trudno znaleźć na to dowody. Faktycznie problemem jest, że nie wiadomo, kto jest kim, i na, wydawałoby się, przejrzystą zasadę funkcjonowania dzisiejszego życia publicznego nakłada się anonimowa struktura.
    O masonerii niekiedy się pisze, że to nieszkodliwi i dobrotliwi starsi panowie w rytualnych cielęcych fartuszkach, rozważający na swych lożowych spotkaniach, jak naprawić i ulepszyć zegar świata oraz uzdrowić ludzkość. Lecz ci panowie i panie (bo są również loże kobiece) w sposób „niewidzialny” i bardzo konkretny przenikają i oddziałują nie tylko na sferę polityki, biznesu czy sądownictwo, ale również – a może przede wszystkim – starają się wpływać na opinię publiczną. Zależy im, aby ich zakorzenione w oświeceniu i rewolucji francuskiej idee – generowane przez osoby opiniotwórcze i upowszechniane za pośrednictwem mediów – przenikały do społeczeństwa i były uważane za właściwe i „jedynie słuszne”.
    Nim jednak powstanie laicko-pogańska Republika Globu, nim Świątynie Praw Człowieka oplotą cały świat, by zapanowały powszechna tolerancja, braterstwo, równość i wolność, nim wszędzie zostanie wprowadzona demokracja i wolny rynek, nim racjonalizm, naturalizm i liberalizm zostaną ogłoszone jako obowiązujące doktryny, nim wszędzie zakrólują ład, równowaga i harmonia i powstanie „nowe społeczeństwo” i „nowy człowiek” wyzwolony od „trwającego XX wieków tryumfu Galilejczyka” – trzeba tylko dokończyć dzieła: „zneutralizować” Kościół katolicki, który jest główną przeszkodą w budowaniu „nowej religii”.
    Dlatego jeden z głównych nurtów masonerii, mający w Brukseli, co widać gołym okiem, całkiem wiele do powiedzenia, tak bardzo konsekwentnie i radykalnie zwalcza chrześcijańskie korzenie Europy.
    Są już nowe dogmaty (prawa człowieka), jest liturgia (wybory), mit założycielski (teoria „umowy społecznej”), etyka (relatywizm i permisywizm), laiccy „święci”. Adorowana jest demokracja, której przypisuje się znamiona bóstwa. Państwo ma laicki charakter wyznaniowy, a wszyscy obywatele mają być „wyznawcami” tej religii. Są nawet „kapłani”. Ich rolę pełnią tak zwani intelektualiści, przed którymi przestrzegał w swej słynnej książce „Intelektualiści” brytyjski historyk Paul Johnson. Pisał: „Minęło właśnie około dwustu lat, kiedy świeccy intelektualiści zaczęli zastępować stare duchowieństwo jako przewodnicy i nauczyciele ludzkości. Jakie wnioski należy wysnuć? (…) Jedna z najważniejszych lekcji tragicznego XX stulecia, w którym tyle milionów niewinnych istnień zostało poświęconych w imię polepszenia losu ludzkości, brzmi: strzeżcie się intelektualistów! (…). Ponad wszystko musimy zawsze pamiętać o tym, o czym intelektualiści zwykle zapominają: ludzie są ważniejsi od pojęć i muszą znajdować się na pierwszym miejscu. Najgorszą postacią despotyzmu jest bezduszna tyrania idei”.

    Jan Maria Jackowski, Nasz Dziennik 12.02.2011

    • M powiedział/a

      Doskonały artykuł. Mam drobne zastrzeżenie, a zarazem sprostowanie; prawdziwi ,,mądrzy” intelektualiści, w szerokim rozumieniu mądrości, są zazwyczaj bardzo skromni. Nie zabiegają o wysokie stanowiska rządowe i inne, lecz pracują sumiennie i systematycznie pogłębiają swoją wiedzę. Nie zamykają oczu, ani nie zakrywają uszu. Obserwują rzeczywistość i jeśli sumienie im to nakazuje upominają i ostrzegają, kogo mogą. Najczęściej jest to jednak ,,głos wołającego na pustyni”. Zostają zakrzyczani przez pseudo-intelektualistów, którzy z ,,Mądrością” nie mają nic wspólnego.
      Przy okazji mam pytanie:
      Czy admin, tłumacz tekstów Agnieszki i admin -administrator sieci to jedna i ta sama osoba? Jeśli tak, to jestem pełna uznania dla tego Pana.

    • Pokręć powiedział/a

      No, jeszcze tylko jakąs Dodę przebiora za demokrację w charakterze bogini i będą w lektyce obnosić. Znamy to, znamy…

  18. krolowapokoju powiedział/a

    Bogaci w Radio Maryja

  19. sara10 powiedział/a

    Powiem wam, że mam mieszane uczucia do tych prywatnych orędzi (ufam natomiast tym, które zatwierdził kościół). Oto przykłady:
    Agnieszka – Pan Jezus zwraca sie do niej „mała”, albo: bawi sie jej włosami. Nie przypominam sobie zwrotu Boga do człowieka „mała”. Zawsze: „córko moja” (np. Faustyna), natomiast zabawa włosami to już przegięcie.
    Mieczysława – nie przypominam sobie w żadnym orędziu, by Pan Jezus czy Matka Boża źle wypowiadali się o żyjących kapłanach. Tym czasem Mieczysława mówi o niechęci (delikatnie mówiąc) Bożej do Dziwisza oraz (cyt.) „„BARDZO PISZCZAŁ, PŁAKAŁ I WIŁ SIĘ. STANĄŁ PRZEDE MNĄ NAGO
    A JA POWIEDZIAŁEM: -NIE ZNAM CIĘ-”
    tym razem o Życimskim. Człowiek póki żyje ma czas na poprawę i pokutę. Jak umrze – Pan sprawiedliwie go osądzi „według jego czynów”. Zastanówcie się jednak, czy Bóg może mówić z taką pogardą do żyjących, że „wił sie i piszczał,… stał nago”. Doprawdy, w tych słowach nie ma miłości. Jest tylko pogarda.
    A Bóg jest przecież SAMĄ MIŁOŚCIĄ. To my sami będziemy przed Nim osądzać siebie za swe czyny. Każdy akt braku miłosierdzia będzie nas upokarzał przed Nim. On nie będzie nas musiał karac. Sami to uczynimy. Takie wpisy natomiast sprawiają, że czujemy sie lepsi, niż np. Życimski. A to już zaczyna być PYCHĄ.
    Czuję tu jakiś podstęp diabelski.

    • krolowapokoju powiedział/a

      Zgadzam się z Tobą @sara 10. Bardzo trafnie to przedstawiłaś. Tylko co do pierwszej części wpisu „Pan Jezus zwraca sie do niej „mała”, albo: bawi sie jej włosami.” nie zgadzam się. Myślę że nie możemy ograniczać Boga w tym jak się ma wyrażać do nas jak ma obcować z nami. Zresztą ten wpis to tylko urywek z całości. trzeba przeczytać całość żeby jakieś zdanie wydać. Musimy tez pamiętać że styl rozmowy Jezusa z danym widzącym jest zawsze przedstawiony przez widzącego. O tym stylu decyduje w dużej mierze język jaki używa osoba widząca. To są zawsze takie naleciałości które dotyczą każdej osoby widzącej, niezależnie od czasu epoki w jakiej się to dzieje.

    • bratpiotr powiedział/a

      Ja też odnoszę takie wrażenie, że Mieczysława jest „sterowana” przez swoich szefów i po prostu robi i ogłasza to, co jej każą. Najlepszym przykładem, to jest to, co działo się z książką „Maria, Matka Jezusa”, którą ona sama wprowadziła na swoją Stronę w „Echo Chrystusa Króla”, bo bardzo jej się podobała i którą – jak do mnie pisała – chciała koniecznie na stronie zatrzymać… A jednak – moim zdaniem – została ona zmuszona do zdjęcia tej książki ze Strony i napisać, że to niby sam Jezus ją potępił. Wbrew temu co w tej książce faktycznie jest napisane – i wbrew temu, że przedtem Jezus chwalił jej autora mówiąc: „Piotr – to mój umiłowany syn”.

    • Annah powiedział/a

      Saro rozumiem Twoje zaniepokojenie, ale ja osobiście wolałabym być nazwana „mała”, to świadczy to o dużej zażyłości i intymności uczucia, przecież mówimy o stworzonej przez Niego Samego Miłości Boga do stworzenia i vice versa. Znam też inne przekazy gdzie określenia Jezusa są jakby niekonwencjonalne, tak jest często w objawieniach prywatnych. Bóg jest nam bliższy niż się komukolwiek może zdawać i pragnie takiego samego zaangażowania od nas, szczególnie od dusz wybranych, którym daje się lepiej poznać. Ten zwrot ma nam dać głębsze zrozumienie kim powinien być dla nas Bóg – obiektem prawdziwej oblubieńczej Miłości.
      A co do włosów, trzeba zapytać p.Agnieszki czy sprawiło jej to przyjemność.

      Natomiast pochodzenie objawień Mieczysławy również mnie zastanawia.

    • szach powiedział/a

      jestem tego samego zdania. Kto poznał inne uznane przez Kościół objawienia, ma wyrobiony pewien krytycyzm . Lepiej jest nie uwierzyć w prawdziwe objawienia prywatne, niż wierzyć nieprawdziwym. Co do Mieczysławy,to od początku uważam je,za nie mające z P.Jezusem nic wspólnego.Trzymajmy się od nich z daleka i nie róbmy fałszywym prorokom reklamy.Podobnie Żywy Płomień. A co do Agnieszki, to postaram się choć pobieżnie zapoznać,bo urywki to za mało ,choć jakoś to zupełnie mi nie pasuje do sposobu obcowania P.Jezusa z Faustyną czy Rozalią Celak . Myślę,że jeszcze tu o tym podyskutujemy.Bo kto szczerze szuka prawdy, ten ją znajdzie.

      • szach powiedział/a

        zgadzam się z Sarą
        P.S.
        11 marca ukaże się drugi tom książki Benedykta XVI „Jezus z Nazaretu”

    • Pustelnik powiedział/a

      Agnieszka ma opiekuna duchownego jakim jest Kaplan.To nie ty masz poznanie jak prowadzic owce.To nie ty go wybralas!Ja tutaj juz pisalam o milosci do Boga nie mylic z miloscia ludzka.Tutaj mamy przyklad jak jestes zniewolona duchem nieczystym niedopuszczajacym prawdy i zazdrosci.Poszukam pozniej ten fragment w ksiazce Agnieszke beda poznawac osoby ,ktore maja Dar widzenia i slyszenia.”W swojej pysze wspolczesny czlowiek nie chce Boga nie chce slyszec Jego mowy.”

      • sara10 powiedział/a

        Pustelnik – nie znasz mnie, a już zdołałeś mnie ocenić. Napisałeś nawet, ze jestem „zniewolona duchem nieczystym niedopuszczajacym prawdy i zazdrosci”. Moje wątpliwości uznałeś jako zniewolenie ducha i zazdrość. Człowieku, jeżeli jesteś rzeczywiście wiary, to zastanów się jaki pzrekaz podałeś całemu światu. Przeczytaj swój tekst jeszcze raz z należytą uwagą.
        Pozdrawiam

      • Pustelnik powiedział/a

        Nie znalazl sie ani jeden sprawiedliwy ,zeby bronic Kaplana kierownika duchownego Agnieszki.Kaplan zostal wybrany ,dostal wladze wieksza niz Aniolowie,sama agentura szatanska,jezeli chodzi o zniewolonie duchem nieczystym to wszyscy jestesmy zniewoleni jeden mniej drugi wiecej np internet zamiast czas poswiecic Bogu,atak na wizjonerow to tez zniewolenie duchem nieczystym PYCHA ludzie chca byc wyzej w swoim rozumowaniu niz dobry Kaplan kierownik duchowy.

    • Krystian powiedział/a

      Te orędzia są prawdą ! nie widzicie tych katastof ktore w ostatnich czasach sa na swiecie? a przeciez w oredziach bylo wyraznie mowione o katastrofach,ktore beda sie nasilac.

  20. jowram powiedział/a

    Moje Serce wszystkich was wzywa. Moi synowie, Moje córki, przyjdźcie… Przyjdźcie bliżej Mnie, powróćcie do Mnie, pozwólcie Mi obdarować was, pozwólcie Mi zanurzyć was w głębinach Mojego Serca, pozwólcie Mu wchłonąć was i przynieść wam głęboki Pokój. Przyjdźcie, wejdźcie do Mojej duchowej Posiadłości Pokoju i Miłości. Przyjdźcie do Mnie i spożywajcie Moje Ciało, bowiem Mój Chleb jest czysty i oczyści was. Moje Ciało tak bardzo was wzywa!

    Przyjdźcie do Mnie, do Tego, który spędza dnie i noce w Tabernakulum czekając na nakarmienie was. Nie wahajcie się i nie bójcie się Mnie, nie wypierajcie się Mnie. Dlaczego odmawiacie Mi miejsca w waszych sercach? Przyjdźcie Mnie poznać, a pokochacie Mnie. Jakże możecie kochać kogoś, kogo nie znacie lub znacie jedynie trochę? Spróbujcie dobrze Mnie poznać, a pokochacie Mnie gorąco.” (08.03.1987)

  21. 3pm powiedział/a

    POKORA

    CZYSTOŚĆ

    MIŁOŚĆ BOŻA

    Trzy cnoty wskazane przez Sw. Siostrę Faustynę Kowalską

  22. bratpiotr powiedział/a

    A co o „Czasach Ostatecznych” mówi Pismo Święte:
    Według Ewangelii św. Mateusza, św. Marka i św. Łukasza:

    Wówczas Jezus zaczął im mówić: «Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu przyjdzie pod moim Imieniem i będą mówić: „Ja jestem Mesjaszem”. – I wielu w błąd wprowadzą. Kiedy więc usłyszycie o wojnach i pogłoskach wojennych, uważajcie, nie trwóżcie się tym! To się musi stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami będą trzęsienia ziemi i klęski głodu. To jest jednak dopiero początek boleści i nieszczęść.
    A wy miejcie się na baczności! Wydawać was będą sądom i w synagogach będą was chłostać. Nawet przed namiestnikami i królami stawać będziecie z mego powodu na świadectwo dla nich. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą. A ponieważ wzmoże się nieprawość – oziębnie miłość wielu. Ale najpierw musi być głoszona ta Ewangelia wszystkim narodom!… A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić – lecz mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty. Brat wyda brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstaną dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Wydadzą was na udrękę i będą was zabijać. I będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego Imienia!… Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony! A ta Ewangelia o Królestwie Bożym będzie głoszona po całej Ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec!

    Gdy więc ujrzycie „ohydę spustoszenia”, o której mówił prorok Daniel – zalegającą miejsca święte – kto czyta, niech rozumie – wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry. Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, żeby coś zabrać z domu. A kto będzie na polu, niech nie wraca aby wziąć swój płaszcz. Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni! A módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie, albo w szabat! Albowiem dni owe będą czasem wielkiego ucisku, jakiego nie było od początku stworzenia Bożego aż dotąd – i nigdy nie będzie. I gdyby Pan nie skrócił owych dni – nikt by nie ocalał. Ale z powodu wybranych, których Pan sobie obrał, ów czas zostanie skrócony…

    Wtedy, jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz, albo tam” – nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy – i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli możliwe, także wybranych! Czuwajcie więc i pamiętajcie, że Ja wam to wszystko przepowiedziałem!…
    Będą znaki na Słońcu, Księżycu i gwiazdach, a na Ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających Ziemi. Albowiem jak błyskawica – tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego! A gdy się to dziać zacznie, podnieście głowy, bo zbliża się wasze odkupienie. Zaraz też po ucisku owych dni Słońce się zaćmi i Księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z Nieba i moce Niebios zostaną wstrząśnięte! A wtedy ukaże się na Niebie znak Syna Człowieczego i będą narzekać wszystkie narody Ziemi. I ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach Niebieskich z wielką mocą i chwałą! Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym – i zgromadzą oni Jego wybranych z czterech stron świata, od krańców Ziemi aż do szczytu Nieba!…

    A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że przyjście Syna Człowieczego jest już blisko, we drzwiach… Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie! Niebo i Ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą!…

    Lecz o dniu owym, lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w Niebie, ani Syn – tylko Ojciec! A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem, jak w czasie przed potopem – jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do Arki – i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich! Tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu – jeden będzie wzięty, drugi zostawiony; dwie będą mleć na żarnach – i jedna będzie wzięta, a druga zostawiona! Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie – gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść – na pewno by czuwał i nie pozwoliłby mu włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi – bo w chwili, której się nie domyślacie – Syn Człowieczy przyjdzie!…

  23. bratpiotr powiedział/a

    A tak swoją drogą, dlaczego książka „Maria, Matka Jezusa”, która jest w pełni zgodna z Pismem Świętym i jest zaaprobowana przez Kościół została kilka dni temu wprowadzona na Stronę „Królowa Pokoju” do działu Biblioteka, a później nagle zdjęta bez podania żadnej przyczyny? Jeśli są wobec niej jakieś poważne zastrzeżenia (mimo jej zaakceptowania przez Kościół) – to proszę je tu oficjalnie przedstawić. Nie rozumiem – dlaczego inne książki w dziale Biblioteka mogą być prezentowane, a ta nie?!… Czy nie lepiej by było, żeby tę książkę ocenili niezależnie sami ludzie – uczestnicy tego blogu?…
    Z wyrazami szacunku, Brat Piotr

    • krolowapokoju powiedział/a

      Ja żeby coś umieścić muszę najpierw przeczytać. Znajdę czas przeczytam i zdecyduję .

      • bratpiotr powiedział/a

        No, ale ona była już umieszczona, a później została zdjęta bez żadnej informacji – dlaczego?… Czy aprobata książki przez Kościół to jest coś podejrzane?… A dlaczego nie poddać tej książki pod ocenę ludzi? Mnie na żadnej reklamie i sprzedaży tej książki nie zależy!… Ona i tak od ponad dwóch lat sama się sprzedaje w całej Polsce. A czy może ta książka jest dlatego niewygodna, że głosi prawdę zaaprobowaną przez nasz Kościół i nie pozwala nic złego mówić o Kościele, tak jak nie pozwalał mówić nasz wielki święty Ojciec Pio?!… O co tu tak naprawdę chodzi – czy ten blog naprawdę służy Królowej Pokoju?…

        • krolowapokoju powiedział/a

          bracie Piotrze proszę założyć sobie blog i umieszczać nikt nie zabrania. Ja mam tyle pracy że nie dam radę na Twoje życzenie już dziś czytać książkę i decydowac czy umieszczać

        • bratpiotr powiedział/a

          No comments

  24. szach powiedział/a

    Powrócę do wątku głównego.Już kiedyś próbowałam zagłębić się w tę lekturę,ale zrezygnowałam,bo wydała mi się mało korzystna dla ducha. Ponowne sięgnięcie i to samo odczucie mam. Mam ogromne wątpliwości . Mam przed sobą tom 3 str.132.
    w cudysłowie umieszczę słowa Jezusa/podobno/.

    Jezu,powiem mu.A wiesz jak Cię kocham?
    „Kochasz? A kto pił dziś x? ”
    Piłam,tak mnie naszło na słodkie.Czy to aż tak nie dobre?
    „Powiedziałem ci żebyś tego nie piła”.
    Już nie będę.
    „No Ja myślę”.(Pan Jezus uśmiechnął się pobłażliwie).
    Jezu,a czy chcesz mi powiedzieć czemu mam nie pić tego czy nie koniecznie?
    „Powiem ci. Ta ciecz zawiera substancje ,które negatywnie wpływają na system nerwowy człowieka.Ty masz delikatną psychikę dziecko,musisz dążyć do równowagi emocjonalnej,a substancje zawarte w tym płynie powodują zaburzenia emocji”
    (…)
    Jeśli ta Agnieszka , rozmawia z Jezusem ,to czy nie jest w stanie spełnić tak banalnej Jego prośby,by czegoś nie pić? Jeśli w co drugim zdaniu mówi,że Go tak kocha ponad wszystko ,a tu taki obciach jak mówią młodzi. Często pyta: Jezu,czy to Ty mówisz do mnie? Czyli Jezus Ją przytula,widzi Go a pyta w tym momencie czy to On .Skoro ona ma wątpliwości, to cóż dopiero my,którzy mamy tylko jej słowa. Str.132 t.3.: Jezu, to wszystko Ty mówisz prawda? Tak jakby diabeł chcąc udać Jezusa odpowiedział: nie ,to ja diabeł przemawiam do ciebie!!! Ponadto wiele wpisów zaczyna się tak : Jezu? „Jestem dziecko” .Czyli Agnieszka sama wybiera porę i przywołuje Jezusa, albo świętych ?Widzi Go, a Jezus mówi (str131) ” Wciąż tu jestem dziecko Moje…” Bardziej mi to jakieś seanse spirytystyczne przypomina niż obcowanie z Bogiem. Pyta o tak szczegółowe sprawy,jak np.co ma ksiądz x odpowiedzieć konkretnej osobie ,kto jest przyjacielem,a kto nie jest,albo kto działa z natchnienia Jezusa,a kto nie,czy do x przychodzi Jezus w wizji czy szatan jakby to,że do niej przemawia Jezus było bardziej wiarygodne… Albo to: Panie,czy powiesz mi po co przychodzi do mnie ta osoba? Czy chce mnie o coś wypytać? Czy mam się tego obawiać? Jeśli spyta o Ciebie? Czy mam powiedzieć?
    „Hm…nie,bać się nie musisz.On przychodzi zobaczyć kim ty jesteś…”(str128 t.3).

    Ja nie przesądzam,bo nie czytałam rękopisów np.siostry Faustyny .Jak komuś to przynosi pożytek, niech czyta. Ja nie mogę jakoś pozbyć się sceptycyzmu.

    • Annah powiedział/a

      Faustyna również miewała wątpliwości, że to Jezus do niej przychodzi, że wybrał sobie taką nędzę, dlatego obecność kapłana przy osobach odbierających przekazy wydaje się nieodzowna,

      • szach powiedział/a

        Tak,zgadza się,ale nie w chwili wizji. Wątpliwości przychodziły później.

    • bratpiotr powiedział/a

      Droga Szach,
      Bardzo proszę w ogóle nie angażować się emocjonalnie i uczuciowo w te sprawy. Teraz już wiem na 100%, że obydwa blogi „Krolowa Pokoju’s” i „Echo Chrystusa Króla” są finansowane i opłacane przez Żydów, którzy udają chrześcijan. Proszę tylko spojrzeć trochę wyżej na zwrot: „nie dam radę”.

      • krolowapokoju powiedział/a

        Dzięki bracie za Żyda. Dla mnie Żyd nie jest wrogiem jeśli jest uczciwym człowiekiem. Ty swoim obecnym wpisem pokazałeś że nie warto czytać twojej książki. Umiesz oskarżać i osądzać na żadnej podstawie.

      • bratpiotr powiedział/a

        Tak „zamęciłem” – naucz się lepiej po polsku.
        Kończę tę głupią dyskusję.

      • szach powiedział/a

        Zupełnie się z Tobą bracie Piotrze nie zgadzam . Pan Jezus kazał wszystko badać,a co szlachetne zachowywać.Nie można badać nie poznając. KrólowaPokoju zamieszcza,by można było poznać . Tylko Kościół ma moc zatwierdzić lub odrzucić prywatne objawienia. A nawet wtedy nie mamy obowiązku w nie wierzyć.To nie dogmaty. A jeśli ktoś czytając nawet nie od Boga pochodzące orędzia,odczuje większy zapał do modlitwy,pokuty,większą miłość do Boga, to odniesie pożytek .Nie odniesie zaś żadnej korzyści poznając prawdziwe orędzia ,a nie wprowadzając w czyn ich wskazań. Kazanie księdza to też orędzie,tylko nie Bożego a ludzkiego autorstwa,a wielu weszło na drogę świętości dzięki nim. Jeśli jesteś tym x/em o którym wspomniane w książce cytowanej wyżej na str.125.t.3, to była by to pewna przesłanka do prawdziwości „Orędzia na czasy ostateczne które właśnie nadeszły”,bowiem Twoja postawa nie kojarzy mi się pozytywnie.

        • bratpiotr powiedział/a

          Sorry Szach,
          Ale to nie ja i to o czym piszesz prawdopodobnie dotyczy kogoś innego. Absolutnie nie mam z tym nic wspólnego. Natomiast to, co ja dzisiaj napisałem – to przepisane powyżej w całości wypisy z Pisma Świętego Nowego Testamentu, które dotyczą przyjścia Czasów Ostatecznych. Proszę spojrzeć powyżej – pozycja 22. Tylko tam są prawdziwe słowa Pana Jezusa i nie kwestionowana PRAWDA.

        • szach powiedział/a

          Pismo święte to swoją drogą,każdy poznaje. Ale chodzi mi o te oskarżenia pod adresem admina. Skoro ludzie podobnie myślący nie mogą znaleźć wspólnego języka, to czego po wrogach się spodziewać? Rozumiem,że Twoja książka jest dla Ciebie ważna,ale ważnych spraw jest wiele i nie wszystkie od razu znajdują „apostołów”. Cierpliwość była by wskazana.Obrażaniem daleko nie zajedziesz bracie.

        • bratpiotr powiedział/a

          Arri vederci Szach… Szolem alejchem!…

  25. bratpiotr powiedział/a

    Ja też.

  26. Józef Piotr powiedział/a

    # do BRATA PIOTRA.
    I niejako do jego adwersarzy !
    ==================================
    Piotrze proponuję i apeluję do Ciebie o chwile wyciszenia .Pomyśl o tym wszystkim co chcesz pokazać innym ,jeszcze raz, w spokoju , tak aby wszystko przemyśleć , poukladać sobie na kolejnych półkach, co chcesz i w jakiej kolejności ze swojej wiedzy opartej na przemyśleniach przekazać.
    Ja nie kwestjonuję Twojej dobrej woli , nie dezawułuję zakładanych przez ciebie celów , tak jak nie podwazam twojej misyjności .
    Bo za mało mam informacji .
    Ale nie mogę być obojętny na ataki(z rozpaczy ?) na KP ,i innych , które nieopacznie ,mam nadzieje, tutaj się ukazały.Drugą stroną medalu jest : czy słusznie ?
    Adwersarzy Twoich proszę o wykazanie cierpliwości.
    Piotrze , spokój , precyzyjne formułowanie myśli, chwile zadumy nad tym „padołem”, jego rożnorodnością czyli mieszaniną różnych rzeczy w których nie muszą znajdować się złe , a dzieła twoje same będą rosły.
    Pomyśl czasem , że nie wszyscy umieją nadążyć za myslami emitowanymi prze ciebie

    • bratpiotr powiedział/a

      Maria, Matka Boża, KRÓLOWA POKOJU z Medjugorie jest już od 13-tu lat moją jedyną KRÓLOWĄ i PANIĄ – i zawsze nią pozostanie. Dlatego bronię Jej jako swojej Pani i Królowej. Wszelkie kłamliwe podszywanie się pod Jej Syna, a naszego Pana i Króla Jezusa Chrystusa i podawanie fałszywych „niby Jego” orędzi jest wielkim grzechem i oszczerstwem – i jest obrzydliwością w oczach Boga! Szczęść Boże, Józefie Piotrze.

      • krolowapokoju powiedział/a

        Czy fałszywe?? odwiedziłem Medjugorje już ponad 20 razy a pierwszy raz byłem jak mało kto tam jechał bo trwała tam wojna w 1993 roku.

      • Józef Piotr powiedział/a

        Chciałbym mieć zdolność bezbłędnego ROZPOZNAWANIA prawdziwości czy fałszywości ORĘDZI czy tzw „orędzi”.
        Ale ja takich zdolności nie mam i bardzo mi przykro z tego powodu.
        Nawet nie umię ocenić wypowiedzi tych co to „umieją” rozpoznawać .
        Na wszelki wypadek zachowuję rezerwę , oczekując , że czas przyniesie wyjaśnienie.
        Wolę pozostawać przy starych fundamentach Wiary.

      • Sylwia powiedział/a

        Jak ciężko bronić swoich przekonań w tym szumie dzisiejszych czasów. U mnie jeszcze gorzej, bo muszę się „przebijać” na łonie własnej rodziny. Pan Jezus przestrzegał, że nie będzie łatwo i tak jest. Mateczka jednak ciągle dodaje otuchy i poucza w swoich orędziach „…dziatki miłośc znosi wszystko, co jest trudne i gorzkie – dzięki Jezusowi, który jest miłością…”(25.06.1988) albo „…Dziatki nie lękajcie się, gdyż ja sama jestem przy was wtedy, kiedy myślicie, że nie ma żadnego wyjścia, że szatan objął panowanie. Ja przynosze wam pokój, bo jestem waszą Matką i Królową Pokoju. Blogosławię was błogosławieństwem radości, aby Bóg był wszystkim w waszym życiu…” i tego się trzymajmy wszyscy. A Boża Opatrzność niech czuwa nad nami. Sylwia

      • szach powiedział/a

        Masz rację Bracie,że przypisywanie Jezusowi autorstwa ,kiedy nim jest człowiek ,jest obrzydliwością (grzechem). Ale my tego nie wiemy, dopóki Kościół nie wyda werdyktu. A ponieważ ludzie kłamią, mamy problem z oddzieleniem ziarna od plew. Jako zwolennik Medzjugorje wiesz to chyba dobrze. Nikt nie przesądza o prawdziwości,albo nie prawdziwości zamieszczonych tu orędzi. Próbujemy wyrobić sobie jakiś pogląd w oparciu o swoje przemyślenia i przemyślenia innych. Jak zrozumiałam,zgadasz się ze mną co do „Orędzia na czasy Ostateczne k.w.n.” ? To już jest nas dwoje.Dobrze by było,gdybyś to uzasadnił.Ja zwykle podchodzę do tego typu spraw z pozycji na NIE,a jak nic nie znajdę niezgodnego z nauczaniem KK,to dopiero na pozycję: Być Może Tak . Co do Twojej książki, to jeszcze raz radzę uzbroić się w cierpliwość.Nie znając jej wcale, nie można polecać innym. Szalom.

        • bratpiotr powiedział/a

          Jeśli Szach chciałaby się bliżej z tą książką zapoznać, to proszę uprzejmie przesłać mi swój adres e-mail na mój adres BratPiotr@o2.pl – a ja tę książkę wyślę w pliku pdf wraz z okładką – tak jak już wysłałem na życzenie dla Józefa-Piotra i dla Sylwi. Szczęść Boże! Piotr

    • bratpiotr powiedział/a

      A dlaczego nikt nie komentuje słów samego Pana Jezusa w tym temacie. Specjalnie podałem wszystko – pkt.22 – powyżej, co mówi na ten temat Pismo Święte. Wszyscy dyskutują na temat własnych ocen i opinii, zakładają czy Kościół to potwierdzi, czy nie potwierdzi odnośnie bieżących „orędzi” i nikt nie jest pewien, jakie już powinien przyjąć swoje stanowisko w tych sprawach, a jednocześnie nikt ani jednym słowem nie nawiąże do słów samego Pana Jezusa wypowiedzianych prawie 2000 lat temu w tym temacie? Jeśli uważamy, że Pismo Święte mówi prawdę – to mu wierzmy, również w odniesieniu do tych wielu fałszywych mesjaszów i proroków, o których to Pismo mówi, że będzie ich pełno… Dlaczego Wy dyskutujecie o moich słowach, zwykłego człowieka, a nie mówicie nic o Słowach samego Boga, które On wypowiedział w tych sprawach? Podnieście Waszą rozmowę na wyższy poziom i mówcie o Słowach Boga, a nie moich. W słowach Pana Jezusa jest pełna PRAWDA. Dziękuję…

      • szach powiedział/a

        Polecam więc lekturę: „Koniec świata doczesnego i tajemnice życia przyszłego” o. Charlesa Arminjon. Co tam my będziemy się plątać w domysłach, skoro mamy gotowe interpretacje.

        • Annah powiedział/a

          Można tego słuchać na falach Radia Maryja jako codziennej lektury, jest ładnie czytana, ale sporo było już części.

      • 3pm powiedział/a

        Bracie Piotrze, która zatem pełna Prawda dotyczy Ciebie, PRAWDA jeden czy Prawda dwa…?

        PRAWDA:

        1. „A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić – lecz mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty.”

        2. „Wtedy, jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz, albo tam” – nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy…”

        Twoi adwersarze tego nie wiedzą, mogą oceniać jedynie Twoje wystąpienia tutaj…

        Dzieło Boże i prawdziwą świętość można poznać po POKORZE czyli PRZEKREŚLENIU CAŁKOWITYM MIŁOŚCI WŁASNEJ… Ojciec Pio i Siostra Faustyna takie dali nam świadectwo…

        Pycha i gniew nie są darami Ducha Sw.

        Jeżeli Twoja książka jest Dziełem Bożym to zatryumfuje Ono we właściwym czasie, po uprzednim czasie próby. Jeżeli nie, to pewnie i dla Ciebie lepiej, żeby jej nikt nie czytał…

        Powiedz sobie w pokorze: Jezu Ufam Tobie!
        I cierpliwie ufaj i czekaj.

        Pozdrawiam serdecznie,
        Króluj Nam Chryste!

        • bratpiotr powiedział/a

          Drogi/a 3pm,

          1) Obie te Twoje Prawdy 1/ i 2/ zostały wypowiedziane z ust samego Pana Jezusa i stanowią jedną Prawdę. Dlaczego Ty tę Prawdę dzielisz na dwa i stosujesz alternatywę, gdy to jest koniunkcja?
          Dla mnie to jest Jedna Prawda Chrystusowa, w którą wierzę!

          2) Dlaczego Ty zarzucasz mi pychę i gniew? Poczytaj sobie dobrze Pismo Święte, a sam się dowiesz ile razy sam Pan Jezus oburzał się i denerwował, gdy próbowano „wciskać Mu ciemnotę”…

          3) O moją książkę proszę się nie martwić, a raczej radziłbym się z nią bliżej zapoznać, zanim zacznie się sugerować jakieś smutne apokaliptyczne wizje. Ona już przeszła czas próby i broni się sama. Nie martwię się o nią – bo ja ją tylko piszę, a ta książka tak po prawdzie – jest autorstwa z zewnątrz…

          4) Ty również powiedz szczerze w pokorze: Jezu Ufam Tobie.

          Pozdrawiam i Szczęść Boże!

        • 3pm powiedział/a

          No tak, koniunkcja…

    • bratpiotr powiedział/a

      Słowa Pana Jezusa z Pisma Świętego:
      Wówczas Jezus zaczął im mówić: «Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu przyjdzie pod moim Imieniem i będą mówić: „Ja jestem Mesjaszem”.
      I wielu w błąd wprowadzą. Nie wierzcie im!…
      Wtedy, jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz, albo tam” – nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy – i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli możliwe, także wybranych! Czuwajcie więc i pamiętajcie, że Ja wam to wszystko przepowiedziałem!…
      Strzeżcie się szatana. „Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma… Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa”»…

  27. sara10 powiedział/a

    Barcie Piotrze, niepotrzebnie zacietrzewiasz się w dyskusji. Po co atakujesz Królowę Pokoju? To jest tylko blog. Dziewczyna wkleja rzeczy, które sama poznaje. Twojej książki jeszcze nie przeczytała, więc wsunęła ją do biblioteki. Jak przeczyta, zapewne będzie wszystkim polecała. Zalecam cierpliwość.
    Rozchmurz się, serdecznie pozdrawiam.

  28. sara10 powiedział/a

    Szach, zgadzam się z twoim rozumowaniem (prywatne orędzia). Cytat przez ciebie przywołany z książki Agnieszki jest bardzo wymowny.
    Pzreczytałam oryginalne teksty siostry Faustyny. Otrzymałam je kiedyś (pożyczył mi) brat franciszkanin. Przyznam, że kiedy je przeczytałam, byłam wściekła na Faustynę. Myślałam: jak mogłaś sprzeciwiać się Bogu (np. nie przychodziła do kaplicy mimo, że wołał ją Jezus, albo – widziała Matkę Bożą, spuszczała głowę, udawała, ze jej nie widzi, słyszy i uciekała do swojej celi)? Było w tych przekazach jednak to, czego nie ma u Agnieszki. Otóż powagę i miłość Stwórcy do swojego stworzenia. To nie Faustyna przywoływała Boga, to On przywoływał ją. Nie o tym chcę jednak napisać.
    W objawieniach prywatnych może być 99% prawdy i 1% ogromnych wątpliwości. Ten jeden procent decyduje, kto tak naprawdę je przekazuje. Trzeba pamiętać, że diabeł jest największym kłamcą. To, że Agnieszka ma spowiednika, mnie jeszcze nie przekonuje. Przekona mnie dopiero w jej książka IMPRIMATUR.

    • bratpiotr powiedział/a

      A to ciekawe,
      Bo z tym IMPRIMATUR to też różnie bywa. Mnie na przykład proponowali „załatwić” IMPRIMATUR. Podziękowałem. Zaproponowano mi więc, aby moją książkę potraktować jako „powieść religijną”, bo w tym przypadku – Kościół nie ponosi za nią żadnej odpowiedzialności – i bardzo dobrze! Ale w przypadku jakichkolwiek orędzi, to nie jest takie łatwe!… Chyba, że IMPRIMATUR do nich udzieli jakiś znajomy biskup. Każdemu wolno, ale mogą się bać szumu medialnego, czyli tak zwanej „burzy”.

    • szach powiedział/a

      Saro,masz powiedzenie: ważniejsze posłuszeństwo niż nabożeństwo ! ??? Gdyby P.Jezus zganił to u Faustyny,iż nie posłuchała spowiednika, to raczej wtedy była bym zdziwiona . Ale całość wpisów,postawa widzącego( o obcowaniu Jezusa z Faustyną nie wiedziały nawet współsiostry ),wymowa przekazów, rozwój duchowy wizjonera w miarę trwania widzeń ,język ….i wiele innych aspektów decyduje o potencjalnym autorstwie wizji. Znamy ewangelie i Jezus się nie zmienił. Czego tam nie ma,nie powinno być i tu.

  29. szach powiedział/a

    Dyskusje i poznawanie różnych „orędzi” i Orędzi są ważne,bo każdy kiedyś się zetknie takimi i trzeba umieć choć trochę rozeznawać by nie biec za fałszywymi mesjaszami. Ja przynajmniej dzięki blogowi wyrobiłam sobie zdanie na temat niektórych „wizji i wizjonerów” .Ktoś,kto będzie szukał czegoś na ten temat,może skorzystać z naszych wpisów . Nie chcę dokładniej analizować,bo i tak za długie posty piszę. Pozdrawiam wszystkich.
    Króluj nam Chryste.

  30. merkaba powiedział/a

    w porównaniu z innymi orędziami to wypada blado
    sa terz inne nazwy pączku mój kwiatuszku
    jak to czytam te oredziaa na czasy ostateczne kture własnie nadeszły to mam uczucie jakby to były inne objawienia to znaczy zmiksowane z kazdego objawienia co zostało wzięte i tak powstał ten mix oredziowy

    albo to widziałam jana ewangeliste powiedział mi no moje dziecko .. moja krew

    pisze o tym ze Bóg nasz i muzułmanów jest ten sam

    a to jest nie prawda
    że islam wywodzi się z sekty, która przekształciła się w religię?
    Dokładnie tak. Powiedziałbym, że od początku była to pseudoreligia, gdyż każda sekta jest taką pseudoreligią, która odstępuje od doktryny danej religii.
    Islam nie jest więc nową religią, jak uważają muzułmanie. Jest zakorzeniony w judaizmie i chrześcijaństwie.
    Oczywiście, że nie jest nową religią. Często się nam mówi, że jest to nowa religia, z nowym prorokiem Mahometem, z nowym miejscem Mekką, z nową ideologią, z nowymi wierzącymi, którzy nazywają się muzułmanami. Te wiadomości podaje się po to, byśmy zapomnieli o oczywistych korzeniach judeo-chrześcijańskich islamu. Pochodzenie judeo-chrześcijańskie islamu jest jasno przedstawione i poważni naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem są co do tego zgodni, jest to ewidentne. Jeżeli ktoś uważa, że jest to hipoteza jedna z wielu – jest po prostu nieświadomy. Islam nie jest więc religią inną, niezależną – ma judeo-chrześcijańskie korzenie.
    Oczywiście my chrześcijanie nie możemy myśleć, że Mahomet miał boskie objawienie, gdyż Jezus wyraźnie powiedział, że po Nim nie będzie nowego objawienia. Jezus zamyka wielkie objawienie Boże. Oczywiście nie znaczy to, że nie może być objawień świętych czy Maryi, lecz że nie będzie nowego objawienia dogmatycznego. Jako chrześcijanie nie możemy więc wierzyć, że po Jezusie było jakieś objawienie, które zwiększyłoby nasze szanse pójścia do Nieba. Muzułmanie twierdzą, że wcześniej był judaizm i chrześcijaństwo, a dopiero dzięki islamowi mamy pełne objawienie. Jezus nas zbawił poprzez swój krzyż i zmartwychwstanie – czegóż można chcieć więcej?

    Koran prawie na wszystkich stronach mówi o żydach i chrześcijanach – niby nie ma żadnych związków a tu taki zbieg okoliczności. Wielkie postaci biblijne takie jak Adam i Ewa (tzn. w Koranie jest napisane „żona Adama”), Abraham, Mojżesz, Izaak, Izmael, Jakub, prorocy, Jezus, Maryja, Zachariasz, Jan Chrzciciel i wielu innych występują w Koranie, oczywiście ich historie są bardzo przekształcone, przeinaczone. Dodatkowo, jakby przez przypadek, kto objawił Koran Mahometowi? Archanioł Gabriel! Tzn. powiedzmy Archanioł Gabriel. Czy to jest przypadek? Ten sam anioł, który objawił Maryi wcielenie Syna Bożego – Jezusa Chrystusa, Anioł Wcielenia, które jest bazą naszej wiary chrześcijańskiej, ten sam anioł jest pośrednikiem miedzy Allahem i Mahometem. Oczywiście Maryi i Mahometowi podaje przeciwstawne sobie wiadomości. Maryi objawia, że porodzi Syna Bożego a Mahometowi mówi, że Allah nie ma syna.
    reszta na tej stronie
    http://fronda.pl/news/czytaj/jean_alcader_islam_nie_jest_religia

  31. Body powiedział/a

    Tak potrzeba nam wiary !
    Piszecie że orędzia prywatne ,nie pewne nie zatwierdzone przez Kościół…
    A co z tymi które zatwierdził Kościół?
    Mają imprimatur ;

    Najbardziej aktualne i na „czasie” -”Posłannictwo Miłości „- Książka „Pójdź za Mną ”
    do poczytania na http://www.jezusblog.republika.pl

    Panie przymnóż nam wiary !

  32. merkaba powiedział/a

    treść orędzi przekazany dla agnieszki
    dobrze, dziecko Moje. Niech ci
    się stanie. Oto wzruszyłaś Serce
    Boga Miłosiernego i dla tegoż Syna
    swojego, którego tak ukochał i na
    mękę krzyżową na ziemię posiał, daję ci tę laskę świętą, że nikt, kto W orędzia nabożnie przeczyta, nie umrze na wieki, ale Ja wskrzeszę go w Dniu Ostatnim.

    Eucharystia
    Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim (Jn 6:53-56).

    z tego wynika ze ze książka jest ważna jak komunia i moze jeszcze zastepuje komunie dla mnie to herezja

    • Brat Piotr powiedział/a

      Dzięki za Twoje mądre i w pełni uzasadnione wpisy.
      Odnośnie obydwu Twoich wpisów 30 i 32 jestem dokładnie tego samego zdania.
      Niech Ci Pan Jezus Chrystus błogosławi za to, że tak odważnie i tak mądrze Go bronisz.
      Brawo Merkaba! Szczęść Boże!…

  33. merkaba powiedział/a

    bo jak zastępuje komunie to msza jest niepotrzebna czyli Natanek sam bata na siebie kreci a może sprzedał się masonom

    • Ewa powiedział/a

      Merkaba nie insynuuj,
      w przypadku czcigodnego ksiedza Natanka nie ma takiej ceny za ktora by ten Kaplan sprzedal sie masonom.Wypisujesz bzdury ,twoje analizy moze podobaja sie Bratu Piotrowi mnie nie.

      • Brat Piotr powiedział/a

        Szczęść Boże!
        Ja osobiście – objawienia te – firmowane powagą księdza Natanka, będę uważał za bardziej wiarygodne wtedy, gdy każdy – kto zechce – będzie mógł je otrzymać w formie pliku pdf za darmo, tak jak moją książkę… A nie tylko za kasę!…
        Pozdrawiam Cię Ewo, Brat Piotr

    • 3pm powiedział/a

      To już spora nadinterpretacja i pomówienie! W żaden sposób nieuzasadnione, czyli bezpodstawne…

      Na tej samej zasadzie, per analogiam, można by oceniać np. odmawianie Koronki Do Bożego Miłosierdzia i przypisane tej modlitwie Łaski… Czy Św. Siostra Faustyna też sprzedała się masonom…?! Chyba tak nie myślisz…

      Pan Jezus o Koronce Do Bożego Miłosierdzia:

      „Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje; niepojętych łask Pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu. (Dz 687)”

      „O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę, wnętrzności miłosierdzia Mego poruszone są dla odmawiających tę koronkę. Zapisz te słowa, córko Moja, mów światu o Moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie Moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas niech uciekają się do źródła miłosierdzia Mojego, niech korzystają z Krwi i Wody, która dla nich wytrysła. – O dusze ludzkie, gdzie się schronicie w dzień gniewu Bożego? Uciekajcie teraz do źródła miłosierdzia Bożego, O, jak wielką widzę liczbę dusz widzę – uwielbiły miłosierdzie Boże i śpiewać będą pieśń chwały na wieki.(Dz 847-848)”

      http://www.zaufaj.com/zagadnienia-teologiczne/508-koronka-do-bozego-mlosierdzia.html

  34. anna maria powiedział/a

    Szczęść Boże
    Czy ktoś moglby mi podać kontakt do pani Mieczysławy Kordas, najlepiej e-mail. Pilne!!!
    KRÓLUJ NAM CHRYSTE

  35. Sandra powiedział/a

    Mam mieszane uczucia co do tych objawień… Jest wiele odnotowanych prywatnych objawień i nie wiadomo, które są prawdziwe, a w których pod przykrywką Jezusa kontakt nawiązują demony. Wiadomo, że trzeba rozróżnić wtedy prawdę od fałszu. Co prawda pani Agnieszka nie wątpię, ma dobre intencje, ale ten Chrystus wydaje się podszyty jak już ktoś wyżej wspomniał. Mówi o miłości i wprawia panią w uniesienie ducha, ale Szatan też tak potrafi. Potrafi tak się podszyć i tak kłamać, by z wielkim trudem odróżnić prawdę. Ale Jezus nie sądzę, by tak poufale mówił „mała” itp… Powiedziałby inaczej. W Biblii jak pamiętam, nie przypominam sobie, by Pan kiedykolwiek podobnie mówił do kogoś. I wiele zwrotów mi tu nie pasuje. Poza tym fakt, że Jezus obejmował Agnieszkę i głaskał ją po głowie tym samym onieśmielając ją i zawstydzając jak napisała od razu nasuwa myśl, że Jezus nigdy w taki sposób nikogo nie potraktował. Pamiętam tylko fakt, że pocałował tego, który Go wydał w ogrodzie, w którym go pojmano jako powitanie. Ale nigdy nie obejmował i nie głaskał tak, jak opisuje pani Agnieszka. Ciekawi mnie czy zapytała tego Jezusa, czy wielbi Swojego Ojca, Boga i jest Jego poddanym. Wg Biblii żaden demon, zły duch nie jest w stanie tego wymówić. Nie znam dalszych części tych objawień, ale pewnie doszukałabym się więcej nieprawidłowości.

    Poza tym zwrot: „[...]Ale kto może, a nie chce przyjść do Mnie, ten podjął już swoją decyzję o potępieniu wiecznym. Ten już wybrał, że Moją Miłością Męką gardzi i tego ja już nie uratuję. Będzie cierpiał na wieki.[...]” trochę mi śmierdzi… Jezus nie powiedziałby, że „tego ja już nie uratuję, będzie cierpiał na wieki”. On stara się w nawet najbardziej skruszone serca grzeszników wejść i je nawrócić! Praktycznie, a właściwie każdy człowiek może przyjść do Jezusa, ale wielu nie wierzy z powodu wielu bardzo silnym kłamstwom szatana lub z powodu braku chęci poznania lub że wychował się w innym wyznaniu i po prostu się jej trzyma. Taki człowiek podjął już decyzję? Jeżeli chodzi o Szatana, to jest zaślepiony i nie widzi nic. A jeżeli jest jego sługą, choćby nieświadomym to tym bardziej. Jezus jednakże nawet tego człowieka by nie potępił. Potępił by zło, lecz nie człowieka. Nawet jak grzesznik gardziłby męczeńską śmiercią Jezusa za całą ludzkość, to Jezus i tak by się od niego nie odwrócił mówiąc, że już go nie uratuje i będzie cierpiał na wieki! Bo przecież jest samą miłością i umarł za tak bardzo grzeszącą ludzkość, by ich ocalić, bo pragnie każdego bez wyjątku. Nawet najgrzeszniejszego pragnie. Umarł z miłością i chęcią, szansą życia nawet dla tych, którzy na niego pluli na krzyżu i klęli, umarł z miłością dając szansę i nadzieję nawet tym, którzy go biczowali i katowali, którzy go obnażali i sponiewierali. Bo ich kocha i pragnie, by się nawrócili i tworzyli z Nim i całym Niebem wielką Bożą Rodzinę. Jest też jedna sprawa. „cierpiał na wieki”. Wg Biblii przy Sądzie Ostatecznym wszystkich, którzy już ostatecznie się odwrócili od Boga wraz z Szatanem i jego demonami, Antychrystem wrzuci do jeziora ognia, gdzie ZGINĄ na zawsze. Nie ma tu mowy o cierpieniach na wieki. Tylko OGIEŃ WIECZNY, którego skutki są WIECZNE. Czyli na stałe. „Dusza, która grzeszy, umrze!” „Karą za grzech jest śmierć”.

    Jana 3:16 „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, NIE ZGINĄŁ, ale miał ŻYCIE WIECZNE.” I nie ma tu mowy o wiecznych mąkach i duszy nieśmiertelnej, która wiecznie cierpi. W Biblii „dusza” itp. występuje, ale nigdy z przymiotnikiem „nieśmiertelna”. Tylko przy Bóg jest nieśmiertelna, a Jezus stając się Bogiem też stał się nieśmiertelny. W jednym wersecie w Biblii Bóg mówi, by bać się nie tego, który ciało zniszczy, ale i tego, który ciało i duszę może zniszczyć! Czyli owa dusza nieśmiertelna cierpiąca wieczne męki musiałaby mieć życie wieczne, by być nieśmiertelną. To jednak musiałoby ją równać z Bogiem. A w wersecie owym pokazane jest, żeby nie bać się tych, którzy potrafią zniszczyć tylko ciało, ale tego, który ciało wraz z duszą potrafi ZNISZCZYĆ.

    Nawiązując do „piekła” w tłumaczeniach z hebrajskiego czy Greki nie ma słowa „piekło”. Jest zamiast tego Gehenna, Hades i o ile pamiętam m.in. Szeol, ale w znaczeniach tych słów nie jest to miejsce żarzące się ogniem i w którym smażą się dusze, ale jest to określenie krainy umarłych. Jasno w Biblii nie ma potwierdzenia na istnienie „piekła”. Według nauk Kościoła Katolickiego piekło jest ognistym miejscem, w którym potępione dusze, żyjące wiecznie, są nieśmiertelne, doznają wiecznych mąk w ogniu piekielnym. W owym piekle znajduje się także Szatan oraz demony. Istoty te, zgodnie z wyrokiem Boga zadają wieczne katusze skazanym nieśmiertelnym duszom w płomieniach ognia. <—-Według tego opisu Szatan i demony to wierni współpracownicy Boga. W rzeczywistości piekło według Biblii w takiej formie w ogóle nie istnieje i jest ono rezultatem celowego 'tłumaczenia' lub raczej zniekształcenia świętego tekstu w sposób przekonywujący czytelnika, że ogniste piekło jest przerażającą realnością i grzesznicy powinni się bać wyroku oraz kary wiecznych mąk w piekle.
    Praktycznie Biblia nie używa słowa piekło. Owszem, w polskich przekładach jest kilka miejsc, z których wynikałoby, że coś takiego istnieje i słowo piekło jest rzeczywiście używane.
    Tak się składa, że zdecydowana większość przekładów Biblii jest dokonywana przez księży. Każdy uczciwy tłumacz doskonale rozumie trzy słowa oryginalnych tekstów, które są błędnie tłumaczone w polskich przekładach Słowa Bożego na piekło. W polskich przekładach trzy słowa są tłumaczone niewłaściwie na piekło.

    Szeol – (hebrajski) może oznaczać krainę umarłych [Rdz 37:35], grób [Lb 16:33], stan śmierci [2 Sam 2:6],rozpadlinę w ziemi [Ps 141:7] podziemne miejsce dla zmarłych dusz posiadających świadomość. Nie oznacza miejsca tortur ani przypiekania ogniem.

    Hades – (grecki) może oznaczać przeciwieństwo nieba, ale bez wyraźnego stanu świadomości [Mat 11:23], miejsce przebywania nieczystych duchów [Mt 16,18],kraina śmierci [Dz 2,27, Obj 1,18 ], uosobiona kara dla złych [Obj 6:8], ,,Otchłań – Hades” zostanie wrzucona do jeziora ognistego [Obj 20:13-14], (wg. KK piekło trwa wiecznie). Hades to także imię mitologicznego boga greckiego, boga-króla panującego w Hadesie. Tak więc termin Hades, używany w czasach Jezusa oznaczał miejsce podziemne, w którym przebywali zmarli. Co jest niezwykle istotne dla nas, słowo Hades nie oznaczało nigdy miejsca, w którym w straszliwych płomieniach cierpiały skazane na ogień dusze. Ale w takie miejsce Grecy wierzyli także.

    Gehenna – (hebrajski) może oznaczać różne stany, KRK jako argumenty za piekłem podaje następujące teksty : Mt 5:22,29-30; 10:28, Mk 9:42-48; Gehenna jest to znane miejsce istniejące w czasach Jezusa, tzw. 'Dolina Hinnoma'. Miejsce, w którym stale płonął ogień oraz wznosił się dym. W dolinie tej palono zwłoki oraz wszelkie śmieci. Dolina Hinnoma ta była w czasach Jezusa synonimem trwałego zniszczenia.

    W większości tekstów biblijnych owe trzy słowa – Sheol, Hades i Gehenna są nieprawidłowo tłumaczone na – piekło. Wbrew pozorom słowo greckie określające precyzyjnie 'tradycyjne ogniste piekło' istnieje! Tartaros – po polsku Tartar! Nowy Testament jest nazywany Pismami Greckimi, ponieważ został on spisany tylko po grecku. Argument, że w naszych Bibliach w języku polskim występuje słowo piekło nie jest więc ważkim argumentem, ponieważ w oryginalnych Pismach Greckich nie ma nigdzie wzmianki o ognistym wiecznym piekle, za wyjątkiem poniższego wersetu:
    Tartar (gr. Τάρταρος Tartaros) – w mitologii greckiej to była najmroczniejsza i najniższa część krainy podziemia, gdzie przebywały dusze skazanych na wieczne cierpienie.
    W większości przekładów polskich Biblii słowo greckie – Tartar występuje zaledwie jeden raz.
    2 Piotra 2:4 Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał [ich] do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd
    Nawet w tym przypadku Piotr użył tego słowa w odniesieniu do 'ciemnych lochów', w których zbuntowane demony przebywają czekając na sąd. Czyli nadal nie mamy ani jednego tekstu biblijnego, który wskazywałby na istnieje wiecznotrwałego miejsca kaźni, w którym pod nadzorem demonów oraz Szatana dusze, albo raczej specjalne, nieśmiertelne ciała przygotowane przez miłosiernego Boga tylko po to, aby torturować na wieki grzeszników.
    Tymczasem najtrafniejsze piekłu słowo greckie Tartar (Tartaros) nie doczekało się przetłumaczenia na piekło w żadnym przekładzie biblijnym! Dlaczego?

    Jezus nie miał najmniejszych intencji, aby nas straszyć wiecznym piekłem i nigdy nie użył słowa Tartar.

    Jeszcze inny dowód przeciwko piekłu. Szatan jest uznany przez Jezusa, jako władca ziemi a nie piekła! To Szatana został zrzucony z nieba na ziemię.
    Objawienie 12:9 I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
    Z powyższego wersetu wynika kilka ważnych rzeczy. Szatan przed zrzuceniem na ziemie był obecny w niebie, gdzie oskarżał wielu bogobojnych ludzi. Razem z nim przebywała jego horda demonów. Tak więc nie byli oni w piekle tylko w niebie.

    Jest tego wiele więcej na temat piekła… Polecam na ten temat choćby zbawienie.com strona prowadzona przez chrześcijanina, który opiera się na Piśmie Świętym w tym, co pisze.

  36. Leon powiedział/a

    ludzie … czy jesteście pewni że to wszystko prawda? czy Bóg jak by chciał nam coś powiedzieć robił by to przez „rozmowę” z jakąś kobietą? Dlaczego zaczęła ona mieć kontakt z Bogiem po tym jak straciła pracę? Może się po prostu załamała… i znalazła inny sposób na życie.
    I jeszcze jedno – sposób jej wypowiedzi – słowa jakich używa i konstrukcja zdań w „rozmowie” z Bogiem absolutnie nie wskazują na to że takim językiem posługuje się trzydziestoparo letnia kobieta.
    Uważam że to jakaś gra … sposób na życie
    Chrystus nie stawiałby ultimatum że ma zostać królem Polski bo jak nie to będzie źle. Chrystus jest miłością , on nas kocha

  37. patrycja powiedział/a

    mam do sprzedania wszystkie 8 tomów orędzi – kto jest zainteresowany niech pisze paaatrycjamce@wp.pl

  38. andymax powiedział/a

    Witam ,przepraszam za zasmiecanie tematu ale chyba warto by było gdyby administrator zrobił z tego nowy temat:

    Kto może niech powiela i rozsyła to do swoich parafii – temat jak najbardziej a czasie…

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus !

    Przed nami Niedziela Palmowa .Stało się już pewną tradycją polską ( tradycją bardzo haniebną) ,że przy okazji Wielkich Świąt kościelnych branża handlowa organizuje tzw. „niedziele handlowe …” Plugawienie zwykłych niedziel stało się już codziennością .
    Nikogo to już nie dziwi i nie gorszy , pootwierane sklepy, organizowane giełdy wyprzedaże itp.
    Jednym słowem łamanie 3-go przykazania stało się czymś normalnym i powszechnie akceptowalnym . Ale tego najwyraźniej jeszcze za mało !
    Przed Świętami Wielkanocnymi i Bożego Narodzenia plugawienie niedziel poprzedzających te święta określono terminem „niedziele handlowe”.
    Nazwa ta ma na celu stworzenie specyficznego świątecznego klimatu podczas łamania bożego przykazania tak aby TŁUSZCZA dokonująca tej profanacji robiła to w świątecznym radosnym nastroju skutecznie znieczulającym krzyk sumienia ,że tak nie wolno !

    W kościele za mało mówi się na ten temat , o wiele za mało !

    A jak wiadomo cisza oznacza akceptacje i ciche przyzwolenie .Mam nadzieję że wy jako słudzy Boży na jutrzejszych Mszach Świętych nie pozostaniecie obojętni i odniesiecie się odpowiednio do tej nowej polskiej, ale jakże plugawej tradycji .

    Z Bogiem – miejcie odwagę o tym mówić !

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 304 other followers

%d bloggers like this: