Dziecko Królowej Pokoju

Tylko Pokój

Oczekujcie teraz naszego wspaniałego spotkania

Posted by Dzieckonmp w dniu 29/10/2011


Przypominam że są to proroctwa dotyczące zbliżającego się wydarzenia które zostało nazwane „Ostrzeżeniem” . Proroctwa te otrzymała wizjonerka z Europy, który  otrzymuje przesłania  od 9 listopada 2010 do teraz. Proroctwa dotyczą globalnych wydarzeń,miedzy innymi  zmian klimatycznych, przewrotów politycznych, kryzysu bankowego i wzrostu władzy antychrysta. Jedna z pilnych wiadomości  odnosi się do zdarzenia mistycznego, które odbędzie się w świecie wkrótce. Wydarzenie opisane przez Jezusa Chrystusa jako ostrzeżenie, oświetlenie sumienia  jako akt miłosierdzia. Wydarzenie to będzie doświadczane przez każdego człowieka na świecie w wieku powyżej 7 lat.  To będzie bardzo silny akt, i nikt nie będzie mógł go zignorować.  Każdy uświadomi sobie że Bóg istnieje i każdy pozna swoje grzechy, które ukażą się w oczach Boga.  Ludzie, w tym ateiści wreszcie zrozumieją, że Bóg istnieje.Ten dar będzie zachęcać ludzi do ponownej oceny swojego życia i prosić Boga o przebaczenie. Osobiście nie ponoszę odpowiedzialności za treść przekazów i oczekuje że w odpowiednim czasie Kościół wypowie się co do ich prawdziwości.

Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.

Orędzie nr.233 z serii Ostrzeżenie.

Otrzymano środa, 26 październik 2011, godz.22.00

Moja ukochana Córko, nie wolno ci przejmować się ciągłymi atakami na Moje Orędzia dokonywanymi przez fałszywych wizjonerów.

Musisz już wiedzieć, że kiedy mówię do wybranych posłańców, zawsze staną się celem nienawiści. Gdy jesteś atakowana ty, pamiętaj, że również Ja jestem wyzwany. Moje Święte Słowo zostaje rozebrane, analizowane, kwestionowane, krytykowane i uznane za niegodne, aby przyszło z Moich ust.

Och, jak mało wiedzą Moje dzieci. Strach i podejrzenie czynią je ślepymi na Prawdę. Będziecie również zaskoczeni, jak łatwo Moje Słowo odrzucane jest na korzyść fałszywych wiadomości.

Ponieważ Ostrzeżenie jest prawie przy was, w końcu Prawda będzie ostatecznie poznana przez wszystkich Moich wyznawców. Będzie to na tym etapie, gdy przyjmą Moje Słowo w celu uświęcenia swych słabych dusz. Jakże przywitam ich i przytulę do Siebie, gdy ich łzy w miłości i jedności zmieszają się z Moimi. Przed Ostrzeżeniem będą mieć nadal wątpliwości, ale po tym, jak przyjdą przede Mnie, nie wyprą się Mnie. Gdy tylko przyjdą przede Mnie i zobaczą miłość, jaką mam dla nich, nie będą chcieli zostawić Mnie ani na chwilę, tak głęboki będzie nasz związek.

Oczekujcie teraz naszego wspaniałego spotkania.

Wasz Jezus

Tłumaczył: Chrisgi


Odpowiedzi: 181 to “Oczekujcie teraz naszego wspaniałego spotkania”

  1. Malgosia powiedział/a

    Do mojej internetowej modlacej sie rodziny, niech Duch Sw. nas prowadzi….. czuwaj prosze Duchu Sw. nad Benedyktem XVI, a Ty Maryjo Matko wspieraj i ochraniaj naszego Papieza

    • Poirytowana Istota powiedział/a

      Tak, niechz Duch Święty prowadzi po matczynemu.:]

      Pamiętajmy o proroctwie Matki Bożej z Emmitsburga w USA dla katoliczki Gianny Tallone Sullivan o Dwóch Słońcach, jako Czasie Zmian. Nie chodzi o jakąś iluzję świetlną np. w Tatrach :D czy nad jakims jeziorem w Chinach ale o coś co będzie nad naszym światem. Gianna Talline Sullivan wzywa do adoracji Boskiej Eucharystii i życia Różańcem Świetym http://www.youtube.com/watch?v=D3fuJXH4SK8

      • Anastazja powiedział/a

        Ten różaniec! nabrałam ostatnio przekonania, że nie ma nic silniejszego od różańca. Ochroni nasze rodziny przed całym złem świata! Tylko minimum część dziennie.

  2. Kayo powiedział/a

    Przesłanie z Ontario
    Piątek, 28 października 2011

    OD TERAZ, SWOIM UŚMIECHEM BĘDZIECIE WZRUSZAĆ SERCA Z KAMIENIA

    Dzieci Mojej Wielkiej Miłości i Miłosierdzia,
    Weselcie się. JAM JEST Alfa i Omega, wasz Tata, który jest w Niebie.
    Kocham was. Kocham was Miłością, która trwa wiecznie.
    Szukam was. Pragnę przebywać w was.
    Pragnę nieco się do was przybliżyć i spełnić dzisiaj pragnienia waszych serc.

    Moje Dzieciny, widzę wszystko, co czynicie.
    Widzę, jak próbujecie pogodzić się z bliźnim, zawrzeć pokój w rodzinie.
    Jestem naprawdę z was dumny. Niektórzy z was próbują pocieszyć Moje złamane Serce.
    Okazujecie Mi miłosierdzie i współczucie. Nagrodzę was teraz za to.
    Dzieci, jeśli próbowałyście wczoraj siać ziarna pokoju, pobłogosławię wam.

    Uklęknijcie przede Mną w Uwielbieniu. Zamknijcie oczy i oczekujcie na namaszczenie.
    Moje Maleństwa, namaszczę was od stóp do głów.
    Dzięki temu, będziecie mogli służyć z większym autorytetem.
    Podzielę się z wami. Daję wam część z Siebie, abyście z miłością obdzielali innych

    Daję wam Mój Uśmiech.
    Od teraz, swoim uśmiechem będziecie wzruszać serca z kamienia.
    Kiedy będziecie się uśmiechać, bądźcie świadomi wszystkiego, co się wokół was dzieje.
    Wielu rozpozna na waszej twarzy Mój uśmiech. Wielu będzie zaskoczonych.
    Wielu podda się Mojemu uśmiechowi współczucia i miłosierdzia.
    Uznajcie to za swoją tajną broń.
    Od dzisiaj, będziecie promienni, kiedy będziecie się uśmiechać.
    Będziecie lśnić Moim Światłem dla świata.
    Ta Jasność wzruszy serca ciemności.
    Żądam, abyście wkroczyli do życia waszych braci i sióstr, z Moim Uśmiechem, Uśmiechem Łaski…
    Moje Dzieci, wykorzystujcie na to, każdą możliwą szansę.

    Przyjmijcie swoje krzyże. Zróbcie to. Wiem, że lękacie się tego, co jest wam nieznane.
    Wiem, że obawiacie się odrzucenia i upokorzenia. Wiem, że wasze serca nie są w pełni przekonane.
    Widzę, że wahacie się. Słyszę wasze wątpliwości.
    Wyczuwam, że buduje się w waszych sercach obawa.

    Zaprawdę powiadam wam, niech nie trwożą się wasze serca.
    JESTEM unosi was. JESTEM przyjdzie wam z pomocą.
    JESTEM przeprowadzi was przez każdą burzę i udzieli łaski, iż przejdziecie przez to wszystko z uśmiechem…
    Zaufajcie mi. Zawierzcie Mi całkowicie i róbcie to, co do was należy: módlcie się!
    Jest to jedyna na ziemi, rzecz godna uwagi.

    Módlcie się i wezwijcie Mojego Miłosierdzia dla tych wszystkich, których Mi polecacie.
    Módlcie się i oczekujcie, że wkroczę i przemienię tych, których kochacie, tych, którzy są źródłem waszych zmartwień.
    Módlcie się a niczego wam nie braknie.
    Poznacie jak nigdy dotąd, czym jest radość.
    Doświadczycie Moich Kochających Ramion i Mojej Obietnicy, uczynienia was, Dziedzicami Chwały.
    Skupcie się na Mnie. Zapomnijcie o całej reszcie.

    Zapomnijcie o kłamstwach i o pokusach szatana. Nie odpowiadajcie mu, gdyż na pewno padniecie ofiarą jego podstępów.
    Zawołajcie Mnie a dam wam moc aby wytrwać.
    Dam wam siłę do przetrwania trudnych czasów, które są przed wami.
    Postępujcie w świętości. Postępujcie w nadziei. Żyjcie wiarą, która oczekuje spełnienia.
    Stworzyłem was dla Swojej Chwały. Zwyciężę. Odbiorę to, co należy do Mnie.
    Zostawiam wam Mój Pocałunek Pokoju.
    Shalom

    http://jabezinaction.blogspot.com/

  3. Poirytowana Istota powiedział/a

    Ponieważ pod postem Malgosi nie wyświetla się “okienko” filmu, sorry za powtórkę :P

    “Pamiętajmy o proroctwie Matki Bożej z Emmitsburga w USA dla katoliczki Gianny Tallone Sullivan o Dwóch Słońcach, jako Czasie Zmian. Nie chodzi o jakąś iluzję świetlną np. w Tatrach czy nad jakims jeziorem w Chinach ale o coś co będzie nad naszym światem. Gianna Talline Sullivan wzywa do adoracji Boskiej Eucharystii i życia Różańcem Świetym”

    Odpowiedz

    • Paweł powiedział/a

      Ma m do ciebie prośbę – radę : jeżeli wklejasz jakiś link do filmiku po raz drugi , to nie wklejaj linku od samego początku linijki. Bo wtedy wyświetla się na stronie obraz i długo trwa odświeżanie strony dla innych użytkowników śledzących na bieżąco komentarze. Takie odświeżanie może trwać nawet i 20 sek a to jest męczące.
      Znacznie lepiej nas początku linijki wpisać jakieś słowo lub nawet dać kropkę i spację ( odległość ) i dopiero wtedy wkleić link .
      Efekt : wyświetla się tylko link bez obrazu i odświeżanie strony dla innych użytkowników trwa krócej .

  4. Malaga powiedział/a

    a ja się powtórze i napisze,że naprawdę nie mogę się doczekać Przyjścia Pana Jezusa, to będzie niesamowite !

  5. Przewidywator powiedział/a

    Powiecie że przyczepiłem się do Żywego Płomienia, ale naprawdę spójrzcie chociażby na jego ostatnie orędzie.W orędziu tym jest podane, ze żeby Polska była uratowana 15 milionów(!) Polaków musi codziennie przez bliżej nieokreślony czas czas odmawiać cały różaniec! Przecież jest to nie do zrealizowania.Moim zdaniem jest to próba zniechęcenia przez demony ludzi do modlitw za ojczyznę.Ja sam gdybym wierzył w te orędzia to bym się załamał.Jeszcze zacytuje jedno ciekawe zdanie “Masoneria uruchomi swoich ludzi, wrogich Polsce, Kościołowi i chrześcijaństwu, którzy będą niszczyć i palić w tym wiele kościołów, zwłaszcza tych, w których się Boga najbardziej obrażało” Według tego zdania masoneria za cel weźmie sobie kościoły w których Boga najbardziej obrażano, a nie te w których Go najbardziej czczono. Naprawdę ktoś jeszcze wierzy w prawdziwość tych orędzi?

    • Anastazja powiedział/a

      Już z nie chciałam się odzywać, żeby nie urazić wierzących, ale to jest żałosne. Bóg mówił dawniej, że choćby pięciu sprawiedliwych, dla prośby jednego świętego, ocaliłby miasto, a tu takie krzaki….Poza tym co mają do naszego zbawienia kłopoty Piotra z nadwagą? Ja tez bym chciała usłyszeć że mam wsparcie w odchudzaniu, byłabym piękna jak Julia Roberts. A tak masz babo pasztet…..

      • jurek powiedział/a

        Ale szydzisz kobieto!
        Niektórzy to mają mesjanistyczny obraz Polski. Oczekują tu jakiegoś raju na ziemi. A wystarczy rozejrzeć się wokół siebie – Polacy maja to na co zasłużyli.
        W Hiroszimie czy Sodomie ci pojedynczy ludzie ocalili tylko siebie a nie miasto.
        No i to nie jest wybór zero jedynkowy – albo raj albo piekło. W zalezności od ilości modlących się kary mogą zostać zmniejszone. Przy 15 mln zostaną zupełnie zniesione. Jest to mało realne, tak samo jak mało jest realne “bezbolesne” oczyszczenie świata.

        • Anastazja powiedział/a

          Nie szydzę tylko wyciągam wnioski. Piotr może skłonić do nawrócenia ale na dłuższa metę wepchnąć w nerwicę. Lęk nie pochodzi od Boga, żartem chcę rozbroić bombę. Nie obrażając nikogo, zwracając tylko uwagę na pewne absurdy. Ale już się zamykam.

          • alba powiedział/a

            “Gdy jesteś atakowana ty, pamiętaj, że również Ja jestem wyzwany. Moje Święte Słowo zostaje rozebrane, analizowane, kwestionowane, krytykowane i uznane za niegodne, aby przyszło z Moich ust.

            Och, jak mało wiedzą Moje dzieci. Strach i podejrzenie czynią je ślepymi na Prawdę. Będziecie również zaskoczeni, jak łatwo Moje Słowo odrzucane jest na korzyść fałszywych wiadomości.”

            Och jakże te Boskie Słowa są adekwatne dla tych, którzy notorycznie, przy każdej możliwej okazji i z wielką lubością atakują orędzia Żywego Płomienia czy Mieczysławy Kordas. To tym bardziej utwierdza nas w przekonaniu, że są autentyczne. Błagam was, nie bawcie się w samozwańcze wyrocznie i nie narzucajcie nam swojego zdania na siłę. bo to nie po chrześcijańsku.

          • Anastazja powiedział/a

            @Albo :Mieczysława zalecała kobietom w małżeństwie, żeby nie kochały fizycznie mężów jeśli już nie planują dzieci. jedno to rozbierać a drugie uważać, jak coś jest sprzeczne z Biblią

          • alba powiedział/a

            Oczywiście, to nie mówiła Mieczysława, tylko Pan Jezus (X 2010 i 201)i w któryms miejscu matka Boża. Bo to nadużycie sakramentu małzeństa dorozpusty , co doprowadza do seksoholizmu, i taki lub taka gdy zostaje wdowcem(ą) szuka okazji do przyjemności w róznych typach grzechu . Matka Najświętsza jeszcze ostrzej to skrytykowała, mówiąc że na to jest tylko czasowe przyzwolenie…i że obrazamy tak Boga prawie 6000 lat, no i oczywiście dostało się księzom , że do tego namawiaja jako do obowiazku i to z ich strony poważny grzech. To ma sens i w pełni się z tym zgadzam. Tylko po to , żeby poczeły się dzieci. Kalendarzyk małżenski jest tez takim kombinowaniem zaakceptowany przez Kościól opanowany przez masonerię.

          • Beata powiedział/a

            ” 1 List do Koryntian

            ODPOWIEDZI W SPRAWACH DONIOSŁYCH

            SPRAWY ŚWIĘTEJ SPOŁECZNOŚCI

            Małżeństwo

            7
            1 Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą. 2 Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. 3 Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. 4 Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby – wskutek niewstrzemięźliwości waszej – nie kusił was szatan. 6 To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu.
            7 Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja1, lecz każdy otrzymuje własny dar1 od Boga: jeden taki, a drugi taki. 8 Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. 9 Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć. 10 Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan2: Żona niech nie odchodzi od swego męża! 11 Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotną albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony. 12 Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli któryś z braci ma żonę niewierzącą i ta chce razem z nim mieszkać, niech jej nie oddala! 13 Podobnie jeśli jakaś żona ma niewierzącego męża i ten chce razem z nią mieszkać, niech się z nim nie rozstaje! 14 Uświęca się bowiem mąż niewierzący dzięki swej żonie, podobnie jak świętość osiągnie niewierząca żona przez “brata”3. W przeciwnym wypadku dzieci wasze byłyby nieczyste, teraz zaś są święte3. 15 Lecz jeśliby strona niewierząca chciała odejść, niech odejdzie! Nie jest skrępowany ani “brat”, ani “siostra” w tym wypadku4. Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg. 16 A skądże zresztą możesz wiedzieć, żono, że zbawisz twego męża? Albo czy jesteś pewien, mężu, że zbawisz twoją żonę?5 “

        • Anastazja powiedział/a

          “Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. 3 Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. 4 Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby – wskutek niewstrzemięźliwości waszej – nie kusił was szatan.”

          Pani Mieczysława lepiej wie, niż Bóg, który tak ustami św. Pawła pouczał o tych rzeczach.( 1 List do Koryntian 7 rozdział wersety od 1 do 5.)

          • alba powiedział/a

            To dotyczy okresu, kiedy kobieta może zostać matka, a nie jak ma 50, 60 czy 70 i więcej lat. Pan Bóg powiedział, żebyśmy byli płodni i rozmnażali się. Powinniśmu mięć wg woli Bożej po kilkanaścioro dzieci. Skoro seks jest na bieżąco i na gorąco , a dzieci nie rodzą się tzn że diabeł zdominował tę dziedzinę małżeńskiego życia. Wszyscy żyją w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku nie wyznając na Spowiedzi np. stosunków przerywanych, bo nie ma sensu o antykoncepcji nie wspomnę, potem jeszcze rano po wpółzyciu do Komunii Świętej,( bo misjonaez na kazaniu pozwolił i tak niby można, a w Pismię św, gdy Dawid z towarzyszami chcieli jeść chleby pokładne, to kapłan ich pytał ,czy nie wpółżyli z kobietami, a tu coś więcej jest niż chleby pokładne ,bo sam Bóg i Bóg jest na bieżąco obrażany , a szatan tryumfuje.
            Swoją drogą, to niedługo na Ostrzeżeniu dowiemy się całej Prawdy, dowiemy sie o grzechach, którch nie uważalismy za grzech tak j.w. lub współżycie w stanie błogosławionym it ym będziemy przerażeni dlatego lepiej teraz się wyspowiadać nie pytając kapłana i zaniechać. W Ewangelii Św. Jana jest mowa o Sądzie Ducha Świętego, który przekona świat o grzechu. To narazie tyle, bo nie mam .czasu

          • Anastazja powiedział/a

            Ok, zobaczymy, ale mnie to nie przekonuje. Paweł nie pisał o granicach wiekowych ale o ”niebezpieczeństwie rozpusty”. takie niebezpieczeństwo jest do starości, bo potrzeby nie znikają całkiem.
            Ale masz rację, wiele pytań wyjaśni się w czasie Ostrzeżenia.

          • atryda powiedział/a

            Proszę oto fragment z Poematu Boga-Człowieka M. Valtorcie, który to jest zapisem życia Jezusa ukazanego autorce w formie objawień i co na temat współżycia małżonków mówi Jezus?
            Proszę to porównać z tekstami na stronie pani M. Kordas, moim zdaniem są myśl w obu jest identyczna.
            Fragment niżej zamieszczony wzięty został z;
            http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-02-090.html

            Gdzie Jezus naucza;
            “…A ponadto… O, powiedzcie, szczególnie wy, mężczyźni: kto z was nigdy nie kosztował tego chleba z popiołu i odpadków, którym jest zadowolenie zmysłowe? Czy istnieje tylko taki nierząd, który popycha na godzinę w ramiona kurtyzany? Czyż nie jest rozpustą również profanacja małżeństwa z małżonką? Profanacją – zalegalizowanym grzechem, polegającym na wzajemnym zaspokajaniu zmysłów i unikaniu wypływających z tego konsekwencji. Małżeństwo znaczy przekazywanie życia, a akt oznacza i ma być płodnością. Z wykluczeniem jej staje się niemoralnością. Nie można czynić z małżeńskiej komnaty domu publicznego, a ona staje się nim, jeśli plami ją pożądliwość i jeśli nie uświęca jej macierzyństwo.
            Ziemia nie odrzuca nasion. Ona je przyjmuje i czyni z nich rośliny. Nasienie nie opuszcza gleby, gdy zostało w niej złożone, lecz tworzy korzeń i zakorzenia się w niej, aby wzrastać i utworzyć kłos. Roślina rodzi się z zaślubin ziemi z nasieniem. Mężczyzna jest nasieniem, kobieta – to ziemia, kłosem jest dziecko. Odrzucać powstanie kłosa i tracić siłę na grzech to wina, to nierząd popełniany w łożu małżeńskim, ale nie różniący się w niczym od innego, a nawet cięższy przez nieposłuszeństwo nakazowi, mówiącemu: “Bądźcie jednym ciałem i rozmnażajcie się przez wasze dzieci.”
            Widzicie więc, o kobiety dobrowolnie bezpłodne, małżonki legalne i uczciwe – ale nie w oczach Bożych, lecz w oczach świata – że możecie być jak prostytutki i jak one popełniać nieczystość, choć jesteście cały czas z waszym jedynym mężem. Szukacie bowiem nie macierzyństwa, lecz przyjemności – i to zbyt często.
            Nie zastanawiacie się, że przyjemność jest trucizną. Wchłaniana z jakichkolwiek ust ona zaraża, wysusza ogniem, który – sądząc że się nasyci – kieruje się poza małżeństwo i pożera, coraz to bardziej nienasycony. Pozostawia cierpki smak popiołu na języku. Daje niesmak, obrzydzenie i pogardę dla samego siebie i towarzysza przyjemności. Gdy bowiem sumienie się budzi – a budzi się między dwoma gorączkami – może zrodzić tylko pogardę do samego siebie, że się upodliło bardziej niż zwierzę. …”

            Naprawdę strona pani M.Kordas przekazuje prawdziwe słowo Jezusa Chrystusa, być może na poziomie edycji czy też ataków nieprzyjaciela mogą pojawiać się pewne problemy ale moim zdaniem gdyby właśnie ich nie było w tedy należałoby się zastanawiać czemu zło tego nie atakuje?

          • alba powiedział/a

            @ Atryda. Bóg zapłać za ten wpis, jestem Ci bardzo wdzięczna, będę to rozpowszechniać, To faktycznie stanowi potwierdzenie tego co jest na stronie http://www.echoChrystusaKrola.org np w X 2011

      • Przewidywator powiedział/a

        Obrońcy Żywego Płomienia jak zwykle bez argumentów.Wiecie co jeszcze jest dowodem na fałszywość tych objawień.Kiedyś przeczytałem w jednym z tamtejszych orędzi modlitwę która raz odmówiona ochrania przed piekłem milion osób.Jakby takie coś było możliwe to już zapewne cały świat byłby zbawiony bo wystarczyłoby by kilkadziesiąt osób przez cały miesiąc mówiło z 2 razy tą modlitwę dziennie i już nikt nie poszedłby do piekła. Zresztą czy naprawdę myślicie że Bóg podawałbym jakieś modlitwy przez nieznanych wizjonerów? Ja nie wierzę.

        • marzena powiedział/a

          Ja jednak wierze w te Oredzia…wypelniaja sie…A ich owocem jest dobro…A ta modlitwa modle sie prawie codzien bo modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodzila a le zdajev sobie sprawe ze niekoniecznie uratuje za jednym razem akurat milion osob bo liczy sie tez jakosc tej modlitwy czy jest odmawiana sercem…poza tym w oredziach z serii Ostrzezenie tez sa podawane modlitwy czy w te tez watpisz?pozdr

          • Przewidywator powiedział/a

            To podaj mi te modlitwy.

          • Przewidywator powiedział/a

            Coś nie widzę tych modlitw.Jak mi nie podasz uznam cię za kłamce.

          • jurek powiedział/a

            było wiele takich modlitw np. 7 razy Koronka do Miłosierdzia Bożego przez 7 dni itd.

            widzę że bardzo brakuje Ci pokory człowieku, to Ty krzyczysz i obrażasz ludzi (naiwniacy, kłamcy) tylko dlatego że nie podzielą Twojego zdania

            wierzę w orędzia Żywego Płomienia i Mieczysławy Kordas i żadne wykrzykiwania i “argumenty” że są “chore” itd. tego nie zmienią

          • Przewidywator powiedział/a

            Ale to jest modlitwa uznana przez kościół głupcze.

          • Przewidywator powiedział/a

            Wiara że niektóre zdania które są umieszczone na stronie Mieczysławy Kordas mogły zostać wypowiedziane przez Jezusa to dla mnie bluźnierstwo.

          • Beata powiedział/a

            do Przewidywator……………..ze strony http://aktualneoredziaostrzezenia.bloog.pl/kat,40923119,index.html

            Tyle może być?

            W orędziach z serii „Ostrzeżenie” Pan Jezus wielokrotnie prosi o naszą modlitwę poprzez Koronkę do Bożego Miłosierdzia (kto tylko może niech modli się o godz. 15.00) oraz odmawianie Różańca Świętego. Poleca zakładanie w rodzinach, parafiach i krajach grup modlitewnych. Modlitwy te bowiem, zgodnie z Jego obietnicą, mają szczególnie silne działanie jeżeli chodzi o ochronę przed Złym, ratowanie konających, nawracanie grzeszników oraz przebłaganie Boga Ojca za grzechy i zmniejszenie wymiaru nadchodzącej kary za zbrodnie na świecie.

            Ponadto uczy nowych:

            Modlitwa do odmawiania zawsze na zakończenie Koronki do Bożego Miłosierdzia (10 V 11)

            Została objawiona po Święcie Zesłania Ducha Świętego: „Moje Miłosierdzie, jak już powiedziałem, nie zna granic. Wszyscy Moi czciciele na całym świecie, wypełnieni zostaliście Duchem Światła i Świętości, musicie być teraz odważni i głosić Moje Słowo wszystkim, z którymi możecie nawiązać kontakt. Odrzućcie pogardę, której być może doświadczycie, gdyż jest to zbyt ważny moment, aby ignorować Moje błagania o nawrócenie. Wysłuchajcie teraz Mojej modlitwy dającej wam zachętę, której potrzebujecie:

            „Wypełnij mnie teraz, o Panie, darem Ducha Świętego, abym niósł Twoje Najświętsze Słowa do grzeszników, których muszę pomóc uratować w Twoim Imieniu. Pomóż mi okryć ich dzięki mojej modlitwie Twą Drogocenną Krwią, aby mogli zostać przyciągnięci do Twojego Najświętszego Serca. Daj mi dar Ducha Świętego, aby te biedne dusze mogły upajać się Twoim Nowym Rajem”.

            Odmawiajcie tą modlitwę codziennie, po Koronce do Mojego Bożego Miłosierdzia, a poprzez swoją wierność do Mnie, pomożecie uratować Moje Dzieci. Uchrońcie Mnie od męki, jaką cierpię w Moim Sercu, gdy z wielkim smutkiem obserwuję sposób, w jaki Moje Święte Imię odbierane jest w dzisiejszym świecie”.

            Modlitwa o prowadzenie przez Pana Jezusa (16 XI 10)

            „Wszystkie Moje dzieci muszą, nawet jeżeli mieliby to zrobić tylko dla miłości, którą mają dla swoich rodzin, obudzić się w obliczu tego zła jeżeli chcą ocalić siebie nawzajem. Moja miłość ich poprowadzi jeżeli teraz się do mnie zwrócą. Niech nigdy nie boją się zwrócić do mnie tymi słowami

            „O, mój Panie, poprowadź mnie do Twojego Królestwa i ochraniaj mnie przed ciemnością, która ogarnęła moją duszę. Wysłuchaj mnie teraz O Święte Serce i przez twoja dobroć niech rozbłyśnie blask twojej miłości i opieki.”

            Wszystkie Moje dzieci, które pomodlą się w ten sposób, zostaną wysłuchane. Bóg odpowie na błaganie o ratunek dla nich i tych, których oni kochają”.

            Modlitwa dla agnostyków i niewierzących (18 XI 10)

            „Boże, jeżeli naprawdę istniejesz, daj mi znak swojej miłości. Otwórz moje serce na Twoje prowadzenie. Jeżeli jesteś, daj mi odczuć Twoją miłość, abym poznał prawdę. Módlcie się za mnie.”

            Wzywam was i jeszcze raz wam powtarzam. Miłość nie jest wytworem człowieka. Nie zobaczysz tego, ale możesz to odczuć. Miłość pochodzi od Przedwiecznego Ojca, to dar dla ludzkości. Nie pochodzi od ciemności. Ciemność jaką odczuwacie jest pozbawiona miłości. Bez prawdziwej miłości nie możecie poczuć ani zobaczyć Światła. Ani przyszłości . Ja jestem Światłem, Ja jestem Przyszłością. Wciąż przynoszę wam życie i chwałę. Zwróćcie się do Mnie o pomoc. Zróbcie to, a Ja odpowiem i obejmę was Moimi ramionami. Moje łzy radości ocalą was, odkąd staniecie się na nowo Moimi ukochanymi dziećmi. Przyjdźcie do Mnie teraz, a spotkamy się w Niebie.

            Modlitwa za wątpiących i prześladujących was z powodu Imienia Jezusa (21 XI 10)

            „Nie wstydźcie się krzyży, które nosicie dla ochrony. Nie ukrywajcie tych symboli waszej miłości ku Mnie, waszemu Boskiemu Zbawcy, Mojemu Przedwiecznemu Ojcu czy Duchowi Świętemu. Poprzez dumne noszenie tych oznak świętej czci poprowadzicie innych do Mnie. Pomimo zewnętrznej pogardy, jaką ci ludzie będą do was żywić, w środku będą wam zazdrościć waszej wiary. Wielu z nich będzie czuć wewnętrzną pustkę poprzez brak wiary. Modlitwa, Moje dzieci pomoże Mi zwyciężyć w ich duszach. Odmówcie za nich tę modlitwę:

            „Mój drogi Panie, wznoszę ręce i proszę Cię, aby mój kochany brat/siostra został wzięty w Twe czułe ramiona. Pobłogosław ich swoją Najświętszą Krwią i daj im łaskę potrzebną, aby mogli otrzymać ducha Twojej miłości, aby poprowadzić ich do wiecznego zbawienia.”

            Kiedy wy, moi wierzący jesteście otwarcie wyzywani przez innych z powodu waszej wiary, najpierw mówcie to. Jestem naśladowcą Chrystusa, który cierpiał śmierć z rąk niewierzących. Z tego powodu jako naśladowca Chrystusa zawsze będę cierpiał obelgi od innych z powodu mojej miłości do Niego. To jest krzyż, który niosę i jestem dumny z tego powodu. On, mój Zbawca umarł nie tylko za moje grzechy, ale także za wasze. Kiedy z dumą będą się chełpić, że są agnostykami czy ateistami powiedzcie im to. Zapytajcie się ich, czy nie czuliby się inaczej gdyby wiedzieli, że ich życie na ziemi dobiega końca. Wtedy dajcie im taką poradę. Na swoim łożu śmierci pamiętajcie modlitwę do Bożego Miłosierdzia, nawet jeżeli jesteście nadal niepewni. Otwórzcie swoje serca i proście mojego Przedwiecznego Ojca o przebaczenie. Pamiętajcie Moją obietnicę”.

            Modlitwa o przebaczenie, również w trakcie samego Ostrzeżenia (16 IV 11)

            „Powiedz ludziom na całym świecie, że Ostrzeżenie odbędzie się w celu ich uratowania. Wielu będzie żałować w czasie tego mistycznego doświadczenia. Poczują piekące uczucie, podobne do doświadczenia dusz w czyśćcu. Da im to przedsmak tego, czego doświadczają i przez co muszą przejść nie w pełni czyste dusze, zanim będą mogły zobaczyć Chwalebne Światło nieba. Prosta akceptacja, że to Wydarzenie może mieć miejsce, pomoże im je przeżyć. Zwróćcie się do Mnie i mówcie:

            „Proszę prowadź mnie do światła i dobroci Twojego Wielkiego Miłosierdzia i przebacz mi moje grzechy”,

            a przebaczę wam natychmiast. Zaraz po Ostrzeżeniu doświadczycie w waszych duszach uczucia głębokiego pokoju i radości.

            Młodzież uważa za zbędne, aby się modlić. Wielu ludzi w dzisiejszym świecie wzbrania się przed modlitwą. W szczególności, wielu młodych ludzi uważa modlenie się za coś niestosownego i przestarzałego. Uważają błędnie, że jeśli tylko wierzą w Boga, to modlitwa wcale nie jest konieczna. Nie jest to prawdą. Modlitwa jest niezbędna, aby wejść do raju, którego tak silnie pragnąć będziecie po śmierci. Jeśli pozostaniecie w grzechu, nie zaznacie smaku tego wspaniałego święta”.

            Modlitwa o nawrócenie innych (16 IV 11)

            „Ze względu na słabość wiary wśród wielu wiernych na świecie, na tych, których wiara jest silna, spoczywa teraz ogromna odpowiedzialność. Musicie modlić się o nawrócenie innych następującymi słowami:

            „O Jezu, proszę Cię pilnie przez Twoje Boskie Miłosierdzie, okryj te dusze oziębłe Twą Drogocenną Krwią tak, aby mogły się nawrócić”.

            Zmówcie tą krótką modlitwę za tych, których uważacie za najbardziej jej potrzebujących. Dzieci, nie zapominajcie o Mojej wspaniałej Obietnicy: Na końcu Ja zatriumfuję. Szatan zwodziciel nie jest w stanie przetrwać. Proszę, pozwólcie Mi ochronić was i zabrać ze sobą. Nie oddawajcie waszych dusz szatanowi. Kocham was wszystkich. Proście Mnie wytrwale każdego dnia o wzmocnienie waszej wiary”.

            Modlitwa na każdy dzień (24 VII 11)

            „Kocham i troszczę się o każde z was Moje dzieci. Nigdy o tym nie zapominajcie. Kiedy modlicie się do mnie każdego dnia odmawiajcie tę modlitwę:

            O mój najdroższy Jezu, weź mnie w swoje objęcia i daj złożyć głowę na Twoim ramieniu tak, abyś mógł podnieść mnie we właściwym momencie do chwały Twojego Królestwa. Pozwól aby Twoja Najdroższa Krew przepływała przez moje serce żebyśmy mogli zjednoczyć się w jedno.”

            Modlitwa o rozpoznanie Boskiego pochodzenia tych orędzi (15 VIII 11)

            „Otwórzcie swoje serce by otrzymać Moje Słowo. Odczujecie Mnie w swojej duszy przez następującą prośbę:

            Jezu, jeśli to naprawdę Ty, to proszę napełnij Moją duszę znakiem Twojej miłości, bym mógł rozpoznać Kim jesteś. Nie pozwól mi być oszukanym kłamstwami. Okaż Swoje Miłosierdzie, otwierając mi oczy na prawdę i drogę do Nowego Raju na Ziemi.”

            Modlitwa o pomoc w rozwiązaniu problemów (17 VIII 11)

            „Gdy obawiacie się czegoś, co was przerasta, to im bardziej się boicie, tym bardziej problem się zaostrza. Dopiero kiedy się zatrzymacie i zwrócicie do Mnie:

            Jezu, ufam Ci i oddaję w Twoje ręce wszystkie moje problemy aby zostały rozwiązane zgodnie z Twoją Najświętszą Wolą”,

            wasze myśli uspokoją się. Dzieci mam na myśli ufność.

            Zaufanie do Mnie oznacza, że ​​pokładacie we Mnie całkowitą nadzieję. Zawierzcie Mi. Umarłem za grzechy każdego z was – również żyjących w obecnym czasie. Dlaczego więc Mi nie ufacie?

            Kocham was jak nikt inny na tej ziemi. Nikt inny nie jest w stanie kochać cię tak jak Ja. Pamiętajcie o tym przez cały czas.

            Idźcie teraz w pokoju i miłości. Jestem przy waszym boku rano, w południe i wieczorem czekając byście się odezwali.”

            Modlitwa wstawiennicza za bliskich i znajomych (30 VIII 11)

            „Potrzebuję was wszystkich, Moi uczniowie, trwających na modlitwie za te zaślepione dusze, które się gubią. Nigdy nie ustawajcie w waszych modlitwach, ponieważ w tym tygodniu zostaną one zaniesione przed tron Mojego Ojca. Proszę módlcie się następująco:

            Najwyższy Boże, przychodzę przed Twój tron w tym tygodniu, by wstawiać się za duszami moich braci i sióstr, którzy odmawiają uznania Twojego istnienia. Błagam Cię usilnie byś wypełnił ich łaskami, przez które otworzą swe serca na słuchanie Najświętszego Słowa.

            Proszę wybierzcie te znane wam dusze, które nie chcą znać Boga Ojca i umieście ich imiona przed Moim Ojcem. Wasz dar modlitwy zostanie nagrodzony ich ocaleniem.”

          • alba powiedział/a

            No własnie , dostała się do najwyższego kręgu czyśca,, bo zyła dośc świątobliwie lub poświęciła swoje zycie z dla bliźniego i tylko potrzebna jej była do zbawienia tylko jedna Msza Św. Pewien młodzieniec , który nie modlił się za bardzo i nie chodził do kościoła, ukazał sie po smierci Marii Simmie, że potrzebuje do zbawienia 3 Mszy Świętych, a to tylko dlatego, że usłyszał w górach wołanie o pomoc i wyszedł z domu, ażeby uratowac bliźniego, niestety lawina go zasypła i zginał. Pan Bóg mu to policzył jako wielki akt miłości do blixniego . gdyby umarł ot tak zyczajnie, to kto wie czy nie poszedłby do piekła.. My pewnych rzeczy nie rozumiemy , bo i niewiele wiemy, nie jesteśmy bogami.

        • alba powiedział/a

          Każdy argument będzie zaraz rodził kontrargument i taka jałowa dyskusja może ciągnąć się bez końca jak z jehowitami. Z Panem Jezusem też chodzili uczniowie którzy mówili, że trudna jest ta mowa, któż jej może słuchać i Nas Pan z nimi nie dyskutował. Bo wierzyć trzeba sercem , a nie rozumem. Amen

          • Przewidywator powiedział/a

            Tylko że wy obrońcy Żywego Płomienia nie macie żadnych argumentów i cały czas bezsensownie krzyczycie.I to wy mnie utwierdzacie w przekonaniu o fałszywości tych orędzi i orędzi Mieczysławy Kordas zresztą też.W ogóle wygląda mi to na jakiś szatański związek bo te 2 trony są promowane przez sporo innych stron także mocno podejrzanych.

          • jurek powiedział/a

            to przeciwnicy Żywego Płomienia i M. Kordas nie mają żadnych argumentów poza “a mi się wydawało”, “czułam lęk” ewentualnie wydumane czepianie się pół zdania
            dyskusja na takim poziomie nie ma sensu, w pełni zgadzam się z Albą

          • Przewidywator powiedział/a

            Nie ma sensu bo jesteście naiwniakami.Podaje wam dużo argumentów, a wy na nie nie odpowiadacie.A wiecie że Żywy Płomień kiedyś twierdził że pewna osoba potrzebuje 1 Mszy Świętej by dostać się do Nieba, a okazało się że ta osoba żyje! I co wy drodzy na to?

        • marzena powiedział/a

          Oto jedna z modlitw…O Jezu prosze Cie pilnie przez Twoje Boskie Milosierdzie okryj te dusze ozieble Twa Drogocenna Krwia tak aby mogly sie nawrocic…albo taka…Moj drogi Panie wznosze rece i prosze Cie aby moj kochany brat/siostra zostal wziety w Twe czule Ramiona.Poblogoslaw ich swoja Krwia i daj im laske potrzebna aby mogli otrzymac Ducha Twojej Milosci aby poprowadzic ich do wiecznego zbawienia….albo ta….Wypelnij mnie teraz o Panie darem Ducha Sw abym niosl Twoje Najsw.Slowa do grzesznikow ktorych musze pomoc uratowac w Twoim Imieniu.Pomoz mi okryc ich dzieki mojej modlitwie Twa drogocenna Krwia aby mogli zostac przyciagnieci do Twojego Najsw.Serca.Daj mi Dar Ducha Sw aby te biedne dusze mogly upajac sie Twoim Nowym Rajem…Ale jesli wszyscy by mieli takie poglady jak Ty to nie milion ale ani jedna osoba by nie mogla byc uratowana od piekla…pozdrawiam

        • atryda powiedział/a

          Kolega źle to odczytuje, aby ta modlitwa miała taką siłę o jakiej jest mowa w tym przekazie osoba tak się modląca powinna wierzyć w to, jeśli tej wiary nie ma lub jest tylko cieniem to modlitwa ma tylko znikomą siłę tej obietnicy danej przez Boga.
          Przecież w Ewangelii Jezus naucza, żebyśmy mieli silną wiarę to byśmy mogli nakazać górze się przenieść, a ona by to uczyniła, a jeśli jej nie ma, to i modlitwa nie ma mocy.
          Argumenty kolegi tylko udowadniają prawdziwość słów Jezusa i prawdziwość obietnicy jaka jest dana tej modlitwie.

      • Mróweczka powiedział/a

        Ja ich po prostu w ogóle nie czytam i mam z głowy.

        • atryda powiedział/a

          A Biblie koleżanka czyta, to tak dla rozpoczęcia dyskusji?

          Orędzia są potrzebne dla tych, co ich potrzebują.

          Co do modlitwy, jeśli ktoś ma rozwinięty pewien poziom duchowości i modli się dużo (swoimi słowami jak i uznanymi przez Kościół) to zauważy, że szereg jego próśb ma elementy tych modlitw, które są podawane w orędziach i w tym przypadku nie ma potrzeby radykalnej zmiany modlenia się, ale jeśli, ktoś dopiero wstąpił na ścieżkę powrotu do Boga te modlitwy z orędzi są mu potrzebne, bo ukazują mu potrzebę czasu jak też przez nie dawana jest siła wiary, że modląc się nimi czyni dobrze, biorąc udział w walce tych czasów, o której w Ewangelii czytamy, że nie jest to walka ciała ale walka duchów.

          Co do oskarżeń i osądzenia ludzi, którzy to niby przekazują fałszywe orędzia;

          Po pierwsze, jeśli takowymi by byli wystarczy przestać to czytać i oskarżać, a modlić się o łaskę dla nich.

          Po drugie zarzuty, jakie są stawiane niektórym tekstom wynikają, że Bóg ma niezmienne zdanie na grzech, zaś my przez tysiąclecie dość mocno zmieniliśmy widzenie na to i teraz, kiedy zbliża się czas Sprawiedliwości Bożej Bóg dla ratowania swego stworzenia mówi ostro, co dla wielu sprawia ból ich sumienia, to tak jak dla Palikota krzyż nie pozwala spokojnie zasiadać w Sejmie.

          Po trzecie proszę przeczytać chronologicznie te wszystkie orędzia i co uderza, że przebieg wydarzeń, jakie są obecnie jest dość trafnie opisany, najkrócej, że jeśli nie będzie modlitwy nasza sytuacja jako narodu jak i KK będzie z dnia na dzień trudniejsza, a wydarzenia na świecie w sferze politycznej, gospodarczej, pogody i geologicznej będą sprawiać problemy.

          Po czwarte wątpię by pojedyncze osoby miały taki szeroki zasób wiedzy i będąc złymi nie wykorzystały tego dla swego dobra, a tym bardziej wystawiały się na ataki. Dla pewnej mistyczki Jezus powiedział, że znamiennym jest, że prawdziwy przekaźnik jego słów jest zawsze atakowany.

          Po czwarte nie wierzę by człowiek przez tyle lat wystawiał się na ataki prowadząc fałszywe dzieło i ciągnął to dalej, to tak jak by powiedzieć, że świadkowie Ewangelii umierali śmiercią męczeńską dla Jezusa, który nie byłby Bogiem i nie zmartwychwstał prawdziwie.

          Można by tak dłużej, ale spróbuję poszukać naprawdę fałszywych objawień i w tedy będzie można podyskutować.
          Z ukłonami.

    • Piotrp powiedział/a

      Prawda, dodam jeszcze że nie liczy się ilość ale jakość modlitwy. Jeden różaniec (tzn. 5 tajemnic), odmówiony z sercem jest o wiele wartościowszy niż zmówienie całego, a byle jak. Oczywiście modlitwy nigdy nie za wiele ale pamiętajmy że modlitwa z sercem to ta właściwa modlitwa – nie chodzi tu o ‘klepanie’ paciorków, tylko o rozmowę z pełną miłości do Nas Najświętszą Mateńką, powierzanie jej swoich spraw, a ona będzie orędować za Nami u Pana Jezusa.
      Konkludując, też mam mieszane uczucia do orędzi Żywego Płomienia.

      • Anastazja powiedział/a

        Tak jest, a już część wystarczyła, żeby z płomieni bomby atomowej ocalić ludzi. Nawracali się korzystali z sakramentów i odmawiali część dziennie. I ocaleli z epicentrum!

      • Anastazja powiedział/a

        Chciałam jeszcze polecić wizjonera objętego opieką przez nasz Kościół Adama Człowieka. Patrzcie na jego orędzia. Są prawdziwe.

        • Anastazja powiedział/a

          otoczyniewszystkonowe.pl

          Tam Matka Boża mówi, że Ci którzy chowają się w Arce Jej Niepokalanego Serca niczego nie muszą się lękać.

        • tomy powiedział/a

          Długi czas wydawało mi się, że Adam-Człowiek jest ok, ale to POZORNE DOBRO można u niego zauważyć ludzki kał w miejscu gdzie jest Najswietszy Sakrament, obrażany jest też na tej stronie błogosławiony Jan Paweł II …
          http://otoczyniewszystkonowe.wordpress.com/
          http://www.youtube.com/watch?v=N8_1ddPOTOo&feature=player_embedded G…O NA TEJ STRONIE Z BIEDĄ MOŻNA WYTRZYMAĆ ( ten brązowy placek który umieścił i który tak oburzał tak wielu ludzi na tym blogu), ALE IMMUNITET WDOWIO – PAPIESKI?!

          CO ON UMIESZCZA NA LITOŚĆ BOSKĄ?!
          Wiecie co zwariować już można, trzeba się bardzo zdystansować do wszystkiego i być bardzo ostrożnym, nawet księża już “głupieją” jak my mamy to wszystko odróżnić?
          Nawet o. Daniel z Czatachowej ostatnio wykpił trzy dni ciemnosci (przed Mszą uzdrowieniowo-uwolnieniową w tym miesiącu, można odszukać jest w necie, na własne uszy mozna to usłyszeć)
          Co Wy na to?
          Bo ja wiem, że w tych czasach juz nic nie wiem.
          Najbezpieczniej jest czytać Pisma Święte…chyba…, gdyż to też przez ludzkie ręce przechodzi wiekami…
          Jedno wiem Różaniec Święty jeszcze nikogo nie zawiódł, reszta jest “śliska”.

          • tomy powiedział/a

            Co do sprawy Żywego Płomienia “czepianie się słów” 15 milionów ludzi modlących się
            za Ojczyznę. I negowanie możliwości znalezienia takiej liczby.
            A czy Ci ludzie wiedzą, że podczas bitwy Warszawskiej cała Warszawa modliła się w świątyniach i były procesje z relikwiami Andrzeja Boboli. Wierz mi sytuacja jest naprawdę tragiczna , czy nawet beznadziejna. A jeszcze do tego Ci szaleńcy z Ruchu Palikota , którzy chcą usunąć krzyż z Sejmu. I czy jest masowy protest ludzi wierzących. Przecież to może na nas ściągnąć niewyobrażalne nieszczęście. Może stać się tak jak w Rzymie, gdzie nastąpiła profanacja postumentu Matki Boskiej z Fatimy poprzez zbicie i za 4 dni powódź na niespotykaną skalą. A za tydzień powódź w Toskanii. Czy naprawdę musi zginąć 80% populacji Polaków aby Polacy się obudzili i upadli na kolana i oddali pokłon swojemu Królowi Jezusowi Chrystusowi . Ten czas jest bliski. A propos burzenia świątyń gdzie Boga się obrażało czy nie jest przykładem Rewolucja Francuska i odmowa poświęcenia przez Króla Francji Najświętszemu Sercu Jezusowi. Przecież w Apokalipsie jest mowa o śmierci 2/3 ludności. Cały problem polega na tym ,że tak trudno uwierzyć ,że tak prosty i co tu mówić bez jakieś charyzmy jakiś Piotr Martyniuk opowiada takie rzeczy. Nie wiem, jest wiele rzeczy które mnie dziwią, Piotrek też ma używa różnych dziwnych zwrotów….
            Bóg będzie decydować czy będzie to 6 czy 10 czy 15 milionów ludzi którzy wyproszą łaskę o ocalenie Polski. Ci sami ludzie mówią, ze poprzez modlitwę można zmienić wiele. Mówiąc o Sodomie i Gomorze , którą chciał ocalić Abraham istotą nie jest liczba sprawiedliwych, ale miłość do Boga, który walczy do samego końca o każdego człowieka. Wiele rzeczy stanie się bardzo jasne niedługo dla nas wszystkich. Cierpliwości
            Króluj Nam Chryste

          • jurek powiedział/a

            ten kał na stronie Adama – Człowieka przytaczałem już parę miesięcy temu (tylko dlatego że niektórzy wychwalali te orędzia jednocześnie mieszając z błotem Żywego Płomienia czy Mieczysławę Kordas na podstawie wydumanych argumentów), niektórzy widzieli w tym obraz grzechu (sic!)
            nic nie mam przeciw orędziom Adama-Człowieka ale grupa tu próbuje narzucić reszcie myślenie że tylko ten jest “cacy” a reszta “be”
            wybierajcie co dobre z orędzi czy to Adama Człowieka czy Żywego Płomienia

          • Przewidywator powiedział/a

            Wyszło szydło z worka.Jak nie ma się czym bronić tylko zaprzeczaniem to się atakuje się innych.Tomy tam piszę wyraźnie o 15 milionach, a ty tu piszesz że może 6 milinów wystarczy.Czyżbyś nie wierzył Żywemu Płomieniowi?

          • puszka powiedział/a

            Tomy zły adres podałeś .
            prawidłowy jest taki :http://www.otoczyniewszystkonowe.pl/

          • tomy powiedział/a

            Do Puszka
            Taki link podał mi Adam-Człowiek http://otoczyniewszystkonowe.wordpress.com/

    • Pokręć powiedział/a

      Za dużo liczb w orędziach już brzydko pachnie. Pan Jezus nie zdradzi daty Swojego przyjścia, podobnie nie ma liczby modlących się, od jakiej zacznie ratowac Polskę. Róbmy, co się da, zachęcajmy się nawzajem i zachęcajmy jeszcze niezachęconych, módlmy się a Pan Bóg z tego na pewno wyprowadzi łaskę. Jak nas nie będzie, to po co komu Polska? Jak przetrwa – fajnie, jak nie przetrwa (bo my odejdziemy z tego swiata – to Polska bez Polaków nam nie jest potrzebna. jak się okazuje, ta z Polakami z kolei tez nikomu – chyba że tylko Bogu.

  6. Kayo powiedział/a

    Króluj nam Chryste!

    Wczorajsze przesłanie z Ontario “OD TERAZ, SWOIM UŚMIECHEM BĘDZIECIE WZRUSZAĆ SERCA Z KAMIENIA”
    próbowałam jeszcze raz i tutaj włożyć ale znowu poszło do spamu.
    Zapraszam do poprzedniego wpisu, Admin wyjął je ze spamu i jest w komentarzu 13. Bardzo polecam.

    • Radosław powiedział/a

      Może próbuj wstawiać przesłania bez linka.

      • Kayo powiedział/a

        ok, następne spróbuję bez linka :)

        • puszka powiedział/a

          może ja spróbuję?
          Przesłanie z Ontario
          Sobota, 29 października 2011

          CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ, JAK WIELE ŁASK UTRACILIŚCIE?

          Dzieci Mojego Najświętszego Serca,
          JA JESTEM. JA JESTEM KTÓRY JESTEM. JAM JEST Alfa i Omega, Autor Wszystkiego.
          Kocham was. Kocham was Wieczną Miłością.

          Przychodzę do was a w Moich dłoniach, przynoszę wam mnóstwo łask.
          Moje Dzieci, mam magazyny pełne łask, do których nikt nigdy nie rościł sobie prawa.
          Każdego ranka, jak tylko otworzycie oczy, uklęknijcie, aby Mnie Uwielbić i prosić o te łaski, Moje Dary dla was.
          Jeśli każdego dnia, nie będziecie rościć sobie do tych łask prawa, one przepadną.
          Czy zdajecie sobie sprawę, jak wiele już łask utraciliście?
          Czy wiecie, ile nieszczęść mogliście uniknąć, gdybyście modlili się, abym zlał na was te łaski z Nieba?
          Czy nadal zamierzacie pozwalać, aby jeszcze więcej łask zostało utraconych?
          Mówię wam dzisiaj o tym, abyście mogli zmienić codzienną rutynę i przywoływać błogosławieństwa dla siebie i tych, których kochacie.
          Oczywiście, zostawiam wam waszą wolną wolę.
          Zostawiam wam swobodę decyzji.

          Wiem, że wielu z was myśli, że sami jesteście w stanie siebie zbawić.
          Myślicie, że to wasze uczynki was zbawią. Moje Dzieci, to nie jest prawdą.
          Możecie być zbawieni, tylko gdy przyjmiecie Mnie, kiedy zaakceptujecie Jezusa, jako Swojego Zbawiciela i Odkupiciela, oraz, gdy we wszystkim pozostaniecie posłuszni Mojej Boskiej Woli względem waszego życia.
          Musicie przyjąć Chrystusa. On jest Światłem, Prawdą, Drogą. On Jest.

          Proszę was teraz, zaufajcie Mi. Zachęcam, kierujcie się Moim nauczaniem Miłości.
          Czy proszę o zbyt wiele?
          Nie wymagam, abyście na modlitwie spędzali wiele czasu, aczkolwiek sprawiłoby Mi to przyjemność.
          Potrzebujecie jedynie poprosić o te łaski a zostaną one z miłością wam przyznane.

          Postępujcie w pokorze.
          Wiem o tym, że wasza duma, powstrzymuje was czasami przed działaniem, jest to poważna sprawa.
          Przestrzegajcie tego, proszę. Kolejny raz, czynię Siebie Żebrakiem-Królem, aby przyspieszyć wasz Duchowy Wzrost.
          Liczy się każda chwila. Kiedyś ten pośpiech zrozumiecie.

          Zostawiam wam Moje Potrójne Błogosławieństwo. Pozostańcie posłuszni i wierni.
          Obiecuję, że podziękujecie Mi za to, kiedy po śmierci, wkroczycie w Duchową Rzeczywistość Sprawiedliwości.
          Zainwestujcie w miejsce waszego wiecznego przeznaczenia. Oczyszczajcie swoją duszę systematycznie.
          Jeżeli żyjecie w grzechu śmiertelnym, to od razu, jak tylko o tym grzechu sobie przypomnicie, potrzebujecie się z niego wyspowiadać.
          Niewyspowiadanie ciężkiego grzechu, odcina was od Mojej Łaski.
          Przestrzegajcie już tego od dzisiaj i żyjcie dla Mojej Chwały.
          Shalom

    • Anastazja powiedział/a

      Chciałam Kayo skopiować tutaj Twoje orędzie ale nie wyszło….

    • Anastazja powiedział/a

      Przesłanie z Ontario
      Piątek, 28 października 2011

      OD TERAZ, SWOIM UŚMIECHEM BĘDZIECIE WZRUSZAĆ SERCA Z KAMIENIA

      Dzieci Mojej Wielkiej Miłości i Miłosierdzia,
      Weselcie się. JAM JEST Alfa i Omega, wasz Tata, który jest w Niebie.
      Kocham was. Kocham was Miłością, która trwa wiecznie.
      Szukam was. Pragnę przebywać w was.
      Pragnę nieco się do was przybliżyć i spełnić dzisiaj pragnienia waszych serc.

      Moje Dzieciny, widzę wszystko, co czynicie.
      Widzę, jak próbujecie pogodzić się z bliźnim, zawrzeć pokój w rodzinie.
      Jestem naprawdę z was dumny. Niektórzy z was próbują pocieszyć Moje złamane Serce.
      Okazujecie Mi miłosierdzie i współczucie. Nagrodzę was teraz za to.
      Dzieci, jeśli próbowałyście wczoraj siać ziarna pokoju, pobłogosławię wam.

      Uklęknijcie przede Mną w Uwielbieniu. Zamknijcie oczy i oczekujcie na namaszczenie.
      Moje Maleństwa, namaszczę was od stóp do głów.
      Dzięki temu, będziecie mogli służyć z większym autorytetem.
      Podzielę się z wami. Daję wam część z Siebie, abyście z miłością obdzielali innych

      Daję wam Mój Uśmiech.
      Od teraz, swoim uśmiechem będziecie wzruszać serca z kamienia.
      Kiedy będziecie się uśmiechać, bądźcie świadomi wszystkiego, co się wokół was dzieje.
      Wielu rozpozna na waszej twarzy Mój uśmiech. Wielu będzie zaskoczonych.
      Wielu podda się Mojemu uśmiechowi współczucia i miłosierdzia.
      Uznajcie to za swoją tajną broń.
      Od dzisiaj, będziecie promienni, kiedy będziecie się uśmiechać.
      Będziecie lśnić Moim Światłem dla świata.
      Ta Jasność wzruszy serca ciemności.
      Żądam, abyście wkroczyli do życia waszych braci i sióstr, z Moim Uśmiechem, Uśmiechem Łaski…
      Moje Dzieci, wykorzystujcie na to, każdą możliwą szansę.

      Przyjmijcie swoje krzyże. Zróbcie to. Wiem, że lękacie się tego, co jest wam nieznane.
      Wiem, że obawiacie się odrzucenia i upokorzenia. Wiem, że wasze serca nie są w pełni przekonane.
      Widzę, że wahacie się. Słyszę wasze wątpliwości.
      Wyczuwam, że buduje się w waszych sercach obawa.

      Zaprawdę powiadam wam, niech nie trwożą się wasze serca.
      JESTEM unosi was. JESTEM przyjdzie wam z pomocą.
      JESTEM przeprowadzi was przez każdą burzę i udzieli łaski, iż przejdziecie przez to wszystko z uśmiechem…
      Zaufajcie mi. Zawierzcie Mi całkowicie i róbcie to, co do was należy: módlcie się!
      Jest to jedyna na ziemi, rzecz godna uwagi.

      Módlcie się i wezwijcie Mojego Miłosierdzia dla tych wszystkich, których Mi polecacie.
      Módlcie się i oczekujcie, że wkroczę i przemienię tych, których kochacie, tych, którzy są źródłem waszych zmartwień.
      Módlcie się a niczego wam nie braknie.
      Poznacie jak nigdy dotąd, czym jest radość.
      Doświadczycie Moich Kochających Ramion i Mojej Obietnicy, uczynienia was, Dziedzicami Chwały.
      Skupcie się na Mnie. Zapomnijcie o całej reszcie.

      Zapomnijcie o kłamstwach i o pokusach szatana. Nie odpowiadajcie mu, gdyż na pewno padniecie ofiarą jego podstępów.
      Zawołajcie Mnie a dam wam moc aby wytrwać.
      Dam wam siłę do przetrwania trudnych czasów, które są przed wami.
      Postępujcie w świętości. Postępujcie w nadziei. Żyjcie wiarą, która oczekuje spełnienia.
      Stworzyłem was dla Swojej Chwały. Zwyciężę. Odbiorę to, co należy do Mnie.
      Zostawiam wam Mój Pocałunek Pokoju.
      Shalom

    • Paweł powiedział/a

      Przeważnie te orędzia to brednie , ale mam doradę jak je wklejać ( linki ) aby ominąć trafienie do spamu, jeżeli przez kwadrans nikt nie wbije mi minusa to udzielę porady. Jeżeli dostanę minusa to informację należy traktować jako nie byłą.

      • Anastazja powiedział/a

        :-) No napisz

      • Radosław powiedział/a

        Pisać tak, żeby link nie był potraktowany jako link :)

        • Paweł powiedział/a

          Dokładnie , ale nie opiszę tego dokładnie ponieważ dostałem 2 minusy w ciągu kwadransa.

          • Radosław powiedział/a

            Pewnie za tę opinie o orędziach.

          • Anastazja powiedział/a

            Ode mnie dostałeś plusa motywacyjnego. Ale jesteś uparty i poczekałeś na 2 minusy…eh, miałbyś trochę wyrozumiałości dla prostaczków….

          • Anastazja powiedział/a

            Dla wyjaśnienia, pisze tez o sobie. Ja uwielbiam orędzia z Ontario. Nikt tak miłośnie do mnie nie mówi, jak Bóg: “maleństwo”.

          • Paweł powiedział/a

            No dobra . Tylko nie pisz że to znałaś.
            Pierwsza możliwość : wklejamy link do komentarza , usuwamy z przodu adresu

            literki : w, w, w, h, t, t, p, a zostaje reszta długa część adresu adresu i

            wpisujemy że należy to wkleić w wyszukiwarkę google. Ona na 95 % znajdzie

            to sama .

            Przykład { wbić do wyszuk. gog. : milosierdzie.pl/ }
            wyskoczy w wynikach strona do sanktuarium w łagiwenikach.
            i to samo dzieje się z prawie każdą inną stroną nawet jeżeli ma wiele cyferek w adresie

          • Anastazja powiedział/a

            Nie znałam. Wielu rzeczy nie znam, ale masz całusa. Dziękuję!

          • Paweł powiedział/a

            Druga możliwość ( bardziej uciążliwa ) obcinamy literki w,w,w, h,t,t,p i

            wpisujemy w komentarzach że należy je dopisać do początku ( np. dopiszcie literki w,w na początku )
            Odbiorca może na szybko
            takie literki skopiować z innego adresu strony, dowolnej strony np. z
            początku adresu łonetuu , pierwsze 11 znaków

          • Anastazja powiedział/a

            Kayo, skorzystaj, proszę a ja lecę gotować obiad. Jak się znam mnie by to nie wyszło, taki ze mnie informatyk jak z koziej d…trąba.
            Paweł jeszcze raz :D zięki!!!

      • Kayo powiedział/a

        Nawoływanie do miłości bliźniego jest dla ciebie brednią….wow…jesteś odważny.

  7. Malaga powiedział/a

    A Pan Jezus uprzedzał,że wierzący będą wątpić w Jego orędzia..

  8. Anastazja powiedział/a

    Przesłanie od KAYO: (przekopiowuję)

    Przesłanie z Ontario
    Piątek, 28 października 2011

    OD TERAZ, SWOIM UŚMIECHEM BĘDZIECIE WZRUSZAĆ SERCA Z KAMIENIA

    Dzieci Mojej Wielkiej Miłości i Miłosierdzia,
    Weselcie się. JAM JEST Alfa i Omega, wasz Tata, który jest w Niebie.
    Kocham was. Kocham was Miłością, która trwa wiecznie.
    Szukam was. Pragnę przebywać w was.
    Pragnę nieco się do was przybliżyć i spełnić dzisiaj pragnienia waszych serc.

    Moje Dzieciny, widzę wszystko, co czynicie.
    Widzę, jak próbujecie pogodzić się z bliźnim, zawrzeć pokój w rodzinie.
    Jestem naprawdę z was dumny. Niektórzy z was próbują pocieszyć Moje złamane Serce.
    Okazujecie Mi miłosierdzie i współczucie. Nagrodzę was teraz za to.
    Dzieci, jeśli próbowałyście wczoraj siać ziarna pokoju, pobłogosławię wam.

    Uklęknijcie przede Mną w Uwielbieniu. Zamknijcie oczy i oczekujcie na namaszczenie.
    Moje Maleństwa, namaszczę was od stóp do głów.
    Dzięki temu, będziecie mogli służyć z większym autorytetem.
    Podzielę się z wami. Daję wam część z Siebie, abyście z miłością obdzielali innych

    Daję wam Mój Uśmiech.
    Od teraz, swoim uśmiechem będziecie wzruszać serca z kamienia.
    Kiedy będziecie się uśmiechać, bądźcie świadomi wszystkiego, co się wokół was dzieje.
    Wielu rozpozna na waszej twarzy Mój uśmiech. Wielu będzie zaskoczonych.
    Wielu podda się Mojemu uśmiechowi współczucia i miłosierdzia.
    Uznajcie to za swoją tajną broń.
    Od dzisiaj, będziecie promienni, kiedy będziecie się uśmiechać.
    Będziecie lśnić Moim Światłem dla świata.
    Ta Jasność wzruszy serca ciemności.
    Żądam, abyście wkroczyli do życia waszych braci i sióstr, z Moim Uśmiechem, Uśmiechem Łaski…
    Moje Dzieci, wykorzystujcie na to, każdą możliwą szansę.

    Przyjmijcie swoje krzyże. Zróbcie to. Wiem, że lękacie się tego, co jest wam nieznane.
    Wiem, że obawiacie się odrzucenia i upokorzenia. Wiem, że wasze serca nie są w pełni przekonane.
    Widzę, że wahacie się. Słyszę wasze wątpliwości.
    Wyczuwam, że buduje się w waszych sercach obawa.

    Zaprawdę powiadam wam, niech nie trwożą się wasze serca.
    JESTEM unosi was. JESTEM przyjdzie wam z pomocą.
    JESTEM przeprowadzi was przez każdą burzę i udzieli łaski, iż przejdziecie przez to wszystko z uśmiechem…
    Zaufajcie mi. Zawierzcie Mi całkowicie i róbcie to, co do was należy: módlcie się!
    Jest to jedyna na ziemi, rzecz godna uwagi.

    Módlcie się i wezwijcie Mojego Miłosierdzia dla tych wszystkich, których Mi polecacie.
    Módlcie się i oczekujcie, że wkroczę i przemienię tych, których kochacie, tych, którzy są źródłem waszych zmartwień.
    Módlcie się a niczego wam nie braknie.
    Poznacie jak nigdy dotąd, czym jest radość.
    Doświadczycie Moich Kochających Ramion i Mojej Obietnicy, uczynienia was, Dziedzicami Chwały.
    Skupcie się na Mnie. Zapomnijcie o całej reszcie.

    Zapomnijcie o kłamstwach i o pokusach szatana. Nie odpowiadajcie mu, gdyż na pewno padniecie ofiarą jego podstępów.
    Zawołajcie Mnie a dam wam moc aby wytrwać.
    Dam wam siłę do przetrwania trudnych czasów, które są przed wami.
    Postępujcie w świętości. Postępujcie w nadziei. Żyjcie wiarą, która oczekuje spełnienia.
    Stworzyłem was dla Swojej Chwały. Zwyciężę. Odbiorę to, co należy do Mnie.
    Zostawiam wam Mój Pocałunek Pokoju.
    Shalom

    http://jabezinaction.blogspot.com/

    • Malaga powiedział/a

      łzy miałam w oczach jak przeczytałam to Orędzie bo jest tak bliskie mojemu sercu, mówi o tym co aktualnie dzieje się w moim życiu i w moim sercu. Uśmiechajmy się :)

    • torontka powiedział/a

      Boże, jakie to piękne.Dostrzegam Twoje piękno w ulotnym liściu klonu,błyszczącym jasnym , ciepłym złotem a przecież wiem, że Jesteś nieskończenie piękniejszy :)

  9. LMLMLM powiedział/a

    Nie ustawajmy w modlitwie! Czas już prawie nadszedł.
    Szkoda go na dywagacje – to nie ten czas.

    Przez Świętą Mękę Twoją Panie Jezu, udziel nam łaski Wiecznego Zbawienia.

  10. Malaga powiedział/a

    Vicka widziała w Niebie ,że ludzie Tam będący są w granicy 30 roku życia. Wszyscy. A co z dziećmi które umierają wcześnie? Nadal są dziećmi ?

    • Annah. powiedział/a

      Nie, “dojrzewają i wzrastają” bez porównania intensywniej niż na ziemi, także dzieci nienarodzone “inkubują” się dla Nieba by maksymalnie wiele szczęśliwości niebieskiej doznawać.

  11. Bogdan powiedział/a

    Witam. Nie wiem czy to jest do zaakceptowania przez Maryję choć każda forma modlitwy jeżeli ma nas kierować ku Bogu jest dobra. Więc mam propozycję jeżeli mamy 5 dziesiątek różańca a wiemy że jest wiele intencji za które prosi Maryja aby się modlić to może zróbmy tak pierwsza dziesiątka o nawrócenie i zbawienie dusz druga dziesiątka za uproszenie pokoju na świecie trzecia za Ojca św. Benedykta XVI czwarta za Ojczyznę a piąta w swojej osobistej intencji. W jednym różańcu mamy pięć intencji jeśli ktoś odmawia dwa lub trzy razy dziennie różaniec to ile łask możemy uzyskać z takiej modlitwy. Można dobierać intencje po swojemu jakie chcemy ja pokazuje tylko propozycje. Pozdrawiam

    • Malaga powiedział/a

      Bardzo dobra propozycja. Jestem ZA. A Wy przed każdą tajemnicą mówicie w jakiej intencji teraz będziecie odmawiać tę cześć? Czy przed Różańcem mówicie swoje intencje czy po?

      • Bogdan powiedział/a

        Ja dopowiem że tę formę będę odmawiał choć ktoś powie że można wszystkie powiedzieć przed odmawianiem różańca bo i tak można czyli standardowo ale w mojej możemy przy ostatniej dodawać swoje intencje osobiste wiadomo że każdy ma swoje problemy przy tym ciężkim życiu jakie nam świat daje . I do tekstu Malagi ja uważam że trzeba pierw powiedzieć za co się modlimy a nie po bo wtedy Pan Bóg i Maryja nie wie za co ta modlitwa była odmawiana. To tak jak przyjdziesz na ostatnią chwilę na Msze św. i zapomnisz że trzeba powiedzieć Bogu w jakiej intencji chcesz otrzymać łaski w czasie Eucharystii w końcu zostajesz na Mszy ale ona jest pusta bo Bóg nie miał co błogosławić i dać łaski które są potrzebne aby mógł człowiek zrealizować swoje intencje.

        • Bogdan powiedział/a

          I jeszcze jedno takie moje zdanie o modlitwie różańcowej . Przepraszam bo coś mnie wena wzięła na pisanie ale mam czas wolny więc tak . Ja miałem ciężki okres w którym wiele złego robiłem. Kiedy zrozumiałem że trzeba pierw zmienić swoje życie i oddać się Bogu i Maryi to poszłem do spowiedzi i wyznałem grzechy z całego życia ale pierwsza spowiedź jeszcze nic we mnie nie zmieniła ale miałem wewnętrzną radość że to uczyniłem potem w czasie pracy miałem ciągle jakieś problemy z nerwami które bardziej mi się pokazywały w kościele . Czułem że zły duch chce mną zawładnąć i wtedy zrozumiałem że czegoś jeszcze zapomniałem powiedzieć w czasie tej pierwszej spowiedzi a były to magia, tarot a używałem tego bo chciałem zdobyć pieniądze przez grę w lotto a zły duch wiedząc o tym ciągle mi podsuwał różne myśli i rzeczy abym w to wchodził więc kiedy się z tego wyspowiadałem a przedtem wyrzuciłem wszystko co z magia było związane byłem spokojniejszy ale pełny spokój dopiero nastał kiedy codziennie odmawiałem różaniec co teraz zawsze robię i czuję teraz większą opiekę Maryi i zrozumiałem że Bóg doświadcza nas abyśmy pierw zrozumieli swoje błędy a potem jak będzie chciał to może też uczynić że pieniądze które wciąż potrzebuje bo mam trochę kredytów mi sprezentuje dlatego ostatnia dziesiątka mam w intencji o łaski potrzebne w otrzymaniu pieniędzy na wszelkie zaległości jakie mam do spłacenia. Pozdrawiam i niech moc różańca wam daje spokój i nadzieję na lepsze życie.

          • Anastazja powiedział/a

            O właśnie, bardzo potrzebne świadectwo. Tutaj padł przykład egzorcyzmowania za pomocą różańca. To jest egzorcyzm bardzo silny. Można pozbyć się dręczenia szatańskiego przez modlitwę różańcową.

          • Dzieckonmp powiedział/a

            Ja gdy założyłem rodzinę mając 22 lata , pierwszym marzeniem jakie miałem to osiągnąć mieszkanie aby jako nowa rodzina miała gdzie mieszkać. Niestety obydwoje z żoną pochodziliśmy z wielodzietnych bardzo biednych rodzin więc nie było szans kupić te mieszkania czy nawet wystania w kolejce ( tak było za komuny). Mogłem tylko liczyć na cud. Postanowiłem sobie że rano jeżdżąc do pracy komunikacją będę codziennie odmawiał różaniec z wyraźną intencją ” Matko Boża Nieustającej pomocy proszę Cie daj mieszkanie mojj rodzinie. Mnie ono nie potrzebne ale dla tych dzieci które sie narodzą niech mają trochę lepsze życie niż ja” Po 3 latach otrzymałem piękne , nowe , duże mieszkanie . W kolejnych latach przyszło na świat 6 dzieci. Ale Bóg i tu mi pomagał nadzwyczajne . Książkę można napisać jak np. w 2009 roku pojechałem do Częstochowy w styczniu i oddałem Matce Bożej niech cały rok prowadzi moją firmę. To co się potem wydarzyło w 2009 roku przechodzi ludzkie wyobrażenia. Nie wszystko można opowiedzieć.

          • Anastazja powiedział/a

            dziękuję, ze to napisałeś….Moja rodzina nie ma się gdzie podziać chociaż tymczasowo mieszkamy w domu po babci nie jest to rozwiązanie na dłużej. mieszkamy tu od niedawna i niedługo będziemy mieli tu możliwość mieszkać. Muszę sie za modlitwę wziąc konkretnie. Dziękuję.

          • Anastazja powiedział/a

            mam pewność że to możliwe!

          • Beata powiedział/a

            och, to i ja muszę się bardziej wziąć w garść…..od roku błagam Boga, byśmy już mogli do Polski wrócić, a tam też nie mamy się gdzie podziać. My mamy trójeczkę chłopców w wieku 17, 12, 7 lat:)
            Dzieki za to świadectwo…

      • Beata powiedział/a

        Ja nie intencjonuję każdej modlitwy.
        Jeśli tak, to intencje mówię na początku i zawsze jest ojczyzna, kapłani, siostry zakonne i papież, nawrócenie grzeszników, moja rodzina bliska i dalsza, wszystkie osoby, które mi się dzisiaj śniły, intencje Matki Bożej i Jezusa, i odmawiam różnie-wczoraj odmówiłam 2 różańce i 2 koronki, przedwczoraj 4 różańce i 3 koronki.
        Oprócz tych w ciągu dnia inne, które lubię.

      • cox powiedział/a

        Ja mówię wszystkie swoje intencje przed Różańcem.

        • Ewa powiedział/a

          Wiele lat temu włączyłam się w łańcuch modlitewny (o określonej godzinie i dniu tygodnia) w kilku konkretnych intencjach podanych w Radiu Maryja. Nie wiem, czy ten łańcuch jest jeszcze aktualny, ale w mojej rodzinie ciągle się modlimy. Ja przed każdą tajemnicą zanoszę odrębną prośbę. Podobny sposób przeniosłam na odmawianie “zwykłego” różańca.
          Kilka lat temu miałam umierającą koleżankę, która mnie poprosiła, żebym ją poleciła w Koronce do Bożego Miłosierdzia. Nie mogłam takiej prośbie odmówić i również teraz proszę za jej duszę w tej modlitwie. A ponieważ są też inne bliskie mi osoby i sprawy, to ta koronka jest moją jedną wielką prośbą.
          Kiedyś postanowiłam, że odmówię jedną część różańca powolutku, bez pośpiechu, włączając w każdy środeczek “Zdrowaśki” – Chwała Ojcu i Synowi… . Tak dla chwały Bożej. Z wielkim zdziwieniem i zachwyceniem stwierdziłam w krótkim czasie, że czuję zapach róż – i tak do końca tej modlitwy.
          Również na Mszy Świętej przedstawiam w duchu intencję. Tak nam kiedyś poradził ksiądz rekolekcjonista.

          • Pro Publico Bono powiedział/a

            Potwierdzam, też ksiądz rekolekcjonista mówił o intencji zarówno przed rozpoczęciem mszy św. jak przed przyjęciem Eucharystii. Podkreślał nawet, żeby nie “przeoczyć” takiej okazji. Można w ten sposób podziekować swoim Aniołom Strózom za opiekę, których bardzo ucieszy każda taka intencja

  12. Malaga powiedział/a

    Ja wierzę w moc Różańca tak jak i Koronki do Bożego Miłosierdzia.

    Bogdan masz rację. Cieszę się,że Różaniec uratował Cię od grzesznych myśli i wierzę,że uda Ci się calkowicie nad tym zapanować i spłacić długi. A Wy odmawiacie Różaniec z Radiem Maryja czy sami?

    • Anastazja powiedział/a

      Dwie najmocniejsze modlitwy o zbawienie i chroniąca przed złem.

    • Beata powiedział/a

      Ja idąc ze szkoły po odprowadzeniu dzieci wchodzę do koleżanki na 1 różaniec. A tak zawsze mówię sama, czasem z JPII z płyty, która była w Gościu niedzielnym.

      • Malaga powiedział/a

        A jak odmawiasz Różaniec poza domem to pamietasz wszystkie tajemnice danej cześci Różańca?

        • Radosław powiedział/a

          Nie problem to zapamiętać jak się często odmawia :)

        • Beata powiedział/a

          tak, pamiętam…..same się zapamiętują gdy się codzień odmawia:)

        • Alaude arvensis powiedział/a

          malaga Różaniec św. to nic innego jak chronologiczny zapis życia Pana Jezusa od Jego poczęcia aż do Zesłania Ducha Świętego i następnie ukazanie chwały NMP w dwóch ostatnich Tajemnicach Wniebowzięcia i Ukoronowania Jej na Królową Nieba i ziemi.
          To takie streszczenie , chronologiczne życia ,śmierci i chwały Pana Jezusa, jak to sobie człowiek uświadomi, to nie ma mowy, aby pomylił tajemnice, Ci zaawansowani, znają je na pamięć, jednak tym, co dopiero zaczynają rozważanie Tajemnic Różańcowych polecam ten najprostszy sposób zapamiętywania:) proste jest zawsze najtrudniej odnajdywane.

      • jadwiga jach... powiedział/a

        Beatko,skąd Ty jesteś?To wielka łaska mieć taką koleżankę co chce odmawiać różaniec zamiast plotkować.
        Chwała Panu!

        • Beata powiedział/a

          koleżanka się w maju nawróciła jak zaczęłam jej o Panu Bogu opowiadać……i zakochała w Panu Bogu.
          W Anglii mieszkam:(

    • Beata powiedział/a

      a wiecie……….w ubiegłym roku miałam tak, że nawet jeden różaniec wydawał mi się strasznie długi i miałam problem, żeby wytrwac. Więc w październiku obiecałam Matce Bożej, że przez cały miesiąc będę odmawiała jeden, codziennie. Wiedziałam, że złozozna obietnica będzie mnie motywowac. Udało się. Ale bałam sie, że przestanę go odmawiać, a chciałam dalej, to obiecałam, że w listopadzie też będę odmawiała. Udało się……i tak samo zrobiłam z grudniem. Zebrały mi się 3 pełne miesiące odmawiania różańca i już nie chciałam przestac. Na styczeń już nie obiecywałam…..po prostu odmawiałam. Podjęłam się nowenny pompejańskiej…..z jednej cząstki przejść na 4 to było dla mnie cos niesamowicie trudnego….54 dni….dałam radę. Czasem ciężko było, zasypiałam na części bolesnej, zły tak mnie atakował…..obłęd jakiś……ale dałam radę.
      Dzisiaj nie wyobrażam sobie dnia bez różańca, chociaz jednej części.
      Kocham tę modlitwę.

    • Piotrp powiedział/a

      Jeżeli chodzi o mnie, to modlę się razem ze wspólnotą RM. Najczęściej wieczorem 20:20 i czasami o 12:30, gdy zasypiam też staram się modlić różańcem. To jest piękne, zasypiać pod opieką Matki Najświętszej. Czasami jak nie mogę spać włączam radio o 06:30 na różaniec, pod koniec różańca zwykle zasypiam (lub jeszcze uczestniczę w transmisji Mszy św). To nie jest taki zwykły sen, jest tak krzepiący i dający siłę na następny dzień – taka jest moc Boża i tu żadne tabletki nasenne nie pomogą. Modlitwa różańcowa jest naprawdę głęboka, lecz dopiero od jakiegoś czasu zagłębiam się jeszcze bardziej w tę głębię. Rozważanie tajemnic różańcowych daje mnóstwo do myślenia, to nie monotonia. Tajemnice bolesne w których czuwamy razem Matką Bożą podczas męki Chrystusa. Współcierpimy z Maryją,
      Wr radosnych czuwamy przy narodzinach Pana itd.. to jest coś niesamowitego. Gdy nie można się skupić najlepiej się zrelaksować i zamknąć oczy dopiero rozpocząć modlitwę, wtedy jest ona wielkim przeżyciem. Choć jestem młodym człowiekiem 21lat, to coraz bardziej pojmuję modlitwę różańcową, z tego się cieszę. Najlepsza wg mnie jest modlitwa we wspólnocie, ja najczęściej odmawiam z RM wtedy wiem że błaga matkę Najświętszą w tym samym momencie mnóstwo ludzi, to daje taką siłę i motywację – więc dlatego. Ale Maria!

  13. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Kochani czytelnicy bloga :)
    Mamy opiekuna duchowego!

    Piszę w imieniu Administratora, pana Bronka i swoim. Administrator jest kilka dni poza kompem i bez dostępu do neta, ale mamy dobrą wiadomość. Mamy opiekuna naszego „netowego proboszcza”, który się zgodził poprowadzić naszą „internetową grupę modlitewną” skupioną wokół tego bloga
    Ksiądz katolicki, kochający Boga i wierny Papieżowi. Oczekujący Ostrzeżenia, wypowiadający się pozytywnie o objawieniach w Garabandal i Medjugorie, o książkach Iwana Nowotnego, o orędziach pani Anny Dąmbskiej, Anny Argasińskiej i innych.

    To ksiądz Jerzy Nemo – autor książeczki o przygotowaniu się do dobrej śmierci „Idę do domu Ojca”. Można ją nabyć w księgarniach katolickich.

    Jego odpowiedź (fragment):

    +M
    Dobrze, niech tak będzie. Sam o tym myślałem, ale prosiłem o znak: niech się
    sami odezwą. Gorzej będzie z czasem. A więc na regularne czytanie tych dialogów się nie
    piszę – zbyt czasochłonne. Ale każdą wątpliwość chętnie rozstrzygnę”.

    • cox powiedział/a

      To bardzo dobra wiadomość!!!

    • Dzieckonmp powiedział/a

      Potwierdzam że sprawy idą w dobrym kierunku. Konsultacja telefoniczna była. Obecnie jestem daleko od domu z bardzo słabym netem od czasu do czasu. Ale wszystko śledzę i czytam..

    • Alaude arvensis powiedział/a

      I to jest piękne,Co znaczy wspólnota, każdy ma tu jakieś zadanie!
      Kochana Anastazjo, Mirpap zapoczątkował dyskusję, zaproponował kurs z liturgiki, Admin nie ma czasu się tym zająć, więc zrodził się pomysł aby modlić się o Kapłana dla blogu, niezawodny Promyczek nadziei do modlitw dołożył pracę poszukiwawczą,to jest piękne, Boże, czuć w tym palec Boży, opiekę NMP.
      Znam książkę Ks. Jerzego, to wspaniały Kapłan, jeden z tych, co życie za Boga by oddali,tacy jak Ks.Jacek Bałemba Stanisław Małkowski, czy Adam Skwarczyński lub Adam Lenik.

      Modlitwa wspólnotowa zrodziła piękny owoc, dlatego proponuję aby na stałe włączyć czwarta intencję do IKM za “naszego Kapłana”.
      Bóg Ci zapłać promyczku, kawał dobrej roboty.
      A Duch wieje kędy chce…..
      Ave Maria

    • benka powiedział/a

      @Promyczku
      To będzie nasz Kapitan Nemo.
      Chwała Panu.
      Aby tylko ksiądz z nami wytrzymał …daj Boże.

  14. Malaga powiedział/a

    Super !

  15. krzysztofn powiedział/a

    Proszę wszystkich o modlitwę codzienną w intencji dusz pozostających w skonaniu .

    • nati powiedział/a

      właśnie od niedawna dołączam to do moich intencji..

    • Mróweczka powiedział/a

      Do odmawiania codziennie rano i wieczorem:

      Najłaskawszy Jezu, miłośniku dusz, błagam Cię, przez konanie Najświętszego Serca Twojego i przez boleści Niepokalanego Serca Maryi, obmyj we Krwi Twojej grzeszników całego świata, którzy teraz w konaniu zostają i jeszcze dzisiaj, i tego dnia (tej nocy) umrzeć mają. Konające Serce Jezusa, zlituj się nad konającymi. Amen

      Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci na wieki wieków. Amen
      Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie. Przez Miłosierdzie Boże niech spoczywają w Pokoju. Amen

      • Beata powiedział/a

        super, dzięki Mróweczko….zapisałam w książeczce i będę codziennie odmawiała….

      • Mróweczka powiedział/a

        Koronka za konających

        Boski Zbawicielu, zlituj się nad konającymi i ni pozwól, by ich dusze zginęły na wieki.

        Na dużych paciorkach:
        Boże Ojcze Wszechmogący, weź wszystkich konających pod Swoją troskliwą Opiekę.

        Na małych paciorkach:
        Jezu, Maryjo, Józefie Święty, kocham was, ratujcie dusze konających.

        Na zakończenie:
        Trójco Przenajświętsza, weź wszystkich konających dnia dzisiejszego w Swoją Opiekę. Amen.

      • Mróweczka powiedział/a

        KORONKA ZA KONAJĄCYCH

        Boski Zbawicielu, zlituj się nad konającymi

        I nie pozwól, by ich dusze zginęły na wieki.

        Na dużych paciorkach:

        Boże, Ojcze Wszechmogący weź wszystkich konających

        pod Swoją troskliwą Opiekę,

        Na małych paciorkach:

        Jezu, Maryjo, Józefie Święty -

        kocham was, ratujcie dusze konających.

        Na zakończenie:

        Trójco Przenajświętsza, weź wszystkich konających

        dnia dzisiejszego w Swoją Opiekę. Amen.

        Tę koronką zaleca się odmawiać codziennie w dowolnej porze dnia lub nocy. Sam Bóg będzie wyrywał szatanowi dusze zdobyte przez niego, już za życia.

    • Donna powiedział/a

      Codziennie z mężem modlimy się za dusze konające w danej chwili.

  16. Trele powiedział/a

    moze jest jakis przyklad takich falszywych oredzi z dzisiejszych czasow albo przeszlych , moze ktos by dal linka do potwierdzonych falszywych oredzi to bysmy zobaczyli je przeanalizowali oraz porownali aby wiedziec czego sie wystrzegac??

  17. Optymista powiedział/a

    1. Drodzy blogowicze. Chcę podarować trochę pokarmu dla miłujących Boga oraz zachętę dla wątpiących.
    1.Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu klęczymy i nie ma tu żadnych wątpliwości bo jest „wystawiony” Jezus Eucharystyczny pod postacią chleba.
    2. Podczas Mszy Św. od momentu Podniesienia, jest obecny na Ołtarzu Jezus Chrystus pod dwiema postaciami chleba i wina czyli z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem a więc żywy i będzie tak obecny aż do Komunii Św., kiedy to Kapłan spożyje te 2 Boskie postacie. Okres ten tj, od Podniesienia do Komunii Św. jest jednym wielkim „wystawieniem” żywego Jezusa Chrystusa, który ofiarowuje się Bogu Ojcu. Dlaczego więc w tym okresie stoimy? Czyż nie powinniśmy klęczeć?
    Wnioski wyciągnijcie sami i przemyślcie to na modlitwie i w sercu
    Króluj nam Chryste, Duchu Święty oświeć nas.

    • cox powiedział/a

      To wszystko, co się dzieje podczas Mszy Św. powinni nam tłumaczyć księża! Niestety większość z nich tego nie czyni! Mi się oczy otworzyły dopiero po przeczytaniu dzieła Cataliny Rivas!

  18. babcia powiedział/a

    PILNE. (Adminie, przepraszam za offtop. MOżesz usunąć koment, ale proszę zró z niego posta.) Rzecz jest taka:
    Wiem , wszyscy jesteśmy braćmi ale przed niektórymi bliźnimi należy sie bronić.Chpdzi o spodziewany i zaplanowany przyjazd i atak niemieckich faszystów na grupę Polaków upamietniajacych rocznicę Odzyskania niepodległości 11XI b.r. bedą obchodzone uroczystości. strona polska protestuje,wysyła petycje do ambasady Niemiec POTRZEBNY JEST TŁUMACZ. Szczegóły tu:http://internaut.nowyekran.pl/post/31445,blumsztajn-i-spolka-sciagaja-niemieckich-zadymiarzy-do-warszawy
    Patrzcie na komentarz Eugeniusza Sendeckiego (tam ejst ta próśba o tłumacza oraz wyjaśnienie o co chodzi).

  19. Steven1 powiedział/a

    A tu niespodzianka: na liście najlepiej sprzedawanych płyt w USA debiutuje w tym tygodniu na 2 miejscu nowy album założonego przez pastora zespołu chrześcijańskiego Casting Crowns. Płyta z piosenkami o Jezusie sprzedała się w 100 tys. egzemplarzy.

    http://www.billboard.com/charts#/charts/billboard-200

  20. Malaga powiedział/a

    A znacie jakiegoś wykonawcę polskiego który śpiewa o Jezusie lub Matce Boskiej??

    • Steven1 powiedział/a

      Jest dużo takich wykonawców, ale co ciekawe, że w tak katolickim kraju jak Polska, te zespoły nie odnoszą większego sukcesu. A za granicą grają już nawet metal chrześcijański na wysokim poziomie, ja najbardziej lubię fiński zespół HB. Płyta HB Frozen Inside, wygrała u mnie podsumowanie roku 2008 w metalu.

    • Paweł powiedział/a

      Chyba jesteś nie na czasie . Alko nie wiesz co się dzieje. Jak przychodzi Boże Narodzenie to połowa polskich piosenkarzy śpiewa i nuci o Dzieciątku Jezus i Jego Matce . W programach typu show, teleturniejach z udziałem gwiazd, teledyski itp. Kup sobie telewizor na święta to zobaczysz jak sobie robią reklamę . Znana lanserka Marina Łuczenko to już połowie stycznia 2010 roku powiedziała że pracuje nad nową płytą, a jak dziennikarz zapytał jaka to będzie płyta to odpowiedziała że z kolędami . :-)

      • Paweł powiedział/a

        Na serwisie internetowym Pudelek był niezły ubaw

      • Steven1 powiedział/a

        Piosenki z kolędami okazji świąt, to osobna sprawa, ale tak na codzień to na listach przebojów dominują artyści niezbyt chrześcijańscy.

      • Paweł powiedział/a

        No i za co ten minus ? Ubaw był nie kolęd o Jezusie a z lanserstwa piosenkarki. No tak . Ktoś rozumie tylko proste teksty. Bez głębszej domyślności.

    • Kayo powiedział/a

      Na tej stronie Malaga, znajdziesz mnóstwo piosenek – perełek http://www.bosko.pl/muzyka

      A oto jedna z tych perełek, po prostu cudna :)

      http://www.bosko.pl/muzyka/mp3/Niech-Twoj-Swiety-Duch.html

    • Pro Publico Bono powiedział/a

      Radio Piekary 88,7 – o 11,55 – 12,oo na Anioł Pański – piękna i wzruszająca piosenka o Matce Boskiej -świecki wykonawca.

  21. babcia powiedział/a

    PILNE
    do AA lub Promyczka
    Któraś z Pań zna język niemieckidlatego wklejam prośbę Eugeniusza Sendeckiego podany jest w niej nr telefonu:
    Jest okazja dla Polaków, żeby nawiązać bezpośredni kontakt…
    …z dobrymi Niemcami. Poszukujemy tłumacza niemieckiego. Sprawa pilna, Będę wdzięczny za pomoc.
    APEL DO DOBRYCH NIEMCOW W SPRAWIE SWIETA NIEPODLEGLOSCI W WARSZAWIE 11-11-11
    27 pazdziernika 2011, godz. 16:09 – jestesmy przed ambasada Niemiec w Warszawie, niedaleko sejmu RP, przy ul. Jazdów 12. Zwracamy sie ta droga do dobrych Niemcow o przeciwstawienie sie antypolskim akcjom w dniu 11 listopada 2011 inicjowanym w Niemczech przez srodowiska prawdopodobnie sowieckie. Ktokolwiek by znal jezyk niemiecki i mogl pomoc w tlumaczeniu – pilnie prosimy o kontakt +48 601 787 407.
    Gruss Got!

  22. Pokręć powiedział/a

    Tak swoją drogą, to jakiś miesiąc, czy coś temu było wezwanie do gromadzenia zapasów. Bo już-już, teraz, za chwilę, uwaga…! I co? Jak ktos posłuchał, to mu zapasy już zgniły. Modlę się i wierzę w Jezusa, bo On prowadzi do Boga Ojca, kocham Maryję, sympatyzuję z prądem x. Natanka i ogólnie jestem na “tak”, ale te orędzia zaczynam widzieć przez palce. Nie, żebym im kompletnie nie wierzył czy uważał, że pochodza od diabła, albo ktoś nas oszukuje, ale takie podkręcanie emocji w stylu “już, niebawem, siądźcie i emocjonujcie się, bo już, ten, tego…” wydaje mi się trochę niepoważne. Jak Pan przyjdzie, aby nas ostrzec – zamierzam być gotowy – nawet, jesli to ściema, to gotowośc nie zaszkodzi, zwłaszcza, że tak nas nauczał Pan w Ewangelii…

  23. mirpap powiedział/a

    Szczęść Boże, przeczytałem iż mamy pierwszą w Polsce Parafię wirtualną. Raduje się
    serce moje. W tej radości chcę się z wami podzielić pomysłami które od jakiegoś czasu chodzą mi pogłowie. Oczywiście za waszą i naszego proboszcza zgodą, a także Dzieckonmp, którego proszę o ewentualną realizację pomysłu.

    Proponuję więc na początek każdego dnia, czyli tak by strona blogu od tego się zaczynała, cytować czytania mszalne z bieżącego dnia, tj 1czt, Ps, 2czt. i Ewangelia.
    Pięknie by brzmiała dyskusja nad rozumieniem Pisma. Oczywiście nasz Ks. musiałby mieć decydujące zdanie (ex katedra). Dlaczego 3 czytania -ponieważ są dobrane tematycznie i przez to pogłębiają zrozumienie.
    Przydałaby się i nauka, nie koniecznie homilia która wymaga czasu na pisanie, ale np: przedruk z czegoś, może z brewiarza, albo nauka w sprawie gorącego tematu jakim jest liturgia, czy orędzia.
    Po tej części, była by wolna dyskusja mniej więcej w formie obecnej z ciekawostkami.

    I jeszcze jedna bardo ważna sprawa modlitwa za naszego opiekuna kościelnego. proponuję, by jeden dziesiątek różańca niedzielnego odmawiać w jego intencji.
    Parafianie powinni dbać i ochraniać swojego proboszcza.

    Rzucam temat do dyskusji.
    Mam nadzieję że moje pomysły nie spłoszą nam księdza.

    • Malaga powiedział/a

      pomysł ciekawy i zachęcający . Jestem za :)

    • lecslo powiedział/a

      Myślę że wirtualna parafia to nie najlepszy pomysł, ludzie i tak coraz mniej angażują się w życie swoich parafii a każdy ma swoją poza tym Ewangelia z komentarzem na każdy dzień znajduje się np na stronie
      ht tp://w ww.niedziela.pl/index/liturgia/liturgia1.php

      Pomysł rozpoczynania wpisów od Ewangelii na dany dzień jest dobry.

      Skądinąd obecność Kapłana – jak najbardziej. Zbyt mało Księży wykorzystuje swoje powołanie Ewangelizując przez internet – tu żniwo wielkie a robotników mało…

      • Mirpap powiedział/a

        Tam jest czyste Słowo, a mnie chodziło o dyskusję na temat Słowa.

        • lucek powiedział/a

          Tak !!!
          Popieram . Wszystko co dzieje sie wokol nas zawarte jest w Pismie Swietym .
          Mowi o tym pierwsze Czytanie Psalm czy Slowa Ewangelii Swietej .
          Mamy gotowe rozwiazanie naszych problemow.
          Czasem (bardzo czesto ) czekamy na cuda a one dzieja sie wokol nas kazdego dnia,
          . Koniecznie codziennie:
          - Egzorcyzm Do Sw. Michala Archaniola i Modlitwa o Swiatlo Ducha Swietego dla calego Narodu Polskiego szczegolnie dla Kaplanow. Kaplanow duzo krytykuja zamiast sie za nich modlic.

          • lucek powiedział/a

            Parafia …. to nie jest dobre okreslenie
            Moim zdaniem lepsza by byla nazwa
            INTERNETOWA GRUPA MODLITEWNA
            lub WIRTUALNA GRUPA MODLITEWNA
            CHRYSTUSA KROLA
            Kroluj nam Chryste !!!
            Co o tym sadzicie ???

    • Anastazja powiedział/a

      Nie spłoszą. Pierwszy raz się z Tobą zgadzam :-)

  24. Kayo powiedział/a

    Przesłanie z Ontario
    Sobota, 29 października 2011

    CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ, JAK WIELE ŁASK UTRACILIŚCIE?

    Dzieci Mojego Najświętszego Serca,
    JA JESTEM. JA JESTEM KTÓRY JESTEM. JAM JEST Alfa i Omega, Autor Wszystkiego.
    Kocham was. Kocham was Wieczną Miłością.

    Przychodzę do was a w Moich dłoniach, przynoszę wam mnóstwo łask.
    Moje Dzieci, mam magazyny pełne łask, do których nikt nigdy nie rościł sobie prawa.
    Każdego ranka, jak tylko otworzycie oczy, uklęknijcie, aby Mnie Uwielbić i prosić o te łaski, Moje Dary dla was.
    Jeśli każdego dnia, nie będziecie rościć sobie do tych łask prawa, one przepadną.
    Czy zdajecie sobie sprawę, jak wiele już łask utraciliście?
    Czy wiecie, ile nieszczęść mogliście uniknąć, gdybyście modlili się, abym zlał na was te łaski z Nieba?
    Czy nadal zamierzacie pozwalać, aby jeszcze więcej łask zostało utraconych?
    Mówię wam dzisiaj o tym, abyście mogli zmienić codzienną rutynę i przywoływać błogosławieństwa dla siebie i tych, których kochacie.
    Oczywiście, zostawiam wam waszą wolną wolę.
    Zostawiam wam swobodę decyzji.

    Wiem, że wielu z was myśli, że sami jesteście w stanie siebie zbawić.
    Myślicie, że to wasze uczynki was zbawią. Moje Dzieci, to nie jest prawdą.
    Możecie być zbawieni, tylko gdy przyjmiecie Mnie, kiedy zaakceptujecie Jezusa, jako Swojego Zbawiciela i Odkupiciela, oraz, gdy we wszystkim pozostaniecie posłuszni Mojej Boskiej Woli względem waszego życia.
    Musicie przyjąć Chrystusa. On jest Światłem, Prawdą, Drogą. On Jest.

    Proszę was teraz, zaufajcie Mi. Zachęcam, kierujcie się Moim nauczaniem Miłości.
    Czy proszę o zbyt wiele?
    Nie wymagam, abyście na modlitwie spędzali wiele czasu, aczkolwiek sprawiłoby Mi to przyjemność.
    Potrzebujecie jedynie poprosić o te łaski a zostaną one z miłością wam przyznane.

    Postępujcie w pokorze.
    Wiem o tym, że wasza duma, powstrzymuje was czasami przed działaniem, jest to poważna sprawa.
    Przestrzegajcie tego, proszę. Kolejny raz, czynię Siebie Żebrakiem-Królem, aby przyspieszyć wasz Duchowy Wzrost.
    Liczy się każda chwila. Kiedyś ten pośpiech zrozumiecie.

    Zostawiam wam Moje Potrójne Błogosławieństwo. Pozostańcie posłuszni i wierni.
    Obiecuję, że podziękujecie Mi za to, kiedy po śmierci, wkroczycie w Duchową Rzeczywistość Sprawiedliwości.
    Zainwestujcie w miejsce waszego wiecznego przeznaczenia. Oczyszczajcie swoją duszę systematycznie.
    Jeżeli żyjecie w grzechu śmiertelnym, to od razu, jak tylko o tym grzechu sobie przypomnicie, potrzebujecie się z niego wyspowiadać.
    Niewyspowiadanie ciężkiego grzechu, odcina was od Mojej Łaski.
    Przestrzegajcie już tego od dzisiaj i żyjcie dla Mojej Chwały.
    Shalom

  25. Kayo powiedział/a

    Wysłałam dzisiejsze Przesłanie z Ontario “CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ, JAK WIELE ŁASK UTRACILIŚCIE?”
    i chociaż nie wpisałam linka, poszło do spamu, eeeh…szkoda…

    Króluj nam Chryste!

    • Malaga powiedział/a

      a nie da się jakoś tego uratować? a z jakiej strony to Przesłanie?

      • Kayo powiedział/a

        Admin jak wróci wyciągnie je ze spamu.
        Link do org. strony po ang. http://jabezinaction.blogspot.com/

        • Malaga powiedział/a

          dziękuję :)

        • puszka powiedział/a

          Przesłanie z Ontario
          Sobota, 29 października 2011

          CZY ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ, JAK WIELE ŁASK UTRACILIŚCIE?

          Dzieci Mojego Najświętszego Serca,
          JA JESTEM. JA JESTEM KTÓRY JESTEM. JAM JEST Alfa i Omega, Autor Wszystkiego.
          Kocham was. Kocham was Wieczną Miłością.

          Przychodzę do was a w Moich dłoniach, przynoszę wam mnóstwo łask.
          Moje Dzieci, mam magazyny pełne łask, do których nikt nigdy nie rościł sobie prawa.
          Każdego ranka, jak tylko otworzycie oczy, uklęknijcie, aby Mnie Uwielbić i prosić o te łaski, Moje Dary dla was.
          Jeśli każdego dnia, nie będziecie rościć sobie do tych łask prawa, one przepadną.
          Czy zdajecie sobie sprawę, jak wiele już łask utraciliście?
          Czy wiecie, ile nieszczęść mogliście uniknąć, gdybyście modlili się, abym zlał na was te łaski z Nieba?
          Czy nadal zamierzacie pozwalać, aby jeszcze więcej łask zostało utraconych?
          Mówię wam dzisiaj o tym, abyście mogli zmienić codzienną rutynę i przywoływać błogosławieństwa dla siebie i tych, których kochacie.
          Oczywiście, zostawiam wam waszą wolną wolę.
          Zostawiam wam swobodę decyzji.

          Wiem, że wielu z was myśli, że sami jesteście w stanie siebie zbawić.
          Myślicie, że to wasze uczynki was zbawią. Moje Dzieci, to nie jest prawdą.
          Możecie być zbawieni, tylko gdy przyjmiecie Mnie, kiedy zaakceptujecie Jezusa, jako Swojego Zbawiciela i Odkupiciela, oraz, gdy we wszystkim pozostaniecie posłuszni Mojej Boskiej Woli względem waszego życia.
          Musicie przyjąć Chrystusa. On jest Światłem, Prawdą, Drogą. On Jest.

          Proszę was teraz, zaufajcie Mi. Zachęcam, kierujcie się Moim nauczaniem Miłości.
          Czy proszę o zbyt wiele?
          Nie wymagam, abyście na modlitwie spędzali wiele czasu, aczkolwiek sprawiłoby Mi to przyjemność.
          Potrzebujecie jedynie poprosić o te łaski a zostaną one z miłością wam przyznane.

          Postępujcie w pokorze.
          Wiem o tym, że wasza duma, powstrzymuje was czasami przed działaniem, jest to poważna sprawa.
          Przestrzegajcie tego, proszę. Kolejny raz, czynię Siebie Żebrakiem-Królem, aby przyspieszyć wasz Duchowy Wzrost.
          Liczy się każda chwila. Kiedyś ten pośpiech zrozumiecie.

          Zostawiam wam Moje Potrójne Błogosławieństwo. Pozostańcie posłuszni i wierni.
          Obiecuję, że podziękujecie Mi za to, kiedy po śmierci, wkroczycie w Duchową Rzeczywistość Sprawiedliwości.
          Zainwestujcie w miejsce waszego wiecznego przeznaczenia. Oczyszczajcie swoją duszę systematycznie.
          Jeżeli żyjecie w grzechu śmiertelnym, to od razu, jak tylko o tym grzechu sobie przypomnicie, potrzebujecie się z niego wyspowiadać.
          Niewyspowiadanie ciężkiego grzechu, odcina was od Mojej Łaski.
          Przestrzegajcie już tego od dzisiaj i żyjcie dla Mojej Chwały.
          Shalom

        • Pro Publico Bono powiedział/a

          “Każdego poranka, kiedy tylko otworzysz oczy upadnij na kolana i adoruj Mnie …..”>>>

    • Beata powiedział/a

      ja mam już na poczcie od osoby prywatnej………..mogę tu wkleić….

  26. pio9a powiedział/a

  27. czarli powiedział/a

    http://www.bibula.com/?p=46316

    Egzorcyzmować “nierząd” !!! sprawa PILNA

  28. Nestorka powiedział/a

    Jutro rano po mszy jedziemy z mężem do sanatorium. Ponieważ mąż jest przewlekle chory, więc będziemy zmieniać się za kółkiem. Bardzo proszę o jedną “Zdrowaś” za szczęśliwą podróż dla nas. Niestety przez dwa tygodnie nie będę miała dostępu do internetu, więc do widzenia. Kochani. Dzięki za ten blog. Mało piszę, ale czytam wszystko. Dzięki tej stronie pozbyłam się ciągłego lęku o przyszłość moich synów i wnuczek i moja wiara pogłębiła się. Biorę ze sobą Poemat Boga-Człowieka, będę miała czas na lekturę (czytam już trzeci tom).
    Szczęść Boże.

  29. Beata powiedział/a

    Niech Bóg będzie uwielbiony……….obiecuję Zdrowaśkę.

  30. Malaga powiedział/a

    ja również sie pomodlę

  31. Beata powiedział/a

    A powiedzcie mi ludziska……….co oznaczają i po co są te kciuki przy nicku? czasem czytam, że dajecie sobie plusy i minusy…..po co?

  32. oz powiedział/a

    modlitwa jest pewniejsza niż procent w banku , nie przepadnie …

  33. puszka powiedział/a

    ja również się pomodlę za Waszą rodzinę

  34. Agnieszka powiedział/a

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

    W tym roku obchodzimy 60 lecie Nieustającej Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Polsce. Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy był pierwszym obrazem po II wojnie koronowanym papieskimi koronami, odbyło się to w październiku 50 lat temu w Poznaniu.
    A jednak mało wiernych wie jak niesamowita jest historia tego cudownego wizerunku Maryi, jakie cuda i objawienia za nim stoją. Sługa Boży ojciec Bernard Łubieński w swoim dziele “Cuda i łaski Matki Bożej Nieustającej Pomocy” dokładnie opisuje dzieje i znaczenie tego obrazu,
    jego rozpowszechnianie w Polsce i na świecie, cudowne uzdrowienia za przyczyną Matki Nieustającej Pomocy, nawrócenia i niezliczone duchowe łaski wyproszone przed Jej wizerunkiem.
    Książka zawiera także modlitwy, wskazówki dla Bractw Matki Bożej Nieustającej Pomocy, które odradzają się w Polsce oraz porywający życiorys sługi Bożego o. Łubieńskiego, niestrudzonego krzewiciela Nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Książka liczy 400 stron.
    Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tą fascynującą lekturą.

    Książkę można zamówić na stronie wydawnictwa:

    http://www.rosemaria.pl

  35. Marcel powiedział/a

    Od kilku miesięcy śledzę ten blog i wpisy. Jestem 40 letnim “wykształconym z dużego miasta”, szczęśliwym mężem i ojcem dwójki wspaniałych dzieci. To co się dzieje w świecie a ostatnio w Polsce przeraża mnie. am wrażenie, jakby świat przyspieszył swój zjazd w ciemną otchłań. Byle dalej od Boga. Nikt już nawet nie próbuje ukrywać swoich intencji za szlachetnymi hasłami dobra ludzkości, sprawiedliwości. Szlachetnych haseł potrzebowało społeczeństwo przesiąknięte ideałami chrześcijańskimi. Dzisiejsza cywilizacja nie ma żadnych ideałów poza chwilowymi igrzyskami. Nienawiść do Boga i coraz bardziej jawnie okazywany satanizm już nie muszą szokować. To zaczyna być cywilizacja podobna do opisów Sodomy. Pamiętacie jak do Lota przyszło dwóch aniołów, które pijany tłum chciał… zgwałcić? Wtedy zaczęła się katastrofa. Kiedy podniesiono rękę na świętość.
    W obliczu nadchodzącej katastrofy musimy zrobić dwie rzeczy – wyjść z Sodomy jak Lot i wejść do Arki jak Nowe. Wyjść z Sodomy to znaczy radykalnie zerwać z grzechem w swoim życiu i odciąć się od tej sodomskiej popkultury. Wejść do Arki to schronić się w Kościele. Jest w Biblii ciekawa zbieżność. Po hebrajski słowo Arka czytane wspak oznacza “córka”. Dla mnie to jasne odniesienie do Matki Bożej. Maryja zwana jest “Arką Przymierza”. Arką w której możemy się schronić. Modlitwa różańcowa jest tym co od 3 lat zupełnie zmieniło moje życie. Choć od dawna uważałem się za głęboko wierzącego to jednak w moim życiu nastąpiła rewolucja. Czuje jak z każdym dniem, tygodniem miesiącem Pan Bóg odrywa mnie od przywiązania do ziemskich dóbr i przywiązuje do siebie. Udało mi się zerwać z kilkoma złymi przyzwyczajeniami. Stałem się wolny od przywiązania do ludzkich opinii, zacząłem powierzać Mu nawet najmniejsze problemy życiowe, zawodowe, osobiste, rodzinne. I czuję że jestem pod opieką. W mojej rodzinie zapanował niezwykły pokój. Coraz mocniej odczuwam w duszy tęsknotę za Panem Bogiem. Coraz trudniej znoszę dni , w których tracę przez grzech łaskę uświęcającą. To jest tak jakby zgasło światło.
    Nie mam pojęcia czy te wszystkie orędzia są prawdziwe ale co najmniej od roku mam głębokie wewnętrzne przekonanie że coś się kończy, że jesteśmy świadkami ostatnich dni tej cywilizacji w takiej formie. To jest takie mocne przekonanie jakby Ktoś mówił mi: “już niedługo” “nie przywiązuj się do tego świata”.
    Chciałbym jeszcze zwrócić waszą uwagę na jedną rzecz. W ub. roku ukazała się wspaniała książka Ojca Joachima Badeni OP. pt “Uwierzcie w koniec świata”. Zmarły niedawno w opinii świętości dominikanin otrzymał w 2009 r. objawienie, w którym Jezus uroczyście nakazał mu pilne podyktowanie (O. Badeni był już niewidomy) książki o nadchodzącej Paruzji. O Badeni nie był kimś nieznanym – był bogobojnym kapłanem, mistykiem, wychowawcą pokoleń młodych ludzi – osobą równocześnie niezwykle prostą i racjonalną. Jeśli on coś takiego napisał to coś musi być na rzeczy. Nie ma czasu do stracenia. Trzeba definitywnie wyjść z Sodomy i wejść do Arki.

    • benka powiedział/a

      To piękne świadectwo.
      Niech Ci dobry Bóg nadal błogosławi.

    • Anastazja powiedział/a

      Marcel, Duch Święty mówi przez Twoje usta. Nie trać tej prawdy i pokory w sobie. Niech Cie Bóg strzeże i zachowuje Ciebie i twoja rodzinę w tym trudnym czasie. Tak, Arka to Maryja! Poznajesz Boże tajemnice.
      Myślę czytając takie wpisy: Boże jak bym chciała, żebyśmy kiedyś wszyscy popatrzyli sobie w oczy po tym wszystkim. Tak czy inaczej będzie, czy to przeżyjemy na Ziemi, czy zobaczymy się po drugiej stronie niech Bóg ma nas wszystkich w opiece. I niech się żadne z nas nie zgubi w tej drodze. NIech Ci Bóg błogosławi, i wszystkim czytelnikom tego bloga. Niech się szybko chowają u stóp Tabernakulum, u stóp Jezusa i w Sercu Maryi.

    • Alaude arvensis powiedział/a

      Wpis Marcela zasługuje na osobny wpis do działu ciekawe komentarze. W przepiękny sposób tłumaczy prostym ludziom jak zerwać z grzechem, gdzie szukać ratunku.
      Podzielam Twoja opinie, że nawet chwila, gdy człowiek utraci łaskę jest bardzo odczuwalnym stanem strasznej ciemności.
      Bóg Ci zapłać za tak piękne świadectwo wiary, oby pobudzało wszystkich do zmiany życia z oziębłego, byle jakiego, rutynowego na w pełni dojrzałe i tak owocne.

    • Beata powiedział/a

      to jest po prostu piękne………..Bóg Ci zapłać:)

  36. jowram powiedział/a

    Hołd Ruski

    29 października 2011 r obchodzimy 400 rocznicę wydarzenia, o którym głucho od 70-u lat. Przypomnijmy je. Nadarza się okazja.

    Naprawdę niewielu Polaków wie, że 29 października 1611 r. car rosyjski Wasyl Szujski, wraz z braćmi, złożył królowi polskiemu Zygmuntowi III Wazie hołd i przyrzekł mu posłuszeństwo. Wydarzenie – ‘zamilczane na śmierć’, nawet obraz Jana Matejki (o którym zresztą nie wszyscy pewnie słyszeli) ‘uwięziony’ w piwnicach Muzeum Narodowego.

    pl.gloria.tv/?media=182964

    http://pl.gloria.tv/?media=182964

    Co się dzieje,to że kryminalne media milczą to się nie dziwię,ale na pozostałych wydawałoby się niezależnych mediach cisza jak makiem zasiał .Bronku i u Ciebie podobnie oczom nie wierzę co się dzieje?

  37. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Orędzie z czwartku:
    http://ostrzezenie.wordpress.com/2011/10/27/wy-moje-dzieci-jestescie-blogoslawione-jesli-cierpicie-w-moje-imie/

    Wy, Moje dzieci, jesteście błogosławione, jeśli cierpicie w Moje Imię
    Orędzie nr 234 z serii Ostrzeżenie

    Otrzymano czwartek, 27 październik 2011, godz.15.30

    Moja droga, umiłowana Córko, narastająca ilość prób, którym poddawana jesteś teraz w Moje Imię, nie jest przypadkiem. Gdy szatan nadal cię dręczy, pomyśl tylko o duszach uratowanych przez to cierpienie. Spróbuj być ponad tymi trudnościami i bądź myślami przy Mnie cały czas. Módl się do Mojej Ukochanej Matki o ochronę i tak często jak możesz odmawiaj Święty Różaniec.

    Ważne jest, aby wszyscy Moi wyznawcy prosili o ochronę przed oszustem, który czeka na każdą okazję, aby zasiać wątpliwości w ich umysłach.

    On i jego demony są wszędzie. Wykorzystają każdą możliwą taktykę, aby spowodować zamieszanie w waszym życiu. Kiedy tak się stanie wiedzcie, że zostaliście poruszeni Moimi Naukami i nosicie teraz Mój krzyż.

    Dzieci, nie bójcie się nigdy, bowiem wszyscy jesteście w stanie podźwignąć się z tej matni ze względu na siłę, którą obdarzam teraz każdego z was, Moja armio. Zatriumfujecie nad złym i jego niegodziwością. Im więcej w zgodzie będziecie się modlić, tym mocniejszy będzie obronny mur. Żadne z Moich dzieci, które cierpią prześladowania jako bezpośredni skutek pracy dla Mnie, nie może być dotknięte przez złego.

    Wy, Moje dzieci, jesteście błogosławione, jeśli cierpicie w Moje Imię, choć będzie wam to trudno zrozumieć.

    Ignorujcie takie szyderstwa. Odwróćcie się. Nie reagujcie. Zachowajcie milczenie. Módlcie się o siłę. Ja jestem z wami.

    Wasz ukochany Jezus Chrystus

  38. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Orędzie z piątku:
    Największy atak na Mój Kościół od czasu Mojej Śmierci na Krzyżu

    http://ostrzezenie.wordpress.com/2011/10/28/najwiekszy-atak-na-moj-kosciol-od-czasu-mojej-smierci-na-krzyzu/

    Największy atak na Mój Kościół od czasu Mojej Śmierci na Krzyżu
    Orędzie nr 235 z serii Ostrzeżenie

    Otrzymano piątek, 28 październik 2011, godz.23.30

    Moja droga, ukochana Córko, wierność Mojego Kościoła wobec Mnie, jego ukochanego Zbawiciela, zostanie wkrótce wypróbowana aż do granic jego wytrzymałości. Mój Kościół został uśpiony i w swym śnie nie przygotował się na nadejście antychrysta. On i jego sługusi wpełzli już w każdą szczelinę kościołów Mojego Ojca na całym świecie.

    Kościół katolicki jest pierwszym celem dla antychrysta, który nie zatrzyma się dopóki nie odwróci głów przynajmniej połowy Mojego Kościoła na tej ziemi. Moi kardynałowie, biskupi i kapłani są tak nieprzygotowani, że nie zauważają subtelnych zmian zachodzących w ich własnych szeregach. To nie potrwa długo, zanim podział wewnątrz Mojego Kościoła stanie się naprawdę widoczny.

    Jest to największy atak na Mój Kościół od czasu Mojej Śmierci na Krzyżu. Moi słabi, ukochani słudzy. Wielu z nich jest niewinnymi pionkami na łasce ciemnej mocy, która uważa, by się nie ujawnić.

    Proszę wszystkie Moje sługi, aby modlili się mocno dla wytrzymania odrazy, która nadchodzi. Muszą modlić się do Mnie w następujący sposób:

    „O Mój Ukochany Jezu, odwołuję się do Twojej Ochrony i proszę o Twoje Miłosierdzie dla ratowania moich braci i sióstr wewnątrz Twojego Kościoła, aby nie stali się ofiarami antychrysta. Udziel mi łask i chroń mnie zbroją Twojej Mocy, abym wytrwał wobec złych czynów, które mogą być popełniane w Twoim Świętym Imieniu. Błagam o Twoje Miłosierdzie i ślubuję moją wierność w każdej chwili dla Twojego Świętego Imienia”

    Powstańcie Moi wyświęceni słudzy wobec tego zła i bestii, z której ust wyjdą plugastwa i kłamstwa.

    Uważajcie na zmiany w sposobie konsekracji Mojego Ciała i Krwi. Jeżeli słowa zmienią się tak, że będą zaprzeczać istnieniu Mojego Ciała w Świętej Eucharystii, wtedy musicie bronić Mojej Boskiej Obietnicy: Kto spożywa Moje Ciało i pije Moją Krew, będzie miał Życie Wieczne.

    Bądźcie odważni Moi wyświęceni słudzy. Módlcie się o siłę, której będziecie potrzebować, gdy wasza wiara i posłuszeństwo wypróbowane będą aż do granic wytrzymałości.

    Kocham was i ochraniam przez cały czas. Z Mojej Świętej Ochrony skorzystają tylko ci z was, którzy są łagodnego serca i pokornej duszy.

    Módlcie się za wszystkie Moje wyświęcone sługi wszędzie, żeby nie odrzucili Światła Prawdy na rzecz ducha ciemności, który ma się pojawić w Moim Kościele.

    Wasz Zbawiciel i Obrońca

    Jezus Chrystus

  39. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Piątkowe orędziee nie przechodzi (wpada do spamu a jest bardzo bardzo ważne)

    O największym atak na Kościół od czasu Śmierci Pana Jezusa na Krzyżu

    Może fragmencik: ….

    Proszę wszystkie Moje sługi, aby modlili się mocno dla wytrzymania odrazy, która nadchodzi. Muszą modlić się do Mnie w następujący sposób:

    „O Mój Ukochany Jezu, odwołuję się do Twojej Ochrony i proszę o Twoje Miłosierdzie dla ratowania moich braci i sióstr wewnątrz Twojego Kościoła, aby nie stali się ofiarami antychrysta. Udziel mi łask i chroń mnie zbroją Twojej Mocy, abym wytrwał wobec złych czynów, które mogą być popełniane w Twoim Świętym Imieniu. Błagam o Twoje Miłosierdzie i ślubuję moją wierność w każdej chwili dla Twojego Świętego Imienia”

    Powstańcie Moi wyświęceni słudzy wobec tego zła i bestii, z której ust wyjdą plugastwa i kłamstwa.

    Uważajcie na zmiany w sposobie konsekracji Mojego Ciała i Krwi. Jeżeli słowa zmienią się tak, że będą zaprzeczać istnieniu Mojego Ciała w Świętej Eucharystii, wtedy musicie bronić Mojej Boskiej Obietnicy: Kto spożywa Moje Ciało i pije Moją Krew, będzie miał Życie Wieczne.

    Bądźcie odważni Moi wyświęceni słudzy. Módlcie się o siłę, której będziecie potrzebować, gdy wasza wiara i posłuszeństwo wypróbowane będą aż do granic wytrzymałości.

    Ps. Link
    http://ostrzezenie.wordpress.com/2011/10/28/najwiekszy-atak-na-moj-kosciol-od-czasu-mojej-smierci-na-krzyzu/

  40. jowram powiedział/a

    Dzisiaj mija 400 lat od hołdu ruskiego. Władze nie planują jednak żadnych obchodów, informuje “Rzeczpospolita”.

    “Carowie Szujscy na sejmie warszawskim” – szkic olejny Jana Matejki, fot. wawel.net

    “Carowie Szujscy na sejmie warszawskim” – szkic olejny Jana Matejki, fot. wawel.net // // //

    29 października 1611 r. przez Krakowskie Przedmieście w Warszawie przeszedł niezwykły pochód. W karecie wieziono w charakterze jeńca cara Wasyla Szujskiego i jego rodzinę. Na Zamku Królewskim hetman Stanisław Żółkiewski powierzył ich Zygmuntowi III Wazie. Car złożył polskiemu królowi pokłon do ziemi, całując czubki własnych palców, jego brat Dymitr uderzył czołem w posadzkę, a najmłodszy kniaź Iwan trzykrotnie bił czołem w podłogę, zanosząc się płaczem.

    Jak podkreśla “Rzeczpospolita”, klęska Rosjan pod Kłuszynem w 1610 r. i zajęcie Moskwy przez Żółkiewskiego oraz pojmanie cara mogą się rangą mierzyć jedynie z takimi wydarzeniami, jak Grunwald w 1410 r., wiktoria wiedeńska w 1683 r. i Bitwa Warszawska w 1920 r.

    W ubiegłym roku urządzano państwowe obchody rocznicy bitwy grunwaldzkiej. Hołd ruski oficjalnie uczczony jednak nie będzie. Jedynie w 2010 r. grupy rekonstrukcyjne zorganizowały obchody 400. rocznicy wiktorii kłuszyńskiej pod wodzą hetmana Żółkiewskiego.

    Centrum Informacyjne Rządu poinformowało “Rz”, że w obchody rocznicy hołdu ruskiego “premier nie jest zaangażowany”. Ministerstwo Kultury także nie planuje żadnych uroczystości. Rzecznik Zamku Królewskiego Izabela Witkowska-Martynowicz przyznała, że “były jakieś przymiarki”, ale z inicjatywy ostatecznie zrezygnowano.

    - Co mamy przypominać? Fatalną politykę wobec Rosji? – dziwi się w rozmowie z “Rz” prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP ds. historii i dziedzictwa narodowego. – Kto chce, to pamięta, ale nie sądzę, żebyśmy musieli organizować państwowe obchody.

    Nałęcz dodaje, że żadna rocznicowa inicjatywa w tej sprawie do niego nie dotarła. – Aczkolwiek nie sądzę, by prezydent Bronisław Komorowski chciał wpisać tę datę do naszego ścisłego panteonu, bo to jest data związana z zachowaniami Rzeczypospolitej, których na piedestał wynosić nie powinniśmy.

    Ze źródeł dyplomatycznych “Rz” nieoficjalnie dowiedziała się, że rozmowy na temat zorganizowania uroczystości rocznicowych toczyły się na początku października między MSZ, Pałacem Prezydenckim, Ministerstwem Kultury oraz Zamkiem Królewskim w Warszawie. Dyplomaci chcieli gali z przemówieniem prezydenta i konferencją naukową na Zamku Królewskim. Rozmowy jednak spełzły na niczym.

    Marcin Bosacki, rzecznik MSZ, pytany przez “Rz” o pogłoski, jakoby tegoroczne polskie obchody mogły zaszkodzić resetowi stosunków z Rosją i dlatego z nich zrezygnowano, zaprzecza: “To jakaś dziwaczna interpretacja. Dlaczego mamy wstydzić się sukcesu w naszej historii?

    Jak przypomina “Rzeczpospolita”, o wydarzeniach sprzed 400 lat dobrze za to pamiętają władze Rosji. Od 2005 r. obchodzą Dzień Jedności Narodowej upamiętniający wypędzenie w 1612 r. z Kremla polskiej szlachty, która pod wodzą hetmana Żółkiewskiego wkroczyła do Moskwy.

    O dniu triumfu Rzeczypospolitej pisze dzisiaj również “Nasz Dziennik”. Z okazji 400. rocznicy złożenia hołdu przez cara Wasyla IV Szujskiego królowi Polski Zygmuntowi III Wazie białostockie Muzeum Domu Kresowego zorganizowało specjalne spotkanie upamiętniające to wydarzenie, informuje gazeta. Program spotkania obejmuje m.in. prezentację multimedialną obrazu “Carowie Szujscy na Sejmie Warszawskim” Jana Matejki. Uczestnicy będą mogli obejrzeć dokument filmowy Jacka Porosy inspirowany tym właśnie dziełem.

    http://fakty.interia.pl/historia/news/400-lat-od-holdu-ruskiego-zapomniana-rocznica-triumfu,1714738

  41. Promyczek Nadziei powiedział/a

    znalezione w necie (żart ale ile w nim prawdy)

    Po wielu latach nieobecności Bóg spojrzał znów na ziemię i stwierdził,
    że się bardzo źle dzieje.
    Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy,
    więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość.
    Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
    - Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy:
    300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka.
    Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze.
    A za 6 tygodni ześlę wielki deszcz.

    Noe nie był zachwycony
    - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora
    i z tymi wszystkimi zwierzętami
    - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga.
    Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc.
    Noe siedział i płakał, bo nie miał arki.

    Bóg wychylił się z nieba i zapytał:
    - Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?
    Noe odpowiedział:
    - Panie, coś mi uczynił?
    Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę.
    W urzędzie myśleli, że chcę budować stajnię dla baranów.
    Potem nie podobała im się architektura – za wymyślna dla baranów,
    a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć.
    Także wymiary nie znalazły poparcia,
    bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć.
    Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę,
    bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona.
    Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty.
    W tej chwili np. chodzi o to,
    że w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru.
    Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą,
    przysłali mi psychiatrę powiatowego.
    Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduję statek,
    zadzwonili do mnie z województwa,
    żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie,
    a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji.
    Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować,
    bo będzie i tak otoczony wodą,
    kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii,
    złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach
    o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych.
    Z drzewa cedrowego musiałem zrezygnować
    - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać.
    Próbowałem kupić tutejsze drzewo,
    ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska,
    najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych.
    Na moją wzmiankę o tym, że i tak będzie potop
    i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew,
    przysłali mi nowego psychiatrę – tym razem z województwa.
    Krótko mówiąc – dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy,
    ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe.
    Kiedy się okazało, że nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk,
    tak, że budowa arki znów się odwlekała.
    W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta.
    Tylko, że wmieszał się związek ochrony zwierząt
    i zabronił mi transportu jeleni w okresie rykowiska.
    Poza tym, musiałem podać cel transportu tych zwierząt,
    jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47,
    moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające.
    A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia
    do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt.
    Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc,
    że buduję prywatne ZOO bez zezwolenia.
    Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka niegotowa, a Ty zesłałeś deszcz..
    W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza.
    Noe spojrzał w niebo i powiedział:
    - Czyżbyś się, Boże, rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?
    Bóg odpowiedział:
    - Nie trzeba. To załatwi biurokracja

  42. Dawid powiedział/a

    http://www.jamendo.com/pl/album/80800 do posłuchania Radikala Korzeń Z Kraju Melchizedeka i do ściągnięcia za darmo :)

  43. benka powiedział/a

    Wszyscy ,którzy chcą znać treść orędzi danych Annie Dąbskiej / Anna/ ,a które dotyczą naszej ojczyzny,
    przesyłam informację – ze strony Krzysztofa z Łodzi.

    Książka ŚP Anny D. z Warszawy „Zaufajcie Maryi”, znana, poszukiwana, nieosiągalna
    brak w księgarniach katolickich.

    Przedruk tej książki z oryginału, z kolorową okładką, można
    zamówić: 42 661-47-98
    lub list@apokalipsa.info.pl

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 175 other followers