Dziecko Królowej Pokoju

Tylko Pokój

Archiwum z Grudzień 2011

Nadchodzi 2012 rok

Posted by Dzieckonmp w dniu 31/12/2011

Ci którzy się modlą nie boją się przyszłości

Drogie dzieci! Dziś wzywam was do odnowienia modlitwy i postu z jeszcze większym entuzjazmem, aż modlitwa stanie się dla was radością. Dzieci, kto się modli nie boi się przyszłości, a kto pości nie boi się zła. Je powtarzam jeszcze raz, tylko z modlitwą i postem można powstrzymać wojny – wojny z waszej niewiary i jego strach przed przyszłością. Jestem z wami i nauka dzieci: w Bogu jest waszym pokojem i nadzieją. Tak więc zbliżyć się do Boga i umieścił go na pierwszym miejscu w życiu. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. (25.01.2001)

“Bóg nas kocha bracia i siostry. Królowo Pokoju chcemy przede wszystkim podziękować za wszelkie dobro, które Ojciec Niebieski dał nam w tym roku (2011) dla mnie, mojej rodziny, czytelnikom tego bloga i wszystkich drogim dzieciom. Dziękujemy za Twoje Królowo Pokoju wstawiennictwo u Pana i Syna Twego Jezusa, przebacz nam nasze grzechy i pomóc nam w naszym nawróceniu i uświęceniu, nigdy nie zostawiaj nas, bo bez Ciebie, my, Twoje drogie dzieci, jesteśmy niczym. W 2012 roku my Twoje dzieci tego świata, prosimy  Cię pomóż nam w realizacji planów, które masz w zapasie dla nas. Prosimy Cię uświęć nas, daj nam spokój, opiekuj się nami, przymnóż zdrowia i szczęścia, tak byśmy mogli pokonać szatana i mieli życie wieczne. Amen “.

Błogosławieństwa Bożej Dzieciny – przyszłego Króla Polski z rąk Maryi
Królowej Polski na cały rok 2012 i lata następne życzymy ja i Radosław wszystkim czytelnikom bloga , wszystkim Polakom zamieszkałym w kraju i poza jego granicami.

Opublikowany w KOMUNIKATY | Otagowane: , , | Komentarzy: 105 »

Każdy rodzaj łaski okazany zostanie tym, którzy nie kochają Mojego Ojca

Posted by Dzieckonmp w dniu 31/12/2011

Orędzie nr 298 z serii Ostrzeżenie

 

Otrzymano czwartek, 29 grudzień 2011, godz.15.00

Moja najdroższa, ukochana córko, Moje dzieci na całym świecie zostaną wkrótce obudzone z głębokiego, próżnego snu.

Kiedy obudzą się przy Ostrzeżeniu, wielu będzie przerażonych. Tym, którzy będą przestraszeni, mam to do powiedzenia:

 

Bądźcie wdzięczni, bo zostaliście obudzeni z ciemności.

Radujcie się, że okazywane wam jest Moje Światło Miłosierdzia. Jeśli uważacie to za bolesne, to błagam was, znoście to oczyszczenie z pokorą, bo bez tego oczyszczenia nie uzyskacie życia wiecznego, do którego macie prawo.

Módlcie się do Mnie, aby pomóc wam w tych trudnych chwilach, a Ja podniosę was i dam wam siłę, której potrzebujecie.

Jeśli odrzucicie Moją Rękę Miłosierdzia, będzie wam dany tylko bardzo krótki okres czasu na okazanie skruchy.

Tym, którzy nie kochają Mojego Ojca, okazany zostanie każdy rodzaj łaski, ale wiem, że Jego cierpliwość jest na wyczerpaniu.

Okazany będzie Jeden Wielki Akt Mojego Miłosierdzia. Do was będzie należało, abyście stali się pokorni i błagali o miłosierdzie. Nie możecie być przymuszeni, aby to zrobić.

Módlcie się, gdybyście nie mogli sobie poradzić z tym oczyszczaniem, aby inni modlili się wówczas za wasze dusze.

Nie obawiajcie się Mnie. Nigdy nie odrzucajcie Mojej Ręki Ratunku, gdyż beze Mnie jesteście niczym. Nie czekajcie z wołaniem o Moją Miłość, kiedy będzie już za późno, aby wam pomóc.

Wasz Zbawiciel
Jezus Chrystus

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 4 »

Najświętsza Maria Panna: Mój Różaniec może uratować narody

Posted by Dzieckonmp w dniu 31/12/2011

Orędzie nr 297 z serii Ostrzeżenie

 

Otrzymano czwartek, 29 grudzień 2011, godz.14.15

Moje dziecko, odmawianie Mojego Świętego Różańca może uratować narody.

Moim dzieciom nigdy nie wolno zapomnieć o mocy Mojego Świętego Różańca.

Jest tak potężny, że czyni oszusta bezsilnym. Kiedy modlicie się codziennie, nie może nic zrobić wam, ani waszym rodzinom.

Proszę, wezwij Moje dzieci, aby rozpoczęły od dzisiaj odmawianie Mojego Świętego Różańca w celu ochrony nie tylko ich rodzin, ale także ich społeczeństw.

Różaniec jest najpotężniejszą bronią przeciwko planom złego, by zniszczyć co tylko może, w tych jego ostatnich dniach na ziemi.

Nigdy nie lekceważcie kłamstw, które zasiewa w umysłach ludzi, aby Moje dzieci odwróciły się od Prawdy.

Tak wielu pod jego wpływem wystąpi, aby walczyć przeciwko Prawdzie Wielkiego Miłosierdzia Mojego Syna.

Odmawiając Mój Różaniec możecie ochronić te dusze przed kłamstwami.

 

Ich serca mogą być i będą otwarte, jeśli znajdziecie czas na odmawianie Mojego Różańca.

Módlcie się teraz za Moje dzieci, aby otworzyły swe serca dla Prawdy. Módlcie się też, aby wszystkie Moje dzieci znalazły siłę dla przyjęcia Miłosierdzia Mojego Syna.

Wasza ukochana Matka
Królowa Aniołów

Tłumaczył: Chrisgi

 

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 7 »

ŚWIETLISTA POSTAĆ

Posted by Dzieckonmp w dniu 31/12/2011

Nie jestem poszukiwaczem sensacji, zwłaszcza o podłożu religijnym, nie szukam objawień tu i tam, tym bardziej nie buduję na nich wiary, ponieważ jej najmocniejszym i wystarczającym fundamentem jest Zmartwychwstanie Jezusa.
Tym razem zrobię jednak mały wyjątek od tej reguły, między innymi także dlatego, że film ten pojawił się na facebook`u, na stronie mojego ulubionego radia (radiomaria.it)…

Otóż 6 lutego 2010 roku, w Petrignano koło Asyżu odbywało się spotkanie modlitewne, w którym uczestniczyła także  Marija Pavlović-Lunetti. Jedna z obecnych kobiet nagrała telefonem film, ponieważ chciała pokazać swojej córce wizjonerkę z Medziugorja. Część tego filmu jest widoczna od 1:21 minuty powyższego video. Widzimy tam świetlistą figurę, zaznaczoną czerwonym kółkiem, która nie ma odpowiednika wśród zebranych, widocznych dla wszystkich osób. Ponieważ modlitwa w Petrignano była filmowana także profesjalnymi kamerami, obraz z nich widzimy od 2:17 minuty, możemy jednoznacznie stwierdzić, że  w  miejscu osoby sfilmowanej telefonem, nie było nikogo na nagraniach kamer filmowych.

Prezenter programu zapewnia, że telefon, który zarejestrował to niezwykłe wydarzenie był badany przez ekspertów, którzy wykluczyli jakikolwiek błąd optyczny, czy też usterkę tejże komórki.

Program został wyemitowany w Niedzielę 11 kwietnia 2010 na Rai1 (pierwszy kanał TV włoskiej). Wziął w nim udział także Paolo Brosio, dziennikarz i publicysta, który w Medziugorju odnalazł pokój serca i siły do zejścia z drogi grzechu.

Źródło: ksadam.wordpress.com

Opublikowany w Cuda, Film, Medziugorje | Otagowane: , | Komentarzy: 41 »

Komunikat

Posted by Dzieckonmp w dniu 30/12/2011

Sprawa dotycząca apelu o przeproszenie czytelników za kłótnie na blogu sam ze sobą pod różnymi tymczasowymi nickami znalazła się na tym etapie że osoba ta się przyznała i wyraziła skruchę na mojego maila. Na tyle odwagi nie miała aby to uczynić na blogu ale każdy z czytelników może pojąć co gdzie kiedy. Myślę że sprawa może zostać zakończona poza wyjaśnieniem kilku jeszcze spraw. Otóż wielu może błędnie myśleć że to Basia. Oznajmiam tak jak to już pisałem w jednym z komentarzy że tą osobą nie jest Basia.  Przez te prowokacje została Basia najbardziej pokrzywdzona i dobrze by było przeprosić chociaż mailowo .

Od ks. opiekuna blogu

Uważam, że osoba, która pisywała pod różnymi pseudonimami, nie ma obowiązku spowiadania się z tego na forum publicznym. Sąd nad nią i jej czynem zostawmy Bogu, nie wymagajmy od niej kajania się i przeprosin. Wystarczy, żeby po przeczytaniu tego wszystkiego w nowym świetle spojrzała na swój czyn i postanowiła na przyszłość działać inaczej: mniej powodzią słów, więcej modlitwą i postem.

ks. Jerzy Nemo

Opublikowany w KOMUNIKATY | Otagowane: | Komentarzy: 69 »

Bóg Ojciec: Przyjmijcie tą ostatnią szansę, albo spotka was straszna kara

Posted by Dzieckonmp w dniu 29/12/2011

Orędzie nr 296 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano środa, 28 grudzień 2011, godz.15.15

Moja córko, masz teraz obowiązek poinformowania Moich dzieci wszędzie, o naglącej potrzebie poszukiwania wybawienia.

Ze względu na Moje Wielkie Miłosierdzie posyłam teraz Mojego Syna, aby ofiarować ludzkości ostatnią szansę powrotu do Mnie, waszego Niebieskiego Ojca.

Mogę ujawnić, że Wielkie Miłosierdzie, które będzie okazane wszystkim Moim dzieciom, będzie miało miejsce tylko jeden raz.

One, Moje dzieci, muszą przyjąć tą ostatnią szansę ratunku lub zaakceptować, że straszna kara spadnie na świat.

Każda dusza na ziemi wkrótce doświadczy znaków oświetlenia sumienia.

Wszyscy upadną ze wstydu na kolana, gdy przekonają się, prawdopodobnie po raz pierwszy, jak boleśnie ich grzechy wyglądają w Moich oczach.

Ci z dobrym i pokornym sercem przyjmą to Wielkie Miłosierdzie z wdzięcznością i ulgą.

Dla innych stanowić to będzie bardzo trudną próbę i wielu odrzuci Moją Rękę Miłości i Przyjaźni.

Módlcie się pilnie za te dusze, Moja córko, bo bez modlitw nie może być im dana druga szansa.

Świat zaakceptuje w końcu Moc swojego Niebieskiego Ojca, kiedy cud na niebie doświadczony będzie przez wszystkich i wszędzie.

Narodziny nowego świata są prawie przy was. Uchwyćcie Moje Miłosierdzie teraz, dopóki możecie. Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę.

Połączcie się jak Jedność we wspólnocie ze Mną, aby skorzystać z Nowej Ery Pokoju, która oczekuje na te wszystkie będące w łasce dusze, które Mnie kochają.

Jednak Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że modlitwa o immunitet dla tych dusz, dana przez Mojego Syna światu poprzez ciebie Moja córko (patrz poniżej – fragment z Krucjaty Modlitwy numer 13), będzie tak potężna, że dusze, które są nadal w ciemności mogą być i będą uratowane.

„O Niebieski Ojcze, przez Miłość Twojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, którego Męka na krzyżu wybawiła nas z grzechu, uratuj proszę wszystkich tych, którzy wciąż odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia. Wypełnij ich dusze, Drogi Ojcze, Twoim dowodem Miłości.
Błagam Cię, Niebieski Ojcze, wysłuchaj mojej modlitwy i ocal te dusze od wiecznego potępienia. Przez Twoje Miłosierdzie pozwól im być pierwszymi do wejścia, do Nowej Ery Pokoju na Ziemi. Amen.”

Pamiętajcie dzieci o mocy modlitwy i jak ona może złagodzić karę.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby świat mógł być, i aby został ocalony, i żeby Wielki Ucisk mógł być oddalony.

Wasz Niebieski Ojciec
Najwyższy Bóg

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 157 »

Szokujące wyniki śledztwa na blogu

Posted by Dzieckonmp w dniu 29/12/2011

Widząc ciągłe kłótnie wszczynane na blogu od rana zająłem się małym śledztwem gdzie tkwi przyczyna. Wnioski do jakich doszedłem (być może błędne) są szokujące. Bardzo przygnębiające jest to że osoba która często wpisuje się z pięknymi komentarzami równocześnie podszywa się pod kilkanaście innych Nicków siebie atakując. Jest się jednocześnie atakującym i ofiarą. Dlatego proszę tą osobę o przyznanie się do tych działań i przeproszenie wszystkich czytelników za te kłótnie siebie ze sobą plus prowokowanie innych aby współuczestniczyli w tym. Dobry katolik potrafi się przyznać do błędu , przeprosić i prosić o wybaczenie. Z takiego czynu wyjdzie więcej dobra z którego wszyscy skorzystają. Nie jest ujmą dla człowieka powiedzieć przepraszam to ja pisałem pod tym i tym Nickiem , zrobiłem błąd wybaczcie mi , chce wkroczyć w nowy 2012 rok z oczyszczonym sumieniem.

Opublikowany w Apel | Otagowane: | Komentarzy: 57 »

Drastyczny film o aborcji

Posted by Dzieckonmp w dniu 29/12/2011

Obejrzyj nad czym płacze dzieciątko Jezus. Zobacz przerażający wygląd narzędzii chirurgicznych do usuwania ciąży .>..Uwaga ! 3 minutowy film dokumentalny o aborcji jest naprawdę drastyczny

Kliknij jak masz mocne nerwy i obowiazkowo musisz być dorosły

Opublikowany w Aborcja, Film | Otagowane: | Komentarzy: 95 »

Najświętsza Maria Panna: Rozpoczęły się bóle porodowe

Posted by Dzieckonmp w dniu 28/12/2011

Orędzie nr 295 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: wtorek, 27 grudzień 2011, godz.14.00

Moje dziecko, rozpoczęły się bóle porodowe.

Nadszedł czas na narodziny Nowego świata, nowy początek.

Na ziemi nastąpi teraz wiele zmian, jakich wcześniej nie doświadczano.

Mój Niebieski Ojciec wysyła Mojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, aby jeszcze raz uratować ludzkość z jej nikczemności.

Moje dziecko, będziecie świadkami serii wydarzeń, które zostały już wam ujawnione.

Nie wolno wam się obawiać, gdyż oczyszczanie to jest niezbędne, aby obudzić ludzkość, jeśli dusze mają być ocalone.

Rozpoczną znaki, jak przepowiedziane. Moje dzieci muszą przyjąć te zmiany z pokornymi i skruszonymi sercami.

Módlcie się, módlcie się za dusze, aby odrzuciły grzech pychy i szukały przebaczenia za ich zniewagi przeciwko Bogu Ojcu.

Jeśli nie uda im się zrehabilitować, spowoduje to poważną karę.

Miłosierdzie Mojego Syna jest tak wielkie, że da Moim dzieciom czas na okazanie skruchy.

Teraz jednak musicie się modlić za wszystkie dusze, tak aby mogły być godne wejścia do Nowej Ery Pokoju.

Wasza ukochana Matka
Maryja, Królowa Niebios

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 173 »

Rzuć palenie dziś o godź.21

Posted by Dzieckonmp w dniu 28/12/2011

Jerzy napisał dziś  28.12.2011 o 6:18 pm

Przepraszam że piszę nie na temat. Kochani bardzo często wchodzę na tę stronę i choć nie zabieram głosu to że tak powiem korzystam z wielu budujących wypowiedzi. Mam 57 lat i też wiele bogatych doświadczeń i przeżyć ale pisanie nie jest moją mocną stroną. Tyle o sobie. Wiem że jest tu wielu ludzi dobrej woli i mocnej wiary i do Was kochani zwracam się z ogromną prośbą o pomoc. Chcę od drugiego stycznia pozbyć się nałogu, rzucić palenie papierosów. Bardzo, ale bardzo proszę o modlitwę. Zawiodłem już raz P. Jezusa, który pozwolił mi rzucić ten nałóg (bez bólu) w ciągu jednego dnia. To był prawdziwy cud ! Pycha doprowadziła do tego że nadal męczę się z tym nałogiem (zbyt łatwo mi poszło). Palę od dziewiętnastego roku życia. Przygotowuję się na ten zaplanowany dzień i proszę Was o pomoc!
Jerzy

Tą prośbą przejęła się Promyczek i zadzwoniła do księdza Nemo. Ks.Nemo od razu zareagował i napisał:

Panie Jerzy!
I wszyscy, którzy chcecie dziś zerwać z nałogiem palenia papierosów.

Proszę naszykować sobie wodę.
Podczas Apelu Jasnogórskiego wodę pobłogosławię egzorcyzmem przeciwko demonom nikotynizmu.
Pobłogosławię też Pana i wszystkich, którzy z wiarą chcą się pozbyć nałogu tytoniowego i uwolnić od złego ducha nikotynizmu.
Szczęść Wam Boże!

Tak wiec palacze szykujemy wodę na godz. 21 i uczestniczymy w Apelu Jasnogórskim. W Nowym  Roku będę umieszczał wasze świadectwa jako wpisy główne , wiec już dziś proszę o nadsyłanie w przyszłości takich świadectw. Internetowe Koło Modlitewne prosimy aby choć każdego dnia westchnąć Chwała Ojcu za  tych co postanowili rzucić palenie

Dla tych co nie wiedzą co i jak, kilka rad praktycznych.

1. Wodę nastawiamy, szykujemy wcześniej (kto chce – nalewa z kranu, ktoś inny leci do sklepu po mineralną niegazowaną)

2. O 21.00 łączymy się duchowo z Ks. Nemo. W Radiu Maryja lub w TV Trwam (w Radiu Jasna Góra) trwa transmisja z Apelu Jasnogórskiego z Częstochowy.
Ksiądz Nemo podczas Apelu odmawia modlitwę egzorcyzm nad wodą naszykowaną w tym celu.
3. Przy ogólnym błogosławieństwie z Jasnej Góry ksiądz jak co dzień łączy się duchowo (nie tylko On, ale setki tysięcy kapłanów z całego świata) i udzielają nam wszystkim błogosławieństwa.

4. Koniec Apelu – jesteśmy pobłogosławieni i mamy wodę.

Jak korzystać z tej wody?
Wodą należy pokropić paczkę papierosów, popielniczki, zapalniczki i pić, pić, pić….
Nie kilka kropel a tyle ile trzeba!

 Z OSTATNIEJ CHWILI

W sobotę 7 stycznia będziemy mieć pierwszą sobotę, poświecenie wody jak zwykle o godz. 10-00 (egzorcyzm ogólny przeciwko wielu duchom)

A w tą sobotę 31 grudnia o 21-00 podczas Apelu też będzie specjalny egzorcyzm przeciwko duchom nikotynizmu
Tak więc w sobotę powtórka ale tylko dla tych, co dziś nie zdążyli przeczytać a nie, że…jeszcze sobie popalą… :) ))

I jeszcze jedna uwaga księdza Nemo – codziennie podczas Apelu jest zwykłe błogosławieństwo. Tylko dziś i  31 grudnia o godz 21 specjalne przeciwko demonom nikotynizmu!


Opublikowany w Apel | Otagowane: , | Komentarzy: 53 »

Byłem oskarżony o herezję i bluźnierstwo, kiedy chodziłem po ziemi

Posted by Dzieckonmp w dniu 28/12/2011

Orędzie nr 294 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: poniedziałek, 26 grudzień 2011, godz.15.50

Jestem waszym Jezusem, który nie opuszcza was nigdy, bez względu na to, jak bardzo cierpicie. Ja Jestem Alfą i Omegą, Synem Bożym, który stał się Człowiekiem i narodził się z Niepokalanej Dziewicy Maryi.

Moja droga, ukochana córko, wznieś się ponad ten nagły wybuch cierpienia i nigdy nie zapominaj o ilości dusz, które w ten sposób ratujesz.

Moje dzieci muszą cierpieć oczyszczanie, aby w tym czasie ich dusze zostały obmyte. Muszą się zatem z tym pogodzić. Wiele Moich dzieci będzie nadal oczyszczanych zanim nastąpi Ostrzeżenie. Z czasem zrozumieją Moja córko, dlaczego tak się z nimi dzieje.

 

Aniołowie są z tobą cały czas, jak nigdy przedtem, gdyż ty Moja córko, z powodu tych przekazów przyciągniesz największą do tej pory ilość ataków.

Każde słowo, które wypowiadam, będzie teraz rozdzielane na kawałki.

Każda Nauka i Prawda, którą staram się przekazać światu, będzie teraz kwestionowana i uznana za bluźnierstwo.

Moje Święte Słowo, gdy nauczałem Moich wyznawców, kiedy chodziłem po ziemi, także było krytykowane.

Gdy chodziłem wśród Mojego ludu, oskarżony byłem o herezję, bluźnierstwo i wybaczanie grzesznikom. Moje Słowo nie zostało wówczas uznane w wielu kręgach, w szczególności wśród kapłanów i faryzeuszy.

Moja córko, ci ludzie, którzy chełpliwie szydzą ze względu na ich samozwańczą biblijną wiedzę, będą najgorszymi winowajcami. Będą butnie twierdzić, że ich błędna interpretacja Świętej Ewangelii jest ważniejsza od Prawdy.

Ich pycha nie pozwala im na rozpoznawanie Mojego Głosu, gdy jest dzisiaj przekazywany do świata.

Moja córko, nigdy nie angażuj się w spór z tymi słabymi duszami, gdyż one nie są ze Światła. Niestety, one same uważają, że są. Pamiętajcie, że ci, którzy z góry patrzą na innych i szydzą z innych w Moje Imię, nie reprezentują Mnie.

Oni nie okazują miłości, zrozumienia i pokory.

Ataki te urządzane są, aby zatrzymać cię w tej pracy i stworzyć nowe wątpliwości w twoim umyśle. Módl się za tych ludzi. Nie zwracaj na nich uwagi. Skup się tylko na Moim Głosie i nie pozwól, aby ta święta praca była w ten sposób zakłócona.

Szatan działa aktywnie w tych duszach i będzie używać wszelkich form przebiegłych argumentów, aby podważyć te przekazy z Moich ust. Angażując się lub odpowiadając na te ataki dasz szatanowi moc, której szuka.

Idź teraz w pokoju. Nadal patrz w przyszłość i zawsze pozostań posłuszna Moim życzeniom. Pamiętaj, że dałaś Mi dar twojej wolnej woli. Pozwól zatem, abym cię poprowadził.

 

Zaufaj Mi całkowicie.

Kocham was.
Wasz Jezus

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 138 »

Świadectwo homoseksualisty – czytelnika naszego bloga

Posted by Dzieckonmp w dniu 27/12/2011

Nadesłano 9.12.2011

Dziwi mnie beztroska infantylność niektórych kapłanów i ich chorobliwa potrzeba podlizywania się światu, bo inaczej nie potrafię zrozumieć tego, ze zamiast skupiać się na bogactwach i tajemnicach życia duchowego, do czego zostali powołani, z niepotrzebną nadmierną troską „pochylają” się nad sprawami ciała, które w żadnym razie nie jest ich dziedziną.

Niestety, takim duchownym wydaje się być ks. Knotz. Można to wytłumaczyć jedynie brakiem realnego kontaktu z potężnym duchowym zagrożeniem, o którym tak się chętnie wypowiada, a jakim jest nadmierna uwaga poświęcona seksowi. Już lepiej, żeby trzymał się ściśle tego, co o seksie mówi Pismo Św. Przynajmniej nie popadłby w śmieszność.

Jestem rzadkim przypadkiem homoseksualisty, który wyszedł ze skrajnego uzależnienia od seksu i od stylu życia, jaki obowiązuje w środowiskach, w których zachowaniom seksualnym odebrano wszelkie ograniczenia. Uratowała mnie wieloletnia modlitwa, modlitwa, i jeszcze raz modlitwa. Prawie co dzień i co noc, a na pewno co rano – nabożeństwo 7 Modlitw do Krwi Chrystusa, w obiad Koronka, Wieczorem nabożeństwo 15 Modlitw do Ran Chrystusa, do tego cała jedna część Różańca, Litania do Św. Józefa. I prawie co dzień wcześnie rano – Msza Św z Eucharystią. Często modliłem się leżąc krzyżem – nie uważałem tego za przesadę, zresztą zdarza mi się to i obecnie. Spowiedź – minimum co dwa tygodnie. Drakoński program, którym wypowiedziałem wojnę demonom, trzeci, przeze mnie samego zaproszonym do mego wnętrza.

I tak – rok, potem drugi, aż wreszcie poczułem, że jestem uwolniony. A byłem na krawędzi samozagłady – i duchowej, bo pogrążałem się w pustkę i rozpacz, w której narastające uzależnienie od alkoholu było bodaj najmniejszym złem – a także unicestwienie cielesne, bo pojawiał się obrzęknięta z niewyspania i od alkoholu twarz i coraz częstsze myśli samobójcze. Bowiem coraz bardziej moją wolną wolę paraliżował promiskuityzm, obsesja codziennego prawie zaliczania nowych doznań, a w końcu po latach – prawie już obłęd, gdy do znanych „figur” dostawiało się kolejne kombinacje,. aż w końcu brakowało możliwości fizjologicznych, więc pojawiały się anty fizjologiczne, wszelkie wynaturzenia i pociąg do coraz okropniejszych zboczeń.

A wszystko – przez cały czas ubrane w dobre maniery, garnitury, pachnące wodą kolońską – i to było chyba najstraszniejsze. Poczucie, że moja elegancka i uprzejma powłoka (tak się składa, że wykonuję tzw. prestiżowy zawód) jest moim coraz większym kłamstwem wobec świata, gdyż w środku cuchnie coraz większe bagno i zgnilizna.

Długo by o tym mówić. Uratowała mnie wieloletnia modlitwa i ofiara mojej sparaliżowanej śp. Mamy, ona widziała, co się dzieje. I potem -dar wstrząsu: wielkiego, wspaniałego snu, w którym Chrystus pojawił się na moje rozpaczliwe wołanie o ratunek, gdy leciałem do piekła. Nazajutrz, sięgnąwszy po coś na półkę z książkami, wziąłem do rąk przypadkiem – choć przypadków w takich sprawach nie ma – broszurkę z Koronką do Miłosierdzia Bożego, którą ktoś kiedyś u nas zostawił. Otworzyła się na zdaniu „niech się nie lęka przyjść do mnie żadna dusza, niech się nie lęka, choćby jej grzechy były jak szkarłat”. To był ten moment, gdy runęło na mnie światło. Zachwiałem się, jak od uderzenia i rozpaczliwie płakać czując, jak coś we mnie pęka i się uwalnia.

To było piętnaście lat temu. Proces „zdrowienia” rozpoczęty przeze mnie CAŁKOWITYM zerwaniem ze środowiskiem grzechu, a także z tym, co do niego prowadziło tzn. papierosami i zwłaszcza alkoholem – zabrał mi kawał życia. A ile było nawrotów, upadków, ile potwornych szatańskich ataków… Jeszcze raz powtórzę – długo by mówić. Jednak obawiam się, że radośnie gruchający o tych demonicznych sprawach ksiądz Knotz, zielonego pojęcia nie ma, jakiego pożaru sprawcą może się okazać, gdy w ludzkich duszach obali pierwszą małą barierę. Gdy nakłoni młodych ludzi – swoim nieodpowiedzialnym ćwierkaniem o „radości życia seksualnego” i „boskim seksie” – żeby zaczęli „szukać i eksperymentować”.

U Valtorty – tu zaznaczę, że lektura 11 tomów tego wspaniałego dzieła była koroną mojego nawrócenia, bowiem przez rok czytając te pisma przeżywałem wstrząs i uniesienie prawie namacalnej obecności przy sobie Chrystusa, co trwa do dzisiaj… – więc tam Jezus wyraźnie mówi o trzech korzeniach grzechu. Jeden to pycha, drga – próżność, trzeci zmysłowość. Całe drzewo upadku człowieka wyrasta zawsze z tych trzech korzeni. I na tych trzech terytoriach wyśmienicie czuje szatan – jeśli go tam zaprosimy, to się wpierw rozpanoszy bez granic, aż nas całkiem pożre.

Nie wiem, czy ks. Knotz kiedykolwiek nad tym się zastanawiał, bo że Valtorty nie czytał, tego jestem pewien. Inaczej nie gadałby bez zażenowania takich bredni. Jak on chce uniknąć np. zmysłowości, zalecając w wywiadzie kupowanie sobie przez małżonków gadżetów seksualnych? On chyba rozum postradał? Cały gigantyczny diabelski pornobiznes zaczyna się od nakładania frymuśnej bielizny i „niewinnej” gry olejkami zapachowymi. Coś wiem o tym, bo świat homoseksualistów jest wręcz oparty swymi fundamentami o te wszystkie techniki uwodzenia, nakłaniania do coraz głębszego pogrążania się w zmysłowości, aż po kompletny upadek – a to wszystko w imię wesołej „zabawy”, niewinnego eksperymentowania” itd.

Musiałem to napisać, bo niestety tacy księża Knotz są pierwszymi z pozoru niewinnymi jaskółkami, za którymi wkrótce mogą pojawić się jastrzębie, a na koniec – sępy.
Jestem dziś wolnym człowiekiem, zdławiłem demona homoseksualizmu w sobie, całkowicie wygnałem go ze swego życia. Nie przeszło to w żadem „happy end” w rodzaju np. szczęśliwego małżeństwa heteroseksualnego – widocznie tego Nasz Najlepszy Ojciec Niebieski dla mnie nie przewidział. Jestem człowiekiem samotnym ale w najwyższym stopniu szczęśliwym – w swym zawierzeniu Niepokalanemu Sercu Maryi, Najświętszemu Sercu Jezusa i Przeczystemu Sercu Józefa. Jest tez we mnie poczucia siły, jaką daje zawierzenie naukom Chrystusa – i jak to wszystko sprawdza się w życiu. Ale droga do tego rzeczywiście wiedzie po wąskiej i kamienistej ścieżce, jak w najwyższej wspinaczce.

Nadal wiele się modlę, staram się co dzień chodzić na Msze i jak najczęściej do Komunii. To mi daje wielką jasność w duszy i rozeznanie. I modle się co dzień za homoseksualistów – aby Duch Św. odsłonił przed nimi cud życia w czystości jako najszlachetniejsze powołanie człowieka. Niestety, są oni w dużej mierze ofiarami rozpowszechnianego w świecie kłamstwa – że ich homoseksualizm jest po prostu „wyborem stylu życia” i „obszarem wolności”. Jest dokładnie na odwrót: tą drogą dokonuje się nie „wyzwolenie”, ale zniewolenie człowieka. I bardzo często doprowadzenie go do rozpaczy a często alkoholizmu, narkomanii i innych chorób. Homoseksualizm jest wielkim nieszczęściem – ale przez to może stać się wielką szansa człowieka, gdy ten krzyż świadomie na swe barki przyjmie, aby go nieść za Chrystusem.
Proszę wybaczyć, że tak się rozpisałem. Ale traktuję to jako świadectwo, które może komuś z czytających się przyda. A przynajmniej – da do myślenia.

Chcę w tym miejscu podziękować Wszystkim Wspaniałym Internautom z tego forum – oraz Adminowi – którzy z prawdziwie ewangeliczną miłością przyjęli moje wynurzenia na temat walki z diabłem seksu, który już prawie mnie zdobył dla piekła.

Pisałem to świadectwo w pośpiechu, do tego na małym notebooku (dlatego tyle tam literówek, przepraszam) ale szczerym porywie chwili, przerażony głupstwami, jakie ks. Knotz wygłasza w wywiadzie, który Admin bardzo rozsądnie załączył, dla naszej wiadomości.

Pisałem to w poczuciu, że właśnie teraz i w tym miejscu muszę pozbyć się wstydu mówienia o „tych sprawach” i dać świadectwo jaką nieprawdę głoszą środowiska manifestujące „tęczowo” na ulicach wielkich miast Europy i Ameryki, a niestety, ostatnio już też Warszawy, Krakowa, Poznania… Zarówno w tych manifestacjach, jak i – niestety – w słodkim tonie księdza Knotza, mówiącego lekko i wesoło o najbardziej ryzykownych sprawach – brzmi ten sam diabelski fałszywy ton. Jestem na niego bardzo wyczulony, bo środowisko homoseksualne stale się tą pułapką posługują. Chodzi o to, żeby sprawy śmiertelnie poważne, od których zależy być albo nie być ludzkiego zbawienia, ubrać w formę zabawy, w kolorowe fatałaszki, w gadanie, że to „nic takiego, nie bądź taki smutas, daj sobie czadu, się nie wymydli”…

Wobec tonu „rozrywki”, każdy, kto chciałby mówić o tych sprawach w sposób choćby taki, jak niegdyś nasz ojciec czy matka, gdy próbowali nas we właściwym czasie wprowadzać w krąg tych zagadnień – to jest „smutas”, „nudziarz”, „moher”, że wymienię najłagodniejsze określenia.

Dlatego, pierwszym krokiem do wyzwolenia się z tyranii diabła zmysłowości, jest BEZWARUNKOWE I CAŁKOWITE zerwanie ze środowiskiem, które takimi zatrutymi ścieżkami wędruje. Oni nie pozwolą się z nich sprowadzić a ty, nadal przebywając z nimi, będziesz musiał swój krok dostosować do ich marszruty, bo inaczej cię zatratują. Dlatego trzeba się odłączyć od tego pochodu straceńców. U Valtorty niegdyś uderzyła mnie scena, gdy Jezus – kiedy już Maria Magdalena się do nich przyłączyła, zerwawszy z luksusowym życiem kurtyzany wśród ówczesnej „złotej młodzieży” żydowskiej i rzymskich oficerów – zapowiada, że czeka ją teraz najtrudniejszy etap. Ma być dokonane przez nią publiczne wyrzeczenie się swych dawnych towarzyszy grzechu.

Przejmująca jest scena, jak podczas przemarszu Jezusa i Apostołów przez Tyberiadę (tam niegdyś Maria Magdalena miała swoją willę) Maria Magdalena – która jest piękną, inteligentną, silną kobietą z ówczesnych „wyższych sfer” – w ubogiej sukni, bez szminek na twarzy, ruga i ostro odżegnuje się od swego towarzystwa. Potem Jezus doda, że miała w sobie sześć demonów (chyba nie mylę liczby? nie mam tekstu pod ręką, w każdym razie nie mniej niż sześć) – i wszystkie musiały się z niej wyprowadzić. Jaka więc musiała być niesłychana siła ducha tej kobiety! – a także, jaka jest potęga piekła, które potrafi młodą dziewczynę do takiego stopnia opętać. I opętując – nic w jej sposobie życia nie zmienia. I to jest najstraszniejsze – mając w sobie sześć diabłów zmysłowości, nadal zachowujemy się „jak gdyby nigdy nic”. Ludzie nas lubią, pomagamy im, jesteśmy uprzejmi, a nawet coraz bardziej nas lubią – bo w tzw. świecie nie lubi się „pobożnych”, „świętych”, ale grzeszników – jak najbardziej.

Na wylot przejrzałem te pułapki. Pamiętam, jak „rwało się” młodzież właśnie na to, że jesteśmy „tacy normalni”, a nawet lepiej się ubieramy, wciąż bywamy za granicą, jeździmy lepszymi samochodami (wiadomo – homoseksualiści nie muszą utrzymywać rodzin). W takim opakowaniu, nasączonym słodkim znieczulaczem, , nie jest już żadnym problemem uwieść i zdemoralizować naiwną młodzież z mniejszych ośrodków czy ze wsi.

Dlatego ksiądz, który przyjmuje – choćby w niewielkim stopniu – ten „uśmiechnięty” język, język podwójny, żmijowy,bo jest w nim niejasność, a jak poskrobać głębiej, to nawet zawikłanie – nie ma ducha Bożego. Język Chrystusa jest zawsze jasny, męski, twardy, jednoznaczny, przy całej swej niesłychanej głębi i przenikliwej znajomości duszy człowieka. Nie raz powtarza On Valtorcie: przecież Ja was stworzyłem, a zatem któż jak nie Ja może was znać lepiej…?

Przepraszam, znów się rozpisałem. A chciałem tylko Wam wszystkim gorąco podziękować – za ciepłe słowa, za każdy objaw przyjaźni, a zwłaszcza za deklaracje modlitwy za mnie. Proszę – módlcie się też za te rzesze polskiej młodzieży homoseksualnej – lub takiej, której się tylko wydaje, że taka jest. Oni zostali w większości oszukani, zwiedzeni, namówieni, oślepieni fałszywym blichtrem i lawiną nic nieznaczącego trajkotu, przez przewrotnych kłamców w rodzaju Biedronia, Nowickiej, Szczuki, Dunin, Wojewódzkiego… że wymienię tylko niektórych.Tej młodzieży – jeśli się nie opamięta – grozi nieuchronna zagłada w piekle. Wiem, bo już tam leciałem i w ostatniej chwili uchwyciłem się modlitwy św. Bernarda, która nagle, w tamtym strasznym śnie, mi się gdzieś z podświadomości wyłoniła.

Jest to Modlitwa do Rany Chrystusa na Ramieniu – najstraszliwszej rany od Krzyża, od Której najbardziej cierpiał. Kiedyś, dawno temu, mówiła mi o niej na jakimś przyjęciu pewna pobożna dama. Zapewniała mnie o jej wielkiej mocy, ale ja zapomniałem o tym i przypomniałem ją sobie dopiero po latach, w trakcie snu, w którym – jak na jawie – przeżywałem etap po etapie swoje potępienie. Przybyła do mnie na ratunek, gdy w uścisku szatana spadałem w głąb ohydnego tunelu prowadzącego w podziemia, wprost w morze siarki.

Zostańcie z Bogiem!

Opublikowany w Świadectwa | Otagowane: , , | Komentarzy: 156 »

Czas Wstrząsów Jest nad Wami – Orędzie do G. Lomax z 21.12.2011

Posted by radoslawcz w dniu 27/12/2011

Wiele z Moich dzieci odczuwało w sobie poczucie drżenia.  Wiele miało wizje czy sny o wstrząsach i o rzeczach, które drżały. Trzęsienie jest teraz tutaj i nadal nadchodzi, Moje dzieci, ponieważ czas wstrząsów jest nad wami.

Wszystko wewnątrz człowieka zostanie wstrząśnięte do samego środka. Jeśli jest niewierzący, będzie trząsł się ze strachu. Ci, którzy chodzą Moimi drogami, będą trząść się namaszczeniem ich żyć Moją potężną Mocą i będą szli naprzód w tym czasie i czynić wielkie dzieła w Moim imieniu.  Świat również trzęsie się – rządy się trzęsą, gospodarki się trzęsą, kraje stoją na skraju trzęsienia, niepewne co przyniesie przyszłość.

Przyszłość każdego człowieka i każdego kraju jest w Moim ręku i orzekam sądy na podstawie waszych czynów.  Ci, którzy myślą, że nie widzę ich grzechów, są w błędzie. Ci, którzy myślą, że się tym nie przejmuję, są w błędzie. Przejmuję się i widzę – wszystko o was i o waszych czynach.

Wielu na świecie nie widzi czasu na duchowym zegarze. Wielu nie chce być odrywanych od swoich ziemskich przyjemności i zajęć.  Nie mają czasu dla Boga, który ich stworzył, który zsyła na nich błogosławieństwa i daje im kolejny oddech życia. Nie widzą, że jest to Moja potężna ręka, która pozwala im czerpać radość z przyjemności, które czynią. Och człowiek, który nie ma dla Mnie czasu, świat stał się twoim bogiem i jemu służysz, ale i tak będziesz za Mną tęsknił w nadchodzących dniach! Będziesz za Mną płakał w twoim cierpieniu i pragnął Mnie znać, ale okoliczności sprawią, że będzie ci trudno poznać Mnie w tym czasie.

Dlaczego gonicie za waszymi bogami z drewna i kamienia, które nie mogą ani was ocalić ani was ochronić przed tym co nadchodzi? Dlaczego, czcicie to, co widzicie, co szybko zamienia się w pył i którego nie zabierzecie ze sobą?

http://wingsofprophecy.blogspot.com/2011/12/time-of-shaking-is-upon-you.html

Tłumaczył: Radosław

Opublikowany w Inne Orędzia | Otagowane: , | Komentarzy: 16 »

Modlitwa o Cud

Posted by Dzieckonmp w dniu 27/12/2011

Video

Odmawiaj tę modlitwę z wiarą,  bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz  szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa  i On odmieni twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się. [ Peter Mary Rookey, OSM ]


Panie Jezu, staje przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuje za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Cię Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

Źródło: medziugorje.blogspot.com

Opublikowany w Kościół, Prośba o modlitwę | Otagowane: , , | Komentarzy: 7 »

Apel

Posted by Dzieckonmp w dniu 27/12/2011

W święta Bożego Narodzenia została zaatakowana strona ks. Piotra Natanka przez  POkoty. Bardzo prosimy Internetowe Koło Modlitewne o modlitwę aby odeprzeć atak szatana na dzieło Intronizacji Chrystusa Króla któremu poświęcił się ks.Piotr. Diablisko jest bardzo potężne.

Opublikowany w Alert, Apel | Otagowane: | Komentarzy: 26 »

Szanujcie znaczenie rodziny

Posted by Dzieckonmp w dniu 26/12/2011

Orędzie nr.293 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: niedziela, 25 grudzień 2011, godz.18.00

Moja Córko, dzisiaj jest Święto Mojego Narodzenia. Jest to także szczególny dzień dla rodzin.

Pamiętajcie, że także Święta Rodzina ma w tym dniu swój początek. Ta Święta Rodzina ma dzisiaj wpływ na ludzi na całym świecie.

Ponieważ wszystkie dusze na ziemi są częścią Rodziny Mojego Przedwiecznego Ojca, dlatego też ludzie na całym świecie powinni szanować znaczenie rodziny.

Tylko poprzez rodzinę rodzi się prawdziwa miłość. Ważne jest, aby zrozumieć to w czasie, gdy wiele rodzin na świecie cierpi z powodu kłótni, gniewu i separacji.

Gdyby nie było rodzin na ziemi, nie byłoby życia. Rodzina reprezentuje wszystko, co Mój Przedwieczny Ojciec pragnie dla Swoich dzieci na ziemi.

Rodziny, kiedy są razem, tworzą intymną miłość znaną tylko w Niebie. Niszcząc rodzinę, niszczy się czystą miłość, która istnieje w każdej duszy będącej częścią tej rodziny.

Szatan uwielbia dzielić rodziny. Dlaczego? Bo wie, że ziarno miłości, o zasadniczym znaczeniu dla duchowego rozwoju ludzkości umrze, gdy rodzina jest podzielona.

Proszę, dzieci módlcie się o zjednoczenie rodzin. Módlcie się za rodziny, aby wspólnie odmawiały modlitwy. Módlcie się, aby szatan nie miał wstępu do waszego rodzinnego domu.

Nigdy nie zapominajcie, że wszyscy jesteście częścią Rodziny Mojego Ojca i musicie naśladować tą wspólnotę na ziemi, jak to tylko możliwe. Wiem, że nie zawsze tak jest, ale zawsze musicie dążyć do jedności rodziny, w celu zachowania wzajemnej miłości.

Jeśli nie macie rodziny na ziemi, pamiętajcie, że jesteście częścią Rodziny, którą stworzył Mój Ojciec. Starajcie się połączyć z Rodziną Mojego Ojca w Nowej Erze Pokoju.

Módlcie się o łaski potrzebne, aby umożliwić wam znalezienie prawowitego domu w Nowym Raju, do którego będziecie zaproszeni aby wejść, przy Moim Powtórnym Przyjściu.

Wasz ukochany Jezus

Zbawiciel ludzkości

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 93 »

Bóg Ojciec: Mój Syn jest wysyłany, aby odebrać Swój prawowity tron

Posted by Dzieckonmp w dniu 26/12/2011

Orędzie nr 292 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano sobota, 24 grudzień 2011, godz.18.00

Moja Córko, tak jak po raz pierwszy wysłałem na świat Zbawiciela, aby uratować ludzkość, tak teraz gotowy jestem do wysłania jeszcze raz Mojego Syna Jezusa, Odkupiciela ludzkości dla ocalenia tych dusz, które inaczej nie mogłyby być uratowane.

Moje dzieci muszą zrozumieć znaczenie zmieszanej z goryczą słodkiej Ofiary, którą uczyniłem dla ludzkości, kiedy wysłałem Mojego Syna po raz pierwszy.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że jedynym sposobem, aby odkupić ludzkość było wysłanie Zbawiciela, wiedziałem, że nie mógłbym zażądać od jakiegokolwiek proroka lub wybranej duszy, aby cierpieli taką ofiarę. Postanowiłem przez drugą osobę Mojej Boskości, że wyślę Syna, aby ratować ludzkość. Był to jedyny skuteczny sposób, aby pokrzyżować plany szatana; taka była Moja Miłość do Moich dzieci.

Patrzeć jak Mój Syn dorasta, by stać się mężczyzną, było zarówno zachwycające jak i bolesne wiedząc, co Go oczekuje. Jednak ze względu na głęboką, czułą Miłość, jaką mam dla każdego z Moich dzieci, było to chętnie znoszone poświęcenie w celu ratowania Mojej rodziny.

Teraz, ponieważ zbliża się Ostrzeżenie, również przygotowuję świat poprzez te Święte Orędzia, do powitania po raz drugi Mojego Syna.

Drugie Przyjście Mojego ukochanego Syna jest blisko, dzieci. Jest On wysyłany, aby odebrać Swój prawowity tron, gdy będzie panował jako Król Ludzkości.

To chwalebne wydarzenie będzie spektakularne i jest końcową częścią planu, aby ocalić ludzką rasę od zła, które istnieje na świecie. Szatan wkrótce zostanie wyrzucony. Jego zwolennicy i ci o nikczemnych sercach będą zszokowani i przerażeni. Na tym etapie oczekiwane będzie od nich dokonanie wyboru. Paść na ziemię oraz błagać o miłosierdzie, i być ocalonym, lub odmówić Wielkiego Daru, który zostanie im przedstawiony.

Moje dzieci, zjednoczcie się wszyscy i nie bójcie się szyderstw. Wszyscy jesteście kierowani przez Ducha Świętego i jest wam przyznana ochrona aniołów i świętych w Niebie. To będzie należało do was, Moi wyznawcy, by głosić Słowo i obietnicę Mojego Syna, który pragnie, aby przekazy te rozprzestrzeniane były na całym świecie.

To również dzięki waszym modlitwom będzie można wyrwać zagubionych grzeszników z ramion złego.

Dzieci, jesteście w początkowej fazie ostatecznej bitwy. Wasza druga szansa na wieczne zbawienie dawana jest wam przez Miłosierdzie Mojego drogiego, ukochanego Syna. Nie zmarnujcie tej szansy. Przyłączcie się zjednoczeni, w unii z waszą Rodziną w Niebie, aby uratować swoich braci i siostry na ziemi.
Radujcie się w to Boże Narodzenie, gdyż będzie to specjalna uroczystość, ponieważ musicie teraz pomóc duszom przygotować się na Powtórne Przyjście Mojego Syna, po tym jak odbędzie się Ostrzeżenie.

Kocham was wszystkich, dzieci. Weźcie Moją Miłość. Obejmijcie Mnie, waszego Przedwiecznego Ojca, który uczyni wszystko co możliwe, aby zabrać was wszystkich do Nowej Ery Pokoju.

Bóg Ojciec

Tłumaczył: Chrisgi

Opublikowany w Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011 | Otagowane: | Komentarzy: 50 »

Orędzie Matki Bożej z 25 grudnia 2011 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 25/12/2011

„Drogie dzieci!  Również dziś przynoszę wam na ręku mojego Syna Jezusa, by On dał wam swój pokój. Dziatki, módlcie się i dawajcie świadectwo, by w każdym sercu zapanował pokój nie ludzki lecz Boży, którego nikt nie może zniszczyć. Jest to taki pokój w sercu, który Bóg daje tym, których miłuje. Przez chrzest wszyscy jesteście w szczególny sposób powołani i umiłowani, dlatego dawajcie świadectwo i módlcie się byście byli moimi wyciągniętymi rękoma w tym świecie, który pragnie Boga i pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Coroczne objawienie dla Jakova

Drogie dzieci! Dziś w szczególny sposób pragnę was poprowadzić i oddać swemu Synowi. Dziatki, otwórzcie wasze serca i pozwólcie Jezusowi niech narodzi się w was, bowiem tylko tak dziatki sami będziecie mogli przeżyć swoje ponowne narodzenie i ruszyć z Jezusem w waszych sercach ku drodze zbawienia. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Opublikowany w Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | Komentarzy: 4 »

Orędzie do Wybranego Dziecka z Chicago 19.12.2011

Posted by radoslawcz w dniu 25/12/2011

Pojawił się nowy wizjoner. Na razie nic o nim nie wiemy. Przed czytaniem proszę o modlitwę do Ducha Świętego o rozeznanie.

Orędzie do “wybranego dziecka z Chicago” z dnia 19 grudnia 2011.

Powiedz Moim kochanym dzieciom, aby strzegły się fałszywych plotek o przyjściu Chrystusa. Nikt nie zna dnia ani godziny, więc nie słuchajcie tych, którzy będą wam mówić, że On nadchodzi wkrótce. Są też inni, którzy będą wam mówić, że Ostrzeżenie będzie w 2012 roku. Oni nie mają pojęcia, kiedy to nastąpi. Jedyną rzeczą, o której wiecie, jest to, że Ostrzeżenie może przyjść w każdym czasie i powinniście być przygotowani.

Nikt nie zna daty swojej śmierci, więc musicie być przygotowani cały czas. Próbujcie i pozbywajcie się grzechów. Skupcie się na jednym grzechu na raz i módlcie się i pracujcie, aby unikać tego grzechu w waszym życiu. Ci z was, którzy regularnie popełniają grzechy ciężkie, są niewolnikami diabła. Ma on nad wami pełną kontrolę. Niektórych z tych grzechów, można pozbyć się jedynie poprzez spowiedź, modlitwę i post.

Niektórzy z was są pod taką kontrolą diabła, że będzie dla was trudne, przetrwać Ostrzeżenie, gdzie zostaną ukazane wam wasze grzechy, jeden po drugim, grzechy całego życia, widziane jak na wielkim ekranie telewizora. Najbardziej skandaliczne grzechy, będą wstrzymane, abyście mogli zobaczyć zniszczenie, którego dokonaliście nie tylko sobie, ale również waszym bliźnim. Moje dzieci, przygotujcie wasze serca na przyjście dzieciątka Jezus. Wkrótce przychodzi, a tak wielu z was nie zwraca uwagi na prawdziwe znaczenie Świąt Bożego Narodzenia. Chcecie tylko rozkoszy materialnych i drogich prezentów.  

Moje dzieci, jest wiele ludzi w waszym kraju, którzy nie będą mieli nic na Święta i nikogo kto, by się nimi zajął. Pomyślcie o tych, którym się gorzej powodzi i dajcie tym organizacjom charytatywnym, które się tym zajmują. Dajcie swoim dzieciom przykład docierania do biednych i żyjących w nędzy i uczyńcie te Święta Bożego Narodzenia prawdziwie świętymi. Kocham was, Jezus.

http://www.afterthewarning.com/WebPages/BeforeTheWarning/MessagesFromHeaven/ChosenChildInChicago.aspx

Tłumaczył: Radosław

Opublikowany w Inne Orędzia | Otagowane: , , | Komentarzy: 43 »

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia

Posted by Dzieckonmp w dniu 24/12/2011

Przyjdą wszystkie ludy, które stworzyłeś,

I Tobie, Panie, pokłon oddadzą,

I będą sławiły Twe Imię,

Boś Ty jest wielki i działasz cuda:

Tylko Ty jesteś Bogiem. (z Psalmu 86)

Doprawdy, z Jego pełni wszyscyśmy otrzymali i jest to łaska, albowiem On jest naszym POKOJEM!
Z życzeniami, by Boży pokój zapanował w sercach, rodzinach, we wszystkich krajach i na całym świecie:
RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
Niech Boże Narodzenie będzie dniem pełnym radości i pokoju. Niech Jezus nawiedzi wasze rodziny i narodzi się w skrytości waszego serca!

Niech Wasza miłość wynagrodzi Mu oziębłość świata dotkniętego obojętnością i niewiarą.

Dla Was wszystkich czytelnicy ta piękna kolęda

Jest taki dzień bardzo ciepły, choć grudniowy;
dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich.
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski..
Niebo ziemi, niebu ziemia,
wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Drzewa ptakom, ptaki drzewom.
W wiewie wiatru płatkom śniegu.
Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku;
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku.
Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem.
Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze.
Niebo ziemi, niebu ziemia,
wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Seweryn Krajewski

Tekst pięknej kolędy

Biała ziemia prosi Ciebie Jezu,
abyś ludziom seca Dzieci dał.
Biała Ziemia prosi Cię maleńki,
abyś secem świata został sam.

Ref.
Maleńki, Kochany, Najmniejszy,
z Betlejem, z ołtarzy, z opłatka,
Maleńki, a przecież największy,
odwieczny, najbardziej, wspólczesny. /x2

Rozświeć myśli wszytkich ludzi Panie
i kryształów lodu daj nam blask.
Zabierz nasze słabe ludzkie serca,
a nam swoje boskie serce daj.

Ref.Maleńki, Kochany, Najmniejszy,
z Betlejem, z ołtarzy, z opłatka,
Maleńki, a przecież największy,
odwieczny, najbardziej, współczesny. /x2

Z koncertu zespołu Akademii Młodzieżowej AKADEMUZ w kościele o.o Dominikanów w Lublinie

Opublikowany w Film, KOMUNIKATY, Kościół, Śpiew | Otagowane: , , , | Komentarzy: 77 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 175 other followers