Dziecko Królowej Pokoju

Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl

Najświętsza Maria Panna: Rozpoczęły się bóle porodowe

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Grudzień 2011

Orędzie nr 295 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano: wtorek, 27 grudzień 2011, godz.14.00

Moje dziecko, rozpoczęły się bóle porodowe.

Nadszedł czas na narodziny Nowego świata, nowy początek.

Na ziemi nastąpi teraz wiele zmian, jakich wcześniej nie doświadczano.

Mój Niebieski Ojciec wysyła Mojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, aby jeszcze raz uratować ludzkość z jej nikczemności.

Moje dziecko, będziecie świadkami serii wydarzeń, które zostały już wam ujawnione.

Nie wolno wam się obawiać, gdyż oczyszczanie to jest niezbędne, aby obudzić ludzkość, jeśli dusze mają być ocalone.

Rozpoczną znaki, jak przepowiedziane. Moje dzieci muszą przyjąć te zmiany z pokornymi i skruszonymi sercami.

Módlcie się, módlcie się za dusze, aby odrzuciły grzech pychy i szukały przebaczenia za ich zniewagi przeciwko Bogu Ojcu.

Jeśli nie uda im się zrehabilitować, spowoduje to poważną karę.

Miłosierdzie Mojego Syna jest tak wielkie, że da Moim dzieciom czas na okazanie skruchy.

Teraz jednak musicie się modlić za wszystkie dusze, tak aby mogły być godne wejścia do Nowej Ery Pokoju.

Wasza ukochana Matka
Maryja, Królowa Niebios

Tłumaczył: Chrisgi

About these ads

Odpowiedzi: 173 to “Najświętsza Maria Panna: Rozpoczęły się bóle porodowe”

  1. Just_me said

    Mam pytanie, czy ktoś wie co się dzieje ze stroną Adama Człowieka?
    Od kilku już dni nie działa…

    Dostaje przekazy pocztą prywatną, jednak dużo znajomych zastanawia się co się stało, w sumie ja też.

    • Dzieckonmp said

      Przypuszczam że następuje wymiana admina bo zaliczył wpadkę

    • Radosław said

      Teraz patrzę to działa.

    • Promyczek Nadziei said

      Napisałam wczoraj, że proszę poczekać kilka dni ale dostałam ze 20 minusów…
      To już jest chore :D

      Ale najważniejsze, że strona już działa :D

      Ps. Słuchajcie s. Michaeli Pawlik w RM

      Teraz mówi ważne rzeczy o Panu Jezusie i o tym, że „diabeł chętnie cytuje Pismo św.” a nie można prywatnie interpretować Pisma Św. lecz tylko w oparciu o Urząd Nauczycielski Koscioła, o KKK
      dlatego ja czytam właśnie stronę Adama, bo wiem, że tam czuwa teologicznie w imieniu Koscioła kapłan katolicki z krwi i kosci! Nasz kochany ksiądz Nemo!

      • Promyczek Nadziei said

        zobaczcie co o siotrze piszą diabły wcielone…

        …”Zofia Pawlik podająca się za „świecką zakonnicę” Michaelę szerzy od lat zjadliwą nienawiść do wszelkich religii, mistyki, pobożności, do ezoteryki”

        A Siostra przestrzega teraz na falach Radia Maryja przed ksiażkami księdza Malińskiego, który głosi herezje!!!

        Słuchajcie!!!!!

        • benka said

          Nareszcie ktoś to zauwazył i powiedział publicznie.
          Dziękuję siostrze Pawlik . Do tej pory ,pod dywan zamiatane sprawy nareszcie ktoś powiedział głośno.

    • robert said

      dlaczego usuwasz ten link dzieckonmp….kolejny dowod na to ze traktujesz nas wybiorczo ty klamco i manipulatorze…dlaczego nie pokazesz ludziom calej prawdy? jestesmy dlacciebie holota plepejami czy zgnilizna?

      • robert said

        miej „jaja” jak mezczyzna a nie jak tchorz usuwasz po cichaczu pawde…obrzydzenie az bierze

        • lucjusz said

          kolego to blog dzieckonmp, a on znany jest z moderownia opurtunistycznego, to że Natanek [Admin....... nie będziesz obrażać ludzi]

        • lucjusz said

          kolego Admin okreśelnie typu psychologicznego nie jest obrażaniem kogokolwiek, więc wprowadź to z powrotem co skasowałeś

        • cox said

          Przedewszystkim to ks. Natanek jeśli już o nim mowa! Jak byś się czuł, gdyby to tak do ciebie ktoś wypalił z nazwiska? Domyślam się, że pewnie nieswojo!

        • lucjusz said

          do Coxa – tak bym się czuł jak by ktoś do mnie zwracał się POkocie jak to robi dzieckonmp ( co na to NMP?), to proszę do mnie zwracać mgr inż. a ja będę tytułował Pana Natanka księdzem dr hab. w suspenzji

        • myślę_więcjestem said

          panie Robercie K ostatnio buszował pan po onecie, czyżby oddelegowali pana koledzy na tę stronę?, tak tylko pytam ;)

          dzięki wszystkim że nikt nie reaguje na te zaczepki, a jeśli ja napisałem zbyt ostro to proszę usunąć mój wpis :)

          interesuję się tematem ostrzeżenia od kiedy mój … i tu zamilknę. Widzę jak Pan Bóg nas przygotowuje do tego co ma nadejść, bo jeśli ludzie którzy mało mają z wiarą , kościołem do czynienia, otrzymują różne objawienia i potem wracają na łono kościoła przemienieni to znaczy czas się zbliża dla każdego. Właściwie to my katolicy powinniśmy nieustannie żyć >Powtórnym Przyjściem Pana< jak mówił ojciec Badeni bo może dla nas nadejść w każdej chwili, tak żyli pierwsi chrześcijanie, pozdrowienia dla Roberta Maranatha :)

      • Dzieckonmp said

        POkocie puszczasz tutaj filmik TVN szkalujący ks.Piotra Natanka. Dobrze wiesz że TVN jest kłamliwym środkiem przekazu. I Ty chcesz żebym te kłamstwa i oszczerstwa tu puszczał? Jakbyś czytał nas od początku to byś wiedział ze kłamstwa z TVN u nas się nie dopuszcza.

        • Promyczek Nadziei said

          Jutro cały Apel i Różaniec w RM za tego POkota i za diabła minusującego modlitwy

          Kto jeszcze???

          Nie plusować, ale dopisywać się!!!

        • Kazimierz said

          Ja bardzo chętnie.

        • Kazimierz said

          :)

        • olo13jcb said

          ja też :)

        • puszka said

          ok!

        • Pokręć said

          Nie plusuje, ale się dopisuję. Modlitwa – nigdy nie zaszkodzi, nikomu.

        • Magdalena-Zofia said

          Ja.

        • Magdalena-Zofia said

          To moja odpowiedź na pytanie Promyczka i nie wiem dlaczego, pojawiła się jako oddzielny wpis – mało ważne, grunt, że modlitwa będzie :)

        • cox said

          Ja się dopisuję Promyczku!

        • Dzwonek said

          :) dopisuję się :)

        • Ines said

          JA ROWNIEZ SIE DOPISUJE

        • Forest said

          Adminie usuwanie niewygodnych wpisów to nie metoda która jest przez wszystkich akceptowana. Miłość bliźniego charakteryzuje uczniów Chrystusa, dlatego nie rozume ironii, agresji która dość często pojawia się na blogu. Wczoraj oburzony gorąca dyskusja chciałeś zablokować możliwość komentowana, a dzisiaj używasz przezwiska wobec osoby której zapewne nie znasz…Pewnie i mój wpis zostanie usunięty, tak jak kilka poprzednich. Pozdrawiam i łączę się w modlitwie.

        • lucek said

          Ustalanie regol gry nalezy do Admina .
          To on decyduje
          – Nam moze sie to podobac lub nie – ale to jego blog

        • appa said

          Lucek i ja tak uwazam, nie rozumiem ludzi ktorzy tego nie szanują. Jestem włascicielem firmy więc nikt mi nie może dyktować czegokolwiek, a co dopiero oczerniać jak to robi niewychowany Robert.

        • Dzieckonmp said

          możemy sobie podać rękę właścicielu

        • Basia said

          Zgadzam się! Admin i tak moim zdaniem jest zbyt pobłażliwy, w głowie się nie miesci jak niektórym sie nudzi. Jedzenia odjąć a roboty dodać. Z Bogiem Kochani.
          Basia

        • lucek said

          Ustalanie regul gry nalezy do Admina .
          To on decyduje
          – Nam moze sie to podobac lub nie – ale to jego blog

        • aga said

          Forest to właśnie ze względu na miłość bliźniego Admin powinien usuwać niektóre wpisy, zwłaszcza takie, które szerzą kłamstwo i nienawiść. Jak chcesz oglądać np. filmy tvn- droga wolna, ale niekoniecznie na tym blogu…

        • Forest said

          Co za ton, a gdzie miłość nieprzyjaciół ? Czytam ten blog od kilku miesięcy i z jednej strony jestem zbudowany postawą wielu osób, które na nim się wypowiadają głosząc Dobrą Nowinę i jednocześnie nie mogę pojąć złośliwości i wzajemnego obrażania się. Odniosę się tylko do wypowiedzi Agi. W moim komentarzu nawet nie wspomniałem o chęci oglądania na tej stronie filmów TVN, zamieszczania linków do programów TVN itp. Pisałem natomiast, a właściwie sugerowałem, że nie znając osoby może warto, a może należy powstrzymać jęzor i nie obrażać, nie szarpać. Przecież swoje racjemożna wyrazić z miłością i poszanowaniem prawa innych do posiadania innego zdania. Czy epitet w stylu POkoty był adekwatny. Pomyślmy zanim napiszemy, czy słowa które chcemy wystukać na klawiaturze bylibyśmy wstanie wypowiedzieć patrząc tej osobie w oczy. Tak łatwo ferujemy wyroki, piszę to również o sobie, nie zadając sobie sprawy, że może krzywdzimy innych. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni (Łk 6, 37). To słowa Chrystusa. Nie moje. Pamiętajcie jak będziecie minusować.
          Z Panem Bogiem

        • benka said

          Ad-Forest
          Nie masz podstaw oczekiwać ,że w imię przez Ciebie rozumianej tolerancji ,na tym blogu będą się pokazywały wszystkie śmieci ,które znosić chcecie , jak się już znudzicie na innych blogach.
          Moje pojęcie ” miłości NIEPRZYJACIÓŁ jest inne ,niż to , które tu chcesz na siłę wymóc.
          W imię miłości bliźniego ja również na tym blogu nie chcę wyzwisk pod adresem ks. Natanka.
          Nie jest dla mnie autorytetem nikt kto opiera sie na propagandzie TVN.
          W IMIĘ MIŁOŚCI BLIŹNIEGO WPUŚĆ BANDYTĘ DO SWOJEGO DOMU , I POSTAW MU KAWĘ.

        • wierny said

          Co ,kolega Robert chciał wkleić na naszym blogu reportaż tvn?!Nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy tej kłamliwej i antykościelnej stacji,ludzie tam pracujący zieją nienawiścią do nas katolików i wszystkiego co z Kościołem związane.Prosty przykład-czy słyszeli państwo kiedykolwiek jakieś dobre słowo powiedziane na temat radia Maryja z ust reporterów tvn?Ja przyznam się z taką wypowiedzią jeszcze się nie spotkałem.Pozdrawiam!

        • Mia said

          ale zaprzeczyć nikt nie może, że ks.Natanek rzucał przekleństwa w imię Jezusa Chrystusa…

        • wierny said

          @Mia Tak,według reportażu tvn przekleństwo takie zostalo rzucone,ale pamiętajmy że Ks.Piotr jest tylko czlowiekiem i ma prawo się zdenerwowac tym bardziej że prawdopodobnie został sprowokowany.W reportażu tvn słychać jak Ks.Piotr prosi żeby nie filmować pustelni,niestety prośby na nic się zdały.

        • cox said

          @Mia- wg. mnie to ks. Piotr i tak miał anielską cierpliwość do dziennikarzy z tej stacji! Nie wiem jak ja bym się zachował na jego miejscu!

        • bronislaw said

          Wszystko ma swoje granice ..Jezeli niewolno filmowac tzn.nierub swinstw komus . Nie filmuj.Zreszta co mozemy sie spodziewac od destrukcyjnych mediow liberalnych.Z buciorami wchodza w nasze zycie prywatne.Malo tego jeszcze
          prubuja bezczelnie usprawiedliwiac ze to nie jest zlo .Przecierz zyjemy w demokracji powiedza Ci.W jakiej demokracji
          mam pytanie w jakim demokratycznym panstwie zyjemy.To nie jest zadna demokracja to jest pelzajacy i wdzierajacy sie
          po cichu totalitaryzm.I comy chrzescijanie mamy byc pokorni.Mamy dac sie zarznac jak prosiaki..Obowiazkiem kazdego
          z nas zaczac sie bronic.Nami nie rzadza Polacy tylko zdrajcy. I niema co tu polemizowac wiecej

        • jowram said

          Poziom moralnego dna, jaki osiągnęła dzisiejsza Polska po przeszło dwóch dekadach od tak zwanego „obalenia komunizmu” jest porażający, a sprawa smoleńskiej tragedii będzie kiedyś, jestem tego pewien, sztandarowym przykładem dla przyszłych historyków i badaczy na ukazanie katastrofy, do jakiej mogą doprowadzić naród i państwo, kompletnie zdegenerowane i zepsute do szpiku kości samozwańcze „elity” stworzone przez agenturę.

          Przyjdą kiedyś takie czasy, że dzieci i wnuczki zatrudnionych w Gazecie Wyborczej, TVN24 i pozostałych służących establishmentowi III RP mediach będą wstydliwie ukrywać fakt, że ich ojcowie, matki, dziadkowie czy babki byli tam zatrudnieni. I nawet nieważne będzie czy stali w pierwszym szeregu funkcjonariuszy frontu ideologicznego czy tylko zapowiadali pogodę. Sam fakt zarobkowania w tych instytucjach, udzielania się, jako celebryta czy pożyteczny idiota, będzie wystarczający by spłonąć ze wstydu i spotkać się ze społecznym ostracyzmem.

        • wierny said

          Problem w tym że szanowny Robert chyba nie wie że tvn to kłamliwa i stronnicza stacja,on chyba jest z pokroju tych ludzi którzy co usłyszą w tvn to traktują to w taki sposób jakby sam Bóg do nich przemówil.

  2. puszka said

    Tutaj podaję link do tego jak wyglada ekumenia po betlejemsku, co sie dzisiaj rano działo w Bazylice Bozego Narodzenia, wiadomość przysłał br. Ananiasz:

    http://www.bbc.co.uk/news/world-middle-east-16346002

  3. jamek said

  4. Ines said

    przepraszam gdzie szukac oredzi Czlowieka Adama

    • Promyczek Nadziei said

      wpisz w google „otowszystkoczynienowe” albo to samo w pasek i dodaj pl :D

      Potem napisz do Niego maila i będziesz dostawać na swoją pocztę :)
      Adam „darmo otrzymał i darmo daje” – przesyła dalej :)

    • puszka said

      http://www.otoczyniewszystkonowe.pl/

      • Promyczek Nadziei said

        Ja aż tak odważna nie byłam :D
        Zaraz by… sama wiesz Puszko…

        A skoro rozpoczęły się bóle porodowe to radujmy się. Diabeł się wścieka, bo jego czas krótki, Bardzo krótki!

        • Promyczek Nadziei said

          Czy słyszycie co siostra Michaela mówi o „tolerancji” błędów i herezji???

          Jak teraz nie słyszycie to odsłuchajcie jutro.
          Włąśnie, jak ma się dowody, że ktoś kłamie, błądzi to mam grzech cięzki jak nie poinformuję o tym, że jest błąd.

          Jak ten ktoś po ostrzeżeniu go powie „co cię to obchodzi” to już grzechu nie mam, ale jeżeli wiem, że gdzieś jest błąd i hrerezja a ja milczę to ja odpowadam za tę osobę! Mam wielką odpowiedzialność przed Bogiem!

          Adminie, pozwól więc Zofii Magdalenie czy mnie czy każdemu wykazywać kulturalnie oczywiste herezje, jeśli je gdzieś widzimy!
          Ksiądz Nemo już o takich też pisał!
          Milczenie gdy isę wie o tym, jest wielką przed Bogiem odpowiedzialnością!

          Wystarczy na dziś…
          Ale w Watykanie w Bazylice jest Święty Piotr! :D

        • Kazimierz said

          Słuchałem całość to nie tylko rozmowy to ważny i piękny wykład, warto rozpowszechnić nagrania.

        • Magdalena-Zofia said

          Dziękuję Promyczku, w imieniu swoim i innych czytających, nie zawsze piszących.
          Z Panem Bogiem.

        • Semper Fidelis said

          Miło mi Promyczku tym razem w pełni zgodzić się z Tobą :)
          Na tej stronie i w komentarzach nie brakuje błędów, kłamstw a czasem poważnych herezje i jeśli ktoś je wytyka (co i mi się zdarzało) nie oznacza jeszcze że należy go etykietować „pychą”, „masonami”, „modernizmem” czy choćby akronimem PO, jak sobie pozwolił ostatnio admin w stosunku do innej osoby.

          Zwykła chrześcijańska uczciwość i wierność Chrystusowi, każe napominać i kłamstwo wskazywać, po to by samemu nie zostać kiedyś obwinionym o zaniechanie ważnego obowiązku.

  5. KRYSTYNA said

    OSTATNIE ORĘDZIA DO AGNIESZKI

    http://www.regnumchristi.com.pl/index.php?mod=site&id=25

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  6. Promyczek Nadziei said

    juz wiecie czemu zły się wścieka ? ;)
    Są wyniki badań nad Całunem Turyńskim. „Jest obiektem niemożliwym”.

    Kolejny powód dla niego że jest jak „wścieknięty” jak mawia ks. Piotr

    Dla nas RADOŚĆ!!!

    Są wyniki badań nad Całunem Turyńskim. „Jest obiektem niemożliwym”.
    Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” napisał, że rezultaty pięcioletnich badań prowadzonych przez włoskich naukowców obalają tezy o tym, że Całun Turyński powstał nie w czasach Chrystusa, lecz znacznie później. Badania te, przeprowadzone przy wykorzystaniu najnowocześniejszych dostępnych technologii, watykański dziennik podsumował następująco: „Całun jest wciąż dla nauki ‚obiektem niemożliwym’. Niemożliwym także do podrobienia”.

    W ten sposób gazeta odniosła się do eksperymentów badaczy z włoskiego Ośrodka nowych technologii, energii i zrównoważonego rozwoju (Enea) z Frascati pod Rzymem. Doświadczenie polegało na próbie stworzenia za pomocą promieniowania ultrafioletowego wizerunku podobnego do odciśniętego na przechowywanej w katedrze w Turynie tkaninie, w którą zgodnie z tradycją owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu

    Na łamach „L’Osservatore Romano” podkreślono, że celem naukowców było zgłębienie najważniejszej kwestii dotyczącej Całunu Turyńskiego, to znaczy tego, jak powstał wizerunek przywołujący według wiernych Mękę Chrystusa i stanowiący dla wszystkich – dodał autor artykułu – „wyzwanie dla inteligencji”, jak określił to Jan Paweł II, stojąc przed płótnem w maju 1998 roku.

    Próby stworzenia reprodukcji wizerunku Chrystusa wykazały – relacjonuje „L’Osservatore Romano” – że do takiego eksperymentu na całej powierzchni płótna o rozmiarach 4,36 na 1,10 metra należałoby użyć mocy 34 bilionów watów. „To moc, która uniemożliwia odtworzenie całego wizerunku z Całunu przy użyciu tylko jednego lasera, gdyż nie wytwarza jej żadne źródło światła VUV (promieniowanie ultrafioletowe w próżni)” – stwierdza gazeta, przytaczając konkluzje włoskich nauk

    • Jarek said

      Informację propagują nawet takie media jak Onet. To pośrednio oznacza, że wyniki badań muszą być naprawdę „mocne”.

  7. Just_me said

    Nigdy o coś takiego na otwartym forum nie prosiłam, teraz jednak czuję że muszę…

    Otóż, kilka miesięcy temu w naszej parafii wymieniono proboszcza. Ten nowy jest tylko na zastępstwie do sierpnia 2012 ale już się u nas zaczyna źle dziać i obawiamy się że zdąży wiele zniszczyć.
    Mieszkam w Szwecji, w trzecim co do wielkości mieście, i są w nim tylko dwie parafie katolickie, więc zbyt wielkiego wyboru nie ma.

    Proboszcz na zastępstwie jest z pochodzenia polakiem, tak po siedemdziesiątce.
    Upraszcza liturgie mszy świętej nie do poznania. U nas zawsze suma odprawiana była w liturgii łacińskiej, z procesją krzyża, świec i kadzidłem. Ludzie klękali do komunii. Zawsze.
    Teraz on sobie tego nie życzy…
    Ostatnio nawet zaprzestał kładzenia na stół ofiarny, obowiązkowego krucyfiksu, powiedział że tego też sobie nie życzy tam mieć.

    Były codzienne adoracje, teraz po co… Jego kazania są zawsze w tematyce psychologii człowieka, nigdy o Bogu…
    Ja i wielu z nas tak jakbyśmy zaczynali się dusić.
    Jest straszna pustka na kościele, pustka duchowa przede wszystkim, ale i ludzie zaczynają odchodzić.
    Nawet wystrój ołtarza odstrasza, kwiaty powiędnięte w nieporządku. Wkrada się chaos dosłownie wszędzie.
    Biskup który go przydzielił nic już zrobić nie może, bo ma z nim „kontrakt” do sierpnia 2012, a o nowego księdza u nas jest trudno…

    Proszę o modlitwę w intencji tej parafii. Jest pod wezwaniem Naszego Zbawiciela.

    • Magdalena-Zofia said

      Boże!, pomóż temu księdzu, pomóż tej parafii, pomóż zatroskanym parafianom – prosimy Cię Panie!

      • PABLO87 said

        powiniscie z nim porozmawiac .Jako parafianie powiedcie ze sobie tego nie zyczycie zeby on traktował swoje obowiązki w taki sposub .PAMIETAjCIE W JEDNOSCI SILA!!!!!

    • Promyczek Nadziei said

      Zapewniam o swojej modlitwie.
      Przykro to czytać, a co dopiero uczestniczyć w tym na żywo…

    • Beata said

      i ja się dopisuję do modlitwy……….bardzo współczuję……….

    • Patriota said

      Just taka moja mała rada. Zbierz kilka osób jeśli to możliwe i codziennie odmówcie za waszego proboszcza dziesiątkę. Może być razem, może być osobno. Ja również będę go polecać Matce Bożej. Mam takie wrażenie, że mało mu czasu zostało. Nie wiem może to ten jego wiek :) Trzeba go ratować puki się czas. Z Panem Bogiem :)

    • Donna said

      Płakać się chce jak się czyta, a co dopiero przeżywać „to”.
      Trzeba różańca, aby nie dac się zniechęcić i ratować tego kapłana.
      Módlmy się, prośmy o ratunek, Maryję Pannę !

  8. Etca said

    Po przeczytaniu Oredzia starch mnie ogarnal piszecie ufaj ale tak po ludzku strach kataklizmy mnie przerazaja tymbardziej ze mieszkam na wyspie wiele cudownych ludzi czuje niepokoj co znaczy ze mamy sie radowac ?dlaczego czekam na wasze odpowiedzi

    • puszka said

      idż do porządnej spowiedzi ,najlepiej z całego życia.
      oddaj się Niepokalanemu Sercu Maryji i Sercu Jezusowemu ,siebie i całą rodzinę ,a nawet sąsiadów.
      Oddaj Mu wszystkie lęki i niepokoje te obecne i wszystkie przyszłe.
      Potem tylko ufaj , tylko ufaj, jak małe 2-u letnie dziecko.(nie starsze)
      Panie cokolwiek się stanie -BĄDŻ ZE MNĄ.!

      tyle .
      Bóg Cię nie opuści.
      Coćby przyszło Ci zginąć ,trafisz prosto do nieba ,jako męczennik

    • Alaude arvensis said

      Mogę się mylić, ale ja to rozumiem w taki sposób,że jeśli nie chcemy sami się nawrócić, to Ojciec Bóg nam w tym pomoże, bo przecież nie chce pozwolić nam lecieć na dno przepaści piekielnej.
      Trzeba dobrze rozważyć słowa” Jeśli my zamilkniemy, kamienie wołać będą”
      w I Księdze Królewskiej w 19 rozdz. czytamy takie przesłanie

      11.Wtedy rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!» A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały [szła] przed Panem; ale Pan nie był w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pan nie był w trzęsieniu ziemi. 12 Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pan nie był w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. 13 Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty. A wtedy rozległ się głos mówiący do niego: «Co ty tu robisz, Eliaszu?» 14 Eliasz zaś odpowiedział: «Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Pana, Boga Zastępów, gdyż Izraelici opuścili Twoje przymierze, rozwalili Twoje ołtarze i Twoich proroków zabili mieczem. Tak że ja sam tylko zostałem, a oni godzą jeszcze i na moje życie».

      Słuchając tego fragmentu w czasie Mszy św w sierpniu, jak się nie mylę ale na pewno tego lata, przyszła mi taka właśnie myśl, wielu nie chce usłyszeć Boga, który mówi do nas przez Kapłanów, przez proroków, przez świętych swoich, przez Najświętszą Maryję Pannę, to będą, czy chcą, czy nie musieli usłyszeć Głos Samego Boga, który przyjdzie w chwale, ale czy nie będzie przed Nim szło jak tu czytamy w Starym Testamencie wichura, trzęsienie ziemi, pękające skały, ogień i dopiero z łagodnym powiewem wiatru nie nadejdzie Pan?

      Dlaczego mamy się cieszyć? Bo tak mówi Pismo święte,że gdy to wszystko ujrzymy, mamy podnieść nasze głowy, bowiem zbliża się nasze odkupienie, już Ci, co nas uciskają, nie będą mogli powiedzieć,że nie ma Boga,bowiem żywioły przemówią torując Mu drogę i nadejdzie Nowa Era,Era Miłości, Pokoju i Sprawiedliwości,
      „Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
      ucałują się sprawiedliwość i pokój.
      Wierność z ziemi wyrośnie,
      a sprawiedliwość spojrzy z nieba.”

      Czy wołanie do nas o opamiętanie pomogło , czy każdy się przejął wołaniem Boga i Maryi? Dobrze wiemy,że nie,Więc jeśli te środek zawiódł, nie dziwmy się, że Bóg posłuży się innym sposobem, aby przemówić do nas, ja to tak rozumiem, jednak, jeśli me serce zwracam do Boga, to mam si nie lękać nawet katastrof, bo to ratunek dla upadłej ludzkości,by w końcu porzuciła drogę grzechu i zła.
      Ne wiem, czy przeżyje katastrofy, czy wejdę do Nowej Ery, Bóg to Jeden wie, ja chcę pamiętać,że ziemia nie jest celem mego życia,czy wcześniej, czy później i tak sądzone mi umrzeć i stanąć przed Obliczem Pana, więc jeśli za cel życia uznam, nie teraźniejszość i wygody tego świata a wieczność z Jezusem, Bogiem Moim, udział w Jego chwale, to czego mam się lękać?
      Wszak śmierć zaprowadzi mnie w Ramiona Boga.
      We wszystkim co czynię, mam się oglądać na koniec i budować go takim, by być z Bogiem, Zbawicielem moim przez wieczność całą.

      Jakie życie, taki Krzyż,
      jaki Krzyż, taka śmierć,
      jaka śmierć, taka wieczność .

    • Magdalena-Zofia said

      Pytasz „dlaczego ?”, ja odpowiem Ci, jak ja mam. Staram się żyć jak Pan nasz Jezus Chrystus przykazał. Marnie zapewne mi to wychodzi, ale w staraniach nie ustanę. Ufam Bożemu Miłosierdziu, że i mnie nędznego grzesznika, zechce przygarnąć do Swojego Serca.
      Strach pochodzi od złego i choć zapewne się powtarzam, należy zaufać Bogu – ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE!
      Kiedyś też miałam takie obawy. Wszystko minęło, jak powierzyłam się Panu Jezusowi i Jego i naszej Matce – Niepokalanej Dziewicy. Polecam to każdemu i będę do znudzenia to powtarzać.

      • Patriota said

        Czasem ciężko jest pojąć jak to możliwe, że Bóg nas kocha. Ale jak sobie człowiek sam odpowie na pytanie co matka zrobiłaby aby uratować swoje dziecko to wszystko staje się jasne i lęk znika. :)

    • Pokręć said

      Masz problem z pracą, z rodziną, może na cos chorujesz, może skarbówka Cie sciga za papierowe długi? Może drażnią Cie politycy i modernizm w Kosciele? Może nie podoba Ci sie to, że dla kawałka chleba trzeba sie naharowac jak głupi bez gwarancji, że sie uda ten chleb dostać? Może w biznesie Cie oszukali i zostałaś na lodzie bez środków do życia? Niebawem to sie skończy i nadejdzie wreszcie upragniony pokój. Nie wiem, jak Ty, ale ja jestem dziwnie spokojny. Może nawet zbyt dziwnie. Fakt, może nas w międzyczasie trafić jakaś atomówka, ale tez nie ma strachu – jak mam umrzec, to czemu mam sobie raz w zyciu nie zobaczyć naprawde fajnego fajerwerku? A potem niebawem się to wszystko skończy i będzie w końcu spokój, cisza i Chwała Boga wypełniająca wszystko i wszystkich zbawionych. Bardziej martwi mnie, i to tym razem na serio los ludzi, którzy nie są pojednani z Bogiem.
      „Always look at the bright side of life…”

  9. Etca said

    Dziekuje za wasze komentarze chcialabym aby Bog napelnil me serce pokojem za slaba mam wiare wciaz za malo za malo sie staram strach nie pochodzi Od Boga lek przed tym co moje oczy zobaczyc moga jak go sie wyzbyc miec wiare tak szalona jak Jan Chrzciciel …. Jeszcze raz duze dziekuje

    • Promyczek Nadziei said

      Każdy to chyba przechodził, strach, lęk a potem… ja to nawet dziś mogę umrzeć, jeśli Pan tego chce! Najważniejsze mówić „Bądź wola Twoja”! a nie moja :)

      Spokojnie kochana.
      Pokręć dał tak optymistyczną odpowiedź, taką realną, prawdziwą.
      Jakąż on przeszedł tu metamorfozę. .. na coraz lepsze ;)
      Ja pomodlę się, aby ten strach Pan Ci zabrał a dał radość oczekiwania.
      Ewa

      • Pokręć said

        良い言葉がありがとうございます! Dzięki za dobre słowo. ja po prostu nie jestem „równy” w temacie religii, czy życia. Wydaje mi się, że nie lubię życia jako takiego. Bo jest napisane, że kto kocha swoje życie, straci je. Nie, to nie dlatego, że jest tak napisane jestem, jaki jestem, po prostu mam chyba taką łaskę od Boga, że straciłem miłośc do tego zycia. A straciłem ją w wyniku pewnego raniącego epizodu w moim zyciu, który dla mnie był czyms w rodzaju oczyszczenia. A dla Etcy: nie ma co się bać, co ma być, to bedzie i nic sie nie da z tym zrobić. Nie musisz mieć wiary jak Jan Chrzciciel (który też miał załamkę, jak go Herod wsadził do lochu), wystarczy, że poprosisz pana Jezusa o Miłosierdzie i powiesz Mu, że zgadzasz się na Jego Wolę. Niech czyni z Tobą, co On zechce. I nie przejmuj się niczym. Po prostu pojednaj się z Bogiem i wiedz, że cokolwiek złego nas spotka „po drodze” jest po prostu koniecznością do oczyszczenia naszych dusz i jest przejściowe. Nie ma się czym przejmować. Na Nowej Ziemi będziemy mieli wszystko, co kochaliśmy na tej, nie braknie niczego. Tylko, że tam będziemy naszymi talentami, zainteresowaniami autentycznie służyć innym. Nie dość, że będziemy oddawac się non – stop zabawie i naszym „hobbies”, to jeszcze z tego będzie sam pożytek i Chwała Boga będzie rozbłyskać coraz to więcej i więcej! To będzie jak obżeranie się czekoladą albo upijanie najdroższym trunkiem – bez negatywnych konsekwencji dla kogokolwiek. Nie ma co żałować tego przeżartego grzechem i oparami piekła padołu! Tam będziemy wszyscy razem w Bogu. I nie będzie chciwości, bo każdy będzie miał zawsze więcej, niz mógłby chcieć. Każdy tylko będzie chciał się dzielić wszystkim najlepszym ze wszystkimi.
        Ja np. mam spora wadę wzroku. Z chęcia uwolnie się od okularów / soczewek. Co będzie, niech będzie – dopóki jest to zgodne z wolą Bożą!

        • Patriota said

          Pamiętaj, że ten padół stworzył Bóg i jest on bardzo bardzo piękny jedynie my nie umiemy go docenić. Szanuj życie Pokręć bo jedno tylko masz. Bóg dał ci życie bo Jego wolą było abyś był tutaj na ziemi przez dłuuuugie lata a Niebo na razie umieść w świecie planów. Ciesz się z tego co masz ;)

        • Pokręć said

          Dopóki, żeby utrzymac to, co mam, trzeba pracować, chronic przed utratą, nawet w sferze duchowej trzeba ciągle uważać, żeby nie upaść – wybacz, ale to nie jest zycie. To jest magiel. Sorry, ale gdybyn przed moim poczęciem wiedział to, co wiem teraz, i mnie zapytano, czy chcę zaistnieć, to bym podziekował. Być może to się zmieni, jak zobaczę Niebo i to „czego koko nie widziało ani ucho nie słyszało”, tymczasem – czego oko nie widzi, tego sercu nie żal. zniknąć nie można a do piekła mi się nie spieszy. jak przez wiecznośc może być ekstremalnie żle, albo ekstremalnie dobrze i nie ma innej mozliwości, to jaki jest wybór?

        • Patriota said

          Hmm strasznie ciężki z Ciebie przypadek. Nie wiem co Cię takiego złego w życiu spotkało. Mogę zrozumieć Twoją chęć ujrzenia Nieba ale nie rozumiem Twojej odrazy do życia. Zdrowy jesteś? Młody jesteś? Masz pracę i rodzinę? Więc jakie jeszcze dary i łaski od Boga potrzebujesz, żeby być szczęśliwy?

          Czy Pan nasz musi Ci w tylną część ciała przyłożyć, żebyś zaczął szanować i kochać to życie, które od Niego dostałeś? Twój Anioł to cię powinien tam pstryknąć w ucho cobyś zrozumiał, jaki masz ogromny dar – ŻYCIE!

          Weź obejrzyj jeszcze raz filmik o aborcji i pomyśl czy to dziecko nie wolałoby żyć tak jak ty? Masz z radością wchodzić do Nieba ale i radośnie żyć!

          Zrób rachunek sumienia i pomyśl za ile łask byłeś i jesteś niewdzięczny. Nie można tak!

        • Patriota said

          Jak można nie chcieć żyć? Może modlitwa o uwolnienie Ci potrzebna? Przepraszam, ze taka upierdliwa jestem ale ciężko to zrozumieć. Raz tylko pomyślałam, ze lepiej by było umrzeć przepłakałam pół nocy ale pomyślałam, ze inni to mają sto razy gorzej niż ja a żyją i chcą żyć. I jeszcze jedno nie wydaje Ci się dziwne, że nie chcesz iść do Nieba z miłości do Boga a tylko dlatego, że wolisz Niebo niż piekło?
          Czy na pewno Jezusowi o to chodziło gdy przyszedł na świat?

        • Pokręć said

          Patrioto, ja też nie wiedziałem jak mozna nie chciec zyć. Kiedyś, ponad 10 lat temu. Dlatego rozumiem Twoje zdziwienie. Teraz już wiem, jak można nie chcieć zyć. Trafiła mnie obiektywnie rzecz biorąc – bzdura, ot, złamane serce. Normalny człowiek by po prostu wzruszył ramionami, niestety, we mnie cos pękło. Wtedy poznałem, jak mozna nie chciec zyć. Wyszedłem z tego, juz mi się nie spieszy na sznur (wtedy byłbym gotów popełnic samobójstwo dowolnie bolesna metodą, jesliby mnie to ochroniło od piekła). Ale co się dowiedziałem – to sie dowiedziałem. Może to mi było potrzebne, żeby było jak w Ewangelii: „kto kocha swoje zycie – straci je”? Może musiałem przestac kochać to zycie?
          Robotę straciłem, roziny (na szczęście) nie mam, nadrabiam sobie zaległości życiowe powolutku.
          Miłości do Boga nie traktuję emocjonalnie. Juz nie. Nie wiem, czy to jest miłość, ale wynika ona z czysto rozumowych pobudek. Bardziej trwam przy Bogu świadomym aktem woli niż emocjonalnie. To nie jest tak, że jak sobie przypomne o Bogu, to czuję się jak zakochany. Raczej jak żołnierz, który wypełnia swoja powinność. Dlatego, że jest zołnierzem i ślubował posłuszeństwo rozkazom dowódców. Nie dlatego, że czuje, że walczy w słusznej sprawie, albo że o jakies dobro dla kogoś. Po prostu – bo tak trzeba. Nie zadawać pytań, nie dyskutować, nie mysleć. Wykonywać rozkazy.

        • Patriota said

          To strasznie ciężko masz. Życie bez miłości to nie życie to piekło więc teraz się nie dziwie dlaczego je tak nie znosisz. Może jednak spróbuj tą Bożą miłość do siebie odnaleźć? A ja pomodlę się, żebyś ją odnalazł a wraz z miłością radość :)

      • Etca said

        Dziekuje raz jeszcze kofani dobrzy ludzie dobrze ze jestescie

        • Mia said

          Nie ma takiego słowa jak kofani. Szanujcie język polski – tyle tutaj mówi się o patriotyzmie.

        • Etca said

          Hej I co z tego ze nie ma ja to uzywam jako zdrobnienia nie badz taka upierdliwa troche luzu

        • Mia said

          Nie będę się luzować, jak ktoś kaleczy język. I nie jest to zdrobnienie.

        • cox said

          Ojej, ja też czasami używam słów, których niema w słowniku, tylko po to , żeby coś ,,zdrobnić”! Też mi coś!

        • Mia said

          Zdrobnienia w języku polskim dotyczą rzeczowników.

        • Pokręć said

          A znamy takie zdrobnienie, jak „kochaniutki”, albo „kochanieńki”? Da się? Po kiego się czepiać? Owszem, zawsze można kogos zgasić, skopać i uwalić. Oczywiście, że takie słowa, jak „kofany”, czy „lofciam” nie są polskie, ale nie bądźmy faszystami… Co innego, gdyby ktoś cały post napisał pokemonizmami i nieformalnym slangiem.

        • Mia said

          „kochaniutki”, albo „kochanieńki” – to już po polsku, i rzeczownik i poprawnie :)

          Jestem patriotką i będę bronić języka polskiego, bo to jeden z najważniejszych elementów naszej kultury.

          Nie czepiałabym się, gdybym nie miała powodu.

        • Mia said

          przymiotnik – przepraszam*

        • cox said

          No faktycznie- wielka zbrodnia jak ktoś sobie od czasu do czasu napisze ,,kochani” przez f. Też mi coś!

      • benka said

        Promyczku..
        ” króliczki nakrecane na kluczyk ” działają ……

  10. Kazimierz said

    Dużo jest filmów o bł. Janie Pawle II ale tak sobie pomyślałem może tego jeszcze ktoś nie widział, polecam.

    JAN PAWEŁ II
    Człowiek, który zmienił świat.
    Film dokumentujący historię życia Jana Pawła II
    – od dzieciństwa w podkrakowskich Wadowicach,
    przerwane studia polonistyczne i lata okupacji,
    poprzez zwieńczoną święceniami kapłańskimi
    naukę w Krakowskim Seminarium Duchownym,
    pracę kapłańską i wychowawczą w środowiskach
    akademickich, otrzymanie sakry biskupiej,
    aż po wybór na Stolicę Piotrową
    i ponad ćwierć wieku obfitujących w niezwykłe
    wydarzenia Wielkiego Pontyfikatu.
    Autorzy filmu
    przytaczają wypowiedzi przyjaciół Jana Pawła II,
    Jego współpracowników i wychowanków
    Przypominają najważniejsze momenty
    tego pontyfikatu: podróże apostolskie, zamach na
    Jego życie, wizyty w ojczyźnie,
    o Janie Pawle II opowiadają także najbardziej
    wpływowe postacie współczesnego świata,
    które zgodnie przyznają
    że zapamiętają Papieża ,,z dalekiego kraju,,
    jako człowieka, który zmienił świąt.

  11. olo13jcb said

    WAŻNE I PIĘKNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2011-12-28

    Coraz więcej młodych ludzi odważnie działa w obronie krzyża

    Już trzy tysiące młodych ludzi przyjęło Kartę Odwagi, która jest znakiem przynależności do Krucjaty Odważnych Serc „W obronie krzyża stanę”. Akcja zorganizowana przez uczniów I LO im. M. Konopnickiej w Suwałkach szybko nabiera rozpędu.

    Podczas audiencji ogólnej tydzień temu Benedykt XVI zwrócił uwagę na ścisłe powiązanie świąt Bożego Narodzenia z tajemnicą Odkupienia, a tym samym ze Świętami Wielkanocnymi. Papież stwierdził, iż zarówno Boże Narodzenie, jak i Wielkanoc to święta odkupienia. Warto więc również w okresie Bożego Narodzenia pamiętać o atakach, jakie przypuszczane są na najważniejszy symbol chrześcijaństwa, krzyż. Bardzo cieszy nas pozytywne przyjęcie Krucjaty Odważnych Serc. Na zaproszenie odpowiadają osoby nie tylko z naszej diecezji, ale z różnych stron Polski. Prośby o Karty Odwagi napłynęły m.in. z Drezdenka, Częstochowy, Krakowa – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Jacek Uchan, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Ełckiej Kurii.

    Rozdano już ponad 3 tys. Kart Odwagi. Jest ona znakiem konkretnych postanowień. – Każdy uczeń Jezusa, który pragnie być posiadaczem Karty Odwagi, winien brać swój codzienny krzyż i naśladować Chrystusa. Ta Karta Odwagi przeznaczona jest dla ucznia Jezusa, który nie wstydzi się Jezusa, nie wstydzi się krzyża Chrystusowego. Ta Karta Odwagi przeznaczona jest dla ucznia Jezusa, który staje w obronie najwyższych wartości, jakimi są Bóg – Honor – Ojczyzna! Ta Karta Odwagi przeznaczona jest dla ucznia Jezusa, który pragnie pomagać innym zrozumieć naukę Krzyża – mówi ks. bp Jerzy Mazur, ordynariusz ełcki.

    Licealiści z Suwałk zainaugurowali Krucjatę 25 listopada, o czym więcej można przeczytać tutaj. Uczniowie w ten sposób chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec podejmowanych prób eliminacji z życia publicznego wszystkiego, co związane jest z wiarą katolicką, z naszą narodową tożsamością, czego symbolem stała się walka z krzyżem, także tym w Sejmie. W ramach swojej akcji młodzi ludzie chcą organizować nie tylko przedsięwzięcia religijne ale również naukowe i kulturalne, służące uświadomieniu właściwej hierarchii wartości, których symbolem jest krzyż.

    Źródło: naszdziennik.pl

  12. Zbyszek said

    Obawiam się bardzo że za brak pokory, pychę i butę w czyścu pooglądamy sobie za wyzwiska niejeden film produkcji TVN i innych stacji – to tak dla oczyszczenia swej duszy. Musimy pamiętać, że każde słowo powiedziane jest zapisane w księdze żywota każdej duszy. Nienawiść i wyzwiska także – dotyczy to także wyzywania i „gnojenia” naszych wrogów. Można usunąć mój post ale wiedzcie że Bóg przypomni te słowa każdemu z nas. Grzecznie napominam aby ustrzec się kar w czyścu – a co się stanie jeżeli taka kłótliwa dusza odejdzie od Boga przez nas? To mamy już bardzo dużą odpowiedzialność przed Bogiem za to odejście – aż strach pomyśleć. Poczytajce sobie książkę Marii Simmy „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi” – tam jest odpowiedź. I módlmy się za nas wszystkich i nasze nerwy – one odsuwają nas od Boga.

    • Jarek said

      Oj tak. Brzęczenie którejś z hałaśliwych stacji telewizyjnych jest nie do zniesienia na dłuższą metę!

      Czy ktoś też ma tak jak ja: że tęskni za ciszą. Ciszą w pracy. Cisza w domu. Ciszą w głowie. Zamiast tego wszechobecnego brzęczenia.

      • bas said

        Ja tak mam :-) Ale o ciszy w pracy mogę pomarzyć – pracuję z dziećmi :-) Pozdrawiam

        • Patriota said

          Ja też ale za to w domu…. od jakiegoś czasu cisza, spokój i miłość. Jak nigdy :) Chwała Panu :)

      • Dzwonek said

        Ja tak mam.
        Od kilku miesięcy wprowadziłam w domu nowy zwyczaj – po powrocie z pracy w naszym domu jest ciszaaaaaaaaaaa. Przede wszystkim nie gra telewizor!!!! Jeśli coś słychać to – radio Maryja. Mojemu mężowi to nie przeszkadza i szybko się dostosował. Ho, ho ……. a jakie tego owoce??
        Więcej ze sobą rozmawiamy, nie spieszymy się na jakiś tam film, mamy czas dla siebie ażeby np. poleżeć w ciszy w obięciach ….. :)

        A jaka cisza w głowie !

        Polecam :)

        • nati said

          oj marzenie… mój mąż jeszcze jest na etapie uzależnienia, że jak mu nie gra tv i nie ma kompa włączonego, to jakaś masakra, miota się chłop normalnie… a zasypia często ze słuchawakami, słuchając muzyki… pracuję nad nim, ale na razie to raczej syzyfowa praca… jednak wierzę, że doczekam efektów :-)

        • słońce said

          a ja nie mam tv od pewnego czasu…..polecam jest więcej czasu i głowa w środku „czystsza”……

      • Radosław said

        Tak, ja mam tak samo. Poza tym dopiero w ciszy człowiek może odnaleźć Boga.

    • benka said

      Zbyszku.
      ja równiez tęsknię za ciszą , i robię wszystko aby ja podtrzymać .
      CISZA POMAGA PRZEBYWAĆ W CIĄGŁEJ NIEPRZERWANEJ OBECNOŚCI BOŻEJ.

  13. Basia said

    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/10/trzeci-sekret-fatimski-trzy-dni-ciemnosci/#comment-55363 Pod tym linkiem ktoś wstrętny, podszywa się pod moją osobę, jak to mozliwe, że nawet buźka jest taka sama…chyba sie troche domyslam, i Wy pewnie też komu zależy na ciągłym „mieszaniu” na tym blogu. Nigdy nie bedę wklejać tekstów Mieczysławy, bo po pierwsze są zby kontrowersyjne jak dla mnie, po drugie nie otwiera mi sie jej strona…
    Wiecie co to się robi obrzydliwe, mogę przysięgać, że to nie ja, ale po co? Bóg widzi i wie, a Was proszę uwierzcie mi, że na podanym linku to nie ja pisałam.
    Admin, czy Ty możesz to potwierdzić?
    Chciała bym sie dowiedzieć, czy ktoś nie buszuje w moim komputerze, świństwo, nad świństwami i to na TYM blogu…
    Z Panem Bogiem
    Basia

    • Dzieckonmp said

      Nie wiem czy sie podszywa gdyż mail jest ten sam okolice zamieszkania ta sama jedynie lekko sie IP zmieniło. Pierwszy komentarz 3 czerwca tego roku.

      • Basia said

        …mówisz lekko się IP zmieniło….dziękuję teraz juz wiem wszystko. Dziękuje Admin! Bądź ostrozny i chyba lepiej zablokować komentarze, a teksty które ktoś chce by były umieszczone, myślę, że bedzie dobrze, aby wysyłali na Twojego maila a Ty juz będziesz wiedział co zamiescić. Powstrzyma sie tym sposobem szatańskie tańce!
        Pomyśl nad tym proszę.
        Pozdrawiam

      • Promyczek Nadziei said

        Jeżeli okolice zamieszkania te same a IP lekko zmienione to znaczy, że to ktoś jakiś „miły sąsiad”.
        Ja bym rozważała nawet dokładne ustalenie i poinformowanie takiej osoby, że jeszcze raz i sprawa do sądu!
        Admin może zadzwonić do operatora i ma prawo uzyskać informacje kto to jest dokładnie. Takie są możliwości prawne. Bo podawanie się za kogoś z czyimś mailem (a tak musi być, skoro piszesz, że buźka taka sama) to już jest przestępstwo i to karalne i z urzędu.

        Mam dobrą pamięć i pamietam jak ktoś wpisywał adres mailowy admina i tylko w nazwie literki przestawiał z „dzieckonmp” na „dzieckomnp”
        Adminie, ty nawet w komencie podałeś dokładnie, skąd z jakiego miasta był ten „śmiałek”

      • Informatyk said

        A ja twierdze ze to sama Basia pisze raz od sasiada a raz od siebie
        Admin pisal jak go od zydow wyzywano, ze to Basia ze swego kompa pisała jako Tomy
        Widac, kto lubi zabawy.
        A jesli stałe IP jest tylko troche inne to kazdy informatyk wie, że zabawa idzie w najlepsze z kompa zza sciany sasiada.
        Pora skonczyc ten cyrk
        Jak admin zadzwoni do dystrybutora to dla samej B. bedzie wstyd

        • Basia said

          Informatyk a Ty nie przekraczasz pewnych granic? Jasnowidz jesteś, czy od tak bawi Cię bezpodstawne ludzi?! Basia siedzi w domu bo ma anginę, a jak była zdrowa to miała córkę na przepustce szpitalnej na święta i musiała się nią opiekować, zastrzyki itp. wystarczy Ci takie tłumaczenie? pewnie nie, bo po co jak mozna „pojeździć” po człowieku.
          Jak Bog przedstawi Ci Twoje bezpodstawne oskarzenia to nie tylko bedzie Ci wstyd, ale będzie to o wiele gosze.

        • Do Basi said

          Basiu
          Upominam cię w myśl przykazania, że grzeszących upominać
          Napisałaś „pewnie nie, bo po co jak mozna „pojeździć” po człowieku”
          a niżej:
          „Mieliście rację, naprawdę jest tu osoba która powinna się leczyć a my powinniśmy się za tą biedną modlić, aby zaprzestała wnoszenia rozłamu miedzy ludźmi. Smutno mi, że szatan tak dobrze sobie poczyna wśród niektórych, że tak bardzo pozwolili sie zniewolić.”

          Oprzytomnij i odpowiedz sobie, kto wnosi rozłam, kto powinien się leczyć i za kogo trzeba by dziś się pomodlić, bo pozwolił się zniewolić szukając pocieszenia :jaka to ja biedna, jak za mnie się podają”.
          Czy jazda trwa po tobie czy to ty jedziesz po kimś spośród nas, kto niby wnosi rozłam. To ty rzuciłaś oskarżenie, że tu jest ktoś podły i że wymaga modlitwy i że jest zniewolony. . Ale to ty wymagasz modlitwy.
          Nie ujawniam się, bo życząc ci dobrze mogę oberwać a wolę się pomodlić za ciebie. I dla pewności piszę z kawiarenki. Bo ty wymagasz modlitwy i pomocy psychologicznej.
          Owszem można usunąć wpisy Basi i do Basi ale niesmak pozostanie.

          <[Admin... Wstydził byś się agencie z play specjalnie wpisywać paszkwile, ukrywasz sie żeby cię nie rozpoznano ale wiedz że wiem kim jesteś] <

        • Dzieckonmp said

          nick i wpis jednorazowy. To są przyczyny podtrzymywania tematu nieistniejącego

        • Dzieckonmp said

          Lepiej zająć się zagrożeniami jakie czekają nas chyba już w pierwszym tygodniu stycznia. Wygląda jakby przeczekano święta i załadowano wiele amunicji by zaraz po Nowym roku odpalić

        • Alaude arvensis said

          Ludziska, dajcie spokój, bo nowa wojna na blogu się wywiąże.
          Było, minęło, Alleluja i do przodu.

      • Basia said

        Dlatego uważam, że dla ostudzenia zartownisiów dobrze by było wyłaczyć jednak komentarze, aby nie siać zła a wartosciowe maile admin zamieszczał by sam.

        • Magdalena-Zofia said

          To niezły kawał roboty proponujesz adminowi Basiu.
          Admin ma zablokować komentarze, żeby o Basi nikt nic nie mówił – dobrze rozumiem ?

        • Basia said

          Żle rozumiesz, nie znam się na tym, jeżeli Ty znasz sie lepiej podaj lepsze przykład, niechcę, żeby mi było lepiej, chcę by było uczciwie.

        • Informatyk said

          Ja proponuje jednak zeby Admin sprawdzil u dystrybutora kto to pisal. Bo mam 100 % pewnosci ze to sama Basia lubi robic szum wokol swojej osoby.
          Tak dla pewnosci i dla podziekowania za wyzywanie Admina od zydow, i za to ze tyle tu pomocy udzielono jej i zeby Tony vel Basia vel B. przestal posadzac innych jak sam sie bawi i jeszcze na koniec daje odpowiedzi bez milosci
          Jesli Basia jest czysta to nie powinna bac sie sprawdzenia a nawet je popierac

        • Magdalena-Zofia said

          To super Basiu, że chcesz aby było uczciwie – o to przecież chodzi. Myślę, że powinnaś poprosić Admina, aby wyjaśnił sprawę, tak jak proponuje Informatyk.

        • Radosław said

          @Informatyk

          Żaden ISP nie udzieli adminowi takich informacji. Dane kto to pisał może uzyskać policja, a nie admin jakiegoś forum, który chce rozstrzygnąć wewnętrzny spór.

        • Kazimierz said

          Już to sobie wyobrażam Admin siedzi dzień i noc przed kompem czyta wszystkie maile „zamieszcza wartościowe” potem czyta wszystkie maile dlaczego to mój wcześniejszy nie jest zamieszczony na blogu a taaki jest ważny, no niezły pomysł na zagłodzenie Admina. :)

        • Promyczek Nadziei said

          Popieram całkowicie pomysł Informatyka.
          Adminie, na pewnym forum branżowym kilka ładnych lat temu jeden pan założył sobie nick na nazwisko sąsiadki (na tamtym forum nie mogło być anonimowości, więc adres, kod pocztowy wszystko musiało być podane) i pisał na innych ludzi z tej samej branży paszkwile jako ta pani, bo bardzo chciał zniszczyć konkurencję aby samemu zbierać profity i mieć klientów.
          W oskarżeniach posunął się za daleko i sprawa trafiła na wokandę. Wtedy wyszło na jaw, kto co robił z kogo. Administrator tego forum branżowego podała do wiadomości ogółu, który to biznesmen poleciał w taką ruletkę z lufą wymierzoną w siebie samego.
          Może pora i tu w przypadku takich ciężkich oskarżeń sprawdzić kto podszywa się (o ile podszywa się) za Basię bo wpisy typu wiem kto i modlę się za tę osobę to za mało w przypadku takiego kalibru gdzie mamy do czynienia z przestępstwem w cyberprzestrzeni.

          Wtedy wszyscy będziemy wiedzieć za kogo się trzeba modlić i kto wymaga leczenia a może trzeba będzie skierować sprawę do sądu lub tylko omodlić tego biednego człowieka.
          Insynuacje typu „to ona, ona nam mąci” niewiele dają.

          Ps. Jak były wpisy z nickami „olać promyczka” „zabić promyczka” to nie był to mój znaczek. Nawet promyczek sam miał inny znaczek, więc wiadomo, że tam była złośliwość lub celowe działanie ale nie przestępstwo. Tu pora na wyjaśnienia

        • Radosław said

          Basiu a ten komentarz

          „Proszę Was dziś o modlitwę za moja najstarszą córkę, jest źle i dziwnie jednocześnie, dolegliwości niediagnozowalne…”

          na stronie http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/11/16/krolowa-pokoju-bedzie-blogoslawic-internautow/#comment-46288

          To twój czy nie twój? Pytam, bo wyszedł z tego samego IP, o którym mówisz, że ktoś się podszywa…

        • Alaude arvensis said

          Basia chyba wie,że i Ty też jesteś informatykiem,była o tym mowa wielokrotnie na blogu a że zostałeś drugim Adminem, to sprawa się szybko rypnie:) ku chwale Bożej.
          Duch Święty wieje kędy chce, na wiadomość, że to właśnie Ty Radku zostaniesz drugim adminem pamiętam zareagowałam radością, wiedząc, że każda inwazja jednorazowych nicków oraz wszelkich krętactw zostanie zbombardowana.
          Bez względu na fakty wybaczmy każdemu, kto nas zranił, sami prośmy o wybaczenie i nauczmy się szanować siebie nawzajem,skoro każdy z nas spędza tu na blogu jakiś czas, niech traktuje wszystkich jak rodzinę a rodzinę się szanuje i wspiera,wybacza i żyje dalej.
          Ja wybaczam każdemu, kto by o takie wybaczenie prosił i go potrzebował, sama też proszę o takie, jeśli kogoś kiedykolwiek zraniłam.

          Ave Maria.

        • Dzieckonmp said

          Tylko ja chce napisać że Basia nie korzystała z jednorazowych nicków. Przeczytałem wszystkie komentarze Basi i widać w jej wypowiedziach wielki patriotyzm i ukochanie naszego kraju. Według mnie Basia używała na początku nicka „B” a potem używała nicka „Basia” . Zarówno pod nickiem b jak i Basia pisała zawsze pięknie i widać że jest w niej troska o Polskę. Nie przypisujmy Basi jednorazowych nicków bo to nieprawda. Po prostu zapomniała ze kilka miesięcy temu używała nicka b. Nie ma w tym nic złego.

        • Promyczek Nadziei said

          I wszystko jasne…
          Pomodlę się, bo co zostało
          Bóg zapłać, że Radek tu jest.
          W necie informatyk zawsze jest potrzebny.
          Czy pomawiana osoba doczeka się przeprosin?
          Wątpię…

        • zenobiusz said

          Podrabianie wpisów ,tak by nie zmienił się obrazek,możliwe jest jedynie wtedy,
          gdy fałszerz ,zna pocztę osoby której chce wyrządzić krzywdę.
          Wtedy jedynie IP jest inne,,lub nieco inne.
          Taką możliwość mają tylko admini, czy moderatorzy,blogów i for,na których Basia pisała,
          Trudno uznać że to sąsiad.
          Miałem liczne przypadki takich fałszerstw moich m.in. wpisów.
          Wystarczy wpisać w Googla IP fałszerza,by uzyskać możliwość sprawdzenia skąd jest IP,
          Jedynie internet mobilny, nie umożliwia precyzyjnego określenia.
          Jeśli Basia miała by mobilne IP,każda sesja miała by inne IP.
          Wygląda, że wpisem najwcześniejszym,cytowanym wyżej,
          ktoś otworzył sobie drogę do ataku w późniejszym terminie.
          My też musimy być,niestety ” przebiegli jak węże”

        • Patriota said

          Hmm a czy Basia czasem na blogu nie podawała swojego maila?

        • Promyczek Nadziei said

          Podawała ale admin wyraźnie napisał że to jej IP i niewiele się różniące (sąsiedzkie). Więc nie szukajmy teorii, że ktoś znając jej maila ze sląska wpisał się np. nad morzem.
          Sama sprawdziłam – moje IP ma koncówkę …132 a sąsiada piętro nade mną …134.

          I wszystko jasne. Jedyne zamieszanie to próba napisania, że ktoś za kogoś jak wiadomo już, jaka jest prawda. Np. znasz mój adres mailowy ale jak wpiszesz się jako ja a wyskoczy IP np. z płn. zachodu to admin się gapnie że nie ja pisałam, ewentualnie jak treść normalna to zapyta, czy teraz nie wyjechałam gdzieś tam, bo mail mój, styl mój ale IP z drugiego końca Polski.
          Temat jasny dla każdego, kto choć trochę się na tym zna!
          Teraz tylko modlitwa…. wszystko i tak jasne. Próby obarczenia innych nie wypaliły i dzięki Bogu, jak i prośby do admina uważaj. Admin uważa aż nadto i od dawna

        • Alaude arvensis said

          Do dzieckanmp
          Używanie jednorazowych nicków nie tyczyło się wg mnie konkretnie Basi tylko,kilku osób, opisałam to podczas ostatniej wymiany zdań na tematy kontrowersyjne, mój komentarz zniknął wraz ze wszystkimi w tym temacie,opisywałam jak wygląda często taka inwazja i moja radość tyczyła się tego,że informatyk nad tym zapanuje. To ogólna dygresja do walczących na nicki:) osób.

          Nie ma dymu bez ognia, co fakt, to fakt.
          Tu na blogu wielu osobom nadal brakuje odwagi, by się wypowiadać pod swoim stałym nickiem, stąd inwazja przy kontrowersyjnych tematach, niektórzy się klonują pod wieloma nazwami, inni to wyczuwają i chcąc to obnażyć sami się ubierają w nowe twarze, to nie jest dobre, stąd wynika wiele zła.
          Wiadomość, że informatyk będzie nad tym czuwał, dała nadzieje,że skończą się przypuszczenia, intrygi i inwazja jednorazówek w boju.

          Nikt nie neguje Basi wkładu w innych sprawach, natomiast oskarżanie przez nią innej osoby o rzeczy, które nie miały miejsca, nie powinno się zdarzyć, choć rozumiem, że czasami nie ma dymu bez ognia, i że nie jest tak, że ktoś jest bez winy we wszystkim i kryształowy a ktoś inny we wszystkim wspaniały i nieomylny.

          Jeśli chodzi o te jednorazówki, to pora aby niektóre osoby wróciły do własnej tożsamości i sprawa tyczy się kilku osób, nie mówię,że w tym wypadku o Basi, chodzi mi raczej o osoby biorące udział w kłótniach w spornych kwestiach.
          Każdemu należy udzielić kredytu zaufania i życzyć odwagi w wypowiadaniu się we własnym, stałym imieniu.
          Trzeba się nauczyć pięknie różnić i rozmawiać szanując jedni drugich, bo takie zabawy prowadzą właśnie do takich chorych sytuacji.

          Nikt też nie może przesądzać o winie bezspornej Basi, nie wiadomo kto korzystał z jej komputera.może ktoś chciał zrobić psikusa i mając na dole wypełnione pola, każdy je ma, puścił „minkę”
          Nie możemy wydać werdyktu winna, możemy jedynie stwierdzić na dziś, że niewątpliwie nie jest to osoba, którą podejrzewała Basia o podszywanie się za nią i za to powinna ją przeprosić.

        • Dzieckonmp said

          Publicznie na blogu Basia nie oskarżyła nikogo , w myślach mogła mieć na myśli nawet swoich domowników tego się nie dowiem. Skoro publicznie imiennie nie oskarżyła, to i nie ma kogo przepraszać. Nie róbmy problemu ze sprawy. Jest osobą stojąca mocno przy Kościele a wiem to z przeczytania 15 stron wszystkich jej komentarzy i zechciejmy wreszcie nie kłócić się między sobą , między katolikami. Bo dziwimy się dlaczego jest tyle partii prawicowych. Czy możecie zrozumieć teraz dlaczego?? Bo jednemu sie nie podoba że kolega chodzi w swetrze a nie w garniturze i już z nim nie będzie w tej samej partii. Taka to gozrka prawda o nas Polakach, o nas katolikach jest.

        • zenobiusz said

          Promyczek Nadziei@
          „Temat jasny dla każdego, kto choć trochę się na tym zna!”
          Ja się na tym znam,i zapewniam Cię że niejeden „farbowany lis miał IP,nieznacznie różniące się od mojego.
          Nie zauważyłaś ,że w stosunku do Ciebie też zastosowano,niemal jednocześnie taktykę ,fałszywych wpisów?
          Wiele for i blogów automatycznie ujawnia IP autorów postów.Nie widzę więc problemu w upublicznieniu obu IP Basi i „psedo Basi’
          A sprawdzić można ,ot choćby tym.

          http://ip-address-lookup-v4.com/

        • Dzieckonmp said

          Nie ma problemu Basi i pseudo Basi. Przestancie roztrząsać problem którego nie ma. W ten sposób tworzycie problemy, kłótnie itp.

        • Przedpokój said

          Samson stalne kruszył sztaby ,
          a marne za nos wodziły go baby….

      • benka said

        DO ADMINA…

        Adminie, wszystko OK, ale Basia zapominając że jest też B. i że to ona sama pisała, to dziś napisała, że wie kto jest taki biedny i za nią się podszywa, że to ktoś chory emocjonalnie , a to Basia rozpętała kłótnię i posądzenia, więc aby temat zakończyć niech nikt już nic nie pisze ale ona niech przeprosi.

  14. Basia said

    Mieliście rację, naprawdę jest tu osoba która powinna się leczyć a my powinniśmy się za tą biedną modlić, aby zaprzestała wnoszenia rozłamu miedzy ludźmi. Smutno mi, że szatan tak dobrze sobie poczyna wśród niektórych, że tak bardzo pozwolili sie zniewolić. Z Bogiem kochani i mam nadzieję, że moje wpisy poprzednie sie tu pojawią.
    Basia

    • Alaude arvensis said

      Basiu najciemniej pod latarnią, oskarżyłaś kogoś z bloga, nie trudno się domyśleć jak mówisz kogo, a tu taka niespodzianka,że nie ona a ktoś blisko Ciebie, a może nawet więcej, niż tylko sąsiad, nie mi ferować wyroki, fakty mówią za siebie,jak informatycy,że to z Twego osiedla a nie z osiedla tej, kogo obrzuciłaś błotem podejrzeń i wydałaś werdykt,że trzeba ją leczyć. Lekarzu lecz się sam, mówi Pan!
      To, że ktoś otwarcie, może czasem za ostro walczy z pewnymi herezjami, to nie znaczy, że może zbierać wszystkie garby świata.

      Uważam,że powinnaś teraz tę osobę przeprosić, wszak dałaś innym jej obraz, osądziłaś a prawda okazała się inna.Cóż za złośliwość losu!
      Wiem,że jakiś czas będę teraz na celowniku, jednak trzeba ponosić konsekwencje swoich wpisów i apel, by ich nie umieszczać mija się z celem!
      Te wpisy są czarno na białym,nie da się ich edytować a tym samym manipulować nimi, więc nic nie pozostaje jak tylko spojrzeć prawdzie w oczy. Odwagi!

      Miałaś odwagę publicznie oskarżyć tę osobę, miej odwagę przeprosić, admin Ci wykazał, że się myliłaś, informatyk też wiele zasugerował.
      Najciemniej jak napisałam na wstępie pod latarnią i nie szafuj tak łatwo diagnoza lekarską, nie umieszczaj wszystkich na oddziale wymagającym specjalnego leczenia.
      Jeśli już, to zalecałabym wszystkim rozemocjonowanym osobom odwyk od emocji, oskarżeń itd.
      Nie mam nic przeciwko Tobie, jednak mam obowiązek upomnieć, gdy krzywdzi się niewinna osobę w tej kwestii a gdzie przepraszam wobec niej. Rzekło się A, trzeba powiedzieć B.a po naszemu , czyli po chrześcijańsku zadośćuczynić, naprawić wyrządzoną szkodę niewinnej osobie.

  15. babcia said

    do Promyczka: na załączonym przez Ciebie filmie brak nagrania głosowego od 0,26min

  16. Krzysiek said

    Ja troszkę nie w temacie, ale przypominam dla zainteresowanych, że
    dzisiaj 29 dzień miesiąca , a więc Noc Pokuty w śląskiej Fatimie , czyli Turzy Śląskiej.
    Będzie transmisja online z tej nocy pokuty – początek godz. 20:00.

    http://www.sanktuarium.turza.pl/kamera.html

    Z Panem Bogiem

  17. Kamila said

    CZY WYDAJE WAM SIE ZE III TAJEMNICA FATIMSKA JEST NAWIAZKA DO 2012ROKU I ZE STANIE SIE TO WLASNIE W GRUDNIU 2012?

    • Dzieckonmp said

      Według mnie III Tajemnica Fatimska nie jest wyraźnie nawiązująca do roku 2012. To wszystko może sie stać zarówno w styczniu jak i w grudniu 2012 roku ale może się stac tez w 2013 , czy w 2017 roku . O dniu owym ani godzinie nikt nie wie tylko Bóg.Czynniki polityczne wskazują że III wojna światowa wybuchnie już za kilka , kilkanaście tygodni. Niektóre zagraniczne media twierdzą nawet że III wojna światowa już sie rozpoczęła.

      • Dzwonek said

        Adminie chyba za wcześnie na 3 wojnę św.
        Ja z przekazów mam nakreśloną taką kolejność:
        antychryst,
        3 wojna św.
        3 dni ciemnośći,
        Nowy Raj.

        Mogę się mylić.

        Wierząc orędziom w najbliższym czasie będzie Ostrzeżenie i po tym czasie ma być jakiś czas spokój. Liczę na to że tak będzie.

        Jeśli ktoś inaczej myśli. Proszę podzielić się opinią

    • Mia said

      Kamilo, nie jest. I o niczym takim nie mówi.

    • lucjusz said

      ma się spełnić do konca 2011! zostało jeszcze 2 dni. Tak pisał dzieckonmp w czerwcu: http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/10/trzeci-sekret-fatimski-trzy-dni-ciemnosci/#comment-55363
      no chyba że odwołał to co napisał, ale ja tego odwołania nigdzie nie widziałem, czyżby był oportunistą jak należy ?!

      • aleks said

        Lucjuszu, pisze do roku 2012, a więc obejmuje ten rok. Nie pisze wszak – do końca 2011!

        • lucjusz said

          czytaj uważnie, cytuję podkreślone: „….Przypomnijmy: te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed rokiem 2012-tym.”

  18. maria said

    Szczesc Boze Wszystkim
    Od dawna czytam ta stronke 3 x zrobilam wpis ale chyba dam sobie spokoj juz z czytaniem,
    wczoraj pare osob mnie nazwalo sekta i osoba z pod ciemnej gwiazdy,najwiecej tu sie wypowiada ,,promyczek nadzieji,,czy ta osoba nie powinna przemyslec swoich wypowiedzi i pochamowac sie troche ,przemawia przez nia brak pokory i milosci do ludzi,,rzuca oskarzeniami na prawo i lewo ,Wiem ,ze teraz mnie zaatakuje znow swoimi wypowiedziamy
    ale ja sie nie obawiam krytyki bo Bog mnie zna i ja jego znam,Zdarza sie ze czesto jest miedzy nami wilk w owczej skorze i krzyczy ;,, lapac wilka ,,
    Mysle,ze powinnismy sie modlic o LASKE ROZPOZNAWANIA ZLA,Matka Boza prosi o milczenie jako pokute za grzechy ,a tu co sie dzieje ???
    Ja jestem tylko marnym pylem i nie do mnie nalezy sadzic innych ale to rowniez obowiazuje wszystkich ,ktorzy czuja sie dziecmi Bozymi..Amen
    Niech Bog Was prowadzi swoimi swietymi drogami .

    • Forest said

      Mario przeczytaj mój komentarz. Zgadzam się z Tobą, a minusami się nie przejmuj. Pozdrawiam wszystkich podobnie myślących. Chrystus powiedział „Nie każdy kto mówi;Panie,Panie!,wejdzie do królestwa …

    • Promyczek Nadziei said

      Mario przeczytaj proszę spokojnie moją spokojną odpowiedź.

      Sekta pochopdzi od słowa secare – odcinać się. Jeśli Kościoł głosi, że ktoś jest w Niebie i jest błogosławiony jak np. jeden Papież a ktoś drugi jest sługą Bożym i od 1992 roku trwa proces beatyfkacyjny to trudno zrozumieć ludzi odcinających się od tej nauki i twierdzących, że są w piekle.
      Co do Sługi Bożego – nie wiemy gdzie jest, bo proces trwa.
      Ale co do błogosławionego – jako ludzie należący do koscioła, wiemy że taki Ktoś jest w Niebie.
      Więc lepiej nie odcinać się od oficjalnego stanowiska kościoła ale omadlać to.
      Modlitwa nasza, każdego przyniesie szybciej stanwisko Kościoła w tej sprawie a myu jako wierni kościoła zaakceptujemy to.
      Z Panem Bogiem!

    • Zbyszek said

      Tak, pojechałem po Twoim wpisie także ja – ale powód był jak dla mnie i każdego katolika jeden. Mianowicie nie wolno nam mówić nic złego na temat bliźniego swego a tym bardziej na nieżyjących. Ty dotknęłaś byłego prymasa Polski i co gorsza powtarzałaś kłamstwo o tym, że On znajduje się w piekle. Upomnę każdego kto powie coś podobnego na kogokolwiek i upomnę każdego kto będzie się upajał wiadomościami o złych kapłanach tym bardziej biskupach i kardynałach. My mamy się modlić i pościć za każdego kapłana. Nie wolno nam mówić nic złego publicznie gdyż nie wiemy gdzie jest prawda. Każda zaś wiadomość która przynosi większe zgorszenie będzie surowo osądzona przez Boga. Bojaźń Boża to cnota i raczej się pielęgnujmy cnoty niż upadać wraz z innymi plotkarzami. Mamy się napominać ale nie mamy się osądzać tym bardziej tych którzy nie mogą się bronić. Króluj na Chryste.

    • Alaude arvensis said

      Rozumiem Marię.
      Ona była przekonana do pewnych faktów, bo tak czytała, bo tak rosło w niej przeświadczenie o jakiejś prawdzie,my, którzy uważamy inaczej powinniśmy jej spokojnie to wytłumaczyć i Ona spokojnie to rozważy, powoli a może bardzo szybko dojdzie do Prawdy,jednak trzeba nam to czynić w duchu pokory i miłości,
      Emocje są złym doradcą a niestety tych nam nie brakuje.
      Mario, jeśli czułaś się dotknięta przez nas, to przyjmij nasze przeprosiny, zostań, wczytuj się spokojnie w teksty, rozważaj je, nikt nie jest doskonały, to co rok temu dla mnie było niepodważalne, dziś już takie nie jest, bo w świetle słów Matki Bożej straciło swój blask:) z czasem i Ty zobaczysz, że pewne sprawy Cie utwierdzą inne staną się zupełnie odmienne, jednak nie kierujmy się emocjami, każdy z nas smaga biczem drugiego ale i sam jest smagany, to czas naszej próby, musimy to przejść, może to taki nasz chrzest ognia duchowego.
      Czasem warto się wyciszyć w komentarzach, jednak dalej się umacniać tym, co dobre, pamiętając,że zło zawsze się wśliźnie by tylko popsuć to, co dobre, ale jak będziemy czuwać, nie zwycięży nas żadna diabelska moc, bo czymże ona jest wobec Mocy Boga?

    • Kazimierz said

      Mario, myślę że nikt nie chciał Ciebie zaatakować ani obrazić a już na pewno nie Promyczek, rozumiejąc właściwie znaczenie słowa „sekta” nie dostrzegłem w nim nic znieważającego. Gdybym zamiast przemyśleć obrażał się na każde wytknięcie przez kogoś moich błędów to nie wiem kim i gdzie bym teraz był. Zawsze trzeba dobrze przemyśleć czyjeś słowa bo ten ktoś może faktycznie mieć rację a że to do mnie nie dociera to czasem musi mnie mocno walnąć abym zrozumiał. To właśnie z miłości do bliźniego nie można pozwalać aby robił błędy.

  19. Tomasz said

    Co Jezus mówi o końcu świata?

    http://adonai.pl/rozwazania/?id=6

  20. autoscopy said

    Ile licytacji komorniczych jest w Polsce ustawionych? Ile za sprzedaż mieszkania za półdarmo bierze prezes banku, ile windykator a ile sam komornik? Sprawa mieszkań z licytacji dotyczy wszystkich zagrożonych kredytów hipotecznych w Polsce.

    Czytajcie ku przestrodze!

    http://pietkun.nowyekran.pl/post/45962,oszukam-cie-w-imieniu-rzeczpospolitej

  21. maria said

    Szczesc Boze,
    To jest moj ostatni wpis,malo tu czuje sie milosci do blizniego a raczej czuje sie jacy wszyscy jestescie swieci i wyjatkowi ,z calym szacunkiem dla wszystkich
    Ja napisalam nie jest w niebie a nie w ………
    dziekuje za dobre slowo,ale ja nie mam nic do M.K I ludzi z poloni amerykanskiej,Oni maja wielki patriotyzm do Ojczyzny i malo kto tak walczy o krolowanie JEZUSA JAKO KROLA W POLSCE maja wielka wiare, a ze nazywaja zlo po imieniu ,ktore widac i slychac z daleka.
    Nich was Bog blogoslawi.

    • Promyczek Nadziei said

      Mario, nie pisz prosze że to ostatni wpis Twój.
      Własnie trzeba tu ludzi niosących miłosć i radość.
      Ktoś niefortunnie napisał, że masz ileś nicków, no bo sama widzisz, że piekło na tym blogu od kilku dni szaleje. Niektórzy doprowadzili do tego, że na podstawie „x” oceniało się „y” a najgorzej że robił to sam ów „x”

      Ale właśnie dlatego, że tu się dzieje dużo dobra, to zły merda ogonem.
      Ja na pewno nie chciałam Ciebie obrazić. Ja napisałam Kochana Mario, że sektą są ci, którzy na mur beton twierdzą, że kard. jest w piekle, no bo odcięli się od oficjalnej nauki Kościoła.

      A Twoje wpisy były zrównoważone.
      Sama napisałaś, że modlić się można, ale… nie namawiać innych.
      Tu się z Tobą nie zgadzam, ale po chrześcijańsaku.

      Pisz proszę.
      To co napisałaś o Polonii, to sama Prawda!
      Wystarczy posłuchać Radia Maryja: Jerzego z Francji, pani Iwony Zawadowskiej, pana Antoniego, Beaty z Londynu i wielu innych. Nie darmo w Chicago jest polski Ks. Biskup i są Ojcowie Redemtoryści
      Zostań i wnoś miłosć na ten blog ;)
      Jeśli poczułaś się urażona przeze mnie to ja przepraszam. Na pewno nie miałąm takiego zamiaru. Bądźmy tu rodziną. W sobotę ks. Nemo znów pobłogosławi egzorcyzmem wodę. Może komuś pokropisz paczkę czy popielniczkę lub zapalniczkę?

      Ja personalnie do nikogo nic nie mam!
      A Twój głos i Ty jesteś tu potrzebna i koniec :D.
      Nawet jak się rożnimy, to kulturalnie się różnijmy.
      Już dość konfliktówe na tym blogu i zamieszania.

      Wróć proszę o to ja.
      Promyczek Nadziei.

    • Tomasz said

      Droga Mario
      Najlepszy sposób to nie przejmować się wpisami innych. Są osoby złej woli ale takie admin przegania. A tak to tylko wielka niedojrzałość emocjonalna. Najlepiej milczeć w takiej sytuacji. „Diabeł” krytykuje moją Prawdę. „Diabeł” minusuje” w kółko. Itd.
      A przecież owocami Ducha Świętego są:
      pokój,
      cierpliwość,
      uprzejmość,
      dobroć,
      wspaniałomyślność,
      łaskawość,
      skromność,
      wstrzemięźliwość,
      czystość,
      opanowanie

    • Szymon said

      Nie odniosłem wrażenia, żeby ktokolwiek na tym blogu wypowiadał się w duchu własnej wyższości i pychy. Jeśli nawet były takie głosy, to jest to zdecydowana mniejszość, i zaprzestanie czytania (najprawdopodobniej prawdziwych!) Orędzi tylko z tego powodu byłoby po prostu nieroztropne i infantylne.
      Ja mam prawo mieć zastrzeżenia do Mieczysławy Kordas i treści jej przekazów, potrafię dyskutować o tym merytorycznie. Bardzo niedobrze jest, jeśli wszystkie internetowe orędzia czytamy na kolanach i bezkrytycznie przyjmujemy. Nie umniejszam przy tym ogromnego wkładu Polonii w kultywowanie polskich tradycji i wręcz niespotykanej wśród innych emigrantów więzi z dawną Ojczyzną.

      Z Panem Bogiem.

  22. sara10 said

    Wciąż brakuje mi komentarzy tyczących powyższego Orędzia. Rozmawiacie na tematy kompletnie z nim niezwiązane. Być może tak trzeba. Nie wiem.
    Spróbuję zatem wypowiedzieć się pierwsza. Dzieckonmp powiedział, że one moga wypełnic się w czasie wiadomym Bogu. Trudno z tym stwierdzeniem nie zgodzić się. Pamiętam słowa Matki Bożej do Łucji w Fatimie: „a ty dziecko będziesz musiała tu jeszcze TROCHĘ pobyć”. A mówiła to wtedy, kiedy zabierała Hiacyntę i Franciszka do nieba. Łucja tymczasem, przeżyła te „trochę” ponad 80 lat. Kiedy zatem nastąpi „ból rodzenia”? Trudno powiedzieć. Jedno jest pewne: większość z nas na niego czeka. Mamy już dość zła na co dzień. Jego wszechobecność (przynajmniej dla mnie) jest już nie do wytrzymania. Nie mogę już znieść cierpienia i smutku ludzi starszych, patrzenia na demoralizację młodzieży, biedy dzieci, mordowania zwierząt (koty, psy, itd), upadku mojej Ojczyzny. Ja cierpię ich cierpieniem. Tak dalej być nie może! To się musi wreszcie skończyć!

    Boże przyjdź jak najszybciej, nie zwlekaj!! Ratuj ludzkość od tego przeklętego zła. Maranatha!!!!
    Boże, jak ja Cię mocno kocham! Maranatha!

  23. lucjusz said

    Matka Boża powiedziała do Łucji: „Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959 a 2012 rokiem. Ludzkość zaniedbuje Przykazania Boże. Szatan zawładnął światem, siejąc nienawiść wśród ludzi i niezgodę. Państwa produkują broń śmiercionośną, która jest zdolna zniszczyć ziemię w kilku minutach. Większa połowa ludzkości będzie w tragiczny sposób zniszczona przez wojnę atomową. Powstanie wielki konflikt religijny, Islam przepuści atak na Chrześcijaństwo. Powstaną wielkie zgorszenia w Kościele i w zakonach. Bóg dopuści na ludzkość grady, ostre zimy, upalne lata, powodzie, ogień, trzęsienia ziemi, czas nieprzychylny, katastrofy, które powoli będą wykańczać ziemię”.

    Przypomnijmy: te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed rokiem 2012-tym.

    żródło:http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/10/trzeci-sekret-fatimski-trzy-dni-ciemnosci/#comment-55363

    • lucjusz said

      zostało jeszcze 2 dni

      • Dzieckonmp said

        Pan Bóg nie jest aptekarzem a jesli już chcesz dobrze policzyc to zostało 368 dni

        • T.T.T. said

          Dzieckonmp, wyraźnie w tekstach na Twoim Blogu było napisane „Przypomnijmy: te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed rokiem 2012-tym.”, więc Lucjusz ma racje.

        • Dzieckonmp said

          ale to nie był przypisek. Musiałem dac cały taki jaki otrzymałem

      • T.T.T. said

        Widzę, że ta wyciągnięta z rękawa, niby przepowiednia, czasami podczepiana pod III Tajemnicę Fatimksą, mimo, że Błogosławiony Jan Paweł II objawił całość tajemnicy i nie było tam żadnych takich bajek, dalej jest w obiegu. Cóż, kończy się 2011 i kolejne „objawienie” się przeterminuje. Jednak jestem pewien, że wyznawcy tego objawienia uznają, że się spełniło. Bo przecież mieliśmy ostre zimy, upalne lata, trzęsienia ziemi… (jak to od początku stworzenia świata) i ataki na Chrześcijaństwo (jak to od 2 tys lat…).

    • Dzieckonmp said

      Pisze tak. Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959 a 2012 rokiem.

      A to co ty piszesz to wstawka nie moja ani nie księdza z Kapłanskiego Ruchu Maryjnego tylko tego który nadesłał mi ten wpis.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 314 obserwujących.

%d bloggers like this: