Dziecko Królowej Pokoju

Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl

Bóg Ojciec: Przyjmijcie tą ostatnią szansę, albo spotka was straszna kara

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 Grudzień 2011

Orędzie nr 296 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano środa, 28 grudzień 2011, godz.15.15

Moja córko, masz teraz obowiązek poinformowania Moich dzieci wszędzie, o naglącej potrzebie poszukiwania wybawienia.

Ze względu na Moje Wielkie Miłosierdzie posyłam teraz Mojego Syna, aby ofiarować ludzkości ostatnią szansę powrotu do Mnie, waszego Niebieskiego Ojca.

Mogę ujawnić, że Wielkie Miłosierdzie, które będzie okazane wszystkim Moim dzieciom, będzie miało miejsce tylko jeden raz.

One, Moje dzieci, muszą przyjąć tą ostatnią szansę ratunku lub zaakceptować, że straszna kara spadnie na świat.

Każda dusza na ziemi wkrótce doświadczy znaków oświetlenia sumienia.

Wszyscy upadną ze wstydu na kolana, gdy przekonają się, prawdopodobnie po raz pierwszy, jak boleśnie ich grzechy wyglądają w Moich oczach.

Ci z dobrym i pokornym sercem przyjmą to Wielkie Miłosierdzie z wdzięcznością i ulgą.

Dla innych stanowić to będzie bardzo trudną próbę i wielu odrzuci Moją Rękę Miłości i Przyjaźni.

Módlcie się pilnie za te dusze, Moja córko, bo bez modlitw nie może być im dana druga szansa.

Świat zaakceptuje w końcu Moc swojego Niebieskiego Ojca, kiedy cud na niebie doświadczony będzie przez wszystkich i wszędzie.

Narodziny nowego świata są prawie przy was. Uchwyćcie Moje Miłosierdzie teraz, dopóki możecie. Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę.

Połączcie się jak Jedność we wspólnocie ze Mną, aby skorzystać z Nowej Ery Pokoju, która oczekuje na te wszystkie będące w łasce dusze, które Mnie kochają.

Jednak Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że modlitwa o immunitet dla tych dusz, dana przez Mojego Syna światu poprzez ciebie Moja córko (patrz poniżej – fragment z Krucjaty Modlitwy numer 13), będzie tak potężna, że dusze, które są nadal w ciemności mogą być i będą uratowane.

„O Niebieski Ojcze, przez Miłość Twojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, którego Męka na krzyżu wybawiła nas z grzechu, uratuj proszę wszystkich tych, którzy wciąż odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia. Wypełnij ich dusze, Drogi Ojcze, Twoim dowodem Miłości.
Błagam Cię, Niebieski Ojcze, wysłuchaj mojej modlitwy i ocal te dusze od wiecznego potępienia. Przez Twoje Miłosierdzie pozwól im być pierwszymi do wejścia, do Nowej Ery Pokoju na Ziemi. Amen.”

Pamiętajcie dzieci o mocy modlitwy i jak ona może złagodzić karę.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby świat mógł być, i aby został ocalony, i żeby Wielki Ucisk mógł być oddalony.

Wasz Niebieski Ojciec
Najwyższy Bóg

Tłumaczył: Chrisgi

About these ads

Odpowiedzi: 157 to “Bóg Ojciec: Przyjmijcie tą ostatnią szansę, albo spotka was straszna kara”

  1. lucjusz powiedział/a

    no to zostało jeszcze 2 dni: http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/10/trzeci-sekret-fatimski-trzy-dni-ciemnosci/#comment-55363, ciekawe co potem, czy siłą modlitwy wszystko zostanie oddalone na następne pokolenia? czy to w tym wypadku wszystko ściema? kto ma w tym i jaki interes by produkować coś takiego?czemu ludzki strach ma być napędową siłą do żarliwej modlitwy? czyżby modląc się produkujemy coś potrzebnego boskim bytom?

    • benka powiedział/a

      Lucjuszu
      Modląc się , produkujemy samym sobie.
      Boski byt , nie potrzebuje ani Ciebie , ani mnie , do swojego Istnienia.
      To wszystko jest dla Ciebie i dla mnie.

      • lucjusz powiedział/a

        ciekawa myśl Benka, czy jesteś pewna że Boskie byty nie potrzebują nas do swojego istnienia? przydałby się ksiądz teolog do rozwiązania tej kwestii?

        • Radosław powiedział/a

          Ksiądz teolog nie jest tu potrzebny. Nie ma boskich bytów. Jest jeden Bóg, Absolut.

        • lucjusz powiedział/a

          a Trójca Święta, Świeta Matka Boska – to już 4, i wszyscy święci to razem ile bo sam nie wiem

        • Ewa powiedział/a

          Owszem, matematyka jest królową nauk. Spraw Boskich zapewne ci jednak nie wyjaśni. Ciekawa jestem, jak pojmiesz słowa Jezusa: „W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu Moim, a wy we Mnie i Ja w was.” J 14,20. O ile na to zasłużymy, to całą wieczność będziemy mieć na pojmowanie tej Prawdy.

        • benka powiedział/a

          Ad Lucjusz
          Nie potrzeba teologa. To sa podstawowe prawdy wiary. To równiez jest rozumowa dedukcja ,tego Kim jest Bóg.
          Rozum i Wiara ,sa jak dwa skrzydła na których Duch ludzki sie unosi.
          Jeszcze raz Ci powiem , że Bóg był , jest i będzie . Bez nas istniał , i bez nas też by istniał.
          Jego dzieła stworzenia sa dla nas Darem.
          Tylko jakość człowiek , Boże dzieło, obdarzone rozumem i wolną wolą , skiepściło się z własnego wyboru ,na skutek nieposłuszeństwa Bogu.
          Lucjusz , nie bądź oportunistą . Bóg Cię znajdzie , dla Twojego dobra , bo Cię kocha .
          Wyjdź Jemu na przeciw , będzie mniej bolało.

        • lucek powiedział/a

          My swoja modlitwa NIC BOGU dodac nie mozemy ….
          To nam potrzebna jest modlitwa abysmy wzrastali …w swojej WIERZE , NADZIEJI i MILOSCI …
          Dzien bez modlitwy jest dniem …straconym …

      • anonim powiedział/a

        Ludzie mamy bronić prawdziwej wiary katolickiej a nie pseudo objawienia, jak mozecie nie widzieć że to są bzdury i kłamstwa, Ojciec już posłał na swiat Syna aby zbawić czyli uratować grzeszników, przyjdzie jeszcze raz powtórnie ale na sąd a tu jakiś diabeł wam wmawia, ze posyła ponownie swego syna, coż to za bradnie. Na tej stronie PANUJE TOTALNY mętlik, pomieszana jest prawda z kłamstwem, czy to drzewo może wydac dobre owoce?????? oczywiscie, że nie wyda

    • Dzieckonmp powiedział/a

      zostało 368 dni jeśli już chcesz liczyć poprawnie

      Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959 a 2012 rokiem.

      • lucjusz powiedział/a

        cytuję twój wpis drogi Adminie:
        „Matka Boża powiedziała do Łucji: „Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959 a 2012 rokiem. Ludzkość zaniedbuje Przykazania Boże. Szatan zawładnął światem, siejąc nienawiść wśród ludzi i niezgodę. Państwa produkują broń śmiercionośną, która jest zdolna zniszczyć ziemię w kilku minutach. Większa połowa ludzkości będzie w tragiczny sposób zniszczona przez wojnę atomową. Powstanie wielki konflikt religijny, Islam przepuści atak na Chrześcijaństwo. Powstaną wielkie zgorszenia w Kościele i w zakonach. Bóg dopuści na ludzkość grady, ostre zimy, upalne lata, powodzie, ogień, trzęsienia ziemi, czas nieprzychylny, katastrofy, które powoli będą wykańczać ziemię”.

        Przypomnijmy: te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed rokiem 2012-tym.”

        • Dzieckonmp powiedział/a

          Tak tylko ostatnie zdanie jest dopowiedzeniem nie s. Łucji

        • lucjusz powiedział/a

          to popraw swój wpis na : „Przypomnijmy: te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed końcem roku 2012″ i teraz jest jednoznaczne.

        • Dzieckonmp powiedział/a

          Ponadto spełniło już się
          1. Ludzkość zaniedbuje Przykazania Boże.
          2. Szatan zawładnął światem, siejąc nienawiść wśród ludzi i niezgodę
          3. Państwa produkują broń śmiercionośną, która jest zdolna zniszczyć ziemię w kilku minutach.
          4. Powstaną wielkie zgorszenia w Kościele i w zakonach.
          5. Bóg dopuści na ludzkość grady, ostre zimy, upalne lata, powodzie, ogień, trzęsienia ziemi, czas nieprzychylny, katastrofy,

          Zostało jeszcze do wypełnienia

          1. Większa połowa ludzkości będzie w tragiczny sposób zniszczona przez wojnę atomową.
          2. Powstanie wielki konflikt religijny, Islam przepuści atak na Chrześcijaństwo

          Na to wystarczy jeden rok nie obawiaj się . Swoją drogą życzę Ci i sobie żeby się nie spełniły ostatnie 2 zapowiedzi.

        • Promyczek Nadziei powiedział/a

          Rok 2012 kończy się 31 grudnia. Więc Admin ma rację.
          A cała reszta przed 2012 już się wypełniła

          co do ostatnich 2 pkt. polecam modlitwę bł. JP II

          Modlitwa bł. Jana Pawła II do Niepokalanego Serca Maryi

          Zawierzając Ci, o Matko, świat, wszystkich ludzi i wszystkie ludy, zawierzamy Ci także samo to poświęcenie za świat, składając je w Twym macierzyńskim Sercu.
          O Serce Niepokalane! Pomóż nam przezwyciężyć grozę zła, które tak łatwo zakorzenia się w sercach współczesnych ludzi – zła, które w swych niewymiernych skutkach ciąży już nad naszą współczesnością i zdaje się zamykać drogę ku przyszłości!
          Od głodu i wojny – wybaw nas!
          Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny – wybaw nas!
          Od grzechów przeciw życiu człowieka od jego zarania – wybaw nas!
          Od nienawiści i podeptania godności dziecka Bożego – wybaw nas!
          Od wszelkich rodzajów niesprawiedliwości w życiu społecznym, państwowym i międzynarodowym – wybaw nas!
          Od deptania Bożych przykazań – wybaw nas!
          Od usiłowania zdeptania samej prawdy o Bogu w sercach ludzkich – wybaw nas!
          Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu – wybaw nas! Wybaw nas!
          Przyjmij, o Matko Chrystusa, to wołanie nabrzmiałe cierpieniem wszystkich ludzi. Nabrzmiałe cierpieniem całych społeczeństw!
          Niech jeszcze raz objawi się w dziejach świata nieskończona potęga Miłości Miłosiernej! Niech powstrzyma zło! Niech przetworzy sumienia! Niech w Sercu Niepokalanym odsłoni się dla wszystkich światło Nadziei! Amen.

          I Różaniec Św. – właśnie w Turzy rozpoczął się = tajemnice światła.
          O pólnocy Msza Św.

        • lucjusz powiedział/a

          to co się napisałeś że się spełniło to jest b. ogólnikowo, ludzkość od zawsze zaniedbuje Przykazania Boże, nienawiść i niezgoda jest od zawsze, broń śmiercionośna od 1945 roku, zgorszenia były są i będą w Kościele i zakonach, katastrofy naturalne też były są i będą.
          Bądź spokojny nic się nie spełni to tylko projekcje podświadomych lęków bardzo religijnych wrażliwych wizjonerów. Potem pojawią się objawienia że na skutek modlitw wszystko zostało przesunięte w czasie.

        • T.T.T. powiedział/a

          O, widzę ze dyskusja z http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/28/najswietsza-maria-panna-rozpoczely-sie-bole-porodowe/#comment-55690 przeniosła się tutaj. A ja tam posty klepie… :/

          Lucjusz, w większości się z Tobą zgadzam! co do tej niby III tajemnicy.

          Dzieckonmp,

          1. Ludzkość zaniedbywała Boże Przykazania od momentu kiedy je otrzymała.
          2. Co do szatana, trudno go zobaczyć, ale nienawiść i niezgoda w śród ludzi była od czasów Kaina i Abla.
          3. Ogólnie to USA i Rosja po zimnej wojnie redukują zasoby broni masowej zagłady.
          4. Zgorszenie w kościele i zakonach bywało większe (ot choćby zakon Krzyżacki)
          5. Kataklizmy nie zaczęły się pojawiać po roku 1945, były od zawsze.

          A wojna jądrowa, tylko Stany i Rosja mają taki arsenał żeby wyniszczyć ludzkość, ale Zimna Wojna się skończyła i nikt nie jest obecnie tak głupi żeby zainicjować taki konflikt.
          A Islam przepuszcza ataki na Chrześcijaństwo odkąd powstał, wojny krzyżowców o Ziemię Świętą, obecną Hiszpanię, bitwa pod Wiedniem…

        • Dzieckonmp powiedział/a

          Mozna i tak sobie to ułagodzić żeby mieć spokojne sumienie. Ale czy to nie zaskoczy Cię jak ludzi w czasach Noego?

        • kwiatuszek powiedział/a

          pytanie do admina: czy bierzesz odpowiedzialnosc za zamieszczane tu oredzia ze sa prawdziwe?

        • T.T.T. powiedział/a

          Ułagodzić, żeby mieć spokojne sumienie? A co moje sumienie ma do wojny atomowej? Czy będzie, czy nie, moje sumienie będzie takie samo, co najwyżej strach, przed widmem kary się pojawi(kary, bo wszyscy biczujemy Chrystusa, mea culpa :( ). No i oczywiście, że mnie eksterminacja połowy ludzkości zaskoczy. Ciebie nie? Usiądziesz i ze spokojem, może nutką zadowolenia powiesz „Teraz T.T.T widzisz, że miałem racje”?
          A skoro już się odwołałeś do Noego
          „Dlatego nie zniszczę więcej wszystkich istot żywych, jak to uczynniłem. Jak długo istnieje ziemia, nie ustanie siew i żniwo, zimno i upał, lato i zima, dzień i noc” Rodzaju 9,22
          Zwróć uwagę szczególnie „nie ustanie…,dzień i noc” a skoro 3 dni ciemności to mamy kolejne sprzeczności.Egipskie ciemności jak nazwa mówi tyczyły się Egiptu. Choć już tutaj wchodzimy na grząski grunt, zbyto dosłownej interpretacji.
          Biblistą nie jestem, ale bardziej ufam Biblii niż internetowi i rozpowszechnianym kserówkom.

          (ps. a jak ktoś się dziwi, że nie jestem w tej godzinie kościele, mimo, że tak napisałem, nie miałem jak teraz dojechać)

        • lucjusz powiedział/a

          bravo dla T.T.T

        • benka powiedział/a

          Ad Lucjusz.
          Co sie tak denerwujesz ,że sie nie spełniło to na co czekasz ?
          Jezeli czekasz na wojnę , to coś jest nie tak z Tobą.
          A , reszta , ? czy jeszcze Ci Lucjuszu mało ?

        • T.T.T. powiedział/a

          Przepraszam, że post pod postem, ale jakoś mam w końcu czas na trochę „twórczości”.

          Benka, nie wiem jak Lucjusz, ale ja czekam na aż w końcu zobaczycie, że te proroctwa się nie sprawdzają, lub są tak banalne, że nawet dziecko by mogło przewidzieć zaistnienie pewnych zjawisk (tsunami, gradobicia, grzechy….). I nie, nie zostały odroczone, bo nic w w tym akurat o możliwości odroczenia nie ma! Czyli skoro pochodziły od Boga, to Bóg się pomylił. No ale jestem Katolikiem, więc Bóg z definicji jest nieomylny, więc jaka konkluzja?? Tak, tak, te teksty nie pochodzą od świętych a na pewno nie od Boga!! I na takie przejrzenie liczę!

          Wystarczy zamiast pisać kolejny post to poszperać w internecie. Dosłownie 5 sekund na to poświęciłem i oto rezultat:
          PRAWDZIWY wywiad z s.Łucją, Klasztor w Coimbrze, 17 listopada 2001 r.

          „A tym, którzy myślą, że coś z Trzeciej Tajemnicy zostało ukryte, odpowiada: „Wszystko zostało opublikowane, nie ma już więcej żadnej tajemnicy”. Temu zaś, kto mówi i pisze o nowych objawieniach odpowiada: „Nie ma w tym żadnej prawdy. Jeżeli miałabym nowe objawienia, nie powiedziałabym o nich nikomu, lecz przekazałabym je bezpośrednio Ojcu Świętemu”.

          oraz

          „- Czy prawdą jest, że Siostra Łucja jest bardzo przejęta ostatnimi wydarzeniami i w ogóle nie śpi, tylko modli się dzień i noc? Siostra Łucja odpowiedziała: „Nie jest to prawda. Jakże mogłabym modlić się w ciągu dnia, gdybym nie wypoczęła w nocy? Ileż to spraw wkładają mi w usta! Ile spraw mi przypisują! Niech przeczytają moją książkę: tam są rady i apele, które odpowiadają pragnieniom Naszej Pani. Modlitwa i pokuta, z wielką wiarą w moc Bożą, zbawią świat”.

          ” Ileż to spraw wkładają mi w usta! Ile spraw mi przypisują! „!!!! – nic dodać, nic ująć.

          Źródło: http://www.sekretariatfatimski.pl/teologia-fatimy/306-rozmowa-z-siostra-lucja

        • T.T.T. powiedział/a

          I ponownie przepraszam za kolejny post, ale chcę sprawę wyjaśnić do końca, bo już widzę teksty- „no przecież to jest trzecia tajemnica właśnie”

          «J.M.J.

          Trzecia część tajemnicy objawionej 13 lipca 1917 w Cova da Iria-Fatima.

          Piszę w duchu posłuszeństwa Tobie, mój Boże, który mi to nakazujesz poprzez Jego Ekscelencję Czcigodnego Biskupa Leirii i Twoją i moją Najświętszą Matkę.

          Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: ‘coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim’ Biskupa odzianego w Biel ‘mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty’. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga.

          Tuy-3-1-1944».

          Tłumaczenie wraz ze skanem tekstu oryginalnego z:

          źródło: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/fatima_2.html

          No i to raczej Ty, Benka, jesteś zawiedziona, bo PRAWDZIWA III Tajemnica Fatimska i NIE ZMYŚLONE wypowiedzi s. Łucji, nic nie mówią o trzech dniach ciemności, kataklizmach, szatanie, zgorszeniu kościoła i zakonach. Są w porównaniu z Tymi wymysłami wręcz nudne, ot obraz przez wieki prześladowanego kościoła, to nie to samo co światowy kataklizm…

        • Mia powiedział/a

          T.T.T – bardzo dziękuję za ten wpis. Od dawna piszę tu, że to NIE JEST żadna III Tajemnica Fatimska, bo czytałam książki o Fatimie, ani na oficjalnej polskiej stronie wydarzeń w Fatimie nic takiego nie ma – nie miałam tylko dobrych źródeł w internecie, aby potwierdzić.

        • wierny powiedział/a

          Do @ Lucjusz,czy smiesz twierdzić że Fatima,Medjugorie,S.Faustyna,O.Pio i wielu innych wizjonerow i prorokow którzy także ostrzegaja nas przed karami Bożymi a także mówią o bliskim zwycięstwie Chrystusa i Niepokalanego Serca Maryii to jak to napisałeś -projekcje podświadomych lęków bardzo religijnych wrażliwych wizjonerów?Jeżeli tak sądzisz to mogę Ci tylko współczuć takiego myślenia i życzę Ci abyś doszedł do prawdy bo narazie Jestes w wielkim błędzie.Pozdrawiam!

        • lucjusz powiedział/a

          T.T.T – serdeczne dzięki za twój wpis, wszystko wyjaśnia. Do Benki – nie denerwuję się że się nie spełnia, nie jestem oportunistą, jestem tu po to jak kiedyś pisałem do Dzieckonmp żeby czasami wylać kubełek zimnej wody na rozgrzane głowy co poniektórych ekscytujących się rzekomymi objawieniami. Moje stanowisko jest zgodne z psychologią człowieka – tzw. objawienia powstają jako podświadome projekcje u osób bardzo religijnych i wrażliwych, podatnych na autohipnozę, sugestie. Oczywiście są wyjątki (np.Fatima,Medjugorie) gdzie zdarzają się rzeczy nadprzyrodzone.
          Dlaczego odwołuję się do nauki odpowiem cytując wypowiedź Benka ” …Rozum i Wiara ,sa jak dwa skrzydła na których Duch ludzki sie unosi.”

          Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2012, nie będzie kryzysu ani wojny światowej, będzie całkiem udany rok :)

        • lucek powiedział/a

          Pan Bog rozdaje karty …
          BOG jest PANEM HISTORII …
          My mozemy prosic i modlic sie o Milosierdzie nad nami i nad calym Swiatem ….
          Kazdy z nas ma w rodzinie blizszej lub dalszej takich ktorzy sa daleko od Boga …ktorzy nie przystepuja do Sakramentow lub zyja w zwiazkach nie sakramentalnych …Powinnismy dziekowac panu ze Reka Sprawiedliwosci jeszcze nie spada na nasze glowy …
          Ze jeszcze jest czas Milosierdzia ….
          Otoczmy Modlitwa blaszacych aby Pan odmienil ich serca … dla Boga nie ma NIC nie mozliwego … Dziekujmy za kazdego nawroconego grzesznika bo nigdy nie jest wiadomo czy i my nie przyczynismy sie do zatwardzenia jego serca … Czy nie popelnilismy grzechow zaniedbania …..

        • T.T.T. powiedział/a

          Lucjusz, tylko różnimy się w jednej kwestii, (odpowiem również po części na pytanie Wiernego skierowane do Lucjusza).
          Ja przyjmuję prawdziwość objawień w Fatimie, oraz tych Ojcia Pio, jednak te zamieszczone na tej stronie i wielu innych o treściach apokaliptycznych jakoś nie znajdują się w żadnej książce i w żadnych oficjalnych informacjach, których źródła można zweryfikować, jeżeli się mylę proszę o takie źródła! Z imprymaturami tylko! I oryginalne wypowiedzi obojga świętych, a nie publikacje na tematy krążących tekstów. Jak któryś forumowicz stwierdził, takie rewelacje powinny być w oficjalnych książkach o tych świętych objawieniach.
          Oki, lecę do Kościoła. Wiecie,że dzisiaj święto? :) Kogo ja pytam, tak?

        • lucjusz powiedział/a

          nie różnimy się T.T.T. w żadnych poglądach w poruszanych tematach. Szczęść Boże wszystkim z nowym rokiem, może nam się uda naprawić choć trochę głupotę co poniektórych, po to mnie przysłano.

        • Józef Piotr powiedział/a

          LUCJUSZU !
          I ZDMINIE !

          Tego akurat fragmentu (Fatimy) nie znałem , chociaż z zainteresowaniem wyczytałem większość , tekstow w temacie.
          Podajcie proszę MATERIAŁ ŻRÓDŁOWY >>> preoszę i dziękuję!!

    • zenobiusz powiedział/a

      Po tej ,skutecznej,prześmiewczej, zmianie tematu Lucjuszu,w twojej intencji.

      „O Niebieski Ojcze, przez Miłość Twojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa, którego Męka na krzyżu wybawiła nas z grzechu, uratuj proszę wszystkich tych, którzy wciąż odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia. Wypełnij ich dusze, Drogi Ojcze, Twoim dowodem Miłości.
      Błagam Cię, Niebieski Ojcze, wysłuchaj mojej modlitwy i ocal te dusze od wiecznego potępienia. Przez Twoje Miłosierdzie pozwól im być pierwszymi do wejścia, do Nowej Ery Pokoju na Ziemi. Amen.”

      • Promyczek Nadziei powiedział/a

        Była mowa aby nie wklejać tu polskich orędzi, ale przed chwilą dostałąm na pocztę orędzie od… no włąśnie Nie ważne, to ktoś z Poslki.
        Wklejam ważny fragment.
        Abyśmy spojrzeli na treść a nie na osobę.
        A jest na co i o co się modlić.

        …Przeciwnik wszedł głęboko w struktury Mojego Kościoła i pewny jest jego zniszczenia, myśląc, że jest to już jedynie kwestia czasu.
        Już całkiem niedługo Antychryst wyjdzie z ukrycia, rozpoczynając swoje oficjalne działanie. Dusza jego jest przeniknięta złem do szpiku kości. To demon przygotował tego człowieka wykorzystując czas i Boży dopust na jego działanie. Wiele demonów będzie mu usługiwało działając pozorne, demoniczne cuda i znaki, jednak zdoła zwieść nimi wielu. Ludzie będący na jego usługach przez wiele lat przygotowań, dostali się na liczne eksponowane stanowiska w kościele i w rządach całego świata. Masoneria stała się ciałem wykonawczym jego zarządzeń. Mają w swoim władaniu światową finansjerę, sterując do woli wszystkimi kryzysami na całym świecie.
        W każdym liczącym się państwie mają swoich ludzi w rządach, sądach i prokuraturach, oraz we wszelkich instytucjach i czynnikach decyzyjnych. Obsadzili oni media ludźmi, przygotowanymi do wszelkiego wrogiego, destrukcyjnego działania. Manipulują oni opinią publiczną, nadając odpowiedni ton, sterują podświadomością ludzi, którzy będąc w demonicznej hipnozie, tak działają na serca i umysły ludzi, że bez większych problemów sterują postawami i zrachowaniami milionów ludzi. Wszyscy ci ludzie chcą doprowadzić do faktycznej likwidacji Kościoła Świętego. Mają w swoich niecnych planach likwidację Mszy Świętej, poprzez zniesienie słów konsekracji. Msza Święta bez słów konsekracji stanie się zwykłą modlitwą, niemającą większego znaczenia, ani mocy….

        • olo13jcb powiedział/a

          możesz przejśc na priv na glorię na chwilę

        • olo13jcb powiedział/a

          jutro jeśli mogę Cie prosić

        • alba powiedział/a

          Do PN A kto najzacieklej walczy z polskimi orędziami i doprowadza przez wywoływanie kłotni do ich blokady, zakazuje innym sama jednoczesnie pierwsza łamiąc zakazy. Z orędzii polskich powinny przede wszystkim korzystać Polacy ,( choć nie tylko ),gdyż dostosowane sa do naszych polskich realiów i i te głównie powinny byc nagłasniane i rozpowszechniane. Sprytny wybieg „Była mowa aby nie wklejać tu polskich orędzi, ale….” Pokonałas siebie swa własna bronia.

        • Dzieckonmp powiedział/a

          Proszę używać języka mniej atakującego konkretna osobę personalnie.

        • alba powiedział/a

          Przepraszam, dostosuje sie, trochę mnie poniosło. Oczywiście nie nam nic przeciwko wklejeniu tego orędzia (ŻP),ale oczekuje tego samego od tych, którzy wklejają, bo kazdy powinien mieć równe prawa..

        • Just_me powiedział/a

          Nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie:
          Zdaje się że są na świecie jakby dwie linie przekazów, jedna mówi o oświetleniu sumień i nowej erze pokoju, druga o rychłym nadejściu Antychrysta, tego Apokaliptycznego.

          Jedna wersja zdaje się zaprzeczać drugiej. Naprawdę mnie to zastanawia.

          Czasem mam nawet takie odczucie że nam ktoś „mydli” abyśmy nie zaskoczyli co się dzieje naprawdę…
          Albo Iluminacja sumień, albo Antychryst…

        • atryda powiedział/a

          Orędzia, jakie są przekazywane na tej stronie nie wykluczają nastania Antychrysta i Ostrzeżenia vel Oświecenia vel Małego Sądu, a nawet ustawiają je w pewnej chronologii i logice.
          Krótko wygląda to tak;
          - mają nastąpić pewne wydarzenia dopustu bożego jak kataklizmy czy wojny
          - ma nastąpić pewne wydarzenie kosmiczne czyniące na niebie wszystkim ludziom na ziemi widoczny znak
          - Ostrzeżenie
          - Okres po ostrzeżeniu gdzie ludzie pod wrażeniem Ostrzeżenia wybiorą, komu będą służyć
          - Czas Wielkiego Ucisku
          - Dojście do pełnej władzy antychrysta, być może jakieś elementy tej władzy zostaną ukazana jeszcze przed Ostrzeżeniem
          - Era Nowej Ziemi, Nowego Raju

          Z tych orędzi wynika, iż jeśli ludzkość pełniej wykorzysta ten wielki akt miłosierdzia bożego, jakim będzie Ostrzeżenie tym mniej władzy będzie miał antychryst i więcej dusz zostanie zbawionych, a i więcej ludzi wejdzie do Nowego Raju

        • lucjusz powiedział/a

          przecztaj wpisy TTT i moje

        • Alaude arvensis powiedział/a

          Postawiłaś podświadomie bardzo dobre pytanie, a brzmi ono, co w końcu jest prawdą?
          Postaram się odpowiedzieć króciutko i dosadnie,WSZYSTKO :)
          Czytając w ostatnim czasie wiele książek wszystko zlewa się w jeden spójny obraz, czy to powie Vassula, czy to przekaz z Garabandal,czy z La salette, czy też naszych rodzimych wizjonerów no i z orędzi Ostrzeżenie,
          Gdybym miała napisać to w pkt jako plan, to podałabym tak

          1 / 2 .antychryst (celowo z małej litery) prześladowanie chrześcijan, ohyda spustoszenia, zbezczeszczona Msza św, pozbawiona Serca, czyli konsekracji, wymordowanie Kapłanów, Kardynałów
          Siostra Faustyna pisała o czynnościach Liturgicznych przez Kapłanów bez szat Liturgicznych w domach
          lub Ostrzeżenie, jak piszesz iluminacja sumień, tu nie mam pewności co pierwsze, Bądź Wola Twoja Panie.

          3.Czas próby, gdy ludzkość się nie nawróci wówczas spadnie na świat straszna kara z punktem kulminacyjnym 3 dni ciemności.

          4. Nowa Era, na początku niewątpliwie bardzo trudna ( wyobraź sobie życie w otoczeniu zniszczeń, jak dziś w Fukluszimie)

          5.Pod koniec Nowej Ery ponowne wypuszczenie szatana, zwodziciela, męczeństwo wiary, które pięknie opisuje Ivan Novotny ostatnich męczenników, którzy w strasznym cierpieniu przejdą czyściec na ziemi, bo po Sądzie Ostatecznym nie będzie czyśćca, tylko Niebo i piekło

          6. Sąd Ostateczny.

        • Just_me powiedział/a

          Przeczytałam wpisy T.T.T i Lucjusza i wcale się nie dziwię, że można mieć takie myśli.
          Ja też wcześniej nic podobnego nie czytałam co do np. Ojca Pio lub innych wielkich kościoła Katolickiego. Nagle, prawie w tym samym czasie zaczeły pojawiać się tego typu „proroctwa”…
          Naprawdę, można i chyba powinno się to kwestionować.

          Dla mnie wcześniej też wszystko wydawało się odłamkami układanki która powoli zaczyna nabierać wyrazu, jednak nie wiem. Niestety nie jestem taka przekonana jak wielu z was wydaje się być.

          Jedyne przekazy które nie „mącą” mi to te „Jabez in Action”. A dlaczego? Bo zwracają się do pojedynczej duszy i uczą jak być świętym, jak się doskonalić duchowo, jak jeszcze więcej można zakochać się w Bogu.
          Wierzę, że mi Bóg wybaczy moją nieufność co do tylu przekazów. On wie dlaczego tak mam. Boję się być zwiedziona, oszukana próżnymi zapewnieniami.
          Czy wiecie że w mojej rodzinie jest np. osoba która swojemu szefowi i wszystkim dokoła opowiada że wkrótce nastąpi Ostrzeżenie i że dopiero zobaczą…

          A oni się z niej śmieją i kręcą kołka „głupiej katoliczce” na czole. No i jeżeli to oszustwo, to tamte osoby dalej się będą śmiały a moja szwagierka prawdopodobnie straci wiarę… takie jest ryzyko.
          Widzicie, może być manipulacja żeby ośmieszyć lub żeby ludzie stracili wiarę w Boga i Jego słowo, Jego obietnice.

          Jest ryzyko…

        • Patriota powiedział/a

          Just moja wrodzona ostrożność również nie pozwala mi do końca uwierzyć w przekazy. Uważam, że moja wiara jest zbyt słaba a moja wiedza za mała aby tylko próbować wyjaśnić dlaczego do końca ich nie przyjmuję.
          Wiem co mniej więcej zgadza się ze stanem mojej wiedzy na temat planów masonów dotyczących Kościoła i świata. Pewnie większość tutaj ma nawet większą wiedzę. Co do ostrzeżenia to nie wiem czy będzie choć na pewno byłby to największy akt Miłosierdzia Bożego. No właśnie nie wiem czy na niego zasługujemy a po drugie nie wiem czy przy Ostrzeżeniu nie rozmywa się i czy nie tracimy z oczu najważniejszej rzeczy, którą zrobił dla nas Bóg czyli Jego śmierć i Zmartwychstanie.
          Bo w sumie to nie na Ostrzeżenie mamy czekać a na Jego Powtórne Przyjście.
          Mam wrażenie, że czasem za bardzo zastanawiamy się nad tym co przyniesie jutro zapominając, że cud Eucharystii dzieje się tu, teraz, codziennie.

          Jedynie co mi chodzi ostatnio po głowie to dwie rzeczy mój sen w którym śniło mi się, że Wielki Ucisk i Antychryst jest tuż tuż a druga sprawa to czy przyjmowanie komunii na stojąco jest grzechem. Może ktoś mądrzejszy mi wyjaśni. :)

        • Just_me powiedział/a

          No właśnie. Ja też tak mam…
          A komunia na stojąco w przypadku utrudnienia jak np. tłok wydaje mi się być ok.
          Zresztą może to być kwestią sumienia zależnie od sytuacji.

        • Just_me powiedział/a

          Wklejam tu też. Temat, Antychryst. Naprawdę ciekawe.

    • Ines powiedział/a

      nie nam to wszystko rozumiec napewno trzeba nam sie podporzadkowac temu co mowi do nas Pan Bog spewnoscia przeciwnik nie prosilby nas o modlitwe-co dlazmyslownie pojete niech dopelni wiara w na-to odpowiedz dla ciekawskich

    • zenobiusz powiedział/a

      http://zenobiusz.wordpress.com/2011/12/30/boze-chron-ameryke-yellowstone-oby-to-byl-falszywy-alarm-29-12-2011-yellowstone-park-is-awake/
      Oby to był tylko fałszywy alarm.
      Módlmy się za Amerykanów.

  2. Tuptusia powiedział/a

    WIELKA OBIETNICA BOGA OJCA

    W orędziu z 11 grudnia 2011 Bóg Ojciec uroczyście obiecał szczególne łaski dla odmawiających przez miesiąc

    - modlitwę powyżej – nadano jej nr 13 z 15 modlitw KRUCJATY MODLITWY

    modlitwę za naszych braci i siostry, którzy stale odrzucają Miłosierdzie Boże – dzięki tej modlitwie zostaną uratowani.

  3. jowram powiedział/a

    Na co biurokracja marnuje nasze pieniądze

    „Imperium Marnotrawstwa” Leszka Szymowskiego to niezwykle ważna i wstrząsająca książka publicysty Najwyższego Czasu. Lektura publikacji wydanej przez wydawnictwo Penelopa powoduje stan negatywnego pobudzenia emocjonalnego czytelnika, wzbudza pierwotną żądze mordu na biurokratach. Szczególnie u tych z czytelników który haruje za nędzna grosze, i są świadomi wysokości płaconych podatków.

    Książka Szymowskiego wielokrotnie czytelnikowi otwiera oczy na rzeczywistość społeczną i gospodarczą Polski, pokazując mechanizmy które odpowiadają za biedę w Polsce. Autor bardzo czytelnie i przystępnie opisuje system wyzysku. „Imperium Marnotrastwa” ukazuje przerażająco prawdziwy obraz Polski, niegospodarności i nieuczciwości rządzących, współuczestniczącej w haniebnym procederze opozycji, bezwolnego i ogłupiałego społeczeństwa które daje się wykorzystywać. Książka publicysty Najwyższego Czasu jest jednym wielkim aktem oskarżenia, wstrząsającym opisem upadku rzeczpospolitej. Aktem oskarżenia który od lat powinien być podnoszony przez opozycje (nie jest bo opozycja zdaje się być zainteresowana partycypowaniem w patologii).

    Zdaniem autora polscy politycy osiągnęli perfekcje w sztuce marnowania pieniędzy podatników (pochodzących z rozbudowanego systemu dość dokładnie i przystępnie opisanego przez Szymowskiego). Politycy sami tworzyli problemy, by pod pretekstem ich rozwiązywania nakładać coraz większe podatki i ograniczać swobodę gospodarczą.

    Ograniczenie wolności gospodarczej w Unii Europejskiej (w tym i w Polsce), według autora, doprowadziło do olbrzymich kosztów utraconych szans. Europejczycy utracili olbrzymie dochody (jakie by osiągali gdyby Unia Europejska nie krępowała im rąk). Współcześnie, wbrew europejskiej tradycji, Europejczycy stali się niewolnikami euro biurokratów, ofiarami wyzysku i inwigilacji.

    W Unii Europejskiej nikt nie może być pewny swego losu. „W Niemczech wprowadzono zapis, iż, emeryta można decyzją administracyjną posłać przymusowo do domu starców, a jego majątek przekazać na własność skarbu państwa”.

    Zdaniem Szymowskiego na przynależności do Unii Europejskiej Polska nic nie zyskała, a tylko straciła. Polska co roku wpłacała do kasy Unii Europejskiej 35.000.000.000 złotych. Wkład własny Polski w projekty współfinansowane z środków Unii Europejskiej wynosi 45.000.000.000 złotych. Koszty zatrudnienia urzędników do obsługi współfinansowania z Unii Europejskiej to kolejne 6.000.000.000 złotych z budżetu Polski. W sumie przynależność Polski do Unii Europejskiej kosztowała polskiego podatnika 86.000.000.000 złotych. W ramach dopłat z Unii Europejskiej Polska otrzymuje co roku 45 miliardów złotych (w rzeczywistości dużo mniej). Czyli co roku Polacy za uczestnictwo w Unii Europejskiej płacili 51.000.000.000 złotych. Pieniądze polskich podatników euro urzędnicy rozdysponowują według nie znanych ogólnie zasad. Środków tych Polacy nie mogą wydać na to co jest potrzebne krajowi, tylko muszą wydawać zgodnie z widzimisię euro biurokratów. Widzimisię euro biurokratów często nie ma uzasadnienia ani gospodarczego, ani społecznego. Duża część środków z Unii Europejskiej jest marnowana na propagandę.

    Czytelnicy „Imperium Marnotrawstwa” z lektury dowiedzą się że: środki związane z Unią Europejską wydano często na niepotrzebne inwestycje które będą przez lata generować same straty. Skalę strat jakie będą musieli przez lata ponosić Polacy z tytułu integracji z Unią Europejską najlepiej obrazuje fakt że tylko jeden z wybudowanych basenów w małym polskim mieście będzie przynosił rocznie aż 35 milionów złotych straty. Stadion Narodowy na jaki już wydano prawie 2 miliardy złotych będzie co roku przynosił 200 milionów strat. Warto też pamiętać że Unia Europejska może zażądać zwrotu już wydanych środków (np. kiedy kościół katolicki odmówi udostępnia kościoła wyremontowanego z środków unijnych na ślub pederastów będzie musiał zwrócić otrzymane dotacje). Dodatkowo przepisy unijne zmieniają się w trakcie inwestycji, po jej zakończeniu inwestor może nie otrzymać zwrotu poniesionych kosztów bo nie spełnia nowych euro norm (umożliwia to szybkie doprowadzanie przedsiębiorców do bankructwa).

    Zdaniem Leszka Szymowskiego jedynymi skutkiem przynależności do Unii Europejskiej dla Polski jest wzrost biurokracji, marnowanie pieniędzy podatników, wprowadzanie w Polsce szkodliwych euro przepisów. W wyniku wprowadzenia euro przepisów: zlikwidowano wbrew polskim obywatelom karę śmierci, wprowadzono gigantyczne podatki (40% akcyza w paliwie), zakazano sprzedaży żarówek i nakazano używanie toksycznych i energochłonnych „żarówek energooszczędnych” (likwidując konsumentom możliwość zakupu takich dóbr i usług jakie potrzebują), wprowadzono kosztowną certyfikacje dóbr i usług (co skutecznie uniemożliwiło produkcji wielu ziołowych lekarstw), zakazano hodowli bez zezwolenia zwierząt na żywność.

    Euro przepisy skutecznie oduczyły ludzi przedsiębiorczości i wyuczyły cwaniactwa. Unia Europejska współfinansuje nie te projekty które są ludziom potrzebne, ale te które są umotywowane zgodnie z euro normami.

    Jednym z przejawów odebrania obywatelom wolności na które zwrócił autor uwagę w swojej książce jest prawo budowlane. Właściciel nie może bez zgody urzędników nic wybudować na swojej działce. Taka zależność zbyt często prowadzi do korupcji. Patologiczną sytuacje zlikwidowało by jednoznaczne stwierdzenie jakich praw sąsiadów inwestor nie może ograniczać. Innym są lichwiarskie horrendalnie wysoko oprocentowane kredyty bankowe (z których obywatele muszą korzystać bo zostali okradzeni podatkami i barierami w dostępie do rynku przez państwo). Na pasożytowaniu na kredytobiorcach korzystają postkomuniści którzy przejęli po 1989 między innymi sektor bankowy.

    Leszek Szymowski w swej pracy twierdzi że zatrudnienie setek tysięcy urzędników w III RP generuje olbrzymie koszty. Koszty zatrudnienia, koszty sprzętu. Od 1989 roku do 2011 liczba urzędników wzrosła z 138.000 do 700.000. Podatnicy na pensje urzędników wydają rocznie 30.000.000.000 złotych,. Dodatkowo podatnicy ponoszą koszty funkcjonowania urzędów i koszty podjętych decyzji. Dodatkowym kosztem jest utrzymanie 50.000 radnych samorządowych. Kancelaria prezydenta rocznie wydaje 172 miliony złotych, jest to więcej niż utrzymanie dworu królowej angielskiej (166 milionów złotych). Miasto Warszawa zatrudnia 1500 urzędników, na ich utrzymanie podatnicy wydają 600 milionów złotych (w tym 49 milionów przeznaczanych jest na premie). Wysokie koszty utrzymania warszawskiej biurokracji pokrywane są z coraz wyższych podatków lokalnych (podwyżka cen biletów przyniosła 50 milionów złotych – czyli tyle ile premie dla urzędników). W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej zatrudnionych jest 700 pracowników. W 2006 roku wyjechali oni na 745 zagranicznych delegacji służbowych, co kosztowało podatników 1.315.000 złotych. Równie ogromna jest skala wyjazdów zagranicznych i w innych ministerstwach.

    Z pieniędzy podatników utrzymywanych jest też 49.000 pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pieniądze te są marnowane, zdaniem Szymowskiego, pomimo że można o wiele taniej zapewnić pomoc osobom starszym. W Kanadzie nie ma składek emerytalnych, państwo z podatków finansuje każdemu minimalną emeryturę pozwalająca na przeżycie (w wysokości 2100 złotych – ceny w Kanadzie są niższe niż w Polsce). System kanadyjski zatrudnia do obsługi emerytów 40 osób. W Polsce władza odbiera podatnikom na emerytury olbrzymią część dochodów a po latach emeryci nic z tego nie mają. Pomimo poboru olbrzymich składek władza z pieniędzy podatników przekazuje co roku 80 miliardów na funkcjonowanie ZUS (pieniądze te idą na biurokracje nie na świadczenia). Koszty Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wynoszą rocznie ponad 16 miliardów złotych. Narodowy Fundusz Zdrowia kosztuje podatników rocznie 59 miliardów złotych (pieniądze podatników wydawane są na 107 służbowych samochodów i na wynajem – 11 milionów). System ochrony zdrowia to też 600 urzędników ministerstwa, zakupy droższych i gorszych zagranicznych odpowiedników tańszych i lepszych polskich preparatów. Co roku w źle zarządzane szpitale wpompowywane jest 68 miliardów złotych. Politycy planują dodatkowe nowe transfery pieniędzy podatników do kieszeni prywatnych np. poprzez procedury in vitro, nowe kampanie społeczne.

    Zdaniem Leszka Szymowskiego zatrudniająca 12.000 urzędników Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa posiada 515 luksusowych aut, ZUS 300 a Ministerstwo Obrony Narodowej 100. Ani Centrum Informacyjne Rządu ani główny Urząd Statystyczny nie wiedzą iloma samochodami dysponuje cała administracja. Dla porównania rząd Wielkiej Brytanii ma 59 samochodów służbowych. Normą w krajach zachodnich jest to że nawet ministrowie korzystają z transportu publicznego.

    Ogromne są też koszty utrzymania siedzib (zazwyczaj o gigantycznej powierzchni, często wynajmowanej) i ich wyposażenia (urzędnicy często wyposażeni są w służbowe telefony i laptopy). ZUS na siedziby wydał od 2000 do 2011 roku 1.1000.000.000 złotych. Ministerstwo Finansów dysponuje 1379 budynkami.

    Praktyką jest też, zdaniem Szymowskiego, przepłacanie przez urzędy za usługi. Za usługi informatyczne Agencja Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa zapłaciła jednej z wiodących firm na rynku 420.000.000 złotych, chociaż usługi te warte były 8 milionów. Ponieważ zakupione systemy nie działały na ich modernizacje wydano kolejne 126 milionów.

    Urzędy pomimo że posiadają działy prawne nagminnie kupują usługi prawne na rynku. Pieniądze hojnie wydawane są na szkolenia i ekspertyzy. Zakupy dokonywane są bez procedury przetargowej lub w ustawionych przetargach.

    Patologie dotyczą wszystkich środowisk które w danym momencie dzierżą władzę (co szczegółowo opisał autor „Imperium marnotrawstwa”). Adam Glapiński współpracownik Kaczyńskiego za fikcyjne doradztwo Rzeczpospolitej dostał 102.000 złotych. W PKN Orlen, telewizji publicznej i jednej z spółek skarbu państwa, zatrudniono krewnego prezydenta Kaczyńskiego Jana Marie Tomaszewskiego. W 2007 roku Agencja Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa zatrudniła Beatę Gosiewską żonę Przemysława Gosiewskiego ówczesnego przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zatrudniła Arkadiusza Suski krewnego posła PIS Marka Suski. W KRUS zatrudnione są rodziny polityków PSL i PO. Politycznym łupem dla polityków są posady w 70 przedsiębiorstwach państwowych, 80 spółkach skarbu państwa, 484 jednoosobowych spółkach skarbu państwa. Posady państwowe stały się intratnymi synekurami dla funkcjonariuszy bezpieki, PZPR i nowej władzy, oraz dla ich rodzin.

    Podatnicy finansują też 11 służb zajmujących się działaniami specjalnym (w tym Służbę Wywiadu Wojskowego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Agencje Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Centralne Biuro Śledcze, komórki specjalne Policji i Żandarmerii Wojskowej, Służbę Celną, Centrum Antyterrorystyczne podległe ABW). Niemcy mają 4 służby, Dania 1, Izrael 3, Francja 2. Żadna z państwowych służb nie ściga niegospodarności państwa.

    Budową dróg w Polsce zarządza 30.000 urzędników. W 1953 (kiedy nie istniały jeszcze w biurokracji komputery i internet) nowy prezydent USA Eisenhower wybudował gigantyczną ogólnoamerykańską sieć autostrad zatrudniając 50 urzędników. W armii USA Eisenhower zwolnił 90% urzędników i zaoszczędzone pieniądze wydał na zakup nowego uzbrojenia. Kolejnym przykładem destruktywnego wpływu biurokracji jest PKP do której rocznie podatnicy dopłacają 3 miliardy złotych.

    Zdaniem Leszka Szymowskiego kosztowne działania państwa nie przynoszą żadnych efektów (zarabiają na nich tylko agencje reklamowe). Na walkę z alkoholizmem w Polsce wydaje się rocznie 530 milionów złotych. Pieniądze te idą na zatrudnienie 16.500 członków gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, 2.000 pracowników gmin zatrudnionych do walki z alkoholizmem, pracowników 3.000 punktów konsultacyjnych dla osób z problemami alkoholowymi. Pieniądze marnotrawione są też na utrzymanie izb wytrzeźwień. Podobnie kosztowna walka prowadzona jest z narkomanią, nikotynizmem i ksenofobią.

    Za niegospodarność żaden z urzędników nie poniósł odpowiedzialności. Państwo musiało wypłacać ogromne odszkodowania za sprzeczne z prawem decyzje urzędników. Urzędnicy odpowiedzialni za nałożenie na Polskę przez Unie Europejską kar dalej pracują i są nagradzani. Pieniądze podatników są transferowane z budżetu do prywatnych kieszeni (co dokładnie w swej książce Leszek Szymowski opisuje). Tylko jedna prezydent Warszawy przekazała ITI (koncernowi medialnemu do którego należy TVN) na stadion Legii 450 milionów złotych. Innym sposobem transferu są nie mające uzasadnienia reklamy zamawiane przez biurokracje w zaprzyjaźnionych mediach.

    Niegospodarność przedsiębiorstw publicznych, według Szymowskiego, widać doskonale w sektorze pocztowym. Monopolista państwowy Poczta Polska stara się zniszczyć prywatną konkurencje (w Polsce powstało już 246 operatorów pocztowych którzy przejęli 55% rynku) zamiast zwiększyć swoją efektywność zaprzestając wydawania pieniędzy na zagraniczne delegacje, 7200 telefonów służbowych, 26 ośrodków szkolno-wypoczynkowych, 2252 mieszkania służbowe).

    Nadmiar przepisów i biurokracji jest niszczy życie społeczne, oraz umożliwia ludziom nieuczciwym osiąganie nie nienależnym im zysków. Autor „Imperium marnotrawstwa” ratunek dla Polski widzi w wolnym rynku (systemie promującym: rzetelnych, uczciwych i kreatywnych), oraz w uproszczeniu przepisów. „Zaprzestanie gigantycznego marnotrawstwa rozwiązało by większość problemów gospodarczych Polski”. Niestety marnotrawstwo to jest w interesie 700.000 urzędników i ich rodzin, przedsiębiorców czerpiących zyski z marnowania pieniędzy podatników (w tym i doradców podatkowych). Niemniej upadek patologicznego systemu jest w Polsce nieunikniony. „Głupie ustroje upadały nie dla tego, że były głupie, lecz dlatego że zbankrutowały”.

    • lucjusz powiedział/a

      Aż nie chce się wierzyć ale może to być w dużej mierze prawdą, też odnoszę podobne wrażenie do autora, sceptyczny jestem jedynie co do cyfr. Niestety jesteśmy krajem cwaniaków, chciwców i dziwnej maści spryciarzy żyjących kosztem przeciętnych ludzi marzących o życiu w tzw. normalności.Nie wspomnę o politykach bo to klasa próżniacza i zakłamana.
      Gorzkie to życie w Polsce, gorzkie

    • Zbyszek powiedział/a

      Cytat: W Unii Europejskiej nikt nie może być pewny swego losu. „W Niemczech wprowadzono zapis, iż, emeryta można decyzją administracyjną posłać przymusowo do domu starców, a jego majątek przekazać na własność skarbu państwa”.

      Teraz rozumiem znaczenie słów współczesne „obozy koncentracyjne” – czyli te domy starców, domy dziecka i inne ośrodki pseudo-opieki tak można nazwać. No i prawo już pozwala na legalne zagrabianie majątków i zamykanie staruszków w obozach. Aż strach pomyśleć – znaczenie pracy do 67 lat i więcej a do tego wyniszczenie takiego człowieka i znamy już swój los za lat 10 – 20.

    • T.T.T. powiedział/a

      Co to za cyfra?? „1.1000.000.000 ” hehe, Miliard, tysiąc milionów?? Słyszałem o liczbie „tysiącpięćsetstodziewięćset”, ale o takiej to nie :D
      Jak w tekście widzę takie „twory” to z podobną rezerwą podchodzę do innych liczb i „danych”.

      • zenobiusz powiedział/a

        TyśToTroll@

        „nie spierajcie się o drobiazgi.”
        ———————————————————————————————

        „A my, którzy jesteśmy mocni, winniśmy wziąć na siebie ułomności słabych, a nie mieć upodobania w sobie samych.” (Rz 15,1 BW);

        „My zaś, mający trwałe przekonanie, winniśmy cierpliwie znosić słabości wątpiących, a nie troszczyć się o własne dobro.” (Rz 15,1 BP);

        „A słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów.” (Rz 14,1 BW);

        „A tego, który jest słaby w wierze, przygarniajcie życzliwie, bez spierania się o poglądy.” (Rz 14,1 BT);

        „Przyjmujcie z życzliwością tego, który „słabszy” jest w wierze, a nie wdawajcie się w spory na temat jego zapatrywań.” (Rz 14,1 Kow);

        „A słabych w wierze przyjmujcie do siebie i nie spierajcie się o drobiazgi.” (Rz 14,1 BP);

        „Do tych, którzy są słabi w wierze, odnoście się z całą życzliwością, nie czyniąc się sędziami ich wątpliwości.” (Rz 14,1 BR).

        • T.T.T. powiedział/a

          No drobiazg, szczegół, ale diabłem tkwi w szczegółach. Ale racja parę postów wyżej nie mówię o drobiazgach.

          No ale, nazywanie mnie Trolem?? jak dobrze zrozumiałem. Oj nie ładnie.

        • T.T.T. powiedział/a

          Już wolno o tej porze kapuje :p

          Nie Zenobiusz, źle rozszyfrowałeś, ale ciekawie, nie powiem.

      • Pokręć powiedział/a

        Wiesz, gdzie mam Twoją opinię o moim chrześcijaństwie? To tak na wszelki wypadek, jakbyś chciał mnie przyszantażować moralnie, że taki chrzescijanin pobożny a tak się zachowuje.
        Jak masz jakąś maturę to sobie przetłumacz z łaciny na łacinę:
        Vade retro!

        • zenobiusz powiedział/a

          Odpowiedziałeś na mój post do T.T.T.@
          Pokręciło Ci się.czy to jak w porzekadle,
          Uderz w stół ,a nożyce się odezwą.
          Ten Twój nowy łaciński nick,cóż ,
          Oddaje sedno.Vade retro@
          Tyz piknie.

        • T.T.T. powiedział/a

          Aha… to czyli było do mnie, czyli ja powinienem się oburzyć. Cóż, moja natura miłowania bliźniego to przeoczyła. Ehhhh…. przeoczyłem uszczypliwości, może następnym razem. Przeoczyłem, bo ni w ząb nie czuję się adresatem tych uszczypliwości.
          Wyglądały jak jakieś motta umieszczane pod wypowiedziami formumowiczów, jak to ma miejsce na innych blogach.

        • T.T.T. powiedział/a

          no nie wiem jak tu edytować posty, jakoś się da? więc piszę kolejny :/

          A co do waszej dyskusji z Pokręć, to Zenobiusz mogłeś skopiować jeden cytat więcej z tej stronki…

          „A zatem okazujcie jedni drugim życzliwość, tak jak Chrystus okazał wam życzliwość na chwałę Bożą.” (Rz 15,7 Kow).
          :D

        • zenobiusz powiedział/a

          „Kto bez grzechu,niech pierwszy rzuci kamieniem”
          T.T.T. @masz klasę.A co na prawdę oznacza twój skrót?

          Totus Tuus Teacher ???

        • T.T.T. powiedział/a

          Dziękuję za te słowa Zenobiusz, choć staram się próżny nie być i uznaje je jako wypowiedziane na wyrost i niezasłużone.
          A co do kamieni, ja w nikogo staram się nie rzucać, bo właśnie widząc swoje grzechy, jak mogę uczyć innych? I nikogo tu nie oceniam, jednak z wieloma tezami na tym blogu się nie zgadzam i mam nadzieję na dyskusję, tudzież przekonanie mnie do tego, że to ja nie mam racji (tylko głupiec nigdy nie zmienia zdania).
          A co do T.T.T, Zenobiusz, nie marnuj czasu, to naprawdę nie istotne co ten skrót oznacza. I nie jest na pewno z łaciny, tylko w naszym ojczystym języku:)

  4. appa powiedział/a

    Piękne, za przyzwoleniem wyślę ten tekst znajomym.

    • Szymon powiedział/a

      Te orędzia należy bezwarunkowo rozpowszechniać, jest to prośba Boga.
      Zapraszam także wszystkich do przystąpienia do Krucjaty Modlitewnej. http://www.internetgebetskreis.com/pl/cz%C5%82onkowstwo/zg%C5%82oszenie%20cz%C5%82onkowstwa/

      • Zbyszek powiedział/a

        Ta krucjata nie cieszy się zbyt wielką popularnością w Polsce – na początku listopada ja otrzymałem numer 77 z Polski a dzisiaj po prawie 2 miesiącach i apelach Boga Ojca mamy dopiero 86 ludzi z Polski. Wielka szkoda że ludzie nie doceniają mocy tych modlitw. Ja wierzę bardzo ze każde westchnienie do Boga przynosi dobre owoce.

        • benka powiedział/a

          Ad Zbyszek
          Zbyszku , ja myślę ,że to dlatego tak mało tam jest polaków , bo w obcym języku trudno tam sie zadeklarować.
          Mnie sie udało , jakoś !!!
          Ale strona ta , parę razy mi uciekała w jakiś niezrozumiały ” kozi róg”.
          Wreszcie , wprawdzie nie wiem jak , ale mi sie udało . Chyba skutecznie skoro dostałam maila z odpowiedzią.
          Też zauważyłam ,że z Polski ludzi tam prawie nie ma .
          To mnie trochę przeraża i pytam ,czy my nie śnimy w jakimś czarcim letargu.

        • Jarek powiedział/a

          Ja tam wolę po angielsku. W tłumaczeniu to zawsze coś można zgubić.

      • lucjusz powiedział/a

        wczoraj dzwonił do mnie Bóg, powiedział że te orędzia to dzieło Diabła , co o tym sądzić?

        • asad powiedział/a

          zadzwoń na policję

        • rem powiedział/a

          Nie mogę zminusować, no to tutaj stawiam duuuży minus.
          Zobaczcie , jaksprytnie Lucjusz zapisał kciuki – spróbujcie postawić mu minus za tę wypowiedź.
          No to jestem pierwszą odważną osobą, która podpisała sie pod minusem
          Pycha przez Ciebie przemawia.
          Tak sobie myślę, czy w ogóle warto robić wpisy na tym blogu … Chyba tylko będę czytać, zwłaszcza, że padł mi komputer i piszę te słowa z innego, podczas gdy tamtego odwirusowywuje informatyk.

    • appa powiedział/a

      A ja jako „prywaciarz” muszę się napracować jak wół by „coś mieć”, czasem i koniecznością jest praca w niedziele, chętnie bym się zamienił na ciepłą posadkę w ministerstwach. Działam w zamowieniach publicznych , wykonuje wszelakie prace budowlane i to co się dzieje w sektorze publicznym to jest więcej niż hańba, to jest wstyd i marnowanie pieniędzy, kasa ucieka im z rąk. I tak np. robotę za 100 tys brutto wykonuje 2 moich pracowników a odbiera 9 pracowników ministerstwa, ispektor sanitarny, elektryczny, budowlany, ksiegowa, strażak, dyrektor od spraw inwestycji, dyrektor nowego wyremontowanego pomieszczenia i inni bliżej mi nie znani. Czasem bywa tak, że tyle osób nie pomieści pomieszczenie bo liczy 55m2. To jak każdy jest potrzebny i ile dokumentów muszę wyprodukować by odebrano robotę to nie musze tu pisać, pewnie się domyślacie. Ci wszyscy ludzie są zastraszeni i boją się własnego cienia. Czytałem kiedyś książkę w której autor opisuje takie zjawisko mianem piramidy Parkinsona, każdy boi się że utraci pracę i sztucznie zatrudnia praconików nizszego szczebla tylko po to by jego stanowisko było na górze, każdy musi mieć pracę i tak faktura dla mnie krąży z rąk do rąk. To jest śmieszne i żałosne. Oj mógłbym jeszcze napisać troszkę o kontraktach powyżej kilku milionów co wtedy się dzieje, ale sami rozumiecie że to raczej nie przystoi tu.

      • Pokręć powiedział/a

        Da się pisać bez uzywania słów.
        Mnie też ci w pupę kochani urzędnicy wnerwiają.
        Ile % czynnych zawodowo pracuje w budżetówce? Co oni wytwarzają? NIC. Konsumuja tylko. Nie dając nic w zamian i tylko jeszcze utrudniając.
        Ile % czynnych zawodowo pracuje w sferze pozabudżetowej i muszą zarobić na siebie i biurestwo?
        Juz wiecie, dlaczego mamy ponad 70% podatki? Budżetówka netto podatków nie płaci – pieniądze, jakie wpisują w PIT-y to fikcja. Przeciez te pieniądze ani na chwilę nie opuszczają kasy. Urzędnik kosztuje budżet (swojego pracodawcę) jedynie pensję netto z a niej VAT i akcyza i tak do budżetu wrócą.
        Natomiast pracownik sfery pozabudżetowej kosztuje swojego pracodawcę na „dzieńdobry” ze 2 razy więcej od pensji netto…

        • Jarek powiedział/a

          O przepraszam bardzo. Ja część etatu wyrabiam w budżetówce i wytwarzam projekty. Więc proszę tak nie generalizować.

        • Pokręć powiedział/a

          A te projekty, to komu i po co? Bo ja na własnej skórze poznałem co to sa te projekty. Sam bym sobie bez projektu na własnej działce rurke zakopał i byłoby fajnie. Ale nie, MUSIAŁEM zapłacić kilka stów za 2 kreski na mapie. Po czorta mi mapa? Sam potrafię zrobic lepszą – z jednym geodetą (z nadzoru wojewódzkiego) kiedys się kłóciłem, bo mi powiedział, że źle posadowiłem dom i on tego nie podpisze. Sam wziąłem taśmę stalową i zacząłem mierzyć. Znam się na szkolnej geometrii lepiej od tego gościa, więc zrobiłem mu solidna mapkę, z policzonymi wszystkimi odległościami i kątami, wszystkie trójkąty zamykały się ślicznie co do 3-ch centymetrów a on nadal swoje. Ale mapkę wziął i obiecał sprawdzić. Następnego dnia czerwony jak burak (którym jest, tak swoją drogą) tłumaczył mi się, że sobie w swoim programie źle ustawił kursor. Ładnie, a mi już wystawiał nakaz rozbiórki o 40 cm rzekomej pomyłki… Wiedział, że w sądzie nawet bez adwokata z nim wygram, powołam biegłego, i będzie musiał zwracać mi koszty. I oczywiście zapłacić mu za pieczątkę w dzienniku budowy musiałem. Wcześniej gość mi mierzył działkę i musiałem mu policzyć trójkąt. Tak, cholerny trójkąt, zadanie z liceum w tamtym czasie. A i tak źle ustawił teodolit i skakał „na piechotę” z taśmą między bruzdami po polu. Oczywiście, też musiałem mu zapłacić, bo bez „picuntki” nie da rady, choć ja ewidentnie miałem lepsze kwalifikacje do jego roboty (po prostu za niego ją zrobiłem). Inwentaryzację robił juz kto inny. Tym razem fachowiec po pierwsze: bezproblemowy, po drugie – 2 razy tańszy.
          Pomijam już fakt, że ponad tysiąc za rozwiązanie trójkąta to troche za dużo, ale cóż…
          I co on wytworzył? NIC. Wszystko wytworzyłem ja sam. I jeszcze musiałem za to zapłacić. Sam bym to wszystko zrobił duzo dokładniej i duzo taniej. Ale to jest tak, jak z zawodami prawniczymi: jak nie masz wujka, czy cioci w palestrze, to żebyś nie wiem, jaki był dobry – sprzedajesz hamburgery w budce na dworcu. Choćbyś był inzynierem – elektrykiem, profesorem na politechnice, to nie wolno Ci podpisac sobie odbioru własnej instalacji elektrycznej. Bo musisz zapłacić facetowi po technikum mającemu „uprawnienia” i wpisanemu do rejestru (czyt. korporacji zawodowej).
          Jak nie masz „uprawnień”, to choćbyś był fachowcem w danej dziedzinie – nie możesz sobie zrobić za darmo. Musisz zapłacić takiemu z „picuntką”. I to słono.
          Te wszystkie koszty obowiązkowych projektów, przeglądów, ekspertyz, co tam jeszcze – to kolejne podatki. Moja d..a, moje zycie, moje ryzyko – jak mnie pokopie – to mnie, nie urzędnika w urzędzie, jak mi się dach zawali na łeb, to mi a nie urzednikowi. Ale nie o to chodzi, dachy i tak się w Polsce zawalają czasami, choć „picuntki” przybite. chodzi o kasę za nicnierobienie. To wszystko.
          Juz nie mówię o certyfikatach energetycznych. Musiałem zapłacić, choć we własnym interesie dom ociepliłem solidniej niż mam w projekcie. Oczywiście, przeszedł „w cuglach”, ale jakiś gość „zarobił” parę stów (i tak wybrałem najtańszego, inni chcieli nawet 2 koła) za zestawienie z tabelek przelicznikowych kilku danych.
          Nie, urzędnicy to sa pasożyci. Wybaczcie mi, ale ja nie widze w nich NIC pozytywnego ani żadnych korzyści osobistych – widzę tylko, że za moje pieniądze stawiają mi wciąż tylko nowe ograniczenia, limity i obowiązki (głównie płacenia ich pociotkom za pierdzenie w stołki).
          Podobnie z każdym innym pierdołem – jak będziesz budował, to zobaczysz. Koszty papierków to kilkadziesiąt tysięcy w trakcie budowy. Żaden z nich nie jest Ci do niczego potrzebny. urzędnikom też.
          Poza tym kiedyś się już paniusia od wydawania dowodów osobistych w jakims wywiadzie zaperzyła: jak to, ja nic nie wytwarzam? Przecież wydaję dowody osobiste, bez których nikt nic by nie załatwił! Ręce opadają: a kto wprowadził obowiązek posiadania dowodów osobistych? I po co? W USA do dzis nie ma obowiązku posiadania żadnych dowodów osobistych, w UK też i jakoś żyją.

        • Jarek powiedział/a

          Branża: inżynieria ruchu, drogownictwo.
          Jeśli bez projektu wybudujesz np. sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu, to powodzenia. Jeśli w ogóle zadziała. Dwa, jeśli nie będzie potem wypadku. Trzy: jeśli wyszstko się nie zakorkuje w okolicy.

          Biurokracja jest zła, zgoda. Ale tępienie budżetówki dla zasady to czysta demagogia.

        • Pokręć powiedział/a

          Branża: bezrobotność, praca na śmieciowych umowach. Specjalność: robienie różnych urządzeń technicznych i pomiarowych, programowanie, mikrokontrolery… Na razie robię dla siebie.
          Jarek, wiadomo! Jak ja sobie nie zrobie projektu, to nie poskładam żadnego, nawet najprostszego urządzenia elektronicznego. Ty tak naprawdę robisz DLA budżetówki. Robisz coś, co jest faktycznie niezbędne dla całości projektu. To zrozumiałe. Mnie wk..a, kiedy musze płacic za certyfikat energetyczny dla domu, w którym sam osobiscie płacę za zużywaną energię. Po co mi to? Po co mi mapka, kiedy do własnych celów mogę zrobić ja sobie sam? Po co mi coroczny przegląd samochodu, kiedy w moim własnym interesie jest, żeby był sprawny i nikomu nie zrobił krzywdy? W USA nie ma (ZTCW) przeglądów technicznych i jakos nie widać, żeby tam był carmageddon. Chodzi mi o papierki, które sa wymagane wyłacznie formalnie i musza byc opłacone przeze mnie, choć mi tylko utrudniają życie. Rozumiem jeszcze koniecznośc projektu domu (choć wyobrażam sobie budowę bez projektu – na czuja – bardzo prosty dom da sie tak wybudować i przy jakim – takim pojęciu o budownictwie będzie on nie gorzej wykonany niz policzony. Najwyżej będzie przewymiarowany wytrzymałościowo – to już strata inwestora. Ale formalności dla formalności, do tego słono płatne? Do czego to prowadzi? I wszystkie ceny ustalane przez korporacje urzędniczo – prawnicze. Często jest tak, że mogę jakąś pracę wykonać sam (to juz chwyt różnych spółek komunalnych przyklejonych do gmin), ale oni musza to wszystko zobaczyć, zaaprobować, dokonać niezbędnych prób i i tak będę musiał zapłacić te 2 koła (za wykopanie w sumie 20 m rowu głębokiego na metr). Może mi to zrobic mój fachowiec z uprawnieniami, ale rejestracja jego uprawnień do danej pracy kosztuje 2000 zł… I temu podobne formalno – fikcyjne sztuczki.
          CHORE! Dlatego jestem cięty na urzędasów. Sorry, mam uraz do tej profesji, podobnie jak do prostytucji i skarbówki oraz ZUSu. Nie, nie mam nic przeciwko ludziom, okoliczności do różnych rzeczy ludzi zmuszają, nawet dziwki często są dziwkami nie dlatego, że chcą, ale dlatego, że muszą.

  5. jamek powiedział/a

  6. Tuptusia powiedział/a

    PRAGNIJCIE ZBAWIENIA

    W tym orędziu Bóg tak właśnie woła do każdego człowieka, chce nas przynaglić do skupienia się nad pragnieniem zbawienia nie tylko dla nas samych ale i dla tych, którzy w tych czasach nie chcą słuchać Jego Głosu.
    A my – chociażby na tym blogu – czego najbardziej pragniemy? Zbawienia? …
    Pan Bóg poprzez orędzia „Ostrzeżenie” trzeci raz woła o modlitwę ratującą przed potępieniem – w orędziach: 11 grudnia 2011, 22 grudnia 2011 i 28 grudnia 2011.
    Tu jest dramat Boga, i On Sam podaje nam słowa – ich wypowiadanie powstrzyma straszliwy dramat ludzkości, trzeba tylko spełnić Jego prośbę.

    Czytając powyższe orędzie przypomina mi się
    modlitwa błagalna podyktowana Vassuli Ryden
    28 listopada 2009 r.

    Czuły Ojcze, nie wylewaj Twojego gniewu na to pokolenie,
    aby nie zginęło zupełnie.
    Nie wylewaj na Twoje stado rozpaczy i cierpienia,
    albowiem wtedy wody wyschną i natura zwiędnie.

    Wszystko upadnie wobec Twojego gniewu
    nie pozostawiając po sobie żadnego śladu.
    Żar Twojego Tchnienia podpali ziemię,
    zamieniając ją w ugór!
    Ponad horyzontem ukaże się gwiazda.

    Noc zniszczeje i popiół spadać będzie jak śnieg zimą,
    pokrywając Twój lud niczym zjawy.
    Miej Miłosierdzie dla nas, Boże,
    i nie osądzaj nas surowo.
    Wspomnij na serca, które radują się w Tobie,
    a Ty – w nich!

    Wspomnij na Twoich wiernych i nie dopuść,
    by Twoja Ręka spadła na nas z mocą,
    W Twoim Miłosierdziu podźwignij nas raczej
    i umieść Twoje nakazy w każdym sercu. Amen.

    Z wypowiedzi Vassuli:
    „Jeżeli będziemy odmawiali tę modlitwę, Bóg ocali nas od katastrofy.
    (…)Bóg powiedział do Abrahama, że jest gotów ocalić Sodomę i Gomorę, jeżeli znajdzie się tam choćby 10 dobrych ludzi. Jednak nie było żadnego z wyjątkiem Lota i jego rodziny. Bóg wie, że nie jesteśmy podobni do Abrahama, który wiedział, jak się z Nim targować i On wkłada w nasze usta słowa targowania się, abyśmy je wypowiedzieli! W tej modlitwie, o którą prosił Bóg, wkłada On w nasze niezdolne usta błagania: „miej Miłosierdzie dla nas, Boże, i nie osądzaj nas surowo”. Następnie, przypominając Mu o wiernych i tych, którzy Go miłują, aby chociaż tych wziął pod uwagę.”

    Następnie 18 grudnia 2009r. Pan dał orędzie – tu fragmenty.
    (…) cóż oglądają Moje Oczy? Stwierdziłem, że niewielka liczba kroczy naprawdę Moimi drogami, lecz większość trwa w grzechu, wykonując pracę szatana. Nie łudźcie się, gdyż w nadchodzących dniach zostaniecie przeznaczeni na zagładę, ponieważ nie postępujecie zgodnie z Moim Słowem. Jeśli ktoś dziś odmawia dania posłuchu Moim przykazaniom, Mój Ojciec także odmówi mu mieszkania w niebie. A ty, który przyjąłeś Moje Imię, lecz działasz gwałtownie, w gniewie i pysze, tę samą chłostę, jaką twój ostry język posługiwał się wobec braci ty także otrzymasz i twoje grzechy cię potępią. A ty, który jeszcze śpisz w twej apatii i letargu nie myśl, że cię nie zauważyłem. Zostaniesz zaliczony do pogan i zbierzesz to, co zasiałeś(…)
    Katastrofa jest już u drzwi i liście zwiędną. Zmieńcie wszyscy wasze postępowanie i wasze czyny. Nie pozwólcie, aby was pokonało zniszczenie. Wejdźcie na prawą drogę i porzućcie wasze obrzydliwości i zboczenia. Niechaj wasze serca zdecydują się na Mnie, waszego Pana, jeśli nie chcecie się zamienić w popiół jak spalone miasto.
    (…)posługuję się wobec was łagodnością. Jestem znany z tego, że doprowadzam was do rozkwitu, jeśli tego pragnienie, a jeśli to konieczne nawadniam was Moimi Łzami. Jestem znany jako Dobry Pasterz, który nigdy nie porzuca Swoich owiec. Prowadzę was na zielone pastwiska, ale kiedy traktaty są zrywane i kiedy świadkowie, jakich posyłam są lekceważeni i odrzuceni, czy mogę milczeć? Skoro wiem, że kierujecie się ku ostatecznej zagładzie, miałbym nie reagować?

    Źródło: http://www.voxdomini.com.pl i http://www.duchprawdy.com

  7. Paweł powiedział/a

    Częstochowa właśnie się wyłamała z Bożego planu . Czy spotka ją przykładna kara? Toż to najbardziej Maryjne miasto w Maryjnym narodzie.
    Radni Częstochowy uchwalili że będą pierwszym miastem w Polsce które będzie dofinansować IN vitro. Kwota co prawda mała ALE To jest początek przekroczenia pewnej granicy, oni ją przełamali jako pierwsi w Polsce .
    Wiadomo też że radni są wybierani przez wyborców . ( A w Częstochowie są najbardziej Maryjni wyborcy )
    Czy spotka ich za to kara Boża ? Przykładna ? Aby ocalić naród ?
    Czyż Maryjni mieszkańcy Częstochowy ( poprzez swoich wyborców ) nie doprowadzą do zwiedzenia maluczkich umysłem w całej Polsce ?
    Biada … Biada… Biada…
    Maryjni Mieszkańcy Częstochowy właśnie odrzucili szansę nawrócenia i pokuty , Czy spotka ich kara zapowiedziana Przez Boga Ojca z tych orędzi ?
    Czy też ocali ich garstka nielicznych ? lekarzy ze stowarzyszeń katolickich , księży i parenaśnie rodzin za stowarzyszeń katolickich ?
    Oto jest pytanie .

    ps. Budżet w Maryjnym mieście został przyjęty stosunkiem głosów 21 do 6. Poparli go radni lewicy i Platformy Obywatelskiej, przeciwna była Wspólnota Samorządowa i radni PiS.
    ???http://wyborcza.pl/1,91446,10888686,110_tys__zl_na_zabiegi_in_vitro_w_budzecie_Czestochowy.html
    ps. Nic nie mam przeciw Niepokalanie Poczętej Maryji , Matce Boga , ale wnerwia mnie gdy jakiś zakonnik na Jasnej górze w czasie apelu używa wezwania Maryjnego narodu .
    Jaki Maryjny .. naród ? 25 mln aborcji wykonanych do 1990roku , po zatym miliony mini aborcji poprzez spirale, dziesiątki milionów zabitych w Maryjnym Narodzie po 1990 roku przez środki antykoncepcyjne , i inne nowoczesne wynalazki .
    Brednie o Maryjnym Narodzie . Takie same jak te orędzia . Prawda jest taka Bog nie musi wywoływać trzech dni ciemności w tym stuleciu . Z każdym porachuje się po śmierci, dając na pożarcie demonom. po sądzie.

    • Starszy Jerzy powiedział/a

      Ryba psuje się od głowy. Szatan uderzył w głowę.
      Módlmy się!!!
      Boże miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

    • lucjusz powiedział/a

      ale o co chodzi z tym in vitro? że babkę zapłodnią za pomocą pipety dajcie spokój, życie podobno wchodzi w trakcie wejścia plemnika w jajko, no i co że się to nie odbywa w macicy. A co to za różnica jak zygota za chwilę się zagnieździ w macicy i tam się będzie odżywiac! Taki niejaki Cymański znawca plemnika i zygoty tergo nawet nie wiedział a wy mu się złożyliście na emeryturkę z UE w wyskości 4000 E/misiąc

      • atryda powiedział/a

        W wyniku zapłodnienia in vitro zderzamy się z takimi problemami.
        - dziecko jest postrzegane jako przedmiot, który musimy mieć, nie liczy się tu Wola Boga
        - pojawia się problem, że w wyniku obejścia pewnych barier biologicznych, które na razie są nie znane, wprowadzimy w historię rodziny, kraju, świata nowe zupełnie nieznane choroby
        - i najważniejsze w wyniku tych działań zakończonych sukcesem, może następować likwidacja innych już nie potrzebnych zarodków, a w rozeznaniu przez Kościół i specjalistów jest to równoznaczne z aborcją.

        Mam znajomego, który zna osobiście lekarza, który wiele lat zajmował się tą metodą w wyniku pewnych wydarzeń nawrócił się i porzucił to i w swym świadectwie mówi, że czas powrotu do Boga był i jeszcze jest przeplatany bardzo mocnymi atakami szatana, więc można przypuszczać, że ta technika jest mocno nie miła Bogu, zaś służy szatanowi w porywaniu ludzi do piekła.
        Proszę sobie przypomnieć te fragmenty z orędzi gdzie Bóg mówi, że na początku grzech ma znamiona dobra i intencję dobra w tym przypadku ludzi pragnących mięć dziecko, a finałem jest tworzenie rozległą sieć zła.

      • Żona powiedział/a

        wybitnie niesmaczny jest ten Twój komentarz.

  8. Paweł powiedział/a

    Dlaczego nie pojawił się mój komentarz , może ktoś go wyjmie ze spamu . Nie jest co prawda ugłaskany, jest krytyczny ale prawdziwy.
    Był wysłany 10 min temu.

  9. pio9a powiedział/a

  10. Patriota powiedział/a

    Dla Pokręć. Idź i znajdź Bożą miłość :)

    A tu trochę radości ;)

  11. Malaga powiedział/a

    Jestem ciekawa Jak Maryja żyła po śmierci Jezusa… jaki to musiał być dla Niej ból..

    • atryda powiedział/a

      M. Valtorta i A. K. Emmerich w swych dziełach dają na to odpowiedź.
      To właśnie postawa i pełnia posiadania Ducha Świętego Maryi sprawiła, że dzieło tworzenia Kościoła Chrystusowego otrzymało tak wielu robotników.
      Apostołowie i uczniowie w Matce Zbawiciela Jezusa Chrystusa mieli oparcie, przykład, mądrość i świadectwo o Bogu, który przyjął naturę ludzką i przez swą ofiarę dokonał naszego zbawienia.
      Wczesny Kościół, a tym samym i obecny wiele zawdzięcza Maryi, tak wiele, że obecne pokolenia tylko przez Jej wstawiennictwo mogą być zbawieni.

    • Agnieszka powiedział/a

      Maryja po śmierci Jezusa żyła ok. 15 lat. Mieszkała w Efezie ze służącą, jeżeli się nie mylę dwa razy po przeprowadzce była w Jerozolimie. Często odwiedzali ją Apostołowie, wędrujący i nauczający tu i tam. Przy Jej śmierci (zaśnięciu) byli obecni prawie wszyscy Apostołowie. Po złożeniu do grobu, gdy odkryli w niedługim czasie pokrywę (chcąc pokazać Matkę Boską nieobecnemu na pogrzebie Tomaszowi) okazało się, że Ciała Maryi nie ma. Maryja na ziemi bardzo często odprawiała Drogę Krzyżową, którą zbudowała na wzór tej w Jerozolimie i ciągle rozmyślała o Jezusie. Miała też u siebie w pokoju Krzyż. Tyle pamiętam.

    • puszka powiedział/a

      przeczytaj „Mistyczne miasto Boże” Marii z Agredy,a dowiesz się wszystkiego.
      Całe życie Maryji ,wraz z naukami podyktowanymi przez NIĄ
      A opis Bożego Narodzenia jest wprost cudowny.
      Przepiękna książka
      Polecam,czytałam ją 3 razy i za każdym razem przeżywałam to bardzo

      • Zbyszek powiedział/a

        Potwierdzam co piszesz – kupiłem ją w 1985 roku, zachwyciłem się tą książką. Brakowało mi opisu Żywota Matki Jezusa. Byłem w Licheniu i coś mnie pociągnęło do tej książki – to było to czego szukałem. Książka poszło w obieg pośród znajomych i wróciła po kilku latach. Sporo ludzi ja czytało. Ja odłożyłem ją po powrocie na półkę. Wiadomo, czasy się zmieniły i trzeba było zostać kowalem swego losu. Zabieganie, praca itp. W tym roku zaplanowałem swój urlop typowo wypoczynkowo – w lesie, nad wodą, za dala od wrzasku miejskiego. Był pech – skręciłem sobie nogę i całe trzy tygodnie spędziłem w miejskim wrzasku. Zacząłem się zastanawiać nad wszystkim, także sobą. Co z tego wyszło? Zacząłem szukać tej książki – „Mistyczne Miasto Boże” Marii z Agredy. Na nowo odkrywałem te cudowną prawdę. Każdemu polecam tę książkę, czytać trzeba ją kilka razy – za każdym razem odkrywa się kolejne tajemnice. Myślę że to wynika z poznawania i dojrzewania prawd wiary.

    • Przedpokój powiedział/a

      http://www.echochrystusakrola.org/assets/files/2010-12/mistyczne_miasto_boze.pdf
      (kliknij na link prawym i „zapisz jako”)

      Przyjemnej lektury.

  12. Józef Piotr powiedział/a

    Może warto przypomnieć , a ja sądzę że nie tylko „może” , lecz trzeba przypomnieć :

    http://dzieckonmp.wordpress.com/2010/09/04/homilia-jana-pawla-ii-ukrywana-przed-ludem-wiernym/

    http://www.duchprawdy.com/jan_pawel_2_homilia_1_03_1989_eucharystia_na_kleczaco.htm

    Wszak wchodzimy w rok 2012 !!

  13. bog65 powiedział/a

    Jest nowe na stronie Żywego Płomienia podaje link kto chce niech przeczyta. Nie daje go tu bo wiem że są spory o to czy jest prawdziwe. Temat jest bardzo dobry ale też bardzo niepokojący dlatego warto chociaż go przeczytać: http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2011.htm

  14. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Przypominam, że jutro w sobotę o godz. 21.00 na życzenie Czytelników powtórka akcji „starczy Ci łaski by rzucić palenie”.
    Ksiądz Nemo dokona pobłogosławienia wody egzorcyzmem przeciwko demonom nikotynizmu a później pobłogosławi wszystkich chcących zerwać z nałogiem.

  15. nowy powiedział/a

    Promyczku powiedz gdzie mogę to oglądać. Ostatnio oglądałem Apel Jasnogórski i nie było nic na ten temat …

    • Promyczek Nadziei powiedział/a

      !Nowy
      Ksiądz Nemo nie ejst z Częstochowy :)
      To jest łączność duchowa.
      O egzorcyzmowaniu wody na odległość i o błogosławieństwie przeczytasz tutaj:
      http://sanktuarium-ratowo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=4&Itemid=30

      W każdą I sobotę o godz. 10.00 kilkunastu księży dokonuje pobłogosławienia wody egzorcyzmem przeciwko wszelkim złym duchom.
      Ponieważ pobłogosławienie przez ks. Nemo swego czasu mnie i wody dla mnie przyniosło piękny efekt w postaci natychmiastowego rzucenia przeze mnie papierosów i przez jeszcze jedną osobę, której taką wodę dałam, to poprosiłam księdza, by powtórzył to na większej ilości ludzi teraz, gdy pan Jerzy zainspirował mnie swoim wpisem, że chce rzucić papierosy…

      Tak wiec łaczność duchowa.
      I zawsze podczas każdego Apelu ks. Nemo błogosławi nas wszystkich w łączności duchowej z Jasną Górą (tak czyni wielu księży, bo tak podczas Apelu łączył się duchowo z Polską swego czasu bł. JP II) ale jutro będzie specjalne błogosławieństwo dla palaczy, aby zerwali z tym nałogiem i demonicznym uzależnieniem nikotynowym.

      • pustelnik powiedział/a

        30 L wody przygotowalam jak pic to pic litrami .Mam poswiecone 20 l wody przeciwko duchowi nieczystemu nikotyny ,tylko jak to rozdoc.Nie wspomne o pozostalych zapasach miesiac dlugi.Dobra wiadomosc w moich okolicach kaplani sie budza znajoma przekazala mi kazanie .Kaplan cieszyl sie z zyczen ludzie mu zyczyli zeby zostal bisdupem z usmiechem mowil ze to nie mozliwe po pierwsze laski biskupiej nie umi trzymac po drugie… po trzecie nie jestem z Krakowa ja jej tylko odpowiedzialam u nas gdyby kaplan tak powiedzial to tylko ty i ja bysmy wiedzialy o co chodzi ,naprawde natanki wyrastaja jak grzyby w lesie .Jako ciekawostka grzyb potrafi urosnac w ciagu godziny i niech tak szybko reszta sie budzi .Pod krzyzem tez mamy natanki :}

      • pustelnik powiedział/a

        Widze ,ze demon nikotyny bardzo sie zdenerwowal ze jego miejsce w piekle ,a nie w czlowieku

  16. Szymon powiedział/a

    Jest już nowe orędzie z serii Ostrzeżenie.

    „Moje dziecko, odmawianie mojego Świętego Różańca może uratować narody.

    Moje dzieci nie mogą nigdy zapomnieć o mocy mojego Świętego Różańca.

    Jest on tak potężny, że krzyżuje zamiary Oszusta. On nie może nic zrobić wam ani waszym rodzinom, jeśli odmawiacie Różaniec codziennie.

    Proszę, poproście moje dzieci, by zaczęły odmawiać od dnia dzisiejszego mój Święty Różaniec w celu ochrony nie tylko swoich rodzin, lecz także całych społeczności.

    Różaniec jest najpotężniejszą bronią przeciwko planom złego, który chce zniszczyć to, co może, podczas swoich ostatnich dni na ziemi.

    Nigdy nie lekceważcie kłamstw, które zły sieje w umysłach ludzi, by odwrócić ich od prawdy.

    Tak wielu, pod jego wpływem, będzie walczyć przeciwko prawdzie Wielkiego Miłosierdzia mojego Syna.

    Odmawiając mój Święty Różaniec możecie uchronić te dusze od kłamstwa.

    Ich serca mogą i zostaną otwarte , jeśli poświęcicie czas, by odmawiać Różaniec.

    Módlcie się teraz za moje dzieci, by ich serca otworzyły się na prawdę. Módlcie się także aby wszystkie moje dzieci odnalazły w sobie siłę do przyjęcia miłosierdzia mojego Syna.

    Twoja ukochana Matka
    Królowa Aniołów”

    • Alaude arvensis powiedział/a

      Przepiękne orędzie, mówiące o zwycięstwie Apokaliptycznym łańcuchem, którym jest Różaniec Święty,
      a którym szatan zostanie związany i pokonany
      Intencję trzeba dołączyć do stałych o ochronę nie tylko swoich rodzin, lecz także całych społeczności.
      Ktoś pięknie kiedyś tu opisywał,żeby wszystkie intencje zawierzyć Pani Wszystkich Narodów tak proponował Ojciec Pio, nawet jeśli my zapomnimy intencji, Maryja ich nie zapomni.

  17. bog65 powiedział/a

    Ja tym razem chce poruszyć sprawę 2012 roku patrząc na to co się dzieje teraz i co może być następstwem wydarzeń które mogą wiele zmienić w naszym życiu. Ja dużo oglądam stron w necie na ten temat. Nie będę ukrywał że też patrzę na ludzi którzy przewidują co może się stać za kilka miesięcy. W jednym z takich opisów jest obraz: że Unia upadnie ale nie tak od razu , że pierwszymi ma być Wielka Brytania i Irlandia które odejdą, Polska może w połowie 2012 roku być podobna sytuacja do Grecji , ceny paliw zaczną tak rosnąć że mało kto będzie chciał jeździć samochodem. Takie wizje powodują że kiedy patrzę na orędzia i łącze je z tym co może się wydarzyć to widać że Maryja jakby chciała nas przygotować na takie następstwa które nas czekają. Uważam że psychika u ludzi zacznie dawać o sobie znać . Ludzie nie wiedząc co dalej robić będą się gubić w tym wszystkim. Na początku może więcej ludzi zacznie chodzić do Kościoła bo będzie czuła potrzebę modlitwy i Mszy św. pytanie jak Kościół będzie na to przygotowany bo po przeczytaniu Żywego Płomienia daje jak dla mnie wiele znaków zapytania. Ludzie będą potrzebowali kogoś kto ich poprowadzi przez tę drogę usłaną kolcami która nie jedną rodzinę te kolce zakują . Modlitwa jest tu potrzebna wiem że tylko ona nam pomoże bo sam wiem że kiedy odmówię różaniec jest spokojny nawet wtedy kiedy zaczyna brakować funduszy. A tak niestety może być w nowym roku. Wiem że są orędzia dające otuchy ale pamiętajmy to co może powtarzam może się wydarzyć i będzie dla nas najgorszym widokiem że dla wielu rodzin czy ludzi życie zacznie być pustką i tu jest obawa. Dlatego jeżeli mamy coś uczynić dla innych to módlmy się różańcem o to aby ludzie czy rodziny oddawali się pod opiekę Maryi żeby w najgorszych momentach swojego życia nigdy z Niej nie rezygnowali bo Matka Chrystusa jest tera jedyna nadzieja dla wszystkich aby to co demony zła zaczną zmieniać po swojemu ten świat mogli przejść. Może ten mój opis nie jest przyjemny do czytania ale jak napisałem w innym moim poście żyjmy Prawdą a Prawda jest Jezus i Maryja którzy już dawno temu przewidzieli koniec wielkich gospodarek tego świata choć liczyli że człowiek się może opamięta ale niestety tak jak Ewa zgrzeszyła przez szatana tak dziś świat przez szatana próbuje bez Boga budować świat i w swym zaślepieniu nie widzi najważniejszego że wrota piekła są już dla nich otwarte. Pozdrawiam życząc aby nasze dusze były zawsze czyste i byśmy innym pokazali że z wiara w Boga i Maryję przejdziemy ten czas oczyszczenia.

  18. dusza maleńka :) powiedział/a

    Broń do zniszczenia Mszy Świętej, polecam obejrzeć całość tu zamieszczam tylko jedną część, pozdrawiam :)

    • Chrobry.pl powiedział/a

      Bardzo dobry program :) – szczególnie polecam 6 część. gdzie ksiądz wyraziście tłumaczy rolę kapłana w czasie sprawowania mszy świętej.

  19. Promyczek Nadziei powiedział/a

    Podwyżki w nowym roku nawet o 300 proc.!
    Zobacz, za co zapłacimy więcej

    http://finanse.wp.pl/gid,14122184,galeria.html

    podwyżki 300% m.in. w podatkach od nieruchmości

  20. Alaude arvensis powiedział/a

    Jestem przerażona tym, co wyprawiają z nami ludźmi chorymi.
    W chwili obecnej płace za leki dość duże pieniądze, mam między innymi astmę, cukrzycę , chory kręgosłup,
    według nowych ustaleń, paski cukrzycowe mają być refundowane tylko w przypadku cukrzycy typu I.

    Ja choruję od 4 lat na cukrzycę typu nawet nie B tylko pozostałe,będąc dwa tygodnie po operacji woreczka, mając ostry stan zapalny trzustki, trafiłam na neurologię z wypadniętym dyskiem i sporą przepukliną kręgosłupa z uciskiem centralnym na worek oponowy.
    Dziś w większości przypadków stosują w takich przypadkach leczenie sterydami, Dexavenem.
    Ja w wyniku takiego leczenia wyszłam ze szpitala z cukrem 450, gdy byłam przyjmowana cukier był w normie.
    Teraz w imię cięć budżetowych mam płacić krocie za paski, bo to moja wina,że mam cukrzycę nie tej grupy.
    Zaczyna się wielki ucisk, depopulacja, ludzie otrzymują wyroki, albo płaćcie albo płaczcie i umierajcie.
    To jest dramat milionów ludzi, nie zrozumie tego ten, kto nie ma chorych przewlekle w rodzinie.
    Ojciec prowadzący audycję w Radio Maryja prawie płakał, mówiąc,że w domach bywają po dwie osoby przewlekle chore, a ja wiem,że bywają i trzy takie osoby…….

    W nocy słuchając Radio Maryja słyszałam wypowiedź Pana posła z PIS, który powiedział, że Polska jest krajem, w którym pacjent dopłaca najwięcej do leków, bo ponad 30 %, gdy tymczasem np Niemcy dopłacają 8 % a inne kraje europejskie np 11, 13 %.
    Biedny Polak będzie spał pod mostem,konał w agonii bez opieki medycznej,bo nasz kochany kraj zobowiązał się finansować długi Unii,une sobie poradzą, wszak wysokie premie to już norma w urzędach ministerialnych, kancelariach pana premiera i pana prezydenta a naród zamiast chleba ma igrzyska.

    Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.
    Księże Piotrze czuję, że coś szybko przybędzie dusz ofiar, szybkich ofiar, czy dobrowolnych ?
    będą szli dwójkami ( takie skojarzenie ze znaną piosenką )…….do nieba, bo na ziemi żyć im po prostu nie dadzą.

    Ave Maria

    • cox powiedział/a

      Trzeba sobie jasno powiedzieć- to jest powolna eutanazja na polskim narodzie!!!

    • Kazimierz powiedział/a

      Co czeka pacjentów po nowym roku?

      dr Dorota Czudowska – onkolog (2011-12-30) Aktualności dnia Radia Maryja http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28870

    • Pokręć powiedział/a

      Gdybym miał w domu broń, to chyba by sie już przeładowała sama. Na razie mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.

    • Promyczek Nadziei powiedział/a

      Za 10 min Różaniec Święty w Radiu Maryja.
      Zawierzymy Panu Bogu przez Maryję Niepokalaną wszystkie nasze problemy, zdrowotne, duchowe, lękowe i wszelkie inne niepokoje.
      Jak napisał Marcogiani, powtarzajmy stale „Jezu, Ty się tym zajmij!”
      Dodam od siebie Jezu ufam Tobie przez Niepokalane Serce Maryi. Ty się tym wszystkim zajmij. Chorymi, cierpiącymi, płaczącymi…

      Wszak najnowszy przekaz mówi o odmawianiu Różańca Świętego

    • bodka powiedział/a

      „trafiłam na neurologię z wypadniętym dyskiem i sporą przepukliną kręgosłupa z uciskiem centralnym na worek oponowy.” Neurolog nie pomoże , trzeba poszukać dobrego neurochirurga np. szpital kliniczny w Bydgoszczy, operacja, implanty, stabilizator i po sprawie.
      Niech MARYJA cię prowadzi.

  21. olo13jcb powiedział/a

    Ślijcie ten link niech ludzie wiedzą co się dzieje i będzie się działo bo to wszystko jest realizowane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    http://www.prisonplanet.pl/trend_trak

  22. Kayo powiedział/a

    Orędzie z Ontario, piątek, 30 grudzień 2011
    ZACHĘCAM, ABYŚCIE UREGULOWALI SWOJE FINANSE

    Moje Dzieci,
    JA JESTEM. JESTEM ALFA I OMEGA. JA JESTEM WIELKIM JESTEM.
    Radujcie się, gdyż wyszukuję was. Pragnę dzisiaj jeszcze raz was pouczyć. Otwórzcie dla Mnie swoje serca.
    Poddajcie się Mojej Boskiej Woli.
    Oddajcie Mi swoją wolną wolę. Niech ona będzie dzisiaj waszym darem dla Mnie.
    Zaufajcie mi. Ufajcie Mi tak, jak nigdy dotąd. Następnie pozwólcie, abym czynił cuda łask w waszych sercach i duszach.
    Dzieci, proszę, zwracajcie się do Mnie gdy jesteście w potrzebie.
    Nie pertraktujcie z szatanem, gdyż z całą pewnością was zwiedzie.
    Nie wchodźcie z nim w układy. Nie pozwólcie, by wszedł do waszego życia. Nie dajcie mu żadnego powodu.
    Jeśli dacie mu palec, weźmie całą rękę, a wtenczas będzie was kusił i sprawi, że wpadniecie w jego pułapki.

    Pozostańcie niewinni. Pozostańcie posłuszni. Bądźcie szczerzy.
    Nie gromadźcie sobie bogactw. Nie miejcie długów.
    Płaćcie za rzeczy, których każdego dnia potrzebujecie i nigdy nie żyjcie ponad stan.
    Dobrze zrobilibyście pamiętając o tym.
    Moje Dzieci, musicie we wszystkich sprawach starać się o równowagę/balans.
    Nade wszystko, prowadźcie życie proste, życie bez długu i zmartwień.
    Kiedy się martwicie to nie ufacie, że udzielę wam tego, czego potrzebujecie, a to daje szatanowi władzę nad waszą duszą
    Nieustannie będzie was atakował, aż ulegniecie jego pokusom.
    Zachęcam was dzisiaj, abyście uregulowali swoje finanse.
    Nie pożądajcie luksusowego stylu życia.
    Dzielcie się wszystkim co posiadacie, natomiast swoim finansami, zarządzajcie roztropnie.
    Zostawiam wam Mój Pocałunek Pokoju.
    Shalom

    http://jabezinaction.blogspot.com/

    • marcogiani powiedział/a

      Niestety wiele osób posiada kredyty, długu tego nie da się od tak uregulować…..Tak jak napisano, musimy zaufać Bogu bo nic innego nie pozostaje.

  23. Malaga powiedział/a

    Ja tak czesto mam…modlę się o coś do Pana Boga żeby mi pomógł, a zaraz mam takie myśli co będzie jeśli tak się nie stanie jak proszę…czy ten niepokój pochodzi od szatana? Czy jeśli mi na czymś/ kimś bardzo mocno zależy to powinnam być spokojna choć to bardzo trudne i wierzyć,że moja prośba będzie spełniona? A co jeśli się okaże inaczej mimo,że będę spokojna?

    • Radosław powiedział/a

      Ten niepokój niekoniecznie pochodzi od szatana. Może to być niepokój związany z brakiem pełnego zaufania Bogu. Bóg chce dla nas zawsze jak najlepiej i to o co prosimy otrzymamy, jednak nie zawsze tak jak tego oczekujemy.

      Trzeba po prostu ufać, że jeśli nasza prośba jest zgodna z Wolą Bożą to taka prośba zostanie zawsze wysłuchana.

      Dużo zależy też od tego w jaki sposób prosimy.

      Z pism G. Bossis:

      Prosiłam Pana o pewną łaskę. – „Jeżeli miłość prosi Miłość, to Miłość nie może niczego odmówić. Jeżeli interes lub obawa prosi Miłość, to Ona słucha z daleka”.

    • Pokręć powiedział/a

      A co się zmieni, jak będziesz niespokojna?
      Jak ja się modliłem, żeby mnie Pan Bóg zachował od uległości mamonie, to straciłem biznes i pracę w wyniku cwaniactwa chciwego wspólnika i teraz pozostaje mi naprawdę polegać tylko na Bogu. Nie martwię się. W końcu umiera się tylko raz, za to obowiązkowo – nikt jeszcze smierci nie uszedł.

      • lucek powiedział/a

        Napewno przykro jesli wejdzie sie w uklady z nieuczciwym czlowiekiem …i ktory wykorzysta nasza naiwnosc
        Lepiej natomiast byc ta osoba pokrzywdzona niz krzywdzicielem … Nie mozna przewidziec zachowania czlowieka czasem nawet i bliskiego … ale mysle ze nikt nie bedzie szczesliwy jesli nie zapracowal na to bogactwo uczciwie ….
        Trudno …ale konieczne jest przebaczyc temu czlowiekowi …

    • marcogiani powiedział/a

      Jezus mówi do duszy:

      Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij.

      Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Podobne jest to do zamieszania spowodowanego przez dzieci domagające się, aby mama myślała o ich potrzebach gdy tymczasem one chcą się tym zająć same, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie Mi pracować, zamknijcie oczy i myślcie o obecnej chwili, odwracając myśli od przyszłości jak od pokusy.

      Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na moją miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: „Ty się tym zajmij”, Ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę.

      A kiedy muszę was wprowadzić w życie różne od tego, jakie wy widzielibyście dla siebie, uczę was, noszę w moich ramionach, sprawiam, że jesteście jak dzieci uśpione w matczynych objęciach. To, co was niepokoi i powoduje ogromne cierpienie to wasze rozumowanie, wasze myślenie po swojemu, wasze myśli i wola, by za wszelką cenę samemu zaradzić temu, co was trapi.

      Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do mnie mówiąc: „Ty się tym zajmij”, zamyka oczy i uspokaja się! Dostajecie niewiele łask, kiedy męczycie się i dręczycie się, aby je otrzymać; otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy modlitwa jest pełnym zawierzeniem Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym działał, ale tak jak wy pragniecie… Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do was. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają. Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: Święć się Imię Twoje, to znaczy bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; Przyjdź Królestwo Twoje, to znaczy niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twego w nas i w świecie; Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi, to znaczy Ty decyduj w tej potrzebie, uczyń to, co Tobie wydaje się lepsze dla naszego życia doczesnego i wiecznego.

      Jeżeli naprawdę powiecie Mi: „Bądź wola Twoja”, co jest równoznaczne z powiedzeniem: „Ty się tym zajmij”, Ja wkroczę z całą moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje. Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: „Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud. Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! Zamknij oczy i mów: Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencją miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy.

      Nie możecie spać, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim albo – gorzej – ufacie tylko interwencji człowieka. A to właśnie stoi na przeszkodzie moim słowom i memu przybyciu. Och! Jakże pragnę tego waszego zawierzenia, by móc wam wyświadczyć dobrodziejstwa i jakże smucę się widząc was wzburzonymi.

      Szatan właśnie do tego zmierza: aby was podburzyć, by ukryć was przed moim działaniem i rzucić na pastwę tylko ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, oprzyjcie się na mnie, zawierzcie Mnie we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk.

      Kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie, wylewam na was skarby moich łask. Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.

      Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość.

      (Z pism sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo)

      • Malaga powiedział/a

        Jesteś Aniołem. Dziękuję za ten post. Wiele mi uzmysłowił i tak naprawdę dał odpowiedź na moje pytanie. Dziękuję !

        POKREĆ – chodziło mi o to,że jeśli zaufam całkowicie Bogu i powierze mu swoją prośbę a jednak się nie spełni to będę czuła się zawiedziona..

        Nie wiem czemu choć bardzo chcę tak robić, ale wydaje mi się ,że mówienie Panu Jezusowi „Ty się tym zajmij” jest dla mnie egoistyczne :( tak jakbym ja nabroiła a Jezus musiał to za mnie naprawiać :( czemu tak myślę?:(

        • atryda powiedział/a

          Ale Jezus pragnie być zaproszony do twojej przestrzeni, na początku pomoże uporządkować tą przestrzeń, potem pozwoli byś Go uwielbiała w tej przestrzeni, w której będzie już tylko On i to, co jest niezbędne w twym życiu.
          Przecież i tak Bóg jest obecny w każdym momencie naszego życia, więc przez te akty prośby o pomoc i o zaproszenie by działał pomagając nam, sprawiamy Mu radość jednocześnie ćwiczymy się w tym, że pamiętamy o Jego obecności, co wpływa, że nie jesteśmy już taką łatwą zdobyczą dla złego.

        • Malaga powiedział/a

          A nie jest to egoistyczne,że mówię Jezusowi :”Ty się tym zajmij”? Głupio się z tym czuje..że ja mam nic nie robić a Jezus za mnie wszystko zrobi :( I np. jeśli proszę Jezusa o pomoc w sprawie pewnej osoby to mam o tej osobie nie myśleć albo o sytuacji z nią związanej żeby się nie zadręczać? Wydaje mi się to niemożliwe..

        • atryda powiedział/a

          No nie przesadzajmy, że my nic nie mamy robić, ale dzięki zaproszeniu Jezusa by pomógł nam załatwić coś, co jest ważne dla nas to i tak my to musimy sami zrobić, Jezus da nam siłę, umiejętność, natchnienie, podeśle dodatkowego anioła, nastroi odpowiednio ludzi, którzy mają wpływ na efekt końcowy.
          Przypominam sobie, że jak powracałem do Boga to w wielu momentach, które wcześniej stanowiły problem i mnie przerastały, z ręką na sercu rozwiązanie ich zawdzięczam Bogu, który pomógł je pokonać, jedne rozwiązywały się samym swym tokiem w innych sprawach dał więcej śmiałości, odwagi, pewności jak to się mówi stałem się asertywny.
          I by mogło tak to się dziać trzeba tego chcieć, trzeba o to wiele razy prosić Pana Jezusa, trzeba Mu zaufać i oczywiście trzeba też Mu coś od siebie dać, a tym czymś jesteśmy my i nasza miłość.

        • Radosław powiedział/a

          Masz zaufać Jezusowi, że On wie najlepiej jak się tą sprawą zająć. „Jezu ufam Tobie”

        • lucek powiedział/a

          Pan Bog dopuszcza pewne sytuacje w naszym zyciu ktore sa sprawdzianem naszej wiary i ufnosci Bogu.
          Latwo jest zapewniac o wierze i Milosci jesli wszystko jest cacy ,…gorzej z tym jesli wszystko sie wali i znikad pomocy ….tych rowniez na ktorych liczylismy okazuja sie ludzmi slabymi i zostawiaja nas samych …
          lub mysla tylko kategoriami materialnymi … wlasnie wtedy nalezy kurczowo chwycic sie plaszcza Jezusa
          JEZU TYLKO TY … Matko Boza RATUJ , POMOZ ..nie zostawiaj mnie…
          Takie momentu sa nam potrzebne … wtedy najbardziej wzrastamy …
          Co nas nie powali TO nas wzmocni …Najwazniejse aby wytrwac … i dojsc do ..NIEBA .

        • lucek powiedział/a

          Piesn Ks. Piotra
          …” Tak mnie zlam
          -tak mnie skrusz
          -tak mnie wypal Jezu
          -bys pozostal tylko TY
          jedynie TY…”

    • Andrzej03091 powiedział/a

      Jeśli ja mam jakieś obawy, to modlę się powtarzając kilkanaście razy słowa: „Jezu Ufam Tobie”. Jeszcze Bóg mnie nie opuścił i zawsze wychodziłem z danych sytuacji zwycięsko.

  24. monitorpolski powiedział/a

    UWAGA: DZISIAJ O GODZ 21-SZEJ BEZPOŚREDNIA TRANSMISJA Z KANADY – ROZMOWA Z DR PIOTREM BEINEM. TEMATYKA – NWO, SZCZEPIONKI, III WOJNA ŚWIATOWA. DLA CHĘTNYCH DO DYSKUSJI PRZEZNACZYMY SPECJALNY ADRES SKYPE, A TAKŻE MOŻNA BĘDZIE ZADAĆ PYTANIA CZATEM.
    http://WWW.LIVESTREAM.COM/MONITORPOLSKI

  25. Malaga powiedział/a

    Radosław , dziękuję :) tak zrobię. Zaufam w pełni Bogu.

    Dziękuję za wszystkie komentarze i wsparcie. Jesteście Kochani.

    • Promyczek Nadziei powiedział/a

      Akt oddania sie Jezusowi według ks. Dolindo Ruotolo

      Ksiądz Dolindo Ruotolo, świątobliwy kapłan urodzony w Neapolu, cieszył się wielkim szacunkiem ojca Pio, który zwykł mawiać do przybywających do San Giovanni Rotondo Neapolitańczyków: „Macie księdza Dolindo, po co do mnie przychodzicie?”. Pozostawił on akt oddania Jezusowi, a właściwie zapis słów przez Niego wypowiedzianych – podobnie jak zapisywała je s. Faustyna. Cały tekst tchnie nawoływaniem do dziecięcej ufności.

      Akt oddania się Panu Jezusowi według ks. Dolindo Ruotolo:

      Jezu Ty się tym zajmij

  26. Kazimierz powiedział/a

    Podsumowanie roku 2011 oczami Antoniego Macierewicza http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jtEozjPfaoc

    • lucjusz powiedział/a

      no niestety następny psychopata fizjonomią przypominający diabła

      • Ivres powiedział/a

        Może wklej swoją fotkę, to ocenimy Twój wygląd. Ciekawe kogo Ty przypominasz. Okiem bezstronnych obserwatorów oczywiście.

      • Kazimierz powiedział/a

        Ty obelgą ja Różańcem, dzięki że Jesteś mam się za kogo modlić.

      • cox powiedział/a

        No ty Lucjuszu to swoją fizjonomią pewnie przypominasz anioła. A swoją drogą to widziałeś kiedykolwiek diabła (oczywiście nie życzę ci tego) na własne oczy, że wypisujesz takie bzdury?

  27. Malaga powiedział/a

    Promyczku dziękuje:)

    Atryda a jeśli chodzi o to,że mam czekać na kogoś decyzje i to jest dla mnie bardzo ważne, to mam nic nie robić tylko zaufać Bogu ,że on może da natchnienie tej osobie na której decyzje czekam?

    • atryda powiedział/a

      Jeżeli zaufasz Bogu i poprosisz Go o tą sprawę, a będzie to dobre tobie i na chwałę Boga i zgodne z Jego Wolą to zostanie to tak poprowadzone, że czy samo czy z twoim działaniem to się to stanie, ale prosząc Boga o coś, zawsze, ale to zawsze dodawaj zrób to, czy daj to mi Boże, ale jeśli jest taka Twoja Wola, przecież Bóg pragnie tylko naszego dobra tylko czasem bywa tak, że my jeszcze tego nie wiemy, co jest dobry dla nas.
      W naszych działaniach warto posiłkować się aktem miłosierdzia, intencją Mszy Świętej czy prosić jakąś grupę modlitewną by wstawiła się za nami przed Bogiem, dodając że jeśli jest to zgodne z Wolą Boga.

  28. Tuptusia powiedział/a

    Piękne są te pociechy, ja oddam od siebie to co nie zawiodło mnie przez wiele lat a bywałam w bardzo trudnych sytuacjach także finansowych:

    „NAJPRZÓD STARAJCIE SIĘ O KRÓLESTWO BOŻE
    A RESZTA BĘDZIE WAM PRZYDANA” t.j. werset z Pisma Świętego

    ta reszta to jest to co potrzeba na utrzymanie, dach nad głową, pomoc od ludzi czyli to co doczesne.

    Należy zadać sobie pytanie:
    Jak staram się o Królestwo Boże?

    Odpowiedzi może być bez końca, zależy od człowieka, każdy jest inny; jeden bardziej potrafi się modlić za dusze czyścowe, za nawrócenie grzeszników inny potrafi lepiej działać, np. pomagać potrzebującym, także chodzi o pocieszanie załamanych itp
    Był czas, że radziłam żebrzącym modlitwę różańcową w intencji dusz czyścowych, mówiłam że Matka Boża za te różańce „da jeść” i po pewnym czasie przestawali żebrać.

    Uważam też, że nie braknie pieniędzy kiedy dajemy na Msze Św. w intencjach za Ojczyznę, wynagradzające za zniewagi wobec Pana Jezusa, do Miłosierdzia Bożego za nawrócenie grzeszników.

    Powinniśmy wracać do takiej wiary „przedwojennej” albo „ze wsi”do wiary prostej, ufnej, dziecięcej.

    Na modlitwie Duch Św. nam da natchnienie jak działać.

    Najgorzej jak człowiek modli się tylko o spełnienie własnych potrzeb i wszędzie jest „ja’ „ja” „ja”więc trzeba wychodzić z tego egoizmu, modlitwą za innych, zwłaszcza wrogów i dobrymi uczynkami budować Królestwo Boże.

    Jest też powiedziane:

    „PAN NIE DA ZGINĄĆ SWOJEMU LUDOWI”
    To starajmy się być tym Bożym ludem.

    Czytajmy Psalmy tam jest pociecha i rada. O godz. 12-ej Anioł Pański, zobaczycie jakie są tego efekty.

    A o zdrowiu co jest podarunkiem od Pana Boga, napiszę później.

  29. Malaga powiedział/a

    ja modlę się do Pana Boga w swojej intencji ale staram się żeby modlitwa którą odmawiam nie była tylko w mojej intencji ale też modlę się o innych. Nie chce być egoistyczna.

    Tylko w moim przypadku to nie ja potrzebuje natchnienia tylko ta druga osoba :(

  30. Ela powiedział/a

    o

  31. Malaga powiedział/a

    Atryda dziękuję Ci, bardzo mnie uspokoiłeś .:) Tak będę robiła. Wydaje mi się,że nie proszę o nic co mogło by być złego. I bardzo bym pragnęła by to o co proszę bylo zgodne z Wolą Bożą.

  32. Ela powiedział/a

    Piszę tutaj po raz pierwszy choć czytam tą stronę od kilku miesięcy, chcę wierzyć w te orędzia bo one dają nadzieję na lepszy świat, ale przerażają mnie niektóre wpisy, które są złośliwe i pełne nienawiści, np.Lucjusz i jemu podobni.Czy nie można tych postów usuwać, bo to są zwykli prowokatorzy, którzy każdego wyprowadzą z równowagi….Dziękuję adminowi za tą stronę…. Z Panem Bogiem….
    Przepraszam za ten powyższy post z literką „o”……to była nieudana próba

    Ela

    • Dzieckonmp powiedział/a

      można usunąć ale daję im szansę na nawrócenie. Jak całkiem przegną to wtedy kosz

      • Ela powiedział/a

        No nie wiem już sama, faktycznie szansę na poprawę trzeba dać każdemu, może i Lucjuszowi……

    • atryda powiedział/a

      Trzeba to traktować jako pewien rodzaj formacji jak to mawiali gwardziści ostrzelanie się w boju.
      Bóg daje nam takie doświadczenia byśmy mogli szlifować się i ćwiczyć się by w razie prawdziwej próby rozpoznać zagrożenie i podjąć odpowiednie kroki.
      Kiedyś na takie teksty podejmowałem dyskusję, teraz, kiedy widzi się, że nic do człowieka nie dociera, że nie chce zrozumieć, że ktoś może inaczej myśleć, że każdy następny tekst wzbudza jakieś dziwne emocje przerywam dyskusję lub jej nie podejmuję, bardzo to boli troli i destruktorów a najbardziej boli to ich pana.
      Jest taki fragment u Anny Dąbskiej, w którym generał Fildorf mówi, że czas konspiracji i walki z Niemcami oraz niewola niemiecka przygotował go na to, co spotkało go z rąk komunistów i zdrajców, bez tego doświadczenia nie zwyciężyłby z tym potworem, krótko mówiąc Niemcy była to szkoła, zaś ruscy i „Polacy” było to prawdziwe życie.

      • Ela powiedział/a

        Dziękuję Atrydo, wszystkie Twoje wypowiedzi są bardzo wyważone i mądre,masz Jezusa w sercu….to pewne :)

    • wierny powiedział/a

      Przyjaciele,byl kiedys na naszym blogu pewien gość o nazwie Steven.Nie wiem może się mylę, ale wpisy Lucjusza bardzo mi go przypominają.To taka mała uwaga.Miłego dnia i Pozdrawiam!

      • Żona powiedział/a

        Jak nie wiesz, to nie pisz, po co rzucać podejrzenia.
        A poza tym – Admin prosił, żeby już nie drążyć tej sprawy, że sprawa może być zakończona. Uszanujmy to.

        • wierny powiedział/a

          Dlatego @ Żona napisałem że może się mylę,a propos jakiej sprawy?Napisałem że Lucjusz przypomina mi wpisy Stevena,czy to jakaś sprawa?Pozdrawiam serdecznie !

        • cox powiedział/a

          Jestem podobnego zdania!

  33. lucjusz powiedział/a

  34. jowram powiedział/a

    Wśród wielu mieszkańców Polski i krajów Zachodu zdumienie wywoływały niedawne obrazki z Korei Północnej, gdzie tłumy oszalałych z rozpaczy obywateli żegnały swego wielkiego wodza. Niektórzy z niedowierzaniem zapytywali, czy naprawdę jest możliwe doprowadzenie ludzi do takiego zbiorowego obłędu? Może na okazję uroczystości nafaszerowano północnokoreańskich obywateli jakimiś narkotykami?

    Nie wydaje się by taka chemiczna kuracja była im potrzebna. Przykłady totalnego obłędu mas znamy z własnego podwórka. Nie przejawia się on tak jak w Korei łatwo dostrzegalnymi dla kamery grymasami twarzy i gestykulacją, ale jest równie głęboki.

    Od dwudziestu lat stado „jasnogrodzkich baranów” tłoczy się w kierunku przepaści pobekując z aprobatą dla swych „pasterzy” i siłą stadnego pędu porywa także tych którzy nie chcąc do niej wpaść szarpiąc się bezskutecznie w tym tłumie. Pomimo to barany nadal popierają swych „POsterzy” i cieszą się ze swej nędzy zniewolenia i upodlenia, zapewne znacznie bardziej niż ich północnokoreańscy odpowiednicy.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 303 other followers

%d bloggers like this: