Krolowa Pokoju's Blog

Tylko Pokój

Najświętsza Maria Panna apeluje o dzień modlitwy i postu, aby przygotować się do Ostrzeżenia

Posted by Dzieckonmp w dniu 30/01/2012

Orędzie nr 329 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano poniedziałek, 30 styczeń 2012, godz.13.00

Orędzie to zostało odebrane przez Marię Bożego Miłosierdzia po dwóch oddzielnych objawieniach Matki Bożej, z których jedno odbyło się o północy 29 stycznia, a drugie o 13.00 w poniedziałek 30 stycznia 2012, podczas których Matka Boska ukazała się cały czas przeniknięta smutkiem.

Moje dziecko, pom imo że Mój Syn przychodzi teraz, aby okryć cały świat Swoimi promieniami Miłosierdzia, to z ciężkim sercem muszę ci powiedzieć, że wielu ludzi umrze podczas Ostrzeżenia.

Módlcie się, módlcie się, módlcie się za ich dusze.
 
Ty, Moje dziecko, musisz poprosić wszystkich wyznawców tych boskich orędzi, aby przeznaczyli jutrzejszy dzień, wtorek 31 stycznia 2012, jako specjalny dzień modlitwy.

W tym dniu musicie odmawiać Najświętszy Różaniec i modlitwy do Bożego Miłosierdzia.

Tam, gdzie to możliwe,

każdy musi spróbować, i pościć w ciągu tego dnia. W ten sposób więcej dusz, zwłaszcza tych w grzechu śmiertelny  m w momencie śmierci, może zostać uratowanych przez Miłosierdzie Mojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa.

Płaczę łzami żalu za tych słabych ludzi, którzy nie mają pojęcia, jak wiele bólu i cierpienia ich grzechy powodują u Mojego Syna.

Radość z Daru, który Mój Syn przynosi teraz światu, ma odcień smutku dla tych, którzy z własnego wyboru nie mogą być ocaleni. 

Kłamstwa, które wypłyną i będą szerzone na całym świecie przez ciemne dusze, po tym jak Ostrzeżenie będzie miało miejsce, muszą być powstrzymane poprzez wasze modlitwy.
 
Módlcie się, aby nikt nie odrzucił Boskiego Miłosierdzia Mojego Syna w trakcie lub po Ostrzeżeniu, gdyż każda dusza zagubiona przez takie kłamstwa jest duszą, która będzie zajęta przez złego.

Dzieci, rozprzestrzeniajcie wszędzie nawrócenie. Zaakceptujcie, że Ja jestem Współodkupicielką i Pośredniczką ściśle współpracującą z Moim ukochanym Synem Jezusem Chrystusem, aby ocalić wszystkie dusze od wiecznego upadku.

Moja miłość do was dzie  ci jest bardzo silna. Błagam o Miłosierdzie dla każdej duszy w każdej sekundzie dnia, upraszając Mojego Ojca o łaskę.

Dzieci, ale musicie Mi pomóc, łącząc się ze Mną w modlitwie i ofierze, aby pomóc wszystkim Bożym dzieciom wejść do bram Nowego Raju.

Wasza Niebieska Matka
Matka Ocalenia 

Tłumaczył : Chrisgi

 

 

Odpowiedzi: 120 to “Najświętsza Maria Panna apeluje o dzień modlitwy i postu, aby przygotować się do Ostrzeżenia”

  1. Malaga powiedział/a

    Tak jak napisałam w poprzednim komentarzu. Matka Boża prosiła o post w środy i piątki. A jutro jest wtorek. Skąd ta zmiana?

    • Dzieckonmp powiedział/a

      post w środy i w piątki na stałe we wszystkie tygodnie roku. Natomiast jutro (wtorek) jako jednorazowy zryw w konkretnej intencji przez wszystkich ludzi na świecie.

    • mer powiedział/a

      KOLEJNA TRANSMISJA Z OBJAWIENIA!
      Będzie to transmisja ze spotkania z widzącym oraz z objawienia, jakie 31 stycznia będzie miał Ivan z Medziugorja, przebywający w Kalamazoo (Michigan, USA). Szczegóły: http://www.marytv.tv/MaryTV/ Uwaga – według czasu polskiego transmisja rozpocznie się we wtorek o 23.20 a zakończy w środę o 2.30.
      dostałam powyższy mail z Vox Domini

      • .... powiedział/a

        napisz co bedzie w przekazie czekam…

  2. Dawid powiedział/a

    1 dzień różnicy może na potrzeby Ostrzeżenia..

  3. Malaga powiedział/a

    Oby to nie było w ten czwartek. Tylu ludzi o tym nic nie wie..

    • Pro Publico Bono powiedział/a

      Dzień Ostrzeżenia ma być dniem bardzo mroźnym

      • Dzieckonmp powiedział/a

        podobno w czwartek ma paść rekord temperatury

    • Paweł powiedział/a

      Co się przejmujesz , już w środę będziesz wiedziała czy to nastąpi lub nie .

      • Dzieckonmp powiedział/a

        a co się ma wydarzyć w środę??

        • Paweł powiedział/a

          Tajemnica

          • Dzieckonmp powiedział/a

            możesz coś więcej?

  4. Sandra powiedział/a

    Oczekujmy i jak to mówi nam ciągle Matka módlmy się, módlmy się , módlmy się za te biedne dusze :(

  5. Dzieckonmp powiedział/a

    “Słońce budzi się i to jest wielki news”

    olśniewająca zorza polarna na Alaska po burzy słonecznej

    http://www.adn.com/2012/01/24/v-printer/2281625/aurora-viewing-is-dazzling-now.html

  6. Dawid powiedział/a

    Ale wiesz Malaga Czwartek naprawdę pasuje mam takie odczucie węwnątrz

    • czytający powiedział/a

      Dlaczego strzelasz że Ostrzezenie będzie już za 2 dni skoro nie wydażyły się rzeczy które mają poprzedzić Ostrzerzenie.

  7. Dawid powiedział/a

    A ja próbowałem ostrzec wprawdzie 1 osobę ale wiecie jak to jest śmieją się mówią że szatan nie istnieje itp

    • Marian powiedział/a

      Ludzie nie chcą słuchać i zapoznać się z namacalnymi cudami . Ich idolami są tacy ludzie jak Dawkins , Hawking nie Jan Paweł II czy św. Franciszek.

  8. Dzieckonmp powiedział/a

    Profanacja Pomnika Chrystusa Króla w Świebodzinie się szykuje

    Palikot chce powiesić maskę Anonymous na pomniku Chrystusa

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/palikot_chce_powiesic_maske_anonymous_na_pomniku_chrystusa_18693

    • lucek powiedział/a

      Jest Zalosny…. Chce walczyc z BOGIEM ???)))
      Byli JUZ TACY …)))))

      • cox powiedział/a

        On walczy z Bogiem już od dawna, ale przegra tak jak wszyscy!

  9. Grzegorz powiedział/a

    Ja przez długi czas po obejrzeniu tego filmu z orędziami Mieczysławy Kordas żyłem w przekonaniu,że będzie to w lutym,pamiętam też,że Jezus w orędziach powiedział,że się przybliżyło ostrzeżenie,a po ostatnich orędziach Jezusa,że nie znamy ani dnia ani godziny trochę się przygnębiłem,ale orędzia same mówią,że ostrzeżenie się zbliża.

    Pozdrawiam G

  10. Dzieckonmp powiedział/a

    Prorok czasów ostatecznych

    http://gloria.tv/?media=250852

    • KRYSTYNA powiedział/a

      BÓG ZAPŁAĆ ! ! !

      • Steven16 powiedział/a

        Nie, to nie działa, ja próbowałem w sklepie przy kasie, ale Bóg nie chciał zapłacić…

        • słońce powiedział/a

          po co tu jesteś? odejdź stąd!!!!!

          • Patriota powiedział/a

            Po to, żeby go Łaska Boska strzeliła. Steven nawet nie wie co mu Pan Bóg zaplanował ;)

          • Dzieckonmp powiedział/a

            Steven powoli, bardzo powoli ale się zmienia na coraz fajniejszego człowieka.

    • Krąg Miłosierdzia 2 powiedział/a

      Napiszcie proszę jaka pisoenka jest grana w tym video? Bo bardzo mi się spodobała.

      • Dzieckonmp powiedział/a

        Odpowiedź – jak zwykle ks.Ceberek

        • Przemysław powiedział/a

          “Wydarzenie spotkania z Bogiem jest wstrząsające. Doświadczenie Jego Obecności przemienia życie człowieka. Jest jak narodziny, jak wydostanie się nagle w przestrzeń człowiekowi właściwą, gdzie można oddychać powietrzem i ze zdumieniem oglądać świat, który jest. Dla tej Wielkiej Przygody stworzony jest każdy”.

          bp Wacław J. Świerzawski

    • Józef Piotr powiedział/a

      Zaiste . To prawda !
      Napewno nikogo nie odgonił od Boga.
      Ale mnóstwo PRZYGARNĄŁ !!
      Czym jest podszyty ten “umysł”(y) który robi z Niego Banitę?
      Czym podszyty jest ten co nie umiał lub niechciał uczynić z Niego swego SYNA i to nawet na swoją chwałę!
      ……………………………………

      • Dzieckonmp powiedział/a

        A ja mam pytanie do wszystkich cz zna ktoś kogoś kto zaczął słuchać ks.Piotra i się odwrócił od Pana Boga ?

        • kkk powiedział/a

          Co to znaczy odwrócił sie od Boga – bo dla mnie to jest jawne popieranie Ks. Piotra w sytuacji kiedy Kościół mówi, że takie poparcie jest grzechem – nie trzeba więc daleko szukać

          • Dzieckonmp powiedział/a

            kkk@jak uważasz ? Czy jeśli kilku biskupów powie że pomaganie rodzinom np. wielodzietnym jest grzechem to należy zaprzestać pomagać tym rodzinom bo popełniamy grzech?

          • kkk powiedział/a

            Jeżeli Rada Episkopatu wypowiedziałby się w jakiejkolwiek sprawie, że coś jest grzechem to uznałbym to za normę mnie obowiązującą, ponieważ wierzę w Jezusa Chrystusa, wierzę w Św. Kościół Powszechny, wierzę w to, że Duch Św. działa w Kościele a ja jestem członkiem Kościoła i niewyobrażam sobie takiej sytuacji, że Kościół mówi mi idź w prawo a ja mówię że nie ma racji i idę w lewo. Każdy z nas potrzebuje drogowskazów, jak żyć, w ktorą stronę pójść, jeśli pójdziemy nie tą drogą, którą dał nam Pan Jezus, zwyczajnie pobładzimy. Pan Jezus dał się ubiczować, pozwolił by Go opluwano, wyśmiewano, a potem pozwolił by Go ukrzyżowano – czy było warto? skoro teraz Jego nauka nie jest juz potrzebna. Zachwycacie się orędziami, które objetością juz dawno przekroczyły rozmiar Biblii – tylko zauważcie jaka cene zapłacil Pan Jezus by to Slowo nam przekazać. Oredzia pisane niewiadomo gdzie, zmieniane tłumaczenia, aprobata kościoła nie potrzebna, nowego papieża mamy sie strzec, klucze beda zabrane do nieba itp- czy Bóg dopusciłby do takiego przekazu swojego słowa? Pomyślcie wczesniej a potem działajcie.

          • Tomasz powiedział/a

            biskupi nie są nieomylni np.:
            Kongregacja Świętego Oficjum, wziąwszy pod uwagę wizje i objawienia św. Faustyny Kowalskiej z zakonu Matki Bożej Miłosierdzia, która zmarła w 1938 r. w Krakowie, postanowiła co następuje:

            1. Zakazuje się propagowania obrazów i pism przedstawiających kult Miłosierdzia Bożego w formach przedstawionych przez s. Faustynę;

            2. Powierza się roztropności biskupów usunięcie ww. obrazów, które ewentualnie zostały już wcześniej wystawione do kultu”.

            Ugo O’Flahert, Notariusz Kongregacji Świętego Oficjum, 6 marca 1959 r.

          • Pokręć powiedział/a

            Wyluzuj, jak ks. Natanek via internet wzywa do modlitwy, to się modlę. Jak wzywa do ofiarowania siebie Panu Bogu jako żertwę ofiarną, to się ofiarowuję. Czy oddając się całego i bezwarunkowo Bogu czynię coś, co Episkopat by potępił? A gdyby się dowiedział, że do takiego czynu skłoniło mnie kazanie ks. Natanka na jutubie, to co, wykląłby mnie? Pan Bóg jest jeden i ten sam – ten, co się do niego modli kard. Dziwisz (tak zakładam) i ten, którego głosi ks. Natanek.
            Ja jestem za mały i za głupi na zrozumienie tych sztucznych sporów o pietruszkę, to jakis absurd. O co im wszystkim idzie? Ja wierzę w Chrystusa, nie w księży. Jestem posłuszny Kościołowi, nie biorę udziału w posłudze ks. Natanka, ale go obserwuję. Tego też mi nie wolno?
            Ja juz mam tego dość. Argument i wymóg posłuszeństwa Kościołowi dotyczył głównie heretyków, kiedy Kościół głosił zdrowa naukę. A dziś – bez słowa tłumaczenia, bez wyjaśnienia – ban. Suspensa. Morda w kubeł i nie bulgotać! Dlaczego? A bo tak! To przypomina arogancję rządu klasy tej z “Misia”: “Nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi”?
            Ja nie jestem Niemcem, żeby na rozkaz brac karabin do ręki i iść zabijać sąsiada, bo tak Fuehrer rozkazał. Ja chcę miec powiedziane jasno i wyraźnie, za jakie KONKRETNIE przewinienia ks. Natanek dostał suspencę na samym początku. jaką herezję wygłosił i gdzie się niemoralnie prowadził. Bo walenie karą publiczną bez podania przyczyn to powiedzenie sporej rzeszy wiernych Kościoła: “mamy Was w d..e, nic Wam nie musimy tłumaczyć, macie być posłuszni, bo jak nie – to ekskomunika”. W ten sposób, to mozna było pańszczyźnianego chłopa (i to nie każdego) ustawiać na torach wiary, jak ów np. uprawiał jakies gusła pogańskie. Masz słuchać i porzucić te gusła, koniec. Jemu nie dało sie wytłumaczyć co i dlaczego. Ja nie jestem idiotą a na teologii się trochę znam.
            Rozumiem, że kard. Dziwisz i polski Episkopat wolą zgorszyc i odciąć od Kościoła sporą rzesze wiernych, niz przynajmniej zachowac neutralność wobec idei Intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Co tam pare milionów katolików, i to jeszcze z tych najbardziej poboznych. Lepiej uwalić, ukarać, ekskomunikować, zamiast spokojnie i rzeczowo wyjaśniać o co chodzi. Gdyby Kościół szafował karami na zbyt poboznych księży tak, jak rozpatruje nowe objawienia prywatne…
            Mam nadzieję, że to się niebawem skończy i wszyscy poznamy, kto mówił prawdę.
            Gdyby Pan Jezus był posłuszny swoim przełozonym, jako Izraelita, to by słowa Swoich nauk nam nie przekazał. Gdyby Apostołowie posłuchali przełozonych arcykapłanów i uczonych w Piśmie, to mielibyśmy dzis synagogę, nie Kościół Chrystusowy.
            Co za gówniane czasy…
            jak Episkopat chce miec moje posłuszeństwo – to ma. Formalne. Proszę bardzo. Ale moje serce jest tam, gdzie mój skarb. Tego mi żaden kardynał nie odbierze. Moge posługę odbierac z rąk innych księży niż ks. Natanek a kazań słuchać przez internet. Tego mi nie zabronią.

          • Dzieckonmp powiedział/a

            Pokręć bardzo pięknie to napisałeś. Wyraziłeś również moje zdanie w tej kwestii

          • puszka powiedział/a

            Jaki KKK ?zebrało sie kilku “jasnie oswieconych”i wypowiada sie za cały episkopat.
            wybacz ,ale mam to daleko gdzieś…..
            oni by chcięli,żeby polecie sie wyspowiadac,i nie wracac do grzechu. Pytam jakiego??????????
            To ,że kocham Jezusa i widzę więcej niż oni ,to jest grzechem?
            Jak oni chcą obchodzi święto Chrystusa Króla tylko jeden dzień w roku,to ja też mam tak robic?

            co chwila jakiś biskup obchodzi swój “ingres” ,a jaka przy tym pompa,ile pochwał,i gratulacji.
            A co -biednemu PANU jak założyli cierniową korone 2000 lat temu ,nikt nie chce zdjąc,tylko ją dogniatają codziennie od nowa i od nowa…..mam nic nie mówic ?
            Ja tak nie chce ,nie potrafie,i co mam sie spowiadac,że kocham GO nad Życie?

          • Zahary powiedział/a

            W pełni popieram Kkk – nie mąćcie ludziom w głowach, bo skoro Kościół jednoznacznie wypowiedział się w sprawie ks.Natanka – to Was jako Katolików to obowiązuje!
            DzieckoNMP, Twoje stwierdzenie dalej: “Czy jeśli kilku biskupów powie że pomaganie rodzinom np. wielodzietnym jest grzechem to należy zaprzestać pomagać tym rodzinom bo popełniamy grzech?” nie mieści mi się w głowie i tylko potwierdza, że stanowisko Episkopatu jest słuszne..
            Poniżej dokument:
            http://www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP&doc=2012116_3
            i cytat:
            “Osoby współpracujące z suspendowanym ks. Piotrem Natankiem przyczyniają się do rozłamu wspólnoty wierzących. Współdziałając w niszczeniu jedności Kościoła, popełniają grzech, z którego mają obowiązek oczyścić się w sakramencie pokuty.”
            Stanowisko jest jasne i jeżeli jeszcze należymy do tego samego Kościoła, to nie ma tu miejsca na swoją interpretację..
            Pozdrawiam

          • puszka powiedział/a

            pokręc@ jak oni wytłumaczą wiernym,jak sami nic nie wiedzą,bo się leniom smierdzącym nie chce nic poczytac
            (dałam ks.z mojej parafii książke o Rozali Celakównie,była swiezo z drukarni-oddał mi po prawie roku,i ani jedna kartka nie była załamana) tylko idą slepo,bo sie boja wychylic i czytają gotowce .
            Maja nas za skończonych durni,bezmózgowców,którzy nic nie pojmuja.
            podejrzewam,że większośc w kościołach ,nawet nie wiedziała o kogo chodzi.
            Bo tych co posłuchali choby kilkunastu kazań,nic juz nie odwiedzie od prawdy,a PRAWDA JEST BÓG.
            dlatego ks. Piotr mówił w jednym z kazań”módlcicie sie za tych głópich ,którzy niczego nie rozumieja ,bo nie chca zrozumiec”

          • lucek powiedział/a

            @Pokrec.
            Pieknie to ujales BRACIE
            Tak jak bys mial moja glowe z moim rozumem.
            Ja tak SAMO mysle ….
            Kroluj nam CHryste !!!

          • kkk powiedział/a

            @Tomasz – Tak były w Kościele błędne decyzje i będą, ale ten sam Kościół zmienia to stanowisko zgodnie z wolą Bożą, jest to obowiązek i prawo Kościoła. Obecnie Kościół ma bogatsze doświadczenie, jest madrzejszy więc tych błedów jest mniej. Nie możemy iść swoją drogą a Kościół swoja drogą – czy to jest logiczne? powinniśmy reagować na zło, które w Kościele również jest ale nie w taki sposób – zamieszczałem cytat Św. Ignacego Loyola (teksty w internecie) w jaki sposób należy zgłaszać swoje uwagi. @ pokrec – w wielu kwestiach sie z Tobą zgadzam – Pan jezus mial tylko jednego przełozonego, apostołowie również – to był plan Boży zapowiedziany przez proroków. Cytowałem kiedyś Św. Jana od Krzyża (na vox domini są fragmenty) co pisał? pisał, że Bóg mówił do nas przez proroków, by potem przemówic i dać nam całą swoją nauke poprzez Syna i teraz nie ma juz nam nic do dodania – wszystko zostało powiedziane. Pan Jezus przyszedl by nas nauczyć jak mamy postepować, by załozyć Kościół. Kościół do dziś przetrwał i bedzie dalej trwał. Kazdy ma wolną wolę i może robić to co chce. Trzeba jednak zastanowic się czy swoja postawą, swoimi postami, przyczyniamy się do wzmocnienia Koscioła czy do jego osłabienia. Czy wszechobecna krytyka pomaga Kościołowi? obrzuca się błotem ksieży, biskupów. Jak myslicie komu zależy na tym aby osłabić autorytet Kościoła? Biskupi, księża juz sa niepotrzebni bo nie wiedzą co mówią itp. Tylko pamiętajcie, kto ma władzę przekazaną przez samego Chrystua, kto nas rozgrzeszy? Bądźcie ostrożni i pozwólcie działać Chrystusowi w swoim Kościele i módlcie się za Kościół Swięty.

        • anonim powiedział/a

          pytanie powinno brzmieć dlaczego ks. Piotr odwrócił się od Pana Boga, dlaczego posłuchał diabła i dlaczego Wy słuchacie dziennie diabła który podszywa sie pod osoby Boga i Maryii, dlaczego nie rozeznajecie złych duchów według kryteriów 20 wiecznej tradycji Kościoła tylko swoim subiektywizmem utwierdzacie innych w błedach???

          • KRYSTYNA powiedział/a

            Niech cię Pan błogosławi i strzeże.

            Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,

            niech cię obdarzy swą łaską.

            Niech zwróci ku tobie oblicze swoje

            i niech cię obdarzy pokojem (Lb 6,24-26).

          • Dzieckonmp powiedział/a

            anonim@ Ty pisząc to stałeś się sędzią co wszystkie rozumy zjadł.

          • Kasia powiedział/a

            Wejdz na strone http://www.apokalipsa.info.pl/index3.htm Swiadectwa dla Ks. Piotra Natanka,. Jedno z nich po 15 latach bycia w kosciele protestanckim , i wysluchaniu Kazan na temat Modernizmu, wrocili do Kosciola Katolickiego .
            Kroluj Nam Chryste

          • Pokręć powiedział/a

            Siadła mrówka na głowie słonia i rzekła “aleśmy załatwili tego lwa…”.
            Tak samo nie próbuj Vaticanum II – kilkudziesięcioletniej zaledwie tradycji, “podpierać” 20-ma wiekami Kościoła.
            Gdyby Sobór miał taką władzę wiązania i rozwiązywania, to dlaczego nie związać i rozwiązać, że od dziś nie ma już grzechów? Że nic nie jest grzechem i że wolno wszystko i nikt do piekła nie pójdzie? Skoro “cokolwiek zwiążesz na ziemi, bedzie związane w Niebie” – to czemu każą nam się męczyć, żyć z wyrzutami sumienia i w strachu przed Bożą Sprawiedliwością zamiast zadekretowac zbawienie nas wszystkich “z difolta”?
            To jak to jest? Dlaczego wolno zadekretować, że przed Bogiem juz nie trzeba klękać a nie wolno zadekretować, że np. seks “towarzyski” nie jest grzechem?
            Czy Sobór i nawet papież mają prawo ustalać, co jest Prawdą a co nie? Czy to nie jest droga do relatywizmu?
            Poza tym jest napisane o ochydzie spustoszenia. Czy nie coś takiego oglądamy?
            Ja mam swój rozum i swoje sumienie. osobiste animozje między księżmi ani lożowe wytyczne nie będa mojej wiary kształtować.

          • Łucja powiedział/a

            Ks. Małkowski: O Intronizacji, logice, ks. Natanku i kard. Dziwiszu
            Wpisał: Ks. St. Małkowski
            20.08.2011.
            Ks. Małkowski: O Intronizacji, logice, ks. Natanku i kard. Dziwiszu http://www.prawda-nieujawniona.blog.onet.pl
            Łucja
            za:dakowski.pl ksd.media.pl

            Ks. St. Małkowski komentuje . [Spisane z nagrywarki, zachowano język mówiony, tytuły od redakcji. Ok. 18. VIII. 2011. MD]

            Ksiądz Piotr Natanek wyraźnie gotów jest na wszelkie konsekwencje jakie może ponieść za to, co mówi, łącznie ze śmiercią. Wiec w jego postawie widzę taką gotowość poniesienia każdej ofiary dla prawdy, dla dobra.

            I chociaż w jego orędziu ta prawda, którą głosi, to dobro, które wyraża – miłości do Kościoła i do Ojczyzny są powiązane z pewnymi dodatkami, których wolałbym tam nie słyszeć, nie widzieć i z nich orędzie księdza Natanka jakoś oczyścić, uwolnić, to jednak ta jego gotowość złożenia ofiary, choćby za to co ostatnio mówił [przecież może go ktoś po prostu zabić], stawia mnie po stronie obrońców księdza Natanka a nie po stronie tych, którzy księdza Natanka w sposób niweczący to dobro, które w orędziu ks. Natanka się zawiera, prowadzą.

            Dlatego mając z jednej strony ks. Dziwisza, którego oceniam –[ tj. jego nie oceniam – „nie sądźcie abyście nie byli sądzeni”], ale oceniam jego decyzje, jego wypowiedzi, jego postawę jeszcze wcześniej, jak był w Watykanie i teraz – jako szkodliwą dla Kościoła i dla Polski, więc cała moja sympatia jest jednak po stronie ks. Natanka (z pewnymi oporami, zastrzeżeniami) a nie po stronie ks. Dziwisza.

            Jeżeli ks. Natanek odwoła się do Watykanu i ew. spotka się z potwierdzeniem suspensy, to dalsze sankcje mogą przyjść, łącznie z ekskomuniką i redukcją ad statum laialem i chyba ks. Piotr Natanek jest tego świadom.

            Najpierw chcę powiedzieć, że jest to kapłan Boży, który głosi wiarę w Chrystusa, który jest oddany Kościołowi i Ojczyźnie, który ma wybitny talent kaznodziejski i rekolekcyjny, który umie pociągnąć do wiary, do modlitwy wielu ludzi.

            Niewielu jego nauk słuchałem ale pamiętam taką wygłoszoną bardzo dobrą naukę do kobiet w czasie rekolekcji, naukę stanową. Kapłan, który wiele wie i wiele widzi i ma szereg mądrych przemyśleń w duchu wiary odnoszących się do naszej Ojczyzny i sytuacji obecnej.

            Czyli z jednej strony jestem pełen podziwu i przyjaźni dla niego osobiście i dla tego co mówi i co czyni.

            Natomiast, gdy chodzi o kwestię Intronizacji zauważam pewną chwiejność i niekonsekwencję i pewną taką widowiskowość spektakularnych działań bez wystarczającego pogłębienia teologicznego i takie – tworzenie rycerstwa Chrystusa Króla, intronizacja owiec, przeprowadzana bardzo tak spektakularnie na Polach Grunwaldzkich w swoim czasie, różne publikacje, wydawnictwa, znaki, jakieś symbole, którymi się chętnie posługuje ks. Natanek i robi to z takim dużym rozmachem, w sposób taki bardzo skuteczny i pociągający wielu dla tej sprawy ale ta sprawa powinna mieć mocne oparcie teologiczne.

            Więc ks. Natanek przechodził pewne wahania, jakby kilka lat temu nie rozróżniał Intronizacji Jezusa na Króla Polski, intronizacji Chrystusa Króla Wszechświata . Pewne jego symbole, którymi się posługuje czy wypowiedzi też świadczyły o tym, że nie rozróżniał ściśle intronizacji Serca Bożego i intronizacji Jezusa jako Osoby, choć teraz ma nauki i wypowiedzi w duchu intronizacji Jezusa jako Osoby.

            Jednak do tego dążenia Intronizowania Jezusa dodaje pewne działania i wypowiedzi, które intronizacji nie służą. Zwłaszcza chętne, prędkie powoływanie się na przesłania, które otrzymują osoby z jego kręgu m.in. Agnieszka, Małgorzata, ale szereg też innych osób, osoby zaprzyjaźnione z nim, które wciąż „rozmawiają” z Matką Bożą, z Panem Jezusem. Te przesłania notują, ks. Natanek je publikuje, powołuje się w kazaniach, choćby w kazaniu niedzielnym z 17 lipca, powołuje się na niedawne przesłania, które otrzymała jego znajoma od Matki Najświętszej.

            Treść tych przesłań jest najczęściej słuszna, natomiast [niewłaściwa jest md] pewna taka skwapliwość i łatwowierność gdy chodzi o przyjmowanie tych przesłań w całości. A są tam pewne elementy dziwne, dziwaczne, zwłaszcza personalne (jeżeli Pan Jezus zapytany o ks. Arcybiskupa Józefa Życińskiego po jego śmierci – gdzie jest Arcybiskup – odpowiada: w piekle i jeszcze to tak obrazowo jakoś rysuje: tam przykuty łańcuchem i wyje, albo wije się nagi czy coś w tym rodzaju) to nie zgadza mi się z wszelkimi przesłaniami od Jezusa od wielu stuleci, z którymi się jakoś zapoznałem czy o których wiedzą moi znajomi duchowni czy świeccy, i w których nie zdarzyło się żeby po imieniu, po nazwisku Pan Jezus mówił czy Matka Najświętsza – że ta i ta osoba jest w piekle.

            Chociaż i ze słów Jezusa i ze słów Matki Najświętszej, zwłaszcza z przesłań, które Ona przekazała choćby w Fatimie wynika, że piekło nie jest puste. Że w piekle prócz demonów są również potępieni. I piekło jest tą możliwością kategorycznego i ostatecznego sprzeciwu wobec Boga, wobec woli Bożej, wobec królowania Boga, wobec miłości Bożej.

            Ale to, co się dzieje w życiu człowieka, zwłaszcza w tej ostatniej chwili przejścia z doczesności do wieczności jest dla nas tajemnicą. Czyli o ile można powiedzieć i Bóg daje takie znaki – cuda, że ktoś jest niebie, że ktoś jest w święty o tyle nie można kategorycznie powiedzieć, że ktoś jest potępiony.

            W kazaniu sprzed kilku dni ks. Natanek umieszcza zresztą Arcybiskupa Życińskiego w piekle obok Mahometa, który też jest przykuty łańcuchem w jakiejś tam komnacie piekielnej. To jednak wykracza poza sposób jakim Bóg komunikuje się z nami, gdy chce poprzez świętych czy Matkę Najświętszą mówić nam o pewnych sprawach szczegółowych, mieszczących się w nauce Pisma Świętego i w Nauce Kościoła. W sprawach lokalnych, szczegółowych, nieraz nawet i personalnych, ale nie do tego stopnia, żeby mówić, że ten i ten jest potępiony. Ponadto pewną nieroztropnością jest atak na Mahometa, który może pociągnąć za sobą fatwę, wyrok śmierci i jakiś muzułmanin może za nadzieją eschatologiczną, że będzie w niebie jako męczennik, czy jakiś wykonawca opłacony po prostu ks. Piotra Natanka zabić. Za tego jednego Mahometa.

            Te dodatki, które ks. Natanek łączy ze sprawami słusznymi, których broni – a broni Ojczyzny, broni Ducha, sprzeciwia się tym hierarchom, którzy uwikłani byli czy może są jeszcze w jakąś współpracę agenturalną, ale znowu jest mało precyzyjny. Jeżeli zarzuca jakiemuś hierarchowi nie wymieniając jego nazwiska, że współpracował z NKWD, to powinien przynajmniej to skorygować, raczej z GRU współpracował a nie z NKWD, bo NKWD jest to sprawa historyczna. Z GRU czy z KGB.

            No więc jest tam taka nonszalancja, gdy chodzi o szczegóły, i taka wielka pewność siebie wsparta ogromnie pozytywnym odzewem nie tylko tych tzw. „natankowców” ale również innych komentatorów, którzy – jak wiem od znajomych, którzy korzystają z internetu – bardzo pozytywnie odbierają postawę i nauczanie, działalność ks. Natanka, w duchu troski o Ojczyznę i w duchu sprzeciwu wobec tchórzliwych, koniunkturalnych postaw niektórych hierarchów, których może być mniejszość ale niestety nadają pewien ton bo „w imię jedności” hierarchowie o przekonaniach patriotycznych nie chcą się tamtym sprzeciwić ani wykazać ich także teologicznych błędów, choćby zawartych w sprzeciwie wobec Intronizacji Jezusa na Króla Polski.

            Sprawę Intronizacji Jezusa na Króla Polski podnosi i propaguje w sposób mocny, jednoznaczny i teologicznie podbudowany ks. Tadeusz Kiersztyn. O ile wiem w przeszłości przez pewien czas ks. Natanek, znacznie młodszy zresztą, z ks. Tadeuszem Kiersztynem współpracował. Ich drogi rozeszły się. Ks. Kiersztyn zarzucał ks. Natankowi właśnie takie chwiejne i nieprecyzyjne widzenie intronizacji, o ile mi wiadomo, i dodawanie różnych wypowiedzi i działań, które sprawie szkodzą.

            O ile wiem, ks. Natanek zwrócił się niedawno do ks. Kiersztyna z propozycją pojednania. Uzasadnił to tak, że Pan Jezus powiedział Agnieszce, Agnieszka powtórzyła jemu, że obaj kapłani powinni się pojednać. Uzasadnienie można powiedzieć wątpliwe jeżeli przyjmie się, że samo przesłanie, które przyjmuje Agnieszka, jest wątpliwe.

            Ale ks. Tadeusz Kiersztyn podjął tę propozycję, udał się do ks. Natanka do Grzechyni i przedstawił pewne warunki. Pojednanie – tak, ale pojednanie w prawdzie.

            Znaczy to, że dobrze będzie jeżeli kapłani zgodnie będą służyli sprawie Intronizacji, ale należy Intronizację widzieć w sposób precyzyjny, jednoznaczny i pozbawić ją tych dodatków, które sprawie szkodzą i które mogą być wyciągnięte przez przeciwników intronizacji i być łatwym pretekstem i dla władzy politycznej i dla władzy kościelnej i dla mediów, wręcz w kierunku ośmieszania sprawy.

            I o ile wiem, ks. Natanek tego warunku nie przyjął a z tych jego ostatnich wypowiedzi w Internecie wynika, że te właśnie dodatki, te przesłania, które otrzymują jego znajome czy znajomi chętnie cytuje i daje im wiarę. Czyli łącząc sprawę Intronizacji ze sprawami trzeciorzędnymi a niekiedy wątpliwymi, a niekiedy wręcz błędnymi.

            A zasadniczy sprzeciw władzy kościelnej wobec ks. Natanka obawiam się, że dotyczy jednak sprawy Intronizacji a nie tych dodatków. Te dodatki są bardzo dobrym pretekstem, żeby ks. Natanka suspendować, jakoś odtrącić, marginalizować czy wezwać wiernych, żeby wpłynęli na ks. Natanka, żeby odwrócili się od niego, żeby wpłynęli na niego aby się nawrócił ku władzy kościelnej, no więc posłuszeństwo ks. Natanka, tak jak i każdego kapłana, wobec biskupa obowiązuje, także w sprawie suspensy, ale pytanie czy przełożony kościelny ma czystą intencję wobec ks. Natanka i tego co ks. Natanek mówi i tego co ks. Natanek czyni.

            Niezależnie od podporządkowania się pewnym decyzjom przełożonego można, nie odrzucając jego władzy [jakikolwiek jest ten przełożony, to przecież władzę otrzymał od Kościoła, od Ojca Świętego i jest w ramach sukcesji apostolskiej przecież – biskupem]; więc nie odrzucając jego władzy, [zapytać] jednak o motywy decyzji, a decyzje biskupów przecież bywają błędne, przecież są przypadki, gdy biskup kogoś suspendował a potem ta osoba jest wynoszona na ołtarze, są przypadki gdy biskupi skazali na śmierć przez spalenie na stosie Joannę d’Arc, a następnie ona została kanonizowana, więc pewne decyzje, motywy decyzji i treść decyzji może być poddana refleksji krytycznej, chociaż ktoś poddany danej władzy konsekwencje tych decyzji, nieraz bardzo bolesne, ponosi.

            Otóż kardynał Dziwisz się różni w zasadniczej sprawie Intronizacji z ks. Natankiem, a także ze mną, z ks. Kiersztynem i z tymi [bardzo licznymi], którzy głoszą intronizację Jezusa na Króla Polski.

            I teraz można się zastanawiać – dlaczego? Jakie są motywy tego sprzeciwu. [urwane.md]

          • Żona powiedział/a

            Do Pokręcia – do następnego akapitu po tej mrówce co siadła itd.
            Z uporem maniaka wypisujesz, że dlaczego Sobór nie zwiąże i rozwiąże, nie ogłosi, że nie ma grzechu, piekła itd. Dlaczego sączysz ten jad przeciwko biskupom, którzy są różni, a Ty byś ich wszystkich do jednego worka jako niemal zło wcielone upchnął. Tak nie można! Jak tak dalej pójdzie to prześcigniesz wyborczą, Urbana, Kotlińskiego, jego Fakty i mity itd.
            I tak przy okazji, nie oglądamy ochydy spustoszenia. Co najwyżej ohydę!

  11. Darco powiedział/a

    Ja wyslalem maila do wszystkich z ksiazki adresowej. Niech sie smieja jak przyjdzie Ostrzezenie przestana. Bog z Wami!

    • Paweł powiedział/a

      to znaczy do ilu osób ? mniej więcej . Czy wiesz że możesz się narazić na dużą śmieszność.
      Ja raz powiedziałem znajomemu o przepowiedni ks. Czesława Klimuszki z 1979 roku że wciągu 50 lat nastąpią wielkie zmiany , w wyniku których ma zginąć do 10 % mieszkańców Polski i będzie zalana na krótki czas północna część naszego kraju. Asekuracyjnie zaznaczyłem że podchodzę do tej przepowiedni na 50 % , bo wiele jest różnych fałszywych przepowiedni . Jego reakcją po kilkunastu sekundach był śmiech i docinki .

  12. Donna powiedział/a

    Przyjdź Panie Jezu ze swoim Miłosierdziem!

  13. Donna powiedział/a

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/planetoida-eros-przeleci-blisko-ziemi

  14. Czytelniczka powiedział/a

    31 stycznia – transmisja objawienia Matki Bożej dla Ivana, wizjonera z Medjugorie

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/01/25/31-stycznia-transmisja-objawienia-matki-bozej-dla-ivana-wizjonera-z-medjugorie/

  15. Jan M. powiedział/a

    Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem orędzi z serii Ostrzeżenie, to jednak tym razem
    traktuję je poważnie i przyłączam do tego, do czego ono wzywa: tj do postu,
    oraz modlitwy w intencjach Matki Bożej.
    Chciałbym przedstawić pewną prośbę, jakkolwiek może się wydać niewłaściwa.
    Otóż mam wrażenie, że spekulowanie co do daty Ostrzeżenia, zrozumiałe oczywiście
    z powodu ludzkiej ciekawości, sprowadza sens tego orędzia na zupełnie inne tory
    i w moim odczuciu deprecjonuje jego znaczenie.
    Każdy z nas ma wsród przyjaciół , nawet krewnych, osoby, które się w życiu pogubiły,
    nadto, jak widać nawet osoby publiczne zgłaszają takie pomysły,że trzeba pomyśleć
    nawet o ich opętaniu – tak więc pora już jest, poprzez naszą modlitwę, abyśmy ich
    nie przekreślali i prosić aby nie przekreslił ich Bóg.
    Właśnie tak ja rozumiem to zupełnie nieoczekiwane orędzie.

    • Dzieckonmp powiedział/a

      Janie M. przepięknie to odczytałeś. Ja identycznie zrozumiałem to przesłanie.

  16. Dzieckonmp powiedział/a

    Znów coś kombinują z epidemią . W Meksyku mnóstwo ludzi zachorowało a 29 zmarło na świńską grypę

    http://www.newkerala.com/news/2011/worldnews-150991.html

  17. Radosław powiedział/a

    Naukowcy wezwali do ochrony Ziemi przed Słońcem … za pomocą smug chemicznych

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-wezwali-ochrony-ziemi-sloncem-za-pomoca-smug-chemicznych

    • Tadeusz powiedział/a

      zachęcam do przeczytania tego linku – aby uświadamiać tych co jeszcze o tym nie wiedzą.

  18. bog65 powiedział/a

    Jak przeczytałem tą prośbę to mi się ciepło zrobiło , jak się modlę to często na twarzy czuję ciepło nie mówię to nikomu bo to może normalne jak siostra zakonna mi mówiła to dobrze gorzej jak by zimno się robiło bo nie wiadomo od kogo taka moc idzie. Tak kochani ja czuję że ten rok będzie przełomem dla tego świata. Przygotujmy tych co nawet się śmieją ja tez mam takich na swoim blogu ale to nic Pan Bóg będzie nas spowiadał z dobrych uczynków o tym pamiętajmy. Jutro oczywiście postuję i przyznam że jestem bardzo zadowolony bo uratowałem duszę mojej córki jeszcze przed czasem a dziś mogę już powiedzieć bo dostałem od niej telefon że jest w ciąży kurcze będę po raz drugi dziadkiem, tylko nie wiem w jakich już czasach i czy doczekam Nowego oczyszczonego Świata ? Może w Nowych czasach te dziecko będzie mogło wreszcie być normalnie wychowane tak jak Bóg chce. Pozdrawiam i łączmy się jutro z Matką Bożą i Ivanem w modlitwie.

    • Patriota powiedział/a

      Gratulacje :) Oby wnuczek/wka rosła zdrowa. A co do ciepła to i ja też tak mam więc to może normalne :)

      • Jestem dzieckiem Boga powiedział/a

        A propos tego ciepła…
        Przeżyłam coś podobnego ostatnio w kościele.
        Od pewnego czasu klęczę w kościele do momentu,aż Pan Jezus po komunii wróci do tabernakulum,a czasem nawet do końca mszy(tu niestety nie jestem jeszcze konsekwentna).No i zdarzyło się tak,że wszyscy dookoła już pousiadali a ja klęczę.No i zaczęły mnie nękać wątpliwości,że może przesadzam,że może nie trzeba aż tak się “afiszować”,przecież ci ludzie wcale nie są gorsi ,a ja się tu wywyższam. I już prawie łykałam haczyk …i wtedy poczułam palące ciepło w prawym ramieniu.To było tak gorące jak ogień,ale mnie nie parzyło ….i jakby utwierdzało mnie ,że trzeba klęczeć.Po krótkiej walce (z pokusą wstania)odczułam ogromny pokój.

    • Głos rozwagi powiedział/a

      Ja tez chcę coś dodać o cieple…
      Od pewnego czasu, kiedy się modlę (szczególnie, kiedy odmawiam Różaniec lub Koronkę do Miłosierdzia Bożego), czuję ciepło na czole. Jest to bardzo przyjemne odczucie, czasem mam wrażenie że jest to ból- pieczenie, co ciekawe (nie potrafię tego wyjaśnić: boli i piecze, ale jest przyjemne i niesie wewnętrzny wielki spokój, wtedy chcę żeby to się nigdy nie skończyło).
      Rozum mój tego nie pojmuje: ból ale przyjemny?

    • appa powiedział/a

      Ja za to przeżywam coś w rodzaju dreszczy, to jest taki prąd przepływający od nóg po głowę. Zjawisko jest bardzo częste. Wystarczy, że wzniosę myśli do Boga i kontempluje ale z dużym zaangazowaniem. W przypadku gdy modlę się wypowiadajac słowa nic się nie dzieje ale gdy wpadam w zadumę to przeszywa mnie prąd. Kiedyś się tego bałem wręcz myślałem, że jest to coś niedobrego, ale przyzwyczaiłem się z tym żyć.

  19. jamek powiedział/a

  20. stokrotka powiedział/a

    A zrobiliście już zapasy wody i jedzenia na okres po ostrzeżeniu?

    • lucek powiedział/a

      A moze lepiej poscic ???

  21. Dzieckonmp powiedział/a

    Za 5 minut pojawi się też ważne orędzie które widniało będzie jako przedostatnie. Chce aby to o jutrzejszym dniu było na wierzchu
    Oczywiście jeszcze dziś zostanie podmienione to tłumaczenie dotyczące jutrzejszego dnia. Podziękowania dla Chrisgi.

  22. Dawid powiedział/a

    Po ostrzeżeniu a po co? To jak Wielki Ucisk ewentualnie ale wiecie co ja myślę że po ostrzeżeniu nasz Episkopat się obudzi i będzie Intronizacja a jak będzie Chrystus oficjalnie Królem Polski to nie musimy się martwić o zapasy ja czytałem u Pani Kordaś że w Polsce będzie niewiele chipów w porównaniu do USA i reszty. Moim zdaniem Polska będzie najbardziej bezpieczna
    i nie ma co się dziwić patrząc na dalsze etapy naszej hegemoni na świecie które będą postępować.

    • stokrotka powiedział/a

      przypomnienie Marii Bożego Miłosierdzia o następstwach ostrzeżenia:
      http://www.internetgebetskreis.com/news/przypomnienie%20przygotowania%20domow%20na%20%22ostrze%C5%BCenie%22/
      nie minusuj zawczasu ;P

    • nati powiedział/a

      Na chłopski, a w zasadzie mój babski rozum, to jednak po Ostrzeżeniu będzie bajzel.. Czytając, że wiele ludzi umrze, a ci, którzy przyżyją, będą szturmować kościoły w poszukiwaniu księdza i możliwości odprawienia Spowiedzi, to raczej wątpliwe, by ktoś wtedy myślał o tym, by iść tak normalnie do pracy, tak więc pewnie większość świata po prostu stanie… I wtedy właśnie się przydadzą te zapasy, jeśli nie dla siebie, to przede wszystkim dla: dzieci ( sama mam małe dzieciaczki, nie da rady wytłumaczyć półtorarocznemu szkrabowi, że ma pościć..), dla ludzi potrzebujących, np. czekających w tych kilometrowych kolejakach… Wydaje mi się, że tu nawet nie chodzi o to, żeby mieć tonę jedzenia, ale skromne coś, żeby Pan miał z czego rozmnażać.. Tak jak w Piśmie Św. Jak tłumy siedziały głodne, to Pan Jezus ROZMNOŻYŁ jedzenie, a nie stworzył je z nicości…

      • Rudy102 powiedział/a

        nati, jedli ale czy sie najedli?

        • nati powiedział/a

          Generalnie człowiek jest w stanie przeżyć bez jedzenia lub na minimalnych racjach całkiem sporo czasu, bo inaczej nikt by II WŚ nie przeżył, a się raczej nie przelewało wtedy :-)
          problem polega na podejściu do sprawy – czy jesz, po ty by żyć, czy może raczej, żyjesz po to, by się (na)jeść… :-)

        • nati powiedział/a

          Apostołowie zebrali 12 koszy ułomków, po cudownym rozmnożeniu chleba i ryb…. Wniosek nasuwa się sam, że się jednak najedli :-)

  23. Luck powiedział/a

    Przypominam ze jutro 31 stycznia jest uroczystość św. Jana Bosko.
    Życiorys: http://adonai.pl/swieci/?id=4

  24. Darco powiedział/a

    Do Pawła: do kilku dziesiatkow osob. Takie czulem przynaglenie. Gdyz czuje ze Ostrzezenie sie zbliza Smiesznosc – dla wielu waza sie ich losy. A taka wiadomosc moze przynaglic ich do pokuty i mogdlitwy.

    • Paweł powiedział/a

      Odmówię dziś jeden Zdrowaś Mario żeby Cię ,,nie zjedli” śmiechem. Bo złośliwość ludzka jest bez granic.

    • Jestem dzieckiem Boga powiedział/a

      Gratuluję odwagi:)
      Też się za Ciebie dzisiaj pomodlę.
      Oby nas więcej było takich odważnych.

  25. bog65 powiedział/a

    To jest trochę dla mnie dziwne. Patrzę na listę gdzie ma być Ivan oraz że ma tam Maryja objawiać się to data jest od 30 stycznia do 30 kwietnia 2012 roku jeśli mówimy o rozpoczęciu oczyszczenia to czy Ivan nadal by miał w tym czasie objawienia ? Można przypuszczać że Maryja może w tym czasie będzie dawała znaki co mamy robić. Bo na razie to nie rozumiem może mnie ktoś oświeci .

    • Dzieckonmp powiedział/a

      Ja też dawno to zauważyłem. Dlatego wiem jedno czas Boży ma inną miarę.

      • bog65 powiedział/a

        Równie dobrze może być tak że Ivan jest przygotowany na to nawet jeśli będzie na innym kontynencie i wie że w każdej chwili może to nastąpić tylko modlitwa i post i zaufanie Bogu i Maryi pozostaje. W takim momencie już się na nic nie patrzy bo wtedy jesteśmy pod opieka Boga i Maryi.

  26. Józef Piotr powiedział/a

    A CZY MY POLACY O TYM WIEMY ?
    Co dzieje się na Węgrzech?
    czym jest dla Węgrów Częstochowa ?
    Co robi Premier ORBAN ?
    I JAKĄ MA ODEZWĘ DO POLAKÓW ?
    To przeczytacie tutaj :
    ****************************************
    http://sowa.quicksnake.net/Politics/Premier-Wegier-Viktor-Orban-do-Polakow-3
    ______________________________________________

  27. mała powiedział/a

    Ja zakupiłam w wojskowym sklepie takie polowe kuchenki i paliwo do nich… jakby nie było gazu i prądu… O reszcie jeszcze pomyślę i w miarę możliwości się przygotuję. Ale najważniejsze… spowiedź! Jak namówić do niej dzieci które się nie kwapią do niej… śmieją się z orędzi i mówią ,,mamo ty całe życie o tym gadasz i czekasz i nic się nie sprawdziło” Modlę się…

  28. słońce powiedział/a

    polecam wszystkim blogowiczom choćby posłuchanie słowa jakie głosi o. John Boshobora- egzorcysta, charyzmatyk…..obecnie głosi słowo Pana w Polsce…… słuchajcie, większość dyskusji tu na tym blogu sprowadza sie w tzw. ciemny kąt…….to nie Boże działanie. to nie rozwija duchowo wcale………..można znaleźć w necie kazania, słowo które ojciec John głosi……wystarczy wpisac w google……..słuchając spróbujcie uczestniczyć w tym co o. John mówi……jego słowo mam Moc Jezusa Chrystusa……..i to działa!!!!!!!!

    • Anna Anonima powiedział/a

      jedynym Odkupicielem jest Chrystus
      Maryja nie jest odkupicielką

      czy Wy nie widzicie ile w tych orędziach jest sprzeczności…one nie są prawdziwe….

      • KRYSTYNA powiedział/a

        JA WIERZĘ MARYI KIEDY MÓWI

        “Zaakceptujcie fakt, iż jestem Współodkupicielką i Pośredniczką ściśle współpracującą z Moim Ukochanym Synem Jezusem Chrystusem, by ratować wszystkie dusze od upadku na wieki.”

        DZIĘKUJĘ NASZA MATEŃKO ZA TWOJE MIŁOSIERDZIE.

        • Anna Anonima powiedział/a

          Gdyby rzeczywiście były jakieś podstawy ku temu, dawno taki dogmat byłby ogłoszony, gdyż już św. Ambroży, biskup Mediolanu (IV w.), zauważa: “Lecz i Maryja tak, jak na Matkę Chrystusa przystało, stała pod krzyżem i miłującymi oczami przypatrywała się ranom Syna; nie czekała na śmierć (swego) Dziecka, lecz na zbawienie świata. Może też, widząc, że śmierć Syna świat odkupi, uważając siebie za królewski dwór sądziła, iż swoją śmiercią dla publicznego dobra czymś się przyczyni. Jednakże Jezus nie potrzebował pomocy dla odkupienia wszystkich.”

          • Anna Anonima powiedział/a

            Cytuję:
            Zaakceptujcie fakt, iż jestem Współodkupicielką

            Cytuję:
            Wasza Niebieska Matka
            Odkupicielka

            To współodkupicielką czy odkupicielką? aj aj aj…

          • stokrotka powiedział/a

            Anna Anonima, w oryginalnym tekście w podpisie jest Mother of Salvation – Matka Ocalenia. Błąd tłumaczenia :)

          • Anna Anonima powiedział/a

            Salvation oznacza zbawienie, wybawienie. Ocalenie tłumaczy się jako saving.

          • Paweł powiedział/a

            z Oryginału : Mother of Salvation można tłumaczyc jako Matka Ocalenia.
            a więc :
            Your Heavenly Mather
            Mother of Salvation

            Twoja Niebiańska Matka
            Matka Ocalenia

            Ale po co dwa razy słowo : Mother – Matka , wystarczy powiedzieć raz . Dziwne. Jakby próba utwierdzenia , przekonania w stylu ” tak to , to ja.

          • stokrotka powiedział/a

            ale NMP jak mówi o sobie jako o Współodkupicielce to używa określenia Co-Redemptrix. To słówko pada zresztą w tekście. A salvation to również ratunek (obok, zbawienia i ocalenia)

          • Paweł powiedział/a

            właśnie przed chwilą wskoczyło nowe tłumaczenie Chrisgi , podobne do mojego , a więc cały wątek wypowiedzi kilku osób do wymazania

          • Paweł powiedział/a

            stokrotko już jest nowe tłumaczenie …prawidłowe

          • Magdalena-Zofia powiedział/a

            W 1938 r. św. Maksymilian napisał następujące słowa: “Wolno wnioskować, że Maryja jako Matka Jezusa Zbawiciela stała się Współodkupicielką rodzaju ludzkiego, a jako Oblubienica Ducha Świętego uczestniczy w rozdawnictwie łask wszelkich”.

        • KRYSTYNA powiedział/a

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.fifthmariandogma.com/&ei=GQonT4X3J8Oa-wbI4ey_CA&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCQQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.fifthmariandogma.com/%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D6lz%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Dnp%26prmd%3Dimvns

          • Anna Anonima powiedział/a

            jednak jeszcze nie jest ten dogmat ustanowiony

          • Dzieckonmp powiedział/a

            5 lat temu Jan Paweł II też nie był błogoslawionym

      • stokrotka powiedział/a

        pisząc te słowa zapewne nie wiesz, że występujesz przeciwko nauczaniu KK

        Tradycja i Magisterium są jednomyślne w opisywaniu królowania Najświętszej Maryi Panny i w potwierdzaniu skuteczności Jej próśb jako Matki i Współodkupicielki, czyniąc z Niej wszechmoc błagającą.

        Benedykt XV mówi, że Najświętsza Maryja Panna w taki sposób cierpiała i nieomal umarła razem ze swoim cierpiącym i umierającym Synem; w taki sposób zrzekła się swoich praw do Syna ze względu na wybawienie ludzkości i poświęciła Go, aby zadośćuczynić Bożej sprawiedliwości, w takiej mierze, w jakiej Ona mogła to uczynić, tak że można słusznie powiedzieć, że Ona wraz z Chrystusem odkupiła ludzkość.

        Ojciec Święty Pius XII w encyklice Haurietis aquas pisze: W dziele Odkupienia z woli Bożej Najświętsza Panna Maryja była jak najściślej złączona z Chrystusem. Z miłości Chrystusa i Jego Męki oraz z miłości i cierpień Matki, wewnętrznie ze sobą złączonych, powstało nasze zbawienie.

        Dlatego analiza świadectw Tradycji i Magisterium Kościoła prowadzi do konkluzji, że Najświętsza Maryja Panna jest naszą Matką w porządku łaski, naszą Orędowniczką, która nie przestaje otaczać opieką grzeszników jako Pośredniczka wszystkich darów Boskich, a w końcu jako Współodkupicielka.

        http://www.piotrskarga.pl/ps,3942,16,4795,6,PM,przymierze.html

        • Anna Anonima powiedział/a

          wierząc w niezatwierdzone Objawienia i słuchając i propagując kazania ks. Natanka również i Wy występujecie przeciwko nauczaniu KK w takim razie

          • stokrotka powiedział/a

            objawienia z Medjugorie też nie są uznane przez Kościół ale to raczej nie odstrasza setek tysięcy wiernych……

          • Paweł powiedział/a

            No właśnie jak można wierzyć w objawienia nie uznane przez kościół .
            Osobiście nie wierzę nawet we wszystkich świętych , bo wielu było uznanych świętymi w wyniku koneksji politycznych i rodzinnych zwłaszcza w średniowieczu.

          • Paweł powiedział/a

            Dlatego mamy np. 6 św. Bernadów, 14 św. Robertów itp.

          • Nana powiedział/a

            ja do objawień z Medjugorje podchodzę bardzo ostrożnie, a mimo to porównajcie sobie sposób przekazu, ich długość, częstotliwość, ogólne brzmienie….
            nie mówiąc już o Objawieniach z Fatimy

            w ogóle, nie musimy wierzyć w żadne objawienia , nawet te uznane – i to nie jest absolutnym grzechem

          • Dzieckonmp powiedział/a

            Nana oczywiście nie musimy , ale czy wolno nam zignorować jeśli do nas pilnie chce coś powiedzieć Bóg?

        • drom powiedział/a

          Dz.4,12 I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni».

  29. Józef Piotr powiedział/a

    A CO NA ZACHODZIE POLSKI ??
    ##########################################
    Teraz chcę dać wskazówkę do artykułu o tym co słychać u “sąsiadow” z zachodu w aspekcie Ruchu Autonomi Śląska i relacji BUNDESTAG – RAŚ.
    27.01.2012. data oswobodzenia Katowic i Śląska od Hitlerowców.
    A od dwóch LAT to Święto męczeństwa Ślązaków i Dzień marszu na ZGODĘ świętochlowice gdzie była filia AUSCHWITZ a po 27.01.1945 Obóz Koncentracyjny NKWD i trochę póżniej Obóz Koncentracyjny UB-NKWD gdzie mordowano bestialsko LUDZI , niemców , volksdojczy , i niewinnych Ślązaków tylko dlatego że komuś się nie podobali i wpadli w “ręce”
    KOMENDANTEM I KATEM ZARAZEM BYŁ TAM SALOMON MORELL zbrodniaż Żydowski urodzony w Garbowie k/Lublina.Podczas okupacji przewodził bandzie swych ziomkow rabujących chłopów od Wisły do Bugu i od Chełma po Białystok. RAbowali , gwałcili na oczach domowników , zabijali polską ludność i nie zawsze tylko sprzeciwiającą się rabunkom.
    Zyciorys i wyczyny tego bandyty zbrodniarza opisuje pan Albin Siwak w ksisżce “Bez Strachu t. III.”
    Liczone mu jest w tym epizodzie jego życia zabojstwo około i co najmniej 1800 osób.
    Dalsza jego kariera jako zbrodniarza to okres po wejściu Armi Czerwonej . Pasją jest zabijanie .
    Podczas krótkiego okresu kierowania “ZGODĄ ” zabil 1500 – 1800 ludności Niemieckiej , Śląskiej z volkslistą oraz ślązaków polaków.A wdalszej jego karierze dzieje się podobnie.
    Na tle tego polecam artykuł SOWY ;

    http://sowa.quicksnake.org/judaica/Stefan-Kosiewski-Antypolski-druk-Bundestagu-na-kanwie-analizy-dzialan-proniemieckiej-sekty-autonomistow-Slaska .

    Pióro tego autora jest chropowate, język drętwy i trochę cepowaty w znacznym stopniu odpolszczony, ale o tym co wie dobrze to pisze ciekawie i może być żródłem lektury .
    Proszę zwrócić uwagę na samym końcu autor wtrąca nazwisko Henryk Pająk . Wypowiedziane insynuacje pod adresem tegóż autora są potwarzą. Kosiewski nie zna Pająka , książek jego nie czytał a próbuje interpretować.

  30. Malaga powiedział/a

    Co do mnie to kazania Księdza Natanka nie odwrócily mnie od Boga. Wrecz przeciwnie- jeszcze bardziej się do Niego zbliżyłam, pierwszy raz w życiu nie mogę się doczekać kazań kapłana, który mowi o Bogu. Zresztą ten Ksiądz wywołuje we mnie niesamowicie pozytywne i ciepłe wrażenie. Uważam, że to co robi jest słuszne i potrzebne. Napewno nie nawołuje i nie namawia do złych rzeczy. Bo czy pamiętanie o Bogu i Kochanie Go jest grzechem?

    • Nana powiedział/a

      a mnie odrzucają jednak trochę

  31. Marian powiedział/a

    a co z tajemnicami z Medjugorie . Miało być 10 ? Ludzie mieli wiedzieć 10 dni przed Ostrzeżeniem >?

    • Dzieckonmp powiedział/a

      I tak będzie. Na pewno wszystkie tajemnice się wypełnią. Pierwsze 2 dotyczą parafii w Medjugorje. trzcia dotyczy cudu widzialnego dla wszystkich

      • marcin powiedział/a

        Objawienia z Garabandal mówią że owszem zapowiedziany będzie cud ale nic nie ma mowy o zapowiedzi ostrzeżenia.

        http://www.garabandal.pl/

        Ostrzeżenie zapowie tylko zderzenie komet ale to już będzie za późno :)

        Ciekawe jak to będzie wyglądało w praktyce, np co odczują śpiący ludzie? Pobudzą się? czy może odczują to podczas snu?
        Wiem że to bez znaczenia, ale mimo wszystko ciekawe :)

        • Nana powiedział/a

          Garabandal jest odrzucone przez Kościół!

  32. nestorka powiedział/a

    Dlaczego mam nie wierzyć w objawienia jeszcze nie uznane przez Kościół? Nie mówię, że wierzę w nie w 100%. Nie wiem. Czytam je, wywołują one we mnie różne uczucia, czasem ogromny pokój, czasem niepokój. Ale logicznie rozważając, gdyby nie było ludzi wierzących w objawienia fatimskie, to nigdy by nie zostały one uznane. Zawsze najpierw jest prosta wiara ludu Bożego, a potem dopiero uznanie przez Kościół. Taka jest kolejność, nigdy odwrotnie. Więc w tym wypadku też tak może się stać. Orędzia te mogą zostać kiedyś zatwierdzone, lub Kościół kategorycznie wypowie się przeciw.

  33. Kier powiedział/a

    http://www.piotrskarga.pl/ps,4780,3,0,1,I,informacje.html

    http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x17929/lutego-ofiarowanie-panskie-matki-bozej-gromnicznej/

    http://www.magazynfamilia.pl/artykuly/2_lutego__Ofiarowanie_Panskie_Matki_Bozej_Gromnicznej,3985,76.html

  34. Jakub powiedział/a

    Módlmy się wszyscy jutro, z całego serca, z całych sił.

  35. Czytelniczka powiedział/a

    “Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu.” – Łk 2:46-51

    “Maryja zachowywała wszystkie wydarzenia w ciszy swego serca…..
    Określenie: rozważała w swoim sercu wskazuje na Jej wewnętrzną postawę: milczenia, zadziwienia, uwielbienia, otwartości. Maryja była i jest Mistrzynią modlitwy, bowiem wszystkie sprawy zachowywała i rozważała nie tylko w pamięci, lecz w swym sercu, i przeżywała je z Jezusem. Maryja uczy cię słuchania, patrzenia i adoracji. Ona wsłuchiwała się w Słowo Boże, przemawiające do Niej przez anioła i przez osoby, które spotykała na swej drodze: Elżbietę, pasterzy, Symeona, Annę. Ona wsłuchiwała się również w wydarzenia, aby odkryć ich sens….”
    - ks. Stanisław Groń SJ – http://www.jezuici.pl/am/med/med0001.htm

    Czy nie byłoby lepiej naśladować w tym Maryję – po przeczytaniu Orędzi????
    Komentarze na temat Orędzi nie zawsze są pomocne, ponieważ wprowadzają nieraz chaos,
    prowadzą do nieporozumień, kłótni itp.
    ….a przecież to jest blog “Królowej Pokoju” : )

  36. .... powiedział/a

    Radujcie się gdy niebo eksploduje, gdyż będziecie
    wiedzieć, że Ja przychodzę.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 158 other followers