Marsz w Obronie Wolnych Mediów 18.02.2012
Posted by Dzieckonmp w dniu 19/02/2012
Ludzie od jesieni 2011 roku prawie codziennie wychodzą na ulice protestować przeciwko temu że rząd opanowany przez masonerię różnymi metodami stara się dobić Polaków w ich własnym kraju. Ten nie polski rząd oburzeniem Polaków wcale się nie przejmuje. Ponad milion czterysta tysięcy podpisów o ludzi czujących się Polakami wysłało prośbę o nadanie częstotliwości TV Trwam na Multipleksie, Około 25 tys osób w zimowy zaśnieżony dzień wyszło na ulicę protestować a decydenci masoni którzy decydują na co może pozwolić sobie rząd PO jest niewzruszony. Ma nasze pragnienia w nosie. Potrafi tylko pomniejszać nasze zaangażowanie poprzez minimalizowanie ,zaniżanie ilości w swoich masońskich mediach. Wszystko wskazuje na to że ci oświeceni postanowili ostatecznie rozprawić się z Polakami. Oni wiedzą że nie mamy Wyszyńskiego, oni wiedzą że jesteśmy skłóceni , wiedzą że potrafimy mieć tysiące różnych zdań i przez to zawsze się im uda nas podzielić i swoje cele osiągnąć. Ostateczna Bitwa zła z dobrem trwa. Jaki będzie jej wynik? Zależy dużo od nas. Dziś musimy sie zjednoczyć wszyscy zarówno wierzący jak i nie wierzący w obronie podstawowych praw wolności. B jeśli nie uda nam się obronić TV Trwam to również inne grupy społeczne w Polsce zostaną zmiażdżone.


Dzieckonmp powiedział/a
Zeznanie borowców przed komisją parlamentarną do spraw katastrofy smoleńskiej. NIESAMOWITE. Tak rząd PO ochraniał zamach na Prezydenta Kaczyńskiego. I do dziś nikt nie siedzi w kryminale.
Zbyszko powiedział/a
Za zdradę, nie siedzi sie w kryminale
Dawid powiedział/a
http://www.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/uzdrowienie_miedzypokoleniowe_terapia_wg.html
http://w312.wrzuta.pl/audio/auJNN4hXEcg/jak_zdiac_przeklenstwo_przekazane_nam_dziedzicznie_-_modlitwy_przerywajace_klatwy_pokoleniowe
modlitwy przerywające klątwy pokoleniowe
Przeczytajcie artykuł i przesłuchajcie pliku na wrzucie są tam modlitwy pomódlcie się z “nimi”.
Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Przodkowie nasi zgrzeszyli – ich nie ma,
a my dźwigamy ich grzechy.
Pokręć powiedział/a
Modlitwa – to jedno. Robienie tego, co można – drugie. A raczej – nie robienie. Dzieci znaczy.
Nie będzie nastepnych pokoleń, to klątwa zostanie przerwana definitywnie. Po co nam nowe pokolenia? Jako “świnka skarbonka” na emeryturę? Jak można ludzi traktować tak przedmiotowo?
Że Polska zginie? A po Etruskach ktoś płacze? Oni sami na pewno po sobie nie płaczą…
To tylko nam sie wydaje, że świat się bez potomków Polaków skończy. Po pierwsze: nie skończy się, po drugie – w Europie wreszcie zapanuje spokój, Niemcy i Rosja wreszcie będą mieli wspólną granicę miłości i przyjaźni. Bez tego bękarta i państwa sezonowego, co ciągle tylko szabelką macha i powstania robi…
bas powiedział/a
Generalnie lubię Twe wypowiedzi bo widać w nich inteligencję, przenikliwość, sporą wiedzę i mądrość, ale dziś pleciesz trzy po trzy i to do n-tej potęgi!
Pablo powiedział/a
Polska to bardzo specyficzny kraj. Nie mieliśmy swojego państwa przez długi okres a przetrwaliśmy dzięki wierze. Zabijali nas niemcy, potem rosjanie, potem ukraińcy. A teraz przez zdrajców polski, do niemiec jeździmy do pracy, od ruskich kupujemy gaz, a za wszystkie zbrodnie które nam wyrządzono mamy przepraszać żydów. Ja jestem dumny z tego że jestem Polakiem. I zgadzam się, że modlitwa to jedno i na pewno pokora to to czego chce od nas Bóg Ojciec, ale uważam, że w obronie naszego kraju i wartości trzeba zawsze twardo stawać. I niestety tylu polaków ile stanęło w obronie TVTrwam nie stanęło nigdy w obronie naszej wolności w wielu innych sprawach społecznych. A powinniśmy w ilości miliona podejść i zaprotestować przeciwko aborcji, promocji homoseksualizmu, i wyprzedawania naszego majatku. Powinnismy rozpędzić bandę, ktora niszczy nie tylko nas ale zapewnia coraz gorsze życie naszym dzieciom.
Żona powiedział/a
Już to kiedyś pisałam, Pokręć, lubię Twoje wypowiedz, jednak nie wszystkie. Błagam, nie pisz bzdur!
szuwaxpl powiedział/a
Pokręć – Ty już nawet się nie módl. Powiedz lepiej co pileś czy palileś, bo to musi być dobre !
Jarek powiedział/a
Kubełek zimnej wody na otrzeźwienie, bo pleciesz trzy po trzy, Bracie!
Oj, krzty sensu w tym nie było, coś tym razem napisał.
benka powiedział/a
Ja myśle,że to tylko szczerze wylany żal i bezsilność ,wspólna dla wielu z nas.
Wiem ,że tak nie myślisz.
Anastazja powiedział/a
Pokręć, życzę Ci żebyś się nieprzytomnie zakochał.
Dla lepszego efektu – z wzajemnością.
Momentalnie miłość zmienia perspektywę
hjk powiedział/a
Jedno małe sprostowanie – MY nie dźwiagmy ich grzechów, tylko co najwyzej własne, bo grzech jest sprawą osobistą, indywidualną. My co najwyżej możemy dźwigac konsekwencje grzechów i na tym polega społeczny sens świętości czy grzechu – że albo wszyscy jakos korzystają ze świętości, albo tracą na grzesznosci…
Fragment ten nalezy rozumieć jako informację, jak daleki moze być zasięg naszego postępowania w czasie i pewne wezwanie do tego, by zwracać uwagę co się robi i jak się żyje.
Anastazja powiedział/a
1 Pan skierował do mnie te słowa: 2 «Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej:
Ojcowie jedli zielone winogrona,
a zęby ścierpły synom?1
3 Na moje życie – wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. 4 Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze2 tylko ta osoba2, która zgrzeszyła.
5 Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości, 6 kto nie jada mięsa z krwią3 i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości, 7 nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą, 8 nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim, 9 stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie – ten na pewno żyć będzie4 – wyrocznia Pana Boga.
10 Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika i rozlewającego krew, winnego jednej z tych [zbrodni] – 11 choć sam żadnej z nich nie popełnił – syna, który jadł mięso z krwią5, syna, który bezcześcił żonę swego bliźniego, 12 uciskał biednego i potrzebującego, popełniał rozboje, nie oddawał zastawu, podnosił oczy ku bożkom, dopuszczał się obrzydliwości, 13 uprawiał lichwę i żądał odsetek – ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze, a [odpowiedzialność] za krew jego spadnie na niego samego.
14 Natomiast gdyby zrodził syna, który by widział wszystkie grzechy popełniane przez swego ojca i uląkł się, a nie naśladował go w nich, 15 a więc nie jadał mięsa z krwią6, nie podnosił oczu ku bożkom izraelskim, nie bezcześcił żony bliźniego, 16 nie uciskał nikogo, nie zwlekał z płaceniem długów, nie popełniał gwałtów, łaknącemu udzielał chleba, przyodziewał nagiego, 17 odwracał rękę od zła, nie uprawiał lichwy, nie żądał odsetek, wypełniał moje nakazy i postępował według moich ustaw: ten nie umrze skutkiem wykroczeń swego ojca, ale żyć będzie. 18 A ponieważ ojciec jego był gwałtownikiem, dopuszczał się grabieży i nie postępował dobrze pośród mego ludu, dlatego on sam umrze z powodu swojej nieprawości. 19 Wy zaś mówicie: “Dlaczego syn nie odpowiada za winy swego ojca?” Ależ syn postępował według prawa i sprawiedliwości, zachowywał wszystkie moje ustawy i postępował według nich, a więc powinien żyć. 20 Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec – za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie.
nati powiedział/a
Powiem więcej – jedne grupy zostaną zmiadżone, a inne zostaną uprzywilejowane. Zauważcie co się dzieje w krajach ( gł. USA ), gdzie do głosu doszli homoseksualiści, gdzie dzieciakom od przedszkola wdrukowywują, że być “gey-friendly” to jedyna opcja, a najlepiej to samemu “z kwiatka na kwiatek, raz dziewczyna, raz chłopaczek”.. Teraz podniesli głowy pedofile, i oni domagają się swoich “praw”. Praw do gwałcenia niewinnych dzieci??? A co z Holandią, jakiś czas temu ( spory ) też były jakieś głosy, żeby zoofile mieli swoje “prawa”. Mój dziadek śp. mnie się spytał, co to jest w ogóle ta zoofilia? Wytłumaczyłam mu to delikatnie, to się za głowę złapał, biedak, bo nie mógł sobie tego wyobrazić…
Problem polega na tym, że niestety RM nadal ma negatywny PR nawet w kręgach wierzących. Moja ciocia, matka zakonnika, osoba głęboko wierząca, chodząca/jeżdżąca na pielgrzymki…–> osobiście słyszałam, jak powiedziała, że jest zachwycona Religa TV, ale RM, TVTrwam?? niiiee… te media narzucają pewnien styl myślenia… ( wypowiedź miała wydźwięk zdecydowanie pejoratywny ).. No i ręce opadpają… I taki schemat się powtarza… Nawet wśród księży… Modlić się, pokutować, na pielgrzymki chodzić…. wszystko tylko nie Radio Maryja… Obawiam się, że Fakty i Wiadomości za bardzo już siedzą w niektórych mózgach…. i te maybachy o. Rydzyka… tego się już nie cofnie, a kłamstwo powtarzane wielokrotnie i do tego w mediach stanie się w końcu dla wielu prawdą niepodważalną, właśnie dlatego, “że w tv to powiedzieli…”
andrzej powiedział/a
Króluj nam Chruste
Kiedy Ostrzeżenie.
Dzieckonmp powiedział/a
andrzej może jutro??
aga powiedział/a
Lepiej niech będzie gotowy na dziś, bo kto wie….a tak pozatym nie wiem czemu ludzie go minusują, mnie to pytanie rozwesela i zmiejsza napięcie, bo ja tak na ostrzeżenie nie czekam niecierpliwie, mając śwadomość swoich grzechów, boję się zobaczyć swoją nędzę….
Sandra powiedział/a
Gdzieś wcześniej było tu napisane (czy przez kogoś), że ma ono nadejść w czasie, w którym będzie bardzo niespokojnie. Może po ogłoszeniu wojny na Bliskim Wschodzie? W czasie jakichś niekorzystnych wydarzeniach, które mają się wydarzyć w niedalekiej przyszłości? Po ucieczce/zejściu papieża? Ciemna chmura wisi nad przyszłością
A chyba Ostrzeżenie ma ten niespokojny czas trochę wyciszyć? Tak myślę
Dzieckonmp powiedział/a
Ja myślę że ostrzeżenie będzie dużo później niż wszyscy na blogu myślą. Mogą to być lata, a myślę tak dlatego że uważam iż najpierw muszą być wojny, ucisk, głód. Ostrzeżenie uznaję za Miłosierdzie Boże i może być tym prędzej im więcej ludzi będzie się modliło w intencjach o jakie prosi Niebo. Dlatego że ostrzeżenie nas ratuje przed wyniszczeniem wojennym czy od głodu. Im mniej modlitw tym później ostrzeżenie i więcej śmierci na ziemi.
Sandra powiedział/a
Ja myślę właśnie, że Ostrzeżenie będzie w trakcie tych zdarzeń. By utwierdzić lwią część ludzi w wierze i nawrócić wielu. By ludzie byli już całkowicie pewni swojej decyzji i tego, jak postąpią. Wg mnie byłoby to wydarzenie, które uciszy na jakiś czas to zło (wojnę, ucisk), bo ludzie byliby zszokowani tym, co się stało. W tym czasie wielu by się nawróciło i wtedy prawdopodobnie ucisk i wojna byłyby lżejsze ze względu na wstrząs ludzi i zaczęcie przez nich zastanawiania się nad tą sprawą. Bo wiedzieliby, że coś jest nie tak, że jednak stało się coś niezwykłego. A po wojnie, ucisku i głodzie moim zdaniem byłoby po ptokach. Bo jak ma uratować przed wyniszczeniem wojennym, głodem i większą ilością osób zabitych, to musi być przed lub w czasie, by więcej osób (nawet i złych) zrozumiało, że źle czynią i Bóg jednak istnieje. Ostrzeżenie mogłoby być ulżeniem w tym czasie.
Marek powiedział/a
Ostatnia niedziela karnawału. Z tej okazji pozwolę sobie wkleić mój stary wiersz o krokodylu nawiązujący do słynnego cytatu z Fredry: „Jeśli nie chcesz mojej zguby krokodyla daj mi luby”.
Wiersz jest niezbyt uduchowiony ale myślę, że zostanie ciepło przyjęty nawet przez moich adwersarzy.
Dedykuję go Adze,Agnieszce, Anastazji, Babci, Basowi, Beacie, Nanie, Nati, Sheeple, Szachowi, mojej kochanej Żonie i wszystkim pięknym kobietom, które poznałem na tym blogu.
Akcja dzieje się w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego, przez który przepływa mała rzeczka Strawa. Hypernowa to oczywiście nazwa hipermarketu.
Krokodyla daj mi luby
Krokodyl musi być gruby
Długi, tłusty, zielonkawy
Dla prezencji, dla zabawy
Będzie ze mną mieszkał sobie
Wstążką szyję mu ozdobię
Od uroków go ochronię
Wiążąc supeł na ogonie
Na spacer z nim pójdę z rana
Gdy bestia jeszcze zaspana
Z kagańcem mocno zapiętym
By nie gryzł przechodniów w pięty
Śniadanie szybko mu sprawię
Podając w salonie kawę
Kawę Jacobs w filiżance
Nie zapomnę też o grzance
Krokodyl łakomczuch wielki
Pewnie zjadłby dwa serdelki
Apetyt ma jak u wilka
Dam mu jeszcze ciastek kilka
Kiedy wreszcie podje sobie
Pójdzie drzemać w garderobie
Zbudzi się koło obiadu
Nie bierzcie z niego przykładu
Na obiad dam naleśniki
Albo w sosie borowiki
Zupę z marchwi lub parówkę
Lub… dam kartki na stołówkę
Na zakupy w Hypernowej
Pójdę pieszo, będzie zdrowiej
A krokodyl jako tragarz
Poniesie na grzbiecie bagaż
Gdy będzie ziewał i sapał
Przy gościach w ucho się drapał
Dam mu piękne wychowanie
Nauczę go dobrych manier
Wieczorem bajkę mu powiem
Bajka wyjdzie mu na zdrowie
I do snu go ukołysze
W nocną pogrąży go ciszę
I tak dzień nam miło zleci
Niech pozazdroszczą nam dzieci
Niech pozazdroszczą dorośli
Więc krokodyla mi poślij
Raz w grudniową zimną porę siedzę przed telewizorem
Dzwonek do drzwi, kto to ? pytam, to listonosz, pięknie witam
Tu dla Pani jest przesyłka, waży kilogramów kilka
Nadał ją luby w Piotrkowie, więcej Pani liścik powie
Niecierpliwie targam sznurki, zrywam papier i tekturki
Co to? Czy mnie mylą oczy? To krokodyl przeuroczy
Teraz czuję się szczęśliwą, liścik więc otwieram żywo
To mój miły narzeczony pisze maczkiem cztery strony
„Przestraszę Cię lub rozbawię, chwilę grozy dziś przeżyłem
Krokodyla z rzeki Strawy własną wędką wyłowiłem
Więc w prezencie Ci posyłam upominek ten malutki
Weź go sobie moja miła, niech wypłoszy wszystkie smutki
Niechaj życie Ci umili, zawsze chętny do zabawy
Niech cię cieszy w każdej chwili krokodylek z rzeki Strawy”
Minął tydzień, miesiąc cały, mój krokodyl osowiały
Siedzi smutny, chyba chory, do zabawy niezbyt skory
Do jedzenia się nie garnie i wygląda całkiem marnie
Mruży oczy załzawione, ledwie porusza ogonem
Wychudł bardzo, na wpół żywy, chyba nie jest tu szczęśliwy
Chyba cierpi tutaj męki, biorę więc pióro do ręki
Krokodyle jęki słyszę, do lubego liścik piszę
„Jeśli nie chcesz mojej zguby krokodyla zabierz luby
Przyjedź, zabierz go niezwłocznie, jeśli nie to cóż ja pocznę”
Dzisiaj nie mam już zwierzaka i żałość mnie zbiera taka
Że gdy wspomnę tamte chwile, łzy wylewam krokodyle.
Anastazja powiedział/a
We wpisie “nikczemna grupa….” parę słów do Ciebie Marku i komentarz do Twoich opozycjonistów, którzy bredzili coś o piekle… dziękuję za piękną dedykację.
Marek powiedział/a
Dzięki, przeczytałem i odpowiedziałem.
Anastazja powiedział/a
Całus.
Beata powiedział/a
och już nie płacz…….
Całusiam………..dzięki
Beata powiedział/a
tak mi teraz się przypomniało………..mój mąż w Walentynki powiedział mi, że jestem dla niego najpiekniejsza…..i nawet jak we worek sie ubiore, też taka będę……..
hehe
zgupł na stare lata
ale uwielbiam Go
Anastazja powiedział/a
W porządku mąż. Tylko Beatko nie weź go poważnie z tym workiem
aga powiedział/a
Dzisiaj w tvn24 między jednymi news-ami a drugimi ogłosili; piekła nie ma! Ksiądz protestancki zacytował; “karą za grzech jest śmierć” i tak z wyrwanym z konteksu fragmentem, zakończyli temat, pewnie wielu odetchneło z ulgą…..
dzwonek powiedział/a
Prawdziwa przyjemnośc, widziec wśród uczestników marszu, posła na którego głosowałam – Macieja Małeckiego.
mer powiedział/a
W Olsztynie w niedzielę szło 2 tysiace – podały wiadomosci RM o 18.00
mer powiedział/a
Dziennik TVP1 podał, ze szło w marszu w Warszawie w sobotę 8 tysiecy. Pokazano kilka – kilkanaście sekund filmu z konca trasy.
:) powiedział/a
Nie wiem ile w tym prawdy, ale myślę, że warto obejrzeć