Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

ORĘDZIE NMP DO SWOJEJ UKOCHANEJ CÓRKI LUZ DE MARIA

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Lipiec 2013

02 lipca 2013

 Ukochane dzieci Mojego Niepokalanego Serca:

Dzieci, wzywam was, byście jak glina pozostawali do dyspozycji w rękach Mojego Boskiego Syna..
Prawdziwi chrześcijanie to ci, którzy pozwalają formować się poprzez Wolę Mojego Syna.

W tych momentach, w których króluje wola ludzka, zwycięża grzech, aż do tego stopnia, że ​​człowiek będzie działał przeciwko sobie aż zapomni, że został on stworzony przez Boga, i zamieni się we wroga wobec Boga i wobec siebie samego, jego świadomość zostanie opętana przez moce złego, które doprowadzą go do patrzenia na niewłaściwe zachowanie jako na normalne.

Moi ulubieni synowie mają obowiązek nawoływać Lud Mojego Syna by zachował czujność na istnienie zła, ktore używa swojej siły bezpośrednio atakując człowieka i wszczepiając w sumienie i w serce człowieka dzieła zła, ktore czynią bezpośrednie szkody dla Daru Życia i szacunku dla płci.

Moi ukochani:
Nie traćcie wiary jeśli pokutujecie za winy trwania w grzechu …
Ramiona Mojego Syna pozostają otwarte by was przyjąć.

Ci, którzy nie uznają zła, będą jak chleb bez drożdży: nie będą wzrastać i pozostaną z sercem z kamienia.

Umiłowani, walka o dusze jeszcze się nie kończy, w miarę upływu czasu, stanie się bardziej krwawa przez odmowę człowieka do dobra; posadzą na tronie antychrysta i on swobodnie zaatakuje ludzkość  hasłem zła: Podział.

Zachowajcie czujność, Antychryst przychodzi po swój łup.
Nie wierzcie, że zło nie istnieje; tak istnieje, tak samo jak wieczny ogień w którym przebywają dusze, które obrały nieprawidłową ścieżkę.

Watykan zostanie uderzony i ukaże się popełnione zło oraz dobro, którego nie kultywowano, ale Kościół nie powinien tracić Wiary, idźcie do przodu.

Ludzkość zanieczyściła dzieciństwo, a jest to wielki grzech, za który musi odpokutować, ponieważ zniekształcili wartości i wolę ludzką w młodym wieku, doprowadzając młode drzewo by rosło krzywo.

Rozwiązłość społeczeństwa zablokowala przytomność. Niewinność została utracona w wyniku rozpusty w której człowiek zyje.

Telewizja ma negatywny wpływ na umysły wszystkich, a zwłaszcza dzieci, tworząc ich nosicielami błędnego myślenia, już zachowują sie ponad wszelką korektą.

Moi ukochani:
Módlcie się za Brazylię, będzie bardzo płakać.
Módlcie się za Jamajkę, będzie testowana.
Moi umiłowani, módlcie się za Kościół.

Przyjmuję wszystkich, którzy wyznają przede Mną, że Mój Syn jest Bogiem.

Dzieci, nie bójcie się kochać Mojego Syna, On nie da wam kamienia zamiast chleba.
Moj Boski Syn oddał się za  każdą duszę i pozostaje oczekując na każdego z was nie wykluczając nikogo.

Bądźcie chwałą Mojego Syna. Kontynuujcie dając świadectwo życia w świecie, ale nie w tym co ziemskie.

Drogie dzieci, niedobór żywności zbliża się nieubłaganie w obliczu nieustającej chłosty natury; kroczy ona ze wszystkimi swoimi elementami.

Nie bójcie się, módlcie się, oddajcie się Mojemu Synowi i odmawiajcie różaniec święty. Z każdym Zdrowaś Mario wypowiedzianym z oddaniem, diabeł ucieka.

Drogi ludzkości przedstawiają się jako przeciwne Woli Mojego Syna. Bądźcie wy, umiłowani Moi, rozważni,  przyjaźni i prostego serca, tymi, którzy mówią Prawdę i wiedzą co nadejdzie i przygotowują się w duchu, aby zwyciężyć.

Tu pozostaję, Ja, Wasza Matka, czekam na was.
Co ukrywam w Moim Sercu, dam poznać temu pokoleniu.

Człowiek pokorny osiąga Chwałę Bożą. Człowiek pokorny wzrasta w świętości.

Ukochani, stoję przy każdym z was, nie wypuszczę was z Moich Rąk. Bądźcie silni, nie podupadajcie z powodu skandali, Mój Boski Syn jest większy niż to, czego się spodziewacie: jest Majestatem, Chwałą, Mocą  i zarówno Miłosierdziem i Sprawiedliwością.

Są to trudne chwile w których wiara będzie próbowana, ale tych, którzy podadzą Mi rękę, poprowadzę aby nie zeszli na manowce.

Mój Syn nie opuści swego ludu, wyśle [tego] który was poprowadzi w równości i sprawiedliwości, sprawi, ze Słońce wzejdzie nad Świętą Resztą i da siłę tym, którzy pozostaną w łączności z Moim Boskim Synem.

 Błogosławię tych, którzy czytają to wołanie. Kocham was, dzieci.

Ave Maria Najczystsza, bez grzechu poczęta.
Ave Maria Najczystsza, bez grzechu poczęta.
Ave Maria Najczystsza, bez grzechu poczęta.

Tłumaczyła: Bożena

About these ads

Odpowiedzi: 97 to “ORĘDZIE NMP DO SWOJEJ UKOCHANEJ CÓRKI LUZ DE MARIA”

  1. młody said

    Jeśli chodzi o Brazylię to Kościoł w tym kraju jest już tylko karykaturą.Czytałem dzisiaj artykuł o duchownych brazylijskich KRK którzy jawnie wspólpracują z masonerią a nawet do niej należą i się z tym nie kryją.Jak ma być dobrze w takim Kościele?W Brazylii nie dzieje sie ostatnio najlepiej ludzie protestują przeciwko gigantycznym wydatkom na organizacje MŚ w piłce nożnej w 2014.Wydano juz do tej pory na ten cel 15 mld usd a nie ma pieniedzy na szpitale i szkolnictwo.Poza tym w trakcie tych mistrzostw ktoż to wie może dojść do jakiegoś zamachu bombowego czy jakiś poteżnych rozruchów rozwścieczonego tłumu w których może zginac wielu ludzi.Tak więc Brazylia rzeczywiscie może wtedy bardzo płakać.Co do Jamajki to być może nawiedzi ich jakiś wielki kataklizm huragan bądż tsunami.Wszystko jednak w rękach Pana Boga.

    • MamOczy said

      Brazylia jeszcze organizuje Igrzyska Olimpijskie w 2016 więc i na to idą kolejne mld zamiast do ludzi …

    • jowram said

      http://www.diecezja.kielce.pl/sites/default/files/klepsydra_-_ks._tadeusz_smiech.pdf

      • lucek said

        Wieczny Odpoczynek racz Mu dac Panie , a Swiatlosc Wiekuista niechaj Mu swieci , niech odpoczywa w Pokoju Wiecznym . Amen.
        Ja ze swojej strony zamowie Msze Wieczyste za Dusze Ks, Tadeusza .

        Wystepowal czesto w ” Radio Maryja ” mlody Kaplan pomagal Polonii … byl potrzebny sluzac innym … )))
        Niezbadane sa Wyroki Boze … czyzby Pan Bog przyjal OFIARE z JEGO ZYCIA aby istniala Telewizja TRWAM ???
        U Pana Boga nie ma „przypadkow ” … )))
        Dowiemy sie po ” drugiej stronie ”
        Kroluj nam Chryste !!!

        • Leszek said

          Tej treści e-mail otrzymałem b. późnym wieczorem we wtorek, 2 lipca AD 2013:
          KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE
          Panie Jezu – czy musiałeś zabrać ks. Tadeusza Śmiecha, który był bardzo pożyteczny dla nas?
          Pan Jezus:
          ” Tak, bo to jest Moje dziecko ukochane,
          a wyroki Boskie są niezbadane.
          Tadeusz jest Moim przyjacielem
          i spotkał się ze swoim Zbawicielem.
          Siedzimy sobie i po przyjacielsku rozmawiamy
          na przeciw siebie i grzechy przypominamy.
          Tak, tak – każdy z was jest grzesznikiem,
          a Ja byłem jego Spowiednikiem.
          A Tadeusz kochał Mnie ponad życie
          i całe Niebo, choć wiele czynił skrycie.
          Każdy człowiek ma tajemnice swoje,
          bo przecież trapią go przeróżne niepokoje.
          Pozwoliłem ci się zobaczyć uśmiechniętego,
          tak, jakie jest nazwisko jego.
          Dużo ma zasług u Trójcy Świętej.
          Jeszcze nie widzi Niepokalanie Poczętej,
          Której jest wdzięczny za każdy dzień
          i za mnóstwo różnych cierpień.
          On jest dla was wzorem do naśladowania
          i jak Święty Paweł powiedział – wykonał swoje zadania.
          Na początku Mszy Św. odprawianej za jego duszę usłyszałam księdza Tadeusza: „Pan Jezus jest moim Przyjacielem”.
          Za jakiś czas zobaczyłam oczami duszy Pana Jezusa siedzącego na ławeczce, uśmiechniętego i rozmawiającego z kimś, lecz nie widziałam z kim. Domyślam się, że to był ks. Tadeusz.
          Pan Jezus powiedział: „Siedzimy sobie i rozmawiamy – oto jak wygląda Sąd nad człowiekiem, Moim przyjacielem”.
          Po Mszy Św. pojechałam do kaplicy i Przed Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie chciałam odmawiać
          Różaniec – Tajemnicę Bolesną a Pan Jezus powiedział:
          ” A dlaczego nie odmawiasz Radosnej Tajemnicy?
          Przecież to jest wielka radość spotkać się u Ojca w winnicy.
          A wiesz dlaczego on taki radosny?
          bo Chrystusa Króla uwielbiał, choć nie zawsze w sposób „głośny”.
          Dałem mu szansę wpisywać o Mnie KRÓLU – prawdę,
          ale miał od Moich wrogów tylko pogardę.
          Oto ma NAGRODĘ teraz u Nas
          i traktujemy się po przyjacielsku – jak on Nas.

  2. Dzieckonmp said

    Było w komentarzach o wykładzie Baumana we Wrocławiu gdzie zaprotestowali młodzi ludzie. Potem na temat tego incydentu zajął głos nawet premier Tusk a prezydent Wrocławia powiedział ,że nie będzie tolerował w jego mieście takich patriotów młodych ludzi. Teraz link do zdania na ten temat dziennikarza polskiego z USA

    • As said

      WSZYSCY rektorzy wrocławskich publicznych uczelni wyższych potępili protest twierdząc, że to nie miejsce na takie działania. Czemu się jednak dziwić, skoro zdobywali oni swoje tytuły naukowe za komuny, pewnie nie jednemu w tamtym czasie było lepiej, chociaż teraz też narzekać nie mogą. Boli, że dyskutuje się o proteście, jego formie i ludziach, którzy tam byli (a teraz wciąż ponoszą konsekwencje), a nikt nie pyta o jego przyczynę, Bauman jest nietykalny. Pocieszeniem i motywacją do dalszej walki o odzyskanie naszej kochanej Ojczyzny jest to, że stoi za nami prawda, a jeśli tak, to stoi za nami również Bóg, a jeśli Bóg z nami, to któż przeciwko nam?

    • Zorrro said

      Jestem ok sto km od Mediugirie wraz z rodzinä. Bitwa idzie o pewnä duszse sposröd niej. Chcemy za dwa dni nawiedzic Mediugorie i oddac te dusze NMP.
      Dlatego b. prosze o modlitewne wsparcie tego zamyslu. Idzie wielka walka o wyrwanie tej duszy silom zla…bez modlitwy wstawienniczej bedzie b. trudno… pomözcie…

  3. MamOczy said

    http://polish.ruvr.ru/2013_07_04/Egipt-wydano-nakaz-aresztowania-liderow-Braci-Muzulmanow/

  4. Leszek said

    Takie ciekawe rozważania nt. gorliwości w mówieniu komuś Prawdy otrzymałem dzisiaj od Małgosi: O gorliwości
    Nadgorliwość w 99% szkodzi, i to w każdej dziedzinie. A w pracy szczególnie. Żyjemy w bardzo zeświecczonym świecie i wszelkie formy nawracania słowem ( my to traktujemy jako mówienie Prawdy ) nie są skuteczne, gdyż otoczenie odbiera nas jako fanatyków religijnych. Jesli sami sobie narzucamy rygor to dla nich jest to do wytrzymania, ale jesli moralizujemy , to jest to dla nich wyrzut sumienia i boli. Bo Prawda zawsze boli. Dlatego trzeba być pewnym, że to co chcemy komus powiedzieć, jest rzeczywiście Wolą Bożą. Ale Wolą Bożą w znaczeniu – tu i teraz – tej osobie/osobom! Bo często bywa tak, że owszem mamy rację, ale przez naszą gorliwość narobimy więcej szkody niż pożytku i wylejemy dziecko z kąpielą…
    aby mówić Prawdę komuś ( uświadamiać ) trzeba wiedzieć JAK to robić. Dziś ludzie są indywidualistami, obrażają się, zrażają… trzeba dużej delikatności, aby przez surowość słowa nie zadawać bólu innym… tylko Matka Boża potrafiła otwierać rany nie zadając bólu…. często najlepszą formą mówienia otwarcie Prawdy jest mówienie żartem, na wesoło…. wielu ludzi w ogóle dziś nie jest gotowych na przyjęcie Prawdy, i jak sie im coś powie „z grubej rury”, to obrażą się i „uciekną” tzn. odwrócą się od nas, a może bedą nas tępić albo zwolnią. dlaczego? bo tak reaguje każdy człowiek na zwracanie mu uwagi, my sami też… przecież zawsze oczekujemy od innych delikatności, a nie huku, czy notorycznego wypominania co źle zrobliłem…
    Jak się zje za dużo, to będzie niestrawność i można wszystko zwrócić… podobnie jest z duchem, jesli jest w stanie głodu ( zamknięte serce ), to Prawdy Boże można mu sączyć po kropelce, gdyż inaczej dojdzie do zaburzenia i zmymiotuje ( jego pojemnosć w tym momencie jest ograniczona ) tzn. zareaguje agresywnie….
    Zanim się z kimkolwiek zacznie rozmowę ( zwłaszcza ) w pracy o sprawach duchowych, należy wcześniej sie modlić w tej intencji, aby Duch Święty dotknął serca i umysły osób, aby je otworzył na ziarno Prawdy i Wiary…. inaczej będzie klapa… dlaczego? dlatego, że będzie to znaczyło, iż liczyłem tylko na siebie, na własną mądrość, własną elokwencję, a to jest już pycha….moje „ja”…
    Święci mówili, nie bali się, owszem…. ale w wiekszości, za ich słowem, stało wielkie zjednoczenie z Bogiem, wyrzeczenia, ofiary, posty ( słowem-asceza )…. stąd mogli mówić, jak św Paweł „odtad nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus!”…
    nam tego wszystkiego brakuje, nie potrafimy nie grzeszyć, jesteśmy słabi,miękcy, bo….mało wymagamy od siebie… mało pracujemy nad sobą samym….
    Prośmy dla siebie o poznanie Prawdy, a gdy Ją poznamy…
    Prawda nas wyzwoli i uświęci….

    • Atanazy said

      Masz całkowitą rację. Ja doszedłem do wniosku, że nie da się nikogo spprowadzić na dobrą drogę mówieniem prawdy. Tylko modlitwa. Chociaż i jej efektów nie widziałem.

  5. MamOczy said

    Święty żywot i nadprzyrodzona łaska świątobl. Anny Katarzyny Emmerich

    Niemiecka mistyczka i zakonnica, Katarzyna Emmerich, której wizje stanowiły jedną z inspiracji Mela Gibsona przy tworzeniu filmu „Pasja”, została 3 października 2004 ogłoszona błogosławioną.

    Informacja o wyniesieniu na ołtarze niemieckiej zakonnicy podkreśla, że powodem dla którego Kościół ogłasza ją błogosławioną jest jej heroiczne życie. Anna Katarzyna Emmerich urodziła się w 1774 roku niedaleko miasta Koesfeld, w Westfalii. W wieku 12 lat, Katarzyna zaczęła samodzielne życie, podejmując służbę u spowinowaconego z rodziną gospodarza. W roku 1802 wstąpiła do klasztoru augustianek w Dülmen, już po pierwszych wizjach Chrystusa. Cierpiała już wtedy na nawroty dziwnych trudnych do zdiagnozowania chorób. Kiedy na skutek polityki religijnej jej klasztor ulega kasacie w roku 1811, Katarzyna została służącą u księdza Lamberta. Pod koniec grudnia 1812 roku Anna Katarzyna otrzymała stygmaty. Jej stygmaty i wizje ściągają liczne pielgrzymki, a za nimi przedstawicieli władz którzy za wszelką cenę starali się zdemaskować oszustwo.

    Klemens Brentano

    Wśród odwiedzających był wybitny poeta romantyczny włoskiego pochodzenia – Klemens Brentano, który spisał jej wizje męki i śmierci Chrystusa. Właśnie te wizje sprawiły, że siostra Katarzyna Emmerich jest już teraz, jeszcze przed swoją beatyfikacją postacią bardzo znaną i podziwianą szczególnie przez tradycyjnych katolików. Jej wizje wywołują jednak liczne kontrowersje, które rozgorzały z nową siłą gdy okazało się, że stanowiły jedną z inspiracji do „Pasji” Mela Gibsona. Wielu krytyków uznaje je za okrutne i antysemickie. W filmie może pokazano za dużo krwi, jednakże faktycznych cierpień Chrystusa było o wiele więcej.

    Światowy bestseller !!!

    Ogłaszając beatyfikację Katarzyny Emmerich biskup Reinhard Lettmann podkreślał jednak, że powodem wyniesienia na ołtarze nie były wizje ale świętość życia niemieckiej zakonnicy i jej niezwykła zdolność umacniania i pocieszania innych, mimo że sama była chora i bardzo cierpiała. Porównał jej postawę z postawą Jana Pawła II, który w podobny sposób boryka się ze swoim wiekiem i chorobą Parkinsona.

    PPZEŁOŻYŁ NA JĘZYK POLSKI
    KS. WŁADYSŁAW RAKOWSKI

    NAKŁADEM WYDAWNICTWA DZIEŁ LUDOWYCH
    KAROLA MIARKI W MIKOŁOWIE

    Dziełu: „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi” według widzeń świątobliwej Anny Katarzyny Emmerich udzielamy kościelnej aprobaty.

    Wrocław, dnia 8 lipca 1899.
    Książęco-Biskupi wikaryusz generlalny
    Nr. 8501.
    Speil.

    Dzieło: „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi wraz z tajemnicami Starego Przymierza, według widzeń świątobliwej Anny Katarzyny Emmerich”, jako tchnące duchem głębokiej wiary i gorącej miłości ku Bogu, jako też czcią i przywiązaniem dla Kościoła, pozwalamy ogłosić w polskim wydaniu Karola Miarki w Mikołowie, wyrażając nadzieję, że dzieło to posłuży do zbudowania, dochownego postępu i pociechy wiernych.

    Z Ordynaryatu Biskupiego łać.
    w Przemyślu 24 lipca 1889.
    Łukasz Solecki, Biskup
    Nr. 2399

    IMPRIMATUR.
    Posnaniea d. 4 Augusti 1899.
    Consistorium Generale Archiepiscopale.
    Szołderski
    Nr. 6212/99

    Oświadczenie. Niniejszym oświadczamy uroczyście, że w poczuciu zupełnego posłuszeństwa dla dekretów papiezkich, a mianowicie w myśl dekretów Ojca św. URBANA VIII., z 13 marca 1625 i 5 lipca 1634 w sprawie wypadków cudownych, poddajemy całą treść pisma niniejszego wyrokom św. Kościoła katolickiego i że wszystkim cudom i nadzwyczajnym zadrzeniom, opowiedzianym przez nas w dobrej wierze, o których Kościół św. jeszcze nie zawyrokował, jedynie tylko ludzką przyznajemy wiarygodność, nie wyprzedzając, ani przesądzając orzeczeń Stolicy świętej, której zawsze i wszędzie chcemy okazać uległość i posłuszeństwo.

    http://pasja.wg.emmerich.fm.interia.pl/zycie_jezusa.htm

    • Leszek said

      Z ksiązki O.Bonawentury Meyera „Ostrzeżenie z Zaświatów”; z egzorcyzmów z 30 marca 1976r. E..: egzorcysta; B. – Belzebub, upadły anioł z chóru Archaniołów.
      KATARZYNA EMMERICH I MARIA Z AGREDA
      B.: W związku z początkiem Kościoła muszę powiedzieć, że w Ewangeliach za mało jest napisane o Matce Bożej. Później jednak zostali wielcy święci natchnieni przez Niebo, albo mieli widzenie i objawienie o życiu i działalności Tej tam u góry (wskazuje w górę). Jedną z największych jest Katarzyna Emmerich, która nawet nie została dotychczas kanonizowana (śmieje się złośliwie). Jest ona nie tylko jedną z największych cichych dusz cierpiących i misjonarką, jaka istnieje, lecz także jedną z największych Świętych w niebie. … A teraz Katarzyna Emmerich, ta druga czołgaczka wynagrodzenia. Musiała ona leżeć na plecach, ponieważ miała rany, rany z bólu i cierpień. Nie miała ona w życiu wiele do powiedzenia, a jednak całe Dulmen stanęło w płomieniach, kiedy zmarła. Powinno by to być uznane, jako znak z nieba, kiedy z odległej okolicy wszyscy przyjechali z wozami strażackimi… ale ludzie są głupcy.Ludzie są szaleni i głupi, … Co wiedzą ludzie, nie spostrzegają oni żadnego znaku… Są to zgnojone (dosłownie gów…) głupie pały…
      E.: W Imię… mów prawdę!
      B.: Pała jest jeszcze rozsądniejsza, wychodzi z niej tu i tam jeszcze jakiś Usteczek zielony… Ale u ludzi jest tylko zamiast rozumu gów… i słowa
      (siano w głowie).
      E.: Mów nadal prawdę w Imię Niepokalanego Poczęcia, w Imię NMP, św. Michała Archanioła…
      B.: Ta Katarzyna Emmerich musiała mówić dla Kościoła. Wiedziała ona naprzód, co się w kościele będzie działo. Stale za niego cierpiała i modliła się.
      Już jako małe dziecko cierpiała ponad miarę. Byliśmy na nią bardzo wściekli. Już jako małe dziecko “włóczyła się” (odprawiała Drogę Krzyżową), a w pokorze dosłownie naśladowała Tą tam u góry (wskazuje w górę). … ach! a krzyże, krzyże przyjmowała jak Ta tam u Góry! Była ona wielką świętą.Baliśmy się jej bardzo, dlatego chcieliśmy ją zniszczyć. To nam się jednak nie udało. Powstawała stale, pomimo, że cierpiała śmiertelne choroby za innych, aby te osoby mogły jeszcze dostąpić łaski nawrócenia. Umarła dopiero wtedy, kiedy ci tam u Góry (wskazuje w górę) tego naprawdę zapragnęli, ponieważ jej błogosławiona albo święta dusza… była to święta dusza… – przyjęli ją do Nieba. W niebie jest wielu świętych tzn. takich, których kanonizował Rzym, są oni jednak mniej wzniośli i święci jak Katarzyna Emmerich… Ach! że ja to muszę powiedzieć!
      E.: Tak mów nadal prawdę w Imię…!
      B.:Jeżeli by ta ogłoszona została świętą – pomyśleliśmy – wtedy także zostaną wydane jej książki, wtedy nie będziemy mogli zbyt wiele działać. Przemyśleliśmy już to od lat! I dlatego nie dopuściliśmy, aby doszło aż tak daleko (do jej beatyfikacji i kanonizacji).
      E.: Mów nadal prawdę w Imię…!
      B.: Jest ona wprawdzie (według mniemania ludu) czczona , jako błogosławiona, ale świętą jeszcze nie została ogłoszona. Jak długo nie zostanie ogłoszona świętą,książki jej nie będą bardzo akceptowane… Dlatego także biskupi nie chcą o tym wiele wiedzieć. Czyta może o tym niektóry, (niektórzy z nich czytają jej pisma, ale tych wiele nie ma. Muszę także jeszcze powiedzieć; w niebie jest ona, jako potężna Święta (wyje).
      Jej książki powinny by być znane na całym świecie. Powinni byście o tym wołać z ambon! Ale już nie chcę nic więcej powiedzieć (wyje jak pies).
      E.: Mów nadal w Imię… w Imię Niepokalanego Poczęcia NMP, w Imię św. Michała Archanioła – musisz teraz mówić.
      B.: Spośród jej książek musi przede wszystkim pomiędzy ludźmi być znana:“Życie i śmierć błogosławionej Katarzyny Emmerich”. Dzieciom powinno się przywiązywać te książki do pleców, aby się uczyły chodzić z krzyżem, który Pan wkłada im na barki.
      Ta mała czteroletnia święta szła ze zranionymi stopkami Drogą Krzyżową, ku czci Ukrzyżowanego Króla, nawet w nocy. Matka musiała rano opatrywać jej nóżki. Nie wiedziała ona nawet o tym skąd to pochodzi. Dziecko nic nie powiedziało (wyje). Katarzyna była potężną, cierpiącą duszą. Żyła dla biednych. Nawet wtedy, kiedy leżąc na pryczy drżała z zimna i gorączki pod marnymi płachtami, mokrymi i zimnymi, nie powiedziała, że trzeba zmienić płachty. Chciała ona znosić swe cierpienia, ofiarować je Bogu w pokorze. Gdzie widzi się jeszcze takie dusze,gdzie? Współczujące zakonnice zmieniły jej później płachty. Katarzyna nawet tego nie chciała, ona by raczej w nich zmarzła na kość. Wszystko znosiła dla swego Ukrzyżowanego Pana. Uczyniła ona dla Niego ogromnie wiele. Jest potężną świętą, której baliśmy się zawsze. Ci ludzie są dla nas szkodliwi, którzy usuwają się w cień, którzy chętnie idą drogą krzyża i cierpliwie znoszą męki za innych. Są wielcy święci, którzy działają wielkie cuda i są bardzo wielcy w oczach Pana i mają widzenia duchowe, które ona także miała. Jest oczywiste, że tysiące i miliony ludzi w niebie są wielkimi świętymi, ale wielu, bardzo wielu, nie może się z nią równać. Była ona ukrytą miłującą Boga, cierpiącą duszą. Bóg kochał ją szczególnie i cenił i dlatego pragnąłby, by ona została ogłoszona świętą.
      E.: Mów w Imię… dalej!
      B.: Mogłaby ona już dawno zostać ogłoszona świętą, nie dopiero teraz.
      Z jej książek i wielu wizji powinniście uczyć lud. Powinniście to czynić dla gorzkiej męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Także ona tego pragnie i sam Bóg, Jezus pragnie tego także. W pierwszym rzędzie powinniście z tych tekstów głosić: Gorzkie cierpienia Pana Naszego Jezusa Chrystusa”. Ta książka o męce Pana Jezusa powinna znajdować się w każdej rodzinie,przede wszystkim w takiej, która nazywa się katolicką, (jęczy). Teraz już jednak nie chce mówić dalej.
      E.: Jednak w Imię Ojca… w Imię Niepokalanego Poczęcia NMP, w Imię św.Michała Archanioła, wszystkich Świętych Aniołów, musisz teraz mówić Belzebubie!
      B.:Chrystus i Matka Boża dali tym dwom wielkim świętym: tej Marii od Jezusa z
      Agredy i tej Annie Katarzynie Emmerich wielkie widzenia i objawienia, aby doszły do wiadomości wiernych. Powinni oni wziąć je sobie do serca, stosować się do nich, naśladować to co zalecają i rozszerzać je. To nie jest żaden żart, to jest skarb. To jest coś wielkiego, o czym już Matka Boża powiedziała wtedy do Apostołów; Bóg będzie się starał, niebo się będzie nadal starało, aby moje imię w czasach, w czasach… (skowyczy jak pies).
      E.: Mów prawdę w Imię…!
      B.: “… będzie jeszcze wychwalane i wyjdzie z ukrycia na jaw, przyjdzie to we właściwym czasie, co musi przyjść przeze mnie”. Teraz jednak ten czas już przyszedł. Widzimy to na podstawie Apokalipsy. A Ona (wskazuje w górę)
      jest tym wielkim Znakiem. Dlatego ludzie powinni czytać te książki, ponieważ u Katarzyny Emmerich a już szczególnie u Marii od Jezusa z Agredy jest napisane o Apokalipsie, o wielkim Znaku, o Matce Bożej.
      E.:Mów nadal prawdę, co jeszcze musisz powiedzieć z polecenia Matki Bożej,Niepokalanego Poczęcia, św. Michała Archanioła i wszystkich świętych Aniołów i Archaniołów!
      B.: Gdyby czytali te książki (wydaje z siebie rażące głosy) musieliby wkrótce spostrzec, jaka wybiła godzina. Zrozumieliby także, co w Apokalipsie i w Biblii jest napisane, (co się odnosi do czasów współczesnych). Jesteście głupcy
      (rzęzi), ludzie są wielkimi głupcami! Pozwalają na tracenie takich skarbów, zaniedbują je i pozwalają im pleśnieć (głośny, złośliwy śmiech).
      E.: Mów prawdę w Imię…!
      B.:Takie nieskończone wartości, takie skarby i pozwalają im próchnieć i nie
      dopuszczają na światło. A co nie powinno ujrzeć światła dziennego stawiają
      na pierwszym miejscu (śmieje się szyderczo) jak na przykład; Biblie
      (tzw.poprawione Biblie) i Pisma “świętych”, które nie zawierają nic religijnego.
      Ten rodzaj książek pochodzi więcej z dołu aniżeli z góry (złośliwie uśmiecha się). Wszystko to są rzeczy mało wartościowe. Nawet osioł lub koń jest o wiele
      roztropniejszy, wyczuwa on, w jaki sposób czego chce jego pan. Tam na dole jednak nie wyczuwają tego (ma na myśli świat), dopiero, kiedy już jest o wiele za późno spostrzegają, że może jeszcze coś być, co powinno być uczynione inaczej.Ach! dla nas te księgi Emmerich i Agredy są przeklęte, których już długo się boimy i zawsze się ich baliśmy. My tam w dole, już od bardzo długiego czasu radzimy, co moglibyśmy przeciwko nim przedsięwziąć… A ludzie (śmieje się szyderczo) nawet ich nie czytają!
      Nawet ci, którzy się mienią dobrymi katolikami, nie mają ich w domu. (rzężący długotrwały śmiech).
      E.: Mów teraz prawdę w Imię… Niepokalanego Poczęcia NMP, św. Michała Archanioła, św. Józefa, Wszystkich Chórów Błogosławionych Duchów…!
      B.: Musicie światu wyjaśnić, wy wszyscy kapłani, wszyscy tradycjonaliści, także,moderniści musieliby o tym wołać z ambon, że te książki powinny być wszędzie rozszerzane i czytane. Gdyby były czytane i postępowano by według nich, według ich nauki choćby tylko w przybliżeniu, wtedy byłaby wielka liczba świętych (ryczy przeraźliwie).
      E.: Mów nadal w Imię Trójcy Przenajświętszej…!
      B.: Ponieważ dlatego miała Katarzyna Emmerich widzenie o gorzkich Mękach
      Jezusa abyście je bliżej i głębiej poznali, ponieważ w Ewangeliach są one opisane tylko cząstkowo. Pomimo że, św. Apostołowie wiedzieli o wiele więcej, ujęli to bardzo krótko. W widzeniach tej, wielkiej świętej są te opisy ujęte szeroko i zawierają fragmenty, które są dla nas okropne.
      Nauczycie się tam prawdziwej skruchy, która jest warunkiem spowiedzi. Uczycie się tam także, że nie należy tak ciężko Boga obrażać, tak bardzo tego, który tak strasznie cierpiał. Cierpienia te, są tam głębiej opisane, aniżeli w każdej innej książce (warczy). Powinniście je mieć w każdej biblioteczce, w każdym razie we wszystkich katolickich.
      Powinniście je mieć wszyscy, a nie tylko po jednym egzemplarzu….

  6. młody said

    http://pl.gloria.tv/?=466020

  7. Dzieckonmp said

    Bardzo ciekawy materiał o pierwszych dniach objawień w Medjugorje. Jest nagranie najmłodszego wizjonera Jakova Colo lat 10 jak opowiada co widział. Szkoda że po Chorwacku bo cięzko zrozumieć.

  8. Antysyjonista said

    Witam mam do was pytanie. Znalazłem dzisiaj w swojej skrzynce pocztowej takie małe niebieskie z krzyżykiem Pismo Św. Nowego Testamentu ,(tłumaczenie z języka greckiego).Aha zapomniałem dodać że od gedeonitów. Nie wiem co o tym myśleć z jednej strony podoba mi się że za darmo dostałem i że jest takie małe jak notesik który można nosić w kieszeni. Mam jednak pewne obawy czy nie jest to jakieś heretycki przekład Nowego Testamentu. Może ktoś coś słyszał o tych gedeonitach bo podobno zajmują się tylko rozpowszechnianiem za darmo Pisma Św.

    • MamOczy said

      Pismo Święte to Nowy i Stary Testament , Osobno to już nie Biblia .. Jehowi też takie rozdają małe notesiki ..

    • wiesia said

      Szczerze?-nie polecam, jest to zakorzenienie w protestantyzmie.

    • gwiazdka said

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowe_Stowarzyszenie_Gedeonit%C3%B3w

      Gedeonici najczęściej publikują i rozprowadzają protestanckie przekłady Biblii, w języku polskim – Biblię Warszawską. …poczytaj i zapomnij …)

      • Antysyjonista said

        Z tego co się dowiedziałem to oni nic swojego nie dodają w NOWYM TESTAMENCIE także nie rozumiem waszych słów potępiających samą treść Nowego Testamentu. Tłumaczenie Nowego Testamentu jest z języka greckiego tak tam pisze czyli jednego z orginalnych z czasów Jezusa. Ja nie pytam o tych gedeonitach tylko o Nowy Testament czym się różni o ile są jakieś różnice. jako ciekawostkę mogę wam podać że przed napisaniem tego postu tutaj otworzyłem na tzw. chybi trafi ten Nowy Testament i moim oczom taki oto cytat się pojawił;Strzeżcie się uczonych w piśmie, którzy chodzą w długich szatach i lubią pozdrowienia na placach i pierwsze krzesła w synagogach i przednie miejsca na ucztach. A pożerają domy wdów i dla pozoru długie modły odprawiają. Ci surowszy otrzymają wyrok” Ewangelia św. Łukasza rozdział 20,wersy 45-47.

        • MamOczy said

          Ducha nie gaście, 20 proroctwa nie lekceważcie! 21 Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! 22 Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

          Czy rozdzielenie Biblii na właściwą i niewłaściwą nie uważasz za złe ?

        • wiesia said

          Nie chciałabym Ci namieszać.Najodpowiedniejszą osobą będzie

          ksiądz z Twego Kościoła.Chyba,że znasz jakiegoś biblistę.Dla mnie Pismo Święte to nie notes,który nosi się w kieszeni.Po prostu traktuję je z szacunkiem.Rozumiem Cię,że małe,kieszonkowe i za darmo..,ale tak ,jak Ci napisałam,że korzenie są protestanckie.Chyba,że jesteś protestantem i dlatego nie ma to dla Ciebie różnicy.Dla nich jedynym pośrednikiem Pana Boga jest Pan Jezus,nie uważają Matki Bożej za Pośredniczkę i to jest różnica.

        • Antysyjonista said

          Nie interesują mnie protestanci tylko zadałem proste pytanie czym różni się ten Nowy Testament od innych? Czy nie potraficie na to odpowiedzieć?Jak można potępiać czy też oskarżać ludzi którzy za darmo poświęcają swój czas i pieniądze na propagowanie Nowego Testamentu. Doskonale teraz widzę i rozumiem słowa Jezusa z orędzi MBM że chrześcijanie zamiast głościć Ewangelię na cały świat to zajmują się konfliktami między sobą a w tym samym czasie wielu ludzi ginie nigdy nie znając Nowego Testamentu. Teraz wielu z was mówi żeby spalić czy też pozbyć się tego Pisma Św. a nadchodzą czasy że nigdzie nie będzie można Go kupić. Czy nie lepiej mieć małe Pismo Św. które zawsze można schować bo nie oszukujmy się ale trzeba będzie tak robić bo za samo posiadanie będzie groziło więzienie. Więc zastanówcie się trochę o czym wy mówicie. Nie czas na podziały wśród chrześcijan bo nadchodzą trudne czasy dla nas wszystkich.

        • MamOczy said

          Jeżeli nie otrzymałeś tutaj satysfakcjonującej odpowiedzi idź za poradą Wiesi do księdza i jego się najlepiej spytaj ,

        • Bozena said

          Poczytaj odpowiedz na Twoje pytanie tutaj

          http://www.slowoizycie.pl/03-2/czy.htm

        • Bozena said

          I wiecej o Gedeonitach: http://www.slowoizycie.pl/03-2/gedeonn.htm
          m.in. „Gedeonici to organizacja międzynarodowa, której celem jest rozpowszechnianie Pisma Świętego. Ma ona charakter międzykonfesyjny, mogą do niej należeć wyznawcy różnych wyznań chrześci­jańskich. Jej celem nie jest nawracanie ludzi do jakiegokolwiek Kościoła, ale nawracanie na chrześcijaństwo w ogóle.
          Gedeon, bohater ST przy pomocy niewielkiej garstki bojowników pokonał siły nieprzyjacielskie. Gedeonici poprzez siew Słowa Bożego pragną też pokonywać wielkie siły ciągle odradzającego się zła. Biblijny Gedeon był człowiekiem bezgranicznie od­danym Bogu, gotowym na wszystko, czego Bóg od niego zażąda. Wyróżniały go takie cnoty, jak wiara, posłuszeń­stwo i pokora. Twórcy Stowarzyszenia pragnęli, by gede­onici w życiu i postępowaniu odzwierciedlali odwagę i przykład tego biblijnego męża.”

        • lucek said

          @ Antysyjonista
          Kieszonkowe wydanie:
          Kuria Metropolitalna w Czestochowie
          Tygodnik Katolicki ” Niedziela”

          Biblioteka ” Niedzieli ” ISBN 83-88389-15-7
          Ewangelia wg sw.Marka

          Biblioteka ” Niedzieli” ISBN 978-83-60134-22-1
          Ewangelia wg sw. Lukasza.

          Sa wydane rowniez pozostale Ksiegi a takze Dzieje Apostolskie.
          Przed laty mozna je bylo nabyc razem z tygodnikiem ” Niedziela” jak rowniez w ksiegarniach katolickich. Mozna je czytac w podrozy , w kolejce do lekarza czy tez na plazy :D
          Mysle ze poruszyles bardzo istotny watek .
          Pismem Swietym musimy zyc na codzien i poinnismy Je miec w zasiegu reki. Jesli nie ma takiej mozliwosci polecam
          ” NASLADOWANIE CHRYSTUSA ” Tomasz a Kempis. W ksiazce tej podobnie jak w Pismie swietym znajdziemy odpowiedz na kazde nurtujace nas pytanie i zagadnienie.
          Podobnie jak ” DZIENNICZEK SIOSTRY FAUSTYNY ” tak i ” NASLADOWANIE CHRYSTUSA ” sa pozycjami , ktore kazdy Katolik powinien czytac ( przynajmniej kilka zdan ) CODZIENNIE . :D
          Jesli chcemy poglebiac nasze zycie duchowe :D

          Kroluj nam Chryste !!!

        • lucek said

          @ Antysyjonista
          Stary Testament zawiera Prawo Boze i ukazane jest pod katem Bozej SPRAWIEDLIWOSCI.
          Nowy Testament natomiast ukierunkowany jest na MILOSC .
          Pan Jezus powiedzial : ” nie przyszedlem zniesc Prawo , ale je wypelnic ” ( cytat luzny )
          Nowy Testament po Narodzeniu Jezusa Chrystusa ukazuje nam MILOSC BOGA : dal nam Syna , aby pokazac nam jak powinnismy zyc , malo tego oddal za nas zycie abysmy my mogli zyc w Wiecznosci. ‚
          Kroluj nam Chryste !!!

    • młody said

      W mojej byłej szkole rozdawali Biblię gedeonitów którą po przyjściu do domu spaliłem w piecu.To nie jest prawdziwa Biblia tylko jej zmieniona wersja.Odradzam jej czytanie.

    • cox said

      Kiedyś dostałem coś takiego od mormonów. Spaliłem to.

    • cox said

      Nie wiem czym różni się ich tłumaczenie Pisma św. od naszego, ale wiem, że to jest jakiś odłam protestantyzmu i dlatego trzeba bardzo na to uważać.

      • lucek said

        Prawdopodobnie sa zmienione i w innych miejscach znaki przystankowe co zmienia i wypacza sens i tresc.

    • lucek said

      Ewangelia wg.Sw.Lukasza
      w przekladzie z jezyka greckiego opracowal Kazimierz Romaniuk
      Biskup warszawsko-praski
      Imprimatur , W-wa,dnia 30 kwietnia 1997r,1,dz.529/K,97,
      bp Stanislaw Kedziora, wikariusz generalny, ks. Marcin Wojtowicz, notariusz.
      Biblioteka ” Niedzieli ” Wydawca
      Kuria metropolitalna w Czestochowie
      Slowo wstepne Abp Stanislaw Nowak metropolita czestochowski.
      Mysle ze napewno jest WLASCIWE . Mozna zaufac.
      Pamietajmy abysmy poswiecili Pismo Swieta przez Kaplana .
      Kroluj nam Chryste !!!

  9. JakubIII said

    „Mój Syn nie opuści swego ludu, wyśle [tego] który was poprowadzi w równości i sprawiedliwości, sprawi, ze Słońce wzejdzie nad Świętą Resztą i da siłę tym, którzy pozostaną w łączności z Moim Boskim Synem”.
    Jak to interpretujecie,o kim jest mowa w tym miejscu tego orędzia?

    • MamOczy said

      Chyba chodzi i Ducha Świętego .

    • AntyNWO said

      Antychryst?

    • Bozena said

      A co myslisz o tym oredziu? Byc moze jest tu mowa o tej samej osobie?
      „Moja Reszta Kościoła natchniona przez Proroka Henocha, wywoływać będzie nienawiść wszędzie, gdzie słuchane jest Moje Święte Słowo.”

      http://ostrzezenie.wordpress.com/2012/05/12/moja-reszta-kosciola-zainspirowana-przez-proroka-henocha-wywolywac-bedzie-nienawisc-wszedzie-gdzie-sluchane-jest-moje-swiete-slowo/

      • AntyNWO said

        Henoch wychodzi na to ze jego Księga jest git….

      • Annah. said

        Bożena, dobrze ze przytoczyłaś to orędzie, bo powtarza pragnienia Serca Boga wobec nas, swoich dzieci, by łaskę utrzymać by w nas wzrastała, ale już dociekać nie trzeba zanadto „kto co i jak”, bo tego widocznie wiedzieć nam dzisiaj nie trzeba.
        Jezus mówi Valtorcie w (str. 28) „Końcu czasów”. I to 60 lat wstecz…

        „Niedawno poprosiłem Cię żebyś mi pomogła zbawić winnych największego grzechu. Ale ty nie zrozumiałaś co chciałem powiedzieć. Modliłaś się jednak. To mi wystarczyło, bo zaprawdę nieodzowne jest jedynie to, żebym Ja wszystko rozumiał. Wam natomiast, moje dzieci nie jest potrzebne absolutne objawienie. Wszystko co wam mówię, jest darem do którego nie macie prawa: dobrowolnym darem Ojca dla Jego najbardziej umiłowanych, bo miło jest memu Sercu zwierzać się wam, brać was za rękę i wprowadzać do poznania tajemnic Króla. Ale nie możecie się tego domagać. To piękne być zaufanym Boga, ale tak samo piękne i święte jest jest być małym dzieckiem, które pozwala się prowadzić, nie chcąc wiedzieć dokąd Ojciec kieruje.

        Bądźcie pewne, dzieci, Ja was powadzę na Drogi Dobra. Wasz Ojciec pragnie jedynie waszego dobra. Byc ufnym i godnym zaufania to najwyższa doskonałość.Tego pragnę dla radości mego Serca, „ufni powiernicy”. Wtedy właśnie jesteście uczniami zdolnymi do działania w imię Nauczyciela oraz dziećmi, które pozwalają, by Ojciec je prowadził.
        Wtedy jesteście moja pociecha i moja radością. W takim świecie jak wasz trudno mi znaleźć dusze uczniów! A jeszcze trudniej znaleźć nawet pośród dzieci, dziecięce dusze!
        Tak bardzo zepsuło was tchnienie Bestii, ze nawet w duszach dzieci, w ktorych znajdowałem odpoczynek, zabili prostotę, zaufanie i niewinność”.

      • JakubIII said

        Właśnie tak myślę. Henoch i Eliasz.

  10. Mariusz150 said

    WIEM, ŻE MODLITWA MOŻE NAWRÓCIĆ ROSJĘ.

    W 1933 r. Hamish Fraser, wówczas szkocki prezbiterianin, przyłączył się do Ligi Młodych Komunistów.
    Działał na rzecz sił komunistycznych w czasie hiszpańskiej wojny domowej w latach 1936-39.
    Między 1933 a 1945 rokiem zajmował kluczowe stanowiska wśród komunistów na Wyspach Brytyjskich.
    Opatrzność jednak chciała, aby poznał fałsz i jałowość komunistycznej doktryny i praktyki.
    Z czasem uświadomił sobie prawdziwość ostrzeżenia Piusa XI, iż „komunizm jest w swej istocie przewrotny” i nawrócił się na wiarę katolicką.
    Prawie dziesięć lat przed Soborem Watykańskim II, w 1954 r., została wydana książka Frasera „Fatal Star”.
    Autor podkreślał w niej potrzebę absolutnego posłuszeństwa wobec nauki Kościoła, a przesłanie Matki Bożej Fatimskiej uznał za całościowe potwierdzenie katolickiego nauczania.
    Publikacja zawierała również rozdział zatytułowany „Komunistyczna piąta kolumna w strukturach Kościoła”.
    Ta piąta kolumna miała składać się z ludzi, którzy „nie widzą nic złego w łączeniu uczestniczenia we Mszy św., częstego przyjmowania sakramentów z akceptacją marksistowskich idei społecznych, politycznych i gospodarczych”.
    Była to część opinii katolickiej, którą komunizm starał się „zaprząc w swój rydwan”.
    Fraser nie wyobrażał sobie jednak, że w ciągu dziesięciu lat osoby promujące tę postawę będą kontrolować Kościół instytucjonalny na praktycznie wszystkich jego poziomach.
    Niemniej jednak, od samego początku Soboru Watykańskiego II był wyraźnie świadom niebezpieczeństwa, które stwarzała owa „piąta kolumna”. W celu zwalczania tych wpływów, na Wielkanoc 1965 r. zaczął wydawać czasopismo Approaches (obecnie Apropos).

    Poniższy tekst, mający imprimatur biskupa George Ahra, S.T.D., to całość przemówienia wygłoszonego
    przez Frasera wkrótce po jego nawróceniu w 1952 r.
    Konwertyta przemawiał do ponad 10 tys. osób w paryskim Parc des Expositions 8 grudnia na wielkiej manifestacji fatimskiej. Jeszcze zanim zaczął mówić, jeden z gołębi, które towarzyszą pielgrzymującej figurze Matki Bożej Fatimskiej, usiadł na jego głowie i przez dłuższą chwilę tam pozostał nie zrażając się błyskami aparatów fotograficznych uwieczniających tę niezwykłą scenę.

    Przemówienie Hamisha Frasera wygłoszone 8 grudnia 1952 r.

    Słowa te kieruję przede wszystkim do osób wątpiących w możliwość nawrócenia Rosji.
    Pozwólcie, że zwrócę uwagę na trzy sprawy:
    1) nawrócenie Rosji to po prostu nawrócenie komunistów, nie tylko rosyjskich;
    2) nieraz zdarzały się w historii nawrócenia komunistów do Kościoła;
    3) ponieważ każdy poszczególny komunista, niezależnie od narodowości, jest żołnierzem Kremla,
    nawrócenie każdego z nich jest, konsekwentnie, symbolicznym wypełnieniem obietnicy z Fatimy: jasnym
    dowodem, że nawrócenie Rosji nie jest niemożliwe; jasnym dowodem, że może się ono dokonać.
    Chcę mówić o tym, jakich środków użyć, aby Rosja się nawróciła, a na świecie nastał pokój.
    Po pierwsze, nietrudno jest komuniście pozbawić się złudzeń. Nawet towarzysze Marty i Tillon – nie wspominając towarzysza Josipa Broza zrozumieli czym tak naprawdę jest kremlowskie jarzmo.
    Prawdą pozostaje – jak można zobaczyć na przykładzie nigdy nie kończącego się procesu czystek i likwidacji za żelazną kurtyną – że komunizm jest nieludzkim systemem, który okazuje się być nieznośnym nie tylko dla katolików, ale nawet dla najbardziej ortodoksyjnych marksistów. Nawet Tito, jeden z największych wrogów
    duchowieństwa w szeregach ortodoksyjnych marksistów uznał dyktaturę w pełni rozwiniętego sowieckiego komunizmu za nie do zaakceptowania i, wiedząc, że tylko Stalin jest wolny od stalinizmu, mianował siebie Stalinem Jugosławii. Tak, bardzo łatwo komuniście pozbyć się złudzeń – zwłaszcza będąc zmuszonym do życia w tak zwanym „sowieckim raju”. Doświadczenie mojego towarzysza broni El Campesino ukazuje jasno, że każdy z obecnych zachodnioeuropejskich entuzjastów sowieckiej Rosji szybko wyzbyłby się swych złudzeń, gdyby musiał tam spędzić choćby rok.
    Dla cierpiących na uzależnienie od marksistowskich halucynacji taka terapia okazałaby się z pewnością skuteczna.
    Niezależnie od stanu sowieckiej medycyny, jedna z jej dziedzin jest niesamowicie skuteczna – dziedzina leczenia „wrogów Partii”. Otóż prawie nikt z radzieckich obywateli walczących o wolność słowa nie umiera z przyczyn naturalnych.
    Między innymi dlatego właśnie komuniści (zachodnioeuropejscy) mogą łatwo wyleczyć się ze swoich złudzeń.

    Dwa rodzaje rozczarowania

    Tu się jednak problem nie kończy, lecz tak naprawdę dopiero zaczyna. Czymś innym jest utrata złudzeń, czym innym nawrócenie „rozczarowanego” komunisty. Jeśli ktoś był przez dłuższy czas komunistą (mam na myśli co najmniej kilka lat) musiało to zostawić znaczące znamię na jego psychice. Jest ona na wskroś przesiąknięta materialistycznymi przesądami, tak, że, mówiąc obrazowo, materializm wsiąkł w każde włókno jego bytu; każda komórka jego ciała, a także jego dusza są przesiąknięte tą chorą, złą ideologią.
    Człowiek zatruty marksizmem ma rozum ale nie może z niego korzystać, a to dlatego, że jego uprzedzenia mu na to nie pozwalają. Powodują one, że słowa „Bóg”, „wiara”, „zbawienie” nie mają dla niego sensu.
    Jego umysł działa tylko w zamkniętym kręgu błędnych przesłanek, a więc i błędnych wniosków.
    Taki człowiek pada ofiarą swojej własnej niewiary. Choroba duchowa, na którą cierpi robi z niego duchowego inwalidę niezdolnego do poradzenia sobie z problemami swojej duszy. Modlitwa nie ma dla niego sensu.
    Ów nieszczęśnik zdany jest całkowicie na twoją dobrą wolę! Od ciebie zależą losy jego biednej duszy!
    Od twoich modlitw do Niepokalanej Dziewicy uzależnione jest jego zbawienie (wynikające z nawrócenia na wiarę katolicką) albo potępienia (wynikającego z pozostania na marksistowskiej pustyni, w marksistowskim grobie).
    Nie mam czasu by nawet spróbować opisać wam jak łaska od Boga działała w przypadku mojego nawrócenia.
    Gdybym miał czas, mógłbym co najwyżej opisać kilka ciekawych sposobów, poprzez które łaska Boża powoli, rzuciła mnie, wbrew mojej woli, na kolana. Nie szukałem wiary; należałoby raczej powiedzieć, że kiedykolwiek i gdziekolwiek się na nią natknąłem, walczyłem aby utrzymać moją własną niewiarę z całą siłą do jakiej byłem zdolny. Ostatnią rzeczą jakiej chciałem to zostać katolikiem. Dobrowolnie skapitulowałem, bo wciąż znajdowałem w sobie tylko nienasycony głód prawdy, a Prawdą tą był Jezus Chrystus.
    Teraz wiem, że dar wiary, który otrzymałem nie prosząc o niego był skutkiem tego, że ktoś modlił się za mnie, biednego grzesznika.
    Otrzymałem łaskę Bożą dlatego, że ktoś za mnie o nią prosił.

    Ja nie wierzę, ja WIEM

    Na skutek mojego doświadczenia, nie mogę powiedzieć z całą uczciwością, że ja wierzę, że modlitwa może nawrócić komunistów, ja WIEM, że modlitwa może nawrócić komunistów. A ponieważ nawrócenie Rosji i nawrócenie komunistów jest jednym i tym samym, dlatego właśnie mówię wam – dzięki modlitwie Rosja się nawróci.
    To czy rzeczywiście się tak stanie, czy wybuchnie trzecia wojna światowa, czy Kościół Jezusa Chrystusa powróci do katakumb – zależy od nas. Pytanie, które musimy sobie zadać brzmi: Czy jesteśmy przygotowani do modlitwy o nawrócenie Rosji? Czy jesteśmy gotowi poświęcić nasz rodzinny różaniec odmawiany każdego wieczoru w tej najchwalebniejszej z intencji? Innymi słowy: czy jesteśmy gotowi, aby zrobić to, do czego wzywa nas sama Matka Boża? Jeśli odpowiemy twierdząco, Rosja nawróci się; nastanie pokój; będziemy mogli patrzeć w przyszłość z ufnością.
    Nie znaczy to jednak, że wystarczy wymamrotać rodzinny różaniec każdego wieczoru. Koniecznym jest, aby rzeczywiście modlić się na różańcu, przyrzekając sobie podczas modlitwy, że każdy z nas będzie dążył do tego, aby jego rodzina stawała się prawdziwie chrześcijańską. To nie przypadek, że Matka Boża Fatimska poprosiła nas, aby Różaniec był odmawiany przez całą rodzinę; aby był środkiem chrystianizacji naszych rodzin. Rodzina jest podstawową jednostką społeczeństwa; jest także podstawową jednostką apostolatu chrześcijańskiego; fundamentem, bez którego żadna katolicka działalność nie jest możliwa. Musimy także pamiętać, że Matka Boża w Fatimie prosiła nie tylko o modlitwę, ale i o pokutę.
    Najświętsza Dziewica nie miała jednak na myśli tego, abyśmy umarli z głodu albo by bez przerwy nosić włosienicę. Poprosiła o najmniej spektakularną ze wszystkich pokut: aby zmierzyć się z codziennymi problemami naszego życia w duchu prawdziwie katolickim. Innymi słowy, zadała pokutę posłuszeństwa; poprosiła, abyśmy poddali siebie i nasze
    rodziny władzy Jezusa Chrystusa; poprosiła, aby nasze rodziny stały się ostoją dla wojującego Kościoła, apostolskim zrębem wiary.

    Pokuta, o którą prosiła NMP

    Chrześcijanami mamy być nie tylko w domu, ale i poza nim. Nie możemy wśród znajomych, w pracy, w autobusie, na spacerze czy gdziekolwiek indziej zachowywać się jak poganie – nie możemy akceptować antykatolickich postulatów i praw w kwestiach społecznych. Mamy obowiązek walczyć o społeczną naukę Kościoła Świętego Matki naszej.
    Postawą niegodną chrześcijanina jest akceptacja marksistowskich założeń, zachowań i żądań w naszych związkach zawodowych, w naszych partiach politycznych, w naszych świeckich organizacjach. Z pogaństwem musimy walczyć, nie możemy zostać przyjaciółmi wroga. Taki jest sens przekazu Najświętszej Maryi Panny.
    Matka Boża Fatimska prosiła, i wynika to z tego, o czym mówiłem wcześniej, abyśmy we wszystkim podporządkowali się Jezusowi Chrystusowi; abyśmy uznali Jego panowanie nad wszystkimi osobami, sprawami i rzeczami, nad wszystkimi naszymi zdolnościami oraz nad naszymi członkami. W istocie, pokuta zadana w Fatimie polega na uznaniu w całości Królowania Jej Boskiego Syna. A więc także wyrzeczeń i walk, które z tego panowania wynikają.
    To jest najważniejsze w przesłaniu Matki Bożej. Niestety, obecnie wielu jest takich, którzy uznają Chrystusa za Najwyższego Kapłana, ale odmawiają uznania Go Najwyższym Panem wszystkiego, Królem królów.

    Społeczne obowiązki chrześcijan

    Jakże wielu jest takich, którzy nazywają się katolikami, pobożnie słuchają Mszy św. i ignorują to czego Kościół Chrystusowy naucza w kwestiach społecznych.
    Zaprzeczają panowaniu Pana Jezusa nad społeczeństwem, nad polityką, nad ekonomią.
    Pius XI wskazał nam wyraźnie we wspaniałej encyklice Quas Primas, że wszystkie problemy współczesnego świata spowodowane są haniebnym sprowadzeniem Kościoła Świętego do poziomu fałszywych religii i kultów oraz tym, że „panowanie Chrystusa nad wszystkimi narodami zostało odrzucone”. Jakże wielu jest ludzi nazywających się katolikami, którzy wiarę Chrystusową umieszczają poniżej fałszywych religii i kłamliwych teorii. Bo czyż ktoś, mieniący się rzymskim katolikiem, a żyjący według doktryn antykatolickich lub niekatolickich nie umieszcza nauki Chrystusowej na poziomie niższym niż różne kłamstwa, którym poddaje swój rozum?
    Na pytanie dlaczego zdradzają w ten sposób wiarę świętą, ludzie ci mówią, że robią to w interesie pokoju.
    Fakty są jednak takie, że grzeszą oni w dwójnasób – nie tylko uznają kłamstwo za prawdę ale uprawomocniają działania tych, którzy chcą w imię fałszywego pokoju całkowicie zniszczyć Mistyczne Ciało Chrystusa.
    Jeśli to wrogowie wiary mają dziś przewagę, to dzieje się tak tylko dlatego, że zbyt wielu katolików pozostaje w tej samej grupie, co oprawcy Chrystusa, którzy ukrzyżowali Go na Golgocie. To oni odmówili uznania Jego panowania.
    Tak samo i my odmawiamy Mu czci, na którą On zasługuje oraz nie walczymy o to, co należy się naszemu Panu, nie reagujemy, chociaż Jego Mistyczne Ciało jest przybijane do krzyża na naszych oczach.
    To na nas, a nie na komunistycznych agentach i żołnierzach spoczywa główny ciężar odpowiedzialności za to niszczenie Kościoła. Stalinowscy żołnierze, którzy wbijają gwoździe w Mistyczne Ciało Chrystusa są agentami, ale nie Kremla, ale naszej apatii, nielojalności i tchórzostwa. To nasz letarg, nasza niewdzięczność i zdrada ponownie krzyżują Chrystusa.
    Teraz rozumiemy dlaczego Matka Boża Fatimska poprosiła nas, abyśmy zmierzyli się po katolicku z problemami codziennego życia.
    Nie dziwi, że pokuta, której żąda jest w istocie uznaniem panowania Jej Boskiego Syna. W momencie, gdy my katolicy uznamy w pełni nasze obowiązki, komunizm stanie się bez znaczenia tak samo, jak nieznacząca jest dziś herezja ariańska. Początek końca komunizmu nadejdzie, gdy my, katolicy, z wystarczającą gorliwością uznamy naszą niegodność i padniemy na kolana prosząc Matkę Bożą, aby wstawiła się za nami, byśmy stali się godnymi wiary, którą zostaliśmy obdarzeni. Zwycięstwo nadejdzie, gdy będziemy błagać Maryję, aby nauczyła nas żyć według słów Modlitwy Pańskiej: „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi.”

    Jeśli Ją zignorujemy…

    Moim skromnym zdaniem, Fatima jest najważniejszym wydarzeniem stulecia, a być może najważniejszym nawet od czasów reformacji. Jest to pierwszy raz, wedle mojej wiedzy, gdy Niebo ostrzegło świat o grożącym mu zniszczeniu od czasów, gdy nasz Pan przepowiedział Jerozolimie co ją czeka. Objawienia w Fatimie podobne są także do ostrzeżenia danego Sodomie i Gomorze, dwóm miastom, które zostały zniszczone z powodu tych samych grzechów, które dziś praktykuje się w skali globalnej za aprobatą rządów i całych społeczeństw.
    Jednocześnie jest nam obiecane, że wszystko będzie dobrze, jeśli wykonamy to, o co prosiła Matka Boża Fatimska.
    Ona dosłownie prosi nas, abyśmy ratowali się przed konsekwencjami naszej własnej głupoty.
    Jeśli zignorujemy Jej przesłanie, nie będzie dla nas ratunku. Niech dobry Bóg ma nas w swojej opiece.

    Hamish Fraser

    Matka Boża z Fatimy powiedziała:
    „Jeśli moje prośby zostaną spełnione, Rosja się nawróci i nastanie pokój; jeśli nie, Rosja rozprzestrzeni swe błędy po całym świecie, powodując wojny i prześladowania Kościoła.
    Dobrzy będą umęczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele cierpieć, niektóre narody zostaną zniszczone”.
    Jednym ze środków jakie Matka Boża nam podała aby zwyciężyć komunizm jest codzienne odmawianie różańca.
    TWÓJ codzienny różaniec może być ostatnim potrzebnym różańcem do zwyciężenia wojującego ateizmu.

    Źródło: miesięcznik „Triumf Niepokalanej”, czerwiec 2013
    dostępny na stronie:

    http://www.militia-immaculatae.org/index.php/pl/publications/20-triumf-niepokalanej

  11. Piotr said

    Kataklizmy na Ziemi w czerwcu 2013 AD : http://www.youtube.com/watch?v=6u3wfoxkG0I

  12. bozena2 said

    Można brać łapówki a nawet z tego tytułu awansować, nierząd Tuska.

    http://www.fakt.pl/Urzedniczka-wziela-lapowke-a-teraz-jest-dyrektorem-w-Urzedzie-Marszalkowskim,artykuly,218976,1.html

  13. nancy said

    Bez urazy ale kto to jest ta niby UKOCHANA CÓRKA LUZ DE MARIA. Może ktoś wie.
    Pierwszy raz słyszę.
    Pozdrawiam.

  14. Piotr said

    Czy usunięcie prezydenta Mursiego w Egipcie od władzy jest utorowaniem drogi dla antychrysta? To co sie ostatnio dzieje w tym kraju, to największa demonstracja w historii. W orędziach MBM, było powiedziane, że AC ma właśnie dojść do władzy, że ma pochodzic ze Wschodu i pojawić się jako wojskowy bohater.

  15. MamOczy said

    Janowicz zrezygnował z oferty Katarczyków. Chcieli aby przeszedł na islam
    Data publikacji: 2013-07-04 10:00
    Data aktualizacji: 2013-07-04 11:23:00

    fot.IPS PHOTO AGENCY/MAXPPP/Forum
    Gdy zabrakło pieniędzy na dalekie podróże związane z turniejami tenisowymi pomogli mu rodzice. Gdy Katarczycy za cenę przejścia na islam oferowali bajeczne możliwości rozwoju zdecydowanie odmówił. Wkrótce zagra o finał Wimbledonu. Jerzy Janowicz ma dopiero 22-lata.

    Read more: http://www.pch24.pl/janowicz-zrezygnowal-z-oferty-katarczykow–chcieli-aby-przeszedl-na-islam,16070,i.html#ixzz2Y7Ksh7YD

  16. Margaretka said

    Ludzkość zanieczyściła dzieciństwo, a jest to wielki grzech, za który musi odpokutować, ponieważ zniekształcili wartości i wolę ludzką w młodym wieku, doprowadzając młode drzewo by rosło krzywo.

    Rozwiązłość społeczeństwa zablokowala przytomność. Niewinność została utracona w wyniku rozpusty w której człowiek zyje.

    Telewizja ma negatywny wpływ na umysły wszystkich, a zwłaszcza dzieci, tworząc ich nosicielami błędnego myślenia, już zachowują sie ponad wszelką korektą.

    Widziałam ostatnio gdzieś zdjęcia, że młodzi ludzie woleli by, by na nagrobkach zamiast krzyża był duży wizerunek zmarłego, oczywiście w wyzywającej pozie…jeszcze brakowało jakiegoś idiotycznego podpisu-motta jakim się szczycił taki człowiek z życiu. Wiecie, w Anglii społeczeństwo jest bardzo tolerancyjne, jednak istnieją i sa bardzo oblegane szkoły katolickie, gdzie wizerunki Pana Jezusa i Świętych, krucifiksy czy figury Świętych podnoszą na duchu. Wiedzę religiną też dzieci mają obszerną, bo w domu często nawiązują do tematyki wiary i postepowania zgodnego z tym, co by się Panu Jezusowi podobało. Cieszy mnie to. . ,

  17. Jestem Izabela said

    Czesc. Mam w sumie taką prosbę o modlitwę, jakby ktoś mial chwilkę. Chodzi o babcię mojego chlopaka. To jest wielka ateistka i czlowiek o niestety niewlasciwych poglądach. Rzecz w tym, że wyjechala wlasnie do sanatorium na rozne terapie itp. na 2 tygodnie, a okazalo się, że ta inicjatywa jest prowadzona przez jakies siostry zakonne i z tego co się dowiedzialam, to ta babcia mojego chlopaka prawdopodobnie jutro lub na dniach siłą rzeczy pojdzie na Mszę – pierwszy raz od KILKUDZIESIĘCIU lat ! To absolutna ateistka, a kosciola unika jak ognia. Jej s.p. mąż był religijny i praktykujący, a ona się uparła i już! I tak sobie myślę, że moze jest jakas szansa, że wydarzy się cud! Cuda się przeciez zdarzają, a ta babcia ma już swoje lata i fajnie żeby zeszła na dobrą drogę zanim będzie za późno. To bardzo dobry człowiek ogólnie, ale daleko od Boga niestety. Akurat pech (w jej odczuciu) chcial, że przydzielili ją do pokoju z 82-letnią staruszką, która cały czas slucha Radia Maryja i ona jest „skazana” żeby tez słuchać. Ona na co dzień ogląda prawie w większosci same seriale głupie… niestety.
    Takze, jakby ktoś mogł to moze westchnijcie w jej intencji. Bardzo bym chciała żeby ona się nawróciła jakimś cudem, bo to fajna kobieta i widzę w niej potencjał. Z góry Bóg zapłać.

    • lucek said

      Pan Bog kazdego prowadzi do Nieba inna droga.
      Chwala Panu za to. !!!
      Oczywiscie obiecuje modlitwe.
      @ Jestem Izabela
      Prosze napisz dalsza historie Babci. Wierze ze babcia wroci inna istota. Tak jak Szawel zmienil sie w Pawla tak rowniez i my wszyscy musimy ” zmienic swoje zycie ” czyli przezyc powtorne narodzenie dla Boga. Jedni zyja Bogiem na codzien inni natomiast nie mieli szczescia wychowac sie w katolickich rodzinach dlatego jest im trudniej. Otoczmy ich nasza modlitwa.

  18. ogarniety said

    IZZA co tam slychac u Ciebie ? nawet nie ma jak porozmawiac ;( :)

    • Jestem Izabela said

      Hej, hej.. Nie wiem kto pyta, ale zupełnie nic ciekawego nie słychać. Ciągle pod górkę. Życie.. :/ Pozdrowienia :)

  19. MariuszInfo said

    (Rdz 23,1-4.19.24,1-8.10.48.59.62-67)
    Sara doczekała się stu dwudziestu siedmiu lat życia. Zmarła ona w Kiriat-Arba, czyli w Hebronie, w kraju Kanaan. Abraham rozpoczął więc obrzędową żałobę po Sarze, aby ją opłakać. A potem powstawszy odszedł od swej zmarłej i zwrócił się do Chetytów z taką prośbą: Choć mieszkam wśród was jako przybysz, sprzedajcie mi tu u was grób na własność, abym mógł pochować moją zmarłą. A potem Abraham pochował swoją żonę Sarę w pieczarze na polu zwanym Makpela w pobliżu Mamre, czyli Hebronu, w kraju Kanaan. Efron Chetyta, który siedział wśród swych współplemieńców, odpowiedział Abrahamowi wobec nich i wobec wszystkich wchodzących w bramę miasta: Wyprawili więc Rebekę, siostrę swoją, i jej piastunkę ze sługą Abrahama i jego ludźmi. A Izaak, który naówczas mieszkał w Negebie, właśnie wracał od studni Lachaj-Roj; wyszedł bowiem pogrążony w smutku na pole przed wieczorem. Podniósłszy oczy ujrzał zbliżające się wielbłądy. Gdy zaś Rebeka podniosła oczy, spostrzegła Izaaka, szybko zsiadła z wielbłąda i spytała sługi: Kto to jest ten mężczyzna, który idzie ku nam przez pole? Sługa odpowiedział: To mój pan. Wtedy Rebeka wzięła zasłonę i zakryła twarz. Kiedy sługa opowiedział Izaakowi o wszystkim, czego dokonał, Izaak wprowadził Rebekę do namiotu Sary, swej matki. Wziąwszy Rebekę za żonę, Izaak miłował ją, bo była mu pociechą po matce.

    (Ps 106,1-5)
    REFREN: Nasz Pan jest dobry: chwalcie Go na wieki

    Chwalcie Pana, bo jest dobry,
    bo na wieki trwa Jego łaska.
    Któż wysławi potężne dzieła Pana
    i rozgłosi całą Jego chwałę.

    Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań
    i sprawiedliwie postępują w każdym czasie.
    Pamiętaj o nas, Panie,
    gdyż upodobałeś sobie w swym ludzie.

    Przyjdź nam z pomocą,
    abyśmy ujrzeli szczęście Twych wybranych,
    cieszyli się radością Twego ludu,
    chlubili się razem z Twym dziedzictwem.

    (Mt 9,12b.13b)
    Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników .

    (Mt 9,9-13)
    Odchodząc z Kafarnaum Jezus ujrzał człowieka siedzącego w komorze celnej, imieniem Mateusz, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami? On, usłyszawszy to, rzekł: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.

    źródło: http://www.mateusz.pl

  20. AntyNWO said

    26.06.2013, 16:50 – Matka Ocalenia: Przyprowadźcie mi swoje dzieci, abym jak prawdziwa matka wszystkich dzieci Bożych, mogła poświęcić je swojemu Synowi

    Moje drogie dzieci, jako wasza Matka wzywam was, przyprowadźcie mi swoje dzieci, abym jak prawdziwa matka wszystkich dzieci Bożych, mogła poświęcić je swojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi.

    Gdy poświęcicie swoje dzieci mojemu Synowi, przeze mnie, Matkę Ocalenia, przedstawię je mojemu Synowi, aby mógł obdarzyć ich dusze wielkimi Łaskami.

    Nigdy nie wolno wam zapominać o Miłości mojego Syna, jaką obdarza dzieci Boże. Nie ma znaczenia w jakim są wieku, gdy je ofiarujecie mojemu Synowi dla uświęcenia ich dusz przeze mnie, Jego Matkę Najświętszą, wasze modlitwy zostaną wysłuchane. Oto Modlitwa Krucjaty za wasze dzieci. Jeśli będziecie ją odmawiali codziennie, doprowadzi ona wasze dzieci blisko Miłosiernego Serca Jezusowego.

    Modlitwa Krucjaty (111) Poświęcenie swoich dzieci Jezusowi Chrystusowi

    O droga Matko Ocalenia,

    Poświęcam moje dzieci (podaj imię dziecka / imiona dzieci) przed twoim Synem, aby mógł przynieść im pokój ducha i miłość serca.

    Proszę, módl się, aby moje dzieci zostały przyjęte w Miłosierne Ramiona twojego Syna i uchroń je od krzywdy.

    Pomóż im pozostać wiernymi Świętemu Słowu Bożemu, zwłaszcza w chwilach, gdy są kuszone, aby odwrócić się od Niego. Amen.

    Moja prośba w waszym imieniu za wasze ukochane dzieci, będzie przyjęta przez mojego Syna, jako szczególny Dar dla mnie, Jego Matki, kiedy powstaję, by wypełnić obietnicę mojego Syna teraz, gdy rozpoczyna się moja Misja, aby pomóc ratować dusze zaginionych dzieci Bożych. Moja rola, jako Matki Ocalenia zaczęła się zgodnie z planem, a szczególne Dary przez moje wstawiennictwo o udzielenie Miłosierdzia Bożego grzesznikom, zostaną ofiarowane w obfitości wszystkim, którzy mnie wzywają.

    Dzieci, idźcie w pokoju. Ja, wasza ukochana Matka Ocalenia, zawsze odpowiem na wasze wołanie, kiedy prosicie o zbawienie dusz.

    Wasza ukochana Matka

    Matka Ocalenia

  21. AntyNWO said

    Zrobili nam z Polski dom wariatów

    Każdego dnia Polacy doświadczają we własnej Ojczyźnie i na własnej skórze coraz większej skali idiotyzmów, urzędowych absurdów, chamstwa, pogardy, arogancji władzy, marnotrawstwa publicznych pieniędzy i fiskalnego ździerstwa.
    Widzimy coraz większy upadek podstawowych funkcji państwa polskiego, tradycyjnych wartości, nierówności prawa, kolesiostwa, korupcji i coraz głupszych wypowiedzi przedstawicieli rządzącej elity. Zamiast promować patriotyzm gospodarczy, tradycyjną polską zaradność i przedsiębiorczość, polski rząd i prorządowe media mętnego nurtu promują chamstwo, głupotę, kolesiostwo, ordynarne kręcenie lodów, pogardę dla życia, religii katolickiej czy zwykłej ludzkiej uczciwości, jak i odrazę do coraz bardziej rozszerzającej się biedy. Obywatele coraz powszechniej i bardziej bezceremonialnie traktowani są przez polityków i urzędników jak przysłowiowe stado baranów czy niepełnosprawnych umysłowo. Pomału staje się to obecnie zasadą rządzenia.

    Władza w rękach karłów moralnych, ludzi nieuczciwych, błaznów i nieudaczników, może jak widać okazać się bardzo groźna dla zarówno dla państwa jak i jego obywateli.

    Oto czołowa posłanka PO medialna gwiazda obecnej elity rządzącej M.Kidawa-Błońska bez większej krępacji twierdzi, że grzebiący dziś po śmietnikach rodacy, to tylko pewien dobrowolny styl życia parafrazując „grzebią bo widać lubią”. Może to być nowy naukowy wkład i koronny argument rządu na rzecz wyjaśnienia, dlaczego już 2,5 mln Polaków żyje dziś w skrajnej biedzie, a nawet nędzy.

    Niektórzy jeszcze pamiętają wypowiedź innej rządowej celebrytki – Minister Sportu J.Muchy, która była zdania, że starszym osobom nie warto robić operacji wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego, bo oni się raczej nie zrehabilitują. Zgrabne, ładne i jakie ludzkie.

    Ekspertem rządu d/s edukacji polskich maluchów stała się ostatnio telewizyjna celebrytka TVN-u Super Niania – czy raczej super kompromitacja.

    Min. Ochrony Środowiska M.Korolec, który codziennie prawie zachwala ustawę śmieciową – super bubel – wzywa coraz bardziej wściekłych obywateli do segregowania odpadów, sam zaś według Super Expressu wyrzuca wszystko jak leci do jednego kosza, i jeszcze łże w żywe oczy. Ot, takie europejskie, cywilizacyjne standardy, inne dla ludu i inne dla wybranych.

    Rzecznik rządu P.Graś twierdzi, że choć jednak nowelizacja budżetu będzie, to nie dotknie ona, ani obywateli, ani inwestycji. Czyli, że niby dotknie kogo? – ptactwo i zwierzynę łowną, a może niemieckich przedsiębiorców i wielkie zagraniczne banki. Dla obecnej władzy to normalne, że mamy aż 91 vice-ministrów w polskim rządzie i o zgrozo, aż 9 vice-ministrów w Ministerstwie Finansów u naszego „Sztukmistrza z Londynu”.

    Absolutny potop urzędniczy wciąż przybiera na sile. Mamy absolutny sukces w Europie w UE w tej właśnie dyscyplinie – pewne II-miejsce. Daleko w tyle zostawiliśmy nawet Włochów i inne wielkie państwa. W ramach projektu „Przyjazne Państwo” MF chce umożliwić, by urzędnicy skarbowi mogli wchodzić do domów i garaży w ramach tzw. oględzin za zgodą podatnika, a jeśli obywatel – podatnik się nie zgodzi to zostanie ukarany karą. Skoro były V-ce Min. Finansów, główny ekspert MF L.Kotecki, który jeszcze kilka miesięcy temu zapewniał nas obywateli, że polski budżet jest stabilny, rzetelny, dobrze skonstruowany, dziś twierdzi, że dochody budżetu będą o kilkanaście miliardów złotych niższe niż te zaplanowane w budżecie na 2013r., to można być pewnym, że zabraknie ok. 30-40 mld zł.

    Okazuje się, że najlepszym „polskim” przedsiębiorcą jest Holender, torciki Wedla muszą robić Japończycy, kiełbasę Krakowską Amerykanie lub Chińczycy. Premier Polski jest socjaldemokratą, Ślązakiem zarazem i ukochał piłkarski Klub Górnik Zabrze już za młodu. Już nawet Kaszubi mają dość swego ziomala, bo wbrew niemu chcą bronić tradycyjnej polskiej rodziny. Otwarte po półrocznej przerwie lotnisko w Modlinie zamiast przyjmować samoloty, na razie odwiedzają gapie i ptaki przelotne. Samorząd w Gdyni z wielką pompą i piarowskim zadęciem rozpoczął budowę lotniska w Gdyni – Kosakowie, a KE twierdzi, że jest ono niepotrzebne, bo wystarczy lotnisko w Gdańsku.

    Min. Zdrowia B.Arłukowicz roztkliwia się i rozpływa nad ciężką dolą 15 tys. osób, które zapragnęły sfinansowania im in-vitro, a nie płaci szpitalom za tzw. nadwykonania i obcina świadczenie nawet na tzw. zabiegi planowe – 109 szpitali właśnie złożyło skargę do premiera w tej sprawie. Min. Infrastruktury twierdzi, że system radarów i wyższych mandatów świetnie zdaje egzamin, zaś Prokuratura Generalna twierdzi, że taryfikator mandatów jest niezgodny z prawem i łamie polską Konstytucję. Polska importuje coraz więcej węgla, a Kompania Węglowa eksportuje węgiel po cenie niższej niż koszty wydobycia. Polskie służby specjalne i policja w ramach błyskotliwej akcji schwytania autorów alarmów bombowych, zamiast „bombera” zatrzymały kucharza z Chorzowa i kursanta prawa, obie niewinne osoby trzeba było oczywiście zwolnić. Dzięki polskiemu rządowi mamy już wydłużony do 67 lat wiek emerytalny, choć pracy bardzo brakuje dla młodych, ale i tych po 50-ce. Mamy już elastyczny czas pracy, pewnie wkrótce będziemy mieć elastyczne renty i emerytury, czyli w roku nieparzystym dostają emerytury i renty, ci urodzeni w latach nieparzystych i odwrotnie. Być może czekają nas też elastyczne wypłaty wynagrodzeń pod hasłem raz, dwa, trzy dzisiaj wypłatę dostajesz Ty itd. i jest wesoło.

    Zgodnie z pomysłami MP i PS oraz MF składka zdrowotna ma przysługiwać tylko tym bezrobotnym z prawem do zasiłku, a ponieważ Polska jest takim wyróżniającym się oczywiście in minus krajem, gdzie 85 proc. bezrobotnych nie ma prawa do zasiłków, to znachorzy, wróżki i grabarze już mogą zacierać ręce.

    Wariatkowo rozkwita jak widać nad Wisłą z wyjątkową siłą i rozmachem, a pensjonariusze ciągle jeszcze są spokojni i uśmiechnięci. Jak długo jeszcze?

    Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK

  22. serce333 said

    W najbliższych tygodniach może wybuchnąć z dużą siłą kryzys bankowo walutowy. Jezus w orędziach zalecał, wiecie sami dobrze, bo czytamy je codziennie, wiemy co nas czeka. Jesteśmy przygotowani na zmiany?
    Z Bogiem

  23. Wiktoria said

    2 lipca obchodzilismy wielka uroczystosc objawienia Matki Bozej Budslawskiej, Jej cudownego obrazu. Malenkie miasteczko w Bialorusi, raczej wies, to jak Czestochowa dla nas. Dla ludzi, ktorzy w wiekszosci pracuja, bylo uzgodniono swietowanie na piatek wieczor-noc i sobote co roku. Pielgrzymi ze wszystkich stron naszego kraju, jak rowniez z sasiadujacych sciagaja sie w tej chwili do Budslawia. Rowniez wieczorem wielu autokarow i z rana wyrusza tam. Przyjechal legat papieza Taran, spotkal sie juz z naszym prezydentem i odprawi w Budslawiu uroczysta Msze Sw.
    Ale tak naprawde ze lzami w oczach patrze na naszych ludzi, w wiekszosci nie wierzacych, albo z nazwy wierzacych, obojetnych na wszystko co jest zwiazane z religia, z wyjatkiem nielicznych od dziecinstwa praktykujacych, albo przez cierpienie przyszedszych do Pana. Z bolem patrze na palacych na ulice kobiet i mlodych dziewczat, bez odpoczynku pijanych meszczyzn, wulgarna mlodziez, nabierajacych handlarzy, ludzi, zmeczonych nedza w takim stopniu, ze kazda chwile mysla tylko o tym jak zarobic, albo ukrasc u panstwa, u ludzi. Postep jest, moze w porownaniu z tym co bylo wszesniej zmienilo sie w lepsza strone, ale jak powoli.

    • Wiktoria said

      400 lat temu obrazu i sa juz takie nawrocenia i uzdrownienia, ze tozadziwiajace jest nawet dla tych kto wielu cudow widzial. Zal, ze o nich nie pisza i nie mowia glosno.

      • Wiktoria said

        Przed wyjściem na pielgrzymkowy szlak Metropolita Mińsko – Mohylewski Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz odprawił w katedrze Mszę świetą i udzielił pątnikom specjalnego błogosławieństwa. Kierownik pielgrzymki ksiądz Kirył Bardonow otrzymał od niego symboliczną mapę, kompas i gwizdek. Pielgrzymom zaś, hierarcha wręczył krzyż – symbol wiary i nadziei.
        Hierarcha zaznaczył, że po raz pierwszy w historii Kościoła katolickiego na Białorusi, świętowany jest jubileusz sanktuarium. O randze tego wydarzenia świadczy obecność na uroczystościach legata papieskiego, Jego Eminencji kardynała Jean-Louis Tauran .
        Jako pierwsza, do Budsławia wyruszyła w czwartek pielgrzymka z Baranowicz, następnie z Wilejki, Brasławia, Rakowa, Mińska i Żodino. Do narodowego sanktuarium w Budsławiu przywędrują też greko-katolicy.
        Budsław, nazywany białoruską Częstochową, leży 150 km od Mińska. Każdego roku przybywa tu ok. 30 tysięcy pielgrzymów. Kulminacyjnym punktem pielgrzymki jest procesja ze świecami wokół głównego placu miasteczka, po której wierni wracają do świątyni. Odprawianych jest kilka nabożeństw w różnych językach, również po polsku.
        Sanktuarium maryjne w Budsławiu
        Według kroniki budsławskiego klasztoru bernardynów, obraz Matki Bożej Budsławskiej znajduje się w Budzie (dzisiejszym Budsławiu) od 1613 r. W 1598 r. obraz otrzymał od papieża Klemensa VIII wojewoda miński Jan Pac, który szczególnie czcił malowidło i zabierał je wszędzie ze sobą. Po śmierci właściciela, w 1610 r. obraz otrzymał kapelan wojewody Izaak Sołokaj, późniejszy wikariusz w Dołhinowie. W 1613 roku Sołokaj, wzruszony nabożeństwami Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku w budsławskiej świątyni, uległ namowom ojców bernardynów i ofiarował obraz kościołowi.
        Umieszczony w drewnianym kościele od samego początku był czczony przez prostych ludzi i wkrótce wsławił się licznymi cudami i łaskami. W 1635 r. został przeniesiony na ołtarz główny. Historia i cuda obrazu od 1617 r. opisał przeor Eleuteriusz Zielejewicz w książce „Zodiak na ziemi”. Pierwszy cud odnotowano w 1617 r., kiedy to odzyskał wzrok pięcioletni niewidomy chłopiec Jozafat Tyszkiewicz, późniejszy znany ojciec karmelita.
        W czasach współczesnych obraz Matki Bożej Budsławskiej stał się ogólnobiałoruską świętością, co potwierdziła chociażby jego koronacja 2 lipca 1998 r., której dokonał kardynał Kazimierz Świątek. Od 1992 r. zaczęła odradzać się tradycja pielgrzymowania do Budsławia. Kult Matki Bożej Budsławskiej był bardzo silny w okresie zaboru rosyjskiego i w latach międzywojennych, gdy Budsław znajdował się w granicach Rzeczpospolitej. Świątynia w Budsławiu była jedną z nielicznych na terenach ZSRR, która nie została zamknięta dla wiernych, choć pielgrzymki nie odbywały się. Renesans pielgrzymowania nastąpił w latach 90.
        Kresy24.pl/catholic.by

        • lucek said

          @ Wiktoria
          Bog Zaplac za wspaniala relacje z pieknych uroczystosci.
          Pieknie przyblizylas nam przebieg i atmosfere.
          Naleze do szczesliwcow ze moglam spotkac w swoim zyciu SP. Kardynala Kazimierza Swiatka. Siegajac do wspomnien Jego zycia – przeszedl pieklo na ziemii , nieludzkiej ziemii .
          Napewno Blogoslawil wszystkim z domu Ojca.
          Kroluj nam Chryste !!!

        • lucek said

          @ Wiktoria
          Jesli mozesz podaj link , gdzie mozna zobaczyc Obraz z tego Kosciola.
          Bog Zaplac !

    • MariuszInfo said

      @Wiktorio, myślę,że mowa o różnego typu doznawanych łaskach czyli
      dawanie świadectwa należy nade wszystko do wiernych.
      Zgadzam się natomiast, że nie ma mediów katolickich, które opisywały
      by spektakularne cuda, np. uzdrowienia ciała, rzucanie nałogów etc.
      Warto jednak pamiętać o najważniejszych uzdrowieniach duchowych.
      Pozdrawiam, z Panem Bogiem i Maryją.

      PS. W Polsce Państwie Demokratycznym wolność słowa jest coraz
      bardziej zawłaszczana szczególnie katolikom i patriotom…

  24. kooool said

    5 lipca Żywot świętej Godolewy, Męczenniczki

    http://dialogsercamilosci.eu/2013/07/05/5-lipca-zywot-swietej-godolewy-meczenniczki/

    Każda chrześcijańska dziewica, idąc za mąż, powinna pamiętać o tym, że obiera ten stan jedynie dlatego, aby służyć Bogu i że dlatego wstępuje w związki małżeńskie, aby mieć w mężu towarzysza na drodze do szczęścia wiekuistego….

  25. Piotr2 said

    Leszku zgadzam się z tobą w 100%.
    Podam taki przykład: gdy byłem dzieckiem i dostałem uwagę do dzienniczka w szkole to zaraz zostałem za to ukarany przez rodziców ( nieistoitne czy był to pasek czy zakaz wychodzenia na podwòrko, kara była skuteczna i wyprowadziła mnie na ludzi za co jestem wdzięczny rodzicom ). Dzisiaj natomiast rodzic idzie do szkoły „skrzyczeć” nauczyciela za to, że śmiał zwròcić uwagę jego dziecku a nawet składa skargę w dyrekcji lub kuratorium.
    Myślę, że dzisiaj nie odniesie się skutku nawròcenia bliźniego zwracając mu uwagę i napominając go. Jak sam to powiedziałeś jest to wyrzut sumienia i boli. Jedyną drogę widzę w dawaniu przykładu z własnego życia, bez słów tylko z czynów, niech ludzie zobaczą w nas uczniòw Chrystusa.
    Tylko w ten sposób dotrze się do ludzi moim skromnym zdaniem.

    Króluj nam Chryste.

    • lucek said

      @ Piotr 2
      Zawsze i wszedzie !!!
      Sami nikogo nie nawrocimy, a nawet wrecz przeciwnie efekt moze byc odwrotny.
      Dajmy przyklad wlasnym postepowaniem i modlmy sie za ta osobe , a reszte zostawmy Panu Bogu.
      ” Byc moze jestesmy jedyna ” Biblia ” ktora ktos przeczytal ?

    • Atanazy said

      Przykład też nic nie da. Uznają nas tylko za dziwaków.
      Tylko modlitwa i cierpienie, z naciskiem na to drugie.

  26. młody said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,title,Ks-Isakowicz-Zaleski-o-wizycie-o-Bashobory–abp-Hoser-nie-moze-byc-obojetny-wobec-wskrzeszen,wid,15790657,wiadomosc.html

    • młody said

      Na gloria tv jest dużo ciekawych artykułów i filmików na rózne tematy w tym o neokatechumenacie.Pozdrawiam serdecznie anty-moderniste który z taką pasją broni Tradycji w Kościele.Niestety jest tam też i modernista o ksywie BN ktory fanatycznie promuje neokatechumenat.Jego jedna z ostatnich wypowiedzi brzi „Przyjmowanie Komunii Świetej na ręke jast tak samo godne jak na kolanach ponieważ z rąk układa sie tron dla Jezusa i można Go przez chwile adorowac”.Przecież ten człowiek ma wyprany móżg nie wiem kto mu na tych spotkaniach sekty neokatechumenalnej takich bzdur nagadał.Neokatechumenat=Swiadkowie Jehowy.Niech ksieza sie w końcu zabiora za te wszystkie neosekty przykoscielene których sie namnozyło jak mrówek.To jest jakaś paranoja ktora coraz bardziej mnie przeraża.

  27. MariuszInfo said

    Po krótkim pontyfikacie Papieża Benedykta XVI ma być ostatni papież, mamy obserwować jego pontyfikat.

    Jezu, ufam Tobie!

    • młody said

      Franciszek może być ostatnim prawdziwym papieżem dlatego uznawany jest za ostatniego.Po nim może przyjsć antypapież który juz na liście św.Malachiasza się nie znalazł bo nie zalicza się do prawdziwych papieży.

    • MariuszInfo said

      @Młody, z tego krótkiego filmiku wynika, że papież Franciszek to jak się domyślaliśmy
      Piotr Rzymianin. Tak krótki film, a Prorok wprowadza tyle znaków zapytania.
      Malachiasz mówi, że Piotr Rzymianin jest 113 papieżem (tak nazywa Franciszka i że
      będzie on ostatnim). Inne źródła podają, że Franciszek jest 266 z kolei (może są w tą
      liczbę wliczeni także antypapieże, a trochę ich było).
      Tylko dlaczego wówczas antychryst ma się ujawnić w tym roku we wrześniu?
      Pozdrawiam, z Bogiem.

      • młody said

        Gdzie to jest napisane albo powiedziane ze antychryst ma się ujawinić we wrześniu tego roku?Przecież tego nikt nie wie.

        • Paul said

          Młody czy to ważne kiedy?Losy świata są w rękach Boga.Nawet ksiądz Natanek wspominał że wielu to tylko patrzy co gdzie i kiedy walnie prorocy wielcy zamiast zająć się czymś pożytecznym.Co będzie to będzie.

      • MariuszInfo said

        Samemu mi ulżyło, nie ma daty, zaczynają mi się mieszać te Orędzia.

        http://paruzja.info/wrzesien-2012/448-28-09-2012-22-15

        Przepraszam Cię Młody i wszystkich, których wprowadziłem w błąd.

    • Piotr said

      http://paruzja.info/luty-2013/928-19-02-2013-14-30-powiedza-ze-byl-winny-przestepstwa-choc-jest-calkowicie-niewinny

      „Przyszły rok będzie bardzo okrutny i bardzo przygnębiający dla was, Moi umiłowani uczniowie i dla Mojego ostatniego, Wiernego Papieża. On, przeciwko któremu złośliwie i celowo spiskowali, został potraktowany tak samo, jak Ja, Jezus Chrystus, który byłem bity i biczowany. Teraz będą próbowali go zabić, tak jak Mnie zabili. Powiedzą, że był winny przestępstwa, choć jest całkowicie niewinny.”

      „Płaczę nad Moim niewinnym, umiłowanym ostatnim Papieżem na ziemi, Benedyktem XVI, wybranym przeze Mnie do prowadzenia Mojego Kościoła w tych ostatnich dniach.

      Wymaga to ogromnej odwagi od tych chętnych ofiar, które w dalszym ciągu będą głosić Moje Święte Słowo, gdyż będą pełne strasznych wątpliwości. Oni wiedzą w swoich sercach, że Ja Jestem tym, który mówi teraz do nich i jeszcze będą atakowani wątpliwościami wywoływanymi przez tych którzy odrzucą Moje Orędzia do ludzkości, a którzy są Mi jeszcze także oddani.”

      • młody said

        Z tego wynika że w 2014 może się zdarzyć ze Benedykt XVI zostanie zabity?Czy dobrze to zrozumiałem?

        • Piotr said

          Nic w tym orędziu nie pisze o zabiciu papieża, Benedykt XVI będzie z pewnością bardzo cierpiał widząc wielką schizmę w Kościele i rządy AC. Natomiast w którymś orędzi było chyba o męczeństwie Papieża

        • młody said

          „Teraz będa próbowali go zabić tak jak mnie zabili”.

        • Bozena said

          „Ojciec święty dużo wycierpi, ale ja będę z Nim do końca, aby przyjąć jego ofiarę. Źli zasadzać się będą na jego życie wielokrotnie, nie mogąc jednak mu szkodzić. Ale ani on, ani jego następca nie ujrzy tryumfu Kościoła Bożego.”

          Mnie zastanawia dlaczego „ale ani on, ani jego następca” – dalczego tak jest ujete, jeden nazwany jest Ojcem Sw a drugi „tylko” jego nastepcą?

          To fr z La Salette (ktore to objawienia są zatwierdzona przez Kosciol)

          http://www.voxdomini.com.pl/roz/salette/la_salette.html

          Fakt, ten rozdzial „Tajemnica saletyńska” to przedpowiednia w ktorej mieszają sie czasy napoleonskie i ostateczne.

        • Marti said

          Niezwykłe proroctwo, które przedstawia nam męczeństwo Papieża.
          7 lipca 1880 Jezus powiedział Marie – Julie: „Kościół zostanie pozbawiony najwyższego wodza, który wtedy będzie kierował (…) Wódz Kościoła będzie skandalicznie obrażany “.
          W ekstazie 04 listopada 1880 Marie – Julie opisuje nam męczeństwo papieża: „Głos Kościoła, jako zawoalowane westchnienie, przychodzi do mojej duszy powodując łamanie się drzwi mojej duszy echem dźwięku jego umierającego głosu. Papież rozpoczyna agonalną mowę do swego ludu, do dzieci, których jest on ojcem. Jest to miecz dla mojej duszy … Widzę odlatujące białe ptaki, trzymające w dziobie jego krew i strzępy jego ciała. Widzę rękę Piotra złamaną przez gwóźdź, taki jak ten BOGA. Widzę jego ceremonialny ubiór cały w strzępach, ubiór który był suknią jego godności, aby ukazać BOGA na ołtarzu. Ja widzę to wszystko w mojej duszy. Oh! Jak ja cierpię!”…
          29 września 1878 Święty Michał powiedział Marie – Julie: „Burza nigdy, nigdy nie była tak silna wobec innego Papieża. On już jest męczennikiem przed poddaniem go męczeństwu, cierpi nim nadejdzie godzina. Ale on ofiarowuje swoją osobę i krew swoich żył za wszystkich swych oprawców, i za tych, którzy nastają na jego życie. Tak wiele wygnania musi wycierpieć!”
          Wróćmy do dopełnieniem portretu, który daje Jezus o Swoim Wikariuszu w dniu 9 marca 1878: „Ten drogi i godny reprezentant wejdzie w nowy sojusz, aby utrzymać Mój święty Kościoła w [czasach] silnego sztormu. Ból, tortury, pogarda. Otrzyma wszystko … aż do oplucia. Jeden z nich [prześladowców] dojdzie tak daleko, że będzie nawoływał do ukamienowania Pierwszego Rzymu. Inny powie mu: wyprzyj się swojej wiary, daj nam wolność. Ale jego wiara będzie silna i stała.
          To Ja dam wam tego papieża. Módl się za niego, bo musi zobaczyć swoimi własnymi oczami zaciekłość rewolucji. Jego ręka aż do śmierci będzie trzymała Krzyża i Go nie wypuści!”
          Gdy nadejdzie czas jego egzekucji: „Ja będę z nim aż do końca, aby przyjąć jego ofiarę!”
          W ekstazie z dnia 11 stycznia 1881 czytamy: „Nie będziecie już więcej mieli miejsc na chórze, więcej szopek, wkrótce również żyjących kościołów. Kościół już nie będzie miał głosu, który dzisiaj znowu mówi wysokim głosem. Łącznik Wiary [( the tie of the Faith) takie jest teologiczne określenie Marii - Julii dla papieża ...] będzie wkrótce pić gorycz długiego i bolesnego męczeństwa. Jego serce przepełnione cierpieniem żyć będzie, że tak powiem, bardziej w jego osobie; będzie ofiarowywało wszystko za swoje dzieci, swoje stado i swój nieomylny Kościół.”
          Mówi o Papieżu [prześladowanym]: „U podnóża góry, w skale, widzę samotne więzienie i jest w nim zamknięty stary człowiek o białych włosach. Jego rysy twarzy są wspaniałe. Niesie on krzyż na piersi; Dobry zbliża się do niego, stary człowiek pada na twarz a Jezus całuje go: ‘Synu Mój umiłowany, męczenniku Świętego Kościoła, więźniu Najświętszego Serca, spocznij na Mnie, tak, że Ja złagodzę Twój ból … Osusz swoje łzy. Przez długi czas niesiesz Krzyż, ale Ja wkrótce zwrócę wszystkie twoje wspaniałe prawa, i twoją wolność’ … Dobra Matka ociera łzy starego człowieka jego płaszczem, pod jego ubranie wkłada gałązkę lilii z pięcioma złotymi liśćmi, mówiąc do niego: ‘dla twojej siły i twojej pociechy.’”
          Ta pobożna stygmatyczka miała wiele innych proroctw o tym papieżu, “który będzie musiał wiele wycierpieć”.
          Marii-Julie miała nawet na swojej klatce piersiowej wytatuowany stygmat: „Wyzwolenie Ojca Świętego, Triumf Kościoła Świętego”. Mówi nam, że „będzie on na wygnaniu pić gorycz długiego i bolesnego męczeństwa.”

  28. Malgosia said

    Dziękuję za każdą istotę, ktora nauczyła mnie miłości do Świata i przyrody…
    Dziękuję za uczucie pokoju wewnętrznego, które doświadczam w swojej duszy…
    Dziękuję że pomimo wątpliwości moja wiara w dobro wciąż trwa…
    Dziękuję za każdą ważną książkę, którą przeczytałam…
    Dziękuję za wszystkie piękne wschody i zachody słońca…
    Dziękuję za ciepłe noce, pachnące wieczory, leniwe poranki…
    Dziękuję za wszystkie ciemne dni w moim życiu, bo dzięki nim potrafię docenić te jasne…
    Dziękuję za to, że potrafię zatrzymać się w biegu i dostrzec to co czasem niedostrzegalne…
    Dziękuję za wszystkie Anioły, które Bóg stawia na mojej drodze…
    Dziękuję za to, że czuję i potrafię dać wielką miłość…
    Dziękuję, że mimo wszystko mam nadzieję i potrafię dodawać otuchy…
    Dziękuję, za to, że potrafię odczuwać i okazywać wdzięczność …
    Dziękuję

  29. W tym momencie żądam od Mojego syna Franciszka, Papieża i biskupa Rzymu, by ujawnił Trzecią Tajemnicę, którą Moja Matka obwieściła ludzkości w Fatimie.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 324 obserwujących.

%d bloggers like this: