Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Sierpień 2013

Artykuł napisany przez Luz de Maria na podstawie wszystkich orędzi dotyczących odpowiednio konfliktu na Bliskim wschodzie.

Patrząc na przeszłość jako na nieskończony jeszcze proces rozwojowy w każdym aspekcie życia człowieka; przypominamy Słowa z Nieba, które nawołują nas do patrzenia na znaki czasu.

W tym momencie rozwoju politycznego, zwłaszcza w Egipcie, obowiązek każe nam widzieć że nie jest to pojedynczy przypadek w danym państwie, ale powinniśmy przejść do globalnego kontekstu na jaki zasługuje ta rzeczywistość. Boskie nawoływania były nieustanne, a odpowiedź człowieka negatywna.

Realia w jakich żyje dzisiejszy Egipt, przewiduje katastrofę humanitarną, bo za tą pozorną pojedynczą sytuacją, ukrywa się prawda, MOC I INTERESY WIELKICH MOCARSTW, które będą interweniować w tym procesie aż do końca, ta rewolta w Egipcie jest wstępem do tego, co będzie przeżywane na poziomie światowym.

Jest jest to coś, co dzieje się z dala od naszych granic, ani nie możemy na to patrzeć z obojętnością, ale dzięki nawoływaniom z Nieba jasno widzimy, co jest roztrząsane za tymi sprawami. Śmierć i prześladowania nie tylko muzułmanów pomiędzy sobą ale chrześcijan i ewangelików, ludzka brutalność jest taka, że ​​szacunek dla wyznań zostaje deptany a będąc zjawiskiem politycznym, staje się zarzewiem wojny światowej, i to już wkrótce.

Magnes kursu ludzkości nie pozwala na odwrót, utrata przytomności przyniosła bytowi ludzkiemu rozbestwienie i przejrzystość na TO co jest prawdą.

Moc usprawiedliwia wszystko. Czasami przypominamy sobie II wojnę światową, i zastanawiamy się, co stanie się teraz?

Wystarczy po prostu iskra, TYLKO JEDNA, cały scenariusz wygląda, że jest już gotowy, jeden error z ludzkiej strony, a działanie jednej władzy, sprawi ze interes przewyższy powód.

Przekazy dane z Nieba dla Luz de Maria dotyczące Bliskiego Wschodu

NMP 10.04.2010
Bliski Wschód przyniesie światu ból.

NMP 18.09.2010
Módlcie się na Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 10.11.2010
Zapraszam do modlitwy za Bliski Wschód. W tej chwili modlitwa jest najważniejsza.

NMP 23.11.2010
Módlcie się na Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 28.11.2010
Módlcie się na Bliski Wschód.

NMP 6.12.2010
Słowa pokoju zbliżają się do Bliskiego Wschodu. Ale są one tylko preludium do wojny.

NMP 23.12.2010
Módlcie się na Bliski Wschód.

NMP 23.12.2010
Módlcie się, Moi umiłowani, módlcie się za Bliski Wschód.

NMP 08.02.2011
Módlcie się, dzieci, módlcie się za Bliski Wschód, zbliża się płacz.

Nasz Pan Jezus Chrystus 14.02.2011
Módlcie się, bardzo bolesny fakt będzie miał miejsce na Bliskim Wschodzie.

Nasz Pan Jezus Chrystus 26.02.2011
Jeździec zbliża się do ludzkości. Z Bliskiego Wschodu podniesie się ból, głód, chaos, i rozszerzy się wszędzie.

Nasz Pan Jezus Chrystus 23.03.2011
Idzie smok i swoim szalonym ogniem postępuje od Bliskiego Wschodu, wyrastając stamtąd w siłę w kierunku ludzkości.

NMP 30.03.2011
Módlcie się umiłowani, módlcie się za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 27.04.2011
Módlcie się Moje dzieci, módlcie się za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 1.05.2011
Módlcie się za Bliski Wschód, śmierć ich ubiczuje.

NMP 10.05.2011
Módlcie się za Bliski Wschód, módlcie się.

Nasz Pan Jezus Chrystus 29.06.2011
Módlcie się, módlcie się za Bliski Wschód. Przyniesie ból całej ludzkości.

Nasz Pan Jezus Chrystus 11.09.2011
Módlcie się za Bliski Wschód, ból rozprzestrzeni się na całą ludzkość.

Nasz Pan Jezus Chrystus 20.02.2012
Módlcie się za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 27.032012
Módlcie się umiłowani, módlcie się za Bliski Wschód, nie upadajcie w swoich modlitwach.

NMP 2.04.2012
Módlcie się za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 04/09/2012
Módlcie się za Bliski Wschód.

NMP 18.04.2012
Módlcie się za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 28.04.2012
Módlcie się za Bliski Wschód, przyniesie ból całemu światu.

Nasz Pan Jezus Chrystus 16.05.2012
Módlcie się Moje dzieci, módlcie się za Bliski Wschód, módlcie się za Chiny.

NMP 08/06/2012
Zapraszam do modlitwy za Bliski Wschód, nie zapominajcie ich w swoich modlitwach.

Nasz Pan Jezus Chrystus 10.03.2012
Zapraszam was do modlitwy za Bliski Wschód, zapali się iskra wojny.

Nasz Pan Jezus Chrystus 10.10.2012
Módlcie się za Bliski Wschód, bardzo ucierpi.

NMP 12/08/2012
W tej chwili kiedy wszystkie gwiazdy, które pokrywają Mój płaszcz silnie migają abyście je polubili i patrzyli w górę, zapraszam do modlitwy za Bliski Wschód, aby nie kontynuowali pozostając ignorantem co do rzeczywistości i prawdy tej chwili.

Nasz Pan Jezus Chrystus 23.12.2012
Co Moja Matka wam zapowiedziała spełni się. Ogłoszenia wojny, terroryzm i zabijanie niewinnych będą nadal kontynuowane ze względu na odmowę człowieka. Bliski Wschód pogrążony w wojnach wewnętrznych i zewnętrznych, nie zatrzyma się dopóki nie przyjdzie antychryst.

Nasz Pan Jezus Chrystus 27.02.2013
Zapraszam do modlitwy za Bliski Wschód.

Nasz Pan Jezus Chrystus 24.03.2013
Módlcie się dzieci, módlcie się za Bliski Wschód.

NMP 26/07/2013
Ukochani, napięcie na Bliskim Wschodzie nadal pozostaje silne i rośnie, ból przyjdzie na ludzkość, teraz kiedy nie ma większego zła, niż stworzenie energii atomowej.

Przekazy z Nieba dla Luz de Maria dotyczące przemocy w ludzkich bytach

NMP styczeń 2009
Wkrótce zobaczycie, jak uwolnią się prześladowania chrześcijan; lud kochany przez tą Matkę, będzie prześladowany przez tych, którzy nie kochając Mojego Syna, będą widzieć w każdym chrześcijaninie wroga. Wkrótce, bardzo niedługo zobaczycie, jak przemoc, rozbój, porwania wzrosną w sposób niekontrolowany.

Nasz Pan Jezus Chrystus 25.06.2009
Nie tylko w naturze, ale w aktach, reakcji, przemocy i arogancji, z jaką człowiek działa, „człowiek stanie przeciwko człowiekowi”. Niestabilność na świecie spowoduje więcej przemocy.

NMP 27.06.2009
Moi ukochani: dobrze wiecie, że to sam człowiek jest przyczyną szybkiego spełnienia się wielkich katastrof; kary, które same są generowane przez człowieka. Prześladowanie Moich dzieci nie jest daleko, przemoc wzrasta szybko, przed człowiekiem zatwardziałym w pragnieniu, aby upodobać się do swojego Stwórcy i oddać przyjemnościom w całej swojej wielkości. To jest powód, Mojego naglącego wezwania, abyście przybliżyli się do Mojego Syna w Eucharystii, ale z odpowiednim przygotowaniem, abyście Go bardziej nie obrażali.

Nasz Pan Jezus Chrystus 07/03/2009
Przemoc na świecie wzrasta, komunizm idzie chyłkiem, aby wypełnić proroctwa, a wy tego nie zauważacie, nowoczesne antychrysty wstają by powodować ból tym, którzy są Moimi, prześladując ich bezlitośnie.

NMP 13.08.2009
Przemoc przynosi ludziom tyle nieszczęść!
Dzieci, stworzenie widzi was bardzo oddalonych …  tyle jest grzechu!

NMP 23.09.2009
Umiłowani, grzech zżera, mgli umysł człowieka, jest to powodem tego, że tak ogromna jest ludzka przemoc.

Nasz Pan Jezus Chrystus 3.10.2009
Moi ukochani: wasi bracia nie rozumieją pilności Moich nawoływań oraz Mojej Matki. Wy, MÓDLCIE SIĘ I WYNAGRADZAJCIE; jest tyle przemocy w tym czasie, że osadza się ona w sercu człowieka, nawet kiedy on nie jest tego świadomy, jest to plaga, która rozprzestrzenia się nie będąc pożądana, ale jest akceptowana przez wielu, którzy nie dostrzegają powagi wydarzeń  które ich otaczają.
OBUDŹCIE SIĘ!, gdyż bestia bierze w posiadanie ludzi, w zamian za fałszywą stabilność w ludzie. żądło bestii weszło do świata i prowadzi swoją trucizną umysły ludzi doprowadzając ich do działania przeciwko Moim przykazaniom.

NMP 7.11.2009
Wzywam was dzisiaj byście nie odseparowywali się od modlitwy, powinniście być lampami, które oświetlają ciemności, które pozostają w tym momencie nad ludzkością. Każdego dnia zło ogarnia tych, którzy żyją bez Boga, i sieje spustoszenie wśród niewinnych, zło zawzięło się przeciwko życiu; co jest przyczyną tak wielkiej przemocy i śmierci z ręki samego człowieka.

Nasz Pan Jezus Chrystus 27.11.2009
To nie jest łatwa dla was Moi kochani, ta chwila obecna. Serce boli, z powodu ilości przemocy, złości, nieuczciwości, kłamstwa, ale głównie braku wiary w Moje Słowa i nieposłuszeństwa wobec Moich nawoływań. Dzieci, Mój Izraelu: czas jest krótki, przygotujcie się, czas jest krótki. Wypełnienie się stoi w drzwiach, przemoc, upadek moralny, przynagla Mnie do przyśpieszenia tego co zostało ogłoszone, z miłości dla was, z miłosierdzia. Dzieci ukochane Mojego Serca, nie ma czasu. A co powinno się robić, kiedy nie ma już czasu? Chronić się i przygotować. Tak, „Kto ma uszy ten słucha,” przemoc wzrośnie do poziomów nieznanych i nie do pomyślenia. Tak więc wy podwójcie miłość, jedność, wiarę i modlitwę.

NMP 28.11.2009
Kochani: jest PILNA, BARDZO PILNA potrzeba jedności wiernych. Podział i brak miłości jest mocą diabła, mocą, która zaciemnia umysł i serce człowieka, prowadząc go do poddania się każdego dnia nałogom, przemocy. STĄD JEST OBOWIĄZKIEM MOICH DZIECI WALCZYĆ ARMIĄ MODLITWY: ARMIĄ ORĘŻA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO.

NASZ PAN 2.02.2010
Drogie dzieci, w tym momencie, w którym żyjecie, powinniście być źródłem jedności dla wszystkich Moich dzieci. PILNE JEST BYŚCIE ZEBRALI SIĘ WOKÓŁ MNIE. Przechodzicie przez świat całkowicie burzliwy, sprzeczny, gdzie dominuje obojętność, przemoc i pogarda dla wszystkiego, co Ja reprezentuję, i zło utworzyło korzenie i z każdym dniem coraz bardziej przywiązuje ludzkość przez grzech i dumę.

NMP 23.12.2010
Szatan rozprzestrzenia w umysłach mężczyzn nienawiść i przemoc. Będą to zatwardziałe serca idących za fałszywymi koncepcjami religijnymi oraz egoistów, którzy pociągną za sobą wielki lament na całym świecie. Imperium antychrysta powstaje z mocą monopolizując młodzież oszołomioną technologią.

NMP 27.12.2010
Przemoc wejdzie w człowieka wstrząśniętego desperacją.

NMP 22.07.2011
Grzech prowadzi do przemocy, a ona krzywdzi niewinnych. Apeluję, aby prosić o Bożą pomoc aby każdy przyjrzał się sam sobie i zmienił się zanim ciemność nie pozwoli wam widzieć.

Nasz Pan Jezus Chrystus 10.08.2011
Zanieczyszczenie plagą przemocy pozostaje JUŻ na Ziemi i to przemoc idzie przyspieszając z umysłu do umysłu, z kraju do kraju. Módlcie się, módlcie się, aby zwalczyć tę plagę modlitwą i miłością do Mojej Matki i do Mnie.

Dyskusja Boskiej Miłości Pana Naszego Jezusa Chrystusa
ze swoją ukochaną córką Luz de Maria 21.10.2011

Chmura przemocy rozprzestrzeni się na wszystkie narody. A te, z kolei, odrzucą posłuszeństwo i czystość, przynosząc ból do każdego regionu poprzez środki naturalne.

Nasz Pan Jezus Chrystus 20.12.2011
Umiłowani, grzech przyniesie przemoc na ludzkość i sprowadzi ich na drogi ciemnych i nieprzyjemnych intryg.

Nasz Pan Jezus Chrystus 04/09/2012
Przyspieszona codzienność podważyła w człowieku pokój i doprowadziła go do życia w stałej przemocy osobistej, przez który to srodek wejdzie wróg człowieka i poruszy masy do poziomu nigdy przedtem nie widzianego i będzie niespotykana przemoc.

NMP 30.09.2012
Działania Antychrysta będą przeprowadzone wkrótce w kilku krajach, wywłaszczeni pozostaną bez odpowiedzi i przemoc wzrośnie.

NMP 10.10.2012
Przemoc wzrasta jak plaga, jak ta, która postępuje a której zapobiegliście wcześniej.
Nie rozpoznają znaków Stworzenia ani znaków niegodziwości człowieka, dopóki nie przyjdą one na was, bez uprzedzenia.

Przesłania dane przez Niebo dla Luz de Maria dotyczące wojny i konfliktów

Wojna jest bliska, w zasięgu jednej iskry, która rozpala. Nowoczesna broń, pali nie tylko naturę, ale i człowieka. Jesteśmy zaalarmowani gdyż krzyki wojenne podnoszą się, choć nie głośno, ale pośród szumu tych, którzy posiadają interesy ludzkości.

Styczeń 2009 Nasz Pan Jezus Chrystus
Wielki bój, trzecia wojna jest w zasięgu ręki. Tak jak Izrael rozpoczął sojusz, tak teraz, przez konflikty w nim zapali iskrę Wielkiej Wojny.

Nasz Pan Jezus Chrystus 11.03.2010
Szydzi się z Moich Instrumentów, tak jak w Starym Testamencie. Śmieją się, tak jak wyśmiewali się ze Mnie i z Moich wiernych. Tak było i tak będzie. Kiedy ujrzycie na własne oczy to, co jest o was ogłoszone, wtedy będzie za późno, nie na pokutę, ale na to by zatrzymać to, co przyniosło na was: Wielki Ucisk, dzikość, ciemność, burze, zarazy, ból, niegodziwość i wojny.

Miłosny dialog pomiędzy Naszym Panem Jezusem Chrystusem a Jego umiłowaną córką Luz de Maria 12.04.2010
Pan prowadzi mnie by zobaczyć, jak wszystkie postępy naukowe będą zniszczone, z powodu człowieka, z powodu wielkiej wojny na całym świecie, jak również zostaną zniszczone przez samą naturę.

Nasz Pan Jezus Chrystus 05.05.2010
Kryzysy gospodarcze doprowadzą potężnych do połączenia się, a następnie rozpadu, powodując wojny.

NMP 12.05.2010
Nadal czekam na poświęcenie Rosji memu sercu, aby zapobiec III Wojnie Światowej. Ale odłożyli na bok Moje prośby, które przynoszą dobro dla wszystkich, unikając ludzkości bólu.

NMP 08/06/2010
LUDZKOŚĆ BĘDZIE PRZEŻYWAĆ MOMENTY LEKU, WOJNA PRZYNIESIE BÓL WSZYSTKIM.

Nasz Pan Jezus Chrystus 04/07/2010
Widmo wojny rośnie szybko.

NMP 11.09.2010
Wojna po raz kolejny, będzie straszną plagą: w sekundach zabierze całe wioski; z tego powodu człowiek będzie okaleczony, zanieczyszczenia spowodują, że ludzie ucierpią głód. Mój ukochany Izrael jest na progu wielkiej wojny. Wzywam was do modlitwy za Izrael; Gog i Magog [Apokalipsa 20:8] są gotowi do wojny.

Nasz Pan Jezus Chrystus 15.09.2010
Umiłowani: potęgi tego wieku zwymiotują ogień na ludzkość, widmo wojny gwałtownie wzrasta.

NMP 23.09.2010
Epidemie nie czekają, tak jak zostało to ogłoszone przez Niebo; będą one bardziej katastrofalne. Wojna zapuka z miasta do miasta.

Nasz Pan Jezus Chrystus 27.09.2010

Wróg duszy rozwija swoją wielką ofensywę przeciwko całemu Mojemu Ludowi, katastrofy naturalne będą rozwijać się w wydrążonej ziemi, która będzie się walić. Ambitne i okrutne umysły oznaczą dokładny punkt początku wojny, przed rozwścieczoną ludzkością, która powoli została przygotowana przez technologię by obserwować wojnę i zabijanie, jako normalne i codzienne. Człowiek został przeszkolony 24 godzin na dobę w nowych obozach koncentracyjnych zwanych „domy lub ośrodki rekreacji.” To był plan wykluty przez wroga i który wyda swój owoc.

NMP 23.11.2010
Widmo wojny wzrasta.

Tłumaczyła: Bożena

About these ads

Odpowiedzi: 135 to “Konflikt na Bliskim Wschodzie”

  1. AntyNWO said

    14.08.2013, 15:15 – Kiedy oddajecie cześć Mojej Matce, musicie nawiedzać jej Sanktuaria i tam oddawać jej hołd

    Moja szczerze umiłowana córko, żaden żyjący człowiek nigdy nie może w pełni zrozumieć, jak przebiegły jest szatan. Kiedy atakuje, wiedzcie, że nigdy nie robi złego wrażenia. Wręcz przeciwnie, będą oni bardzo atrakcyjni, zabawni, wiarygodni i przekonujący, kiedy będą stosować swoje grzeszne taktyki wobec was, po to byście przyjęli ich oszustwa.

    Ci, w Moim Kościele, którzy oddają hołd złemu duchowi i którzy niewolniczo postępują zgodnie z jego instrukcjami, bardzo was zmylą poprzez swoje święte zachowanie. Przekonają wielu z was do siebie tak, że będzie się wam wydawało, że oni prawdziwie oddają cześć Mnie i Mojej ukochanej Matce. Ale wiedzcie, że każdy gest i pozornie święty czyn będzie maskował zniewagę przed ołtarzami, które zostały przeznaczone do tego, by oddawać cześć Mojemu Imieniu. Musicie wiedzieć, że gdy będą oni oddawać cześć bestii, zaprezentują to, co będzie się wam wydawało świętymi czynami, lecz będą działali na odwrót. Ich intencje będą wydawały się być najświętszymi i pełnymi szacunku, ale nie dajcie się zwieść.

    Kiedy oddajecie cześć Mojej Matce, musicie nawiedzać jej Sanktuaria i tam oddawać jej hołd. Ci, którzy Mnie kochają, pójdą do niej. Oni nie mogą zgodzić się na to, aby Moja Matka została wydana przed sąd wrogów Mojego Kościoła.

    Zostaniecie poproszeni o akceptacje znaków, postrzeganych jako dobre, wyrażające szacunek dla Boga w Trójcy Jedynego, Mojej Matki i wszystkich świętych. Ale one zawsze będą pokazywane wam przez wrogów Boga w inny sposób. Kiedy to, czego się nie spodziewacie zostanie przedstawione, wiedzcie, że to jest wielki znak bestii, który oszustwem doprowadzi świat do uwierzenia, że on i jego kohorty są świętymi.

    Wasz Jezus

    • togra said

      O tym mówi już Pismo Święte. Dobry pisarz resztę potrafi dopisać i zawsze będzie zgodnie z nauką Kościoła.
      Trudno mi wierzyć we wszystkie przesłania. Jak odróżnić te prawdziwe od fałszywych. Może ktoś ma dobre wyjaśnienie. Będę wdzięczna .

      Apokalipsa św. Jana jest bardziej znana, ale są różne interpretacje (i wiele wydaje się prawdziwych), warto zapoznać się z mniej znanym 2 listem do Tesaloniczan i wszystko jasne.
      Na marginesie: skąd św. Paweł wiedział o fałszywych znakach i cudach.
      Bo ja stąd: http://stopnwopoznan.wordpress.com/projekt-blue-beam-%E2%80%93-planowany-przekret-wszechczasow/

      A oto 2 list do Tesaloniczan (fragment):

      Okoliczności powtórnego przyjścia Chrystusa

      2
      1 W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, 2 abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha1, bądź przez mowę1, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. 3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo2 i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia2, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć3, tak że zasiądzie w świątyni Boga3 dowodząc, że sam jest Bogiem. 5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6 4 Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. 7 Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, 8 wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust5 i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. 9 Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów6, 10 [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. 11 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu7, 12 aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość.

      Wniosek: Trzymać się łaski!

      13 Lecz my zawsze winniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że wybrał was Bóg do zbawienia jako pierwociny8 przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę. 14 Po to wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa. 15 Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu. 16 Sam zaś Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam nie kończącego się pocieszenia i dobrej nadziei, 17 niech pocieszy serca wasze i niech utwierdzi we wszelkim czynie i dobrej mowie!

    • halina said

      Z tego wniosek że trzeba bronić wiary naszych ojców i każdą nową zmiane udoskonalenie odrzucać , szanować to co stanowiło do tej pory doktrynę kościoła i podążać drogą którą chce Bóg Ojciec by człowwiek szedł …Zyczeniem Boga Ojca jest by Jezus Chrystus był Kr ólem , by wszyscy pracowali dla Niego jako dla Króla …Ma być odrzucony szatan …Teraz w świecie duchowym toczy się bój , który rzutował będzie na świat ziemski wyznaczając dalszy bieg i przyszłość …Należy dokonać wyboru ludzką świadomością i stanąć po stronie Chrystusa Króla , albo trwać w zniewoleniu przez pokusy szatana w błędzie i zaprzepaścić szanse przynależenia do Boga …..Gdy w Niebie następowały te wydarzenia i szatan nie chciał dostosować sie do Bożych wskazań , Boża sprawiedliwość odcięła go i wypędziła z Nieba ..Teraz na ziemi ma być przeprowadzona ta sama akcja oczyszczenia od szatana i jest czas oby podjąć decyzje i opowiedzieć sie po której stronie sie staje , i cco sie dzieje ……szatan nie pozwala człowiekowi wyrwać sie z jego szpon i trzyma go w błędzie by czas wyznaczony przez Boga minął , by decyzje zapadły , by nie było odwrotu , by człowiek znaalazł sie w takiej samej sytuacji jak szatan , by był odcięty od Boga i by jego jedynym miejscem było piekło ………W tak decydującym czasie człowiek śpi pogrążony problemami świata ziemskiego które zajmują wszystek czas człowieka i zamiast rozwiązywać swoje sprawy człowiek coraz bardziej komplikuje wszystko pod dyktando szatana by nie dało sie tutaj żyć , by zatracić drogę do Nieba by obierać zły kurs i iść wprost do piekła ……..Ten przeklęty szatan chce pogrążyć człowiekaa tak jak pogrążył siebie przez pyche egoizm podjęcie decyzji że nie będzie służyl Bogu…….No i teraz decydują sie losy człowieka , po raz ostatni Bóg pomaga człowiekowi , bo teraz przychodzi Boża sprawiedliwość i co ona zadecyduje to tak będzie ….Jest czas na wypracowanie dla człowieka osłony , która usprawiedliwiać go będzie przed Bożą sprawiedliwością …….Już do Faustyny mówił Jezus że—szczęśliwy ten który znajdzie sie chociażby w cieniu promienia wychodzącego z Jego Serca , gdy przyjdzie Bog z swoją sprawiedliwością , bo biały promień tłumaczy usprawiedliwia go przed Bożą sprawiedliwością …..A szatan pcha człowieka do tego by człowiek odrzucił tą osłone , by wyszedł spod tej ochrony pod którą chce go ukruć Pan Jezus ….Dlatego będą sie mnożyć przypadki odrzucania Boga , ale nam nie wolno sie załamywać tylko trwać i na swoim odcinku trzymać ten ochronny parasol Miłości Bożej by jaknajwięcej osób mogło sie przykryć i być odcietym od pułapki szatana …To że szatan Będzie walczył z tymi którzy trzymają parasol ochronny jest rzeczą oczywistą , a każde nasze cierpienie będzie spowodowane walką o Bożą prawde , o to by człowiek i świat miał tylko jednego Króla Jezusa , by wraz z Nim podążał drogą którą wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA …..Innej drogi dla człowieka nie ma ……To jest jedyna droga którą powinien podążać człowiek , bo ona prowadzi do Bożego celu i powoduje to że może trwać radość i szczęście w Niebie i na Ziemi ……..

  2. MariuszInfo said

    CZYTANIA NA PIĄTEK

    (Rt 1,1.3-6.14b-16.22)
    W czasach, gdy rządzili sędziowie, nastał głód w kraju. Z Betlejem judzkiego wyszedł pewien człowiek ze swoją żoną i swymi dwoma synami, aby osiedlić się w ziemi Moabu. Ten człowiek, imieniem Elimelek, mąż Noemi, zmarł, a Noemi pozostała ze swymi dwoma synami. Oni wzięli sobie za żony Moabitki: jedna nazywała się Orpa, druga nazywała się Rut. Mieszkali tam około dziesięciu lat. Obaj – tak Machlon, jak i Kilion – również zmarli, a kobieta pozostała, przeżywszy obu swych synów i swego męża. Wyruszyła więc Noemi i z nią jej synowe, aby wrócić z ziemi Moabu, ponieważ usłyszała w ziemi Moabu, że Pan nawiedził swój lud, dając mu chleb. Potem Orpa ucałowała swoją teściową, a Rut pozostała przy niej. Oto twoja szwagierka wróciła do swego narodu i do swego boga – powiedziała Noemi do Rut – wracaj i ty za twą szwagierką. Odpowiedziała Rut: Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem. Wróciła więc Noemi, a z nią była Rut Moabitka, jej synowa, która przyszła z ziemi Moabu. Przyszły zaś do Betlejem na początku żniw jęczmienia.

    (Ps 146,5-10)
    REFREN: Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego

    Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba,
    kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
    On stworzył niebo i ziemię, i morze
    ze wszystkim, co w nich istnieje;

    On wiary dochowuje na wieki,
    uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
    chlebem karmi głodnych,
    wypuszcza na wolność uwięzionych.

    Pan przywraca wzrok ociemniałym,
    Pan dźwiga poniżonych,
    Pan kocha sprawiedliwych,
    Pan strzeże przybyszów.

    Ochrania sierotę i wdowę,
    lecz występnych kieruje na bezdroża.
    Pan króluje na wieki,
    Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

    (Ps 25,4b.5)
    Naucz mnie, Boże mój, chodzić Twoimi ścieżkami, prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń.

    (Mt 22,34-40)
    Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał, wystawiając Go na próbę: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

    źródło: http://www.mateusz.pl

    • Leszek said

      W dzisiejszej św. Ewangelii Pan Jezus mówi o dwóch przykazaniach zapisanych na dwóch kamiennych tablicach, tj. miłowaniu Boga i bliźniego.
      Pan Jezus powiedział też, że jest ze Swoim Ojcem jedno (J 5,18 i 10,30.33).
      Zatem posłuchajmy co ntt. mówił Bóg Ojciec w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny:
      „…Wiesz, że przykazania Prawa sprowadzają się tylko do dwóch i nie przestrzegając tych dwóch, nie przestrzega się żadnego (por. Rz 13,8-10 i Jk 2,10n). Trzeba kochać Mnie ponad wszystko i bliźniego, jak siebie samego. To jest początek, środek i koniec przykazań Prawa. … Nie żądam od was niczego innego, tylko miłości i ukochania Mnie i bliźniego. Możecie to czynić w każdym czasie, w każdym miejscu i w każdym stanie, kochając Mnie i korzystając z każdej rzeczy ku chwale i sławie imienia mego. … Żądam od was, abyście kochali Mnie tą miłością, jaką Ja was kocham. Wprawdzie nie możecie tego uczynić, bo Ja pokochałem was, zanim byłem kochany i wszelka miłość, którą żywicie dla Mnie, jest długiem, z którego się wywiązujecie, nie łaską, którą Mi czynicie, podczas gdy miłość moja jest łaską, a nie powinnością. Więc nie możecie Mi oddać miłości, której od was żądam; lecz dałem wam bliźniego, abyście czynili dla niego to, czego dla Mnie nie możecie czynić, to jest kochać go bez zastrzeżeń i bez oczekiwania jakiejś korzyści. Wtedy uznam, że czynicie dla Mnie, co uczyniliście dla niego. Toteż miłość ta musi być szczera. Tą miłością, którą kochacie Mnie, winniście kochać bliźniego. Wiesz, po czym poznać miłość niedoskonałą? Niedoskonale kocha ten, co kochając nawet miłością duchową, doznaje cierpienia i jest zgnębiony, gdy stworzenie, które on kocha, nie zdaje się odwzajemniać miłości jego, lub kochać go tak, jak on zdaje się kochać; aby gdy widzi, że pozbawiony jest jego towarzystwa i pociechy, którą stąd czerpał; albo gdy czuje, że kocha ono kogo innego bardziej, niż jego…” (z rozdz. ‚Nauka o Moście’). i
      „… Należy więc trwać bez przerwy w miłości bliźniego z prawdziwym poznaniem siebie. W ten sposób żywi w sobie ogień Mej miłości. Miłość bliźniego wypływa z miłości ku Mnie (por. 1J 4,19-21), to jest z poznania, przez które dusza poznaje siebie i dobroć Mą w sobie. Wtedy widzi, że kocham ją niewymownie i miłością tą, którą jest kochana, kocha każde stworzenie rozumne. Oto powód, dlaczego dusza, skoro tylko Mnie pozna, rozszerza miłość swą, aby nią objąć bliźniego (por. Ps 119,32). Widząc go, kocha go już niewymownie, aby kochać to, co jak widzi, kocham najbardziej.
      Potem poznaje, że nie może przynieść Mi żadnej korzyści, ani oddać Mi tej czystej miłości, którą jak czuje, jest przeze Mnie kochana. Wtedy zaczyna Mi świadczyć swą miłość przez pośrednika, którego jej dałem, to jest, przez bliźniego, któremu winniście oddawać usługi. Każdą cnotę, jak ci rzekłem, spełnia się za pośrednictwem bliźniego, w ogóle i w szczególności, według darów (zob. Rz 12,4-8; 1P 4,10n), któreście otrzymali ode Mnie i których rozdawnictwo wam powierzyłem. Winniście więc kochać tą czystą miłością, która ja was kocham, ale wy nie możecie tego czynić względem Mnie. Bo pokochałem was nie będąc przez was kochany, pokochałem was bez korzyści własnej, zanim zaczęliście istnieć. Miłość skłoniła Mnie, bym stworzył was na obraz i podobieństwo moje. Tego nie możecie oddać Mnie, lecz winniście to oddać stworzeniom obdarzonym rozumem i kochać je, nie będąc przez nie kochani i nie licząc na żadną korzyść osobistą, czy to duchową, czy doczesną. Winniście kochać je jedynie dla chwały i sławy imienia Mojego, bo Ja je kocham. Tak spełnicie przykazanie prawa, aby kochać Mnie nade wszystko, a bliźniego, jak siebie samego…” ( z rozdz. „Nauka o łzach’). cd(2)n

    • Leszek said

      Ponieważ nie ukazał się do tej pory mój wpis (a wysył. go przed południem) ponawiam go. Dzisiaj Pan Jezus, który jest jedno ze swoim Ojcem (J 5,18 i 10,30.33) mówi o dwóch przykazaniach zapisanych na dwóch kamiennych tablicach, tj. o przykazaniu miłości Boga i bliźniego.
      Bóg Ojciec zaś ntt. tak mówi w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny:
      „…Wiesz, że przykazania Prawa sprowadzają się tylko do dwóch i nie przestrzegając tych dwóch, nie przestrzega się żadnego (por. Jk 2,10n). Trzeba kochać Mnie ponad wszystko i bliźniego, jak siebie samego. To jest początek, środek i koniec przykazań Prawa. … Nie żądam od was niczego innego, tylko miłości i ukochania Mnie i bliźniego. Możecie to czynić w każdym czasie, w każdym miejscu i w każdym stanie, kochając Mnie i korzystając z każdej rzeczy ku chwale i sławie imienia Mego. … Wiedz, że wszelką niedoskonałość lub doskonałość miłości objawia się i zdobywa w stosunku do Mnie, jak i do bliźniego. Dobrze to wiedzą dusze proste, które często kochają stworzenia miłością duchową. Jeśli kochają Mnie miłością czystą bez zastrzeżeń, kochają też w sposób czysty bliźniego. Rzecz się ma, jak z naczyniem, które się napełnia w źródle. Jeśli się je wyciągnie ze źródła, aby pić, jest wnet próżne. Lecz jeśli się trzyma je w źródle, można zeń zawsze pić i pozostaje zawsze pełne. Tak samo jest z miłością bliźniego, duchową czy doczesną: trzeba ją pić we Mnie, bez zastrzeżeń. Żądam od was, abyście kochali Mnie tą miłością, jaką Ja was kocham. Wprawdzie nie możecie tego uczynić, bo Ja pokochałem was, zanim byłem kochany i wszelka miłość, którą żywicie dla Mnie, jest długiem, z którego się wywiązujecie, nie łaską, którą Mi czynicie, podczas gdy miłość moja jest łaską, a nie powinnością. Więc nie możecie Mi oddać miłości, której od was żądam; lecz dałem wam bliźniego, abyście czynili dla niego to, czego dla Mnie nie możecie czynić, to jest kochać go bez zastrzeżeń i bez oczekiwania jakiejś korzyści. Wtedy uznam, że czynicie dla Mnie, co uczyniliście dla niego. Toteż miłość ta musi być szczera. Tą miłością, którą kochacie Mnie, winniście kochać bliźniego. Wiesz, po czym poznać miłość niedoskonałą? Niedoskonale kocha ten, co kochając nawet miłością duchową, doznaje cierpienia i jest zgnębiony, gdy stworzenie, które on kocha, nie zdaje się odwzajemniać miłości jego, lub kochać go tak, jak on zdaje się kochać; aby gdy widzi, że pozbawiony jest jego towarzystwa i pociechy, którą stąd czerpał; albo gdy czuje, że kocha ono kogo innego bardziej, niż jego…” (z rozdz. ‚Nauka o Moście’) i
      „… Należy więc trwać bez przerwy w miłości bliźniego z prawdziwym poznaniem siebie. W ten sposób żywi w sobie ogień Mej miłości. Miłość bliźniego wypływa z miłości ku Mnie, to jest z poznania, przez które dusza poznaje siebie i dobroć mą w sobie. Wtedy widzi, że kocham ją niewymownie i miłością tą, którą jest kochana, kocha każde stworzenie rozumne. Oto powód, dlaczego dusza, skoro tylko Mnie pozna, rozszerza miłość swą, aby nią objąć bliźniego. Widząc go, kocha go już niewymownie, aby kochać to, co jak widzi, kocham najbardziej.
      Potem poznaje, że nie może przynieść Mi żadnej korzyści, ani oddać Mi tej czystej miłości, którą jak czuje, jest przeze Mnie kochana. Wtedy zaczyna Mi świadczyć swą m i ł o ś ć przez pośrednika, którego jej dałem, to jest, przez bliźniego, któremu winniście oddawać usługi. Każdą cnotę, jak ci rzekłem, spełnia się za pośrednictwem bliźniego, w ogóle i w szczególności, według darów (zob. Rz 12,4-8; !Kor 12,4-11; 1P 4,10n), któreście otrzymali ode Mnie i których rozdawnictwo wam powierzyłem. Winniście więc kochać tą czystą miłością, która ja was kocham, ale wy nie możecie tego czynić względem Mnie. Bo pokochałem was nie będąc przez was kochany, pokochałem was bez korzyści własnej, zanim zaczęliście istnieć. Miłość skłoniła Mnie, bym stworzył was na obraz i podobieństwo moje. Tego nie możecie oddać Mnie, lecz winniście to oddać stworzeniom obdarzonym rozumem i kochać je, nie będąc przez nie kochani i nie licząc na żadna korzyść osobistą, czy to duchowa, czy doczesną. Winniście kochać je jedynie dla chwały i sławy imienia mojego, bo Ja je kocham. Tak spełnicie przykazanie prawa, aby kochać Mnie nade wszystko, a bliźniego, jak siebie samego…” ( z rozdz. ‚Nauka o łzach’). cdn

    • jamek said

      Pierwszy Sąd jest blisko – i odrzucę niegodziwców na bok

      czwartek, 15 sierpnia 2013, godz. 21.57

      Moja wielce umiłowana córko, Wzywam wszystkich Moich uczniów, którzy znają Prawdę, aby okazali odwagę w tych trudnych dla ludzkości czasach.

      Bardzo bliski jest czas, gdy jednocześnie wybuchną wojny pomiędzy wieloma narodami. Kiedy usłyszycie o tych wszystkich wojnach i staniecie się świadkami zwykłego okrucieństwa owych wszystkich, wzajemnie się popierających ciemiężców, którzy wywołują te wojny, to będziecie wiedzieć, że bliski jest czas Mojego Drugiego Powrotu.

      Wtedy też więcej z was rozpozna Prawdę zawartą w Księdze Jana – Apokalipsie – której zawartość jest wam teraz ujawniana. Nie bójcie się, gdyż wszystkie te rzeczy muszą się wydarzyć. Wielu, którzy nie akceptują tych orędzi, popełnia ciężki błąd, ponieważ Księga Prawdy zawiera po prostu szczegóły i tajemnice, pochodzące z Księgi Objawienia. Jedynie Ja, Baranek Boży, Jestem uprawniony – bo tylko Ja posiadam pozwolenie Mojego Ojca – by otworzyć znajdujące się na niej pieczęcie.

      Jeżeli nie wierzycie w Księgę Prawdy, to i nie wierzycie w Księgę Objawienia. Ostrzegam was! Ci, którzy odrzucają Księgę Objawienia, rezygnują z Mojego Miłosierdzia. Ale – dzięki Boskiej Interwencji w czasie Wielkiego Ostrzeżenia – zostanie im pokazana Prawda, gdyż bez tego wielu nigdy by Mnie nie poznało albo by nie pojęło Wielkiego Miłosierdzia, które Ja przynoszę światu. Nigdy nie wolno wam nic dodawać do Księgi Objawienia, podejmować próby własnej interpretacji lub ujmować z niej czegokolwiek, tak aby dopasowywać to do swoich własnych życzeń, ponieważ za takie postępowanie będziecie cierpieć. Kiedy coś takiego robicie, manipulujecie Słowem Bożym. Owa Księga została wam obiecana. Bóg wysłał Swojego siódmego posłańca, aby objawić Prawdę. Zaakceptujcie to, okazując Mi ufność, bo jeżeli tego nie zrobicie, będziecie samotnie kroczyć, nie wiedząc nic o tym, jakie straszliwe oszustwo dotknie tych, którzy odrzucają Słowo Boga.

      Na świecie będzie miało teraz wiele, wiele zmian, których żaden człowiek nie będzie mógł nie zauważyć. Religie staną się nonsensem, jako że miliony przyjmą religię pogańską, o której wam się powie, że oddaje ona cześć Bogu. Powie się wam, że pokora i miłość wobec ubogich są powodem, dla którego odnowiony i oświecony Kościół zwiastuje nowy początek. Jak baranki na rzeź prowadzeni będziecie do jeziora ognia. Gdy uświadomicie sobie straszliwą ohydę obrzydliwości, do której zostaliście doprowadzeni, może być już za późno. Skoro oddajecie hołd bestii, ona nad wami zapanuje i wielu z was z czasem stanie się jej niewolnikami.

      Ważne zmiany w świecie politycznym i systemie mediów spowodują wielki rozłam. Ci, którzy są wierni Bogu we wszystkim, co zostało przekazane światu przeze Mnie, Jezusa Chrystusa, będą żyli. Ci, którzy Mnie odrzucają, nie będą posiadać żadnego życia, gdyż staną się niezdolni do przyjęcia Mojego Miłosierdzia. Moje Serce, chociaż z tego powodu zostanie przecięte w pół, stanie się bardziej zahartowane i Moja Sprawiedliwość zwycięży.

      Pierwszy Sąd jest blisko – i odrzucę niegodziwców na bok, jako że Nowe Niebo i Nowa Ziemia powita tylko tych, którzy przyjmą Moje Miłosierdzie. Wielu powie: Bóg jest miłosierny –­ On nigdy nie okazałby takiego okrucieństwa. Moja odpowiedź jest następująca: Nie będzie już więcej takiej ziemi, jaką obecnie znacie. W zamian wyłoni się nowa, odnowiona ziemia – o wiele większa, wspanialsza niż poprzednia, gdzie dwanaście narodów będzie mieszkać jeden obok drugiego w miłości i harmonii. Tyko ci, którzy pozostaną lojalni wobec Mnie oraz ci, którzy, choć Mnie nie znają, zaakceptują Moją Dłoń, kiedy Ja udowodnię im Prawdę podczas Ostrzeżenia– wkroczą przez jej bramy. Wówczas je zatrzasnę. Żaden inny człowiekjuż wtedy nie wejdzie, gdyż Mój Wyrok zapadnie. Wszelkiból zostanie zapomniany, a niegodziwcy zostaną wrzuceni do piekła, gdzie będą cierpieć na wieczność. Człowiek musi docenić Moją Wielką Miłość, Miłosierdzie iWspółczucie. Ale powinien on także bać się Mojej Kary, gdyż –kiedy ostatnia trąba zabrzmi w Wielkim Dniu Pańskim–będzie ona ostateczna.

      I wtedywszystko przeminie.

      Wasz Jezus

      http://ostrzezenie.wordpress.com/

      • Margaretka said

        Czy jakieś orędzia mówią o tym, czy w nowej odnowionej ziemi, bedą rodzić się ludzie?

        • halina said

          Na pewno będą sie rodzić , bo gdyby tego nie była to koniec świata nastąpiłby wraz ze śmiercią ostatniego żyjącego …Z pewnością nie będzie tak dużo dzieci , bo jeżeli Jezus będzie prowadził nowy świat to będzie starał sie o to by dawać dzieci tym którzy będą umieli sie nimi prawidłowo opiekować , by one nie cierpiały tego co cierpią teraz ci których rodzice nie wiedzą co to znaczy kochać , tylko wyznają seksolenie sie za obowiązek i prawo natury bo jest to stworzone dla przyjemności ….A współżycie powinno być używane do dawania nowego życia i powinna iść w parze z przyjemnością branie na siebie obowiązków i konsekwencji ztego wypływających , a nie skazywanie na śmierć tych niewinnych którym zezwolił Bóg przyjść na ten świat tylko ci którzy mieli ich przyjąć z miłością okazali sie zdrajcami ,mordercami , katami ,bo wzięli to co przyjemne a nowe życie w zarodku skasowali i są szczęśliwi ….Nie każdy kto jest dojrzały ciałem do dawania nowego życia jest zdolny sercem do otoczenia milością …I z pewnością będzie tak że im większe i bardziej kochające ma człowiek serce tym więcej będzie w stanie objąć miłością i od tego chyba uzaleznione będzie to ile dzieci pod opiekę dostanie człowiek , bo będzie to Królestwo miłości , a w nim wszyscy mają pod dostatkiem miłości , . A teraz w świecie jest totalny brak miłości i tylko cierpienie ból łzy nieszczęście ……

  3. Eliza said

    Przerażające jest dla mnie to wszystko.Mam nadzieję, że to wszystko już długo trwać nie będzie. Aż trudno uwierzyć,że czeka nas takie zło,kiedy obecnie ,żyjemy sobie w miarę spokojnie….. Maryjo- zawierzam nasz naród Twojemu Niepokalanemu Sercu…

  4. syriusz said

    NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS!

    Jesteśmy małym,ale prężnym biurem pielgrzymkowym,posiadamy referencję kapłanów,oraz osób konsekrowanych którzy z nami pielgrzymowali.
    W dniach od 11 do 14 pazdzienika udajemy się do Rzymu na uczestnictwo w ponowieniu aktu poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi pod przewodnictwem Ojca św.Franciszka w łączności z biskupami z całego świata.
    pełny program znajduj się na naszej stronie internetowej:

    http://www.pielgrzym-warszawski.pl/rzym_niepokalane_serce.html

    Z związku z tą pielgrzymką prosimy gorąco o poinformowanie szerszego grona ludzi o fakcie takiej pielgrzymki.
    mail: biuro@pielgrzym-warszawski.pl

    Łukasz Brzostek
    Mariusz Sulczewski

  5. Grazyna. said

    Czy zawierzyliscie siebie i wasze rodziny Drodzy Bracia i Siostry Niepokalanemu Sercu Maryi, Aktem Zawierzenia ? To jest bardzo wazne ! SERCE MARYI JEST ARKA, w ktorej powinnismy szukac schronienia, przed zblizajaca sie nawalnica. Trzeba to zrobic uroczyscie przed obrazem, przy zapalonej swiecy i calym sercem zanurzyc nas w Jej Sercu. Modlmy sie za Ojczyzne, ale i za Bliski Wschod. Oni bardzo potrzebuja naszego wsparcia. Ave Maria Gratia Plena…

  6. Okto said

    Witam

    Chciałem się z wami podzielić moimi przemyśleniami, swoją interpretacją przyszłych wydarzeń i dlatego podkreślam jest to moje i tylko moje przypuszczenie i proszę nie łączyć ich w jakikolwiek sposób z ostrzeżeniami ze to w nich jest napisane, że to w tym a w tym miesiącu czy roku miało się odbyć to zjawisko, a kiedy to nie nastąpi w danym terminie, to będzie się gderało, że się nie sprawdziły i będzie ośmieszało to prawdziwe Boskie źródło – bo tak naprawdę Bóg zna dokładny termin tych wydarzeń i tylko Jemu jest zarezerwowana ta wiedza.

    Ale do rzeczy:

    Wiem, że każdy z nas czuje, na swój własny sposób, że sprawy światowe przybierają zły obrót wobec nas wszystkich ludzi, sami słyszymy o pogłoskach wojen przez media. Wiemy również – i tu nikt nie zaprzecza – że jesteśmy oszukiwani przez media głównego nurtu i przez elity rządzące, co do prawdziwych intencji i celów jakie sobie określiły. Twierdzę, że szykują się zmiany, które mają nas wszystkich ludzi przygotować do nowego tworu zwanym NWO pod przewodnictwem Antychrysta – Jezus w Swoich orędziach mówi, że Antychryst jest już gotowy do pojawienia się na scenie światowej. Uważam – i nie jest to dla nas niespodzianką – że głównym celem NWO jest kontrola wszystkich nas ludzi poprzez jeden światowy rząd, jedną światową religie, jedną światową walutę (mikroczip, bioczip) – jednym słowem chodzi o totalną, całkowitą kontrole tego co mamy robić, jak żyć, jak myśleć, w co wierzyć, w jaki sposób wyrażać swoje uczucia, itp.

    Wszystkie dowody, które zbierane są przez wszystkich odważnych ludzi i w jakiś sposób ukazujące wszystkie oszustwa i świństwa oraz zbrodnie (mam namyśli depopulacje ludzi poprzez szkodliwe szczepionki, które niszczą bezpowrotnie zdrowie niewinnych dzieci, a w niektórych wypadkach je uśmiercają, poprzez zatrutą żywność – GMO, poprzez smugi chemiczne, poprzez aborcje na bezbronnych dzieciach, poprzez eutanazje na ludziach starszych, a w niektórych przypadkach na dzieciach z jakąś wrodzoną chorobą np. downem, szkodliwe lekarstwa, które niszczą celowo zdrowie ludzi, poprzez konflikty – wojny na Bliskim Wschodzie i na całym świecie służą jednemu, żeby zdestabilizować pokój na świecie , wreszcie poprzez kryzysy finansowe itd.) dokonane przez rządzących światem (tzw. Grupa Bilderberg) są natychmiast dyskredytowane i ośmieszane. W końcowej fazie zaszufladkowani jesteśmy do tych ludzi, którzy tworzą tylko „teorie spiskowe” lub że jesteśmy nawiedzeni. A co kiedy te” teorie spiskowe” się potwierdzają i sprawdzają się na świecie. Wówczas kwitowane jest jako nic szkodliwego lub w jakiś inny niejasny sposób uzasadniony – że każdy to mógł przewidzieć. No cóż tak to już jest.

    Wracając do tematu przyszłych wydarzeń. Być może nie spodoba się niektórym osobą, takie tłumaczenie, ale cóż jest to tylko moja interpretacja na podstawie orędzi Marii od Miłosierdzia Bożego. Domyślam się, że niektórzy na samo słowa, Boskie, Jezus , Bóg, Prawda dostają dilerki – no bo jak wypada człowiek XXI wieku wierzyć w takie bajki, które opowiadają o tym, że istnieje Bóg, szatan, anioły, demony, lepiej wypada być postępowym i zgadzać się na nauczanie dzieci od zerówki o seksie i zakładaniu prezerwatywy – lub będą wpadać w inne stany histerii. Trzeba zaznaczyć od razu, że żyjemy w czasach ostatecznych – Apokalipsy. Dodam, że księga ta mówi o czipie (znamię bestii – liczba 666) dzięki któremu każdy z nas, żeby cokolwiek kupić będzie musiał nim być oznakowany albo na czole albo na prawej ręce (co dzieje się już w armii izraelskiej: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/w-izraelu-kody-kreskowe-na-lby-juz-nanosza-2013-07). Apokalipsa mówi również o pojawieniu się człowieka zwanym Antychrystem. To właśnie przez niego dzieją się te złe rzeczy teraz na świecie. (http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/08/17/bog-ojciec-antychryst-jest-teraz-gotow-by-sie-ujawnic/) I teraz zasadnicze rodzi się pytanie: w jakich okolicznościach ma pojawić się Antychryst?. Niejednokrotnie Jezus mówił, że Antychryst pojawi się na scenie kiedy na świecie będzie panował chaos, konflikty, a w niektórych miejscach anarchia, wreszcie, że ludzie będą go witać jako „zbawcę świata”, bo te wydarzenia – celowo został tak zaprojektowane – żeby Antychryst (Bestia) mogła zwieść jak najwięcej ludzi. Według mnie konflikt który ma trwać przez lata nie wchodzi w grę, gdyż przy obecnym stopniu zaawansowania technologii i poziomie zbrojeń świat mógłby być zniszczony tak naprawdę w ciągu kilku dni. Proszę sobie wyobrazić detonacje wszystkich głowic nuklearnych – a jest ich kilkadziesiąt tysięcy – jednego dnia lub tygodnia!. A co z reszta broni nowoczesnej, typu HARP, a do tego dodać broń konwencjonalną, gdzie siła rażenia w niektórych wypadkach porównywalna jest tej sile nuklearnej. Wiec sami widzimy, że raczej lata nie wchodzą w grę. A Jezus mówił w jednym z orędzi, że te złe wydarzenia będą następować po sobie szybko. Widzimy teraz jak cała ta sytuacja coraz bardziej jest podgrzewana przez Antychrysta. Przecież Izrael to w ogóle jest otoczony przez swoich wrogów: on co jakiś czas tylko bombarduje sąsiednie państwa. A wiemy czym to się ma skończyć. Teraz Francja już jawnie deklaruje udział w wojnie w Syrii, chce włączyć w to Anglie – a wiemy z jaką prowokacją mamy do czynienia! Wiemy również, że murem za Syrią stoi Rosja i Chiny. Tak wiec, podział miedzy mocarstwami coraz bardziej się krystalizuje: USA i Zachód kontra Rosja i Chiny. Coraz więcej dowodów jest zbieranych o tym, że mocarstwa magazynują żywność w takiej skali jakiej dotąd nie odnotowano. (link: http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,title,Ameryka-rozpoczela-przygotowania-do-realizacji-makabrycznego-scenariusza,wid,15886034,wiadomosc.html lub http://poznajprawde.net/17-plan-elit.html?start=1) Kolejnym przykładem stanowiącym dowód na to, że najbliższe miesiące będą złe to doniesienia związane ze Snowden’em. Uważam, że ma racje co do złych wydarzeń w najbliższych miesiącach (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/edward-snowden-probuje-ostrzec-ludzkosc-wielkim-kataklizmem-we-wrzesniu-2013) A jakich? A może tych: żeby pokrzyżować plany antychrystowi w kradzieży dusz Bóg planuje Wielkie Ostrzeżenie. Na czym ono będzie polegać możecie dowiedzieć się z tych linków:

    1. http://ostrzezenie.wordpress.com/2011/06/05/dwie-komety-zderza-sie-moj-krzyz-pojawi-sie-na-czerwonym-niebie/
    2. http://ostrzezenie.wordpress.com/2012/07/14/ostrzezenie-bedzie-dla-wielu-wydarzeniem-przerazajacym-gdyz-bedzie-sie-wydawalo-ze-nadszedl-koniec-swiata/
    3. http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/04/09/czas-pojawienia-sie-komety-o-ktorej-mowilem-kiedy-to-ludzie-beda-wierzyc-ze-istnieja-dwa-slonca-jest-blisko/

    Jeśli chodzi o komety to może mieć to związek z takimi wydarzeniami, i to już w tym roku.

    4. http://zmianynaziemi.pl/wideo/warkocz-komety-ison-zaczyna-rosnac
    5. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kometa-ison-moze-wywolac-deszcz-meteorow
    6. http://monitorpolski.wordpress.com/2011/01/06/brazowy-karzel-nibiru-prawda-czy-fikcja/
    7. http://rafal.kowalczyk.salon24.pl/233969,istnienie-brazowego-karla-w-ukladzie-slonecznym-potwierdzone

    Co o tym wszystkim myślicie?

    Niech nas wszystkich Bóg ma w swojej opiece. Pozdrawiam.

    • mario said

      Jeżeli chodzi o mnie to jestem dosyć sceptycznie nastawiony do ludzi, którzy demaskują zbliżający się NWO, takich jak np Alex Jones. Dla mnie jest to typowy gwiazdor.

      Jeżeli wszystko jest tak super tajne i elicie zależy na tym, żeby trzymać to w tajemnicy a Alex to wszystko rozgłasza, to już dawno powinien być sprzątnięty. Nikt niech nie mówi, że ze strachu przed opinią publiczną nic z nim nie robią, bo z głosem ludu nikt się teraz nie liczy. To samo ze Snowdenem, skoro jest to takie uderzenie w USA, a gość sobie mieszkał na lotnisku w Moskwie i nic mu się nie działo, to należy przypuszczać, że też odgrywa jakąś rolę. Chyba nie byłoby problemu dla agentury USA, żeby i jego się pozbyć. Wydaje mi się, że do neta trafia takie info na jakie jest przyzwolenie, skoro już wierzymy w te teorie spiskowe. Jeżeli chce być inaczej, to krąży po świecie samobójca.

      Jak jest?, kto jaką rolę odgrywa?, tego nie zgłębimy, jedynie może na sądzie ostatecznym się coś dowiemy. Fakt faktem, że chyba rzeczywiście zaczyna się coś dziać, jakaś wielka gra, ludzie w Syrii umierają, ONZ niby strasznie tym przejęte, a może się klepią po plecach w zaciszu, że wszystko idzie z planem. Jednym słowem obłuda. A tak w ogóle, kto jest scenarzystą tych wszystkich działań, trzeba nie mieć serca, żeby prowadzić jakieś wojny, przecież każdy widzi ich konsekwencje, mnóstwo cierpienia z powodu śmierci, mnóstwo wylanych łez. Ale jeżeli chodzi o bliski wschód, to tam tę demokracje zaczęli wprowadzać od Iraku i tak już się tam zadomowili. W myśleniu tubylców, może być tak, że jest to najazd państw zachodnich, chrześcijańskich, więc może być jakiś odwet na tle religijnym …..

      Nie wiem, zobaczymy …

      • Margaretka said

        ludzie to ciekawski gatunek homosapiens, a tak naprawdę to Matka Boża w wielu objawieniach podaje, krótką zwięzłą receptę na trudne czasy i najlepiej na tym wychodzą ci, którym to wystarcza. Czasem chciałabym nie wiedzieć, co na świecie się dzieje, chciałabym mieć tylko wiarę niezłomną w każdej sytuacji i jestem zbawiona

    • halina said

      Na to wszystko co sie wydarza i co następować ma trzeba patrzeć przez pryzmat dwóch światów , bo jeżeli patrzy sie od strony świata ziemskiego można sie pogubić ….Jezus ostrzega , mówi co kombinuje szatan i wskazuje jakimi wydarzeniami w świecie ziemskim chce zawładnąć światem duchowym człowieka …..Jezus nie zdradza jakie On ma plany , On tylko mówi co potrzebne jest by wykonał człowiek by Jego plany mogły sie realizować ….Dochodzi do konfrontacji w świecie ziemskim między zwolennikami Jezusa , a zwolennikami szatana , a to zawsze przynosi cierpienie ….Człowiekowi jest trudno pojąć pewne sprawy o których on słyszy ale wyobrażnia czasami wprowadza w błąd , bo nie wie o świecie duchowym tyle ile powinien .Zawsze wszyscy wracający po smierci klinicznej mówią że brak jest słów by okreslić to co widzieli czuli , bo nie ma odpowiednika do którego można by było to porównać , dlatego nam jest tak trudno odczytać prawidłowo to co przekazują z Nieba …Odczytuje sie to sercem ….A rozum inteligencja wiedza nie zawsze idzie w parze z sercem , dlatego jest rozbieżność w postępowaniu człowieka , bo co innego nakazuje serce a co innego rozum , …Zadaniem człowieka jest podążanie Bożą drogą do Bożego celu , ale cały czas przeszkadza w tym szatan ..Dlatego tak trudno jest wykonać to co chce Bóg by wykonanym było ….I w chwili spotkania sie człowieka z Bożą sprawiedliwością człowiek może powiedzieć że to co zle uczynił to wina szatana , bo on swiadomie z premedytacją wprowadzał w błąd i robił wszystko by przeszkodzić człowiekowi w prawidłowej współpracy z Bogiem …Cały czas wykorzystuje niezorientowanie sie człowieka w rzeczywistości w której żyje i manipuluje na tyle na ile człowiek jest w stanie zaakceptować tą iluzje jako prawde …..A że teraz chce wykorzystać najnowsze osiągnięcia nauki do całkowitego zniewolenia człowieka i spowodowanie odcięcia go od Jezusa Chrystusa Króla , trzeba nam trwać w Bożej prawdzie na tyle na ile damy sie rade utrzymać , by On mógł zewrzeć szeregi do odparcia ataku …..Jezus mówi , że idzie z odsieczą ,,,W zależności ile daliśmy rade wypracować w świecie duchowym na tyle będziemy korzystać teraz z tego w wydarzeniach w świecie ziemskim ….Mam nadzieje że udrożniliśmy wszystkie drogi by mogło płynąć działanie Jezusa bez problemów , i powodować to że wszystkie wydarzenia będą obierały kurs wyznaczony przez Boga , że będą przekreślane wszystkie plany szatana i zakończą sie tryumfem Bożej prawdy miłości sprawiedliwości , że wszystko dostosuje sie do Bożech praw i nakazów tak jak było w raju przed ingerencją szatana i będzzie kontynuowana współpraca z Bogiem ta którą zerwał szatan swoją ingerencją ………Ja tak myślę a czy mam racje czas pokaże ….

  7. serce333 said

    Bez komentarza. http://niezalezna.pl/45107-liban-ostrzeliwuje-izrael

    Wszystko musi się wypełnić jak zapowiedziano nam przez wizjonerów i proroków. Uciekajmy się do Maryi. Ona nasz narod i nas obroni, Bądźmy ufni i o to spokojni. Prawda i Miłość zawsze zwyciężą.

    Z Bogiem i Maryją.

  8. JA said

    Mimo wszystko wolę słuchać orędzie M.Kordas.

  9. Nadzieja said

    Wiele razy modliłam się w waszych intencjach, dziś ja proszę o modlitwę.
    Pomódlcie się proszę o pracę dla mnie.
    Jest mi ogromnie ciężko, nie mogę znaleźć żadnej pracy od bardzo długiego czasu. Odbieram tą sytuację jak klątwę ciążącą nade mną. Moje prośby o pracę zanoszone w modlitwach nie przynoszą żadnych rezultatów. Popadam w depresję, dziś jeszcze mam siłę żeby o tym napisać.
    Już teraz dziękuję każdemu kto chociaż jeden raz wspomni mnie w swojej modlitwie.
    Bóg zapłać.

    • Chrobry.pl said

      Masz dziś ode mnie jedną dziesiątkę różańca :)

    • serce333 said

      Masz moją Modlitwę za chwilę

      . Zanurzaj się duchowo codziennie rano w Najdroższej Krwii Chrystusa imwszystko co w dniu Ciebie spotka oraz każdą spotkaną osobą. Rano to uczyń. teraz zanurzam w Najdroższej Krwi jezusa wszystkie Twoj problemy, sytuacje, Ciebie i całą Twoją Rodzinę

      Szczęść Ci Boźe

    • MariuszInfo said

      @Nadzieja,
      dosłownie za moment jadę z pielgrzymką do sanktuarium w Górce Klasztornej

      http://gorkaklasztorna.com

      więc nie zapomnę o Twojej intencji i wielu innych np. Tuptusi (mam listę) na Mszy św.
      o godz. 18.00. Nie zapomnę też i tych, którzy się za mnie modlą.
      Jezu, ufam Tobie!

    • red said

      Nie chciałem pisać o tym akurat teraz, ale… czas znów poruszyć temat owoców Pielgrzymki :-)

      Na krótko przed Blogową Pielgrzymką napisałem do Admina maila z prośbą o modlitwę w przedstawionych przeze mnie intencjach. Była wśród nich prośba o dostanie pracy – jak w Twoim przypadku Nadziejo.

      W dniu Waszego powrotu dostałem telefon od pewnej firmy – poszukiwali kogoś na stanowisko w 100% związanym z moim wykształceniem i doświadczeniem. Odbyłem już pierwszą rozmowę – wypadłem bardzo dobrze, przeszedłem do kolejnego etapu. W najbliższy poniedziałek mam drugą rozmowę, tym razem z dyrektorem, która wydaje się już być tylko formalnością.

      Nadziejo, Bóg jest miłosierny a Maryja zawsze nam pomoże. Dziękuję Wam wszystkim za modlitwę, dziękuję Adminowi, że nie zapomniał o moich intencjach.

      Nadziejo, rozpoczynam modlitwę w Twojej intencji. Będzie dobrze :-)

    • szafirek said

      Nadziejo , tak jak napisał Red ,ja tez prosiłam tu na blogu o modlitwę w intencji pracy dla mężą. Niedługo po tym poszedł do pracy. Może nie jest to praca jakas z przyszloscią ale jakos się kręci , przynajmniej nie zadłużamy się dalej i jest za co żyć ,no i mąż nie siedzi bezczynnie ,a to go już zabijało powoli. Wierze ze z czasem może znajdzie lepszą prace ale dobrze ze jest jakakolwiek. Wierzę tez, ze i Twojej prośby wysłucha Jezus i Matka Boża. Będę się modlić za Ciebie .Nie załamuj się Nadziejo , zobaczysz ze wszystko się odmieni i już niedługo Bóg okaże Ci swoje Miłosierdzie. Pozdrawiam . Króluj Nam Chryste !!!

    • Nadzieja said

      Jestem zaskoczona, że aż tyle osób się odezwało. Jeszcze raz Bóg zapłać

    • Chrobry.pl said

      @ Nadzieja – zajrzyj też tu – pomogą :)

      http://kazimierzklasztor.pl/oratorium-pieciu-braci/106-prosby-i-deklaracje#comments

    • Tomasz said

      @ Nadzieja – mam podobny problem. Na 3 miesiące udało mi się znaleźć dobrą pracę ale mnie z niej nieoczekiwanie zwolniono. Do wcześniejszych prac powrotu nie mam. Też zacząłem podejrzewać klątwę, przekleństwo bo po tylu modlitwach dalej nic. Mama odmówiła w tej intencji Nowennę Pompejańską, zamówionych było kilka Mszy św., nie zliczę już ilości ofiarowanych komunii św. czy odmówionych różańców. Jeszcze dodam że jestem osobą w dość młodym wieku i po studiach wyższych technicznych. Jestem prawie pewny że źli ludzie usiłowali rzucić klątwy na czytelników tego bloga ale byłem na rekolekcjach z o. Witko które takie klątwy zdejmował. Niestety nie zmieniło to nic w sprawie pracy. Ale przynajmniej pozbyłem się depresji. To jest dopust Boży, może czyściec na ziemi. Obecny polski nie-rząd dopuszcza się holocaustu na Narodzie że wielu ludzi nie może znaleźć pracy i tym samym środków do życia.
      Pozdrawiam i z Bogiem.

    • kasia 1 said

      pomodlę sie.Spójrz na Krzyż,zamknij oczy i powiedz „Panie Jezu ,Ty sie tym zajmij”-powierz Mu swój problem.Westchnij tez do św Antoniczka,On wszystko znajdzie ,nawet pracę.

    • lucek said

      @ Nadzieja
      Odmow nowenne do sw. Jozefa jak rowniez do Sw. Rity.
      Ja obiecuje modlitwe w Twojej intencji.
      Pod Twoja Obrone … )))

    • Alicja 3 said

      Ja też teraz codziennie rano odmawiam modlitwę zanurzenia we Krwi Chrystusa, a gdy żyła mama zawierzyła nas w domu Matce Bożej. Teraz ja też chciałabym zawierzyć moją rodzinę Maryji. Często też, gdy jestem w rozterce, nie wiem co zrobić oddaję się w myślach i modlitwie Duchowi Św, proszę o jego dary. Ale przede wszystkim Matce Bożej – Ty jesteś moją Matką, Proszę troszcz się o moją rodzinę, o moje dzieci, bo ja jestem taka nieporadna. Dla Nadziei także – Pod Twoją Obronę.

    • lucek said

      @ Nadzieja.
      Masz moja modlitwe. Wiem co czujesz , bo tracilam swoja prace 3-krotnie. Obecnie pracuje tylko 2 dni w tygodniu i dziekuje Bogu za to.
      Obojetnie co dzieje sie trudnego w naszym zyciu nie ulegajmy zniecheceniu . Zaufajmy Panu. Nic bez Woli Boga sie nie dzieje. Wykorzystajmy czas maksymalnie , Jesli nie mamy pracy robmy to na co nie mamy czasu pracujac np na codzienna Eucharystie , czytanie Pisma Swietego . Ja osobiscie zglebiolam lekture Starego Testamentu oraz Dzieje Apostolskie – Listu Pawlowe – JAKIZ TO SKARB. !!! Proponuje czytanie Pisma Swietego wlasnie od Dziejow Apostolskich nie mozna sie od nich oderwac. Odwiedzmy ludzi samotnych czy chorych a ktorych dawno nie odwiedzilismy z braku czasu. Mozna rowniez wybrac sie na spacer alejkami cmentarza i pomodlic sie za dusze na nim spoczywajacych.
      Kazdy z nas jakies zainteresowania czy tez hobby jest to wspaniala okazja aby poswiecic temu troche czasu , odwiedzic jakies Sanktuarium w poblizu miejsca zamieszkania czy tez przeczytac dobra ksiazke.
      Niezapomnijmy o modlitwie za tych ktorzy pracuja i za tych , ktorzy szukaja pracy , aby znalezli ” Winnice w Panskim Ogrodzie ” Kazdy powiniec jesc chleb zapracowany wlasnymi rekami , na Ojczystej Ziemi nie tulac sie po obczyznie. Tego z calego serca wszystkim zycze.

      Kroluj nam Chryste !!!

    • Nati said

      Nadziejo i wszyscy poszukujący pracy – jest nowenna do św.Josemarii w intencji znalezienia pracy – odmówiłam i w niedługi czas później odezwano się do mnie z ogłoszenia, z którego nawet nie miałam nadziei że się odezwą..

  10. Nn said

    …”Apeluję, aby prosić o Bożą pomoc aby każdy przyjrzał się sam sobie i zmienił się zanim ciemność nie pozwoli wam widzieć.”

    Bracia i Siostry w Chrystusie mòdlmy sie za potrzebujacych, wspierajmy ich w miare mozliwości.

    W ten sposòb pomagamy Panu Jezusowi i Matce Bozej ratować dusze ludzkie, a Sami sobie Ujmujemy czyśćca, bo malo jest prawdziwie bialych szat wśròd nas.

    Z Panem Bogiem.

  11. Wiktoria said

    Kochani, bardzo chce poprosic was o modlitwe w pewnych bardzo waznych intencjach. Pierwsza prosba o wszystkie dary Ducha Swietego i ochrone Boza dla p.Ireny, ktora robi dobre tlumaczenia z angelskiego na ruski oredzia Ostrzezenia bez ociagania sie na stronie preduprezdehnije.ru. Niech Bog jej udzieli zdrowia i mocy, z tego co wiem jest gorliwa katoliczka, emerytka, ktora mieszka na Ukrainie. Tez jest atakowana na rozny sposob, szatan za kazda nawrocona dusze w bylym Zwiazku Radzieckim msci sie okropnie.
    Druga prosba jest za tych, ktorzy w jednym z kosciolow Minska, w ktorym jest kapliczka z stale wystawionym Najswietszym Sakramentem i istnieje mozliwosc polozyc te nadrukowane oredzia, usuwaja ich. Wczesniej myslelismy, ze oredzia ludzie biora do czytania i zanosza do domu. Tak, ale przekonalismy sie, ze wiele z tego jednak wynosza „nadgorliwi” pracownicy tej parafii, walczace o to, by zadne prywatne objawienie czy proroctwo nie trafilo do wierzacych. Rozumiem ich intencje, ale w tym wypadku nie wiedza co czynia, bardzo prosze o modlitwe, by nie przeszkadzali Bogu i nam.

    • Okto said

      Do Wiktoria

      Oby więcej takich ludzi było i służyło dobru w szerzeniu i upowszechnianiu orędzia Ostrzeżenia. Pomodlę się w tej intencji i za panią Irenę i za innych ludzi, którzy również mają udział w upowszechnianiu tego dzieła. Oby jej praca dotarła do jak największej liczby dzieci Bożych pochodzących z Rosji i każdej osoby władającej językiem rosyjskim, również na Ukrainie i przyniosła obfitych plonów w postaci nawróceń. I za tę parafię, bo naprawdę nie wiedzą co czynią…

      • Wiktoria said

        Bog zaplac!!!!!!!!!!!! Polakow zawsze podziwialam za natychmiastowe reagowanie i zaangazowanie sie do pomocy potrzebujacym. Przebywalam na terenie Polski podczas powodzi i chialabym, zeby i nasi bialorusini zamiast dyskutowac kto jest winien w tej czy innej sytuacji, robili zbiorke, modlili sie, okazywali psychologiczna pomoc.

    • Wiktoria said

      Trzeba sprawdzic informacje, czy jest prawoslawna ta p.Irena – bo pierwsza informacja jaka slyszalam, byla taka, czy katoliczka. Watpie bardzo, zeby prawoslawni i to praktykujacy, chodzace do cerkwi kazdego dnia, mieliby w to wierzyc. Skoro tak – to w takim razie to cud Bozy. ta strona z oredziami MBM po rusku juz przynosci swe plony duchowe i jeszcze przyniesie, musimy tylko modlic sie. A Ukraina miedzy innymi jest krajem religijnie aktywnym, Bialorus natomiast spi, w jakims letargu przebywa, zbyt ciezko jest rozruszyc naszych wierzacych, z wyjatkiem ewangelikow. Zawsze potrzebujemy jakiegos pchniecia.

      • Okto said

        Niech Pani nie sprawdza tego, bo to nie ma żadnego znaczenia, bowiem wszyscy i tak pochodzimy od Jedynego Stwórcy. Nie twórzmy więc sztucznych podziałów. Ważne jest to, że upowszechnia orędzia Ostrzeżenia i dzięki temu więcej ludzi może poznać Prawdę.

      • Antysyjonista said

        Przepraszam że pytam Wiktorio jakiej jesteś narodowości Polką zamieszkałą na Białorusi czy może Białorusinką? Pytam z ciekawości bo podoba mi się twój styl wypowiedzi.

        • Wiktoria said

          Jestem bialorusinka z polskimi korzeniami jak ze strony ojca tak i matki. Karlowiczy i Rimoszewskie. Chociaz mam w pokoleniach i ukrainskie i ruskie i nawet zydowskie korzenia. Bialorus to kraj, jak ja lubie, mowic zmieszanej krwi, ale dla Boga to nie ma znaczenia.

  12. Hubert said

  13. jamek said

    Terlikowski: Odczepcie się od naszych dzieci, czyli do domu urzędnikom wstęp wzbroniony

    Masz za grube dziecko, za chude, albo za niskie – możesz już zacząć się bać. Jesteś nadopiekuńczy albo za mało zajmujesz się dzieckiem – też nie jesteś bezpieczny. A jeśli, co nie daj Boże, masz najmniejsze podejrzenie problemów psychicznych – to sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. W każdej z tych sytuacji mogą zabrać ci dziecko.
    I niestety nie jest to przesada. Ostatnie miesiące przynoszą kolejne dowody na potwierdzenie tej tezy. Wczoraj odebrano dzieci matce, u której „podejrzewano” depresję. Nikt jej nie zbadał, a o odebraniu czwórki dzieci zdecydowali urzędnicy. I na nic zdały się zapewnienia o związku dzieci z matką. W innym miejscu zabrano dziecko matce, bo było… za grube, a ją samą uznano za nadopiekuńczą. I to wystarczyło, by dzieci zabrać, bo najwyraźniej urzędnicy uznali, że Dom Dziecka zapewni dziecku wystarczająco mało opieki, by to nie czuło się już rozpieszczone.

    Wszystko to (a takich historii jest przecież więcej, o czym napisał Alexander Degrejt) byłoby nawet dość śmieszne, gdyby nie pewien drobiazg. Oto na naszych oczach państwo zaczyna, rękoma urzędników MOPS, niszczyć nasze rodziny. Urzędas może uznać, że nasze dzieci odstają od normy (bo na przykład w rozmaitych skalach znajdują się poniżej lub powyżej normy) i odebrać nam dzieci. Inny specjalista zawsze uzasadni jego decyzję, w imię zasady, że dajcie mi rodzinę, a paragraf zawsze się znajdzie. Może są zbyt opiekuńczy, a może za mało, może dziecko zbytnio im wyrosło (pewnie podają hormony), a może jest za małe (niedokarmione). Grube – cóż przekarmione i przebiałkowane. Chude – znaczy rodzice jedzenia żałują. Rodzice za bardzo troszczy się o dzieci w szpitalu, znaczy kłótliwy, więc może zaszkodzić dziecku. Listę powodów do odebrania dzieci można mnożyć. Urzędnicy zawsze coś znajdą, jak niegdyś bolszewiccy komisarze. Wszystko oczywiście dla dobra dzieci…

    I to niestety pokazuje, że od teraz nasze drzwi muszą być zamknięte przed MOPS-em i rozmaitymi innymi urzędami. Państwo z instytucji usługowej, pomocowej, stało się zagrożeniem dla rodziny. I trzeba mieć tego świadomość, zanim zgodzimy się, by do naszego domu wszedł jakikolwiek urzędnik państwa polskiego. Od teraz nasz dom powinien być naszą twierdzą… I to już zupełnie na poważnie.

    Tomasz P. Terlikowski

    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-odczepcie-sie-od-naszych-dzieci-czyli-do-domu-urzednikom-wstep-wzbroniony,30248.html

    • Margaretka said

      Ten chłopiec był trochę otyły, jednak byłam strasznie zbulwersowana postępowaniem tego urzędu, jak można robić taką krzywdę dziecku ? mój mąż był odebrany matce w wieku 6 lat i trauma jakiej doznał, cały czas odbija się echem na jego życiu, jak i naszej rodziny. Nagłe odebranie go z domu, do domu dziecka, spowodowało załamanie sie jego psychiki, tylko spanie z siostrą i przy zapalonym świetle w nocy, pomagało na jego histerię.
      Mam nadzieję, że temu wesołemu chłopcu takiej krzywdy nie zrobią, że ludzie nie pozwolą.

  14. MamOczy said

    JIM CAVIEZEL O BOGU GRZECHU I ZBAWIENIU wywiad – grał Jezusa w Pasji .

    • Nn said

      To bardzo religijny czlowiek.
      W czasie krecenia filmu na jego prośbe przynoszono przenajświetrzy Sakrament.
      Gdyby nie jego wizyta w Medjugorje , prawdopodobnie nie zagralby w tym filmie.

    • Kiedy spotkałem się z Melem Gibsonem, aby wstępnie porozmawiać, powiedziałem do niego: “Chcesz, abym zagrał Jezusa, prawda?”. A on na to: “No… tak”. Następnego dnia zadzwonił i trzykrotnie próbował mi to jednak wyperswadować. A ja mówię: “Ale Mel, dlaczego starasz się mnie od tego odwieść?”. Odpowiedział: “Bo to może być koniec twojej kariery. To może być też koniec mojej kariery, i wszystkich, którzy się do tego zabiorą. Czy ty rozumiesz, co ja chcę z tym filmem zrobić?”.

      http://znanichrzescijanie.wordpress.com/2013/07/29/odtworca-roli-chrystusa-w-pasji-james-caviezel/

  15. serce333 said

    Nauka Najświętszej Królowej niebios z Mistycznego Miasta Bożego: (aut . Maria z Agredy)

    „..Potępieni zrozumieją kiedyś z goryczą, jak straszliwe jest zapomnienie i wzgarda wobec dobrodziejstwa ich Zbawiciela; wynikające stąd przerażenie stanie się dla nich nieznośną katuszą, a pewność, że Odkupienie było tak bliskie (!) , a oni nim wzgardzili, będzie karą przechodzącą wszelkie pojęcie..”

    Z Bogiem i Maryją.
    +

    • Nn said

      PAPIEŻ BENEDYKT XVI MÓWI W SWEJ HOMILII O PIEKLE REALNYM
      Piekło nie jest wcale religijnym symbolem, który został wymyślony po to, żeby zastraszad wiernych i zmusid ich do przestrzegania dekalogu. Jak powiedział papież, jest to realne miejsce, w którym grzesznicy cierpią katusze w ogniu piekielnym.
      Grzesznicy będą się smażyd w ogniu piekielnym po wieczne czasy – ostrzegł Benedykt XVI. Ojciec Święty podkreślił, iż w dzisiejszym nowoczesnym świecie wiele osób zapomniało, że “nie przyznając się do popełniania grzechów i nie obiecując poprawy, skazuje się na wieczne potępienie”.

      http://www.aukcje.fm/download/SWIECI%20O%20REALIACH%20PIEKLA%20-%20SWIADECTWA.pdf

    • Nn said

      PAPIEŻ BENEDYKT XVI MÓWI W SWEJ HOMILII O PIEKLE REALNYM

      Piekło nie jest wcale religijnym symbolem, który został wymyślony po to, żeby zastraszać wiernych i zmusić ich do przestrzegania dekalogu. Jak powiedział papież, jest to realne miejsce, w którym grzesznicy cierpią katusze w ogniu piekielnym.

      Grzesznicy będą się smażyć w ogniu piekielnym po wieczne czasy – ostrzegł Benedykt XVI. Ojciec Święty podkreślił, iż w dzisiejszym nowoczesnym świecie wiele osób zapomniało, że “nie przyznając się do popełniania grzechów i nie obiecując poprawy, skazuje się na wieczne potępienie”.

      http://www.aukcje.fm/download/SWIECI%20O%20REALIACH%20PIEKLA%20-%20SWIADECTWA.pdf

    • Nn said

      http://www.aukcje.fm/download/SWIECI%20O%20REALIACH%20PIEKLA%20-%20SWIADECTWA.pdf

      PAPIEŻ BENEDYKT XVI MÓWI W SWEJ HOMILII O PIEKLE REALNYM
      Piekło nie jest wcale religijnym symbolem, który został wymyślony po to, żeby zastraszad wiernych i zmusid ich do przestrzegania dekalogu. Jak powiedział papież, jest to realne miejsce, w którym grzesznicy cierpią katusze w ogniu piekielnym.
      Grzesznicy będą się smażyd w ogniu piekielnym po wieczne czasy – ostrzegł Benedykt XVI. Ojciec Święty podkreślił, iż w dzisiejszym nowoczesnym świecie wiele osób zapomniało, że “nie przyznając się do popełniania grzechów i nie obiecując poprawy, skazuje się na wieczne potępienie”.

    • Nn said

      Potępieni zostaną zesłani nie do ognia, ale w sam ogieo. „Odejdźcie ode Mnie, wy przeklęci, w ognie wieczyste.” Tak, więc, jak polano w piecu, tak potępieocy będą otoczeni ogniem. Czeluśd ognia będą mieli pod sobą, nad sobą i z każdej swojej strony. Jeżeli czegokolwiek będą dotykad, albo cokolwiek będą widzied, lub czymkolwiek będą oddychad, nie będzie to nic innego, jak ogieo. Będą żyd w ogniu tak, jak ryba żyje w wodzie. Ogieo nie tylko będzie otaczał potępionych, ale wejdzie także we wszystkie ich wnętrzności, aby ich torturowad. Ich ciała staną się ogniem. Ogieo będzie palił wszystkie ich wnętrzności, serce, mózg, krew w żyłach, nawet szpik w kościach. Każdy potępiony stanie się piecem ogniowym.

      http://www.aukcje.fm/download/SWIECI%20O%20REALIACH%20PIEKLA%20-%20SWIADECTWA.pdf

    • Nn said

      Potępieni zostaną zesłani nie do ognia, ale w sam ogieo. „Odejdźcie ode Mnie, wy przeklęci, w ognie wieczyste.” Tak, więc, jak polano w piecu, tak potępieocy będą otoczeni ogniem. Czeluśd ognia będą mieli pod sobą, nad sobą i z każdej swojej strony. Jeżeli czegokolwiek będą dotykad, albo cokolwiek będą widzied, lub czymkolwiek będą oddychad, nie będzie to nic innego, jak ogieo. Będą żyd w ogniu tak, jak ryba żyje w wodzie. Ogieo nie tylko będzie otaczał potępionych, ale wejdzie także we wszystkie ich wnętrzności, aby ich torturowad. Ich ciała staną się ogniem. Ogieo będzie palił wszystkie ich wnętrzności, serce, mózg, krew w żyłach, nawet szpik w kościach. Każdy potępiony stanie się piecem ogniowym.

      Właściwości duszy będą również poddane cierpieniom. Pamięd potępionych będzie torturowana poprzez pamiętanie czasu, jaki był im dany za życia na ocalenie ich duszy, a który spędzili na przymnażaniu własnego potępienia; przez pamiętanie łask, jakimi obdarzył ich Bóg, a których nie umieli wykorzystad. Ich zdolnośd rozumowania będzie torturowana zrozumieniem tych wszystkichwspaniałych dóbr, które stracili tracąc niebo i Boga, i że strata ta jest nieodwracalna.
      Ich wola cierpied będzie, gdyż zobaczą, że wszystko, o co poproszą zostanie im odmówione. Te nędzne istoty nigdy nie będą miały tego, czego pragną i będą bezustannie gnębione katuszami, którymi sami się brzydzą. Ich pragnieniem będzie uwolnid się od cierpieo i dostąpid pokoju, lecz w swoich cierpieniach na zawsze już pozostaną, a pokoju nigdy już nie zaznają.
      BÓL Z POWODU STRATY
      Lecz całe to cierpienie jest niczym w porównaniu z bólem z powodu straty Boga. Piekło nie składa się tylko z ciemności, smrodu, jęków, i ognia; ból, który stanowi piekło, to ból z powodu straty najlepszego Ojca. „Niech nasze cierpienia, „ powiedział święty Bruno, „przymnożą cierpieo, ale niech nie będą one pozbawieniem Boga.” Zaś św. Jan Chryzostom powiedział, że nawet tysiąc piekieł nie dorówna temu bólowi.

      Jak stwierdził św. Augustyn, jeżeli potępieni cieszyliby się widokiem Boga, „nie czuliby bólu, a piekło zmieniłoby się w raj.”

      PAPIEŻ BENEDYKT XVI MÓWI W SWEJ HOMILII O PIEKLE REALNYM
      Piekło nie jest wcale religijnym symbolem, który został wymyślony po to, żeby zastraszad wiernych i zmusid ich do przestrzegania dekalogu. Jak powiedział papież, jest to realne miejsce, w którym grzesznicy cierpią katusze w ogniu piekielnym.
      Grzesznicy będą się smażyd w ogniu piekielnym po wieczne czasy – ostrzegł Benedykt XVI. Ojciec Święty podkreślił, iż w dzisiejszym nowoczesnym świecie wiele osób zapomniało, że “nie przyznając się do popełniania grzechów i nie obiecując poprawy, skazuje się na wieczne potępienie”.

    • Nn said

      Gdyby Anioł powiedział do potępieoca: „– Opuścisz piekło, ale dopiero po
      upłynięciu tylu wieków, ile jest kropel w oceanie, liści na drzewie, albo
      ziarenek piasku w morzu, „ ten poczułby większą radośd niż żebrak w chwili
      wyniesienia go na tron.

    • Nn said

      Święty Tomasz nauczał, że potępieni zobaczą tylko takie światło, które powiększy ich cierpienia. W tym promyku światła zobaczą deformację współpotępieoców i diabłów przybierających okropne formy, aby jeszcze bardziej spotęgowad terror potępionych.

      Potępieni będą też katowani morzącym głodem i nigdy nie dostąpią nawet kęsa chleba. Ich pragnienie będzie tak wielkie, że cała woda oceanu nie byłaby w stanie tego ugasid, ale nigdy nie otrzymają oni nawet jednej kropli.

      Potępieocy będą nienawidzied i przeklinad Boga; a przeklinając Boga, przeklną także wszystkie dobra, jakie na nich zesłał; przeklną stworzenie, odkupienie,sakramenty, zwłaszcza sakrament chrztu i pokuty,a nade wszystko,Najświętszy Sakrament Ołtarza.
      Będą oni nienawidzieć wszystkich aniołów i świętych, zwłaszcza swojego Anioła Stróża i swoich świętych wstawienników, a przede wszystkim Matkę Bożą. Głównie jednak swoją nienawiść skierują do Trzech Osób Bożych, wśród których w szczególny sposób będą nienawidzied Syna Bożego, który kiedyś umarł dla ich zbawienia; będą przeklinad Jego rany,
      Jego krew, Jego cierpienie i Jego śmierć.
      Najświętszy Sakrament Ołtarza.

      Zastanówmy się więc nad koniecznością modlitwy. Św. Jan Chryzostom mówi, że tak, jak ciało bez duszy jest martwe, tak martwa jest dusza bez modlitwy.
      Św. Alfons powiadał zawsze: „Ci, którzy się modlą będą ocaleni; ci, którzy się
      nie modlą będą potępieni.

      Bóg chce ocalenia wszystkich ludzi. Ale chce On także, żebyśmy prosili Go o łaski konieczne do zbawienia. Z jednej strony, niemożliwe jest dla nas przestrzeganie boskich nakazów i ocalenie naszych dusz bez rzeczywistej pomocy Boga; z drugiej, Bóg nie da nam swoich łask, jeżeli Go o nie; nie poprosimy…
      Św. Augustyn uczy, że Bóg daje bez modlitwy pierwsze łaski, takie jak powołanie do wiary i skruchy; ale wszystkie inne łaski, a szczególnie dar wytrwałości, daje On tylko tym, którzy Go proszą. Tak, więc, teolodzy tacy jak: św. Bazyli, św. Augustyn, św. Jan Chryzostom, Klemens z Aleksandrii i inni uczą, że dla wszystkich ludzi modlitwa jest konieczna do zbawienia; zatem bez niej niemożliwe jest ocalenie. A najbardziej uczony z nich Lessiusz twierdzi, że ta doktryna musi byd podstawą wiary.
      Wszyscy wybrani są ocaleni przez modlitwę, a wszyscy potępieni są straceni przez jej lekceważenie, a powodem ich największej rozpaczy jest i na zawsze będzie przekonanie, że było w ich mocy ocalid swoje
      dusze przez modlitwę, a teraz czas zbawienia bezpowrotnie minął.
      Ten, kto się modli jest na pewno ocalony, a ten, kto się nie modli jest z
      pewnością stracony.

      • „Będą oni nienawidzić wszystkich aniołów i świętych, zwłaszcza swojego Anioła Stróża”

        Czasami tak sobie myślę jak strasznym doświadczeniem musi być dla Anioła Stróża patrzenie jak dusza człowieka nad którym czuwa zbliża się coraz bardziej do potępienia, nie mówiąc o chwili kiedy zostaje już bezpowrotnie potępiona na wieki Musi być to straszne dla takiego Anioła. Kiedyś gdzieś słyszałem, że pamięć Anioła o potępionej duszy jest wymazywana przez Boga bo rozpacz Anioła jest tak olbrzymia, ale ile w tym prawdy to nie wiem.

        • MamOczy said

          Tak Bóg daje łaskę Aniołowi i wymazuje mu z pamięci tego potępionego człowieka dając mu drugiego .

  16. Leszek said

    O miłości bliźniego jak siebie samego tak możemy przeczytać w „Poemacie Boga- Człowieka” Marii Valtory:
    …Jezus wychodzi na środek polany usianej krzewami w kwiatach, pośrodku
    której musiała być wcześniej jakaś statua. Teraz pozostała tylko jej podstawa,
    otoczona niskim parkanem z mirtu i małych róż. Jezus staje tyłem do tego parkanu i zaczyna mówić. Wszyscy milkną i otaczają Go.
    «Pokój niech będzie z wami. Posłuchajcie.
    Jest powiedziane: “Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. Kogo jednak nazywamy tym imieniem? Cały rodzaj ludzki razem wzięty. Potem, zacieśniając [to pojęcie] –
    współrodaków; następnie, jeszcze bardziej uściślając – mieszkańców tego samego miasta; dalej, zacieśniając jeszcze bardziej [pojęcie bliźniego] – wszystkich krewnych; wreszcie, w ostatnim kręgu miłości – ściśniętym jak płatki róży wokół serca kwiatu –
    jest miłość do rodzonych braci, pierwszych z bliźnich. Ośrodkiem serca kwiatu miłości jest Bóg. Miłość do Niego jest pierwszą [miłością], jaką trzeba posiadać. Wokół centrum [kwiatu] jest miłość do krewnych – druga, jaką trzeba mieć. Ojciec bowiem i matka to jakby mali “bogowie” tej ziemi, stwarzający nas i współpracujący z Bogiem przy stwarzaniu, a także troszczący się o nas z niestrudzoną miłością. Tak więc wokół tej zalążni – z której jak płomienie [wychodzą] słupki i która wydziela najwyborniejsze zapachy miłości – ściśnięte są kręgi rozmaitych miłości. Pierwsza – to miłość do braci zrodzonych z tego samego łona i z tej samej krwi, z której my się rodzimy.
    Jak jednak trzeba kochać brata? Czy tylko dlatego, że jego ciało i krew są takie
    same jak nasze? Tyle potrafią robić też ptaki zgromadzone w jednym gnieździe.
    One w rzeczywistości mają tylko to wspólne, że zrodziły się z tego samego lęgu i że mają na języku ten sam smak matczynej i ojcowskiej śliny. My, ludzie, jesteśmy czymś więcej niż ptaki. Posiadamy coś więcej niż ciało i krew. Mamy Ojca [w Niebie], prócz tego, że posiadamy ojca i matkę [na ziemi]. Posiadamy duszę i mamy Boga, który jest Ojcem wszystkich. Dlatego też trzeba umieć kochać brata jako brata z powodu ojca i matki, którzy nas zrodzili, oraz jako brata z powodu Boga, który jest Ojcem wszystkich. Mamy więc k o c h a ć miłością duchową, prócz miłości cielesnej. Powinniśmy kochać nie tylko przez wzgląd na ciało i krew, lecz z powodu ducha, który jest u wszystkich. Winniśmy kochać ducha właściwie i bardziej niż ciało naszego brata, gdyż duch jest czymś więcej niż ciało, a Bóg Ojciec – kimś więcej niż ojciec – człowiek. Wartość ducha przewyższa wartość ciała. Nasz brat byłby o wiele bardziej nieszczęśliwy tracąc Boga – Ojca niż człowieka – ojca. Osierocenie przez ojca – człowieka jest bolesne, lecz czyni nas tylko połowicznie sierotami. Ono rani jedynie to, co ziemskie: naszą potrzebę [doświadczania] pomocy i pieszczot. Ducha jednak – o ile potrafi [mocno] wierzyć – śmierć ojca nie rani.
    Przeciwnie, duch syna, chcąc podążyć tam, gdzie znajduje się [jego] sprawiedliwy [ojciec], wznosi się, jakby przyciągany siłą miłości. I zaprawdę powiadam wam, że to jest m i ł o ś ć: miłość do Boga i do ojca, uniesiona przez ducha do miejsca, [w którym mieszka] mądrość. [Miłość syna] wznosi się ku tym miejscom, którym Bóg jest najbliższy. Syn działa z największą prawością, gdyż nie brak mu prawdziwej pomocy, jaką są modlitwy ojca, który teraz potrafi całkowicie kochać, oraz [hamującego] wędzidła, jakim jest pewność, że teraz jego ojciec widzi, lepiej niż za życia, dzieła swego dziecka. To budzi pragnienie spotkania ojca przez święte życie.
    Trzeba się zajmować bardziej duchem niż ciałem swojego brata. Miłość byłaby
    bardzo biedna, gdyby kierowała się tylko ku temu, co zniszczalne, lekceważąc to, co nie ulega zniszczeniu i co, jeśli to zaniedbamy, może utracić radość wieczną. Zbyt wielu jest tych, którzy trudzą się dla rzeczy bezużytecznych, wyczerpują się dla tego, co przynosi jedynie względną korzyść, a tracą z oczu to, co jest naprawdę konieczne. Prawdziwe siostry, dobrzy bracia nie powinni troszczyć się jedynie o uszycie i wypranie szat, o przygotowanie posiłków lub o pomoc braciom w ich pracy. Muszą się pochylić nad duchami [rodzeństwa], wsłuchać się w ich głosy, zauważać ich braki. Z cierpliwością pełną miłości powinni starać się o przywrócenie im ducha oddychającego zdrowiem i świętością, o ile w głosach [ich duchów] i w ich brakach widzą niebezpieczeństwo dla ich życia wiecznego. Muszą też, jeśli zgrzeszono przeciw nim, dołożyć starań, żeby przebaczyć i żeby otrzymać dla nich przebaczenie Boże przez ich powrót do miłości, bez której Bóg nie przebacza.
    Jest powiedziane w Księdze Kapłańskiej: “Nie będziesz żywił w sercu nienawiści
    do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu.”
    Jednak pomiędzy nieobecnością nienawiści a miłością jest przepaść. Może się
    wam wydawać, że antypatia, brak kontaktów i obojętność nie są grzechami, gdyż nie są nienawiścią. Nie [jest tak]. Przychodzę rzucić wam nowe światło na miłość i koniecznie na nienawiść. Co bowiem oświetla miłość pod każdym jej względem, może też oświetlić we wszystkichszczegółach i nienawiść. Samo wzniesienie miłości ku wyższym sferom powoduje większe oddalenie się od nienawiści. Im bardziej bowiem pierwsza się wznosi, tym bardziej druga spada niżej, coraz niżej.
    Moja nauka to doskonałość, subtelność uczucia i osądu. To Prawda bez metafor
    i peryfraz. Mówię wam więc, że antypatia, brak kontaktów i obojętność to już
    nienawiść. Po prostu dlatego, że t o n i e j e s t m i ł o ś ć. Przeciwieństwem miłości jest nienawiść. Czy możecie nazwać inaczej antypatię? A oddalenie się od
    jakiejś istoty? A obojętność? Człowiek, który kocha, darzy sympatią tego, kogo kocha. Zatem, kto odczuwa antypatię, już nie kocha. Kto kocha, nawet jeśli go życie oddala fizycznie od osoby kochanej, nadal jest jej bliski duchem. Jeśli więc
    ktoś oddziela się od drugiego duchem, to już nie kocha. Kto kocha, ten nigdy nie
    jest obojętny wobec miłowanego, lecz przeciwnie, wszystko, co się do niego odnosi, interesuje go. Jeśli więc ktoś jest obojętny wobec drugiego, to znak, że go już nie kocha. Widzicie więc, że te trzy postawy są trzema odgałęzieniami jednej rośliny: nienawiści. A co się dzieje, kiedy ktoś, kogo kochamy, obraża nas?Dziewięćdziesiąt razy na sto, jeśli nie pojawia się nienawiść, to pojawia się antypatia, oddalenie lub obojętność. Nie. Nie działajcie w ten sposób. Niech nie lodowacieje wasze serce przez te trzy formy nienawiści. Kochajcie.
    Zadajecie sobie pytanie: “Jak możemy to uczynić?” Odpowiadam wam: “Tak samo jak [czyni] to Bóg, kochający nawet tego, który Go znieważa. Miłość bolesna, lecz zawsze dobra.” Pytacie: “Ale jak to zrobimy?” Daję nowe prawo dotyczące odnoszenia się do winnego brata. Mówi ono: “Jeśli twój brat cię znieważa, nie upokarzaj go publicznie, napominając g o publicznie, lecz niech miłość skłoni cię do ukrycia winy brata przed oczyma świata”. Będziesz miał wielką zasługę w oczach Boga, bo miłością zamkniesz drogę wszelkiej formie zaspokojenia swojej pychy.
    O! Jakże człowiek lubi dawać poznać, że został znieważony i jak cierpiał z powodu zniewagi! Chodzi jak szalony żebrak, który nie szuka jałmużny złota u króla, lecz idzie do innych głupców i żebraków, podobnych do niego, prosić ich o garść popiołu i gnoju oraz o łyk palącej trucizny. To właśnie daje świat człowiekowi, który został obrażony i chodzi, skarżąc się i żebrząc o pociechę. Bóg – Król daje czyste złoto temu, który – znieważony – idzie bez urazy wypłakać swój ból tylko u Jego stóp i prosić Jego, Miłość i Mądrość, o pociechę miłości oraz o pouczenie w tej strasznej sytuacji. Jeśli więc pragniecie pociechy, idźcie do Boga i postępujcie z miłością…
    ( z Księgi 3-iej, cz. 4-ej, 3/141).

    • Okto said

      To jest piękny obraz miłości bliźniego ukazany przez Jezusa – jakże ciężki do wypełnienia przez nas w życiu ludzi…. :-( Panie któż może się zbawić w Twoich oczach? Lecz ty sam wiesz, że nikt i to dzięki Twojemu Nieskończonemu Miłosierdziu możemy czerpać Łaski, które mogą nas zbliżyć do Twojego Wzoru Świętości..

  17. AntyNWO said

    Moim zdaniem jesli szczyt onz ktory ma sie niedlugo odbyc w Genewie dojdzie do skutku bedzie ofensywa militarna na syrie juz 28 sierpnia ma sie odbyc przed szczytem w Genewie narada expertow tzw przyjaciol Syri z rzadem opozycyjnym syri i bedzie III WŚ zreszta nowe oredzie nieprzetłumaczone mowi o tym…..

  18. AntyNWO said

    Bez budżetu państwa na 2014, za to z prowizorium budżetowym. „Nieważne są fakty, łgajmy dalej, byleby nie wzbudzić popłochu”

    W oparciu o przyjęte nie dawno przez rząd Premiera D.Tuska założenia makroekonomiczne do budżetu państwa na rok 2014, jak zwykle dość frywolnie i mało uczciwie policzone przez MF J.V.Rostowskiego, absolutnie nie da się skonstruować realnego, uczciwego i bezpiecznego budżetu na przyszły rok, a tym bardziej sporządzić funkcjonalnego załącznika do tego budżetu, ujętego w formie tabel.

    Sytuacja w polskich finansach publicznych jest dziś tak dramatyczna i tak nieprzewidywalna, że trudno cokolwiek precyzyjnie prognozować. Zarówno przyjęte założenia makroekonomiczne do budżetu na 2014r: wzrost PKB o 2,5 proc., inflacja na poziomie 2,4 proc., wzrost realnych wynagrodzeń o 1 proc., deficyt budżetowy, nie wyższy niż 55mld zł ( w połowie tego roku już ponad 51mld zł), bezrobocie na poziomie zaledwie 13,8 proc., wzrost inwestycji o 4,4 proc. czy spożycie na poziomie 1,6 proc. są dziś funta kłaków nie warte.

    Skonstruowany na takich fikcyjnych założeniach, zarówno projekt budżetu na 2014r. jak i sama ustawa budżetowa musi okazać się absolutną fikcją i ordynarnym zaklinaniem rzeczywistości. To będzie czysta budżetowa lotteriada i rządowe koło fortuny, które ma nas omamić po raz kolejny. Zamiast więc budżetu-zombi, tworzonego przez coraz bardziej nieobliczalnego ministerialnego „Frankensteina”, rząd Premiera D.Tuska powinien natychmiast zasadniczo zweryfikować i to mocno w dół przyjęte już założenia makroekonomiczne do budżetu na 2014r. albo też przygotować i to w trybie awaryjnym prowizorium budżetowe na przyszły rok. W związku z tym, że MF J.V.Rostowski całkowicie utracił wiarygodność, jako główny projektant budżetowy oraz w znacznym stopniu utracił również kontrolę nad polskimi finansami publicznymi, jak i nad polskim długiem, jak i w związku z rosnącą skalę coraz poważniejszych zagrożeń i niepewnością co do rozwoju sytuacji gospodarczej w kraju, nie da się przygotować w ciągu najbliższych 30 dni, zarówno racjonalnego projektu budżetu na 2014r., jak i samego budżetu państwa. Z godnie z art.218 Konstytucji RP, jak i art.144 ustawy o finansach publicznych, w wyjątkowych wypadkach, dochody i wydatki budżetu państwa w okresie krótszym niż rok, może określać ustawa o prowizorium budżetowym. Nasz „Sztukmistrz z Londynu” twierdzi, że MF może tylko w niewielkim stopniu zmienić przyjęte już założenia makroekonomiczne do budżetu na 2014r., „zastanawiamy się nad założeniami na 2014r., mogą się zmienić, nie będą się jednak zmieniały dramatycznie, to będą lekkie dostosowania”.

    To naprawdę dramatyczna zapowiedź, nieważne są fakty, łgajmy dalej, byleby nie wzbudzić popłochu na tzw. rynkach finansowych. Choć owe rynki już dobrze wiedzą, że MF grunt już pali pod nogami, a Grecja w nowej odsłonie tym razem nad Wisłą staje się coraz bardziej realna. Albo więc MF J.V.Rostowski całkowicie oderwał się od rzeczywistości, albo mniej lub bardziej świadomie wprowadza w błąd Radę Ministrów, Sejm, Prezydenta RP, Komisję Europejską, polskie samorządy, przedsiębiorców i całą opinię publiczną. Niewykluczone, że ma on już pełną świadomość nieuniknionego, nadchodzącego coraz szybszymi krokami widma bankructwa.

    Przyszły rok, będzie bowiem jeszcze cięższy niż ten obecny. MF J.V.Rostowski wpisują do założeń makroekonomicznych projektu budżetu na 2014r. – 2,5 proc. wzrost PKB, 1 proc. wzrost realnych wynagrodzeń, 2,4 proc. inflację czy deficyt nie wyższy niż 55mld zł przypomina gościa wypełniającego kupon lotto na chybił – trafił. Jednak takie lekkomyślne działanie tworzy jednocześnie gigantyczne zagrożenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego Polski i Polaków, ogromne problemy dla budżetów samorządowych i przedsiębiorców i poważne ryzyko dla planu konwergencji i pozyskania środków pomocowych z budżetu Unii na lata 2014-2020. Zastanawiające jest jak Rada Ministrów mogła zaakceptować owe bujanie w obłokach naszego Dyzio-Marzyciela, czy w Alejach Ujazdowskich rzucano kostką, czy tak pokazały karty, czy znowu ktoś nie dosłyszał, że chodzi nie tyle o 2,5 proc. wzrostu PKB co o 0,5 proc. ale spadku PKB?

    Według Premiera D.Tuska prognozy rządu dotyczące założeń makroekonomicznych do projektu budżetu państwa na 2014r. – są dość powściągliwe i ostrożne, bo brakuje jednoznacznych danych co do rozwoju sytuacji gospodarczej w 2014r. Co prawda, według MSW rządu Premiera D.Tuska „monopol na przemoc ma państwo”, to widać wyraźnie w sferze finansów publicznych i budżetu, to samo państwo, ten sam rząd i ci sami ministrowie nie mają monopolu na rozum, profesjonalizm i przyzwoitość.

    Skoro MF J.V.Rostowski stwierdził publicznie, że: „choć przewiduję, że przyszły rok 2014 będzie trudny to podatki nie wzrosną”, to naprawdę należy się bać, że 24 proc. VAT już wita się z naszymi portfelami. Nawet największy ekonomiczny „klakier” tego rządu R.Petru twierdzi, że „założenia do budżetu na 2014r. są zbyt optymistyczne. Niestety są one dziś nie tyle zbyt optymistyczne, co całkowicie absurdalne, nierealistyczne i bardzo groźne w swych konsekwencjach. MF J.V.Rostowski, nie od dziś narusza zasadę procedury uchwalania budżetu państwa, choćby takie jak zasada realności – czyli postulat maksymalnej precyzji w planach dochodów i wydatków, dość swobodnie traktuje zasadę przejrzystości budżetu, zasadę gospodarności czy funkcję stabilizacji.

    Czyżby RM przyjmując karciane wróżby co do założeń makroekonomicznych do projektu budżetu państwa na 2014r. nie zadała sobie prostego pytania, jak w przyszłym roku mają rosnąć inwestycje, konsumpcja, płace realne, maleć ma deficyt budżetowy przy rosnącym bezrobociu i spadających dochodach podatkowych. Lepiej już teraz przyznać się do błędów i zamiast budżetu-zombi na 2014r. przygotować protezę w postaci prowizorium budżetowego, bo inaczej będzie płacz i zgrzytanie zębów.

    Janusz Szewczak

    Główny Ekonomista SKOK

  19. AntyNWO said

    http://wpolityce.pl/depesze/60873-dreamliner-znowu-ma-problemy-tym-razem-samolot-jest-uziemiony-w-nowym-jorku

  20. AntyNWO said

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rozpoczyna-sie-burza-geomagnetyczna-potrwa-48h-w-nocy-niebo-moze-rozblysnac-zorzami

    Te zorza moga byc jak ktos wspominal niedawno znakiem III WŚ…..

    I następne podatki :-)

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/specjalisci-zaproponowali-aby-opodatkowac-cukier-tak-papierosy

  21. młody said

    Najkrócej rzecz ujmując jak juz wszscy wiemy konflikt na Bliskim Wschodzie to konflikt-prowokacja wywołany po to by wywołać wybuch 3 w.ś.Czytając różne blogi widzę że wielu z tam piszacych uważa ze to tylko lokalna zawierucha.Oj jakze sie mylą i będą zszokowani jak sytuacja wymknie sie spod kontroli i rozlezie się po wszystkich kontynentach.Wojna bezwzględnie ogarnie cały świat nieoszczedzając nikogo.Przecież 3 w.ś ma być ostatnią wojną która będzie najgorszą i najbardziej krwawą spośród wszystkich jakie już były.

    • AntyNWO said

      Oczywiscie ja tylko mysle z dziewczyna zeby jak najdluzej miec jakas prace i kase i kupowac puszki bo kasa bedzie papierem toaletowym potem takze chcemy uzbierac 1400 zeby styknelo a mamy teraz pare setek ale mam nadzieje ze sie wyrobimy z pomocą Pana Boga….

  22. Leszek said

    Przekazy z Nieba dla Luz de Maria dotyczące przemocy:
    …zobaczycie jak przemoc…( styczeń 2009) … w aktach, reakcji, przemocy i arogancji, z jaką człowiek działa, “człowiek stanie przeciwko człowiekowi”… (25.06.2009) …Przemoc na świecie wzrasta… (7.03.2009) …Przemoc przynosi ludziom tyle nieszczęść!…(13.08.2009) …jest tyle przemocy w tym czasie, że osadza się ona w sercu człowieka… (3.10.2009) …przemoc wzrośnie do poziomów nieznanych i nie do pomyślenia… (27.11.2009) …Szatan rozprzestrzenia w umysłach mężczyzn nienawiść i przemoc… (23.12.1010) …Chmura przemocy rozprzestrzeni się na wszystkie narody… (21.10.2011) … Przemoc wzrasta jak plaga… (10.10.2012).
    Pismo Święte nt.przemocy mówi dosadnie: „Czym jest pożądanie eunucha, by dziewczynę pozbawić dziewictwa, tym jest przeprowadzanie sprawiedliwości przemocą” (Syr 20,4).
    „Boże, nasza tarczo, mocy naszego zbawienia, nasza obrono przybądź i wyzwól nas od wszelkiej przemocy (2Sm 22,3). Ty, który mówisz, by nie pokładać ufności w przemocy, ani nie łudzić się na próżno rabunkiem (Ps 62,11), Ty, który patrzysz z nieba, widzisz wszystkich synów ludzkich, spoglądasz z miejsca, gdzie przebywasz na wszystkich mieszkańców ziemi, daj opamiętanie tym, którzy w pokładają zwodniczy ratunek w koniu, bo mimo swej wielkiej siły nie umknie (Ps 33,10n), upokórz pychę tych, którzy budzą trwogę, dla których przemoc jest prawem (Ha 1,7). Nie zamilkną usta nieprawych, w których przemoc się kryje (Prz 10,6b.11b), zedrzyj z nich szatę przemocy, co ich odziewa (Ps 73,6). Panie, Ty, Który udaremniasz zamysły narodów, wniwecz obracasz ludów zamysły (Ps 33,10) pokrzyżuj plany tych, których serce przemoc obmyśla, a ich wargi mówią złośliwie, a jeśli trzeba to niech przemoc występnych porwie ich samych, bo nie chcą strzec prawości (Prz 24,2 i 21,7). Powstań Panie w swej sile i potędze, wsław swą rękę i ramie prawe, zetrzyj głowy panujących wrogów, którzy mówią: „prócz nas nie ma nikogo!” (Syr 36,5.9), powstań, by człowiek powstały z ziemi nie siła już postrachu, by nie triumfował. Przejmij ich Panie, bojaźnią, niech wiedzą poganie, że są tylko ludźmi (Ps 9,20n). Usłysz Panie naszą (moją) modlitwę i wysłuchaj łaskawie naszego (mego) błagania (Ps 39,13). Amen.

    • Leszek said

      Z Orędzia nr 186 Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      …Miłujcie przede wszystkim tych, którzy się oddalili, grzeszników, ateistów, osoby przez wszystkich odrzucane. Miłujcie też prześladowców i oprawców. Z miłością mówcie: «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią».
      Kochajcie zawsze i mówcie: Ojcze, przebacz tym, którzy nienawidzą, zabijają, stosują p r z e m o c; przebacz tym którzy czynią zło, bluźnią i sieją zgorszenie…(28.11.1979)

  23. AntyNWO said

    http://wpolityce.pl/artykuly/60877-bez-budzetu-panstwa-na-2014r-za-to-z-prowizorium-budzetowym-niewazne-sa-fakty-lgajmy-dalej-byleby-nie-wzbudzic-poplochu

  24. Tomasz said

    W wieku 62 lat po ciężkiej chorobie zmarł poseł Konstanty Miodowicz. Jeden z nielicznych przyzwoitych ludzi w PO. Konserwatysta społeczno-obyczajowy. Członek komisji śledczej ds. Orlenu. Często występował wtedy w Radiu Maryja i Telewizji Trwam. Spokój jego duszy. RIP +

    • Ela said

      Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie… ale niestety to za rządów Miodowicza w specsłużbach obalono rząd Jana Olszewskiego……

  25. jamek said

    [Zboczeńcy homoseksualni] w Anglii chcą sądownie zmusić Kościół do udzielenia im ślubu

    [Zboczona] para milionerów, Barrie i Tony Drewitt-Barlow, potwierdziła, że sądownie zakwestionowała prawo kościołów do odmawiania „ślubów” [zboczeńcom].
    Brytyjski rząd po przyjęciu ustawy o legalizacji „małżeństw” [dla zboczeńców] zezwolił niektórym wspólnotom religijnym, by same decydowały, czy udzielać takich ślubów, czy nie. Ustawa, na mocy której pierwsze „małżeństwa” zostaną zawarte w 2014 roku, przyznaje szczególe prawa Kościołowi anglikańskiemu. Jeden z [zboczonych] „małżonków, Barrie Drewitt-Barlow, powiedział gaziecie Chelmsford Weekly News, że właśnie wystartowało postępowanie sądowe, w którym on i jego partner podważają zasadność przyjętego przez rząd rozwiązania.

    „Uważamy, że mamy prawo jako parafianie w naszej wsi do wykorzystania kościoła, do którego chodzimy, by otrzymać ślub” – powiedział [zboczeniec].

    Dodał, że para nie ma niczego przeciw ich lokalnemu kościołowi anglikańskiemu, który jak dotąd zawsze ich wspierał. Powiedział, że „rozumiemy, iż ręce [lokalnego kościoła] są związane przez wyżej postawioną grupę ludzi wewnątrz Kościoła”.

    Para już wcześniej zapowiadała, że podejmie walkę o umożliwienie ślubów kościelnych [zboczeńcom]. Jeden z partnerów powiedział wówczas na początku sierpnia: „Jedyną drogą dla nas jest rozpocząć w sądzie sprawe przeciw Kościołowi Anglikańskiemu”. „To wstyd, że musimy pozywać chrześcijan do sądu po to, by nas uznali”. „To mnie złości, bo tak bardzo tego chcę – wielkiej, wystawnej ceremonii, wszystkich [tych] przedsięwzięć”. „Chociaż ludzie mówią, że to jest dobra rzecz, ciąglę nie mogę dostać tego, czego chcę” – dodał.

    Na marginesie warto zaznaczyć, że niedawno – o czym pisała Fronda – niemiecki Kościół ewangelicki udzielił pierwszego ślubu parze [zboczeńców].

    http://www.fronda.pl/a/geje-w-anglii-chca-sadownie-zmusic-kosciol-do-udzielenia-im-slubu,30256.html

    • Pomimo tego, że zdaję sobie sprawę że świat jest coraz bardziej chory, to jednak niekiedy brak mi słów aby coś skomentować. Ci ludzie co chcą wziąć „ślub” kościelny chyba nie mają żadnego pojęcia o chrześcijaństwie i tekstom zawartym w Biblii.

      „Chociaż ludzie mówią, że to jest dobra rzecz, ciąglę nie mogę dostać tego, czego chcę” – dodał.
      To zabrzmiało jakby to mówiło dziecko kilkuletnie i psychicznie ci ludzie chyba są na poziomie takiego dziecka. Myślą że jak są milionerami to wszystko mogą mieć.

  26. wiesia said

    Psalm 22

    1 Na modłę pieśni: Łania o świcie. Psalm. Dawidowy.
    2 Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Daleko od mego Wybawcy słowa mego jęku.
    3 Boże mój, wołam przez dzień, a nie odpowiadasz, wołam i nocą, a nie zaznaję pokoju.
    4 A przecież Ty mieszkasz w świątyni, Chwało Izraela!
    5 Tobie zaufali nasi przodkowie, zaufali, a Tyś ich uwolnił;
    6 do Ciebie wołali i zostali zbawieni, Tobie ufali i nie doznali wstydu.
    7 Ja zaś jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzkie i wzgardzony u ludu.
    8 Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, rozwierają wargi, potrząsają głową:
    9 Zaufał Panu, niechże go wyzwoli, niechże go wyrwie, jeśli go miłuje.
    10 Ty mnie zaiste wydobyłeś z matczynego łona; Ty mnie czyniłeś bezpiecznym u piersi mej matki.
    11 Tobie mnie poruczono przed urodzeniem, Ty jesteś moim Bogiem od łona mojej matki,
    12 Nie stój z dala ode mnie, bo klęska jest blisko, a nie ma wspomożyciela.
    13 Otacza mnie mnóstwo cielców, osaczają mnie byki Baszanu.
    14 Rozwierają przeciwko mnie swoje paszcze, jak lew drapieżny i ryczący.
    15 Rozlany jestem jak woda i rozłączają się wszystkie moje kości; jak wosk się staje moje serce, we wnętrzu moim topnieje.
    16 Moje gardło suche jak skorupa, język mój przywiera do podniebienia, kładziesz mnie w prochu śmierci.
    17 Bo sfora psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców. Przebodli ręce i nogi moje,
    18 policzyć mogę wszystkie moje kości. A oni się wpatrują, sycą mym widokiem;
    19 moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię.
    20 Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka; Pomocy moja, spiesz mi na ratunek!
    21 Ocal od miecza moje życie, z psich pazurów wyrwij moje jedyne dobro,
    22 wybaw mnie od lwiej paszczęki i od rogów bawolich – wysłuchaj mnie!
    23 Będę głosił imię Twoje swym braciom i chwalić Cię będę pośród zgromadzenia:
    24 Chwalcie Pana wy, co się Go boicie, sławcie Go, całe potomstwo Jakuba; bójcie się Go, całe potomstwo Izraela!
    25 Bo On nie wzgardził ani się nie brzydził nędzą biedaka, ani nie ukrył przed nim swojego oblicza i wysłuchał go, kiedy ten zawołał do Niego.
    26 Dzięki Tobie moja pieśń pochwalna płynie w wielkim zgromadzeniu. Śluby me wypełnię wobec bojących się Jego.
    27 Ubodzy będą jedli i nasycą się, chwalić będą Pana ci, którzy Go szukają. Niech serca ich żyją na wieki.
    28 Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi; i oddadzą Mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie,
    29 bo władza królewska należy do Pana i On panuje nad narodami.
    30 Tylko Jemu oddadzą pokłon wszyscy, co śpią w ziemi, przed Nim zegną się wszyscy, którzy w proch zstępują. A moja dusza będzie żyła do Niego,
    31 potomstwo moje Jemu będzie służyć, opowie o Panu pokoleniu
    32 przyszłemu, a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, który się narodzi: Pan to uczynił.

    Pan Jezus powiedział kiedyś Annie Argasińskiej takie Słowa:Cierpliwość MEGO OJCA wyczerpała się. Dzieci, które nie słuchają OJCA muszą ponieść karę. Za bardzo i za dużo
    liczycie na Moje Miłosierdzie, lekceważycie MOJE SŁOWO, żyjąc po swojemu – dlatego będziecie cierpieć.
    A to jest początek kar, które wy nazywacie kataklizmami. Ja wam mówię: Nic się nie dzieje bez WOLI MOJEGO
    OJCA. Ginąć będą te ofiary, które Bóg sobie upatrzył.
    Mówię do was, a i tak niewielu tym się przejmie, niewielu zawróci z drogi potępienia. Człowiek w swojej słabości,
    kruchości jest lękliwy. Bóg o tym wie, ale i szatan o tym wie. Dokonuje się walka zła z dobrem. Tej bitwy nie wygra
    naród, który rządzi się swoim, a nie Moim prawem. Przeczytajcie PSALM 22.
    CHRYSTUS KRÓL WSZECHŚWIATA

  27. red said

    Właśnie otrzymałem telefon – moja ciężarna kuzynka znalazła się w szpitalu. Miała krwotok, a ponadto dziecko posiada deficyt wód płodowych. Jej stan jest na tyle zły, że postanowiono leczyć już tylko ją, a dziecko pozostawić dziełu przypadku. Nie wierzę w przypadki, w związku z tym proszę Was o modlitwę. Będę wdzięczny.

    • wiesia said

      Idę się modlić,ufaj Panu!

      • red said

        Dziękuję

      • Nn said

        Boże, proszę Cię za naszych chorych w rodzinie, za przyjaciół i znajomych…

        Spójrz na cierpienia ich ciała i duszy, i okaż im miłosierdzie.
        Spraw by doznali potęgi Twojej dobroci i w zdrowiu, i radości mogli wrócić do normalnego życia. Póki jednak chorują, wzmocnij w nich głęboką ufność wobec Twych ojcowskich zamierzeń
        i pomóż im poddać się Twojej woli.

        Nam, ich bliskim i znajomym, pomóż otoczyć ich
        serdeczną opieką i zrozumieniem.

        Panie Jezu, który za życia tak chętnie spełniałeś prośby o
        uzdrowienie, i my polecamy Ci naszych chorych.
        Maryjo, uzdrowienie chorych, weź ich w matczyną swą opiekę.

        Amen

    • hala4813@interia.pl said

      Mateńko Najukochańsza ,Swoje Miłosierne Oczy na nią zwróć i ratuj ją i to dzieciątko!
      Prosimy !

    • Nadzieja said

      Ofiaruję im Koronkę do Miłosierdzia Bożego

    • MM said

      Red, odmawiajcie Telegram do Św. Józefa
      Telegram do św. Józefa w nagłej potrzebie,

      czyli Triduum odprawiane w jednym dniu dla wybłagania szybkiego ratunku

      Podane modlitwy można odmówić 3-krotnie w ciągu dnia lub w trzech godzinach po sobie następujących..

      Modlitwa

      Święty Józefie, ofiaruję Ci miłość Jezusa i Maryi, jaką żywią ku Tobie. Ofiaruję Ci też uwielbienia, hołdy wdzięczności i ofiary, jakie Ci wierni złożyli przez wieki aż do tej chwili; siebie i wszystkich drogich memu sercu oddaję na zawsze Twej świętej opiece.

      Błagam Cię dla miłości Boga i Najświętszej Maryi Panny, Twej Oblubienicy, racz nam wyjednać łaskę ostatecznego zbawienia i wszystkie łaski nam potrzebne, szczególnie tę wielką łaskę… Pospiesz mi na ratunek św. Patriarcho i pociesz mnie w mym strapieniu. O św. Józefie, Przyjacielu Serca Jezusa, wysłuchaj mnie.

      Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

      Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Przenajświętszą Krew, Serce, Oblicze Twego Jednorodzonego Syna, wszystkie cnoty i zasługi Matki Najświętszej i Jej Przeczystego Oblubieńca św. Józefa oraz wszystkie skarby Kościoła świętego na wyjednanie łaski nam potrzebnej, szczególnie tej…

      O Józefie ratuj nas! W życiu, śmierci, w każdy czas! a tu jest link

      http://www.swietyjozef.kalisz.pl

  28. MM said

    Ja również będę się modlić, ale zapewniam, że Telegram do Św. Józefa to coś wspaniałego, ja modliłam się w ten sposób za swoją córkę, też ciężarną. Na początku ciąży był pewien okres bardzo trudny, ale dzięki modlitwom przyjaciół i swoim, wszystko skończyło się dobrze. Córka rodzić ma w pażdzierniku, a w dodatku mają być bliżniaki :-)

  29. Bożena said

    Znalazłam to dzisiaj w internecie zobaczcie sobie http://www.youtube.com/watch?v=sympLDc9r_k

  30. kooool said

    http://www.pch24.pl/belgia–kaplica-podpalona-przez-nastolatkow,17111,i.html

  31. Adrian said

    Pierwszy Sąd jest blisko – i odrzucę niegodziwców na bok

    czwartek, 15 sierpnia 2013, godz. 21.57

    Moja wielce umiłowana córko, Wzywam wszystkich Moich uczniów, którzy znają Prawdę, aby okazali odwagę w tych trudnych dla ludzkości czasach.

    Bardzo bliski jest czas, gdy jednocześnie wybuchną wojny pomiędzy wieloma narodami. Kiedy usłyszycie o tych wszystkich wojnach i staniecie się świadkami zwykłego okrucieństwa owych wszystkich, wzajemnie się popierających ciemiężców, którzy wywołują te wojny, to będziecie wiedzieć, że bliski jest czas Mojego Drugiego Powrotu.

    Wtedy też więcej z was rozpozna Prawdę zawartą w Księdze Jana – Apokalipsie – której zawartość jest wam teraz ujawniana. Nie bójcie się, gdyż wszystkie te rzeczy muszą się wydarzyć. Wielu, którzy nie akceptują tych orędzi, popełnia ciężki błąd, ponieważ Księga Prawdy zawiera po prostu szczegóły i tajemnice, pochodzące z Księgi Objawienia. Jedynie Ja, Baranek Boży, Jestem uprawniony – bo tylko Ja posiadam pozwolenie Mojego Ojca – by otworzyć znajdujące się na niej pieczęcie.

    Jeżeli nie wierzycie w Księgę Prawdy, to i nie wierzycie w Księgę Objawienia. Ostrzegam was! Ci, którzy odrzucają Księgę Objawienia, rezygnują z Mojego Miłosierdzia. Ale – dzięki Boskiej Interwencji w czasie Wielkiego Ostrzeżenia – zostanie im pokazana Prawda, gdyż bez tego wielu nigdy by Mnie nie poznało albo by nie pojęło Wielkiego Miłosierdzia, które Ja przynoszę światu. Nigdy nie wolno wam nic dodawać do Księgi Objawienia, podejmować próby własnej interpretacji lub ujmować z niej czegokolwiek, tak aby dopasowywać to do swoich własnych życzeń, ponieważ za takie postępowanie będziecie cierpieć. Kiedy coś takiego robicie, manipulujecie Słowem Bożym. Owa Księga została wam obiecana. Bóg wysłał Swojego siódmego posłańca, aby objawić Prawdę. Zaakceptujcie to, okazując Mi ufność, bo jeżeli tego nie zrobicie, będziecie samotnie kroczyć, nie wiedząc nic o tym, jakie straszliwe oszustwo dotknie tych, którzy odrzucają Słowo Boga.

    Na świecie będzie miało teraz wiele, wiele zmian, których żaden człowiek nie będzie mógł nie zauważyć. Religie staną się nonsensem, jako że miliony przyjmą religię pogańską, o której wam się powie, że oddaje ona cześć Bogu. Powie się wam, że pokora i miłość wobec ubogich są powodem, dla którego odnowiony i oświecony Kościół zwiastuje nowy początek. Jak baranki na rzeź prowadzeni będziecie do jeziora ognia. Gdy uświadomicie sobie straszliwą ohydę obrzydliwości, do której zostaliście doprowadzeni, może być już za późno. Skoro oddajecie hołd bestii, ona nad wami zapanuje i wielu z was z czasem stanie się jej niewolnikami.

    Ważne zmiany w świecie politycznym i systemie mediów spowodują wielki rozłam. Ci, którzy są wierni Bogu we wszystkim, co zostało przekazane światu przeze Mnie, Jezusa Chrystusa, będą żyli. Ci, którzy Mnie odrzucają, nie będą posiadać żadnego życia, gdyż staną się niezdolni do przyjęcia Mojego Miłosierdzia. Moje Serce, chociaż z tego powodu zostanie przecięte w pół, stanie się bardziej zahartowane i Moja Sprawiedliwość zwycięży.

    Pierwszy Sąd jest blisko – i odrzucę niegodziwców na bok, jako że Nowe Niebo i Nowa Ziemia powita tylko tych, którzy przyjmą Moje Miłosierdzie. Wielu powie: Bóg jest miłosierny –­ On nigdy nie okazałby takiego okrucieństwa. Moja odpowiedź jest następująca: Nie będzie już więcej takiej ziemi, jaką obecnie znacie. W zamian wyłoni się nowa, odnowiona ziemia – o wiele większa, wspanialsza niż poprzednia, gdzie dwanaście narodów będzie mieszkać jeden obok drugiego w miłości i harmonii. Tyko ci, którzy pozostaną lojalni wobec Mnie oraz ci, którzy, choć Mnie nie znają, zaakceptują Moją Dłoń, kiedy Ja udowodnię im Prawdę podczas Ostrzeżenia– wkroczą przez jej bramy. Wówczas je zatrzasnę. Żaden inny człowiekjuż wtedy nie wejdzie, gdyż Mój Wyrok zapadnie. Wszelkiból zostanie zapomniany, a niegodziwcy zostaną wrzuceni do piekła, gdzie będą cierpieć na wieczność. Człowiek musi docenić Moją Wielką Miłość, Miłosierdzie iWspółczucie. Ale powinien on także bać się Mojej Kary, gdyż –kiedy ostatnia trąba zabrzmi w Wielkim Dniu Pańskim–będzie ona ostateczna.

    I wtedywszystko przeminie.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.wordpress.com/

  32. Pokręć said

    Wiecie, ja już oci…łem. To w końcy JPII poświęcił tą Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi, czy nie? Bo s. Łucja mówiła, że tak. No to co znowu z tą Luz de Maria? przepraszam, że pytam, ale trochę zmęczony jestem po całym dniu i już chyba nie ogarniam…
    Z drugiej strony każda wojna światowa zaczynała się serią konfliktów, lokalnych wojen i bitew. No i mamy, co jest.
    Teoria jest taka, że wielkie wojny i inne paskudne wydarzenia z winy czlowieka następowaływ czasie maksimum słonecznego. Takie maksimum następuje co 11 lat. To, które mamy właśnie teraz jest stosunkowo silne. Teoria mówi, że strumień wyrzucanych przez Słońce cząstek powoduje zaburzenia w atmosferze ziemi, które z kolei zaburzają (rozdrażniają) ludzi.

    • Bozena said

      Mysle ze tutaj znajdziesz odpowiedz na pytanie dotyczace poswiecenia Rosji:

      http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/311

    • Leszek said

      Rosja do chwili obecnej nie został poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryi!
      Zob. mój wpis w poz. 40 jako komentarz do wpisy głównego „Rozpięty na ramionach” z 7.08.2013.
      Po raz kolejny przytaczam stosowne fragmenty Orędzia Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów dot. tej sprawy:
      …Tak, Ja Sama objawiłam Moją wolę w Fatimie, gdy ukazałam się w 1917 roku. Wiele razy prosiłam o to poświęcenie się Moją córkę Łucję, która żyje jeszcze na ziemi, aby wypełnić powierzoną jej przeze Mnie misję. W ciągu ostatnich lat domagałam się tego usilnie również poprzez przesłanie powierzone Mojemu Kapłańskiemu Ruchowi. Dziś znowu proszę wszystkich o poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu.
      Przede wszystkim prosiłam o to Papieża Jana Pawła II, Mojego pierwszego umiłowanego syna. Dokonuje on tego w sposób uroczysty z okazji dzisiejszego święta, po napisaniu do Biskupów świata, aby uczynili to samo w łączności z nim. Niestety, nie wszyscy Biskupi przyjęli to zaproszenie. Szczególne okoliczności nie pozwoliły jeszcze Ojcu Świętemu poświęcić Mi wyraźnie Rosji, o co wiele razy prosiłam. Jak wam już powiedziałam, to poświęcenie Mi zostanie dokonane, gdy krwawe wydarzenia będą się już wypełniać… (287, 25.03.1984)

      • Pokręć said

        No to możemy być przygotowani na wojnę. Nie ma bata, żeby biskupi całego świata z Ojcem Św. stanęli w jednym czasie i w jednej intencji. No, chyba, że jakiś cud się zdarzy.

  33. Dzieckonmp said

    Bardzo słaby net mam, ale chcę Wam powiedzieć że jest w tej naszej Polsce tyle wspaniałych ludzi. To co spotykam w tych dniach podróży, odwiedzając sanktuaria jak również wypoczywając jest niesłychane. Tyle wspaniałych ludzi – Polaków, tylko nikt o nich nie chce pisać w gazetach. Gazety wolą pisać o złu które jest głośne.

  34. Leszek said

    Z dzisiejszej św. Ewangelii: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”.
    Z Orędzia nr 120 (które chyba dzisiaj nic nie straciło ze swej aktualności) Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
    …Chcę, byście byli czyści sercem i stali się przez to prawdziwie zdolni do miłości. Wasza miłość musi być nadprzyrodzona i Boża. Wszelkie nieuporządkowane przywiązanie do siebie samego lub do stworzeń rzuca cień na jej wewnętrzną czystość.
    Powinniście kochać Mojego Syna Jezusa i dusze – ze względu na Niego. Czyż można miłować bliźniego, a nie kochać Boga? Istnieje dziś tendencja – zupełnie fałszywa, a tak rozpowszechniona nawet wśród wielu Moich synów – polegająca na usiłowaniu miłowania bliźniego z pominięciem Boga (por. 1J 5,2).
    Zawsze możecie czynić dobro i pomagać swoim bliźnim. Aby jednak wasza miłość była nadprzyrodzona i doskonała, musi pochodzić od Boga. Miłujcie Trójcę Przenajświętszą Sercem Mojego Syna, a siebie wzajemnie tak, jak On Sam was umiłował. Dzięki temu wasza m i ł o ś ć będzie coraz czystsza i staniecie się zdolni pragnąć prawdziwego dobra dla waszych braci.
    Jedynie ten, kto jest czystego serca (Mt 5,8), może otworzyć się na ogromną moc miłości i żyć tą cnotą. Tylko serca czyste mogą dziś widzieć Boga i w Jego świetle rozumieć i kochać ludzi… (11.02.1977) cdn

    • Leszek said

      …Istnieje dziś tendencja – zupełnie fałszywa, a tak rozpowszechniona nawet wśród wielu Moich synów – polegająca na usiłowaniu miłowania bliźniego z pominięciem Boga…
      Z wypowiedzi demona ludzkiego, potępionej (niestety) duszy francuskiego kapłana Verdi Garandieu z diecezji Tarbes, żyjącego w XVII w. w czasie egzorcyzmów 5.04.1978r. na rozkaz Trójcy Świętej i Najśw. Maryi Panny z książki O. Bonaventury Meyera „Ostrzeżenie z zaświatów”:
      …Mówi się zbyt wiele o miłości bliźniego, zapominając, że ta miłość jest wynikiem miłości Boga.
      Jakże można mówić o miłości bliźniego, o wzajemnym zbliżeniu jednych ku drugim, jeśli zapomina się o głównym: “Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca twego, z całej duszy twojej i ze wszystkich sił twoich”? Przepis miłości bliźniego przychodzi dopiero na drugim miejscu. Jeśli kapłan wpierw zawrze pokój z Tymi u góry (wskazuje do góry) miłość bliźniego zjawi się natychmiast. Masońską maskaradą jest mówić: trzeba się wzajemnie miłować, wzajemnie sobie pomagać, popierać się wzajemnie”. Lecz gdzie to wszystko się kończy? Nawet gdy się mówi o miłosierdziu, albo o przebaczaniu, albo o pomaganiu sobie, zobaczcie rezultat, niech będzie to liczba obecnych samobójstw. To prawda, że jest przykazanie miłości bliźniego jak siebie samego, ale to przychodzi dopiero po uczczeniu i uwielbianiu Boga. Trzeba zacząć od początku tego przykazania, i wpierw kochać Boga, co za sobą pociąga miłość bliźniego. W pierwszej części zawarte jest całe przykazanie. Gdyby Boga kochano naprawdę nie mówiono by ciągle o miłości bliźniego, o popieraniu go, o pomaganiu mu, czyniono by to. Lecz nic podobnego się nie dzieje. Gada się cały czas, w salkach parafialnych, na konferencjach biskupów, a nawet w Rzymie. Gada się, dyskutuje, ustala, ujmuje, uczynić się chce wszystko w sposób, który Ci z góry (wskazuje do góry) nie akceptują. Ci u góry (wskazuje do góry) nie są tylko miłosierdziem, Oni są także sprawiedliwością, ja wiem nieco o tym, ja, Verdi-Garandieu. Gdybym ćwiczył się w cnotach, modlił się, czynił pokutę, nie dowiedziałbym się tego na własnej skórze, jak to teraz wiem. Powinienem był prosić o krzyże, aby pomóc moim owieczkom, uświęcić się, i siebie samego uświęcić: ale o to wszystko zapomniałem prosić.
      Za naszych dni, większość kapłanów zapomina, że powinna iść drogą krzyża, uświęcać się, modlić się za drugich, o sobie zapominać. Dzisiaj krzyczeć się powinno z ambony do naszych wiernych, aby czynili pokutę na zadośćuczynienie z błota tych wszystkich, którzy się tam przewalają. To byłby sposób praktykowania miłosierdzia w prawdzie.
      To wszystko (wszystkie sposoby pomagania bliźnim) ma oczywiście swoją ważność, lecz zapada się w pył, tym bardziej, że Sam Bóg obiecał nam dać to, co potrzebne do życia, zwłaszcza w naszej epoce, gdzie rzeczy materialne rozprowadzane są w sposób organizacyjny. Dlatego nie powinny stać się celem naszego miłosierdzia lecz środkiem, który nam pozwoli dotrzeć do drugiego, tego Miłosierdzia Bożego.
      Oczywiście, pomóc trzeba temu, kto jest w potrzebie, ale nie należy przesadzać do tego stopnia, że zapomina się o obowiązkach względem Boga. Należałoby raczej zająć się zachęcaniem wiernych z ambony: do modlitwy za tych i tych, którzy znajdują się w wielkich trudnościach duchownych, a więc w wielkim niebezpieczeństwie; żądać aby zapalali święcone świece, albo aby posługiwali się krzyżem, krzyżem zmarłych (krzyż z odpustem zupełnym dla umierających) i wodą święconą, nie zapominając różańca, aby na odległość przynieść tym duszom ratunek. To wszystko przynosi błogosławieństwa, nawet kiedy wykonują to ludzie świeccy; to odbywa się w dyskrecji i milczeniu, a my wobec tych sprała musimy ulec. … Za wiele kapłani głoszą o sprawach życia bieżącego i o miłości bliźniego, ogólnie i w szczególności zapominając, że to właśnie miłość Boga jest tą, która prowadzi do miłości bliźniego i prawdziwego miłosierdzia. Taki sposób działania, przez praktykowanie wyrzeczenia i pokuty pozwoliłoby zbawić tysiące i tysiące dusz, gdyby naprawdę wprowadzony był w czyn. Tyle dusz, jak płatki śniegu wpada do piekła, jak to często przypominają dusze uprzywilejowane. … Jaki pożytek ma człowiek, który cały świat zdobył, ale sam siebie zgubił lub zaszkodził swej duszy? (Mt 16,26). Muszę wam powiedzieć, ja Verdi-Garan-dieu, że nasza epoka jest bardzo źle w tej sprawie objaśniona. To jest epoka, w której nie ma żadnej miłości bliźniego i w tej epoce kościół winien głosić wyłącznie miłość do Boga, aby rozpalić miłość do bliźniego.
      P r a w d z i w a m i ł o ś ć b l i ź n i e g o zaczyna się od troski o jego duszę nie o ciało. Czyż nie jest lepiej, aby ludzie ginęli od zarazy i wojny i wszelkiego rodzaju cierpień, a ratując dusze zdobyli chwałę Bożą? Poza tym, ludzie żyjący w luksusach i przyjemnościach ziemskich, są w wielkim niebezpieczeństwie zgubienia swych dusz. Miłosierdzie świadczone na sposób masoński czuć zgubieniem. To jest zatracenie tylu dusz, bo to nie jest prawdziwa miłość bliźniego tylko hipokryzja. Gdyby (kapłani) wiedzieli na jakie zatracenie narażają swoich wiernych nie przemawialiby nigdy tak jak teraz. Jasne jest, że drugim trzeba pomóc materialnie zwłaszcza jeśli nędzę cierpią, ale to nie jest główna sprawa. Główną sprawą jest wierność nauce; której powinno się bronić, aby swojej duszy nie zaprzedać.
      P r a k t y k o w a ć m i ł o ś ć b l i ź n i e g o znaczy sprowadzić go na drogę prawa. Niestety tysiące kapłanów, pod kierownictwem swych biskupów i kardynałów narzucili kościołowi ten sposób praktykowania miłosierdzia; co czyniąc zmienili cnotę, która już nie jest tym, czego Bóg sobie życzy.
      P r a w d z i w a m i ł o ś ć b l i ź n i e g o nie przedstawia się nigdy bez troski o jego duszę, nawet jeśli on cierpi kiedy wykazuje mu się prawdę, jest to także uczynek miłości bliźniego. On później pozna, że w skutkach było to dla niego prawdziwe lekarstwo.
      W swojej mowie z ambony kapłan winien używać bicza i mocnych słów ponieważ w wieczności istnieje sprawiedliwość; i ponieważ istnieje piekło o którym już więcej nie mówią, bo sami w nie nie wierzą. Nie wierzą nawet w niebo, w jego najwyższej rzeczywistości. Gdyby wierzyli nie wprowadzaliby w błąd tysiące ludzi, których powinni by prowadzić do nieba…

  35. bozena2 said

    -
    „Powiedz mi wobec tego, na czym polega prawdziwa świętość?”
    Wiesz dobrze, ale skoro chcesz, powtórzę to, o czym ci już mówiłam tyle razy:prawdziwa
    świętość polega na zapieraniu się siebie od rana do wieczora, nażyciu w duchu ofiary, na stałym odrzucaniu swego ludzkiego „ja”, pozwalaniu Bogu na urabianie siebie według Jego myśli, na przyjmowaniu z głęboką pokorą i w poczuciu własnej niegodności łask pochodzących z Jego dobroci, na utrzymywaniu siebie w możliwie stałym przeżywaniu obecności Boga, z jednoczesnym wykonywaniem wszystkich czynności na Jego oczach,tak by nie szukać innego niż On świadka swych wysiłków ani innej nagrody, niż od Niego pochodząca.
    O wszystkich innych zasadach już ci mówiłam. Takiej świętości wymaga i oczekuje Jezus od dusz, które chcą należeć wyłącznie do Niego i żyć Jego życiem. Reszta jest tylko złudzeniem.

    http://www.echochrystusakrola.org/assets/files/2010-07/20100711_SIOSTRA_MARIA_OD_KRZYZA__-_REKOPIS_Z_CZYSCCA.pdf

    • Bardzo mądre słowa, ale jak ciężko się do nich stosować. A im bardziej się staramy tym bardziej zauważamy jak słabi jesteśmy i jak mało jesteśmy w stanie zrobić o własnych siłach. No ale trzeba się starać. Codziennie. No i z Bożą pomocą kiedyś człowiek osiągnie tą świętość, choć jeszcze nie za tego życia. Ale ważne aby jak najdalej się uświęcić już tu na ziemi. Ludzie chrześcijanie zwłaszcza ci letni często się śmieją jak ktoś stara się żyć naprawdę jak święty i unika nawet najmniejszego grzechu za wszelką cenę. Myślą że to przesada aby aż tak unikać grzechu (ilu chrześcijan nie widzi nic złego w kłamaniu jak najęty?). Ale wg mnie na tym polega prawdziwa wiara. Na codziennym przemienianiu się. Wielu wierzących mówi że wierzy a przez lata tak naprawdę są tacy sami cały czas. Żadnej poprawy. A najgorsze że jest im dobrze z ta letniością i obojętnością. Ktoś kiedyś powiedział (może o. Pio), ze łatwiej nawrócić ateistę na wiarę, niż letniego katolika na gorącego. Coś w tym chyba niestety jest.

  36. AntyNWO said

    http://www.wprost24.pl/ar/414104/Stolica-Libanu-w-ogniu-Kto-zaatakowal/

  37. Leszek said

    Przesłania dane przez Niebo dla Luz de Maria dotyczące wojny i konfliktów:
    …Wojna jest bliska, w zasięgu jednej iskry, która rozpala… trzecia wojna jest w zasięgu ręki… Widmo wojny rośnie szybko… Wojna po raz kolejny, będzie straszną plagą: w sekundach zabierze całe wioski…
    Z Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kaplanów:
    …Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i p r z e m o c, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne.
    Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości… (219, 1.01.1981) i
    …Pokój jest największym darem Pana, jaki został wam hojnie udzielony właśnie w dniu Bożego Narodzenia… Pokój między Bogiem a ludźmi. To właśnie dla Pokoju Słowo Ojca wcieliło się w Moim dziewiczym łonie, narodziło się w Betlejem i ofiarowało się na Kalwarii. Pokój między wszystkimi ludźmi. Jesteście przecież wszyscy dziećmi Bożymi, prawdziwymi braćmi Jezusa i braćmi wobec siebie. W przeżywanym przez was braterstwie znajduje się źródło pokoju między ludźmi. D a r P o k o j u znajduje się wyłącznie n a d r o d z e m i ł o ś c i, którą przemierza się, zachowując Prawo Boże i Jego przykazania. One uczą miłowania Boga, samych siebie i bliźniego. Przy ich pomocy buduje się harmonię na fundamencie Sprawiedliwości, Prawdy i Miłości. Jeśli nie przyjmie się Boga Pokoju – a nawet będzie się Go uparcie negowało i odrzucało – nie będzie można doprowadzić do przestrzegania praw ludzkich i obywatelskich człowieka. Gdy nie zachowuje się Praw Pana i przekracza się je coraz bardziej otwarcie, wówczas ludzkość biegnie drogą nieładu, niesprawiedliwości, egoizmu i
    p r z e m o c y. Przez to ludzkości nigdy nie zagrażała w takim stopniu wojna i cierpienie jak obecnie… Ludzkości grozi bliskie niebezpieczeństwo n o w ej w o j n y światowej. Jakże wielki jest Mój niepokój z powodu tego, co was czeka, Moje biedne dzieci, tak zagrożone przez głód, wojnę, nienawiść i p r z e m o c!… (240, 1.01.1982) i
    …Orędzia – które daję poprzez dusze proste i małe, wybrane przeze Mnie we wszystkich częściach świata – nie są w ogóle brane pod uwagę. Ignoruje się Moje objawienia, dokonujące się często w miejscach odległych i narażonych na niebezpieczeństwa. A przecież jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć n o w a w o j n a ś w i a t o w a, która rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie. Kiedy będzie się mówić: «pokój i bezpieczeństwo» (por. 1Tes 5,3), wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla jednostek i narodów. Ileż przelewanej krwi widzę na wszystkich drogach świata!… (280, 31.12.1983).

  38. AntyNWO said

    Autorem bestsellera lata jest… papież Franciszek

    Od 5 lipca, czyli od kiedy „Lumen Fidei” (Światło wiary) pojawiła się w księgarniach, we Włoszech sprzedano ponad 200 tys. egzemplarzy tej encykliki.

    „Lumen Fidei” to pierwsza encyklika Franciszka, została ogłoszona niespełna cztery miesiące po jego wyborze na papieża. Co ciekawe, encyklika została napisana „na cztery ręce”. Po abdykacji Benedykta XVI nowy biskup Rzymu przejął tekst o wierze, nad którym poprzednik od dłuższego czasu pracował i którego nie zdążył opublikować. Franciszek tekst skompletował, zredagował i uzupełnił.
    Franciszek napisał, że wiara oświeca wszystkie relacje społeczne, jest dobrem wspólnym i umacnia braterstwo między ludźmi. W rozważaniach mowa jest o tym, że światło wiary „nie oświeca tylko wnętrza Kościoła i nie służy jedynie budowaniu wiecznego miasta w zaświatach”. Podkreślił też, że „wiara nie jest sprawą prywatną, indywidualistycznym pojęciem, subiektywną opinią”.
    Franciszek, który nie wyjechał na urlop i spędza lato pracując w Watykanie, przygotowuje następne teksty do publikacji. Wśród nich jest m.in. projekt encykliki na temat ubóstwa, który jest mu szczególnie bliski. Nieoficjalnie informowano wcześniej, że dokument ten ma nosić tytuł „Beati pauperes” (Błogosławieni ubodzy) i że papież kwestię ubóstwa podejmie w nim nie w wymiarze politycznym czy społecznym, ale przede wszystkim ewangelicznym.

    • kooool said

      Czy nie jest to encyklika Benedykta XVI, którą nie zdążył opublikować, a Franciszek dodał coś od siebie, dla uzupełnienia?

    • Radosław said

      To encyklika, którą rozpoczął Benedykt XVI, ale jej nie skończył. Franciszek dokończył.

  39. szafirek said

    Czy wie ktoś może czy pielgrzymi z Medjugorie,chodzi mi o małżeństwo z pieskiem czy znaleźli jakąs pomoc by wrócić do domu ? Ciągle mysle o nich. A może cos pominelam a była jakas wiadomość . Jezu Ufam Tobie.

    • Gosia-3 said

      Szafirku ja też myślę o tych ludziach z Kazimierza jak oni wrócą z tym psem , ale wierzę że Matka Boża znajdzie dla nich rozwiązanie , trafią na dobrych ludzi którzy ich przygarną i wrócą szczęśliwie do domu. Pomódlmy się za nich.

  40. Postępowy Leming said

    Przeprosiny i pożegnanie.
    Pisuję tu jakiś czas, z początku zawędrowałem tu z ciekawości,pisałem często po paru piwach lub więcej. Generalnie mam dobre intencje bo jeśli mam okazję to w necie bronię katolików, ale niektóre posty miały wywołać dyskusję lub ja miałem zabłysnąć, nie wiem po co, nie wiem dlaczego, po prostu przepraszam. Zniknę już, wiem że już raz znikałem bo jakaś Weronika mnie denerwowała ale teraz to już nie będę nic mówił o sprawach katolickich, najlepiej żadnych. Będę aby zaglądał i gdyby coś się do mnie odnosiło to aby wtedy się odezwę, przepraszam na trolling, nikt mnie nie nasyłał.
    Pozdrawiam i przepraszam wszystkich urażonych moim czasem prostym słownictwem i ogólnie mną

    • kooool said

      Coś się dzieje :) trzymaj się i do przodu tam.

    • Chrobry.pl said

      I dalej Nas broń- ale nie znikaj :)

    • szafirek said

      Tylko nie znikaj całkiem i zaglądaj na pewno . Ja tez dużo nie pisze ale czytam . Pozdrawiam. Z Bogiem i Maryją.

    • Bozena said

      Hej „Postępowy Leming” – nieraz jest dobrze uslyszec jak inni myslą, tak z innej beczki. Jest tyle ludzi, a kazdy inaczej mysli, a jesli nawet nie mysli inaczej, to rozumie te same slowa inaczej.
      Zaglądaj tutaj. Niech Ciebie i Twoją rodzine Maryja i aniolowie mają w swojej opiece.

    • MamOczy said

      Każdy z Nas ma podobne okresy najważniejsze by znaleźć PRAWWDĘ , a prawdą jest Jezus :)
      Więc rozmawiaj z Nim bo on jest i czeka jak zrobisz 1 krok :)

  41. kooool said

    24 sierpnia Żywot świętego Bartłomieja, apostoła
    Pokora i zaparcie się samego siebie, jakie Pan Jezus okazywał od przyjścia na świat aż do śmierci (czym się żydzi tak mocno gorszyli), jest tłem, na którym maluje się osobistość, czyny i słowa Jego. Tą pokorą wabi On do siebie dusze szlachetniejszej natury. …

    http://dialogsercamilosci.eu/2013/08/24/24-sierpnia-zywot-swietego-bartlomieja-apostola/

  42. kooool said

    żaden żyjący człowiek nigdy nie może w pełni zrozumieć, jak przebiegły jest szatan. Kiedy atakuje, wiedzcie, że nigdy nie robi złego wrażenia. Wręcz przeciwnie, będą oni bardzo atrakcyjni, zabawni, wiarygodni i przekonujący, kiedy będą stosować swoje grzeszne taktyki wobec was, po to byście przyjęli ich oszustwa.

    http://www.paruzja.info/sierpien-2013/1193-14-08-2013-15-15-kiedy-oddajecie-czesc-mojej-matce-musicie-nawiedzac-jej-sanktuaria-i-tam-oddawac-jej-hold

    idzie w parze z
    2013-08-22 kazanie ►ks.Piotr Natanek◄

    http://gloria.tv/?media=490818

  43. AntyNWO said

    24.08. Waszyngton (PAP) – Minister obrony USA Chuck Hagel dał do zrozumienia, że marynarka wojenna USA zajmuje pozycje na wypadek wydania przez Baracka Obamę rozkazu podjęcia akcji militarnej wobec Syrii w związku z doniesieniami o użyciu tam broni chemicznej – informuje Reuters.Hagel powiedział w piątek (w sobotę czasu polskiego) dziennikarzom towarzyszącym mu w podróży do Malezji, że Obama zwrócił się do resortu obrony o przygotowanie opcji dla Syrii.

    Ministerstwo obrony „ma obowiązek zapewnić prezydentowi opcje na wszelkie ewentualności – podkreślił Hagel. – A to wymaga rozmieszczenia naszych sił (…) tak, by móc zrealizować różne opcje”.

    Wcześniej Reuters informował, powołując się na anonimowego przedstawiciela sektora obronności USA, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych postanowiła pozostawić na Morzu Śródziemnym niszczyciel „USS Mahan” z powodu eskalacji wojny domowej w Syrii.

    Okręt ten, uzbrojony w pociski manewrujące typu cruise, miał wrócić do bazy w Norfolk w Wirginii, ale dowódca Szóstej Floty USA zdecydował o pozostawieniu go na Morzu Śródziemnym. Cytowany przez Reutersa przedstawiciel sektora obronności podkreślił zarazem, że marynarka wojenna USA nie otrzymała żadnych rozkazów, dotyczących przygotowania się do jakiejkolwiek operacji militarnej w Syrii.

    Telewizja CNN poinformowała, że na Morzu Śródziemnym są obecnie cztery niszczyciele amerykańskie uzbrojone w pociski typu cruise przeznaczone do atakowania celów naziemnych.

    Według Reutersa, powołującego się na „wysokiego rangą przedstawiciela sektora obronności”, władze USA rozważają różne możliwości zareagowania na doniesienia o użyciu w Syrii broni chemicznej przeciwko cywilom, w tym atak z morza pociskami cruise.

    Podczas weekendu doradcy Obamy ds. bezpieczeństwa mają się zebrać w Białym Domu, żeby omówić opcje USA, w tym możliwość akcji militarnej przeciwko reżimowi syryjskiemu – poinformował Reuters, powołując się na przedstawiciela władz USA, który zastrzegł sobie anonimowość.

    Jeśli Obama weźmie udział w tym spotkaniu, co – jak pisze agencja – wydaje się prawdopodobne, będzie to pierwsza taka narada od czasu środowego ataku w Damaszku z użyciem broni chemicznej. Przedstawiciel władz, którego wypowiedź relacjonuje Reuters, przestrzegł jednak przed oczekiwaniem, że podczas tej narady zapadnie ostateczna decyzja.

    Syryjska opozycja oskarżyła w środę siły reżimu prezydenta Baszara el-Asada o użycie na przedmieściach Damaszku gazu bojowego i spowodowanie śmierci od kilkuset do 1300 osób. Reżim stanowczo zaprzecza oskarżeniom. (PAP)

  44. AntyNWO said

    http://www.sfora.pl/USA-przesuwaja-wojska-w-strone-Syrii-Obama-nie-zartuje-a58941

    USA przesuwają wojska w stronę Syrii. Obama nie żartuje

    Amerykańskie wojska przesunęły się bliżej Syrii, w razie gdyby Barack Obama zdecydował się na podjęcie akcji militarnej – informuje BBC.

  45. AntyNWO said

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/wiceminister-finansow-nie-zgadza-sie-z-uwagami-agencji-fitch,1944510,4199

    Obniżyli nam rating Polski to pokazuje że sytuacja jest zła i staje się dramatyczna

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ks-tadeusz-isakowicz-zaleski-o-madla-chciano-pogrzebac-za-zycia/nsx7p

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,14485690,Lekcje_beda_w_tloku__Nawet_do_36_uczniow_w_klasie.html

  46. serce333 said

    Bardzo ważne!!! +

    Ruszyła ratyfikacja konwencji ws. zapobieganiu przemocy w rodzinieRadio Maryja
    W Polsce ruszyła ratyfikacja konwencji o zapobieganiu tzw. przemocy w rodzinie. Dokument, który powstał w 2011 roku wzbudza jednak sporo kontrowersji.

    (fot. PAP)
    Jeżeli konwencja zostanie ratyfikowana będziemy mieli do czynienia z groźnymi konsekwencjami, m.in. z indoktrynacją ideologiczną naszych dzieci i niszczeniem chrześcijaństwa – alarmuje Ewa Kowalewska – prezes Forum Kobiet Polskich.

    Konwencja ta zmusi Polskę również do tego, by wprowadzić tzw. aborcję, czyli zabijanie dzieci nienarodzonych – dodaje Ewa Kowalewska.

    – Jeśli ta konwencja zostanie przez Polskę ratyfikowana to będzie dramat. Dramat Polskich rodzin i dramat nas wszystkich ponieważ zmusi nas do stosowania ideologii gender w naszym codziennym życiu. Wejdzie to do szkół i będzie indoktrynacją ideologiczną naszych dzieci. To będzie niszczenie chrześcijaństwa, bo ideologia gender jest absolutnie sprzeczna z tym co przekazuje Kościół katolicki, a to wszystko pod płaszczykiem zapobiegania przemocy. Tu chodzi o to żebyśmy musieli wprowadzić aborcję, agresywną edukację seksualną do naszych szkół, żebyśmy musieli zgodzić się na małżeństwa homoseksualne, żebyśmy zaczęli inaczej myśleć, żeby po prostu nas do tego zmusić. Konwencja nas zmusi i będzie komisarz europejski, który będzie sprawdzał czy grzecznie się do tego dostosowujemy – podkreślała Ewa Kowalewska.
    Przypomnijmy, że rok temu Jarosław Gowin zgłosił fundamentalne zastrzeżenia wobec konwencji. Dokument tak naprawdę służy zwalczaniu tradycyjnej roli rodziny i promowaniu związków homoseksualnych – mówił wówczas polityk.

    Spór w tej sprawie stoczyło również kilku konserwatywnych ministrów.

    Sprzeczali się oni w tej sprawie z pełnomocniczką ds. równości Agnieszką Kozłowską-Rajewicz, która mówi, że „różnice między kobietami i mężczyznami wynikające z biologii pozostają ( w konwencji) niezaprzeczalne”.

    RIRM

    Ze strony – http://www.radiomaryja.pl/informacje/ruszyla-ratyfikacja-konwencji-ws-zapobieganiu-przemocy-w-rodzinie/

    Kochani blogowicze. W tej sprawie musimy stawić najsilniejszy możliwy opór. W innym wypadku oddamy szatańskim planom nasze dzieci. Mówmy o tym wszedzie i protestujmy.

    To najbardziej priorytetowy temat tych tygodni.
    Szczęść Boże. Z Bogiem i Maryją zwyciężymy zło.

  47. Margaretka said

    http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,title,Zylismy-oredziem-Fatimy,wid,15916652,wiadomosc.html?smgajticaid=6112e9

  48. AntyNWO said

    http://wyborcza.pl/1,75477,14485266,Brytyjskie_sluzby_inwigiluja_Bliski_Wschod.html

  49. lucek said

    Krolowa Polski nie tylko zeszla z nieba na nasza ziemie, ale rowniez pozostala i ratuje nasz narod od zatracenia . Maryja dzis kladzie przed nami smierc i zycie . Sami mamy wybierac . Jesli wybieramy zycie to ma byc zycie w trzezwosci, w wolnosci od nalogu nikotyny, poszanowaniu zycia , zycie w czystosci i prawdzie , w milosci i braterstwie. To ma byc zycie w lasce uswiecajacej na co dzien . Matka Boza szuka i czeka tych ” dziesieciu sprawiedliwych” Matka Boza Bolesna Krolowa Polski w wizerunku w Licheniu czy Kalkowie – Godowie. ”
    fragment homilii ks mgr Eugeniusza Makulskiego -Kustosza Sanktuarium i budowniczego w Licheniu.
    Zrodlo: Krynica Lask- ks. Eugeniusz Makulski

  50. obserwatorium said

    Jak się ogląda zdjęcia ludzi zabitych bronią chemiczną, te dzieci , ludzie młodzi i wszyscy to po prostu wstrząsa… Może faktycznie niech już się zacznie to co ma się zacząć… niech Jezus w końcu przyjdzie. Mam dość.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 321 obserwujących.

%d bloggers like this: