Dziecko Królowej Pokoju

Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl

Odpowiedzi: 255 to “POMOC DLA POTRZEBUJĄCYCH”

  1. przemek powiedział/a

    dlaczego te podstrony nie dzialaja ???

  2. Alaude arvensis powiedział/a

    Bardzo proszę wszystkich ludzi dobrej woli, miłosiernego serca, przeczytajcie ten apel, rozpaczliwa prośbę samotnej matki o węgiel, odnalazłam „przypadkiem” tę prośbę na stronach duchowości Św. Tereski, pomóżmy jeszcze tej pani.
    Gdy rozmawiałam z panią Książek, prosząc ja pierwszego dnia o nr konta,ona mi powiedziała na drugi dzień,że zaraz z samego rana, więc natychmiast można rzec, bo wpis o pomocy adwentowej ukazał się na blogu po godz 22 w dniu 5 XII,otrzymała od ludzi dobrego serca tonę węgla, tak na dzień dobry:)czyli na Szczęść Boże,
    Przyprawmy jeszcze kogoś o ten uśmiech św. Tereski, wierzę,że możemy to wspólnymi siłami uczynić. Nie należę do osób zamożnych, jednak wiem,że jeśli tych niezamożnych zbierzemy 30 osób i niech każdy ofiaruje chociaż 30 zł, mamy już jedną tonę węgla, damy ciepło komuś, proszę .
    Jeszcze dziś nawiążę z ta panią kontakt, poproszę o jej dane, polecę nasz blog i licze na nasze otwarte serca, które potrafią dać miłość i ciepło, to duchowe ale i to materialne.
    Bóg zapłać.
    Jola

    http://www.sw.tereska.pl/start.php?d=pomagam

    Pomagam
    „Wszystko, co uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, mnieście uczynili…”
    (Mt 25,40)

    W ostatnim czasie otrzymaliśmy od naszej czytelniczki Anny, mail z ponowną prośbą o pomoc. Umieszczamy go poniżej:

    Zwracam się z uprzejmą i gorąca prośbą o pomoc w znalezieniu ludzi dobrego serca którzy mi pomogą zakupić opał na zimę. Jestem samotną matką, na dzieci pobieram tylko zasiłek rodzinny w wysokości 900 zł, tyle co u nas kosztuje tona węgla. Pieniędzy nie wystarcza na życie. A tu już zimno, a mnie nawet nie stać na kupno taniego opału drzewnego. Bardzo proszę o pomoc ludzi dobrego serca, którym nie jest obojętny los biednego człowieka, który ma czworo dzieci na utrzymaniu. Przyjdzie mi chyba umierać z zimna, to już trzecia zima kiedy to nikt nie chce mi zaoferować pomocy. Powiem szczerze, że brakuje mi wszystkiego: pieniędzy na codzienne zakupy, żywności, ciepłej odzieży dla dzieci i ciepłych butów, pościeli, firan, koców. Mam synów w wieku 18 i 13 lat, oraz córki w wieku 17 i 9 lat. Młodsza córka ma astmę i wadę serca, a nie stać mnie na jej leczenie. Bardzo proszę dobrych ludzi o pomoc.
    zrozpaczona Anna z dziećmi

    W imieniu pani Ani zwracamy się do Państwa z serdeczną prośbą: jeśli ktoś chciałby pomóc, zakupić chociaż część opału czy przekazać ciepłe ubrania dla dzieci, niezbędne w czasie mrozów, lub po prostu wesprzeć naszą czytelniczkę, prosimy pisać do pani Ani na adres mailowy: ania47@interia.eu

    • Zielinska powiedział/a

      Jak mozna pomoc, z checia wspomoge p. Anie, tylko prosze o informacje na jakie konto mozna przeslac pieniadze, albo czek (przebywam za granica).Pozdrawiam

      • Anna Połubok powiedział/a

        Witam serdecznie.Podaje numer konta.76 9370 1017 0105 8199 4001 0001.Lub prosze o dary żeczowe lub coś na święta.Podaje adres.
        Anna Połubok
        ul.Świerczewskiego 17/2
        74-520 Cedynia.
        Jestem samotną matką na utrzymaniu mam jeszcze z 7-ra dzieci 5-ro które się uczą.Jestem po rozwodzie z winy byłego męża który znęcał się nad nami który bił,pił przepijał wszystko nawet wynosił z domu różne naczynia szklane opał.Szukam pomocy nie dla siebie tylko dla dziec.Nawet myślałam a żeby znależdz prace za granicą ale znowu nie mam zkim zostawić dzieci a mam jeszcze dzieci niepełnoletnie.Prosze o pomoc podaje również adres strony meilowej ania47@interia.eu
        Z góry dziękujemy za udzieloną pomoc.

      • Anna powiedział/a

        Witam serdecznie.Pragne podziękować pani Zielinskiej.Bo nie miałam jak podziękować.To teraz okazuje tą wdzięczność.Jeszcze raz dziękuje.

    • Jarek z Cedyni powiedział/a

      Kobieto, czyś ty zwariowała, wysyłać pieniądze na konto człowieka, którego nie sprawidzłaś? Pani pisząca z ania47@interia.eu to naciągaczka!!! Już oskubała niejednego!!!

      • agnieszka76 powiedział/a

        Jarek z Cedyni??? skoro kogos oskarżasz to chociaz racz cos wiecej napisac!!! rownie dobrze moge napisac: jarek z cedyni to naciągacz!

        • agnieszka76 powiedział/a

          przyznaję Ci tylko racje w kwestii, ze każdego nalezy w takiej sytuacji sprawdzic, prosze pisać,powiem jak to łatwo zrobić

  3. autoscopy powiedział/a

    PILNE!!!

    Bronimy Rodzinnego Domu Dziecka państwa Berlińskich przed zamknięciem

    Władze Pruszkowa w trybie pilnym rozwiązują rodzinny dom dziecka prowadzony przez Jerzego i Marię Berlińskich. Szóstka dzieci zostanie odebrana opiekunom i rozesłana do dwóch państwowych domów dziecka. Same dzieci są przerażone, nie rozumieją co się dzieje. ‘Pomóżcie nam.

    http://www.facebook.com/#!/events/202343316520244/

  4. Jarek z Cedyni powiedział/a

    LUDZIE WERYFUKUJCIE OSOBĘ, KTÓRA PISZE PRZEZ INTERNET JAK TO JEST BIEDNA!
    NAJPIĘKNIEJ PISZĄ CI CO MAJĄ W DOMU INTERNET, ZAMIESZCZAJĄ SETKI APELI, WYCIĄGAJĄ TAK SPORO PIENIĘDZY!
    A do pracy – nie opłaca im się chodzić.

    • Dzieckonmp powiedział/a

      Które rodziny wymienione we wpisie Twoim zdaniem to naciągacze??

    • irena powiedział/a

      jestem biedna,ale honor cenie sobie bardzo i uczciwosc,nie kradne nie wyludzam nie zebram jeszcze-bardzo chetnie pojde do pracy ostatnio zrobilam kurs tzw.unijny -prawo jazdy kat.b myslalam ze pomoze mi to prace znalesc,mam 45 lat ,7 dzieci ,ktore jeszcze wymagaja mojej opieki,co drugi dzien przechodze cale moje miasto i pytam o prace,nie chcialbys slyszec niektorych komentarzy,zapraszam do domu ,do mnie jak masz odwage,przyjedz ,zobacz jak mieszkam i co mam potem pisz,komentuj ,nie mam nawet konta,nie mam nic procz dzieci i serca,internet mam ,jest tanszy od TV!!!,a telewizora nie mam bo stoi zepsuty,czy pragnales kiedys chleba? czy patrzyles co ludzie wyrzuca do kontenera na smieci aby moc to zabrac? czy widziales oczy dziecka ktore patrzy na szybe sklepu w ktorym sa slodycze,wedlina pachnace pieczywo,czy wymarzona launia lub pilka do nogi? jezeli nie to zostam z Bogiem czlowieku ,pomodl sie tylko za nas a my za ciebie moze P.Bog otworzy ci oczy-irena

  5. autoscopy powiedział/a

    W Polsce w tegoroczną Wigilie, dwa miliony Polaków było głodnych.

    Jeden milion Polaków, spędziło Wigilie zorganizowane przez Caritas, jadłodajnie Brata Alberta i inne organizacje charytatywne.

    To rezultat rządów pana Tuska.

  6. Zrezygnowana powiedział/a

    Witajcie kochani.przez przypadek trafiłam na tę stronę a może to ręka Boga uczyniła ten cud.Jesteśmy 7osobową rodziną z kujawsko pom.Mieszkamy na wsi u ludzi którzy przygarnęli nas pod swój dach w zamian pomagamy w gospodarstwie.Korzystam z pomocy gminy a nasz stały dochód to zas.rodzinny.Mąż dorabia jako mechanik maszyn rolniczych i synowie po szkole też chodzą do pobliskich gospodarzy.Dzieci syn 18lat..syn 17lat..córka 9lat..córka 5lat..syn 14miesięcy,Oszczędzam jak mogę a często brak żywności.butów.śr.czystości itp..nigdy nie proszę o pieniążki bo wiem że jest ciężko każdemu.Ale może chciałby ktoś nam pomóc w postaci żywności.odzieży itp..Bóg zapłać…email,gosia34l@interia.pl

    • zrezygnowana powiedział/a

      Kochani jestem z wami myślami i w modlitwie…..

    • Anna powiedział/a

      Witajcie kochani.Ja też mam taki sam problem i nie stety nie mam pomocy i nikt nie pomaga.Wszyscy odemniesię odwracają się a cóż ja zrobiłam.NIC.Jestem samotną matką bez pracy i nadodatek bez środków do życia.Może ktoś ktobędzie czytał to to może zabije mocnej serce a żeby wspomóc mnie i dzieci.Mój były mąż narobił długów a ja jestem obciążona mimo że nie mieszkamy razemnajgorszy mój problem to zadłużenie za mieszkanie były mąż nie płacił tylko przepijał pieniądze a ja nie mam z czego spłacić mało tego za niego musze tłumaczyć się po sądach a boję się jednego żeby mnie z dziećmi nie wywalili z mieszkania.Ten dług to dla mnie jest koszmarem bo aż 40.000 tys.zł ja na prawde nie mam z czego spłacić.Podaje numer konta może znajdą się osoby które pomogą spłacić choć troche tego zadłużenia oto konto 76 9370 1017 0105 8199 4001 0001.I podaje meila i prosze pisać mimo że to nie mój ale mnie powiadomią że jest wiadomość ania47@interia.eu.Bardzo prosze zrozpaczona samotna matka Anna z dziećmi

  7. Zrezygnowana powiedział/a

    Dziękuję że jesteście! Dajecie nadzieję w lepsze jutro.pozdrawiam

    • AGnieszka powiedział/a

      Jeżeli jest ktoś chętny pomóc rodzinie pani Małgosi, proszę o kontakt ze mną, ja podam dane, można oczywiście również napisać do pani Małgosi : gosia34l@interia.pl

  8. Róza powiedział/a

    Jestem samotną matką po rozwodzie wychowującą 2 dzieci. Proszę o modlitwę o nawrócenie dla mojego męża aby zeszedł ze złej drogi a dla mnie za cierpliwośc i łaskę wybaczania.

  9. edyta powiedział/a

    Lipno 26.02.2012

    BŁAGAM WAS O POMOC W RATOWANIU Rodzinnego Domu Dziecka
    W Biskupicach

    Zwracam się do Was ludzi mających władze i mogący mi i dzieciom pomóc jako była wychowanka Rodzinnego Domu Dziecka W Biskupicach założonych przez Krystynę i Ryszarda Szczęsnych.
    Dom został założony około 1980 roku jak dobrze pamiętam, teraz obecnie Starosta Radziejowski przeznaczył dom na sprzedaż jak wiem z baku środków na remont i utrzymanie placówki, TEN DOM PRZETRWAŁ CZASY KOMUNY A TERAZ IDZIE POD MŁOTEK.
    Jest to Piękny zabytkowy Dworek wraz z parkiem ogrodem i sadem oraz garażami jest piękny i cudowny teren wiem bo spędziłam tam swoje dzieciństwo.
    Tak jak słyszę to walczymy o Rodzinne Domy Dziecka a nie je likwidujemy tym bardziej że jest to placówka która ma swoją Historię.
    Obecni opiekunowie są tak zastraszani przez wojewodę radziejowskiego, że sami nie mogą prosić o jakąkolwiek pomoc gdyż są oskarżani o żebractwo, ale czy żebractwem jest zbiórka prezentów dla tych dzieci bo nawet tego w obecne święta nie mieli, muszą oszczędzać na węglu gdyż ciągle się im mówi że za dużo węgla spalają. Opiekują się 10 ciorga dziećmi, które są uzdolnione, średnia to 5,0 w szkole. Niestety robi się tak by tych ludzi zniechęcić i przenieść Placówkę na Przemystkę ale też trzeba ją przekwalifikować i włożyć w to pieniądze, Tak mi się wydaję że jest już na ten Dom kupiec. Tylko Wy Ludzie jesteście w stanie uratować Ten Piękny Dworek .
    Celowo ja pisze gdyż obecni Opiekunowie Tego Domu i dzieci nie mogą jak to Starosta Radziejowski stwierdził prosić o jakąkolwiek pomoc gdyż Dom zostanie przeniesiony na Przemystkę a Dworek na sprzedaż.

    Może List który napisałam również do Telewizji pozwoli Wam zrozumieć dlaczego będąc osobą już dorosłą mającą własną rodzinę tak mi zależy na Tym Rodzinnym Domu Dziecka w niewielkiej wsi koło Radziejowa województwo kujawsko – pomorskie
    „ZAPOMNIENI”

    Na wstępie mojego listu chciałam pozdrowić szanowną redakcję z nadzieją, ze zainteresuje was TA HISTORIA.
    Historia ludzi zapomnianych, którzy swoje życie poświęcili dla nas dzieci. Celowo nie przedstawiam się, gdyż nie chcę sławy mojej osoby tylko ludzi którym zawdzięczam kim teraz jestem, ja i pozostali wychowankowie Rodzinnego Domu Dziecka w nie wielkiej wsi, koło Radziejowa woj. Kujawsko – pomorskie BISKUPICE.
    „Historia Krystyny i Ryszarda Szczęsnych”
    Krystyna Szczęsna z zawodu nauczycielka, Ryszard Szczęsny po zwykłej szkole mieszkali w spokoju w Łowiczku w małej miejscowości woj. Kuj – pomorskie, ona nauczycielka, on pochodzący ze wsi zwykły człowiek. Krystyna Szczęsna i Ryszard Szczęsny stracili swoje jedyne dziecko Piotrusia, teraz w tych czasach na pewno by go uratowali, ale niestety już nie mogła mieć własnych dzieci. Wtedy pewnie mając tą miłość którą w sobie posiadali postanowili stworzyć Rodzinny Dom Dziecka, były to okropnie trudne i ciężkie czasy stan wojenny . mniej więcej 1978 rok, wy mając swoich ludzi jeśli się zainteresujecie znajdziecie łatwo dokładny czas powstania Tego Domu. Ale wracając do tematu w swoim Domu Rodzinnym W Łowiczku pamiętam Zielony Dach tego domu, stworzyli coś niesamowitego rezygnując z bogactwa jakie mieli, ze swojego życia „Rodzinny Dom Dziecka”. Początkowo było nas chyba pięcioro jak dobrze pamiętam.
    Jednak mama Krystyna Szczęsna I tata Ryszard Szczesny postanowili wziąć więcej dzieci i tu postarali się o dworek we wsi Bskupice i było już nas dziesięcioro, wyremontowali dom, pamiętam ja przyjeżdżaliśmy syrenką bo taki samochód posiadali i wybierałam sobie pokój a byłam mała nie wystawała mi głowa z poza stołu. My , Kasia, Edyta (mała), Edyta (duża), Monika, Ewa, Magda, Gosia, Krzysiek, Piotr, Paweł, stworzyliśmy prawdziwą rodzinę gdzie rodzina mamy brat, siostra, bratowa i tp i tak samo ze strony ojca byli to wujkowie, ciocie, którzy nas odwiedzali w święta, urodziny. My jeździliśmy do nich o ni do nas, pamiętam żeby było sprawiedliwie była kolejka i każdy z nas wyjeżdżał w odwiedziny do cioci , babci i wujka. Mama mamy Krystyny Szczęsnej nasz babcia ukochana obecnie mieszka wraz ze swoim synem w Chełmnie, ile my jej zawdzięczamy wypieki na święta to jej robota. Przyjeżdżała bardzo często do nas, nie schodziłam jej z kolan. Słuchali nas gdy tego potrzebowaliśmy, tuliła nas gdy było nam smutno i kochała cały swoim sercem jakie miała.
    Wieś Biskupice dzięki mamie to była ogromna rodzina, obok nas mieszkali państwo Bugarowie, ona była nasza gospodynią, gotowała nam obiady i kiedy było trzeba pomagała sprzątać, bańki stawiała jak byliśmy chorzy/ to co ja opisuje to tylko jeden odsetek szczęścia które nam nasi rodzice Krystyna i Ryszard Szcześni dali. Jeśli chcecie powiększyć tą historie wystarczy się przejechać do wsi Biskupice i popytać ludzi kim była dla nich Krystyna Szczęsna, do kuratorium we Włocławku, gdziekolwiek.
    Nawet jak byliśmy mali stworzyła piosenkę W Biskupicach na zakręcie życie płynie w wielkim pędzie, mieszka tam duża rodzina tata Ryś mama Krystyna i dalsze zwrotki tej piosenki.
    Obok Dworku w którym mieszkaliśmy mieliśmy plac zabaw, piękny ogród, a za domem sad, wszystko dosłownie wszystko począwszy od pietruszki skończywszy na owocach agreście czy porzecze, duże soczyste jabłka, gruszki i śliwki. Tata miał swoją pasję do tej pory ją ma gołębie, naprzeciw gołębnika mieliśmy boisko do grania w piłkę dzieci z całej wsi przychodziły bawić się z nami, graliśmy w piłkę nożna w siatkówkę, bawiliśmy się w chowanego a mama robiła dla wszystkich kanapki nie tylko dla nas dla naszych kolegów też.
    W każde wakacje mieliśmy zapewnione atrakcje wyjazdy to nad morze to obóz harcerski, a i w domu było wspaniale jeśli mama nie zdołała załatwić nam wyjazdu jechaliśmy do swoich cioć i wujków (rodziny mamy lub taty). Mama uwielbiała szyć na drutach sweterki czapki, na szydełku i jeszcze ktoś by ją czesać we włosach. Razem siadaliśmy wspólnie na bajkę tylko wybijała godzina 19 tnasta.
    Możecie mi wierzyć że ja nie pamiętam stanu wojennego tak byliśmy chronieni, pamiętam tylko kartki że mama robiąc zakupy odcinała małe kwadraciki ale ja nigdy nie zadałam pytania po co. Przecież niczego mi nie brakowało.
    Święta Bożego Narodzenia była wspaniałe siadaliśmy przy wielkim stole wszyscy, rodzina mamy się zjeżdżała w 1 dzień Świąt gdyż Wigilia była tylko dla nas, ale my zawsze czekaliśmy na gości, którzy nam bez wyjątku prezenty przywozili, było wspaniale. Dom ten był piękny i zewnątrz i wewnątrz.
    Każda, Każdy z nas pokończył szkołę , począwszy od Liceum, technikum po zawodówkę, nigdy mama nie pozwoliła byśmy poczuli się gorsi od innych – nigdy. Była kobietą która w tych trudnych czasach dogadała się z księdzem, sędzią, zwykłym prostym człowiekiem, i telewizją, mama tak nas kochała że jej miłość do nas by można było obdarzyć każdego człowieka na świecie.
    Wiem że marzyło się jej by na święta każdy z nas odwiedzał ją ze swoją rodziną w tym Domu który chciała kupić dla nas, byśmy usiedli przy wielkim wigilijnym stole wszyscy razem to było jej marzenie.
    Mieliśmy bibliotekę, czytała nam książki bardzo często wieczorem. Tata odwoził nas do szkoły i przywoził.
    Rodziny Dom Dziecka w Biskupicach był stworzony przez Krystyne i Ryszarda Szczzęsnych, cos wymarzonego i cudownego.
    Ta historia jest pisana w sposób chaotyczny ale nie potrafię wszystkiego ująć .
    Gdy byłam w pierwszej klasie Liceum mama nagle zachorowała, pamiętam że zamykała się w łazience i z bólu wyła dosłownie wyła, wtedy nie rozumiałam dlaczego ze coś poważnego.
    Pojechała do szpitala w Radziejowie, później w Bydgoszczy w Łodzi, odwiedzaliśmy ją na zmiany tata nas wszystkich przywoził to był dla mnie najgorszy okres w moim życiu do tej pory płaczę i tęsknie cholernie tęsknie za nią, nie potrafię o tym rozmawiać bez emocji. Leżała dosyć długo w szpitalu prawie rok tata, cała wieś , babcia i rodzina mamy nam pomagała w tym czasie a my czekaliśmy na powrót mamy. Przyjechała do domu schudła okropnie ale się uśmiechała myślałam że odzyskałam ją ale los chciał inaczej , w nocy dostała ataku, karetka przyjechała dała leki uspakajające, rano zeszła sama ze schodów i już nie wróciła. Wracając z kościoła dowiedzieliśmy się że zmarła. Nie mam jej………………ból rozpacz świat dla nas się skończył, nie zapomnę widoku taty Ryszarda męża Krystyny walącego głowa w stół i jego słowa co ja teraz zrobię…….?
    Przywieźli mamę w trumnie leżała w pokoju gdzie zawsze był wielki stół świąteczny, Pogrzeb? niewiele z niego pamiętam tłum ludzi, naprawdę tłum szli szliśmy na pieszo z Biskupic Na Cmentarz w Radziejowie ja szłam zaraz przy trumnie z pytaniem dlaczego????
    Dlaczego taką osobę cudowną nie przesadzę mówiąc Święta Bóg nam zabrał, kobietę pełna życia dobroci miłości która całe swoje życie poświęciła nam i w tych ciężkich czasach, teraz jest łatwiej wszystko jest tylko brakuje tej miłości którą ona posiadała.
    Została pochowana w Radziejowie na niewielkim wzniesieniu gdzie widać dach i kawałek dworku która ona sama stworzyła, na tablicy jest napisane „wszystko co wielkie , jest wielkie przez serce”, Pomnik otaczały 2 wielkie już tuje,niestety trzeba było je wyciąć gdyż przeszkadzały a to było dla niej gdyż kochała zieleń. Mama ma zwykły szary pomnik, niczym nie wyróżniający się my pamiętamy każdego dnia we Święto Wszystkich Świętych ale świat o niej i Ryszardzie Szczęsnym zapomniał.
    Mimo iż mama zmarła 20 lat temu jakoś udało mi się je ukończyć dzięki niej i Ryszardowi Szczęsnemu.
    Rodzina nasza się rozpadła w mgnieniu oka, Pani Bugarowa odeszła też już nie żyje zmarła mniej więcej 2 lata po śmierci mamy, rodzina załamana leczyła smutki w samotności. A nasz tata rozpaczał, a my razem z nimi. Każdy na swój sposób, ja wiem będąc już dorosłą do tej pory tęsknie za nią i nie potrafię bez łez mówić o niej.
    Tata próbował ratować sytuacje trzymać naszą rodzinę, po 2 latach poznał kobietę Elżbięte Pawłowską teraz Szczęsną którzy razem próbowali ratować Rodzinny Dom Dziecka W Biskupicach i nas
    I tu prawo było bezwzględne ona bez wykształcenia pedagogicznego on zwykły człowiek po zawodówce, nieważne że 20 lat poświęcił nam, zostali usunięci z domu bez niczego.
    Nasz tata poświęcił 20 lat swojego życia, mama Krystyna oddała swoje życie dla nas i pozostali w niepamięci tylko w naszych sercach.
    Tata nie dostał żadnej odprawy, mieszkania, żeby nie poznał tej kobiety by wylądował na ulicy, bo ona miała swoje mieszkanie w którym mieszkają do dziś na ul. Szkolnej w Radziejowie
    Rodzinny Dom Dziecka w Biskupicach teraz??????
    Niestety nie istnieje wiele rodzin próbowało, prawdopodobnie wystawiony zostanie na licytacje, i to potęguje mój ból 1000 krotne, marzy mi się wygrana w totolotka by móc kupić ten dom i stworzyć tam coś pięknego na obraz Krystyny Szczesnej, przy wjeździe do parku umieścić tabliczkę Rodzinny Dom Dziecka stworzony przez Ryszarda i świętej pamięci Krystynie Szczęsnej która całe swoje życie poświęciła dla innych czyniąc dobro i miłość.
    Czy nasze państwo nie stać na utrzymanie tego dworku i stworzenie takiego ciepłego domu?
    Jeśli interesuje was ta historia niezwykłej osoby Krystyny Szczęsnej, mając swoją dziennikarską wiedzę stworzycie WIELKĄ HISTORIĘ JEJ ŻYCIA I PAKAŻECIE ŚWIATU JAK WIELKĄ BYŁA OSOBĄ, A TERAZ JEST ZAPOMNIANA…………………………………….
    Pragnę by ludzie wiedzieli o NIEJ,
    CZY MOŻNA ODDAĆ NA LICYTACJE CZYJEŚ DZIEŁO????????????????????????????
    Teraz Ten Dom ma być wystawiony na licytacje gdyż nie ma pieniędzy na jego remont, przetrwał za czasów Komuny upadnie teraz gdzie brakuje takich pięknych miejsc nie tylko dla Rodzinnych Domów Dziecka, ale tez dla dzieci upośledzonych tam jest 3 hektary ziemi, można mieć koniki by leczyć dzieci, spokój cisza a wieś jest spokojna, czy domu spokojnej starości przecież my Polacy jednoczymy się w takich sytuacjach i zbieramy pieniądze na takie cele , a może Jurek Owsiak by znalazł pieniądze na ten cel by stworzyć tam raj dla dzieci .
    Jeśli ten Dom będzie sprzedany Nasza mam Krystyna Szczęsna umrze po raz drugi po mimo iż umarła 20 lat temu duch jej jest nadal w tym domu bo nie potrafiła go opuścić była z nim związana ciałem i sercem i duchem

  10. Marika powiedział/a

    Błagam o pomoc .Samotnie wychowuje 4 rke dzieci uczacych sie.Mam 45 lat(iii gr inwalidzka nie płatna,utrzymuje sie z alimentow i zas rodzinnego(1200zl0.Mam zadłuzenie za mieszkanie.Nie moge znalezc zadnej pracy,gdzyz wszedzie słysze ze potrzebni sa ludzie zdrowi-to bardzo boli (czuje sie nie potrzebna),trace juz wiare w sens zycia.Codziennie brakuje mi skromnego posiłku(po oplaceniu swiatla,tv dzieci bardzo dobrze sie ucza,kupie gaz i nic prawie nie zostaje.Brakuje dzieciom odziezy,butow niemal wszystkiego.Dzieci na pytanie mamo kiedy sie skaczy ten koszmar?widza moje ły,chociaz juz nawet i płakac nie mam czym.Prosze o jakakolwiek pomoc.

  11. irena powiedział/a

    Szczesc Boze wszystkim,probowalam napisac przez ;kontakt; ale nie dziala,wychodzi napis auto blank,dlatego tu pisze ,moze ktos sie ulituje i przesle moja prosbe dalej.Mam 7 dzieci ,na utrzymaniu 6,poniewaz corka ;dostala; prace na 1/2 etatu.Najstarsze dziecko studiuje,reszta to kochane łobuziaczki Kubus -Jozej dzisiaj konczy 12 lat ,magdzia 11,emilcia 8i 1/2,noi blizniaczki-zuzia i monisia maja po 7 lat.Bywalo raz lepiej raz gorzej,ale w obecnej sytuacji w jakiej znalazlysmy sie,szukam pomocy wszedzie ,lecz w wiekszosci dostaje odmowe.Ja nie pracuje,nie pobieram zasilku z urzedu pracy,gdyz mi sie nie nalezal,moj dochod to zasilek rodzinny na 5dzieci w wys. 700.00zl ,alimenty na dziewczynki mniejsze w wys,400.oozl. na kubusia pobieralam z tzw. funduszu alimentacyjnego ,alimenty lecz niestety zostaly mi wstrzymane,z powodu jak to osrodek pomocy spolecznej w ktorym to swiadczenie pobieralam uznal ze nie slusznie pobieralam swiadczenie .NA MOCY WYROKU SADOWEGO OJCIEC DZIECKA ZOSTAK ZOBLIGOWANY do przekazywania mi jakichkolwiek kwot pienieznych na poczet zaleglosci ,poniewaz przez rok czasu nie otrzymywalam na syna zadnych swiadczen.Wiec ojciec posylam ile mogl aby splacic zadluzenia wobec dziecka a ja bierzace alimenty pobieralam z funduszu.Okazalo sie jednak ,ze w/d przepisow nie wolni mi pobierac zadnych pieniedzy dopoki korzystam z funduszu ,nie wazne czy zaleglosc czy nie .Dlatego alimenty na synka zostaly mi wstrzymane az bedzie splacona zaleglosc wobec funduszu.Zostaly mi jeszcze 3 lub 4 miesiace bez tych alimentow,ale moja sytuacja jest coraz gorsza!! Opieka spoleczna odmowila mi pomocy -przyznania zasilku okresowego,oraz celowego/ktory zawsze przeznaczalam na pokrycie czynszu oraz rach .za prad elektr./,oczywiscie napisalam odwolanie ,lecz odpowiedz ma przyjsc do miesiaca.ZOSTALAM w zasadzie bez srodkow do zycia,to co mam nie wystarcza nawet na jedzenie, chociaz zyjemy bardzo skromnie,nie mowie juz o mediach,od stycznia mam mieszkanie nie zaplacone,jak nie ureguluje naleznosci to cofniety zostanie mi dodatek mieszkaniowy i bezapelacyjna eksmisja do dzielnicy,do ktorej nawet policja boi sie jezdzic/uniknelam eksmisji juz dwa razy tym razem nie jestem w stanie sie obronic/,malo tego w styczniu mialam wypowiedzenie umowy z zakladem energetycznym,udalo mi sie z pomoca corki,ojca dziecii kochanej jednej siostry zakonnej wyjsc z tej opresji,lecz teraz przyszlo mi wyrownanie za prad za zeszly i czesc tego roku-kwota nie do przeskoczenia dla mnie!!mam dwa tygodnie na wplate po tym czasie odcinaja mi dostawe energii do domu,myslalam ze zasilek z opieki zalagodzi ta sprawe i czesc zostanie przelana do zakladu energ. a czesc do T.B.S w zywcu/czyli mieszkaniowki/a tu dwcyzja odmowna.Dzis dzwonila jeszcze pani socjalna z opieki ,ze kierownik nie dofinansuje mi wyjazdu 3 dzieci na tzw.;zielona szkole; nad morzmieszkam w gorach i zmiana klimatu dla moich chorowitych dzieci jest bardzo wskazana ,pomimo pisma wystosowanego przez szkole/pania pedagog/,ktora zna moja sytuacje a wyjazdy sa ze szkoly.Dzis nie mam nawet na chleb i mleko nie zycze nikomu,zeby nachodzily go takie mysli jak mnie ,od samobojstwa po oddanie dzieci w dobre rece do adopcji.Ktos powie wyrodna matka -do tej pory dawalam sobie jakos rade ale w tej chwili nie wiem czy w okresie postu wszystko przeciwstawia sie przeciw mojej rodzinie i diabel kusi mnie do zlego,prosze ,blagam niech ktos uslyszy moj placz i blaganie!Nie pije,nie uzywam przemocy,dzieciaki sa zadbane i kochane poki co szczesliwe,ucza sie dobrze,gdzie moge to zapewniam im dodatkowe zajecia bezplatne a to taniec ,plastyka ,kubus kocha sport wiec chodzi do klasy sportowej,no co mam robic stoczyc sie? wyjsc na ulice i tam zarabiac,pic i nie dbac o dzieci?wokolo mnie jest pelno rodzin ktore naduzywaja alkoholu,dochod im przekracza a maja nie taka pomoc,jak to jest nie ublizajac nikomu bron boze,romowie jezdza samochodami maja telewizory plazmowe i inne drogie rzeczy a opieka nie neguje tego Niech maja dosc ten narod sie wycierpi,ale dlaczego do mojego dochodu rodziny opieka wliczyla samochod ,ktorego nie posiadam?,tylko czwsem powtarzam czasem pozyczam od ojca dzieci i to nie dlatego aby sobie pojezdzic,tylko zawiez np dzieci do lekarza czy na zajecia w razie brzydkiej pogody-doliczyli mi jako dochod z uzyczenia samochodu,chyba jestem za malointeligentna aby to pojac i ogarnac.Paulina najstarsza cora studiuje juz magisterskie,tez ;obcieli;im stypendia,tez jej ciezko ale zostal tylko rok i prosze boga aby wytrwala aby dawala przyklad mlodszemu rodzenstwu ze pomomo ciezkiej sytuacji nauka jest wazna ,nie dla ludzi dla siebie aby byc dobrym czlowiekiem i dazyc do tego co sie kocha/ w jej przypadku jest to etnografia,historia sztuki/Ewa druga najstarsza co moze wplaca na mieszkanie ,bo procz zadluzenia od stycznia mamy stare zadluzenie,ktore po 20zl 100zl splaca ona,co dorobi to wplaci ,czasem jak ma cos wiecej to i Paulinie posle czy maluchom cos kupi przewaznie jest to jedzenie,wyprowadzila sie z domu ma meldunek tymczasowy gdzie indziej ,przynajmniej jej do czynszu nie doliczaja a i do pracy nie musi dojezdzac autobusem lub stopem.Moze znajda sie ludzie ,ktos kto zechce nam pomoc w jaki kolwiek sposob nawet zywnosc po terminie przyjmiemy,brakuje mi odziezy dla dzieci ,obuwia u nas w Zywcu nie ma nic ,nie dzialaja zadne kompletnie instytucje,nie ma nawet zywnosci tzw unijnej,ani magazynow odziezy uzywanej,ani pck-jest nieczynne,,ja naprawde zaczynam czuc glod,bo dzieci musza jesc ja nie,zapraszam do mojego mieszkania rury mi pekly w lazience czekam tylko kiedy mnie zaleje,nie mam nawet na klej do tapet ,bo tapety jakies mam/ktos wyrzucil na smietnik a ja je przynioslam/,pokoj mi sie sypie o kuchni nawet nie wspomne,kazdy moze zobaczyc jak mieszkamy,jakie mam luksusy nawet TVmi sie zapsul,czekam az komputer -okno na swiat i wiedomosci-tez wysiadzie -tez zdobycz ze smietnika -ale jeszcze jeszcze z bieda ale ;idzie;Moglabym pisac do wieczora,ale to nie o to chodzi prosze ,blagam niech ktos mnie uslyszy,cala moja trudna sytuacje mam udokumentowana do wgladu dla osoby zainteresowanej,mozna przyjsc ocenic samemu czy pisze prawde-blagam nie zostawiajcie nas-bo ja chyba oszaleje-calym swiatem sa te moje dzieci,moje zycie nic nie warte bez nich ,widac takie moje powolanie .Teraz nadchodzi wielkanoc,czas radosny dla ludzi wierzacych,zwyciestwo nad smiercia, moje refleksje wahaja sie,bo wydaje mi sie ze to smierc nas wola,ze gdzies stoimy nad przepascia powrotu nie ma a co dalej…………………………… ,nie mam rodziny rodzice nie zyja nawet nie mam komu sie wyzalic -przepraszam irena

    Odpowiedz

    • irena powiedział/a

      Szczesc Boze ponownie,wlasnie wczoraj sie dowiedzialam ze moja sprawa trafia do sadu/chodzi o eksmisje/,malo tego ,to jeszcze odmowiono mi dofinansowania jednego z trojga dzieci na wyjazd ze szkoly tzw,;zielona szkole;nad morze,nie wiem -mam zrobic wyliczanke w/d opieki ty pojedziesz a moze ty?Cala trojka czesto choruje na zapalenie oskrzeli,a Emilcia ma skierowanie na badania ,gdyz jest podejrzenie astmy oskrzelowej/obym nie wykrakała/wiec ten pobyt to zbawienie dla ich pluc.Pomodlcie sie kochani za mnie ,bo nie wiem co zrobie,bez pradu bez mieszkania ,moze to P.Bog daje mi probe przetrwania i wiary?moj e mail to irena-wolanin@wp.pl jezeli ktos ma ochote ,mozliwosci nam pomoc to blagam,a moze ma ktos ochote tylko napisac? bardzo prosze …….

  12. Czarna powiedział/a

    Proszę o wsparcie dla moich dzieci…już niedługo święta a my jak zwykle bez grosza i środków do życia.Mam piątke dzieci i bardzo trudną sytuację..proszę tylko ludzi dobrego serca o paczkę żywnościową..bela2727.79@o2.pl PROSZĘ NIE POZOSTAWIAĆ MEJ PROŚBY BEZ ODP.Pozdrawiam wszystkich potrzebujących…

    • Biznes Info powiedział/a

      Chciałbym pomóc, nawet myślałem że będę mógł, ale ostatnio miałem wydatki: jechała żona z dziećmi wpadła w poślizg dachowali – nic im nie jest ale naprawa samochodu jest kosztowna, drugi samochód nawalił gdyż jechałem (oplem astrą) ze wszystkimi dziećmi(5) nie zauważyłem dziur w jezdni – wyszło podwozie do remontu. Ponadto przeprowadzam się i tu też są różne wypadki. Taka Wola Boża: wczoraj było coś co mi zbywało, dziś już tylko mogę odczuwać bezsilność czytając wasze listy. Chociaż nie wiem co będzie jutro.

      Wiem, nawet niestety po sobie, że z natury ludzkiej unika się nędzy. Mimo że sam do niedawna klepałem niezłą biedę, a i teraz jestem nie za bogaty to niestety rozumiem też opinie Jarka z Cedyni. Myślę że także dokucza Wam izolacja. Podobno w czasie komuny wszyscy ludzie cierpieli nędze i przez to że te relacje międzyludzkie były wartościowsze, lepiej się żyło (pomimo nędzy).

      Piszę bo chciałbym dodać Wam choć trochę otuchy. Nie wiem czy mi wyszło, ale był czas gdy i mi nie starczało do końca miesiąca i pamiętam z tamtego czasu jaką wartość miało zainteresowanie, czy współczucie lub chociaż dobre słowo od innych ludzi. Pozdrawiam wszystkich piszących na „pomoc rodzinom”. Nie zapominajcie też proszę, że to wasze cierpienie złączone z cierpieniem Boga ma nieskończoną i realną wartość. Być może jest ono lepszą inwestycją w przyszłość waszych dzieci niż niejedna fortuna.

      Na razie nie mogę wspomóc finansowo, ale chciałem chociaż dobrym słowem. Jeśli mi nie wyszło proszę o wykasowanie tego wpisu. Pozdrawiam.

      • irena powiedział/a

        Dziekuje za dobre słowo,tak to nasze zycie sie toczy,ze nigdy nie wiadomo co nam przyniesie nastepny dzien.Czlowiek biedny prosi o pomoc ludzi dobrej,bo wierzy ze nie zostanie sam ,czasami ta wiara nasza wystawiana jest na ciezka probe-wiem to po sobie,ale wiem tez ,ze wiara czyni cuda i gory przenosi.Ciesze sie ze dodajesz slowa otuchy,nie chodzi tu o fortune ,chodzi o przezycie.Chociaz trudno mi o tym pisac ,gdzies tam w duchu ,skrycie wierze ,ze znajdzie sie ktos ,kto pozwoli nam przetrwac,pamietam jezdzac za mlodych lat na ;rekolekcje; z oazy,przypowiesc ktora glosil pewien ksiadz sprawujacy nad nami opieke;zapukal czlowiek do nieba bram,do Boga i mowi ;Boze drogi krzyz ktory mi dales jest za ciezki -nie dam rady go dluzej niesc,prosze cie wymien mi go na lzejszy.Tak prosil ,tak blagal az P.Bog go wysluchal i mowi ;chodz ze mna czlowieku; po czym zaprowadzil go w gory gdzie zamiast drzew wyrastaly krzyze.Jedne byly male ,drugie wieksze i znowu przemowil Bog do czlowieka ;wybierz sobie sam krzyz,skoro uznales ze Ja dalem ci za ciezki krzyz.Czlowiek spedzil dlugie godziny na wybieraniu i przebieraniu az w koncu zdecydowal sie na krzyz ,ktoey bedzie mu pasowal Czy ten bedzie dobry?zapytal Bog-TAK ,- odparl czlowiek -ten jest w sam raz .A widzisz czlowieku -powiedzial Bog-bo to jest ten sam krzyz ,ktory ja dalem tobie na poczatku twojej drogi przez zycie.;
        Widac ,kazdy nosi krzyz ,ktory jest w satnie uniesc-wiara pozwala nam na to -a wiec pomodlcie sie za nas- ludzi w potrzebie ,biednych ,skrzywdzonych przez los
        z roznych przyczyn dotykajacych dna-aby nasza wiara pomogla nam przetrwac,abysmy nie watpili nigdy w Jezusa i Boga-

        • zrezygnowana powiedział/a

          To prawda Irenko NIGDY nie wolno nam przestać wierzyć i nie wolno nam wątpić w Boga-w jego miłość do nas…….wiara.nadzieja.miłość….pozdrawiam

        • irena powiedział/a

          Dziekuje Malgosiu ze jestes myslami przy mnie,badz tez i w modlitwie prosze cie o To z Bogiem

        • Biznes Info powiedział/a

          Czy mogłybyście podać namiary na wasze konto bankowe?

        • AGnieszka powiedział/a

          Proszę napisać na ten adres: irena-wolanin@wp.p
          oraz ten : gosia34l@interia.pl

          Pozdrawiam

        • AGnieszka powiedział/a

          Połknęło literkę – irena-wolanin@wp.pl :-)

        • irena powiedział/a

          Drogi panie biznes info-jezeli ma Pan dobre serce i checi ,prosze o kontakt irena-wolanin@wp.pl-dziekuje

        • zrezygnowana powiedział/a

          pozdrawiam drogi P.BIZNES INFO….jest pan napewno wspaniałym człowiekiem.

        • Anna powiedział/a

          Oto mój numer konta 76 9370 1017 0105 8199 4001 0001.Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich państwa.Jestem samotną matką na utrzymaniu mam jeszcze 5-ro uczących się dzieci.Nie stać mnie a żeby zakupić mebke na korytarz i szafe najlepiej z półkami może być wąska ta szafa a może być też szeroka.Poszukuje też osób o dobrym sercu którzy pomogą mi załatwić opał na zimę puki jeszcze nie podrożał i puki jeszcze nie ma zimy bo ostatnie 2 zimy byłyśmy bez opału a w domu było gorzej zimniej jak na dworze u nas tona węgla kosztuje 1000 zł.Nie stać mnie bo ja jestem bez pracy pobieram tylko na dzieci zasiłki rodzinne w kwocie 630 zł o alimenty toczy się sprawa.Przyjme również komody,przyjme również kuchenke 4-palnikową z piekarnikiem na gaz.Przyjme również jak ktoś posiada w dobrym stanie dywany.Bardzo prosze o pomoc.Jestem zrozpaczona bo nie ma tej pracy a żyć też nie ma za co bo opłace mieszkanie 280 zł i co zostanie zaledwie 350 zł a gdzie kupno książek do szkół do samej 4 kl.szkoły podstawowej u nas książki kosztują prawie 500zł a do gimnazjum 700 zł a do wyższych szkół to ja nie wspomnę ile książki kosztują bo do tej pory dzieci nie miały podręczników i brakowało też zeszytów,a gdzie zeszyty a to jest tak okropnie drogie.Na cały rok zeszytów ja potrzebuje 50 w kratke i 50 w szeroką linie linie a bloki a reszte przyborów kredki,długopisy.Nie mam za co nawet wyremontować nawet mieszkania.Jest mi na prawde bardzo ciężko wiedząc że dzieci są chore starsza córka ma skomplikowaną wade nerek która czeka na operacje jedna nerka wogule nie pracuje i są na dodatek zrośnięte i przyrośnięte do kręgosłupa a druga i to najmłodsza córka choruje na astme,wade serca ma niedomykalność prawej komory i od leków sterydalnych córka waży 85 kg.Obydwie córki chorują od urodzenia.Na leczenie córek powinnam wydawać co miesiąc około 1500-1800 zł a ja nie wydaje nawet 200 zł bo nie posiadam a jestem już tak zadłużona w aptece.Bardzo prosze o pomoc.Jestem bezradna już żeby była praca to bym nie zwracała się o pomoc ale u nas jest bardzo ciężko nie ma zakładów nawet nie chcą brać a żeby komuś umyć okna czy wyprać dywan.Nie ma mi kto pomóc a z pewnością jest dużo bogatych ludzi którzy zechcą pomóc,Jestem bez żadnych i Broń Panie Boże nałogów ja wole dbać o dobro dzieci a nie o samą siebie ja nie zjem a dla dzieci dam.Dlatego bardzo proszę ludzi dobrego serca o pomoc z góry bardzo dziękujemy za udzieloną pomoc.Pozdrawiam zrozpaczona Anna

      • zrezygnowana powiedział/a

        dobre słowo czasem naprawdę ma wielką wartość-pozdrawiam

  13. irena powiedział/a

    Jurtro znowu o 18 .00 odbedzie sie w naszej katedrze msza sw. w intencji mojej rodziny i moich dzieciaczkow,calej siodemki,mamy spore klopoty i finansowe i duchowe,jeszcze doszly zdrowotne ,Kochana siostra zakonna ,ktora podtrzymuje nas w nadzieji zamowila msze-prosze-jezeli czytacie te stronki,dolaczcie sie z nami do wspolnej modlitwy ..Bog z zwami..

  14. zrezygnowana powiedział/a

    Kochani ja i moje dzieci byliśmy i jesteśmy w oczach znajomych.rodziny patologią z kupą dzieci.Tak bardzo bolą i ranią te słowa.Mimo biedy codziennie dziękuje Panu Bogu za dar którym obdarzył mnie.Mam wspaniałe dzieci i kochającego męża.Bywały dni kiedy z mężem nie jedliśmy aby tylko dla dzieci było.Karmiłam się modlitwą i prosiłam Boga o lepsze jutro.Nie zazdroszcze innym że mają dobrze.auta czy domy.Bo napewno ciężko na to wszytko pracowali.Uważam że Pan Bóg wytyczył mi krętą ścieżkę i pytanie czy podołam czy dam radę pokonać przeciwności losu.Ale ja wiem że dzięki miłości i modlitwie nic mnie nie pokona..I wy kochani daliście mi tak wiele DAJ SERCE RODZINIE WIELODZIETNEJ dziekuje Wam za pomoc i zaufanie.

    • irena powiedział/a

      Szczesc Boze!tak ,to prawda ze mnie sie ludzie do tej pory wysmiewaja,mowia ze idzie banda!!A najbardziej bolalo jak sie blizniaczki urodzily,to mowili ;no nie dosc ze tyle dzieci ma to jeszcze sie dwojka urodzila i pewnie chora!;Zuzia jedna z blizniaczek wazyla tylko 1,60kg,Monisia 3 kg.Dzieki Bogu pomimo wytykania palcami,glupich docinkow wszystkie dzieci ,rosna ,rozwijaja sie ,nie wlocza sie pomiedzy blokami nie wiedzac co maja ze soba zrobic.To bardzo boli,kto tego nie przezyl nie jest w stanie zrozumiec.Pomodlcie sie w takiej chwili,poproscie Boga o sile ,cierpienie i chociac byc moze ci ktorzy nas rania nie zasluguja na to ,lecz tez za nich sie pomodlcie.Leopold Staff napisal piekny wiersz MODLITWA pozwolcie ze
      przytocze go laczac sie w modlitwie ze wszystkimi w potrzebie;

      Chroń, Panie, wątłą mojej duszy zieleń
      Od podeptania i martwych spopieleń,
      Abym wśród życia Ostatniej Wieczerzy
      Czuł jej aromat balsamiczny, świeży.

      I niech, rozpięty na krzyżu konania,
      Nie widzę słońca, co w pomrok się skłania,
      Lecz niech mi wiara, Matka Boleściwa,
      Wskaże dal, gdzie się świt nowy odkrywa.

      Lacze sie wami kochani w modlitwie…

  15. czarna powiedział/a

    Błagam wszystkich ludzi dobrego serca o pomoc dla moich dzieci…może ktoś wyciągnie pomocną dłoń i sprawi że pojawi się uśmiech na buźkach moich kruszynek w nadchodzące święta.Chciała bym aby te śwąteczne dni różniły się chociaż trochę od tych codziennych w których na chleb brakuje.Wiem że w dzisiejszych czasach każdemu jest ciężko i więcej jest osób potrzebujących.Los nas tak ciężko doświadcza ale nie chcę żeby dzieci przez to cierpiały.One są nadzieją dla nas wszys
    http://dzieckonmp.wordpress.com/pomoc-rodzinom/

  16. irena powiedział/a

    Moi kochani,nie wiem jak dlugo bede mogla byc jeszcze z wami ,dostep do internetu niestety konczy mi sie wszystkich ,ktorzy sa zainteresowani pomoca dla mojej rodziny,ludzi o dobrym szlachetnym sercu prosze jak mozecie pomozcie oto moj adres;
    irena wolanin
    os parkowe 13m37
    34-300zywiec
    woj. slaskie
    telefon 509107739
    ja nie moge dzwonic,ale odbieram polaczenia
    szczesc boze..

  17. irena powiedział/a

    Panie Jezu, wciąż są ludzie, którzy zapominają o bliźnich, dlatego niektórzy zostali opuszczeni. Są tacy, którzy nie mają własnych domów i rodzin, są sami i żyje się im bardzo ciężko. Niektórzy już się przestali śmiać, wesoło rozmawiać i tylko spotykają ich przykrości. Proszę Cię za nimi, abyś odmienił ich los, aby znaleźli dobrych ludzi, co pomogą im godnie żyć i aby wiedzieli, że mają w Niebie Ojca, a na ziemi przyjaciół. Ty Jezu, żyjąc na świecie, zawsze brałeś biednych ludzi w obronę, weź i teraz, i spraw, aby moje serce i moje dłonie były dla nich dobre.-pomodlcie sie za mnie kochani,aby P.Bog dodal mi sil ,bym dporowadzila Emilke przed Jego oblicze i przyjela P.Jezusa do swego malego serduszka..

  18. irena powiedział/a

    nie moge spac,slucham jak miarowo oddychaja dzieci moje,czuwam czy Emilce goraczka spadła i tak rozmyslam.Gdy 1 raz ogladalam film ;pasja;,nie dokonczylam go,dopiero za drugim razem dobrnęłam do konca,myslalam ze peknie i serce.
    Tyle Jezu wycierpiales ,znosiles to z pokora i przebaczeniem,naucz mnie znosic moj bol i moje cierpienie jak TY,
    TAK MNIE SKRUSZ ,TAK MNIE ZŁAM TAK MNIE WYPAL JEZU…..;

  19. irena powiedział/a

    • irena powiedział/a

      Za kazdym razem,kiedy ogladam ten film serce moje chce wyskoczyc z piersi,nie da sie wyrzezbic slowami ,tego co czuje.
      Nie moge spac,slucham jak oddychaja dzieci mojei rozmyslam,tak mnie czasem nachodzi.Ile Jezus wycierpial,jak znosil to z pokora i przebaczeniem.
      Naucz mnie Panie znosic moje cierpienie tak godnie jak TY
      ;TAK MNIE SKRUSZ TAK MNIE ZLAM MOJ JEZU….;

  20. irena powiedział/a

    chyba nie zsluguje aby dodawac komentarze ,ciagle sa usuwane,wybaczcie jezeli kogos urazilam lub zranilam..

    • irena powiedział/a

      Nie moge spac ,rozmyslam proszac Jezusa aby dal mi taka pokore i przebaczenie jak sam znosil……

      • Annah. powiedział/a

        Ireno możesz dać namiar na zgromadzenie i tę zakonnicę żeby zweryfikować Twoje słowa? Na pewno są ludzie którzy wsparli by Cię materialnie, ale chcieliby potwierdzenia że opisana sytuacja ma miejsce. Dziękuję za zrozumienie.

        • irena powiedział/a

          parafia rzymsko-katolicka siostry szarytki-s,Julia 33 861 23 55 lub komorkowy 506454402/ten jest bezposrednio do niej,/
          .to ja dziekuje,Annah.

        • irena powiedział/a

          Szcesc boze,wlasnie otrzymalam maila od Pani ktora bardzo przejela sie moja sytuacja,tak bardzo chciala mi pomoc ze napisala do P.admina o umieszczenie mojego postu.Niestety nie wyrazil zgody na to.Dziekuje P.AGnieszce,ale widac tak mialo byc.Napisalam prawde o swojej sytuacji,nie mam sily juz przesylac zeskanowanych dokumentow ,zaswiadczen o mojej sytuacji.Byc moze gdybym napisala klamstwa,uzalala sie bardziej nad soba to rezultat bylby inny.Dziekuje kolezance ze podala mi ten link do waszej strony,tak wiele rzeczy sie tu dowiedzialam ,tyle pieknych oredzi poznalam i modlitw.Dziekuje osobom ,ktore byly ze mna w czasie modlitwy i pocieszaly mnie.Napisalam ponad 101maili do biur poselskich,fundacji,zrzeszen,sklepow hipermarketow,przyszly moze 3 odpowiedzi ze jest im przykro ,ze wspolczuja ze gdybym miala dzieci niepelnosprawne ,przemoc w rodzinie,albo inne zdarzenie losowe to pradzej mozna by bylo cos zaradzic.Przepraszam ze odeszlam od 1 meza bo mnie bil,bo wyrzekl sie dziecka,przepraszam ze moje dzieci sa zdrowe nie maja orzeczenia o stopniu niepelnosprawnosci.Katolik powie ;na dobre i zle;.ale niech spojrzy sercem na kobiete ktora lezy na podtrzymaniu ciazy w szpitalu ,bo taki los zgotowal ten co mial byc na dobre i zle,bo bil bo kopal,co wyrzekl sie dziecka.
          Wiem ze ci co kradna ,klamia kombinuja maja lepiej ale ja sie nie zmieniem,codziennie klikam w pajacyk i daj pomoc,przez dlugie lata oddawalam krew,zamieszczalam linki dla osob ktore tez byly w potrzebie,teraz ja znalazlam sie w trudnej sytuacji,probuje scalic rodzine ktora jest rozbita nekana przeklenstwami/dlatego nawet byla ta jedna msza sw./Dzisiaj siostra zakonna kupila mi chleb i mleko tak wyglada moja sytuacja ,nie wiem co bedzie jutro ale dzis Bogu dziekuje za dzisiejszy dzien.Parafia rzymsko-katolicka pod wezwaniem N.n.M.P w zywcu siostry szarytki -siostra Julia 506454402 lub 338612355,dla zainteresowanych sprawdzeniem mojej prawdomownosci.
          Wyzalam sie troche ,bo to mi lezy na sercu-gdy pojdziecie swiecic pokarm,lub dzielac sie jajkiem albo laczac sie w modlitwie z rodzinom pamietajcie prosze o tych ktorzy sa tacy jak ja ,ktorzy byc moze nie beda mieli ani baranka ani jajka moze beda mieli chlebus jak siostra im kupi i Tym chlebem ja sie z wami dziele……
          zostancie z Bogiem

        • lucek powiedział/a

          @ Annah
          prosze napisz na moj e-mail lucynako@yahoo.com

        • Annah. powiedział/a

          ok

        • lucek powiedział/a

          Dzieki

  21. irena powiedział/a

    Szczesc Boze -skladam wszystkim zyczenia wszelkich łask od Pana naszego Jezusa,
    przytocze tu wiersz Franciszka Karpinskiego;

    Nie zna śmierci Pań żywota,

    Chociaż przeszedł przez jej wrota!

    Rozerwała grobu pęta

    Ręka święta.

    Adamie! Dług twój spłacony,

    Okup ludzki dokończony!

    Wnidziesz w niego z szczęśliwemi

    Dziećmi twemi.

    Nie skarby jakimi płaci,

    Wszystko, co mógł stracić, traci.

    Całą dla nas krew swą sączy,

    Dzieło kończy.

    Próżno, żołnierze, strzeżecie,

    W tym grobie Go nie znajdziecie.

    Wstał, przeniknął sklepu mury

    Bóg natury!

    On znowu na ludzkie plemię

    I na miłą patrzy ziemię,

    Jak drogo dzisiaj przybrana

    Kosztem Pana.

    Przez Twe święte Zmartwychwstanie

    Z grzechów powstać daj nam. Panie,

    Potem z Tobą królowanie.

    Alleluja.

    Pragne podziekowac ,tym osobom ,ktore uwierzyły we mnie -zapłacilam choc jeden miesiac czynszu i jeden rachunek za energie,nie udalam na zakupy swiateczne ,choc przyznam ze chec byla wielka.Ale kupilam jajeczka do koszyczka i Baranka za co Bog zaplac.Wybaczcie ,ze nie podaje numeru konta /goscinnego/ale uwazam ze byloby to dalece niestosowne z mojej strony,jezeli znajda sie jeszcze osoby szlachetne i o dobrym sercu zechcace pomoc nam/aby nas nie eksmitowano/prosze pisac na moj adres -podam numer do mieszkaniowki i zakladu energ.
    Dziekuje za tego baranka i jajeczka i radosc dzieci i za obdarzeniem mnie zaufaniem.Prosze nie zapominajcie o mnie w modlitwie-

  22. irena powiedział/a

    dziekuje adminie,nie wiem co mi los przyniesie juz wkrotce ale chcialam ,zebys wiedzial ze to moje dziekuje jest z serca plynace..
    Księga przysłow 4,23;z cała pilnoscia strzeż swego serca,bo zycie ma tam swoje zródlo…;

  23. przebudzenie74 powiedział/a

    7-mio osobowa rodzina żyje z zasiłku

    Rodzina wychowuje piątkę dzieci. Pani Bernadeta jest na zasiłku wychowawczym, mąż jest bezrobotny bez prawa do zasiłku, cały czas szuka pracy. Brakuje funduszy na żywność i środki czystości. Dwa lata temu mąż miał bardzo dobra pracę, jednak pracodawcy zlikwidowali firmę i wyjechali za granicę, od tamtego czasu ma czasem prace tylko na umowę zlecenie, czasem dorywcze, w okresie zimowym bardzo ciężko o jakąkolwiek pracę. Mąż ma szansę na pracę (dostał propozycję pracy), ale potrzebne mu prawo jazdy. Rodziny nie stać na sfinansowanie kursu prawa jazdy. Gdyby mąż miał prawo jazdy, miałby większą szansę na znalezienie pracy, rodzina prosi o pomoc w sfinansowaniu prawa jazdy. Mają problemy z synem – od zerówki miał problemy z nauką, chodził do poradni psychologiczno- pedagogicznej, miał problemy z pisaniem, z czytaniem, po przejściu do gimnazjum to się pogorszyło, zaczął mieć bóle głowy, obecnie chodzi na terapię do psychiatry- chłopiec ma problemy na podłożu emocjonalnym, lękowym. Rodzina stara się o lekcje indywidualne dla syna.

    CZYTAJ WIĘCEJ
    Potrzeby:

    żywność, m.in. makarony, mąka, cukier

    Ta rodzina zgłosiła potrzeb: 8
    To jest opis mojej rodziny na stronie internetowej familionu http://www.familion.pl/rodziny/24
    za każdy odruch serca bedziemy bardzo wdzięczni .Bóg zapłać.

  24. Kasia powiedział/a

    Witam
    Trafiłam na tę strone gdyż szukam pomocy dla moich dzieci.Nie chcę nikogo naciągnąć,mam 3 dzieci w wieku 15 lat,11 lat,3 latka.Ojciec 2 moich dzieci nieżyje,po 5 latach zapoznałam osobę z którą myślałam ze będę na dobre i złe,ale niestety zaszłam w ciąże i zostałam z 3 miesiecznym maleństwem sama.Nie mogęliczyć na wsparcie rodziny,jestem zdana sama na siebie.Zeby w zimę mieć ciepło całe lato chodzę do lasu po drzewo,żeby mi dzieci nie marzły.Nigdy też bym nie poprosiła o pampersy dla dzieci,w tamtym roku otrzymaliśmy pomoc ze szlachetnej paczki,wtedy poprosiłam o pieluchy tetrowe bo wiem ,że je przepiorę i znów nałoże dziecku.Zima gdy brakowało opału również chodziłam do lasu.Serce mi się kraje gdy muszę dzieci dzielić wafelkiem na troje,Staram się jak moge zeby mieli co jeść ale brakuje żywności,środków czystości,oraz odzieży.Wszystko tak idzie w górę.Jestem osobą która podzieli się z każdym w potrzebie,nie odmówie nikomu nawet szklanki cukru jak mam.Dlatego zwracam się z prośbą chociaż o ubranka dla dzieci.Osobę która zechciała by mi pomoć zapraszam do siebie zeby zobaczyła warunki mieszkaniowe i przedstawie dochody.Bóg zapłać.

    • irena powiedział/a

      Nie trac nadzieji Kasiu,jesteśmy z Toba i biedzie i modlitwie ,P.Bóg doda Ci sił dla dzieci ,bedę sie modlic za Tobą i twoimi dziećmi,wiem że moze ktos powiedziec ze to niewiele.To duzo ,modlitwa działa uwierz i choć sama stoję nad przepascią-wierze i modle się ,P.Bóg nas nie opusci.

    • swiatloserca powiedział/a

      bbmoldawa@wp.pl pomoge.

  25. Danuta Kleczkowska powiedział/a

    Witam.
    Jestem matką 7 dzieci. Mam oprócz tego dwie dorosłe córki i dwie wnuczki 1 i 2 latka. Chciałabym zwrócić się o jakąkolwiek pomoc. Może ktoś ma nie potrzebne już rzeczy po swoich dzieciach, ubrania, obuwie. Nie chcę prosić o pieniądze, żeby nie uznano mnie za jakąś żebraczkę oszustkę. Może znajdzie się ktoś kto zechce nam pomóc. Zwracaliśmy się o pomoc do fundacji różnego typu, ale to jest pomoc tylko raz do roku. Bardzo chciałabym, żeby ktoś nas wspomógł w spłacie rachunków za prąd, czynsz, wodę. Co jakiś czas mamy odcinany prąd, bo nie mamy z czego zapłacić. Od wielu osób dostaje wiadomości, że mogłam „nie robić sobie tylu dzieci” i tego typu komentarze. Nie każdemu się udaje w życiu, wierzę że są dobrzy ludzie którzy zamiast wyrzucić to dadzą temu kto tego potrzebuje. Pozdrawiam.

    Witam. Nazywam sie Danuta. Mam 7 dzieci, oprócz tego już 2 jest dorosłych. starają mi się pomagać jak tylko mogą ale sami mają rodziny i ledwo wiążą koniec z końcem. Moje dzieci to 3 dziewczynki lat 18, 12 i 10, 4 chłopców lat 14, 11, 8, 7. Dwie najstarsze córki 20 i 22 lat mają już córki roczną i dwulatkę. Dwójka moich dzieci ma alergię i astmę, bardzo często chorują, bo u nas w mieszkaniu jest grzyb. Mój mąż nie żyje od 2i pół roku, od tamtej pory nie dajemy sobie rady. w naszej rodzinie nie ma problemów alkoholowych ani nic z tych rzeczy, nawet nie palimy papierosów. Jesteśmy normalną rodziną tylko tyle że doskwiera nam bieda, ja szukam pracy ale bez skutecznie, szukam czegokolwiek. W chwili obecnej utrzymujemy się z zasiłków z opieki społecznej. Jest ciężko… Czasami nawet nie chce mi sie wstać z łóżka, jak sobie pomyśle że dzieci wstaną tu pusta lodówka… Problemami są też odzież, obuwie, chemia, no i od września przybory szkolne. Jeśli ktoś nie wierzy zapraszamy do nas, albo można się skontaktować z MOPSem w naszym mieście oni nas dobrze znają i opowiedzą o naszej sytuacji. dankakle1111@wp.pl

  26. agwos@wp.pl powiedział/a

    wszystkim potrzebującym pomocy polecam nowennę pompejańską. działa cuda: http://www.pompejanska.rosemaria.pl

  27. zrezygnowana powiedział/a

    Prosiłam Boga o kwiat-dostałam cały ogród..Prosiłam Boga o drzewo-dostałam las..Prosiłam Boga o wodę-dostałam ocean..Prosiłam Boga o przyjaciela-dostałam Wam..Dziękuję że jesteście przyjaciele!!!

  28. zrezygnowana powiedział/a

    Witajcie Kochani!! Przepraszam że zwracam sie z prośbą lecz nie potrafię poradzić sobie z myślami.Mąż mój obecnie ma pracę i synowie na okres wakacji mają pracę na umowę zlecenie.Dla dzieci wakacji jest szczęśliwy lecz wiem że dla każdego z rodzicó jest to okres ogromnych wydatków.Na czwórkę dzieci muszę mieć na same podręczniki ok.2tyś..nie mogę odkupić gdyż większość jest z 2012r..ale nie proszę o pieniążki.mam pytanie może miałby ktoś cokolwiek do oddania z art.szkolnych.lub plecak dla syna do szk.zawodowej..Przepraszam też że tutaj piszę ale nie udało mi się napisać na RODZINIE WIELODZIETNEJ…serdeczne Bóg Zapłać za jakąkolwiek pomoc-Małgosia

  29. roman powiedział/a

    Szczęsc Boze Panstwu,nazywam sie Roman Strawa,nie tak dawno matka moich dzieci pisała na tych stronkach prosbe o pomoc dla naszych dzieci i rodziny.Pragne rowniez podziekowac w swoim jak rowniez jej imieniu dzieki Panstwu udało sie nam zaplacic czesc dlugu za mieszkanie,niestety brakło nam za 3 mies.dostalismy eksmisje,oczekujemy na lokal socjalny.Pomimo wszelkich staran i zapewnien Irenie nie udało sie zatrudnic na prace interwencyjne w tym roku,przyjeto panie po leczeniu AA,aby umozliwic im powrot do normalnego zycia oraz panie z rodziny P.burmistrza,nie wypowiadam sie na ten temat,ale brak mi słow.Moj zaklad a raczej juz spolka czeka na ogloszenie upadlosci,przepracowalem tam prawie 35 lat i po tylu latach nie osiagam sredniej krajowej moj zarobek za prawie 2 mies.wyniosł 860.zl,rodzinne niecale 700zl i oto nasz dochod na 9 osob,,Mieszkam od mojej rodziny prawie 2 km ,jak moge to pomagam Irenie i dzieciom,serce mi peka jak widze jak mieszkaja i ; gniezdza ; sie w tym mieszkaniu.,a lokal socjalny ma byc jeszcze mniejszy,moj dom stoi pusty ogrod w ktorym zrobilem bujaki dla dziewczynek tez nie tetni zyciem,nawet gdybym chcial zabrac moja rodzine tu do domu,nie mam warunkow,zyje bez wody i pradu.Zima rozmroziło cala instalacje wod.-kan,wymienilem tylko rury w piwnicy do parteru i zbiornik wyrownawczy,na reszte mnie nie stac,daje Irenie na dzieci pieniadze,po przeliczeniu zostaje mi niecałe 500zl na zycie i inne oplaty,na podlaczenie pradu czekam 2 miesiac,wymienilem czesc starej instalacji ,ktora sie spalila i tak koczuje,opieka spoleczna stwierdzila,ze dochod mi przekracza i nie udzielona mi zadnej zapomogi,Irenie kazali podniesc wysokosc alimentow na dzieci nie wazne jak mam zyc,przeciez my jestesmy jedna rodzina tylko warunki bytowe nas rozbiły,ze kazde mieszka gdzie indziej.Prosiłem o pomoc przy zakupie armatury wod.-kan ,abym sam mogl wymienic uszkodzone rury i zakupic podkowe,bojler muszle,tez mi odmowiono,przeciez opieka wie w jakiej sytuacji zyjemy,moglbym wziasc dzieci i matke ich do siebie na pietro ja mam pokoik na dole i cala siodemka dzieci by sie pomiescila spokojnie,kazdy miałby swoj kat a nasza rodzina bylaby razem.Teraz wracam z pracy wstepuje do dzieci,spedzamy razem jak najwiecej czasu potem wracam do swojego domu.Nieraz docieram dopiero ok.23.Nie uzalam sie,tylko jest mi ciezko,prosze Ojca najwyzszego aby zabral moje zle mysli,bo czasem wydaje mi sie ze gdybym umarl -dzieci dostałyby rente i troche by im lzej było.Cale zycie tu spedzilem ,wpierw opiekowalem sie chora ciocia/miala cukrzyce,jezdzila na wozku,gdyz odcieto jej wpierw 1 noge potem druga/Ciocia była moja druga mama,gdyz prawdziwa mama oddala mnie na wychowanie swojej siostrze,tez bas bylo czworo,ciocia nie miala dzieci -mnie nikt jako dziecka nie pytal o zdanie.Wojek cale zycie pil,niewiele obchodzila go ciocia,w koncu umarla a wujcio poszukal sobie 2 zone mlodsza o 21 lat,Pan Bog zabral go po roku od smierci cioci.Potem poznalem Irene wolanin przezylismy tyle lat jej dzieci stały sie moimi,nie ma twoje dzieci,moje dzieci-wszystkie sa nasze i te duze co studiuja i te male blizniaki co lobuzuja.Mieszkalismy tu szczesliwie,lecz mama Ireny rozchorowala sie na dodatek zle znosila endoproteze,doszla tez demencja starcza,musielismy wszystkie klamki wyciagac z drzwi i okien,choroba nie do opisania-tez zle znosila pobyt w domu ,u nas ,wrocila spowrotem mieszkac na osiedle a dzieci i Irena z nia ,bo opiekowac sie trzeba było i tak juz zostalo.Ja tu one tam,teraz nie mam pieniedzy na remont zyje na rozdrozu ,dzieci placza jakwracam wieczor do domu a one zostaja,wiem ze im ciezko.teraz jestem u Ireny piszac ten list.Jest chora,wrocila ze szpitala,przeszla rwe kulszowa,powrocilo jej nadcisnienie,lekarze sugeruja zabieg na zespol ciesni nadgarstka na ktory oczywiscie nie chce sie zgodzic.Wszedzie pomagala ,nadwyrezyla kregoslup,po rozprawie w sadzie zalamala sie,nie wiem czy podolam temu wszystkiemu,wiem ze musze jej wiecej pomoc ,dzieci wymagaja opieki ,ona tez jeszcze,wiec siedze do konca tygodnia na urlopie.Tak bardzo chciala dorobic w te wakacje ,tak jak w zeszlym roku i nie udalo sie,czemu nasza rodzine Ojciec nasz tak doswiadcza?Nasza rodzina pomalu rozpada sie,brakuje nam sil,tracimy pomalu wiare,przyznam ze pierwszy dzien zaczalem odmawiac nowenne pompejanska ,prosze pomodlcie sie ze mna za wiare,zdrowie i prace.
    Wstyd mi pisac ale moze ktos moze nam pomoc i kupic podreczniki szkoly?siostra zakonna zaopatrzyla nas w zeszyty Kubie kupilismy podreczniki uzywane Madzi tez,zostaly im cwiczenie do kupienia noi cale pakiety dla 1 i 3 klasy.Potrzebujemy obuwia dla dzieci i spodni,Biuro poselskie w Bielsku obiecalo zajac sie nasza sprawa ale tez skonczylo sie na obietnicach,od swiat milczy.Moze ktos z Panstwa mieszka niedaleko Zywca mialby niepotrzbna armature wod.-kan, cokolwieksam jestem w stanie wymienic rury odnowic pokoje,moze komus zbywa farba do malownia,zabralbym stad moja rodzine zanim zapuka komornik do drzwi z nakazem,zanim rozchorowala sie mama Ireny mielismy ogrod niewiele bi niewiele ale zawsze troche jarzyn swoich,jest niewielki sad troche zaniedbany przezemnie ,ale nie moge sie rozdwoic,na jednej z jablonek wisi malenka kapliczka,ktora wieszalem jeszcze jak moja ciocia byla zdrowa,jest las i ogrod bez dzieci,….
    Nie wiem co pisac ,slowa uwiezly mi w gardle a rece drza,prosze pomoc mi ratowac moja rodzine,moj adres strawa63@wp.pl a nr tel.504052108,pisze z konta Ireny,gdyz przez jej poczte udalo mi sie odnalesc Panstwa strone ,dzieci mi tez powiedzialy,poniewaz jak mowily mama czyta im oredzia,jezeli macie panstwo plecaki dla pierwszoklasity ,trzecio i szosto bardzo chetnie przyjmiemy,chcialbym dolaczyc moj odcinek z wyplaty i zaswiadczenie z opieki,ale nie widze tu zadnej opcji dodania,choc przyznam ,ze nie bardzo jeszcze umiem poslugiwac sie internetem ale w wieku 50 lat chyba juz nie wiele sie naucze,jezeli popelnilem jakies bledy ,prosze o wybaczenie,pisanie nie jest moja mocna strona,a, pisalem to co serce dyktowalo.Wielu ludzi obiecuje pomoc,jezeli ktos nie moze nam pomoc,prosze nie obiecywac,to jest takie przykre uczucie,zwlaszcza po tym jak nasze wlodarze nas potraktowali,jezeli jednak moze ktos kupic nam podreczniki blagam ,prosze pomoc,jest to wydatek dla nas jeszcze rzedu 1400zl,ale kazda choc jedna ksiazka czy tez cwiczenia to bardzo duzo,nie wypada tu podawac wykazu ale chetnie podam jak ktos zadzwoni lub napisze,tylko w tym tyg. mam dostep wieczorem do internetu,potem wracam do pracy i swojego domu.Nasza Paulina wraca z cieszyna tez za tydzien,wiec i tak nie bedzie miejsca dla mnie,pocieszam sie ze zaliczyla przedostatni rok z wynikiem bardzo dobrym i chociaz nie jestem biologicznym ojcem mowi do mnie tatku,sa dla mnie wszystkim,wiem tez jak sie czuja jak mnie nie ma,sam bulem rozbity miedzy domem rodzinnym a domem u cioci,.Prosze wybaczyc tez jezeli urazilem czymkolwiek,zostancie szanowni Panstwo z Bogiem -Roman

    • roman powiedział/a

      szczesc boze ,wczoraj było u nas pogotowie,Irena znowu sie rozchorowala ,prosze was dobrzy ludzie o modlitwe w jej intencji…

  30. Steven40 powiedział/a

    No przecież w Polsce aborcja nie jest legalna, poza pewnymi wyjątkami. To po co masz wyjeżdżać?

  31. roman powiedział/a

    dziekuje kryzys minal,to bylo zatrucie jadem kielbasianym,dziekuje za modlitwe..

  32. Magda powiedział/a

    Chciałaby prosic o pomoc dla rodziny 6os od 5miesiecy mieszkaja obok kobieta byla bita przez konkubenka po kilku interwencjach wyprowadzil sie wychowuje sama 5dzieci w wieku 15lat córka 11córka,10,syn nie pełnosprawny5córka i 6miesieczy synek.Spłaca wysoke odstepne za mieszkanie wiem ze 1miesiac nie zaplacila wlascicielka chce ich wyrzucic zalegala za prad kazdego dnia puka energetyka.To jest bardzo mila spokojna mama z 5dzieci pomozcie tej rodzinie brakuje tam ubranek butow zabawek dla dzieci pieniedzy na oplacenie rachunkow

  33. Magda powiedział/a

    Udziele informacji o tej rodzinie na meil magda121378@wp.pl

  34. Magda powiedział/a

    Myśle że nie powinni miec zalu wiec podam adres jakie kolwiek ubranka buty żywnosc zabawki wyprawka do szkoły drobne kwoty na spłate zadłuzenia za prad beda pomocne Małgosia Betlejewska ul Słowackiego4m4 86-300Grudziądz jeszcze raz prosze o pomoc dla mamy 5dzieci bóg zapłac

  35. Magda powiedział/a

    Prosze o pomoc w postaci wyprawki dla dzieci do szkoly ubranka srodki czystosci zabawki zywnosc w zakupie opalu i pieca ktory jest potrzebny obecnie nie mam do tego nie dlugo zostane bez pradu nie stac mnie zeby oplacic rachunki mam dzieci w wieku 3dziewczyny 15lat 11lat 5lat 2synkow 10lat nie pelnosprawny i 6miesieczny adres meilowy magda121378@wp.pl

  36. Małgosia powiedział/a

    Nie mam zalu prosze o pomoc z powodu ze nie mam internetu moja sasiadka bedzie odpisywac na meile dziekuje Małgosia.

  37. Beznadzieji powiedział/a

    Czy pomoglby mi ktos zakupic podreczniki do szkoly i pampersy buty dla dzieci mama 5dzieci

  38. irena powiedział/a

    Szczęć Boże wszystkim,dlugo mnie nie było ,ale miałam powazne problemy zdrowotne ze soba,potem Monisia złamała raczke a teraz Kubus,przedwczoraj miał pod narkoza w Bielsku składana raczke ,jest wszystko niby w porzadku,tylko 3 miesiace bedzie musial sie meczyc z gipsem.Drodzy Katolicy nie prosze juz o nic,ludzi takich jak Ja jest mnostwo,z znaszej Parafii odszedł ks.Lesniak,s. Agnieszka,wszyscy ci,ktorzy wnosili promyczek swiatla w to nasze biedne zycie.mimo obietnic nie dostałam pracy na ktora tak liczyłam,wszystko zawaliło mi sie ,rok szkolny bez podrecznikow ,obuwia,nie udalo mi sie wyjsc na prosta.Wiem ze to co napisze zbulwersuje niektorych,ale piszac to kieruje sie dobrem dzieci.Szukam dobrych ludzi o wielkim sercu dla moich dzieci,ktorzy mogliby przyjac je pod swoj dach i dac im milosc,kontynuowac wychowanie w milosci Bozej i szacunku dla drugiego czlowieka.Innym slowem prosze pomozcie mi znalesc nowy dom dla moich smerfow.Nie mam warunkow aby zapewnic im godziwe zycie,moja miloscia do nich nie zapelnie brzuszki ani nie kupie potrzebnych rzeczy do szkoly,moze ktos z Panstwa zechce zostac rodzina zastepcza dla 4 dziewczynek i 1 kochanego chlopczyka.Co drugi tydzien jade do 1 supermarketu niedaleko mnie i zabieram odpady ,ktore Oni wyrzucaja,taka forme pomocy zaproponowal mi ten supermarket a Ja ta pomoc przyjelam.Niewiele ,ale cos udaje mi sie odzyskac,reszta to smieci,takimi odpadami karmie moje dzieci,nie bede sie rozpisywac ale to co czuje i jak sie czuje spowodowalo to ,ze postanowilam napisac taka prosbe.Kocham moje dzieci,ale za niedlugo nie bede miala gdzie sie podziac,nie bede brała ze soba dzieci na baraki gdzie jest alkoholizm i przemoc -jest to obce im,sa wychowane w innej atmosferze,bez bocia uzywek i przemocy.Moze ktos ulituje sie nad dziecmi moimi i stworzy im rodzine zastepcza .Ja nie daje rady poddalam sie ,prosze Boga aby wybaczyl mi moja trudna decyzje ale nie mam wyjscia ,pozostancie w modlitwie z Bogiem Irena

    • halina powiedział/a

      Irenko wysyłam Ci po niedzieli trochę pieniążków na ten adres:
      Irena Wolanin oś. Parkowe 13/37
      34-300 Żywiec
      woj.śląskie
      czekam na potwierdzenie adresu:

      Halina

      • irena powiedział/a

        przepraszam ,ze dopiero odpisuje ale mam problemy z łacznoscią tak to jeszcze mój adres,jak tylko dojdzie cos ,to dam znać.Niech Panią Bóg błogosławi za dobroc serca i tych którzy zechcą mi pomóc.Zostańcie z Bogiem

        • halina powiedział/a

          Dobrze ,już się upewniłam.
          Nie masz za co dziękować,to jest nasz powinność pomagać tym co potrzebują,a my mamy jeszcze taką możliwość.
          Z Panem Bogiem!

        • irena powiedział/a

          Dziekuje P.Halinko,nie prosze o pieniazki,chodzi mi tylko o te brakujace ksiazki dla dzieci,ktorych nie jestem w stanie cała piatka idzie do szkoly….Bog zaplac…..

        • halina powiedział/a

          Irenko, wysłałam Ci dzisiaj ,na pewno będziesz wiedziała co z nimi masz zrobić.
          Jutro albo pojutrze powinnaś otrzymać.
          powiadom mnie .
          Życzę Ci spokoju wewnętrznego. z Panem Bogiem !

          Halina

  39. irena powiedział/a

    Panie do Ciebie się uciekam,
    niech nigdy nie doznam zawodu;
    wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości!
    Skłoń ku mnie ucho,
    pośpiesz, aby mnie ocalić
    Ty bowiem jesteś dla mnie skałą i twierdzą

  40. irena powiedział/a

    Każde dziecko to cudowna,
    wspaniała istota o czystym umyśle
    i duszy – to od nas – dorosłych zależy, w kogo przemieni się ta
    cudowna istota, gdy dorośnie – PAMIĘTAJ O TYM za każdym
    razem kiedy patrzysz dziecku w oczy – niech Twoje myśli i słowa
    będą najlepsze, najpiękniejsze i najmądrzejsze kiedy się do niego
    zwracasz. Niech Twoje serce przepełnia czysta miłość kiedy
    przebywasz w towarzystwie dzieci – to najlepsze, co możemy
    im dać -bo z miłości płynie nieskończona cierpliwość, troska,
    wsparcie, wszystkie te dobre rzeczy, które jak cegiełki tworzą
    z dziecka wspaniałego człowieka.

    Proszę ,pomóżcie moim dzieciom…

  41. zrezygnowana powiedział/a

    kochani mam pytanie czy ma ktoś może do oddania podręczniki do szk.zawodowej;..J.POLSKI-zrozumieć świat-E.NOWOSIELSKA,U.SZYDŁOWSKA-NOWA ERA,,J.ANGIELSKI-new horizons students book and workbook-M.WIERUSZEWSKA,PAUL RADLEY,DANIELA SIMONS,,HISTORIA-poznać przeszłość wiek xx-S.ROSZAK,J KŁACZKOW,,GEOGRAFIA-oblicza geografii-R.ULISZAK,K WIEDERMAN,,BIOLOGIA-po prostu biologia-POD RED K SPALIKA,,chemia-chemia dla szkół ponadgimnazjalnych-ARTUR SIKORSKI,,FIZYKA-PO PROSTU FIZYKA-L LEHMAN,W POLESIUK,,matematyka-matematyka w zasadniczej szkole zawodowej-A CEWE,M KRAWCZYK,M KRUK,,informatyka-nie tylko dla uczniów-E KRAWCZYŃSKI,Z TALAGA,M WILK,,edukacja dla bezpoeczeństwa-bez paniki-M BOROWIECKI,Z PYTASZ,E PRZYGANA,,religia-ze zmartwychwstalym w społeczeństwie-red Z MAREK

  42. zrezygnowana powiedział/a

    Kochani pozdrawiam Was! Proszę o modlitwę za naszą rodzinę gdyż mam ostatnio tak straszne sny że boję się kolejnej nocy..mam trochę problemów i to wszystko we mnie narasta.BÓG ZAPŁAĆ-Małgosia

  43. Beznadzieji powiedział/a

    Dzieci są darem ale jak zostaje sie samą i tata na dzieci nie płaći toczy się sprawa o alimenty nie stawia sie na 1rozprawe na 2jest zanim wejdzie komornik i dostanie sie z funduszu opieka da 400zl na 6 osób mama tonie w długach boi sie drzwi otworzyc bo albo energetyka albo po czynsz i tak rosna dlugi pisalam na tym forum i nikt by mi nie pomóg moge jedynie isc pod markiet i wyciagnac resztki jedzenia dla dzieci zeby nie były głodne i czekać aź zostaniemy bez pradu gazu

    • irena powiedział/a

      Ja napisałam do supermarketu przeslalam im zasw. z M.O.P.S ksero wyroku sadowego o zasadzonych alimentach i chodze po rzeczy ktore wyrzucaja,a Ja przebieram i próbuje odzyskac co sie da.Beznadzieji bardzo Ci wspolczuje i choc wiem ,ze to niewiele jestem z Toba.Dzieci ,to co mamy ale przychodzi taki czas,ze czlowiek boi sie swoich mysli,…

      • irena powiedział/a

        Ja prosze o Dom i ludzi dobrych ktorzy kupia im brakujace podreczniki szkola w poniedzialek……

        • zrezygnowana powiedział/a

          Irenko droga mam nadzieję że udało się Tobie z podręcznikami dla dzieci..Moja Iwonka przyjechała dzisiaj ze szkoły zapłakana.Pani jej powiedziała -niechce słuchać żadnego tłumaczenia że nie masz książek i jutro cię widzę z podręcznikami.Cała klasa z niej się śmiała.Kupiłam jej 4podręczniki z ćwiczeniami ale na resztę mi zabrakło a rodzinne dopiero 20września.Iwonka niechce ze wstydu do szkoły.A ja cierpię że tak potraktowano moje dziecko bo to nie jej wina.

        • irena powiedział/a

          U nas w szkole jest podobna sytuacja,pani powiedziala ze byly cale wakacje do kupienia podrecznikow nawet nie chce mi sie pisac co czuje,moja Emilka tez placze przez ten j.angielski ,ja po prostu nie posylam ja do szkoly w te dni kiedy ma angielski nie chce aby przezywala dodatkowy stres z tego powodu piatka dzieci w szkole podstawowej i kazdy ma innu angielski ,dla mnie to jest chora sytuacja,blizniaczki ida nowym materialem Magdzia tez ,niewiele mi zostaje ksiazek po starszym chlopcu..taki los zrezygnowana…..

        • Annah. powiedział/a

          Podręczniki powinny być dofinansowane dla rodzin wielodzietnych, czy skorzystałyście z tego programu? Teraz już jest za późno bo tylko do 10.września można było składać wnioski, ale być może są różnice w gminach, warto sprawdzić. Z podręcznikami rzeczywiście jest nieciekawie. U mnie dzieci nigdy nie mogą korzystać nawet z religii ostatnio, z powodu zmiany podstawy programowej. Rodzice powinni zawiązać stowarzyszenie przeciw wyzyskowi księgarnio-wydawniczemu i tak jak we Francji wypożyczać podręczniki na rok z biblioteki. Ktoś w końcu powinien zrobić z tym porządek, bo można się wściec z powodu takiego marnotrawstwa uderzającego w nasze rodziny. Dla mnie to działania wpisujące się w całokształt.

        • Marzenka powiedział/a

          Tak stypendium można było składać do 15 września ,ja skorzystałam dla 4 dzieci i w chwili obecnej czekam na decyzje,dlatego myślę że jak ktoś bardzo potrzebował pomocy to powinien z tego skorzystać,bo to jest co roku,oprócz tego jest dofinansowanie do książek .Moje dzieci też jeszcze nie mają wszystkich podręczników,ale napisałam prośby do dyrektorów szkół,że jak otrzymają dzieci stypendium to od razu zakupię brakujące podręczniki ,każdy rozumie moją sytuację i nie wieżę ,że inni też tak nie mogą zrobić,wystarczy chcieć.

        • zrezygnowana powiedział/a

          To prawda Marzenko trochę jest biegania i załatwiania ale warto dla dzieci.Też mam złożone wnioski o stypendium i w szkole,,dzięki Bogu że córki dowozi szkolny gimbus bo syn Andrzej poszedł do zawodowej i miesięczny bilet to koszt ok 150zł,,zaś syn Mariusz ma ostatni rok zawodowej.uczy się i ma pracę w Grudziądzu-na dojazdy straciłby dużo i wynajął sobie tam mieszkanie.

        • irena powiedział/a

          Szczesc Boze Annah, tak skorzystałam z tego programu zwrot kosztow dla 1kl podst. jest 180zl a podreczniki 239zl ale zawsze to cos ,tylko aby skorzystac z tego programu potrzebne sa faktury za zakup podrecznikow.Zmierzam do tego ze jak sie ma za co kupic tych ksiazek ,to program na nic sie przyda.U nas jest to zle opracowane,na stypendium tez skladam co roku wnioski,tylko co z tego jak wszedzie potrzebne sa faktury!!Powinnam dac wykaz podrecznikow i rzeczy potrzebnych doszkoly typu ; zeszyty i inne przybory ,tornistry czy zmienne obuwie i odpowiednie instytucje powinny zajac sie takim zakupem lub wskazac sklep w ktorym za dana kwote/ powiedzmy wysokosc przyznawanego stypendium/ moglabym bezgotowkowo wybrac potrzebne rzeczy.

        • Annah. powiedział/a

          Rozumiem, nie ma za co kupić by pokazać fakturę
          Czy to są namiary na Ciebie?
          Irena Wolanin oś. Parkowe 13/37
          34-300 Żywiec
          woj.śląskie
          Jak masz nr konta, a może kogoś z rodziny to napisz, będzie łatwiej coś przesłać.

          Jeszcze jedna informacja ważna odnośnie podręczników. Przy zmieleni.pl na spotkaniach o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych można podpisywać protest przeciw egzystowaniu tylu wydawnictw szkolnych i podręczników i corocznym zmianom w układzie treści. Pobrać listę można na miejscu i w swojej okolicy postarać się o podpisy wśród rodziców i nauczycieli. Miejmy nadzieję że dyrekcje się zgodzą, gdyż absurd jest dostrzegalny gołym okiem.

          Lista najbliższych spotkań
          http://blog.zmieleni.pl/tagged/spotkanie

        • Annah. powiedział/a

          Znalazłam jeszcze więcej spotkań

          Spotkanie zmieleni.pl, Ząbkowice Śląskie 26.09 (środa), godz. 18:00
          Zapraszamy na spotkanie Zmieleni.pl w środę.

          Miejsce: Ząbkowice Śląskie, Ząbkowicki Ośrodek Kultury, Rynek 24
          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, Radom 28.09 (piątek), godz. 18:00
          Zapraszamy na spotkanie Zmieleni.pl w piątek.

          Miejsce: Stowarzyszenie Centrum Młodzieży “ARKA”,ul. Chrobrego 7/9

          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, Łódź 18.09 (wtorek), godz. 18:00
          Zapraszamy na spotkanie Zmieleni.pl we wtorek.

          Miejsce: Łódź, ul. Piotrkowska 46 (prawy róg Oficyny)
          Osoba kontaktowa:
          ——————————————————————————–
          Spotkanie zmieleni.pl, Kutno 20.09 (czwartek), godz. 16:30
          Zapraszamy na spotkanie Zmieleni.pl w czwartek.

          Miejsce: Restauracja Kasia, ul. Długosza 9a, Kutno
          Osoba kontaktowa:
          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, Wadowice 20.09 (czwartek), godz. 18:00
          Zapraszamy na spotkanie Zmieleni.pl w czwartek.

          Miejsce: Restauracja Ogrodowa ul. Wojtyłów 12, WADOWICE
          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, TRÓJMIASTO 17.09 (poniedziałek), godz. 18:15
          Zapraszamy na spotkanie zmieleni.pl w poniedziałek.

          Miejsce: budynek Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego przy ulicy Kołłątaja 1 w Gdyni.
          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, Jelenia Góra 21.09 (piątek), godz. 18:00
          Zapraszamy na spotkanie zmieleni.pl w piątek.

          Miejsce: Orient Express, ul. 1 Maja 77, 58-500 Jelenia Góra
          Osoba kontaktowa:
          ——————————————————————————–
          Spotkanie zmieleni.pl, Szczecin 19.09 (środa), godz. 19:00
          Zapraszamy na spotkanie zmieleni.pl w środę.

          Miejsce: Pub Pivaria, ul. Lelewela 8A
          Osoba kontaktowa:
          ——————————————————————————–

          Spotkanie zmieleni.pl, Tarnobrzeg 17.09 (poniedziałek), godz. 19:00
          Zapraszamy na spotkanie zmieleni.pl w poniedziałek.

          Miejsce: Restauracja Stary Browar, ul. Jachowicza 12, Tarnobrzeg

          http://forum.police.info.pl/viewtopic.php?p=145073

        • irena powiedział/a

          Dziekuje,dzis mam napiety dzien ,bo zaraz lece po dziecaki do szkoly potem na swietlice koscielna do auli i wywiadowki ale wiczorem zagladne na te stronki co mi podała Pani ,mysle ze wiekszosc z nas powinna tam zajrzec i zlozyc podpis,mnie czeka 6 lat podstawowki przy czym Kuba 6kl ,Magdzia 5,Emilcia 3 ,blizniaczki 1kl,wiem z w gimnazjum istnieje opcja wypozyczenia podrecznikow ,mysle ze to pozostanie do przyszlego roku jak Kubus bedzie juz w gimnazjum.Dwa lata temu jak Magdzia byla w 3 kl w przeciagu roku dokupywalismy podreczniki dodatkowe uzbieralam ich 5 szt !! korzystali z nich moze 3 razy i to wszystko,leza na polce bo nie wiem czy beda mlodszym potrzebne jeszcze czy nie,ale fakt taki ze byly to wyrzucone pieniadze dla mnie.Dziekuje ,zagladne tam

        • Magdalena Anna powiedział/a

          Irenko, napisz mi na maila, jakich książek, oprócz Super World jeszcze Ci brakuje, bo już się pogubiłam? Myślałam, że ta kwestia jest już załatwiona. Środki na Super World, jak obiecałam poślę Ci dzisiaj, bo myślę, że w ten sposób najszybciej książka może się znaleźć w plecaku Twojej córki. U nas niestety nie ma ich w księgarniach, a na zamówienie należy czekać ponad tydzień.

  44. zrezygnowana powiedział/a

    Irenko kochana to prawda za kilka dni szkoła.mam dla czwórki dzieci przybory.chłopcy całe wakacje pracowali i też kupili sobie wszystko co potrzebne do szkoły.aby dostać ze szkoły dofinansowanie to trzeba najpierw kupić podręczniki i okazać imienną fakturę..córki płaczą bo niechcą iść do szkoły gdyż nie mają książek.a ja płaczę razem z nimi.mąż nie dostał jeszcze wypłaty od tego pana u którego robi bo ten gospodarz też czeka na pieniążki za sprzedane plony..serce mi krwawi że nie potrafie osuszyć łez moim córkom.

  45. Beznadzieji powiedział/a

    Dziekuje pani Irenko nigdy tak sie nie bałam o dzieci w poniedziałek szkoła moje dzieci ida bez książek jedyn co maja to przybory szkolne i zeszyty moje dzieci są zbyt małe żeby pracować i zarobić na książki mała ma 5lat syn ma pielegnacyjny zasiłek 153zl plus 80 jest opuzniony w rozwoju o 3lata chodzi do szkoły specjalnej przedemna długa droga zanim dostane z funduszu alimenty musze czekać tata dzieci nie kontaktuje sie z nami jak by z dnia na dzien przestał je kochać jedyne co mi zostało to płacz strach o kazdy dzien i zeby nam prądu nie odcieli narazie od tygodnia nikt nie pukał z energetyki chciałabym dostac juz z funduszy i zapłacic ten rachunek gazu już nie mamy licznik był na klatce wczoraj nam go zdjeci teraz modle sie kazdego dnia żeby to wszystko sie skonczylo i zaczeło sie ukladac zebym mogla w koncu przespac noc Marcelek ma 7miesiecy i patrzac na niego placze co on winny ze ma tak od malenkosci biedne zycie 3grzechotki to jedyne jego zabawki narazie sytułacja nasza jest beznadziejna i oby sie skonczyla

    • irena powiedział/a

      beznadzieji-napisz na mila Irena-wolanin@wp.pl,nie moe ci nic ofiarowac procz przyjazni i paru słow otuchy,nie poddawaj sie i walcz-nie tak jak Ja-nie załamuj sie,wiem ze sa to tylko słowa ale dla mnie rozmowa/pisanie /z zyczliwa osoba z blogu dała bardzo duzo.Zycze Ci abys znalazla pomoc i zeby skruszły czyjes serca dla Ciebie,Ja jestem niegodna prosic o pomoc nie bede czynic tego wiecej,skoro taka wola Boza niech sie wypełnia.Skoro ide ku przepasci -pojde z dziecmi-przynajmniej bedziemy razem.Walcz o Marcelka i o reszte dzieciaczkow nie przejmuj sie ze chlopczyk opozniony,takie dzieci maja w sobie wiecej milosci niz nie jeden dorosły czlowiek ,nos dumnie podniesiona głowe -masz dla kogo zyc .Uwierz mi ,lepiej zywic sie odpadkami niz prosic ,odpady tez pochodza od Boga ,dzieki nim moge przetrwac uwazam to za Wielki dar i dziekuje za to kazdego dnia.Sliczne imie Marcelek-napisz jak bedziesz miała ochote polecam Ciebie iTwoja rodzine opiece Matce Bozej-Irena

  46. zrezygnowana powiedział/a

    Moi kochani Przyjaciele nie proszę o nic dla siebie i nigdy nie prosiłam.Jestem w rozpaczy gdyż nie potrafie jako rodzic pomóc własnym dzieciom.W poniedziałek pierwszy dzień szkoły a moje córeczki do 1 i 4 klasy szk.podstawowej nie mają książek..Chciałabym błagać Was o pomoc..Z PANEM BOGIEM MAŁGOSIA NOWICKA

  47. irena powiedział/a

    Szcesc Boze moze ma Ktos z Panstwa do odstapienia pakiet do 1 kl.;Elementarz dwudziestego pierwszego wieku;dwa zestawy i ;Super Word;-podrecznik z cw.do j.angielskiego kl.3,nie jestem w stanie im kupic ,moze w minimalnch kwotach moglabym spłacac zakup tych podrecznikow………

  48. Marzenka powiedział/a

    Dzień dobry Państwu,Nazywam się Marzenka z Dzierżoniowa jestem samotną mamą wychowującą 5-ro dzieci w tym 4 uczących się 17 -synek i trzy córeczki 14,12,10 latek ,W tym najmlodsza córeczka chora jest na astme oskrzelowa ,Bardzo kocham moje skarby i ciesze sie kazda chwila spedzona z nimi ,ale łzy moich serduszek zadaja mi duza rane cierpienia ,ze nic nie moge zrobic ,by nie byly glodne ,mialy godne zycie ,ale wiem jedno ,ze wole sama nie zjesc by moje serduszka mialy ,a nigdy nie oddala bym je do domu dziecka,bo rodzina dla mnie jest najwazniejsza.Nigdy nie myślałam,ze ogłoszę się o pomoc dla moich serduszek,bo serce mi pęka jak dzieci są wytykiwane palcami ,tylko że w obecnej chwili jest mi ciężko ,że jestem biedna ,bardzo proszę ludzi dobrej woli o jakąkolwiek pomoc dla moich serduszek o podreczniki do szkoly ,zeszyty i przybory szkolne,jakieś nie potrzebne ubranka dla dzieci ,by nie wstydziły się odróżniać od rówieśników,tylko dla tego,że mnie nie stać na zakup .Nie proszę o pieniążki ,tylko o niepotrzebne ubranka ,ktore komuś sa niepotrzebne,a moim serduszka sie przydadza.Jestem osoba bez zadnych nalogow ,zawsze patrzylam by dzieci mialy,ale teraz jestem bezsilna i zdana na sama siebie .Obecnie z 5 dzieci jesteśmy na wynajetym mieszkaniu,gdyz 2 lata temu zostalam pobita i duszona przez mojego ojca i dla bezpieczenstwa mojego i moich serduszek zmuszeni bylismy opuscic dom rodzinny,wszystkie pieniazki ida na oplaty stancji,850 zł co miesiac + oplate gazu i energi,korzystam z Mops otrzymuje 420 zł,ktore musza starczyc mi na miesiac na 6 osob w tym 5 dzieci i nie moge zapewnic im godnego zycia,dlatego bardzo ubolewam jak patrze na łzy moich serduszek .Jeszcze raz bardzo prosze o pomoc dla moich dzieci za którą bede bardzo wdzieczna .Zostańcie Państwo z Bogiem i życzę wszystkim dużo zdróweczka .Z powazaniem .Marzenka z dziećmi

    • halina powiedział/a

      Marzenko, współczuje ci bardzo ciężkiej sytuacji.Widzę ,że kochasz swoje serduszka i wszystko dla nich zrobisz.
      Podaj mi swój adres ,zorganizuję Ci paczkę z ubraniami.Napisz jakiego wzrostu jest Twój syn.

      Pozdrawiam Halina

      • Marzenka powiedział/a

        Dzień dobry Pani Halinko,bardzo dziękuję za pomoc i dobre serduszko,jestem bardzo wdzięczna,że pomoże Pani moim serduszkom ,aż wzruszyłam się,że nie jestem teraz sama.Moje córeczki należą już 2 lata do Eucharystycznego Ruchu Młodych przy parafii i miłość mamy w serduszku,dla nas rodzina jest najważniejsza,otwieramy serduszka dla wszystkich ludzi . Mój synek ma 172 cm .Proszę mój adres proszę .
        Sienkiewicz Marzena
        ul.Nowowiejska 2 / 1
        58-200 Dzierżoniów
        woj.dolnoslaskie
        Życzymy dużo zdróweczka Pani Halinko,serdeczne Bóg zapłać.Pozdrawiamy.Marzenka z Dziećmi

        • halina powiedział/a

          P.Marzenko, przepraszam,że zwróciłam się pierwotnie po imieniu,ale uważam ,że jest Pani na pewno młodą osoba skoro ma Pani takie młode dzieci.Ja już mogłabym mieć takie wnuki,ale niestety nie mam.Widocznie Bóg tak chciał.Owszem dzieci mam dwoje ,ale wnuków jak do tej pory nie.
          Trochę nie na temat rozpisałam się.Popytam moich koleżanek i trochę od siebie i postaram się jak najszybciej coś zorganizować.
          Jak już wszystko zapakuje i wyśle to zrobię wpis na blogu.
          Wszystkiego dobrego , dużo wytrwałości i Błogosławieństwa Bożego dla Was wszystkich!

          Halina

        • halina powiedział/a

          Marzenko,piszę drugi raz ,nie wiem dlaczego nie poszedł pierwszy wpis.Może jeszcze pojawi się.Pomoc dla Was jest dla mnie radością,ponieważ wiem ,że mogę komuś pomóc bezinteresownie sprawiając tez radość.
          Marzenko wiem,że jesteś b.młodą osobą i pozwól,że będę się do Ciebie tak zwracać.Ja mam syna starszego od Ciebie,ale nie mam jeszcze wnuków.
          Pewnie Bóg tak chciał,a ja zgadzam się z Jego Wolą.
          Rozpisałam się trochę nie na temat, ale już Ci mówię.
          Postaram się jak najszybciej zorganizować paczkę i jak już wyśle to zrobię wpis
          na blogu.
          Życzę Tobie i Twoim Dzieciom zdrówka,pogody ducha i błogosławieństwa Bożego
          Halina

        • Marzenka powiedział/a

          Jeszcze raz Pani bardzo dziękuję ,bardzo mi miło jak Pani pisze mi po imieniu ,ja mam 39 lat .Pani Halinko jeszcze się Pani doczeka wnuków ,to największy dar od Boga mieć dzieci.To one podniosły mnie na duchu,w ciężkich chwilach , uśmiech moich serduszek daje mi nadzieje na lepsze jutro.Kierują mnie słowa naszego Błogosławionego Papieża Jana Pawła II -WYTRWAŁOŚCI Marzena -tak sobie mówię przy każdej modlitwie.Dziękuję jeszcze raz za pomoc,w razie jakby pani potrzebowała numer tel do mojego opiekuna z MOPS to podam ,by potwierdzić sytuacje mojej rodziny.Jestem bardzo szczerą kobietą ,matką dzieci które są moim całym życiem .Pozdrawiamy serdecznie,życząc zdróweczka dla Pani i Pani rodziny ,oraz błogosławieństwa Bożego..Marzenka

        • samotna39 powiedział/a

          Dobry wieczór Pani Halinko,jest mi bardzo miło ,że pisze mi Pani po imieniu ,mam 39 lat .Pani Halinko jeszcze doczeka się Pani wnuków ,bo to największy dar od Boga ,mając dzieci,ma pani racje wytrwałości -tak sobie mówię codziennie przy każdej modlitwie,bo słowa naszego Błogosławionego Papierza Jana Pawła II -wytrwałości Marzenko i pomagają mi w tym moje serduszka,że mam dla kogo żyć,ich uśmiech sprawia,że jestem szczęśliwa ,a otucha moich skarbów prowadzi na lepsze jutro.Jeszcze raz z całego serca dziękuje w imieniu moim i moich dzieci .Serdeczne Bóg zapłać,życzymy dużo zdróweczka dla Pani i Pani rodziny,oraz Błogosławieństwa Bożego.Marzenka

        • Marzenka powiedział/a

          Dzień dobry Pani Halinko,właśnie czytam wiadomość o pożarze i aż za serce mnie ścisło i łzy w oczach .Bardzo proszę pomóc tej rodzinie z pożaru zamiast mojej,bo ta rodzina bardziej potrzebuje pomocy.Ja modlę się za tą rodzinę i za wszystkich ludzi którzy okazali serduszka ,a w szczególności za panią pani Halinko i panią Irenkę.Życzę zdróweczka i błogosławieństwa Bożego.Marzenka

        • halina powiedział/a

          Marzenko! po niedzieli wysyłam 2 paczki, w tym jedną dla Was.Mam serdeczne przyjaciółki ,wiedzą o tym i razem zorganizujemy co będziemy mogły.
          Ja również życzę zdrowia Tobie i całej rodzince ,Twoim „Serduszkom”
          z Panem Bogiem

          Halina

        • Marzenka powiedział/a

          Dziekuje z calego serca w imieniu moich dzieci Pani i Pani kolezanka ,serdeczne Bog zaplac,prosze pozdrowic Pani kolezanki od mojej rodziny .Modlitwa jestesmy z Paniami,z Panem Bogiem .

          Marzenka z dziecmi

        • halina powiedział/a

          Marzenko napisz ile latek ma Twoja najmłodsza córeczka,bo dzisiaj segreguję ubranka do paczek.

        • Marzenka powiedział/a

          Pani Halinko moja córeczka ma 10 latek ,pozdrawiam serdecznie,Bóg zapłać Pani Halinko

        • Marzenka powiedział/a

          Dla wszystkich modlitwa za rodziny

        • Marzenka powiedział/a

        • irena powiedział/a

          Marzenko kochana,ja tez jestem z tą rodziną w modlitwie i w cierpieniu ale wierzę że dobrzy ludzie pomogą,nie maja jeszcze mieszkania ale wracaja pomału do zycia codziennego.Jeden syn wyszedł juz ze szpitala ten najmniej poparzony,modl sie za reszte ,masz dobre i kochane serduszko ja tez sie z nimi podzieliłam czym mogłam,zrobiłam akcje z plakatami wisza na szkole i przedszkolu,nawet apel na fb przynióśł skutek.Bog z nami Marzenko i dla nas zaswieci słonko,pozdrawiam cie bardzo serdecznie chcialabym miec taka czuła i dobra przyjaciolke.moja Mgdzie wczoraj w szkole zepchnęły dziewczynki/juz P.dyrektor wyciaga konsekwencjetego zachowania wobec nich/ma złamana nozke w stawie i cos z torebka stawowa ,płacze bo chce isc do szkoly a tu sie nie da,noga w gipsie od kolana do paluszkow chodzi o kulach,prosze pomodl sie w jej intencji to takie dobre dziecko,nawet na ;dzieci maryji ;dzis nie mogła pojsc.Jestem z Toba w modlitwie i w sercu -irena

        • Marzenka powiedział/a

          Dobry wieczór Pani Irenko ,modlę się codziennie z moimi serduszkami za tą rodzinę oraz za Panią i Panią Halinkę i jej rodzinę oraz koleżanki,życzę dużo zdróweczka i błogosławieństwa Bożego wam wszystkim,życzy Marzenka ze swoimi serduszkami

  49. irena powiedział/a

    POTRZEBNA POMOC~~~~
    COKOLWIEK DLA RODZINY KTORA DZISIAJ W POZARZE UTRACIŁA CAŁY DOBYTEK Z ZYWCA/ODZIEZ ZYWNOSC OBUWIE KOCE POSCIEL PRZYBORY SZKOLNE/ WSZYSTKO POMOZCIE NIE POZOSTAWAJCIE OBOJETNI NA CZYJAŚ TRAGEDIE WSZYSCY JESTESMY LUDZMI I NIKT NIE WIE CO GO MOZE W ZYCIU SPOTKAC TEL KONTAKTOWY DO MNIE 509107739-SAMA NIEWIELE MOGE ALE Z WASZA POMOCA MOZE UDA SIE NAM ZAPEWNIC IM PRZETRWANIE W TYCH CHWILACH……ZOSTALI W TYM CO MIELI NA SOBIE CZYLI BIELIZNIE RUSZCIE LUDZIE SERCA I POMOZCIE IM.
    Ja dziekuje tym ,ktorzy mi zechcieli pomoc odpisze na maile dzies wieczor paczka doszla przekaz tez kuba magdzia juz maja ksiazki reszta jeszcze nie,ale nie moge myslec o sobie dzis o 6.30 nad ranem wzywalam straz pozarna rodzina wielodzietna splonela nic nie zostalo w domu ani z domu Boze pomoz tej rodzinie 2chlopcow co ratowali reszte rodziny i ojca zabral smiglowiec do Siemianowic slaskich tak bardzo byli poparzeni ogrom tragedii straszny,Blagam nie dla siebie lecz dla nich o modlitwe,nie wiem dlaczego biednych dotykaja takie tragedie,wrocilam teraz od nich sa u sasiadki nie wiadomo kiedy dostana lokal zastepczy podaja to w wiadomosciach na radiu bielsku jak kto slucha

    Daj im Boze przetrwac w tych trudnych chwilach zeslij łaski i ukojenie zwlaszcza dla matki…wesprzyjcie ich modlitwa,moze ktos z Panstwa bedzie w Bielsku czy Zywcu tragedia miala miejsce u nas na osiedlu Parkowym ..Boze pomoz…..

    • halina powiedział/a

      P.Irenko współczuję bardzo tej rodzinie ,która przeżyła ogromną tragedię.Widzę Pani zaangażowanie w ich cierpienie.Wiem ,że jest Pani bardzo ciężko ze swoimi problemami,ale serce które doświadcza różnych boleści ,rozumie innych.
      Pani Irenko modle się o siłę dla tych ludzi i za Panią i całą Waszą rodzinę.
      Kochani wytrwajcie w tych ciężkich chwilach.
      Postaram się zorganizować coś z ubrań i wyślę na Pani adres.
      Czy mogę?

      Panie Boże miej ich w swojej opiece!

      Halina

      • zrezygnowana powiedział/a

        Irenko i ja podzielę się tym co mam.,napewno znajdę coś z ubrań,bucików tylko podaj mi rozmiary..

        • irena powiedział/a

          SZCESC Boze zrezygnowana rozmiary to ok 152 chlopcy dziewczyny 164 szczuple i dorosli chlopcy ok.170,obuwie 37,8,9,42.bardzo jestes zacnoa osoba o dobrym sercu skoro sama niewiele masz a chcesz pomoc innym,Dziekuje ci za to w ich imieniu,rodzina dalej mieszka u sasiadow!Nie maja jeszcze mieszkania,jezeli bedziesz cos miala podaje ci ich adres.KRAJCARZ-NOWAKOWSKA ANNA
          OS.PARKOWE 4M34-300ZYWIEC
          Bog zapłac

      • irena powiedział/a

        kochana p. Halinko caly dzien poza domem jestem dziekuje za wszystko te pieniazki co przyszly od pani dalam czesc tej rodzinie Jezu moj kochany ojciec na ojomie syn tez niewiele z moich ubran moglam dac ale co mialam to dalam chlopaki tez blizniaki 13 lat dziewczynki 13 i 16 lat maluszek Filipek 1 roczek ,nie moge dojsc do siebie .Moi kochani odpisze wszystkim ale pozniej bo nie moge ogarnac tego !!! wybaczcie pisownie ale bardzo mnie boli bezdusznosc osob ,pisalam na fb i nk,moze sie ktos ulituje z bogiem

        • halina powiedział/a

          Spokojnie , p.Irenko,niech się pani nie spieszy.
          Powolutku wszystko się ułoży.Byłam dzisiaj po południu w kościele ,ofiarowałam Panią z rodzinką i te biedną rodzinę ,którzy doświadczyli takiego nieszczęścia Panu Jezusowi w Najświętszym Sakramencie.
          U nas dzisiaj była godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu jak w każdy czwartek.
          z Bogiem kochani,trzymajcie się.Ciesze się,ze podzieliła się Pani z tą rodziną,ja zrobiłabym tak samo.

        • irena powiedział/a

          Juz emocje opadły ,teraz wszystko w rekach Boga naszego Ojca,w niedziele u nas tez bedzie msza sw,moze uda sie uzbierac troche pieniedzy dla rodziny pogorzelcow.Dziekuje P.Halinko i wszystkim ,dzis moze sie troche wyspie polecam ta rodzine P.Jezusowi was tez prosze o modlitwe ….z Bogiem

        • halina powiedział/a

          Irenko ,modle się codziennie za Was i te biedną rodzine o spokój ducha i opiekę Matki Bożej prosząc w Dniu Jej święta dla Was wszystkich.

          Mateńko Najukochańsza miej ich w swojej Opiece!

        • irena powiedział/a

          Szczesc Boze,dziekuje za modlitwe i intencji rodziny ktora utraciła wszystko w pozarze,ojciec jest juz po przeszczepie skory a syna czeka dopiero przeszczep,nie maja jeszcze mieszkania ale sa razem i trzymaja sie razem,prosze Was wesprzyjcie ich modlitwa do Ojca naszego wierze ,ze im wiecej nas bedzie tym predzej pwroci w nich wiara,ja sama nie godna jestem aby prosic o pomoc ale prosze w ich imeniu.Nie mam sie czym podzielic chyba tymi odpadami z hipermarketu cztm moglam to sie podzielilam,prosze nie zostawiajcie ich i zaniescie swoje modlitwy przed oblicze Pana naszego.Dziekuje P.Halinko duzo znacza dla mnie te slowa……

        • irena powiedział/a

          Pani Halinko odpisze dzis wieczorem irena

        • halina powiedział/a

          Witaj Irenko!
          Wiem ,że masz kłopoty z córeczką w związku z tym wypadkiem w szkole.Współczuję Ci bardzo i Twojej córci.Modlę sie za Was,miejcie nadzieję i zaufajcie Panu Jezusowi,często wymawiajcie Jego Imię.
          Irenko nie otrzymałam maila od Ciebie,ale jeżeli możesz to napisz mi tu na blogu czy otrzymałaś paczkę.

          z Panem Bogiem !

  50. irena powiedział/a

    http://www.zywiec.kppsp.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=524&Itemid=46

  51. Beata powiedział/a

    Witam,zwracam sie z goraca prosba o pomoc a jeszcze bardziej prosze dla mojej rodziny , zwlaszcza dzieci !
    Brakuje nam praktycznie wszystkiego zwlaszcza zywnosci,srodkow czystosci…Wychowuje z mezem czworke dzieci , utrzymujemy sie z jednej pensji i zasilkow dla dzieci mieszkamy na wynajetym mieszkaniu po oplaceniu w pierwszej kolejnosci rachunkow nie starcza nam juz na podstawowe srodki do zycia.Troje z dzieci poszlo do szkoly pochlonelo to duzo pieniazkow przez co wpadlismy w dlugi zalegamy z rachunkiem za mieszkanie i gaz,nie wiem jak poradzic juz sobie z tymi problemami.Nie wiem juz gdzie pisac o pomoc.
    Jesli znalazla by sie taka dobra dusza i zechciala by mi pomoc choc czesciowo byla bym naprawde wdzieczna :)
    Wiecej moge odp pod moim num GG:38021945 lib imeil oskar156@wp.pl
    Pozdrawiam Beata M.

  52. Beata powiedział/a

    Witam,zwracam sie z goraca prosba o pomoc a jeszcze bardziej prosze dla mojej rodziny , zwlaszcza dzieci !
    Brakuje nam praktycznie wszystkiego zwlaszcza zywnosci,srodkow czystosci…Wychowuje z mezem czworke dzieci , utrzymujemy sie z jednej pensji i zasilkow dla dzieci mieszkamy na wynajetym mieszkaniu po oplaceniu w pierwszej kolejnosci rachunkow nie starcza nam juz na podstawowe srodki do zycia.Troje z dzieci poszlo do szkoly pchlonelo to duzo pieniazkow,nie wiem jak poradzic juz sobie z tymi problemami.Nie wiem juz gdzie pisac o pomoc.
    Jesli znalazla by sie taka dobra dusza i zechciala by mi pomoc choc czesciowo byla bym naprawde wdzieczna :)
    Wiecej moge odp pod moim num GG:38021945 lib imeil oskar156@wp.pl
    Pozdrawiam Beata M.

  53. beata powiedział/a

    Witam wszystkie dobre serduszka. W dalszym ciągu proszę o pomoc dla mojej rodziny o wsparcie duchowe i rzeczowe a także o modlitwę o lepsze jutro dla nas. Nie dajemy rady sobie z ta codziennością nie potrafię i niem już sił by tłumaczyć dzieciom że brak pieniążków na chlebek czy nawet lizaka że za chwilę wyłącza nam prąd bo nie miałam z czego go opłacić. proszę pomóżcie nam ! !

    • irena powiedział/a

      Witaj Beatko,jestesmy z Toba w modlitwie i w biedzie ,dal Boze Kochany aby ta rodzina znalazla wsparcie,bede sie rowniez modlic takze za Ciebie i twoja rodzine,wiem co to znaczy jak wszystkiego brakuje i co sie czuje zywiac sie odpadami z hipermarketu ale dziekuje Bogu za to,wiem rowniez co sie czuje szukajac rodziny zastepczej dla dzieci swoich by mialy lepsze jutro i strach ,ja czekam na lokal zastepczy i tez boje sie ze pewnego dnia zapuka komornik i powie ;ma Pani opuscic mieszkanie ; nie wiem co zrobie i do czego bede gotowa sie posunac i tego najbardziej sie boje,pocieszam sie ze P.Jezus miłowal biednych i w potrzbie i bedzie ze mna wtedy.Ja rozratowalam zaleglosc za energie elektr, sprobuj,wiem ze to niewiele,ale moze warto.Zawsze o 22.00 staram sie odmawiac nowenne i rozaniec ,dzieci spia wiec moge sie bardziej skupic polacz sie ze mna o tej godzinie w modlitwie.niech Bog czuwa nad toba i rodzina twoja

  54. beata powiedział/a

    Witaj, dziękuje ci bardzo za wsparcie duchowe to wiele dla mnie znaczy. ciągle wierze że ani Pan Jezus ani przenajswietsza matula nie opuści mnie w tych ciężkich chwilach. też tak właśnie zrobilam wpłacam za energię tyle ile mogę jak narazie nie dostalam żadnego upomnienia i mam nadzieję że tak zostanie. pozdrawiam cię goraco

    • Marzenka powiedział/a

      Pani Beatko jeżeli pani wynajmuje mieszkanie to proszę złożyć wniosek o dodatek mieszkaniowy,ja też jestem na wynajętym mieszkaniu i dzisiaj złożyłam wniosek o dodatek mieszkaniowy,a ja sama wychowuje 5 dzieci ,a energię opłaca MOPS maja na to finanse dla rodzin wielodzietnych w ciężkich sytuacjach,proszę się dowiedzieć,bo kodeksy są wszędzie takie same,pozdrawiam serdecznie i zyczę zdróweczka dla pani i pani rodziny.Marzenka

  55. zrezygnowana powiedział/a

    Kochani mam ogromną prośbę.Otóż mój syn znalazł mieszkanie w Grudziądzu gdzie ma szkołę i pracę.Serce mi pęka gdyż niemam nawet co mu dać..pościel.firanki.ręczniki itp.każdy drobiazg się przyda.Śpi narazie na steropianie.brakuje wszystkiego od łyżki po pralke.Może kochani ma ktoś z was cokolwiek niepotrzebnego to przyjmę z wdzięcznością.DZIĘKUJEMY

  56. Beata powiedział/a

    Pani Marzeno ja mam dodatek ale nie mialam tyle pieniążków by dopłacić ta resztę :-( a co do mopsu to czasami serdecznie mam ich dość czasami to aż nie chce mi się do nich isc i prosić o jaką kolwiek pomoc. prosiłam o pomoc w zapłaceniu rachunku za prąd to na 450 zł przyznali mi tylko 50 zł tłumacząc że nie mają funduszy :-( a na gaz gdzie rachunek mam 190 zł przyznali 27 zł przecież to kropla w morzu. czasami się załamuje i nie mam sił do walki z ta codziennością.
    Pozdrawiam wszystkich czytających i proszę o modlitwę za mnie i moje dzieci bym stała się silniejsza i mogla zaczac walczyć dla moich dzieci. Beata

    • irena powiedział/a

      Beatko,bede sie modlic za twoja rodzine i ciebie zawsze o 21,dołacz do mnie o tej porze przynajmniej duchowo bedziemy sie wspierac w modlitwie.Ten ,kto nie korzysta z pomocy spolecznej ,nie wie co to znaczy,kazdemu sie wydaje ze tam dostanie pomoc ,bo tak jest w uchwale zapisane skoro spelnia kryteria.Rzeczywistosc bywa inna,mnie odpoczatku roku zbywaja ,bo nie ma funduszy,bo ;obcieli;wysokosc srodkow przyznanych na te cele itp i tak minimalne kwoty daja ,wiem co to znaczy P.Beatko a jeszcze panie socjalne tez sa rozne..Ja nawet zas celowego nie dostałam na podreczniki ,gdyz mialam do wyboru -prad czy ksiazki.I tak jest od poczatku roku.Wspolczuje Pani z calego serca,,zwlaszcza jak sa dzieci isc ukrasc?a jak nie umiem,isc zebrac?musialabym zaczac pic bo takim ludzie daja,poszukac domu dla dzieci nowego a samemu skonczyc z ta farsa.Tylko nasuwa sie pytanie czy wolno nam decydowac o swoim zyciu ,skoro Bog powolal nas do zycia i wyznaczył nam
      cel?
      P/Tuptusiu bardzo chetnie bede chodowac kury,nawet swinke czy kaczki z krolikami mialam doczynienia i wiem co to znaczy ,trzeba szczepic zeby sie dobrze chowały poniewaz jak przyjdzie pomor ,to padna wszystkie.Nie mam na chleb niejednokrotnie a Pani proponuje mi abym inwentarz kupila ,bardzo
      chetnie tylko za co?
      Nie zna mnie Pani a wydaje Pani osad o mnie o moim zyciu o tym ze prowadze sie niemoralnie /przynajmniej ja to tak zrozumialam/,nie wydaje opini osadow o osobach ktorych nie znam ,to nie po chrzescijansku,przykre jest to …..

    • Marzenka powiedział/a

      Bardzo przykro mi z tego powodu Pani Beatko,wiem co pani przeżywa,sama mam dzieciaczki i wiem co to znaczy,modlitwą jestem z panią,życzę dużo zdróweczka i błogosławieństwa Bożego dla pani rodziny,pozdrawiam serdecznie

  57. irena powiedział/a

    P.Halinko dziekuje raz jeszcze za paczke,prosiła rodzina ktora sie spaliła abym raz jeszcze podziekowala i to czynie ,zostawili sobie wszystkie rzeczy!!!! Tak sie ciesze ze to sie im przydalo Z Bogiem..

    • halina powiedział/a

      Irenko nie musisz dziękować.Chciałam przy okazji powiedzieć,że ciesze się że pomogłam komuś potrzebującemu.
      Kochani wszyscy powinniśmy wiedzieć,że jesteśmy tyle warci ile pomożemy drugiemu potrzebującemu człowiekowi i pamiętajcie że lepiej jest dawać niż prosić.

      z Panem Bogiem !

  58. irena powiedział/a

    P.Annah. prosze napisac domnie na maila ,jezeli ma Pani takie życzenie -dziekuje
    irena-wolanin@wp.pl

  59. Beata powiedział/a

    Kochani,mam wielka prosbe .
    Jesli ktoras z mam miala by po swoich dzieciach nie zniszczone jeszcze obowie chlopiece tak by moi chlopcy mogli jeszcze pobiegac do szkoly z checia bym przyjela poniewaz ich buciki juz sa doszczetnie zdarte i az wstyd mi w nich ich puszczac do szkoly czy przy koscielnego oratorium.Chlopcy maja rozmiary 30 i 32.
    Bede niezgromnie wdzieczna
    Pozdrawiam Beata

    • irena powiedział/a

      P.Beatko skad Pani jest,moze bym załatwiła taki rozmiar/byly u naszej siostry zak./ tylko nie mam na wysylke ja jestem z Zywca koło Bielska-Białej woj.slaskie i mam spodnie po moim Kubusiu nie zniszczone tylko na mojego Bube juz krotkie ,prosze napisac irena-wolanin@wp.pl albo tutaj z Bogiem

  60. irena powiedział/a

    Szczęść Boze,
    pisze ponownie z prosba ,tym razem nie bezposrednio dla mnie ,prosze i błagam dobrych ludzi ,pomozcie w tym miesiacu mojemu dziecku.
    Rozpoczal sie rok akademicki,moja najstarsza cora konczy studia w tym roku/robi magisterskie/ w tym tygodniu musi zaplacic za akademik,nie mam skad wziasc,dzieki Wam kochani dzieci moje maja buciki ,ubranka i reszte brakujacych podrecznikow Bog zaplac za to wszystko.Zaplacilam za reszte podrecznikow ,za trojke dzieci ubezpieczenie -dwojke dzieci zwolniono z platnosci,wplacilam czesc do elektrowni zostalo mi 200zl na cały miesiac,z tego Paulince musze dac na przejazd 50zl i zostanie mi 150zl na zycie!
    Blagam ,prosze pomoc mojemu dziecku,moze ktos z panstwa bedzie mial odrobine dobrej woli zmienila pokoj na mniejszy ale koszt za miesiac wynosi 300,00zl,wszystkie dokumenty do uzyskania stypendium socjalnego zlozyla lecz dopiero otrzyma je w pazdzierniku!Nasza siostra zakonna chwilowo tez nie moze nam pomoc,gdyz dopiero rozliczyla sie z pieniedzy ktore miala i udala dla potrzebujacych na zeszyty i przybory ,tez czeka …..
    Zawsze jej pomagalam ,sama troche dorabiala miala stypendium-w tym miesiacu nie dosc ze kwota za akademik sie podniosla,cala 5 dzieci do szkoly,wyrownanie za energie doszlozasilek z m.o.p.s moge uzyskac dopiero w pazdzierniku,Madzia wypadek KUBA wypadek,nie daje rady,nawet nie mam skad wziasc troche zywnosci aby jej dac na start,zywnosc unijna tez 13.10 dopiero bedzie wydawana,zawsze brala sobie czy cukier czy zupki chinskie czy mleko w proszku i tak przebiedowala,.
    Prosze o pomoc dla niej,jak zaplaci za akademik bedzie miala sie gdzie podziac,chodzic juz na wyklady i szukac dorywczej pracy!!tylko ten jeden miesiac blagam -prosze pomoc


    PRZEPRASZAM ze prosze i blagam….

  61. Beata powiedział/a

    Witam bardzo prosze dobre duszyczki o pomoc w oplaceniu zaleglego rachunku za energie.Nie mam juz funduszy na to poniewaz splacilam zalegly dlug za czynsz rowniez w ratach,ale sie udalo.Jezeli zechcial by ktos nam pomoc moge prywatnie podac dane do przelewu zakladu energetycznego.Ja napewno nie dam rady juz oplacic,ja przezyje bez pradu ale dzieci juz raczej nie robi sie coraz szybciej ciemno na dworze a my mieszkamy w podworku to juz wogole mamy ciemne mieszkanie.Jeszcze raz bardzo prosze o pomoc.Z Panem Bogiem

  62. irena powiedział/a

    szczesc Boze jezeli ktos z panstwa moze pomoc Paulince mojej w oplaceniu jednego miesiaca akademika/zostalo jeszcze 200zl do wplaty/to bardzo prosze napisac na mojego maila irena-wolanin@wp.pl podam bezposrednio numer konta na uczelnie,moze nawet paczka z zywnoscia dla niej bedzie blogoslawienstwem, niewiele moglam jej dac,a chodzi o przetrwanie tego miesiaca aby nie glodowala zanim dostanie stypendium,bardzo prosze z bogiem

  63. irena powiedział/a

    Witajcie kochani
    musze sie podzielic z wami moja radoscia!
    od listopada bede roznosic gazetki reklamowe raz w tygodniu,nie sa to duze pieniadze
    ale ok. 50zl sie uzbiera tak bardzo sie ciesze,zawsze to chleb i cos do chlebka i mleko dla dzieci,wiem ze to kropla w morzu potrzeb,ale to tak wiele dla mnie w obecnej sytuacji ze dziele sie z wami radoscia,Dziekuje Matuchno Boza ze mnie nie opuszczasz…z Bogiem

    • Beata powiedział/a

      To suuuper nowina Irenko :)!!
      Tozawsze dodatkowy pieniazek ,zycze ci z calego serduszka abys wiecej takich radosnych dzni miala :)
      Pozdrawiam cie goraco i niech Bog z wami bedzie

    • perła powiedział/a

      Ireno cieszę się bardzo :). Codziennie modlę się za ciebie i Twoją rodzinę, życzę Ci aby z każdym dniem było lepiej. Pozdrawiam :)

      • irena powiedział/a

        Dziękuje wam z całego serca,tak bardzo sie modliłam i prosiłam Boga i Matenke,wiem ze dla niektórych moze to ; smieszne; pieniadze ,ale jak brakuje na wszystko to sa one błogoslawienstwem,U nas otworzyli nowy supermarket obok tesco wiec gazetki beda regularnie co srode,zapisalam dziewczynki na swietlice w szkole aby miec ; wolna; srode-złozylam cv chodzilam i pytałam i Udało sie,ziarnko do ziarnka…odmawiajcie nowenne pompejanską moi mili,dziekuje ze Jestescie ze mna,zeby moja Paulinka jeszcze jakos przezyla ten miesiac -trzeba wierzyc-choc zycie nas tak bardzo doswiadcza….pozdrawiam serdecznie zostancie z Bogiem…

        • irena powiedział/a

          prosze ,pomozcie mojej Paulinie kto moze prosze o niewiele ;margaryne z tesco najtansza czy inny produkt aby tylko mogla przetrwac..

  64. irena powiedział/a

    Jeśli płaczesz to cichutko,
    niech Cię słyszy tylko Bóg.
    On przy Tobie jest bliziutko,
    serce składaj mu u stóp.
    Twarz uśmiechniętą
    ludziom pokazuj,
    a ból swój chowaj skrycie,
    bo łez nikt nie rozumie,
    a uśmiech ułatwia życie.
    Jeśli Cię dotkną
    w życiu cierpienia,
    a złość ludzka
    wyciśnie Ci łzy,
    zaufaj Bogu,
    a znajdziesz ukojenie,
    bo On więcej,
    cierpiał niż my!!!

  65. zrezygnowana powiedział/a

    Są tacy ludzie obok nas,
    co zawsze mają dla nas czas
    i nie żałują ciepłych słów,
    i nie zadają pytań stu…dziękuję Wam kochani za wsparcie,pomoc,dobre rady…BÓG ZAPŁAĆ

  66. Beata powiedział/a

    Szczesc Boze kochani.Bardzo prosze o pomoc w oplaceniu zaleglego rachunku za prad codziennie rano modle sie by pan z elektrowni nie zapokal do naszych drzwi by odciac nam prad.Nie dam rady sama oplacic rachunku , musze zakupic dzieciom obowie zwlaszcza chlopca bo chodza do szkoly.Jest coraz zimniej na dworze a syn Dorian wyrosl ze swej zimowej kurteczki czas by powoli wlanczac ogrzewanie poniewaz jak pisalam wczesniej mieszkam w podworku mam ciemne i zimne mieszkanie nie chce by dzieci sie pochorowaly i doszedl kolejny problem.Jezeli ktos czyta nasze blaganie to prosze o pomoc .Podam mojego meila do kontaktu oskar156@wp.pl moge rowniez podac bezposrednie dane do przelewu ZK Energetycznego. Bog zaplac

  67. Beata powiedział/a

    Przepraszam,ze tak czesto pisze,ale jestescie nasza ostatnia deska ratunku . Nie wiem co juz mam poczac co robic ?! Jestem juz u kresu wytrzymalosci …..najbardziej martwie sie o dzieci prosze pomozcie

  68. irena powiedział/a

    sZCESC Boze-ponawiam prosbe dla cory mojej -prosze dobrych chrzescijan o pomoc w oplaceniu akademika za mies. pazdziernik ,koncem listopada otrzyma stypendium socjalne wiec bedzie mogla sobie oplacac dalsze miesiace,prosze o jakakolwiek zywnosc najtansza margaryne czy jakis serek cokolwiek aby mogla przetrwac,dobra duszyczka przeslala jej 100zl zostalo jeszcze 200 do zapkaty,blagam o pomoc…irena-wolanin@wp.pl

  69. zrezygnowana powiedział/a

    „Módl się i pracuj piękne to słowa,
    w nich całe życie człowieka się chowa;
    bo kto pracuje dorobi się chleba,
    a kto się modli dojdzie do nieba.”

  70. irena powiedział/a


    Bardzo bym chciała jeszcze raz dziecmi pojechac na Jasna Góre przed oblicze Matuchny naszej,zaprowadzic moje dzieci przed Jej oblicze By je poblogoslawila….

  71. Beata powiedział/a

    Szczesc Boze kochani.W dalszym ciagu bardzo blagam i prosze o pomoc w oplaceniu zaleglego rachunku za prad codziennie rano modle sie by pan z elektrowni nie zapokal do naszych drzwi by odciac nam prad.Nie dam rady sama oplacic rachunku , musze zakupic dzieciom obowie zwlaszcza chlopca bo chodza do szkoly.Jest coraz zimniej na dworze a syn Dorian wyrosl ze swej zimowej kurteczki czas by powoli wlanczac ogrzewanie poniewaz jak pisalam wczesniej mieszkam w podworku mam ciemne i zimne mieszkanie nie chce by dzieci sie pochorowaly i doszedl kolejny problem.Jezeli ktos czyta nasze blaganie to prosze o pomoc .Podam mojego meila do kontaktu oskar156@wp.pl moge rowniez podac bezposrednie dane do przelewu ZK Energetycznego. Bog zaplac

    • irena powiedział/a

      Droga Beatko ,ja po rodzinnym wysle ci paczke ,u mnie tak krucho ze w piatek pojde prosic siostre zakonna aby kupila mi chleb i mleko,wiecmusze czekac do rodzinnego aby ja przeslac,prosze Boga aby znalazla sie dobra osoba ktora Wam pomoze,,nie trac nadzieji Beatko,to wszystko jest trudne i Łatwo pisac ale jak stracimy calkiem wiare to co sie z nami stanie?Bede sie tez modlic razem z toba o darczynce ,ktory Ci pomoze…zostan z Bogiem

      • Beata powiedział/a

        Moje drogie trzeba byc dobrej wiary i wierzy,wierzyc ,ze kiedys nadejdzie te leprze jutro.Ja wierze , ze Bog nie pozwoli by moim dzieciom stala sie naprawde krzywda, by nie chodzily glodne…..wszyscy jestesmy jego dziecmi i nas kocha nawet tych co sie odwrocili od niego.Zycze spokojnej i kolorowej nocy wszystkim dobranoc

  72. zrezygnowana powiedział/a

    Człowiek ma bystre oczy, po to,
    aby mógł zauważyć drugiego człowieka,
    ma również uszy,
    żeby usłyszeć każdy ludzki szept,
    nogi, aby móc pójść do przyjaciela,
    dłonie, aby je ku niemu wyciągnąć,
    ale ponadto ma również serce i rozum
    który mu podpowiada,
    że ma szanować i kochać
    drugiego człowieka.
    Jednym z darów życia jest to,
    że każdy, niezależnie od tego,
    jak jest zmęczony i sponiewierany,
    znajduje zawsze powody
    do radości i wdzięczności.

  73. Beata powiedział/a

    Witam moi drodzy w dalszym ciagu blagam o pomoc w oplaceniu zaleglego rachunku za energie udalo mi sie wplacic 200 zl brakuje mi jeszcze 244 zl wczoraj otrzymalam ponaglenie i mam uregolowac w ciagu 7 dni.Blagam pomozcie

  74. zrezygnowana powiedział/a

    http://listydomikolaja.pl/letter/category/type/2

  75. zrezygnowana powiedział/a

    kochani mam takie malutkie pytanie-czy miałby ktoś do oddania maszynkę do pieczenia chleba.mój piekarnik nie działa i często brakuje na chleb,moja teściowa kiedyś nauczyła mnie piec i byłby yo duży ratunek dla nas gdybym sama piekła chlebek.mąż od tygodnia robi remont z innymi tatusiami w szkole podstawowe i to w czynie społecznym.od 2dni nie byłam kupić chleba a zasiłek mam dopiero za tydzień.gdyby ktoś chciałby oddać takie urządzenie do pieczenia chleba z wdzięcznością przyjmę-Małgosia……..BÓG ZAPŁAĆ

    • Barbara powiedział/a

      Witam serdecznie!
      Ja mam i chętnie oddam!
      Pozdrawiam

      • zrezygnowana powiedział/a

        bardzo dziekuje to dla mnie ogromny ratunek;moj email;gosia34l@interia.pl lub adres Malgosia Nowicka wies Blizienko26 gmina Ksiazki 87-222 woj kujawsko-pomorskie….pozdrawiam i kłaniam się nisko

  76. irena powiedział/a

    Szcesc Boze, bardzo pozdrawiam wszystkich i tych w potrzebie i tych potrzebujacych.
    Wstyd prosic ciagle o pomoc tak jak w moim przypadku zwlaszcza iz pomoc otrzymało sie.Prosze wybaczyc ,jezeli ktos pomysli ze naduzywa sie dobroci i zaufania ale czasem zycie płata nam figle i jezeli wyjdzie sie troche pod gorke ,to za chwile spada sie z niej z jeszcze wielkim hałasem.
    Otrzymałam nowa prognoze na rachunki i jestem bardzo szczesliwa po jedno gdyz zminimalizowalam prawie o polowe zuzycie energii, wiem ze z pomoca m.o.p.s bede mogla w miare sprawnie regulowac swiadczenia z tego tytułu,lecz otrzymałam rowniez wyrownanie ,ktore mnie zalamalo,do konca pazdziernika mam wplacic 870.00zl!!!! Nie rozumiem prognoz,skoro mam niskie rachunki to skad takie wyrownanie?Dzwonilam do dzialu windykacji z prosba o rozratowanie lecz na chwile obecna nie jest to mozliwe,gdyz z poprzedniego wyrownania zostala mi jeszcze jedna rata do zaplaty!
    Z otrzymanego zasilku rodzinnego /otrzymuje 699.00zl!/wplacilam rate za wrzesien w wys. 150.00zl wplacilam 200.00zl za obecne wyrownanie wplacilam 100.00zl do mieszkaniowki ,gdyz pomimo eksmisji wplacam po pare groszy majac nadzieje ze mnie nie wyrzuca /nie maja jeszcze lokalu zastepczego a ten co proponowali jest za mały na nasza rodzine/.Paulince poslalam 50.00zl zostalo mi niecale 200.00zl na cały miesiac,Ojciec dzieci nie dostał naleznosci za prace odkad przeszli ze spoldzielni w spolke maja wyplaty w ratach,teraz sprzedaja jedna czesc zakladu aby mieli na zalegle wynagrodzenia jak sie uda to wyplaca jak nie -zostana 2 miesiac bez wypłat a tym samym ja zostane bez srodkow do zycia/nawet nie mysle o tym wierze ze sprzedaz dojdzie do skutku/.

    Prosze znowu prosze i błagam zostalo do wplaty 670.00zl tylu dobrych chrzescijan
    tu pisze i zaglada ,moze ktos bedzie mogl choc pare zlotych wplacic na konto Z.E
    W zYWCU -PODAJE NIZEJ NR.KONTA
    ZAKLAD ENERGETYCZNY W ZYWCU TAURON SP.ZOO
    56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
    NR.NABYWCY-40232090-WOLANIN IRENA
    OS.PARKOWE 13 M 37
    34-300 ZYWIEC

    W ta srode zaczynam roznosic juz gazetkireklamowe o ktorych pisałam wyzej,choc tyle narazie udało mi sie ,nie siedze bezczynnie szukam caly czas pracy,dalej ponawiam swoje cv i wysyłam,lecz nie przeskocze wszystkiego, jeszcze zepsuła mi sie maszyna do szycia z czego bardzo sie smuce ,gdyz wiele rzeczy moglam zeszyc czy naprawic sama,ale najgorsze jest to ze bez dodatkowegozawiadomienia drugiego listopada tak po prostu przyjda i zaplabuja mi licznik ,piec mam elektryczny ,mam tylko taka mala maszynke na butle,wode ciepla mam z bijlera elektr. gdyz nie mamy na naszym osiedlu cieplej wody pieca weglowego nie posiadam,jakzyc bez pradu?skoro o 17 jest juz ciemno,jak lekcje odrobic z dziecmi i cos przygotowac do jedzenia a pranie?
    Mam stare okno balkonowe ,jest w nim tylko jedna szyba ,framugi sa wypatrzone i bardzo ciągnia zimno,jak sa mrozy czasem dogrzewam na noc piecykiem elektr.zeby dzieci nie zmarzly.
    Dzis chyle czolo przed Panstwem i blagam o pomoc kto moze -prosze nam pomoc
    u gory jest bezposrednio podane konto do Zakladu energetycznego,mozna sprawdzic ,nawet zadzwonic do nich aby potwierdzic moja sytuacje.
    Dziekuje za dwie paczki dla Pauliny, ta zywnosc pomoze jej przetrwac do stypendium
    nie bedzie glodna…
    Dziekuje za dotychczasowe wsparcie duchowe i za wszystko
    Wierze ze na tyle odsłon znajda sie pomocni i dobrzy ludzie,prosze nie przesyłac do mnie pieniazkow jezeli ktos wyrazi taka chec pomocy,bardzo prosze wplacic na konto Z.E ,gdyz w chwili gdy mam ;noz na gardle; kazda złotowkasie liczy
    Zostancie z Bogiem
    irena wolanin@wp.pl

    • meg powiedział/a

      Szcesc Boze Pani Ireno napisze do Pani smsa w najblizszych dniach.
      Jesli chodzi o to prognozowanie to moze bedzie lepiej jak Pani sprawdzi o co chodzi z tym prognozowaniem. Nie znam sie na tym bo nie mieszkam w Polsce, ale slyszalam bedac na wakacjach, ze czesto elektrownia oszukuje. W internecie jest masa artykulow na ten temat. Ale powtarzam, ze nie znam sie. Moze ktos inny podpowie co i jak zeby bylo najoszczedniej.

      http://www.energa.pl/rozliczenia-rzeczywiste/jak-zamowic

      http://supermarket.blox.pl/2011/12/Sprawdz-czy-nie-finansujesz-swojej-elektrowni.html

      • irena powiedział/a

        Dziekuje Pani Meg, ktos mi mowił zeby sprawdzac rachunki i prognozy ale przyznam ze nie bardzo ogarniam to,zdarza sie ze sa zawyzane prognozy i wyrownania,u nas biuro czynne jest teraz tylko raz w tygodniu w srode,mam zamiar udac sie tam aby mi to wyjasnili na infolini Pani tak mi wytlumaczyła ze jestem w punkcie wyjscia czyli wiem ze nic nie wiem…..
        moze ktos z Panstwa ma jakis pomysł? albo chwile abym to ogarnela..
        Z Panem Bogiem

        • meg powiedział/a

          Chyba tak bedzie najlepiej , jak sie Pani do nich osobiscie wybierze. Z tego co znalazlam w sieci to to prognozowanie jest zazwyczaj niedokladne i zazwyczaj zawyzone.

        • faustyna14 powiedział/a

          pani Irenko mam problem z przeslaniem jakich kolwiek pieniazkow na te konto….zrobilam jak mi powiedzieli z energetyki na te konto co pani tez juz napisala, to ale niefunkcjonuje…..niewiem co dalej….i jak ……….ma pani morze moznosc aby sie dowiedziec dokladnie na jakie konto i jaki kod bankowy na przelanie z konta zagranica do tej energetyki……bo to co oni mi powiedzieli to sie niemorze zgadzac zupelnie……na sam ten nr.konta niemoge nic wyslac……szczesc boze…..zanetta

        • irena powiedział/a

          Pani Faustynko!!dziekuje bardzo za zaangazowanie,moja wiedza w przelewach miedzynarodowych jest tez znikoma ,to co udalo mi sie dowiedziec to potrzebne do przelewu do Polski; nalezy wpisac shift i iban ,zaklad energetyczny posiada konto w BPH wiec przy przelewie nalezy wpisac;
          BPHKPLPK-56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
          PL56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
          ZAKLAD ENERGETYCZNY W ZYWCU
          NR ODBIORCY ENERGII 40232090
          IRENA WOLANIN

          powiedziano mi ze to powinno wystarczyc,wazne sa te znaki ,ktore okreslaja dane banku ,prosze sprawdzic czy tak Pani podano,w dziale windykacji to mi podano i tak przekazuje Pani,nie wiem co mam zrobic….

        • bozena2 powiedział/a

          Dla zagranicy muszą być podane inne namiary na konto, specjalne oznaczenia banku, jaki to bank i jakie jest jego konto dla zagranicy, wtedy dopiero pieniądze dotrą.

        • irena powiedział/a

          no wlasnie takie mi podano P.Bozenko2,ale mysle ze P.Faustynka moze sie dowiedziec u siebie w banku tez,te namiary podano mi w dziale windykacji wlasnie do przelewu zza granicy…….

        • faustyna14 powiedział/a

          To tez niedziala…… probowalam juz na rozne sposoby…..nic z tego….nawet szukalam w internecie info o kontach w tej energetyce i tez nic…..poprostu niewiem co dalej……ten kod bankowy czyli shift i iban jest za dlugi max. morze byc 11 znakow a tam jest tak wiele…………..ja sie zamelduje puzniej…..bo moja faustynka jest zmeczona i marudliwa czas do spania dla niej…..dozobaczenia zanetta

        • irena powiedział/a

          nie wiem Faustynko co napisac,wiem ze do przelewu zza granicy takie były kiedys potrzebne znaki,przynajmniej do PKO pewna osoba kiedys przesłala mi na konto pieniadze,nie wiem jak jest z BPH tak ma konto energetyka,qwidac tak ma byc…moje posty niektore sa usuwane,chyba jestem niewygodna i nie godna dla niektorych,2 listopada sie pozegnam z Wami skoro yaka wola Boga-niech tak bedzie…..

        • cox powiedział/a

          Może po prostu niektóre twoje posty trafiają do spamu? Mnie się to czasami zdarza.

        • irena powiedział/a

          Nie Cox,trafiaja wprost do kosza,Juz Admin nadmienił abym tu pisała,szkoda tylko ze wszystkich nie usunal,lecz tylko wybrane,zostaly tylko te neutralne i wyjęte z kontekstu ale to malo wazne,wszak kazdy z nas bedzie osobno rozliczony przed obliczem Boga…dziekuje ze napisales zostan z Bogiem

        • irena powiedział/a

          Poniżej podajemy prawidłowy sposób na wypełnienie zlecenia przelewu do Polski (na przykładzie przelewu wykonywanego na konto w mBanku): Aby
          wykonać przelew z zagranicy na rachunek w mBanku, podaj:

          pełny 26-cyfrowy numer rachunku odbiorcy przelewu i „PL” przed numerem rachunku /IBAN/
          imię i nazwisko odbiorcy przelewu lub nazwa firmy w przypadku przelewu na rachunek firmowy (imię i nazwisko/ nazwa firmy odbiorcy musi być zgodne z numerem rachunku, w przeciwnym wypadku przelew będzie wstrzymywany do czasu wprowadzenia przez bank nadawcy korekty danych odbiorcy)
          adres odbiorcy przelewu
          tytuł przelewu
          kod BIC/SWIFT mBanku: BREXPLPWMBK
          nazwę i adres banku odbiorcy przelewu: BRE Bank S.A. INTERNET BANKING, al. Piłsudskiego 3, 90-368 Łódź
          SORT CODE/numer rozliczeniowy – 11402004

          to jest wzor do przelewu w moim przypadku Faustynko trzeba podac moje dane i dane banku bph
          PL56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
          zAKLAD ENERGETYCZNY W zYWCU
          bph zywiec
          ul kosciuszki 46
          34-300 zywiec
          irena wolanin
          os parkowe 13/37
          34-300 zywiec
          oplata zalegla za energie elektr
          nr nabywcy-40232090
          BPHKPLPK
          bank Przemyslowo Handlowy zywiec
          ul. kosciuszki46 34-300 zywiec

          tyle udało mi sie dowiedziec,jezeli w dalszym ciagu sie nie uda,to nie wiem ..
          mimo wszystko dziekuje za szczere checi zycze spokojnej niedzieli Z Panem Bogiem

  77. irena powiedział/a

    Zapomnialam nie wiem czy nie skonczy sie mi limit /zmniejszylam tez w ramach oszczednosci/ i moge nie miec internetu podaje nr.telefonu jakby ktos z Panstwa miał ochote zadzwonic 509107739 nie mam jeszcze rozeznania z tymi limitami dlatego pisze

    • faustyna14 powiedział/a

      dodzwonilam sie do energetyki i to jest te same konto co pani tu juz napisala i tam moge te pienizki wplacic……aktualna suma wynosi 926,52 gr. pozdrawiam serdecznie……

      • irena powiedział/a

        Pani Faustynko albo Zanetko ponizej Beatka juz podała nr.telefonu,ja moge podziękowac tylko modlitwa a moze Bog da ze bede miala okazje podziekowac kochanej Matuchnie w Czestochowie za Pani fatyge i dobre slowo wszystkim dziekuje i jak tylko pielgrzymka dojdzie do skutku ofiaruje ja i modlitwe w Waszej intencji tak jak uczyniłam jadac do Krakowa Łagiewnik do Sanktuarium ,proszac o pomoc oddaje sie w opiece Matce Bozej

        z Bogiem

  78. Beata powiedział/a

    Podaje swoj numer telefonu na prosbe :)
    691727021

  79. irena powiedział/a

    szczesc Boze zaksiegowano jedna moja wplate na rachunku wiec zmniejszyl sie on o 70zl,dlatego ponawiam prosbe i wybaczcie jezeli ktos odczuje ze jestem nachalna.
    Szcesc Boze, bardzo pozdrawiam wszystkich i tych w potrzebie i tych potrzebujacych.
    Wstyd prosic ciagle o pomoc tak jak w moim przypadku zwlaszcza iz pomoc otrzymało sie.Prosze wybaczyc ,jezeli ktos pomysli ze naduzywa sie dobroci i zaufania ale czasem zycie płata nam figle i jezeli wyjdzie sie troche pod gorke ,to za chwile spada sie z niej z jeszcze wielkim hałasem.
    Otrzymałam nowa prognoze na rachunki i jestem bardzo szczesliwa po jedno gdyz zminimalizowalam prawie o polowe zuzycie energii, wiem ze z pomoca m.o.p.s bede mogla w miare sprawnie regulowac swiadczenia z tego tytułu,lecz otrzymałam rowniez wyrownanie ,ktore mnie zalamalo,do konca pazdziernika mam wplacic 870.00zl!!!! Nie rozumiem prognoz,skoro mam niskie rachunki to skad takie wyrownanie?Dzwonilam do dzialu windykacji z prosba o rozratowanie lecz na chwile obecna nie jest to mozliwe,gdyz z poprzedniego wyrownania zostala mi jeszcze jedna rata do zaplaty!
    Z otrzymanego zasilku rodzinnego /otrzymuje 699.00zl!/wplacilam rate za wrzesien w wys. 150.00zl wplacilam 200.00zl za obecne wyrownanie wplacilam 100.00zl do mieszkaniowki ,gdyz pomimo eksmisji wplacam po pare groszy majac nadzieje ze mnie nie wyrzuca /nie maja jeszcze lokalu zastepczego a ten co proponowali jest za mały na nasza rodzine/.Paulince poslalam 50.00zl zostalo mi niecale 200.00zl na cały miesiac,Ojciec dzieci nie dostał naleznosci za prace odkad przeszli ze spoldzielni w spolke maja wyplaty w ratach,teraz sprzedaja jedna czesc zakladu aby mieli na zalegle wynagrodzenia jak sie uda to wyplaca jak nie -zostana 2 miesiac bez wypłat a tym samym ja zostane bez srodkow do zycia/nawet nie mysle o tym wierze ze sprzedaz dojdzie do skutku/.

    Prosze znowu prosze i błagam zostalo do wplaty 670.00zl tylu dobrych chrzescijan
    tu pisze i zaglada ,moze ktos bedzie mogl choc pare zlotych wplacic na konto Z.E
    W zYWCU -PODAJE NIZEJ NR.KONTA
    ZAKLAD ENERGETYCZNY W ZYWCU TAURON SP.ZOO
    56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
    NR.NABYWCY-40232090-WOLANIN IRENA
    OS.PARKOWE 13 M 37
    34-300 ZYWIEC

    W ta srode zaczynam roznosic juz gazetkireklamowe o ktorych pisałam wyzej,choc tyle narazie udało mi sie ,nie siedze bezczynnie szukam caly czas pracy,dalej ponawiam swoje cv i wysyłam,lecz nie przeskocze wszystkiego, jeszcze zepsuła mi sie maszyna do szycia z czego bardzo sie smuce ,gdyz wiele rzeczy moglam zeszyc czy naprawic sama,ale najgorsze jest to ze bez dodatkowegozawiadomienia drugiego listopada tak po prostu przyjda i zaplabuja mi licznik ,piec mam elektryczny ,mam tylko taka mala maszynke na butle,wode ciepla mam z bijlera elektr. gdyz nie mamy na naszym osiedlu cieplej wody pieca weglowego nie posiadam,jakzyc bez pradu?skoro o 17 jest juz ciemno,jak lekcje odrobic z dziecmi i cos przygotowac do jedzenia a pranie?
    Mam stare okno balkonowe ,jest w nim tylko jedna szyba ,framugi sa wypatrzone i bardzo ciągnia zimno,jak sa mrozy czasem dogrzewam na noc piecykiem elektr.zeby dzieci nie zmarzly.
    Dzis chyle czolo przed Panstwem i blagam o pomoc kto moze -prosze nam pomoc
    u gory jest bezposrednio podane konto do Zakladu energetycznego,mozna sprawdzic ,nawet zadzwonic do nich aby potwierdzic moja sytuacje.
    Dziekuje za dwie paczki dla Pauliny, ta zywnosc pomoze jej przetrwac do stypendium
    nie bedzie glodna…
    Dziekuje za dotychczasowe wsparcie duchowe i za wszystko
    Wierze ze na tyle odsłon znajda sie pomocni i dobrzy ludzie,prosze nie przesyłac do mnie pieniazkow jezeli ktos wyrazi taka chec pomocy,bardzo prosze wplacic na konto Z.E ,gdyz w chwili gdy mam ;noz na gardle; kazda złotowkasie liczy
    Zostancie z Bogiem
    irena wolanin@wp.pl

  80. irena powiedział/a

    droga Mamo,tak bardzo ci wspolczuje i jest mi przykro ze nie mam mozliwosci pomoc twojej rodzinie,jedyne co moge zrobic to prosic Boga o łaski dla Ciebie i dzieci i dobra duszyczke ktora otoczy opieke nad wami i pomoze z Bogiem

  81. Beata powiedział/a

    Szczęść Boże .
    W dalszym ciagu błagam o pomoc w opłaceniu rachunku zaleglego za energie.
    Sa już dwa ponieważ do 24 mialam termin opłacenia przewidywanego zuzycia energi,nie oplacilam jeszcze pierwszego i juz dostalam jedno ponaglenie z terminem zaplacenia w ciagu 7 dni.
    Nie wiem co mam juz robic , staje na glowie by nie odcieli pradu nie wiem co poczely by wtedy dzieci,nie spie po nocach przez te rachunki…..
    Moge podac bezposrednie dane do ZE w Toruniu.
    Pozdrawiam cieplutko z Panem Bogiem
    Moj e-mail: oskar156@wp.pl lub podam drugi poniewaz jedna z pan pisze na stronie ze nie mozna do mnie wyslac poczty beatamrugalska.bm@gmail.com

    • Beata powiedział/a

      Dzień dobry :)
      Ponaglam swa prosbe !!

      • Annah. powiedział/a

        Beato, podaj bezpośrednie dane do przelewu Zakładu Energetycznego, będzie łatwiej Cię wspomóc.
        Jeśli nie chcesz podawać swego nazwiska zapytaj w ZE czy wystarczy w tytule przelewu podać numer abonenta.
        Możesz też podać numery faktur na których poczet mają wpływać wpłaty.

        • Beata powiedział/a

          Ok podaje dane do przelewu:
          ENERGA-OBRÓT SA. ul.Mikołaja Reja 29 80-870 Gdańsk
          Biuro obsługi Klienta Toruń
          98 1880 1022 2720 0000 1332 9295
          Beata Mrugalska
          Toruń ul.Bydgoska 62/11
          Nr.Klienta:1001011974

        • Beata powiedział/a

          I jeszcze trzeba dopisac tytulem :
          Nr.dok. TE115000775573

        • Beata powiedział/a

          Dane do drugiego rachunku ( prognozowanego)
          ENERGA-OBRÓT SA. ul.Mikołaja Reja 29 80-870 Gdańsk
          Biuro obsługi Klienta Toruń
          38 1880 1022 2720 0000 1333 0569
          Beata Mrugalska
          Toruń ul.Bydgoska 62/11
          Nr.Klienta:1001011974
          tytulem:
          Nr.dok.TE121001217797

        • Beata powiedział/a

          Mam nadzieje,ze wszystko dobrze wpisalam w razie waypliwosci prosze o kontakt z Zakladem lub ze mna.
          Za kazda przelana zlotowke Bóg zaplac.
          Pozdrawiam Beata z rodzina

        • Annah. powiedział/a

          Beato, trochę to dziwne ze Energa pod tym samym adresem na rachunek bieżący i prognozowany podaje inne numery kont. W sumie różnią się niby niewiele, Czy możesz potwierdzić, że tak właśnie ma być,

        • Beata powiedział/a

          Moge potwierdzic przesylajac na poczte skan rachunku jedynie tak lub prosze zadzwonic do Zakladu Energa w Toruniu o potwierdzenie wiarygodnosci.Roznia sie jedynie poczatkiem i koncem cyfr nr konta .Kazdy jeden mam taki rachunek nie wiem dlaczego?! Widocznie tak musi byc.Pozdrawiam

        • Annah. powiedział/a

          Dzięki, pozdrawiam.

        • Radosław powiedział/a

          Proszę pomóżmy Beacie, kto może. Bóg nam to wynagrodzi.

        • Beata powiedział/a

          Dziekujemy Panie Radku za wsparcie

  82. irena powiedział/a

    wiem mamo,bylam na marzycielskiej poczcie ,twoj link co pisalas wczeniej poslalam dalej na fb,moze znajomi znajomych itp itd,Ty masz chorego synka ja mam 7 zdrowych ty masz swoje klopoty ja swoje ale jedno nas laczy milosc do dzieci,mnie raczej nie pomoze nikt tak łatwo i szybko mnie osadzono nie znajac mnie i nie wiedzac jakim jestem czlowiekiem ale ty masz szanse i wierz .choc latwo jest pisac,wierz nie poddawaj sie dla Maksia on wierzy w Ciebie…..

  83. beata powiedział/a

    Proszę o pomocną dłoń dla swoich dzieci i siebie.
    Proszę o pomoc materialną,finansową jak i zwykłą rozmowę..poradę..
    Jeśli ktoś chciałby nas poznać i naszą sytuację
    to proszę o kontakt.
    nastkax@wp.pl

  84. irena powiedział/a

    SZCZESC Boze,dziekuje Tym ,ktorzy wplacili jakas kwote do Zakladu Energrtycznego,zostało do uregulowania 508,00 zl wyrownania do prognozy.Pytałam sie i moge przejsc na rozliczenia dwu miesieczne ,bez prognozy wtedy inkansent bedzie przychodzil raz na dwa miesiace odpisac stan licznika tak jak było dawniej,tylko musi byc uregulowane wyrownanie.
    Bede mogla wtedy cala fakture zaniesc do opieki aby w ramach zasilku celowwego dokonali przelewu bezposrednio na konto Z.E.
    Dziekuje Bardzo ,jezeli ktos moze jeszcze wplacic to bardzo prosze -blagam do piatku do 12 jak nie wplace to niestety zostaje mi odlaczony doplyw energii elektr.

    ZAKLAD ENERGETYCZNY W ZYWCU TAURON SP.ZOO
    B.P.H.Zywiec
    56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
    NR.NABYWCY-40232090-WOLANIN IRENA
    OS.PARKOWE 13 M 37
    34-300 ZYWIEC
    Z Panem Bogiem

  85. irena powiedział/a

    http://www.pompejanska.rosemaria.pl-tu nie potrzeba komentarza,Beatko i Mamo zagladnjcie tam…..jestem z wami sercem i myslami

    • Beata powiedział/a

      Irenko cos nie tak z linkiem,nie wchodzi strona(wystepuje blad)
      Pozdrawiam cie i wszystkich czytajacych goraco

      • irena powiedział/a

        czaem mi tez wychodzi error,ale za 3 lub 4 razem wchodzi mi stronka ,jest tam nowenna pompejanska,naprawde warto Beatko…..caluje was

        • Zuzanna powiedział/a

          Witam, mogłaby Pani napisać jakiej żywności konkretnie Pani potrzebuje? Bo nie bardzo wiem co znaczy bez cukrowa, ale chętnie wyślę Pani paczkę. I poproszę o adres. Pozdrawiam, Zuzanna

        • Beata powiedział/a

          Irenko juz mi sie udalo wejsc ,
          Faktycznie piekna jest do tego nawet wytlumaczone krok po kroku dla poczatkujacych.

  86. irena powiedział/a

    Ponawiam prosbe -zostalo mi 313.00zl do wplaty a piatek zostanie odciety mi doplyw energii elektrycznej -prosze kto moze mi pomoc!
    ZAKLAD ENERGETYCZNY W ZYWCU TAURON SP.ZOO
    B.P.H.Zywiec

    56 1060 0135 8104 0402 3209 0153
    NR.NABYWCY-40232090-WOLANIN IRENA
    OS.PARKOWE 13 M 37
    34-300 ZYWIEC

    Jezeli mi sie uda -to pragne podziekowac wszystkim,ktorzy byli ze mna cały czas i wspomagali mnie duchowo i finansowo ,dziekuje za paczki ,za akademik Paulinie i zywnosc dla niej za wszystko za dobre i zle komentarze,sadobrzy ludzie ktorym nie jest obojetny los drugiego czlowieka,mowia ze syty glodnego nie zrozumie-bywa i tak – ale bywa rowniez ze syty podzieli sie z bliznim.Polecam was wszystkich modlitwie zostancie z Bogiem i nie przechodzcie obojetnie obok drugiego czlowieka..
    Z Panem Bogiem..Irena z rodzina

  87. irena powiedział/a

    Szczesc Boze ,poniewaz mam obawy ze jutro zostanie odciety mi doplyw enerii elektr. chcialam podziekowac wszystkim ,ktorzy do tej pory mi pomogli i wspierali duchowo,ciesze sie ze poznalam te garstke osob ,dla ktorych los drugiego czlowieka nie jest obojetny.

    Nie wiem co bedzie,ten rok jest wyjatkowo trudny dla mnie i moich dzieci ale mam ostatnia prosbe,ktokolwiek ma i nie jest mu potrzebny makaron roznego rodzaju od bardzo duzych muszli ,do kolanek malych duzych wszelki dziwny rodzaj i nie jest mu potrzebny prosze o podarowanie go mojej rodzinie.Za tak niedlugo Swieta Bozego Narodzenia ,dla nas trudne bo w biedzie ale bede chciala zrobic kilka szopek bozonarodzeniowych z makaronu z figurkami,kiedus robilam w prezencie dla bliskich ,do kosciola cieszyly sie duzym powodzeniem,wiec moze uda mi sie je sprzedac na targu i zarobic troche , aby moje dzieci mogly usiasc przy barszczu wigilijnym i oplatku.Jest to dosc pracochlonne ,wiec dlatego zwracam sie z prosba juz teraz zwlaszcza iz tym roku u nas nie bedzie szlachetnej paczki nie bedziemy miec pomocy.Pomyslalam ze moge sprobowac ,jezeli ktos bedzie mial na zbyciu niepotrzebne zabawki od lalek ,figurek maskotek akcesoriow pilkarskich ,domkow dla lalek i innych rzeczy bardzo prosze o dar dla moich dzieci – pod choinke.
    Jeszcze raz Bog zaplac za wszystko i wesprzyjcie mnie i moja rodzine w modlitwie

  88. Beata powiedział/a

    Witam w dalszym ciagu blagam o pomoc w oplaceniu rachunku za energie , dzis dostalam ostateczne wezwanie do zaplaty wraz z odsetkami i nowym numerem konta do wplat z windykacji. Bardzo prosze o pomoc choc w czesciowym oplaceniu zaleglosci :)
    Nazwa klienta
    BEATA MRUGALSKA
    Saldo
    Saldo na dzień 2012/11/06
    -858,43 zł (do zapłaty)
    Sprzedawca Z.E
    TORUŃ
    Numer konta do wplat :
    81 1880 1022 2720 9900 1136 6417
    Bank
    DEUTSCHE BANK POLSKA SA
    Do umowy
    0000774187

    • Beata powiedział/a

      Bardzo prosze, błagam o pomoc !!!

      • bozena2 powiedział/a

        Wysyłam 200 zł.

      • Judka powiedział/a

        Ja również obiecuję pomoc. Nie martw się Beatko, Maryja Cię nie zostawi, jeśli tylko będziesz Ją prosić o pomoc. Przyłączam się do polecających Nowennę Pompejańską. Kiedyś odmawiałam i wymodliłam to o co prosiłam :) Na zachętę mogę Ci sprezentować różaniec, który przywiozłam niedawno z Medziugorje :)

        • Beata powiedział/a

          Witam Judytko Bardzo chetnie przyjme od Ciebie ten różaniec poniewaz od 1 listopada zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanska.
          To fakt zajmuje wiele czasu,ja odmawiac zaczynam dopiero poznym wieczorkiem jak juz dzieci spia i zrobie wszystkie obowiazki nalezace do mnie. Chwilam jestem tak wyczerpana i nie mam juz na nic sil , ale wiem ze musze przetrwac do konca ( a duuuuuzo mi tego jeszcze zostalo,dopiero co zaczelam ) . Wiem i wierze ,ze z pomoca Boga i dobrych ludzi przetrwam z rodzina najgorsze chwile zycia.

        • Judka powiedział/a

          Mamo – również i Tobie chętnie wyślę różaniec z Medziugorje. Tylko podaj jakiś kontakt do siebie, może adres emailowy?

        • Beata powiedział/a

          Judko podaje ci moj adres do przeslania rozanca;
          Beata Mrugalska
          Ul.Bydgoska 62/11
          87-100 Toruń

          Pozdrawiam cie goraco

    • Annah. powiedział/a

      Pomóżmy Beacie, jak widać sprawa trafiła do windykatora a to zawsze źle się kojarzy.
      Jak ta kwota obrośnie w odsetki będzie fatalnie.
      Wspomóżmy, w kwocie na jaką nas stać.
      Pocieszmy się że choć gaz w najbliższym czasie potanieje i może ludzie nie będą już tak marznąc we własnych domach.

      • Magdalena Anna powiedział/a

        Dołożyłam troszkę. Zachęcam innych do pomocy. Wierzę, że się uda uzbierać całą kwotę. Beatko, z Panem Bogiem!

      • Beata powiedział/a

        Tak. Pani Annah. tez sie ucieszylam nowina o taniejacym gazie .Mieszkam w kamienicy i ich wlasciciele maja nakazy by likwidowac piece kaflowe ( fakt ekologia) i niestety, ale mam ogrzewanie gazowe.Jestem juz przerazona ta mysla o zimie iiiiii tych rachunkach za gaz.

        Pragne tez z tego miejsca podziekowac wszystkim ktorzy zechcieli pomoc mojej rodzinie,nie wiem i nie chce nawet juz myslec co moglo by sie stac gdy by nie WY !!
        Dziekuje.

        • Beata powiedział/a

          KOCHANI !!!

          Prosze juz o nie wplacanie pieniazkow do ZE ,rachunek oplacony a nawet jest nadwyzka w kwocie 118 zl :)
          Nie wiem jak wam mam dziekowac bo nie wiem co bysmy zrobili bez waszej pomocy i dobroci .
          Wiem , ze Bog i Najswiedsza Maryja wam to wynagrodzi.
          Dobroc wraca z podwujnym uderzeniem.
          Jeszcze raz serdecznie dziekujemy.
          Jestem teraz taka szczesliwa i lekko mi na duchu,ze nie potrafie tego opisac.
          Niech Bog ma was w swojej opiece.

          Pozdrawiam Beata M.

        • zrezygnowana powiedział/a

          Beatko i ja się cieszę razem z tobą…widzisz kochana jak dobrze mieć obok siebie cudownych ludzi.pozdrawiam

        • Beata powiedział/a

          U nas jest ze juz po miesiacu odcinaja (wiem z wlasnego doswiadczenia) po 14 dniach wysylaja ci ponaglenie o zaleglosci , potem windykatora i masz 7 dni na uregulowanie inaczej ci odcinaja a dlug rosnie , malo tego jezeli odetna ci to za ponowne podlaczenie jest doliczana kwota 80 zl
          Nie moge sie zamknac przed Panem z elektrowni bo nic by i tak to nie dalo my wszystkie liczniki mamy na klatce .
          To fakt milo miec tak wspanialych ludzi w kolo siebie na ktorych mozna liczyc w biedzie i potrzebie a zwlaszcza wiedziec ze w modlitwie sa obok ciebie.
          Pozdrawiam Beata M.

        • bozena2 powiedział/a

          Bardzo się cieszę p. Beato, ze mną i tą moją kwotą było tak. Jak przeglądałam naszą stronę,nawet nie wiem dlaczego, weszłam na temat o pomocy, a o niej nie myślałam i nic nie planowałam. Zobaczyłam Twój wpis ,taki na świeżo, właściwie dodany przed chwilką i poczułam ponaglenie , żeby pomóc, że mogę pomóc, bo te pieniądze jakoś nie będą stanowić poważnego uszczerbku z mojej pensji, np. na czym innym zaoszczędzę . Tak więc dla mnie to było jakby wezwanie do pomocy, takie nieodparte ponaglenie i wewnętrzne przekonanie, a ja się nie opieram takim natchnieniom,wiem, że one są z nieba.

        • Beata powiedział/a

          P.Bozenko wlasnie wrocilismy z kosciolka i na mszy dla dzieci byla wlasnie ewangelia o wdowim groszu o niesieniu pomocy innym i nie wiem czy to zbieg okolicznosci czy…..slowa Boze ale ostatnie Pani zdanie bylo takie same co na koncu ewangeli powiedzial ksiadz.

  89. Radosław powiedział/a

    Podaj konto bankowe, wyślę 100 zł.

  90. Beata powiedział/a

    Szczesc Boze.

    Jest mi wstyd pisac bo juz tyle nam pomogliscie,ale zmusza mnie do napisania tego postu sytuacja.
    Potrzebna nam zywnosc,srodki czystosci ( proszek do prania najbardziej ).
    Jesli zechcial by nam ktos pomoc prosze o kontakt .

    beatamrugalska.bm@gmail.com

    Pozdrawiam goraco

  91. oczekujacamama powiedział/a

    Witam Serdecznie.Jestem Oczekująca mama i proszę o pomoc w skompletowaniu ciuszków. wózeczka. wanienki itp.
    Jeśli ktoś Miałby do oddania byłabym ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek okazana Nam Pomoc.oczekujacamama@interia.eu
    Wszelkich innych informacji udzielę oczywiście.

  92. Irena powiedział/a

    Bog zapłac za wszystko

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 304 other followers

%d bloggers like this: