Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 7 lutego, 2010

Milioner

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 lutego 2010

Na chodniku siedzi młody człowiek z wyciągniętą ręką, prosząc ludzi o jałmużnę. Każdy przechodzi mimo, mało kto zwraca na niego uwagę. W pewnym momencie podchodzi do niego starszy, elegancko ubrany mężczyzna i pyta:

– Czego potrzebujesz, przyjacielu?

– Potrzebuję pieniędzy – ten odpowiada skromnie, z nadzieją podnosząc wzrok na swego rozmówcę.

– Jak dużo pieniędzy ci potrzeba?

– Hmm…, im więcej, tym lepiej – mówi ten nieśmiało.

– Mogę ci dać tyle pieniędzy, ile tylko zechcesz. Choć ze mną.

Rzeczywiście, mężczyzna obdarował żebraka dwoma walizkami, pełnymi pieniędzy.

– Jeżeli będziesz potrzebował więcej pieniędzy, przyjdź a dam ci ile tylko zachcesz – słyszy na odchodne.

Człowiek ten, przed chwilą żebrak a teraz milioner, serdecznie podziękował darczyńcy i nie dowierzając swemu szczęściu, aż podskakując z radości, ruszył prosto do wielkiego supermarketu, żeby nakupić sobie czego tylko dusza zapragnie. Czuł się najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi. Umęczył się tylko niesieniem tych ciężkich walizek, ale to nic. Dotarł wreszcie do sklepu, wybrał w nim wszystko, co mu się tylko spodobało i podchodzi do kasy wyciągając z torby gruby plik banknotów.

– Przykro mi, ale nie może pan ‚tym’ zapłacić.

– Jak to? Przecież to są pieniądze! – woła oburzony.

– Może pan to nazywać jak chce, ale to są nic nie warte kawałki papieru – słyszy zdecydowany głos.

– Aha, więc to są fałszywki? – wykrzyknął zdenerwowany sadząc, że został oszukany przez człowieka, który mu je wręczył.

Ekspedientka wzięła do ręki specjalny marker, sprawdzając nim kilka banknotów.

– Nie, to są prawdziwe pieniądze.

– To dlaczego nie mogę za nie nic kupić? Proszę spojrzeć: ten banknot jest wart 200 zł! – zaczął wymachiwać banknotem przed nosem kobiety.

– Proszę pana, ten banknot wart jest najwyżej tyle, co ten kawałek papieru na którym został wydrukowany – odpowiedziała spokojnie ekspedientka.– Teraz jest kryzys i pieniądze nie mają żadnej wartości.

Oburzony taką odpowiedzią, wrócił do swojego ‘dobroczyńcy’ z pretensjami:

– Co też pan mi dał? Nie mogę za to nic kupić! Powiedziano mi, że są to zwykłe kawałki papieru!

– A widzisz tu coś innego, mój drogi? To jest zwykły papier, który ludzie nazywają pieniędzmi, ale przecież one nie są ani ze złota, ani ze srebra, więc de facto nie mają żadnej materialnej wartości.

– To ja chcę wymienić je na złoto!

– Przyjacielu, nikt nie wymieni Ci pieniędzy na złoto. Większość banków centralnych na całym świecie nie zobowiązuje się do wymiany swoich pieniędzy na złoto, srebro czy cokolwiek innego. Czy na którymkolwiek z tych banknotów jest napisane, że można wymieniać go na złoto?

‚Milioner’ wziął do ręki pierwszy lepszy banknot i zaczął mu się uważnie przyglądać.

– No… nie, napisano tu tylko, że jest to jest prawny środek płatniczy …

– A to oznacza, że dopóki prawo akceptuje taką formę płatności, to wszystko jest dobrze, ale prawo może się zmienić…, wartość pieniądza może się zmienić, a czy wtedy ty – zwykły obywatel, możesz coś na to poradzić? Nie wiem, czy uczono cię w szkole, że przed wojną w Niemczech pieniądz tak stracił na wartości, że ludzie szli po chleb z workami pieniędzy.

– Czuję się oszukany. Dostałem pieniądze, które nie mają żadnej wartości. – powiedział zawiedzonym głosem ‚milioner’.

– Czujesz się oszukany, młody człowieku?! – mężczyzna zrobił dłuższą pauzę i patrząc mu prosto w oczy dodał – Czy wiesz, że pieniądze, których właścicielem stałeś się w ciągu jednej sekundy, to dorobek całego mojego życia? Przez wiele lat oszczędzałem, odmawiając sobie wszystkiego…

– No tak, rozumiem, ale teraz nie mogę za nie kupić nawet chleba, a jestem bardzo głodny…

– Kiedy zapytałem cię, czego potrzebujesz, powiedziałeś wyraźnie, że potrzebne Ci są pieniądze. A teraz mówisz, że nie potrzebowałeś pieniędzy, tylko jedzenie? Trzeba było od razu powiedzieć! Ponieważ przed chwilą oddałem ci, zupełnie za nic, dorobek całego mojego życia, to teraz zrobimy trochę inaczej. Mogę Ci dać żywność, ale nie za darmo. Teraz ty powiesz mi, jak pomagałeś do tej pory innym ludziom. Zacznij już wymieniać, jakie masz w tej dziedzinie osiągnięcia, a ja już sięgam po żywność…

Człowiek zastanowił się przez chwilę i gorączkowo zaczął sortować myślach minione dni.

– No…, dziś to cały dzień nabiegałem się za tymi marnościami, nic nie zrobiłem dla innych…

– A wczoraj…? – zerknął na niego pełen nadziei dobroczyńca.

———————–

Na podstawie tej historii możemy uświadomić sobie, jaką tak naprawdę pieniądze mają wartość. Dziś w obliczu kryzysu, warto szczerze zastanowić się nad tym, czy aby nasza gonitwa za pieniędzmi nie jest zmarnowanym czasem, który można byłoby wykorzystać we właściwy sposób (Mat. 6:19-21, 33).

Przepustką do Nowego Świata, czyli Królestwa Bożego, nie będą pieniądze, ani złoto – ale dobre uczynki (Rzym. 2:6,7).

Posted in Opowiadania | 3 Komentarze »

Cudowny Obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 lutego 2010

Matko Boska Kalwaryjska módl się za nami.


Obraz został koronowany 15 sierpnia 1887 r.

Obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej płakał krwawymi łzami 3 maja 1641 r. i w cudowny sposób został przeniesiony do Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej znajdował się początkowo na dworze należącym do Stanisława z Brzezia Paszkowskiego. Modlitwy przed tym obrazem odbywały się wcześnie rano i po zmierzchu. Modlono się codziennie, co było charakterystyczne dla dworów szlacheckich w Polsce.

Warto przypomnieć, że chrześcijaństwo w Polsce zostało przyjęte najpierw przez władcę Mieszka (966 r.), a następnie przez osoby z jego otoczenia, możnowładców: szlachtę i hrabiów. Za przykładem osób najbardziej wykształconych w ówczesnych czasach, chrześcijaństwo było przyjmowane następnie przez lud polski.

Każdego dnia pobożna rodzina Paszkowskich i ich służba, modlili się przez pięknym obrazem Matki Boskiej. W piątek, 3 maja 1641 r. obraz Matki Boskiej zapłakał krwawymi łzami. Ksiądz, który przybył, uznał, że jest to działanie Boga i nalegał, aby pan Paszkowski przeniósł obraz do kościoła w Marcyporębie.

W sobotę 4 maja przybywało wiele osób pragnących ujrzeć na własne oczy, łzy Matki Bożej. To spowodowało, że pan Paszkowski zdecydował się odnieść obraz do kościoła dopiero dnia następnego, tj. w niedzielę.

Po spowiedzi, wyruszył w drogę pragnąc zanieść obraz do Marcyporęby. W tym momencie jednak jakaś niewidzialna ręka prowadziła go w innym kierunku. Wędrował długo z tym obrazem, aż w końcu dotarł do Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Jednak początkowo zakonnicy nie otrzymali pozwolenia, aby umieścić obraz w kościele. Dopiero 4 października 1658 r. biskup krakowski Mikołaj Oborski zezwolił na przeniesienie obrazu do kościoła.

Wkrótce potem możnowładca Michał Zebrzydowski wybudował kaplicę dla tego cudownego obrazu, w której znajduje się on do dnia dzisiejszego.

Koronacja obrazu miała miejsce 15 sierpnia 1887 r. Zgodę na koronację obrazu wydał papież Leon XIII.

Obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej był czczony również przez papieża Jana Pawła II, który urodził się w pobliskich Wadowicach i często modlił się przed cudownym Obrazem w Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.


Posted in Cuda, Kościół, Religia | Otagowane: , | 3 Komentarze »