Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 15 lutego, 2010

List siostry Emmanuel z 15 lutego 2010 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 lutego 2010

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

1 – 2 lutego 2010 r. Mirjana miała comiesięczne objawienie w Neapolu (Włochy), otoczona przez ponad 15 000 osób, w tym 80 kapłanów (patrz PS. 1.). Z całego regionu napływali ludzie, wierzący jak też niewierzący i mimo to, że zbierali się już od 6:10 rano, panowała wielka cisza, rzecz zdumiewająca u neapolitańczyków! Podczas objawienia zrobiła się nadzwyczajna cisza i wielu z nich świadczyło, że zostało wstrząśnięci przez namacalną łaskę. Kardynał Neapolu, J. E. Sławomir Oder, potwierdził to wydarzenie. Na zakończenie objawienia Mirjana przekazała następujące świadectwo:

„Drogie dzieci z macierzyńską miłością wzywam was dzisiaj, byście byli latarnią dla wszystkich dusz, które błądzą w ciemnościach nieznajomości miłości Bożej. Byście bardziej promieniowali i przyciągneli jak najwięcej dusz, nie pozwalajcie by nieprawda, która wychodzi z waszych ust , stłumiła wasze sumienie. Bądzcie doskonali! Prowadzę was ręką matki, ręką miłości. Dziękuje wam.”

2 – Na szczęście anioły istnieją!

Wszystkich nas załamała katastrofa na Haiti. W obliczu ogromu potrzeb i     głębokości cierpień – mąk – przeżytych przez tych ludzi mogłoby nas ogarnąć  poczucie niemocy. Ależ nie, nie jest tak, że nie możemy pomóc! Poza tym, żeby utrzymać wszystko w porządku, mamy jeszcze cudowny środek, o którym nie myślimy wystarczająco dużo. Żeby zilustrować ten środek, oto fakt, jaki zrelacjonował mi mój brat Pascal (diakon):

„Oto historia pisarza rosyjskiego, Aleksandra Ogorodnikowa, jaką słyszałem z jego własnych ust. Przed swym nawróceniem zaliczył wszystkich nihilistycznych i destruktywnych filozofów XX w. Był profesorem filozofii i miał pewną wielką pasję: przeprowadzane z kumplami nocne włamania do mieszkań! Nawrócił się w latach 70-tych, w tym samym czasie, co inna intelektualistka, Tatiana Goriczewa.

Wówczas założył w Moskwie „seminarium”. Przez seminarium należy rozumieć rodzaj wspólnoty wierzących intelektualistów, którzy razem się modlili, rozmyślali nad wiarą, poszukiwali… w sposób oczywiście konspiracyjny. Jednak nie aż tak konspiracyjny, skoro został kilka razy aresztowany, aż wreszcie postawiono go przed alternatywą: wygnanie lub więzienie. Aleksander odrzucił wygnanie, więc został uwięziony.

Podczas dziesięciu lat poznał wiele typów więzień politycznych, na mocy prawa powszechnego – z najgorszymi kryminalistami lub innymi, ale najgorsze było dla niego na końcu – został wrzucony całkiem nagi do lodowatej celi (ściany były pokryte lodem) w całkowitej, strasznej samotności. Najgorsza z tortur.

Wiedział, że umiera. Nie wiem, w jaki sposób mógł przekazać swej matce list, w którym opisał warunki, w jakich był trzymany, swoją agonię, tortury psychiczne, itd. Błagał matkę, żeby przesłała ten list na Zachód. W ten sposób na wiosnę 1986 r. list został opublikowany w Niemczech i we Francji. Zebrano tysiące petycji i Aleksander został zwolniony.

Gdy we Francji mój brat odkrył ten list, zapłakał nad nim i postanowił ze swoją narzeczoną ofiarować za niego wszystkie cierpienia i modlitwy. Ale postanowili także wysłać swoich Aniołów Stróżów do celi, żeby go pocieszali i pomogli mu przeżyć.

Po zwolnieniu w 1986 r. Aleksander mógł w r. 1987 odbyć pielgrzymkę do Lisieux ze swą siostrą Tamarą, misjonarką pracującą w Rosji, która zorganizowała autobus dla 50 Rosjan, żeby poznali św. Teresę i pomodlili się do niej (patrz PS. 3.). Podczas posiłku mój brat Pascal siedział przed człowiekiem noszącym małą brodę; przedstawili się sobie… To był Aleksander Ogorodnikow!! Daremnie opisywać emocje, gdy Pascal opowiadał mu, jak wysyłał każdego swojego anioła, zachęcając innych, żeby uczynili to samo. Wtedy Aleksander wyznał mu, że w tej ohydnej lodowni, gdzie postanowiono sobie za cel jego śmierć, był odwiedzany przez aniołów chrześcijan z Zachodu, którzy się za niego modlili. Odczuwał ciepło tych aniołów, którzy otaczali go jak płaszcz i on czuł, że ta łaska była związana z modlitwą tych chrześcijan. Zawdzięczał swe przeżycie wierze w anioły i w ciepło modlitwy, która przybywała, żeby go pocieszyć w samotności.

Ten gorliwy prawosławny, który ciągle mieszka w Moskwie, doznał wielu doświadczeń mistycznych, gdy przebywał w więzieniu i był od wszystkiego odcięty. Doszło prawie do tego, że żałował odzyskanej wolności, która sprawiła, że utracił tę bliskość z Bogiem…”

Dzisiaj na Haiti wiele ofiar, które krzyczą z bólu, każdego dnia potrzebuje waszych aniołów, wszystkich naszych aniołów. I nie tylko na Haiti: tyle osób na naszej ziemi znajduje się w rozpaczy! Nie będziemy żałować im wysłania naszych przyjaciół aniołów, jak to czynił o. Pio, św. Faustyna, papież Jan XXIII, itd. W Niebie zobaczymy całe dobro, jakie mogli wykonać podczas tych „misji specjalnych”! (Patrz PS. 4.)

3 – Prokurat w sprawie beatyfikacji Papieża Jana Pawła II, J. E. Sławomir Oder, potwierdził, że tenże „chciał udać się do Medjugorja, żeby się tam wyspowiadać”. Według innych świadków Papież mówił także, że chciał tam pojechać, żeby oddać się posłudze pielgrzymom i słuchać spowiedzi. Przygotowując beatyfikację na jesień tego roku, to już było lub będzie oficjalnie opublikowane (Patrz PS. 5.). Jan Paweł II został już ogłoszony czcigodnym.

4 – Rok kapłański. Oto nowa modlitwa za kapłanów, jaką możemy odmawiać przez miesiąc (tłumaczone z angielskiego).

Drogi Panie,

Prosimy Cię: niech Maryja Panna otoczy kapłanów swym płaszczem i przez swe wstawiennictwo umocni ich w ich posłudze.

Prosimy Cię: niech Maryja prowadzi Twych kapłanów, żeby słuchali Jej słów: „Czyńcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5).

Niech kapłani mają serce św. Józefa, przeczystego małżonka Maryi.

Niech przebite Serce Maryi Panny zachęca ich do tego, żeby uścisnęli tych wszystkich, którzy cierpią u stóp krzyża.

Niech Twoi kapłani będą święci, napełnieni ogniem Twej miłości, niech szukają tylko jak największej Twej chwały i zbawienia dusz. Amen!

Św. Janie Mario Vianney, módl się za nami!

(Sekretariat Duchowieństwa, Życia Konsekrowanego i Powołań. Rok kapłański, USA)

Droga Gospo, zbliża się Wielki Post, pomóż nam lepiej modlić się i pościć, chcemy towarzyszyć Jezusowi i pocieszać Go w Jego dziele zbawienia!

Siostra Emmanuel +

PS. 1. – Zorganizowane przez stowarzyszenie Cieli Nuovi w Neapolu:

PS. 2 – Nasi wierni przyjaciele Mary’s Meals opisani w moim liście z 12.12.08 są aktywni na Haiti. W sprawie darów patrz http://www.marysmeals.org/. W sprawie informacji piszcie do: info@marysmeals.orgThis e-mail address is being protected from spambots, you need JavaScript enabled to view it .

PS. 3 – S. Tamara Teuma założyła Stowarzyszenie „MB Fatimskiej, Królowej Pokoju”, które działa w Rosji. Email : tamara.russie@gmail.com

PS. 4 – Patrz § 328 do 336 na temat aniołów w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Posłuchajcie 2 CD o. Marii Dominika Philippe: Qui sont les anges? (Kim są aniołowie) (Ref. AU00348A) 5€ i Le péché des anges (Grzech aniołów) (AU00348B) 5€ (patrz Maria Multmedia PS 6)

PS. 5 – Opublikował to Le Figaro z 27 stycznia. Postulator opublikował to po włosku w Editions Rizzoli.

żródło: http://medziugorje.blogspot.com/

Posted in Medziugorje, Nawrócenia | 8 Komentarzy »

TAJEMNICE EUCHARYSTII: TWARZ Z CHIRATTAKONAM

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 lutego 2010

W sprawozdaniu ks. Johnson Kamoor, posługujący w Indiach, informował:
„28 kwietnia 2001 w kościele parafialnym
sw. Marii z Chirattakonam
rozpoczęliśmy, jak to czynimy corocznie,
nowennę do św. Judy Tadeusza.
O 8:49 rano odsłoniłem monstrancje z
Najświętszym Sakramentem do publicznej
adoracji. Po kilku chwilach
dostrzegłem na Świętej Hostii coś, co
wyglądało jako trzy plamki. Przerwałem
modlitwę i zacząłem baczniej
przyglądać się monstrancji, zapraszając
również i wiernych do przyjrzenia się jej.
Następnie poprosiłem wiernych o pozostanie w modlitwie i przeniosłem monstrancje do tabernakulum.
30 kwietnia celebrowałem Msze św., a następnego dnia udałem się do Trivandrum. Po powrocie, w sobotę 5 maja rano, otworzyłem kościół dla normalnych celebracji liturgicznych.
Założyłem ornat i udałem się do tabernakulum, by zobaczyć co się stało z Hostią w monstrancji. I wtedy dostrzegłem w Niej wizerunek ludzkiej
twarzy… Głęboko poruszony poprosiłem wiernych o uklęknięcie i rozpoczęcie modlitw. Myślałem, że tylko ja widzę Twarz, i dlatego
przywołałem kościelnego. Spojrzał i powiedział „Widzę twarz mężczyzny”.
Pozostali wierni również, jak zauważyłem, z napięciem wpatrywali się w monstrancje. Zaczęliśmy adoracje wizerunku, z każdą upływającą minutą wyrazistszego. Zabrakło mi odwagi, by coś powiedzieć i zacząłem płakać…
Podczas adoracji mamy w zwyczaju czytanie fragmentu Nowego
Testamentu. Czytaniem dnia był rozdział 20 Ewangelii wg św. Jana, o
niewiernym Tomaszu i jego spotkaniu ze zmartwychwstałym Jezusem. Gdy przyszedł czas na homilie byłem w stanie wypowiedzieć tylko kilka słów …
Ponieważ musiałem udać się do pobliskiej parafii Kokkodu, by odprawić Msze św., przywołałem miejscowego fotografa, który wykonał zdjęcia Hostii. Po dwóch godzinach zdjęcia zostały wywołane, a wraz z upływem czasu Twarz na każdym z nich stawała się coraz ostrzejsza i czystsza…”
O pojawieniu się cierniem ukoronowanej Twarzy tak pisał abp diecezji
Trivandrum, Cyril Mar Baselice: „[…] dla nas, wierzących, to co
zobaczyliśmy jest tym, w co zawsze wierzyliśmy […] Jeśli nasz Pan
przemawia do nas w tym znaku, oczywiście oczekuje naszej odpowiedzi”.
Monstrancja z cudowną Hostią do dziś przechowywana jest w kościele
parafialnym św. Marii.

zródło: http://www.therealpresence.org

Posted in Cuda, Kościół, Objawienia | Otagowane: , | Leave a Comment »