Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Cud w argentyńskiej świątyni

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 czerwca 2010


Tysiące pielgrzymów przybywa do katolickiego kościoła Świętego Serca Jezusa w argentyńskim mieście Yerba Buena, w którym – ich zdaniem – zaczął krwawić wizerunek Zbawiciela. Władze kościelne badają sprawę.

Jak twierdzi miejscowy ksiądz Jorge Gandur, domniemana krew na wizerunku Chrystusa (na obrazie przedstawiającym Ostatnią Wieczerzę) tryska z rany na lewej stronie czoła Zbawiciela, zadanej przez koronę cierniową – pisze brytyjski dziennik „Daily Mail”.

Po raz pierwszy ciecz przypominającą krew zauważyli 11 czerwca w dzień święta Najświętszego Serca Jezusa po wejściu do kościoła dwaj parafianie. Opowiedzieli o tym księdzu, który skierował próbki substancji do analizy.

Po poinformowaniu lokalnych mediów o niezwykłym zjawisku gromada rozwrzeszczanych i rozmodlonych ludzi zapełniła dwie ulice prowadzące do świątyni. W niedzielę w kościele i okolicach zebrało się tyle osób, że mszę trzeba było odprawić na ulicy.

Jako że z sąsiednich prowincji zaczęło napływać coraz więcej ludzi, przedstawiciele miejscowej diecezji wezwali wiernych do zachowania rozwagi i niewyciągania przedwczesnych wniosków na temat wiarygodności domniemanego cudu.

Kościół katolicki ostrożnie odnosi się do tzw. objawień prywatnych: w ciągu ostatnich 100 lat odnotowano setki podobnych zjawisk, a jedynie kilka z nich zostało uznanych za cud.

Źródło: fronda.pl

Przed kościołem od kilku dni gromadzą się wierni zdumieni niezwykłym fenomenem

Komentarzy 13 do “Cud w argentyńskiej świątyni”

  1. Teresa said

    Nie wiem dlaczego ksieza katoliccy tak ostroznie podchodza do takich objawien.Widzac gromady modlacych sie ludzi ,kaza im zachowac rozwage.Mysle,ze powinni sie cieszyc ze tyle ludzi jest wierzacych i nie powinni ich ganic za to ,tylko umacniac ich w wierze.Badane takiego objawienia moze trwac bardzo dlugo.Nie wiem dlaczego ksieza sa tak ostrozni.Sledzac losy swietych to wlasnie kosciol ich przesladowal nie dowierzal im(np ojcu Pio,nie wierzyli w jego stygmaty,uwazali,ze sie okalecza).Kazdy ,ze stygmatykow przechodzil przesladowania przez kler,a oni powinni im ponagac,a nie przesladowac ich i im nie dowierzac.

  2. Tymoteusz said

    Chrystus zyje i jest ten sam na wieki. Cud w Argentynie jest kolejnym dowodem na obecność Jezusa Chrystusa.Jest to Boża interwencja w kierunku gł. osób niewierzących, aby w końcu uwierzyli, że Bóg naprawdę istnieje- cały czas, a daje nam to szczególnie poznać teraz, kiedy współczesny człowiek jest zabiegany, zapatrzony w technologiczny rozwój XXI wieku, ogarniety chęcia zarabiania coraz większych pieniędzy.Dzisiaj tak wielu ludzi neguje obecność Boga w swoim zyciu- dla wielu z nich ich bogami stali się inni ludzie.Jezus pragnie wszystkich ludzi przytulić do swego kochającego Serca, pragnie pokazać czlowiekowi, że cały czas cierpi, krwawiąc.
    Czyńmy pokute, nawracajmy się, kochajmy i bądzmy wierni naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi.Tylko On jest w stanie uzdrowic nas z naszych chorób, tylko On jest naszym najlepszym przyjacielem.Módlmy się -Chrystus nigdy nie pozostawia człowieka samemu sobie. Zawierzajmy Mu nasze zycie, idac przez życie z Jezusem, łatwiej jest pokonywac i nie ulegac złu- szatanowi.

    Jezu, Nasz Królu Tobie zawierzamy nasze życie i naszą Ojczyznę oraz wszystkich Polaków w kraju i za granicą.
    Boże pobłogosław Polsce!

  3. Anna said

    Doznalam juz tyle cudow od Boga i Matki Jego, ze nie ma mocy ktora moglaby mnie odtracic od wiary chrzescijanskiej.
    Moj syn zostal uzdrowiony dzieki modlitwie z nowotwora zlosliwego.

    • szach said

      chwala Panu. Ale ja bym tak pewna nie była,że zawsze będę mieć wiarę. Bierz przykład od św.Piotra-choćby wszyscy Cię opuścili,to ja nie zdradzę-i co??? Wiara jest łaską,i trzeba Boga stale prosić o tę łaskę. Sprawdziłam to na sobie,bo kiedyś mówiłam tak jak Ty.

  4. Anna said

    szach powiedział/a
    _____________________
    chwala Panu. Ale ja bym tak pewna nie była,że zawsze będę mieć wiarę.
    ______________________________________________________________

    Szach…

    i Ty jak widze po tym co piszesz to wiary glebokiej nie masz, bo kto ja nosi w sercu tak nie powie.
    Pros wiec Ducha Sw.o sile wiary i mow codziennie wybrane przez siebie akty strzeliste , bo najbiedniejsi sa ci, ktorzy wiary nie maja.

    Nie mam tego Tobie za zle, gdyz ja tez w swoim zyciu mialam taki okres pod wplywem kolezanki ktora byla wytworna ateistka,ale mialam wowczas 14lat bylam w pierwszej klasie gimnazium.
    Pan Bog jednak mnie nie opuscil i kiedy mama moja ubolewala nade mna Bog dal mnie znak o ktory prosilam i lepiej tego nie wspominac ale Ci krotko powiem. Kiedy mama moja ubolewala goraco nade mna ( brat mamy to ksiadz ) ja odpowiedzialam mamie, ze Boga nie ma a jesli jest to niech piorum z nieba spadnie i mnie zabije..wowczas uwierze..

    Dlugo nie czekalam, jak walnelo w domu to iskry z pioruna sypaly sie przede mna chyba wieki ..a cialo moje przybralo kolor niebieski..z wrazenia..
    Bylam sparalizowana tym widokiem a trwalo to dla mnie wieki..

    Po paru godzinach poszlam do kosciola i poprosilam o spowiedz.
    Od tej pory zycie moze przybralo inny wymiar, wymiar szczescia w kazdym nowym dniu pomimo roznych klopotow jakie ma kazdy z nas..dla mnie moim ojcem jest Jezus a matka Najswietsza Matenka.
    Powiem Ci, ze otrzymuje wiele lask, dla przykladu wymienie ostatnia..Syn moj w ubiegmym roku zostal uzdrowiony z choroby nowotworowej zlosliwej przed operacja,lekarze w szpitalu nie umieli tego wytlumaczyc medycznie.

    A

    • szach said

      gdyby wiara Twa,była wielka jak gorczycy ziarno,i z taką wiarą,rzekł byś do góry,przesuń się.To góra posłusznie przesunie się.
      Wielkość ziarna gorczycy to dużo czy mało? Jaka wiara to jeszcze mała,a jaka głęboka? Czy dziś jest taka sama jak za 10 lat będzie,czy mniejsza? A jeśli mniejsza (powinna rosnąć),to czy dziś można ją nazwać głęboką?Jak mierzysz wiarę.Jesteś dziś gotowa oddać życie za Jezusa.Jesteś pewna,że się nie ulękniesz ,że nie zdradzisz?
      Moja wiara jest mała, ale czy jesteś pewna,że Twoja jest taka,jaką widzieć chce Bóg? Dostałaś znaki,ale i św.Piotr patrzył na większe cuda,a potem się zaparł. Wiara jest łaską,i nikomu nie jest dana raz na zawsze.Trzeba się o nią modlić stale.Nie wiesz co przyniesie jutro,więc nie mów-ja nigdy się nie wyprę,a raczej: Boże,dziękuję Ci za dar wiary,który mi dałeś .Proszę,daj mi tę łaskę,bym mojej wiary ustrzegła.

    • Pelagia said

      @Anna – wybrałas dość okrutną forme kontaktu z Bogiem 🙂 a Bóg jest przeciez miłością, pieknem, mozna było poprosić o zesłanie kwiatów lub motyli, a Tobie kurcze pioruna sie zachciało, to dostałas piorun 🙂
      Poproś Boga o błogosławieństwo dla całego świata, dla wszystkich stworzen kt. stworzył, nie tylko dla ludzi, ale i zwierząt, dla całej przyrody. Zobaczysz, co się stanie. Napisz nam o tym na forum 🙂

  5. Anna said

    Szach_______ jestes niewiernym Tomaszem, jak Ciebie czytam.
    ale nie ten kto widzial i uwierzyl a ten , kto nie widzial
    a wierzy..

  6. Anna said

    Pelagia powiedział/a

    @Anna – wybrałas dość okrutną forme kontaktu z Bogiem a Bóg jest przeciez miłością, pieknem, mozna było poprosić o zesłanie kwiatów lub motyli, a Tobie kurcze pioruna sie zachciało
    ______________

    W owym czasie o ktorym pisze o piorunie, mialam zaledwie 13 lat
    bylam w pierwszej klasie gimnazium
    i przez kolezanke z klasy mialam sprany mozg na temat wiary jak i wielu innych kolegow i kolezanek.
    Jesli nie potrafisz zrozumiec prawdy to wylaczam sie z dyskusji, poniewaz nie widze logicznego partnera do niej, a przycinki mnie nie interesuja poniewaz zbaczaja z meritum mojej wypowiedzi..

    • Pelagia said

      @Anno – szkoda,że odebrałas to jako przycinek. Przeczytaj może jeszcze raz, na spokojnie mój post.
      Tekst o tym, że Bóg jest pięknem i miłością – to nie jest wg Ciebie prawda ?? o.k.
      Zachęcam jeszcze raz do prośby o błogosławieństwo dla wszelkiego stworzenia i abyś się później podzieliła z nami wrażeniami.
      Mogłabym coś o tym napisac, ale nie chcę niczego sugerować.

  7. Anna said

    Polemike z Wami w tym temcie uwazam,za zamknieta,poniewaz krancowo rozne zostala moja wypowiedz odebrana jak i interpretowana..Mozecie pisac sugerowac,polemizowac – ja sie wylaczam.

    ____________

    Tobie Chrystusie skladam hold wdziecznosci za wszystko, co z milującego serca uczyniles. Polecam sie Twemu Sercu, oddajac sie calkowicie do Twojej dyspozycji.
    Ofiaruje wiec wszystkie swoje cierpienia, niewygody, upokorzenia, oraz wszystkie swoje dobre uczynki i modlitwy. Prosze, aby wszelkie moje ofiary, byly przyjete jako wynagrodzenie za grzechy tych, ktorzy ducha prawosci i pokuty zatracili.
    To, co ofiaruje, niech bedzie przeciwwaga dla zniewag, ktore rania Twoje Serce.
    Ty Boze wiesz, co jest ukryte w glebiach mojego serca, znasz moje pragnienia. Prosze Cie o łaske wytrwania w tym co dobre. Dopompoz mi, aby moje codzienne zycie bylo swiadectwem ofiarowania sie Tobie.

    • szach said

      Anno,nie obrażaj się. Dałaś świadectwo,co Bóg uczynił w Twoim życiu.Niech będzie uwielbiony,bo dobroć Jego nie zna granic.Modlitwa przez Ciebie zamieszczona jest piękna. Wielu ją sercem odczyta.Uśmiechnij się. 🙂
      Króluj nam Chryste.

  8. Anna said

    szach powiedział/a

    Anno,nie obrażaj się.
    ____________________________
    Szach – nie mam sklonnosci obrazania sie uwierz i na nikogo naprawde sie nie gniewam..taka jest moja domena w zyciu..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: