Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Orędzie z 2 marca 2011 Mirjana

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 marca 2011


Moje matczyne serce cierpi  ogromnie, kiedy patrzę jak moje dzieci z uporem przedkładają to,co ludzkie nad to, co Boże, moje dzieci, które pomimo wszystkiego, co je otacza i pomimo wszystkich dawanych im znaków myślą, że mogą iść bez mojego Syna. Nie mogą! Idą ku zatraceniu wiecznemu. Dlatego zbieram
was, którzy jesteście gotowi otworzyć mi wasze serca, którzy jesteście gotowi być apostołami mojej miłości, abyście mi pomogli, abyście żyjąc miłością Boga byli przykładem dla tych, którzy jej nie znają. Niech post i modlitwa dadzą wam do tego siłę, a ja was błogosławię matczynym błogosławieństwem w Imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego. Dziękuję wam.”

Po zakończeniu objawienia Mirjana powiedziała, że Matka Boża była bardzo smutna.

Komentarzy 16 do “Orędzie z 2 marca 2011 Mirjana”

  1. 1. O Czarna Pani w Częstochowskiej ikonie,
    Jesteś smutna, choć jesteś na tronie.
    Twoja troska zamknęła się w słowa:
    Czy lud Bogu wierności dochowa?
    Usłysz, Matko, głos polskiej młodzieży,
    Od nas przecież tak wiele zależy.
    Odrzuć smutek, bo w polskiej rodzinie,
    Przyrzekamy, że wiara nie zginie.

    Ref.: Nie bądź smutna, o Panno Maryjo!
    spójrz, jak serca dla Ciebie dziś biją.
    Nie bądź smutna, bo Tobie śpiewamy,
    Nie bądź smutna, bo Ciebie kochamy.

    2. O Czarna Pani, Twe spojrzenie dziś woła
    O swobodę, o wolność Kościoła.
    Twoje oczy zadają pytanie:
    Co z Narodem bez Boga się stanie?
    Uwierz, Matko, zaufaj nam szczerze,
    Naszej wiary nam nikt nie odbierze.
    Niech to słowo Ci dane dziś sprawi,
    Że się uśmiech na twarzy Twej zjawi.

  2. Józef Piotr said

    Ks. Prof Jan Sieg.

    Zamieszczony poniżej tekst pt.; „Przestroga” został znaleziony w celi zakonnej Ks.prof.dr.hab. Jana Siega (po jego śmierci 25.12.2001.r.), jezuity , który od 1985 r., za pozwoleniem swoich przełożonych , uczestniczył w spotkaniach modlitewnych u Anny- mającej przekazy z Nieba-będąc recenzentem teologicznym jej tekstów, które już wówczas liczyły ok.3 tys. Stron. Ks. Jan Sieg stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości co do prawdomówności Anny ani też co do autentyczności otrzymywanych przekazów. Od kilku lat, w „Kamieniołomie” przy kościele Św. Józefa w Krakowie, głosił konferencje dotyczące tych przekazów i przybliżał ich treść. Zostały one napisane w książkach: „Pozwólcie ogarnąć się miłości”- Wyd. Michalineum , „Zaufajcie Maryi” – Wyd. Księży Marianów , „Boże Wychowanie” cz. I i II „Świadkowie Bożego Miłosierdzia” – wyd. WAM . Kraków.

    PRZESTROGA!!!

    Wobec zdarzeń, które nadchodzą i postawią świat cały w obliczu całkowitej zagłady, należy być przygotowanym do przyjęcia tego, co przyniosą najbliższe miesiące. Nie przypadki i fantazja kieruje rozwojem ludzkości na ziemi. Wie ona od dwóch tysięcy lat, jaką powinna iść drogą i do jakiego celu, ale prawdzie zaprzecza nieustannie i świadomie. Prawem , obowiązkiem i kierowaniem rozwoju ludzkości są słowa: abyście się wzajemnie miłowali, znane i odrzucane, ale nigdy jeszcze nie podeptane i deptane coraz bardziej tak brutalnie i cynicznie jak w XX-XXI wieku. Właśnie Miłosierdzie Boże – nie gniew i kara, nie Sprawiedliwość Boża, a jego Miłosierdzie – ratować będzie ludzkość po raz ostatni, ale nie drogą miłości, bo ludzkość odmówiła jej sobie, a drogą oczyszczenia – przez cierpienie, strach, ból, żal, pragnienie zadośćuczynienia za współudział w winie zbiorowej. Jeżeli po tych nieszczęściach nie odmieni ona swojego kierunku, który wiedzie ku zagładzie – zginie! Teraz widocznym się staje działanie sprawiedliwych Praw Bożych, według których zawsze, niezawodnie i nieomylnie wraca zło rzucone światu do narodów, które nim świat obdarzyły. Nie Bóg karze świat – to wróci doń zło, które ludzie sami wytworzyli. Jego siła, rozpiętość, potęga, straszliwość działania, da wyobrażenie o nikczemności ludzkości. Ale wyładowanie się zła na jego twórcach oczyści ziemię, bo Miłosierdzie Boże chce, aby jeszcze mogły rozwijać się na niej następne pokolenia w spokoju i radości. O ratunek dla ludzkości błagają: Maryja-Królowa Ziemi i cały Święty Kościół Powszechny Tryumfujący; wszyscy, którzy służyli Bogu na ziemi, służą mu nadal- są braćmi ludzkości. Dla ich miłości bliźniego, dla ich próśb i orędownictwa, Sprawiedliwość Boża okaże się jeszcze raz miłosierna. Nie zniszczy, nie zmiecie z powierzchni globu tych, co go kalają, ale oczyści ziemię z nagromadzonego zła, aby raz jeszcze mogli naprawić krzywdy i niesprawiedliwości zadane sobie wzajemnie. Wobec nadchodzących zbrodni wojny, które nieustannie potęgować się będą, aby doprowadzić do całkowitego zniszczenia życia na ziemi- katastrofy żywiołowe, wreszcie jeden potworny kataklizm będzie jedynym środkiem ugaszenia pożaru; i modlić się trzeba, aby zdążył nastąpić dostatecznie wcześnie. Będzie on wstrząsem na tyle silnym, aby stłumić wojnę. Pomoc i współpraca z tymi, którzy pragną uratować ziemię, będzie każdy czyn realizujący miłość bliźniego, a nie istnieje człowiek niezdolny do niego. Ratunkiem, usprawiedliwieniem swojego własnego istnienia, będzie świadome działanie tak jednostek, jak i zespołów ludzkich zjednoczonych w celu dopomożenia innym. Ocaleją ludzie i środowiska zdolne do miłości społecznej. Ale wobec ogólnego nieszczęścia, lęku i nędzy zagrażającej ludzkości, przeciwstawianie się złu, pomaganie, służba społeczna, spieszenie z pomocą i organizowanie pomocy jest obowiązkiem każdego człowieka chcącego uratować swój Naród przed zagładą. Sprawiedliwość Boża wobec miłości braterskiej zmienia swoje oblicze- staje się Miłosierdziem, pomocą i opieką. Naród Polski może ocaleć, o ile zrozumie to i zapragnie z całej mocy szybko naprawić zło czynione sobie nawzajem. Naprawą jest silne i z całej mocy Narodu dobyte działanie w kierunku niesienia pomocy. Potrzeby same nadadzą kierunek pomocy, jednak należy wiedzieć, że miejsce Polaków jest wśród swego Narodu, i musza się znaleźć wsie, osady, ośrodki, małe miasteczka, którym nic nie zagraża, zdolne do przyjęcia i otoczenia opieką ludzkości wielkich miast, która będzie musiała opuścić swoje domy, aby ocaleć. Jeżeli dość będzie miłości bliźniego- nie zagrozi głód, mróz i choroby, ale należy chcieć się dzielić, nic nie chować, nic nie oszczędzać, gdyż oszczędzeni będą hojni i wielkoduszni. Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo; wojna wyprzedzająca je- również. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały Naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim, co posiada, pragnący ulżyć w cierpieniu tym, które one dotykać będą. Nie potrzeba, więc obawiać się wojny i kataklizmów, a własnego egoizmu, chciwości, nieczułości i braku miłosierdzia. Sam Bóg cofa swoje prawa karzące wobec miłosierdzia czynionego sobie nawzajem przez ludzi. Pomoc, opieka i siły, dane będą wszystkim w miarę czynionego przez ich miłosierdzia. U Królowej Korony Polskiej, u Świetych i Błogosławionych, Męczenników i Bochaterów swojego Narodu, mają Polacy, wsparcie, pomoc i ratunek, i nikt, kto wzywa ich pomocy, zawiedziony nie będzie. W spokoju i z głęboką powagą przyjąć należy nadchodzące wypadki; tam, gdzie światowa nienawiść zmierzy się ze sobą- musza być i będą straszliwe. Ale nie poddanie się losowi, lęk i panika, a przeciwstawianie się czynne złu, jest obecnie postawą właściwą; złu, które w samych ludziach ma swoja ostoję. W Narodzie Polskim złem tym jest: nienawiść i skłócenie wzajemne, obojętność na krzywdy innych, zawiść i radość z cudzego nieszczęścia, niechęć do działania bezinteresownego, chciwość i wykorzystywanie sytuacji bliźniego w celu wzbogacenia się. Jeżeli te cechy nie zostaną szybko zamienione na przeciwstawne, nie uniknie i Polska losów swych sąsiadów. Każdy najmniejszy wysiłek natomiast, każdego Polaka, nawet chorego, starca lub dziecka, woła w obronie Narodu, o ile uczyniony jest w imię miłości bliźniego. Ratunek, zatem jest w ręku samych Polaków i ich czyny rozstrzygną, czy naród Polski będzie istniał nadal. Wzajemna miłość, dobroć, pomoc i opieka, społeczne miłosierdzie całego społeczeństwa, uratują Polskę. Nie należy się obawiać przyszłości, gdyż jest ona w ręku Boga Sprawiedliwego i Miłosiernego zarazem, ale przygotować się trzeba, aby być godnym Jego Miłosierdzia. Modlitwa wstępna spotkań modlitewnych u Anny, podyktowana przez Maryje Pannę; Ojcze, ofiarujemy Tobie, razem z Maryją, w imieniu całego Narodu Polskiego, naszą dobrą wolę służenia Tobie w Twoim planie odrodzenia świata. Kochamy cię i pragniemy być ci wierni. Amen Modlitwa na zakończenie: Ojcze, ufamy tobie i dlatego z góry dziękujemy Ci w imieniu całego Narodu Polskiego za wszystko, co dla nas uczynić zamierzasz. Akceptujemy Twoje plany i Twoje działania. Jesteśmy Ci wdzięczni za Twoją troskę, miłość i dobroć. Spodziewaliśmy się od Ciebie ratunku i otrzymujemy go. Pozwól, abysmy naszymi czynami uczcili Ciebie jako Ojca, Wybawcę i Uświęciciela naszego. Pragniemy utworzyć w Ojczyźnie naszej ustrój oparty na odwiecznych Prawach Twoich, zakładając tym samym podwaliny Pokoju Bożego w naszym państwie. Pobłogosław Ojcze pragnienia nasze i dodaj sił dziełu rąk naszych, aby Królestwo Maryi podobało się Tobie. Amen .

  3. Magda said

    Witam.

    Troszkę nie na temat ale obejrzyjcie.

    • Annah said

      W Niemczech jest podobnie, a dzieli nas tylko granica która z każdym rokiem staje się coraz cieńsza i cieńsza…

  4. Kier said

    Stoimy w obliczu RZECZYWISTEGO SPISKU w sercu Kościoła (Cerkwi), za którym stoją obecni kardynałowie.
    Klasa lucyferycznych intelektualistów powstała przeciw Bogu naszemu,
    w PRAWDZIWYM SPISKU SZATAŃSKIM wymierzonym w Boże Królestwo…
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=3600

    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl

    • Józef Piotr said

      Z tych dwóch wiadomości wynika strach , że prawdziwego KRK w postaci widzalnej już nie ma !
      Co najwyżej to jest w sferze duchowej prawdziwych dzieci Bożych.
      Bo czym jest układanie się z diablem nawet jak deklaruje że ma dobre intencje. To jest likwidacja Kościoła w postaci Biblijnej.
      Bo jak ma dojśc do „zasiadania Antychrysta na tronie Piotrowym ?” Tak nagle ? Ależ skąd !! Te rzeczy dzieją się naprawdę i bardzo powoli. Otumanione pokolenia przekazuje ten swój stopień otumanienia następnemu pokoleniu po to aby to następne łatwiej przyjmowało wyższy stopień Apostozji.
      Proszę przeczytajcie , zastanówcie się i dajcie koment. Tak jestem ciekawy tego !!

      • 3pm said

        Mam podobne obserwacje i przemyślenia, niestety, po ludzku ciężko mi to ogarnąć…
        Nawet w myślach nie jestem (nie chcę) wyciągać tak zdecydowanych wniosków…
        Nie chcę, bo się boję, ponieważ wiele może wskazywać na to, że jest to prawda… a jeżeli to jest ptawda to…
        Nie rozumiem do końca tej prawdy, jeżeli nią jest (?) i dlatego boję się jej ewentualnych konsekwencji…

        Z drugiej strony, sądzę, ze nie wszystko jest takie jednoznaczne, i moje drugie ja uważa, że wiele może w tym być celowej roboty wrogów Kościoła, by zniechęcić, rozproszyć, odciąć niewielką (pozostałą) trzódkę od swoich Pasterzy, i w konsekwencji od Jedynego Kościoła Jezusa Chrystusa, od Jego Mistycznego Ciała…
        PAMIĘTAJMY, ŻE GRZESZNY (NAWET BARDZO) KAPŁAN UDZIELA WAŻNYCH SAKRAMENTÓW… MY BEZ KAPŁANÓW ZOSTAJEMY BEZSILNI I BEZRADNI… TUTAJ JEST ZASADNICZA PRZYCZYNA WALKI Z KAPŁANAMI I Z ICH WIZERUNKIEM W NASZYCH OCZACH!!!

        To były takie ludzkie wątpliwości i lęki… dlatego po ludzku nie ma (jak zwykle) nadziei i to jest NORAMLNE!!! Katolicy, czerpią bowiem, nadzieję wbrew nadziei, nie z ludzkich kalkulacji i oceny realiów… Katolicy czerpią NADZIEJĘ I UFNOŚĆ z Bożej Łaski (dzięki wierze, modlitwie i Eucharystii) i z ŻYWEGO SŁOWA BOŻGO, które zapewnia nas, że bramy piekielne Kościoła NIE PRZEMOGĄ!!!

        Jeżeli Wiemy że Bóg JEST WSZECHMOGĄCY I JEST MIŁOŚCIĄ to… być może Pan Bóg dopuszcza taką KRYZYSOWĄ sytuację by się ujawniły zamiary serc wielu i by oddzielić ziarno od plew…

        Zatem można to postrzegać jako Łaskę Miłosiernego Boga, który w ten sposób, jako Miłujący Ojciec, wychowuje i kształtuje Swoje Dzieci Boże i daje im szansę na PRAWDZIWE WYZNANIE WIARY I MIŁOŚCI. Dając okazję do dania ŚWIADECTWA… dopuszczając Krzyż, na miarę możliwości ukochanych Dzieci Bożych i na drogę, która ma nas doprowadzić do świętości! Pan Jezus Chce nas przeprowadzić (często nawet wbrew naszej woli) przez drogę, którą sam pierwszy DOBROWOLNIE poszedł, a którą nikt z nas (oprócz Świętych) nie chce dobrowolnie iść przez życie!!!

        Jak wiemy TYLKO TA DROGA, DROGA KRZYŻA, CIERPIENIA, PONIŻENIA, WYŚMIANIA I ODRZUCENIA, dobrowolnie przyjęta, z miłości do Boga i bliżniego wytrwale podejmowana, tylko TA DROGA PROWADZI DO ZBAWIENIA!. Miłujący Bóg, Boży Syn – Jezus Chrystus o tym wie i tę drogę już przeszedł i ZWYCIĘŻŁ… Naszykował nam mieszkanie w Swoim Królestwie i czeka byśmy w końcu, bez lęku, ufnie i z radością ruszyli Jego Drogą!

        Sursum Corda!
        Jezu Ufam Tobie!
        Króluj Nam Chryste!

  5. szach said

    Katyń!!!
    A ludobójstwo na oficerach polskich zaczęło się w Zakopanem ! Było to 20 lutego 1940 roku. Przyjechali tutaj bynajmniej nie na narty, ale na III Konferencję Metodyczną-NKWD i Gestapo. Podczas 6 tygodni obrad zrobili dokładny plan zbrodni katyńskiej, Sonder-Aktion AB. Dali także założenia, by nasz naród, całą Polskę wyniszczyć, aż do 1975 roku, by nas w Eropie nie było.[….]
    ks. Peszkowski:
    Od Rosjan wyprosiłem akta i oni myśleli że tak musi być. I dobrze myśleli. Prokuratorzy rosyjscy, którzy ze mną ekshumację robili, wszystkie sprawozdania z ekshumacji przynieśli i złożyli przed moim ołtarzem. Na dwu stołach leżało 9 czy 10 teczek, a w nich było wszystko spisane: co znaleźli, jak robili itd. – to było ich sprawozdanie. I aż się wierzyć nie chce . Na ostatnim zebraniu, które pan premier Buzek prowadził, w pewnym momencie pani Alicja Grześkowiak zapytała- a jak to jest z tymi dokumentami ? I wtenczas dowiedzieliśmy się od pani Żochowskiej, że te dokumenty zostały odesłane, a myśmy…zapomnieli zrobić nawet kopii. Takie postępowanie powinno być karalne ! A ja jak to usłyszałem, to tylko „Zdrowaś Mario” odmówiłem i „Przebacz nam Panie” . Te dokumenty można było przywieźć, można było je mieć… […]

    …Ten, który nie kocha tego , co składa się na jego dzieje, ten nie żyje życiem kraju. Tak nam to wytłumaczył Ojciec Święty w Bydgoszczy …

    http://odwagacywilna.nowyekran.pl/post/5046,zaniedbania-trybunalu-w-norymberdze-i-polskich-wladz-w-sprawie-zbrodni-ludobojstwa-w-katyniu

  6. jowram said

    Najświętsze Dziecię Jezus.

    Jam jest Najświętsze Dziecię Jezus, ufaj Żywy Płomieniu i nie lękaj się o nic. Nie dawaj nigdy diabłu tego, co chce od ciebie. Stan ducha w jakim obecnie jesteś, jest oczyszczaniem dla ciebie. Zabrałem tobie uczucia i odczucia oraz ograniczyłem twoje myślenie do niezbędnego minimum. Mogłem to uczynić, bo Mi na to pozwoliłeś oddając się cały do Mojej dyspozycji. Sam zauważasz, że jak się zapominasz i choć na chwilkę się nie pilnujesz, zły duch to zauważa i natychmiast błyskawicznie wykorzystuje, a ty odczuwasz to nawet fizycznie, wraz z granicą jego działania. Przeciętny człowiek, nie jest w stanie zauważyć granicy pomiędzy dobrem, a złem, z powodu zaślepienia demonicznego.

    Oto darowuję wam dzisiaj specjalne Dary. Dar Świetlistych Różańców jest bardzo ważnym dla waszych dusz darem, bo uniemożliwia atak i nadmierne gnębienie was przez złe duchy.

    Chcę Żywy Płomieniu, abyś się całkowicie uniezależnił od jakiegokolwiek człowieka. Już dosyć dawno było ci przekazane: „ … nie znajdziesz oparcia w żadnym człowieku …” Ja Jestem Bogiem wrażliwym i zazdrosnym, ale świętą zazdrością. Boży Majestat nie zniesie innych „bogów”, bo ich nie ma i dlatego zostało to obwarowane w pierwszym Bożym Przykazaniu. Jedynym uzurpatorem boskości jest demon. Nie myśl biedny człowiecze, że Boża zazdrość ma cokolwiek wspólnego z waszą ludzką zazdrością, albo z demoniczną, o nie, żadną miarą.

    Wszystko wynika z miłości, jaką pała cała Trójca Święta do Siebie nawzajem, ale również do całego stworzenia. Jesteście wszyscy cenni w Bożych Oczach. Cennym jest nawet największy zbrodniarz i złoczyńca. Jedynie z Miłości do was wszystkich i do każdego z osobna pozwoliłem się dać zamęczyć przez okrutne ukrzyżowanie, ponieść i odczuć największą boleść i poniżenie, odczuć wasze tak wielkie okrucieństwo i nienawiść podsycaną trucizną demona, a wszystko to po to, aby człowiek sam dokonał swojego wolnego wyboru. Chcę, pragnę, aby to był zawsze dobry wybór, wybór Miłości Pohańbionej i Wzgardzonej.

    Zablokowałem cię Żywy Płomieniu, abyś nie mógł czynić nic z tego, co ci zleciłem. Zaczniesz działać dopiero wtedy, jak dam ci taką możliwość. Sam widzisz, jak bardzo się tobą opiekuję. Sam wiele cierpiałem, więc także i tobie nie poskąpię cierpienia, niezrozumienia, wzgardy, poniżenia. Wyłącz swoje myśli do końca. Demon ci podsunął myśl, którą wziąłeś za dobrą, abyś stosował autosugestię samoponiżenia, poniżej wszelkiej godności. Naucz się poznawać prawdę o sobie samym i całkiem wyłącz myśli i nie stosuj tego u siebie, bo to jest kłamstwo. Naucz się panować nad wszelkimi reakcjami i odruchami. Pomogę ci we wszystkim, tylko ty sam musisz się wysilić nie żałując trudu. Dam ci niezbędną pomoc i pomocników, abyś mógł zrealizować wszelkie zlecone ci zadania. Już teraz musisz pomyśleć o wyrobieniu wizy do USA, bo już niedługo tam cię poślę. Dam ci kogoś, kto ci pomoże ją uzyskać.

    Zawsze słuchaj słów krytyki pod swoim adresem. Słuszne słowa przyjmij do wiadomości, a niesłuszne niech cię nie zajmują i nie przyprawiają o jakiekolwiek zmartwienie. Nie przejmuj się łgarstwem, bo to może zaszkodzić twojemu zdrowiu duchowemu. Idź śmiało drogą na której cię postawiłem. Wiele dusz odbijasz demonowi i jeszcze odbijesz, dlatego tak cierpisz duchowo od niego.

    Chcę, aby każde z was drogie dzieci zastanowiło się kilkakrotnie, zanim wypowie lub uczyni coś, co będzie powodem otwarcia wrót piekła na waszą duszę, a poprzez was na inne dusze.

    Żywy Płomieniu, wielu zarzuca ci nieprawdę i niezgodności w cyfrach, jakie podajesz oraz, że przesadzasz z rządem wielkości. Chcę wam kochane dzieci światłości oznajmić, że bezpośrednie rozumowanie podawanych Słów jest błędem i nieporozumieniem. Podając pewne sprawy i kwestie zawsze posługujemy się alegoriami, czyli symboliką podawanej sprawy lub kwestii. Kto z was nie zna lub nie umie zrozumieć podawanej sprawy lub kwestii, niechaj pomodli się do Ducha Świętego, a otrzyma niezbędne pouczenie we wnętrzu swojego serca.

    Wielu zarzuca ci brak miłości w Słowach, jakie przekazujesz. Pamiętajcie o słodkie dzieciny, że demony uczynią wszystko, aby zamieszać w waszych umysłach i sercach, przekonując do swych demonicznych racji.

    Ja uczciwie ostrzegam was o tym, co ma nastąpić zanim się stanie, abyście wiedziały wszystko zanim się stanie, wiedząc, co dalej macie czynić, gdy nadejdą dni grozy i ucisku.

    Kocham was bardzo, ale posiadacie wolną wolę, którą wam ofiarowałem, a która ogranicza Moje działanie w was i poprzez was. W momencie, kiedy człowiek odwraca się od swojego Boga, to natychmiast pochwyca go demon, wmawiając mu swoje łgarstwa, jako dobro i prawdę. Mając wolny wybór to człowiek sam go dokonuje i często detronizuje Boga we wnętrzu swojego serca i brnie ogłupiony hipnozą demona. Chcę wam dawać zawsze radość, miłość, szczęście, lecz człowiek sam nie chce iść za tym, co dobre dla niego, podejmując taki, a nie inny wybór. Droga, którą powinien iść jest bardzo wąską i wyboistą, pełną wymagań i wielu wyrzeczeń, jednak zawsze prowadzącą do Nieba. Tuż obok jest wygodna, bardzo szeroka droga, autostrada. Na tej drodze bez jakichkolwiek ograniczeń (róbta, co chceta) już nic nie trzeba czynić, wystarczy poddać się demonicznemu nurtowi, a pęd dusz sam zaprowadzi je wprost do jeziora ognia i siarki.

    Prawdziwie kochać, oznacza dać z siebie maksimum wysiłku i zaangażowania. Już za chwilę dam wam poznać całą prawdę, lecz nie każdy tę prawdę wybierze. Już niedługo zrealizuję to wszystko, co było zapowiadane przez proroków tych dawnych, ale i tych współczesnych.

    Żywy Płomieniu, pomagaj nadal tym, co są umęczeni i udręczeni przez złe duchy. Bądź dobrej myśli i nie lękaj się niczego. Nie pozwól demonom wodzić się za nos.

    Liczby i proporcje jakie padły są dobre i prawdziwe, a wszystko po to, aby kapłani i biskupi mogli się nawrócić na drogę, którą im Boży duch wyznaczył.

    Obserwujecie spiralę wydarzeń i niepokojów pośród krajów muzułmańskich. Demony coraz bardziej się wściekają przyspieszając na siłę wszystko co mogą, aby zagarnąć jak najwięcej dusz na wieczne potępienie, przed zbliżającym się dniem Małego Sądu Ducha Świętego.

    Chcę, aby do oddolnego ruchu jaki jest w kościele zwłaszcza polskim, dołączali się biskupi i kapłani, niczego nie obawiając się. Dopóki możecie, sami organizujcie modlitwy, jerycha modlitewne, adoracje. Pragnę obudzić w jak największej liczbie serc, Ogień Bożej Miłości. Wszystko jednak nastąpi w swoim, wyznaczonym przeze Mnie czasie.

    Chcę, abyście wiedzieli jak bardzo was kocham. Kto kiedykolwiek więcej uczynił dla człowieka niż Ja? Ja Sam jestem dowodem Mojej Świętej Miłości do was. Dzieci kochane, chcę, abyście wymodliły swoim kapłanom przebudzenie się w nich Ducha Bożego. Będę używał coraz więcej kapłanów do leczenia waszych dusz, tak bardzo poranionych przez moce piekielne.

    Żywy Płomieniu, ty wiesz jak dużo ludzi jest poranionych i jak wielkie mają problemy pochodzące z działania demonicznego.

    Żywy Płomieniu, bądź spokojny o swój byt, ale i o wydarzenia. Chcę cię tak poprowadzić, aby dla ciebie samego było szokiem to, co ci przygotowałem. Przyjmij wszystko, bo to Ja sam ci wszystko przygotowałem. Działaj systematycznie, realizuj punkt po punkcie, jakie ci wyznaczyłem. Każdy, kto podejmie działanie na niwie Bożej, niechaj nie pozwoli, aby ktokolwiek rozbił to działanie. Nie unoście się pychą czy honorem, gdzie trzeba, ustąpcie, jednocząc nurty idące w tę samą stronę.

    Chcę, abyście podejmowali zdecydowane działanie zmierzające do powiększenia ilości i jakości modlitw i ofiar. Nie dajcie się zdezorientować demonowi. Człowiek w takim stanie, oszukany, szybko ulega zagubieniu. Chcę, abyście się zmobilizowali do działania. Wróg wasz o Polacy, dokonuje końcowego już demontażu waszego kraju. Jeżeli się nie nawrócicie, będę zmuszony wykonać to, co było zapowiadane.

    Cieszę się, że wielu z was odpowiada na Moje wezwania. Nigdy nie zniechęcajcie się do modlitwy i ofiary, bo potrzeba składać ich bardzo wiele. Pamiętajcie, że każda prośba ma swoje naczynie, które należy napełnić modlitwą, pokutą, wynagrodzeniem. W waszych kłopotach i cierpieniach jestem naprawdę blisko was. Nie sztuka odczuwać piękne uczucia i umocnienia (wiesz dobrze Żywy Płomieniu o czym mówię), bo należy dążyć do świętości nade wszystko, a może i pomimo wszystko.

    Kocham was i umacniam przytulając do Mojego Małego Serduszka. Wszystkich czytających i słuchających błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++ UFAJCIE! Nie lękajcie się!!! Kocham was!!! A wy???

    • 3pm said

      Ty wiesz Panie, że Cię kochamy!

      A to powinno być wskazówką dla wszystkich Dzieci Bożych, dla nas wszystkich chcących Królestwa Jezusa Chrystusa w Polsce i na Świecie:

      „Nie unoście się pychą czy honorem, gdzie trzeba, ustąpcie, jednocząc nurty idące w tę samą stronę.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: