Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

KIEDY ZGAŚNIE ŚWIATŁO NADZIEI…

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 marca 2011


Niektóre z otrzymywanych „Orędzi” może warte są przeczytania.      13 I 2004 oraz  6 II 2004 roku
Przekazane przez Annę z Warszawy

W ZWODNICZYM KONIU JEŹDZIEC SIŁĘ UPATRZYŁ…

Jezus:
Mój syn nie pyta Mnie o nic więcej?
A., JAM cię „dziś zrodził”(1). Twoja ofiara, składana każdego dnia na ołtarzu i połączona z Moją Ofiarą, jest miłą dla Mnie wonią na te czasy ostatnie, czasy, w których wszystkie kraje będą doświadczane w sposób wiadomy Bogu. To, że czasy te są rzeczywiście ostatnimi, odkryte zostanie przez ludzkość, kiedy nadciągnie na Europę punkt kulminacyjny czasu oczyszczeń.
Synu, wybór, jakiego dokonała ludzkość poprzez państwa Unii Europejskiej, jest wyborem, w którym Mnie, Bogu, nie przyznano żadnych praw: zamknięto Bogu usta, nie wzięto pod uwagę Mnie jako Pana i Stworzyciela, pominięto Moją wolę. Nie uznano Mnie za TEGO, od Którego wszystko wzięło początek i od Którego przyjdzie zakończenie.
Teraz lud Boży przyjmie na siebie bicz doświadczeń ze strony wszelkiego zła, za którym poszedł, wybierając „dobro” wyłącznie ciała, tak jak bym duszy nie ukształtował w człowieku. Ten wybór, którego dokonano z pominięciem Mnie, Boga, jest wyborem „złotego cielca”.
Zanosiłem do Ojca modlitwę o to, „aby byli jedno”. Wam, ludziom, pojęcie „Europa” przywołuje na myśl dobrobyt, ale bez Boga. Kościół będzie słabł, bo pasterze będą się dzielić na tych co z ciała i na tych co z ducha. Pierwsi będą zwracać swe serce ku mamonie na swoją chwałę, głosząc obcą Mi naukę, która będzie dotyczyła „Kościoła herezji”, t.j. praw ludzkich, ale nie duchowych dla zbawienia dusz. Szukanie własnej wygody (egoizm) zawsze oddalało człowieka od Boga.
Idą trudne czasy, gdyż ci, którym ludzkość będzie schlebiać jako swoim idolom – bożkom w nadziei na otrzymanie dóbr materialnych, oszukają ją. Zniknie ład i względny porządek. Mówię to z bólem o Moim Kościele. Ten, kto będzie trwał przy Mnie i przy Moich przykazaniach, ocali swoją duszę. Dopóki będą sprzyjać bożkom, doputy Moje Oblicze będzie odwrócone od sprawiedliwych i niesprawiedliwych – cierpieć będą wszyscy jednakowo na odkupienie win, jakie ludzkość ponosi odwracając się od Mojej nauki; ustala, i jeszcze bardziej zwodzona przez Złego będzie ustalać, swoje prawa.
Spodziewali się dobrobytu, a dopadnie ich klęska. W tej klęsce uczestniczyć będą wszystkie narody, bo pójdzie to jak zapalony lont po ziemi Europy i krajów Zachodu, dosięgnie Ameryki na obu półkulach.
Oczyszczenie Ziemi jest bliżej, niż się wszyscy spodziewacie, i przyjdzie ze strony, z której się go nie spodziewacie, bo w zwodniczym koniu jeździec siłę upatrzył. Tak się stanie, bo wyrok Boży został opieczętowany.
Teraz zostawiam wam MARYJĘ jako waszą Obrończynię – u Niej należy szukać obrony w walce ze złem.
Walka szatana, odwiecznego wroga, z Bogiem została rozpoczęta, rdza przegryzła mur, który okalał ludzkość. Ludzkość poszła w kierunku zezwierzęcenia, podeptania praw nadanych jej przez Boga. W sposobie ubierania się, w zachowaniach widoczne jest wynaturzenie człowieka, czyniącego siebie podobnym do zwierzęcia i schlebiającego „złotemu cielcowi”. To obróci się przeciwko niemu samemu.
Trwajcie na modlitwie, w której zawsze trzeba przyzywać Maryję, prosząc o Jej wstawiennictwo.
Jezus SYN Maryi


KIEDY ZGAŚNIE ŚWIATŁO NADZIEI…

Ktoś twierdził, że jakoby Ojciec Święty zachęcał Polaków do wejścia w Unię Europejską poprzez odpowiednie głosowanie w referendum. Wielu Polaków twierdzi, że tak można było odebrać wypowiedzi Jana Pawła II. Może przyjął taką postawę, bo niejako był do tego zmuszony, kierując się zasadą: „coś za coś”…?


Jezus (Warszawa, 20 sierpnia 2003 roku):


„Dzieci, wkładacie w usta Mego namiestnika to, co chcecie usłyszeć i zrealizować, kierując się własnym egoizmem, a nie przyjmujecie tego, co sam Bóg mówi przez usta Jana Pawła II. Egoizm człowieka, symbolizowany przez złotego cielca, jest w stanie zagłuszyć PRAWDĘ po to, by zapanowała piekielna ciemność, odwieczny wróg Boga i ludzkości. Trzeba całkowicie zaprzeć się siebie, trzeba najpierw zadbać o stan swojej duszy, aby sumienie [we właściwy sposób] mogło przemówić do człowieka.

Ojciec Święty pragnie tego, czego pragnie Syn Boży:
– abyście byli jedno – aby poszczególne kontynenty świata stanowiły jedność w PRAWDZIE, a nie w kłamstwie;
– aby człowiek w wolności (ten właśnie dar otrzymał on od Boga) sam dobrowolnie wybierał dobro, bez jakiegokolwiek nacisku czy przymusu.
Bo czyż można być radosnym pod naciskiem? Czy robotnik, stale stresowany przez swojego kierownika, może pracować w radości, a nawet czy może tę pracę wykonywać dobrze? Nigdy jej dobrze nie wykona! Człowiek stworzony jest do wolności, i w tej wolności sam powinien dokonywać wyboru, kierując się zawsze dobrem drugiego człowieka. Jeśli egoizm będzie pierwszym i głównym czynnikiem w dokonywaniu wyboru, to tenże egoizm wcześniej czy później przyniesie szkodę drugiemu człowiekowi, całemu zespołowi ludzi, wreszcie – w skali globu – całemu światu.

Moją naukę najdoskonalej głosi słowem i czynem wasz Ojciec Święty, Mój Piotr. Jest on najmilszym synem Moim, dlatego nie może tu być mowy o zdradzie (zdradą nazywam wszelkie kłamstwa i układy). Jan Paweł II jest jednym z wielu Moich świętych – jest nim już teraz, tu, na ziemi, i w wieczności. On nigdy Mnie nie zdradził, nie zmienił choćby w najmniejszym stopniu Mojej nauki. Był i zawsze pozostaje Mi wierny, i za tę wierność jest fałszywie osądzany i niezrozumiany, tak jak JA za swoją wierność Ojcu byłem osądzany fałszywie aż do ukrzyżowania.
Dzieci, nie zdajecie sobie sprawy – mówię to szczególnie do Polaków – jak wielkim darem Bóg obdarzył waszą ojczyznę. Kiedy zgaśnie światło nadziei i nastanie ciemność, wtedy zrozumiecie wielki zamysł Boży, jaki dokonał się wobec Polski. Wasza ojczyzna po odejściu Ojca Świętego zacznie być doświadczana tak bardzo, że niektórych przyprawi to o duży zawrót głowy.
Powstaną znaki zapytania i wykrzykniki, powstanie naród przeciwko narodowi, będzie płacz i zgrzytanie zębów (jeszcze na ziemi), a szczęśliwi będą ci, co w naturalny sposób odejdą z tego świata do wieczności.
Czasu jest mało – czasu, który dzieli was od nadchodzących prób.
Teraz są chwile, które należy wykorzystać na zadośćuczynienie i wynagradzanie Bogu za tych, co zaczynają bić pokłony bestii – a wielu będzie takich, co zechcą stawiać bestię na Moim ołtarzu.
Módlcie się dzieci, bo czas zła, który nadchodzi, jest bardzo bliski.
To mówi wasz Pan i wasz Nauczyciel – Jezus”.
———————————-
1. Właśnie na „dziś”, t.j. na ściśle określony moment historii, z którym związane jest twoje życie i powołanie. „Zrodził” – tak może powiedzieć Jezus, który, oddając za nas życie, stał się naszym Ojcem w porządku łaski, „zrodził” nas do nowego życia.

Za ks. A.S

Komentarzy 81 do “KIEDY ZGAŚNIE ŚWIATŁO NADZIEI…”

  1. f.Jezusa said

    po konsultacji z 2 ksiezmi w tym jednym egzorcysta nie bede dalej tego tlumaczyc.
    zwrocono mi uwage na 2 rzeczy 1. tajemnicza wizjonerka. wizjonerzy krozy maja byc uznani przez kosciol nie sa anonimowi.
    2 osoba ktora jest wizjonerem MUSI miec kierownika duchowego
    # nad kierownikiem duchowym i wizjonerem panuje jeszcze BISKUP. dopiero gdy spelnione sa te 3 rzeczy to mozna szukac dalej
    osoby ktore zajmuja sie rozpowszechnianiem dziwnych oredzi igraja z ogniem bo nie wiadomo dokladnie co rozpowszechniaja i na czyje zlecenie i ktoremu panu sluza. ja przyznaje sie do winy i naiwnosci, ktora jest ogromna i wycofuje sie ze wszystkiego zwiazanego z tymi dziwnymi oredziami i jakimi kolwiek innymi, ktore nie maja aprobaty kosciola. jezeli jestescie tacy zainteresowani mozecie dowiadywac sie o 10 tajemnic ktore maja wizjonerzy z medjogorje.

    • Patriota said

      Drogo Fanko szanuje twoją decyjze tylko mam pewne wątpliwości. Wiemy doskonale, że wielu naszych biskupów i arcybiskupów są delikatnie ujmując „dalecy” od nauczania Jezusa Chrystusa. I co jeśli taki biskup blokuje orędzia z powodu swojej niewiary lub słabej wiary. Co ma zrobić osoba, która te orędzia otrzymuje? Czy ma powiedzieć (zakładając, że orędzia są prawdziwe) Panu Jezusowi „Nie”? Ja myśle, że nikt by tego nie zrobił.
      Pomyślcie jak wiele musiała wycierpieć św. Faustyna i to nie tylko od wiernych ale równiez i od sióstr. Zbawienie przychodzi przez Krzyż więc jeśli jakieś orędzie jest tak mocno atakowane czy to nie jest argument za jego prawdziwością?Tak sobie tylko gdybam. Chętnie poznałabym waszą opinie.

      • f.Jezusa said

        no nie masz racji bo przede wszystkim jest zasada posluszenstwa. Faustyna choc miala nakazy od Boga musiala zostac wierna temu co mowil kierownik duchowy. tak samo Ojciec Pio musial sluchac gdy zwierzchnicy nakladali na niego kary. tak samo kazdy innym mistyk musi byc przede wszystkim posluszny. to zly nawoluje do buntu.

        • Patriota said

          No masz racje posluszeństwo na pierwszym miejscu. Ale co robić jeśli nie ma się kierownika duchowego?

        • Pustelnik said

          Nie ma posluszenstwa wobec osob,ktorzy nie wierza nie nasladuja Papieza ,to tak jakby diablu sluzyc.Jezeli ktos nalezy do masoneri jest opetany i takiej osobie bylbys posluszny?Przez wmowienie wiernyn posluszenstwa pobozny lud zatracil instynkt obrony przed zlem .

        • Pustelnik said

          Nieomylny jest tylko Papiez.W Polsce jest biskup ,ktory mowi ,ze jest papiezem komu on sluzy?

        • lenka said

          Jesli biskup mówi, ze jest papieżem, to powinien skorzystać z pomocy psychiatry.

        • hjk said

          przychylam sie do powyższych obaw – no własnie, to „posłuszeństwo’ było dobre w czasach, kiedy ludzie kościoła byli ‚pewni’, a teraz co???
          a z drugiej strony anarchia???
          faktycznie jak mówią objawienia i orędzia, to czas konfuzji…

        • Jasmin said

          Bóg Ci tę wierność i posłuszeństwo wynagrodzi 🙂

        • lenka said

          Fanko dziękuję ci za twój trud sprawdzenia tych objawień.

          Ledwie wizjonerka otrzymała objawienia już puściła to w świat,
          nie pytając żadnego autorytetu o opinie.

          Dobre dzieła rodzą się długo i w bólach. Tylko diabeł działa w pośpiechu.

        • f.Jezusa said

          kierownika duchowego trzeba sobie znalezc. kazdy moze miec taka osobe. i jest to najczesciej spowiednik

        • f.Jezusa said

          Lenka jestes mamrokiem??:)

        • Ewa said

          Widzisz Fanko z tego co napisalas jasno wynika,ze to ty nie masz racji.
          Faustyna i Ojciec Pio sa teraz swietymi,a kto stal na ich drodze do swietosci,kto im sie sprzeciwial-
          ich zwierzchnicy.Nie tak dawno mielismy w naszej ukochanej Ojczyznie wydarzenie na miare czasow ,biskup wyslal ksiezy na Krakowskie Przedmiescie by zabrac Krzyz.Napisana zostala liturgia usuniecia Krzyza.Teraz ten biskup dostapil zaszczytu i godnosci kardynalskiej.Pisze to dlatego,ze nie umiem tego zrozumiec . Posluszenstwo nalezy sie w dobrych uczynkach nie w zlych.Zgorszenie idzie od gory i my to maluczcy czujemy .
          Z Bogiem.

        • Pustelnik said

          Nie ktorzy zostaja kardynalami … jezeli osoba ktora wybiera jest masonem to kogo wybierze?

        • f.Jezusa said

          pustelniku takim osoba jak ty z panicznym strachem przed masonami polecam wlasnie takie msze:)

        • Pustelnik said

          Musisz duzo czytac ,zeby zrozumiec dzisiejsza sytuacje,powinnas sie modlic o Dar poznania .Masoneri nie ma jest tylko folklor,nawiedzeni ludzie rozne rzeczy wymyslaja,a zwlaszcza w internecie tych to wrecz sila trzeba zaprowadzic do egzorcysty.Niektorzy pisanie o masoneri nazywaja panicznym strachem,przeciez to bajki po co w to wierzyc.Zgadlas mam pragnienie Boga i powinnam jak najszybciej wybrac sie na Msze swieta uwlniania i uzdrawiania.Slyszalam,ze niektorzy sa pod dzialaniem ducha nieczystego nie dopuszczania prawdy,przypomnialam sobie czytalam to w ksiazce OJ Witko trzeba wierzyc tylko ,ale to jest bajka ludzi nawiedzonych,kto dzisiaj wierzy w duchy nieczyste.Z Panem Bogiem ,powinnismy pozamykac Ty i ja furtke dla szatana ,gdy bedzie otwarta mozemy tak pisac do wieczora,ide pomodlic sie do Michala Archaniola.

      • Pustelnik said

        Sw Faustyna ,SB Rozalia znalazly po kilku latach jedna po dwuch latach druga po szesciu latach nie wiem czy mialy nad soba biskupa wlasciwie pierwszy raz slysze ,ze potrzebny biskup i w jakim celu przeciez kierownik duchowy wszystko bierze na siebie. Agnieszka z woli Boga szybko znalazla. W Polsce mamy duzo wizjonerow tzw ukrytych.Bog zawsze byl blisko ludzi i zawsze ukazywal sie ,tylko nieliczni zostali odkryci dla swiata,dostali przez to dodatkowy ciezar do dzwigania.W oredziach Agnieszki jest napisane pyta sie o niektore osoby czy sa prawdziwe.

  2. Ferox said

    jeśli mogę mieć propozycję jak powinniście moim zdaniem(ja tak robię i polecam) rozeznać sprawę powyższych orędzi…

    NIC NIE STRACICIE OPRÓCZ 20MINUT WASZEGO ZABIEGANEGO ŻYCIA… POŚWIĘCICIE TYLE SŁOWU NAJWYŻSZEGO???

    CZY JEDNAK NIE?
    odpowiedzcie sobie sami… jeśli tak-jesteście zdecydowani słuchać tylko Boga, nie sztuczek szatana, to tekst poniżej jest dla was…

    modlicie się przez powiedzmy 5 minut o fragment z PŚ… zanim otworzycie, modlicie się egzorcyzmem „W Imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego…”
    potem chwilę modlitwy do Pana o fragmet który rozjaśni tą sytuację i da wam odpowiedź czy to sprawa Pana, czy szatana…

    i kiedy otworzycie Księgę Pisma Świętego na „chybił-trafił”(zastrzegam-po chwili modlitwy) i przeczytacie krótki fragment na który padnie wasz wzrok…
    i teraz tak… czytacie ten fragment raz jak zwykłą książkę… potem czytacie go jeszcze raz żeby sięgnąć „głębiej”… potem w formie modlitwy pytacie Boga co On chce powiedzieć MI OSOBIŚCIE… rozważacie to ok 15-20 minut… zależy kto ile czasu chce poświęcić Panu i czy otrzymał odpowiedź… najlepiej zapisywać wszystki myśli, skojarzenia itp które wam przychodzą na myśl…

    jeśli ktoś chce spotykać Boga Najwyższego codziennie, to zalecam ten sam sposób, ale nie otwierać na chybił trafił, tylko czytać po kolei małę fragmenty(te podrozdzialiki) Nowego Testamentu… najlepiej zacząć od Ewangelii wg św Jana…
    jak ktoś chce się ze mną skontaktować, to mój email to aferox@interia.pl wiem że fajny 😉
    pozdrawiam +
    z Panem Bogiem

  3. eradycator said

    @Forzaitalio – specjalistą od ważności lub nieważności chrztów jest „ksiądz” Rafał Trytek ( (ponoć był już chrzczony kilka razy )

    • lenka said

      Mam nadzieję, że to żart.
      Każdy chrzest, jeśli spełnione są określone wymagani,a jest ważny, nawet gdy chrzci świecka osoba, ale tylko w przypadku zagrożenia życia, np noworodki w szpitalu.
      Należy zachować zalecenia co do wody i aby ochrzcić należy polewając głowę powiedzieć: ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Św.
      Taka jest nauka KK.

      • f.Jezusa said

        Lenka jestes czlonkiem mamre?

        • lenka said

          A dlaczego mnie o to pytasz? Ma to jakieś znaczenie?

        • lenka said

          Wiem co to znaczy mamrok;-)

        • f.Jezusa said

          nie ma znaczenia pytam z ciekawosci:) mysle ze kazdy choc raz powiniem tam pojechac i przezyc chwile grozy:) i sam ‚dac sie przebadac’

        • O tym co piszesz to w Archikatedrze w Częstochowie w pierwsza sobotę miesiąca tak?

        • f.Jezusa said

          choc z dugiej strony osoby ktore chca tam wstapic musza sie wykazac wielka determinacja i ogromna iloscia czasu wolnego.

        • f.Jezusa said

          teraz bedzie 2. kwietnia w kosciele przy wielunskim rynku w czestochowie– zaraz obok jasnej gory

        • Ferox said

          właśnie… co sądzicie o WPR MAMRE???

          pytam z ciekawości…

          nie znacie mojego zdania więc myślę że nie będziecie się ani wstydzić, ani bronić ani nic takiego… będziecie obiektywni mam nadzieję… yyy.. obiektywni tzn że podacie swoje zdanie…

          Fanko… nie wiem kim jesteś ale muszę przyznać że choć podchodziłem dość sceptycznie do twojej osoby(może chodzi trochę o nick :)) to zmieniam zdanie…

          całkowita racja co do posłuszeństwa…

          jeśli to jest „sprawa Boża”, to Pan sobie znajdzie drogę rozpowszechnienia…

          +

        • lenka said

          Nie jestem w MAMRE, ale modlę się za tę wspólnotę i za moderatora.

          Myślę, Ferox, że moja opinia będzie w miarę obiektywna, bo znam osoby, które są w tej wspólnocie i które były, lecz wystąpiły.

          Ja sama pierwszy raz się z nią zetknęłam w 2000 roku, byłam 2 razy na rekolekcjach mamrockich.
          Gdyby nie ta wspólnota, nie byłabym tym kim jestem, bo to tam dowiedziałam sie pierwszy raz o zagrożeniach duchowych, tam po raz pierwszy zrozumiałam jak przebiegły jest szatan.
          Również tam doświadczyłam Boga żywego i jego działania w moim sercu.

          MAMRE ma swoich zwolenników i przeciwników. Nie wszystko jest dla wszystkich. Jest wiele wspólnot o innym charyzmacie, co świadczy o bogactwie Kościoła.

          Dla mnie ta wspólnota jest wiarygodna. Nie usłyszysz tam nic co byłoby sprzeczne z nauczaniem Kościoła, nie znajdziesz tam błędów teologicznych, nie znajdziesz słów nienawiści a wezwanie do modliwy.
          Ale ta wspólnota rodziła się też w bólach, bo ruch charyzmatyczny parę lat temu był postrzegany dość sekciarsko. I chociaż moderator został przez pewien czas odsunięty przez arcybiskupa( to było na samym początku), zachował posłuszeństwo.
          I to m.in. sprawiło, że stał się wiarygodny.
          Dzisiaj wspólnota ma szerokie poparcie arb. Nowaka.

          A fakty mówią za siebie. Wspólnota kiedyś była maleńka. Dziś należy do niej kilkaset osób.
          Rekolekcje letnie odbywa każdego roku blisko tysiąc uczestników.
          Tysiące ludzi jest omadlanych modlitwą uwolnienia, uzdrowienia, o wylanie Ducha św. Moim zdaniem to właśnie jest prawdziwym przygotowaniem do Paruzji.
          Każdy kto chce zostać członkiem musi przejść porządną 3-letnią formację, wiele osób ze wspólnoty studiuje na instytucie teologicznym.
          Zwłaszcza dbałość o formację dotyczy osób pełniących posługę prorocką, bo tu bardzo łatwo może wkraść się fałsz.

          A ponieważ wspólnotę budują ludzie, i tam się zdarzają trudne rzeczy. To jest normalne.
          W każdym bądź razie, gdyby Bóg w tej wspólnocie nie działał, już by jej nie było. I to jest fenomen. Może to potwierdzić każdy kto trzeźwo na tę wspólnotę patrzy. Ona jest dziełem Bożym. Co nie znaczy, że nie czekają jej trudne chwile, bo każda prawdziwa wspólnota przechodzi okres oczyszczenia. Taka jest Boża mądrość.

          Ciesze się, że w Częstochowie pojawiła się też wspólnota Miłość i Miłosierdzie prowadzona przez o. Daniela.
          Obecnie jest tak, że co sobotę mamy w Czestochowie duże spotkania charyzmatyczne: jak nie MAMRE, to właśnie tej wspólnoty.
          Mamy świętego arcybiskupa, mamy cudownych księży.
          Denerwuje mnie jak czytam opinie o masonerii kościelnej, tak jakby w Kościele nie było dobra.

          Chrystus jest głową Kościoła. On sobie ze wszystkim doskonale poradzi.
          Mam wrażenie (mam nadzieję, że się mylę) że wielu tu nieświadomie wierzy, że siła szatana jest potężniejsza od Boga w Trójcy jedynego, boją się masonerii. Totalna bzdura. To nie jest myślenie człowieka Bożego.

          I jeszcze tylko pragnę dać ostrzeżenie fanom teorii spiskowych, osobom, które nadmiernie interesują się masonerią. Idziecie po grząskim terenie.
          Mój znajomy mógłby was w niejednym temacie was zagiąć. Co z tego skoro stracił wiarę, a rodzina mu się rozpada, szuka teraz ratunku u duchownych.
          Nie tędy droga.

          I może teraz polecą gromy z waszej strony, ale jeszcze raz napiszę, że ks. Natanek, przy wszystkich dobrych chęciach, źle robi powołując się na objawienia niezatwierdzone przez KK, źle robi wytykając kto jest masonem, bo tym podważa swoją wiarygodność i nieświadomie szkodzi idei Intronizacji. Co do reszty nic złego na niego nie mogę powiedzieć.
          Podkreślam – takie jest moje zdanie.
          Jest on synem Kościoła Świętego i ma być mu wierny, bo przez wierność Kościołowi jest wierny samemu Chrystusowi, który jest głową Kościoła.

        • f.Jezusa said

          popieram wszystko co napisala Lenka. zgadzam sie z kazdym slowem.
          tez widze niezdrowz zainteresowanie i ekscytacje silami zla ktore widac na tej stronce. mysle ze zamiast promowac dziwne oredzia moznaby sie skupic na promowaniu fajnych rzeczy ktore dzieja sie w kosciele i wsrod ich czlonkow. np dzialalnosc wspomnianego Ojca WITKO. zainteresowanie takimi oredziami nie prowadzi nigdzie indziej jak na manowce. a od rozeznawania prawdziwosci objawien sa powolane do tego w kosciele osoby ktore maja wystarczajace w tym wzgledzie doswiadczenie i wiedze, a moze rowniez i charyzmaty.
          podpisuje sie rowniez pod tym co Lenka napisala o Natanku. wg mnie sieje on ferment i fanatyzm tym bardziej ze odebrali mu prawo gloszenia. skoro tak, to nie nastapilo to bez powodu. nie kazdy nadaje sie na czlonka mamre ale ta wspolnota daje duzo nawet osobom spoza jej kregu.

        • lenka said

          No właśnie Fanko, wczoraj na mszy kiedy modliłam się za ten blog, przyszło mi do głowy, że więcej owoców przyniesie promowanie książek, które są prawdziwymi perełkami dla każdego wierzącego, niż jakichś dziwnych objawień.
          Ja ostatnio jestem pod wrażeniem książki promowanej na frondzie: 7 tajemnic Eucharystii. Książka napisana w prosty sposób (można by zamieścić fragmenty), a gdy ją czytałam to serce mi rosło. Jest niesamowita.
          Takich książek jest wiele. One przyczyniają się do wzrostu wiary.

          Bogactwo Kościoła jest ogromne, korzystajmy z niego.

        • lenka said

          I jeszcze myślę, ze konieczna by tu była lektura dotycząca rozeznawania duchowego. Tak sądzę, czytając niektóre komentarze.

        • f.Jezusa said

          tak juz o tym wspominalam. polecam ignacjanskie rozeznawanie.

        • Lenka masz rację . Tylko że takich stron jest trochę na necie. My jako świadomi katolicy znajdziemy je i będziemy czytać rozważać Pismo Święte itd. Moim zamiarem zakładając bloga nie był zamiar dotrzeć do tych najwierniejszych tylko do tych co są daleko od Boga a wręcz nie wierzą w Niego. Zamiarem również przypominać o patriotyzmie do Polski. Dlatego chcąc dotrzeć do ludzi którzy odeszli od Boga trzeba próbować innych metod trochę niekonwencjonalnych. Jak będziemy się na tym blogu tylko modlić i rozważać Pismo Święte to takie osoby nie zaglądną tutaj. Zdrowi nie potrzebują lekarza . Proszę zrozumieć mnie i moje pomysły też.

        • f.Jezusa said

          jak moga pomoc komus oredzia ktore nie sa akceptowane przez kosciol i sprzeczne z jego nauczaniem pomoc komus do kosciola wrocic? to samo z promowaniem wlasnie odstepstwa i pogardy dla rzadzacych i dla wiekszosci duchowienstwa

        • Jakiej pogardy dla rządzących? Czy to złe że człowiek pragnie i ma marzenia żeby w Polsce Polacy rządzili się sami? To sa moje marzenia i będę dążył aby ludzie też odkryli jak z niewolony mają kraj. To jest obowiązek Polaka. Nie pogardzam duchownymi a to że znam co się dzieje w Kościele to nie da się tego wymazać. I powiem ci że znam to od duchownych wielu duchownych bo tak się składa że miałem okazję w życiu poznać i zaprzyjaźnić się z naprawdę z wieloma duchownymi.

        • lenka said

          Co najwyżej mogą pomóc stworzyć sektę.

        • Mam takie pytanie z czystej ciekawości. Czy Obrońcy Krzyża w Warszawie są też sektą??

        • lenka said

          Sekta to ugrupowanie o działalności powiedzmy stałej. Nie wiem czy ludzi, którzy pierwszy raz się spotkali można nazwać sektą.

        • to inaczej jesteś im przychylna czy nie

        • Pustelnik said

          Dla tych co sa po stronie szatana tak.Zapomnieli ,ze Ziemia i wszystko co do niej nalezy jest Boga.Trzeba naprawde oddac sie Bogu wrecz rzucic w ramiona w mocnym uscisku,zeby wytrzymac innosc czyli nawiedzenie.Poruszamy sie wsrod demonow nieliczni oddani Bogu to wyczuwaja szczesliwi ci co widza.Taki moj komentarz jest tez ,tylko dla nawiedzonych.

        • Tymoteusz said

          Fanko Jezusa, dlaczego uważasz,ze jeśli odebrano ks.Natankowi prawo głoszenia kazań poza miejscem zamieszkania, to faktycznie postąpiono sparwiedliwie wzgledem niego? Czy powód tego był faktycznie prawdziwy? Czy zapoznałaś sie choć trochę z kazaniami ks.Natanka i jego działalnością związaną z dażeniem do Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski,czy też swój osąd opierasz na zdaniu innych ludzi,często nie obeznanych z tematem?

          Sredecznie Cię pozdrawiam:)

          Króluj nam Chryste!

        • f.Jezusa said

          Tymoteuszu, widzialam dvd z jego kzaniami i tez interesowalam sie w swoim czasie, ogladajac go zdaje sie na glorii.tv. i bardzo uderzymy mnie wlasnie slowa gdzie bardzo krytykuje rzadzacych. i ma grono zagorzalych wielbicieli ktorzy by za nim w ogien skoczyli. jezeli mu odebrano prawo do gloszenia kazan to slusznie bo mamy byc posluszni.

        • Ja Cię Fanka J. rozumiem i nic nie zarzucam. To jest mój ból i ja go muszę nosić z powodu wiedzy jaką mam na temat dramatycznej sytuacji w jakiej się znajdujemy. Boli bardzo boli że Kościół szatana jest aż tak bliski zwycięstwa nad naszym Kościołem. Boli bardzo boli że tylu naszych braci i sióstr będzie musiało bardzo cierpieć. Nie wiem tylko po co ktoś wymyślił powiedzenie że kto więcej wie od tego się więcej wymaga. Uciec się już od tego że się wie nie da a chciałoby się nieraz.

        • lenka said

          Królowopokoju,
          „Uciec się już od tego że się wie nie da a chciałoby się nieraz”
          To jest właśnie działanie złego, zobacz jak myślenie o tym zniewala.
          Nie widzisz tego? Podałam przykład mojego znajomego. To jest pułapka.

        • Ależ ja nie chodzę i myślę o tym cały czas. Ja pracuję, buduję dom dzieci wożę na dodatkowe nauki itd. Idę do przodu bardziej niż się wam wydaje. tak że zarzucanie mi zniewolenia w tym temacie jest bezsensowne.

        • lenka said

          Ja nie wiem, stań przed Bogiem w prawdzie i sam sobie odpowiedz.
          Nawet serial może zniewolić. Zależy jak to kto pojmuje.
          Wiem tylko, że to nie pomaga a szkodzi.

        • Ja nie oglądam seriali ani żadnej TV od 2 lat. Jestem szczęśliwy.

        • lenka said

          Ja też nie oglądam TV, czytam tylko ten blog, frondę i konservat i sporo mądrych książek o duchowości. Mój kierownik bardzo mi pomaga.

        • ja też wszystkie te 3 witryny czytam. Są dobre.

        • Ewa said

          Twoj blog Krolowo Pokoju jest najlepszym ze wszystkich mi znanych.
          Slowo pisane tutaj zyje,ma moc prawdy.
          W modlitwach polecam cala Twoja rodzine opiece Maryi,nie ustawaj i nie zniechecaj sie bo Bog Cie prowadzi.

        • Po przemyśleniu i rozważeniu chwili refleksji będę się starał dalej utrzymać styl taki jak tu gościł. Dziękuję za modlitwę.

        • Ferox said

          więc módl się też proszę za tych którzy wątpią w te informacje…

          niech zostaną utwierdzeni w prawidłowych przekonaniach…

          gdybyś mógł w mojej intencji choć jedno Zdrowaś to bd wdzięczny

        • Nie jest konieczne wierzyć w te informacje. Nawet nie należy bezwzględnie w nie wierzyć. Można z nich wziąć np. 2% ważnej treści lub żadnej i to wystarczy. Objawienia nie są konieczne do zbawienia. Uważam natomiast że jeśli komuś pomagają uwierzyć to dobrze że je czyta. Obiecuję dzis odmówić Zdrowaś Maryjo za Ciebie. Pozdrawiam

        • Ivresse said

          „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci którzy się źle mają”… ja mam wrażenie, czytając wiele tutejszych wpisów, że dużo zdrowych jest wśród nas! I chwała Panu za to!! Ale są także ułomni w wierze, jak ja, którym bardzo przydała się kuracja wstrząsowa w postaci przeczytanych kilku orędzi. Nie interesowały mnie detale i to dzielenie włosa na czworo jakoś mnie poirytowało…
          Po prostu mam wrażenie, że Pan jest blisko, bliżej niż moje ułomności pozwalały mi do do tej pory dostrzec… Pomalutku i „wprost w ramiona Chrystusa” – jak to napisał(a) Patriota. I dziękuję autorowi tego bloga, że traktuje sprawę tych orędzi na tyle prostolinijnie, że ich nie blokuje i pozwolił takim prostaczkom jak ja się z nimi zapoznać. Życzę Tobie „Królowo Pokoju” opieki Maryi w Twoich przedsięwzięciach.

        • lenka said

          „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci którzy się źle mają”.

          Ja zdecydowanie nie należę do tych zdrowych, a jeśli wy się uważacie, to trochę dziwne…
          Może by trzeba Tereskę od Dzieciątka Jezus poczytać?

        • Patriota said

          A kto sie uwaza za zdrowego?

        • Radosław said

          Polecam adorację Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Tam Go spotkasz.

        • Patriota said

          Zniewala, wywołuje paniczny strach, przerażenie, jedyne co się robi to szuka sie nowych informacji, form ratunku. Najpierw trafia się na strony z teoriami spiskowymi (Masoni, NWO, reptilianie, kosmici, itp. itd) człowiek się przeraża i szuka dalej. Potem trafia się np. na stronę echo Chrystusa Krola, później na ten blog, zaczyna się czytać Apokalipse św. Jana, poźniej inne części Pisma Świętego, różne orędzia i objawienia, zaczyna się dla ratunku odmawiać różaniec …… i wprost w ramiona Chrystusa. Bóg różnymi drogami nas prowadzi. Ważne jest gdzie dojdziemy. Ja się nawróciłam i jestem tutaj 🙂 Pozdrawiam

        • Ferox said

          „Nie wiem tylko po co ktoś wymyślił powiedzenie że kto więcej wie od tego się więcej wymaga.”

          takie „powiedzienie” wymyślił sobie Chrystus wiesz???

          powiedział „komu więcej dano od tego więcej wymagać się będzie” (por. Łk 12, 48)

          myślę że Jezus ma rację… no ale skoro to nie jest takie ważne to przepraszam… to lekka ironia dla jasności…

        • Ferox said

          no i pięknie!!!!!

          nareeszcie ktoś kto normalnie patrzy na mamre…

          ja osobiście jestem tylko sympatykiem… jeżdżę czasem do częstochowy…
          sam należę do Oazy… cieszę się że są ludzie (że się tak wyrażę:) „z internetu” któzy nie nazywają tej wspólnoty sektą…

          gdyby ktoś chciał trochę materiałów o charyzmatach, to pisać na aferox@interia.pl
          kiedy się nawróciłem osobiście (wychowałęm się w bardzo wierzącej rodzinie ale moja wiara była martwa…) szukałem mnóstwo modlitw itd… właściewie siedziałęm na kompie tylko żeby szukać modlitw… no i nie usunąłem więc jak ktoś potrzebuje czegokolwiek o tematyce religijnej w ogóle, to pisać… najwyżej nie bd miał a wam próbować nie zaszkodzi…
          meila podałęm…
          +

      • Józef Piotr said

        I ( # ) Lenka ma rację !!

        A pozostali przestańcie się czepiać Chrztów. Czego Wam się zachciewa i dlaczego !!?
        To jest tak jakbyście się czepiali tego czy ktoś zrobil znak Krzyża na wdechu lub wydechu(powietrza)

  4. Uznałem że po mojej konsultacji z ks. profesorem który nie jest nowoczesny jak wielu obecnych duchownych to ksiądz pokolenia prymasa Wyszyńskiego zdecyduję co dalej zrobić. Poprosze ks.profesora o przeczytanie całości w języku angielskim.

    Problemem zostanie tylko jeśli ks.profesor powie że nie ma ogólnych przeszkód kto będzie tłumaczył.

    te 3 zarzuty że prawdziwy wizjoner
    1 nie jest anonimowy
    2 ma kierownika duchowego
    3 jest pod opieka i nadzorem biskupa

    są na tym etapie bezpodstawne., bo wiemy że jest anonimowy dla ogółu ludności ale nie dla wszystkich.
    Nie wiemy czy ma czy nie ma kierownika duchownego.
    3 pkt to uważam ze jest niezasadny

  5. Grze said

  6. Grze said

    @all

    Powiem tak – sprawa jest złożona i ma wiele aspektów.

    1) kierownik duchowy – fakt, są osoby, które go nie mają. Np. niejaka „Wiesława” z Chicago. Również podawane tu inne przykłady obecnych świętych czy błogosławionych.

    2) posłuszeństwo – oczywiście jest ważne, ale zwracam uwagę na fakt, że nie ma go w KK. Rozpad KK jest daleko posunięty. Ostatnio czytałem, że „biskupi” irlandzcy (to był kiedyś b. katolicki kraj) straszą nieprzyjęciem jakichś dokumentów Rzymu, powolując się na „odmowę” biskupów niemieckich. JEśli tak ma wyglądać posłuszeństwo…
    Co to za organizacja, w której szef musi pytać podwładnego, czy może odwiedzić jego diecezję (JP2 chyba nie był w Medżugorie, bo się miejscowy biskup sprzeciwiał!)
    Powstaje pytanie – gdzie jest granica posłuszeństwa? Wyobraźmy sobie jakąś dowolną aberrację, powiedzmy, że jakiś biskup zarządza, że dzieci powinny mieć podczas chrztu wypalany na czole… pentagram. I co? Posłuszeństwo nade wszystko? A co z papieżami w historii, którzy urągali temu stanowisku (kobieta, homoseksualista, itp – a zdaje się byli tacy). Obecny upadek KK jest przepowiadany a zdrada opanowała całe rzesze kleru.

    3) poparcie KK lub jego brak – u Natanka słyszałem wypowiedz w sprawie masonów, że chcą doprowadzić nie tylko do „likwidacji” świętych, świąt i kultu np. MB, ale również doprowadzili(?) już do NIEUZNAWANIA żadnych objawień. Zwróćcie uwagę, ze od czasów Fatimy w zasadzie nie słychać o innych objawieniach. Medżugorie jest bodaj nieuznawane przez miejscowego biskupa, Garabandal jest chyba w trakcie procesu, ale pierwszy miejscowy biskup też nie uznawał mimo oczywistych znaków i nawróceń. Poza tym w wielu tekstach słyszymy, że „Moi biskupi nie są już Moimi biskupami”.
    Więc jak mają uznać objawienia, które wprost podważają ich stanowiska, apanaże, bogactwa i honory? Który z nich potwierdzi objawienia nawołujące do pokuty, ubóstwa itp, skoro anuluje się post w piątek z powodu takich pie…ół jak Sylwester. Czyli co? Koniec grudnia ma być ważniejszy od postu w piątek? Dla konserwatywnego katolika to herezja i bałwochwalstwo!

    W sprawie tłumaczeń. Oczywiście, gdyby to była opinia tylko księży, to bym do niej się szczególnie nie przywiązywał. Co innego egzorcysta. To chyba jedyni księża, którzy jeszcze wierzą, a raczej „wiedzą”, bo mają co chwilę dowody istnienia „tamtego świata”.

    4|) W kwestii anonimowości. Zwracam uwagę na fakt, że np. tzw. „Czlowiek” http://otoczyniewszystkonowe.pl/ też pozostaje anonimowy na tyle, na ile pozwala internet. A z tekstów wynika – moim zdaniem – że trzymają się doktryny i „ogólnego” trendu jaki wypływa z objawień światowych.

    Podsumowując – sam nie wiem, co radzić. Tak źle i tak niedobrze. Najlepiej byłoby przeczytać całość i podjąć decyzję…

    • Prawidłowa konkluzja. Tak postąpimy po zasięgnięciu różnych porad. Po przeczytaniu całości w języku oryginalnym przez duchwonego

      • 3pm said

        TEŻ TAK UWAŻAM.

        Konsultacja z Księdzem Profesorem, znanym z KONSERWATYZMU i WILEKIEJ WIARY jest bardzo dobrym pomysłem!

        Prosiłbym o zamieszczenie takiej opinii, będzie to dla nas nauka jak badać takie objawienia, znając sposób oceny przez autorytet i człowieka głębokiej wiary. Tylko ocena rozumowa i duchowa, daje pełny i prawdziwy obraz objawień.

        Króluj Nam Chryste!

        Ps. OŚMIELEM SIĘ MIEĆ RÓWNIEŻ PEWNĄ PROŚBĘ…
        OPRÓCZ OBJAWIEŃ… NALEŻY PRZEDE WSZYSTKIM WSKAZYWAĆ SPOSÓB/DROGĘ NAWRÓCENIA… JEŻELI KTOŚ ZOSTANIE PORUSZONY TEKSTEM OBJAWIENIA… MUSI ZNALEŹĆ WSKAZÓWKĘ, CO MA DALEJ ZE SOBA ZROBIĆ… I JAK W TYM NAWRÓCENIU WYTRWAĆ…

        CZYLI PROSTE RADY I WSKAZÓWKI PRAKTYCZNE, NIEZBĘDNE DLA KOGOŚ, KTO DAWNO NIE BYŁ W KOŚCIELE A WIEDZĘ MA NA POZIOMIE SZKOŁY PODSTAWOWEJ, NP. Z PRZYGOTOWANIA DO I KOMUNII ŚW.

        Czyli musi wiedzieć, że:
        – JEST TYLKO JEDEN BÓG (W TRÓJCY JEDYNY – BÓG OJCIEC, SYN BOŻY I DUCH ŚW.)
        – JEST TYLKO JEDEN KOŚCIÓŁ JEZUSA CHRYSTUSA – KOŚCIÓŁ KATOLICKI
        – JEST TYLKO JEDNA DROGA PROWADZĄCA DO ZBAWIENIA WIECZNEGO – UZNANIE JEZUSA ZA SWEGO BOGA, KRÓLA I PANA I WYRZEKNIĘCIE SIĘ SZATANA I GRZECHU, CZYLI SZCZERA I SAKRAMENTALNA SPOWIEDŹ ŚWIĘTA
        – TRWAŁE ODRZUCENIE WSZELKIEGO PRZYWIĄZANIA DO GRZECHU I PRZYWIĄZANIA DO TEGO, CO NAS ZNIEWALA (JAKIEKOLWIEK RZECZY CZY OSOBY Z TEGO ŚWIATA, KTÓRE MAMY NA MIEJSCU PIERWSZYM, W TYM UNIKANIE WSZELKIEGO POZORU ZŁA W TELEWIZJI, PRASIE, INTERNECIE…)
        – TRWANIE W STANIE ŁASKI UŚWIĘCAJĄCEJ AŻ DO ŚMIERCI CIAŁA – CZĘSTA I SZCZERA SPOWIEDŹ ŚWIĘTA I JAK NAJCZĘSTSZA KOMUNIA ŚWIĘTA (CODZIENNA)
        – NIEUSTANNA MODLITWA (RÓŻAŃCOWA, KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, ANIOŁ PAŃSKI, LITURGIA GODZIN, AKTY STRZELISTE, KRÓTKIE EGZORCYZMY DOPUSZCZONE DO ODMAWIANIA WŁASNEGO I INNE), JAKO SPOSÓB NA CODZIENNE PRZETRWANIE I WYTRWANIE
        – CODZIENNA LEKTURA PISMA ŚWIĘTEGO
        – INNE

        BARDZO WAŻNE!

        ZAMIAST CIĄGLE EPATOWAĆ ZŁEM – POKAZUJĄC CIĄGLE ZŁO I ZGROŻENIA, KTÓRE MOGĄ PROWADZIĆ DO UTRATY NADZIEI, PRZYGNĘBIENIA I BEZSENSU… (NA TYM ZALEŻY SZATANOWI), MOŻE DLA RÓWNOWAGI TROCHĘ WIĘCEJ WPISÓW POZYTYWNYCH, POKAZUJĄCYCH PIĘKNO I DAJĄCYCH NADZIEJĘ… NP. ŚWIADECTWA NAWRÓCEŃ, ŻYWOTY ŚWIĘTYCH, PRZYKŁADY CUDÓW I WSPANIAŁYCH POSTAW… TAK JAK TO ROBI MAGAZYN „MIŁUJCIE SIĘ”…

        KTOŚ, KTO OSTATNIO CZYTA TEN BLOG MOŻE ODNIEŚĆ WRAŻENIE, ŻE ZŁO ZWYCIĘŻA I ŻE MAMY PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA ARMAGEDON… CO JEST PRAWDĄ, ALE TYLKO CZĘŚCIOWO… NIEPROPORCJONALNIE MAŁO JEST WPISÓW POKZAUJĄCYCH, ŻE TO BÓG (I DOBRO) ZAWSZE ZWYCIĘŻA I OSTATECZNIE JUŻ ZWYCIĘŻYŁ…

        NIE LĘKAJ SIĘ TRZÓDKO MAŁA!

        PS2. BARDZO DZIĘKUJĘ AUTOROWI ZA ODWAGĘ I DETERMINACJĘ W PROWADZENIU BLOGA I ŻYCZĘ WIARY NADZIEI I MIŁOŚCI OD WSZECHMOGĄCEGO PANA NASZEGO!

        Z MODLITWĄ!

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE!

    • Józef Piotr said

      A spustoszenie na II SW to przypadkiem nie wprowadzili będący w zmowie i porozumieniu Kardynałowie : DOLINY RENU I REGIONU LYONU i ich tajna klika ???
      A Msza Święta Wszechczasów Ustalona na Soborze Trydentckim Która miała obowiązywać do „końca świata” to była zdetronizowana „przypadkiem ” czy w zmowie i porozumieniu tych ze świątyni szatana ??

      Na dobrą sprawę to trzeba się zastanowić w jakim przedziale czasów przyszło nam teraz żyć ?
      Biorąc pod uwagę Biblię oraz (tylko) Orędzia i Przesłania już zatwierdzone jako prawdziwe.
      Bo rożnie znawcy się wypowiadają.
      Wiem i zdaję sobie sprawę że im dalej będziemy posuwać się w czasie tym ZAMĘT i KŁAMSTWO będą wieksze.
      Już teraz na niektórych obszarach tumanienia człowieka trudno odrożnić kłamstwo od prawdy i częst powodem jest to że wybór pozostawiony czlowiekowi sprowadza się do wyboru pomiędzy kłamstwem i kłamstwem.

  7. Z Grupy Ojca Pio said

    Jestem przerażona, nie dziwię się,że część duchowieństwa nie opowiada się za INTRONIZACJĄ i to MY JESTEŚMY WINNI! Wiem,że posypia się zaraz na mnie gromy ale fakt jest faktem. TO MY JESTEŚMY SAMI SOBIE WINNI.Jak nie zaczniemy pokornie ze sobą rozmawiać, miłować się,uznawać ,że np F. Jezusa miała prawo tak postąpić, nie odwodzić jej od posłuszeństwa,przyczynimy się do większego rozłamu. Można się nie zgadzać ale na litość, to już jest jak wojna,stanowisko Józefa atakującego nieustannie Jana Pawła II,jego nauczanie,następnie nasze droczenie się, czy drukować, czy nie drukować orędzi,opinie o działalności ks. Natanka, czy robi dobrze,czy źle i jakie konkluzje? zamiast się wyciszyć, pomodlić zaczyna się najazdówka jednych opinii przeciwko drugim opiniom, zaczyna się ujadanie, rzucanie argumentami typu „a ci księża tak, a Ci inaczej,a Ci od masona a Ci nie” itd. Co my robimy? dajemy się wodzić złemu za łby, ba za dusze! Ja jako duchowa córka Ojca Pio,muszę powiedzieć,że Ojciec PIO jest przykładem, jak należy postępować, z bólem serca, to z bólem ale poddać się woli Kościoła, Pan w swoim czasie uczyni, co ma uczynić ale nie pod wpływem naszych wrzasków.Słuchałam swego czasu kazań ks. Piotra,dziś wiem,że choć one mogą być przepiękne, przepojone niesamowitą mądrością, to jednak oznaczone też nieposłuszeństwem, dlatego muszę ujarzmić swoją ciekawość i czekać na zmianę decyzji władz Kościoła Świętego..I Kto jest temu winien? My! Bo sami nakręcamy temat, zamiast się wyciszyć, pomodlić,uprosić Miłosierdzie Boże,to dajemy zwierzchnikom pole do manewru przeciwko nam samym, do osądu, oni są nieposłuszni! Ks.Arcybiskup Dzięga powiedział „Wiecie co jest waszą największą siłą? POKORA” oraz „Dziś nie ma innego wyjścia jak to, aby cały Naród od najmłodszego do najstarszego klekną i z Różańcem Świętym wymodlił dla Ojczyzny kolejny cud nad Wisłą”.Musimy wyciszyć emocje, zwrócić się w modlitwie do Boga i nie podgrzewać atmosfery sądu nad Jezusem, a to czynimy nieustannie, osądzając jednych od czci, drugim przypisując jej więcej,niż potrzeba! Urzekły mnie słowa Lenki, która przytoczyła słowa pewnego egzorcysty,że jak ma być dobrze chociażby w naszym kraju, skoro my cały czas posyłamy tam złe duchy przeklinając rząd nieustannie.To samo robimy z duchowieństwem! Co robił Ojciec Pio? Nieustannie się modlił, dopóki nie zrozumiemy tego,że jedyną metodą, to jest metoda pokornego grzesznika bijącego się we własne piersi a nie w cudze i nie zaczniemy błagać o Miłosierdzie, dopóki nie wyciszymy naszych sporów, dopóki nie przestaniemy siać strachu, dopóty nic nie osiągniemy! Niech każdy z nas zrobi porządny rachunek sumienia, czy w moich wypowiedziach nie posłałem/am złych duchów do duchowieństwa, do Episkopatu, do Watykanu, czy moja postawa pomaga się zbliżyć do Boga innym, czy wręcz jest przyczyną,że inni odchodzą z Kościoła, bo czytając tu różne wypowiedzi można się przyczynić,że inni pomyślą, skoro oni się tak gryzą, skoro nie ma w nich jedności a zatem i miłości to ja idę od takich jak najdalej. Obyśmy nie byli winni takim odejściom.

  8. Pustelnik said

    @Admin czy tutaj byl temat ks Piotr Natanek,ze jest tyle atakow czy ja cos przeoczylam czy tylko jest jeden Kaplan .Byl temat masoneria to normale ,ze niektorzy sie odslonili.Kto atakuje dobrego Pasterza ten jest po stronie szatana innej opcji nie ma.Jak latwo poznac ludzi do kogo naleza wystarczy odpowiedni temat.Wogole nierozumiem dlaczego ludzie wymyslaja sobie wspolnoty jakby im niestarczal Grupa Zywego Rozanca.Wstapcie do zakonu swieckiego i wiekszosc unosi sie pycha ja to wiem ja to poznalam .Do poznania diabla nie sa potrzebne grupy,a katolik zna kuszenie Pana Jezusa Chrystusa i wie o jego przebieglosci,Kaplani na kazaniach powinni o tym mowic.

    • Ksiądz Piotr Natanek jest kapłanem z prawdziwego zdarzenia. Dlatego proszę się nie dziwić że jest atakowany. Zło za wszelką cenę dąży do zniszczenia tego co mu zagraża. Zobaczcie sobie na dzieło Radio Maryja . Już setki tysięcy artykułów wyśmiewających oskarżających , kłamliwych na temat tego Radia. Dlaczego? No bo burzy monopol szatana. W sytuacja ks. Piotra Natanka jest podobna szatan będzie tak robił aby ludzie uznali go za wariata żeby te prawdy o których mówi zdezawuować. W tej walce posłuży się nawet najbardziej świątobliwymi ludźmi.

  9. Widać jak tu wmieszał się diabeł bo nawet komentarze się pomieszały tworząc jakiś nieharmonijny układ.
    Zapraszam do nowego wpisu.

  10. lenka said

    Ani tak ani nie. Nie mam zdania.

    • Widzisz jest jakaś odpowiedź. Nie znasz sprawy dokładnie więc jesteś obojętna i słusznie. Ale gdybyś np. znała konkretnie tą sprawę i sercem była za obrońcami to wtedy mogło by się zrodzić u Ciebie również działanie . Tak właśnie jest ze mną z tym że dużo pewnych rzeczy wiem i chciałbym działać.

  11. lenka said

    Mój komentarz nie wskoczył.
    Co do Krakowskiego Przedmieścia nie mam zdania. Jak dla mnie sprawa zbyt trudna do rozeznania i nawet nie próbuję tego robić. zostawiłam ten temat.

  12. klara_wieck said

    Tu nie chodzi o przychylność, lub jej brak. Brak przychylności oznacza wrogość, a ja tego nie dostrzegam. Tylko trudno w tak delikatnej sprawie nie dzielić się swoimi obawami. Wszyscy tu z jakiegoś powodu jesteśmy, a nie mamy takiego obowiązku 🙂

  13. druga Sylwia said

    MODLITWA, POKUTA, WYNAGRADZANIE ZA GRZECHY, EUCHARYSTIA PEŁNA, RÓŻANIEC ODMAWIANY Z ROZWAŻANIAMI KAŻDEGO MOMENTU MOJEGO ŻYCIA, SZCZEGÓLNIE CZĘŚCI BOLESNEJ.
    ŻYJCIE PISMEM ŚWIĘTYM, POSTĘPUJCIE WEDŁUG KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, a OBJAWIENIA MOJE I MATKI MOJEJ, I SŁOWA, KTÓRE MÓWIMY DO WAS SĄ UZUPEŁNIENIEM NA CZASY W KTÓRYCH ŻYJECIE.
    Objawienia były, są i będą, ale nie przyjmujcie ich jako sensację, ale jako prawdziwe słowa z Nieba. Traktujcie Objawienia jako uzupełnienie SŁOWA BOŻEGO wypływające z PISMA ŚWIĘTEGO.

    – Żyjcie Słowem Bożym,
    – upominajcie bliźniego każdego,
    – przestrzegajcie Dziesięciu Przykazań Bożych.

    JAK BĘDZIECIE TEGO WSZYSTKIEGO PRZESTRZEGAĆ, TO NA PEWNO BĘDZIECIE MIESZKALI W DOMU OJCA MEGO I WASZEGO ZE WSZYSTKIMI, KTÓRZY JUŻ TAM SĄ.

    To podobno jest od Mieczysławy,kim by nie była wskazówki jak najbardziej rozsądne.Myślę,że gorączkowe czekanie kiedy pojawi się coś nowego to tak jak czytanie,np. onetu z kim była A. Mucha,czy miała kłusą sukienkę,a Liszowska za małe buty itp.Takie sensacje,które zasłaniają to co jest naprawdę ważne.Sama się na tym złapałam i sądzę,że takich jak ja jest więcej.
    Tak naprawdę najważniejsze wiemy,jesteśmy blisko czasu oczyszczenia , albo już w nim.We wszystkich orędziach jest:módlcie się! I tyle wiedzieć wystarczy.Bo np. po co mojemu dziadkowi było wiedzieć o Japonii, tsunami,wulkanach jak on już nie żyje kilka lat.
    Rozumiem KrólPokoju, chce ponaglić nieświadomych,wiem o co chodzi dziewczynom Lence i Fance nie chcą,żeby sprawa nie wymknęła się spod kontroli.Ich zaangażowanie i troska świadczy,że dobrze dzieje się -tu chcę uspokoić KP.

    Ktoś kiedyś tutaj pisał,że trudno o dobrego kierownika duchowego,o to trzeba się modlić.
    Kolejna sprawa,czy kapłani są masonami,liberałami i czym/kim jeszcze mamy się za nich modlić.
    „Trafioną przez piorun”i „Tajemnicę mszy i spowiedzi św.” zapewne większość tutaj czytała ,tam jest to jasno napisane i UZNANE PRZEZ KOŚCIÓŁ,więc bez obaw…
    Pozdrawiam

  14. Radosław said

    To byłą odpowiedź na „Po prostu mam wrażenie, że Pan jest blisko, bliżej niż moje ułomności pozwalały mi do do tej pory dostrzec… ” 🙂

  15. Radosław said

    nie wiem dlaczego ale moje posty wskakują w różne miejsca…

  16. kropka said

    I po co znowu ta akademicka dyskusja na temat: kto dobry, a kto zły, kto prawdziwy a kto nie. Tak jak napisałam już w dyskusji o OSTRZEŻENIACH, trzymajmy się opinii papieża: PAPIEŻ BENEDYKT XVI WYPOWIADA SIĘ O PRYWATNYCH OBJAWIENIACH
    Przypominamy, że sprawę odróżniania objawień prywatnych od jedynego Objawienia publicznego poruszył Benedykt XVI w swej niedawno ogłoszonej posynodalnej adhortacji apostolskiej Verbum Domini. Czytamy tam:

    „Synod zalecił «pomaganie wiernym we właściwym rozróżnianiu słowa Bożego i objawień prywatnych», których rolą „nie jest (…) „uzupełnianie” ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomaganie w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej”. Wartość objawień prywatnych różni się zasadniczo od jedynego Objawienia publicznego: to ostatnie wymaga naszej wiary; w nim bowiem ludzkimi słowami i za pośrednictwem żywej wspólnoty Kościoła przemawia do nas sam Bóg. Kryterium prawdziwości objawienia prywatnego jest jego ukierunkowanie ku samemu Chrystusowi. Jeśli oddala nas ono od Niego, z pewnością nie pochodzi od Ducha Świętego, który jest naszym przewodnikiem po Ewangelii, a nie poza nią. Objawienie prywatne wspomaga wiarę i jest wiarygodne właśnie przez to, że odsyła do jedynego Objawienia publicznego. Stąd kościelna aprobata objawienia prywatnego zasadniczo mówi, że dane przesłanie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami; wolno je ogłosić, a wierni mogą przyjąć je w roztropny sposób. Objawienie prywatne może wnieść nowe aspekty, przyczynić się do powstania nowych form pobożności lub do pogłębienia już istniejących. Może mieć ono pewien charakter prorocki (por. 1 Tes 5, 19-21) i skutecznie pomagać w lepszym rozumieniu i przeżywaniu Ewangelii w obecnej epoce; dlatego nie należy go lekceważyć. Jest to pomoc, którą otrzymujemy, ale nie mamy obowiązku z niej korzystać. W każdym razie musi ono być pokarmem dla wiary, nadziei i miłości, które są dla każdego niezmienną drogą zbawienia”.
    Benedykt XVI, papież
    Myślę, że to uwolni nas od wszelkich wątpliwości. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: