Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Znaczenie i moc modlitwy

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 kwietnia 2011


Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.

Orędzie nr.57 z serii Ostrzeżenie.

Pozostałe orędzia tutaj

Czwartek, 24 marca 2011 r. godz.23°°

Moja ukochana córko, z dużą radością łączę się znowu tego wieczoru z tobą. Posiadasz teraz łaskę zdolności dokonywania oceny i jest dla ciebie jasne, w jaki sposób musisz podążać właściwą drogą.

W końcu, jesteś teraz wolna w jedności ze Mną. Wolna od wątpliwości, z czystym sumieniem, silniejsza niż wcześniej i gotowa do ujawnienia światu Moich obietnic. Moje słowo uzmysłowi niezbędność i nagłość potrzeby, aby być przygotowanym do otworzenia waszych serc w chwili, gdy wszystkim pokazane będą ich grzechy.
Przez fakt, że będziecie przygotowani i uprzedzeni, uratowanych zostać może dużo, dużo więcej dusz. Im więcej będzie nawróceń, tym słabsze będzie prześladowanie, które potem nastąpi. Moja córko, nie bądź nigdy zarozumiała, ale też nie powinnaś okazywać lęku przed przyszłymi wydarzeniami. Wszystko przeminie, a zamiast tego nastanie wszędzie szczęśliwszy świat, w którym będzie więcej miłości.

Przekazy te są po to, aby po prostu przypomnieć wszystkim o istnieniu Boga.
Powiedz wszędzie Moim ludziom, że przekazy te są po prostu po to, aby wszystkim dzieciom Boga przypomnieć, że ​​On istnieje. Muszą sobie one także uświadomić, że dusze są najważniejszą częścią ich ludzkich oblicz. Ocalenie dusz ma zasadnicze znaczenie, jeśli mają uczestniczyć z innymi we wspaniałej przyszłości, która wszystkich czeka. Ludzie muszą tylko zaledwie przypomnieć sobie o Dziesięciu Przykazaniach i z czcią je stosować. Wszystko co muszą uczynić, to stosować się do Mojej nauki i przeżywać życie tak, jak Ja im to powiedziałem. Powodem, dla których przekazuję proroctwa, jest udowodnienie moim ukochanym zwolennikom, że Boska ingerencja jest faktem. Mam nadzieję, że w ten sposób otworzą swe serca dla prawdy.

Boża miłość przynosi pokój.

Dla wielu osób przyznanie się do Mojej nauki jest tylko pustą deklaracją. Inni uważają ją za nudną i męczącą. Boją się, że naśladując mnie stracą pociechę, którą jak wierzą, mogą w ich życiu przynieść rzeczy materialne. To, czego nie potrafią zrozumieć jest, że jedynym prawdziwym pocieszeniem, którego mogą doznać, jest Boska miłość. Ta miłość może przyjść w wasze życie tylko wówczas, gdy przez prostą modlitwę zbliżycie się do Mnie i Mojego Ojca Przedwiecznego. Gdy tylko pojawi się taki stan zbliżenia, okaże się, że jesteście wolni od trosk i napięć. Żadna ilość fałszywych środków pobudzających nie może się równać z euforią, która powstaje, kiedy zbliżacie się do Mojego Serca. Miłość ta przenika nie tylko całe ciało, umysł i duszę, ale umożliwia także naprawdę wolne życie. Doświadczać będziecie głębokiego zadowolenia, które wcześniej nie było wam znane. Wtedy też będziecie zaskoczeni, jak mało obchodzić was będzie świat materialnego luksusu. Utracicie zainteresowanie tymi rzeczami i będzie stanowić to dla was niespodziankę.

O dzieci, gdybyście tylko spróbowały zbliżyć się do Mnie, byłybyście w końcu wolne.

W waszych duszach nie będziecie czuć żadnego zwątpienia. Zamiast tego będziecie spokojniejsi, żyjąc w mniejszym pośpiechu. Będziecie mieć więcej czasu, aby zainteresować się innymi oraz na osiągnięcie wewnętrznego pokoju. Ten stan będzie emanować od was tak, że inni będą się czuli jak przyciągani. Będziecie się zastanawiać dlaczego. Nie troskajcie się o to, gdyż tak skutkuje Łaska Boża. Jeśli jesteście pełni Tej łaski, przenosi się to dalej i rozprzestrzenia na innych – przez miłość. Cykl ten powtarzać się będzie znowu i znowu. Dzieci, dlatego proszę, nie zapominajcie o znaczeniu modlitwy, mocy, którą przynosi i o prędkości, z jaką otacza wszystkie te szczęśliwe dusze, które dostaną się w obszar miłości.

Sieć matactw szatana przyczyną lęku.

Tak jak modlitwa i miłość nawzajem się przyspieszają, przyspiesza też nienawiść głoszona przez szatana. Oszust rozszerza swoje złudy, pracując przez tych ludzi, którzy nie mają wiary, albo próbują swych sił w ciemnych duchowych grach. Jego sieć nienawiści zatacza szerokie koła, także wśród tych, którzy mają wrażenie dobrego przeżywania ziemskiego bytu. Ta wyrafinowana sieć może złapać każdego, kto nie jest ostrożny. Jedynym wspólnym mianownikiem jest to, że wszyscy, którzy wpadli w pułapkę szatana czują niepokój, lęk, rozpacz i strach. Ten strach zamienia się szybko w nienawiść.
Biegnijcie do Mnie szybko. Nie czekajcie, aż wasze życie postawione zostanie na głowie przez niepotrzebne cierpienia, gdyż Ja jestem zawsze tutaj, czuwając i czekając; mając nadzieję, że każdy z was porzuci pychę, bym mógł przyjść i wziąć was w ramiona. Wejdźcie do waszego kościoła i módlcie się do Mnie. Mówcie do Mnie w domu, w drodze do pracy. Gdziekolwiek jesteście teraz, zwróćcie się do Mnie. Przekonacie się dość szybko, jak wam odpowiem.

Obudźcie się – otwórzcie wasze zamknięte serca.

Obudźcie się, dzieci. Czy nie poznajecie już w międzyczasie, że mnie potrzebujecie? Kiedy w końcu otworzycie swoje zamknięte serca, aby Mnie wpuścić do środka? Nie marnujcie cennego czasu w interesie własnym i waszych rodzin. Ja jestem miłością. Mojej miłości potrzebujecie, aby zaspokoić pragnienie waszych zatwardziałych i wyschniętych dusz. Moja miłość, kiedy tylko jej doświadczycie, wzmocni waszego ducha i umożliwi ponownie odczuwanie prawdziwej miłości. Wówczas ta miłość otworzy wasze umysły dla prawdy –  zgodnie z obietnicą, którą zrobiłem dla każdego z was, gdy za wasze grzechy umarłem na krzyżu. Kocham was, dzieci. Proszę pokażcie mi waszą miłość, błagam was. Nie pozostańcie dla mnie utracone. Dzieci, jest mało czasu, aby powrócić do Mnie.

Nie zwlekajcie.

Wasz kochający Zbawiciel Jezus Chrystus.

Tłumaczył:Chrisgi

Reklamy

Komentarzy 50 to “Znaczenie i moc modlitwy”

  1. Tadeusz said

    Ważny film w sobote na TVP 1 o 17.25 Premiera !!
    Santo Subito – niewyjaśnione uzdrowienie” poznamy historię niezwykłego uzdrowienia francuskiej zakonnicy, siostry Marie Simon-Pierre przez JP II

  2. Z Grupy Ojca Pio said

    Ile można dobra uczynić przez modlitwę, jeden Bóg wie, ile łask uprosić przez udział w Jerycho różańcowym,wybieram się już na spotkanie z owym Kapłanem, po powrocie podzielę się wieściami.Teraz proponuję odsłuchać Jego wykładu naprawdę o ważnych rzeczach Ksiądz Adam Lenik mówi.
    Ave Maryja.

    • A tu przeciwieństwo

      • Roman said

        W sprawie listu otwartego ks. dr. Piotra Natanka do biskupów polskich i władz. RP

        Króluj nam Chryste!

        Na Boga! Zapoznajcie się wpierw z rzeczywistym stanem rzeczy zanim ulegniecie namowom ks. dr. Piotra Natanka w sprawie uroczystego uznania przez nadrzędne władze polityczne i duchowe Pana Jezusa za swego Króla.
        Jeśli wierzycie w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, to zrozumiecie – TEGO TERAZ CZYNIĆ NIE WOLNO !!!
        NIE WOLNO !!!
        Jest to zsynchronizowana akcja na potrzeby użycia politycznego Chrystusa Króla w mechanizmie masońskim zwróconym przeciwko Chrystusowi. Jeśli to się teraz stanie bez rozeznania zbudowanych mechanizmów – a z którymi teraz możecie się zapoznać (część tych materiałów jest już opublikowana na stronie:
        http://grypa666.files.wordpress.com/2010/03/samorzady-terytorialne.pdf (6,12 MB) – bez odrzucenia wszystkich ludzi, którzy te mechanizmy budowali, bez ujawnienia całemu Narodowi Polskiemu tej zbudowanej piekielnej machiny, bez jej potępienia i bez jednoznacznego całkowitego i bezwarunkowego jej odrzucenia, to biada nam Polakom! Bóg nie da z siebie drwić! To spadnie wówczas na Polskę wielka kara boża.
        Jeśli tak się teraz stanie bez rozeznania tegoż wszystkiego, to chcąc, czy nie, świadomie lub też nie, staniemy się sługami szatana.
        Gorące serca i pusta głowa, to to czego potrzebuje szatan do ostatecznej walki z Chrystusem.

        Weźmijcie do ręki DEKALOG – tylko ten nieprzerabiany – siedem grzechów głównych, a wszystko wówczas zrozumiecie. Pycha i chciwość, posługiwanie się Bogiem, a nie Jemu służenie, to to na czym cały czas gra szatan i co leży u podstaw obecnego naszego nieszczęścia.

        Diabelski mechanizm został już zbudowany i bez jego odrzucenia – zburzenia – bez znaczenia jest kto teraz stanie się (w wyniku tzw. wyborów) jego trybikiem, a inny wmontowaną w niego nową śrubką w miejsce starej.
        Teraz w tym diabelskim mechanizmie może być to Chińczyk, Francuz, Mongoł, Eskimos czy Żyd.

        To wszystko również dedykuję Ks. dr. Natankowi.

        Jeśli ktoś ma Jego adres e-mail, to w całości ten tekst proszę Jemu przesłać.
        Szczęść Boże.

        Boguchwała A.D. 19 marca 2010 r. – mgr inż. Józef Bizoń

        http://opozycja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?528017

        Jest to fragment wykładu jaki wygłosił ksiądz Rafał Trytek. Udzielił On odpowiedzi na pytanie słuchacza dotyczące ks. dr. hab. Piotra Natanka.

        Ks. Rafał Janusz Trytek (ur. 18 lutego 1979 w Tarnowie) – polski ksiądz wyświęcony w Bractwie św. Piusa X (był najpierw lefebrystą – świecenia kapłańskie przyjmował od jednego z biskupów przygarniętych ostatnio na łono KK przez B16), obecnie sedewakantysta (pierwszy polski ksiądz – sedewakantysta), duszpasterz polskich sedewakantystów, publicysta (publikuje w czasopismach „Opcja na Prawo” i „ROJALISTA – Pro Patria”. Ks. Rafał Trytek znany jest także z niechęci do homoseksualizmu. Dał temu wyraz 26 kwietnia 2008 roku w Krakowie biorąc udział w manifestacji przeciwko zorganizowanemu tego dnia Marszowi Tolerancji.

        Na zaproszenie Oddziału Szczecińskiego Organizacji Monarchistów Polskich 18 czerwca 2009 r. w Szczecinie pojawił się ksiądz Rafał Trytek. Wygłosił on wykład na temat „Katolicki Tradycjonalizm bez kompromisu”. Opowiadał również o takich postaciach jak Julius Evola, czy Leon Degrelle.

        • 3pm said

          Roman napisał:
          „Jeśli wierzycie w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, to zrozumiecie – TEGO TERAZ CZYNIĆ NIE WOLNO !!!
          NIE WOLNO !!!”

          To Pan Jezus prosi nas o dokonanie Intronizacji, jako jedynego dla nas ratunku… Przed II Wojną Światową też prosił…

          Wzywasz do nie czynienia Woli Boga zatem…?!

          Nie rozumiem również po co w tym kontekście, linkujesz nam te dokumenty, co chcesz przez to powiedzieć…?!

          Naprawdę chcę zrozumieć?

        • Roman said

          ja tego nie pisałem tylko cytowałem i zapomniałem wziąć to wszystko w cudzysłów ,, ” PRZEPRASZAM

      • Roman said

        Zgadzam się z tym księdzem, że Polska nie jest jakimś tam narodem wybranym i nie powinna się czuć wyjątkowym narodem bo dla Boga wszyscy są równi.

        • Roman said

          Dla Boga wszystkie narody są równe a wywyższanie Polski poprzez mówienie, że to niby naród wybrany, umiłowany, wyjątkowy to moim zdaniem jest to zwykła PYCHA.

        • Ja tam wole z daleka od takich wykształciuchów.

        • szach said

          A ja się nie zgadzam. Każdy czlowiek ma do wypelnienia na ziemi tylko jemu powierzone zadanie z woli Boga, tym bardziej każdy naród . Do jakiego zadania Bóg wzywa Polskę? Z pewnością jest to ważna misja w świecie. Jeśli ją wypelnimy zgodnie z wolą Boga,to przyniesie to pożytek i nam i innym narodom. Ale każdy ma wolną wolę i może wybierać. Jeśli ktoś odbiera takie wybraństwo jako jakieś szczególne uprzywilejowanie, to grzeszy pychą. Ale jest pewne,że w Bożym planie historii ludzkości, Polska ma swoje miejsce . Odczytanie i wypelnienie tego powolania jest naszym zadaniem na te czasy.
          Króluj nam Chryste.

      • 3pm said

        A co to jest, jakieś przesłuchanie i kto to jest?

        • jakis wykształciuch. dziś takich mondrzałów pełno

        • 3pm said

          Niestety ma koloratkę… wygląda jak ksiądz… a całość jak przesłuchanie na komisji, czy przed jakimiś służbami…

          Smutny wydźwięk… przypomina mi moje rozmowy na temat Intronizacji z różnymi Kapłanami…

      • Patriota said

        To spotkanie takie trochę …. A wiesz bo Maryśka pokłóciła się z Kryśka bo jedna drugiej kurę ukradła a tam wcześniej no wiesz był konflikt bo matka Kryśki chodziła z ojciec Maryśki… no bo wiesz i tam w sąsiedniej wsi mieszkała…. ble ble ble banialuki. Tylko przykro, że ksiądz takie dyrdymały opowiada.

    • Z Grupy Ojca Pio said

      Jutro, gdy znajdę chwilę opiszę bardzo ważne rzeczy,ważne mądrości, wróciłam późno a jeszcze muszę opracować materiały na jutrzejsze poranne spotkanie,już o świcie.
      Najważniejsza myśl z dzisiejszego wieczernika- Nie to co my chcemy ale co zakłada Boży plan, nie rozdrabniać na kawałeczki a pełnić Wolę Bożą.
      To jest najważniejsze,słuchać co mówi Bóg.
      Lektura wskazana przez Kapłana, jako bardzo ważna na dziś – „Walczmy z szatanem” Ks.Mariana Polaka wydana przez Michalineum.
      Dobrej nocy wszystkich czcicielom Chrystusa Króla i Królowej Pokoju.
      Ave Maryja.

  3. Annah said

    Nie znajduję słów by określić stan ducha jaki towarzyszy mi podczas czytania tego pięknego orędzia. Moje doświadczenia w temacie Modlitwa są TOŻSAME z obietnicami jakie słyszę z ust Jezusa tutaj. JAKIE TO WSZYSTKO PRAWDZIWE. Temu kto jeszcze nie doświadczył tych cudowności mówię: ZAKOSZTUJ W MODLITWIE, nie ma większej radości doczesnej jak spotkanie z Bogiem na modlitwie! i te ciągłe znaki Bożej obecności i troski w twym życiu: jak we śnie. Bajka, mało powiedziane.

    • No Ktoś się w końcu zachwycił treścią, bardzo się cieszę , bo ja już od dawna zachwycam się słowami jakie sa w tych orędziach kierowane do ludzi.

  4. Marcin said

    Mieczysława Kordas niedawno twierdziła, że jeśli Polska nie intronizuje Jezusa Chrystusa na króla Polski to 80% nas zginie a teraz twierdzi, że zginie 90% bo tylko 10% ma przetrwać a za jakiś czas pewnie będzie, że przetrwa tylko 5% Polaków czyli dlatego nie wraca do Polski z Ameryki mimo, że wszystkich do tego namawia bo i tak nawet Polska nie przetrwa apokalipsy. Nie mi to oceniać ale chciałem się z wami tymi moimi spostrzeżeniami podzielić.

    • Radoslaw said

      na stronie echa:

      Pan Jezus powiedział mi zdumiewającą i szokującą informację, że:

      „W 90% ODSUNĄŁBY TE STRASZNE, NADCHODZĄCE WYDARZENIA A ZOSTAWIŁBY TYLKO 10%.
      ALE BRAKUJE MU JESZCZE TYLKO 60 KAPŁANÓW LUB ZAKONNIKÓW EGZORCYSTÓW – CHARYZMATYKÓW takich jak np. O. BOGUSŁAW – egzorcysta z wielkim darem charyzmatycznym.

      Powiedziałam – Panie Jezu, skąd mamy wziąć tych kapłanów, bo nie wiem do kogo się zwrócić.”

      Dlaczego akurat 60? Czy to z powodu braku 60 kapłanów, czekają nas straszne wydarzenia? Jak widzę liczby cały czas przychodzi mi na myśl „Jezus nie zajmuje się matematyką”.

      Nie neguję tego orędzia, lecz mam lekki niepokój…

  5. Optymista said

    Najpiękniejszą i najpotężniejszą modlitwą dla katolika powinna być Msza Św. Powinniśmy dążyć aby ta modlitwa była jak najdoskonalsza. Nie sądzę, aby dążenie do tej doskonałości było nieposłuszeństwem wobec Kościoła. Msza aktualna,w swojej liturgii jest w nieposłuszeństwie wobec nauczania Soboru Watykańskiego II i tradycji. Zaleceniem wspomnianego soboru była kontynuacja ciągłości nauczania Kościoła i tradycji katolickiej ( Msza Św. Trydencka).Jednakże podczas soboru podejrzani liturgiści zrobili przekręt wszechczasów i wymyślili nową liturgię wbrew zaleceniom soboru. Ten przekręt trwa do dziś. Kapłan, który zmusza do przyjmowania Komunii na stojąco, nieświadomie jest w nieposłuszeństwie wobec Kościoła, ale skąd ma to wiedzieć skoro go nauczyli tak w seminarium i biskup też tak myśli. Poniżej przedstawiam tekst, który może pomoże w uzyskaniu doskonałości w modlitwie jaką jest Msza Św.
    MSZA ŚWIĘTA

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

    Droga siostro, drogi bracie. Chciałbym zadać Tobie 2 pytania związane z liturgią Mszy Świętej .

    1.Dlaczego klęczysz podczas Podniesienia?
    2.Dlaczego nie klęczysz po Podniesieniu?

    Podczas Podniesienia poprzez ręce Kapłana i za pośrednictwem Ducha Świętego następuje przeistoczenie czyli, że hostia zmienia się w Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa a wino w Jego Krew. Pan Jezus przybywa na ołtarz z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem a więc jest żywy. Wydaje się to być naturalne, że wobec takiego wydarzenia człowiek pada na kolana i wielbi swego Boga. Co czyni Kapłan podczas Podniesienia? Wypowiada słowa konsekracji i unosi hostię do góry a następnie kładzie ją na ołtarzu. Podobnie postępuje z winem w kielichu. Od tego momentu żywy Pan Jezus przebywa na Ołtarzu i będzie tu aż do Komunii św., kiedy to Kapłan spożyje Jego Ciało i Krew. Mało tego, akcja nabiera rozpędu. Podczas Podniesienia zostajemy przeniesieni z całym Niebem na Golgotę pod Krzyż, na którym wisi i umiera za nas Jezus Chrystus Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Skoro więc sytuacja po Podniesieniu jest taka sama jak podczas Podniesienia, to dlaczego wstajesz zamiast klęczeć i nadal adorować Jezusa aż do Komunii św.? Jan Paweł II mówił, że wiarę należy pojmować również rozumem. Jeśli dobrze pomyślimy to zobaczymy niespójność sytuacji podczas Podniesienia i po Podniesieniu w aktualnej Mszy Św, bo sugeruje się nam, że po Podniesieniu to już nie należy padać na kolana przed umierającym Jezusem na Krzyżu tylko stać. Poza tym klęcząc możemy wyprosić o wiele więcej łask, oczyścić się we Krwi, która obficie spływa z Krzyża i uzyskać przebłaganie i pojednanie z Bogiem. Jeśli ktoś naprawdę przeżyje Mszę św. jako Ofiarę Jezusa na Golgocie to niemożliwe, żeby nie chciał przyjąć Ciała Pana Jezusa w Komunii św. na kolanach aby Go dalej jeszcze adorować i uwielbiać.
    Wszystkie powyższe ,rewelacje” dotyczące Mszy Św, można odnaleźć w pismach i życiu Św. Ojca Pio, Św. Faustyny i wielu innych świętych a także w Tradycji Kościoła Katolickiego.
    W objawieniach, zatwierdzonych przez Kościół, które miała boliwijska mistyczka Catalina Rivas, Matka Boża ukazała jej, że podczas modlitwy „ Święty, Święty….” całe niebo klęczy oddając pokłon i wielbiąc Boga. Na Mszy Św. tzw. trydenckiej wierni również klęczą podczas modlitwy „ Święty, Święty….”. My natomiast w czasie nowej Mszy Św. podczas wspomnianej modlitwy stoimy oddając Bogu co najwyżej ukłon ( nie należy mylić z pokłonem). Matka Boża przekazała Catalinie „ Powiedz ludziom. że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem niż wtedy, gdy zgina kolana przed Bogiem.”
    Na końcu Mszy Św. jest błogosławieństwo. Błogosławi sam Jezus Chrystus więc ,,Upadnij na kolana ludu czcią przejęty, uwielbiaj swego Pana, Święty, Święty, Święty” Jednocześnie na kolanach okazujemy naszą wdzięczność Bogu za Jego Błogosławieństwo.

    Wnioski końcowe:
    1.Właściwa postawa na Mszy Św. od modlitwy „ Święty, Święty….” aż do Komunii Św. włącznie to postawa klęcząca.
    2.Również postawa klęcząca na błogosławieństwo końcowe bo sam Jezus błogosławi.
    3.Nieważne, że inni stoją a ty klęczysz.( Postaraj się ich też przekonać, żeby klęczeli.) Gdy człowiek umrze, to Bóg nie będzie pytał co robili inni, tylko co on robił osobiście, bo to będzie sąd nad nim. Oby nie okazało się, że osąd innych ludzi był ważniejszy niż to co się działo na Ołtarzu.

    Czy wiesz, że autorowi aktualnej (nowej) Mszy Św. – kardynałowi Bugniniemu (w owym czasie przewodniczącemu komisji Liturgicznej przy Kongregacji ds. Kultu Bożego), pomagało między innymi 6 pastorów protestanckich: George, Jasper, Shepherd, Kunneth, Smith i Thurian. Wnioski same się nasuwają.

    Weźmy również pod uwagę jeszcze jedną niespójność. Podczas wystawienia i adoracji Najświętszego Sakramentu klęczymy, natomiast podczas Mszy Św. po Podniesieniu stoimy mimo że na Mszy Św. jest obecny żywy z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem sam Jezus Chrystus. Komu zależało aby tak umniejszyć cześć do żywego Jezusa obecnego na Ołtarzu podczas Mszy Św ? Jeśli dodamy, że protestanci nie wierzą w obecność żywego Jezusa Chrystusa podczas Mszy Św. to odpowiedź wydaje się być jasna. Nie wierzą też, że w czasie Komunii Św. przyjmujemy Ciało Jezusa Chrystusa. Dlatego brak należytego szacunku dla tego Świętego Ciała (Komunia na stojąco i do ręki, szafarze świeccy).

    Jeśli po przeczytaniu tego tekstu masz jakieś wątpliwości to pójdź do swego Kapłana aby je wyjaśnił. Poproś też w swojej parafii księdza Proboszcza aby zorganizował rekolekcje na temat tego co naprawdę dzieje się podczas Mszy Św. .
    Oby te rekolekcje trwały do czasu powtórnego przyjścia Pana Jezusa na ziemię, aby mógł pozytywnie odpowiedzieć na pytanie ,,Wszakże gdy przyjdzie Syn Człowieczy, czy znajdzie wiarę na ziemi? ” (Łk. 18.8)

  6. puszka said

    przestańcie rozkminiać- kto ma rację ,a kto nie .
    Trzeba wziąć się solidnie za modlitwę: za Polskę,za rządzących,za młodzież,za kapłanów,za cały episkopat.
    Polska musi upaść na kolana w modlitwie ekspijacyjnej,wzywać wszystkich Świętych i patronów i Aniołów,
    aby nam pomogli.
    Mamy tylu Świętych,a przybędzie jeszcze jeden JAN PAWEŁ II.
    Właśnie jutro jadę do Rzymu aby polecać MU także naszą OJCZYZNĘ.
    Wierzę mocno,że nie opuści nas Polaków i pomoże wyprosić BOŻE MIŁOSIERDZIE o przemianę Narodu.
    z BOGIEM.

    • Ja też jutro wyjeżdżam do Rzymu spotkamy się

    • 3pm said

      Co do Modlitwy PEŁNA ZGODA!!!

      Co do szukania PRAWDY jestem odmiennego zdania… tylko szukanie i poznanie PRAWDY ma sens!

      Dlatego należy „rozkminiać” to ile wlezie… również na modlitwie… 🙂

      Zabierz ze sobą, proszę, tych co do Rzymu sami nie mogą… duchowo oczywiście! 🙂

      • puszka said

        Wezmę Was wszystkich,ogarnę modlitwą,a DUCH ŚW. dopełni resztę,w co wierzę.
        POLSKA musi się obudzić,bo inaczej zginiemy jako naród-gdyż grzechy nasze są równie ciężkie jak i innych,nie ma co się oszukiwać, w każdym domu ,rodzinie ,parafji szatan pokazuje swoje oblicze.Dlatego módlmy się gorąco,a resztę zostawmy MIŁOSIERNEMU BOGU,okażmy MU swoją miłość.
        Niedziela MIŁOSIERDZIA-cóż za wsponiałe obietnice zostawił nam CHRTSTUS!
        Każdy kto w tym Dniu przystąpi do Komuni Św.-zostanią mu darowane winy i kary za grzechy.
        KRÓLÓJ NAM CHRYSTE!!!
        idę spać .z BOGIEM moi drodzy.

        • babcia said

          No to szerokiej drogi a w Rzymie omadlaj wszystkie nasze sprawy i nas.
          Niech Bóg Was prowadzi.

  7. Roman said

    ,,Prezydencie Lechu Kaczyński
    Jeszcze zanim zostałeś Prezydentem Rzeczpospolitej, jako Prokurator Generalny tej samej Rzeczpospolitej wstrzymałeś ekshumację Żydów zamordowanych w 1941 r. w Jedwabnem. Dzięki tej Twojej decyzji, we wszystkich mediach Żydzi mogli kłamać i pomawiać o ten mord Polaków. Urzędujący wtedy prezydent A. Kwaśniewski przypisał ten mord Polakom i w naszym imieniu przepraszał Żydów.
    Panie Prezydencie – pamiętamy.

    Prezydencie Lechu Kaczyński
    To dla Ciebie marszałek sejmu Rzeczpospolitej, M. Jurek zmienił porządek obrad i pośpiesznie przyjęto uchwałę o zwrocie Żydom w naturze – w polskiej ziemi, bo Skarb Państwa rozkradziony stoi pusty – 20% z 65 mld $ USA, których żądają od Polski gangsterzy ze Światowego Kongresu Żydów. O tym uchwalonym rabunku na Polsce i Polakach mogłeś chwalić się Żydom w Izraelu i w USA podczas swojej wizyty.
    Panie Prezydencie – pamiętamy.

    Prezydencie Lechu Kaczyński
    W swoim liście do przywódców żydowsko-masońskiej loży „Niezależny Zakon Synów Przymierza” – Independent Order of B’nai B’rith, syjonistycznej agendy zwalczającej katolicyzm i narody europejskie, wyrażałeś radość z jej reaktywowania w Polsce.
    Panie Prezydencie – pamiętamy.

    Prezydencie Lechu Kaczyński
    W prezydenckim pałacu katolickiej Polski zapalałeś żydowską menorę, symbol nienawiści i zwycięstwa żydów nad nie-żydami.
    Panie Prezydencie – pamiętamy.

    Prezydencie Lechu Kaczyński
    Jako zwierzchnik sił zbrojnych patronowałeś likwidacji polskiej armii i opłaconemu przez polskiego podatnika i wbrew jego woli udziałowi resztek tej armii w zbrodniczej, amerykańsko-syjonistycznej operacji w Afganistanie i w Iraku.
    Panie Prezydencie – pamiętamy.

    Prezydencie Lechu Kaczyński
    Zlekceważyłeś uroczystość ku czci setek tysięcy polskich ofiar pomordowanych przez barbarzyńców z UPA, a zaszczyciłeś swoją obecnością zjazd Ukrainców w Sopocie (…).”

    http://opozycja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?528017

    • co Ty zażywasz że masz taka pamięć?

      • Roman said

        to zażywam:

        http://opozycja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?528017

        • Dziękuje za taka opozycje co z tym księdzem filtruje co dałem link wyżej do filmiku . To nie opozycja to agenci na prawicy

        • Roman said

          ja jestem tylko zwykłym, szarym człowiekiem i szukam prawdy a jeśli kogoś uraziłem to bardzo PRZEPRASZAM

        • Nie uraziłeś to raczej ja niegrzecznie napisałem i ja PRZEPRASZAM

        • Kiedyś prześledziłem wpisy stronki takiej opozycji. Bo twierdzili że dla nich wrogami są PIS PO SLD PSl.
          Wniosek był taki że na stronce opozycji jak się nazwali najbardziej prawicowej wpisów krytykujących PIS było 85 % wpisów krytykujących pozostałe 3 partie 10% reszta była przedstawieniem ich programu.
          Rozumiesz teraz do czego służy najbardziej prawicowa prawica jak sami sie nazywają??

        • Roman said

          Jeśli faktycznie jest tak jak mówisz to masz rację i bardzo przepraszam wszystkich za te moje cytaty i linki ale ja po prostu szukam prawdy w tym zakłamanym świecie.

        • Józef Piotr said

          # ) Adminie!
          Ja uważam że warto znać poglądy opozycji wyrażone na stronie:
          http://opozycja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?528017
          I nie trzeba się gorszyć z powodu tego co tam jest często Z BÓLEM NAPISANE , bólem wynikającym z wyobrażeń o WOLNEJ Ojczyżnie i realiów wynikających z aktualnej sytuacji!

          Ja Panu Romanowi nie mam za złe że tak wpisał. Może nawet tak trzeba.
          Co do rachunku „grzechów” Pana ŚP. Lecha to cóż są prawdziwe !
          Ale są też jakieś ZASŁUGI i o tym też trzeba mówić.
          Jakiś czas temu było to punktowane na nin blog’u przy jakiejś okazji….

          Ale trzeba pamiętać o tym że „zginął w zorganizowanym zamachu” (zgadzam się w pełni z taką teorią) a do tego przyczyniła się Jego Pamięć o sprawach POLSKICH i akty sprzeciwu wobec aktywnego wstąpienia naszych sąsiadów na ich historyczną drogę „przyjażni wzajemnej” bez uwzględnianie Polski jako podmiotu Bytu Międzynarodowego. To widać , słychać i czuć !!!

          To zaczęło się (a raczej nigdy się nie skończyło) dawno.
          Jakimś wydarzeniem był brak zaproszenia Polski na konferencję 2 + 4
          która odbyła się ok. 1990 roku . Brak zaproszenia nawet jako obserwatora pokazywał jak „wielcy tego świata” traktują Polskę i GDZIE Ją mają !!
          Scena niczym tetralna odegrana podczas „uroczystości ” w KRZYŻOWEJ z udziałem eskimosów i owczesnych mianowanych wodzów była picem pojednania dla ogłupienia marzeń o prawach Polski.Bylo to ZAMIAST udzialu Polski w konferencji 2+4 .

          A do Pana Romana (oceniam jako młodego człowieka) moę dodać :szukaj czytaj , poznawaj historię ,no i to na czym polega prostytuowanie się polityczne polityków . To ostatnie jest trudne , bo i to co nazywają demokracją im sprzyja ….

          dlatego też dni takiego ustroju są policzone do pierwszych nieszczęśc …….
          Póżniej będą dyktatury.
          A pozniej powrocimy do Monarchi i prawdziwego w niej elementu demokracji.
          Tylko wtedy będzie nas o wiele mniej.

  8. Georg said

    A ja jak czytam te niby orędzia ostrzeżenia to sobie myślę że to zwykła „ściema”. Któż to produkuje takie orędzia??? Czemu nie ma podpisu skąd pochodzi oryginalny tekst. Pewnie za niedługo dowiemy się że koniec jest za miesiąc bo nadchodzi ostatnie zlodowacenie. Pytanie do tworzących tą stronę. Czym się kierujecie zamieszczając te teksty? Czy jak bym napisał coś podobnego „kochane dzieci” też byście zamieścili?

    • Jeśli byś potrafił to kto wie

      • Georg said

        ehymmmmm…. kochane dzieci
        No dobra. Kto jest dostawcą tych orędzi?
        Czy zamieszczacie wszystko co pachnie kataklizmem?

        • Jakim kataklizmem. Ja dostrzegam dużo pocieszenia dla tych co miłują Jezusa. Katastrofa to będzie ale dla niewierzących. Przeczytaj sobie jutrzejszą publikację tam będzie wyraźnie o tym napisane. A jak pięknie napisane.

        • Radosław said

          Ostrzeżenie to nie kataklizm, tylko wielka łaska Jezusa, każdy zobaczy taki stan swojej duszy tak jaki widzi go Bóg. Każdy potem świadom swoich grzechów będzie mógł się nawrócić.

  9. Steven said

    Niepoważne zachowanie w kościele. Czy to szatan utrudnia śmiechem zawarcie sakramentu małżeństwa?

  10. puszka said

    Przestroga

    Posted by krolowapokoju w dniu 25/09/2010

    Zamieszczony poniżej tekst pt.; „Przestroga” został znaleziony w celi zakonnej Ks.prof.dr.hab. Jana Siega (po jego śmierci 25.12.2001.r.), jezuity, który od 1985 r., za pozwoleniem swoich przełożonych, uczestniczył w spotkaniach modlitewnych u Anny- mającej przekazy z Nieba-będąc recenzentem teologicznym jej tekstów, które już wówczas liczyły ok.3 tys. Stron. Ks. Jan Sieg stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości co do prawdomówności Anny ani też co do autentyczności otrzymywanych przekazów. Od kilku lat, w „Kamieniołomie” przy kościele Św. Józefa w Krakowie, głosił konferencje dotyczące tych przekazów i przybliżał ich treść. Zostały one napisane w książkach: „Pozwólcie ogarnąć się miłości”- Wyd. Michalineum, „Zaufajcie Maryi” – Wyd. Księży Marianów , „Boże Wychowanie” cz. I i II „Świadkowie Bożego Miłosierdzia” – wyd. WAM . Kraków.

    PRZESTROGA!!!

    Wobec zdarzeń, które nadchodzą i postawią świat cały w obliczu całkowitej zagłady, należy być przygotowanym do przyjęcia tego, co przyniosą najbliższe miesiące. Nie przypadki i fantazja kieruje rozwojem ludzkości na ziemi. Wie ona od dwóch tysięcy lat, jaką powinna iść drogą i do jakiego celu, ale prawdzie zaprzecza nieustannie i świadomie. Prawem, obowiązkiem i kierowaniem rozwoju ludzkości są słowa: abyście się wzajemnie miłowali, znane i odrzucane, ale nigdy jeszcze nie podeptane i deptane coraz bardziej tak brutalnie i cynicznie jak w XX-XXI wieku. Właśnie Miłosierdzie Boże – nie gniew i kara, nie Sprawiedliwość Boża, a jego Miłosierdzie – ratować będzie ludzkość po raz ostatni, ale nie drogą miłości, bo ludzkość odmówiła jej sobie, a drogą oczyszczenia – przez cierpienie , strach, ból, żal, pragnienie zadośćuczynienia za współudział w winie zbiorowej. Jeżeli po tych nieszczęściach nie odmieni ona swojego kierunku, który wiedzie ku zagładzie – zginie! Teraz widocznym się staje działanie sprawiedliwych Praw Bożych, według których zawsze, niezawodnie i nieomylnie wraca zło rzucone światu do narodów, które nim świat obdarzyły. Nie Bóg karze świat – to wróci doń zło, które ludzie sami wytworzyli. Jego siła, rozpiętość, potęga, straszliwość działania, da wyobrażenie o nikczemności ludzkości. Ale wyładowanie się zła na jego twórcach oczyści ziemię, bo Miłosierdzie Boże chce, aby jeszcze mogły rozwijać się na niej następne pokolenia w spokoju i radości. O ratunek dla ludzkości błagają: Maryja-Królowa Ziemi i cały Święty Kościół Powszechny Trumfujący; wszyscy, którzy służyli Bogu na ziemi, służą mu nadal- są braćmi ludzkości. Dla ich miłości bliźniego, dla ich próśb i orędownictwa, Sprawiedliwość Boża okaże się jeszcze raz miłosierna. Nie zniszczy, nie zmiecie z powierzchni globu tych, co go kalają, ale oczyści ziemię z nagromadzonego zła, aby raz jeszcze mogli naprawić krzywdy i niesprawiedliwości zadane sobie wzajemnie.

    Wobec nadchodzących zbrodni wojny, które nieustannie potęgować się będą, aby doprowadzić do całkowitego zniszczenia życia na ziemi- katastrofy żywiołowe, wreszcie jeden potworny kataklizm* będzie jedynym środkiem ugaszenia pożaru; i modlić się trzeba, aby zdążył nastąpić dostatecznie wcześnie. Będzie on wstrząsem na tyle silnym, aby stłumić wojnę. Pomoc i współpraca z tymi, którzy pragną uratować ziemię, będzie każdy czyn realizujący miłość bliźniego, a nie istnieje człowiek niezdolny do niego. Ratunkiem , usprawiedliwieniem swojego własnego istnienia, będzie świadome działanie tak jednostek, jak i zespołów ludzkich zjednoczonych w celu dopomożenia innym. Ocaleją ludzie i środowiska zdolne do miłości społecznej. Ale wobec ogólnego nieszczęścia, lęku i nędzy zagrażającej ludzkości, przeciwstawianie się złu, pomaganie, służba społeczna, spieszenie z pomocą i organizowanie pomocy jest obowiązkiem każdego człowieka chcącego uratować swój Naród przed zagładą. Sprawiedliwość Boża wobec miłości braterskiej zmienia swoje oblicze- staje się Miłosierdziem, pomocą i opieką.

    Naród Polski może ocaleć, o ile zrozumie to i zapragnie z całej mocy szybko naprawić zło czynione sobie nawzajem. Naprawą jest silne i z całej mocy Narodu dobyte działanie w kierunku niesienia pomocy. Potrzeby same nadadzą kierunek pomocy, jednak należy wiedzieć, że miejsce Polaków jest wśród swego Narodu, i muszą się znaleźć wsie, osady, ośrodki, małe miasteczka, którym nic nie zagraża, zdolne do przyjęcia i otoczenia opieką ludzkości wielkich miast, która będzie musiała opuścić swoje domy, aby ocaleć. Jeżeli dość będzie miłości bliźniego- nie zagrozi głód, mróz i choroby, ale należy chcieć się dzielić, nic nie chować, nic nie oszczędzać, gdyż oszczędzeni będą hojni i wielkoduszni.

    Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo;wojna wyprzedzająca je- również. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały Naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim co posiada, pragnący ulżyć w cierpieniu tym, które one dotykać będą. Nie potrzeba więc obawiać się wojny i kataklizmów, a własnego egoizmu, chciwości, nieczułości i braku miłosierdzia.

    Sam Bóg cofa swoje prawa karzące wobec miłosierdzia czynionego sobie nawzajem przez ludzi. Pomoc, opieka i siły, dane będą wszystkim w miarę czynionego przez ich miłosierdzia. U Królowej Korony Polskiej, u Świętych i Błogosławionych, Męczenników i Bohaterów swojego Narodu, mają Polacy, wsparcie, pomoc i ratunek, i nikt, kto wzywa ich pomocy, zawiedziony nie będzie.

    W spokoju i z głęboką powagą przyjąć należy nadchodzące wypadki; tam, gdzie światowa nienawiść zmierzy się ze sobą- muszą być i będą straszliwe. Ale nie poddanie się losowi, lęk i panika, a przeciwstawianie się czynne złu, jest obecnie postawą właściwą; złu, które w samych ludziach ma swoja ostoję. W Narodzie Polskim złem tym jest: nienawiść i skłócenie wzajemne, obojętność na krzywdy innych, zawiść i radość z cudzego nieszczęścia, niechęć do działania bezinteresownego, chciwość i wykorzystywanie sytuacji bliźniego w celu wzbogacenia się. Jeżeli te cechy nie zostaną szybko zamienione na przeciwstawne, nie uniknie i Polska losów swych sąsiadów. Każdy najmniejszy wysiłek natomiast, każdego Polaka, nawet chorego, starca lub dziecka, woła w obronie Narodu, o ile uczyniony jest w imię miłości bliźniego. Ratunek zatem jest w ręku samych Polaków i ich czyny rozstrzygną, czy naród Polski będzie istniał nadal. Wzajemna miłość, dobroć, pomoc i opieka, społeczne miłosierdzie całego społeczeństwa, uratują Polskę.

    Nie należy się obawiać przyszłości, gdyż jest ona w ręku Boga Sprawiedliwego i Miłosiernego zarazem, ale przygotować się trzeba, aby być godnym Jego Miłosierdzia.

    Modlitwa wstępna spotkań modlitewnych u Anny, podyktowana przez Maryję Pannę; Ojcze, ofiarujemy Tobie, razem z Maryją, w imieniu całego Narodu Polskiego, naszą dobrą wolę służenia Tobie w Twoim planie odrodzenia świata. Kochamy cię i pragniemy być ci wierni. Amen

    Modlitwa na zakończenie: Ojcze, ufamy tobie i dlatego z góry dziękujemy Ci w imieniu całego Narodu Polskiego za wszystko, co dla nas uczynić zamierzasz. Akceptujemy Twoje plany i Twoje działania. Jesteśmy Ci wdzięczni za Twoją troskę, miłość i dobroć. Spodziewaliśmy się od Ciebie ratunku i otrzymujemy go. Pozwól, abyśmy naszymi czynami uczcili Ciebie jako Ojca, Wybawcę i Uświęciciela naszego. Pragniemy utworzyć w Ojczyźnie naszej ustrój oparty na odwiecznych Prawach Twoich, zakładając tym samym podwaliny Pokoju Bożego w naszym państwie. Pobłogosław Ojcze pragnienia nasze i dodaj sił dziełu rąk naszych, aby Królestwo Maryi podobało się Tobie. Amen .

  11. Georg said

    Fragment dzienniczka siostry Faustyny Kowlaskiej

    W pewnej chwili usłyszałam te słowa: Córko moja, mów światu całemu o niepojętym (138) miłosierdziu moim. Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko, co istnieje, wyszło z wnętrzności miłosierdzia mego. Każda dusza w stosunku do mnie rozważać będzie przez wieczność całą miłość i miłosierdzie moje. Święto Miłosierdzia wyszło z wnętrzności (139) moich, pragnę, aby uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego.

    • Roman said

      Wątpię żeby Bóg odpuścił grzechy poprzez jedno przystąpienie do komunii Św. w danym dniu

      • Tuptusia said

        To prawda, że taka jest łaska w Święto Miłosierdzia Bożego jest taka łaska, teolodzy porównują ją z Czrztem Św., który gładzi wszystkie wcześniejsze grzechy.
        Radzę przeczytać Encyklikę o Miłosierdziu Bożym Jana Pawła II.

      • Radosław said

        Dlaczego ograniczasz Boże miłosierdzie?

      • Radosław said

        Jest też odpust zupełny 2 sierpnia zwany Odpustem Porcjunkuli. Jest to szczególny odpust darowania kar doczesnych wyproszony przez św. Franciszka z Asyżu. Odpust zupełny, czyli darowanie kar doczesnych, można uzyskać na zwykłych warunkach, tj. wyzbycie się przywiązania do grzechów (także powszednich), spowiedź, Komunia św., nawiedzenie kościoła i odmówienie Ojcze nasz, Wierzę w Boga oraz dowolnej modlitwy w intencjach Ojca Świętego.

        http://www.glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1210&Itemid=96

      • Patriota said

        Bóg jest Wielki i nie nam oceniać czy wybacza czy nie. Ja wierzę, że wybacza ale tylko wtedy kiedy za nie żałujemy, bo tylko w ten sposób mam jakiekolwiek szanse na najniższy krąg w czyścu. 🙂

  12. Georg said

    Fragment dzienniczka siostry Faustyny Kowalskiej

    W pewnej chwili usłyszałam te słowa: Córko moja, mów światu całemu o niepojętym (138) miłosierdziu moim. Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko, co istnieje, wyszło z wnętrzności miłosierdzia mego. Każda dusza w stosunku do mnie rozważać będzie przez wieczność całą miłość i miłosierdzie moje. Święto Miłosierdzia wyszło z wnętrzności (139) moich, pragnę, aby uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego.

    • Tuptusia said

      Akt poświęcenia Polski Miłosierdziu Bożemu

      Boże Miłosierny – Stwórco Wszechświata – Boże Ojców naszych – Ojcze Przedwieczny!

      Spójrz okiem Miłosiernej Opatrzności Twej na wyciągnięte błagalnym gestem ręce Twojego ludu polskiego. W poczuciu naszej nędzy – z nieograniczoną ufnością uciekamy się do Twego Miłosierdzia i prosimy o łaskę przebaczenia za grzechy naszego Narodu.

      W tej chwili, wpatrzeni oczyma dusz naszych w Twój święty Majestat, padamy na kolana, wyznając w pokorze, żeśmy prochem i nicością, a grzechy nasze bez liczby.

      Za wszystkie łaski i dary Twoje, Boże Miłosierny, myśmy Ci zapłacili zdradą Twych świętych przykazań, zdeptaniem Przenajświętszej Krwi Jezusa Chrystusa.

      Tak, Ojcze nasz, zgrzeszyliśmy i zawiniliśmy!

      Ale ponieważ objawiłeś nam, o Boże, że Miłosierdzie Twoje nie zna granic, przeto wołamy z ufnością: Jezu Miłosierny, Zbawicielu nasz – Miłosierdzia… Miłosierdzia… Miłosierdzia… Miłosierdzia nad Narodem naszym!

      W pokorze serca naszego Twemu Sercu oddajemy na zawsze wszystkie polskie rodziny – młodzież polską – naszą ukochaną Ojczyznę.

      O dobry Panie Boże, Ojcze nasz, Jezu Chryste Odkupicielu i Bracie nasz, miej Miłosierdzie nad naszą Ojczyzną, naszą nędzą. Twego Miłosierdzia wzywamy, bo ono jest jedyną nadzieją naszą. Twemu Miłosierdziu polecamy i poświęcamy nasz Naród, skłócony nienawiścią Kaina i pychą szatana.

      Daj nam proszącym łaskę, byśmy zrozumieli swe posłannictwo w dziejach, byśmy poprawili się z grzechów, byśmy z całym przekonaniem i w duchu szczerości praktykowali Twoje i Kościoła Twego przykazania!

      Daj moc ducha polskim rodzicom w misji rodzicielskiej i wychowawczej. Daj młodzieży polskiej całą głębię wiary naszych praojców.

      Dokonując tego aktu poświęcenia i oddania Twemu Miłosierdziu, wołamy: Boże, daj Ojczyźnie naszej i światu całemu tak upragniony pokój – pokój w duszy i sercach – pokój między wszystkimi narodami.

      O Jezu, w dzień przyjścia Twego nie bądź nam sędzią, ale Ojcem Miłosierdzia. (Wszyscy powtarzają) Miłosierdzie Boże, ufamy Tobie! (trzy razy) Jezu, ufam Tobie! (trzy razy).

      Tekst tego Aktu jego autor – sługa Boży ks. Michał Sopoćko, spowiednik i kierownik duchowy św. Faustyny – osobiście ofiarował tuż przed śmiercią (1975) swojej bratanicy, s. Bernadecie Sopoćko, podczas odwiedzin w Białymstoku. Siostra Bernadeta przekazała go swojej przełożonej generalnej w Gorzowie Wlkp.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: