Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Paweł. To wydarzyło się naprawdę

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Maj 2011


TO SIĘ ZDARZYŁO NAPRAWDĘ.
  Mam na imię Paweł, mam 22 lata.
  Jak daleko sięgam pamięcią, nigdy nie byłem wierzący. Kiedy przyszedł mój czas powiedziałem, że nie pójdę do I komunii, ani do spowiedzi, bo uznałem to za bzdury dla starych babć.
  Zacząłem natomiast wierzyć w naukę i fascynować się szczególnie jej ścisłą częścią, bardzo interesowałem się fizyką, kosmologią, filozofią nauki, generalnie tym, co pozwala pójść tzw. inną drogą. Od pierwszego wejrzenia zakochałem się w relatywistyce i ona była trzonem mojego ateizmu. Im bardziej jednak wgłębiałem się w problemy egzystencji z relatywizmem jako narzędziem, tym więcej znajdowałem sprzeczności, bądź nieprzyjemnej świadomości czynionego zła jednym, gdy jest ono dobrem dla innych. Odbierało mi to sen i w ciągu kilku lat doszedłem do wniosku, że wszystko jest bez sensu, traciłem powoli wszystkie dawne cele i marzenia na rzecz nihilizmu, zblazowania, malkontenctwa i pychy, która o dziwo wynikała z poprzednich cech.
  Niestety pojawiła się również huśtawka emocjonalna i myśli samobójcze, dużymi krokami zbliżałem się do paranoi. Pomyślałem, że powinienem mieć coś, co pozwoli mi ukonstytuować wartości zniszczone relatywizmem, bo źle skończę.
  I wtedy pojawił się Bóg. Moja dziewczyna, „stary wyjadacz” odnowowy zabrała mnie na rekolekcje REO do Magdalenki i tam zrozumiałem to, co moim zdaniem jest najważniejsze dla człowieka chcącego odejść od ateizmu.
  Trzeba uwierzyć, aby zobaczyć! A nie odwrotnie.
  A zobaczyłem, co następuje.
  Gdy podczas modlitwy o uzdrowienie ksiądz stawiał znak krzyża na czole (ja wierzyłem z całego serca – to złe słowo, byłem pewien, że to Jezus uzdrawia mnie i On czyni ten znak), poczułem wtedy niesamowity spokój jakiego nigdy dotąd nie doznałem, więcej nie spodziewałbym się nigdy zaznać. Kiedy myłem się przed spaniem patrząc w lustro zauważyłem ten krzyż, wypukły na moim czole. W szoku świętego spokoju położyłem się spać.
  Następny dzień kończył się oddaniem Jezusowi jako Panu, ja zrobiłem wszystko, ale jakoś nie tak, jakoś za mało było w tym serca, a za dużo formy, dosyć, że czułem się kłamcą i długo w nocy nie spałem. Moi współlokatorzy chrapali od godzin, a ja obgryzałem paznokcie.
  Wtedy przyszedł do mnie Jezus. Moja dziewczyna mówiła mi kiedyś, że On ma niebieskie oczy. Troszeczkę się z tego podśmiewałem: „Żydzi raczej mają czarne”, oczywiście nie wierzyłem nawet nie w kolor, ale przecież w sam fakt spojrzenia Bogu prosto w twarz.
  A jednak w niebieskich oczach ujrzałem najgłębsze zrozumienie, znów takie jakiego nigdy w życiu nie widziałem, sięgające do bólu, o którym nawet ja sam nie wiedziałem.
  On wiedział wszystko. I ani nie krzyczał, ani nie gardził, ani nie radził, ani nie pobłażał, a właśnie rozumiał i to tak jak nikt prócz Boga nie umie. Momentalnie zdjęła mnie szalona radość, poszedł już, a ja chciałem wyjść z siebie, by podwójnie krzyczeć z radością. Ja ateista, największy „luzak”, kpiarz i najmądrzejszy z durniów, którzy śmieją się z Niego, zobaczyłem Go właśnie. Ujrzałem Jezusa.
  Zaraz wtedy poczułem niesamowite zło. Leżałem na boku, a to było gdzieś za moją głową, przewróciłem się na brzuch (spałem na górnym piętrze), spojrzałem w dół i zobaczyłem „to”. Był bez ciała, nie wiem jak to opisać. Szedł ku chłopcu, który wiedziałem chciał zabić jedną z uczestniczek rekolekcji. Rozmawiał ze mną o tym w ujęciu „przejścia na ateizm” i nie myślał, co by było gdyby, ale jak to zrobić. Zły zbliżył się i usiadł przy nim na łóżku, nie widział chyba, że go obserwuję, a ja już wtedy za przeproszeniem co robiłem do czego. Jednak wziąłem w palce krzyżyk z piersi, postawiłem między nim, a sobą i półgłosem (to chyba dosyć dziwne), żeby nikogo nie obudzić zacząłem go przeklinać, wzywać, żeby się odczepił. Wzywałem imienia Boga, ale za chwilę kląłem już tylko jak szewc, ze strachu oczywiście. On za to wstał i nie wiem jak, ale uśmiechnął się do mnie, był tak promienny, że zimny pot mnie oblał. Zniknął i pojawił się za mną. Obróciłem się na wznak, a on przycupnął nad moimi nogami. Mówiłem wiele modlitw w różnych kombinacjach i wariacjach (ateista przecież) i wiedziałem, że go to nie obchodzi, jakby zaraz miał zapytać czy skończyłem. Nie mogłem wprost uwierzyć, że wcale go to nie rusza. Wpadła mi wtedy do głowy stara modlitwa „Pod Twoją obronę”. Gdy odmówiłem ją trzy razy, zaczął się powoli oddalać, ale czułem, że na odczepnego. Myślałem, że to już koniec, ale on zaczął wchodzić we mnie przez stopy, a raczej pięty i czułem się jak butelka w kształcie człowieka napełniana wodą, lustro powoli podnosiło się. Kolana, pas, ręce. Leżałem i „klepałem” coraz szybciej myśląc: „Jezu! Gdzie jesteś?” Przed chwilą Cię widziałem. Dlaczego mnie opuściłeś.
  Tymczasem on był już powyżej żuchwy i zamiast modlitwy usłyszałem jakiś bełkot. Nie wiem, co by się stało, ale pomyślałem, że Jezus jest tu, przy mnie. Przecież dla Niego załatwić tego kolesia, to jak dla mnie pstryknąć palcami tylko muszę Mu zaufać. Zaufałem i duch momentalnie wyszedł, usiadł mi na piersi, więc porwałem ze ściany wielki krucyfiks i położyłem na sobie. Wtedy on zawisł nade mną, otwierał mi tunele w suficie, ale nic już nie był w stanie zrobić.
  Jeden z chłopaków obudził się, więc po szewsku zdałem mu relację, siedzieliśmy długo w łazience, oczywiście obejrzałem się dokładnie, a kiedy wyszliśmy, zastaliśmy drzwi na dwór, które zawsze są zamknięte na zamek lekko uchylonymi. Cóż, następnego dnia dowiedziałem się, że „Pod Twoją obronę…” to egzorcyzm. Zrozumiałem też, że Jezus dodał mi ducha przed spotkaniem ze złym, On wiedział co się stanie.

  Dziś, to juz prawie dwa miesiące, jak uwierzyłem, jestem po spowiedzi i pierwszej komunii, po raz pierwszy od lat mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy, od jakichś pięciu tygodni nie miałem poważnej depresji noszącej znamiona choroby. Stanąłem twarzą w twarz z tym, co muszę wykorzenić, by być prawdziwym człowiekiem. Teraz dopiero wiem, co znaczy „prawdziwy człowiek”.
  Patrzę w przyszłość jakoś jaśniej, powoli wraca do mnie świadomość. Dziękuję Bogu, że w końcu stracił cierpliwość i wziął się za mnie, bo im kto mądrzejszym się sobie zdaje, tym mniej w nim prawdziwego człowieczeństwa i świadomości życia.
  Jezus to dopiero życie!!! Może to egoizm, ale zawsze chcę Go mieć za przyjaciela i każdemu, każdemu z Was życzę Go z całego serca.

Paweł, lat 22, student

Źródło: swiatlo.odnowa.waw.pl

Komentarzy 100 do “Paweł. To wydarzyło się naprawdę”

  1. młody said

    Odnowa w Duchu Św i inne neokatechumenatyczne organizacje działają jak niebezpieczne sekty.Ks.Piotr Natanek przed nimi przestrzega.Katolicy nie należcie do tych grup.

    • fannka said

      Odnowa to serce kosciola i nie sa to zadne sekty. prosze poczytac troche o tym temacie i doswiadczyc go na sobie

      • młody said

        To są sekty.Słuchaj lepiej kazań ks.Natanka.To jest prawdziwy kapłan który jest sługą Pana Jezusa i słucha Jego nauk.Nie siej fermentu.Odnowa to nie jest żadne serce Kościoła conajwyżej Złego.

      • młody said

        To nie jest żadne serce Kościoła tylko sekta.Ks. Natanek jest prawdziwym kapłanem wiernym Panu Jezusowi.Nie wprowadzaj ludzi w bład.Odnowa to zło pod płaszczykiem dobra.

      • Ja nie należę do żadnego ruchu chociaż wszystkie znam i interesowałem się nimi. Kiedyś należałem z 10 lat do Domowego Kościoła. Twierdzę że Domowy Kościół to zgodny z nauką Kościoła. Ale wystąpiłem z niego dlatego że nie podobało mi się udawanie, dwulicowość. Przy rozważaniu Pisma Świętego każdy wypowiadał się jak jakiś święty ale jak chciałem żeby zorganizować działanie w śród bliźnich typu pomagamy, opiekujemy się , kupujemy żywność i dajemy dla najbiedniejszych to już każdy który pięknie się wypowiadał nagle stawał się chciwym mimo że do biednych nie należeli. Szkoda im było swojej kasiory aby się podzielić z innym mimo że mieli po 1 dziecku, domku, aucie, firmie. Ja z 6 dziećmi chciałem dać i organizować ale zostawałem sam. Dwulicowości nie lubie dlatego uznałem że ludzie należą do ruchu żeby się przypodobać proboszczowi. ODSZEDŁEM I SAM WIĘCEJ ZROBIŁEM DLA INNYCH.

      • fannka dodam jeszcze nie ma czegoś takiego jak to że dany ruch jest sercem Kościoła. To już jest wielka pycha która źle świadczy o członkach takiego ruchu. Czyż ruch Matki Teresy z Kalkuty byłby nerką?? A ruch Maleńka Droga do Miłości żołądkiem?

      • To sekty. Dowodem jest HGW walcząca z Krzyżem.
        Szczegóły na:
        http://obroncakrzyza.wordpress.com/

        • Nie wylejcie dziecka z kąplielą.
          Nie określiłabym, że Odnowa w Duchu Świętym jest sercem Kościoła, ale nie ośmieliłabym się twierdzić, że to sekta. Znam ludzi z Odnowy – Oni z pewnością tworzą wspólnotę, a nie sektę. Być może gdzieś tak się zdarzyło, że pycha wzięła górę, ale nie można wszystkich od razu wrzucać do jednego wora.
          Obroncakrzyza, jak Polak ukradł samochód w Niemczech, to ja też jestem złodziejem ?
          Proszę naprawdę ważyć słowa, bo można wiele szkody narobić, bo nie posądzam, że to działanie celowe.

        • Oczywiście, że nie celowe szkodzące, zakładam że nie szkodzę. Może apeluję do tej organizacji o krytykę HGW.
          Ona obnosi się z Odnową w Duchu Świętym a jednocześnie walczy z Krzyżem na K.P. Ponadto ona bodajże usunęła przydrożne Krzyże w Warszawie, czego nie robili nawet komuniści.
          Sama zaś organizacja Odnowa w Duchu Świętym nie wydała żadnego oświadczenia o karygodnym zachowaniu HGW. Tak więc jej grzechy spadają na organizację.
          Może ich przeżarła pycha i pieniądze na tyle, że się Boga nie boją. HGW złotem opływa, z naszych podatków, i może jeszcze uważa, że taka jest wola Boża?

          http://obroncakrzyza.wordpress.com/

        • Obroncokrzyza, Ty mówisz o organizacji, a mówię o wspólnocie. Z HGW, jest tak samo jak z tym Polakiem, co ukradł samochód, ale akurat do tej kwestii się nie odniosłeś. Dalej wylewasz dziecko z kąpielą.

    • Pokój said

      Podaj w którym kazaniu Ks. Natanek ostrzega przed Odnową?
      Jego siostra albo i obie należą do ruchu Światło-Życie (kazanie na 50te urodziny x.Natanka) który ściśle współdziała z Odnową…

      • młody said

        Nie pamietam już dokładnie kiedy to kazanie wygłaszał ale mówił o tym.Wyrażnie mówił o złu ekumenizmu i neokatechumanizmu.

        • O neokatechumenacie na pewno mówił, o odnowie myślę że nie, ja nie słyszałem.

        • Pustelnik said

          Dotyczy to mnie 1.5 roku temu bylam na rekolekcjach zamknietych w odnowie.Ja nie naleze do grupy modlitewnej chcialam.Nie wiem co sie stalo ja po tych rekolekcjach czuje do dzisiaj niepokoj jak sobie przypomne.Denerwowaly mnie kobiety lazily jak cmy przy oltarzu nie przyklekaly,tylko kiwaly glowami itd .Teraz bede jechac na Msze swieta uwalniania bede modlic sie w tej intencji.A te rozmowy w grupie byly dla mnie szokiem pycha tych ludzi zapisalamsie do odnowy i odtamtej pory zwiedzilam wszystkie Sanktuaria,a pieniadze wpadly mi z tej strony a to z drugiej strony.Moze to ja mam problem nie mam blisko takiego Kaplana ,zeby z nim porozmawiac o tym.Wiem ,ze to dziala miesiac temu podeszlam do prowadzacego rekolekcje Kaplana.Powiedzialam ,tylko jedno zdanie po spowiedzi diabel mnie zaatakowal widokiem szafarza popatrzyl sie nic sie nie odezwal ,a ja sie uspokoilam,na drugi dzien mowil kazanie o diable.

        • Pokój said

          No, ale co ma wspólnego ekumenizm i neokatechumenat z Odnową??

        • młody said

          To ma wspólnego że w jedną trąbę walą.To są wrogowie Pana Jezusa.

        • Pokój said

          Wrogowie Jezusa na Odnowie? :)Dobre 🙂
          Od razu widać, że wypowiadasz się o czymś o czym nie masz najmniejszego pojęcia.
          Coś tam niedosłyszałeś, coś tam niedoczytałeś, wpadło do jednego gara, wymieszało się i zrobiło się wielkie ZŁO.
          Czuwanie odnowy to ni mniej ni więcej jak „zwykła” msza.
          Klasyczne punkty czuwania odnowy to
          1.Różaniec
          2.Adoracja
          3.Czytanie Słowa Bożego
          4.Nauka (kazanie)
          5.Msza Św

          Posługa modlitw o uzdrowienie, uwolnienie, błogosławieństwa czy namaszczanie olejem świętym to jest właśnie PEŁNE wykorzystywanie daru kapłaństwa na którego brak tak ostatnio grzmiał właśnie nie kto inny jak x Natanek.

          Szczęść Boże.

        • młody said

          No rzeczywiście mnie „przekonałaś/eś”.Co z tego że odmawiacie różaniec czytacie Słowo Boże itd.Przecież masoneria kośćielana robi dokładnie to samo.Działają w ukryciu wprowadzają swoje błędne nauki i niszczą w ten sposób prawdziwy wierny Chrystusowi Kościól i prawdziwych kapłanów.Sekty działają podobnie.

        • Pokój said

          1. Zważ na fakt, że egzorcyści w pierwszej kolejności zabiegają o to by mieć wsparcie modlitewne w zakonach klauzulowych i wśród wspólnot odnowy właśnie…

          2. Zważ na fakt, że nie jesteś w stanie podać kiedy x Natanek potępiał odnowę.

          3. Zważ na fakt, że jeśli się okaże że x Natanek (którego bardzo szanuję i oglądam wszystkie jego kazanka) jednak „lubi” odnowę to sam ją zaraz zaczniesz kochać, a to trąca fanatyzmem i dewocją którą sam ten ksiądz zwalcza.

        • młody said

          Dobrze że wspomniałeś/aś o dewocji i fanatyzmie bo was to właśnie charakteryzuje a fanatyzm to zło.Co do egzorcyzmów to egzorcyście są potrzebni ludzie głeboko prawdziwie wierzacy a nie członkowie sekty Odnowy.Jezeli egzorcysta korzysta z „usług” ludzi z Odnowy to popelnia błąd i tylko szkodzi osobie egzorcyzmowanej.Co do kochania Odnowy to napewno nigdy jej nie pokocham bo wiem że to sa fałszywi prorocy którzy myślą ze pozjadali wszystkie rozumy i że objawiła im się prawda od Ducha Sw.Odnowa jest rzeczywiście w Duchu ale złym a nie Świetym.

        • młody said

          Jeżeli duchowni korzystają podczas egzorcyzmów z „usług” ludzi z Odnowy to tylko szkodzą osobie egzorcyzmowanej.Do tego są potrzebni ludzie prawdziwie i głeboko wierzący najlepiej siostry zakonni lub zakonnicy a nie świeccy ludzie z sekty.Co do tego że nie mogę podać dokładnej daty kazania ks.Natanka to normalna ludzka rzecz nie mam pamięci komputera.Co do kochania Odnowy to napewno nigdy jej nie będę kochał bo jak można kochać fałszywych proroków.

        • fannka said

          Mlody dlaczego potepiasz odnowe? to jest ‚twor’ uznany oficjalnie przez kosciol. wiec o co chodzi? znow rozlamy wewnatrz kosciola??

        • młody said

          Odnowa robi rozłam w Kościele.Jestescie małym trybikiem w tej ogromnej machinie zła niszczącej Kosciól Chrystusowy.

        • fannka said

          po owocach ich poznacie. pamietaj

  2. 3pm said

    „Teraz dopiero wiem, co znaczy „prawdziwy człowiek”. Patrzę w przyszłość jakoś jaśniej, powoli wraca do mnie świadomość. Dziękuję Bogu, że w końcu stracił cierpliwość i wziął się za mnie, bo im kto mądrzejszym się sobie zdaje, tym mniej w nim prawdziwego człowieczeństwa i świadomości życia. Jezus to dopiero życie!!! Może to egoizm, ale zawsze chcę Go mieć za przyjaciela i każdemu, każdemu z Was życzę Go z całego serca.”

    To PRAWDA, wiem gdzie sam byłem, ten świat może dać wszystko… oprócz jednej rzeczy…
    NIE MOŻE DAĆ SENSU ISTNIENIA i NIE MOŻE DAĆ PEŁNI ŻYCIA…

    To wszystko daje Jezus… za darmo i bezwarunkowo… tylko trzeba Mu uwierzyć!

    Jezu Ufam Tylko Tobie! 🙂

  3. Wiara bez uczynków jest martwa. Nie wystarczą uniesienia podczas nabożeństwa obojętne czy Odnowy w Duchu Świętym czy innego ruchu nawet w Medjugorje u Królowej Pokoju.Jeśli nie ma czynów z nasze strony to wszystkie te uniesienia nic nie są warte. Życie składa się z wielu spraw które codziennie wykonujemy i to podczas tych czynności powinniśmy mieć obok Jezusa i wszystko czynić tak jak On chce.Nie potrzeba cudownych uniesień chwilowych, ważniejsze jest proste osobiste codzienne spotkanie z Jezusem, to krótkie trwające czasem 1 minutę, ale takie które powoduje że jesteśmy zdolni do czynów, zdolni widzieć w drugiej osobie Jezusa bez przerwy od rana do wieczora.

    • fannka said

      kto tak powiedzial ? sa ludzie ktorzy cale swoje rzycie poswiecili Bogu. sa w zakonach klauzulowych itp. oni kontempluja i adoruja Boga i to chca robic. ta droga wiedzie rowniez do swietosci. kazdy ma inne zadania na ziemi. nie wolno potepiac kogos tylko dlatego ze posepuje inaczej niz my bysmy chcieli

      • Amano said

        Proponowałabym zwracać większą uwagę na pisownię, bo nie sądzę, żeby Bóg się cieszył, że ludzie oddają mu ‚rzycie’.

  4. Radoslaw said

    Osama bin Laden nie żyje od 10 lat

    http://www.prisonplanet.pl/polityka/dr_steve_pieczenik,p1215051658

  5. Patriota said

    Tak trochę z innej beczki. Czy myślicie, że Bóg ma poczucie humoru?
    Czy Jezus żyjąc na tym świecie śmiał się i tańczył?

    • fannka said

      oczywiscie

    • młody said

      Napewno się śmiał a jeśli chodzi o taniec to wątpie by tańczył.

      • fannka said

        a to czemu mialby nie tanczyc:D na wesela chadzal to i tanczyl

        • jasio said

          oczywiście że mógł tańczyć ALE … wg. zwyczajów żydowskich tzn. ,,kobity” pod ścianę a mężczyźni w centrum . Jak w skrzypku na dachu. 🙂

      • Radoslaw said

        W książce Oczami Jezusa http://www.esprit.com.pl/index.php/s/karta/id/112, ktora wyglada na wiarygodna, nie znalazlem zadnych informacji zeby tanczyl…

        • Ani w Pismie Świętym, ani w „Poemacie Boga-Człowieka”, ani u Valtorty.
          Większość, chyba wie, jaki stosunek do tańca miał św. Jan Maria Vianney. A Ci co nie wiedzą, niech doczytają.
          Zaraz ktoś napisze, że jeszcze Pan Jezus grał na perkusji – ludzie opamiętajcie się proszę. Twierdzenie, że Pan Jezus tańczył, bo chodził na wesela, jest conajmniej niestosowne. Efektem takiego myślenia, jest np. śpiewanie Koronki na melodię podobną do „wlazł kotek na płotek”, o czym zresztą już tu dyskutowaliśmy i zamieszczany na tym blogu film, gdzie przed Tabernakulum wierni i księża z siostrami zakonnymi wywijają za przeproszeniem tyłkami !

    • megi said

      Maria Valtorta podobnie jak Katarzyna Emmerich pięknie opisuje życie Jezusa na ziemi.Polecam „Poemat Boga Człowieka”

  6. druga Sylwia said

    Nie mogę uwierzyć w to co czytam,Odnowa nie jest żadną sektą,ani tworem masonerii!
    Grupy modlitewne w kościele są potrzebne,tam możemy się wzbogacać,rozwijać duchowo,jest wiele wspólnot po to żeby każdy znalazł coś dla siebie,przecież każdy ma różną osobowość i owszem nie każdy się odnajdzie w ekspresji Odnowy.Odnowa to powiew Ducha Św.w naszym skostniałym trochę Kościele (dlatego „odnowa”).Gardząc odnową to tak jakbyśmy nie uznawali przyjścia Pana do apostołów,którzy przestraszeni schowali się w wieczerniku. Dodam,że każdego roku na Jasnej Górze odbywa się Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Św.i zawsze jest zaproszony wielki charyzmatyk do głoszenia katechez, w tym roku będzie O. Raniero Cantalamessa – KAZNODZIEJA PAPIESKI (tzn. głosi rekolekcje papieżowi od prawie 30 lat) no sam bardzo się dziwi ,że niektórzy księża nie akceptują Odnowy, bo papież Paweł VI, Jan Paweł II i Benedykt XII byli i są za! Więc jeśli ks. Natanek przed Odnową przestrzega to mi się coraz bardziej nie podoba. (Polecam Młodemu).

    • druga Sylwia said

      XVII Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Św. 2011

      Piątek Dzień animatora – 20.05.2011 – Hala Polonia
      „Wierny byłem mojemu Bogu z całej duszy” Tb 1, 12
      9.30 – Modlitwa, powitanie, zawiązanie wspólnoty, przedstawienie gości
      10.00 – Konferencja: Wierność Boga i wierność człowieka
      – O. Raniero Cantalamessa
      11.00 – Uwielnienie i świadectwa
      11.30 – Konferencja: Potrzeba oczyszczenia i odrodzenia
      – O. Raniero Cantalamessa
      12.30 – Adoracja Najświętszego Sakramentu
      – modlitwa przeciw zniechęceniu – Ks. Mariusz Mik, Rzeszów
      13.30 – Przerwa obiadowa
      14.45 – Godzina Miłosierdzia – Mocni w Duchu
      15.05 – Przygotowanie do Eucharystii
      15.15 – Eucharystia Przewodniczenie – Ks. Bp Bronisław Dembowski
      Homilia – Ks. Wojciech Nowacki, Łomża
      17.00 – Komisja Teologiczna
      17.30 – Konfer: Aby byli jedno: Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostali odrodzeni,
      aby stanowili jedno ciało (1 Kor 12, 12-13)– Norbert Dawidczyk, Ostrołęka
      18.30 – Kolacja
      19.30 – Spotkanie modlitewne – Mocni w Duchu
      21.00 – Apel Jasnogórski – Ks. Bp Bronisław Dembowski
      sobota – Dzień Otwarty – 21.05.2011 – Jasna Góra
      „Słuchaj” (por. Pwt 6,3)
      9.30 – Modlitwa, powitanie, zawiązanie wspólnoty, przedstawienie gości
      Słowo wprowadzenia – Ks. Mariusz Mik, Rzeszów
      10.30 – Konferencja: Słuchaj… – O. Raniero Cantalamessa
      11.30 – Adoracja Najświętszego Sakramentu – „Otwórz Panie moje uszy”
      – Ks. Andrzej Grefkowicz, Magdalenka
      12.15 – Anioł Pański – Ks. Bp. Bronisław Dembowski – świadectwa
      13.00 – Przerwa obiadowa
      14.45 – Godzina Miłosierdzia
      15.15 – Konferencja: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” – Lucyna Słup, Chemin Neuf – świadectwa
      16.30 – Przygotowanie do Eucharystii
      17.00 – Eucharystia
      Przewodniczenie – Ks. Abp. Celestino Migliore, Nuncjusz Apostolski w Polsce
      Homilia – O. Raniero Cantalamessa
      Posługa muzyczna: Mocni w Duchu

    • Radoslaw said

      Do poczytania o Odnowie w Duchu Św:

      „Jak powstała Odnowa w Duchu Świętym?

      Pierwsi katolicy przyjęli chrzest w Duchu Świętym w 1967 roku w USA w Pittsburgu ( Pensylwania ). Zgromadzenie 30 katolickich studentów, bardzo aktywnych szukających możliwości pogłębienia wiary i życia duchowego: ‚czegoś brakuje w naszym życiu. Czujemy się jak wysterylizowani.’ Spotkali się więc w imię dialogu ze wspólnotą prezbiterian ( ‚kościół’ reformowany, wywodzący się z reform Zwinglego i Kalwina ) i w czasie wspólnej modlitwy.
      Widząc atmosferę entuzjazmu i cudownych zdarzeń, zapragnęli uczestniczyć w pełni w doświadczeniu braci, poprosili więc o chrzest w Duchu Świętym.

      Protestanccy charyzmatycy nałożyli ręce i natychmiast grupie katolików udzielił się dar mówienia językami, otrzymali również dar proroctwa i mądrości oraz nieznane uczucie Kogoś w ich sercu: ‚Czuliśmy Boga!’.

      Katolicy, którzy otrzymali chrzest w Pittsburgu, propagowali ‚to nowe zesłanie Ducha Świętego’ kładąc ręce innym katolikom, udzielając tego chrztu w Duchu Świętym. Już w tym samym roku pierwsi księża i zakonnicy otrzymują od charyzmatyków ów chrzest.
      W 1967 USA, 1968 Kanada, 1969 Anglia, 1970 Francja, 1971 Hiszpania.”

      „Pragnienie nadzwyczajnych zdarzeń jest cechą charakterystyczną charyzmatyzmu. Jest to dla nich sprawdzenie błogosławieństwa o obecności Ducha Św., jest to jedna z przyczyn sukcesu ruchu. Komentarze świętych np. św. Wincentego z Ferrier podkreślają, że pragnienie uczuć i nadzwyczajnych doświadczeń jak wizje, ekstazy, cuda, zmysłowe doświadczanie Boga jest strasznym niebezpieczeństwem dla duszy. Dlaczego? Dlatego, że takie pragnienia przychodzą z próżnej ciekawości wobec majestatu Bożego, z braku wiary, a może nawet z żądania pysznej, szczególnej bliskości z Bogiem. Dlatego też, diabeł korzysta z tego pragnienia i pokazuje duszy błędne wizje i objawienia, bo on ma naturę anielską i może wywierać wpływ na zmysły, fantazję, i wyobraźnię. Skutkiem takich pragnień jest pycha, duchowy egoizm i utrata wiary. Bowiem w końcu własne uczucia stają się ważniejsze niż nauczanie Kościoła. (Zob. św. Wincenty z Ferrier, „Życie duchowne”, VIII.1)”

      „Nawet papież Paweł VI, który wiele razy chwalił Odnowę w Duchu Św., dostrzegał fałszywy dar proroctwa:

      Gdyby Duch Św. bez przerwy był do dyspozycji tych ludzi, gwarantując swoje błogosławieństwo i nieomylność zawsze i wszędzie (a ludzie ci twierdzą, że ich osobiste doświadczenie, ich subiektywne i chwilowe inspiracje są sprawdzianem oraz kryterium prawdziwości religii i kanonu, według których cala nauka religijna powinna być interpretowana) to byłoby to ponownym wprowadzeniem protestanckiego fundamentu wolnej inspiracji lub subiektywizmu, w którym każdy przyjmuje swoją wiarę i swoje nauczanie od Ducha Św. (24 IX 1969 r.)”

      http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/odnowa-w-duchu-swietym,93.html

    • młody said

      Niczego mi nie polecaj Druga Sylwio bo wy przepraszam za określenie aż zalatujecie na odległość sekciarstwem.Nic nie zmieni mojego nastawienia do tej pseudokatolickiej organizacji.Ona jest obrazą Pana Jezusa.

  7. Terra said

    Kochani – na stronie Mieczysławy padło pytanie o Odnowę w Duchu Świętym. Pan Jezus odpowiedział, że dużo zależy od księdza który to prowadzi, ale jest to ruch zgodny z jego nauką. Wiem, że to informacja dla kogoś, kto uznaje wiarygodność pani Kordas.

  8. tasama said

    Piekne swiadectwo!!!
    Chcialabym zeby moj maz kiedys takie swiadectwo zlozyl. Wychowany byl po swiecku. Kiedys szukal Boga, czytal Pismo Swiete. Ochrzczony zostal w rzece przez ksiedza podczas chrzescijanskich obozow dla dzieci. Wtedy wierzyl. Ale potem zwatpil. Modle sie za niego codziennie. Ostatnio zauwazylam ze sie miota ze swoimi myslami co do sensu istnienia, zaczal wypytywac mnie (watpiac jednoczesnie) o jakies dowody z Pisma Swietego. Mam nadzieje, ze jest na tej dobrej drodze. Mysle, ze dlatego Bog postawil go na mojej drodze chociaz nasze malzenstwo (nie w oczach Boga) nie nalezalo do najlatwiejszych. Wlasnie wtedy kiedy jeszcze nie odrodzilam sie jeszcze na nowo zaszlam w ciaze. Maz nigdy nie chcial miec dzieci. Powiedzial zebym usunela, jesli tego nie zrobie to mozemy sie pozegnac. Niegdy nie dopuscilam mysli o zabiciu. Czy moglabym kochac meza po zabiciu naszego dziecka? Nie. Urodzilam. A on jest najlepszym ojcem jakiego moglabym sobie tylko wyobrazic. Nasz synek jest ochrzczony, podczas ceremoni maz trzymal go przez caly czas na rekach. Teraz modle sie tylko o jego najszybsze nawrocenie. Chcialabym zebysmy kiedys stali sie malzonkami w oczach Boga. Podczas ostatniej spowiedzi (otrzymalam tylko blogoslawienstwo) nie moglam sie opanowac, szlochalam temu biednemu ksiedzu i nie moglam wydusic z siebie slowa. Ale widze, ze Bog mial swoj cel. Czy gdybym otworzyla sie na wiare tak bardzo zanim poznalam mojego meza, zaakceptowalabym fakt ze jest ateista? Nigdy w zyciu. Bog pozwolil mi byc daleko od siebie zeby we wlasciwym momencie mnie zawolac.
    Prosze was o modlitwe za mojego meza. Dziekuje

    • wzruszające szczere świadectwo. najpiękniejsze w życiu to szczere serce, a w czasach obecnych tak ciężko z tym u ludzi. Tasama dąż dalej powoli do obranego celu, myślę że doświadczysz w tym jeszcze wiele radości. Pragnienie Boga jest też piękną cnotą. Obiecuję modlitwę w twojej intencji dzisiaj.

    • Ferox said

      Młody!

      Czym się kierujesz w swoim życiu?
      chodzi mi o kryterium którym się kierujesz oceniając dany Ruch, czy sprawę… (sprawy religii)
      Czy np kierujesz się Tylko Pismem… czy Tylko Ewangelią…czy tylko nauczaniem Kościoła…

      kiedy odpowiesz mi na to pytanie to pogadamy dalej…

      • Pokój said

        Zasadzka prozelityzmu. Wpadają w nią ludzie którzy chcą oczyścić kościół przez walkę, odrzucanie, wykluczanie pouczenia. Wszystko uważają za złe, i chcą się obronić. Nie potrafią rozróżniać tego co złe i nieczyste od tego co dobre. Wszystko odrzucają, to także jest zasadzka szatana.

        Ja wierzę – ba, prawie jestem pewien, że u podstaw postawy Młodego znajdziemy szczere intencje.

        • fannka said

          dobrymi checiami pieklo wybrukowane.

        • młody said

          Nie uważam tego co jest dobre za złe jak mi to próbujesz wmówić tylko mówie ze Odnowa jest zła i w tym nie ma ani odrobiny kłamstwa.Przypominają mi trochę Swiatkow Jehowy jeszcze brakuje tylko tego żeby tak samo jak oni chodzili bezczelnie po domach z „dobrą nowiną”.Sekta.

        • lenka said

          No sorry Młody, ale… jesli byłeś kiedykolwiek na oazie bodajże 1 stopnia, to właśnie na koniec rekolekcji jest tak zwane „rozesłanie”. Za moich czasów chodziło się właśnie po domach z „dobra nowiną”, generalnie po to by porozmawiac z ludźmi. Nie wiem czy nadal to się praktykuje, ale czy twoim zdaniem to tez sekciarstwo?

          A co do Odnowy:
          Każda wspólnota to boczny ołtarzyk Kościoła (nie ma serca, nie ma nerki itd). Wiele wspólnot wyrosło na Odnowie i czyni wiele dzieł ewangelizacyjnych i ludzie prawdziwie się nawracają, są uzdrawiani, uwalniani. Nie można temu zaprzeczyć.
          Ale z drugiej strony łatwo tu można przegiąć w drugą stronę i faktycznie Zły ma duże pole do popisu. Przykład – Betanki z Lublina.
          Stąd najwazniejsze jest (i będe tego zawsze bronić) rozeznawanie duchowe pod względem zgodności z nauczaniem Kościoła i posłuszeństwo. Koniec, kropka.

          Podsumowując: Odnowa nie jest sektą, ale niektóre grupy mogą takimi się stać. Sektami mogą się stać również inne wspólnoty nie wywodzące się z Odnowy!
          Co więcej, myślę, że wielu ludziom potrzebne jest doświadczenie wspólnoty charyzmatycznej ( nie wszystkim!), ale tylko dla przebudzenia. Nigdy nie można na tym się zatrzymać.

          I na koniec: każdy z nas został do czegoś powołany i ma inną drogę świętości. Ważne by jej szukać. Jedni muszą przejść przez Odnowę w Duchu św., inni przez dzieła misyjne, jeszcze inni przez kontemplację (jak pisała Fanka). Nie generalizujmy i nie narzucajmy innym to co nam wydaje się słuszne. Ale tę drogę do świętości można odnaleźć tylko w ciszy swego serca, w modlitwie. (1 minuta nie wystarczy;-)puszczam oczko do krolowejpokoju).

          I jeszcze do królowejpokoju: przeczytałam, że zniechęciła cię do oazy rodzin obłuda ludzka. Nie ma wspólnoty, gdzie by jej nie było, a Kościół choć Święty jest pełny grzeszników, bo przecież ludźmi jesteśmy… Jeśli szukasz wspólnoty doskonałej – no cóż…, nie znam takiej. Chyba jedynie Kościół chwalebny:-).

        • fannka said

          popieram pieknie napisane. podstawa powstania sekty jest nieposluszenstwo wobec kosciola i kwestionowanie decyzji zwierzchnikow i kwestionowanie prawd kosciola.

        • Z Grupy Ojca Pio said

          Lenko, pozdrawiam Cię serdecznie, brakowało mi Ciebie, choć rozumiem,tę decyzję ,posłuszeństwo jest najbardziej owocne w służbie Bogu.
          Masz rację o szukaniu naszej drogi,ileż razy czytamy,że siostry zakonne też szukały swej drogi w różnych klasztorach, wspólnotach.
          Mam nadzieję,że czasem Cię tu poczytam, Twoje wypowiedzi są bardzo kojące, wczoraj bodajże Cię tu przywoływałam,że brak mi Ciebie, aczkolwiek pozdrawiam, jeśli czytasz:)

          Mała refleksja z dzisiejszej uroczystości I Komunii Świętej mojej najmłodszej latorośli.
          Zasmuca widok,że dzieci jest coraz mniej,zaledwie 2 klasy na spore miasto,około 37 osób, ten niż demograficzny widać gołym okiem.
          Nieliczni z przybyłych gości wiedzieli gdzie się znajdują,znaczna część sprawiała wrażenie, jakby chciała jak najszybciej opuścić świątynię. O zgrozo widziałam obrazek, który mnie niemal sparaliżował.Mama dziecka I komunijnego, nie powstrzymała swej ciekawości i jeszcze w Kościele,gdy dzieci ustawiły się do zdjęcia grupowego,ona z tupetem nowoczesnego europejczyka? otworzyła kopertę, zapewne „prezent” swej pociechy i skrupulatnie przeliczała banknoty.
          Boże przemień nasze myślenie, skomercjonalizowanie świąt, uroczystości, sakramentów Św, przywróć nam Panie równowagę ducha, byśmy oddawali Ci należną cześć, odrzucając wszystko, co Cie rani i boli.

          Obrazki pamiątkowe, które otrzymały nasze dzieci, nawiązywały do Beatyfikacji Jana Pawła II, Są prześliczne, Jezus Miłosierny wg wizji siostry Faustyny i błogosławiony Jan Paweł II u stóp Miłosiernego Zbawiciela.
          Miłą niespodziankę sprawiła też wychowaczyni dzieciaczków ze szkoły, każdemu wręczyła w prezencie, pięknie wydrukowaną Homilię Jana Pawła II do dzieci I komunijnych.jak widać można podejść po Bożemu do Bożych spraw.
          Jestem szczęśliwa,że moje maleństwo, jak zwykłam nazywać najmłodszą córeczkę, już w pełni uczestniczy w Ofierze Mszy Świętej.Z jaką radością przyłączyła dziś wieczorem do nas do nabożeństwa I sobotniego,aż mi się udzielił ten nastrój dziecięctwa Bożego.

          Takiego pokoju, prosto z Niepokalanego Serca Maryi oraz siły i mocy wypływającej z Eucharystii życzę każdemu, niech ten stan trwa wiecznie.
          Ave Maryja.

      • młody said

        Kieruje się naukami Jezusa w Piśmie Świętym oraz objawieniami uznanymi przez Kościół.Brzydzę się różnymi ruchami przykościelnymi którzy te nauki wypaczają.Byłem ministrantem to wiem co mówie.Ludzie chodzący do kościoła chcą się wyciszyć pomodlić i godnie przeżyć mszę św.Wkurzają mnie różne nowinki w kościele typu granie na gitarach bebnach i jakieś wycie pseudo chórków z Odnowy czy scholi i inne tego typu badziewie.Jedyny instrument jaki powinien być w kościele używany to organy ew.trąbka czy flet.Ogólnie rzecz biorąc w kościele zaczyna dominować jakiś nowoczesny katolicyzm coś żeby lud się dobrze bawił.Do pełni szczęscia dla tych pseudokatolików lubiący szum w kościele brakuje jeszcze automatu z kawą i coca colą.Pan Jezus mówił w swoich objawieniach że Jego Kościól jest i ma być taki jak od początku Jego istnienia aludzie sobie zmieniają wszystko jak im sie podoba.Nie podoba mi się podejście księzy do rozdawania Komunii św na stojąco czy do ręki to jest blużnierstwo i zniewaga Ciała I Krwi Chrystusa.Jak ja klęcze do Komunii św to księza z wielką niechęcią mi Ją podają.Jak robią łaskę to niech lepiej zrzucą sutannę i idą w siną dal.Kościól potrzebuje oczyszczenia z letnich lub niewierzących księży i tak samo z letnich wiernych których w Kościołach jest pełno.Idą na stojąco do Komunii św jak jakieś baranki na rzeż.Dosyć już tego Pan Bóg zrobi z tym porządek.

        • Piotrr said

          Popieram Młodego. Nie podoba mi się ta „nowoczesność” którą przedstawia Odnowa. Cieszę się natomiast z tego, że młodzi ludzie udzielają się jak Oaza, czy schola. Lecz gdy widzę, że w Kościele przy Ołtarzu rozgrywane są jakieś „teatrzyki” to hmmmm czuję, że COŚ TU ŚMIERDZI! Jeżeli dobrze przeczytałem to Odnowa wzięła swój bieg u protestantów tak? To popatrzcie co robią ich kapłani w czasie Eucharystii, ano przebierają się za klaunów, śmieją się po uszy podczas celebracji itp. Z resztą nie lepiej jest w Kościele Katolickim na Zachodzie.. To jest coś a’la amerykanizacja kościoła, a wiemy wszyscy, że ściąganie kultury z za Atlantyku nie wyszło, nie wychodzi i nie wyjdzie nam na dobre. Nie chcę jakoś przesadzać, ale czy obecność tragarzy, bankierów w Świątyni jerozolimskiej nie była na ówczesne czasy „trendy” bo każdy chciał przy okazji Paschy kupić baranka czy gołąbka na ofiarę tuż pod nosem kapłanów czy w murach świątyni? Wiemy jak to się skończyło, gdy Pan Jezus tam przybył.. Poniżej podaję kilka cytatów z PŚ na rozruszanie serca i umysłu.
          -„Gorliwość o Twój dom pożera mnie”
          – „Mój Dom będzie Domem Modlitwy”
          – „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”

          Mogę się mylić w tym wszystkim co powyżej przytoczyłem , ale czy ktoś z Was wyobraża sobie takie sceny w trakcie Mszy Trydenckiej? Szczerze wątpię.

          Pozdrawiam! 🙂

        • fannka said

          polecam do poczytania ewangelie sw Pawla.

        • młody said

          Jestem wielkim zwolennikiem Mszy Trydenckiej.No jezeli Odnowa wzięla swoj bieg u protestantów to nie dziwota że są jacy są.Najwięksi heretycy to protestanci.Oni nawet Komunię Św. na siedząco przyjmują.Antychrześcijanie

        • jasio said

          Ha ha . Młody nie rozśmieszaj mnie swoją dwulicowością . Pół godziny temu nazwałeś mnie specjalistą od włamu . A teraz piszesz że jesteś zwolennikiem Mszy Trydenckiej. Buhaha. Twoja pycha chyba nie ma granic. Do konfesjonału przejdź się lepiej i popracuj nad skromnością.

        • 3pm said

          Fanka napisała: „polecam do poczytania ewangelie sw Pawla.”

          A gdzie ją można przeczytać…?!

          Ja znam Ewangelię Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.

        • tasama said

          Nie zauwazylam roznicy pomiedzy amerykanska Msza Swieta a polska. Amerykanie pieknie sie modla. To wszystko rowniez zalezy od kaplana – nie od miejsca. Pozdrawiam

        • Piotrr said

          Droga Fannko,

          podaj mi rozdział listu św. Pawła, a z chęcią go przeczytam i zastanowię się nad jego treścią skoro tak mi to proponujesz.

        • Piotrr said

          Co do komunii i wzorowaniu się na amierykańskim trendzie religijności to proszę wejść na stronę – http://otoczyniewszystkonowe.pl/

          proszę wybrać zakładkę – „komunia święta do ust na klęcząco”. Jeżeli ktoś nie ma czasu na czytanie i lubi oglądać obrazki to proszę zjechać na prawie sam dół no i tam ujrzy zatrważające obrazki z zachodnich kościołów. Tyle w temacie.

        • fannka said

          nie rozdzial tylko ewangelie. całą.

        • Patriota said

          Oj Fanko a od kiedy istnieje Ewangelia św. Pawła i czy napewno jest ona uznana przez Kościół?

        • fannka said

          oj chyba mi sie co pomylilo. jak znajde to napisze:(

        • druga Sylwia said

          Młody co Tobą kieruje, że z taką wściekłością piszesz? Byłeś ministrantem i co? wszystkie rozumy pozjadałeś , wszystko wiesz o duchowości? Odnowa nie ma nic wspólnego z żadnymi pseudokatolikami,jest ruchem w Kościele (już nie takim młodym),przyciąga wiele osób młodych i starszych,każdy chce wzmocnić swoją wiarę,spotkać Boga Żywego,nic nie odstaje od nauki Kościoła, żyje się Pismem Św. Błagam wszystkich ,którzy nie spotkali się z Odnową,o powściągliwość w opinii również tych którzy tylko się z nią przypadkiem spotkali i nie poznali bliżej. Odnowa przynosi dobre owoce, jest wiele nawróceń. Podam do poczytania stronę z historią Odnowy . Młody,nie zmuszaj się do czytania,ale więcej głupot nie pisz. Pozdrawiam http://prasa.wiara.pl/doc/461348.Upojeni-Duchem

        • 3pm said

          „…doprowadziła ich do grup odnowy zielonoświątkowej…”

        • Patriota said

          Boga żywego spotykamy podczas Eucharystii. Dla mnie to jest szukanie sensacji i dreszczyku emocji. Chęć poczucia się lepszym bo „Duch” mnie przeniknął.

          Nasza wiara powinna byc prosta a jedynym pośrednikiem powinien być ksiądz bo to on został wybrany przez Boga. Świeccy powinni ewangelizowac jedynie poprzez swoje życie w zgodzie z ewangelią a nie poprzez głoszenie kazań. Więcej Sylwio dobra bys zrobiła prostotą swojej wiary niż głoszeniem, ze Duch na mnie zstapił.

          W mojej parafii jest taki ruch ale niestety odstrasza on jedynie zwykłych ludzi od Kościoła. Bo zwykli ludzi chcą przyjść na zwykłe czuwanie, a nie oglądać harce i swawole młodzieży z Odnowy.

          Nie odmawiam nikomu prawa do uczęszczania. Jeśli ktoś chce jego wola ale dla mnie jest to grupa niebezpieczna dla kościoła gdyż odseparowuje się ona od reszty wiernych.

        • fannka said

          Bog jest w trzech osobach Bog Ojciec Duch Swiety i Syn Bozy. Duch Swiety jest Bogiem. wiec nie jest to jakis tam Duch;)

        • Antonio said

          POPIERAM JA TEZ GRAŁEM W KOSCIELE NA GITARZE PROWADZAC SCHOLE ALE OD MIESIACA NIE GRAM I NIE POPIERAM GRANIA NA TAKICH INSTRUMENTACH CO DO CHÓRU UWAZAM ZE MOZE BYC ALE WYKONUJACY UTWORY GREGORIANSKIE CO DO KOMUNII W MOJEJ PARAFII DZIEKI BOGU WIERNI PRZYJMUJA KOMUNIE NA KLECZACO ALE JAK W RYCIE POSOBOROWYM STOJA PODCZAS „ŚWIETY ŚWIETY” I „BARANKU BOŻY” A JA CHYBA JEDYNY NA KOLANACH I NA PEWNO PATRZA NA MNIE JAK NA „CUDAKA” ALE NIC SOBIE Z TEGO NIE ROBIE BO WIEM PRZED KIM KLEKAM JKA BYŁEM OSTATNIO W CZESTOCHOWIE Z UDZIAŁEM ksPIOTRA NATANKA WIERNI UWIELBIALI JEZUSA PODCZAS PODNIESIENIA MOŻE KTOS PODA MISŁOWA UWIELBIENIA BO BARDZO MI SIE PODOBAŁO TO UWIELBIENIE

  9. Patriota said

    A propo protestantów co myślicie o tym jeśli protestanci modlą się razem z katolikami w czasie zgromadzenia na których „zstępuje” Duch Święty i wszyscy jak jeden mąż mówią obcymi językami czy mają dar prorokowania?

    Czy to nie jest niebezpieczeństwo dla osób wierzących, że pomyśla że obie te religie (katolicka i protestancka) są równie miłe Bogu? CVzy osoba młoda o słabej wierze po takiej rozmowie z protestantem, który chce ją czy jego „nawrócić” nie odsunie się od wiary katolickiej? A co jeśli osoby świeckie działające w tej grupie nakładaja ręce na innych odmawiając modlitwy i wyganiając złego ducha? Czy mają do tego prawo?

    W moim poprzednim wpisie pytałam czy Jezus tańczył również z tego względu, że coraz częściej w naszych kościołach odbywają się koncerty, przedstawienia czy różne inne inicjatywy mające na celu przyciągnięcie młodych do kościoła. A to chyba nie tędy droga.

    Jezus owszem czynił cuda i wielu pzrez te cuda w niego uwierzyło ale kto mi da dowód na to,że te osoby nie straciły swojej wiary widząc haniebną śmierć Jezusa na krzyżu.

    Przez wiele lat myślałam, że każda wiara jest dobra, że nie ważne w co wierzymy ale ważne że jesteśmy dobrymi ludźmi. Niedawno zrozumiałam, ze wcale tak nie jest. Nie ważne kim jesteśmy ważne, że wierzymy w Jezusa Chrystusa, Święty Kościół powszechny… a dobroć sama wynikne z wiary.

    Ktoś tu kiedyś napisał, że unika wszystkiego co ma pozór zła. Odnowa wywodzi sie z protesntantyzmu. A protestantyzm nie pochodzi od Boga.

    • druga Sylwia said

      http://prasa.wiara.pl/doc/461348.Upojeni-Duchem Proszę przeczytaj skąd się wzięła i jak się wzięła, fakt to zielonoświątkowcy zaczęli pierwsi,my ich podejrzeliśmy. wszystko co się dzieje nie wzięło się z księżyca,to jest w Piśmie Św.i nic innego, i nic nowego.
      Protestanci też są chrześcijanami,wspólna modlitwa może zaowocować tym,że się nawrócą oni,(pomyślał ktoś o tym?). Jak będziemy tylko gryźć i szczekać (bo my pełni miłości katolicy przecież tak mamy )to nic dziwnego ,że zostawia się naszą wiarę -pomyślał ktoś o tym.
      Jezus tańczył? Dlaczego nie? Dlaczego taniec na spotkaniach? Zeby uwielbiać Boga całym sobą nie tylko ustami. Odnowa nie jest „rozhulaną bandą” !
      Nikt nie zmusza do bycia w Odnowie, więc skąd te ataki na nią?
      A powtarzam przynosi dobre owoce.

      • Patriota said

        Sylwio a ręce też nakładasz na innych, żeby wygonić złego ducha? Jeśli tak to czy masz do tego prawo jako świecki?

        • fannka said

          wspolna modlitwa chrzescijan to tzw ekumenizm. i o to apelowal Jan Pawel 2. o zjednoczenie.

        • druga Sylwia said

          a skąd się Tobie wzięło wypędzanie złych duchów ? Przykład egzorcysty podałam w celu przekonania sceptyków,udowodnienia ,ze to nie jest nic złego,że można być spokojnym o Odnowę,że to nie jest szarlataństwo.
          Nakładanie rąk jest,owszem podczas modlitwy wstawienniczej; na wzór przyjaciół,którzy przynieśli chorego do Jezusa i spuścili go przez dach.
          Nie,rąk nie nakładam i nie wypędzam złych duchów 🙂
          Nawet dodam, że takich rzeczy nie wolno robić.
          Tak nawiążę do tematu:”Paweł.To wydarzyło się naprawdę”. Nie wiem czy ktoś podczas czytania tego świadectwa zwrócił uwagę na nawrócenie Pawła?jak to się stało?że w Odnowie?

    • druga Sylwia said

      Dodam jeszcze:

      Ks. Marian Piątkowski jest jednym z inicjatorów katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w Polsce, aktualnie jest wykładowcą na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i koordynatorem posługi Księży Egzorcystów w Polsce.

      + cały jego artykuł:

      http://prasa.wiara.pl/doc/461575.Jak-byc-radosnym-i-zadowolonym

      Miłej lektury i dobrej nocy.

      • Piotrr said

        Z całym szacunkiem dla tego Księdza, ale to, że jest inicjatorem tego ruchu to ja z góry muszę uwierzyć w to, że Odnowa jest dobra?

        Nie dawno jeden z wielkich egzorcystów twierdził, że Medjugorje jest „absolutnie diaboliczne”.
        Inni duchowni prowadzą np. tygodnik powszechny itp.

        Jestem ciekaw jakie ma zdanie ks. dr hab Piotr Natanek na działalność tego ruchu?

    • Antonio said

      JA OD KILKU LAT NALEZE DO ODNOWY W DUCHU SWIETYM I NIE ZAUWAŻYŁE NIC ZŁEGO A PATRZE NAPRAWDE „SZEROKO OTWARTYMI OCZAMI ” NA SPRAWY WIARY GRUPA BEDZIE SEKTA JESLI ODEJDZIE OD KOSCIOŁA KATOLICKIEGO I PÓJDZIE WŁASNA DROGA KOSCÓŁ JEST CHRYSTUSOWY I TRZEBA ISC Z CHRYSTUSEM , CHOCIAZ PASTERZE KOSCIOŁA NIE ZAWSZE CZYNIA TAK JAK CHCIAŁBY TEGO JEZUS I DLA TEGO TRZEBA PATRZEC JAKIE WYDAJA OWOCE SWEGO PASTERZOWANIA CHOCBY W SPRAWIE INTRONIZACJI CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI CO ROBIA NASI PASTERZE

  10. Ferox said

    „Kieruje się naukami Jezusa w Piśmie Świętym oraz objawieniami uznanymi przez Kościół.”

    Czy to znaczy że uznajesz autorytet Kościoła w pełni? czy jesteś jednym z letnich?(to podchwytliwe pytanie więc pisz co uważasz)(i pisz kim starasz się być)

    „Brzydzę się różnymi ruchami przykościelnymi którzy te nauki wypaczają.Byłem ministrantem to wiem co mówie.”

    Jeśli coś zostało zatwierdzone przez Kościół, to raczej nie jest takie złe… Charyzmat nieomylności Kościoła Świętego wciąż działa… Tego nie zmieni jakiś tam kościelny mason…

    „Ludzie chodzący do kościoła chcą się wyciszyć pomodlić i godnie przeżyć mszę św.Wkurzają mnie różne nowinki w kościele typu granie na gitarach bebnach i jakieś wycie pseudo chórków z Odnowy czy scholi i inne tego typu badziewie.Jedyny instrument jaki powinien być w kościele używany to organy ew.trąbka czy flet.”

    Wygląda na to że faktycznie BYŁEŚ ministrantem… poczytaj trochę o Liturgii Świętej… Jest mnóstwo dokumentów na ten temat… Ale podpowiem że Organy to NAJWŁAŚCIWSZY instrument liturgiczny… są pewne zakazane… jak np perkusja czy gitara elektryczna… I trzeba mieć na uwadze warunkmi miejscowe… pojedziezsz do Afryki i zabierzesz im bębenki mówić że to nieliturgicznie???

    Jeszcze raz… POCZYTAJ!!

    „Ogólnie rzecz biorąc w kościele zaczyna dominować jakiś nowoczesny katolicyzm coś żeby lud się dobrze bawił.Do pełni szczęscia dla tych pseudokatolików lubiący szum w kościele brakuje jeszcze automatu z kawą i coca colą.”

    Kpin nie komentuję… a jeśli już miałbym komentować to: Każdy jest odpowiedzialny przede wszystkim za siebie… Pani Z GRUPY OJCA PIO Ci powie co On mówił… żeby każdy wykonywał sumiennie swoje obowiązki… a przed Bogiem będzie w porządku… jeśli coś chcesz zmieniać to pamiętaj: PAX!!!

    „Pan Jezus mówił w swoich objawieniach że Jego Kościól jest i ma być taki jak od początku Jego istnienia aludzie sobie zmieniają wszystko jak im sie podoba.”

    Podaj mi namiary… Kościół się zmienia z Woli Pana… albo inaczej: zmienia się forma… gdyby się nie zmieniał, to miałbyś wokół pełno ludzi gadających Językami z natchnienia Ducha Świętego…

    „Nie podoba mi się podejście księzy do rozdawania Komunii św na stojąco czy do ręki to jest blużnierstwo i zniewaga Ciała I Krwi Chrystusa.Jak ja klęcze do Komunii św to księza z wielką niechęcią mi Ją podają.Jak robią łaskę to niech lepiej zrzucą sutannę i idą w siną dal.Kościól potrzebuje oczyszczenia z letnich lub niewierzących księży i tak samo z letnich wiernych których w Kościołach jest pełno.Idą na stojąco do Komunii św jak jakieś baranki na rzeż.Dosyć już tego Pan Bóg zrobi z tym porządek.”

    Najbardziej możesz pomóc modlitwą…
    Za Kapłanów trzeba się modlić… za mnie też możecie bo się przymierzam…
    a wygląda na to że nie dość że jestem z Oazy(Ruch Światło Życie), to umiem gadać nieznanym językiem i uzdraiwać… no niesamowite…
    Ale na charyzmatykach ciąży jeszcze większa odpowiedzialność… Charyzmatycy muszą tym bardziej iść drogą zwykłego cczłowieka… I POTRZEBUJĄ STAŁEGO KIEROWNIKA DUCHOWEGO-SPOWIEDNIKA…

    A jeśli się cieszysz z tego że ktoś będzie potępiony bo potrzebuje oczyszczenia to…
    cóż…

    • fannka said

      oo Feroz chcesz byc ksiedzem:). SUPER. to musisz odwiedzic czestochowe i przyjsc na jedno spotkanie odnowy!

      • Ferox said

        no to proszę o modlitwę żeby wytrwać…
        i o pokorę…

        jeżdzę czasem na mamre… ale staramy się (we wrocławiu) rozkręcić spotkania uwielbienoiwe…

        nie tylko charyzmatyczne…

        • Ferox said

          aha… no i nie wiem… ja chyba bardziej zakon… a nie diecezjalny ale to do rozeznania jeszcze

  11. Ferox said

    eeej no… usuwa mi post

  12. Ferox said

    dobra… zapisuję sobie na pliku to co napisałem bo to ważne… jutro wstawię…
    no… to branoc…

    aha…

    Do: Krolowapokoju… Jakbyś wstawił jednak to byłoby super… (nie wiem… to chyba do spamu leci)(???)

    to do jutra…

  13. Patriota said

    Przykro mi Fanko ale nie zgadzam się z Tobą. Podaj mi prosze jakieś efekty wspólnej modlitwy z protestantami? Ekumenizm może i prowadzi do jedności ale do jedności w której kościół katolicki rezygnuje, tudzież ustępuje czy idzie na kompromis w sprawach bardzo istotnych. Wejdź do nowo wybudowanych kościołów i poszukaj na ścianach świętych. Komunia na stojąco i do ręki jest wprost wzięta z mszy protestanckiej co grozi utratą wiary w obecnośc Chrystusa. Czytanie Pisma Świętego i interpretowanie go we własnych zakresie jest typowo protestanckie. Jeszcze raz piszę, że modlitwa osób młodych o nie ukształtowanej wierze wspólnie z protestantami jest dla nich zagrożeniem.

    I tak na końcu ja tak po prostu po ludzku nie rozumiem jak można się wspólnie modlić z wyznawcami Allaha, Buddy czy protestantami, którzy nie uznają Boskości Chrystusa.

    Ja tutaj nie wzywam nikogo do palenia heretyków na stosie bo każdego z nich szanuje jako czlowieka. Ale miałabym wewnętrzny opór przed modlitwą z wszystkimi naraz bo o co miałabym się modlić o ich nawrócenie? Przecież to nie ekumeniczne.

    • fannka said

      nie mowie o wyznawcach buddy tylko chrzescijanach. laczy nas to ze kochamy JEZUSA. uznajemy biblie za objawione slowo BOGA. to malo?? JEZUS dziala w naszym i w ich zyciu. tak samo nas ukochał

    • Ferox said

      ja nie wiem… co do tego się nie wypowiem bo chyba za mało jednak (:D) mądry jestem…

      ale wiem że Jan Paweł II ani ks. Franciszek Blachnicki(założyciel Oazy) twierdzili tak: NIE UNIKAĆ DIALOGU ALE PAMIĘTAĆ KIM SIĘ JEST…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: