Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dziś już szatan wdarł się na najwyższe stanowiska

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Maj 2011

Dziś już szatan wdarł się na najwyższe stanowiska świeckie
i kościelne i kieruje biegiem wydarzeń.
Kazanie wygłoszone przez ks. Eugeniusza Miłosia
dnia 3 IV 2011 r. w Krakowie

W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszeliśmy, jak Samuel namaścił Dawida na króla.
Uczynił to z wielkim strachem, w tajemnicy przed tymi, którzy wówczas mieli władzę.
A powód był bardzo poważny. Gdyby się o tym dowiedział król Saul, wówczas z całą pewnością Samuel zostałby przez niego zabity. W drugim czytaniu w liście do Efezjan słyszeliśmy słowa: Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu (por. Ef 5, 8-14). Takimi mamy się stać i my. Dzisiejsza Ewangelia według św. Jana opowiada, jak Pan Jezus uzdrowił niewidomego od urodzenia. Ten miłosierny uczynek Pan Jezus uczynił, pomimo że niezadowoleni z tego byli ci, którzy wówczas mieli władzę.
W pierwszych latach kapłaństwa, prawie pięćdziesiąt lat temu, interesowałem się bardzo objawieniami Matki Boskiej. Byłem ciekawy, czego Matka Boska się domaga.
Pragnąłem, by według Jej życzeń ustawić swoją działalność kapłańską. Doszedłem do wniosku, że Matka Boska nie ogłasza nowych prawd, tylko robi to, co powinien robić na parafii każdy proboszcz i każdy wikary. Czyni to na sposób kobiecy, często posługując się łzami. Co najmniej w połowie objawień ukazywała się jako płacząca, jak matka, która widzi błędne postępowanie swych dzieci i nie jest w stanie nic zrobić, tylko łzami chce ich wzruszyć i nawrócić. Widząc łzy Matki, każdy, nawet marnotrawny syn, łatwo może się domyślić, co należy w swym życiu poprawić. Matka Boża przepowiedziała też, że nadejdą takie czasy, w których szatan wedrze się na najwyższe stanowiska nie tylko świeckie, ale i w Kościele i będzie kierował biegiem wypadków. Te czasy teraz przeżywamy. Szatan wdarł się na najwyższe stanowiska w osobach ludzi, którzy bardziej
służą złu niż Panu Bogu, a także w osobach ludzi, którym jest obojętne, czy służą prawicy, czy lewicy, czyli po której stoją stronie.
Warto uświadomić sobie, że szatanowi bardzo pomogli wodzowie  komunistyczni, którzy starali się wepchnąć do seminariów swych niewierzących synów na kleryków po to, by później jako duchowni wypaczali działalność księży. W pewnej części to się im udało. W ten sposób szatan wdarł się na najwyższe stanowiska w Kościele, co poznać można po skutkach, czyli po ich działalności. By to lepiej zrozumieć, postawmy pytanie: Co by zrobił szatan, gdyby miał władzę w Kościele, a jakiś ksiądz chciał wygłosić kazanie o Chrystusie Królu? – To by mu zabronił! – i tak właśnie jest. Co by zrobił szatan, gdyby miał władzę w Kościele, a katolicy świeccy chcieliby postawić wielki pomnik Chrystusa Króla? – To by zabronił! – I tak właśnie się stało. Co by zrobił szatan, gdyby miał władzę w Kościele, a katolicy świeccy chcieli urządzić adorację Najświętszego Sakramentu, przez dziewięć dni w godzinach, gdy w kościele nie ma żadnych nabożeństw, a więc od godziny 15.00 do 18.00? – To by zabronił! I tak było!
Co by zrobił szatan, gdyby katolicy świeccy urządzili marsz ku czci Chrystusa Króla Polski i gdyby prosili, by na zakończenie marszu odprawiono dla nich w kościele Mszę Świętą? – To by się na to nie zgodził! I tak się stało! – Msza Święta została odprawiona nie w kościele tylko na cmentarzu.
Ale to są wszystko sprawy drobne. Przejdźmy do ważniejszych. Co by zrobił szatan z wiarą prawdziwą, objawioną przez Boga, gdyby miał władzę w świecie?
Prześladowałby ją i przekręcał w całym świecie! – I tak się dzieje. W Polsce trwa
bardzo ciężkie prześladowanie katolików realizowane w sposób bardzo ukryty. Katolicy, zwłaszcza młodzi skazani są na banicję, czyli wygnanie. W poszukiwaniu środków do życia, w poszukiwaniu pracy muszą jechać za granicę, gdzie siłą rzeczy słabnie ich więź z wiarą ojców. A grozi jeszcze cięższe prześladowanie, nawet wyrzucenie religii ze szkoły, czego domagają się zwolennicy światopoglądu laickiego, czyli bezbożnego. Zastanówmy się teraz – chociaż to dla każdego dawno powinno być jasne – jaka jest najskuteczniejsza obrona przed prześladowaniem? – Bardzo prosta! Należy doprowadzić ludzi wierzących do wszystkich stopni władzy. Gdy władzę w samorządach gminnych, powiatowych, wojewódzkich, sejmie i senacie, obejmą ludzie wierzący – nie będzie prześladowania, bo nikt nie będzie chciał prześladować samego siebie. I znowu zapytajmy: Jak w takiej sytuacji postąpiłby diabeł, gdyby miał władzę? Jak kazałby się zachować księżom i duszpasterzom? Z pewnością starałby
się ich trzymać w pozornie słusznych, a w rzeczywistości w błędnych przekonaniach odnośnie do polityki, czyli w kłamstwie mającym pozór prawdy. Kłamstwo bowiem jest najbardziej szkodliwe wówczas, gdy uchodzi za prawdę. Z pewnością powiedziałby, żeby się księża do spraw publicznych nie mieszali, bo to jest sprawa polityczna, a do polityki księża nie powinni się mieszać. – I tak się stało! Niby słusznie! Faktycznie księża mają władzę duchową i nie powinni się starać o zdobycie władzy świeckiej, a więc o posadę burmistrza, posła, senatora czy wojewody, bo to zupełnie inny dział i ludzie świeccy zrobią to o wiele lepiej. To prawda! Ale to jest tylko część prawdy. Bo powinni zrobić wszystko, by władza świecka znalazła się w rękach ludzi wierzących, uczciwych, a tego nie robili! I tu jest błąd. – Możemy zapytać: czy Samuel mieszał się do polityki, gdy widząc, że władza jest w rękach ludzi nieodpowiednich, namaścił Dawida na króla? Sam nie zabiegał o to, by zostać królem, ale do władzy wyznaczył człowieka, który potrafił ją pełnić o wiele lepiej niż poprzednik.
Wówczas zaczęła się największa świetność Izraela. Takie zadania dla księży są dziś. Trzeba im o tym powiedzieć.
Niestety księża uwierzyli, że nie mogą się mieszać do spraw ważnych, publicznych, dotyczących całego narodu, bo się je nazywa politycznymi. W ten sposób naród mający wystarczającą ilość księży, znalazł się bez duszpasterzy. Księża są wprawdzie kapłanami, ale przestali być duszpasterzami, czyli tymi, którzy wyjaśniają swym wiernym, jak mają postępować w zmaganiach z niewierzącymi. Nie tłumaczyli, jak mają się zachować wierzący, a więc zwolennicy cywilizacji życia, w starciu ze zwolennikami cywilizacji śmierci – jak to nazwał Papież Jan Paweł II.
Inny błędnym mniemaniem, jakie księża dali sobie wmówić, jest przekonanie, że
są ponad podziałami, czyli ani po jednej, ani po drugiej stronie. Ani po stronie ludzi wierzących, ani po stronie niewierzących. Inaczej mówiąc są obojętni na problemy jednych i drugich albo są wodzami jednych i drugich. Wielu księżom to nawet imponuje!
Zdaje się im, że są przez to ważniejsi. Tu trudno znaleźć nawet jakiś pozór prawdy. Księża z natury rzeczy, z ustanowienia Bożego są duszpasterzami, a więc wodzami ludzi wierzących, stojących po prawej stronie, czyli wyznających cywilizację życia. Stanąć ponad podziałami, to znaczy zrezygnować z duszpasterzowania i równocześnie popierać cywilizację życia i cywilizację śmierci. To jest niemożliwe. To tak jakby przed południem głosili kazanie, jak budować Kościół Boży, a wieczorem, w zupełnie innym towarzystwie, podpowiadali, jak niszczyć Kościół Boży. A jednak i to szatan osiągnął. Byli to tak zwani TW, czyli tajni współpracownicy bezbożnej strony. To były wilki w stadzie owiec, a nie duszpasterze. Pan Jezus wyraźnie pouczał: Nie można dwom panom służyć. Duszpasterze, którzy uwierzyli, że są ponad podziałami, stawali się nie tyle ludźmi ważniejszymi, co niemającymi żadnego znaczenia w walce Kościoła o zbawienie; sami stawiali się poza margines społeczeństwa. By tę sprawę lepiej zrozumieć, zróbmy drastyczne, niezbyt może ładne porównanie. Walka pomiędzy cywilizacją życia a cywilizacją śmierci odbywa się na różne sposoby, także w czasie wyborów. Zapytajmy się, kto ma większy wpływ na to, by katolicy doszli do władzy: bezdomny pies, który boi się zaszczekać, czy też ksiądz, który słowa na ten temat nie piśnie, bo uważa, że jest ponad podziałami? – Jeden i drugi nie ma żadnego znaczenia. I to trzeba księżom uświadomić, że stając ponad podziałami, stali się ludźmi bez wartości.
Inne błędne twierdzenie jakiego księża się trzymają, to powiedzenie: Niech każdy głosuje według własnego sumienia. Pozornie słuszne! Księża, którzy tak mówili, byli przekonani, że postępują inteligentnie. Ale gdy przypatrzymy się sprawie dokładniej, zauważymy, że sumienia urabiała lewicowa, bezbożna telewizja i w tej sytuacji takie zalecenie było równoznaczne z twierdzeniem: Niech każdy głosuje tak, jak wam każe lewicowa telewizja. Więc była to wyraźna, choć nieuświadomiona współpraca duszpasterzy z lewą stroną. I dlatego posłuszni katolicy w Polsce głosowali jak głosowali! Twierdzenie: Niech każdy głosuje według swojego sumienia jest równoznaczne z zaleceniem: Róbta, co chceta. To księża powinni urabiać sumienia, a nie mówić: Róbta, co chceta, choćby w inteligentny sposób.
Dla lepszego zrozumienia podam przykład z własnego doświadczenia. Gdy byłem
proboszczem, starałem się swoim parafianom tłumaczyć, jak mają postępować, także jak mają głosować. Oczywiście w moim obwodzie wyborczym wygrywali katolicy. Przed kolejnymi wyborami przyszedł do mnie pan trzymający z lewicowym ugrupowaniem i zaproponował: Niech ksiądz nie mówi ludziom na kogo mają głosować, tylko: „Niech każdy głosuje według własnego sumienia”, a my za to wyremontujemy kaplicę na cmentarzu, założymy nowy dach, zainstalujemy chłodnię. Księdza nie będzie nic obchodzić, ksiądz dostanie gotowe kluczyki. Ludzie lewicy za to jedno zdanie tyle chcieli dla parafii zrobić!
Wydaje mi się, że dalsze tłumaczenia są zbędne.
Innym błędem, który księżom wmawiano, był ten, że jak ksiądz powie na kogo należy głosować, to ludzie zrobią odwrotnie! Po dwudziestu latach różnych głosowań księża powinni wiedzieć, że tak nie jest, skoro w katolickiej Polsce wszystkie wybory wygrywa lewica. Zauważają niektórzy, że coraz mniej ludzi chodzi do kościoła. Zastanówmy się, jaka może być tego przyczyna? Wyjaśnijmy ten problem przez porównanie: gdy kazania głosił bł. ks. Jerzy Popiełuszko, wówczas na nabożeństwa odprawiane przez niego ciągnęli ludzie z daleka. A gdy kazania głosił inny ksiądz, nawet wyższy rangą od niego, to takich tłumów nie było! Dlaczego? Bo ks. Popiełuszko mówił jako duszpasterz to, co dla ludzi w sprawach publicznych było ważne. Mówił, jak mają się zachować w owych trudnych czasach. Mieli więc wyraźne wskazówki. Było więc po co przychodzić. A jakie wskazówki otrzymują wierni dzisiaj co do spraw publicznych?
A przecież walka z Bogiem wcale nie ustała!
Po co to wszystko mówimy? Dawny katechizm uczył, że księża stanowią Kościół
nauczający, ludzie świeccy to Kościół słuchający. W dzisiejszych czasach w pewnych sytuacjach sprawy się odwróciły. To ludzie świeccy muszą wyjaśniać księżom, na czym polega ich błąd. To jest zadanie dla każdego tu z obecnych. Od czegoś trzeba zacząć. Księża mają władzę duchową, a więc nie do zastąpienia, tylko jej nie sprawują.
Mogą osiągnąć wszystko, co tylko zechcą. Trzeba ich tylko obudzić z błogiej śpiączki.
Chodzi o to, by w dzisiejszych czasach postąpili tak, jak kiedyś postąpił Samuel.
Matka Boża przepowiedziała także: W końcu zwycięży moje Niepokalane Serce.
A w odniesieniu tego zwycięstwa powinni pomóc Maryi jej rycerze, czyli wszyscy uznający Ją za Matkę Bożą, a Jej Syna za Króla.
ks. kan. Eugeniusz Miłoś

intronizacja.pl

Reklamy

komentarzy 77 to “Dziś już szatan wdarł się na najwyższe stanowiska”

  1. Myślę że trzeba to kazanie drukować i rozsyłać do księży.
    Ksiądz z 50 letnim stażem wie co mówi. Jest piękne, proste i wszystko wyjaśniające kazanie. Do dzieła: drukujemy i rozsyłamy po parafiach.
    RATUJMY POLSKĘ . Niedługo kolejne wybory. OBUDŹ SIĘ POLSKO.

  2. Alaude arvensis said

    Gdy jakiś miesiąc temu napisałam w jednym z komentarzy,” że dziś taki czas,że to świeccy mają prowadzić księży i pouczać” miałam później dylemat,że może przejaskrawiłam,że za bardzo role odwróciłam,w środku jednak czułam,że tak właśnie jest. Dziś jestem pewna,że znów potwierdza się przekonanie,że pierwsza myśl, którą wyraziłam pochodzi od Boga, ta druga to podszepty od złego.
    W wielki czwartek wręczyłam prezent mojego „Kapłanowi”. Książkę ” W szkole Krzyża” mając nadzieję,że stamtąd się dowie o egzorcyzmowaniu wody i o wielu innych rzeczach, o których dziś po prostu nie wie.
    Znów miałam dylematy,że jak to, osoba świecka poda materiał duchowy księdzu? I znów pierwsza myśl trafna, na pewno zaowocuje a te dylematy to podszepty szatana,nazwane w nowomowie tego świata dylematami.

    To kazanie, to perła, to brylant najdokładniej oszlifowany wśród braci Kapłańskiej, musimy je drukować, powielać i roznosić wprost do rąk naszych Kapłanów.

    Jest coś,na co zwróciłam szczególnie uwagę.Czytałam wprawdzie „Antyapostoła 1025″ jednak człowiek nie do końca brał sobie na myśl chyba,że synowie zła tak masowo wniknęli w struktury Kościoła.
    Może to łudzenie samego siebie,że Ci ” synowie ateistów” to nieliczna grupa, reszta to Ci pod ich wpływem.
    Nie da się zaprzeczyć faktom,że ta pierwsza grupa wcale nie jest małą i ktoś w końcu odważnie i otwarcie o tym mówi.
    Musimy dostarczać to kazanie do jak największej rzeszy Kapłanów, może w końcu zrozumieją,że padli ofiara sprytnego spisku szatana i jego demonów oraz ich posłańców w ludzkiej skórze poubieranych w strój duchowny!

    Ten czas to czas Matki Bożej, działania apostołów ostatecznych czasów.To czas działania przez świeckich! Mamy przecież ważny dokument! to dekret apostolstwa świeckich.

    Nie możemy zaspać,bo prześpimy i nie zauważymy wśród nas Saula, który zechce namaścić Jezusa Chrystusa na naszego Króla!

    Ave Maria.

    • Alaude arvensis said

      Kilka wątków z Dekretu Apostolstwa Świeckich

      Sobór Watykański II
      Dekret o apostolstwie świeckich
      „APOSTOLICAM ACTUOSITATEM”

      Wstęp

      DA 1. Święty Sobór chcąc spotęgować działalność apostolską Ludu Bożego, zwraca się z troską do wiernych świeckich, o którym szczególnym i bezwzględnie koniecznym udziale w posłannictwie Kościoła wspominał już na innych miejscach. Nigdy bowiem nie może w Kościele zabraknąć apostolstwa świeckich, które wypływa z samego ich powołania chrześcijańskiego. Jak samorzutna i jak owocna była tego rodzaju działalność w zaraniu Kościoła, pokazuje jasno samo Pismo św. (por. Dz 11,19-21; 18,26; Rz 16, 1-16; Flp 4,3).
      Nasze zaś czasy wymagają od ludzi świeckich nie mniejszej gorliwości; co więcej, dzisiejsze warunki żądają od nich o wiele intensywniejszego i szerzej zakrojonego apostolstwa.

      Znakiem tej wielorakiej i naglącej potrzeby jest widoczne działanie Ducha Świętego, który coraz dobitniej uświadamia ludziom świeckim ich własną odpowiedzialność i pobudza ich wszędzie do służenia Chrystusowi i Kościołowi.

      Istnieje w Kościele różnorodność posługiwania, ale jedność posłannictwa. Apostołom i ich następcom powierzył Chrystus urząd nauczania, uświęcania i rządzenia w Jego imieniu i Jego mocą. Jednak i ludzie świeccy, stawszy się uczestnikami funkcji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa, mają swój udział w posłannictwie całego Ludu Bożego w Kościele i na świecie. I rzeczywiście sprawują oni apostolstwo przez swą pracę zmierzającą do szerzenia Ewangelii oraz uświęcania ludzi i do przepajania duchem ewangelicznym

      DA 3. Obowiązek i prawo do apostolstwa otrzymują świeccy na mocy samego zjednoczenia swojego z Chrystusem – Głową. Wszczepieni bowiem przez chrzest w Ciało Mistyczne Chrystusa, utwierdzeni mocą Ducha Świętego przez bierzmowanie, są oni przeznaczeni przez samego Pana do apostolstwa. Dostępują poświęcenia na królewskie kapłaństwo i święty naród (por. 1 P 2,4-10), by przez wszelkie uczynki składać duchowe ofiary i po całej ziemi dawać świadectwo Chrystusowi. Sakramenty natomiast, zwłaszcza Eucharystia, udzielają i wzmagają ową miłość, która jest jakby duszą całego apostolstwa.

      Wszystkim zatem wiernym nałożony zostaje wspaniały obowiązek przyczyniania się do tego, aby wszyscy ludzie na całym świecie poznali i przyjęli boskie orędzie zbawienia.

      Szczególną formą apostolstwa indywidualnego, a w naszych czasach również najwłaściwszym znakiem ukazującym Chrystusa żyjącego w swoich wiernych, jest świadectwo całego życia świeckiego, płynącego z wiary, nadziei i miłości. Natomiast przez apostolstwo słowa, które w pewnych okolicznościach jest bezwzględnie konieczne, głoszą świeccy Chrystusa, wyjaśniają i szerzą Jego naukę, każdy stosownie do swych warunków i znajomości rzeczy, a przy tym i sami wiernie ją wyznają.

      WEZWANIE
      DA 33. Święty Sobór wzywa więc usilnie w imię Pana wszystkich świeckich, by chętnie, wielkodusznie i skwapliwie odpowiedzieli na wołanie Chrystusa, który w tej godzinie natarczywiej ich zaprasza, i na natchnienie Ducha Świętego. Młodzi niech uważają to wezwanie za skierowane szczególnie do siebie i niech je przyjmą z zapałem i wielkodusznie. Sam bowiem Pan przez ten Sobór święty zaprasza ponownie wszystkich świeckich, by z każdym dniem coraz ściślej się z Nim jednoczyli, a uważając Jego sprawę za swoją własną (por. Flp 2,5), zespalali się w Jego zbawczym posłannictwie; wysyła On ich znowu do każdego miasta i miejscowości, skąd sam ma przyjść (por. Łk 10,1); wzywa by poprzez różne formy i metody jednego apostolstwa Kościoła, które trzeba ustawicznie dostosowywać do nowych potrzeb czasu, okazali się Jego współpracownikami, wyróżniającymi się zawsze w pracy Pańskiej, wiedząc, że trud ich nie jest daremny w Panu (por. 1 Kor 15,58).

    • młody said

      Myślę dokładnie tak smo jak Ty.W dzisiejszych czasach to my jako świeccy mamy obowiązek prowadzić i pouczać księży bo bardzo pobłądzili a nawet stracili wiarę.Nie znaczy to że dopadła nas pycha i chcemy być ważniejsi od osób duchownych.Chodzi tylko o to że musimy wyprostować im ścieżki które stały się niestety kręte i nie prowadzą do Pana Jezusa.Musimy jako świeccy zrobić wszystko by nasz KRK stał się znowu Kościołem Chrystusowym.Nastał taki czas gdzie wierni świeccy stają się pasterzami a duchowieństwo owcami a powinno być na odwrót.Szatan poprzewracał wszytko do góry nogami.Módlmy się módlmy się i jeszcze raz módlmy się.Wtedy wszytko wróci do normalności.

      • Anna said

        Zgadzam się z ” młodym”. Bardzo smutnych czasów doczekaliśmy, kiedy my ludzie świeccy musimy usilnie starać się o to ,aby nasz Pan w Najświętszej Eucharystii odbierał od ludzi należną Mu chwałę. Grupa modlitewna w mojej parafii napisała prośbę – petycję do ks. proboszcza o przywrócenie w kościele parafialnym przyjmowania Komunii Św. w postawie klęczącej. Zdecydowaliśmy się na pismo, bo nie ma możliwości żadnego dialogu. Nie ma na nie żadnej reakcji ani odpowiedzi.Cóż więcej można zrobić,pozostaje nam zawsze modlitwa. Anna.

    • cox said

      Kilkanaście lat temu mój znajomy dziś już niestety nieżyjący misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej opowiedział mi następującą historię:
      Było to w latach pięćdziesiątych. Byłem wtedy Mistrzem nowicjatui na Świętym Krzyżu. Miałem pod swoją opieką duchową kilkudziesięciu młodych chłopaków. Jeden z nich dosyć często prosił mnie o możliwość wyjazdu do Kielc. Na początku nie zwróciłem na to zbytniej uwagi, ale po jakimś czasie zaczeło mi się to wydawać dziwne i dosyć podejrzane. Na moje pytania dlaczego chcesz jechać najczęściej padała odpowiedź- muszę sobie kupić jakieś ubrane. Po jakimś czasie zadecydowałem, że podczas nieobecności tego chłopca przeszukam jego pokój i sprawdzę jego korespondencję. Gdy nadażyła się taka okazja znalazłem w jego pokoju pismo które wszystko mi wyjaśniło. Była to instrukcja napisana przez Kieleckie UB w której było czarno na białym napisane co on ma robić (siać ferment w swoim otoczeniu, wpływać na to aby jak najwięcej osób z jego otoczenia opuściło nowicjat itd). Gdy ten chłopiec się pojawił poprosiłem go do siebie na rozmowę w której mu powiedziałem, że już wiem o wszystkim i, że jeszcze dzisiaj musi opuścić nowicjat. On mi przysięgał, że od tej pory się zmieni i, że już z nimi zerwie. Odpowiedziałem mu, że skoro z nimi zacząłeś to tak łatwo nie zerwiesz i kazałem mu jeszcze dzisiaj opuścić nowicjat. Później okazało się, że ten chłopak był synem komendanta Kieleckiej MO.
      A ilu takich nie dało się ,,złapać”?

    • Anna said

      Kierowana tym samych duchem co Ty, ja również dałam swojemu proboszczowi na imieniny książkę ks. Ottawio Michelini ” Orędzia Pana Jezusa do kapłanów”. Jest w niej zawarta cała prawda o tym , czego Pan Jezus oczekuje od kapłanów i biskupów i przed czym przestrzega. Nie wiem , czy proboszcz ją czytał, jeśli tak to przykre, ale nie wyciągnął z tej nauki żadnych wniosków dla siebie.
      Szatan tak zaciemnia umysły również osób konsekrowanych, że mają oczy a nie widzą, mają uszy a nie słyszą . Kiedy ten koszmar się skończy? Przyjdź Królestwo Twoje Panie przez Niepokalane Serce Maryi . Anna.

      • szatan głównie zaćmiewa umysły osób konsekrowanych. Kapłani jako umiłowani synowie Maryji, są szczególnie atakowani przez demony. Dlatego nie wolno nam wiernym ustawać w modlitwie – to jest nasz obowiązek.

  3. Annah. said

    Tak, rozsyłajmy to kazanie adres może nie być kompletny, byle nazwa ulicy i pod jakim wezwanie parafia, bo numery są tylko w starszych książkach telefonicznych. Dołączmy do niego „Nie bójmy się klękać” wraz z fotką, może adresy wartościowych blogów (z Królową) – coś dla miłośników internetu. Czy ktoś ma jakieś propozycje ?

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/02/20/nie-bojmy-sie-klekac/

    • kasia said

      Króluj nam Chryste!
      Zgadzam się z tym! Ja już jestem po pierwszej i na pewno nie ostatniej rozmowie u proboszcza , przyznam nie było łatwo. Nie będę opisywała całego przebiegu spotkania,powiem tylko że z mojej strony wymagało dużo pokory. Ale wiecie co- UDAŁO się!!!! DZIECI RODZICE I CHRZESTNI klęczą podczas przyjmowania KOMUNII świętej! Jakaż była moja radość z tego faktu, dziękuję zA MODLITWĘ W TEJ INTENCJI. Jeszcze jest tyyyyle do zrobienia w mojej parafii, ale trzeba dużo modlitwy i wiary. Ja po spotkaniu z proboszczem pokonałam mur który wzbraniał mnie od modlitwy za niego.to już wielki sukces!

      CHWAŁA PANU!
      NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS KRÓL I MARYJA ZAWSZE DZIEWICA KRÓLOWA

      • Annah. said

        Bardzo się cieszę 🙂
        Pomyślcie ile przed nami pracy, dobrze że Kasia pokazała jak to się robi „u podstaw” i na jakie efekty możemy liczyć. Bogu niech będą dzięki!

        • Annah. said

          Pamiętam kiedy z dziesięć lat temu przyniosłam swojemu proboszczowi modlitwę o Intronizację, aby w Święto Chrystusa Króla odczytał po Mszach św. to nie przypuszczałam że można być tak potraktowanym – zwymyślał mnie od nawiedzonych i powiedział żebym nie w wchodziła w kompetencje biskupów, odtąd wolę listy pisać, rozumiem Kasię kiedy pisze że rozmowa wymagała od niej dużo pokory. Faustyna też opisuje podobne doświadczenia, ale większe poniżenia musiała znosić.

        • Przyszła mi do głowy taka myśl w związku z Intronizacją. Skoro biskupi nie chcą nas słuchać, ba słuchać Pana Jezusa, pomyślałam, że można napisać list bezpośrednio do KONGREGACJI DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW w Rzymie. Zezwala nam na to, Kanon 212 § 2 Kodeksu prawa kanonicznego: „wierni mają prawo, by przedstawiać pasterzom Kościoła swoje potrzeby, zwłaszcza duchowe, jak również swoje życzenia”.
          Kanon ten kontynuuje w § 3: „Stosownie do posiadanej wiedzy, kompetencji i zdolności, jakie posiadają, przysługuje im prawo, a niekiedy nawet obowiązek wyjawiania swojego zdania świętym pasterzom w sprawach dotyczących dobra Kościoła”.

          Podsekretarz Mons. Mario MARINI z tej właśnie Kongregacji, w jednym z listów, stwierdza:
          „ (…) każdy wierny ma prawo zwrócić się do Biskupa Rzymu osobiście albo za pośrednictwem Dykasterii lub Trybunałów Kurii Rzymskiej.”

          Bo już nie wiem, jak oprócz modlitwy, możemy wypełnić prośby Pana Jezusa ! Skoro prośby, petycje, marsze nie pomagają, to może Episkopat pochyli się nad sprawą, jak zainteresujemy Intronizacją Stolice Piotrową ?
          Co o tym myślicie ?

  4. 3pm said

    Ad Krolowapokoju, Alaude Arvensis:

    Dziękuję za Wasze słowa, dzisiejsze i wszystkie! Tak samo myślę i czuję!
    Dzięki Wam widzę, że JEST NAS WIĘCEJ i że JEST NADZIEJA!

    A moment na dokonanie zmian JEST naprawdę OSTATECZNY. Mam wrażenie, że jeżeli TERAZ Polacy i Polska nie dokona UZNANIA CHRYSTUSA ZA SWEGO KRÓLA (INTRONIZACJI) to…

    „Dalej mówił z najgłębszym przekonaniem: Trzeba wszystko czynić, by intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek miłości Jezusowej na te ostatnie czasy! Pytam z bojaźnią tę osobę, czy Polska się ostoi? Odpowiada mi: Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się. I jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywująco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat – mówił – jak zaraz zobaczysz…”

    „Moje dziecko! Za grzechy i zbrodnie popełnione przez ludzkość na całym świecie ześle Pan Bóg straszną karę. Sprawiedliwość Boża nie może znieść dłużej tych występków. Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeśli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić intronizację (…) we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. Które państwa i narody jej nie przyjmą i nie poddadzą się pod panowanie słodkiej miłości Jezusowej, zginą bezpowrotnie z powierzchni ziemi i już nigdy nie powstaną. Zapamiętaj to sobie, dziecko moje, zginą i już nigdy nie powstaną!!! (…) Pamiętaj, dziecko, by sprawa tak bardzo ważna nie była przeoczona i nie poszła w zapomnienie. (…) Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona”.”

    więcej na:
    http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-poslannictwo.htm

    Polecam również jako lekturę OBOWIĄZKOWĄ:
    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=108%3Awyprasiewladcy&catid=35&Itemid=74

    Króluj Nam Chryste!

    • Alaude arvensis said

      Słowa z Dekretu – ” Natomiast przez apostolstwo słowa, które w pewnych okolicznościach jest bezwzględnie konieczne głoszą świeccy Chrystusa, wyjaśniają i szerzą Jego naukę”….

      Czyż nie mamy teraz takich „pewnych okoliczności”,że musimy działać ?

      Słowo z Pisma świętego,na które trafiłam po modlitwie –
      z Księgi Habakuka 2.16

      „Nasyciłeś się hańbą, nie chwałą,
      upij się sam i pokaż swe nieobrzezanie;
      bo ciebie dosięgnie kielich [podany] przez prawicę Pańską,
      a wstyd pokryje całą twoją sławę”.

      słowa z książki „Do Kapłanów” z rozdziału „Wola Boża”
      z dnia Dongo (Como), 8.12.1984 Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

      podpunkt e
      „Słowo Boże stało się Ciałem i Życiem w Jezusie Chrystusie. Jest On objawieniem Ojca, obrazem Jego Istoty, odblaskiem Jego Chwały. Wypełniacie Wolę Bożą tylko wtedy, gdy z miłością i całkowitą ufnością idziecie za Moim Synem Jezusem. Wy – Jego bracia i słudzy, a Moi umiłowani synowie – powinniście bardziej Go kochać, słuchać i iść za Nim.”

      Może ktoś napisze, co osobiście odczytuje w tych dwóch przesłaniach, które napisałam i na które było mi dane dziś natrafić.Ja widzę tu moim skromnym zdaniem słowa do naszej Ojczyzny i Kościoła w naszej Ojczyźnie, słowa mocne do przeciwników Królestwa Bożego,dosięgnie ich podany przez prawice Pańską?

      Zapowiedź nadziei ? pod warunkiem wierności Kościołowi i Papieżowi? Ja tak to odczytuje jako znak nadziei i umocnienia na tej drodze, po której już nieliczni stąpają.
      A wy? jak pojmujecie?

    • Kier said

      http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=274:kazanie-ks-milosia-2011&catid=35:na-gownej

      http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=273:kazanienaniedzielpalmow&catid=37:aaa

      http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=247:homilia&catid=35:na-gownej

  5. Obawiam się, że ks. Eugeniusz, wkrótce podzieli los ks. Natanka.

    • Ksiądz Eugeniusz już jest na emeryturze. Ale tak samo mówi nie tylko ksiądz Eugeniusz. Tak mówi między innymi biskup krakowski Albin Małysiak . Pisałem o tym na blogu. w tamtym roku. Z tego linka zobaczcie sobie filmik- kazanie biskupa

      https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/05/26/gdzie-ci-biskupi-z-tamtych-lat/

      • Domyśliłam się, że nie jest młody, skoro ma 50 lat posługi. Zaraz się znajdzie jakiś „światły”, co go prawda w oczy zakole.
        Czytałam o biskupach z tamtych lat. Szkoda, że nie wszyscy działający u boku kardynała Karola Wojtyły, potem Papieża, tak pięknie potrafią służyć prawdzie.

        • Wyczytałam właśnie, że biskup Albin Małysiak, obchodził niedawno jubileusz 70 rocznicy święceń kapłańskich !
          Życzymy Szanownemu Biskupowi, dalszej opieki Matki Bożej i Bożego Błogosławieństwa na dalsze długie lata życia.

      • Alaude arvensis said

        Tak samo takim Biskupem z serca jest nasz Bp Ryszard Karpiński, kochający Radio Maryja, Który zawsze powołuje się na łączność z Papieżem.Gdy gościł w naszej Parafii z okazji odpustu teraz w maju,powiedział nam o swojej nominacji na administratora Archidiecezji na przykładzie Kardynała Ratzingera, którego rezygnacji ówczesny Papież Jan Paweł II nie przyjął a prosił,aby Ksiądz Kardynał raz jeszcze przemyślał swoją decyzję,żeby obaj się udali na nocną modlitwę,po której to Papież podjął taką decyzję i w ten sposób mamy obecnego Benedykta XVI.

        Nieżyjący już Bp Życiński swego czasu też nie przyjął rezygnacji z rąk Bp Karpińskiego i dzięki temu mamy dziś administratora na dłuższy czas, co zapewnia nam niezwykły spokój po wielkich burzach,które targały ostatnimi laty naszą archidiecezją.
        Z jaką pokora mówił o tym znaku działania Bożej łaski Ks. Bp Ryszard, to trzeba było słyszeć,żeby odczuć, zapewniam wszystkich,że takiej pokory nei spotyka się na co dzień!
        Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę,że podczas 25 lecia sakry biskupiej Ks. Bpa Ryszarda Karpińskiego, której główne uroczystości odbyły się w Archikatedrze Lubelskiej pod koniec grudnia, któryś z kapłanów omyłkowo zwrócił się do Księdza Bpa „Arcybiskupie”, co później skomentowano do ks. Arcybiskupa Życińskiego jako wyraz nadziei na taką funkcję dla jubilata.
        Papież Benedykt przedłużył posługę biskupią Ks Ryszardowi,mimo,że ten już osiągnął wiek emerytalny.
        Oglądałam transmisję tych uroczystości w TV TRWAM,jak pięknie i czerwono było wokół ołtarza od rycerzy Chrystusa Króla w czerwonych pelerynach z wizerunkiem naszego Króla.
        Transmisja z rozgłośni toruńskiej była tez wybitnym znakiem łączności ze „swoim” biskupem. Odczytujmy dobrze znaki i walczmy, bo jeśli zabraknie tych „WIELKICH BISKUPÓW’ to kto wstawi się za nami w Episkopacie ? kto dokona INTRONIZACJI ? Masoneria widać ma się nieźle,zainstalowała się wszędzie i chce tryumfować, wprowadzając swoje „prawa” niszcząc wszystko, co Boże po drodze.
        Wielkim znakiem ratunku na dziś są Wieczerniki modlitwy i Jerycha różańcowe. łańcuch apokaliptyczny,którym zostanie związany szatan jest w naszych rękach, to RÓŻANIEC!
        Ave Maria

        • 3pm said

          To prawda!
          Niestety nie ma następców… 😦

        • Annah. said

          Mnie się podoba postawa arcybiskupa Dzięgi, propaguje Maryjne formy pobożności w poście mówił, ze modli się Nowenna Pompejańską, zachęcał księży do propagowania Jerych Różancowych wśród wiernych, dla mnie on wiele rozumie ale nie mówi wprost, woli dawać przykład rozmodlenia.

        • Mówiło się też w Lublinie że nowym arcybiskupem może być biskup Dzięga.

        • 3pm said

          Myślałem o Lublinie…

        • 3pm said

          A tego to nie słyszałem.

          A czy ktoś wie jacy są kandydaci i kiedy ma być ogłoszona decyzja?!

          Zupełna cisza na ten temat, ciekawe dlaczego…?!

          Nawet zawsze zatroskana i wszystkowiedząca wybiórcza nic na ten temat nie podaje, żadnych spekulacji czy przecieków…

        • Wiem że za kilka dosłownie dni przyjedzie do Lublina Nuncjusz. Bedzie odprawiał mszę w katedrze chyba i moze coś się wydarzy wtedy??

        • Annah. said

          „Mówiło się też w Lublinie że nowym arcybiskupem może być biskup Dzięga.”

          Wątpię. Całkiem niedawno, najwyżej dwa lata temu został arcybiskupem diecezji szczecińsko – kamieńskiej po zmarłym arcybiskupie Zygmuncie Kamińskim, jeszcze nie czas na przenosiny. No, może w trybie awaryjnym 😉

  6. Czy to tylko żart ? said

    Pojawiła się informacja , żart ? ? ?
    http://www.sfora.pl/Wladze-USA-przygotowuja-sie-do-inwazji-zombi-a32286&#comment-1323788

    a tu strona oryginalna Stany Zjednoczone „Centra Kontroli Chorób i Prewencji (CDC):

    http://blogs.cdc.gov/publichealthmatters/2011/05/preparedness-101-zombie-apocalypse/

    Poszukajcie na you tube : FEMA – organizacja ta posiada setki obiektów na terenie USA , wty te takie dzięki którym może utylizować do 50 mln ciał miesięcznie , Poszukajcie o silosach i spalarniach FEMA . NWO nadchodzi.

  7. Czy to tylko żart ? said

    http://www.cdc.gov/
    http://emergency.cdc.gov/

  8. Za tydzień, okaże się, czy będą u nas stacjonowały wojska amerykańskie !

    Już kiedyś jedne stacjonowały.

    • Pustelnik said

      Tak!Stacjonowaly z ta roznica ,ze przy tamtym wojsku moglas spokojnie przejsc i nikt Ciebie nienapastowal,a jak sprawy wygladaja z wojskiem amerykanskim…

  9. 3pm said

    Poniższy temat koresponduje i jest aktualny z wpisem głównym.

    Zdziwiony autentycznym OBIEKTYWIZMEM publicysty portalu Interia wstawiam jego artykuł:

    „Zatem przeprowadzenie przez wiodące media swoistej kanonizacji abpa Życińskiego zaraz po jego nagłej śmierci było wykorzystaniem tradycyjnego w polskim obyczaju zakazu mówienia źle o zmarłych. Bo gdy jedni „kanonizowali” metropolitę lubelskiego, inni czuli się związani tym zwyczajem i siedzieli cicho. Ja także siedziałem cicho (i jeszcze jakiś czas zamierzam milczeć), ale szlag mnie trafiał na tę manipulację.

    Podobnie teraz szlag mnie trafia na manipulację pt. „Grzegorz Braun obraża pamięć Arcybiskupa”. Zgoda, Braun był nieelegancki i niedyplomatyczny, był w końcu nieumiarkowany. Ale o coś mu przecież w tym całym nieumiarkowaniu chodziło. Wytoczył przeciwko Arcybiskupowi konkretne zarzuty i uzasadnił swoją opinię.

    Ci, którzy kolejny raz zamietli problem pod dywan, próbowali wytworzyć wrażenie, że Braun zwyczajnie zwariował. Chcieli wtłoczyć Polakom do głowy taki przekaz: nie ma i nigdy nie było problemu arcybiskupa Życińskiego, jest tylko problem tego nienawistnika Brauna.

    Otóż taki obraz tego sporu jest zwyczajnie kłamliwy.”

    Cały artykuł: http://fakty.interia.pl/felietony/graczyk/news/braun-zycinski-cenzura,1641150,0,0,1#comments

    Wypowiedź pana Brauna film (fragment): http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/grzegorz-braun-zycinski-byl-klamca-i-lajdakiem-wystepy-w-gazecie-wyborczej-przyczynialy-sie-do-szerz_185351.html

    • młody said

      Uważam że pan Grzegorz Braun powiedział prawdę w sposób ostry ale uczciwy.Ś.P.arcyb.Życiński już został osądzony przez Pana Boga i zasłużył na to co mu On wyznaczył.O zmarłych się żle nie mówi fakt ale prawdy nie można przemilczać i chować do szuflady.A prawda jest taka że Życiński bardzo szkodził Kościołowi.

      • 3pm said

        Lublin ciągle czeka na Swego Pasterza… chyba musi toczyć się prawdziwy bój o to kto będzie kierował tą diecezją i KULem…

        Jak widać jest to bardzo ważna decyzja!

        Duchu Święty Boże wspieraj Swą Łaską Papieża!

  10. 3pm said

    Tutaj cały film pana Grzegorza Brauna: „Eugenika” i zpotkanie z nim na KULu.

    Zobacz koniecznie ABY SAMODZIELNIE MYŚLEĆ!!!

    POLECAM KROLOWEJ POKOJU NA OSOBNY WPIS!

  11. jasmin said

    Modlitwy, modlitwy, modlitwy nam potrzeba

    http://novushiacynthus.blogspot.com/2011/05/modlitwa-modlitwa-modlitwa.html

    Gorzkie refleksje
    http://novushiacynthus.blogspot.com/2011/05/gorzkie-refleksje.html

    i kto może na Krakowskie do stolicy albo u siebie przed najbliższy Krzyż lub odbiornik RM czy TV Trwam

    http://www.naszapolska.pl/index.php/component/content/article/42-gowne/2183-duchu-wity-przemie-oblicze-polski

  12. Alaude arvensis said

    Z ogłoszenia jednej z naszych parafii –

    W czwartek 19. dzień miesiąca – dzień modlitw w intencji Ojczyzny za przyczyną bł. ks. Jerzego Popiełuszki. O godz. 18:00 Msza św. w tej intencji. po niej zaś błogosławieństwo relikwiami bł. księdza Jerzego.

    Oby tak wszędzie wznowić tak ważne Msze Święte za Ojczyznę.

  13. mena said

    Szatan jest wsrod was-patrzycie ale go nie widzicie!!!!!!!!!!!!!!!!!

    II Koryntian 11:(14) I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości !!!!!!! Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.

    Niezwykle groźna strategia, która niestety przynosi szatanowi wiele sukcesów!!!! W zdecydowanej większości przypadków szatan ukazujący się jako anioł, Jezus czy Maria czy jeszcze kto inny niemal w każdym przypadku szatan odnosi sukces!!!!
    Niemal nikt nie kwestionuje tożsamości pojawiającego się… a zdecydowana większość daje wiarę we wszystko, co ów osobnik do nich powie, bez zadawania jakichkolwiek pytań.
    Niewielu zadaje sobie trud, aby sprawdzić podane informacje ze Słowem Bożym, czyli niewielu używa miecza Słowa Bożego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Najprawdopodobniej owe wizje są ukazywane ludziom, którzy wykazują sporą dozę owych wielkich wad, które szatan skrzętnie wykorzystuje do swoich brudnych celów!!!
    Owa pycha nie pozwala na bezstronne zbadanie tożsamości osoby z wizji – ze strachu, że straci się pozycję szczególnie uprzywilejowanej jednostki na świecie.

    Biblia nakazuje badanie duchów!!!!!

    1Jana 4:1 „Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat.”

    1Jana 5:19 My wiemy, że z Boga jesteśmy, a cały świat tkwi w złem.

    Według Jana nie tylko pewne części świata są pod kontrolą szatana, ale kontroluje on CAŁY świat. Niemal wszystko – z religiami włącznie.
    Jana 12:31 Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony.
    Głównym elementem wpływu sił szatana są właśnie owe wizje, sny i podszepty, które, jak wyraźnie widać są dla nas szczególnie groźne.

    Są one groźne dlatego, że większość ludzi w owe wizje bezgranicznie wierzy!!!!!!!

    • 3pm said

      Po owocach ich poznacie.

      Jezu Ufam Tobie!

    • norbi said

      No właśnie . Dlaczego ten wizjoner jest anonimowy ? . Jeżeli Jezus wybrałby jakąś pobożną osobę na przekazywanie orędzi to ta osoba powinna być gotowa poświęcić życie w głoszeniu prawdy i nie powinna się lękać o przyszłość. Jezus w swej doskonałości zapewne wybrałby taką osobę . Poza tym co taka osoba miałaby do stracenia , niedługo wg. tych orędzi zacznie się ucisk , więc i tak musiałaby świadczyć i stracić życie . A na jej miejsce Jezus powołałby następną pobożną. Czyż pobożni chrześcijanie nie gineli masowo w cesarstwie Rzymskim a mimo to prawda przetrwała. Bo na krwi męczenników wzrasta wiara.

      • 3pm said

        Norbi, męcząc nas swymi rewelacjami nie zostaniesz męczennikiem…

    • norbi said

      Po za tym osób wierzących w te orędzia jest niewiele , zaledwie z 10-20 w Polsce sądząc po ilości osób na tym blogu. Czasami myślę że to taki blogowy Matrix. Każda osoba występuje po kilkoma pseudo. a tak naprawę wszystkich jest z 10 osób.

  14. tasama said

    Norbi, jesli nie wynosisz z tego bloga nic dobrego, to mysle ze nie powinienes/as tu zagladac. No bo po co. Nie czytaj tych oredzi jesli Ci szkodza, albo zmienily Cie na gorsza osobe. Wg mnie nic sprzecznego z wiara KK nie ma. Przypominaja tylko o milosci do blizniego. Zazwyczaj czuje spokoj czytajac te oredzia. Jak dla mnie to raczej takie pouczenia sa. Ale to moje skromne zdanie.

    • kasia said

      „…po owocach ich poznacie” a ja myślę że po wypowiedziach też ich poznacie, kiedy czytam mogę odebrać ziarno od plew

  15. Silo said

    Mt 7:6 Br “Nie dawajcie psom tego, co święte, nie rzucajcie pereł przed wieprze; mogą je bowiem podeptać, a potem rzucą się na was, aby i was rozszarpać.”

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: