Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 8.9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dlaczego przekazuję światu w taki sposób.

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 Maj 2011


Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.

Orędzie nr.93  z serii Ostrzeżenie.

Poniedziałek, 23 maja 2011 godz.9:45

Moja droga córko, nadszedł teraz czas, aby zastanowić się nad Moimi Świętymi Przekazami i stwierdzić, że wielu grzeszników z całego świata zwróciło na Nie uwagę.

Nie popełnijcie błędu. Orędzia te dane są światu jako dar, aby pomóc uratować was wszystkich, wszystkie Moje Dzieci, włącznie z tymi, które różnymi ścieżkami zmierzają do Boga, Przedwiecznego Ojca.

Ludzie, szczególnie katolicy, będą zdezorientowani, że nie faworyzuję ich przed Moimi innymi Dziećmi różnych wyznań. Mój Wybór Słów przeznaczony jest do wysłuchania przez wszystkich, a nie tylko przez niewielu wybranych. Moja Miłość nie robi żadnych różnic. Posłuchajcie Mnie ci, którzy sprawdzają, w jaki sposób przemawiam do ludzi za pomocą tej wizjonerki. Jeśli wy, Moi uczniowie, rozumiecie, że Prawda nigdy nie zmieniła się od czasu Mojego Ukrzyżowania, wiecie także, że muszę rozszerzyć Moją Miłość na wszystkie Dzieci Boże. Nikt nie jest lepszy od innych.

Moja córko, nie musisz reagować lub próbować bronić Moich Słów, gdy padnie żądanie wyjaśnienia, dlaczego mówię w taki sposób. Moje Słowo jest Słowem Boskim. Nie może być zmienione lub poprawione, aby odpowiadało tym, którzy uważają się za ekspertów w zakresie teologicznego prawa. Moje Słowo zostanie dane światu w języku, który dzisiaj będzie jasno zrozumiany przez ludzkość. Wielu zapyta, dlaczego Słowa te nie używają tej samej terminologii i wyrażeń stosowanych przez Moich Proroków i Apostołów z minionych czasów. Odpowiem im teraz:

Pamiętajcie, Moje Nauki nie zmieniają się nigdy. Bez względu na to, jakiego języka używam dzisiaj do przekazywania w nowoczesnym stylu, Prawda pozostaje ta sama, nienaruszona.

Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego. To nie jest sposób, w jaki dziś zwracałbym się do ludzkości. Dlaczego miałbym to zrobić? Czy nie wyobcowałbym przez to nowej generacji? Tych, którzy nie znają języka zawartego w Świętej Księdze Mojego Ojca?

Prostota jest kluczem, Moje Dzieci, przy przekazywaniu Mojego Najświętszego Słowa. Pamiętajcie, gdy będziecie nauczać innych Prawdy o Moim Istnieniu, że prostota jest niezbędna w waszym sposobie nauki. Jeśli tak nie zrobicie, nie będziecie docierać do tych zagubionych dusz, gdyż pozostaną one głuche na wasze słowa.

Moje Przesłanie Miłości .

Moje Przesłanie Miłości jest bardzo proste. Ja Jestem Życiem, którego łakną Moje Dzieci na ziemi. Wyjaśniajcie, że Ja Jestem Prawdą. Dajcie to jasno do zrozumienia. Beze Mnie nie ma żadnego Wiecznego Życia. Wykorzystajcie przepowiednie, które ujawniam tej wizjonerce, aby zwrócić uwagę niewierzących. Z tego powodu są one dane światu; nie aby ich przerazić, ale by udowodnić, że dziś wyrażam się w sposób, w którym Moje Najświętsze Słowo nie tylko będzie słyszane, ale także będzie w Nie uwierzone.

Wasz kochający Zbawiciel i Nauczyciel

Jezus Chrystus Król Miłosierdzia

Tłumaczył: Chrisgi

Komentarzy 41 to “Dlaczego przekazuję światu w taki sposób.”

  1. Promyczek nadziei said

    Kto pyta – nie błądzi!!!!!! Jestem w szoku!!! Rozumiem, że można chcieć unowocześnić język – OK!!! Dwa razy OK!!! ale mówić, że jak ktoś usłyszy cytaty z Pisma Świętego – to jest beeeee????? Ludzie czytajcie wszystko ze zrozumieniem. ja już dziękuję tym orędziom.
    Choćby sam Anioł głosił z Nieba co innego – niech będzie przeklęty!!!! Słowa z Pisma Świętego beee – dla kogo? Oto jest pytanie!!! Odpowiedź jasna kochani. I niech mi nikt nie mówi, że bo to, bo tamto … Każdy Kapłan powie- znów trafiłaś!!!!

    „Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego ….

    Ja dziękuję za takiego nadawcę orędzi.
    Panie Jezu Kocham Cię a Ty mówiłeś że niebo i ziemia przeminą a Twoje Słowa nie przeminą, i każda jota musi się wypełnić. Tak więc odrzucają Pismo Święte, bo nienowoczesne …. hmmmmmmmmmmm…..
    Już wiem co znaczą Twe słowa „mieli uszy a nie słyszeli, oczy a nie widzieli” Daj mi widzieć i słyszeć zawsze!!!!!!! Amen!!!!

    • marzena said

      Nie zgadzam sie z tym co Pani pisze prosze poprosic o pomoc Ducha SW.i przeanalizowac jeszcze raz to oredzie…ja zauwazylam pewna lacznosc otoz Bog mowi ze nie posluguje sie w oredziach cytatami Pisma Sw bo nie wszyscy je znaja i rozumieja a On chce docierac do wszystkich nie tylko wierzacych i uzywa prostoty zeby wszyscy zrozumieli nikogo nie wyklucza…Moge podac przyklad ze swego zycia ze wielu nawet rzekomych katolikow nie chce czytac Pisma Sw.dlatego Bog wybral taki sposob przekazu po prostu prosty..a my powinnismy analizowac czy przekazy sa zgodne z Pismem Sw czy mu zaprzeczaja…ja nie widze sprzecznosci a po owocach poznamy od kogo pochodza..przeciez jesli te oredzia wcielamy w zycie to co zauwazamy?Niezrownane Milosierdzie Boze nawolywanie do modlitwy nawrocenie posluszenstwo Bogu Jego Prawu a owocami tego co jest?Przeciez dobro!Z modlitawa…Pozdrawiam

      • Promyczek nadziei said

        Pani Marzeno, gdyby nie to zdanie, które zacytowałam, byłoby piękne…ale to jedno zdanie…

        „uważajcie na tych, którzy….”
        A dlaczego mam uważać na tych, którzy cytują fragmenty Pisma Świętego – Słów Prawdy????
        Jedno małe zdanie…. Mój znajomy Ksiądz – dr teologii znalazł kiedyś jedno słowo w przekazie pani Mieci… a tu ja znalazłam jedno zdanie….
        Poza tym jednym zdaniem…. OK! Nawet bardzo! ale gdzie cień zwątpienia….U Pana Jezusa jest SAMA PRAWDA. AMEN!

        • cox said

          Najpierw pisze pani, że w tych orędziach jest ok. 10%, a potem, że nie pasuje już tylko to jedno zdanie! To jak to w końcu jest?

        • Promyczek Nadziei said

          Mogłam napisać, 10%, 20%, a nawet 99,999999% jest ok – to był skrót myślowy. Wystarczy, że maleństwo zgrzyta i wystarczy. Tak mnie uczy Ksiądz teolog.
          Więcej się nie wypowiem, bo to jest nakręcanie się wzajemne, a mamy się nie nakręcać tylko modlić i oczekiwać Paruzji.
          Bardzo chcę, byśmy wszyscy się nawrócili, bardzo chcę, byśmy nie pobłądzili. Czytam Pismo Swięte, a tam napisane „Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. Potem usłyszycie …

          czy dlatego mam nie słuchać Słów Pisma Świętego???

          Jeżeli będzie choć 0,000000000000000000000000001% niepewnosci – nie pójdę za tym.

          Za to polecam książkę Ivana Novotnego „Z Aniołem do nowego świata” oraz „Wejdź do radosci” -wszystko zgodnie z Pismem Świętym.

          Radość, pokój serca, miłosć dla wszystkich i życzliwość. tak samo polecam orędzia i pisma oraz dzienniki duchowe Św. Faustyny, sw. Padre Pio 🙂
          Oraz objawienia z Medjugorie – sam Gabriel Amorth tak pięknie o nich mówi 😉

    • Radoslaw said

      „Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego”

      To zdanie można różnie rozumieć zależnie od intencji…

      Słowo „uważajcie” nie oznacza „negujcie”. W oryginale użyte słowo jest nieco inne: „bądźcie ostrożni/przezorni”

      Bądźcie ostrożni w stosunku do wizjonerów…

      To zdanie nie oznacza już negacji, ale nieufność w stosunku do takich wizjonerów. Nie oznacza to, że Pan wyklucza taką możliwość. Zaznacza jednak, że jak komunikuje się z wizjonerem to używa prostego języka z aktualnej epoki. Nie używa języka starożytnego, którego wizjoner, by pewnie nie rozumiał, nie komunikuje się też z wizjonerem poprzez fragmenty Pisma.

      Załóżmy, że spotykamy wizjonera, który twierdzi, że Pan przemawia do niego fragmentami Pisma. Zgodnie z orędziem: bądźmy ostrożni w stosunku do takiego wizjonera. Pan komunikuje się prostym językiem.

      Nie odrzucałbym zatem orędzia z powodu tego jednego zdania.

    • edion1 said

      Pani Promyczek Nadziei ma własne zdanie i go broni. Dobrze, jeśli wynika to z jej w ł a s n y c h przekonań. Każdy ma prawo do własnego zdania i może je publicznie głosić. Każdy jednak powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji takiego publicznego działania. Gdy jednak przeczytałem komentarze Promyczka Nadziei byłem po prostu zdruzgotany i p r z e r a ż o n y zawziętością tonu, wykrzyknikami, zarzucaniem kłamstwa i otwartym obrażaniem Nadawcy orędzia. A przede wszystkim zupełnym niezrozumieniem Przesłania, pomimo że Promyczek Nadziei cytuje nawet te fragmenty Pisma Świętego, które potwierdzają słuszność orędzia.

      Tak jest. Pan Jezus sam ostrzegał, że nie wszyscy, którzy powołują się na Niego, faktycznie od Niego przychodzą. Jest to dokładnie to samo ostrzeżenie: „Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego”. A więc innymi słowami – uważajcie, bądźcie ostrożni, gdyż będą tacy, którzy cytując Biblię będą chcieli was od Jezusa odciągnąć.
      Promyczek Nadziei pyta dramatycznie: „A dlaczego mam uważać na tych, którzy cytują fragmenty Pisma Świętego – Słów Prawdy????” Naprawdę trudno o większą naiwność…lub wyrachowanie. Ano dlatego, że nie każdy, kto cytuje Biblię pochodzi od Boga. Jeżeli Jezus ostrzegał nas przed tym 2000 lat temu, dlaczego mamy kwestionować to dzisiaj?
      I dalej parę cytatów pełnych niebezpiecznej i tendencyjnej demagogii:
      „czy dlatego mam nie słuchać Słów Pisma Świętego???”
      „Przy użyciu fragmentów Pisma Świętego – jest be? Złe? Niedobre? Dla kogo??? Wiem, że trzeba unowocześniać język ale jak coś jest z Pisma Świętego to jest złe? Ludzie!!! Toż to jawne odsłonięcie się nadawcy orędzi!!!! Choćby sam anioł z nieba głosił inaczej niech będzie przeklęty” Dziękuję za tego nadawcę – mnie z nim nie po drodze, a po drodze ze Słowem Prawdy – z Pismem Świętym!!!”
      Ależ orędzie w żadnym miejscu nie nawołuje do bojkotowania Pisma Świętego.

      Powtarzam jeszcze raz: nawołuje tylko do ostrożności wobec tych, którzy podają się za wybranych cytując Pismo. Jakże o ironio losu pasuje to opisywanej sytuacji.

      Gdyby Promyczek Nadziei czytał orędzia ze zrozumieniem, a nie polegał jedynie na zdaniu „znajomego księdza” (z atrybutem nieomylności?), być może stwierdziłby, że przesłanie wynikające z Ewangelii Chrystusa znanej nam z Pisma Świętego i przesłanie wynikające z orędzi Ostrzeżenia nie stoją w żadnej sprzeczności. Język może się zmienić, ale Nauka i Ewangelia Chrystusa nie zmieniają się nigdy. Także inne orędzia dostarczają dowodów na absolutnie nadrzędną rolę Pisma Świętego (np.orędzie z 04.05.11).

      Odnoszę wrażenie, że w swym zapale inkwizytora Promyczek Nadziei całkowicie zgubił z oczu cel, wynikający z wszystkich dotychczas opublikowanych przekazów Ostrzeżenia. A jest nim Nawrócenie do Boga jak największej ilości ludzi – poprzez Miłosierdzie Naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez szerzenie Ewangelii i Prawdy o Królestwie Bożym.

      Gdzie tu jest manipulacja i kłamstwa?

      Promyczek jednak pisze: ”To orędzie – pseudoorędzie to jedna wielka manipulacja i kłamstwo, gdzie choć jedno jest kłamstwem – cała reszta jest kłamstwem, a kto jest ojcem kłamstwa????”

      Widząc argumentację i ton komentarza mam jednak wątpliwości, czy w ogóle przeczytał wszystkie, i co ważniejsze, czy p r z e m y ś l a ł przekazy Ostrzeżenia.

      Przepraszam za twarde słowa i być może nieco ostry ton mojej wypowiedzi, ale podyktowane są one moją wewnętrzną obawą. Niech każdy sam sobie odpowie, czy komentarz Promyczka Nadziei faktycznie przyczynił się do Nawracania zagubionych i przyciągnięcia do Boga jeszcze niezdecydowanych, błądzących dusz.

      Jeżeli tak jest i pomyliłem się, przepraszam. Chwała mu za to.

      Ale jeżeli jest przeciwnie?

      A jeżeli, z pewnością w niezamierzony sposób, utrudniła im to Pani i ostatecznie zabrała nadzieję – właśnie przez zarzucenie kłamstwa i odrzucenie orędzi Ostrzeżenia. Wówczas Pani komentarze są po prostu niebezpieczne.
      I w takim przypadku ja zadam pytam – Komu one służą? Kto Pani dał prawo do wydawania wyroków – Pani, która nazywa siebie Promyczkiem Nadziei?

      • Promyczek nadziei said

        Nie zamierzam nikomu zabierać nadziei, po prostu boję się kłamstwa i uwierzenia ojcu kłamstwa. Coś budzi mój niepokój – obawy – to piszę. Ale mogę to omadlać milcząc.
        Przepraszam – kogo uraziłam, jednak nadal uważam, że uważać należy i na tych, co cytują Pismo Święte i na tych, co Pisma nie cytują.
        Nadziei nikomu nie zamierzma zabierać – sama jej potrzebuję.

        • Edion said

          Moim zamiarem także nie było urażenie Pani, zwłaszcza, że poleca Pani piękne książki Ivana Novotnego i m.in. dzienniki św.Faustyny. Jednak to właśnie orędzia Ostrzeżenia spowodowały, że inaczej spojrzałem na swoje dotychczasowe życie i powróciłem do Ewangelii Naszego Pana i Nauk Pisma Świętego. Dlaczego więc inni nie mieliby także w ten sposób odnaleźć swej drogi do Boga? Myślę,że taki jest nadrzędny cel Pani Promyczku Nadziei i nas wszystkich.

  2. Promyczek nadziei said

    Dałam komentarz ale nie ma go 😦
    To orędzie – pseudoorędzie to jedna wielka manipulacja i kłamstwo, gdzie choć jedno jest kłamstwem – cała reszta jest kłamstwem, a kto jest ojcem kłamstwa????

    „Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego”
    Przy użyciu fragmentów Pisma Świętego – jest be? Złe? Niedobre? Dla kogo??? Wiem, że trzeba unowocześniać język ale jak coś jest z Pisma Świętego to jest złe? Ludzie!!! Toż to jawne odsłoniecie się nadawcy orędzi!!!! Choćby sam anioł z nieba głosił inaczej niech będzie przeklęty”

    Dziękuję za tego nadawcę – mnie z nim nie po drodze, a po drodze ze Słowem Prawdy – z Pismem Świętym!!!
    Nikt nigdy mnie nie przekona do tych orędzi – one mają może 10% prawdy by siać resztę kłamstw a Pan Jezus jest SAMĄ PRAWDĄ!!!! tam nie ma procent, większości, mniejszości. To nie ten adres.
    Mieli uszy a nie słyszeli, oczy a nie widzieli – Synu Dawida, daj wzrok – śpiewa ks. Ceberek.

    • XYZ said

      Emocje są złym doradcą. Ja czytam i nie widzę herezji.

    • cox said

      No niech pani nie przesadza!

    • Dorota said

      Tylko na jeden aspekt chciałabym zwrócić Pani uwagę.Jeżeli przypomnimy sobie scenę kuszenia Jezusa na pustyni, zobaczymy, że szatan, kusząc Jezusa, cały czas posługuje się słowem Bożym. Zawsze więc można dowolnie wykorzystać słowo Boże. Zabezpieczeniem przed taką dowolnością jest wierność nauce Kościoła. Z Bogiem!

    • babcia said

      Odpowiem nie wprost.
      Zostałam kiedyś słownie zaatakowana przez osobę doskonale znającą Pismo Święte. Podziwiałam jej znajomość Słowa Bożego oraz wybitną, wyjątkową inteligencję. Wiary i szukania Boga czy Prawdy w duszy tej osoby nie było. Wręcz przeciwnie, była chęć udowodnienia, że Boga nie ma a ci którzy w Niego wierzą to zacofańcy. Leciał cytat za cytatem i wszystko się zgadzało z oryginałem(Biblią).Ale to była normalna manipulacja.
      Napisałam to bo mam wrażenie iż orędzie nie namawia do odrzucenia Słowa Bożego. Przestrzega nas natomiast przed takimi którzy bawią sie i manipulują nim.
      PS. Nie wypowiadam się na temat jego prawdziwości.

  3. marek said

    zbytnio się rozemocjonowałaś kobieto
    ochłoń, przeczytaj to orędzie jeszcze raz na spokojnie i bez emocji

  4. Promyczek nadziei said

    Ja jestem spokojna. Tylko Prawdy bronić będę – tak mi dopomóż Bóg!!!
    tak się składa, że ksiaz katolicki, popierający objawienia Matki Najświętszej w Medjugorie, kochający Pana Jezusa – mówi tak jak ja. I mówi, że mam rację. Skoro kapłan katolicki, udzielając komunii Sw. na klęcząco, kochający Pana Boga, czekający Ostrzeżenia i powtarzający „Marana tha – Przyjdź, Panie Jezu”! – mysli i mówi tka samo – to znaczy, że nie nam ochłonąć.

    Amen!

    Ps. Ksiądz ceberek nie spiewa (ej weź i zrób coś, by nie był slepy albo by zaczął lukać tylko śpiewa
    Synu Dawida daj wzrok 😉

    • marek said

      szybki ten ksiądz posiadający tyle wspaniałych przymiotów
      20 minut od ukazania się orędzia na stronie zdążył je głęboko przeanalizować i przekazać

      • cox said

        faktycznie!-Bardzo szybki!

      • Promyczek Nadziei said

        Marku – nie tylko to, on analizuje wiele orędzi. Ale już nie będę się powtarzać.
        Wkleiłąm i mi uciekło.
        Powótrze za tym co napisałam wyżej i Amen z mojej strony.

        Więcej się nie wypowiem, bo to jest nakręcanie się wzajemne, a mamy się nie nakręcać tylko modlić i oczekiwać Paruzji.
        Bardzo chcę, byśmy wszyscy się nawrócili, bardzo chcę, byśmy nie pobłądzili. Czytam Pismo Swięte, a tam napisane „Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. Potem usłyszycie …

        czy dlatego mam nie słuchać Słów Pisma Świętego???

        Jeżeli będzie choć 0,000000000000000000000000001% niepewnosci – nie pójdę za tym.

        Za to polecam książkę Ivana Novotnego „Z Aniołem do nowego świata” oraz „Wejdź do radosci” -wszystko zgodnie z Pismem Świętym.

        Radość, pokój serca, miłosć dla wszystkich i życzliwość. tak samo polecam orędzia i pisma oraz dzienniki duchowe Św. Faustyny, sw. Padre Pio
        Oraz objawienia z Medjugorie – sam Gabriel Amorth tak pięknie o nich mówi

  5. młody said

    Ciężko jest określić czy dane objawienia są prawdziwe czy nie.Potrzeba naprawde głębokiego przeanalizowania każdego słowa i zdania z osobna bo w przeciwnym razie wszystkie objawienia się mogą pomieszać i wyjdzie z tego niezły galimatias.Należy zachować dużą ostrożność i czułość w ich odczytywaniu.

  6. Promyczek Nadziei said

    Młody wkleję raz jeszcze na koniec (powiem, ż eliczyłąm na ciebie) to co wyżej –

    Nie wazne ile zgrzyta, niechby 1 tysięczna część procenta. Wystarczy, że maleństwo zgrzyta i wystarczy. Tak mnie uczy Ksiądz teolog.
    Więcej się nie wypowiem, bo to jest nakręcanie się wzajemne, a mamy się nie nakręcać tylko modlić i oczekiwać Paruzji.
    Bardzo chcę, byśmy wszyscy się nawrócili, bardzo chcę, byśmy nie pobłądzili. Czytam Pismo Swięte, a tam napisane „Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. Potem usłyszycie …

    czy dlatego mam nie słuchać Słów Pisma Świętego???

    Jeżeli będzie choć 0,000000000000000000000000001% niepewnosci – nie pójdę za tym.

    Za to polecam książkę Ivana Novotnego „Z Aniołem do nowego świata” oraz „Wejdź do radosci” -wszystko zgodnie z Pismem Świętym.

    Radość, pokój serca, miłosć dla wszystkich i życzliwość. tak samo polecam orędzia i pisma oraz dzienniki duchowe Św. Faustyny, sw. Padre Pio
    Oraz objawienia z Medjugorie – sam Gabriel Amorth tak pięknie o nich mówi.

    Co do tego, by dać się ponieść Duchowi Św. – od soboty od Mszy Św.w Wąwolnicy – daję się Mu nieść, i Kocham Go, bo dzięki Niemu mogę mówić ‚Pan Jezus moim Panem jest”. 😉
    Tak uczy Pismo Święte, że bez Ducha Św. nie możemy tego powiedzieć. Dlatego staję w obronie tego „zgrzytu” – uważajcie na tych, co cytują Pismo Święte!!!!

    • młody said

      Dobrze ze jesteś ostrożna w odczytywaniu orędzi.Ja tak samo jezeli mam choć 0,1% watpliwości również ich nie przyjmuję.Chcę się oddać Panu Bogu w 100% a nie w 99,9.Prawda w tylko 99,9% jest kłamstwem.Prawda musi mieć 100% wtedy jest dopiero najczystszą prawdą bez żadnych dodatków małego kłamstewka.Tak samo wiara.Prawda+Prawda=Prawda prawda+kłamstwo=kłamstwo i prawda+malutkie kłamstewko też=kłamstwo.A ojcem kłamstwa wiemy kto jest.

  7. Optymista said

    Przeczytajcie to co poniżej piszę już po raz kolejny. Nie jestem prorokiem ale uważam, że tylko we Mszy Św. jest ratunek dla świata. Nie ma się co emocjonować orędziami. Msza Św. jest pewnikiem. MSZA ŚWIĘTA

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

    Droga siostro, drogi bracie. Chciałbym zadać Tobie 2 pytania związane z liturgią Mszy Świętej .

    1.Dlaczego klęczysz podczas Podniesienia?
    2.Dlaczego nie klęczysz po Podniesieniu?

    Podczas Podniesienia poprzez ręce Kapłana i za pośrednictwem Ducha Świętego następuje przeistoczenie czyli, że hostia zmienia się w Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa a wino w Jego Krew. Pan Jezus przybywa na ołtarz z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem a więc jest żywy. Wydaje się to być naturalne, że wobec takiego wydarzenia człowiek pada na kolana i wielbi swego Boga. Co czyni Kapłan podczas Podniesienia? Wypowiada słowa konsekracji i unosi hostię do góry a następnie kładzie ją na ołtarzu. Podobnie postępuje z winem w kielichu. Od tego momentu żywy Pan Jezus przebywa na Ołtarzu i będzie tu aż do Komunii św., kiedy to Kapłan spożyje Jego Ciało i Krew. Mało tego, akcja nabiera rozpędu. Podczas Podniesienia zostajemy przeniesieni z całym Niebem na Golgotę pod Krzyż, na którym wisi i umiera za nas Jezus Chrystus Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Skoro więc sytuacja po Podniesieniu jest taka sama jak podczas Podniesienia, to dlaczego wstajesz zamiast klęczeć i nadal adorować Jezusa aż do Komunii św.? Jan Paweł II mówił, że wiarę należy pojmować również rozumem. Jeśli dobrze pomyślimy to zobaczymy niespójność sytuacji podczas Podniesienia i po Podniesieniu w aktualnej Mszy Św, bo sugeruje się nam, że po Podniesieniu to już nie należy padać na kolana przed umierającym Jezusem na Krzyżu tylko stać. Poza tym klęcząc możemy wyprosić o wiele więcej łask, oczyścić się we Krwi, która obficie spływa z Krzyża i uzyskać przebłaganie i pojednanie z Bogiem. Jeśli ktoś naprawdę przeżyje Mszę św. jako Ofiarę Jezusa na Golgocie to niemożliwe, żeby nie chciał przyjąć Ciała Pana Jezusa w Komunii św. na kolanach aby Go dalej jeszcze adorować i uwielbiać.
    Wszystkie powyższe ,rewelacje” dotyczące Mszy Św, można odnaleźć w pismach i życiu Św. Ojca Pio, Św. Faustyny i wielu innych świętych a także w Tradycji Kościoła Katolickiego.
    W objawieniach, zatwierdzonych przez Kościół, które miała boliwijska mistyczka Catalina Rivas, Matka Boża ukazała jej, że podczas modlitwy „ Święty, Święty….” całe niebo klęczy oddając pokłon i wielbiąc Boga. Na Mszy Św. tzw. trydenckiej wierni również klęczą podczas modlitwy „ Święty, Święty….”. My natomiast w czasie nowej Mszy Św. podczas wspomnianej modlitwy stoimy oddając Bogu co najwyżej ukłon ( nie należy mylić z pokłonem). Matka Boża przekazała Catalinie „ Powiedz ludziom. że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem niż wtedy, gdy zgina kolana przed Bogiem.”
    Na końcu Mszy Św. jest błogosławieństwo. Błogosławi sam Jezus Chrystus więc ,,Upadnij na kolana ludu czcią przejęty, uwielbiaj swego Pana, Święty, Święty, Święty” Jednocześnie na kolanach okazujemy naszą wdzięczność Bogu za Jego Błogosławieństwo.

    Wnioski końcowe:
    1.Właściwa postawa na Mszy Św. od modlitwy „ Święty, Święty….” aż do Komunii Św. włącznie to postawa klęcząca.
    2.Również postawa klęcząca na błogosławieństwo końcowe bo sam Jezus błogosławi.
    3.Nieważne, że inni stoją a ty klęczysz.( Postaraj się ich też przekonać, żeby klęczeli.) Gdy człowiek umrze, to Bóg nie będzie pytał co robili inni, tylko co on robił osobiście, bo to będzie sąd nad nim. Oby nie okazało się, że osąd innych ludzi był ważniejszy niż to co się działo na Ołtarzu.

    Czy wiesz, że autorowi aktualnej (nowej) Mszy Św. – kardynałowi Bugniniemu (w owym czasie przewodniczącemu komisji Liturgicznej przy Kongregacji ds. Kultu Bożego), pomagało między innymi 6 pastorów protestanckich: George, Jasper, Shepherd, Kunneth, Smith i Thurian. Wnioski same się nasuwają.

    Weźmy również pod uwagę jeszcze jedną niespójność. Podczas wystawienia i adoracji Najświętszego Sakramentu klęczymy, natomiast podczas Mszy Św. po Podniesieniu stoimy mimo że na Mszy Św. jest obecny żywy z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem sam Jezus Chrystus. Komu zależało aby tak umniejszyć cześć do żywego Jezusa obecnego na Ołtarzu podczas Mszy Św ? Jeśli dodamy, że protestanci nie wierzą w obecność żywego Jezusa Chrystusa podczas Mszy Św. to odpowiedź wydaje się być jasna. Nie wierzą też, że w czasie Komunii Św. przyjmujemy Ciało Jezusa Chrystusa. Dlatego brak należytego szacunku dla tego Świętego Ciała (Komunia na stojąco i do ręki, szafarze świeccy).

    Jeśli po przeczytaniu tego tekstu masz jakieś wątpliwości to pójdź do swego Kapłana aby je wyjaśnił. Poproś też w swojej parafii księdza Proboszcza aby zorganizował rekolekcje na temat tego co naprawdę dzieje się podczas Mszy Św. .
    Oby te rekolekcje trwały do czasu powtórnego przyjścia Pana Jezusa na ziemię, aby mógł pozytywnie odpowiedzieć na pytanie ,,Wszakże gdy przyjdzie Syn Człowieczy,
    czy znajdzie wiarę na ziemi? ” (Łk. 18.8)

    • Promyczek Nadziei said

      Jestem za tym co piszesz 😉

      Ja jeszcze daję takie porównanie – działa na wielu kapłanów:
      Kiedy mam Hostię – mam stać, a kiedy Hostia jest włożona w monstrancję to mam klękać. To przed czym czy przed Kim klękam: przed Panem Jezusem ukrytym w Hostii czy przed monstrancją, która wtedy staje się tylko „złotym cielcem” bo jej oddaję hołd a nie Jezusowi w Hostii ukrytemu. Dobry logiczny przykład… 🙂

      Ps. Ja klękam też jak tylko zaczyna się śpiew „Baranku Boży” a nie jak kończy oraz przy wyznaniu Tajemnicy Wiary

      Pismo Święte – na pewno nie zbłądzimy!
      Msza Święta- na pewno isę uświęcimy!
      Orędzia tylko te, któe nie stoją w sprzeczności z Pismem Świętym (a te raz się stawiają na równi,a jak to się obali to mowa o tym, by uważać na tych, co cytują Pismo Święte)
      Na tyle rozumu i logiki powinien mieć każdy.

  8. Alaude arvensis said

    To, co pisze Promyczek Nadziei nie jest wcale takie rozemocjonowane,kto chce niech wierzy ale wówczas jak nabierze całkowitej pewności, a nie dlatego, bo inni wierzą w te orędzia, jak ma wątpliwości, niech pyta Kapłana , choćby przy sakramencie pokuty.

    Od jakiegoś czasu mam dziwne wrażenie ( liczę się z atakiem wielu osób),że jesteśmy ostro manipulowani, przynajmniej jakaś część!) Nie chciałam za bardzo w to wierzyć, teraz jednak jestem o tym przekonana, po przeanalizowaniu kilku faktów.

    Przeczytałam swego czasu komentarz,że powstały niektóre strony internetowe po to, aby najpierw zyskać przychylność tych, co są praktykujący, najlepiej orędziami,a później powoli wpajać im negatywne nastawienie do Biskupów i podstępnie rozbijać jedność Kościoła!
    Nie będę ukrywać,że mowa tu o stronie echa i muszę przyznać rację,że komuś zależało dotrzeć do mas ludzi, pozyskać ich a potem rzucić na pożarcie lwom!
    Nie przeczę,że jest trudna sytuacja w Kościele,jednak zwrócę się ku tym, którzy zamiast nieustannej krytyki, trwają w modlitwie, zachęcają do niej za wszystkich Kapłanów, za Biskupów także.
    Nie będzie szatan kusił tak mocno tych, co z Kościołem nie mają wiele do czynienia, tych drugich zechce zniszczyć i zmiażdżyć,nie przyjdzie i nie powie nam, że to on i że posłuży się nami by nasz Kościół rozszarpywać, jako inteligentniejsze stworzenie od człowieka posługuje się inteligentniejszymi metodami. Pora otworzyć oczy!
    Ktoś ciągle podgrzewa konflikty między Kurią a jednostkami,wmawia się ludziom a ludzie to łykają,że wszyscy Biskupi to jedno wielkie zło, jednostki są nieomylne i broń Boże zarzucić takiemu choćby Ks. Piotrowi,że może się choć raz mylić.( nie neguję wiele dobrych rzeczy)
    Czy nie widać gołym okiem,że szerzy się kult jednostki szeroko wspierany przez pewne siły, mające na celu schizmy, rozłam i osłabienie Kościoła ?
    Ilu jest takich, kto bez sprawdzenia, czy może ów Kapłan się nie myli w jakiejś kwestii od razu wzięłoby kamienie i rzucało w Kurię, sam już tekst,że smok dymi oznacza porównanie synów Kościoła do diabła, kimże jest smok, czyż nie tak?
    Jakoś nie widzę zachęty na niektórych stronach do tego aby modlitwą scalać cały Kościół,by modlić się za Biskupów także, tylko przy byle okazji,jest atak, nie masz pieniędzy to rada, idź do Biskupa, wziął nagrodę to niech Ci da itp.
    Sami dali,sami dziś nagłaśniają, dla mnie to widoczne działania anty.czemu na propozycję Jerycha nie ma wspólnej intencji o jedność w Kościele Kapłanów i Biskupów, o co prosi Matka Boża, tylko wszyscy uwierzyli,że jeden Kapłan jest niemylny (stawianie na równi z Nieomylnym Bogiem).
    Przystąpiłam do Jerycha ale za wszystkich Kapłanów i o jedność w Kościele ,trzeba w pokorze klęknąć i prosić Boga za jednych i drugich.

    Uważajmy, żeby nie stało się tak jak w Kazimierzu Dolnym, gdzie Siostry Betanki uważały,że jedyny Prorok jest wśród nich!

    Nie neguję,że sytuacja w Kościele jest trudna, nawet dramatyczna,jednak kolejne schizmy, kolejne odwracanie uwagi od tego, co najistotniejsze teraz jest celowym działaniem złego!
    Nie dajmy się omamić.Walczmy o jedność wszystkich Kapłanów, Biskupów z Papieżem i Kościołem Piotrowym w Rzymie!

    Niech Najświętsza Maryja Panna nawiedzi dziś każde serce ludzkie i dotknie czystym muśnięciem Bożej miłości do Boga i wszystkich ludzi. Wybieram się już na nabożeństwo majowe i Mszę świętą, te wszystkie trudne sprawy polecać będę Panu Jezusowi przed Najświętszym Sakramentem.

    Ave Maria.

    • Radoslaw said

      Popieram, mamy wielu wspaniałych kapłanów, nie tylko ks. Natanka.

    • Optymista said

      Ludzie. Jeśli wyrżniemy wszystkich Kapłanów, to kto odprawi Mszę Św. i udzieli nam Sakramentów świętych. Będziemy na sznurku u szatana. Módlmy się w każdej Mszy Św. za Kapłanów.

    • babcia said

      Droga Jolu,
      jesteś zaniepokojona. Rozumiem.
      Mam mało czasu ale(mimo że nie umiem tak ładnie się wypowiadać jak Ty) postanowiłam napisać.Miałam podobne wątpliwości. Nie chcę nikogo osądzać. Chrystus, Jego Kościół i wierność Papieżowi to jest dla mnie najważniejsze. Księdza Piotra szanuję, widzę zło które się dzieje w Kościele. Prawdy nie znam. Zastanawiałam się co ja mogę zrobić dla ratowania Kościoła. Po modlitwie przystąpiłam do Duchowej Armii Jezusa Chrystusa Króla( http://www.mocmodlitwy1.republika.pl/home.html ) Na wspomnianej stronie proponowana jest modlitwa o rychłe przeprowadzenie Intronizacji oraz za Papieża oraz WSZYSTKICH kardynałów, biskupów i kapłanów Świętego Kościoła Katolickiego w Polsce i na świecie.

    • Patriota said

      Mój kolega w pracy na nowości naszej pani minister Hall związane z oświatą skomentował w ten sposób: Divide et impera – dziel i rządź.
      Pani Jola ma dużo racji w tym co pisze. Chcą nas podzielić bo razem jesteśmy nie do pokonania.
      Tak jak nasz kraj ma wrogów z prawa, lewa i środka tak i Kościół ma wrogów praktycznie wszędzie. Powinniśmy bardzo ostrożnie podchodzić do wszystkiego, z roztropnością bo jak to ktoś już wcześniej napisał dzięki naszej wrodzonej, narodowej nieufności do wszystkigo co nowe i nieznane przetrwaliśmy wieki.

      Nie mam zielonego pojęcia czy te orędzia są prawdziwe czy nie – nie do mnie to należy. Ja je czytam i przyjmuje do wiadomości. Nie roztrząsam ich i nie szukam błędów bo do pogłębienia mojej wiary nie są mi potrzebne – mam od tego różaniec, msze, P. Ś. i inne modlitwy. Nic na tym świecie nie dzieje się przypadkiem. Jeśli Bóg dopuścił aby takie objawienia miały miejsce to znaczy, że jakiś cel w tym miał. Może po to one są abyśmy wiedzieli, że takie plany masoneria ma i aby móc później odróżnić prawdę od fałszu. Badajmy jeśli są one nieprawdziwe to może warto by było się zastanowić w jakim celu zostały napisane i czemu mają służyć?
      Ja osobiście przyjmuje wszystko co Bóg mi zsyła i nie pytam dlaczego -wierząc, że Bóg wie lepiej. Nie zawsze jest miło i kolorowa ale to właśnie trudności nas umacniają i hartują.
      Co do biskupów wierze, że mimo wszystko jest wielu kochających Boga – jedynie zagubionych i naszą modlitwą możemy to zmienić.
      Księdza Piotra szanuje bo widać u niego prawdziwą wiarę i miłośc do Boga i Ojczyzny.

      Co do obroy i ataku. Wyznaje taką zasadę, że jeśli mnie ktoś krzywdzi to przyjmuje to z pokorą ale jeśli ktoś krzywdzi drugiego człowieka to staje w jego obronie bo taki jest mój święty obowiązek aby niesprawiedliwość piętnować a niesprawiedliwych upominać.
      Nie dziwmy się obronie ks. Piotra przez jego parafian może nas jedynie zaskakiwac zmasowany atak na jego osobę i tak jak mówi pani Jola nie jest po to aby bronić owieczki przed złym kapłanem ale po to aby te owieczki nastawić przeciwko kurii. Piszmy petycje, rozmawiajmy z biskupami jeśli ktoś ma taką możliwość i odwagę, módlmy się przede wszystkim ale nie atakujmy bo kto mieczem wojuje ten on miecza ginie.

      A to tak na zakończenie jak zwykle znalezione przypadkiem z pozdrowieniami 🙂
      „37 Chociaż jednak uczynił On przed nimi tak wielkie znaki*, nie uwierzyli w Niego, 38 aby się spełniło słowo proroka Izajasza, który rzekł:
      Panie, któż uwierzył naszemu głosowi?
      A ramię Pańskie komu zostało objawione?*
      39 Dlatego nie mogli uwierzyć, ponieważ znów rzekł Izajasz:
      40 Zaślepił ich oczy
      i twardym uczynił ich serce,
      żeby nie widzieli oczami
      oraz nie poznali sercem i nie nawrócili się,
      ażebym ich uzdrowił*.
      41 Tak powiedział Izajasz, ponieważ ujrzał chwałę Jego i o Nim mówił. 42 Niemniej jednak i spośród przywódców wielu w Niego uwierzyło, ale z obawy przed faryzeuszami nie przyznawali się, aby ich nie wyłączono z synagogi. 43 Bardziej bowiem umiłowali chwałę ludzką aniżeli chwałę Bożą.
      44 Jezus zaś tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie*, lecz w Tego, który Mnie posłał. 45 A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. 46 Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. 47 A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić. 48 Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. 49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział».”

  9. Nadzieja said

    Piękne to orędzie, bardzo piękne. Serdecznie dziękuję Chrisgi -tłumaczowi tekstu. Niech Pan Bóg Ci błogosławi za pracę którą wkładasz w tłumaczenia.

    • XYZ said

      Właśnie się nie wypowiadam wiele na tym blogu ale dziś nie wytrzymałem. Niby wszyscy tacy wierzący ale mało kto podziękował tłumaczom za ich prace a ci najbardziej świątobliwi potrafią tylko krytykować. Mnie te orędzia zmieniają i dziś już jestem inny niż 3 miesiące temu. Pozwólcie i nam przyjść do Jezusa.

      • A to ciekawe said

        I to jest najlepsze – gdybyś wiedział … że jedna z osób sceptycznie nastawionych jest nie kim innym jak… tłumaczem i tłumaczy m.in. książki i pozycje religijne…

  10. Piotrr said

    W wielu fragmentach tychże orędzi Pan Jezus wzywał do modlitwy na świętym Różańcu i na Koronce do Miłosierdzia Bożego.

    Tu nasuwa się pytanie czy szatan celowo by wymierzał w siebie tak potężną broń jaką jest Różaniec i Koronka? Wspomnę tylko, że ci z dołu nienawidzą Różańca i tych co się na nim modlą.

    Wiadome jest, że ktoś kto przeczyta zamieszczone w tych orędziach prośby i napomnienia Pana Jezusa odnoszące się do częstej modlitwy na Różańcu, będzie starał się wprowadzić te życzenia Naszego Pana w życie.

    Co się z tym wiąże, napewno fakt, iż piekło będzie z tego tytułu niesamowicie BOMBARDOWANE, a jeżeli modlitwa będzie ofiarowywana za grzeszników to jej wynikiem będzie wyrywanie dusz przeciwnikowi.
    Na pewno znajdzie się wielu gorliwców, którzy by pomóc Panu będą częściej z tego tytułu odmawiać Różaniec i Koronkę.

    Osobiście też mam czasem wątpliwości co do autentyczności tych objawień, ale fakt, że jest w nich dość często wymieniany Różaniec, uspokaja mnie.

    Króluj nam Jezu i Maryjo!

    • Radoslaw said

      Te orędzia albo pochodzą rzeczywiście od Boga albo pisze je człowiek.

      Zły demon też może przekazywać orędzia, ale wątpie żeby nawoływał do nawrócenia i modlitwy…

      • Dzieckonmp said

        Wiele osób próbuje znaleźć coś w tych orędziach żeby móc zatriumfować że mieli rację- orędzia fałszywe. Ja wszystkie dotychczas opublikowane czytałem i jak na razie nie znajduję ani jednego zdania które by było herezją. Ponadto mówię że nie ma przymusu wierzyć w objawienia. Osobiście uważam że dotychczasowe orędzia są bez zarzutu.Znam orędzia które sa przekazywane już od ponad 30 lat i nimi zachwycają się niektórzy księżą tzw. uduchowieni, egzorcyści. Są to np. orędzia Luisy Tomkiel. Porównując te z orędziami Tomkiel to te są dużo piękniejsze przekazują nam pomoc, miłosierdzie.

  11. Promyczek nadziei said

    Chciałabym tym zakonczyć:
    Nie zamierzam nikomu zabierać nadziei, po prostu boję się kłamstwa i uwierzenia ojcu kłamstwa. Coś budzi mój niepokój – obawy – to piszę. Ale mogę to omadlać milcząc.
    Przepraszam – kogo uraziłam, jednak nadal uważam, że uważać należy i na tych, co cytują Pismo Święte i na tych, co Pisma nie cytują.
    Nadziei nikomu nie zamierzam zabierać – sama jej potrzebuję.
    Jeszcze raz przepraszam, jeśli kogoś uraziłam!
    Co do interpunkcji – „skrzywienie zawodowe”. Czas jakiś pomilczę omadlając to wszystko. Tu jest ktoś bliski mi, kto ma szacunek, poważanie na tej stronie – ja poczytam tylko.

    • babcia said

      Póki żyjemy na Ziemi, wszyscy chodzimy w ciemności i niepewności.Jednak instynktownie szukamy Światła.Możemy Go szukać sami.Możemy w grupie (np. na tym forum) korzystając z pomocy i doświadczenia innych. Taką pomocą są również czyjeś niepokoje bo zmuszaja do zastanowienia się i ostrożności. Dlatego dziękuję Ci, że piszesz o swoich obawach. One nie osłabią mojej nikłej wiary natomiast zdopingują abym poprzez modlitwę zwróciła się do Prawdziwego Źródła Światła i prosiła o umocnienie oraz prowadzenie. I O TO PRZECIEŻ CHODZI.
      Więc Promyczku zrobisz błąd, jak przestaniesz pisać.

  12. LMLMLM said

    Po owocach ich poznacie…

    Poza tym nie widzę tutaj pola do manipulacji. Aha, i pamiętajmy o tym, że to my naszą modlitwą i ofiarą mamy wpływ na przyszłość i część z tych wydarzeń może zostać umniejszona.

  13. Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus Król i Maryja zawsze Dziewica Królowa.
    Kochani przez Pana Jezusa Polacy i którzy w Niego wierzycie jest wspaniała wiadomość, Pan Jezus zgodził się być naszym Królem, mimo nie otrzymania jeszcze Złotej Korony, włożonej na Jego głowę w Częstochowie. Ks Piotr Natanek na Polach Grunwaldzkich oddał Panu Jezusowi Królowi Polski „Owce”- ludność Polski, która nie może się doczekać Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski przez Prezydenta, Sejm i Kardynała. Dla czego tak jest? U władzy w Polsce Prezydentem jest obecnie Moskwy człowiek, na polskich skradzionych dokumentach po zamordowanej na Litwie rodzinie Komorowskich.
    Prezydent Lech Kaczyński otrzymał tajną informacje do raportu WSI, że Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu poseł Platformy Obywatelskiej jest byłym agentem Sowieckim na terenie Polski. Pracownik Kancelarii Lecha Kaczyńskiego poinformował o tym dokumencie Bronisława Komorowskiego, ten poinformował w Moskwie Putina. 96 osób którzy wsiedli do samolotu 10 kwietnia 2010 roku w Polsce. Wybuchem pocisku wewnątrz samolotu zginęli, a samolot potem rozerwany na kawałki spadł przed lotniskiem Smoleńskiem w Rosji. Udział w zamach nie uwierzycie brali też i CZECHY, Plastik ich „SME TEX” zabił tych ludzi, zanim spadli na ziemię. Wanda

    • Pelagia said

      Wanda Stańska-Proszyńska;
      Prezydent Lech Kaczyński otrzymał tajną informacje do raportu WSI, że Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu poseł Platformy Obywatelskiej jest byłym agentem Sowieckim na terenie Polski. Pracownik Kancelarii Lecha Kaczyńskiego poinformował o tym dokumencie Bronisława Komorowskiego, ten poinformował w Moskwie Putina. 96 osób którzy wsiedli do samolotu 10 kwietnia 2010 roku w Polsce. Wybuchem pocisku wewnątrz samolotu zginęli, a samolot potem rozerwany na kawałki spadł przed lotniskiem Smoleńskiem w Rosji. Udział w zamach nie uwierzycie brali też i CZECHY, Plastik ich „SME TEX” zabił tych ludzi, zanim spadli na ziemię. Wanda

      skąd masz takie info ??

  14. Pelagio, pytasz skąd mam takie Info.??? wejdź na moją stronę http://www.trzecizamach.blogspot.com tam podane jest moje spotkanie z duchem Pedro Pio. Na pewno spokojnie byś nie czekała na rozmowę z duchem Pedro Pio, tylko ze strachu umierała. A duszyczka Pedro Pio położyła ciężko rączkę na moim ramieniu, żeby się podnieść z pozycji klęczącej, byłam grzeczna
    gdyby Pedro Pio pozwolił to bym tę rączkę ciężką przycisnęła do ust, a tak tylko mogłam popatrzeć. Mówił po Polsku, a znał tylko w język włoski. Kiedy mógł się nauczyć języka polskiego.żebym mogła Go zrozumieć.? Czytając o nim książki, podziwiałam małego Franka, który dążył do świętości, tak trudno pełną cierpień drogą. Robił mi też psikusy, przed chwilą coś robiłam, albo pisałam i jak mu się nie podobało moim palcem klikał w klawisz, i niema nic,zniknęło co pisałam, po chwili jest, ale treść co innego przekazuje niż było poprzednio. Wanda

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: