Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Pamiątkowy Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 czerwca 2011


Wznowiliśmy bardzo rzadką („ściganą” i niszczoną po wojnie) książkę „Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla”

Przed wojną odbył się w Polsce Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla za zgodą i z błogosławieństwem Papieża Pisa XI, pod kierownictwem Prymasa Polski ks. Augusta kard. Hlonda i z udziałem władz państwowych.

Kongres w Poznaniu był jednym z owoców Encykliki Quas Primas – O królewskiej władzy Chrystusa.

Wystąpienia na Kongresie mają charakter antykomunistyczny i antyliberalny. Są świadectwem znajomości tematu od strony teologicznej, filozoficznej i historycznej.

W przedwojennej terminologii oba te śmiertelne zagrożenia dla cywilizacji ujmowano pod prostym i zrozumiałym hasłem: bezbożnictwa.

Oto co do Uczestników Kongresu napisał papież Pius XI za pośrednictwem listu skierowanego do Prymasa Polski. List ten zarazem jest pięknym przykładem jak dawniej papieże potrafili przemawiać do katolickich wiernych i do świata. Jaki to jest pełny prawdy list bez nowomowy i zaklinania rzeczywistości myśleniem życzeniowym.

 

 

H L O N D O W I Arcybiskupowi Gnieźnieńskiemu i Poznańskiemu

Pius  Papież  XI

Ukochany Synu Nasz,

Pozdrowienie Tobie i Apostolskie Błogosławieństwo. Wielką radość sprawia nam stwierdzenie, że na niwie całego Kościoła wydała nieprzebrane owoce Encyklika „Quas primas” o królewskiej władzy Zbawiciela Naszego i o ustanowieniu święta Chrystusa Króla, którą obwieściliśmy przed dwunastu prawie laty. Pomiędzy innymi skutkami Naszego pisma sprawia nam szczególne ukontentowanie bardzo mądra i zbawienna uchwała pewnego grona duchownych, którzy postanowili co pewien czas urządzać ku czci Chrystusa Króla szczególne Kongresy, mające za wyłączne zadanie badać sposoby realizacji Naszych myśli w tym względzie, mianowicie by królewska godność Zbawiciela Naszego została przez wszystkich uznana i by publiczne życie wszelkich narodów poddało się najsłodszemu panowaniu Boskiego Króla. Skromne były ramy czterech pierwszych tego rodzaju zjazdów, gdy tymczasem piąty Kongres, zbierający się w nadchodzącym miesiącu czerwcu w ważnym mieście Poznaniu, zgromadzi z całego świata katolickiego liczne zastępy tych, którzy gorąco pragną Chrystusowego panowania.

Właśnie tego międzynarodowego charakteru najbardziej gratulujemy poznańskiemu Kongresowi. Jeżeli bowiem wrogowie Chrystusa i jego panowania niczego nie zaniedbują, by swą nienawiścią zarazić świat cały, czyż nie jest rzeczą konieczną, by w jedno ognisko zestrzelili swe myśli i wysiłki i by się bez względu na swe pochodzenie i na swą przynależność narodową w jedną wspólną armię ku obronie Chrystusa ci skupili, dla których przynależenie do Jego królestwa jest szczęściem i zaszczytem? Szlachetnej inicjatywie zjazdowej przysparza chluby ta okoliczność, że Kongres poznański postanowił skierować swe prace ku temu celowi, by od ludów odwrócić owo haniebne zło i owo niebezpieczeństwo straszliwe, jakimi są bezbożnicze komunistyczne zasady i knowania, które ostatnio napiętnowaliśmy w obliczu Kościoła i całego rodzaju ludzkiego Encykliką „Divini Redemptoris”. Nie ma sprawy, która by w tym stopniu zajmować mogła i powinna umysły ludzie i która by w równej mierze zdolna była rozpłomienić serca sług Chrystusa Króla, jak to potworne i wstrętne widowisko, rozgrywające się w oczach świata.

Do zawrotnych rozmiarów urasta pycha tych, którzy wymyślając próżne rzeczy przeciw Panu i przeciw Chrystusowi Jego, wynoszą się ponad wszystko co boże i święte, usiłując usunąć z kuli ziemskiej samo imię Stwórcy i wspomnienie o Bogu, aby możliwie całkowicie runęło i bez śladów przepadło Królestwo Boże, które Chrystus nabył krwią swoją. Czyż jest rzetelny tego Królestwa obywatel, którego by widok tych bezecności nie wstrząsnął?  Czy jest wśród chrześcijan ktoś, który by się nie porwał do uporczywej obrony najświętszych praw boskiego Zbawiciela, zuchwale bezczeszczonych i deptanych przez napierający a zbity szyk przewrotowców? Wprawdzie nie można wątpić, że Ten, któremu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi i który według swego uznania odejmuje ducha książętom i kruszy ich jako naczynia garncarskie, może bez niczyjego współdziałania podnieść rękę na swych butnych wrogów ukrócić ich pychę. Skoro jednak najłaskawszy Pan nie wahał się wezwać stworzenia do udziału w swych planach i dziełach, należy wytężać wszystkie siły i niczego nie zaniedbywać, co by się z naszej strony przyczynić mogło do bezwzględnego i zupełnego triumfu najświętszej sprawy, a komuż najbardziej przystoi gotować to zwycięstwo i zaopatrywać rycerzy bożych w zbroję duchową, jak Kongresowi, który nad światem wywiesza królewskie sztandary Chrystusowe?

Niechże zatem dostojny Zjazd poznański nie cofa się przed żadnym trudem, rozumiejąc, że nie można podejmować nic ważniejszego, jak służyć wszystkimi siłami wielkiej sprawie, od której w zupełności zależą przyszłe losy świata, Jeżeli kiedykolwiek, to zwłaszcza dzisiaj nie w słowie, lecz w mocy jest Królestwo Boże, Kto prawdziwie Jego przyjście miłuje, nie słowem ani językiem, ale uczynkiem i prawdą, zgodny będzie z Psalmistą mówiącym: Czas działać, o Panie, rozproszyli zakon twój! Starajcie się przeto wybadać dobrze siły wrogów Chrystusowych i przeniknąć zarówno ich sposoby działania jak ich podstępne plany. Biorąc pod uwagę to, co katolicy dotychczas zdziałali, ustalcie jasno powody, dla których tak chwalebnym porywom nie zawsze odpowiadają oczekiwane wyniki.

Obmyślcie i wskażcie najskuteczniejsze metody pracy, które żarliwi działacze Akcji Katolickiej będą mogli następnie z powodzeniem stosować w codziennym potykaniu się z bezbożnictwem. Przede wszystkim zaś to sobie zawsze uprzytomniajcie i do tego zmierzajcie całą gorącością swych tęsknot i ślubowali, mianowicie, że potrzeba, aby On panował i to panował w takim zakresie, by łaską swą nie tylko kształtował dusze jednostek, lecz by za pośrednictwem oddanych sobie apostołów, którzy by zupełnie zgłębili Zakon doskonałej wolności, przepoił Swoim duchem sprawy publiczne i władał nimi w prawdzie i sprawiedliwości, Bo nie rządcom ciemności tego świata, lecz Jemu, jedynemu nieśmiertelnemu Królowi wieków, powiedział Bóg: dam tobie narody dziedzictwo twoje, a posiadłość twą krańce ziemi, A ponieważ aż dotąd potoczyła się myśl Nasza, wzywamy nie tylko Poznański Kongres, ale wszystkich tych, którzy gdziekolwiek pełnią twórczą służbę jako dobrzy rycerze Jezusa Chrystusa, by poświęcając siebie i wygody swoje, pielęgnowali harmonię  i zgodę, spełniali nakazy i życzenia Hierarchii Kościelnej a spojeni duchem miłości i pokoju pomnażali swe siły i potęgowali je aż do odniesienia pełnego zwycięstwa.

W górę wznieście zatem myśli i serca, bo gdyby zbladły wzniosłe ideały, dające polot i twórcze tchnienie duszom szlachetnym, opadłyby ręce i osłabłyby duchy w ciężkim boju o Boga. W górnych zamiarach utwierdzajcie swą wolę i nie wahajcie się za wzorem Apostoła iść na trud pierwotny, podejmować czyny twarde i ponosić wielkie ofiary, weszliśmy bowiem w czasy, w których jedynie prawdziwi bohaterzy porywają zwyciężny wieniec, Wreszcie niech apostolstwo wasze uskrzydla potężna nadzieja chrześcijańska, której nie zmogą ni zawody ni rozczarowania, Wszak z Wami jest Ten, który jest obrońcą na zbawienie i który sam jeden  tak władnie wzburzonym bałwanom rozkazywać może, iż w jednej chwili nastaje uciszenie wielkie. Co więcej za tchnieniem bożym wzrastają, zwłaszcza w szeregach młodzieży katolickiej, zastępy apostołów, miłością tak ściśle zjednoczonych z Chrystusem Panem, że dla swego Króla gotowi są na każde zmęczenie, na każdą ofiarę, na bohaterską śmierć.

Niech więc nadziemska idea Królestwa Chrystusowego ogarnia umysły wiernych i niech jako przyzywający znak, wzniesiony ponad narody, zgromadzi ludzkość pod sztandarami Księcia królów ziemi. On bowiem przyjdzie rychło a zapłata Jego jest z Nim, jako Jemu przekazał Ojciec, tak i On przekaże królestwo swoje tym, którzy wytrwają przy nim w pokusach Jego, Wyrażając gorące pragnienie, by zarówno Kongres Poznański jak i Zjazdy, które po nim nastąpią, podejmowały swe prace w duchu, który powyżej wskazaliśmy, nie możemy pominąć milczeniem szczególnej okoliczności, stanowiącej pomyślną zapowiedź na przyszłość.

Pierwszy Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla odbędzie się w kraju, który słusznie nazwano i który był rzeczywiście przedmurzem chrześcijaństwa. Na tej ziemi, która od świętych Biskupów Wojciecha, Stanisława i Józafata aż do Męczenników podlaskich za Unię katolicką tak często bywała zraszana krwią męczeńską; na tej ziemi, która była matką tylu świętych czczonych w całym Kościele, jakimi są Jan Kanty, Jacek, Kazimierz, Jadwiga i anielski Stanisław Kostka; na tej ziemi, która w ciągu wieków aż po nasze czasy tylekroć rozgromiła nieprzyjaciół Chrystusa, ufających zuchwale w własnych siłach, a mimo najazdów herezji i schizmy zachowała nieskalaną wiarę katolicką i to wiarę gorącą, jakiej naocznym świadkiem byliśmy tylekrotnie i My, gdy u Was spełnialiśmy misję Nuncjusza Apostolskiego; na tej polskiej ziemi kłaść będziecie podwaliny pod nowe opatrznościowe dzieła ku czci Chrystusa Króla.

Aby łaska Boża wzmocniła, utwierdziła i hojnie pomnożyła skutki waszych zamierzeń, zapewniając powodzenie wszystkiemu, co czynić i postanawiać będziecie, niejako w zadatek darów i świateł bożych udzielamy Błogosławieństwa Apostolskiego w Panu zarówno Tobie, Ukochany Synu Nasz, jak wszystkim innym Kardynałom, Biskupom, dostojnym przedstawicielom władzy państwowej i wszystkim wiernym, którzy zewsząd na Kongres wasz przybędą.

Dań w Rzymie, u św, Piotra, dnia 3 maja w uroczystość Znalezienia św. Krzyża i w doroczne święto Najświętszej Marii Panny, Królowej Korony Polskiej, roku 1937, szesnastego Naszego Panowania,

Pius Papież XI

Publikacja jest zbiorem wystąpień i odczytów, jakie miały miejsce na Kongresie:

Referaty.

Le regne du Christ et la crise actuelle – P, Joseph Ledit S. J.

Duchowe źródła współczesnego bezbożnictwa – ks. E. Kosibowicz T. J.

Die sozialen Ursachen der Gottlosenbewegung – dr Brauer (Koln)

Moralne przyczyny bezbożnictwa – ks. prałat dr Franciszek Sawicki

Metafizyka komunizmu  a mądrość  Chrystusowa – ks.  prałat  dr AI. Źychliński.

Odrodzenie duchowe życia chrześcijańskiego – prof, dr Oskar Halecki

Le renouveau morał de ła sociótć remede contre les progres du com-

munisme athee – R. P. de Bivort de la Saudee

Religióse Erneuerung – J. E. Ks. Biskup dr Grigorij Roźnian

Sprawozdania.

Bezbożnictwo w Polsce – O. J. Urban T. J .

Le mouvement des sans-Dieu en France – R. P. de Bivort de la Saudee

L’activite  des sans-Dieu  en Belgique –  J.  Clair

Sprawozdanie przedstawiciela Rumunii – ks. kań. dr A, Tftutu

O akcji bezbożniczej w Czechosłowacji – ks. prałat dr Józef Beran

Sprawozdanie przedstawiciela Finlandii – Msgr.  Carling

Sprawozdanie   przedstawiciela   Jugosławii   –    Msgr.   dr  Ferd.   Roźic

Sprawozdanie przedstawiciela Luksemburgu – ks. kań.  dr F.  Mack

XVII Zjazd Katolicki Archidiecezji Gnieźnieńskiej i Poznańskiej,

XVII  Zjazd katolicki  i manifestacje  na  zakończenie  kongresu

Polska i chrześcijaństwo – prof, dr Kazimierz Tymieniecki

Rola Ducha Świętego. w odrodzeniu świata – ks, dr Jan Ciemniewski

Akcja Katolicka w walce z bezbożnictwem o  chrześcijańskie  oblicze świata – mec. Kazimierz Dziembowski

Ludzkość szuka pokoju – prof. Ludomił Czerniewski

Odrodzenie katolicyzmu – odrodzeniem narodów, społeczeństw i państw – Bogumił Wesołkowski

Chrystus-Król w dziele miłosierdzia – Halina Boltowa

Miłosierdzie chrześcijańskie na tle encyklik – Stanisław Chrempiński

Przemówienie na zebraniu mężczyzn – prof, Witold Bałachowski

Przemówienie na zebraniu kobiet – Zofia Rzepecka

Przemówienie na zebraniu młodzieży – Witalis Dorożała

Przemówienie na zebraniu młodzieży żeńskiej – Krystyna   Murawska

Przemówienie Marszałka Zjazdu – szamb. E. Potworowskiego

 Poza tym w książce znajdują się:

Program Kongresu

Nominacja  Legata   Papieskiego

List Ojca św, do Kongresu

Odezwa J. Em. Ks. Kardynała – Prymasa Hlonda

Telegram hołdowniczy przesłany Ojcu św.

Odpowiedź   Ojca   św.

 

Przemówienia oficjalne.

Przemówienia J. E, Ks, Biskupa Scheiwilera

Przemówienia marszałka Kongresu prof. dr B. Dembińskiego

Przemówienia Legata Papieskiego J. Em. Ks. Kard.- Prymasa Hlonda

Przemówienia przedstawiciela rządu prof. dr Wojciecha Świętosławskiego, min. W. R. i O. P

Przemówienie  J, E. Ks. Biskupa  Okoniewskiego   w  czasie   nabożeństwa inauguracyjnego

Kazanie J, E, Ks, Biskupa Józefa Gawliny w czasie mszy św. pontyfikalnej

Przemówienie ks, kan. F, Macka w czasie manifestacji

Serdecznie zachęcam do lektury

Marcin Dybowski

http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016413-23010001.html


 

 

 

Komentarzy 58 do “Pamiątkowy Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla”

  1. Dzieckonmp said

    Intronizacja: historia i współczesność – kilka myśli najprostszych

    Jest analogia pomiędzy sprawą intronizacji Matki Bożej na Królową Polski a sprawą intronizacji Chrystusa na Króla Polski.
    Król Jan Kazimierz dokonał publicznej intronizacji Matki Bożej na Królową Polski. Niedawno dotarłem do informacji o buncie i niezgodzie na ten akt ze strony wielu ówczesnych Polaków. Mało się o tym mówi i pisze. Akt intronizacji został dokonany i król zapłacił zań wysoką cenę. Ostatecznie abdykował.
    Służebnica Boża Rozalia Celakówna pisze o intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Idea napotyka wiele trudności. Trudno powiedzieć jak się sprawy potoczą.
    Na dzisiaj z pewnością warto modlić się w tej intencji i czytać oryginalne teksty Rozalii Celakówny – kandydatki na ołtarze.
    I jeszcze jedno: warto modlić się za osoby duchowne, zakonne i świeckie zaangażowane w dzieło intronizacji.
    A przestroga jest jedna: warto pamiętać, że jedną z reguł działania agenturalnego jest posyłanie do różnych grup parafialnych, modlitewnych, formacyjnych i pielgrzymkowych swoich ludzi „z misją”. Czujność w tym względzie zabezpieczy przed wieloma niesnaskami, zamieszaniem, niezdrową nadgorliwością i dziwnością pewnych sytuacji i ludzkich zachowań.
    Nade wszystko konieczne jest rozpoznanie Woli Bożej i jej cierpliwa realizacja.

    źródło :

    http://novushiacynthus.blogspot.com/2011/06/intronizacja-historia-i-wspoczesnosc.html

  2. polak 2010 said

    Paradoksalnie są i dobre wieści w tej sprawie. Skoro już za ks. Natanka wziął sie Tygodnik Powszechny i znana ze służeniu „prawdzie” stacja TVN .To może świadczyć o jednym , szatan wpadł w popłoch … zaczyna wyć przez swoje media. Modlitwy o Intronizację Chrystusa Króla przynoszą skutek.
    Cała akcja przeciwko ks. Natankowi jest tak naprawdę przeciwko CHRYSTUSOWI KRÓlOWI .
    To z nim walczą . Wynik tej walki jest znany , ale ciągle próbują …
    KRÓLUJ NAM CHRYSTE !!!!!!!!!!
    I jeszcze jedno , czy zdaniem tvn-u ówczesny Papież i Kardynał Hlond to sekciarze ?

    • cox said

      Myślę, że tak! I to nie tylko zdaniem tvn-u lecz także kurii krakowskiej!

    • Dzieckonmp said

      Ja gdy przeczytałem ten list papieża to w ogóle nie rozumiem co się dzieje z kurią krakowską. Nie rozumiem dlaczego nie słucha się nauki papieży. Nauka papieży pozostaje obowiązująca. Widzę jak daleko nauczanie biskupów odeszło od nauczania papieży. Niektórzy myślą że Kościół jest jakby na ostrym zakręcie który znajduje się nad przepaścią i przeżywa turbulencję, a mnie się zdaje że Kościół wypadł na tym ostrym zakręcie i spada w wielką przepaść i za chwilę uderzy o dno przepaści.

      • Radoslaw said

        Kościół zmierza na Kalwarię.

      • cox said

        Jakże bardzo teraz potrzeba nam pasterzy pokroju błogosławionego Jana Pawła II, czy też Sług Bożych kard. prymasów Augusta Hlonda, czy też Stefana Wyszyńskiego!

      • Alaude arvensis said

        Niektórzy to Kardynała Hlonda w piekle umieścili. A Kościół nadal trwa w modlitwie o Jego beatyfikację, prawda zwycięży! Czytamy w wypowiedzi Księdza Jacka,że „Akt intronizacji( Matki Bożej) został dokonany i król zapłacił zań wysoką cenę. Ostatecznie abdykował”.

        Jest teraz bardzo trudny czas, sami nawet tu na blogu widzimy jakie jest zamieszanie,jednak to dobry znak.
        Zła się zły nie czepi, dobra nieustannie, stąd walka wewnętrzna w nas samych i w naszych sercach, następnie przenosi się ona w szeregi tych, co chcą kroczyć Bożymi drogami. Tego szatan nie znosi, stąd jego judzenie dzieci Chrystusowych.

        Nie traćmy nadziei, piszesz Adminie,że Kościół wypada na ostrym zakręcie i spada w dół. Przytoczę słowa Matki Bożej z książki „Do Kapłanów, Umiłowanych Synów Matki Bożej”

        rozdz 72

        l Nadeszła chwila, w której niektórzy Moi synowie Kapłani przygotowują się, by publicznie przeciwstawić się Mojemu Synowi i Mnie Samej, Papieżowi i Mojemu Kościołowi.
        m Gdy to uczynią, nie będę już mogła uważać ich za Moich synów. Zstąpię z Nieba, by Sama stanąć na czele zastępu Moich umiłowanych synów, i unicestwię ich spiski.
        n Po wielkim wstrząsie i oczyszczeniu ziemi Moje Niepokalane Serce wyśpiewa Swe zwycięstwo w największym tryumfie Boga.
        o Dla tej to chwili, Moi najmilsi synowie Kapłani, wezwałam was, jednego po drugim, ze wszystkich stron świata i przygotowałam.
        p Nie ma już czasu na zwątpienie i niepewność: to czas walki!
        q Niech każdy z was pozwoli Mi zamknąć siebie w Moim Niepokalanym Sercu.

        rozdz 232

        d Oto godzina szatana i mocy duchów ciemności. To ich godzina. Wydaje się, że odnoszą zwycięstwo. Ta godzina należy do nich, lecz czas, jaki mają do dyspozycji, jest krótki i dni ich tryumfu są policzone.

        rozdz 364.
        Niebo i ziemia się jednoczą
        a Najmilsi synowie, wzywam was ze wszystkich części ziemi. Aniołowie Światłości Mojego Niepokalanego Serca gromadzą właśnie zewsząd wybranych, wezwanych do wstąpienia do Mojego zwycięskiego zastępu.
        b Znaczą was Moją pieczęcią. Przyoblekają was w silną zbroję do walki. Okrywają was Moją tarczą. Dają wam Krzyż i Różaniec jako broń, której należy używać, aby odnieść wielkie zwycięstwo.
        c Nadszedł czas decydującej bitwy. Dlatego Aniołowie Pańscy w nadzwyczajny sposób wkraczają i zajmują każdego dnia pozycję przy waszym boku, by was prowadzić, chronić i umacniać.

        Zaufajmy Maryi, pamiętajmy, że dziś się rozpoczyna Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.

        Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!

        Ave Maria

        • cox said

          Tak! Niektórzy umieścili sługę Bożego kard. Hlonda w piekle. A ja wierzę, że on jest w Niebie i, że wstawia się tam za naszą Ojczyzną!

        • młody said

          W książce „Trzy dni ciemnosci” Pan Jezus mówi że kard.Hlond pokutuje.Napewno nie jest w Niebie.Wywnioskowalem z tego że jest w Czyśćcu.

        • cox said

          W takim razie napewno kiedyś będzie w Niebie. Nie zmienia to faktu, że wstawia się za naszą Ojczyzną!

        • Radoslaw said

          Są różne wersje. Wg. Mieczysławy w piekle, wg. s. Medardy w niebie, wg. książki „Trzy dni ciemności” w czyśćcu.

          Ktoś ma rację, a ktoś niestety zwodzony jest przez szatana.

      • cox said

        Kuria krakowska działa tak dlatego, że prawdopodobnie jest tam sporo masonów!

      • benka said

        Byłam zelatorką Wspólnoty Modlitewnej Chrystusa Króla —– DO WCZORAJ–!!!!!
        6 lat modliło sie 10 osób ,aby taka wspólnota powstała ,bo ks.proboszcz nie zgadzał się na to . W końcu ustąpił ,i przez 4 lata grupa modliła sie oficjalnie na swoich mszach wspólnotowych ,o Intronizacje Chrystusa Króla , tez —DO WCZORAJ–!!!
        Usłyszeliśmy ,że ponieważ powstały stowarzyszenia polityczne ,które chcą intronizacji,zostajemy zawieszeni …..
        Zaznaczam ,że żadnej politycznej działalności nie uprawialiśmy, natomiast byliśmy cały czas pod haniebnym obstrzałem Strazy Honorowej Serca Jezusa ,na oczas całej parafii. Proszę Was wszystkich o modlitwe w naszej intencji.

        • Promyczek nadziei said

          Ja będę się modlić za Was i proszę o modlitwę za mnie 😉

          Od dziś jesteście w moim specjalnym dziesiatku – mam taki na wszystkie intencje, o które mnie prosi się i którym sama obiecuję modlitwę

    • Otrzymane Orędzie od Mieczysławy

      Panie Jezu
      – Przychodzą do mnie listy informujące jak wrogie siły atakują ks. Piotra Natanka, Twojego Bożego kapłana, który ewangelizuje cały świat. Jego przełożony znowu wysłał do niego szkalujące pismo, którego nawet nie podpisał. Nie wiem, czy się bał, czy się wstydził, ale wiem, że na takiego hierarchę wykształconego i wysoko postawionego to nawet nie wypada aby kimś się wyręczał, który pisze: za zgodność. Jak już żyję ponad sześćdziesiątkę to pierwszy raz w życiu widzę takie metody. Jest to lekceważenie człowieka i nas też. A do tego rozsławił swój paszkwil na cały świat. My też rozsławimy na cały świat, jak kardynał nie dba o człowieka, lekceważy nas i zamyka przed wiernymi kościoły.

      Co powinniśmy napisać do ks. kard. S. Dziwisza ?

      .

      Pan Jezus:

      ” Do niego i jemu podobnym powiem:

      UJAWNIJCIE WRESZCIE PRAWDĘ. WYZNAJCIE SWOJE GRZECHY PUBLICZNIE, BO I PUBLICZNIE GRZESZYCIE.

      UKORZCIE SIĘ PRZED MAJESTATEM MOIM, BO MIECZ SPRAWIEDLIWOŚCI DOSIĘGNIE WAS ZA TO :

      – że Mnie obrażacie w każdej sekundzie waszego życia,
      – że wprowadzacie w błąd Mój lud wierny,
      – że żyjąc w grzechu powielacie grzechy i powodujecie, że inni przez was grzeszą.

      JA JESTEM PRAWDĄ I WYMAGAM PRAWDY I TYLKO PRAWDY OD WAS, MOICH APOSTOŁÓW.

      Jakie świadectwo dajecie o Mnie, ale i o sobie i o Moim KOŚCIELE?

      JEŻELI WYZNACIE GRZECHY WASZE PUBLICZNIE I POWRÓCICIE DO PRAWDY – WSZYSTKO WAM ZALICZĘ I ODPUSZCZĘ WAM WASZE GRZECHY I WINY.

      JEŻELI NIE – TO PODZIELICIE LOS WIELU WAM PODOBNYCH POBRATYŃCÓW I WRZUCĘ W OGIEŃ WIECZNY NIGDY NIE USTAJĄCY.

      Dlaczego poszedłem do osób świeckich?
      – bo wy nie chcecie słuchać i ustalacie w dalszym ciągu hańbiące Boga nakazy.

      Dlaczego poszedłem do osób świeckich?
      – a no dlatego, że oni nie muszą być posłuszni nie- Moim kapłanom, których od razu można rozpoznać.

      Gdybym mówił do kapłanów, to tak samo zamknęliby im usta jak Mojemu wiernemu Ojcu Pio. A i tak przez was dużo cierpiał. Jezus – twój i wszystkich KRÓL.”

      Panie Jezu – ktoś powiedział, że przekleństwo, które wypowiedział ks. Piotr może do niego wrócić.

      Pan Jezus:

      „Dzieci Moje i Ja też mówiłem podobnie. On nie ma innej broni. Taki kapłan, który jest Moim kapłanem i trwa w PRAWDZIE zawsze powinien używać broni, którą mu dałem. On nie nadużywa tej broni lecz tylko w swojej i ludzi obronie. On jest praktycznie sam, bez opieki biskupa a ten, który powinien go bronić sam potrzebuje pomocy Ducha Świętego.

      Oj – dzieci, dzieci – trwonicie czas a tym samym chcecie przypodobać się Mojemu wrogowi. Nie walczcie ze sobą lecz w Imię Moje brońcie ludzi zagubionych. Błogosławcie a nie rozpraszajcie. Tak wam dopomóż Bóg. Amen.

      Jezus Chrystus; Król – królów; Pan – panów. Bóg – Sędzia Sprawiedliwy”.

  3. młody said

    Ostatnio w Poznaniu było spotkanie organizacyjne w sprawie Marszu dla Jezusa Króla Polski i niestety narazie nic z tego nie będzie ponieważ Poznań jest bardzo trudnym terenem.Nie wiem czy jest mało chętnych czy arcyb.Gądecki jest niprzychylny temu marszowi.Wiem tylko jedno że moje miasto jest za bardzo liberalne i PO-wskie.Boleje nad tym że Poznań miasto w którym się urodziłem mieszkam i pewnie tutaj umrę jest tak bardzo zatwardziałe i pro zachodnio-europejskie.Przez to zachodnie myślenie miasto staje się coraz bardziej laickie choć Kościoły w niedziele czy święta są jeszcze pełne choć dane pokazują że coraz mniej ludzi chodzi do kościoła.Nie jest jeszcze tragicznie ale nie mniej jednak Poznań stacza się duchowo coraz szybciej i jak tak dalej pójdzie spadnie do przepaści.Modle się za Poznań.

    • Dzieckonmp said

      Mimo wszystko w Poznaniu jest dużo dobrych ludzi, niektórzy się trochę pogubili ale mają dobre otwarte serca i jest nadzieja że ten rejon zapisze się z dobrej strony dla Polski.

    • Tadeusz said

      Hmmm a gdzie bylo to spotkanie ?? jak rozmawiałem z jednym ks. to powiedział że ks.Piotr jak na razie ma zakaz na cokolwiek w Poznaniu. Mlody myśle że warto się spotkać by połaczyć siły w Poznaniu.

      • młody said

        W księgarni Sursum Corda.

        • Tadeusz said

          księgarnia ma mały zasięg. Ja już o tym rozmawiałem z paroma osobami. Mogę ruszyć środowisko Trydenckie ( a jest tam sporo ludzi ) i inne wspólnoty. Młody musimy połączyć siły.

      • cox said

        Ksiądz Piotr ma zakaz, ale świeccy puki co to jeszcze nie, więc mogą to zrobić!

      • młody said

        Mnie żadne zakazy nie obowiązują.Gdyby arcyb.Gądecki nawet zakazał poznańskim księżom jak i świeckim organizować i uczestniczyć w marszu to i tak nikt go ze świeckich nie posłucha.Ja napewno.

    • Amano said

      Gdyby nie liberalizm, siedział byś teraz z kartką na mięso, chodząc przez miesiąc w tych samych spodniach.

      • młody said

        Poczytaj sobie kolego o liberaliżmie a pożniej się dopiero wypowiedz.

      • Pokój said

        Ten Twój cały tak zwany liberalizm dziwnym trafem reprezentują w większości te same gęby, które wydawały kartki na mięso. Stop nieukom.

        • Dzieckonmp said

          Oj to jest racja ale mało kto jest na tyle świadomy żeby to dostrzec

        • Amano said

          To dlaczego po tych wszystkich latach nie mamy kartek? Dlaczego mamy dostęp do wszystkiego, co chcemy mieć, a sytuacja rynku (wg raportów GUSu) z roku na rok się poprawia?

        • 3p said

          Nam nie wierzysz… to tu link do gazety wyborczej, może teraz do Ciebie dotrze jaki mamy dobrobyt w Polsce…. „Prawie 2 mln dzieci w Polsce na skraju nędzy. I jest coraz gorzej”
          http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9711214,Prawie_2_mln_dzieci_w_Polsce_na_skraju_nedzy__I_jest.html

          Skoro 2mln dzieci jest objętych nędzą to… również 2mln ich ojców i 2 mln ich matek i ok. 1,5mln ich dziadków i ok. 1,5mln babć, jeszcze wujkowie i ciocie… to ile to jest milionów Polaków… a ilu żyje w biedzie czyli lżejszej postaci nędzy, a ile jeszcze nie głoduje ale już ledwo wiąże koniec z końcem…

      • Antonio said

        Amano znajdz sobie inna strone na swoje komentarze

    • kuchenkoż said

      w zeszla niedziele w juwenalia nastadionie w poZNANIU odbyl sie koncert dla „studentow” byla to muzyka dresiarski jakis tam hiphop wszedl na scene jakis dresik i zaczal klac na pol miasta ale najlepsze jest to ze cholocie sie podobalo po czym zaczal krzyczec gdzie jest krzyz i jakiez bylo moje zdziwienie jak kilka tysiecy ludzi zaczelo to samo skandowac bylo to przerazajace nigdy takiej choloty nie widzialem zeby tego bylo malo w tym czasie przechodzilem kolo jakiegos starego pijak ktory tak sie zachlal ze go 2 karetki ponad godzine reanimowaly. ogolnie rzecz bioraac to miasto ktore w 90 procentach bieda straszna mieszka w blokowiskach napromieniowanych (slamsach), ktora wiwatuje bardziej ochoczo im bardziej dostaje w ziemiaczany ryj.

      • Amano said

        Po pierwsze nie wiem, co to ma wspólnego z ustrojem gospodarczym, no ale. Z ateizmem też niewiele związku widzę. Nie podpisuję się pod tym (hip-hopu nienawidzę) i nie chcę z tym mieć nic wspołnego. Trochę jak ty ze słownikiem.

  4. Dzieckonmp said

    Wojujący ateiści zaczęli przyjmować „chrzest” organizowanie drogi krzyżowej ateistów” w Wielki Czwartek to wszystko w Hiszpanii już jest.

    http://wirtualnapolonia.com/2011/05/31/wojujacy-ateisci-zaczeli-przyjmowac-chrzest/

    • cox said

      Diabeł wszystko chce zmałpować!

      • Amano said

        Niespecjalnie interesują mnie tego typu akcje, ale z drugiej strony – skoro wam wolno, to czemu ateistom nie?

        • cox said

          Mogli by być bardziej orginalni, a nie prześmiewczo małpować innych!

        • młody said

          Bo my jako katolicy nie obrażamy ateistów a ateisci nas i naszą religię już tak.Skoro mówisz „wam wolno” to znaczy że nie jesteś katolikiem i się z nami nieidentyfikujesz i masz do tego prawo tylko po jakiego wała udzielasz się na tym forum skoro wiara nic dla ciebie nie znaczy.To jest religijne forum więc odpuść sobie.

        • Pokój said

          Amano jest misjonarzem liberalizmu, takim „liberalnym męczennikiem za wiarę”. W myśl idei niczym nieskrępowanej wolności daje przykład niczym nieograniczonej głupoty.

        • Amano said

          Nie, wcale, ani trochę nas nie obrażacie… Wmawianie nam, że czeka nas wieczne potępienie, że wszystko co robimy to zło wcielone, że popieramy antychrysta czy co jeszcze, to głaskanie nas po głowie.

          Pokój – Dokładnie to samo mogę powiedzieć o was. Klepiecie w kółko to, co mówią wam inni, a wasza dyskusja na ten temat ogranicza się do przyrównania ich słów do słów kogoś innego.

        • druga Sylwia said

          Wiesz Amano wychodzi,że fajnie jest być ateistą, robią niezłe jaja,jest śmiesznie,mają publiczne przyzwolenie, a być katolikiem to wstyd i to taki zaścianek. Ale wiedz,że to wszystko jest dla duszy niebezpieczne. Ty jesteś taka światowa,Bóg Ci nie po drodze, ale wiedz,że z Bogiem być to naprawdę dobrze jest .

  5. pio9a said

  6. Alaude arvensis said

    Radosław napisał w inny miejscu,(nie mogę się tam dopiąć)że potrzeba modlitwy za masonów.że mało kto wie,że dzięki wstawiennictwu błogosławionego Jana Pawła II jeden z kardynałów, będący masonem, nawrócił się. Może napisz nam Radosławie coś więcej na temat tego pięknego świadectwa.

    O Maryjo bez grzechu Poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają,a zwłaszcza za masonami,nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

    Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów, Ty ktoraś otrzymała od Boga władzę i moc,by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż hufcom anielskim aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość a zwalczając ich wszędzie strąciły do piekła . Amen.
    Święci Aniołowie i Archaniołowie brońcie nas i strzeżcie nas .Amen.

    Masz racje Radosławie, musimy modlić się o nawrócenie grzeszników a więc i masonów. To była prośba Matki Bożej Fatimskiej.My często skupiamy się na sobie, na naszych przyjaciołach, potępiamy masonerię ale i masonów.
    Zamiast wyrywać ich z łap diabła i jego sługusów modlitwą, to skupiamy się jedynie na ich krytyce. Tu bije się też we własne piersi.
    Większa radość w Niebie z powodu jednego nawróconego, niż ze stu sprawiedliwych.

    Czy odczuwacie wzmożone ataki złego na siebie w tych dniach walki? Ja chwilami czuję jakby całe piekło wylazło ale nie przestraszę się i nie zaprzestanę pisać o wielkich dobrodziejstwach Mszy Św. wynagradzających w I piątki, I soboty czy o wodzie egzorcyzmowanej, którą jutro znów będziemy mogli dzięki Miłosierdziu Bożemu posiąść.
    Post, modlitwa, Różaniec a nade wszystko Msza Święta to nasza broń przeciwko złu.
    Nie przestane pisać,przypominać chociażby,że dziś trzeba rozpocząć Nowennę do Ducha Świętego.
    Piękna jest ta Ignacjańska zasada walki- AGERE CONTRA.
    Im więcej ataku ze strony zła, tym więcej musi być naszej służby Bogu i Niepokalanej, niech piekło drży, nie poddamy się, będziemy sławić dzieła Maryi.

    • Alaude arvensis said

      Pamiętajmy,że jutro między 10-10.30 dziesięciu Kapłanów dokona egzorcyzmowania wody, którą już dziś możemy przygotować do tego celu i wzbudzając w sercu taką intencję,że takową wodę egz pragniemy mieć.

      Nie zapominajmy też, że Maryja czeka jutro na naszą odpowiedź na JEJ prośby o nabożeństwa I sobotnie w intencji wynagradzającej Jej Niepokalanemu Sercu.

      1.Spowiedź Święta lub stan łaski,
      2.Msza Święta i Komunia święta wynagradzająca .
      3.część Różańca Świętego
      4. oraz 15 minutowe rozważanie o jednej lub kilku tajemnicach Różańca świętego.
      Te 4 warunki składają się w pełni na nabożeństwo I sobotnie.

      Wierzę,że większość tutaj zaglądających uczestniczy we Mszach Św.wynagradzających, zachęcajmy także tych, którzy jeszcze się nie zdecydowali na ten prosty Maryjny program, który może uratować świat przed zagładą. Jak niewiele Matka Boża od nas oczekuje, czy Jej odmówimy ?

      Ave Maria

  7. Alaude arvensis said

    Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego

    Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)

    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    W pierwszym dniu:

    W ostatnim dniu oktawy Święta Namiotów, Jezus „zawołał donośnym głosem: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije! A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7,37.39).

    Módlmy się: Panie Jezu Chryste, jak drzewo po przyjęciu wody rozwija się i przynosi owoce, również i my pragniemy przyjąć łaskę Ducha Świętego i przynosić owoce cnót. Amen.

    Modlitwy końcowe (odmawiane w każdym dniu nowenny)

    Ojcze nasz…

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Litania do Ducha Świętego

    Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
    Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

    Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
    Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami.

    Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
    Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
    Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.

    Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
    Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
    My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty

    Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
    Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.
    W.: I odnów we mnie moc ducha.

    Módlmy się:
    Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

  8. Promyczek nadziei said

    Cox piszesz, że nie wierzysz, że kard. Hlond jest w piekle – ja TEŻ NIE!!! Wiadomo kto by tego chciał…. Niedoczekanie jego!

    Cox – to jest właśnie to, co spowodowało, że przestałam czytać orędzia pani Mieci – a naprawdę sporo o intronizacji dowiedziałam się z jej strony i nawet ponad 700 km jechałam do Świebodzina. Dlatego modlę się za Miecię! Ona potrzebuje modlitwy jak i ja i każdy!
    Gdy zaczęła pisać, „Hlond w piekle, Piłsudski w piekle” zaczęłam wątpić ….przecież nie znamy losu zmarłych.

    Co do objawień i tematu ostrzeżenia – przecież o znaku Krzyża na Niebie pisze też uznana zatwierdzona przez Kościół Św. Faustyna! (wpis nr 83)

    „PAN JEZUS JEST KRÓLEM MIŁOSIERDZIA

    Napisz to: nim przyjdę, jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw, jako Król Miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki.

    Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak Krzyża na niebie, a z otworów gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym. (Dz 83)

    • Radoslaw said

      Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. (Ew. Mateusza 24:29-30)

    • Nestorka said

      Z „Dzienniczka” Św. Faustyny: 425. Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączała od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy to mam pisać, drżę cała na widok okropności, które świadczą przeciw niemu…
      Widziałam, jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych dzieci i większych, jakie dziewięć lat; dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów,do rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu; a dusza, którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia i grzech. Na koniec wyszła niewiasta, która trzymała jakoby w fartuchu łzy i ta bardzo świadczyła przeciw niemu.

      (Dz 425) (prawdopodobnie mowa tu o Józefie Piłsudskim,, który zmarł 12.V.1935 r.)

      426. O godzino straszna, w której widzieć trzeba wszystkie czyny swoje w całej nagości i [nędzy]; nie ginie z nich ani jeden, wiernie towarzyszyć nam będą na sąd Boży. Nie mam wyrazów, ani porównań na wypowiedzenie rzeczy tak strasznych, a chociaż zdaje się, że dusza ta nie jest potępiona, to jednak męki jej nie różnią się niczym od mak piekielnych, tylko jest ta różnica, [że] się kiedyś skończą. (Dz 426)

      Wg wizji siostry Faustyny Piłsudski jednak nie jest w piekle.

  9. ziarnko prawdy said

    Niech sie swieci 4 Czerwca!!!
    http://kokos.salon24.pl/

  10. Jan said

    W Ewangelii jest opowiedziane zdarzenie, w którym, tuż po cudzie rozmnożenia chleba mieszkańcy owej krainy postanowili obwołać Chrystusa królem (tzn.królem-zakładnikiem spełniającym ich życzenia). Mało kto zwraca uwagę na pierwszą decyzję Pana w tej sprawie. Otóż Pan kazał swoim uczniom natychmiast opuścić to miejsce. Dlaczego? Jest bardzo prawdopodobne,że groziło im niebezpieczeństwo ze strony ludzi upatrujących w nich zagrożenie dla swoich aspiracji.
    Popatrzmy na to co się dzieje obecnie. Najpierw powstał jeden krakowski kapłan.Mocodawcy dodali mocy i chłostanie szło straszliwe, osobliwie biskupów i tych księży,którzy np. wybudowali słynne kościoły. Potem następny ksiądz (jego szanuję,wypalił się w tym wszystkim ,może znajdzie się jakiś mądry ksiądz,który nie zostawi go w samotności, przyłączam się
    do modlitwy na niego).Niczym zaklęcie powtarzane było o biskupach:
    żyd, mason, masoni, żydzi. Ach jakie to słodkie dla wielu serc, dla prowokatorów zwłaszcza.
    Wszelako wszystkich przebiła niejaka pani M. Ta co sobie wspomni
    biskupa albo i cały episkopat to umieszcza ich w piekle. Dziewczyno, gdyby Pan dał Ci odczuć co to jest piekło, jeszcze dziś całowałabyś ziemię dla pokuty, bo nie da się życzyć tego komukolwiek. Dziwne to tego towarzystwa dołączył biskup wydawało się daleki ideowo, ale on też ma jakiś cel w obrzydzaniu biskupów. Wszystko to układa się w pewną mozaikę , czytelną w świetle Ewangelii powyżej wspomnianej. Intronizacja jest natchnieniem z Nieba, my mylimy ją z owym owym obwołaniem Chrystusa Królem za pomocą agresji. Tak nie można.

    • Promyczek nadziei said

      Bardzo mądre słowa. Ani życzenie komuś piekla, ani agresja, ani wszelkie inne zło. A najlepszym sposobem rozmowy o duchownych jest modlitwa za nich, bo nie „oni wybrali Pana, ale Pan ich wybrał mówiąc „Pójdź za mną”
      Modlitwa, modlitwa, modlitwa ….

      • młody said

        Do tych z prawdziwych księży z powołania Pan mówi „Pójdż za mną” a do tych przebierańców (masonów) co dostają sie do Kościoła tylko po to żeby mu szkodzić na pewno Pan nie przemawia.Rozróżnijmy duchownych od pseudo duchownych.Tych drugich należy piętnować a nawet zwalczać i obnażać ich niecne plany zniszczenia Koscioła.

        • Promyczek nadziei said

          Nie ich piętnować, tylko ich czyny. Paradoks polega na tym, że zły chce byśmy się nie modlili za nich, tylko ich piętnowali, gdy tymczasem idzie walka o wyrywanie dusz, jak mówi ksiądz Piotr (ja was wszystkich – choćbyście nie chcieli – porwę do Nieba)
          Tak więc młody – piętnujmy wady, błędy, służenie nie temu panu co trzeba ALE WALCZMY MODLITWĄ O ICH NAWRÓCENIE POPRZEZ PIĘTNOWANIE ICH WAD I POSTAW ale nie ich samych, by do Pana Naszego wrócili 😉

        • młody said

          Piętnuje ich za czyny i ich osoby za to że tak głupi są.

        • młody said

          Dodam jeszcze tylko że na duchownych można się bardzo pomylić.Moja ś.p. babcia tak sobie chwaliła teraz już byłego ks.Tomasza Węcławskiego vel Polaka.Mówiła ciągle jaki to święty kapłan i co się okazało wszyscy wiemy.Nazwisko dostał po żonie która jest jakąś szychą bodajże z poznańskiej loży Świątyni Hymnu Jedności.Udziela teraz m.in.na UAM swoich wykładów o tym że Pan Jezus nie jest Bogiem a katolicyzm to fałszywa religia.W zeszłym roku szedł wraz z żoną w poznanskiej paradzie równości ubrany w czarną skórzną skórę.Normalnie żal.

        • Radoslaw said

          jeden z komentarzy jaki znalazłem w internecie po rezygnacji ks. z kapłaństwa. Człowiek pogubił się. Modlitwa w jego intencji wskazana.

          „Brałam kiedyś udział w wykładach o myśli Jana Pawła II, które on wygłaszał (a może tylko jeden z nich). Były super, jak to on. Wtedy pisałam do gazetki parafialnej felietony o wydźwięku teologicznym i jakoś tak zaczęliśmy ze sobą korespondować i pisaliśmy o ważnych rzeczach, także wydaje mi się, że trochę poznałam jego filozofię.
          W tej chwili odeszłam od KK i jestem protestantką. Ja świetnie go rozumiem, choć może raczej należałoby powiedzieć, że podziwiam, bo zmiany wyznania nie da się porównać z rezygnacją z kapłaństwa. To moje rozumienie obejmuje również śmierć i brak lęku przed nią. Ja też się nie boję, mam mojego katolicko-protestanckiego Boga i z Nim jestem szczęśliwa, On daje mi to szczęście.
          I wiem, bo to czuję, że pan Tomasz też szczęśliwy będzie! Do bólu.”

  11. Dzieckonmp said

    jest akcja „Ratujmy maluchy” – chodzi o to zeby obowiazek szkolny był od 7 roku zycia a nie od 6 – prosze rozesłac do ludzi, może sie właczą : http://www.ratujmaluchy.pl, potrzeba 100 tys. podpisów.
    Jeśli nie jest Ci obojętny los polskich dzieci odwiedź koniecznie stronę http://www.ratujmaluchy.pl lub http://www.rzecznikrodzicow.pl, powiadom swoich znajomych i włącz się do akcji!

  12. Alaude arvensis said

    Zachęcam do Adoracji Nocnej w Rodzinie
    praktykuję ją już około 20 lat w I piątki,

    ARCYBRACTWA

    Adoracja Nocna w Rodzinie

    Historia

    Dzieło Adoracji Nocnej w Rodzinie założył w 1927 roku o. Mateo Crawley-Boerey (1875-1960) ze Zgromadzenia OO. Najświętszych Serc, w następstwie osobistych, głębokich duchowych przeżyć. O. Mateo po ośmiu latach gorliwej pracy kapłańskiej ciężko zachorował. Pielgrzymując po Francji w 1907 r. nawiedził Kościół SS. Wizytek w Paray le Monial – miejsce objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii, zakonnicy tego klasztoru. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy Objawień doznał cudownego uzdrowienia. Wtedy też zrodziła się myśl o nowym apostolacie – Intronizacji Najświętszego Serca Jezusa w rodzinach, aby „do Serca Bożego na nowo sprowadzić cały świat, dom po domu” – pisał we wspomnieniach o. Mateo.

    Na potężnym pniu Intronizacji wyrosło dzieło Adoracji Nocnej w Rodzinie. Papież Pius XI na prywatnej audiencji powiedział do o. Mateo: „Potrzeba pokuty jest bardzo wielka i nagląca; świat staje się pogański (…) Błogosławię całym sercem adorujących i apostołów.”

    Dzieło to propagują w Polsce Siostry Wizytki z Jasła od 1933 r. W 1937 r. zaczęły wydawać półrocznik „Echo Krucjaty Zbawienia” jako organ Adoracji Nocnej w Rodzinie i Arcybractwa Konającego Serca Jezusa. Ostatni numer ukazał się w maju 1939 r.

    Cel

    Głównym celem Adoracji Nocnej w Rodzinie jest wynagradzanie Boskiemu Sercu za grzechy i modlitwa o nawrócenie grzeszników.

    Obowiązki członków

    Członkowie Adoracji zobowiązują się do odprawiania w swoim mieszkaniu, raz w miesiącu, dobrowolnie wybranej jednej godziny modlitwy w nocy, w duchu wynagrodzenia, pokuty i miłości. Noc adoracyjna obejmuje godziny od 21 do 6. Do Adoracji Nocnej przystępują całe rodziny, których poszczególni członkowie obierają swoje godziny adoracji. Dzieciom w modlitwie pomagają rodzice.
    Ta wspólna, pobożna praktyka stanowi niejako gwarancję ich więzi, pokoju i szczęścia rodzinnego. Adorację mogą również podejmować osoby samotne. W Klasztorze SS. Wizytek w Jaśle, znajduje się Krajowa Centrala Adoracji Nocnej w Rodzinie. Tam można zapisywać się osobiście podając datę i godzinę adoracji lub u zelatorów działających w parafiach.

    „Adoratorzy, to jakby gwiazdy żywe, które kochają i wynagradzają (…) Modlą się i pokutują w ukryciu własnego mieszkania. (…) Sam Jezus zapala te nocne lampy i pragnie, aby nieustannie płonęły. Miałem świętą odwagę przenieść je z kościoła do sanktuarium rodzinnego.” – pisał o. Mateo

    Więcej informacji o tym Bractwie jak i innych znajdziemy na

    http://www.jaslo.wizytki.pl/index.php?id=6&temat=0&str=1&cd=0

  13. czytelnik said

    11 czerwca Tęczowe Święto przyjdzmy wszyscy to będzie wspaniała zabawa nikogo nie może zabraknąć!!!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: