Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Odrzućmy małostkowość i mądrość faryzeuszy

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 czerwca 2011

Ponieważ w pełni się utożsamiam z tym co edition napisał publikuje jego komentarz jako wpis. Nie lubię jak stosuje się metodę świadków jehowy i cytuje się jedno zdanie z Pisma Świętego żeby zaprzeczyć czemuś. To jest bardzo zła metoda. Zawsze po spotkaniu ze świadkiem musiałem przeczytać dużo większy fragment Pisma Świętego żeby zobaczyć że świadek  przekręcał. Nigdy nie twierdziłem że na pewno sa prawdziwe te orędzia ale jak dotychczas ja nie znajduję nic w nich fałszywego. Oczywiście ja patrzę na te słowa prostym sercem nie jako filozof, ale filozoficzne podejście mnie nie pociąga. Najbardziej cenię sobie prostą wiarę jaką mieli moi rodzice, gdzie jeśli widać że orędzia nawołują do nawrócenia do modlitwy do przebaczenia to powinno się natychmiast odpowiedzieć na takie wezwanie a nie prowadzić dysputy czy to aby diabeł nie wzywa do modlitwy.

edion powiedział

Alaude arvensis, Twoje komentarze sa z reguły piękne, przemyślane i zawsze stanowią mocny punkt dyskusji tego blogu. Twój głos rozsądku i życiowej mądrości stanowi dobrą przeciwwagę dla różnych emocjonalnych wypowiedzi i opinii, nie tylko na temat orędzi Ostrzeżenia. Zdarzyło mi się parę razy zabrać głos w obronie tych przekazów, dlatego z góry podkreślam, że i dla mnie najważniejszą, jedyną i niezmienną jest i pozostanie Ewangelia Chrystusa przekazana nam w Nowym Testamencie Pisma Świętego.

Szukanie dowodów na zgodność lub sprzeczność orędzi z Ewangelią jest bardzo ważnym i odpowiedzialnym zadaniem i Ci, którzy się go podejmują muszą zdawać sobie sprawe z konsekwencji.
Zastanawiają mnie Ci, którzy nie zważając na głębszy sens przekazu, za wszelką cenę chcą udowodnić, że wiedzą lepiej co i jak Chrystus chciałby nam przekazać. Przecież jedną z pierwszych zasad demagogi jest komentowanie wyrwanych z kontekstu cytatów. A kontekst jest np. następujący:

„Proszę, nie traćcie nadziei. Bo choć wydarzenia zaszkodzą i przestraszą was, wasza wierność i lojalność musi być ze Mną. Po raz pierwszy w waszej posłudze, teraz naprawdę zostanie sprawdzona wasza wiara.”

Zdanie to nie odnosi się przecież do historii, do 2000 lat posługi Kościoła i tych, których wiara została już w przeszłości wystawiona na próbę, ale jednoznacznie, do współcześnie żyjących i takich, którzy do tej pory próby takiej nie przeszli. Nic mniej i nic więcej. Oredzie na temat potępienia New Age również było już opublikowane. Po cóż więc niepotrzebne sugestie, ironia i sarkazm w podanych przez Ciebie przykładach.

Co do konsekwencji, zawsze jest łatwiej kogoś zniechęcić niż zmobilizować. Ja uważam, że orędzia mobilizują do nawrócenia, a pisane w dobrej wierze „demaskujące” komentarze skutecznie przyczyniają się do odwrotnego efektu. A może należałoby przeczytać w s z y s t k i e orędzia i znaleźć ich główny, n a d r z ę d n y sens, prosząc Ducha Świętego o zrozumienie. Tyle razy cytowane były zdania z Pisma Świętego o dobrych i złych owocach. Ja mogę podać przykłady owoców dobrych: stosowanie się do apeli orędzi Ostrzeżenia przyniosłoby wzajemne przebaczenie, pokój, pokorę, miłość, modlitwę, pokutę, nawrócenie do Boga…

Być może źle szukam, ale ja nie znajduję w orędziach tych złych owoców – możliwych negatywnych skutków przekazów – przeciwieństwa podanych przeze mnie przykładów.

Na pewno masz rację, że bardzo rozsądnie postępuje Admin, który „nie narzuca nikomu orędzi, nie twierdzi też,że są na 100 % prawdziwe, niech każdy roztrząsa w swoim sercu.”
O tym, czy faktycznie nastąpi to, czy inne przepowiedziane wydarzenie, przekonamy się najprawdopodobniej wszyscy, jeszcze za naszego życia. W jednym z orędzi zostało wyjaśnione jaki jest tego sens i cel – nie wszyscy mają mocną wiarę niewymagającą dowodów, a w świecie pełno jest niewiernych Tomaszów.

Jeszcze raz proszę wszystkich czytających orędzia Ostrzeżenia o odrzucenie małostkowości i mądrości faryzeuszy. Ja proszę i wy też proście o zrozumienie przez dar Ducha Świętego, który dla zrozumienia jest jedynym pochodzącym od Boga autorytetem, przyjmijcie to co szlachetne, uruchomcie swoje serce i swój rozum, a nie polegajcie na tym co ktoś powiedział. W stosunku do wagi tematów poruszanych w orędziach, argumenty w stylu: znany mi kapłan wydał stanowisko.., coś tu zgrzyta itp. są po prostu żenujące.

Orędzia Ostrzeżenia mogą przede wszystkim dać szansę znalezienia z powrotem drogi do Boga tym, którzy droge tą zgubili lub stoją na rozdrożu i jeszcze się wahają. Ludzie tacy łatwo ulegają wplywom. Kto wie, w którą stronę pójdą, gdy zdani będą nie na własne przemyślenia , ale na autorytatywne, choć może nie do końca uzasadnione negatywne opinię bliźnich.

Pozwólmy proszę każdemu, samemu zdecydować, czy chce tą szansę wykorzystać.

Reklamy

Komentarzy 209 to “Odrzućmy małostkowość i mądrość faryzeuszy”

  1. Dzieckonmp said

    Pamiętajmy o drugim dniu Nowenny do Królowej Pokoju. kilka wpisów do tyłu .

    Pamiętajmy również o tym że za tydzień będzie 30 rocznica objawień Królowej Pokoju. W zakładce jest temat modlitey w intencjach Królowej Pokoju. Te zdrowaśki zawiozę na Górę Podbrdo jako Wasz dar dar dla Królowej Pokoju.
    Tutaj link do całej akcji. https://dzieckonmp.wordpress.com/10-mln-zdrowasiek/

    • kkk said

      Swoimi opiniami admin nie zachęca do badania przekazów do czego wzywa nas Św. Jan Apostoł w I liście. Mam nadzieję, że admin jako publikujący te orędzia dokłada wszelkich starań (pyta spowiednika czy publikować czy nie itp.) w celu działania zgodnie z wolą Bożą, bo jednak na publikującym spoczywa duża odpowiedzialność. Prosze admina aby jeszcze raz przemyślał, skonsultował polecnie w orędziu – aby wizjoner nie kosnsultował orędzi -, ponieważ wg mnie jest to polecenie niedozakceptowania, które pozwala na wszelka manipulację. Św. Faustyna miała polecenia zawsze kosultowania przesłań ze spowiednikiem.

      • fanka said

        oczywiscie w pelni sie zgadzam. ale admin robi to wszystko celowo. jedyne co mozemy zrobic to ostrzegac nieswiadomych ktorzy sioe tu pojawiaja.

        • Dzieckonmp said

          Tak admin prosto ze Szwajcarii z narady klubu Bilderberga próbuje osaczyć niewinne owieczki sprowadzając ich na manowce prosto do religii New Age. Wszyscy stają jak na alarm i bronią przed adminem owieczki

        • Pokój said

          I jeszcze cynik zgryźliwy ten admin! Do tego kłamca. Przecież w tym roku nie było na obradach delegacji z Polski… fiu fiu – pewnie z delegacją Izraela. ŻYD drodzy Państwo. ŻYD jak nic ! 😉

        • Dzieckonmp said

          no ktoś wreszcie mi przypomniał że jestem żydem. Dobrze się czasem dowiedzieć coś o sobie choćby na blogu. Musze zmienić drzewo genealogiczne

        • Pokój said

          Jest i prawilna fanka, która słucha zakazu spowiednika i nie wchodzi na tą heretycką stronę….

        • Anastazja said

          Czy ta Fanka, co tłumaczyła jako jedna z pierwszych te orędzia? Czy to była inna Fanka?

    • Dzieckonmp said

      Bądźmy konkretni! Podczas tej nowenny dobrze jest podjąć tę piękną modlitwę, jaką Maryja podyktowała Jelenie Vasilj, Poświęcenie się Jej Niepokalanemu Sercu: (Niepokalane Serce Maryi, przepełnione dobrocią, ukaż nam Twą miłość do nas. Niech płomień Twojego Serca, Maryjo, zstąpi na wszystkich ludzi. Kochamy Cię ogromnie. Wyciśnij na naszych sercach prawdziwą miłość. Niech nasze serce usycha z tęsknoty za Tobą. Maryjo, łagodna i pokorna, wspomnij nas, gdy grzeszymy. Wiesz, że my, ludzie, jesteśmy grzesznikami. Przez Twoje święte matczyne Serce uzdrów nas z każdej choroby duchowej. Uczyń nas zdolnymi do oglądania dobroci Twego matczynego Serca, a także do tego, żebyśmy się nawrócili do płomienia Twojego Serca. Amen. (28 listopada 88)) lub litanie, takie jak te odmawiane w Medjugorju.

      Ale także bardzo rozradujemy Matkę Bożą ofiarując Jej każdego dnia jakiś konkretny wysiłek.
      Oto kilka pomysłów na to, żeby móc zmienić każdy dzień:
      Poświęcić swemu dziecku godzinę nie używając przy tym aparatury elektronicznej.
      Uczynić bardzo miły gest wobec osoby, która nie wzbudza waszej sympatii.
      Zadzwonić do kogoś, kto cierpi z powodu samotności.
      Odwiedzić kogoś starszego z waszej rodziny, kogo mało kto odwiedza.
      Powstrzymać się od negatywnych słów przez 24 godziny.
      Zaprosić kogoś cierpiącego na dobry obiad.
      Zanieść ciasto lub czekoladki do sąsiada, z którym nigdy nie macie czasu porozmawiać.
      Wysłać słowa wdzięczności do kogoś, kto wam pomógł (rodzicom, szefowi, współpracownikowi, itd.)
      Zaproponować jakiejś mamie darmowy wieczór opieki nad dzieckiem.
      Powiedzieć waszemu dziecku, dlaczego tak je kochacie.
      Odnowić starą zdrową przyjaźń, która przepadła z powodu zaniedbania.

      siostra Emmanuel

    • Grze said

      http://www.filedropper.com/ostrzezenie

      abdejt 😉

  2. Dzieckonmp said

    Mam pytanie do tego trolla z okolic Tych co się podszywa pod mój nick. Wykasowałem jego komenty. Pytam się czy mam jutro zgłosić Twoje dane (a mam kompletne wraz z imieniem i nazwiskiem ) na policję??

    Do trzech razy sztuka . 2 razy już to zrobiłeś za trzecim razem się policzymy urzędowo. Za szkody będę żądał dla Hospicjum Małego Księcia wysokiej kwoty ( 50 tys i więcej)

    Oto twój host jakbyś nie wierzył co do danych apl250.neoplus.adsl.tpnet.pl

    • Dzieckonmp said

      Mogę też na ul. Mikołowską do operatora zadzwonić jak chcesz. A neostrada Twoja może przestać działać bo zabezpieczeń to nie masz wcale

      Przeprosiny tutaj na blogu tylko mogą cię uratować

  3. Magdalena-Zofia said

    Dzieckonmp, wysłałam do Ciebie e-maila, czy dotarł ?

  4. LMLMLM said

    17 Synu, w sposób łagodny prowadź swe sprawy,
    a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował.
    18 O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj,
    a znajdziesz łaskę u Pana.
    20 Wielka jest bowiem potęga Pana
    i przez pokornych bywa chwalony.
    21 Nie szukaj tego, co jest zbyt ciężkie,
    ani nie badaj tego, co jest zbyt trudne dla ciebie.
    22 O tym rozmyślaj, co ci nakazane,
    bo rzeczy zakryte nie są ci potrzebne.
    23 Nie trudź się niepotrzebnie nad tym, co siły twoje przechodzi –
    więcej, niż zniesie rozum ludzki, zostało ci objawione.
    24 Wielu bowiem domysły ich w błąd wprowadziły
    i o złe przypuszczenia potknęły się ich rozumy.

    /Syr 3,17-24

    Nie analizujmy zbyt dużo i zbyt szczegółowo. Po prostu – główne przesłanie wprowadzajmy do swojego życia, nic lepszego nie możemy zrobić…

  5. Alaude arvensis said

    Skoro komentarz edion napisał do mnie, rozumiem,że oskarżenie o małostkowość i mądrość faryzeuszy również tyczy się mojej osoby.
    Jestem prostym, zwykłym człowiekiem, mam średnie wykształcenie,jestem kobietą w średnim wieku, matką kilkorga dzieci.
    Wykształcenie mam średnie, nie znam nauk filozoficznych, staram się prosto pojmować wiarę.
    Swego czasu padł zarzut,że nikt z wątpiących akurat w te orędzia nie podaje argumentu, gdy się poda, argument, że coś nie pasuje, coś zgrzyta, jest się oskarżanym o małostkowość i faryzeizm, o sympatie ze świadkami Jehowy.
    Za cenę popularności wśród blogowiczów nie zmienię zdania, przykro mi,podałam kilkakrotnie pojedyńcze zdania, które budziły moja wątpliwość. Nic nie poradzę na to,że jak mi sumienie mówi,że coś jest nie tak, to mówię i piszę szczerze, co czuję.
    Szanuję każdego wolny wybór i wolę,nikomu nie narzucam opierania się na tych orędziach, nikomu też nie zabraniam ich czytać.
    Tak jak pisałam wcześniej, tak i tu powtórzę moje zdanie żegnając się z czytelnikami bloga.

    „Ponieważ Admin nie narzuca nikomu orędzi, nie twierdzi też,że są na 100 % prawdziwe, niech każdy roztrząsa w swoim sercu.
    Ja w Nowennie do Królowej Pokoju polecam i te orędzia i osobę Admina, by Królowa Pokoju obdarzała go niebiańskim pokojem,by usunęła wszystko,z jego blogu, duszy, otoczenia, co jest szkodliwe dla dobra wszystkich ludzkich dusz”.

    Ave Maria

    • fanka said

      popieram te oredzia sa zle

    • kkk said

      Nie odchodź z bloga – domyslam sie, że podobnie jak ja poleciłaś tę stronę znajomym, więc nie możesz ich teraz zostawić samych – w poprzednim orędziu już sie dobierają do nastepnego Papieża, na którego mamy uważać, czyli bardzo szybko się spełniło to o czym myślałem, zbudowali zaufanie a teraz to co wizjoner powie bedzie święte – bo konsultować przecież nie wolno.

      • fanka said

        w dodatku admin przestrzega przed cytowaniem slowa Bogego co porownal do swiadkow jehowych!!

        czy to nie jest tragiczne??
        czy ty adminie zdajesz sobie sprawe z tego co ty robisz? mam nadzieje ze sie ockniesz

        • Anastazja said

          I to mówi osoba, która pierwsza tłumaczyła orędzia….Kobieta zmienną jest.

      • Radosław said

        Nikt się nie dobiera do następnego Papieża. Napisałem że trzeba być czujnym. Wszystko wskazuje, że będzie to fałszywy prorok. Zajmie miejsca Papieża, który w wyniku rewolucji będzie zmuszony uciekać. Fałszywy prorok wypaczy nauki Jezusa, rozluźni je. Wierni, którzy nie czuwają, zaakceptują te zmiany z radością. Będzie się wydawać dla wielu, że wreszcie Kościół idzie z duchem czasu. Dlatego tak wielu będzie zwiedzionych.

  6. marek said

    „Za cenę popularności wśród blogowiczów nie zmienię zdania, przykro mi,podałam kilkakrotnie pojedyńcze zdania, które budziły moja wątpliwość. Nic nie poradzę na to,że jak mi sumienie mówi,że coś jest nie tak, to mówię i piszę szczerze, co czuję.”

    o jaką popularność chodzi, to jest kreowanie się na męczennika
    w tym cały problem że nie możesz nic poradzić na to że uwierzyłaś w to że zawsze masz rację, nie mylisz się itd.
    to się niestety nazywa pycha i niestety pobożność przed tym nie chroni

    nie chcę żeby mój post był traktowany jako atak, jestem przekonany że działasz w dobrej wierze, że jesteś przekonana że czynisz słusznie, niestety własne przekonanie nie zawsze jest prawidłowe, z Bogiem

    • Promyczek Nadziei said

      Ona jedna męczennica a ja druga bo też widzę pewne nieścisłości – dlatego szukam, roztrząsam (fakt w tytułach swych mam też i filozofa, (ks. prof. Guz również) i nikt mu faryzeizmu nie zarzuca!!!!!

      Te przekazy mają dużo prawdy ale na tym właśnie polega sztuczka złego by i w prawdzie zło przemycić – zły objawiał się Ojcu Pio jako Pan Jezus i jak pięknie był ubrany i na tle tabernakulum! I też nie kazał dociekać tylko pokłon mu oddać!

      Ja badam, co dobre staram się zachować, na pewno wezwanie do nawrócenia, na pewno zachętę do czytania Pisma Świętego
      A propos dla zapracowanych polecam stronę z Biblią w plikach mp3 – można zgrać i zasypiając czy jadąc słuchać!

      http://www.biblia-mp3.pl/

      Ps. Wpisując zobaczyłam, że mi się avatar z różowego na zielony jakiś zmienił – czemu? adres mailowy stały

      • Promyczek Nadziei said

        Gdy pisałam avatar zielony był, po opublikowaniu znów stały różowy – nic nie rozumiem 😉

      • Dzieckonmp said

        Ale ks.profesor Guz jest bardzo otwartym na nadprzyrodzone wydarzenia w kościele. jechałem z ni 5 godzin w samochodzie i dyskusja byla wspaniała własnie tylko na takie tematy jak między innymi orędzia Agnieszki gdzie ja byłem raczej sceptyczny a co ks.profesor to już nie będę pisał

      • marek said

        dobre starasz się zachować?? no chyba nie tak było wiele razy jak domagałaś niepublikowania tych orędzi
        księża na których się bez przerwy powołujesz niech się tu wpiszą pod własnym nazwiskiem bo inaczej wygląda to na niepoważne wymysły

        dalej nie piszę bo nie chce przykładać ręki do tego że ktoś uwierzy że jest „jedyny sprawiedliwy”

        • Promyczek Nadziei said

          Po pierwsze ja nie mówiłam nie publikować, ale że nie przyjmuję z nich wszystkiego, nie może mnie Pan zmuszać by Ksiadz który czytając to odpowiada mi, musiał się podpisac imieniem i nazwiskiem – to nie przesłuchania panie Marku.
          Proszę czytać ze zrozumieniem – co dobre z treści staram się zachować, a więc nawracanie się, żałowanie za grzechy, czytanie Pisma Świętego, itp. itd.. Co do nadprzyrodzonosci – też jest tego wiele 🙂
          Ale zauważam w tych orędziach też rzeczy, które niepokoją i piszę o tym – czy to powód do ataku mnie? Ze widzę treści New Age?
          No a żądanie nazwiska Księdza, który wypowiada się o tych orędziach prywatnie dla mnie
          Zechce to sam tu napisze a ja nie podam nazwiska, bo to nie przesłuchanie ani komisja teologiczna -sorry ale nie tak to widzę.

      • fanka said

        bardzo popieram zwlaszcza czytanie Pisma sw. bo z tego co widac niektorzy zastapili czytanie Bozego slowa czytaniem bzdur, co gorsza jeszcze w nie wierzac

    • Alaude arvensis said

      I tu się mylisz Marku, nigdy nie uważałam,że mam rację,zawsze starała się pisać w duchu pokory, jeśli odebrano to inaczej, to przepraszam.
      Nie masz pojęcia, bo i skąd, jak odbierałam pochwały? Może były mi ciężarem? Bo wolałabym odebrać nagrodę w Niebie,niż tu na ziemi.Zbierałam tez i nagany i za nie choć trudno staram się dziękować Bogu. Gdy zdarzało się,że ktoś mi coś wytłumaczył, dziękowałam, przepraszałam, gdy zawiniłam i uderzałam się we własne piersi.
      Nie odbieram Twego wpisu jako atak a jako prawo do wyrażania własnego zdania.Ty możesz mnie odbierać jako bardzo pyszna, wyniosłą osobę, masz prawo. Ja muszę wyciągnąć wnioski, poprawić to, co należy.
      Nigdy natomiast nie uważałam,że zawsze mam rację. Gdybyś się wczytał w słowa mojej modlitwy zobaczyłbyś,że proszę Matkę Bożą aby usunęła wszystko, co jest szkodliwe, nie to,co ja uważam za szkodliwe.
      Ale czy warto się tłumaczyć, jak już zostałam osądzona?

      • fanka said

        Alaude, masz moje wsparcie. ten wpis admina jest wyjatkowo uwlaczajacy i niesprawiedliwy. poza tym wyzywanie od swiadkow jechowych to jest bardzo ponizajace.

        • Dzieckonmp said

          Niestety wklejanie jednego wersetu nie wyjaśnia tego co Pan Jezus chciał przekazać. Tak się czepiaja dosłownie jednego wersetu świadkowie. Pismo Święte jest piękne ale żeby to zauważyć trzeba przeczytać większy kawałek żeby zrozumieć w jakim kontekście Jezus mówił

        • fanka said

          no wlasnie trzeba przeczytac adminie wiekszy kawalek, a moze nawet cale.

        • Dzieckonmp said

          czyli przyznałaś rację

      • Dzieckonmp said

        Nikt nikogo nie osądził. Komentarz publikowałem cały nie mogłem okroić

        • fanka said

          gdy powiemy ze czarne jest biale a biale czarne to nic nie zmieni bo czarne i tak zostanie czarne a biale biale. jakkolwiek czegoby nie tlumaczyc fakt jest faktem.

  7. fanka said

    popieram w 100%. poza tym zaczynam sie zastanawiac jakie intencje ma admin.
    1. nie broni kobiet i pozwala by byly mieszane z blotem pod haslem ‚wolnosci slowa’
    2. dopuszcza ordynarne chamskie i ponizej wszelkiej krytyki wyzwiska
    3. kłamie z premedytacja ze ojciec Daniel to ‚przyjaciel’ Natanka.
    4. wkleja w publikowane artykuly wypowiedzi stronnicze i obrazajace np. Alaude arvensis
    5. publikuje dziwnej masci oredzia nie wiadomo w czyim interesie nie liczac sie ze zdaniem np. egzorcysty.

    • Dzieckonmp said

      Fanka ja nie mam tyle czasu co Ty żeby siedzieć non stop przy kompie i odpowiadać czy usuwać komentarze krytykujące kobiety, Gdy to zrobię po jakimś czasie wali się układ wszystkich komentarzy. Ja mam pracę codzienną 10 godz plus budowę domu plus 6 dzieciaków.w sprawie ks. Piotra nie kłamię. Nie pytałem o zdanie egzorcysty.
      Admin ma intencje zaprowadzić owieczki do religii New Age

    • marek said

      niestety temat tego bloga jest kontrowersyjny i muszą następować spięcia
      to samo wielokrotnie obserwowałem na innych forach i blogach
      niestety nie pozwala mi to być optymistą, zaślepienie i kompletna głuchota na argumenty innych kończą się tak jak wyżej

    • Alaude arvensis said

      Tu się Fanko z Tobą nie zgodzę.
      Proszę zakończcie tę wojnę. Niech zostanie tak jak było. Kto wierzy w te orędzia, niech wierzy, kto ma wątpliwości niech się na nich nie opiera.
      Ja nie jestem wyjątkiem, jeśli ktoś się nie zgadza z moim zdaniem, ma prawo to wyrazić.
      Jeśli ja widzę,że uznano mnie za faryzeusza i małostkową osobę, nie da się tego ukryć, wpis jest do mnie tytuł do wpisu, to muszę podjąć odpowiednią decyzję, może lepiej teraz , niż później,
      Ostre słowa Marka pod moim adresem są jakie są.Każdy ma jednak prawo do swojego zdania.

      Jestem zakorzeniona w Ruchu Maryjnym, słucham Kapłanów oddanych Niepokalanemu Sercu Maryi, wykład jednego z nich reprezentowałam tutaj kilkakrotnie. Ufam im, Oni opierają się na wielu objawieniach, Garabandal, Fatima, Medjugorie,Vassula Ks Gobbi. Nikt nie mówi,że wszystkie orędzia są złe.Ci Kapłani właśnie z Ruchu Maryjnego powiedzieli,że te orędzia są jednymi z tych, co mają za zadanie zwieść nawet wybranych, bo trzeba oka wytrawnego Teologa, by wychwycić zło, odsiać ziarna od plew ale jak widać nie wolno tego robić, bo zarzut o Świadków Jehowy, faryzeizm itd. Ja nie opieram się na swojej mądrości, bo to zgubne.. Zawierzyłam Bogu i Jego pokornym sługom Kapłanom prześladowanym, mądrym, oddanym a to różnica.
      Choć bym chciała tu zostać, nie mogę, ciągle będą się ciągnąc oskarżenia albo o pychę albo wmawiające mi ,że uwierzyłam w siebie ,a ja nie mam siły ani ochoty już przekonywać,że uwierzyłam w Boga i staram się iść za głosem wiernych Bogu Kapłanów.
      Na dziś kończę wpisy, na jutro, czas pokaże.

    • Anastazja said

      Szlag! Ale zapachniało feminizmem, brrrrr……

      • Patriota said

        A ja mam wrażenie, że bardziej od tego feminizmu chodzi o ks. Daniela 😉 Przyjaciel Natanka???? Jak Adminie śmiałeś 😉

    • Anastazja said

      Fanka, ja osobiście rozmawiałam z egzorcystą, wspaniałym księdzem i człowiekiem, który powiedział, że Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski jest bzdurą, w końcu mamy rozdział Kościoła od państwa… Ksiądz egzorcysta nie przemodlił orędzi, nie rozeznawał duchów tylko powiedział swoją opinię i już. A to że jest egzorcystą ma zamknąć najwyraźniej usta innym, którzy mają inne zdanie na zasadzie przytłoczenia ich przewagą i mądrością ww księdza. Alaude Arvensis, Jesteś wspaniała, przemodlona, dobra i masz w sercu wiele pokoju, masz wspaniałą duchowość ale nie można Bogu odbierać możliwości mówienia też do dzieci innej wiary. Czytam te orędzia i nie ma tam niczego, co oddziela od Kościoła. Nie ma tam niczego, co zniechęca do Kościoła. Jest wiele o przebaczeniu, nawróceniu, o potędze zła z jaką przyjdzie się nam zmierzyć. Mocne, czyta się je jak kryminał, ale jak ma Bóg trafić do dzieci tego świata? Zła jest postwa pobożnych, prawomyślnych katolików, którzy są w stanie nawet Boga rozliczać z tego, jak przekazuje swoje myśli.
      Kuzyn mi ostatnio powiedział, ze wspomniał o Natanku jakiemuś księdzu i ten powiedział, że Natanek to (cyt) idiota. Nie ma oficjalnego stanowiska Koscioła dotyczącego orędzi i nie będzie dopóki się one nie wypełnią, więc my, domorośli teologowie, musimy byc naprawdę przemyślani. Nie ma w tych orędziach błedów teologicznych. New Age jest narzucaniem miksu wszystkich religii a tu jest mowa o Jedynym Ojcu wszystkich ludzi. I Ojcu któy prosi, by mu umożłiwić przebaczenie poprzez wyrażenie skruchy. Co jest w tych orędziach naprawdę złego? To, że Bóg nagle przestał nas, katolików głaskać po główkach i mówi tak, żeby nawet ateiści i wszyscy inni mogli poczuć, że ich to wołanie o nawrócenie nie omija? BGędziemy mu skakac do ust i je zatykać dłonią bo nam się nie podoba, jak się wyraża? No i co z tego, że jest napisane, że klucze Kościoła zostaną zabrane do nieba? Skoro prawdziwego Papieża zamordują to co? Ma powiedzieć Antychrystowi: baw się dobrze moimi kluczykami, wziąłeś sobie władzę w Kościele toją sobie trzymaj? A właśnie nie, zabierze te klucze do nieba i dlatego sam Bóg wkroczy stoczyć walkę z nieprzyjaciólmi Kościoła i już nie ludzka ręką tylko włąsną interwencją zabije Antychrysta. Co jest w tym nie tak? Co tutaj przeczy Biblii? NIkt nie podał tak naprawdę argumentu oprócz zdania jakiegoś egzorcysty. Jest pewnie paru innych, którzy by się pod tymi orędziami podpisali.
      A skoro się tak znowu wszyscy martwimy o to, co księża powiedzą o orędziach to ja pytam, gdzie są egzorcyści jak trzeba uprzedzać ludzi o nadchodzącej apokalipsie? Gdzie są ci krytykanci x Natanka i orędzi jaktrzeba uprzedzać o nadchodzących strasznych wydarzeniach? My jeszcze mamy względny spokój ale nie ma juz miejsca na świecie, żeby nie lała sie krew mordowanych, nadszedł głód, o którym te orędzia wspominały już dawno, a to dopiero początek. Nie ma kraju niemalże w całek Europie w którym by się nie kotłowały jakieś rewolucyjne ruchy, a tam, gdzie ich jeszcze nie ma są kataklizmy i dziwne zjawiska niewytłumaczalne, niszczące. Tutaj najwięcej mówi się o religii a oficjalne przekaziory nie pokazują większości tego, co się dzieje na świecie, ale jakby to wszystko pozbierać przerażenie mogłoby ogarnąć niejednego z nas. I gdzie jest każdy z tych egzorcystów i księży? Czemu nikt nie woła z ambony? Czyżby krytykując woleli uciszać niż przygotować na wydarzenia, które już rozwijają sie przed naszymi oczami?
      Był moment, że miałam dość orędzi jako towaru „z drugiej ręki” i przeczytałam Apokalipsę. Wystarczy. NIc nie jest w stanie mnie już bardziej przestraszyć, zelektryzować. Dobrze, ze są takie orędzia, jeszcze może ktoś otrzeźwieje, albo umocni się na czasy, które już są. Bo egzorcyści, biskupi, kardynałowie, i inni mądrale od oceny nie chcą mi o tym wszystkim nic powiedzieć. I to nie jest krytyka Kościoła tylko stwierdzenie faktu. Nie zauważyłam oprócz Natanka i paru jeszcze innych nielicznych kapłanów żeby kogokolwiek obchodziło uprzedzenie ludzi, z czym mają dziś do czynienia. I dlatego popieram Admina, i byłabym bardzo zawiedziona, gdyby te orędzia znikły. Nie, nie byłabym zawiedziona, byłabym wściekła, że znikęło kolejne miejsce, które pozwala mi nabrać sił przed walką.
      Jeśi ktoś zaprzecza prawdziwości orędzi a nie ma żadnych rzeczowych argumentów poza opinią egzorcysty, czy pobożnego wujaszka, czy wniebowziętej żywcem cioteczki czy kogokolwiek jeszcze, to niech najpierw zada sobie pytanie , czy wierzy w Apokalipsę i oczyszczenie i przyjście Pana Jezusa w najbliższym czasie na Ziemię? Od tego zaczyna się dyskusja. Jak wierzy znajdzie wzmocnienie i wybierze to, co go wzmocni i pomoże mu przetrwać. A jak nie wierzy, dyskusja w ogóle nie ma sensu.

  8. aleks said

    Niepotrzebne „przepychanki”. Każdy rozumie tak te orędzia, jak mu pozwala rozum. A, że nie każdy ma wiedzę odpowiednią, by zrozumieć wszystko – to bądźmy POKORNI. Jezus ma prawo przemawiać do ludzi jak chce! Jedna droga to – negowanie i podważanie wiarygodności. Druga droga, a ja tak czynię, -BADAM i rozważam w sercu – przekazy.I nic mi do tego, że coś nie jest dla mnie jasne do końca, bo najważniejsze – SĄ O W O C E! A wielu ludzi przez te przekazy się nawraca i- to jest najważniejsze. Jeśli miałbym „roztrząsać każde słowo”, to już niedaleko na drogę -„Szeroką i gładką”, która wiedzie do piekła.Lepiej powiedz sobie, nie wszystko rozumiem, ale ufam Ci bezgranicznie Boże.

    • Dzieckonmp said

      Dzięki Jezu za piękne owoce.

      • Anastazja said

        Nie przejmuj się Admin. Katolik to nie znaczy, że nie umie trzasnąć pięścią w stół. To minie jak dzisiejsze burze na podkarpaciu.

    • LMLMLM said

      Otóż to. Czytam komentarze powyżej i oczom nie wierzę.
      POKORA
      P. O. K. O. R. A.

      Bez tego nie ma żadnego rozwoju. Żadnego wspinania się na wyższe szczebelki. Nikt nie stanie się lepszym niż jest, jeśli nie przyzna, że nie jest wystarczająco dobry.

      Musicie uznać się głupimi, ażeby posiąść mądrość.
      I to jest trudniejsze. Bo mądrość ta to nie mądrość tego świata.

  9. Dzieckonmp said

    Ponieważ w tym roku nie mam czasu wiele oraz za kilka dni wyjeżdżam do Medjugorje gdzie tez nie będzie mnie tydzień w kraju uznałem że do wyjazdu opublikuję orędzia przetłumaczone i te które tłumacze nadeślą i zamknę bloga żeby niektórzy czytelnicy odzyskali spokój. Skoro się nie sprawdziłem w tym co założyłem sobie nie ma sensu dalej ciągnąć. Mam tak jak pisałem dosyć pracy plus budowa domu oraz gromadka dzieci. Chciałem włączyć się poprzez internet w walke o duszę Polaków gdyz widzę że internet jest opanowany przez ateistów . Jednak jeśli się to robi źle jak twierdzą niektórzy to trzeba się wycofać. Wszystkim dziękuję za bycie razem przez te 15 miesięcy i przepraszam za wszystko co było złe.

    • LMLMLM said

      Bracie, on tylko tego chce.
      Chce, żeby Twoje ludzkie uczucia i słabości górowały nad tym co zostało ci powierzone do wykonania.

      Choćby i tylko jedna dusza została dzięki temu blogowi uratowana od >wiecznego< potępienia, Twoja nagroda będzie wielka.

    • Anastazja said

      Dlaczego pomyślałam, ze jeszcze do tego dojdzie. Prorok jaki czy co?
      Nawet w najlepszej rodzinie czasem latają talerze, nie zostawiaj tego. Mnie jest potrzebne takie miejsce. Za niedługo może już nie być okazji czegoś wartościowego znaleźć w internecie…

    • Niedzwiadek said

      To ,ze ktos ma watpliwosci co do tych oredzi to chyba nie jest tak zle jak myslisz.Pobyt w Medjugorje na pewno bedzie dla Ciebie czasem refleksji.Ja na pewno bede polecal Cie w codziennej modlitwie i prosil o swiatlo Ducha Swietego dla Ciebie. Dzieki tej stronie mozesz duzo dobrego zrobic i wiele osob tu codziennie zaglada bo podajesz bardzo ciekawe sprawy.Jestem pewny,ze czasy w ktorych zyjemy sa co najmniej dziwne i potrzebujemy takiego bloga na ktorym mozna podyskutowac na tematy ,ktorych jest tak wiele.Wiem ,ze brakuje tu tez osob duchownych.

      • Dzieckonmp said

        Wiem że brakuje ale czy da się dziś namówić księdza żeby tu od czasu do czasu coś wpisał??
        Oni jeszcze bardziej zagonieni niż ja. Co mnie trochę dziwi.

        • Pokój said

          Jak chcecie to mogę się podpisywać x.Pokój 😉
          A tak poważnie, to adminie – jajuszka do góry. Trochę sobie babki pobeczą, to nic. Taka ich natura. Facetom (a już żydom zwłaszcza 😉 ) nie przystoi się tak mazać. To nie jest męskie zachowanie.
          Różne tu treści bywały. Trudno – nie popełnia błędów ten kto nic nie robi.
          A że czasem lecą wióry i się dymi i iskrzy. To jest znak. Tam gdzie się coś dobrego dzieje, to czorny będzie mieszał kopytem – nie ma rady.

        • Niedzwiadek said

          Nie wszyscy !!! Mysle tez ,ze sprawe rozwiazania bloga powinienes dobrze przemodlic i rozeznac.Chcialbym Ci kiedys opowiedziec pewna historie ,ktora wlasnie ma miejsce.Po tym co sie dzieje,wydaje mi sie,ze wskazowki zegara bardzo ostatnio przyspieszyly i Bogu bardzo zalezy na kazdej duszy

        • Dzieckonmp said

          Bardzo proszę na maila napisać

        • Anastazja said

          A ja zmienię nick na x Aleksander. Uszy do góry i nie musimy przesadzać z tymi księżmi, przecież to nie wspólnota przykościelna. Jeszcze nam ktoś Dziwisza zaprosi….

        • Pokój said

          Hola Hola. Jakie by zarzuty nie były kierowane w jego stronę to proszę pamiętać. KSIĘDZA KARDYNAŁA DZIWISZA. Brak szacunku zostawmy lewakom.

        • Anastazja said

          Napisałam jak napisałam. Przecież jego nazwisko nie jest obraźliwe, więc nie okazałam ani lekceważenia ani braku szacunku.

        • Pokój said

          Ksiądz to ksiądz. Nie z uniżenia dla osoby, lecz charyzmatu i mocy sakramentów jakie za nim z woli Boga stoją nie możemy tak sobie tych tytułów lekceważyć. To podobna subtelność jak prostowanie ludziom kolan. I tak cegiełka po cegiełce i później wszyscy wszystko mają w głębinach poważania. Pomijanie godności kapłańskiej przy nazwisku jest przejawem braku szacunku (niekoniecznie świadomym) do tego co godność ta reprezentuje. Diabeł tkwi w szczegółach.

        • Anastazja said

          W porządku, nie chciałam okazać lekceważenia dla jego godności. Masz rację.

    • fanka said

      mam nadzieje ze choc uszanujesz moja wole i oredzi tlumaczonych przeze mnie nie opublikujesz. wyrazam sprzeciw.

    • Alaude arvensis said

      Jednego nie rozumiem, czy to,że ktoś ma do jednych orędzi wątpliwości to nie może ich wyrazić ?
      Chyba po to się różnimy aby te różnice ukazywać i się ubogacać,Czytałam ten blog od sierpnia ub r, pisać zaczęłam gdzieś w marcu, jak się nie mylę.Czy ktoś może z ręka sercu powiedzieć,że krytykowałam wszystko?
      Jeżeli ceną spokoju jest milczenie, jak się ma odmienne zdanie w jakiejś kwestii to ja decyduję się wybrać to milczenie.
      Wiem,że nigdy wszystkim się nie dogodzi i mimo oskarżeń o cokolwiek i tak się nie da wszystkim podpasować.
      Nie wiem w końcu, która wersja obowiązuje, że można wykazywać wątpliwości i dzielić się nimi, czy też nie, bo albo o psychiczny szantaż albo o pychę albo o coś jeszcze zostanie się oskarżonym?
      Zawsze byłam inna, nigdy nie wyrażałam zgodności chórem, bo tak wypada, bo inni Cie skrzyczą.Jeśli w jakiejś kwestii mam inne zdanie, staram się je uczciwie przedstawiać ale nie narzucać.

      Pomysł z zamknięciem bloga nie jest dobry, ludzie będą się zmieniać, dziś pisze jedna grupa, jutro może dołączyć kolejna, Wiele osób czyta i znajduje tu wielkie bogactwo materiału, trzeba się liczyć,z tym,że ile ludzi, tyle zdań, spojrzeń.
      Myślałam,że można swobodnie swoje spojrzenie na dane sprawy wyrażać,,starałam się spokojnie ukazywać inny punkt widzenia. Widocznie nie umiałam tego przekazać. Ale bloga proszę nie zamykać.. Wielu ludzi czyta, nie zabierając głosu, Do takiej grupy przez dłuższy czas i ja należałam i nadal zamierzam czytać, chyba,że coś mi nie podpasuje,to ominę:) Nie zaprzeczy jednak nikt z obiektywnych czytelników, że kwestionuję wydarzenia, które nas czekają.
      Owoców i Darów Ducha świętego z cudownego miejsca, jakim jest Medjugorie,życzę z całego serca.Niech to dzieło dalej się rozwija, blog ma dobry cel, założenie, to my ludzie czasem nie umiemy się nie zgadzać w pojedyńczych przypadkach i kwestiach.

      .

      • fanka said

        oj Jolu… 🙂
        ech
        to wszystko co tu sie gra (zamykanie bloga) to odwracanie kota ogonem 🙂
        czasem niektorzy zamiast przeprosic, robia z siebie ofiare. to taka gra. nie martw sie ze cie przesladuja. robisz to dla Chrystusa. to dla Niego piszesz prawde. i masz czyste sumienie.

        • Dzieckonmp said

          Co ja ci złego zrobiłem ze domagasz sie przeprosin. Żawsze szanowałem cię a pisząc komentarze że mamy wspaniałą młodzież zawsze miałem Ciebie na myśli między innymi

        • fanka said

          Adminie oczywiscie nie domagam sie przeprosin. bo niby za co????
          obraziles Jole nie mnie. a ona jest wrazliwa.

          nic do ciebie nie mam osobiscie.

        • Dzieckonmp said

          Jesli Jolę obraziłem to ją bardzo serdecznie przepraszam i ślę całuski , uśmiech czego i jej tego uśmiechu życzę

        • fanka said

          to jeszcze by sie przydalo skasowac ten obrazliwy wpis w ktorym wyzwales ja od faryzeuszy.

        • Dzieckonmp said

          skasować wpis to wszystkie komentarze polecą

        • fanka said

          niech leca. trzeba naprawiac bledy.

        • Radosław said

          Fanka, a czy ty wierzysz, że przyjdzie Ostrzeżenie?

        • fanka said

          staram sie wierzyc w to co jest uznane przez kosciol. przede wszystkim na ile mi rozum pozwala w Pismo Sw. a jak czegos nie rozumiem, staram sie spytac madrego ksiedza. czasem mi nie wychodzi 😉 ostrzezenie kazdy przezywa osobiscie. Pan Jezus przychodzi do kazdego dopiero wtedy gdy ten go zaprosi do swego serca. Jezus NIGDY nie przychodzi nieproszony i nic nie robi na sile. moze pukac do naszych serc, ale szanuje nasza wole. jak ktos Boga nie chce to go nie doswiadczy. takie jest moje zdanie.

        • Radosław said

          No i w tym rzecz. Nie wierzysz, że może być coś takiego jak Ostrzeżenie. Robisz dużo szumu na forum. Uważasz, że skoro ty nie wierzysz i ksiądz też nie wierzy, to jest to wystarczający powód, by uznać te orędzia za fałszywe. Zaciekle walczysz z tymi orędziami. Trochę pokory. To co uznajesz za nierealne wydarzenie, może się okazać prawdziwe.

        • Dzieckonmp said

          Ja dodam w Medjugorje też księża i proboszcz nie wierzyli w objawienia w pierwszych miesiącach. Dopiero po kilku miesiącach jak się proboszczowi ukazała Matka Boża to uwierzyli. Ale biskupowi się nie ukazała i do dziś nie wierzy.

      • Dzieckonmp said

        Wątpliwości można i nawet trzeba mieć ale tak jak Fanka która ma pretensje nie wiadomo o co jakbym jej coś ukradł. Narodowość mi już zmienili, zarzuty że nie cenzuruję. A czy ktoś rozumie że jak się usunie jeden komentarz to rozwala się cały układ komentarzy i każdy kto potem napisze wskoczy w dowolne miejsce. Jeśli źle robię to jest zawsze jedno wyjście przestać to robić

      • 3pm said

        Pani Jolu!
        Fanka miesza nigdy nie podaje nic konkretnego, pisze bzdury, rzuca cytatami jak świadek…. a Pani bierze to do siebie, przejmuje się a ona znika… by znowu pojawić się i zrobić dym od poczatku…

        Niech Pani nie podejmuje takich emocjonalnych decyzji JEST PANI TU I NAM POTRZEBNA!

        Więcej „FIDES ET RATIO” a mniej emocji… 🙂

  10. marek said

    myślę że powinieneś przemyśleć swoją decyzję, ten blog jednak źródłem wielu bardzo ciekawych i pożytecznych informacji niedostępnych w innych miejscach
    psychicznym szantażem niektórych nie warto się przejmować

    ja ze swej strony przepraszam wszystkich których uraziłem własną oceną i czy ten blog będzie istniał czy nie wstrzymuję się z wdawaniem się w sprzeczki i ocenianiem postów innych
    z Bogiem

  11. KRYSTYNA said

    DROGIE DZIECKO NMP,PROSZĘ SIĘ NIE PODDAWAĆ .SZATANOWI TYLKO O TO CHODZI DLATEGO TE ATAKI.

    BĘDZIE Z TWOJEJ DECYZJI BARDZO ZADOWOLONY.

    JA UWAŻAM, ZE TWÓJ BLOG JEST BARDZO POTRZEBNY.

    ALLELUJA I DO PRZODU ! ! !

  12. Patriota said

    „A zatem zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, 2 z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości. 3 Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. 4 Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. 5 Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. 6 Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.”

    Pan Jezus się smuci, Matka Boża płacze, a szatan się śmieje bo udało mu się……. Was podzielić. 😦

    • Anastazja said

      Najśmieszniejsze jest to, że nie udało mu się tylko byliśmy podzieleni. Bo nie jesteśmy „my”. Na blog wchodzą nie tylko ludzie spragnieni prawdy i katolicy pragnący umocnienia od ludzi myślących podobnie, ale ateiści i ludzie którzy z jakiejś niewytłumaczalnej przekory wpisują zupełnie jak dzieci co ślina na język przyniesie. Bezrefleksyjnie. A napadanie na admina to chyba szczyt chamstwa. Na jego własnym blogu goście nie tylko dyskutują, do czego mają prawo, ale robią mu przykre złośliwe uwagi. Szkoda, że ja nie mogę się stać u kogoś takiego nieproszonym gościem a potrafię być upierdliwa. Uprzykrzyłabym wam życie w waszym własnym domu jak wy, którzy będąc gościem zwalacie się gospodarzowi obłoconymi butami na czystą pościel.
      Żenada. Choćby dlatego, że możecie sobie pogadać, wymienić poglądy, czegoś się dowiedzieć wypadałoby zachowywać się z odrobiną atencji w stosunku do gospodarza. Ale dzisiaj taka moda, wejść, nasrać i pójść dalej. Niech sobie posprząta.
      Żenada.

  13. 3pm said

    Dzieckonmp napisał: „Jednak jeśli się to robi źle jak twierdzą niektórzy to trzeba się wycofać.”
    Moim zdaniem robisz to BARDZO DOBRZE!

    Fanka namawia nas również do czytania „ewangelii św. Pawła”, czy też to zrobisz…?!

    • Patriota said

      Cięzko jest przetłumaczyć innym ludziom, że jest źle jeśli tym osobom jest dobrze. My się osobiście nie znamy. Jedyne co możemy się od siebie dowiedzięc to są intencje jakie nami kierują. Jestem daleka od tego, żeby oskarżać kogoś o złe intencje lub specjalne działanie ale całkowicie zgadzam się z Tobą. Zamknięcie bloga to jest najgorsze co mogłoby nas wszystkich spotkać.

      Tej osobie, która do tego Admina nakłania, namawiam aby sam/a spróbował/a poprowadzić swojego i tam może się rządzić swoimi prawami. Nie rozumiem jak można komukolwiek coś nakazać. To jak wejść do czyjegoś domu i panoszyć mówiąc tu przestaw krzesło. Zielona kapa??? A fuj zmień to paskudztwo.
      Admin prowadzi tego bloga najlepiej jak umie, w swoim wolnym czasie, którego jak widać ma mało. A my jak te rozpieszczone dzieci wytykamy błędy i marudzimy. Czy chodź raz nie możecie się cieszyć z tego, co macie?

      Nie martwcie się jak nasz kraj dalej będzie szedł w tą stronę co idzie to niedługo nie będzie ani tego bloga ani żadnego podobnego.

      Całkowicie szanuje decyzję Admina w sprawie tych orędzi. Chciał je publikować ma do tego całkowite prawo. To jego blog. Te osoby, które się z tymi orędziami nie zgadzają mogą ich po prostu nie czytać.

      Jeśli chodzi o ostatni wpis, to może faktycznie trzeba było zrezygnowac z tego początku bo zabrzmiał zbyt osobiście i reakcja Alaude Arvensis jest całkowicie usprawiedliwiona. Czy kierowała się ona złą wolą? Nie. Czy Admin kierował się złą wolą? Też nie.
      Więc kto się kieruje złą wolą? Myślę, że te osoby, które chcą doprowadzić do zamknięcie tego bloga.

      A czy Wy kochani blogowicze Tego chcecie????

      Szanujmy się nawzajem. Szukajmy tego co nas łączy a różnice może traktujmy jako piękny przejaw Bożej kreatywności. Pozdrawiam.

  14. Radosław said

    Jest tu kilka przeciwników orędzi. Załóżmy, że orędzia są fałszywe i pochodzą od szatana. Proszę wskażcie mi zagrożenia przyjęcia tych orędzi.

  15. Promyczek Nadziei said

    Jeszcze lepiej – ale zły dziś szaleje, ja też dziś chciałam odejść od jednego Bożego dzieła
    Zły dziś mąci jak się da i gdzie się da.
    Damy mu wygrać?????
    Nie! Nie! Nie!

    Ps. Od godziny chciałam to wysłać- nagle net mi zanikł!!! Ten blog ma pozostąć, nawet jak nie będize tych orędzi to co szkodzi wklejać inne zatwierdzone i cytaty z Pisma Śiwętego
    Właśnie!- chyba taki cel tej strony – pokazać że katolicy mają swoje strony i służą dobrem sobie nawzajem i innym!!!

  16. "zwierzak" said

    Witam wszystkich serdecznie , chcialabym krotko powiedziec jakie wrazenia odnosze czytajac oredzia ” ostrzezenie” a raczej chcialabym powiedziec o owocach , bo sa one dobre!!!!!! Czytam Oredzia juz od kilku miesiecy nie sa one latwe do przyjecia ale przyblizaja do Boga .Moje zycie sie zmienilo ,jestem ostrozniejsza w swoim postepowaniu , staram sie szanowac Jezusa i to o czym mowi w tych oredziach. Czesciej sie modle z troska za dusze zagubione i te ktore odrzucaja Jezusa, istnienie Boga .Duch sw. dziala w ten sposob ze wewnetrznie ponagla do modlitwy do uwielbienia Boga za to co dla nas czyni. Bogu niech beda DZIEKI!!!! za to ze nas prowadzi.Chwala Tobie Panie!!!!!!

    • Dzieckonmp said

      takie świadectwa są dla mnie radością i dają odczuć że mimo wszystko warto było. Czas nie był stracony

      • KRYSTYNA said

        Niech Cię Pan błogosławi i strzeże.
        Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą.
        Niech cię obdarzy swą łaską.
        Niech zwróci ku tobie swoje oblicze
        i niech cię obdarzy pokojem.

      • "zwierzak" said

        …Twoj czas nie jest stracony…

    • Anastazja said

      Zwierzaczku kochany, niech Cię uściskam za odwagę powiedzenia prawdy !

  17. Dzieckonmp said

    Papua Nowa Gwinea dziś było 7 dużych wstrząsów o amplitudzie 6,6 dyopnia

  18. jowram said

    Słoneczny fenomen w Fatimie i Trójmieście

    Ponad 250 tys. osób przybyłych w piątek do Fatimy na uroczystości dziękczynne za beatyfikację Jana Pawła II mogło zobaczyć niecodzienne zjawisko: słońce otoczone różnokolorową obręczą. Wielu pielgrzymów interpretowało ten fenomen jako cud Jana Pawła II.

    Identyczne słońce otoczone różnokolorową tęczą można było zaobserwować 15 czerwca 2011 nad Trójmiastem,między godz.10 a 12czy ktoś to może potwierdzić bo w mediach cisza?

    Pozdrawiam

    • ania_dom said

      W Katowicach również ok godz 9-12 w Dniu Wniebowstąpienia Pańskiego, jednak tęcza zatoczyła połowę okręgu dookoła słońca 🙂

  19. 3pm said

    POLECAM ADMINOWI NA OSOBNY WPIS!
    PODPISUJĘ SIĘ POD TYM TEKSTEM W CAŁOŚCI!
    DZIĘKUJĘ ANASTAZJO!

    Anastazja powiedział/a
    16/06/2011 @ 9:51 pm
    40 iRate This
    Fanka, ja osobiście rozmawiałam z egzorcystą, wspaniałym księdzem i człowiekiem, który powiedział, że Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski jest bzdurą, w końcu mamy rozdział Kościoła od państwa… Ksiądz egzorcysta nie przemodlił orędzi, nie rozeznawał duchów tylko powiedział swoją opinię i już. A to że jest egzorcystą ma zamknąć najwyraźniej usta innym, którzy mają inne zdanie na zasadzie przytłoczenia ich przewagą i mądrością ww księdza. Alaude Arvensis, Jesteś wspaniała, przemodlona, dobra i masz w sercu wiele pokoju, masz wspaniałą duchowość ale nie można Bogu odbierać możliwości mówienia też do dzieci innej wiary. Czytam te orędzia i nie ma tam niczego, co oddziela od Kościoła. Nie ma tam niczego, co zniechęca do Kościoła. Jest wiele o przebaczeniu, nawróceniu, o potędze zła z jaką przyjdzie się nam zmierzyć. Mocne, czyta się je jak kryminał, ale jak ma Bóg trafić do dzieci tego świata? Zła jest postwa pobożnych, prawomyślnych katolików, którzy są w stanie nawet Boga rozliczać z tego, jak przekazuje swoje myśli.
    Kuzyn mi ostatnio powiedział, ze wspomniał o Natanku jakiemuś księdzu i ten powiedział, że Natanek to (cyt) idiota. Nie ma oficjalnego stanowiska Koscioła dotyczącego orędzi i nie będzie dopóki się one nie wypełnią, więc my, domorośli teologowie, musimy byc naprawdę przemyślani. Nie ma w tych orędziach błedów teologicznych. New Age jest narzucaniem miksu wszystkich religii a tu jest mowa o Jedynym Ojcu wszystkich ludzi. I Ojcu któy prosi, by mu umożłiwić przebaczenie poprzez wyrażenie skruchy. Co jest w tych orędziach naprawdę złego? To, że Bóg nagle przestał nas, katolików głaskać po główkach i mówi tak, żeby nawet ateiści i wszyscy inni mogli poczuć, że ich to wołanie o nawrócenie nie omija? BGędziemy mu skakac do ust i je zatykać dłonią bo nam się nie podoba, jak się wyraża? No i co z tego, że jest napisane, że klucze Kościoła zostaną zabrane do nieba? Skoro prawdziwego Papieża zamordują to co? Ma powiedzieć Antychrystowi: baw się dobrze moimi kluczykami, wziąłeś sobie władzę w Kościele toją sobie trzymaj? A właśnie nie, zabierze te klucze do nieba i dlatego sam Bóg wkroczy stoczyć walkę z nieprzyjaciólmi Kościoła i już nie ludzka ręką tylko włąsną interwencją zabije Antychrysta. Co jest w tym nie tak? Co tutaj przeczy Biblii? NIkt nie podał tak naprawdę argumentu oprócz zdania jakiegoś egzorcysty. Jest pewnie paru innych, którzy by się pod tymi orędziami podpisali.
    A skoro się tak znowu wszyscy martwimy o to, co księża powiedzą o orędziach to ja pytam, gdzie są egzorcyści jak trzeba uprzedzać ludzi o nadchodzącej apokalipsie? Gdzie są ci krytykanci x Natanka i orędzi jaktrzeba uprzedzać o nadchodzących strasznych wydarzeniach? My jeszcze mamy względny spokój ale nie ma juz miejsca na świecie, żeby nie lała sie krew mordowanych, nadszedł głód, o którym te orędzia wspominały już dawno, a to dopiero początek. Nie ma kraju niemalże w całek Europie w którym by się nie kotłowały jakieś rewolucyjne ruchy, a tam, gdzie ich jeszcze nie ma są kataklizmy i dziwne zjawiska niewytłumaczalne, niszczące. Tutaj najwięcej mówi się o religii a oficjalne przekaziory nie pokazują większości tego, co się dzieje na świecie, ale jakby to wszystko pozbierać przerażenie mogłoby ogarnąć niejednego z nas. I gdzie jest każdy z tych egzorcystów i księży? Czemu nikt nie woła z ambony? Czyżby krytykując woleli uciszać niż przygotować na wydarzenia, które już rozwijają sie przed naszymi oczami?
    Był moment, że miałam dość orędzi jako towaru „z drugiej ręki” i przeczytałam Apokalipsę. Wystarczy. NIc nie jest w stanie mnie już bardziej przestraszyć, zelektryzować. Dobrze, ze są takie orędzia, jeszcze może ktoś otrzeźwieje, albo umocni się na czasy, które już są. Bo egzorcyści, biskupi, kardynałowie, i inni mądrale od oceny nie chcą mi o tym wszystkim nic powiedzieć. I to nie jest krytyka Kościoła tylko stwierdzenie faktu. Nie zauważyłam oprócz Natanka i paru jeszcze innych nielicznych kapłanów żeby kogokolwiek obchodziło uprzedzenie ludzi, z czym mają dziś do czynienia. I dlatego popieram Admina, i byłabym bardzo zawiedziona, gdyby te orędzia znikły. Nie, nie byłabym zawiedziona, byłabym wściekła, że znikęło kolejne miejsce, które pozwala mi nabrać sił przed walką.
    Jeśi ktoś zaprzecza prawdziwości orędzi a nie ma żadnych rzeczowych argumentów poza opinią egzorcysty, czy pobożnego wujaszka, czy wniebowziętej żywcem cioteczki czy kogokolwiek jeszcze, to niech najpierw zada sobie pytanie , czy wierzy w Apokalipsę i oczyszczenie i przyjście Pana Jezusa w najbliższym czasie na Ziemię? Od tego zaczyna się dyskusja. Jak wierzy znajdzie wzmocnienie i wybierze to, co go wzmocni i pomoże mu przetrwać. A jak nie wierzy, dyskusja w ogóle nie ma sensu.

    • Dzieckonmp said

      tak samo pomyślałem jak czytałem, Ja wiem że cały atak bierze się z stąd że ludzie nie wiedza jak dzisiejszy świat wygląda , dokąd nas elity prowadzą i w jakim miejscu już jesteśmy. Mimo że umieściłem ten film o Kanadzie gdzie mówi o tym nie jakies dzieckonmp tylko ksiądz to mało kto go zobaczył. A tam jest mały skrawek obrazu vo się dzieje w świecie a mu jako Polska tez ten wzór kanadyjski przerabiamy i niedługo będziemy drugą Kanadą tak jak jesteśmy drugą Irlandia czy zieloną wyspą

      • 3pm said

        wszak my się w POlsce księdzu nie kłaniamy…
        jako rzecze Donaldino…

      • Tadeusz said

        Trzeba zrobić listę ważnych książek, filmów o odsyłać ludzi bo potem bzdury piszą i zabierają cenny czas.
        To samo się już dzieje w Grzechyni ks. Piotr o ty mówi, jak przeczytasz to możesz włączyć się do dyskusji !!

  20. Tadeusz said

    Kiedyś napisałem do Fanki żeby jako zadanie przeczytała parę pozycji. I oczywiście poza forum mało kto czyta ważne książki czy texty.
    Posłuchajcie ostatnich kazań ks. Piotra . To człowiek który zna historę i wiele przeczytał, przerobił i mówił ostatnio jak wielkie miał wątpliwości co do orędzi.
    Żeby cokolwiek powiedzieć więcej o orędziach trzeba czytać ich wiele by mieć rozeznanie + modlitwa do ducha o rozeznanie + rekolekcje ignacjańskie.

    Zacytuje tu kawałek dla tych niedowiarków z Orędzi Agnieszki Tom 6

    „Bądźcie uważni, nie ufajcie wszystkiemu, co w Moim Imieniu rozpowiadają po świecie, ale uważajcie, aby paląc na stosie dzieła szatana, nie spalić i Moich pereł dla świata przygotowanych. Nie sądźcie po słowach, ale po miłości.”

    Myślę, że trzeba będzie zrobić listę ważnych textów do zapoznania się, zanim ktoś podejmie dyskusje.

  21. atryda said

    Proszę przeczytać sobie „Koniec Czasów” M. Valtorty
    Teksty zamieszczone są z lat 1945 i bardzo korespondują z tymi objawieniami jak też teksty Vasuli stają się bardzo czytelne w świetle tych objawień, więc proszę wytłumaczyć, jakim cudem trzy różne osoby na przestrzeni 60 lat napisały coś, co jest z sobą spójne i wzajemnie się uzupełnia, cud, przypadek czy ludzkie pragnienie sławy.
    Jeśli prawdą jest, że jak stoi w tych orędziach, że Kościół ma wielki problem ze swą misją, to jak można polegać na Nim by przyznał się, że został zwiedziony i już w znacznej mierze nie jest wierne Bogu.
    To tak jakby winny orzekał w swej sprawie i wydał wyrok skazujący siebie.
    Ślepy może tylko powiedzieć, że z KK. jest wszystko OK!
    Czy ktoś kiedyś widział swego biskupa na kolanach, czy ktoś uczestniczył we mszy w intencji ratowania Polski, które były prowadzone przez biskupów, czy ci, co mają pełnię władzy kapłańskiej z niej korzystają wypędzanie duchów, posługa uzdrawiania?
    Czy hierarchia jest z ludem, a czy unika salonów władzy?
    Co do kluczy, które zostają zabierane obecnie do nieba, odczytuję to tak, że jeśli w wyniku pewnych zabiegów władzę w Watykanie obejmie fałszywy prorok to wszystko, co wyda mocą swej władzy nie będzie obowiązywało i nie będzie miało mocy, a co sprawi, że nie będzie grzechu, a nawet wystąpi obowiązek by tych decyzji nie wprowadzać w życie.
    Dodam, że uczestniczę w życiu Kościoła i staram się jak najczęściej uczestniczyć we Mszy Świętej.

    • fanka said

      ani Valtorta ani Ryden nie zostaly uznane przez kosciol.

      • Dzieckonmp said

        i nie zostaną uznane bo opcja Jezusowa nie ma większości. fanka w samej Kanadzie na 107 biskupów 100 jest za prezerwatywami

      • Tadeusz said

        Kochana Fanka mam pytanie !
        Jakie dzieła są przeklęte przez diabła ! ??
        Diabeł powiedział, że jakby ludzie to czytali to on tracił by niesamowitą liczbę dusz !

      • atryda said

        Proszę mi odpowiedzieć, czy zdrajca lub czy oszukany może uczciwie ocenić obecny stan spraw, jakie jego dotyczą?
        Proszę mi powiedzieć czy hierarchia nie popełniła błędu w sprawie Krzyża spod pałacu prezydenckiego?
        Jeśli wszystkie orędzia, jakie są obecnie w „obiegu” nie zostały uznane lub zostały odłożone ad akta to, co my możemy czynić, czekać i dać się prowadzić tym, co w osobie Jezusa Chrystusa nie widzą Boga, a Jego tajemnicę Ofiary Mszy świętej traktują tylko jako pamiątkę, każą nam naszą wiarę ograniczyć do praktyk kultu w świątyni, a zabraniają Naukę Kościoła rozciągać na życie osobiste, społeczne i państwowe.
        Proszę mi powiedzieć, jakie z objawień ostatnio zostało rozeznane i uznane przez Kościół, a ile czeka nad tym by Kościół pochylił się nad nimi?
        Proszę mi wyjaśnić jakie zagrożenia czyhają na tych, którzy czytają te orędzia?

        A czy czasem koleżanka nie zrobiła akcji „fałszywej flagi”, na początek jestem z wami, potem przez zaufanie i będąc między nami zaczynam walczyć o to co było zawsze moim celem lecz na początku był ten cel ukryty, jeśli mylę się to przepraszam.

      • Anastazja said

        Blefujesz, Fanka. VALTORTA MA IMPRIMATUR>

      • Anastazja said

        Fanka! VALTORTA MA IMPRIMATUR WYDANE PRZEZ SAMEGO PAPIEŻA

        • Na mocy Dekretu Kongregacji Doktryny Wiary z 15 listopada 1966 r., podpisanego przez papieża Pawła VI, zostały zniesione kanony 1399 i 2318 w obowiązującym dotychczas prawie kanonicznym, tym samym zezwalając na drukowanie i publikację nowych pism i książek dotyczących prywatnych objawień, wizji, proroctw, cudów bez imprimatur władz kościelnych.

          Ojciec Święty Pius XII, dnia 26 lutego 1948, w czasie audiencji specjalnej udzielonej ojcom Andrea M. Cecchin, Corrado Berti i Romualdo M. Migliorini, teologom z Zakonu Serwitów Najświętszej Maryi Panny, opiekunom Marii Valtorty, powiedział: „Opublikujcie to dzieło takie jakie jest. Nie ma potrzeby wydawać opinii o jego pochodzeniu. Kto przeczyta, ten zrozumie”
          Kardynał Gagnon wydał 31.10.1987 oświadczenie: „Sąd wydany przez Ojca Świętego w roku 1948 stanowił oficjalne imprimatur nadane w obecności świadków „.

          Jestem przekonana, że osoby, które wypowiadają się negatywnie o M. Valtorcie i Dziełach, które spisała – NIE CZYTAŁY, podkreślam – NIE CZYTAŁY ani „Poematu Boga-Człowieka” ani „Końca czasów”. Tym samym nie mają prawa wypowiadać się w tym temacie. Dodatkowo nie mając wiedzy o zniesionych kanonach, przyczyniają się do szerzenia nieprawdy, pomniejszają wagę tych Dzieł.

      • Pustelnik said

        „Jak mason czy liberal da impripatur” z kazania przez kaanie mowi Pan Jezus Chrystus,

        • Anastazja said

          Odnośnie Valtorty:

          Jak podało „Osservatore Romano” z dn. 26 lutego 1948 roku, w czasie audiencji specjalnej udzielonej ojcom Andrea M.. Cecchin, Corrado Berti oraz Romualdo M. Migliorini, teologom z zakonu Serwitów Najświętszej Maryi Panny, starającym się o publikację dzieła Marii Valtorty i proszącym najwyższy autorytet Kościoła o opinię w sprawie jej pism, Papież Pius XII, po przeczytaniu przedstawionego mu dzieła, odrzekł:

          „Opublikujcie tę pracę w formie, w jakiej została napisana.Nie ma potrzeby wydawać opinii o jej pochodzeniu.
          Kto przeczyta, ten zrozumie…”

          Kardynał Gagnon wydał 31 pażdziernika1987r następujące oświadczenie:

          „Sąd wydany przez Ojca Świętego w roku 1948 stanowi oficjalne imprimatur nadane w obecności świadków”.

          Papież wydając oficjalne dokumenty i opinie jest przedstawicielem Chrystusa na Ziemi. Więc nic dodać nic ująć. Są teologowie Pustelniku, którzy mówią o tym, jak wspomina xNatanek, że szatan odbywa rekolekcje piekielne i na końcu czasów też pójdzie do nieba….Są też tacy, którzy popierają aborcję i umieją to uzasadnić, więc nie dziw się, że nie mam nabożeństwa do teologów dzisiejszych czasów. Ale Papież jest przedstawicielem Boga, póki jest wybierany w tradycyjny sposób, przez działanie Ducha Świętego. Więc argument za Valtortą jest coś wart.

        • Annah. said

          Zamieszczałam już te informację, cieszę się ze ludzie czytają i to nie tylko Pismo Święte, ale całe bogactwo doznań dusz oddanych Bogu często cierpiących (Marta Robin, Valtorta i wiele innych nawet w sposób ukryty) odsuniętych i wzgardzonych. Ojciec Pio mawiał szukajcie „Boga w książkach a znajdziecie go przez medytacje”.

        • Anastazja said

          Może Cię drażnić ton moich wypowiedzi, i nazywasz je kazaniami, ale ja po prostu mówię co myślę i odpowiedzialnie za każde słowo. Każdy sąd uzasadniam, nie czepiam się kogoś tylko po to, żeby komuś dołożyć. Jak jest takie zamieszanie jak tutaj możemy pogubić sens jak w czasie przepychanek małolatów na trzepaku. A piszę swoje jak to nazwałaś „kazania” po to, żeby ktoś kto nie jest umocniony jak my mający twarde, mocne zdanie, ze zniechęcenia nie machnął ręką na nas i te orędzia. Czasem chcę coś rozjaśnić. Robisz mi zarzut, a w porządku jest że Fanka mówi że Valtorta nie jest zatwierdzona przez Kościół? Nie ma pojęcia ale napisze ktoś coś takiego tylko po to, żeby zaprzeczać dla zaprzeczania. A jakie to potem przynosi owoce?Jak się tego nie sprostuje ktoś kto nie ma o Valtorcie pojęcia pomyśli, że to znowu jakiś stek bzdur, których wiele. A tam jest słowo Boga. Powinno się prostować takie rzeczy, mimo, że to kogoś drażni. A ja już mam taki styl, mimo literówek staram się pisać ładnie, przekonująco i rzeczowo, nie chciałam nikomu kazań robić, w końcu to moje osobiste zdanie, na ambonę się nie pcham….Ale innej kobiecie mogę popyskować, przecież od tego mam język. To kobiety jak widać robią najlepiej 🙂

        • Anastazja said

          Poza tym 2 miesiące temu zamówiłam „Poemat Boga Człowieka” przez internet i przyszła mi książczyna z powycinanymi najważniejszymi fragmentami, tłumaczona tak tragicznie że ulatniał się cały duch tej książki. Jestem zła na masonów, jestem zła na zdrajców Kościoła Chrystusowego, którzy nawet tam, gdzie się ich nie zaprasza ładują się i mieszają. Ja chciałam się zbudować piękną lekturą a dano mi za moje własne pieniądze nic nie warty kilogram czy dwa papieru, który się nie nadaje ani do czytania ani do ubikacji. I to jest w porządku uważasz, Pustelniku? I co mi z tego że na tym książkowym pokurczu jest napisane to samo, co zacytowałam powyżej – imprimatur, jak nie ma to nic wspólnego z oryginałem? Nie dziw mi się, że piszę o tym tak ostro, bo i mnie ostro i boleśnie dokucza widoczny fałsz wilków w owczej skórze.
          Dla zainteresowanych, piękne tłumaczenie Valtorty: przekład z francuskiego i włoskiego: Ewa Bromboszcz.. W Voxdomini.com.pl

        • Wydali wersję skróconą „Poematu Boga-Człowieka”, żeby podobno było taniej, bo wszystkie części, to ponad 200 zł., ale efekt widać osiągnęli, bo i cel był inny, niż ta taniość.

          Proponuje kupować pojedyncze części, nawet co miesiąc, a gwarantuję, że nie będziecie mogli doczekać się kolejnego pierwszego dnia miesiąca 🙂 Te tomy można czytać nie po kolei – naprawdę, kolejność nie ma znaczenia w tym Dziele.

    • marek said

      tamte i nie tylko tamte przekazy korespondują z tymi
      o nadprzyrodzoności chyba nikt nie ma wątpliwości
      owoce są jednoznaczne, takich komentarzy było wiele

      szatan nieźle tu miesza, po prostu wykorzystuje ludzkie słabości, zapalczywość, zawziętość i co najgorsze pychę… no i zazdrość
      bo jak wytłumaczyć taką nienawiść np. do Mieczysławy Kordas ze strony niektórych (nie zamierzam się wdawać w wątek prawdziwości jej przekazów choć po lekkim zawahaniu ostatnio ponownie wierzę w ich prawdziwość)

    • Dzieckonmp said

      Najważniejszym celem orędzi Ostrzeżenie jest – Ratunek naszych dusz

    • Anastazja said

      Oj, tak! To dzieło jest fascynujące, łatwo się czyta, i naprawdę wyjaśnia wszystko! Cały Poemat Boga – Człowieka wstrząsa człowiekiem do samej głębi, ale „Koniec czasów” wyjaśnia to wszystko, o czym teraz dyskutujemy. Przeczytałam to na jednym oddechu niemal. Jak ktoś chce wiedzieć jak będzie wyglądało Ostrzeżenie niech to przeczyta. Z tą lekturą można zrobić rachunek sumienia z całego życia. Po tej lekturze człowiek nie będzie taki sam.

  22. Tadeusz said

    U O. Pio największe cuda działy się na Mszy św. podczas podniesienia !!
    Ale o.Pio trzymał Hostie z Panem Jezusem 5 – 10 minut i dłużej i właśnie w chwili podniesienia działy się cuda, największe !

    Więc 2 tygodnie temu poszedłem do zakrystii po mszy z tym pytaniem do księdza czy to prawda ?
    I ksiądz odpowiedział, że TAK TO PRAWDA !!
    ale my mamy przepisy liturgiczne i nie możemy tak długo trzymać Hostii !!

    Więc co robić ?
    Możecie tak samo – po mszy św pytać księży czy to prawda ? a w ten sposób uświadamiacie księży że za krótko mamy naszego Pana Jezusa na ołtarzu.

  23. Patriota said

    Do Alaude Arvensis
    Czy nie zauważyła Pani, że sens pani słów jest często przeinaczany przez innych i wykorzystywany? Bo ja mam wrażenie, że jak coś pani napisze zwłaszcza pani opinie, w których się pani nie zgadza z kimś to osoby trzecie podpinają się powodując kłótnie. I nie chodzi mi, że przez Panią tylko tak jakby wykorzystywali pani wpisy i opinie, żeby wywołać chaos a na koniec zawsze Pani obrywa.

    Obrazowo to może pokaże. Pisze pani, że niepokoją pani niektóre zdania. A ktoś sie podpina….. Tak te orędzie są złe. Obrywa Pani.
    Lub
    Pisze pani, nie osądzajmy kapłanów, nie piętnujmy księży czy innych tylko grzech. A ktoś……..Ma pani rację, niszczycie jedność kościoła. A pani obrywa Itd, itp.

    Może mylne to moje wrażenie ale tak jakoś ostatnio się dzieje, że zawsze pani obrywa. 🙂

    • Dzieckonmp said

      Dokładnie tak jest. Większośc zauważyła że Jola ma mądre wpisy i uważają ją za autorytet i wtedy im łatwiej zaatakowac

      • Pokój said

        No dlatego trzeba dyrdać na wieczyste adoracje, coby sobie ten niedosyt „odbić”. Dodatkowo z intencją za księdza – coby tak chociaż z 5sekund dłużej hostię w górze potrzymał.

        • Pokój said

          To było do wpisu Tadeusza, coś mi tu dziwnie wskoczyło nie tam gdzie trzeba

        • Tadeusz said

          Hmm wydaje mi się że adoracja a podniesienie to dwie różne sprawy.

        • Pokój said

          W tym temacie akurat jestem niedoukiem, więc w szczegółach pewnie polegnę. Podniesienie jest częścią całości Ofiary Mszy Św, i na pewno jest tu „coś grubszego” w tej tajemnicy niż „tylko” przemienienie chlebka w prawdziwe Ciało Pana. Przy wystawieniu nie ma Ofiary, jednak przed naszymi nosami jest również Ciało Pana. Wiec niedobór adoracji – tegoż samego Ciała Pana – przy podniesieniu, można przynajmniej próbować „zrekompensować” sobie adoracją tam gdzie jest wystawienie. Na pewno na złe nam to nie wyjdzie 😉

        • Radosław said

          Podczas Podniesienia poprzez ręce Kapłana i za pośrednictwem Ducha Świętego następuje przeistoczenie czyli, że hostia zmienia się w Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa a wino w Jego Krew. Pan Jezus przybywa na ołtarz z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem a więc jest żywy.

          Wydaje się to być naturalne, że wobec takiego wydarzenia człowiek pada na kolana i wielbi swego Boga. Co czyni Kapłan podczas Podniesienia? Wypowiada słowa konsekracji i unosi hostię do góry a następnie kładzie ją na ołtarzu. Podobnie postępuje z winem w kielichu. Od tego momentu żywy Pan Jezus przebywa na Ołtarzu i będzie tu aż do Komunii św., kiedy to Kapłan spożyje Jego Ciało i Krew. Mało tego, akcja nabiera rozpędu. Podczas Podniesienia zostajemy przeniesieni z całym Niebem na Golgotę pod Krzyż, na którym wisi i umiera za nas Jezus Chrystus Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Skoro więc sytuacja po Podniesieniu jest taka sama jak podczas Podniesienia, to dlaczego wstajesz zamiast klęczeć i nadal adorować Jezusa aż do Komunii św.?

          Jan Paweł II mówił, że wiarę należy pojmować również rozumem. Jeśli dobrze pomyślimy to zobaczymy niespójność sytuacji podczas Podniesienia i po Podniesieniu w aktualnej Mszy Św, bo sugeruje się nam, że po Podniesieniu to już nie należy padać na kolana przed umierającym Jezusem na Krzyżu tylko stać. Poza tym klęcząc możemy wyprosić o wiele więcej łask, oczyścić się we Krwi, która obficie spływa z Krzyża i uzyskać przebłaganie i pojednanie z Bogiem. Jeśli ktoś naprawdę przeżyje Mszę św. jako Ofiarę Jezusa na Golgocie to niemożliwe, żeby nie chciał przyjąć Ciała Pana Jezusa w Komunii św. na kolanach aby Go dalej jeszcze adorować i uwielbiać.

          Wszystkie powyższe ,rewelacje” dotyczące Mszy Św, można odnaleźć w pismach i życiu Św. Ojca Pio, Św. Faustyny i wielu innych świętych a także w Tradycji Kościoła Katolickiego.
          W objawieniach, zatwierdzonych przez Kościół, które miała boliwijska mistyczka Catalina Rivas, Matka Boża ukazała jej, że podczas modlitwy „ Święty, Święty….” całe niebo klęczy oddając pokłon i wielbiąc Boga. Na
          Mszy Św. tzw. trydenckiej wierni również klęczą podczas modlitwy „ Święty, Święty….”. My natomiast w czasie nowej Mszy Św. podczas wspomnianej modlitwy stoimy oddając Bogu co najwyżej ukłon ( nie należy mylić z pokłonem). Matka Boża przekazała Catalinie „ Powiedz ludziom. że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem niż wtedy, gdy zgina kolana przed Bogiem.”
          Na końcu Mszy Św. jest błogosławieństwo. Błogosławi sam Jezus Chrystus więc ,,Upadnij na kolana ludu czcią przejęty, uwielbiaj swego Pana, Święty, Święty, Święty” Jednocześnie na kolanach okazujemy naszą wdzięczność Bogu za Jego Błogosławieństwo.

          http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4761&Itemid=43

        • Tadeusz said

          Podniesienie to góra Golgoty, to krzyż, to męka.
          Muszę przeanalizować ile osób się nawróciło podczas męki Pana aż do śmierci.

        • szach said

          Problem jest taki,że nie wszyscy a nawet my sami ,nie zawsze czujemy tak samo i tego samego nam potrzeba. Tak jak różaniec ,odmawiając sami, możemy jedną tajemnicę rozważać przez caly dzień, i będzie nam za krótko, ale wcale nie znaczy,że wszyscy wlaśnie dziś tego pragną. Jest pewien rytm, i kiedy coś robimy wspólnie, to się go trzymamy. Tak samo Podniesienie. Dla jednego ,będzie minuta dostatecznie dlugo, a drugi jak będzie 5 minut, powie,że czemu nie 10 minut ? Jest pewien rytm. Braki przyjmijmy z pokorą . Przecież możemy po Mszy św. pozostać, i tego samego P.Jezusa adorować , bo pozostaje w tabernakulum. A w kościele są i slabi i chorzy i dzieci i ci, co między zajęciami tam przyszli oddać Bogu chwalę. Ja zapytam: czy lepiej w skupieniu trwać minutę, czy lepiej w roztargnieniu godzinę? Pokora polega też na tym,że pragniemy więcej, ale przez wzgląd na innych tego się nie domagamy.

        • Patriota said

          Hehe faktycznie to tu tak ni z gruszko ni z pietruszki ale sens jest dobry – Adoracja 🙂

      • fanka said

        oj Adminie a kto to wkleil obrazliwy tekst pelen wyzwisk w temacie?:)
        chyba nie krasnoludek

        • Dzieckonmp said

          Fanka przeczytaj jeszcze raz wpis

        • fanka said

          jest bardzo obrazliwy i bardzo niesprawiedliwy.

        • Dzieckonmp said

          wklei które słowa

        • marek said

          a adminowi nie należą się przeprosiny na wiadra jakie na niego wylano że rozważa zamknięcie bloga??!!
          ja bym mógł tu opisywać jak to się modlę i inne przeżycia duchowe w każdym poscie ale do głowy mi nie przyszło żeby tym się wywyższać
          pokora, pokora i jeszcze raz pokora to co najbardziej wielu tu potrzeba, mi także
          jutro dziesiątka w intencji tego bloga, +

        • Alaude arvensis said

          Jeżeli świadectwa wiary uznano mi za wywyższanie to faktycznie zamilknę, oddaje pola w komentarzach Markowi.
          „ja bym mógł tu opisywać jak to się modlę i inne przeżycia duchowe w każdym poscie ale do głowy mi nie przyszło żeby tym się wywyższać”

          Mi przyszło i za to w takim razie przepraszam Pana Marka i innych urażonych

        • 3pm said

          Pani Jolu!
          Marek napisał to do Fanki!!!!

          Po co te emocje, czy Pani przeprasza za Fankę…?!

        • marek said

          nie histeryzuj, nie rób z siebie ofiary
          wyraziłem tylko swoje zdanie, a ty rób co chcesz…
          nigdzie nie napisałem że dotyczy to ciebie

          nie chcę znowu żeby zabrzmiało to jak atak albo rozgrzewanie kolejnego sporu, niestety manipulujesz w każdym swoim wpisie robiąc z siebie męczennicę bo i czemu mają służyć twoje wpisy, mam zacząć cytować??
          poprzestanę na tym, naprawdę nie chcę tu tworzyć kolejnego sporu

        • Dzieckonmp said

          opublikowane kolejne orędzie

        • Jan jasko said

          Wpis do alaude.
          Marek zaczął atak na alaude w komentarzach
          Fanka broniła alaude
          Obrywa fanka za obrone alaude,
          temat schodzi na inne tory i mamy winna fanke 🙂
          mamy nowy dzien wszyscy sie ladnie miluja i juz nie obrazaja
          Alleluja i do przodu

        • Dzieckonmp said

          Dobrze że jest ktoś kto to śledzi i odpowiednio przedstawi jak to się rzeczywiście toczy

    • Alaude arvensis said

      Zanim doszłam z Kościoła dziś do domu już wiedziałam,że poświęcono mi wpis, każdy praktycznie odebrał,że jest on do alaude arvensis, a tytuł aż grzmiał,że jestem małostkowa i mam mądrość faryzeusza.
      I nie okłamujmy się,nikt nie odebrał tego tytułu ogólnie tylko do mnie Widocznie tak ma być. I o dziwo wpis Ediona był bardzo pokorny, tytuł zrobił swoje ale może to lekcja pokory dla mnie? Tyle zarzucono mi pychy, nie wymyślono jej, widocznie siedzi we mnie.
      Nie chcę już tego roztrząsać. W tych dniach pozyskiwałam Kapłana dla ważnej Bożej sprawy. W chwili, gdy pojawiały się oskarżenia ów Kapłan przyjmował ważne dzieło w swoje ręce .Musiałam krążyć dziś między Kościołami, W jednym było uroczyste powitanie relikwii, w innym ów Kapłan oczekiwał po Mszy świętej na coś bardzo ważnego. To było zbyt ważne. warto było zapłacić każdą cenę, a że jestem słaba, wrażliwa lub jak inni sądzą pyszna dlatego odpisałam. Wiem,źle zrobiłam. Trzeba było z pokorą milczeć bez tłumaczenia się, za późno, przepraszam.

      • fanka said

        nie martw sie kochana. glowa do gory. jestes kochana

        • Patriota said

          Pani Jola jest silną kobietą i napewno świetnie sobie poradzi. Bo nieporozumienie na blogu to nie jest żaden powód do zmartwień, których i tak pani Jola ma dużo. Ty natomiast Fanko mieszasz i to Ty powodujesz kłótnie na tym forum. I dobrze by było, żeby sobie wszyscy w końcu to uświadomili.

        • 3pm said

          Fanka dla Ciebie Pani Jola!

      • Anastazja said

        Nie czytałam nic wspanialszego niż napisany przez Panią tekst „Wbrew nadziei liczmy na pomoc z Niebios” z dn. 27/05/2011. Widać tam Pani głębię, przemodlenie, mądrość. Tekstu, który Panią zabolał nie odniosłam jako skierowany przeciwko Pani ale jako polemikę, napomnienie by nie rozliczać za bardzo Boga swoją mądrością, oceną, bo Bóg ma prawo ludzi zaskoczyć. NIech sie Pani nie gniewa, tam naprawdę nie chodziło o Panią. Tylko o poglądy. Niech Pani to tak przyjmie.
        Jak Admin cytował Pani przepiękny wpis tak, jak teraz Ediona, nie chciał „dokopać” Pani przeciwnikom w dyskusji a pewnie ktoś mógł się poczuć urażony. Edion z dużym uznaniem wyraża się o Pani, i z szacunkiem o Pani mówi, tylko się nie zgadza z Pani zdaniem. A faryzeizm….Na blogu dyskutujemy z wieloma różnymi ludźmi, czasem emocje zagrają, i pisze się czasem pod wpływem uczuć. Jestem pewna, że Edion nie pisał o Pani „faryzeizmie”, tylko odpowiadał na wszystkie wpisy, jakie podniosły mu ciśnienie. I ten termin został uyżyty jako określenie pewnej powtarzającej się postawy paru osób a nie akurat Pani. To jest moje zdanie, tak to widzę i pozdrawiam ciepło Panią

        • Dzieckonmp said

          Tak dokładnie tak. Przecież bym się nie upierał aby wpis został. Musiało zostać nick Joli gdyż w komentarzu jest zwrot do Joli jako do mądrze piszącej osoby. Ale cały komentarz jest do ogółu piszących ja tak go zrozumiałem i dlatego znalazł sie jak wpis.

        • edion said

          Anastazjo, jest Pani bardzo madrym człowiekiem.

  24. 3pm said

    Do Alaude Arvensis, wklejam to tu bo gdzieś mi się to zapodziało…

    Pani Jolu!
    Fanka miesza nigdy nie podaje nic konkretnego, pisze bzdury, rzuca cytatami jak świadek…. a Pani bierze to do siebie, przejmuje się a ona znika… by znowu pojawić się i zrobić dym od poczatku…

    Niech Pani nie podejmuje takich emocjonalnych decyzji JEST PANI TU I NAM POTRZEBNA!

    Więcej „FIDES ET RATIO” a mniej emocji…

    • Tadeusz said

      Jak jest dym na forum to znak, że jest słowo Boże tu !

    • Promyczek Nadziei said

      Gdy kiedyś chciałam odejść z jednego ważnego dzieła Bożego (nie podaję jakiego, bo ono nadal trwa, admin wie), Jola napisała, że ręczy za mnie, że zostanę (byłam zła, że ona podejmuje za mnie decyzję, lub wie lepiej ode mnie) ale zostałam
      Bo ona zna mnie nazbyt dobrze a ja ją.
      I choć post milczenia ma i do mnie, to wie, że znam jej każdą myśl tak jak ona zna moją I to nie pycha, tylko fakt, że znamy siebie i swoje myśli. Jak zechce to ona napisze skąd ta moja pyszna pewnosć) Wiem, że nas czyta a za dni kilka napisze.
      Zacytuje niebieską ksiażeczkę bo ma wewnętrzny obowiązek rozszerzac Dzieło Maryjne

      Jak ktoś wyżej napisał, zły zaciera ręce, bo czas mu się kończy
      Zmówmy Pod Twoją obronę, i i „Alleluja i do przodu”

    • marek said

      Pani Jola niestety jest zupełnie zaślepiona pychą, wczytajcie się w każdy jej post, poza takimi które wzywają do modlitwy i tym nic zarzucić nie można jest to jedna wielka pycha, opis własnych przeżyć duchowych jako czegoś absolutnie prawdziwego, w kółko pisanie o sobie i własnych osiągnięciach, w przypadku jakiejkolwiek krytyki pojawiają się wpisy w stylu: właśnie w tym momencie byłam zajęta kolejną wspaniała sprawą ale szatan zaatakował, ponownie wyszłam z tego zwycięsko
      krytyka orędzi Ostrzeżenie wynika z tego samego, moje odczucia, moje, moje, moje, a tu zdanie nie pasuje, słuchajcie mnie, biskupi to anioły, pycha?? wykluczone, przecież tyle wspaniałych spraw prowadzę, kłopoty finansowe ale co tam cały dzień na blogu i opisywanie swojej mistyki
      to jest robione w dobrej wierze ale niestety wynika z uwierzenia w swoją wielkość, pokory tu za grosz

      napisałem to co od dawna leżało mi na końcu języka i nie chciałem tego robić ale ustawiczne ataki na mnie (i kogokolwiek) że zarzuciłem jakieś uchybienia tak wspaniałej osobie zmusiły mnie żeby napisać co naprawdę myślę

      nie chcę żeby to jakoś wpłynęło na trwanie tego bloga lub nie ale cytując panią Jolę napisałem to co dyktuje mi sumienie

      • Jan jasko said

        ustawiczne ataki na Marka,kto je pamieta, byly takie ?
        tak się uskarżał tu inny koleś
        zaatakował, podjudził,oblal benzyna i zostwil zapalki innym

        • marek said

          możliwe że ten wpis był za ostry, późna godzina i zmęczenie zrobiły swoje
          jeżeli pani Jola poczuła się urażona to przepraszam, pokój
          nie mam w sumie nic przeciw opisywaniu własnych przeżyć duchowych ale protestuje przeciw używaniu tego do narzucania innym swojego zdania na zasadzie: jestem święty, zobaczcie jakie cudowne życie prowadzę, więc w każdej sprawie np. opini o tych orędziach mam rację
          pokój, +

        • Halina said

          możliwe,że… czytam i oczom nie wierzę. Tak trudno napisać TAK, PRZESADZIŁEM. BYŁEM PYSZNY – DZIS BYŁO MOJE, MOJE, MOJE JA!
          BO JA MAREK MAM MONOPOL NA PRAWDĘ! A że komuś nawsadzałem przy tym cierni to pikuś – to takie nasze, polskie….

          Ale nade wszystko pokój (w sercu również go życzę)

      • glos z kosciola said

        ten majstersztyk w komencie ma jeden cel zaatakować księży,biskupów, kościoła i wszystkich go broniących.kpina z ksiezy az kipi. obluda piszacego odslania cel ataku, ukazac upadlych aniolow w biskupach,w przeciwieństwie do broniących.W innym miejscu zaciekla obrona pani Kordas i kolejny atak na jej przeciwników.Jako,że pani alaude bronila kaplanow to oberwala za nich,te przepraszam to też takie w stylu gw, atak na cala stroną, gdybane przeprosiny, nie pewne do konca z zaznacznikiem MOŻE to parodia..otworzcie oczy o co chodzi ani sie nie spostrzezecie jak wam każa neinawidzic kaplanow i odlaczyc sie od kosciola Chrystusowego.

        • marek said

          nie wiem czy do mnie czy np. do admina ogólnie za ten wpis
          przeprosiłem za ton ale nie za treść, komentarze pod są co najmniej kuriozalne a ostatni to jakiś matrix
          chodzi o to że grupa osób z tendencjami to bycia guru, autorytetami itp. próbuje narzucić adminowi bloga co ma zamieszczać a co nie, co jest właściwe a co nie, niektórzy mają takie mniemanie o sobie że powinni zmienić nick np. na „Duch święty”
          jak to się nie udaje to już pozostają tylko histeryczne najazdy, dziecinada jaką prezentuje jedna z osób
          kończę ten temat, ocenę pozostawmy czytelnikom

        • Halina said

          Zgadzam się, ponadto jest grupa pani Kordas tutaj, która ubliża akurat pani alaude, zofii, promykowi i wszystkim, którzy wykazali, że pani Mieczysława wrzuca biskupów a nawet papieży błogosławionych do piekła – lobby chicagowskie „wrzuca do pieca ludziom”, którzy modlą się za panią MK i proszą, by nie słuchała podszeptów złego ducha.
          Ot nagroda w stylu nie rób z siebie męczennicy głupia babo – pełne pokoju i miłosci chrześcijańskiej (nie)pysznego pana Marka,

          właśnie po owocach ich poznacie – jeśli owocem czytania pani MK jest taka miłosć do bliźniego to ja mówię „danke”

          Do tego jak owocem jej storny jest wsadzenie łogosławionego papieża do czeluści piekielnych – to dwa razy danke!

        • Anastazja - CSSML said

          Jeśli dobrze zrozumiałam, o jaki wpis chodzi nie miał na celu ośmieszać kogokolwiek, tylko ukazać, że prywatnego zdania kogokolwiek, czy to jest ksiądz, czy biskup, czy kardynał nawet, oderwanego od oficjalnego stanowiska Kościoła Katolickiego, które mówi, że w objawienia prywatne lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, nie można używać do zamykania ust wizjonerom. Do tego służy sprawdzanie zgodności z Tradycją i Nauka Kościoła a nie przytaczanie prywatnych poglądów nawet x egzorcysty. I nikt nie ma prawa żądać nierozpowszechniania orędzi. Nie ma nikt prawa mnie osobiście odbierać czegoś, co jest dla mnie wartościowe. A słowa Boga, wierzę, że są to słowa Boga, jest mi osobiście potrzebne do życia i nikt nie ma prawa za mnie decydować, czy mogę je czytać czy nie. A co do ośmieszania księży, są różni. Są tacy jak Natanek i tacy, którzy mówią o nim, że jest idiotą. Zabierając głos po jednej ze stron automatycznie przeciwstawiam się drugiej. Jak Głosie z Kościoła jesteś taki mądry i wiesz, gdzie w tym konflikcie jest Kościół, proszę powiedzieć, chętnie się dowiem.

  25. Promyczek Nadziei said

    Adminie napisz więcej o ostatnich wydarzeniach w świecie, bo zegar naprawde przyśpiesza i każdy to wie! Trzeba być ślepym, by nie wiedzieć, nie widzieć, nie czuć.
    Interesuje mnie tez cud słonca nad morzem w Poslce w Trójmieściu bo znak płonącego krzyża już widzieliśmy z południa Polski (mimo że dla wielu to tylko chemia z samolotu)

    • Dzieckonmp said

      to by trzeba cały wpis bo tak dużo waznych spraw się dzieje. Najważniejsze to sytuacja finansowa świata, która sprawia że dąży się do konfliktów wojennych żeby ukryć porażkę swej głupiej ekonomii. Krótko nie trzymać pieniędzy w bankach. Na koniec roku może być po pieniądzach na kontach.

  26. lecslo said

    Regnum Christi !

    Jest Boży Duch w tych orędziach o tym mogę zaświadczyć – otworzył mi oczy na wiele oczywistych a zakrytych wcześniej Prawd i zbliża do Kościoła Mistycznego Ciała Chrystusa. Nie lękajcie się – otwórzcie drzwi Chrystusowi.

    „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.
    Sprzedajcie wasze mienie i dajcie na jałmużnę.
    Sprawicie sobie trzosy, które nie niszczeją …
    Gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze (Łk 12,32nn).”

  27. Dzieckonmp said

    A możę wszyscy niech poproszą Maryjo weź mnie za rękę

  28. Promyczek Nadziei said

    Radosław pytałeś Fankę czy wierzy w Ostrzeżenie?
    Nie wiem, czy ona wierzy –
    Ale odpowiem za siebie – JA WIERZĘ. Często rozmawiam o tym z autorem „Z Aniołem do nowego Świata” gdyż mam za sobą…. sen o ostrzeżeniu. Ten paraliżujący strach podczas snu i jeszcze po przebudzeniu i łzy …..

    Jedno fance dziękuję – zachęca do czytania Pisma Świętego
    Nie mów Fanko, że admin nie kasuje wpisów obrażających kobiety- wczoraj pousuwał….
    Zły miesza ale nie dajmy się przemóc!

  29. Józef Piotr said

    1. Zamiast wielkiej analizy i polemiki wyrazając opinię że jest mi przykro z takiego rozwoju spraw poruszanych na nin. Blogu zacytuję duży fragment wpisu ANASTAZJI (poprzednio pomylilem z Agnieszka ). Ten fragment który jest istotny , a opinię podzielam.
    ………………”Nie ma oficjalnego stanowiska Koscioła dotyczącego orędzi i nie będzie dopóki się one nie wypełnią, więc my, domorośli teologowie, musimy byc naprawdę przemyślani. Nie ma w tych orędziach błedów teologicznych. New Age jest narzucaniem miksu wszystkich religii a tu jest mowa o Jedynym Ojcu wszystkich ludzi. I Ojcu któy prosi, by mu umożłiwić przebaczenie poprzez wyrażenie skruchy. Co jest w tych orędziach naprawdę złego? To, że Bóg nagle przestał nas, katolików głaskać po główkach i mówi tak, żeby nawet ateiści i wszyscy inni mogli poczuć, że ich to wołanie o nawrócenie nie omija? BGędziemy mu skakac do ust i je zatykać dłonią bo nam się nie podoba, jak się wyraża? No i co z tego, że jest napisane, że klucze Kościoła zostaną zabrane do nieba? Skoro prawdziwego Papieża zamordują to co? Ma powiedzieć Antychrystowi: baw się dobrze moimi kluczykami, wziąłeś sobie władzę w Kościele toją sobie trzymaj? A właśnie nie, zabierze te klucze do nieba i dlatego sam Bóg wkroczy stoczyć walkę z nieprzyjaciólmi Kościoła i już nie ludzka ręką tylko włąsną interwencją zabije Antychrysta. Co jest w tym nie tak? Co tutaj przeczy Biblii? NIkt nie podał tak naprawdę argumentu oprócz zdania jakiegoś egzorcysty. Jest pewnie paru innych, którzy by się pod tymi orędziami podpisali.
    A skoro się tak znowu wszyscy martwimy o to, co księża powiedzą o orędziach to ja pytam, gdzie są egzorcyści jak trzeba uprzedzać ludzi o nadchodzącej apokalipsie? Gdzie są ci krytykanci x Natanka i orędzi jaktrzeba uprzedzać o nadchodzących strasznych wydarzeniach? My jeszcze mamy względny spokój ale nie ma juz miejsca na świecie, żeby nie lała sie krew mordowanych, nadszedł głód, o którym te orędzia wspominały już dawno, a to dopiero początek. Nie ma kraju niemalże w całek Europie w którym by się nie kotłowały jakieś rewolucyjne ruchy, a tam, gdzie ich jeszcze nie ma są kataklizmy i dziwne zjawiska niewytłumaczalne, niszczące. Tutaj najwięcej mówi się o religii a oficjalne przekaziory nie pokazują większości tego, co się dzieje na świecie, ale jakby to wszystko pozbierać przerażenie mogłoby ogarnąć niejednego z nas. I gdzie jest każdy z tych egzorcystów i księży? Czemu nikt nie woła z ambony? Czyżby krytykując woleli uciszać niż przygotować na wydarzenia, które już rozwijają sie przed naszymi oczami?
    Był moment, że miałam dość orędzi jako towaru „z drugiej ręki” i przeczytałam Apokalipsę. Wystarczy. NIc nie jest w stanie mnie już bardziej przestraszyć, zelektryzować. Dobrze, ze są takie orędzia, jeszcze może ktoś otrzeźwieje, albo umocni się na czasy, które już są. Bo egzorcyści, biskupi, kardynałowie, i inni mądrale od oceny nie chcą mi o tym wszystkim nic powiedzieć. I to nie jest krytyka Kościoła tylko stwierdzenie faktu. Nie zauważyłam oprócz Natanka i paru jeszcze innych nielicznych kapłanów żeby kogokolwiek obchodziło uprzedzenie ludzi, z czym mają dziś do czynienia. I dlatego popieram Admina, i byłabym bardzo zawiedziona, gdyby te orędzia znikły. Nie, nie byłabym zawiedziona, byłabym wściekła, że znikęło kolejne miejsce, które pozwala mi nabrać sił przed walką.
    Jeśi ktoś zaprzecza prawdziwości orędzi a nie ma żadnych rzeczowych argumentów poza opinią egzorcysty, czy pobożnego wujaszka, czy wniebowziętej żywcem cioteczki czy kogokolwiek jeszcze, to niech najpierw zada sobie pytanie , czy wierzy w Apokalipsę i oczyszczenie i przyjście Pana Jezusa w najbliższym czasie na Ziemię? Od tego zaczyna się dyskusja. Jak wierzy znajdzie wzmocnienie i wybierze to, co go wzmocni i pomoże mu przetrwać. A jak nie wierzy, dyskusja w ogóle nie ma sensu.”
    Proszę przemyślcie kto chce czy Agnieszka nie ma racji ?
    Admionie Ciebie to również dotyczy.
    Nie wycofuj się PROSZĘ .
    Nikt z nas nie ma monopolu na wszech mądrość . Jesteśmy ludzmi. Wiele może nam się zdawać , możemy błędnie myśleć, możemy być gorsząco subiektywni i myśleć przez pryzmat „własnego nosa „.
    Prawda może tam być gdzie nie przewidujemy. Możemy w swoim spojrzeniu nieco mijać się z prawdą gdyż nasza wiedza i wyobrażnia szła lub idzie złą drogą. A to są cechy człowiecze nawet wtedy gdy tak bardzo człowiek chce dobrze.
    Te orędzia na pewno nie gorszą. Lecz zmuszają do myślenia , zmuszają do poszukiwań PRAWDY.
    Czy ktoś z tych którzy zauważają „sprzeczności” w tych orędziach jest pewny ponad wszelką wątpliwość swoich racji ?
    Czy kogoś zgorszyły ? Czy kogoś odsunęły od Wiary ?
    Wreszcie już dla tych co sądzą , że są nieprawdziwe mam pytanie czy czytanie
    jest grzechem ????????
    A dodatkowo pytanie ? Dlaczego Objawienia ostatniego 100 – u lecia przekazywane są za pośrednictwem DZIECI lub osób nie wykształconych ??
    Czy to nie jest zastanawiające ??
    Czy JPII nie mówił o fakcie wejścia w czasy ostateczne ??
    Wreszcie: czy opublikowane ORĘDZIA są sprzeczne ze żródłowymi pryncypiami WIARY??
    Czy wreszcie nie dzieją się już rzeczy o których mowa w Orędziach ??
    Ja pozostaję pod wrażeniem tego co czytałem , w nic nie jestem na sto procent pewny , przypuszczenia pozostawiam w pamięci i będę obserwował to co się dzieje .

  30. kuba said

    Bardzo dziękuję za to wielkie dzieło jakim jest ten blog.
    W sprawie objawień staram się obserwować owoce. Orędzia pomogły mi wzrastać w modlitwie i w wierze. Zyskałem nadzwyczajny spokój, mimo że jestem mocno oblężony egzaminami :-).
    Za to z drugiej strony, różne głosy (nie tylko z tego bloga oczywiście) mącące i ukazujące orędzia jak również ideę Intronizacji Jezusa Króla Polski w złym świetle wywołują u mnie niewytłumaczalną złość, niepokój.
    Te dwie rzeczy oraz to, że nie dostrzegam w tych i podobnych orędziach nic sprzecznego z nauką Kościoła Katolickiego utwierdzają mnie w tym, że warto przynajmniej brać pod uwagę te orędzia. Jeżeli orędzia zaczęły by nawoływać to opuszczenia KK lub grzechu w rozumieniu KK, straciłyby dla mnie wiarygodność – myślę, że jest to zdrowe podejście.

    Ogromnie dziękuję za ogromny trud tworzenia i prowadzenia tej strony.

    Pozdrawiam,
    Kuba

  31. szach said

    Ale się narobiŁo. Czytam i oczom nie wierzę. Ochlońcie. Trochę dystansu nabierzcie do zamieszczonych treści. Ja tytul wpisu odnioslam do siebie-tylko i wylącznie. Nie przyszlo mi do glowy kierowanie go do Alaude A@ ani kogokolwiek innego. To ja wlaśnie często czytam z myślą ,by znaleźć coś, co się nie zgadza z nauką KK. Ale nawet w procesie beatyfikacyjnym jest ktoś taki,kto się nazywa potocznie adwokatem diabla. Ostrożności nigdy za wiele. I nigdy nie można poprzestać na raz wydanym osądzie, bo diabel lubi coś zamieszać w już istniejącym dobrym dziele. Trzeba zawsze być czujnym.
    Nie wszystko jest dla każdego i w danej chwili. Ja czasem czegoś nie trawię, ale po jakimś czasie, jestem tym samym tekstem zachwycona i porusza mnie do glębi.
    A co do orędzi, to OWOCE są świadectwem prawdziwości lub nie prawdziwości. Mnie do Medziugorje nie orędzia przekonaly, ani spotkania z widzącymi – ale kolejki do konfesjonalów , modlitwa, adoracja , życie tych, co uwierzyli i wlasne doświadczenie. I dziś jestem pewna, bez względu na wyniki wszelkich komisji , że Medziugorje to sprawa Boża. Nie obchodzą mnie cuda, dziwy czy inne znaki. Owoce, to jedyne co pozwala rozpoznać. Zresztą sam Pan Jezus dal nam tę wskazówkę( nie cytuję, bo każdy chyba zna) . Możemy wyrażać swoje wątpliwości, bo po to są fora, by wymieniać poglądy, ale też ze spokojem oczekujmy na owoce, zachowując to co dobre i do czego serce nas przynagla. Przecież na onecie nam nie przepuszczą takich komentarzy 🙂 .
    Opowiem wam pewne świadectwo bliskiej mi osoby. W wiosce, gdzieś w okolicach II wojny św pewna kobieta podczas seansów / bo tak to trzeba nazwać/ mówila piękne kazania, tak,że nawet ksiądz takich w kościele nie glosil. Więc ludzie przychodzili na te spotkania spirytystyczno-modlitewne. Nie mieli tej świadomości ,jaką my dziś mamy, a co zlego mogli widzieć w modlitwie i takim kazaniu. A jakie byly owoce ? Takie,że kilka osób też próbowalo to samo robić i postradali zmysly. Pozorne dobro, ale zle owoce. Ale bywa też odwrotnie . Gdyby ludzie nie uwierzyli Fatimie albo nie szli za Bernadetką,lub nie pielgrzymowali do Mediugorje, ile byśmy stracili dobra?
    Więc spokojnie. Spieszmy się z nawróceniem, a nie z ostatecznymi werdyktami. Przecież lączy nas wyznawanie tej samej wiary i ten sam mamy fundament-Jezusa Chrystusa. A co na nim wybudujemy, to indywidualna sprawa . Więc różnijmy się pięknie, bo w sposób indywidualny, wyjątkowy ,każdego z nas Bóg uksztaŁtowaŁ . A że czasem robimy bŁędy, to lepiej robić coś z bŁędami, niż nie robić nic. Pozdrawiam wszystkich Was serdecznie ,dziękuję za pamięć w modlitwach i wzajemnie.
    Króluj nam Chryste!!!

  32. aleks said

    Dziękuję za ten mądry wpis „Szach”. Po pierwsze, -admin, nie rób nam tej przykrości i PISZ DALEJ I PROWADŹ TEN BLOG! Naprawdę jest b. dobry. Wiem, że to kosztuje pracy, ale twoją nagrodą będzie właściwy osąd Boży. Nie patrz na ludzi – wątpiących, bo tych jest dużo. Patrz, że robisz dobrą robotę na chwałę Boga i… niech cię nic poza tym nie obchodzi. Zawsze będą „dyżurni”, którzy dobre dzieła będą – kontestować! Po to ‚bozia” dała rozum, by go używać. Niestety wielu nie jest merytorycznie przygotowanych, ale chce uchodzić za autorytety. Nie oburzam się, ale… każdy ma rozum! Bądźmy więcej życzliwi i wyrozumiali dla siebie. Mamy swoje ułomności, bo jesteśmy tylko ludźmi. Tylko anioły się nie mylą. Adminie, weź nas tu piszących do Medjugorie i poleć Matce Bożej.

  33. kkk said

    Dziękuję adminowi za prowadzenie tego bloga, bo mi również pomógł wiele zrozumieć, mam nadzieję, że poprowadzi go dalej badając wnikliwie zamieszczane materiały. Mogę Was tylko prosić o ostrożność, cytowałem Sw. Jana od Krzyża, św. Jana Apostoła, Św. faustynę ale na niewiele się to zdało bo większość poprostu wierzy w to co przekazuje wizjoner, nie podejmując trudu zbadania orędzi. Taka bezgraniczna wiara może być do zaakceptowania wobec Objawienia zawartego tylko w Piśmie Św! Jeszcze raz powtórzę co moim zdaniem jest niedozaakceptowania w orędziach: Polecenie żeby nie kosultować orędzi, nie używac rozumu oraz podważenie autorytetu Papieża. Pamietajcie, ze szatan też potrafi czynić cuda i jest bardzo przebiegły – jest ojcem kłamstwa. Myślę że w kolejnych orędziach będzie podana jakaś osoba, która będzie miała monopol na prawdę i ją tylko bedziemy miec obowiązek słuchać i tym sposobem szatan osiągnie swój cel ludzie odwrócą sie od prawdziwego Kościoła założonego przez Pana Jezusa a pójdą za nim – pewnie to już bedzie antychryst – ale to wszystko jest przepowiedziane w Piśmie Świętym i wszystko musi sie wypełnić, myslę że to faktycznie zaczyna sie dziać. ” Czy pan Jezus znajdzie jeszcze wiarę ja powróci” z pisma Świętego. Jeszcze jedna prośba, bardzo Was proszę nie atakujcie tych, którzy inaczej myslą od Was, bo inaczej każdy będzie się bał napisać to co faktycznie myśli. Dziękuje tez Fance za zachowania zimnej krwi do końca bo po tylu atakach ja bym już dawno odpuścił (chociaż uważam że przesadziła ale pewnie taki ma temperament za co pewnie przeprosi) – jak napisałem pierwsze posty to od razu zostałem zaatakowany: co za głupoty wypisuje, demagogie itp. to już miałem dość pisania. Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam. Czasami jeszce coś napiszę jeśli pozowolicie. Szczęść Boże wszystkim.

    • Dzieckonmp said

      Kazdy pogląd na sprawę jest tu na blogu potrzebny. Nikt nie żywi za to pretensji. Trzeba jednak brać pod uwagę że nie jesteśmy profesjonalistami i zarówno w tłumaczeniu jak i tekst z którego tłumaczymy może być niedokładny.Tłumacze mają swoje rodziny pracę i czas który na to przeznaczają jest wysiłkiem który ofiarują czytelnikom. Im tez jest przykro że nikt jak dotychczas nie podziękował im za tą pracę. Ja to widzę i obraz mam taki nkit nigdy nie podziękował, a krytycyzmu pełno. Można to uznać za pewien atak na tłumaczy. A moim obowiązkiem jest chociaż czasem stanąć w ich obronie.

    • Anastazja said

      Dobrze się z Tobą dyskutuje, nie czepiasz się ludzi tylko argumentujesz. O to chodzi. Ale nie będzie podanej osoby jedynej i nieomylnej, tą już mamy w postaci Papieża, więc tak źle nie będzie 🙂

      • kkk said

        To z orędzia 109 „Ważne jest, aby Moi wierni zachowali czujność wobec nowego papieża, który może wystąpić, bo nie będzie on od Boga”

        co o tym sądzisz?

        • Anastazja said

          Uznany przez Kościół św. Malachiasz miał wizje papieży do końca czasów i na Benedykcie się kończyli. Wierzę, że to się może zdarzyć, że jeśli nasz Papież Benedykt XVI zostanie zamordowany, jego następca może być samozwańczym „papieżem”. Potwierdzają to proroctwa Łucji. Potwierdza mi to fakt rosnącej niechęci i sprzeciwu wobec Benedykta XVI. Jan Paweł I próbował wprowadzić jakieś zmiany, które nie podobały się masońskiej pajęczynie w Watykanie dlatego został zamordowany (H. Pająk). Benedykt XVI bardzo naraża się wielu choć bardzo dyplomatycznie i ostrożnie, delikatnie pokazuje chęć powrotu do przedsoborowej Tradycji. Może się zdarzyć że nienawiść nowego porządku świata wyleje się na niego i postara się zniszczyć Kościół Chrystusowy.
          Jako odpowiedź zacytuję też fragment ze strony http://www.p-w-n.de/Jesli%20sie%20nie%20nawrocicie.htm. Jest tam wyraźnie przepowiedziany fakt, że po Janie Pawle II wejdziemy w czas Apokalipsy i za czasów Benedykta XVI dojdzie do oczyszczenia Ziemi. Przeczytaj, proszę:

          „W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajca-mi niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie»” (Łk 13, 1-5).

          Wybrane fragmenty wypowiedzi naszego Pana Jezusa Chrystusa i Jego Matki, zaczerpnięte z niektórych ICH Orędzi, mówiące o nadchodzącej na ludzkość wielkiej karze („OCZYSZCZENIE”) nie mającej swojego odpowiednika w dotychczasowych dziejach świata – karze niechcianej przez Boga, ale z racji „twardego karku” człowieka dopuszczonej i już nieuniknionej. Jedyne, co możemy w tej sytuacji uczynić, to karę tę złagodzić, poprzez nasze osobiste nawrócenie i schronienie się w JEJ NIEPOKALANYM SERCU – dla umocnienia i ocalenia.

          Miejsca Objawień:

          Amsterdam / NL│Garabandal / E│Marpingen / D│Akita / J│Matka Boża do ks. S. Gobbi / I│„Ofiara Miłości” / H│„Tak – JA JESTEM Królem” / D│Haaksbergen / D│ Sievernich / D│Bayside / New York / USA│Maria Magdalena Meyer / D│Seuca / R│ Kallianpur / IND│Rheine / D│Grenoble / F│Naju / ROK│Potulice / PL│Louise Starr Tomkiel / USA│Sekret z La Salette

          Z ostatniej chwili:

          Fatima-Rzym-Moskwa – Orędzia z Garabandal w nowym świetle / Tajemnica Kazańskiej Ikony│Misja siostry Łucji z Fatimy

          Uwaga! Komentarze redakcyjne, ujęte w niżej przedstawionym tekście, w nawiasy kwadratowe, są prywatnymi komentarzami autora, nie roszczącego sobie w najmniej-szym stopniu prawa do nieomylności.

          .

          Amsterdam – HOLANDIA (Objawienia uznane)

          Mówi Matka Boża i relacjonuje Ida Peerdeman: „’Przychodziłam do świata na różne sposoby…’ Teraz Pani patrzy na kulę ziemską i z bardzo smutnym wyrazem twarzy potrząsa głową. ‚Teraz pytam: czy to coś dało?’” (31.05.1954)

          „Teraz widzę jakąś świetlistą, przezroczystą Postać w długiej szacie. Idzie przed nami. To jest męska Postać, w całości uduchowiona. Mężczyzna dźwiga wielki krzyż, który wlecze się po ziemi. Jego twarzy nie widzę. To wszystko razem jest jednym promieniem światła. On idzie z krzyżem przez świat, ale nikt nie podąża za Nim. ‚Samotny’ – mówi Pani do mnie. ‚On chodzi sam po tym świecie. Będzie jeszcze gorzej, aż do czasu, w którym stanie się coś bardzo strasznego i nagle Krzyż stanie pośrodku świata. Teraz będą musieli nań patrzeć, czy chcą, czy też nie!’” (07.10.1945)

          „’Przepowiadam wielką i nową katastrofę na świecie’. Słowa te Pani wypowiada bardzo smutno i ostrzegająco. Wtedy mówi: ‚Gdyby ludzie zechcieli posłuchać…’ – i potrząsa wciąż przecząco głową. Wtedy widzę krótki okres czasu i słyszę: ‚Pozornie będzie szło dobrze, krótki okres czasu’.

          Teraz widzę kulę ziemską i Pani wskazuje na nią. Widzę jaskrawe światła i promienie; jest tak, jakby ta kula rozpadała się na wszystkie strony. Wtedy Pani wskazuje mi na niebo. Stoi po mojej prawej stronie, a więc po zachod-niej i wskazuje na wschód. Widzę dużo gwiazd na niebie. Pani mówi: ‚To przyjdzie stamtąd’” (09.06.1946) – Porównaj z Orędziem z Bayside, z 24.03.1972.

          „Pani odczekuje dłuższy czas i patrzy w dal. Wtedy mówi: ‚Aby udowodnić, że jestem Panią Wszystkich Narodów, powiedziałam: «Wielkie mocarstwa będą upadać; nadejdzie walka polityczno-ekonomiczna; uważajcie na fałszywych proroków; uważajcie na meteory; nadejdą katastrofy; nadejdą katastrofy w przyrodzie; stoimy przed wielkimi wydarzeniami; stoimy przed wielkim uciskiem»’ ” (20.03.1953).

          .

          San Sebastian de Garabandal – HISZPANIA (Prace komisji trwają)

          Mówi widząca Conchita: „Matka Boża powiedziała, że powinniśmy podejmować wiele ofiar i czynić pokutę… nawiedzać często Najświętszy Sakrament… powinniśmy być dobrzy. Jeśli tacy nie będziemy, ‚nadejdzie Sąd Boży’. Niewiele już brakuje, by kielich [gniewu Bożego] się przepełnił. Jeśli się nie poprawimy, ‚spotka nas bardzo wielka Kara’ ” (18.10.1961).

          „Och! To było straszne do oglądania. Byłyśmy przerażone.

          Tego, co zobaczyłyśmy, nie jestem w stanie wyjaśnić. Widziałyśmy rzeki, które zmieniały się w krew, ogień spadający z nieba… i coś jeszcze gorszego, czego nie mogę teraz wyjawić… ludzie nie spodziewają się Kary, ona jednak, chociaż nie oczekiwana, nadejdzie” (07.10.1962).

          „Będzie jeszcze tylko trzech papieży… Dziewica powiedziała mi o tym… nie mówiła o końcu świata, lecz o końcu czasów… Po tym papieżu [Jan XXIII] będzie jeszcze tylko trzech, a potem nadejdzie koniec czasów” (20.12.1962).

          ►[Zgodnie z zapowiedzią Matki Bożej tych trzech papieży to: Paweł VI, Jan Paweł I i ostatni papież, po którym nadejdzie koniec czasów – Jan Paweł II. Dzisiaj, po odejściu Jana Pawła II do Wieczności (02.04.2005), można już lepiej, aniżeli dotąd, zrozumieć wypowiedź Matki Bożej. Otóż nasza Niebieska Mama nie twierdzi w swoim Orędziu, że po papieżach, których będzie jeszcze tylko trzech nie będzie już żadnego papieża. Mówi jedynie, że nadejdzie po nich koniec czasów. Innymi słowy, zakładając prawdziwość objawień Garabandalskich, o której osobiście jestem święcie przekonany, tego zapowiedzianego końca czasów należy spodziewać się nie później (!) jak za pontyfikatu Benedykta XVI, bowiem w innym przypadku Matka Boża nie mówiłaby o trzech papieżach, ale na przykład o czterech. Z kolei biorąc pod uwagę wiek nowo wybranego papieża (78), można z dużą dozą prawdopodobieństwa zaryzykować stwierdzenie, że wspomniany przez Bożą Matkę koniec czasów (nie mylić z końcem świata), ze wszystkimi jego okrytymi tajemnicą konsekwencjami, jest tuż tuż. Posunę się w swoich spekulacjach jeszcze dalej: otóż wydaje mi się (choć mogę się mylić), że za pontyfikatu Benedykta XVI rozwiązany zostanie także węzeł Tajemnicy Kazańskiej Ikony (czytaj: zostanie odbyta podróż Papieża do Rosji i nadejdzie Ostrzeżenie, i Wielki Cud), a także spełni się III Tajemnica Fatimska (nastanie „Golgota Kościoła”) oraz w jakimś stopniu również i wizja świętego Jana Bosko. W tym miejscu patrz także: Orędzie z Sievernich (11.06.2001)]

          „Do tej pory kielich się napełniał – teraz się przelewa. Wielu kapł-nów, biskupów i kardynałów idzie drogą zguby i coraz więcej dusz pociąga za sobą. Przywiązuje się coraz mniejsze znaczenie do Eucharystii. Musimy uczynić wszystko dla uniknięcia Bożego gniewu. ON wam przebaczy, jeśli poprosicie go szczerze o przebaczenie” (18.06.1965).

          „Ostrzeżenie, które nam ześle Bóg, będzie niczym kara, aby dobrych jeszcze bardziej zbliżyć do Boga, innych zaś ostrzec. Na czym będzie ono polegać – nie jestem w stanie powiedzieć. Bóg chciałby, abyśmy dzięki temu Ostrzeżeniu stali się lepsi i popełniali mniej grzechów” (19.06.1965).

          „Nawet gdybym nie znała nadchodzącej Kary, to powiedziałabym, że nie może zaistnieć gorsza kara niż to Ostrzeżenie. Przestraszą się go wszyscy ludzie” (13.10.1965).

          „Ostrzeżenie to pochodzi wprost od Boga. Doznają go wszyscy na całym świecie, bez względu na to, gdzie będą się wówczas znajdować. Będzie to niczym objawienie nam naszych grzechów – we wnętrzu każdego z osobna. Wierzący i niewierzący, ludzie ze wszystkich kontynentów ujrzą je i odczują” (14.10.1965).

          „O tak, Ostrzeżenie będzie straszne, o wiele straszniejsze od trzęsienia ziemi; niczym ogień, który nie spali naszych ciał, ale który odczujemy fizycznie i duchowo. Wszystkie ludy i narody doświadczą je w taki sam sposób. Nikt przed nim nie ujdzie. Nawet niewierzący odczują bojaźń… Nawet jeśli się schowasz w swoim pokoju i zamkniesz okiennice, nie ujdziesz mu, odczujesz je i zobaczysz” (22.10.1965).

          „Ostrzeżenie będzie czymś strasznym, co rozegra się [również] na niebie. Matka Boża określiła mi to wydarzenie jednym słowem, które w języku hiszpańskim zaczyna się na literę ‚A’” (marzec 1966). Przeczytaj także ►

          Kilka wypowiedzi Conchity do bliskich jej osób: „Pewnego dnia będziemy musieli przeżyć wielkie nieszczęście. Wszędzie, na całej ziemi. Nikt przed nim nie ujdzie… Lepiej byłoby umrzeć, aniżeli choć przez 5 minut przeżywać to, co nas czeka… Może nas to dosięgnąć za dnia lub w nocy… Jeśli przy tym umrzemy, to ze strachu. Myślę, że najlepiej byłoby, gdybyśmy w tym czasie mogli być w jakimś kościele, blisko Najświętszego Sakramentu. Jezus dałby nam siłę łatwiej to przeżyć. Uważam, że tak byłoby najlepiej… Ale być może wszystko dokona się w ciemnościach i nie będziemy mogli się tam udać… To będzie straszne, bez jakiegokolwiek stopniowania, ale Kara będzie o wiele straszniejsza… Będziemy świadomi, że Ostrzeżenie jest skutkiem naszych grzechów. Ono może nadejść w każdej chwili. Oczekuję go każdego dnia. Gdybyśmy wiedzieli, na czym ono polega, przestraszylibyśmy się bardzo… Męczy mnie już ciągłe mówienie o tym; świat i tak przyjmuje to z obojętnością… Ostrzeżenie i Cud będą ostatnimi upomnieniami czy też spektakularnymi publicznymi znakami, które da nam Bóg. Dlatego właśnie sądzę, że po nich będziemy blisko końca czasów… Powinniśmy zawsze być gotowi [na nadejście Ostrzeżenia, odejście z tego świata, spotkanie z Panem], zachowując pokój duszy, i nie przywiązywać się zbytnio do tego świata. Przeciwnie, powinniśmy często myśleć, że jesteśmy tu, aby dojść do świętości i osiągnąć niebo… Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, jak bardzo obrażamy Boga. My sami staniemy się przyczyną Ostrzeżenia. Doświadczymy tego dla Jezusa, z powodu zniewag zadawanych Bogu”.

          [Już w październiku 1961 r. Matka Boża zapowiedziała w Garabandal Cud, który wydarzy się na wzgórzu Pinii, w niespełna rok po Ostrzeżeniu. Będzie on o wiele większy aniżeli „cud słońca” w Fatimie i widoczny jedynie w Garabandal i okolicy. Chorzy, którzy go doświadczą, zostaną uzdrowieni; niewierzący się nawrócą. Widząca Conchita zna datę jego nadejścia. Będzie mogła ją jednak wyjawić dopiero na 8 dni przed Cudem. Według niej, będzie on miał miejsce pomiędzy 7 i 17 dniem kwietnia (według innej wypowiedzi widzącej: pomiędzy marcem a majem), w czwartek, około go-dziny 20.30, w dniu, w którym Kościół będzie obchodzić święto ku czci świętego męczennika, stojącego w pośrednim związku z Najświętszą Eucharystią, a także w dniu jakiegoś wielkiego wydarzenia w Kościele, jednocześnie po tym, „gdy Papież powróci z Moskwy”. Cud będzie miał miejsce w czasie, kiedy już mało kto będzie go oczekiwał. Cały świat zostanie przez Conchitę powiadomiony – o północy, na 8 dni przed Cudem – o dniu, w którym on się wydarzy. Przy czym to powiadomienie świata o Cudzie będzie miało samo w sobie znamiona „cudu”. Ten wielki Cud będzie trwał około 15 minut i pozostawi po sobie na ziemi trwały znak, którego jednak nie będzie można dotknąć. Conchita twierdzi, że będzie to coś w rodzaju słupa dymu czy chmury, coś, czego nigdzie na ziemi nigdy nie było. Conchita powiedziała także, że Cud ten będzie największy z tych, które dokonał na ziemi Chrystus. Nie pozostawi on sobą najmniejszej wątpliwości, że pochodzi od Boga… Widząca twierdzi, że Cud zobaczy także Papież – przyp. red.: dziś już wiemy, że ta zapowiedź nie dotyczyła Jana Pawła II].

          Matka Boża powiedziała do Conchity: „Wszystko co zapowiedziałam wypełni się wkrótce”.

          [Nie uprzedzając wyniku badań Garabandalskich Objawień Maryjnych przez specjalnie powołaną komisję kościelną należy podkreślić, że bł. Ojciec Pio uważał objawienia Matki Bożej z góry Karmel za prawdziwe, podobnie jak Marta Robin, znana mistyczka francuska i bł. Matka Teresa z Kalkuty.]

          18 października 1961 r. Matka Boża powiedziała do Conchity, że: „Jeśli ludzkość nie poprawi się, nadejdzie Sąd Boży i będzie on wielki”. Patrz także: „Marpingen”.

          I jeszcze jedna bardzo ważna informacja: Jenny Ribes, znany ekspert Objawień Garabandalskich, wygłaszająca o nich prelekcje na całym świecie, przewiduje następujący scenariusz oczekujących nas wydarzeń:

          1..Nawiedzenie Europy przez śniegowo-lodowe tornado.

          2..Ucieczka Papieża z Rzymu – z racji wybuchu „rewolucji” we Włoszech i Francji, skutkiem czego będzie wymordowanie księży, biskupów i kardy-nałów (patrz: III Tajemnica Fatimska oraz Orędzia Amsterdamskie).

          3..Wybór antypapieża – w panującym zamęcie i chaosie zostanie rozpowszechnione w świecie kłamstwo o śmierci Papieża. Będą zorganizowane uroczystości pogrzebowe – przy pustej trumnie. Jednocześnie zostanie wy-brany nowy „papież”.

          4..Rozpad Unii Europejskiej – załamanie się handlu, transportu i komunikacji.

          5. Wraz z ucieczką Papieża z Rzymu, kościoły zostaną zamknięte. Będzie można modlić się jedynie potajemnie. Nastąpi krótkie prześladowanie chrześcijan.

          6. Zamknięcie banków

          7. Krach na światowej giełdzie

          8. Wystąpienie antychrysta, który – jako „mąż pokoju” – przedstawi swoją ideę ratowania świata.

          …….

          Ostrzeżenie

          Zakończy niepokoje, rozruchy i chaos. Pozostawi po sobie zupełnie odmieniony świat.

          Czas po Ostrzeżeniu

          – Masowe nawrócenia, szturm na konfesjonały.

          – Pochówek w zbiorowych grobach tych, którzy stracili życie

          podczas Ostrzeżenia.

          – Klęska bezrobocia.

          – Wielki wzrost powołań i wstąpień do Kościoła.

          Cud

          Conchita powiedziała, że Cud będzie miał miejsce po wielkich opadach śniegu, w czwartek, w marcu, kwietniu lub maju, pomiędzy 8. a 16. dniem miesiąca, ale nie 8-go. Stąd w grę wchodzić może jedynie 11 marca, 15 kwietnia lub 13 maja. Conchita na 8 dni przed Cudem poda jego termin. Papież zobaczy Cud, gdziekolwiek by się nie znajdował. Oznacza to, że zostanie uzdrowiony, bowiem zgodnie z Orędziami, każdemu, kto zobaczy Cud, zostanie przywrócone zdrowie. W jakiś czas po Cudzie, gdy zło dosię-gnie zenitu (patrz niżej), Papież zostanie zamordowany. Ma on to samo zadanie do spełnienia co Mojżesz – doprowadzić swój lud do „ziemi obiecanej” – Nowego Czasu Złotej Epoki, Chrystusowego Królestwa Pokoju. Sam jednak do niej nie wejdzie. Zginie jako męczennik.

          Czas po Cudzie

          Nastanie krótki okres pokoju. Ponieważ jednak świat nie wytrwa w skrusze, do władzy dojdzie antychryst, wraz z antypapieżem. Nastanie wielkie prześladowanie chrześcijan – wszystkich, którzy nie dadzą się oznakować [„znakiem bestii”/patrz Apokalipsa wg św. Jana/ – bioczip?]. Będzie ono podsycane kampanią w mass mediach. Bóg będzie swoich prowadzić!

          Wraz ze śmiercią antychrysta ustaną prześladowania. Przez jakiś czas chrześcijanie będą gromadzić się w swoich domach. Wtedy Bóg oczyści zie-mię – w ciągu Trzech Dni Ciemności. Ci, którzy to przeżyją, wejdą, jak ich prarodzice Adam i Ewa, w Rajski Czas.

          ..

        • 3pm said

          Dzięki Anastazjo za Twój wpis!

          Tutaj potwierdzenie dane Sł.B. Rozalii Celakównie przez samego Jezusa Pana:

          „W lipcu 1938 roku otrzymała proroczą wizję i pouczenie, dotyczące wtedy dość dalekiej przyszłości, a dla nas, dziś żyjących, bardzo bliskiej. Tak to opisuje: „Znalazłam się na wysokiej górze, na której zobaczyłam kulę zupełnie podobną do globusa, lecz bardzo dużą. Z wielkim zainteresowaniem oglądam ją. Pod względem geograficznym był to glob. Rozpoznawałam części świata i poszczególne państwa. Wtem staje przede mną postać męża pełna powagi i majestatu. Kto to był, nie wiem. Owa postać zbliżyła się do mnie, nawiązując rozmowę. Mówi do mnie: To jest kula ziemska, polecając mi wymienić i określić granice części świata, a w nich poszczególne państwa. Gdy odpowiedziałam na pytania, wówczas ta osoba mówi do mnie głosem pełnym powagi i namaszczenia: Moje dziecko! Za grzechy i zbrodnie popełnione przez ludzkość na całym świecie ześle Pan Bóg straszną karę. Sprawiedliwość Boża nie może znieść dłużej tych występków. Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeśli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić intronizację (…) we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. Które państwa i narody jej nie przyjmą i nie poddadzą się pod panowanie słodkiej miłości Jezusowej, zginą bezpowrotnie z powierzchni ziemi i już nigdy nie powstaną. Zapamiętaj to sobie, dziecko moje, zginą i już nigdy nie powstaną!!! (…) Pamiętaj, dziecko, by sprawa tak bardzo ważna nie była przeoczona i nie poszła w zapomnienie. (…) Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona”.

          Rozalia przypomniała sobie, że ofiarowała się Panu Jezusowi z miłości ku Niemu na całkowite wyniszczenie za Polskę na pierwszym miejscu, a potem za Niemcy, Rosję, Hiszpanię i za cały świat. W tej chwili postać wzięła ją za rękę i zaprowadziła na drugą stronę globu. Wskazała na Amerykę i Australię i rzekła z bólem: „Czyż za te dusze Chrystus nie cierpiał? Czyż one nie są odkupione Jego Najświętszą Krwią? Trzeba je, dziecko, włączyć, szczególnie Amerykę.

          Dalej mówił z najgłębszym przekonaniem: Trzeba wszystko czynić, by intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek miłości Jezusowej na te ostatnie czasy! Pytam z bojaźnią tę osobę, czy Polska się ostoi? Odpowiada mi: Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się. I jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywująco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat – mówił – jak zaraz zobaczysz.

          W tej chwili powstał straszliwy huk. Owa kula pękła. Z jej wnętrza wybuchnął ogromny ogień, za nim polała się obrzydliwa lawa jak z wulkanu, niszcząc doszczętnie wszystkie państwa, które nie uznały Chrystusa. Widziałam zniszczone Niemcy i inne zachodnie państwa Europy. Z przerażeniem zwróciłam się o ratunek do tego Pana, a on mi mówił: Nie bój się, dziecko, i trzymał mnie za ramiona. Pytam go: Czy to jest koniec świata, a ten ogień i lawa, czy to jest piekło? Otrzymuję odpowiedź: Nie jest to koniec świata ani piekło, tylko straszna wojna, która ma dopełnić dzieła zniszczenia. Granice Polski były nienaruszone – Polska ocalała. Ta osoba nieznana mówi jeszcze do mnie: Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu, dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna Owczarnia i jeden Pasterz.

          Po tych słowach wszystko znikło. W dniu następnym po Komunii świętej pytałam Pana Jezusa, co to ma znaczyć? Otrzymałam pouczenie: Tak się, dziecko, stanie, jeśli ludzkość nie zwróci się do Boga. Nie trzeba zaniedbywać sprawy przyspieszenia chwili intronizacji w Polsce”.

          Rozalia w liście do swego kierownika duchowego wyjaśnia, jakie zrozumienie towarzyszyło jej podczas powyższej wizji: „Były to słowa do głębi przekonujące mnie, że to wszystko się stanie, te państwa ostoją się tylko, które Mnie uznają swym Królem. Zniszczenie będzie wielkie wskutek grzechów, które się rozlały jak potop na ziemi, więc muszą być krwią zmyte, zwłaszcza tam, gdzie były popełniane w sposób najohydniejszy.

          Gdy Pan Jezus będzie Królem i Panem naszego Narodu, wówczas my staniemy się bardzo silnymi, bo wszyscy będą się starali wypełniać wolę Pana Jezusa, nawet innowiercy będą prosić o przyjęcie ich na łono Kościoła katolickiego. Przyjdą straszne czasy, lecz my musimy wierzyć i ufać Panu Bogu, że On nas nie opuści, a zwłaszcza musimy odmienić życie, by było zgodne z prawem Bożym. Ludzie zobaczą skutki, ile intronizacja wleje siły i mocy w cały nasz Naród. Pan Jezus nie dopuści zniszczenia na ziemiach polskich. Prośmy gorąco Pana Jezusa o zbliżenie się Jego Królestwa, bo zbliżają się czasy, kiedy nastanie jedna Owczarnia i jeden Pasterz”.

          http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-poslannictwo.htm

          Króluj Nam Chryste!

        • JAN M. said

          Anastazjo!
          W przepowiedni św.Malachiasza po określeniu papieża Jana Pawła II :
          „Z pracy Słońca” następuje określenie Benedykta 16: „Chwała oliwki”.
          Potem jest dłuższy, nietypowy dla wszystkich poprzednich określeń tekst,mający charakter
          uroczystej proklamacji odnośnie papieża Piotra Rzymianina . Warto ten tekst przeczytać po łacinie – jest wstrząsający (iudex tremendus- nieco inaczej wybrzmiewa niż w tłumaczeniu- sedzia straszliwy-)).
          Ale naprawdę tam niema nic o tym, że :
          1. papież B16 będzie ostatnim papieżem( ostatnim ma być Petrus Romanus (Skała Rzymu?))
          2. ma być antypapież.
          Może to gdzie indziej jest, ale u Malachiasza nie ma. Nie wiem czy coś takiego jest u Lucji, Sprawdzę w książce doc.Łaszewskiego „Apokalipsa według Maryii” ( polecam !!!).
          Nie piszę aby Ci dokuczyć, ale nie możemy pisać ” coś około prawdy” bo to się przekierowuje w stronę nieprawdy.To tak jak w powyżej drukowanych orędziach. Napisano tam : Bóg posyłał proroków i prorokinie – to w zasadzie prawda. Ale kiedy się spojrzy
          na datę sygnowanego orędzia – 13 maj – to już widać manipulację, której mamy ulec
          (13.maj – Fatima. W Fatimie Bóg nie posłał prorokini – jak chce nam to zasugerować wizjonerka .W Fatimie przyszła Maryja-Matka Boża i M a t k a Nasza ).
          Tak coś około prawdy – a nawet całkiem przeciwnie.Typowy New Age.

        • Anastazja - CSSML said

          No tak, tylko komentatorzy nie wiedza dokładnie czy Chwała Oliwki to ostatni Papież czy będzie jeszcze jeden, ale wyżej prztoczone słowa Matki Bożej Z Garbandal mówią, że włąśnie tak ma być. Przytaczam fragmenty różnych wizji czy potwierdzonych świętościa wizjonera, czy z trakcie badania, jak Garbandal. Poniżej przytaczam tekst w Wikipedii, proszę, rzuć okiem:

          Interpretacja

          Interpretacje haseł przepowiedni wiążą się z reguły ze znalezieniem połączenia pomiędzy danym hasłem, a miejscem urodzenia papieża, jego herbem lub zdarzeniami związanymi z jego wyborem. Na przykład pierwsze hasło Ex castro Tiberis (z zamku na Tybrze) pasuje do papieża Celestyna II, który urodził się w Citta di Castello przy rzece Tyber. Papież Klemens XIII, który używał róży jako swojego symbolu, został opisany jako „Rosa Umbriae” – róża Umbrii.

          W ostatnich latach współcześni badacze przepowiedni powrócili do analizy przepowiedni Malachiasza, znajdując w niej nowe, według ich interpretacji trafne wizje – choć te interpretacje są podważane przez sceptyków.

          * Pastor et Nauta (pasterz i żeglarz) – to określenie przypisuje się papieżowi Janowi XXIII. Przed wyborem na papieża był patriarchą Wenecji i zapewne pływał gondolami (łodziami).

          * Florus Florum (kwiat kwiatów) – określenie to pasuje jakoby do Pawła VI na herbie którego znajdowały się trzy heraldyczne kwiaty lilii. Niemniej poprzedni papieże także mieli kwiaty we własnych herbach, więc kwiatem kwiatów mógł być każdy z nich.

          * De medietate Lunae (z połowy księżyca) – niektórzy uważają iż pasuje do papieża Jana Pawła I, który został wybrany 26 sierpnia 1978, dzień po tym kiedy księżyc wszedł w ostatnią kwadrę i panował zaledwie niewiele ponad miesiąc (33 dni – miesiąc księżycowy wynosi 28 dni), a więc umarł on na jeden dzień przed połową księżyca. Papież Jan Paweł I był nazywany papieżem uśmiechu – więc półksiężyc miałby się odnosić do jego ust, które przyjmują kształt połowy księżyca podczas uśmiechu

          * De labore Solis (z pracy Słońca) – zwolennicy tej przepowiedni zauważają iż Jan Paweł II urodził się 18 maja 1920 w dniu zaćmienia słońca, a jego pogrzeb odbył się w czasie innego zaćmienia słońca 8 kwietnia 2005. Przed jego śmiercią mówiło się też, że pasuje do tego określenia, bo wędruje po Ziemi (pielgrzymki) niczym Słońce. W powieści Marcina Wolskiego Według św. Malachiasza słońce zostało skojarzone z symbolem Solidarności a praca: z robotniczą przeszłością Karola Wojtyły.

          * Gloria Olivae (chwała oliwki) przypisuje się Benedyktowi XVI[3] ponieważ jednym z symboli zakonu św. Benedykta jest gałązka oliwna[4] (zwolennicy przepowiedni uważają, iż przyjęcie takiego imienia przez Papieża doskonale łączy go z zakonem benedyktynów). Jeszcze inna interpretacja wiąże się z faktem, że Ratzinger urodził się 16 kwietnia, w dniu śmierci św. Benedykta Józefa Labrè (26 marca 1748 – 16 kwietnia 1783).

          Można spotkać się także z interpretacją, która sugeruje, że gloria olivae ma coś wspólnego z faktem, że Joseph Ratzinger był prefektem Kongregacji do spraw Nauki Wiary (zatem miał bronić doktryny Kościoła):

          Obj. (Apokalipsa św. Jana) 11:4-5 „Ci są dwie oliwy i dwa świeczniki, stojące przed obliczem Pana wszystkiej ziemi. A jeśliby im kto chciał szkodzić, ogień wynijdzie z ust ich i pożre nieprzyjacioły ich; a jeśliby im kto chciał szkodzić, ten też tak musi być zabity.”[5]

          Jeszcze inna interpretacja jest następująca: Słowa „chwała oliwki” od dawna wiązano z ciemnym kolorem oliwki, co miałoby znaczyć, że papież będzie czarnoskóry. Benedykt XVI czarnoskóry nie jest, ale ma w herbie wizerunek głowy Murzyna. Kolejna łączy się z interpretacją „drzewa oliwnego” jako symbolu przywiązania do tradycji i konserwatyzmu.
          Przyszły papież[edytuj]

          Według przepowiedni do wyboru pozostał już tylko jeden papież – Petrus Romanus (Piotr Rzymianin). Interpretacje tej inskrypcji są różne. Badacze twierdzą, iż może być on Włochem (Rzymianin) lub papieżem innej rasy, który przyjmie imię Piotr II.[6]

          Brak numeru przy ostatnim zapisie na liście może jednak sugerować, że przed nim nastąpi jeszcze dowolna liczba innych papieży. Byłoby to zgodne z innymi przepowiedniami (np. Sybilla: „Jeśli dobrze czynić będą i Bogu posłuszeństwo oddadzą, On doda im lat; jeśli zaś Boga obrażać będą i w grzechach brnąć, Bóg odpłaci im się i skróci liczbę lat istnienia świata.”). Można zatem przepowiednię Malachiasza potraktować jako listę papieży od Piotra do Benedykta XVI, z dodatkową notką na temat tego, który będzie ostatni.

          Brak numeru przy inskrypcji „Petrus Romanus” może też oznaczać iż odnosi się ona do ostatniego „numerowanego” papieża, czyli Benedykta XVI i że to on jest ostatnim papieżem. Mogłoby na to wskazywać kilka faktów:

          * Powrót przez Papieża do Mszy Wszech Czasów i tradycyjnej liturgii, czyli cofanie się do korzeni chrześcijaństwa. (Piotr)
          * Ograniczenie liczby pielgrzymek i dłuższe przebywanie w Rzymie. (Rzymianin)

          Ostatnie, najdłuższe hasło brzmi:

          „In persecutione extrema S.R.E. sedebit Petrus Romanus, qui pascet oves in multis tribulationibus: quibus transactis civitas septicollis diruetur, & Iudex tremendus iudicabit populum suum. Finis.”

          „W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego, [na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść [swe] owce podczas wielu cierpień, po czym miasto siedmiu wzgórz [Rzym] zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec.”

          WIęc moge wniooskować, że św. Malachiasz potwierdza objawienia garbandalskie. Że będzie antypapież jest przecież w samym źródle-Apokalipsie św. Jana.
          Nie ma jednego źródła które mówi wszystko, tylko wyciągam wnioski z tego, co uda mi się przestudiować. Staram się nie naciągac faktów, ale jak jedno potwierdza drugi albo jest logicznym następstwem to wyciągam wnioski i je własnie przekazuję. odsyłam do miejsc, gdzie ziarenko do ziarenka można tą prawde sledzić.

        • Anastazja - CSSML said

          Kolejny fragment, znowu z wcale niekatolickiej Wikipedii dotyczący Antychrysta:

          Według przekazów, w wyznaczonym przez Boga czasie, nazwanym przez Biblię „czasem ostatecznym” lub „wielkim uciskiem”, duch Antychrysta, wcieli się w człowieka (za sprawą szatana), który obejmie panowanie nad ziemią 1260 dni (3,5 roku). Początkowo jako zwiastun pokoju, by później stać się dyktatorem i autorem nowego światowego porządku i systemu monetarnego[1].

          W Biblii imię to oznacza zazwyczaj oponenta albo przeciwnika w zwykłym, ludzkim sensie. Tak postrzega antychrysta Nowy Testament. Proroctwa zawarte głównie w Księdze Daniela, listach apostoła Pawła i w Apokalipsie, zapowiadają pojawienie się wielu antychrystów-ludzi. Jednak kładą główny nacisk na pojawienie się szczególnego Antychrysta bezpośrednio przed powtórnym przyjściem Chrystusa. Wiele grup chrześcijan na przestrzeni dziejów próbowało utożsamić postać Antychrysta z jakimś konkretnym człowiekiem. Między innymi za Antychrysta uważano cesarza rzymskiego Nerona, antypapieży, Fryderyka Barbarossę, cesarza Francuzów Napoleona I Bonaparte, wodza i kanclerza Rzeszy Niemieckiej Adolfa Hitlera, przywódcę ZSRR Józefa Stalina. Można też porównywać Diabła z Bogiem w tym sensie, że są przeciwstawni, np.:

          Bóg Ojciec – Smok, Wąż
          Syn Boży – Bestia z Morza, Antychryst (Syn Zatracenia)
          Duch Święty – Bestia z Ziemi, Fałszywy Prorok

          Problem Antychrysta był głównym tematem rekolekcji wielkopostnych, jakie wygłosił dla papieża Benedykta XVI kardynał Giacomo Biffi w marcu 2007[2].
          Antychryst w Biblii[edytuj]

          W Piśmie Świętym słowa antychryst użył tylko apostoł Jan. W dwóch listach noszących jego imię pojawia się ono pięć razy – zarówno w liczbie pojedynczej i mnogiej. Wynika z nich, że antychryst to kłamca i zwodziciel, którego celem jest zniszczenie więzi łączącej człowieka z Chrystusem i z Bogiem.

          Co Biblia mówi o antychryście:

          * Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. (1 Jana 2:18)[1]
          * Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. (1 Jana 2:22)
          * Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. (1 Jana 4:3)
          * Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. (2 Jana 7)
          * A wtedy objawi się ów niegodziwiec (Antychryst), którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. (2. List Pawła do Tesalon. 2:8)

        • Anastazja - CSSML said

          Z Pism x. Gobbi o Atychryście:

          Matka Boża o Antychryście
          Czy bliski jest czas ukazania się Antychrysta?

          Św. Jan napisał, że wielu już ukazało się Antychrystów, ale nadchodzi jeszcze jeden. Wszystko to wskazuje, na zbliżanie się ostatniej godziny: „Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina” (1 J 2,18). W Swoich orędziach, przekazywanych ks. Gobbiemu, Maryja także mówi o wielu „antychrystach” naszych czasów. Są nimi ci, którzy buntują się dziś przeciw nauce i nakazom Ewangelii Jezusa Chrystusa. Do tych zmieniających naukę i przykazania Boże należą często, niestety, ludzie Kościoła: ci, którzy „wyszli z nas”, jak pisze św. Jan. Maryja – mówiąc do ks. Gobbiego – opisuje dokładnie czasy, w których żyjemy. Pragnie nas uwrażliwić na to, co nas otacza, i na zbliżające się wydarzenia. I tak Matka Najświętsza stwierdza, że nasz czas to „drugi Adwent” (3.6.90), „druga Pięćdziesiątnica” (19.5.91); są to decydujące czasy (2.2.94) wielkiej bitwy duchowej (28.6.89; 7.10.92); ostateczny czas oczyszczenia (2.2.79; 1.1.85), wielkiego utrapienia (22.8.90) i ucisku (31.12.90; 24.12.91). Jest to czas modlitwy, pokuty i powrotu do Pana, a równocześnie – ogólnego zamieszania i wielkiego zamętu umysłów (13.5.88); czas budowania cywilizacji bez Boga i oddawania czci szatanowi (15.8.89); czas powszechnej niewierności (8.6.91); wielkiej ciemności (26.6.91). Jest to czas wielkiej próby (21.11.91), utraty wiary i odstępstwa (13.5.92). Nie znaczy to, że w orędziach Maryi dominują jedynie czarne wizje i wstrząsające opisy. Jej poznanie jest nieskończenie doskonalsze od naszego, dlatego widzi Ona bliski już tryumf dobra, znaki Bożego działania i Jego zwycięstwa w sercach ludzi. Zbliża się koniec tragicznych czasów odejścia ludzkości od Boga (31.12.92). Niebieska Matka mówi też, iż w obecnym czasie coraz silniejsze staje się Boskie Działanie Ducha Świętego (3.6.90). Jest to czas największych cudów Pana (8.9.93); przygotowania największego tryumfu Boga (1.1.94) i Jej tryumfu (12.9.91); czas matczynego działania (15.9.90); dojrzałości i dawania świadectwa (8.6.91). Jest to więc czas przygotowujący narodziny Nowej Epoki (15.9.90, 4.5.91). Maryja poucza też – wskazując na otaczający zamęt i odstępstwo – że jest to czas ujawnienia się Antychrysta.

          Czasy wielkiego odstępstwa i nadejścia Antychrysta

          Maryja mówi: «To są czasy przepowiedziane przez Boskie Pismo, czasy wielkiego odstępstwa i przyjścia Antychrysta. To są czasy wielkiego ucisku i niezliczonych utrapień dla wszystkich. Doprowadzą was one do przeżycia ostatnich wydarzeń przygotowujących drugie przyjście Jezusa w chwale» (450). Skoro weszliśmy w czas drugiej Pięćdziesiątnicy, w czas decydujących wydarzeń, to konieczne jest tworzenie wieczerników, w których, czuwając razem z Nią na modlitwie, poznamy prawdę. „Ostatnie wydarzenia”, przepowiedziane już przez proroków (por. Dn 9,27; 1 J 2,18n; 2 Tes 2; Ap 13) to przede wszystkim ostatni atak zła, jego otwarty bunt przeciw Bogu. Maryja formuje na tę walkę zastęp, do którego każdy może należeć. Broń, jaką Matka Najświętsza posługuje się, jest bronią duchową, bo i sama walka toczy się na płaszczyźnie duchowej. Jest to ostatnia walka szatana z Bogiem o dusze ludzkie. 26 czerwca 1991 powiedziała ks. Gobbiemu: «W was ukazuję się jako Wódz Mojego zastępu, uformowanego przeze Mnie we wszystkich częściach świata. Ma on walczyć przeciwko wielkiej armii wrogów Boga, stojącej pod rozkazami tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy Antychrysta» (452). Antychryst jest więc tym, który buntuje się przeciwko Chrystusowi, Jego nauce i prawu. Jego atak i ukazanie się jest dowodem zbliżającego się przyjścia Chrystusa. Maryja mówi: «Ukazuję się w was jako Królowa, bo to przez was dokonuję codziennie tryumfu Mojego Niepokalanego Serca w świecie. Otwórzcie drzwi waszego życia, abym mogła w was królować i przygotować drogę chwalebnemu królestwu Chrystusa. Jestem jutrzenką zwiastującą nadejście wielkiego dnia Pana. Ukazuję się w was jako Prorokini tych ostatnich czasów. (…) Wierzcie Moim słowom. Przyjmujcie z uległością Moje orędzia, ponieważ właśnie w nich mówię wam wszystko o tym, co was czeka» (452).

          Pojawiają się znaki wskazujące na bliskość chwalebnego powrotu Jezusa

          «Wiele razy wam ogłaszałam – mówi ks. Gobbiemu Matka Najświętsza 31 grudnia 1992 – że zbliża się koniec czasów i przyjście Jezusa w chwale. Pragnę wam dziś pomóc w zrozumieniu znaków opisanych w Bożym Piśmie, które wskazują na wielką bliskość Jego chwalebnego powrotu. Znaki te – jasno ukazane w Ewangeliach, Listach św. Piotra i Pawła – realizują się w obecnych latach» (485). Maryja szczegółowo poucza o tych znakach. Oto one:

          – szerzenie się błędów prowadzących do utraty wiary i odstępstwa (Mt 24,4n; Mt 24,11; 2 Tes 2,3; 2 P 2,1nn);
          – wybuch wojen i walki bratobójcze, mnożenie się katastrof naturalnych (por. Mt 24,6-12);
          – krwawe prześladowanie wiernych Jezusowi; głoszenie Ewangelii na całym świecie (por. Mt 24,9-10.14);
          – nadzwyczajne znaki na niebie (por. Mt 24,29).

          Maryja wyjaśnia: «Cud słońca – dokonany w Fatimie w czasie Mojego ostatniego objawienia się – wskazuje, że weszliście obecnie w czasy, w których spełniają się wydarzenia przygotowujące was na powrót Jezusa w chwale (por. Mt 24,30)» (485). Maryja mówi dalej ks. Gobbiemu o strasznym świętokradztwie, jakiego dokona ten, który sprzeciwia się Chrystusowi, czyli Antychryst. Wejdzie on do Świętej Świątyni Bożej i zasiądzie na tronie, każąc siebie adorować jako Boga (por. 2 Tes 2,2.4-10; Mt 24,15). Wyjaśnia Ona, o jakie świętokradztwo chodzi: «Na zniesieniu codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta» (por. Dn 12,11) (485). Opisywanie pojawiających się znaków – zapowiadających powrót Jezusa i ostateczny tryumf Boga – Maryja kończy słowami ostrzeżenia: «coraz bliższa staje się chwila pełnego ukazania się Antychrysta.»

          Rosnące zło umożliwi jawne ukazanie się Antychrysta

          Maryja w szczególny sposób ostrzega przed trzema przejawami zła, zagrażającymi wierze ludu Bożego. Pierwszym jest jawne odstępstwo licznych teologów i pasterzy Kościoła. Drugim – sekty zagrażające wiernym, a trzecim – zdominowanie Kościoła przez masonerię. Te formy zła sprawią, że Antychryst ukaże się w sposób jawny. Maryja mówi ze smutkiem (1.01.93): «Iluż jest Pasterzy, chodzących po omacku, w ciemności – niemych z powodu lęku lub kompromisów, nie broniących już owczarni przed drapieżnymi wilkami! Życie wielu Kapłanów i osób konsekrowanych wyschło z powodu nieczystości, zwiedzenia przyjemnościami oraz z powodu poszukiwania komfortu i dobrobytu… Wierni wciągani są w zasadzki świata, który stał się pogański, lub pociągają ich niezliczone, coraz bardziej szerzące się sekty… Zwłaszcza dla Kościoła nadeszła godzina wielkiej próby. Zostanie on wstrząśnięty brakiem wiary, zaciemniony odstępstwem, zraniony zdradami, opuszczony przez swe dzieci, podzielony z powodu schizm. Zostanie wzięty w posiadanie i zdominowany przez masonerię. Stanie się podatną glebą, na której wyrośnie drzewo zła złoczyńcy – Antychrysta. Ustanowi on swe królestwo w jego wnętrzu» (486).

          Ukazując zło umożliwiające jawne ukazanie się Antychrysta,
          Maryja demaskuje niszczenie Kościoła przez masonerię

          W orędziach „Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej” nie brak szczegółowej analizy aktualnych zagrożeń Kościoła i całej ludzkości ze strony masonerii, co ściśle wiąże się z tajemnicą ukazania się Antychrysta. 5 sierpnia 1995 Maryja mówi: «Ujawniłam wam podstępne i diabelskie zasadzki, zastawiane na was przez masonerię, która weszła do wnętrza Kościoła i ustanowiła już ośrodek swej władzy tam, gdzie Jezus ustanowił centrum i fundament jego jedności. Nie niepokójcie się, bowiem stanowi to część Tajemnicy Bezbożności, którą Kościół zna od chwili narodzin. Istotnie, szatan wdarł się już do kolegium Apostołów i nakłonił do zdrady Judasza, jednego z dwunastu. W waszych czasach Tajemnica Bezbożności ujawnia się w całej swej straszliwej mocy» (548).

          Na świecie jest już ustanowione królestwo Antychrysta…

          «Obecnie szczególnie potrzebujecie ochrony przed straszliwymi zasadzkami Mojego przeciwnika, któremu udało się ustanowić swe królestwo na świecie» – mówi do ks. Gobbiego zatroskana Maryja, najlepsza z Matek 7 czerwca 1986 r. «Jest to królestwo sprzeciwiające się Chrystusowi – królestwo Antychrysta. W tych ostatnich latach waszego wieku jego królowanie osiągnie szczyt mocy, władzy, wielkiego zwodzenia. Nadchodzi godzina, kiedy niegodziwiec ukaże się z całą mocą i zapragnie przywłaszczyć sobie miejsce Boga, aby sam mógł otrzymywać cześć jako Bóg.»

          Znak Antychrysta na czole i ręce

          «To są czasy, w których zwolennicy tego, który sprzeciwia się Chrystusowi są znaczeni jego znamieniem na czole i na ręce» – mówi Maryja 8 września 1989 roku, nawiązując do tekstu z Apokalipsy (Ap 13,16). Słów tych nie należy rozumieć – jak robią to niektórzy – dosłownie. Maryja wyjaśnia w orędziu (410): «Znamię na czole i na ręce wyraża całkowitą zależność tego, kto je nosi. Znak ten wskazuje wroga Chrystusa, czyli antychrysta. Noszenie jego znamienia oznacza całkowitą przynależność oznaczonej osoby do zastępu tego, który sprzeciwia się Chrystusowi i walczy z Jego Boskim i królewskim panowaniem. (…) Czoło oznacza inteligencję, umysł, siedzibę ludzkiego rozumu. Ręka oznacza ludzkie działanie, bo rękami człowiek tworzy i pracuje. Tak więc osoba oznaczona jest znamieniem antychrysta w swoim umyśle i w swojej woli». Człowiek pozwalający się oznaczyć znamieniem na czole to taki człowiek, który przyjmuje – jak wyjaśnia Maryja – doktrynę negującą Boga i odrzucającą Jego Prawo, przyjmuje ateizm, podąża za modnymi ideologiami, staje się głosicielem błędów. Człowiek, który pozwala jakby oznaczyć się znamieniem na ręce to ktoś, kto działa w sposób niezależny od Boga, poszukuje tylko dobra materialnego i ziemskiego, nie postępuje zgodnie z planem Boga. Człowiek, który został jakby oznaczony pieczęcią na ręce to ten, kto pracuje jedynie dla siebie, gromadzi dobra materialne. Czyni sobie boga z pieniądza i staje się ofiarą materializmu, dąży jedynie do zaspokojenia własnych zmysłowych pragnień, staje się ofiarą niepohamowanego egoizmu.

          Antychryst ukazany przez apokaliptyczną liczbę: 666

          W 13 rozdziale Apokalipsy jest napisane: «Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666.» Maryja – w orędziu z 17 czerwca 1989 – wyjaśniła także i ten trudny do zrozumienia tekst Księgi Objawienia: «Dzięki rozumowi oświeconemu światłością Bożej Mądrości można odczytać z liczby 666 imię człowieka: imię wskazane przez tę cyfrę – to antychryst. (…) Przeliczcie teraz jego liczbę 666 dla zrozumienia, w jaki sposób wskazuje ona na imię człowieka – mówi dalej Maryja. – Liczba 333 oznacza Boskość. Lucyfer zaś – z powodu pychy – buntuje się przeciwko Bogu, ponieważ siebie chce wynieść ponad Boga. 333 to liczba wskazująca na tajemnicę Boga. Ten zaś, kto chce umieścić siebie ponad Bogiem, nosi znak 666. Liczba ta oznacza zatem Lucyfera, szatana, czyli tego, który powstaje przeciwko Chrystusowi – antychrysta. 333 wskazane jeden raz, czyli przez 1, wyraża tajemnicę jedności Boga. 333 ukazane dwa razy, czyli przez 2, oznacza dwie natury: naturę Boską i naturę ludzką – zjednoczone w Boskiej Osobie Jezusa Chrystusa. 333 wskazane trzy razy, tzn. przez 3, oznacza tajemnicę Trzech Osób Boskich, czyli wyraża tajemnicę Przenajświętszej Trójcy. Tak więc liczba 333 – przedstawiona jeden, dwa i trzy razy – wyraża podstawowe tajemnice wiary katolickiej: jedność i trójosobowość Boga oraz wcielenie, mękę, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa. Cyfra 333 oznacza Boskość, natomiast liczba 666 wskazuje zawsze na tego, kto chce siebie postawić ponad Bogiem».

          W historii ujawniło się już wielu antychrystów

          Duch antychrysta ujawniał się – zgodnie z przytoczonymi już słowami św. Jana (por. 1 J 2,18n) – wielokrotnie w historii Kościoła i świata. To samo mówi Maryja. Oto Jej słowa odnoszące się do poszczególnych etapów historii, w których duch antychrysta atakował na różne sposoby Ewangelię Chrystusa i Jego Prawo (407): «Liczba 666 ukazana jeden raz, czyli przez 1, wyraża rok 666. W tym okresie historycznym antychryst ukazuje się poprzez zjawisko islamu, który wprost neguje tajemnicę Boskiej Trójcy i Bóstwo naszego Pana Jezusa Chrystusa. Islam – ze swą siłą militarną – szaleje wszędzie, niszcząc wszystkie dawne społeczności chrześcijańskie. Ogarnia Europę i jedynie dzięki Mojemu matczynemu i nadzwyczajnemu działaniu, wybłaganemu przez Ojca Świętego, nie udaje mu się całkowicie zniszczyć chrześcijaństwa. 666 wskazane dwa razy, to znaczy przez 2, oznacza rok 1332. W tym okresie historycznym antychryst ujawnia się poprzez zdecydowany atak na wiarę i Słowo Boże. Poprzez filozofów – zaczynających przyznawać wartość wyłącznie nauce oraz rozumowi – zmierza się stopniowo do ustanowienia jedynego kryterium prawdy, którym ma być tylko ludzki rozum. Rodzą się więc wielkie błędy filozoficzne, trwające poprzez wieki aż do obecnych dni. Przesadne znaczenie nadawane rozumowi – jako wyłącznemu kryterium prawdy – prowadzi nieuchronnie do zniszczenia wiary w Słowo Boże. W okresie protestanckiej reformacji odrzuca się Tradycję jako źródło Bożego Objawienia i akceptuje się tylko Pismo Święte. Ono jednak także musi być interpretowane przy pomocy rozumu, odrzuca się więc uporczywie autentyczny Urząd Nauczycielski Kościoła hierarchicznego, któremu Chrystus powierzył zadanie strzeżenia depozytu wiary. [W okresie reformacji przyjmuje się zasadę, że] każdy jest wolny, może więc czytać i przyjmować Pismo Święte zgodnie z własną osobistą interpretacją. W ten sposób wiara w Słowo Boże ulega coraz większemu zniszczeniu. W tym okresie historycznym dzieło antychrysta ujawnia się także w podziale Kościoła, w formowaniu się nowych i licznych wyznań chrześcijańskich, popychanych stopniowo do coraz głębszej utraty prawdziwej wiary w Słowo Boże».

          «Jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi» (1 J 2,18)

          Maryja – analizując w orędziu z 17 czerwca 1989 symboliczną liczbę „666” (por. Ap 13,18) – mówi w odniesieniu do przyszłości: «666 ukazane trzy razy, czyli przez 3, wskazuje na rok 1998. W tym okresie historycznym uda się masonerii – wspomaganej przez masonerię kościelną – zrealizować wielki zamiar: utworzyć bożka – fałszywego Chrystusa i fałszywy Kościół – i umieścić go na miejscu Chrystusa i Jego Kościoła. Statua wzniesiona na cześć pierwszej Bestii jest więc posągiem antychrysta. Wszyscy mieszkańcy ziemi mają oddawać pokłon temu, który naznaczy swą pieczęcią pragnących kupić lub sprzedać. Dojdziecie w ten sposób do szczytu oczyszczenia, wielkiego ucisku i odstępstwa. Stanie się ono powszechne, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym Chrystusem i fałszywym Kościołem. W ten sposób zostaną otwarte drzwi, aby mógł się ukazać człowiek czyli sama osoba antychrysta. Oto dlaczego chciałam wyjaśnić wam karty Apokalipsy odnoszące się do czasów, w których żyjecie. Chciałam was przygotować na najboleśniejszą i najbardziej decydującą część wielkiej walki, rozgrywającej się pomiędzy waszą Niebieską Mamą i wszystkimi siłami zła, które się rozszalały».

        • Anastazja - CSSML said

          Czy nadal uważasz, że uprawiam New Age? Po prostu nie zamieszczam cytatów, bo sam widzisz, ile zajmują. Ale może jest sens pokazywać źródła, bo wtedy i ja i inni, ciekawi tematu uczą się, dowiadują nowych rzeczy.

        • JAN M. said

          Dopiero dzisiaj mogę odpowiedzieć, nie było możliwości wczoraj.
          1. Bardzo dziękuję za tę wypowiedż,to prawdziwy wykład i z wielkim zainteresowaniem
          przestudiuję go raz jeszcze.
          Mój zarzut odnosił się do tego, że na samym początku Twojej pierwszej wypowiedzi pojawiła się nieufność wobec ew. następcy po papieżu Benedykcie 16 ,
          Nieufność rozumiana jako uprzedzenie wynikłe m.in.z przepowiedni św.Malachiasza.
          Rozwijasz – już póżniej- uzasadnienie tej nieufności w jednej z interpretacji w/w przepowiedni – i tu moje skromne brawa, to Twoje prawo do tej metody.
          Jednak pierwsza wersja (rozumiem, że było to chodzenie na skróty) sugerowała niechęć a priori, a na to nie ma zgody albowiem możemy wpaść w sidła umiejętnie zaprojektowanych uprzedzeń . Tak też projektowane są manipulacje w ideologii New Age
          Póki co wydaja się one bardzo dyskretne ( ale już nawet ktoś tutaj zwracał uwagę na możliwości technik HAARP ). Dyskretność owa zostanie zaniechana w warunkach terroru, które Ty opisujesz jako panowanie antychrysta.
          2. Dziękuję za przytoczenie łacińskiego tekstu zakończenia przepowiedni. Mnie ten tekst (w sensie pozytywnym) „dotknął”, nie potrafię tego uzasadnić, ale warto go sobie uprzytomnić
          wobec wielu sytuacji,także tej, która w dzisiejszym blogu jest opisywana.
          3. Żródła warto przytaczać. Pozdrawiam.

        • Anastazja - CSSML said

          🙂 Pozdrawiam, z Bogiem!

        • JAN M. said

          Z Panem Bogiem !
          Finis.

  34. Dzieckonmp said

    Powstała nowa strona z tematem Ostrzeżenie . Wizjonerzy z Ameryki też mówią o Ostrzeżeniu. Dopiero jeden wpis.

    Słowa Maryi do Patricii z Phoenix o Wielkim Ostrzeżeniu: To wam powiem, że każde dziecko, mężczyzna i kobieta na ziemi, o wyznaczonym jednakowym czasie, bez względu na narodowość, religię, miejsce przebywania lub pracę wykonywaną, doświadczy Ostrzeżenia. Będzie tak, że twoja dusza obnaży się przez tobą. Będziesz znał każdy swój grzech jaki kiedykolwiek uczyniłeś, każde nieuprzejme słowo, czyn, myśl, które nie było miłe Bogu. Każdy będzie wiedział jak jego dusza wygląda przed Bogiem waszym Ojcem. Moje dzieci, z wielu rzeczy będziecie musieli zdać rachunek i w tym czasie każdy pozna kim jest i jak rozliczyć się ze swoimi grzechami.

    http://moherkawiernabogu.manifo.com/

    • Małgorzata said

      Nikt mi nie musi udawadniać, czy te orędzia są prawdziwe ,czy nie, DUCH ŚWIĘTY mówi do ciebie, a ten, który mieni się katolikiem powinien już dawno wziąć się do solidnej ROBOTY- nieustannej modlitwy sercem, a nie trwonić czas na marne dyskusje…Tylko Bóg ma klucz do przemiany serc i czyni to w swoim Wielkim Miłosierdziu o to proszony, ale cały czas brakuje właśnie KRUCJATY MODLITEWNEJ,do której wzywa całe Niebo i to cały już czas…….Weźcie się wszyscy do tej świętej pracy a zobaczycie OWOCE,od gadania i wielomówstwa jeszcze nikomu nie przybyło.Mowa jest srebrem ale milczenie – złotem.Niech będzie BÓG UWIELBIONY za OSTRZEŻENIA!!!! Dzielę się miłością i modlitwą za niewiernych Tomaszy.AMEN.

    • Mariusz said

      Polecam wam przygotowywanie się do tej chwili kiedy staniemy w prawdzie absolutnej o sobie samym (na tym czy już na tamtym świecie) tak jak ja sam to od ponad roku czynię. A mianowicie „dzielę” swoją spowiedź niejako na 2 części. W jednej wyznaję grzechy bieżące, a w drugiej grzechy dawne (tak jakby odbywać spowiedź generalną na raty). I zapewniam was, że z pomocą Anioła Stróża, który niezwykle pomaga w rachunku sumienia i przypominaniu grzechów, „wyłażą takie sprawy z przed kilkudziesięciu lat, o których już 100 razy zapomniałem. Dodać muszę, że to wszystko przypomina się z niezwykłą dokładnością i szczegółami, których nie pamiętałbym już następnego dnia. Dlatego też, myślę, że już przeżywam taką namiastkę stanięcia w absolutnej prawdzie o sobie z jednoczesnym uczuciem „zrzucania” z siebie ogromnego ciężaru grzechu. Najlepiej też mieć w takiej sytuacji stałego spowiednika.
      Jeżeli ktoś podejmie tę pracę duchową, to proszę aby dał świadectwo po odpowiednim czasie i zachęcał innych do podejmowania tego trudu.

      • 3pm said

        Od pewnego czasu przeżywam podobnie każdą spowiedź… też mam takie wrażenie, że Duch Św. ukazuje mi pewne obszary zlekceważone albo zupełnie niedostrzeżone i nieuświadomione… czas oczyszczenia się już zaczął…

        Jezu Ufam Tobie!

  35. Silonius said

    Bardzo mądrze napisane. Podpisuję się dwoma rękoma.
    _ I jeśli pytać kogoś co do tych orędzi, to jak najbardziej można brać pod uwagę ARGUMENTY PRZECIW, ale potem przemyśleć samemu, przemodlić, pytać Nieomylnego. Te wysiłki w oczach Bożych są bardzo wartościowe i nie pozostawi sługi nieużytecznego na złej drodze.
    A więc moje zdanie: Orędzia Ostrzeżenie są dla mnie prawdziwe, zgodne z Pismem Świętym.

  36. Anastazja - CSSML said

    Ąle masz rację co do Łucjj, wydawało mi się, że się że mam gdzies jej wypowiedzi dot. Antychrysta, przepraszam, nie mam. Ale tamtych dość.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: