Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Boże Ciało

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 czerwca 2011

Boże Ciało w Spycimierzu

Tradycja układania kwietnych dywanów według najstarszych mieszkańców parafii ma ok. 200 lat.Początkowo były to skromne wzory wysypywane jasnym piaskiem. Obecnie wzory układane są z różnych polnych i ogrodowych kwiatów, liści drzew, krzewów, mchów, kamyków.
Kwiaty zbierane są kilka dni przed uroczystością i lokowane w chłodnych wilgotnych pomieszczeniach. Układanie dywanów zaczyna się koło południa. Wzory znajdujące się na trasie procesji powstają z pomysłu mieszkańców. Dekoracje odcinka drogi przygotowuje rodzina, obok której będzie przechodzić procesja, oraz mieszkańcy wiosek przynależących do parafii.Procesja rozpoczyna się zawsze o godz.17
i idzie od ołtarza do ołtarza po kwiatowym dywanie o długości około 1,5km.
Reklamy

Komentarze 84 to “Boże Ciało”

  1. Alaude arvensis said

    Cudownie wykorzystany Dar z Nieba, dar aranżacji przestrzeni dla Chwały Bożej.
    Powtórzę część wpisu, który pod innym działem wpisałam, tyczy się właśnie kwiatów dla Pana Jezusa na Boże Ciało.
    sms od osób zatroskanych o sprawy Boże.
    Monika lat 18 jutro chce zabić swoje nienarodzone dziecko. Pilna prośba o modlitwę w intencji Moniki i jej poczętego dziecka.
    Mała refleksja i prośba, zamiast roztrząsać i snuć domysły o dacie i możliwości wydarzeń,poświęćmy swój czas na modlitwę wynagradzającą, na pomoc,w czwartek Boże Ciało,już od poniedziałku możemy zbierać kwiaty w kwiaciarniach, ogrodach i zanieść je dziewczynkom, które w procesji ubogacą płatkami tych kwiatów drogę Panu Jezusowi w Eucharystii.

  2. Pokój said

    Wszystko pięknie ładnie, tylko co to jest to „coś” nad krzyżem i M?

  3. A według mnie idea układania symboli religijnych z kwiatów,
    Krzyż, Tablice z X Przykazaniami to robota wroga.

    Jak można deptać Krzyż i Przykazania ?

    Ludzie są zaślepieni w swej nadgorliwości,
    a jeszcze jak wróg ich prowadzi to już tylko trumna.

    • Dzieckonmp said

      Krzysztofie a Ty wiesz Kto idzie po tym dywanie z kwiatów?? Wiesz dla Kogo te dywany?? To nie dla ludzi.

      • Wiedziałem, że padnie takie pytanie,
        bylo tylko kwestią kto pierwszy je zada.

        Czy Pan Jezus sam podeptał by Krzyż i Przykazania ?
        Oczywiście, że nie, ale ludzie zrobią to uroczyście !!!

    • Alaude arvensis said

      Jaki wróg, kogo masz na myśli? ja wiem,że Kapłan niesie uroczyście Najświętsze Ciało i Krew Chrystusa , on prowadzi ludzi za Chrystusem.Ot i skutki przebrzmiałego echa antykościelnego!
      Zamilknę,żeby za dużo nie napisać.
      Za przykładem innych wybieram Różaniec.

      • Miałem na myśli tego wroga, który organizuje układanie takich symboli.
        Jeszcze raz piszę, nie jestem przeciwny dywanom kwiatowym dla Pana Jezusa
        są piękne i kolorowe, ale jestem przeciwny układanym wzorom – symbolom naszej wiary
        które to symbole będą „uroczyście” deptane.

        Właśnie na tym polega spryt lucyfera, szatana, diabła i ich demonów.

        Proszę czytać ze zrozumieniem.

    • Dzieckonmp said

      To nie jest wróg. To jest miłość ludzi do Chrystusa, Musisz się nauczyć pokory oraz odczytywania ludzkich serc otwartych na Jezusa. Poświęcają dla Niego czas i chcą go przyjąć jak najlepiej. Wykorzystują swoje proste dary umiejętności wykonania takiego dywanu

      • Ja nie mam nic przeciwko dywanom z kwiatów.
        Są piękne i kolorowe, moje, ale jest przeciw układanym symbolom i ich deptania.
        Uroczyście pod pachą z Panem Jezusem będą deptane nasze symbole wiary.

        • O tym samym pomyślałam:
          – dywany – TAK
          – symbole wiary na chodniku, deptane przez wiernych – NIE
          Zobaczmy, jakie wytyczne daje Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów:
          „(…) Nieodzowne jest także, by typowe elementy pobożności ludowej: zdobienie ulic i okien, kwiaty, ołtarze, na których umieszcza się Najświętszy Sakrament, gdy procesja się zatrzymuje, śpiewy i modlitwy, były manifestacją wiary w prawdziwą obecność Pana i i aby cała uwaga była kierowana ku Niemu.(…)”

          „ABY CAŁA UWAGA BYŁA KIEROWANA KU NIEMU” – Czy uczestnicy Procesji nie rozpraszają się podziwiając te piękne dywany kwiatowe ? – nie wiem.

          Kolejność w Procesji Eucharystycznej chyba nie jest przypadkowa:
          Krzyż, feretrony, sztandary, chorągwie, siostry zakonne, dziewczynki sypiące kwiaty, ministranci, lektorzy, kapłani, Najświętszy Sakrament, wierni. Kwiaty przed Najświętszym Sakramentem, ponieważ ministranci, lektorzy i kapłani idą po dwóch stronach z boku, a ksiądz z Najświętszym Sakramentem po środku.

          No ale może się czepiam.

  4. A wracając do dat warto przeanalizować słowa Pana Jezusa
    z książki ŚP Anny D. z Warszawy

    .

    Spodziewaliście się ode Mnie dat: dawałem wam przykład z drzewa figowego
    — przeczytajcie jeszcze raz ten fragment (Mt 24, 32-33).
    ”A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo!
    Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato.
    Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”

    Krzysztof:
    widzimy, że chodzi o czerwiec – ”że zbliża się lato”

    (…)
    I Ja, Anno, oczekuję tej pory. Wiem, że niepokoi cię termin, bo chcesz uprzedzić innych.
    Podam ci go, kiedy będzie już bardzo bliski, abyś się nie martwiła o twoich bliźnich.
    Ale jeszcze wytrzymaj, przyjmując niewiedzę jako pokutę za wspólne winy. Dobrze?
    Jutro będę cię potrzebował, córko.
    (…)

    Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać dnia,
    ale podałem już porę roku (Iz 18, 5) i miejcie ją w pamięci!

    „Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem,
    wtedy On obetnie gałązki winne nożycami, a odrośle oddawszy odrzuci.”

    Krzysztof:
    ciąg dalszy werset 6:

    „Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi.
    Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”
    (…)

    Krzysztof:
    Tu też widzimy wyraźnie, że chodzi o miesiąc czerwiec, ale musimy zdawać sobie sprawę,
    że wydarzenia apokaliptyczne to nie jednorazowe wydarzenie, lecz ciąg wydarzeń.
    Każde następne boleśniejsze, aż do całkowitego oczyszczenia.
    Wielkie Ostrzeżenie to czas Łaski Miłosierdzia Bożego do nawrócenia
    i ratowania dusz ludzkich przed potępieniem, to takie ostatnie koło ratunkowe.

    Kiedy to będzie ?

    Wielkie Ostrzeżenie to Czwarta Trąba z Apokalipsy, więcej znajdziecie TUTAJ:
    http://www.apokalipsa.info.pl/zlamane_pieczecie/znak_krzyza_na_niebie.htm

    Krzysztof, http://www.apokalipsa.info.pl

    • Dzieckonmp said

      Krzysztofie źle rozumujesz te słowa

      ”A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo!
      Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato.
      Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”

      Krzysztof:
      widzimy, że chodzi o czerwiec – ”że zbliża się lato”

      • A jak Ty rozumiesz ?

        • Alaude arvensis said

          Krzysztofie, po soczystych gałązkach, liściach, które wypuszcza rozpoznasz,że nadchodzi lato, to jest normalne, bo w zimie ani na jesieni takie zjawiska nie mają miejsca,Pan Jezus mówi wyraźnie, jak umiemy rozpoznać porę roku tak po znakach , że w świątyni zasiądzie ohyda spustoszenia wówczas poznamy,że to już na zasadzie podobieństwa.

          „Gdy więc ujrzycie „ohydę spustoszenia”, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte* – kto czyta, niech rozumie ” i dalej „A módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w szabat. 21 Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd* i nigdy nie będzie. 22 Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony”.
          Nigdzie nie masz powiedziane że będzie to w lecie, to własna interpretacja Mieczysławy, taką u niej czytałam, zwróć uwagę,że Pan mówi módlcie się aby to nie było w zimie, czyli jest taka możliwość. Trzeba czytać ze zrozumieniem Pismo Św a nie tylko echo jak ŚJ strażnicę:) Ave Maria.

        • To w takim razie jak zrozumiesz te słowa z Ksiegi Izajasza:

          „Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi.
          Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”

        • marek said

          obsesja na punkcie Mieczysławy Kordas??
          nikt tu nawet nie zasugerował że swoje przemyślenia ze strony Mieczysławy, przecież wyraźnie napisał o Annie z Wa-wy a tu profilaktyczny kubeł nienawiści w stronę MK i tak… w prawie każdym wpisie grupy „obrońców Kościoła” tylko przed kim bo 99% wpisów na tym blogu to wpisy ludzi głęboko wierzących którym nawet nie przeszło przez myśl jakieś odejście

        • Pokój said

          No cóż. Alaude Ci pewnie nie odpowie, prędziej się za Ciebie pomodli. Ja za to odpowiem. Wstydź się.

        • Czekam dalej na odpowiedź
          w takim razie jak zrozumiesz te słowa z Księgi Izajasza:

          „Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi.
          Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”

          Jutro tu wrócę, czekam na odpowiedź a nie na obrażanie i unoszenie się,
          rozmawiajmy na argumenty a teraz dobranoc.

        • Alaude arvensis said

          Odpowiem i na jakiś czas zamilknę właśnie w celu modlitwy:) Wszak Krzysztof nie powołał się na te stronę ale ja osobiście tam widziałam taką sugestię właśnie w oparciu o błędną interpretację tego fragmentu Pisma Św. Marku.
          3 zdanie od dołu w poprzednim komentarzu mówi wyraźnie,że ja widziałam osobiście taki wpis na stronie echa.
          Mimo,że zarzucałeś mi już,że piszę zawsze w obronie Kapłanów i Kościoła to przyznam się szczerze Marku, TAK jestem z tego dumna, że bronie kościoła i powtórzę fragment porannego wpisu, może coś zrozumiesz w końcu.
          ps. Ja nie mam nic przeciwko Pani Mieczysławie, ja mam przeciwko atakom na Kapłanów, na Kościół Św. Jeśli ktoś pisze,że wróg poprowadzi to przykro mi ale milczeć nie będę!
          Część mojego porannego wpisu!
          I do kiedyś:) Marku.(posłuszeństwo Kapłanowi)

          Na tym polega przewrotność niektórych,że zamiast ratować w Kościele Chrystusowym prawdziwą wiarę, to nastają na niego i podstępem ukazują,że tu już nic się nie da zrobić, więc pora założyć swój! Jeśli oprzemy się na Piśmie św. będziemy trwać w jedności, mimo,że inni wyszydzą, zaatakują itp, itd.
          Obserwujmy i pamiętajmy, tam gdzie jest atak na Kapłanów, tam jest podstęp, co wykazywało tu już wielu czytelników.uważajmy na zakamuflowanych wrogów. Każda pięść podniesiona na Kapłana to akt buntu wobec Kościoła, który założył Chrystus.Buntujmy się na wszelkie zło ale ludzi, zwłaszcza Kapłanów ratujmy modlitwą, postem, cierpieniem Gdy przyjdzie Ostrzeżenie,docenimy Kapłanów i ich posługę w Sakramentach Świętych.
          Pan nie podniósł pięści na Piotra, gdy ten zdradził, tu jest klucz jak należy postępować. Wtedy zrozumiemy to , o co prosi MB w Fatimie.

          To nie my mamy odpaść od Kościoła, widząc zło
          to zło ma odpaść od Kościoła, od naszych Kapłanów widząc nas ! (trwających mimo wszystko) tak uważam.
          Ave Maria

        • marek said

          piszesz to co zawsze, nikt tu nie podnosi jakiś pięści na kapłanów, nikt tu nie zakłada żadnego własnego Kościoła itd.
          na stronie MK język jest specyficzny ale np. na innym forum czytałem jak szydzili z tego bloga bo admin napisał coś że Pieronek ujada, było nawet zdjęcie psa…
          to też można podciągnąć pod tę piękną definicję jaką wkleiłaś

          a Mieczysława służy tu dla niektórych jako chłopiec do bicia, jak ona jest zła to trzeba „zamknąć” i inne współczesne orędzia łącznie z orędziami Ostrzeżenie (czego próby zresztą wielokrotnie są czynione)
          znam dobrze stronę MK i ostatnio pewne rzeczy mi się nie podobają ale ilość bredni jakie przeczytałem tu od niektórych (ciebie nie mam na myśli) na temat tej strony przechodzi wszelkie pojęcie, bzdury i nienawiść tak to można skrócić, no i atak na wszelkie próby obrony
          wpisu o jakim piszesz nie widziałem na EKCh, możliwe że był, no ale co z tego, Krzysztof powoływał się na orędzia Anny, czy to była kolejna okazja żeby dokopać pani Mieczysławie…

        • Alaude arvensis said

          Marku wkleiłam część komentarza a tyczył się w całości sprawy anty papieża Grzegorza XVII i Jego kościoła stąd mowa o zakładaniu własnego kościoła. ( do sprawdzenia pod wpisem Admina „Prześladowanie prawdziwych wizjonerów”z dnia dzisiejszego, odp w koment nr 4 do Anastazji)
          Nikt nie dokopuje Pani M, tylko analizuje jej ocenę Kapłanów,ale o tym dalej za jakiś czas.Zostań z Bogiem, bo mimo ,że zioniesz do mnie pogardą, dość dobitnie wyrażoną kłamstwami i oszczerstwami,w swoistym nocnym wpisie, to ja nie zamierzam odwzajemniać takiego stosunku do Ciebie.
          ps. Jak spotkasz osoby z I lub II grupą inw nie szydź,że siedzi w domu, przy komp a finans leży, może zdrowie mimo chęci nie pozwala komuś pracować. to Tyle miły człowieku.
          Ave Maria

        • marek said

          biedna jesteś kobieto, ile w tobie nienawiści, koncze jakąkolwiek dyskusję bo nie ma ona sensu, twoje bronienie się inwalidztwem uważam za szczyt obrzydliwości
          przykre że tak bronisz się nie mając innych argumentów no ale nigdy ich nie miałaś
          tu chodzi o to żeby narzucić stronie „jedyną prawdę” i tyle a pani Mieczysławy będę bronił przed zazdrością (bo defacto o to chodzi ze strony psudomistyczek) bo ona pośredni uratowała mi życie
          dobranoc

        • Panie Marku - kończ Pan, wstydu oszczędź!!! said

          Człowieku opamiętaj się, bo grzeszysz i to mocno!
          Jeżeli w tobie jest słodycz to ja dziękuję – alaude nigdy nie mówiła o sobie mistyczka – nigdy!
          Przez ciebie przemawia zazdrość o jej duchowość i tyle!
          Jest inwalidką na rencie – ale jednocześnie modli się i wychowuje dzieci a czas który mogłaby spędzić na oglądaniu tasiemców w TV poświęca na ewangelizację w necie i też pewnej osobie uratowała życie
          Jakie to dziwne, co? Lat kilka temu wraz ze swym mężem uratowała jedno piękne życie już mające ileś tam lat (panią Basię mieli już odłączyć od aparatury- pani Basia do dziś żyje i ma się dobrze) a swoją posługa animatorki duchowej adopcji ratuje wiele istnień ludzkich i nie wsadza ich do piekła „nienawistny zawistny człeku” – ona ci pisze, że pomodli się za ciebie a ty jej z takimi iście „chrześcijańskimi” wyrazami – wstydź się!
          Ja ci piszę na podstawie „pozwalać na grzech cudzy”
          Opamiętaj się, bo „nie każdy, kto mówi Panie – będzie zbawiony”!
          Kilka dni temu była czytana Ewangelia „gdybyście miłowali tylko przyjaciół swoich…..”

        • marek said

          tutaj dwa słowa wyjaśnienia: pani AA vel Jola ordynarnie manipuluje żeby pod pozorem wielkiej pobożności narzucić reszcie swoje zdanie (no bo jak tu śmieć kogoś takiego skrytykować), w swoim wpisie o jej pysze (wielokrotnie podkreślane było że działa ona w dobrej wierze) użyłem sformułowania „cały dzień na forum a kłopoty finansowe” odnosiło się to do tego że AA całe dnie pisała tu elaboraty jaka to jest wspaniała aż którejś okazji napisała o kłopotach finansowych, o inwalidztwie nie było mowy, przynajmniej nic takiego nie widziałem, mój wpis był emocjonalny przyznaję ale przeprosiłem za ton a dzisiaj ta niemal „święta” osoba częstuje mnie tekstem „zostań z Bogiem, /wiadro jadu i nienawiści/, ja nie zamierzam odwzajemniać się tym do ciebie” i dalej o inwalidztwie, jak to się odnosi do wpisu wyżej?
          wyżej wkładanie mi w usta to że … oskarżam ją o … bronienie Kościoła, nigdy ją o to nie oskarżałem, na temat oczywiscie zero, tylko jestem święta, jestem niepełnosprawna (ohydne użycie czegoś takiego), jestem wspaniała i zawsze mam rację
          to sprytna manipulantka, nie działa w złej wierze, absolutnie wierzy w to co pisze i… we własną doskonałość i w tym cały problem

          obsesja na punkcie Mieczysławy Kordas i jakiś nakaz „obrony Kapłana” którego tu nikt nie atakuje
          przecież tu już parę osób z tej grupy żądało usunięcia tych orędzi Ostrzeżenie, o to chodzi de facto i narzucenie zdania grupki „mistyczek”

          nie chcę tu wywoływać awantur ale pani Mieczysławy przed oszczerstwami będę bronił także z przyczyn osobistych, pseudomistyczkom był dedykowany wpis o małostkowości i faryzeuszach a kąsają dalej

        • marek said

          Panie marku coś tam – daj sobie spokój
          super że pani jola ma takie zasługi ale czy to znaczy że zawsze ma rację?? że nie ma wad, słabości??
          z grzechów głównych głęboko pobożnego człowieka może dopaść tylko pycha
          co do reszty to… nie komentuje bo niestety żyjemy chyba w innym świecie, nie będę udowadniał że nie jestem wiełbłądem, ochłoń, prześpij się, szok z tych bredni

        • Radosław said

          No dobrze, załóżmy, że chodzi o czerwiec. Ale co ma się w czerwcu stać? Ostrzeżenie ma być w czerwcu?

        • Pokój said

          Marek skwarek, obity garek.
          Ależ ja ordynarną nienawiścią zionę, a wraz ze mną całe przedszkole.

        • Malina said

          Pani Jolu – sercem jestem z Panią i oddaję Panią Bogu w modlitwie. Myślę, że to co się ostatnio dzieje (mam na myśli te ataki na Panią – z kilku stron) świadczy dobitnie o tym ,że złemu bardzo się nie podoba to co Pani pisze, czemu i Komu świadectwo Pani daje i to ,że Pani wypowiedzi mogą zwrócić ku Jezusowi wiele dusz. Modlę się o siłę dla Pani i dziękuję za każdą Pani wypowiedź! Ściskam gorąco!!! 🙂

          Marku dla Ciebie modle się o światło Ducha Świętego, mam nadzieję ,że zrozumiesz, że Twoje wpisy pełne osądzania, pogardy i jadu nie pochodzą od Boga – On nie mówi takim językiem… A to, kto Ci to co piszesz podszeptuje, świadczą oskarżenia którymi Twoje wpisy emanują…

          Z modlitwą za Was wszystkich – Malina

        • Liczyłem na poważną dyskusję, a tu same przepychanki.
          Tak na marginesie, „jedna skowronka”, wiosny nie czyni.

          Krzysztof

        • JAN M. said

          Jednak w tych przepychankach przewijają się przeciekawe sprawy, juz nie mówiac o osobowosciach, których naprawdę kazdemu gratuluję !
          Umiejetność obrony swojego widzenia jest ważną sprawą a wobec wyzwań , o których tu coraz więcej, sprawą nie do przecenienia.
          Miałem napisać ,ze to ja tak widzę, ale przecież także Pan zaleca: bądzcie łagodni jak baranki .ale s p r y t n i jak (no własnie) jak weże (cyt.z pamieci)
          Socjolodzy pisza, ze w kazdej grupie najpierw jest etap poznawania, potem etap konfliktów, potem etap etap rozwiazywania konfliktów (.na ogół nie do przejścia) a dopiero potem etap współpracy. Ten etap to pewnie niebo, do którego nas pewnie wezmą ale moze jakby tak poczekali to …kto wie.

        • marek said

          chciałbym przeprosić za nieodpowiedni ton i niepotrzebne wtręty osobiste panią Jolę
          co do reszty to… raczej każdy pozostanie przy swoim zdaniu więc dalej tego tematu nie kontynuuje
          z Bogiem

      • maria said

        +Tymczasem Papiez Benedykt XVI, nie tak dawno zapowiedzial nowa wiosne eucharystyczna w Kosciele, co nas wielce raduje!!!

        Tymczasem…

        …obrona prawdy, proponowanie jej z pokorą i przekonaniem
        oraz świadczenie o niej w życiu stanowią wymagające i nie do zastąpienia formy miłości.
        Ona bowiem «współweseli się z prawdą» 1 Kor 13, 6) powiedział Benedykt XVI

        TO JEST PAN !!!!!

        „O szczęśliwy mężu, święty Józefie, tobie dane było Boga – którego wielu królów chciało zobaczyć, a nie ujrzeli, usłyszeć, a nie słyszeli (por. Mt 13, 17) – nie tylko widzieć i słyszeć, ale nosić, całować, odziewać i strzec! W tej modlitwie ukazuje się Józef jako opiekun Syna Bożego. W dalszym ciągu kontynuuje ona następującą prośbę:
        Boże, który obdarzyłeś nas królewskim kapłaństwem, spraw, prosimy, aby jak święty Józef, który zasłużył na to, by dotykać i nosić z szacunkiem w swych rękach jednorodzonego Syna Twojego, zrodzonego z Dziewicy Maryi, tak i my byśmy mieli łaskę służyć przy Twoich ołtarzach w czystości serca i niewinności postępowania, abyśmy dzisiaj godnie przyjęli przenajświętsze Ciało i Krew Twojego Syna i zasłużyli na wieczną nagrodę w przyszłym świecie”.
        Piękna to modlitwa! Odmawiam ją codziennie przed Mszą św., i na pewno czyni to wielu kapłanów na świecie. Józef, oblubieniec Maryi Dziewicy, przybrany ojciec Jej Syna, nie był kapłanem, ale miał udział w kapłaństwie powszechnym wiernych. A ponieważ jako ojciec i opiekun Jezusa mógł trzymać Go i nosić na swoich rękach, dlatego kapłani zwracają się do Józefa z gorącą prośbą o to, żeby mogli z taką czcią i z taką miłością sprawować Eucharystyczną Ofiarę, z jaką on spełniał swoją misję przybranego ojca Syna Bożego. Bardzo wymowne są te słowa. Te ręce, które dotykają Ciała eucharystycznego Chrystusa, pragną wyjednać u św. Józefa łaskę takiej czystości i takiej czci, jaką ten święty cieśla z Nazaretu okazywał swojemu przybranemu Synowi.
        Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu” (Mt 2, 13) i Takie rowniez słowa usłyszał Józef we śnie. Anioł ostrzegł go, aby uciekał z Dziecięciem, bo grozi Mu śmiertelne niebezpieczeństwo. Jan Paweł II, Kalisz 1997

        -Dziś tak wiele Hostii spada na posadzki kociołów z rąk komunikujących, sama byłam świadkiem, kiedy to mężczyzna, któremu wypadła Hostia, podniósł ją i …nie wiedząc co zrobić, schował ją do kieszeni i szybko się oddalił, a było to w pierwszą sobotę sierpnia 2009 podczas Mszy świętej o godz.16-tej ,w Bazylice Niepokalanego Serca Maryji w Lourdes, w samym środku tej bazyliki.

        Popatrzmy na namiestnika Chrystusowego Benedykta XVI – jak On Go miłuje!!!
        Od Bożego Ciała 2008-go roku z jaką roztropnością podaje Komunię Swietą!
        On wie , że TO JEST PAN i ciagle daje temu wyraz!.
        Milosc, a wraz z miloscia, odpowiedzialnosc !!!

        Widziałam też takiego Kapłana w Kaplicy na rue du Bac, kiedy ktoś wyciągał rękę po Hostię, On kręcił głową “nie” , i komunie wkładał do ust.
        Przypominają się słowa samego Chrystusa “odejdźmy od litery i zacznijmy miłować!”

        ..i parafrazując Słowa z homilii Jana Pawła II w Kaliszu 1997r

        Okiem wiary w sposób szczególnie wyraźny możemy dostrzec nieskończoną wartość każdej ludzkiej istoty (i każdej Hostii)).
        Ewangelia głosząc dobrą nowinę o Jezusie jest również dobrą nowiną o człowieku (i o Jezusie,ktory pozostał z nami pod postacią Chleba )o jego wielkiej godności.
        Uczy wrażliwości na człowieka.( i na Boga) Na każdego człowieka. „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi”.
        (…)Potrzebna jest więc powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia.( i obrony Jezusa Hostii°)
        Dzisiaj świat stał się areną bitwy o ż.ycie (i o Jezusa). Trwa walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci.(…)
        Obowiązek służby życiu (Bogu w Hostii) spoczywa na wszystkich i na każdym z nas, ale ta odpowiedzialność w szczególny sposób spoczywa na rodzinie ( NA KAPŁANIE!),
        która jest „wspólnotą życia i miłości” (Gaudium et spes, 48).(który jest in persona Christi)

        Wynagradzajmy za świętokradzko przyjęte komunie święte
        -za komunie przyjmowane bez przygotowania
        -za brak dziękczynienia po komunii świętej
        -za hostie leżące na posadzkach kościołów
        -za hostie wynoszone w kieszeniach

        Mόdlmy się o to,
        by szafarze Najświętszego Sakramentu
        na wzór sw.Józefa ,
        ukazywali się jako PRAWDZIWI Opiekunowie Syna Bożego. Amen
        17.08.09 ,Paryz

        Z ostatniej chwili
        19.09.2009. Kaplica Cudownego Medalika, 140,rue du Bac,
        podczas Mszy świętej o godz.12/30, kobieta po otrzymaniu komunii świetej przykleja ją ręką do torebki … i odchodzi. Ktoś to zauważa: Madame, madame, il faut manger !!

        -Z jakiego powodu hostie są wynoszone z kościołów ?!
        Sprawia to głęboka wiara w prawdziwą obecność Boga w Eucharystii,
        ale i głęboka nienawiść i zazdrość, która ma swoje pochodzenie z piekła.
        Tak, można powiedzieć, że stamtąd , z piekła pochodzą prawdziwi wyznawcy i prześladowcy zarazem.
        Oni wiedzą Kim jest Hostia i oddają Jej to, co mają !

        O, Józefie ukochany, pod opieką Twoją rósł
        Chleb żywota z nieba dany. Tyś Go na swym ręku niósł;
        Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód;
        Tyś nam ustrzegł i zachował ten miłości Bożej cud.

        Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
        By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk.

        2. Tego, który w Nazarecie Tobie powierzonym był,
        My strzeżemy na tym świecie, gdzie Majestat Boży skrył,
        Twą miłością, sercem Twoim, ucz Jezusa wielbić ty,
        Jak Ty pracą, łzami, znojem, całym życiem służyć Mu
        Dla Niego żyć …

        3. Niech z Ołtarza tajemnicy ponad całym światem już
        Zakróluje Syn Dziewicy, Bóg Zbawiciel, Życie dusz!
        W Sakramencie ukrytemu niech cześć odda cały świat,
        Każde serce niech ku Niemu swej miłości niesie kwiat!
        Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
        By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk

        Z ostatniej chwili 30 wrzesnia 2009 …Cud eucharystyczny w Sokółce pod Białymstokiem !–!!!
        .« …
        – Musimy uzyskać moralną pewność – mówi ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii.

        Sprawa od pół roku była trzymana w ścisłej tajemnicy. Co naprawdę wydarzyło się w kościele św. Antoniego w Sokółce ? Podczas udzielania komunii świętej jeden z księży upuścił konsekrowaną Hostię. Umieszczono ją w małym naczynku liturgicznym wypełnionym wodą, gdzie miała się rozpuścić.
        Po kilku dniach woda zabarwiła się na czerwono. Zawartość naczynia została wylana na korporał. Woda wyparowała, ale na białym obrusie pozostała jakaś tkanka w formie skrzepu. Jej fragmenty zbadali dwaj niezależni lekarze specjaliści. Kuria otrzymała już wyniki ich pracy. Zbadana tkanka to fragment ludzkiego mięśnia sercowego w stanie agonalnym.
        I choć do tego niezwykłego zjawiska w sokólskim kościele doszło pod koniec ubiegłego roku, nie ma oficjalnego potwierdzenia, że to cud.
        – Ksiądz arcybiskup Edward Ozo¬rowski powołał specjalną komisję, która prowadzi tę sprawę. Przesłuchuje świadków. Jeżeli będziemy mieć moralną pewność, że zdarzył się Cud Eucharystyczny, zawiadomimy Stolicę Apostolską – dodaje ks. Andrzej Dębski z białostockiej kurii.
        Istnieje bowiem obawa, że cud mógł się wydarzyć z pomocą ludzką, a nie Bożą.
        Dotarliśmy do siostry zakonnej, która była świadkiem niezwykłego zjawiska w Sokółce . – Nic nie mogę powiedzieć. Proszę się modlić – ucina zakonnica.
        To samo usłyszeliśmy od proboszcza parafii św. Antoniego ks. Stanisława Gniedziejki. – W tej chwili nie możemy rozmawiać na ten temat. Jest za wcześnie, proszę to zrozumieć. Proszę się modlić – podkreśla.
        Pragnę przypomnieć modlitwę Leona XIII do św. Józefa:

        « Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędu i zepsucia, przychodź nam łaskawie z pomocą niebiańską w walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus od oczywistej zguby, tak dziś broń Święty Kościół Boży od wrogich zasadzek i klęski wszelakiej .Amen.”.Często tę modlitwę odmawiamy. » Jan Pawel II , Kalisz 1997

        „Nie ożywił duch Chrystusa tego, kto nie odczuwa ran ciała Chrystusa”
        Piotr Czcigodny, opat z Cluny (audiencja generalna 14 10 09}

  5. Promyczek Nadziei said

    W czerwcu dla naszej półkuli – a co powie Australia? i na odwrót!!!
    Po znakach mamy odczytywać, czyli bardziej przyziemnie: jak mi mleko zaczyna rosnąć w garnku to znak że się gotować zaczyna i muszę zaraz wyłączyć, ale to nie znaczy, że jak mleko się będzie gotowąć to koniec świata nastąpi – to są przykłądy znaków jak mamy rozpoznawać – a znaki już są coraz bardziej widoczne i słyszalne – wypełnia się kolejne fatimskie przesłanie o wielkim podziale w Kosciele i słowa Św. Pawła też, że „przyjdą czasy, gdy zdrowej nauki znosić nie będą” …
    Czytać Pismo Święte i patrzeć, obserwować,……. coraz wiecej świetlistych krzyży tu i tam na niebie, coraz częściej Matka Boża przychodiz do różnych osób i ostrzega, coraz wiecej proroczych snów mają ludzie….

    • szach said

      Czerwiec w Polsce to nie np czerwiec w Brazylii. A nawet jeśli czerwiec to którego roku ? Może 2130 albo 3222 roku ? Jak i kiedy to się stanie, nie wiemy. Gdyby Bóg chcial, to by nam powiedzial, ale skoro uznal to za niekorzystne dla ludzi, nie mówi. Wszelkie przepowiadane daty powtórnego przyjścia Chrystusa Pana tylko ośmieszyly „mędrców” . W każdym wieku ludzie myśleli,że to czasy ostatnie. Choćby podczas pożaru Rzymu za Nerona. Potem prześladowania ,potem wojny, rewolucje itd. Dla mnie jest jedna wskazówka ważna: zostanie zniesiona nieustanna Ofiara, czyli nie będą sprawowane Msze Św. Pierwszy krok na tej drodze ,to protestantyzm, ale na szczęście KK trwa wiernie i jest nas więcej niż garstka. Nie wiem, ale być może ta ohyda spustoszenia zasiadająca na tronie , to papież protestant,który zniesie Mszę św ? Ale to może być dziś, a może za 1000 lat. Po co gdybać? Przecież każda śmierć czlowieka oznacza dla niego koniec tego świata. Więc dla mnie może to być dziś, albo za parę lat. Mamy być gotowi i to wszystko co powinniśmy wiedzieć.

    • Magda said

      Też czytałam o tym czerwcu i tak mi przyszło na myśl,że czerwiec przyszłego roku to początek tego całego piłkarskiego euro.Więc jeśli to ma chodzić o przyszły rok, to może być coś u nas lub blisko nas.

  6. Promyczek Nadziei said

    X. Jacek Bałemba i dr Stanisław Krajski – W Blasku Krzyża

    Posłuchajcie do końca – o kazaniu na temat przyjmowania Komunii Św. na klęcząco – „a wy co? …a my stoimy jak palanty – a za kilka dni Śiwęta a będizecie śpiewać „bydlęta klękają” – i ludzi zacżęli klękać ….

    http://www.program7.pl/play.php?q=28

    • Kayo said

      …ja, proch mizerny, przed Twą Możnością
      Z wojskiem Aniołów klękam z radością…

      Króluj nam Chryste

      • maria said

        +O Tajemnicy klękania przed Bogiem…

        Liturgia chrzescijanska jest właśnie dlatego liturgią kosmiczną,
        że zgina kolana przed ukrzyżowanym i wywyższonym Panem.

        To właśnie jest centrum rzeczywistej kultury-kultury prawdy.

        Pokorny gest ,
        w jakim padamy do stóp Pana,
        umieszcza nas na prawdziwej orbicie wszechświata.

        Benedykt XVI

        …OT I CALA TAJEMNICA !

    • Antonio said

      WIELKIE DZIEKI ZA LINK DO TEGO FILMU JESTEM ZAUROCZONY WYPOWIEDZIA TEGO WSPANIAŁEGO KAPŁANA TAKICH KAPŁANÓW DAWAJ NAM PANIE AMEN.
      TYLKO TAKIMI KAPŁANAMI OBDARZAJ NAS PANIE AMEN
      OJCZE JACKU CAŁUJE TWE KAPŁAŃSKIE RECE I DZIEKUJE PANU BOGU ZA CIEBIE AMEN.AMEN .AMEN

  7. Nestorka said

    Wydaje mi się, że Krzysztof z Łodzi ma rację. Dywany z kwiatów są piękne, ale nie powinny być na nich symbole religijne szczegónie Krzyż, bo nie wolno po nich deptać. Oczywiście idzie po nich Pan Jezus w Przenajświętszym Sakramencie, ale oprócz niego bardzo wielu ludzi. Czy omijają ten święty znak? Rzeczywiście na czwartym zdjęciu jest symbol masoński – cyrkiel, kątomierz nad znakiem krzyża i literą M. Ja tak widzę ten znak. Może kto inny widzi co innego. Czy to ktoś zrobił świadomie, czy nieświadomie? Jak łatwo nam katolikom zapędzić się w kozi róg z powodu małej wiedzy czy ignorancji.

    • Magda said

      Mnie także się tak wydaje.
      Ileż mamy różnych kwiatowych,symetrycznych czy geometrycznych wzorów do ułożenia z kwiatów.Te kwiatowe dywany naprawdę zachwycają,ale żeby nie było wątpliwości co do ich wymowy,może faktycznie należało by unikać symboli religijnych .

  8. Tadeusz said

    A na szóstym zdjęciu są motylki !! -co oznaczają myślę że wiecie już.

    • Promyczek nadziei said

      Ja akurat nie wiem – i proszę o odpowiedź poważną, no bo kwiatki i motylki to chyba zestawienie OK
      Ale co do reszty to też uważam, że co innego, gdyby taki kwietnik był przy ołtarzu do podziwiania, ale do deptania…. też mi się to nie podoba, deptanie znaków Bożych
      Podoba mi się pomysł układania takich chodników kwiatowych ale tylko do ich podziwiania!!!

      • szach said

        Moje zdanie jest trochę inne. Widzę różnicę między poświęconym medalikiem leżącym np. na ulicy, który podniesiemy ze czcią i ucalujemy, a np. gazetą, w której może być zdjęcie kościola z krzyżem na szczycie (nawet GW) . Przecież większość ludzi katolickie gazety wyrzuca na śmietnik (nie każdy ma możliwość spalenia np.). Podobnie nie jest odpowiednie wyrzucanie np. resztek z poświęconych pokarmów wielkanocnych do kubla z innymi odpadami. Bo są poświęcone .
        Tu lepiej by bylo unikać takich symboli z kwiatów, ale kiedy przejdzie ksiądz z Najświętszym Sakramentem, to z pewnością są już zniszczone więc nie depczą ludzie symbolu, tylko rozsypane platki kwiatów. Doszukujecie się dziury w calym. Ludzie poświęcają swój czas i serce, by uświetnić miejsca po których przejdzie Pan, a wy od razu widzicie wciskające się zlo. Myślę,że Bóg patrzy na serce i intencje, a nie chodzi ze szklem powiększającym i szuka ubytków. Czy jesteście pewni,że nie ma w kościolach np jakichś symboli na posadzkach ? Są. Zobaczcie te zdjęcia:
        http://www.google.pl/search?q=posadzka%20w%20ko%C5%9Bcielet&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1024&bih=547
        Kochani, więcej prostoty . Dopóki nie staniecie się jak dzieci …..
        Króluj nam Chryste !

        • szach said

          I jeszcze co do motylków itp. Cala przyroda jest dzielem Boga i jej piękno świadczy o pięknie Stwórcy. I tak samo motyle. A jak komuś źle się kojarzą, to niech zmieni myślenie. Dla mnie to motyl i tylko motyl. A kto oddal te piękne nieszkodliwe owady zlemu? Ja nie mam zamiaru. Wszystko niedlugo wcisną wam jako zakazane , bo ktoś nada temu zle znaczenie. My w takiej kulturze żyjemy,że motylek byl motylkiem i niczym więcej. I brońmy swojej kultury .

        • Promyczek Nadziei said

          Mnie przekonałaś całkowicie 😉
          To się nazywa rzeczowa argumentacja!
          Ja w ogóle o motylkach nic nie wiem, poza tym ,że motylek to motylek – stworzenie Boże i nie chcę nic więcej wiedzieć!

        • zp said

          @Promyczku Nadziei,a może dobrze by było gdybyś jednak wiedział/a co oznacza motyl ,poprostu wejdż na str. zagrozeniaduchowe.pl.

        • Promyczek nadziei said

          Dzięki wielkie kolejna strona ważna!

    • Pustelnik said

      Kiedys tutaj pisalam o motylach nieprawdopodobne ,ale prawdziwe wystarczy poznac symbolike .

      • szach said

        i to wlaśnie mi się nie podoba. Oglądajmy przez mikroskop medaliki, krzyżyki ,różańce,czy czasem ktoś jakichś symboli nie poukrywal ,zamiast po prostu się modlić na nich . Albo czy dostatecznie dobrze odlane. A przed kupieniem sukienki w kwiatki sprawdźmy, czy przypadkiem jakieś plemię w Afryce czy Australii nie uważa tych kwiatków za wcielone duchy.
        Wszelka przesada prowadzi na bezdroża. Nie obchodzi mnie co dla kogo oznacza motylek. Dla mnie to piękny owad i tylko tyle. W końcu każde stworzenie lub roślinka znajdzie się na liście zakazanych, bo ktoś się zawsze znajdzie,kto przypisze jej zle cechy.

        • szach said

          Ja noszę medalik, nie motylka,jak chyba większość katolików. Jak ktoś sobie wiesza podkówki, czy motylki, to co innego ,niż ozdoba w formie motylka.

  9. Ewa Barbara said

    W miniona niedziele niemiecki ksiadz podczas kazania opowiedzial pewna ciekawa historie.
    Rzecz dziala sie w czasie wojny.pewien ranny,niemiecki zolnierz znalazl schronienie w rodzinie ukrainskiej.
    Zobaczyl tam krzyz wiszacy na scianie i zapytal coreczke gospodarza czy wierzy w Boga i jakie ma dowody na jego istnienie.Ona odpowiedziala,
    ze w Boga wierzy i pokazala zolnierzowi trzy rzeczy,
    krajobraz za oknem,babcie i siebie-dowody na istnienie Boga.
    Zolnierz wieczorem ukleknal pod krzyzem i tak zaczelo sie jego nawrocenie.

  10. To ważne said

    Po długiejjjjjjjjjj przerwie zachciało mi się dziś wejść na blog pani MK z Chicago
    Czytam sobie czerwiec 2011 i tak do połowy to samo, co tu i na blogu Adama-Człowieka i na innych religijnych blogach. Czytam, odmawiam modlitwy. Nie czuję niepokoju. Ale od pewnego miejsca zaczęło się. Z miłego tonu „Adrianku, czy jakoś tak, kochane dzieci, mili moi” przeszedł ton „to nie moi biskupi, to szarlatani, to zdrajcy, to….” A zdania o episkopacie, że wyrzekł się na Krzeptówkach Boga to mnie z nóg ścięły!
    Gdy pojawił się niepokój duszy, serca i myśli nie takie jak trzeba przypomniały mi się słowa zacnego księdza, który nie dość, że sam ma prywatne objawienia i ostrzega o Ostrzeżeniu, to czyta te różne strony i napisał mi „czytaj dziecko Adama-Człowieka, czytaj o Medjugorje, czytaj Ivana Nowotnego, szykuj się jak wszyscy na Ostrzeżenie” a za panią MK módl się, bo pobłądziła. Ja nie wchodzę tam i mam spokój. I ja chcę mieć spokój. Przecież tam tyle dobra na tej stronie – jakie piękne zdjęcia, obrazki, modlitwy.
    Ale są i książki ze znakiem Copyright (znak praw autorskich) – © Tak wiec między zbożem kąkol zasiany.

    POWIEDZCIE MI, SŁYSZELIŚCIE, ŻE EPISKOPAT WYPARŁ SIĘ BOGA NA OBRADACH NA KRZEPTÓWKACH I SAM SIEBIE „BOGIEM” OBWOŁAŁ? – Pani MK słyszała….. A ja nie….
    Dziś i ja dołączę do tych, co mówią, że tamta strona szkodzi a pod płaszczykiem dobra zło przemyca.
    Gdyby mi przyszło pierwszy raz to czytać – o intronizacji Pana Jezusa i o tej nienawiści do tych, co Go odrzucają – zwątpienie byłoby totalne. Na szczęście mam dobre strony. Jakże inaczej czyta się tę stronę i stronę o Medjugorje – listy bł. JP II, orędzia Adama-Człowieka. Sama słodycz mimo gorzkiej prawdy o grzechu człowieka, o tym co nas czeka, jak się nie nawrócimy i ciągłe wezwania do modlitwy a nie złorzeczenia- zgodnie ze Św. Pawłem „błogosławcie a nie złorzeczcie, zło dobrem zwyciężajcie”.

    • Magdalena-Zofia said

      Niestety Pani Mieczysława pobłądziła – zgadzam się z tą smutną prawdą.
      Wcześniej poleciłam zakładkę ROZEZNANIE na stronie Voxdomini – nadal polecam, wiele oczywistych faktów nam się przypomni, a może wiele sobie uświadomimy.

      • Promyczek Nadziei said

        Zgadzam się Magdaleno-Zofio!
        Dziękuję ci za linki – niech Bóg wynagrodzi za nie!
        Niżej pod Panem Krzysztofem napisze jeszcze co nieco.

  11. Ja bym chciał usprawiedliwić Mieczysławę, wy może nie wiecie ile ona napisała listów i wysłala do Episkopatu ale nie tylko tam.
    Grzmi i krzyczy, ale wie co robi.

    Tu podaje link do świadectwa SP Pana Henryka Leszczyńskiego syna Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Oświęcimia
    o Chrystusie Królu i Episkopacie, posłuchajcie sami: http://www.apokalipsa.info.pl/swiadectwo_henryka.mp3

    • Kayo said

      Wszystkim, którym miły jest Pomnik Chrystusa Króla ze Świebodzina, pragnę tutaj wspomnieć, że
      pani Mieczysława baaardzo pomogła Ks. Z w wykończeniu Tego Dzieła. .

      Króluj nam Chryste

      • Promyczek nadziei said

        To prawda, zrobiła wiele, ja sama dzięki niej pojechałam do Świebodzina!
        To święta prawda, ale to nie znaczy, że nie błądzi teraz
        Gdyby dziś w dobie netu żyła Św. Faustyna i gdyby ktoś jej coś zarzucał, to zionęłaby nienawiścią czy zanurzała by ich w Krwi Pana naszego Jezuca Chrystusa?
        Wyzywałaby od faryzeszy czy też modliłaby się za nich?

        Ja pomodlę się za wszystkich.
        Czerpiąc wzór ze Świętych katolickich!

      • Antonio said

        TAK TO PRAWDA DZIEKI TEJ STRONIE DOWIEDZIAŁEM SIE O BUDOWANYM POMNIKU ( i mogłem wspomóc finansowo) CZYLI JAKIEŚ DOBRE RÓWNIEŻ OWOCE-))

  12. Promyczek Nadziei said

    Szanowny panie Krzysztofie
    Długo czytałam podane linki przez Zofię-Magdalenę – chwała Panu Bogu za to, że wiem o wiele więcej, a ile jeszcze nie wiem…
    Po przeczytaniu zakładki „Rozeznanie” a Ksiądz Kaszowski wyraźnie popiera objawienia w Medjugorje – niezatwierdzone, a popiera (!) bo po owocach i innych znakach je poznacie, nie mam wątpliwości co do tzw. orędzi – czytaj pseudoorędzi z Chicago
    Ale jest ratunek – spowiedź, kierownik duchowy i Allleluja i wtedy do przodu
    Pamiętam jak Miecia dzwoni – pogadamy a ja na to, słuchaj jest 14-58 włącz w necie stronę RM zaczyna się Koronka – a ona , że nie ma czasu, o 20-20 z Różańcem – to samo (nie teraz)
    Ja już wiem na pewno! Ona jest kochana, chce dobrze, ale tam są fałszywe orędzia. Na strornie jest dużo dobrych treści (ale orędzia są fałszywe wieć nie będę czytać już tamtej strony)
    I błagam – odrzućmy zło ale nie człowieka – módlmy się za Nią!
    Ostatni będa pierwszymi a zły nie kusi tylko tego, kogo już posiadł, tylko tych, których chce posiaść dopiero. My musimy Mieczysławie to uświadamiać przez jej przyjaciół tu zaglądających

    Co do krytyki duchowieństwa – my mamy się modlić Pan Jezus powiedział (pozwólcie obojgu róść do żniwa”, Pan Jezus mówi że mamy się modlić i upominać w 4 oczy – pisac listy owszem – ale do nich bezpośrednio i pelne miłosci!

    • marek said

      to nie wchodź na jej stronę jak powoduje u ciebie takie rozstrojenie nerwowe, po przeczytaniu zakładki „Rozeznanie” może nastąpiło jakieś rozeznanie ale od kiedy tylko pamiętam wypisujesz na temat tej strony to samo, Magdalena-Zofię też może olśniło ale to już po raz kolejny bo nie dalej jak 2-3 dni temu czytałem żądania usunięcia z linków tej… satanistycznej strony
      te „telefony od Mieci” są tak samo wiarygodne jak teksty o „mądrym księdzu teologu egzorcyście” na gorącej linii który w 20 minut orzeka że orędzia Ostrzeżenia są od szatana, zresztą po pełnym furii ataku na te orędzia na podstawie jakiegoś wydumanego zdania z Pisma Świętego chyba też dla własnego spokoju powinnaś zaprzestać ich czytania

      przepraszam za lekko ironiczny ton ale widząc po raz kolejny takie kabaretowe teksty jak wyżej inaczej się nie da, zresztą to są komentarze pod tekstem o Bożym Ciele a kilka osób z uporem maniaka wylewa tu pomyje na MK

      • Promyczek Nadziei said

        Nie są to pomyje, bo chcę dobra Mieci! A jeśli chodzi o Ksiedza, to Ona wie, o kim mowa. Ona dobrze wie!
        Panie Marku to Pan wylewa pomyje, ja modlę się i chcę dobra. I nie pamiętam, byśmy na ty przechodzili
        Nie chciałam ujawniać danych Kapłana i nie ujawnię ogółowi ale Miecia wie o kim mowa!
        Co nie oznacza, że nie modlę się za nią a z panem skończyłam jakiekolwiek dyskusje, bo jedyne co pan potrafi to wylewać pomyje na myślących inaczej a co ciekawe- kochających kosciół katolicki i modlących się za ksiezy a nie wsadzajacych błogosławionych papieży do piekła.

        Amen!
        Niech Pan Bóg błogosławi!

        • marek said

          ja też się za to modlę i chcę dobrze, świetnie że modlisz się za MK, modlitwy nigdy nie za dużo, oby tylko nie przypominała modlitwy faryzeusza bo zdaje się wyroki kto jest jaki już zostały wydane
          z Bogiem

      • Panie Marku, w Piśmie Świętym nie ma żadnych wydumanych zdań – tam są tylko Święte Słowa, spisane pod natchnieniem Ducha Św., więc proszę nie wypowiadać takich słów, bo zostanie Pan posądzony o bluźnierstwo.
        Nie zauważyłam, aby Promyczek Nadziei, źle wypowiadała się na temat p. Mieczysławy, wręcz zupełnie przeciwnie, ja widzę troskę o Nią, że zacytuję: „(…) I błagam – odrzućmy zło ale nie człowieka – módlmy się za Nią!(…)” – czy w tym zdaniu widzi Pan pomyje, jakieś zło ?
        Panie Marku, faktycznie ironiczne są Pana wypowiedzi, nawet nie lekko. Już Pan przeprosił – czytałam, a w kolejnym poście, znów Pan posądza Promyczek Nadziei o modlitwy faryzeusza – nie jest to po chrześcijańsku, nie zaprzeczy Pan. Może jednak strona, której jest Pan zwolennikiem jednak Panu szkodzi ?
        Jeżeli chodzi o mnie, to potwierdzam wszystkie moje wcześniejsze wypowiedzi n.t. p.MK i jeszcze raz zapewniam, że nie potępiam osoby, jedynie czyny. Ilekroć będzie mowa o przedmiotowej stronie, zawsze będę przestrzegała przed treściami tam zawartymi – traktuję to, jak mój obowiązek wobec bliźniego. Zło jest złem i należy je nazywać po imieniu. Nie neguję pomocy, którą p. MK włożyła w budowę pomnika, ale przykro jest wiedzieć, że pobłądziła. Wymieszanie dobra ze złem na stronie p. Mieczysławy, jest tam zaprezentowane w iście mistrzowskim wykonaniu.
        Na zakończenie dyskusji, dodam, że obowiązkiem każdego Chrześcijanina, jest modlić się za osoby, które pobłądziły.

  13. maria said

    PRZED BOZYM CIALEM

    …obrona prawdy, proponowanie jej z pokorą i przekonaniem
    oraz świadczenie o niej w życiu stanowią wymagające i nie do zastąpienia formy miłości.
    Ona bowiem «współweseli się z prawdą» 1 Kor 13, 6) powiedział Benedykt XVI

    TO JEST PAN !!!!!

    „O szczęśliwy mężu, święty Józefie, tobie dane było Boga – którego wielu królów chciało zobaczyć, a nie ujrzeli, usłyszeć, a nie słyszeli (por. Mt 13, 17) – nie tylko widzieć i słyszeć, ale nosić, całować, odziewać i strzec! W tej modlitwie ukazuje się Józef jako opiekun Syna Bożego. W dalszym ciągu kontynuuje ona następującą prośbę:
    Boże, który obdarzyłeś nas królewskim kapłaństwem, spraw, prosimy, aby jak święty Józef, który zasłużył na to, by dotykać i nosić z szacunkiem w swych rękach jednorodzonego Syna Twojego, zrodzonego z Dziewicy Maryi, tak i my byśmy mieli łaskę służyć przy Twoich ołtarzach w czystości serca i niewinności postępowania, abyśmy dzisiaj godnie przyjęli przenajświętsze Ciało i Krew Twojego Syna i zasłużyli na wieczną nagrodę w przyszłym świecie”.
    Piękna to modlitwa! Odmawiam ją codziennie przed Mszą św., i na pewno czyni to wielu kapłanów na świecie. Józef, oblubieniec Maryi Dziewicy, przybrany ojciec Jej Syna, nie był kapłanem, ale miał udział w kapłaństwie powszechnym wiernych. A ponieważ jako ojciec i opiekun Jezusa mógł trzymać Go i nosić na swoich rękach, dlatego kapłani zwracają się do Józefa z gorącą prośbą o to, żeby mogli z taką czcią i z taką miłością sprawować Eucharystyczną Ofiarę, z jaką on spełniał swoją misję przybranego ojca Syna Bożego. Bardzo wymowne są te słowa. Te ręce, które dotykają Ciała eucharystycznego Chrystusa, pragną wyjednać u św. Józefa łaskę takiej czystości i takiej czci, jaką ten święty cieśla z Nazaretu okazywał swojemu przybranemu Synowi.
    Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu” (Mt 2, 13) i Takie rowniez słowa usłyszał Józef we śnie. Anioł ostrzegł go, aby uciekał z Dziecięciem, bo grozi Mu śmiertelne niebezpieczeństwo. Jan Paweł II, Kalisz 1997

    -Dziś tak wiele Hostii spada na posadzki kociołów z rąk komunikujących, sama byłam świadkiem, kiedy to mężczyzna, któremu wypadła Hostia, podniósł ją i …nie wiedząc co zrobić, schował ją do kieszeni i szybko się oddalił, a było to w pierwszą sobotę sierpnia 2009 podczas Mszy świętej o godz.16-tej ,w Bazylice Niepokalanego Serca Maryji w Lourdes, w samym środku tej bazyliki.

    Popatrzmy na namiestnika Chrystusowego Benedykta XVI – jak On Go miłuje!!!
    Od Bożego Ciała 2008-go roku z jaką roztropnością podaje Komunię Swietą!
    On wie , że TO JEST PAN i ciagle daje temu wyraz!.
    Milosc, a wraz z miloscia, odpowiedzialnosc !!!

    Widziałam też takiego Kapłana w Kaplicy na rue du Bac, kiedy ktoś wyciągał rękę po Hostię, On kręcił głową “nie” , i komunie wkładał do ust.
    Przypominają się słowa samego Chrystusa “odejdźmy od litery i zacznijmy miłować!”

    ..i parafrazując Słowa z homilii Jana Pawła II w Kaliszu 1997r

    Okiem wiary w sposób szczególnie wyraźny możemy dostrzec nieskończoną wartość każdej ludzkiej istoty (i każdej Hostii)).
    Ewangelia głosząc dobrą nowinę o Jezusie jest również dobrą nowiną o człowieku (i o Jezusie,ktory pozostał z nami pod postacią Chleba )o jego wielkiej godności.
    Uczy wrażliwości na człowieka.( i na Boga) Na każdego człowieka. „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi”.
    (…)Potrzebna jest więc powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia.( i obrony Jezusa Hostii°)
    Dzisiaj świat stał się areną bitwy o ż.ycie (i o Jezusa). Trwa walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci.(…)
    Obowiązek służby życiu (Bogu w Hostii) spoczywa na wszystkich i na każdym z nas, ale ta odpowiedzialność w szczególny sposób spoczywa na rodzinie ( NA KAPŁANIE!),
    która jest „wspólnotą życia i miłości” (Gaudium et spes, 48).(który jest in persona Christi)

    Wynagradzajmy za świętokradzko przyjęte komunie święte
    -za komunie przyjmowane bez przygotowania
    -za brak dziękczynienia po komunii świętej
    -za hostie leżące na posadzkach kościołów
    -za hostie wynoszone w kieszeniach

    Mόdlmy się o to,
    by szafarze Najświętszego Sakramentu
    na wzór sw.Józefa ,
    ukazywali się jako PRAWDZIWI Opiekunowie Syna Bożego. Amen
    17.08.09

    Z ostatniej chwili
    19.09.2009. Kaplica Cudownego Medalika, 140,rue du Bac,
    podczas Mszy świętej o godz.12/30, kobieta po otrzymaniu komunii świetej przykleja ją ręką do torebki … i odchodzi. Ktoś to zauważa: Madame, madame, il faut manger !!

    -Z jakiego powodu hostie są wynoszone z kościołów ?!
    Sprawia to głęboka wiara w prawdziwą obecność Boga w Eucharystii,
    ale i głęboka nienawiść i zazdrość, która ma swoje pochodzenie z piekła.
    Tak, można powiedzieć, że stamtąd , z piekła pochodzą prawdziwi wyznawcy i prześladowcy zarazem.
    Oni wiedzą Kim jest Hostia i oddają Jej to, co mają !!!

    O, Józefie ukochany, pod opieką Twoją rósł
    Chleb żywota z nieba dany. Tyś Go na swym ręku niósł;
    Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód;
    Tyś nam ustrzegł i zachował ten miłości Bożej cud.

    Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
    By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk.

    2. Tego, który w Nazarecie Tobie powierzonym był,
    My strzeżemy na tym świecie, gdzie Majestat Boży skrył,
    Twą miłością, sercem Twoim, ucz Jezusa wielbić ty,
    Jak Ty pracą, łzami, znojem, całym życiem służyć Mu
    Dla Niego żyć …

    3. Niech z Ołtarza tajemnicy ponad całym światem już
    Zakróluje Syn Dziewicy, Bóg Zbawiciel, Życie dusz!
    W Sakramencie ukrytemu niech cześć odda cały świat,
    Każde serce niech ku Niemu swej miłości niesie kwiat!
    Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
    By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk

    Z ostatniej chwili 30 wrzesnia 2009 …Cud eucharystyczny w Sokółce pod Białymstokiem !–!!!
    .« …
    – Musimy uzyskać moralną pewność – mówi ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii.

    Sprawa od pół roku była trzymana w ścisłej tajemnicy. Co naprawdę wydarzyło się w kościele św. Antoniego w Sokółce ? Podczas udzielania komunii świętej jeden z księży upuścił konsekrowaną Hostię. Umieszczono ją w małym naczynku liturgicznym wypełnionym wodą, gdzie miała się rozpuścić.
    Po kilku dniach woda zabarwiła się na czerwono. Zawartość naczynia została wylana na korporał. Woda wyparowała, ale na białym obrusie pozostała jakaś tkanka w formie skrzepu. Jej fragmenty zbadali dwaj niezależni lekarze specjaliści. Kuria otrzymała już wyniki ich pracy. Zbadana tkanka to fragment ludzkiego mięśnia sercowego w stanie agonalnym.
    I choć do tego niezwykłego zjawiska w sokólskim kościele doszło pod koniec ubiegłego roku, nie ma oficjalnego potwierdzenia, że to cud.
    – Ksiądz arcybiskup Edward Ozo¬rowski powołał specjalną komisję, która prowadzi tę sprawę. Przesłuchuje świadków. Jeżeli będziemy mieć moralną pewność, że zdarzył się Cud Eucharystyczny, zawiadomimy Stolicę Apostolską – dodaje ks. Andrzej Dębski z białostockiej kurii.
    Istnieje bowiem obawa, że cud mógł się wydarzyć z pomocą ludzką, a nie Bożą.
    Dotarliśmy do siostry zakonnej, która była świadkiem niezwykłego zjawiska w Sokółce . – Nic nie mogę powiedzieć. Proszę się modlić – ucina zakonnica.
    To samo usłyszeliśmy od proboszcza parafii św. Antoniego ks. Stanisława Gniedziejki. – W tej chwili nie możemy rozmawiać na ten temat. Jest za wcześnie, proszę to zrozumieć. Proszę się modlić – podkreśla.
    Pragnę przypomnieć modlitwę Leona XIII do św. Józefa:

    « Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędu i zepsucia, przychodź nam łaskawie z pomocą niebiańską w walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus od oczywistej zguby, tak dziś broń Święty Kościół Boży od wrogich zasadzek i klęski wszelakiej .Amen.”.Często tę modlitwę odmawiamy. » Jan Pawel II , Kalisz 1997

    „Nie ożywił duch Chrystusa tego, kto nie odczuwa ran ciała Chrystusa”
    Piotr Czcigodny, opat z Cluny (audiencja generalna 14 10 09}

    „Nie ożywił duch Chrystusa tego, kto nie odczuwa ran ciała Chrystusa”
    Piotr Czcigodny, opat z Cluny (audiencja generalna 14 10 09}

  14. maria said

    PRZED BOZYM CIALEM

    …obrona prawdy, proponowanie jej z pokorą i przekonaniem
    oraz świadczenie o niej w życiu stanowią wymagające i nie do zastąpienia formy miłości.
    Ona bowiem «współweseli się z prawdą» 1 Kor 13, 6) powiedział Benedykt XVI

    TO JEST PAN !!!!!

    „O szczęśliwy mężu, święty Józefie, tobie dane było Boga – którego wielu królów chciało zobaczyć, a nie ujrzeli, usłyszeć, a nie słyszeli (por. Mt 13, 17) – nie tylko widzieć i słyszeć, ale nosić, całować, odziewać i strzec! W tej modlitwie ukazuje się Józef jako opiekun Syna Bożego. W dalszym ciągu kontynuuje ona następującą prośbę:
    Boże, który obdarzyłeś nas królewskim kapłaństwem, spraw, prosimy, aby jak święty Józef, który zasłużył na to, by dotykać i nosić z szacunkiem w swych rękach jednorodzonego Syna Twojego, zrodzonego z Dziewicy Maryi, tak i my byśmy mieli łaskę służyć przy Twoich ołtarzach w czystości serca i niewinności postępowania, abyśmy dzisiaj godnie przyjęli przenajświętsze Ciało i Krew Twojego Syna i zasłużyli na wieczną nagrodę w przyszłym świecie”.
    Piękna to modlitwa! Odmawiam ją codziennie przed Mszą św., i na pewno czyni to wielu kapłanów na świecie. Józef, oblubieniec Maryi Dziewicy, przybrany ojciec Jej Syna, nie był kapłanem, ale miał udział w kapłaństwie powszechnym wiernych. A ponieważ jako ojciec i opiekun Jezusa mógł trzymać Go i nosić na swoich rękach, dlatego kapłani zwracają się do Józefa z gorącą prośbą o to, żeby mogli z taką czcią i z taką miłością sprawować Eucharystyczną Ofiarę, z jaką on spełniał swoją misję przybranego ojca Syna Bożego. Bardzo wymowne są te słowa. Te ręce, które dotykają Ciała eucharystycznego Chrystusa, pragną wyjednać u św. Józefa łaskę takiej czystości i takiej czci, jaką ten święty cieśla z Nazaretu okazywał swojemu przybranemu Synowi.
    Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu” (Mt 2, 13) i Takie rowniez słowa usłyszał Józef we śnie. Anioł ostrzegł go, aby uciekał z Dziecięciem, bo grozi Mu śmiertelne niebezpieczeństwo. Jan Paweł II, Kalisz 1997

    -Dziś tak wiele Hostii spada na posadzki kociołów z rąk komunikujących, sama byłam świadkiem, kiedy to mężczyzna, któremu wypadła Hostia, podniósł ją i …nie wiedząc co zrobić, schował ją do kieszeni i szybko się oddalił, a było to w pierwszą sobotę sierpnia 2009 podczas Mszy świętej o godz.16-tej ,w Bazylice Niepokalanego Serca Maryji w Lourdes, w samym środku tej bazyliki.

    Popatrzmy na namiestnika Chrystusowego Benedykta XVI – jak On Go miłuje!!!
    Od Bożego Ciała 2008-go roku z jaką roztropnością podaje Komunię Swietą!
    On wie , że TO JEST PAN i ciagle daje temu wyraz!.
    Milosc, a wraz z miloscia, odpowiedzialnosc !!!

    Widziałam też takiego Kapłana w Kaplicy na rue du Bac, kiedy ktoś wyciągał rękę po Hostię, On kręcił głową “nie” , i komunie wkładał do ust.
    Przypominają się słowa samego Chrystusa “odejdźmy od litery i zacznijmy miłować!”

    ..i parafrazując Słowa z homilii Jana Pawła II w Kaliszu 1997r

    Okiem wiary w sposób szczególnie wyraźny możemy dostrzec nieskończoną wartość każdej ludzkiej istoty (i każdej Hostii)).
    Ewangelia głosząc dobrą nowinę o Jezusie jest również dobrą nowiną o człowieku (i o Jezusie,ktory pozostał z nami pod postacią Chleba )o jego wielkiej godności.
    Uczy wrażliwości na człowieka.( i na Boga) Na każdego człowieka. „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi”.
    (…)Potrzebna jest więc powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia.( i obrony Jezusa Hostii°)
    Dzisiaj świat stał się areną bitwy o ż.ycie (i o Jezusa). Trwa walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci.(…)
    Obowiązek służby życiu (Bogu w Hostii) spoczywa na wszystkich i na każdym z nas, ale ta odpowiedzialność w szczególny sposób spoczywa na rodzinie ( NA KAPŁANIE!),
    która jest „wspólnotą życia i miłości” (Gaudium et spes, 48).(który jest in persona Christi)

    Wynagradzajmy za świętokradzko przyjęte komunie święte
    -za komunie przyjmowane bez przygotowania
    -za brak dziękczynienia po komunii świętej
    -za hostie leżące na posadzkach kościołów
    -za hostie wynoszone w kieszeniach

    Mόdlmy się o to,
    by szafarze Najświętszego Sakramentu
    na wzór sw.Józefa ,
    ukazywali się jako PRAWDZIWI Opiekunowie Syna Bożego. Amen
    17.08.09 ,Paryz

    Z ostatniej chwili
    19.09.2009. Kaplica Cudownego Medalika, 140,rue du Bac,
    podczas Mszy świętej o godz.12/30, kobieta po otrzymaniu komunii świetej przykleja ją ręką do torebki … i odchodzi. Ktoś to zauważa: Madame, madame, il faut manger !!

    -Z jakiego powodu hostie są wynoszone z kościołów ?!
    Sprawia to głęboka wiara w prawdziwą obecność Boga w Eucharystii,
    ale i głęboka nienawiść i zazdrość, która ma swoje pochodzenie z piekła.
    Tak, można powiedzieć, że stamtąd , z piekła pochodzą prawdziwi wyznawcy i prześladowcy zarazem.
    Oni wiedzą Kim jest Hostia i oddają Jej to, co mają !

    O, Józefie ukochany, pod opieką Twoją rósł
    Chleb żywota z nieba dany. Tyś Go na swym ręku niósł;
    Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód;
    Tyś nam ustrzegł i zachował ten miłości Bożej cud.

    Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
    By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk.

    2. Tego, który w Nazarecie Tobie powierzonym był,
    My strzeżemy na tym świecie, gdzie Majestat Boży skrył,
    Twą miłością, sercem Twoim, ucz Jezusa wielbić ty,
    Jak Ty pracą, łzami, znojem, całym życiem służyć Mu
    Dla Niego żyć …

    3. Niech z Ołtarza tajemnicy ponad całym światem już
    Zakróluje Syn Dziewicy, Bóg Zbawiciel, Życie dusz!
    W Sakramencie ukrytemu niech cześć odda cały świat,
    Każde serce niech ku Niemu swej miłości niesie kwiat!
    Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały Swej On tai blask:
    By wszystkim nam był Jezus Sam; Ach uproś tę najdroższą z łąsk

    Z ostatniej chwili 30 wrzesnia 2009 …Cud eucharystyczny w Sokółce pod Białymstokiem !–!!!
    .« …
    – Musimy uzyskać moralną pewność – mówi ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii.

    Sprawa od pół roku była trzymana w ścisłej tajemnicy. Co naprawdę wydarzyło się w kościele św. Antoniego w Sokółce ? Podczas udzielania komunii świętej jeden z księży upuścił konsekrowaną Hostię. Umieszczono ją w małym naczynku liturgicznym wypełnionym wodą, gdzie miała się rozpuścić.
    Po kilku dniach woda zabarwiła się na czerwono. Zawartość naczynia została wylana na korporał. Woda wyparowała, ale na białym obrusie pozostała jakaś tkanka w formie skrzepu. Jej fragmenty zbadali dwaj niezależni lekarze specjaliści. Kuria otrzymała już wyniki ich pracy. Zbadana tkanka to fragment ludzkiego mięśnia sercowego w stanie agonalnym.
    I choć do tego niezwykłego zjawiska w sokólskim kościele doszło pod koniec ubiegłego roku, nie ma oficjalnego potwierdzenia, że to cud.
    – Ksiądz arcybiskup Edward Ozorowski powołał specjalną komisję, która prowadzi tę sprawę. Przesłuchuje świadków. Jeżeli będziemy mieć moralną pewność, że zdarzył się Cud Eucharystyczny, zawiadomimy Stolicę Apostolską – dodaje ks. Andrzej Dębski z białostockiej kurii.
    Istnieje bowiem obawa, że cud mógł się wydarzyć z pomocą ludzką, a nie Bożą.
    Dotarliśmy do siostry zakonnej, która była świadkiem niezwykłego zjawiska w Sokółce . – Nic nie mogę powiedzieć. Proszę się modlić – ucina zakonnica.
    To samo usłyszeliśmy od proboszcza parafii św. Antoniego ks. Stanisława Gniedziejki. – W tej chwili nie możemy rozmawiać na ten temat. Jest za wcześnie, proszę to zrozumieć. Proszę się modlić – podkreśla.
    Pragnę przypomnieć modlitwę Leona XIII do św. Józefa:

    « Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędu i zepsucia, przychodź nam łaskawie z pomocą niebiańską w walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus od oczywistej zguby, tak dziś broń Święty Kościół Boży od wrogich zasadzek i klęski wszelakiej .Amen.”.Często tę modlitwę odmawiamy. » Jan Pawel II , Kalisz 1997

    „Nie ożywił duch Chrystusa tego, kto nie odczuwa ran ciała Chrystusa”
    Piotr Czcigodny, opat z Cluny (audiencja generalna 14 10 09}

  15. Promyczek Nadziei said

    Kochani wszyscy czytający tę stronę,

    wierzący w Pana naszego Jezusa Chrystusa, powiedzcie mi co robię źle w tej materii a ja to przemyślę.
    Jestem wierząca. Uważam, że internet jest wspaniałym narzędziem ewangelizacyjnym. Można wiele się dowiedzieć dobrego – nie tylko złego. Trafiam na stronę pani MK, czytam wiele dobrego, piękne modlitwy, piękne pieśni, sama zamieszczam tam również wiele, wysyłam na maila i nie tylko. Jadę do Świebodzina na uroczystości – sercem popieram intronizację, wcześniej jeszcze wspomagam budowę pomnika. Pani MK mówi, żeby pomóc jej szukać kierownika duchowego ale niedługo potem słyszę, że już nie trzeba, bo kierownik jest (Pan Jezus objawiający się) mówię delikatnie, że to nie tak, że musi być z Kościoła Katolickiego, powoli zaczynamy się oddalać, ale proszę by MK to przemyślała, że to podszepty złego ducha. Powiem więcej, pewien ksiądz pytał panią MK czy ma kierownika duchowego już- mówiła, że tak, ma ale nie powiedziała kogo ;(

    Modlę się za nią i zgrzeszyłabym, gdybym powiedziała, że MK nie zrobiła nic dobrego, zgrzeszyłabym, gdybym napisała, że MK nie chce dobrze, że nie wierzy w Pana Boga.
    W pewnym momencie pobłądziła i tyle. Modlę się za nią, ale wiem, że tamte orędzia nie są dobre. I nie modlę się jak faryzeusz, proszę o światło dla każdego i nie wylewam na nią wiadra pomyj tylko kocham ją jak bliźniego i dziękuję za wiele dobra, które uczyniła!
    Zofii-Magdalenie dziękuję za link, bo jeszcze wczoraj dowiedziałam się o Wykrocie i o oszustwie. Ale to właśnie ten artykuł księdza –nomen omen też o inicjałach MK – nie podłamał mnie a postawił na nogi, dał jasność myślenia i optymizm bo po niektórych orędziach człowiek wpadał w pesymizm.

    Miłego świętowania wszystkim wierzącym, modlącym się, czytającym – wszystkim bez wyjątku!

  16. Promyczek Nadziei said

    Ostatni wpis przed Bożym Ciałem

    Kochani wszyscy czytający tę stronę, wierzący w Pana naszego Jezusa Chrystusa, powiedzcie mi co robię źle w tej materii a ja to przemyślę.
    Jestem wierząca. Uważam, że internet jest wspaniałym narzędziem ewangelizacyjnym. Można wiele się dowiedzieć dobrego – nie tylko złego. Trafiam na stronę pani MK, czytam wiele dobrego, piękne modlitwy, piękne pieśni, sama zamieszczam tam również wiele, wysyłam na maila i nie tylko. Jadę do Świebodzina na uroczystości – sercem popieram intronizację, wcześniej jeszcze wspomagam budowę pomnika. Pani MK mówi, żeby pomóc jej szukać kierownika duchowego ale niedługo potem słyszę, że już nie trzeba, bo kierownik jest (Pan Jezus objawiający się) mówię delikatnie, że to nie tak, że musi być z Kościoła Katolickiego, powoli zaczynamy się oddalać, ale proszę by MK to przemyślała, że to podszepty złego ducha. Powiem więcej, pewien ksiądz pytał panią MK czy ma kierownika duchowego już- mówiła, że tak, ma ale nie powiedziała kogo ;(

    Modlę się za nią i zgrzeszyłabym, gdybym powiedziała, że MK nie zrobiła nic dobrego, zgrzeszyłabym, gdybym napisała, że MK nie chce dobrze, że nie wierzy w Pana Boga.
    W pewnym momencie pobłądziła i tyle. Modlę się za nią, ale wiem, że tamte orędzia nie są dobre. I nie modlę się jak faryzeusz, proszę o światło dla każdego i nie wylewam na nią wiadra pomyj tylko kocham ją jak bliźniego i dziękuję za wiele dobra, które uczyniła!
    Zofii-Magdalenie dziękuję za link, bo jeszcze wczoraj dowiedziałam się o Wykrocie i o oszustwie. Ale to właśnie ten artykuł księdza –nomen omen też o inicjałach MK – nie podłamał mnie a postawił na nogi, dał jasność myślenia i optymizm bo po niektórych orędziach człowiek wpadał w pesymizm.
    Miłego świętowania wszystkim wierzącym, modlącym się, czytającym – wszystkim bez wyjątku!

  17. Promyczek Nadziei said

    Kochani wszyscy czytający tę stronę, wierzący w Pana naszego Jezusa Chrystusa, powiedzcie mi co robię źle w tej materii a ja to przemyślę.
    Jestem wierząca. Uważam, że internet jest wspaniałym narzędziem ewangelizacyjnym. Można wiele się dowiedzieć dobrego – nie tylko złego. Trafiam na stronę pani MK, czytam wiele dobrego, piękne modlitwy, piękne pieśni, sama zamieszczam tam również wiele, wysyłam na maila i nie tylko. Jadę na uroczystości poświęcenia pomnika – sercem popieram intronizację, wcześniej jeszcze wspomagam budowę pomnika. Pani MK mówi, żeby pomóc jej szukać kierownika duchowego, ale niedługo potem słyszę, że już nie trzeba, bo kierownik jest (Pan Jezus objawiający się) mówię delikatnie, że to nie tak, że musi być z Kościoła Katolickiego, powoli zaczynamy się oddalać, ale proszę by MK to przemyślała, że to podszepty złego ducha. Powiem więcej, pewien ksiądz pytał panią MK czy ma kierownika duchowego już – mówiła, że tak, ma ale nie powiedziała kogo ;(

    Modlę się za nią i zgrzeszyłabym, gdybym powiedziała, że MK nie zrobiła nic dobrego, zgrzeszyłabym, gdybym napisała, że MK nie chce dobrze, że nie wierzy w Pana Boga.
    W pewnym momencie pobłądziła i tyle. Modlę się za nią, ale wiem, że tamte orędzia nie są dobre. I nie modlę się jak faryzeusz, proszę o światło dla każdego i nie wylewam na nią wiadra pomyj tylko kocham ją jak bliźniego i dziękuję za wiele dobra, które uczyniła!
    Zofii-Magdalenie dziękuję za link, bo jeszcze wczoraj dowiedziałam się o oszustwach podrabiania innych orędzi. Ale to właśnie ten artykuł księdza –nomen omen też o inicjałach MK – nie podłamał mnie a postawił na nogi, dał jasność myślenia i optymizm bo po niektórych orędziach człowiek wpadał w pesymizm.
    Miłego świętowania wszystkim wierzącym, modlącym się, czytającym – wszystkim bez wyjątku!

  18. marek said

    miesza Pani osoby i fakty, czepianie się słówek zupełnie bez odniesienia do tematu, przecież nie chodziło o to że Pismo Święte jest wydumane tylko zarzuty wobec tamtego orędzia, dużo lepiej wyszła Pani druga część wypowiedzi, proszę jednak bronić siebie jak Pani nie pamięta co i jak
    co do drugiej części to apelowałbym o nie wydawanie wyroków, wypisywanie kto błądzi a kto nie pachnie pychą
    jednak doceniam zmianę, kilka dni temu strona Mieczysławy była satanistyczna i domagano się jej… natychmiastowego usunięcia, dzisiaj pani MK tylko błądzi, och ciekawe co będzie jutro

    • Jak chce Pan być taki dokładny, to nie satanistyczna napisałam, a szatańska – i to podtrzymuję.
      Potwierdzam swój apel o usunięcie „strony Mieczysławy” – tylko Admin wyjechał 🙂
      Nie zmieniłam zdania, więc nie ma mnie Pan za co doceniać.
      Ja natomiast doceniam Pańskie starania w promowanie strony p.MK. Niech już Pan skończy, bo zacznę podejrzewać Pana, o jej współtworzenie.
      Nie mam zamiaru już z Panem na ten temat rozmawiać – zatem jutra nie będzie.
      Nadal uważam, że strona p. MK Panu szkodzi – ja Pana ostrzegłam, co Pan z tym zrobi – Pańska sprawa.
      Powierzam Panu Bogu Pana, Panie Marku i Panią Mieczysławę.

      • marek said

        nie promuję tej strony tylko reaguję na absurdy na jej temat jakie się tu wypisuje i to pod tekstami nie mającymi z tym nic wspólnego, tak mimochodem niektórzy muszą dorzucić np. że to na pewno duch echa itp.

        co do osoby posługującej się nickiem „Promyczek Nadziei” to jest ona dla mnie niewiarygodna, proszę sobie poczytać komentarze do tego:
        https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/05/31/dlaczego-przekazuje-swiatu-w-taki-sposob/
        „To orędzie – pseudoorędzie to jedna wielka manipulacja i kłamstwo, gdzie choć jedno jest kłamstwem – cała reszta jest kłamstwem, a kto jest ojcem kłamstwa????” – to o orędziach Ostrzeżenie

        nie mam to dowodów ale podejrzewam że ta osoba ma dużą wyobraźnię, znajomośc z księżmi teologami, egzorcystami, konsultacje do każdej wypowiedzi, telefony od M. Kordas o 14.58 (nie chce odmawiać Koronki), znajomość z Ivanem Novotnym itd. wiele wręcz niewiarygodnych sytuacji wszystko dla potwierdzenia własnych wpisów, prośby o choćby nazwisko tego księdza teologa pozostają bez odzewu
        ktoś z takimi kontaktami, takim ogromem informacji powinien sam założyć bloga i nauczać, oświecać… do dzieła!
        ja tymczasem ostrzegam przed wpisami tej pani szczególnie gdy powołuje się na własne doświadczenia

        • Panie Marku, czy naprawdę nie dostrzega Pan różnicy, między słowami zawartymi na stronie p. Mieczysławy , a innymi nawet nie uznanymi przez KK Objawieniami ?
          Czy Pan zapoznał się dokładnie z zakładką „ROZEZNANIE” z voxdomini ?
          Nie musi Pan mi odpowiadać, proszę sobie samemu, we własnym sumieniu odpowiedzieć.
          Z Panem Bogiem

        • marek said

          dyskutować na temat prawdziwości orędzi M. Kordas nie zamierzam, kiedyś na innym forum próbowałem, bez skutku, „ja miałam odczucie”, „ja nie wierzę” to 99,99% argumentów, reszta to dwa słowa rzekomo niezgodne z Pismem Świętym na kilka tysięcy orędzi…

          co do wpisu niżej (P. Nadziei) to dziękuję za modlitwę, zdanie o I. Novotnym jest na temat, reszta: bez komentarza, naprawdę już nie chcę kontynuować tego tematu bo bez ironii by się nie obyło a niczemu dobremu to nie służy, niech czytelnicy sami przeczytają i ocenią
          Z Bogiem

        • Panie Marku,
          baby uwzieły się na Pana, a ja jestem z Panem.
          Baby zawsze miały zapędy do manipulowania i ustawiania chłopów.
          Najgorsze, że nie maja konkretrnych argumentów.

          Krzysztof

        • Pokój said

          No to za to jest męski argument. Męski, że ho ho!

  19. Promyczek nadziei said

    Jutro Święto, pomodlę się i za Pana Panie Marku i to nie raz, ale zawsze już i Pan będzie w moim dziesiątku (mam taki jeden za wiele osób, które dołączam) i nie będzie to modlitwa faryzeusza – zapewniam
    Własnych przeżyć nie opisuję, bo nie ma takiej potrzeby, objawień nie mam (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, więc proszę się nie bać o konkurencję), co do tamtego wpisu – tak pisałam to, bo ja nie jestem alfą i omegą i szukam, błądzę, pytam a nie wszystko konsultuję czy też nie wszystko konsultowałam. Jak widać sama jestem malutka i popełniam błędy – zaczynam przekonywać się do tych orędzi.
    Znam wielu księży, ale jedni wierzą we współczesne objawienia, inni nie, a ilu jest dziś chcących intronizacji a odrzucających Medjugorje…
    A ja wierzę w objawienia w Medjugorie.
    Ivana Nowotnego znam i Bogu dziękuję, że Go znam. To łaska i zaszczyt dla mnie.
    Podobnie jak i Adama-Człowieka, z którym mam zaszczyt rozmawiać i pisać na priv.
    A że się nie ujawniam –waśnie o to chodzi! Nie wszyscy są żądni sławy i chwały 😉
    Ileż jest dusz-ofiar które nie muszą błyszczeć.
    Polecam w tym względzie książkę Księdza Adama Skwarczyńskiego – „W szkole krzyża”

    Jutro święto – życzę wielu łask Bożych – wszystkim!
    Amen!
    Z Panem Bogiem!

    • b said

      Zupełnie się zgadzam co do Mieci, albo pobładziła, albo zło było dobrze schowane od samego początku. Mnie i mojej rodzinie również bardzo zaszkodziła mówiac „Pan Jezus Ci powiedział….” a Pan Jezus nigdy nie działa na szkodę człowieka! natomiast te zapewnienia bardzo zaszkodziły!
      To jedna sprawa. Druga to wieczna „zadyszka” Mieci przy rozmowie telefonicznej, zupełny brak skupienia i nerwowość…
      Po trzecie jak można wszystkich „wrzucać” do piekła, na miły Bóg ile takie stwierdzenia szkody robią! Czy ktoś słyszał, aby Święci mówili o Papieżach w piekle?! A Miecia mówi…mówi dużo rzeczy które moga byc podane (o ile są prawdziwe) używając języka bardziej dostosowanego do takiej strony, niż ten ogólnie obowiązujący u Mieczysławy. Gdy czytam przekazy Adam- człowieka nigdy nie mam aż takiego znismaczenia jak po tekstach Mieczysławy, dlatego już dawno tam nie zagladam. To takie małe przykłady.

  20. Czytelnik said

    Widzę tu ataki personalne, ale nie panią jakąś tam z Chicago czy spod Konina, czy innego miasta, ale na ludzi tu piszących i chcących zwycięstwa dobra i prawdy.
    Jeśli pisze coś pani Jola vel AA, pani Promyczek, KKK, Zofia-Magdalena – od razu atak.
    Czytam, co napisał/a „to ważne” – toż to samo, ale że nie wiadomo kto to i nie udziela się to, same plusy prawie ma. Tak więc dla ludzi pokroju pana M nie ważne co pisze, ale kto to pisze.
    Czytajmy ze zrozumieniem i jak pisze grupa wyżej wymieniona, módlmy się i krytykujmy grzechy ale nie grzeszników, bo wszyscy grzesznikami jesteśmy
    I Pan Panie M też – i my wszyscy
    Ale czytając te wyżej wymienione osoby nie widze u nich zarzucanej im agresji i nienawiści czy pogardy. W odróżnieniu od innych, któzy agresywnie agresję innym zarzucają.

    • marek said

      ma pan prawo do takiej opinii, być może tak to wygląda, jednak moim celem nie jest „atakowanie” nikogo personalnie, nie czepiam się poszczególnych osób, jak ktoś tak to odczuł to przepraszam, pani Promyczek Nadziei, pani Jola i inne osoby wykonują tu świetną pracę modlitewną, wklejają piękne teksty… tylko ta obsesja antymieciowa 😉
      dzisiaj dowiedziałem się że M. Kordas „ciężko dyszy”… no jak tak dalej pójdzie to przejdę na stronę tych co uważają że jest opętana (nicka nie pamiętam ale ktoś tu postawił taką diagnozę)
      ja nie twierdzę że na EKCh jest wszystko ok, w ostatnich miesiącach wątpliwości wzrosły zwłaszcza przy tym jak to tu piszą „umieszczeniu Jana XXIII w piekle” ale apeluję o umiar, może to prawda, prawda się obroni itp. a nie szatan, opętana, zamknąc, wyrzucić, natychmiast

      • kkk said

        „Uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za złe, zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich! Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła”. 1 Listu Św. Pawła do Tesaloniczan – wszystko badajcie, unikajcie wszystkiego co ma choćby pozór zła!!! Dla mnie ataki na kościół sa wystarczającym powodem oceny przesłań – kto walczy z kościołem jak nie szatan? komu zalezy na osłabieniu autorytetu Papieża? my mamy za Kościól sie modlić i poprzez Kościól sie zbawić więc nie szczelajmy gola do wlasnej bramki. (stronę M. Kordas czytałem jak oszołomiony, tak mnie wciągnęła, że jak mi ktos mówił nie czytaj itp. to myślałem o nim wszystko co najgororsze – po zbadaniu treści myślę, ze tam szatan miesza i lepiej poprostu jej nie czytać, a najlepiej byłoby usunąc link ponieważ wielu nowych czytelników zagląda na niniejszą stronę i przegląda polecane linki)

  21. Pio9a said

  22. maria said

    W OKTAWIE BOZEGO CIALA

    Bądźże pozdrowiona, Hostyjo żywa,
    w której Jezus Chrystus Bóstwo ukrywa!
    Witaj Jezu, Synu Maryi,
    Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    2. Bądźże pozdrowione, drzewo żywota!
    Niech kwitnie niewinność, anielska cnota. .
    3)Bądźże pozdrowiony, Anielski Chlebie!
    W tym tu Sakramencie wielbimy Ciebie!
    Witaj Jezu, Synu Maryi,
    Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

    Wielbimy Twoje Ciało, Panie,
    Wielbimy Chleb ukrzyżowany, Witaj Chlebie przebity gwoźdźmi,
    Witaj Chlebie krwawiący,
    Witaj Chlebie psalmiczny,
    Witaj Chlebie umarły,
    Witaj Chlebie o otwartym boku,
    Witaj Chlebie złożony do grobu, Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    Witaj Chlebie zmartwychwstały,
    Witaj Chlebie z Emaus,
    Witaj Chlebie apostołów,
    Witaj Chlebie Galilei, Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    Witaj Chlebie wniebowzięty,
    Witaj Chlebie nieba i ziemi,
    Witaj Chlebie wieczności,
    Witaj Chlebie naszego zbawienia. Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    Wielbimy Twoją Krew, Panie
    Wielbimy Wino Ewangelii,
    Witaj Wino Twoich uczynków,
    Witaj Wino Twoich przypowieści, Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    Witaj Wino Galilejskich Godów,
    Witaj Wino miłości,
    Witaj Wino przebaczenia,
    Witaj Wino niebiańskiej mądrości,
    Witaj Wino poświęcenia,
    Witaj Wino pojednania, Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    Witaj Wino Ostatniej Wieczerzy,
    Witaj Wino ofiary,
    Witaj Wino śmierci,
    Witaj Wino Tajemnicy,
    Witaj Wino naszego zbawienia. Witaj Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!
    ( z Romanem Brandstaetterem)

    Witaj O Przenajświętsze Ciało i Krwi Syna Bożego- Najdroższa Ceno za okup Świata z niewoli szatańskiej-
    -cześć Ci oddajemy i przez całą Wieczność oddawać pragniemy! (z W.Malczewska)

    Twoja cześć, chwała, nasz wieczny Panie
    Na wieczne czasy niech nie ustanie.
    Tobie dziś dajem z rzeszą tych ludzi
    pokłon i pienie, my Twoi słudzy.
    Dziękując wielce Twej wielmożności
    za ten dar zacny, Twej wszechmocności.
    Żeś się darował nam nic niegodnym
    w tym Sakramencie nam tu przytomnym.
    Raczyłeś zostać, w takiej postaci,
    nie szczędząc Siebie dla nas, swych braci.
    Tobie my, Boże teraz śpiewamy
    przed Twą światłością kornie padamy.

    W 1252 r. legat papieski rozszerzył obchodzenie święta Bozego Ciala na Germanię natomiast papież Urban IV bullą „Transiturus” z 1264 r. ustanowił Boże Ciało świętem obowiązującym w całym Kościele jako „zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu”.
    Hojność poznajemy po darze ofiarowanym osobie ukochanej mowi ksiadz Sopocko , szczególnie jeżeli jej się nic nie należy i jeżeli się od niej niczego nie spodziewamy. Od Pana Jezusa nam się nic nie należy, a On daje nam nie tylko swe łaski, ale siebie samego. Daje się znowu w taki sposób, że przewraca wszystkie prawa natury przez najdziwniejsze cuda, poniżając się z miłosierdzia swojego, poświęcając się dla znoszenia nieuszanowania, zniewag, świętokradztw, na które jest wystawiony od dnia, w którym ten Przenajświętszy Sakrament postanowił. Czego się od nas spodziewał?
    Wie, że odbierać będzie od ludzi po największej części obojętność, oziębłość, opuszczenie, niekiedy nawet najsroższe zniewagi w świętokradztwie, a jednak z Miłosierdzia na to się zgodził.

    KLANIAM SIE I BIJE CZOLEM O Chlebie Zywy z Nieba zstepujacy, utajony Boze! O Zbawicielu swiata! Zmiluj sie nad nami.
    KLANIAM SIE I BIJE CZOLEM O Ofiaro nieustajaca, Ofiarowanie czyste, Baranku bez zmazy! Zmiluj sie nad nami.
    KLANIAM SIE I BIJE CZOLEM o Slowo, ktores sie stalo Cialem. Hostyjo Swieta: Kielichu blogoslawienstwa! Tajemnico wiary. Zmiluj sie nad nami.
    Klaniam sie i bije czolem o Pokarmie dusz swietych, Posilku na droge umierajacych w Panu! Zadatku przyszlej chwaly! Zmiluj sie nad nami.

    Kłaniam się Tobie, Przedwieczny Boże,
    Którego niebo pojąć nie może.
    Ja, proch mizerny, przed Twą możnością.
    Z wojskiem Aniołów klękam z radością.
    2. Tu Stwórcę swego wiarą wyznaję,
    Kocham serdecznie, pokłon oddaję,
    Cieszę się wielce z Twej Boskiej chwały.

    Niech Ci się kłania z niebem świat cały.

    Wierze wBoga
    Ojcze nasz

    O wiare, ktora ozywia -Zdrowas Maryjo
    O nadzieje, ktora zawiesc nie moze -Zdrowas Maryjo

    O milosc, ktora nie ustaje -Zdrowas Maryjo

    Ku czci Jezusa ukrytego w Przenajswietszym Sakramencie -chwala Ojcu i …

    A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14).,uświęcajac Tabernakula Kościoły, serca i świat . Przy Ołtarzu Ogrójca – smutna jest dusza moja az do smierci , zostancie tu i czuwajcie ze Mna ,bo nie jest uczen nad Mistrza
    Ojcze nasz
    10x Zdrowas Maryjo
    Chwala Ojcu
    O moj Jezu, przebacz nam nasze grzechy…

    A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14).,uświęcajac Tabernakula Kościoły, serca i świat .
    Przy Ołtarzu biczowania – beda tak czynic, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie.
    I nie jest uczen nad Mistrza
    Ojcze nasz
    10x Zdrowas Maryjo
    Chwala Ojcu
    O moj Jezu, przebacz nam nasze grzechy…

    A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14).,uświęcajac Tabernakula Kościoły, serca i świat .
    Przy Ołtarzu Cierniem Koronowania – szydza ze Mnie wszyscy, ktorzy na Mnie patrza. I nie jest uczen nad Mistrza.
    Ojcze nasz
    10x Zdrowas Maryjo
    Chwala Ojcu
    O moj Jezu, przebacz nam nasze grzechy…

    A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14).,uświęcajac Tabernakula Kościoły, serca i świat .
    Przy Ołtarzu Drogi Krzyżowej -Jak Baranek na rzez prowadzony, jak owca niema wobec strzygacych ja, tak On nie otworzyl ust swoich. I nie jest uczen nad Mistrza.
    Ojcze nasz
    10x Zdrowas Maryjo
    Chwala Ojcu
    O moj Jezu, przebacz nam nasze grzechy…

    A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14).,uświęcajac Tabernakula Kościoły, serca i świat .
    Przy Ołtarzu ukrzyżowania – A oni wpatruja sie we Mnie, syca Mym widokiem i los rzucaja o Moje suknie.

    – Tak, kochać, o Jezu, jak tylko Ty kochasz i nie być nawzajem kochanym!…
    Błogosławić i być przeklinanym…
    Rozsiewać dobrodziejstwa i w zapłacie za nie otrzymywać zapomnienie i zniewagi…
    Oto chleb gorzki Twego dobrowolnego wygnania wposród nas, Zbawco najsłodszy…oto zapłata za Twą wzniosłą niewolę w Tabernakulum…
    I tak to Twoje Getsemani przedłuża się poprzez stulecia…
    Ach , ale jako wynagrodzenie my chcemy w nim także mieć naszą czastkę…
    O Jezu , Tyś powiedział „ Uczeń nie jest ponad Mistrza, ani sługa ponad swego Pana”;
    (z ojciecem Mateo Crawley-Boevey)

    Ojcze nasz
    10x Zdrowas Maryjo
    Chwala Ojcu
    O moj Jezu, przebacz nam nasze grzechy…

    Bóg Najświętszy, Bóg miłości,
    W Sakramencie utajony,
    Teraz, zawsze i w wieczności
    Niechaj będzie pochwalony.

    Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Za Ojca Swiętego i za Kaplanow – pod Twoja obrone

    Bóg Najświętszy, Bóg miłości,
    W Sakramencie utajony,
    Teraz, zawsze i w wieczności
    Niechaj będzie pochwalony.

    Na koniec , pisze Biskup Athanasius Schneider ze Azji Srodkowej , odwolajmy sie takze do wzruszajacej modlitwy Marii Stang , niemieckiej matki i babci z Volga, ktora byla deportowana przez stalinowski rezim do Kazachstanu. Otoz kobieta ta majaca „kaplanskiego ducha” z najglebsza czcia i troska strzegla Najswietszej Eucharystii i niosla ja wiernym rozsianym po bezkresnych stepach Kazachstanu w czasie komunistycznych przesladowan, modlac sie nastepujacymi slowami:
    Tam, gdzie mieszka moj Jezus najukochanszy, gdzie króluje w Tabernakulum, tam nieustannie pragnę trwać na kolanach. Tam chce sie nieustannie modlić . Jezu tak bardzo Ciebie kocham. Zakryta Miłości, uwielbiam Ciebie. Milości opuszczona, uwielbiam Ciebie. Milości odrzucona, uwielbiam Ciebie. Milości nieskonczona, uwielbiam Ciebie . Milości oddająca życie za nas na krzyżu, uwielbiam Ciebie.
    Najdroższy mój Panie i Zbawicielu, spraw, abym także i ja cała była miłoścą, cała wynagrodzeniem za Najświętszy Sakrament w Sercu Twojej Najukochańszej Matki, Maryji . Amen.
    = Oby Bóg sprawił , aby Pasterze koscioła, zechcieli odnowić Dom Boży , jakim jest Kosciół
    stawiajac Eucharystycznego Jezusa w samym centrum ,
    przywracając należne Mu pierwsze miejsce ,
    przyczyniając się do tego , aby nadal mógł odbierać wszelkie możliwe oznaki czci i uwielbienia,
    także podczas przyjmowania komuni swiętej.
    Kosciół powinien zacząć swoją odnowę od Eucharystii.
    W Świętej Hostii nie jest coś , ale KTOS.
    „ On jest w niej Obecny ! „ – podsumował tajemnicę Eucharystii św. Jan Maria Vianney, proboszcz z Ars.
    Nie chodzi tutaj o nic innego i o nikogo innego, kto byłby większy od samego Pana i Boga :
    „ Dominus est ! „ =

    Pójdźcie błogosławić Pana,
    Wszystka ziemio, niebo całe!
    W jeden dźwięk pieśń nasza zlana
    Niechaj śpiewa Panu chwałę!
    Bóg Najświętszy, Bóg miłości,
    W Sakramencie utajony,
    Teraz, zawsze i w wieczności
    Niechaj będzie pochwalony.
    2) Pójdźcie, wszystkie serca wierne,
    Wszystkie dusze, które zbawił;
    Oto skarby tak niezmierne
    Dla was Pan Bog pozostawił.

    Bóg Najświętszy, Bóg miłości,
    W Sakramencie utajony,
    Teraz, zawsze i w wieczności
    Niechaj będzie pochwalony

  23. maria said

    w oktawie Bozego Ciala

    Deus
    in terra visus est …Boga widziano na ziemi

    Benedykt XVI
    – W przemienionej postaci
    On Jest
    i pozostaje Obecny.
    Gdzie doświadcza się tego całym
    sercem, rozumem i zmysłami ,
    tam staje się przed koniecznością :
    Obecności tej należy stworzyć
    godną
    Jej
    przestrzeń…

    Piękna jesteś
    Hostio Święta,
    Piękna, cicha, niepojęta.
    Taka mała, lecz dostojna.
    Blaskiem złota jesteś strojna.
    W Tobie żyje tajemnica:
    Serce Boga, Łask Krynica.
    W Tobie Zbawca ukrył siebie,
    By nam dawać Życie w Chlebie.
    Piękna jesteś Hostio biała.
    Bóg jest w Tobie, Bogu chwała,
    Bo, choć Nieograniczony,
    Chce być z nami, Ukorzony.
    On, jak dawniej na Golgocie,
    We łzach oraz krwawym pocie,
    Chce ogarniać nas Miłością,
    By obdarzać swą Świętością.

    Jezu, w Hostii utajony
    Bądź na wieki pochwalony.
    Oświeć dusze swą Jasnością,
    Boś Przedwieczną jest Mądrością.
    Wejdź do serca pokornego,
    Ulecz słabość cierpiącego,
    Daj czystości Twej pragnienie,
    Bym zasłużył na zbawienie.

    Gdy Cię, Jezu, adoruję
    Twą obecność w sercu czuję.
    Twą obecność czuję w duszy.
    Ty głaz serca mego kruszysz.
    Piękny jesteś, Jezu, w Hostii,
    Piękny jesteś w Eucharystii.
    Twojej pragnę wciąż opieki.
    Tyś mym Bogiem JEST na na wieki. (luxdei.pl)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: