Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Maryjo – Bądź ze mną

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 czerwca 2011


Wszystkich Was czytelników tego bloga  polecam Królowej Pokoju

„Nie bójcie się, moje dzieci, jestem tutaj z wami,
  Jestem blisko was. „

Matka Boża  ofiarowała nam 30 lat codziennego objawienia, 30 lat wielkiego błogosławieństwa, tysiące nawróceń, uzdrowień wewnętrznych i fizycznych, dzięki Niej mnóstwo wyzwolenia, pojednania, powołań, pociech wszystkich rodzajów naprawy sytuacji w rodzinach i parafiach, zwycięstwa młodych ludzi z narkotykami, ciąże wyproszone itp. … lista nie ma końca!

30 lat … jak ukryte życie Jezusa!  Pewnego dnia dowiemy się, że to koniec codziennych objawień! Nikt nie wie kiedy to się stanie, ale każdy dzień przybliża nas do tego celu.  To skłania nas do skorzystania z tej łaski, która jest bardzo specjalna  dziś.

W jednych z pierwszych wiadomości jakie przekazała Matka Boża to to że chce nawrócić cały świat i że Jezus chce nam pomóc zbliżyć się do Boga bo świat idzie w ciemność.   Czy ten plan został zrealizowany? Wydaje się ze na to pytanie odpowiada orędzie z 25 października 2008 roku. ” Świat oddala się od Boga każdego dnia”. Serce Matki jest bardzo smutne. 24 i 25 czerwca będziemy świętować rocznicę objawień, będziemy się cieszyć i radować. Ale radości nie będzie w sercu Matki, której serce krwawi widząc rosnącą liczbę swoich dzieci oddalającą się od Boga, żyjących w grzechu, której grozi wiele zła. Nie możemy Jej zostawić w takim stanie. Dlatego teraz bardziej niż kiedykolwiek musimy zrobić wszystko aby posłuchać słów naszej matki i przyjąć do swego życia aby Jezus był na pierwszym miejscu.

Proszę o oglądnięcie tego filmu umieszczonego na naszym kanale będziecie mieć okazje do zapoznania się  ze wszystkimi istotnymi miejscami w Medjugorje jak również ci co nie wiedzą nic o tych objawieniach poznają sens objawień. I nie wierzcie w żadne fałszywe programy telewizyjne nawet te” Między niebem a ziemią”, czy paszkwile na blogach, wszelkich agencjach prasowych, gazetach. Każdą wypowiedź kogoś mądrego co nigdy nie był w Medjugorje nie ma sensu  brać pod uwagę. Siły szańskie się zjednoczyły pod wszelkimi szyldami i jadą równo jak po Radiu Maryja. 

cz.1

Tryptyk Królowej Pokoju

cz.2

Tryptyk Królowej Pokoju 2

cz.3

Tryptyk Królowej Pokoju 3

Wszystkich tych co modlili się na różańcu od roku czasu w intencjach Królowej Pokoju szczególnie polecę na rocznicowej adoracji Najświętszego Sakramentu dnia 24 czerwca w godzinach od 22 do 24. Na kartce wypiszę te imiona które podaliście i zostawię ją na Górze Podbrdo w miejscu objawień i przyszłego cudownego znaku. Imiona te to : Anna, Ewa, Ferox, Maria, xxx, Hildegarda,Megi, Lekarka, Perpetua, Frania, Bronia, Piotr,Urszula, Elżbieta, Ariel, Babcia, Magdalena, Małgorzata, Marcin, Marzena, 3pm, Jola. Już teraz w imieniu Królowej Pokoju dziękuję Wam wszystkim że odpowiedzieliście na wezwanie Matki Bożej. Jesteście prawdziwymi Jej dziećmi okrytymi płaszczem. Do usłyszenia po powrocie z Medjugorje a jeśli będę miał dostęp do internetu to coś napiszę.

Tutaj link do akcji 10 mln Zdrowasiek w intencjach Królowej Pokoju

Komentarzy 186 do “Maryjo – Bądź ze mną”

  1. Annah. said

    Z mojej skrzynki mailowej, Stowarzyszenie Twoja Sprawa działa nadzwyczaj skutecznie, zapraszam do uczestniczenia w tych dobrych dziełach.

    Mamy dla Ciebie dwie dobre wiadomości!

    Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na TVN
    jedną z najwyższych kar w historii (300 tys. zł) za emisję
    jednego z odcinków „Rozmów w toku”. Jest to rezultat
    działań blisko tysiąca konsumentów uczestniczących w
    naszej akcji. O sprawie poinformowały już najbardziej
    popularne portale internetowe, w tym gazeta.pl,
    rzeczpospolita.pl oraz dziennik.pl.

    W programie Ewy Drzyzgi prowadząca zachęcała młode
    kobiety do zwierzeń na temat ich przygodnych kontaktów
    seksualnych – na które decydowały się często pod
    wpływem alkoholu lub środków odurzających – a na
    miejsce tych kontaktów wybierały m.in. piwnicę, windę
    czy publiczną toaletę. Program wyemitowano w czasie
    chronionym, tj. ok. godz. 16.00 dla widowni od 12 lat.

    Tego samego dnia Rada Reklamy upubliczniła swoją
    decyzję w sprawie kolejnej reklamy telewizyjnej MediaMarkt,
    uznając ją za sprzeczną z dobrymi obyczajami. Spot
    reklamowy wykorzystał motyw próby samobójczej. Również
    i ta sprawa to nasza wspólna wygrana, i to już piąta z
    rzędu od lutego bieżącego roku.

    Poinformuj swoją rodzinę, przyjaciół i znajomych o tych
    sukcesach i namów ich, aby przyłączyli się do naszych
    działań wchodząc na naszą stronę i klikając w zakładkę
    „Przyłącz się!”. Prześlij im też link do naszego filmu.

    RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ!

    Pozdrawiamy,

    Stowarzyszenie Twoja Sprawa
    http://www.twojasprawa.org.pl

  2. Do Marakondes:
    Wyraźnie napisałam, że forsuje Pan pychę i zatwardziałość serc, nie swoją, a garstki osób, którzy doszukują się fałszu w Objawieniach Królowej Pokoju.
    Niech Pan przeczyta, co Pan tutaj napisał:
    „Głoszenie prawdy na zasadzie tylko wiary ma tylko Bóg,” – a na czym Pana zdaniem polega wiara ? Widział Pan Jezusa Chrystusa, chodzącego po ziemi, nauczającego tłumy, nawracającego i uzdrawiającego ? – no nie, to jest drogi Panie wiara.

    Konkretnie Panu odpowiedziałam w drugim poście – proszę poszukać w sieci, tam jest naprawdę mnóstwo świadectw. Chyba jednak Pan nie poszukał i nie przeczytał.

    Ja na Pana miejscu, nie wierząc w 455 udokumentowanych informacji o samych tylko uzdrowieniach na ciele w Medjugorie, wsiadłabym w samochód, przejechała te tysiąc parę kilometrów i na własne oczy zobaczyła – po co się pytać ludzi – samemu doświadczyć.

    Tyle Pan naczytał się o Medjugorie i nie wie Pan, że Gospa, to określenie „Pani” w lokalnym języku ?
    Co do zbawienia w innych religiach, przytoczę Panu słowa Papieża Piusa IX, które wypowiedział na drugi dzień po ogłoszeniu dogmatu Niepokalanego Poczęcia:
    „(…)Trzeba wprawdzie przyjąć jako zasadę wiary, że po za Kościołem apostolskim nikt zbawić się nie może, ponieważ on jest jedyną arką zbawienia, i kto się do niej nie schroni, zginie w wodach potopu; jednakże z najzupełniejszą. pewnością, przyznać trzeba, że ci co odnośnie do prawdziwej religii znajdują się w niepokonalnej nieświadomości, wcale nie odpowiadają za nią w oczach Bożych.”

    Czy w kontekście wypowiedzi Ojca Św. Matka Boża, mogła tak właśnie powiedzieć ? – niech sobie Pan sam odpowie.

    Przytoczę jeszcze jedną wypowiedź Piusa IX:
    „(…) Dalecy jesteśmy, czcigodni Bracia, od tego, abyśmy śmieli zakreślać granice Miłosierdziu Bożemu, które jest nieskończone.”

    Tak mówił Ojciec Św., – nikt nie ma prawa nawet domniemywać, kogo Chrystus zbawi, a kogo nie.

    Proszę nie oczekiwać ode mnie odpowiedzi przychylnej Pana błędnemu przekonaniu, tylko wsiadać w samochód i gnać do Medjugorie. Paść na kolana przed Najświętszym Sakramentem i błagać o rozeznanie. A nie pod pozorem szukania Prawdy, przemycać herezje typu „modlitwy różańcowe do szatana”.

    PS
    Podobnie jak Radosław, również proszę o link do tego Orędzia.

    • marakondes said

      „Wyraźnie napisałam, że forsuje Pan pychę i zatwardziałość serc, nie swoją, a garstki osób, którzy doszukują się fałszu w Objawieniach Królowej Pokoju. ”

      Czy ludzie którzy zadają pytania, mają wątpliwości należy bezdyskusyjnie skreślić? I te wątpliowości nazywać pychą?

      ” a na czym Pana zdaniem polega wiara ? ”

      Wiara to podróż do „JESTEM”. Ja nie szukam dowodów na istnienie Jezusa , bo jego istnienie widać w mądrości JESTEM. Jeśli w Medjugorie nie ma mądrości tylko ochy i achy i o prawdzie mają decydować indywidualne przeżycia , to nie jest to dla mnie miarodajny wskaźnik prawdy.

      „Czy w kontekście wypowiedzi Ojca Św. Matka Boża, mogła tak właśnie powiedzieć ?”
      Nie mogła powiedzieć, że wszystkie religie są równe. To fałsz w kontekście słów Piusa IX.

      „nie wie Pan, że Gospa, to określenie „Pani” w lokalnym języku ?”

      Wiem , ale wiem też, że w języku polskim Gospa to Gospa, a nie, Pani. Nie mówię „good morning” tylko „dzień dobry”. Jeśli Gospa dla miejscowych to Pani , to proszę tłumaczyć dosłownie i mówić „Pani”, a nie , Gospa. Czy Pani nie dostrzega w tym inteligetnego błędu ? Bo ja tak ! I to bardzo przemyślnego.
      Jeśli każe mi Pani jechać do Medjugorie i modlić się do Gospy . To Pani bez uprawnień głosi, że Gospa to Matka Boska. Nie mogę jechać tam gdzie owce orzekają co jest prawdą co fałszem. W KK nie ma szatańskiej demokracji.

    • marakondes said

      link podałem niżej w odpowiedzi do @Ryszard, @Szach , @Ewa

      • Magdalena-Zofia said

        Mt 7,15-20
        „15 Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami. Oni przychodzą do was w przebraniu owczym, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z cierni lub figi z ostów. 17 Tak właśnie każde dobre drzewo rodzi dobre owoce, a drzewo zagrzybione rodzi owoce zepsute. 18 Nie może dobre drzewo rodzić zepsutych owoców ani drzewo zagrzybione rodzić dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie rodzi dobrego owocu, jest wycinane i wrzucane do ognia. 20 Tak zatem poznacie ich po ich owocach.”

        Marakondes, w pierwszym poście napisałam, jakie mam przeczucia odnośnie Pana. Potem uznałam, że może faktycznie szuka Pan Prawdy i próbowałam nakierować Pana poszukiwania, zresztą nie ty6lko ja. Teraz przekonał mnie Pan, że pierwsza myśl najlepsza – zatem koniec zabawy w ciuciubabkę drogi bracie – ja już otrzepuję pył ze swoich sandałów, nic na siłę.

        • marakondes said

          To jest Pani odpowiedź ? Proszę odnieść sie konkretnie do moich wątpliwości . Podałem link w którym jest konkretne orędzie wypowiedziane przez Gospę. Podaje konkretne argumenty i uzasadniam. Jeśli nie potrafi Pani np. ustosunkować się do moich wątpliwości co do określenia Gospa , to proszę nic nie pisać . Oskarżanie mnie, bez uzasadnienia, że jestem wilkiem w owczej skórze , jest delikatnie piszac słabością a nie argumentem.
          Jeśli uważa Pani, że nazwa Gospa to samo co Matka Boska tylko dlatego , że Pani tam była i widziała, to proszę nie zabierać głosu w teologicznej dyskusji. Bo ja też mogę napisać, że wszedłem w stan nirvany i widziałem prawdę. Podobną argumentacje znam z portali ateistycznych, gdy się tym inteligentym orłom wniknie w szczegóły to padają argumenty katomatoł, naćpany wiarą itp. Nie intersują mnie takie dyskusje.

        • Niech Pan już przestanie cytować wypowiedzi ze strony Bractwa Piusa X.
          Uczepił się Pan słowa „Gospa” i nie przyjmuje Pan żadnych wyjaśnień. Jestem przekonana, że zaneguje Pan fakt, że Apostołowie nazywali Boga – Dżeowa lub Jahwe i nie przyjmie Pan argumentu, że wymowa imienia Bożego różniła się u mieszkańców różnych regionów, nawet w jednym państwie.
          A, „Mater Dei”, to też nie o Matce Bożej ? – to też Pan zaneguje ?

          Pan nawet zmianipulował słowa Maki Bożej, pisząc:
          „Proszę mi w końcu odpowiedzieć czy Gospa powiedziała, że we wszystkich religiach jest zbawienie. ? Tak / nie.”

          Tymczasem treść Orędzia jest taka:
          „Wyznawcy wszystkich religii są równi przed Bogiem.”

          Czy Pan myśli, że mam Pana za głupca – o nie proszę Pana – NIE.
          Ponieważ uzyskał Pan odpowiedzi bardzo konkretne od wielu osób, a dalej Pan próbuje dyskredytować Objawienia w Medjugorie i wykorzystuje przy tym fakt, że nie mogą być uznane przez KK, ponieważ trwają – otrzepałam kurz z moich sandałów. Jeżeli cytat z Mateusza o wilkach w owczej skórze, odebrał Pan do siebie, to mnie ten fakt, zmusza do refleksji. Ja już kończę z Panem dyskusję i nie będę reagowała na zaczepki, które uważam za celowe i obłudne. Pan nawet nie ma nic innego do powiedzenia w innych tematach tylko o Medjugorie !

        • marakondes said

          „Niech Pan już przestanie cytować wypowiedzi ze strony Bractwa Piusa X.”

          Nie cytuje tylko ich wypowiedzi. Po drugie, albo te wypowiedzi są prawdziwe lub fałszywe, mądre, głupie , a nie z góry fałszywe bo są ze strony Bractwa Piusa X. Co to wogóle za mentalność orzekać racje po tym skąd pochodzą? To nie pycha?

          „Uczepił się Pan słowa „Gospa” i nie przyjmuje Pan żadnych wyjaśnień”

          Podobnie , to że się nie zgadzam z wyjaśnieniami i argumentuje to, To już z góry osąd, że nie przyjmuje wyjaśnień. Nie przyjmuje bo się z nimi nie zgadzam. Tak samo mogę napisać, że Pani nie przyjmuje moich wyjaśnień.

          „A, „Mater Dei”, to też nie o Matce Bożej ? – to też Pan zaneguje ?”

          Jeśli określenie to przyjmowałoby formę nowego imienia w języku poskim, tak jak „Gospa” to bym to negował. MAtka Boska to Maryja, a nie Gospa !!! Nie rozumie Pani tej różnicy ??

          „Pan nawet zmianipulował słowa Maki Bożej, pisząc:
          „Proszę mi w końcu odpowiedzieć czy Gospa powiedziała, że we wszystkich religiach jest zbawienie. ? Tak / nie.””

          Po pierwsze,
          zadałem pytanie. Jeśli odpowiedź jest fałszywe, to należy odpowiedzieć : ” Matka Boska tak nie powiedziała” i tyle. Nic nie zmanipulowałem. To Pani manipuluje nie rozumiejąc prostego pytania.

          Po drugie, są dwie wersję

          „Wyznawcy wszystkich religii są równi przed Bogiem.”
          „Wszystkie religie są równe przed Bogiem”

          Nie wiem która wersja jest teraz prawdziwa , bo oczywiście tłumacz mógł źle przetłumaczyć , bo nie pasuje to do wcześniej przyjętej prawdy.

          „uzyskał Pan odpowiedzi bardzo konkretne od wielu osób, a dalej Pan próbuje dyskredytować Objawienia w Medjugorie ”

          Odpowiedz konkretną ? „jedz zobacz”. Mogę to samo napisać , otrzymała Pani konkretne odpowiedzi i dalej twierdzi swoje. Tak prowadzi Pani dyskusję ?

          „a już kończę z Panem dyskusję i nie będę reagowała na zaczepki, które uważam za celowe i obłudne. Pan nawet nie ma nic innego do powiedzenia w innych tematach tylko o Medjugorie ! ”

          Jakie zaczepki ? Wyrażam swój pogląd , nie musi mi Pani odpisywać , nie interesują mnie mdłe dyskusję , które odbierają mi prawo do swojego zdania , bo ” nic innego do powiedzenia w innych tematach tylko o Medjugorie ! „.

        • Radoslaw said

          Nie czepiaj się tak Gospy. Każdy wie, że Gospa określa Maryję.

          „MAtka Boska to Maryja, a nie Gospa !!!” A Czarna Madonna to kto? W jezyku ang. Black Madonna. Dlaczego Madonna pojawia się w róznych językach?

          Madonna – Dostojna Pani, pojawia się w różnych językach!

          „In qualsiasi necessità invocate la Madonna e vi assicuro che sarete esauditi!”

          S. Giovanni Bosco

        • szach said

          Re Marakondes@.
          Po pierwsze, to jak pan śmie stanowczo twierdzić,że zwolennicy Medziugorje sprzeciwią się KK ,jeśli nie zostanie uznane ?
          Po drugie: wszelkie przedstawione przez pana zarzuty obalilam, zamieszczając choćby prawidlowy sporny cytat -30/06/2011 @ 6:27 pm- o zupelnie innej wymowie niż zaprezentowane przez pana wnioski na jego podstawie.Książka jest chyba bardziej wiarygodna niż jakiś komentarz w internecie podpisany nickiem,którym pan się posluguje ? Ale panu brak dobrej woli w dotarciu do prawdy. Pan nie szuka.
          Pan chce innym narzucić swój pogląd.
          Dlatego ,dyskusja z panem, to strata czasu. Zamieszcza pan swoje sugestie o szatańskim pochodzeniu , ale zero argumentów, które by to mogly choć minimalnie potwierdzić.Może kiedyś ? No to kiedyś może zmienimy zdanie, ale TERAZ mamy wlaśnie takie.Stawia się pan ponad Watykanem, bo wie,że to szatańska sprawka ,ale innym,którzy widzą tam dzialającą rękę Boga ,zarzuca pychę. Trudno o większą hipokryzję. Niech pan do siebie odniesie slowa wypowiedziane przez Gamaliela :
          „(…) może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem „.
          To panu brak otwarcia na prawdę inną ,niż prezentowana przez pana.
          Proszę więc nie mierzyć wszystkich innych,wedlug swej miary. Pokazaliśmy panu dobre owoce, a pan twierdzi z uporem maniaka,że są trujące, ale nie potrafi podać choćby jednego przykladu, że komuś zaszkodzily. Niech pan zrobi przynajmniej ten wysilek, że zobaczy na wlasne oczy a wtedy oceni. Ja przed wyjazdem do Medziugorje bylam sceptyczna. Dzięki Łasce Bożej, zmienialam zdanie,czego i panu życzę. Oczywiście Łaski Bożej 🙂 .

        • marakondes said

          @Radoslaw

          ” A Czarna Madonna to kto? ”

          To odwołanie się do obrazu przedstawiającego Maryje. Gospa jest tworem duchowym, który określa się imieniem Gospy. Nie jest to aż tak istotne moim zdaniem , poruszyłem tylko jedną z wątpliwości.

          „jak pan śmie stanowczo twierdzić,że zwolennicy Medziugorje sprzeciwią się KK ,jeśli nie zostanie uznane ?”

          Do tej śmiałości przekonuje mnie ta dyskusja i używane argumenty. Tysiące osób są pod wrażeniem religijnych przeżyć pod które może podszywać się zły duch. Negacja tego uniesienia religijnego moim zdaniem nie służy pokorze tylko buntowi. Przypominam, że stanowisko KK jest takie, że nie stwierdzono tam nic nadprzyrodzonego, tym samym głoszenie, że są tam objawienia MB są sprzeczne z obecnym stanowiskiem KK.

          „Po drugie: wszelkie przedstawione przez pana zarzuty obalilam, zamieszczając choćby prawidlowy sporny cytat ”
          „Książka jest chyba bardziej wiarygodna niż jakiś komentarz w internecie”

          Nic Pani nie obaliła.
          Nie powoływałem się na komentarz w internecie , tylko na link do strony na której umieszczone są orędzie po angielsku http://www.medjugorje.eu/messages/
          Jest tam orędzie z 1 X 1981 zaczynające się „Wszystkie religie przed Bogiem są równe”

          Jeśli Pani orędzie brzmi inaczej, to jest problem do weryfikacji, który cytat jest prawdziwy.

          „Pan chce innym narzucić swój pogląd.” Tak samo jak inni chcą narzucić mi swój pogląd.

          ” Zamieszcza pan swoje sugestie szatańskim pochodzeniu , ale zero argumentów, które by to mogly choć minimalnie potwierdzić”

          Fałsz. Uzasadniam swoje wątpliwości , proszę nie być złośliwą. Podany przeze mnie cytat, który uważa Pani za fałszywy to też argument. Uzasadaniałem pychę zwolenników Gospy, tym , że uznają już teraz, że tam objawia się MB mimo, że stanowisko KK jest przeciwne, nie stwierdzono nadprzyrodzonych zjawisk.

          „Stawia się pan ponad Watykanem, bo wie,że to szatańska sprawka ”

          Zadaje pytania wyciągam wnioski z których wynika, że czuć złego ducha, jest to moje prywatne zdanie. Nie jest grzechem nie uznawać prywatnych objawień nawet gdy Watykan je zatwierdzi.

          Tych wątpliwości jest wiele np. ks. Wójtowicz piszę :

          „Streszczając, wydaje się, że najbardziej przemawiającym argumentem jest myśl, iż jest nic do pomyślenia, nie do przyjęcia, by Naj-posłuszniejsza Dziewica przewidując przecież dezaprobatę, a tym bardziej po jej wydaniu przez władzę kościclną tj. Bpa Ordynariusza Żanicia. obawiała się nadal i to jeszcze w tak całkowicie odmienny sposób, by Ona – Najroztropniejsza – nic uwiarygodniła dotychczas zjawień medziugorskich rozstrzygającym znakiem i narażała Kościół na niepewność i zamieszanie. ”

          Czy tak postępuje Matka Boska ? Pisałem o tych owocach wcześniej , ale według Pani to „zero argumentó”

  3. Magda said

    Witam serdecznie .

    Troszkę nie na temat ale w piątek ma byś w sejmie głosowanie w sprawie GMO. Spraw bardzo pilna.
    Proszę podpiszcie petycję.

    http://alert-box.org/petycja/

    Pozdrawiam

    • szach said

      Dzięki. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za świat,jaki pozostawimy przyszlym pokoleniom. Nie popelniajmy grzechu zaniedbania. Tym też wyraża się milość ,że nie są nam obojętne sprawy tak wielkiej wagi. Jeszcze raz dzięki Magdo@. .

  4. marakondes said

    @Ryszard

    „Bóg jest przede wszystkim Miłością.”
    A miłość jest mądrością,więc Bóg to też mądrość , która jest po to aby wilka w owczej skórze demaskować.

    „parposzę o cytat orędzia gdzie tak powiedziała.”

    Moje wątpliwości opieram na opracowaniach ludzi, którzy się tym zajmowali. Mogą kłamać lub się mylić. Jeśli w tych opracowaniach znajduję stwierdzenia, które rzucają heretycki cień na Medjugorie, to albo te wszystkie wątpliwości to świadoma lub nieświadoma manipulacja, albo te objawienia to kamuflarz złego ducha, wilka w owczej skórze. Powtarzam, nawet drobna heretycka nieczystości w przekazie dyskwalifikuje te objawienia. A tych wątpliowści jest bardzo dużo. Znalazłem link do dyskusji w którym podany jest link gdzie Gospa stwierdza, że wszystkie religie są równe.
    jest to orędzie z dnia 1 X 1981 r.
    http://forum.piusx.org.pl/index.php?topic=2954.0

    Jeden z dyskutantów napisał :

    „Wcześniej gorący zwolennik (obecnie już nie) tych „objawień” napisał kiedyś na jednej ze stron:
    Cytuj
    Przestudiuj „orędzia” gospy z lat 1981 do 1985 . Gwarantuję Ci że na stronach promedjugorskich nie znajdziesz większości z nich. Dlaczego? Bo zawierają treści niezgodne z nauką Kościoła. Dopiero jak powstało tzw. Centrum Mir, które wysyła „orędzia” w świat wszystkie one stały się nagle koszer.
    Dopiero po 1984 roku są orędzia do świata, które przechodzą cenzurę MIRa, aby nie było do czego się już przyczepić.”

    Albo to fałsz albo prawda. Jeśli prawda, to proszę nie mieć do mnie pretensji, że mam wątpliwości.

    @Szach

    „Co do nazywania Gospą, to po chorwacku oznacza „Pani”. Nie wiem dlaczego ten zwrot mialby być niestosowny. ”

    Ja wiem. Gospa to po przetłumaczeniu „Pani”. Używanie wyrażenia bez tłumaczenia w innym języku przyjmuje znaczenie nazwy, imienia. W języku polskim Gospa to nie Pani, ale dosłownie Gospa. Matka Boska przyjęła imię Gospa. W wielu opracowaniach i tu w komentarzach używa się imienia Gospa. Nazywanie Maryi Gospa , pachnie mi szatanem.

    „Są tysiące księży, którzy widzą tam rękę Bożą (nie przesądzamy o prawdziwości, a mówimy o owocach) ”

    Czy Pani nie rozumie słów Jezusa ” wilki w owczej skórze” ? Pani i zwolennicy nie przesądzają o prawdziwości ? Przepraszam, a to :

    „Może pan wie lepiej od NMP, jakiego tytulu powinna użyć ? Tylko czy to nie pycha aby ???”

    Nic nie pisałem , że wiem lepiej od NMP jakiego imienia powinna użyć. Rozumiem, że sugeruje Pani, że jak NMP nazwie się Zośka to mamy mówić, że Matka Boska to nie Maryja tylko Zośka.
    Pisząc, że Gospa to NMP przesądza Pani o prawdziwości. W języku polskim nazywanie Matki Boskiej Gospą , to czarno na białym herezja. Tak samo jakbym mówił zamiast „dzień dobry” ” good morning” , przeciez to to samo.

    @Ewa

    „Nie byłeś, nie widziałeś, ale wiesz” .

    Byłaś widziałaś wiesz. A potem piszesz

    ” Ja Ci nie powiedziałam, że objawienia są prawdziwe czy nieprawdziwe. Nikt z nas tego Ci nie zagwarantuje. My Ci mówimy, że nasze doświadczenia wyniesione z Medjugorje są dobrymi
    owocami.”

    Jeśli nie wiesz czy są prawdziwe czy nieprawdziwe to nie pisz, że to NMP. Twoje owoce wyniesione z Medjugorie nie gwarantują prawdy. Jeśli w 30 letnich przekazach będzie choć jeden przekaz heretycki, trzeba stanowczo stwierdzić prawda i fałsz = fałsz.

    • szach said

      Marakondes@. pisze pan:
      „Moje wątpliwości opieram na opracowaniach ludzi, którzy się tym zajmowali. Mogą kłamać lub się mylić”.
      I tu jest pies pogrzebany.To wystarczy za cały komentarz.
      Czemu pan nie sięga do źródła ?Wierzy pan bezkrytycznie tym, co są na nie,choć tam nie byli, a zakłada,że ci co byli i widzieli są w błędzie. Widzi pan we wszystkich pychę. Czy to jakaś obsesja ? Jakoś tak mi się pcha na klawiaturę: Przyjacielu, usuń belkę ze swego oka,a gdy sam przejrzysz, usuniesz drzazgę z oka brata .
      Drogi panie. Jeśli się panu nie podoba nazywanie Królowej Pokoju -Gospą, to proszę z pretensjami do tłumaczy.Za pańskie skojarzenia nie odpowiadamy. Albo się panu nie podoba nazywanie Gospą, albo NMP. I tak źle i tak niedobrze.
      Za to pisanie,że to szatan, jest według pana stosowne ? Pan Jezus dał wyraźną wskazówkę : rozpoznawanie po owocach. Takie gdybania jak pan stosuje, wyniakają z pychy- „ja wiem lepiej”. Wszelkie pańskie argumenty są naciągane do z góry ustalonego wniosku. Z tym nie można dyskutować,bo jak dyskutować z błędnym wnioskiem nie wiadomo na jakiej podstawie wysnutym ?

      • marakondes said

        „I tu jest pies pogrzebany.To wystarczy za cały komentarz. ”

        Prosze dmi pokaż gdzie jest ten pies pogrzebany . Powoływanie się na inne opracowania tylko dlatego jest fałszywe bo nie zgadza się z Twoją prawdą. Obroń swoją prawdę argumentem . Pisanie „jedż zobacz przekonasz się” nie jest żadną odpowiedzą na zarzuty.

        „Wierzy pan bezkrytycznie tym, co są na nie,choć tam nie byli, a zakłada,że ci co byli i widzieli są w błędzie ”

        Nie wierze bezkrytcznie , pytam się a w odpowiedzi dostaje „ci co byli widzieli..” i koniec wyjaśnień. Podałem konkretny link do źródła w którym wyraźnie pisze, że wszystkie religie są takie same przed Bogiem. To jest prawda czy fałsz? KONKRET !!!

        „Widzi pan we wszystkich pychę” ” Przyjacielu, usuń belkę ze swego oka,a gdy sam przejrzysz, usuniesz drzazgę z oka brata .”

        Jeśli widze pyche to ją uzasadniam . Proszę mi wskazać moją belke. Pychą nazywam prawo do głoszenia prawdy na podstawie prywatnych wrażeń religijnych. Ty i inni to prawo sobie przypisujecie. Przeciwnicy wysuwają konkretne argumenty i uzasadniają. Może to manipulacje , deinformacja. Ale tych teologicznych wątpliwości jest mnóstwo.

        „Wystarczy, że w sprawie dogmatycznej jeden jedyny punkt jest zaprzeczony i można z pewnością wnioskować, że wizjoner nie jest wysłannikiem Boga.” (o. Poulain).

        Cytat z jednej z stron

        Jak wyglądają słowa zjawy z Medjugorje w świetle niezmiennej doktryny Kościoła świętego? Przyglądając się powierzchownie treści przesłań „Gospy” odnosi się dobre wrażenie. „Gospa” potwierdza w nich nie pasujące do mentalności współczesnego człowieka prawdy o istnieniu piekła, w którym znajdują się grzesznicy, czy o realnym, osobowym istnieniu szatana. Zjawa nawołuje do zerwania z grzechem, dążenia do świętości, codziennego odmawiania różańca, postu. Na pierwszy rzut oka „Gospa” mówi rzeczy wspaniałe, przeciwne do humanistycznej mentalności pragnącej uczynić człowieka bogiem. Co więcej, „Gospa” wydaje się przypominać prawdy wiary, które obecnie są przemilczane, bądź nawet negowane w łonie samego Kościoła. Apologeci Medjugorje mówią: „Czyż objawienia w Medjugorje nie są kontynuacją Lourdes i Fatimy? Czyż Maryja nie mówi tam tego samego, co mówiła w Lourdes i Fatimie?”. Jak już wspomniałem, powierzchownie patrząc, słowa „Gospy” są piękne i można by stwierdzić, iż pod względem doktrynalnym objawienia nie budzą zastrzeżeń. Jednakże, aby stwierdzić, iż przesłania są zgodne z wiarą katolicką nie można się zadowolić ogólnym wrażeniem, lecz trzeba zbadać każde zdanie wypowiedziane przez objawiającą się postać. Wszak pijąc wodę z kroplą śmiertelnej trucizny nie jest ważne 99% zdrowej wody, lecz 1% trucizny, która może nas zabić. Szatan będąc upadłym aniołem, zachował pewne przymioty przynależne aniołom, jednym z nich jest wielka inteligencja. Szatan przewyższa inteligencją każdego człowieka, choćby ten był najinteligentniejszym człowiekiem na świecie. Będąc superinteligentnym i pragnąc zwieść swymi mamieniami rzesze gorliwych i pobożnych katolików, nie będzie uciekał się do metod, które byłyby od razu rozpoznane przez wiernych. Nie będzie więc on otwarcie nawoływał do grzechu i występku, nie będzie namawiał do seksu przedmałżeńskiego, męsko-damskich tańców, korzystania z pornografii, pijaństwa, bądź zabijania nienarodzonych. Jak mówi św. Ignacy Loyola:

        “Taktyką złego anioła jest wślizgiwać się do wnętrza duszy nabożnej zgodnie z zastanymi w niej pojęciami, by tak skaptowaną uwieść z kolei do sobie właściwych celów… Dla rozpoznania tedy jakości działającego ducha winna taka dusza zwrócić bacznie uwagę na cały zasięg myśli zasugerowanej przez działającego w niej ducha. Jeśli tedy spostrzeże, iż zarówno początek zasugerowanej myśli, jak też środkowy jej przebieg, a w dodatku sam jej finał składają się z elementów wyłącznie dobrych, zmierzających ku dobru, znakiem to będzie, iż działa to duch dobry. Jeśli zaś w owym ciągu sugerowanej myśli zarysował się choćby odcień zła, znakiem to będzie oczywistym, iż działa za nią duch zła.” (Reguła 4 i 5)[33].

        Zły duch, aby oszukać gorliwych katolików, nie będzie się wahał prawić pobożnych kazań. Jego celem będzie przemycanie swych błędów w otoczce nauczania katolickiego. Jak zauważa św. Ireneusz, biskup Lyonu:

        „Fałsz nigdy nie jest przedstawiany w swojej nagiej szpetności, aby będąc w takiej formie przedstawiony nie został wykryty; lecz bywa chytrze wystrojony w atrakcyjne ubranie, aby poprzez taką zewnętrzną formę zrobić większe wrażenie na niedoświadczonych niż sama prawda”[34].

        To zdanie św. Ireneusza doskonale sprawdza się w przypadku fałszywych objawień. Ks. Józef Warszawski w swej książce na temat Garabandal podaje przykłady pokazujące, iż diabeł umie prawić pobożne kazania:

        “W 1823 roku w Ariano (Puglia, Włochy) dokonywano egzorcyzmów nad 12-letnią opętaną. Zły duch na otrzymany rozkaz ułożył sonet ku czci Niepokalanego Poczęcia i wypowiedział ustami tejże dwunastoletniej analfabetki. Sonet był tak piękny, że Papież Pius IX kiedy mu już po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu ów sonet pokazano, był wzruszony do łez”[35].

        • szach said

          A oto sporny cytat orędzia 1.X.1981.
          Na pytanie – „Czy wszystkie religie sa dobre?” – Maryja odpowiedziała:
          – „Wyznawcy wszystkich religii sa równi przed Bogiem. Bóg panuje nad każdą religią jak władca nad swym królestwem.
          Nie wszystkie religie na świecie są takie same, gdyż ludzie nie podporządkowują się przykazaniom Bożym w taki sam sposób. Odrzucają je i oczerniają” – czwartek, 1.X.1981r. (Cytat z ksiązki „Słowa z nieba, wszystkie orędzia z Medjugorje” od czerwca 1981 do 25 grudzień 1996r, Wydawnictwo Księży Marianów, Warszawa 1997r.
          Ma pan jeszcze jakieś wątpliwości ? Jakiś Jechowiec pisał,że z jasno brzmiącego :”wyznawcy (…)są równi przed Bogiem”, zrobił:wszystkie religie są równe? I leci w świat ,być może zamykając ludzi na Łaskę. A kolejne :ŚRODA, 7 października 1981

          Pytanie: „Czy istnieją, poza Jezusem, inni pośrednicy między Bogiem a człowiekiem, i jaka jest ich rola?”
          Odpowiedź:”Jest tylko jeden pośrednik między Bogiem i człowiekiem, i to jest Jezus Chrystus.”

          Takie gdybanie,że niby odciąga od Fatimy, czy nie od szatana może być ? A może ludzie nie posłuchali Fatimy, nie znają przesłania i Bóg dał ludzkości kolejny cud ? Gdybać, to sobie możemy. Liczą się fakty, a faktem jest,że Medziugorje, to miejsce szczególnej obecności Bożej .Tam jest modlitwa i miłość. Jeśli twierdzi pan,że to dary szatana, to gratuluję rozsądku. My czekamy na werdykt Kościoła w sprawie nadprzyrodzoności zjawisk z pokorą i pełnym posłuszeństwem. Patrzymy jednak na owoce, i pozostawiając ostateczny osąd Kościołowi , staramy się wcielać w życie to co dobre, domniemając,że Kościół potwierdzi to, co serca wierzących przeczuwają. W każdym bądź razie , zawsze zyskujemy na duszy, wcielając w życie to, co płynie z Medziugorje a co Pismo św. określa mianem cnoty. Zaprawdę, szatan musiał by być głupcem, by przyczyniać się do tylu nawróceń, powrotu do praktyk religijnych,praktykowania uczynków miłosierdzia…. Albo musiał by zyskać tak wiele,że warta by była taka ofiara. Jak na razie niczego takiego na horyzoncie Medziugorja nie widać ,oprócz dobrych owoców, więc i dzieło uważamy za dobre.
          Królowo Pokoju módl się za nami.

        • marakondes said

          „Ma pan jeszcze jakieś wątpliwości ? Jakiś Jechowiec pisał,że z jasno brzmiącego :”wyznawcy (…)są równi przed Bogiem”, zrobił:wszystkie religie są równe?”

          W podanym linku jest „All religions are similar before God”. Argumentacja, że to błąd tłumacza lub „jakiś Jehowiec ” nie jest żadnym argumentem. Ponadto teologiczna interpretacja „wszyscy wyznawcy religii są przed Bogiem równi” też nie jest dla mnie jasnym bezdyskusyjnym przekazem, kwestia interpretacji.

          Pisałem wcześniej, że szatan może przybierać postać dobrego ducha, aby w szczegółach przemycać herezję. Jestem przeciwny orzekaniu prawdy tylko na podstawie religijnych przeżyć. Dobre owoce to całokształt, a nie indywidualne intepretacje, przeżycia.

        • Dzieckonmp said

          Kolego czy sa to owoce szatańskie że np. w Austrii są powołania tylko dzięki Medjugorje?? Teraz co byłem w Medjugorje zdarzyło się ze mieszkałem w jednym domu z 2 Meksykanami. Chłopaki w wieku około 28 lat. Wieczorem siedzimy przy stole trochę popijamy wino z winogron które dała nam gospodyni i rozmawiamy przede wszystkim na tematy religijne. Ci Meksykanie znają dobrze Polske mówią że byli w Krakowie w Częstochowie że interesuje ich duchowość Jana Pawła II, opowiadają Gwadelupe itp. W pewnym momencie ja ich pytam czy czasem nie są księżmi gdyż byli całiem po cywilu. Odpowiedzieli mi że tak zostali księżmi i studiują w Rzymie obecnie i z Rzymu przyjechali do Medjugorje. Na dalsze pytania jak to się stało że zostali księżmi odpowiedzieli mi że sprawiła to wcześniej Królowa Pokoju podczas pielgrzymki którą kilka lat temu odbyli do Medjugorje.

          Takich przypadków sa dziesiątki tysięcy. Licząc ilość księży w świecie i ilość księży którzy odprawiali mszę świętą w Medjugorje wychodzi że 40% było w Medjugorje.

          I Ty chcesz mi powiedzieć ze to ta część Kościoła pomaga szatanowi a nie ta liberalna która popiera aborcję homoseksualizm masonerię itp.

          Według Ciebie to ci Meksykańczycy poszli za szatanem te 40% księży poszło za szatanem no i ja oczywiście pod ramię z szatanem idę.
          Ciekawe poprzestawianie faktów potrafisz stworzyć.

        • marakondes said

          A co będzie gdy Watykan wyda oświadczenie, że to nie Matka Boska ? Pokornie przyjmiesz tą decyzję ? Wątpie. W Twoim i u innych zafascynowanych Medjugorie narodzi się duch buntu, sprzeciwu . I to też będzie owoc Medjugorie. Ty już wiesz że Gospa to Maryja na 200 %. Nie rozmawiałem z tymi Meksykańczykami nie znam ich. Nawet gdyby zostali księżmi pod wpływem Medjugorie , to co ? Znów podajesz argumenty które nie mają prawa orzekać o prawdzie. Jest niedopuszczalnym w taki sposób argumentować prawdę. W świadomości zwolenników Medjugorie jest już przesądzone na podstawie takiej argumentacji – my już wiemy, bo tam byliśmy,widzieliśmy. I podtrzymuje moje stanowisko, że takie przedwczesne orzekanie o prawdzie , to pycha. Mam nadzieję, że Watykan nie przyjmie podobnej postawy i nie ulegnie argumentacji owieczek „my wiem bo tam byliśmy”.

        • Dzieckonmp said

          Przypuszczam że bardzo sie pomylisz co do decyzji Watykanu.Ty z góry zakładasz decyzję negatywną. Nie wiem czy wiesz że biskup Hnilica był wielkim przyjacielem Jana Pawła II i tenże biskup powiedział że Jan Paweł II uwaza że Medjugorje jest kontynuacją Fatimy.Nie wiesz pewnie że Jan Paweł II chciał udać się do Medjugorje ale tak mu miejscowi biskupi ułozyli pielgrzymke że był tylko w Sarajewie. Nie wiem tez czy wiesz że obecny Papież mianował w wielu krajach biskupów akurat tych co byli przychylni Medjugorje, np. Belgia. Nie wiem równiez czy znasz skład obecnej komisji badającej Medjugorje kogo Benedykt XVI powołał do niej oraz czy wiesz że kardynał Ratzinger pielgrzymował do Medjugorje. Ale Ty pewnie nie wiesz bo w TVP ani w Wyborczej o tym nie pisali a nawet KAI nie podała.

        • Marakondes’a nic nie przekona, bo On ma inne zadanie.

          Za Marakondas:

          Zdrowaś Maryjo,
          łaski pełna, Pan z Tobą,
          błogosławionaś Ty między niewiastami
          i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
          Święta Maryjo, Matko Boża,
          módl się za nami grzesznymi
          teraz i w godzinę śmierci naszej.
          Amen.

        • marakondes said

          „Przypuszczam że bardzo sie pomylisz co do decyzji Watykanu.Ty z góry zakładasz decyzję negatywną. ”

          Uff.. Nic z góry nie zakładam. Nie twierdziłem, że Watykan podejmie taką decyzję, zadałem pytanie , co będzie gdy …. i wysuwam wniosek, że decyzja negatywna dla zwolenników wywoła w ich świadomości ducha sprzeciwu, buntu, a to szatański duch. Ty non stop używasz argumentacji z księżyca . Co z tego, że JPII był zwolennikiem , co z tego, że BXVI pielgrzymował tam. Pielgrzymował i wydał potem note zakazującą księżom pielgrzymować do Medjugorie ? To sie kupy nie trzyma. Same sprzeczności i niejasności.

          „Ale Ty pewnie nie wiesz bo w TVP ani w Wyborczej o tym nie pisali a nawet KAI nie podała.”

          Chcesz dyskutować językiem złośliwości ? Ja potrafie odbić piłeczkę , tylko mnie piaskownica nie interesuje. Twój zachwycający stosunek do Medjugorię jest bardzo niebezpieczny, nie odpowiadasz mi na konkretne zarzuty. Zaraz pewnie zostane trollem.

        • Dzieckonmp said

          Nigdzie nie napisałem że jesteś trollem. A co do faktu że Ratzinger wydał notę zakazującą pielgrzymować księżom do Medjugorje to kłamiesz. W nocie jest mowa że nie nalezy organizować przez kościół pielgrzymek , ale jeśli wierzacy gdzieś się udają należy zadbać o t aby mieli właściwą opiekę duchową. Proste do zrozumienia i bardzo właściwe ze strony Watykanu. Parafia w Giżycku nie może organizować pielgrzymki ale Marek który jest parafianinem jesli zorganizuje pielgrzymkę i poprosi księdza ze swojej parafii aby z nimi pojechał jako opiekun duchowny to ten ksiądz powinien być z wiernymi w drodze do Medjugorje. Tak było tak jest i bardzo dobrze. Pokazało to tylko ze mimo trudności miliony ludzi udało sie w to miejsce niosąc ciężar organizowania się i mówienia o tych wydarzeniach innym. Laikat w działaniu. Piękna sprawa. Znam od podszewki jak to rozwijało się w Polsce, coś fantastycznego. Inwalidka na wózku inwalidzkim Pani Czesia z Krakowa organizuje pielgrzymke można powiedzieć pierwszą w Polsce grupową, w której jada po 2 osoby z większych miast w Polsce, w tym między innymi ja. Potem te osoby doświadczając tak blisko Królowej Pokoju wracają do kraju ale w głowie mają muszę coś zrobić żeby inni tez tego doświadczyli. Tak się złożyło że prawie wszyscy uczestnicy tej pielgrzymki stali się w swoich miastach organizatorami kolejnych pielgrzymek, bez żadnej zmowy, każdy poczuł ze muszę tam zawieźć innych i odpowiedział na to wezwanie. Ja osobiście zawiozłem tam ponad 1000 osób. Nie słyszałem żeby oni nazywali Matkę Bożą Gospą. Czemu tak te 1000 osób oczerniasz. Prawie każdy bardzo dużo otrzymał od Królowej Pokoju,, wiele uzdrowień fizycznych, duchowych, porzucenia nałogu, nawróceń, wiele znaków które każdy doświadczył, książkę można by napisać. Do dziś mam kasetę taśmę z nagranym cudem z którą nigdy nie wyszedłem do parsy czy TV . A ile cudownych zdarzeń i doświadczenia autentycznego pokoju, radości i szczęścia, ile spotkanych wspaniałych ludzi.

        • marakondes said

          „A co do faktu że Ratzinger wydał notę zakazującą pielgrzymować księżom do Medjugorje to kłamiesz. W nocie jest mowa że nie nalezy organizować przez kościół pielgrzymek”

          Błąd a kłamstwo to nie to samo , więc nie kłam, że kłamie. Jeśli Ratzinger wydał zakaz pielgrzymowania to dotyczy to pielgrzymowania. Księża nie mogą pielgrzymować, ale mogą jechać jako opiekunowie, a to jest różnica, powinno to się wtedy nazywac wycieczka a nie pielgrzymka.Gdzie ja kłamie ? Po drugie, jeśli wierni zorganizują pielgrzymke to nie jest to pielgrzymka?Co z zakazem ? Coraz bardziej rysuje się główny owoc Medjugorie. Zbudować potęgę którą Watykan będzie musiał uznać , bo wierni o tym zdecydowali. Piekny owoc !! tfuuuu ! Może tak jeszcze wprowadzić wybory demokratyczne papieża ?

        • Radoslaw said

          Wierni mogą organizować pielgrzymki, księża mogą jezdzić jako opiekunownie. Księża sami nie mogą organizować pielgrzymek.

  5. Magda said

    Witam.

    Piękna piosenka o Matce Boskiej Gromnicznej.
    Posłuchajcie.

  6. marakondes said

    Biskup i egzorcysta Andrea Gemma o Medjugorje: „Absolutnie diaboliczne”

    WATYKAN – Mieszanina interesów ekonomicznych i diabolicznych, oraz domniemani wizjonerzy i ich współpracownicy bezpośrednio zaangażowani w zarobki związane z najwyższym napływem pielgrzymów i gości w tym rejonie. I diabeł zadowolony z zasiania niezgody pomiędzy wiernymi najbardziej przkonanymi o autentyczności objawień w Medjugorje i Kościołem, który od początku był sceptyczny wobec tego, co kilkakrotnie nazwał [ustami] następujących po sobie biskupów Mostaru jako „wielkie oszustwo”. Monsignor Andrea Gemma, biskup – emeryt Isernia-Venafro, jeden z największych żyjących egzorcystów, nie przebiera w słowach: w Medjugorje do tej pory pojawiły się raczej rzeki pieniędzy niż Najświętsza Dziewica. Poważne oskarżenie, które ukazuje nie tylko odwagę, ale i moralną i duchową postawę duchownego, który zgodził się odpowiedzieć na pytania Petrusa związane z tak trudnym zagadnieniem.

    Zatem, Ekscelencjo, jak zdefiniować Medjugorje?

    – Jest to fenomen całkowicie diabelski, wokół którego obraca się wiele podziemnych interesów. Święta Matka Kościół, która jako jedyna może się wypowiadać, ogłosiła już ustami biskupa Mostaru publicznie i oficjalnie, że Madonna nigdy nie objawiła się w Medjugorje i że ta cała blaga to dzieło demona.

    Mówi Ekscelencja o ‘podziemnych interesach’… jakich?

    – Mowię tu o ‘oborniku diabła’, czyli o pieniądzach, bo o czym jeszcze? W Medjugorje wszystko obraca sie wokół pieniędzy: pielgrzymki, wynajmowanie domków, sprzedaż świecidełek. Wykorzystując dobrą wiarę tych biednych dusz, ktore udają sią tam myśląc że spotkają Madonnę, fałszywi wizjonerzy ustawili się finansowo, wzbogacili się i prowadzą wygodne życie. Wystarczy pomyśleć, jeden z nich organizuje [pielgrzymki] bezpośrednio z Ameryki, z bezpośrednim zyskiem ekonomicznym, dziesiątki pielgrzymek rocznie. Nie wydają mi się oni bezinteresownymi osobami. Zatem na spółkę z tymi, którzy wspierają to hałasliwe oszustwo, niewatpliwie mają oni wszelkie powody ku temu, aby przekonywać ludzi o tym, że widzą Dziewicę Maryję i rozmawiają z Nią.

    Monsignor Gemma, czy jest to wasz ostateczny osąd?

    – Czy może byc inaczej? Te osoby, które twierdzą że mają kontakt z Matką Bożą, ale w rzeczywistości sa inspirowani tylko i wyłacznie przez szatana, tworzą zgiełk i zamieszanie pomiędzy wiernymi z całkowicie godnych potępienia pobudek i zysków. Proszę pomyśleć również o nieposłuszeństwie, które podsycają w Kościele: ich duchowy przewodnik, brat franciszkański wydalony z zakonu i zawieszony a divinis, nadal sprawuje sakramenty bezprawnie. I wielu księży z całego świata, pomimo wyraźnego zakazu Stolicy Apostolskiej, nadal organizuje pielgrzymki do Medjugorje lub bierze w nich udział. To jest skandal! Proszę zobaczyć dlaczego mówię o mieszaninie interesów, osobistych i diabelskich; kieszonkowe fałszywych wizjonerów i ich pomocników, oraz [to, że] diabeł powoduje niezgodę pomiędzy wiernymi i Kościołem. Najbardziej uparci wierni nie sluchają Kościola, który, powtarzam, od początku ostrzegał przed groźbą objawień Medjugorje.

    – A jeśli domniemami wizjonerzy rzeczywiście widzieli Matkę Bozą?

    W rzeczywistości widzieliby szatana w jednym z jego przebrań. Ponieważ w interesie szatana leży podział w Kościele, przeciwstawianie sobie obecnych ‘zwolenników; i ‘przeciwników’ Medjugorje. I to nie jest nic nowego: sam św. Paweł twierdzi, ze diabeł może się objawiać jako Anioł Swiatła i że może przybierać rożne wcielenia. Zrobił tak, na przyklad, ze św. Gemma Galgani. Ale poza swoimi parodiami Zły już zadziałał i mogę Pana zapewnić że to on inspiruje fałszywych wizjonerów od początku przez ułudę łatwych pieniędzy.

    – Wasza Ekscelencja naprawdę nie lubi tych wizjonerów…

    Litości! Wystarczy popatrzeć na to jak oni się prowadzą: są nieposłuszni Kościołowi. Powinni byli przejść na emeryturę i zacząć prywatne życie, ale zamiast tego nadal propagują swoje kłamstwa z powodu zysku, zatem grają w szatańską grę! Moje myśli natychmiast kierują się do św. Bernadetty, wizjonerki z Lourdes: to łagodne stworzenie chciało zostawić swoje własne życie i wybrać habit zakonny aby służyć Panu. Zamiast tego oszuści z Medjugorje nadal prowadzą wygodne życie w świecie, nie okazując żadnego rodzaju miłości ani Bogu ani Kościołowi.

    – Zwolennicy Medjugorje naciskają, że Stolica Apostolska nigdy nie wyraziła się na ten temat.

    To kolejne kłamstwo! Jak wskazałem wcześniej Watykan zabronił pielgrzymek księżom do tego miejsca i przemówił już ustami dwóch następujących po sobie biskupów Mostaru na przetrzeni tych lat, Monsignora Zanica i Monsignora Perica, z którymi rozmawiałem osobiście i którzy zawsze dzielili się ze mną swoimi wątpliwościami. Proszę zobaczyć, ani w przypadku Fatimy ani Lourdes Stolica Apostolska nie wyraziła się bezpośrednio na temat objawień maryjnych. Dlaczego zatem miałaby zrobić wyjątek w tym przypadku? Prawda jest taka, że kiedy przemawia biskup Mostaru to przemawia Kościół Chrystusa, i to jego, który przemawia mocą autorytetu powierzonego mu przez Watykan (Stolicę Apostolską), należy słuchać. A zatem Stolica Apostolska zawsze wyrażała swoją opinię słowami biskupa Mostaru pokazując, że Medjugorje to diabelskie oszustwo. Ale powiem coś Panu jeszcze. Zobaczy Pan, że wkrótce Watykan zainterweniuje z czymś wybuchowym żeby zdemaskować raz na zawsze kto stoi za tym oszustwem.

    – Ci sami zwolennicy wskazują, że w Medjugorje co roku odnotowuje się rekordową ilość nawróceń i cudów…

    To wypaczenie. Poza tym, kto liczy te wszystkie nawrócenia? Proszę zrozumieć, jeśli ktoś się nawraca to dzieje się tak dlatego, że ma pewne predyspozycje ku temu, ponieważ potrafi patrzeć wgłąb, ponieważ wie jak przyjąć dar Ducha. Miejsce w którym ma miejsce nawrócenie to sprawa względna. Pomyślmy o św. Pawle: nawrócił się na drodze. Co zatem powinniśmy czynić? Czy mamy wsyscy wyjść na drogi I czekać na nawrócenie? Co do cudów to opowiem Panu osobistą anegdotę. Zawdzięczam wstawiennictwu Matki Bożej Różańcowej z Pompei cudowne uzdrowienie kogoś z mojej rodziny, a mimo to nie zdarzyło się, żeby Matka Boża objawiła mi się w Pompei. Aby uwieryć, być uleczonym wewnętrznie lub zewnętrznie, wcale nie znaczy że Maryja musi się objawić.

    – Zna Wasza Ekscelencja opinię Ojca Świętego Benedykta XVI o Medjogorje?

    Ograniczę się do podkreślenia faktu, iż to on, jako Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, wydał dwie oficjalne noty nieprzychylne Medjugorje, jak ta zakazująca księżom i osobom duchownym udawania się tam na pielgrzymki. On to uczynił…

    – Z drugiej strony mówi się, że Jan Paweł II był przekonany o dobrym charakterze objawień.

    Zupełnie nieudowodniona bajka. Podkreślam, że osobiste opinie są tylko nimi i w żaden sposób nie reprezentują aktu magisterium.

    • Dzieckonmp said

      Zakochałes się w tym biskupie a nie czytasz co mówi np. Biskup Wiednia czy egzorcysta Gabriel Amorth. Zresztą niektórych nie przekonasz że białe jest białe a czarne jest czarne, tylko będą na odwrót mówili

      • marakondes said

        Tak zakochałem się. Nie czytam co mówi Amorth bo nie natrafiłem na niego. Widze natomiast podział ,a to nie jest przejaw prawdy. Dyskusja z emocjonalnymi uniesieniami, zachwytami bez merytorycznej mądrości nie jest drogą do prawdy. Obawiam się, że Ty i inni z tej drogi nie zejdziecie. Moze się myle , ale pachnie mi tu naprawdę złym duchem, bez urazy. Konflikt ten to też dobry owoc Medjugorie ?

        • Dzieckonmp said

          Proszę bardzo wklejam wywiad

          Wywiad z egzorcystą o.G.Amorthem
          Wywiad z egzorcystą o. G. Amorthem
          11.10.2008.
          Ojciec Gabriel Amorth jest egzorcystą diecezji rzymskiej i prezesem honorowym Stowarzyszenia Egzorcystów, które sam założył w 1990 roku i któremu przewodniczył do 2000 r. Podczas swojej wizyty w Medziugorju (Bośnia i Hercegowina) w lipcu 2002 udzielił wywiadu ojcu Dario Dodigowi.

          O. Dario Dodig: Ojcze Gabrielu, rozumiem, że Ojciec jest egzorcystą diecezji Rzymu?

          O. G. Amorth: Jestem egzorcystą w Rzymie i prezesem honorowym SE, które sam założyłem. W 2000 r. świętowaliśmy 10. rocznicę. Miałem 75 lat i poprosiłem, żeby ktoś jeszcze objął tę funkcję. Kiedy biskupi kończą 75. rok życia wycofują się, ja zrobiłem tak samo.

          O. Dario Dodig: Ojcze Gabrielu, byłby Ojciec uprzejmy wyjaśnić nam czym jest egzorcyzm?

          O. G. Amorth: Egzorcyzm jest publiczną modlitwą Kościoła, którą odmawia się z upoważnieniem Kościoła, gdyż odmawiający musi być desygnowanym przez biskupa; jest to modlitwa uwolnienia od demona, od złego wpływu demona lub od zła spowodowanego przez demona.

          O. Dario Dodig: Mówiąc o egzorcyzmie czy mógłby Ojciec powiedzieć nam, w jaki sposób Szatan może wpływać na chrześcijan?

          O. G. Amorth: Wpływ Szatana jest niezmierny. Szatan działa na dwa różne sposoby. Zwykłym sposobem Szatana jest kuszenie człowieka ku złemu. Wszyscy ludzie od narodzin do śmierci są włączeni w walkę przeciw Szatanowi, który ich kusi do złego. Również Jezus w swej ludzkiej naturze był wystawiony na kuszenie przez Szatana. Oprócz tej „konwencjonalnej” metody, Szatan stosuje również sposób nadzwyczajny.

          O. Dario Dodig: Co do opętania diabelskiego, w jaki sposób możemy się bronić przed Szatanem?

          O. G. Amorth: Po pierwsze powinniśmy rozmawiać o zapobieganiu – o tym, co trzeba zrobić, aby tego zła uniknąć. Środkami prewencyjnymi są: życie w stanie łaski Bożej, bycie wiernymi modlitwie i nie otwieranie drogi demonowi, w szczególności trzymanie się z dala od wszelkiego okultyzmu. Istnieją trzy podstawowe działania okultystyczne: magia, spirytualizm i satanizm. Ten, kto uczestniczy w takich praktykach sam wystawia się na nadzwyczajne działanie Złego.

          O. Dario Dodig: Czy wpływ Szatana na współczesny świat jest silniejszy niż przedtem, szczególnie jego wpływ na młodzież np. poprzez muzykę?

          O. G. Amorth: Obecnie Szatan ma wolną rękę. To nie znaczy, że jest mocniejszy dziś niż był w przeszłości, jednak obecnie ma drzwi otwarte na oścież. Przede wszystkim żyjemy w czasach małej wiary. To jak w matematyce: jeśli wiara się zmniejsza, proporcjonalnie rośnie zabobon. Kiedy opuszczamy Boga oddajemy się praktykom, które otwierają bramy Diabłu. Nie ma wątpliwości, że współczesne media uczyniły wiele na korzyść Złego; po pierwsze przez wzgląd na amoralność niektórych programów, obfitość filmów
          pokazujących przemoc, terror czy seks. Ponadto media postawiły na pierwszym planie postacie magów i czarodziejów, popularyzując tym samym ich dzieła.

          O. Dario Dodig: Czy egzorcyzm jest najwyższym, w hierarchii sposobów walki z Szatanem? Istnieją inne metody, które można by rozważyć zanim przystąpi się do tej ostatniej?

          O. G. Amorth: Nawrócenie! Pierwsze o co prosimy te osoby, które przychodzą do nas, to aby żyły w Łasce Bożej, to żeby prowadziły intensywne życie sakramentalne i modlitewne. Po tym, jeśli trzeba, namawiamy ich, żeby otrzymali modlitwy uzdrowienia i uwolnienia, takie, jakie się praktykuje w Katolickiej Odnowie Charyzmatycznej. Następnie, po pewnej liczbie takich modlitw osoba, za którą są odprawiane zostaje już uwolniona, lub też okazuje się niezbędne przeprowadzenie egzorcyzmu. Wtedy rozpoczynamy egzorcyzm mając na względzie, że egzorcyzm to rodzaj modlitwy, której wynik nie zawsze otrzymuje się natychmiast. Czasem trzeba lat egzorcyzmowania, żeby dana osoba została uwolniona.

          O. Dario Dodig: Czy egzorcyzm jest najwyższą formą działania w imieniu Boga?

          O. G. Amorth: Teoretycznie tak. Mimo to, powinniśmy mieć świadomość innych czynników, które są wobec Boga bardzo ważne. Egzorcyzm jest modlitwą. Jak wszystkie modlitwy będzie tym bardziej skuteczny, im większa będzie wiara. Wiara ma bardzo żywotną wagę. Dlatego częstokroć czytamy żywoty świętych, którzy uwalniali ludzi od opętania diabelskiego mimo, iż sami nie byli egzorcystami.

          O. Dario Dodig: Kiedy mówimy o Szatanie, o jego działaniu, generalnie czujemy strach…

          O. G. Amorth: Jest to spowodowane tym, że odzwyczailiśmy się od egzorcyzmów. Generalnie duchowni nie wierzą w nadzwyczajne działanie Szatana. Jeśli biskup proponuje im, aby odprawili egzorcyzm, boją się i to jakby myśleli: „Jeśli zostawię Diabła w spokoju, to i on zostawi mnie. Jeśli będę walczył, on mnie zaatakuje”. I to jest błąd. Im więcej będziemy walczyć z Szatanem, tym więcej on będzie się bał nas.

          O. Dario Dodig: W swoich objawieniach w Medziugorju, Najświętsza Panienka często mówi, że Szatan jest silny, dlatego też zaprasza nas do modlitwy, do postu i do nawrócenia.

          O. G. Amorth: To prawda. W pewnym włoskim piśmie miałem okazję komentować niektóre z objawień Dziewicy, w których mówi o Szatanie. Często o tym mówiła. Powiedziała, że Szatan jest potężny i że chce pokrzyżować jego plany. Poprosiła nas, aby się modlić, modlić, modlić.

          O. Dario Dodig: W swoich przesłaniach Najświętsza Panienka mówiła o Różańcu, o Adoracji Najświętszego Sakramentu, o modlitwie pod Krzyżem i powiedziała wręcz, że poprzez modlitwę możemy powstrzymać wojny.

          O. G. Amorth: Tak. Dzięki modlitwie możemy nawet zatrzymać wojny. Ja zawsze rozumiałem Medziugorje jako kontynuację Fatimy. Zgodnie ze słowami Dziewicy z Fatimy: gdybyśmy się byli modlili i pościli – nie byłoby II Wojny Światowej. Jednak jej nie posłuchaliśmy i do tej wojny doszło. Również tu, w Medziugorju Dziewica usilnie nawołuje nas do modlitwy o pokój. W Swych objawieniach Matka Boża przyjmuje za każdym razem inną postać, aby zademonstrować cel tych objawień. W Lourdes jako Niepokalanie Poczęta, w Fatimie jako Królowa Różańca Świętego. Tu, w Medziugorju, Dziewica objawiła się jako Królowa Pokoju. Wszyscy pamiętamy słowa: „mir, mir, mir”(pokój, pokój, pokój), które pojawiły się wypisane na niebie na początku objawień. Widać wyraźnie, że ludzkość jest w niebezpieczeństwie wojny a Nasza Pani domaga się, abyśmy się modlili i prowadzili chrześcijański żywot, aby osiągnąć pokój.

          O. Dario Dodig: W Swych objawieniach Królowa Pokoju również wyróżnia post, który został przez Kościół zapomniany. Mówi o poście w zgodzie z tym, co napisano w Ewangeliach – że przez post i modlitwę możemy wyeliminować jakikolwiek wpływ Szatana.

          O. G. Amorth: To prawda. Najpierw w Fatimie i teraz tu, w Medziugorju Dziewica częstokroć mówi o modlitwie i o poście. Wierzę, że to bardzo ważne, ponieważ współcześni idą za duchem konsumpcji. Ludzkość stara się uniknąć jakiegokolwiek poświęcenia i tym sposobem wystawia się do grzechu. Dla życia chrześcijańskiego, oprócz modlitwy, potrzebujemy też pewnej surowości. Jeśli nie zachowuje się tego rygoru, brak również wytrwałości w życiu chrześcijańskim. Dam ojcu przykład: dziś rodziny rozpadają się bardzo łatwo. Świętują małżeństwo, lecz rozwodzą się bardzo szybko. Dzieje się tak, gdyż odzwyczailiśmy się od poświęcenia. Aby żyć w jedności musimy być zdolni do zaakceptowania niedoskonałości drugiej osoby. Brak poświęcenia prowadzi nas do tego, że nie żyjemy naszego życia w pełni po chrześcijańsku. Widzimy z jaką łatwością dokonuje się aborcji, gdyż brak woli
          poświęcenia, aby wychowywać własne dzieci. W taki sposób niszczone jest w pierwszym rzędzie małżeństwo. Jest tak dlatego, że nie praktykuje się poświęcenia. Jeśli tylko my sami przyzwyczaimy się do poświęceń, będziemy wtedy w stanie prowadzić życie Chrześcijan.

          O. Dario Dodig: Wśród wielu owoców Medziugorja, są liczne nawrócenia. Pewien teolog twierdzi wręcz, że tutaj, niebiosa zstąpiły na ziemię. Nasza Pani zaprasza nas abyśmy się Jej oddali na wieki, aby mogła doprowadzić nas do Jezusa.

          O. G. Amorth: Bez wątpienia! Medziugorje jest miejscem gdzie naprawdę można nauczyć się modlitwy, ale również poświęcenia, gdzie ludzie nawracają się i zmieniają swoje życie. Wpływ Medziugorja ma zasięg światowy. Dość pomyśleć o tych wszystkich grupach modlitewnych, które powstały dzięki inspiracji Medziugorja. Ja również prowadzę pewną grupę modlitewną, która powstała w 1984 r. Grupa ta, ma już 18 lat. Przeżywamy wieczory, takie jak w Medziugorju. Zawsze uczestniczy 700 do 750 osób. Zawsze medytujemy nad objawieniami Matki Bożej 25. dnia każdego miesiąca a ja odczytuję jej przesłanie w nawiązaniu do jakiegoś wersetu z Ewangelii, ponieważ Najświętsza Maryja Panna nie mówi nic nowego. Ona po prostu zaprasza nas do zrobienia czegoś, co Chrystus nauczył nas robić. Grupy takie jak moja istnieją na całym świecie.

          O. Dario Dodig: Mógłby Ojciec dać nam jakąś radę?

          O. G. Amorth: „Testament” Maryi, Jej ostatnie słowa napisane w Ewangelii to: “Róbcie, co On wam przykazał”. Tu w Medziugorju, Najświętsza MAryja Panna nalega znów na szacunek dla praw Ewangelii. Eucharystia jest w centrum wszystkich grup Medziugorja, ponieważ Dziewica zawsze prowadzi nas do Jezusa. To jest jej podstawowe zmartwienie: sprawić żebyśmy żyli słowami Chrystusa. Życzę wszystkim, żeby Niepokalana wstawiła się za wami, żeby Boże błogosławieństwo zstąpiło na każdego z was, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen!

          Drugi wywiad z o. Gabrielem Amorthem
          16.02.2009.
          Za zezwoleniem o. Livo publikujemy kolejny wywiad z o. Gabrielem Amorthem na temat Medziugorja:

          Ojciec Gabriel Amorth, znany egzorcysta rzymski dystansuje się od tych, którzy nazywają Objawienia w Medziugorju szatańskimi. „W miejscu tym naprawdę działa Maryja. Wojtyła nie pojechał tam tylko dlatego, aby nie upokorzyć Biskupa Mostaru.”

          Rozmawia Gianluca Barile

          – Jest ojciec pewien, że Medziugorje to autentycznie Maryjny fenomen, a nie ukryty podstęp szatański?

          O. Amorth: Odpowiem na to pytanie krótko: w Medziugorju naprawdę objawia się Dziewica Maryja, a szatan boi się tego błogosławionego miejsca.

          – Na jakiej podstawie opiera Ojciec tę pewność?

          O. Amorth: Byłem w Medziugorju przynajmniej 30 razy i osobiście doświadczyłem tej bogatej duchowości, którą się tam oddycha i widzi na każdym kroku w obfitych darach spływających z Nieba.

          – O jakich darach Ojciec mówi?

          O. Amorth: Niezliczone tysiące osób przybywają do Medziugorja z całego świata, spowiadają się i odzyskują pokój w Panu, podejmują życie modlitwy, nawracają się na Katolicyzm, są uwalniani od opętań szatańskich. A zatem, skoro Ewangelia mówi że drzewo poznaje się po owocach, jak można twierdzić że Medziugorje jest dziełem Złego?

          – Sceptycy wysuwają zarzut korzyści materialnych.

          O. Amorth: Jest to niedorzeczność. Żaden z wizjonerów nie wzbogacił się nigdy materialnie dzięki objawieniom. Jeśli ktoś ma dowody na to, że jest inaczej, niech je przedstawi, w przeciwnym razie niech zamilknie.

          – Między zwolennikami Medziugorje mówi się o milczącej akceptacji Objawień przez Sługę Bożego Jana Pawła II…

          O. Amorth: Wprost przeciwnie: nie była ona milcząca! Mogę jednoznacznie stwierdzić, i to bez obawy o wykazanie mi błędu, że Papież nie tylko wierzył w to że Maryja objawia się w Medziugorju, ale że chciał nawet udać się tam w pielgrzymce, podczas swojej podróży apostolskiej do byłej Jugosławii.

          – Czy wie Ojciec zatem, z jakiego powodu Papież nie zatrzymał się w Medziugorju?

          O. Amorth: Jan Paweł II był wielkim człowiekiem i okazywał szacunek wszystkim ludziom. Z tego to właśnie powodu, jak mi to opowiedzieli wysocy urzędnicy watykańscy i biskupi będący z Nim w tych dniach w wielkiej zażyłości, zrezygnował z pielgrzymki do Medziugorja, gdzie chciał się pomodlić, aby nie ‘przeskakiwać’ i obrażać Biskupa Mostaru, od zawsze wątpiącego w Objawienia. Czy podczas egzorcyzmów wzywa Ojciec Madonnę z Medziugorje? Nie, nigdy, ale to niczego nie oznacza. Zawsze zwracałem się do Niej jako Niepokalanej; ale to tylko drobny szczegół: Dziewica Maryja jest zawsze ta sama, zmienia się jedynie tytuł którego używamy zwracając się do Niej.

          – Z całą pewnością nie wzywa Jej Monsinior Gemma…

          O. Amorth: Kiedy spotkam mojego przyjaciela Gemma następnym razem, wyjaśnię mu dokładnie dlaczego powinien uwierzyć w te Objawienia. Jest on egzorcystą tak jak ja, może nawet bardziej ode mnie, ponieważ jest Biskupem, i dlatego powinien dobrze wiedzieć, że gdzie obfitują nawrócenia, uzdrowienia fizyczne, uwolnienia od demonów i Spowiedź sakramentalna, tam nie może działać szatan tylko sam Bóg. Powiem mu też, żeby pojechał do Medziugorja i zobaczył na własne oczy to co ja widziałem w tych wszystkich latach. Wtedy jestem pewien, że Monsinior Gemma też uwierzy.

        • marakondes said

          O.Amorth przedstawia podobną argumentację co inni. Bo jest tam wiele nawróceń. Jest też wiele niejasności i wątpliwości, których zwolennicy nie widzą, bo widzą tylko achy i echy.
          Ciekawe opracowanie znalazłem tu :

          http://www.antyk.org.pl/wiara/miediugorje/miediugorje2.htm

          Do uznania objawień za prawdziwe potrzebna jest czystość teologiczna a tego Medjugorje nie ma. Jednym z owoców jest też podział na zwolenników i przeciwników.Czy Fatima też takie owoce dawała? Przejawem nieposłuszeństwa jest organizowanie pielgrzymek mimo zakazu. W opracowaniu które podałem są przykłady nieposłuszeństwa i pychy. Problem tkwi w szczegółach. Jeśli jeden duchowny twierdzi, że to szatan a drugi że to Maryja , to prawda jest albo po jednej stronie albo po drugiej , nie ma kompromisu.

        • Magdalena-Zofia said

          Marakondes pracuje usilnie, wklejając coraz to nowe linki, w których znajduje się chociaż cień wątpliwości n.t. Medjugorie.

          Osoba wierząca z pewnością bałaby się publicznie negować Objawienia, wręcz pisać, że są szatańskie, jeśli nie mogą być jeszcze uznane lub nie uznane przez Kościół. Wyrażając osobisty pogląd, wyprzedza stanowisko KK. Dla szerzenia wątpliwości i kłamstw o Medjugorie, wykorzystuje w perfidny sposób ten blog, który z pewnością Admin, założył dla większej Chwały Najświętszej Maryi Panny.

        • marakondes said

          „Osoba wierząca z pewnością bałaby się publicznie negować Objawienia ”

          Czyli sugeruje Pani, że jestem nie wierzący. Ma Pani rację . Często odpowiadam tym którzy mnie się pytają, czy wierze w Boga.Odpowiadam , nie wierzę, nie wierzy się w coś co JEST. :). to taki rozumowy wytrych. Mam prawo nie wierzyć w Medjugorie, nawet gdy KK uzna je za prawdziwe. Nie jest grzechem odrzucać prywatne objawienia, tak naucza KK. Po drugie stanowisko KK w sprawie Medjugorie jest : nie stwierdzono zjawisk nadprzyrodzonych. Jeśli nie stwierdzono to ich nie ma. Więc kto tu wyprzedza stanowisko Kościoła?

          „Dla szerzenia wątpliwości i kłamstw o Medjugorie, wykorzystuje w perfidny sposób ten blog ”

          W perfidny ? Hmmm gdzie ta moja perfidia ? Proszę nie posługiwac się takimi argumentami, nie mam ochoty na pyskówki z piaskownicy.

      • Dzieckonmp, może teraz Marakondes przeczyta, co mówi i pisze Biskup Wiednia i ustosunkuje się, bo do tej pory natrafiał tylko na strony szkalujące Medjugorie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: