Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 lipca 2011


*Na Jasnej Górze 14 lipca br. odbyło się spotkanie
organizacyjno-informacyjne związane z Krucjatą Różańcową za Ojczyznę.*

14.lipca 2011 na Jasnej Górze odbyło się spotkanie
organizacyjno-informacyjne na temat Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.
Przybyło ponad 80 osób z różnych stron Polski i z różnych wspólnot
modlitewnych, min. z Jasnogórskich Rodzin Różańcowych. Było wielu
kapłanów. Spotkanie rozpoczęło się Mszą Św., którą koncelebrowało pięciu
kapłanów, a homilię wygłosił ks. Łukasz Kadziński.
Po Mszy Świętej ks. Stanisław Małkowski opisał zagrożenia przed jakimi
stoi Polska. Później zebrani zapoznali się z hasłem i intencją
modlitewną Krucjaty. Jakub Sawicki przedstawił Sekretariat Krucjaty,
sposób jego funkcjonowania i roli służebnej wobec osób i wspólnot
przystępujących do Krucjaty.

Wszyscy zebrani byli zgodni, aby na wzór ****węgierski podjąć Krucjatę
Różańcową w intencji Polski.

Hasło Krucjaty Różańcowej to:

Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi.

Intencja, w której odmawiamy przynajmniej jedną dziesiątkę dziennie lub
dodajemy do dotychczas odmawianych intencji to:

Z Maryją Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i
Ewangelii o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

Na zakończenie spotkania wspólnie odmówiono Różaniec za Ojczyznę
poprowadzony przez o. Bogumiła Schaba z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wytrwałość w modlitwie

Weźmy przykład z Węgrów. Przemiany, które podziwiamy w ich ojczyźnie nie
wydarzyły się same z siebie. ONI JE SOBIE WYMODLILI.

Jako naród Węgrzy mogą być dumni ze swojej tysiącletniej historii,
tradycji królów wiernych Bogu, stających do walki w obronie chrześcijaństwa.

Tak jak Polonia Semper Fidelis, tak i Węgrzy trwali wierni
chrześcijaństwu, mieli władców męczenników za wiarę i świętych.

W czasach komunizmu mieli wielkiego prymasa, który za swoje „Non
possumus” został wygnany z kraju. Kardynał Józef Mindszenty w latach
czterdziestych wiedział, że jego naród oddany w szpony bolszewizmu czeka
upadek i powolna zagłada. Wtedy napisał, że WĘGRY BĘDA URATOWANE PRZEZ
RÓŻANIEC. Jeśli choć 10% narodu będzie codziennie odmawiać różaniec za
Ojczyznę, ratunek przyjdzie z pewnością.

Po latach komunizmu, po tzw. „transformacji ustrojowej”, po wejściu do
Unii Europejskiej Węgry podobnie jak Polska staczały się ku upadkowi, a
przewidywania Kardynała Mindszentego zaczynały się ziszczać.

Wtedy obecny prymas Węgier przypomniał słowa Kardynała Mindszentego i
wezwał swój naród do KRUCJATY RÓŻAŃCOWEJ.

Obliczono, że potrzeba dwóch milionów Węgrów, którzy zadeklarują, że
codziennie modlą się za ojczyznę na różańcu. Rozpoczęto zachęcanie
wiernych oraz liczenie. Nie było łatwo. Początkowo zgłosiło się ok. 200
tyś. osób. Bardzo długo nie można było osiągnąć podwojenia tej liczby.
Sprawa wyglądała na beznadziejną. Potem nieoczekiwanie nastąpił szybki
wzrost. Kiedy ilość modlących się przekroczyła milion, zabłysła
nadzieja: damy radę.

Cztery lata trwało osiągnięcie stanu, żeby 10% społeczeństwa modliło się
codziennie za ojczyznę. Dwa miliony Węgrów przystąpiło do KRUCJATY
RÓŻAŃCOWEJ W INTENCJI OJCZYZNY.

Cud nie dał na siebie długo czekać. Jego skutki od roku z zazdrością
podziwiamy.

Parlament Węgier przyjął nową konstytucję, która uznaje rolę
chrześcijaństwa za „kluczową dla podtrzymania narodu”, a jej preambuła
zaczyna się od słów modlitwy: „Boże, pobłogosław Węgrów!”.

Kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym
miejscu. Węgrzy tak właśnie wybrali.

Rok temu sądziliśmy, że to Katastrofa Smoleńska skłoniła Węgrów, aby w
wyborach odsunęli socjalistów od władzy. Nie łudźmy się. W pewien
niewielki sposób mogło to zaważyć, ale prawdziwą przyczyną jest
przeoranie moralne narodu i nawrócenie dokonane dzięki Krucjacie Różańcowej.

W maju ulicami stolicy Węgier przeszła piesza pielgrzymka Żywego
Różańca. Jej celem było opasanie stolicy różańcem. Myślą przewodnią tego
wydarzenia były słowa Psalmu 122 „Niech pokój będzie w twoich murach, a
bezpieczeństwo w twych pałacach!”. Inicjatorzy tej akcji doskonale
zdawali sobie sprawę, Kto jest źródłem „bezpieczeństwa pałaców”.

http://kosciol.wiara.pl/doc/890962.Dobrze-nam-ta‌

Przekazanie prezydencji połączone było z Narodową Pielgrzymką
Dziękczynną Węgrów na Jasną Górę pod hasłem: „Dziękujemy Maryi, Wielkiej
Pani Węgier i Królowej Polski”.Ponad tysiąc osób przybyło, aby
uroczyście złożyć jako wotum wdzięczności Matce Bożej ryngraf z
węgierskim godłem.

Głównym patronem tego przedsięwzięcia jest dr László Kövér,
przewodniczący Parlamentu Republiki Węgierskiej. Pielgrzymów prowadzili
biskupi węgierscy János Székely z archidiecezji Ostrzyhom-Budapeszt,
József Tamás z archidiecezji Alba Julia w Siedmiogrodzie w Rumunii i
Antal Majnek z diecezji Mukaczewo na Zakarpaciu na Ukrainie oraz ks.
Botond Bátor, węgierski prowincjał zakonu paulinów.

http://www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=‌

Ta czterodniowa pielgrzymka pokazuje, że podczas węgierskiej prezydencji
z powodzeniem współdziałały organa państwa i Kościoła.

Polska musi pójść w ślady Węgier.

Nam również Kardynał August Hlond przepowiedział, a Kardynał Stefan
Wyszyński potwierdził, że: „Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie
zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy. (‌) Polska nie zwycięży
bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem.”

Pełen tekst tu:

http://wobroniekrzyza1.wordpress.com/2011/06/18/wazna-informacja-z-dzis-%e2%80%93-krucjata-rozancowa-w-intencji-ojczyzny-wzorem-wegier/


A więc ZACZYNAMY.

15 czerwca zawiązała nowa KRUCJATA RÓŻAŃCOWA W INTENCJI OJCZYZNY,co
ogłosił kś. Małkowski na Krakowskim Przedmieściu:

Komentarzy 60 do “Krucjata Różańcowa za Ojczyznę”

  1. KRYSTYNA said

    ZAPISY DO KRUCJATY RÓŻAŃCOWEJ W INTENCJI OJCZYZNY

    http://www.mocmodlitwy.info.pl/krucjata_rozancowa.html

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  2. Tadeusz said

    No proszę jak się diabeł wścieka, nawet w tym artykule pokazuje rogi – „A” z rogami ! —
    „Wtedy napisał, że WĘGRY BĘDÄ” URATOWANE PRZEZ
    RÓŻANIEC”

  3. Totus Tuus said

    Gdzie można przeczytać „Orędzia na czasy ostateczne, które właśnie nadeszły”, które ks Natanek przytacza w kazaniach?

    • Tadeusz said

      Zamawia sie e-mailem: jasiazawadzinska@o2.pl
      jest już 7 tomów. I przesyłka przychodzi pocztą

      • jazzo said

        Zapytam o jedno i prosze nie naskakując spokojnie odpowiedzieć
        Orędzia Vassuli Ryden w necie są bezpłatnie.
        Orędzia te na tej stronie w necie bezpłatnie
        Dlaczego więc inne trzeba zamawiać i płacić a „darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” jak się ma do tego. To też jeden z wyznaczników.

        • Radoslaw said

          Też o to pytałem, czemu nie można przeczytać w internecie za darmo. Druk jest w wersji elektronicznej, czemu nie można zamieścić online?

        • cox said

          O ile dobrze się oriętuję to orędzia Vassuli Ryden są opracowane w formie elektronicznej,
          to samo dotyczy również orędzi zamieszczonych na tej stronie. Natomiast Orędzia z których
          czerpie tematy doswych kazań ks. Natanek są opracowane w formie drukowanej, a przecież wysyłka
          nie mówiącjuż o wydruku trochę kosztuje!

        • Radoslaw said

          Ale w jaki sposób są drukowane? Musi być wersja elektroniczna do druku.

        • Radoslaw said

          Skoro są drukowane, to jest dostępna wersja elektroniczna. Mając wersję elektroniczną, nie problem przerobić to na plik pdf i zamieścić w internecie do pobrania za darmo. Trzeba tylko chcieć.

        • Pustelnik said

          Dlatego ich nie ma ,tylko fragmenty ,bo diabel ich sie boi ,bo tam jest opisana goraca milosc Boga do ludzi ,ze Bog kocha kazdego i jemu jest potrzebna ,tylko nasza milosc ..Na kazaniu ks. Piotr mowil ,ze nigdzie nie ma tych oredzi w internecie,nic nie stoi na przeszkodzie ,zeby umiescic te oredzia..

        • Radoslaw said

          Jak są drukowane na drukarce? To i wersja elektroniczna jest.

        • Pokój said

          Ja ciągle nie rozumiem tego przymuszania do publikacji w internecie „bo ja chce!”.
          Skoro tak bardzo chcesz, a ks.Natanek nie widzi problemu by ktoś kto się zna to zrobił, to jedź do niego, weź materiały źródłowe. Zróbże tego PDFa, załóż serwer i umieść na nim… no i oczywiście podaj linki 😉
          Nie dość, że będziesz miał zasługę, to jeszcze zyskasz sympatię znacznej części forumowych dusigroszów 😉

        • Radoslaw said

          Z chęcią to zrobię i umieszczę w internecie. Potrzebuję tylko wersji elektronicznej. Sam nie wybieram się do Grzechyni. Może ktoś kto tam bywa poprosi ks. Natanka o tę wersję elekroniczną…

        • Pokój said

          Ja się już od pół roku wybieram i ciągle się coś wydarza takiego, że muszę być w domu jak pies przy budzie. Mam nadzieję, że zdążę zanim coś nam na głowę rypnie 😉

        • Tadeusz said

          To nie zgoda ks. Piotra tylko samego Pana Jezusa. To tak zażądał sam Pan Jezus aby były w wersji książkowej. Ks. Piotr to tylko narzędzie Pana.
          Wcale się nie dziwię.

  4. B said

    MUSISZ TO WIEDZIEĆ BY SIĘ BRONIĆ! WYKŁAD TOMASA SCHUMANA – JAK ZNISZCZYĆ PAŃSTWO POLSKIE!!! http://synteza.salon24.pl/207822,tvs-jak-zniszczyc-panstwo-polskie

    http://poznajmy-prawde.blog.onet.pl/Fenomen-Harrego-Pottera-Podobi,2,ID431053880,n

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Mocne-slowa-o-Rydzyka-Polsce-potrzebny-jest-egzorcyzm,wid,13602873,wiadomosc.html?ticaid=1cabc

  5. Pustelnik said

    Teraz wrocilam z Mszy Swietej uwalniania i uzdrawiania .Ja naprawde widzialam golgote Kaplana byl taki smutny dzwiga grzechy swoich owiec.Ale t!!!To nie on byl smutny to smutny jest Jezus Chrystus .21 LIPCA ma przyjechac telewizornia zaproszona przez rozwcieczone owce czyli ludzi nalezacych do szatana,Jezeli nie jestes po stronie Boga nalezysz do szatana innej opcji nie ma.Z kazania ks.Egzorcysty rozpoczela sie TRZECIA PRZEPOWIEDNIA FATIMSKA.Szatan wprowadza zwatpienie w wiare,i z cala wsciekloscia atakuje malzenstwa .dlatego jest tak duzo rozbitych malzenstw,….Tam czuje sie diabla.Ja raczej po takich Mszach Swietych przyjezdzam radosna,w tym wypadku potrzebowalam godziny ochlonac ,ale nie dokonca widok ,twarz ,glos tego Kaplana zapamietam do konca zycia..Wczoraj zorganizowalam mala grupe na ten wyjazd za oredownika poprosilam Ojca Pio.,zeby wszystko to wzial w swoje rece.Jakie bylo moje zdziwienie jak przed Kosciolem zobaczylam figurke ,az krzyklam Ojciec Pio to On mnie tam zaprosil.Tutaj byla prosba o modlitwe za tego Kaplana .Jeszcze raz prosze wszystkich o modlitwe .Z Panem Bogiem!!!

    • Pelasia said

      Pustelniku co to znaczy wg. księdza, że rozpoczęła się III przepowiednia fatimska. Jakie to ma znaczenie dla Nas Polaków? Możesz coś więcej skrobnąć? Pozdrawiam.

      • Pustelnik said

        Na kazaniu ks Egzorcysta mowil ,ze spelnia sie Trzecia Tajemnica Fatimska..Ma to dla nas Polakow duze znaczenie ,zeby byc w lasce uswiecajacej ,bo wtedy zlo nie ma do nas dostepu.Mowil jeszcze o wiekszym zblizajacym sie ataku na Kosciol,zebysmy nigdy nie zwatpili i nie wierzyli w slowa plynace z telewizorni.,o piekielnym ataku na sakrament malzenstwa.Ubolewal nad dziecmi ,ze maja wujkow i jak takich wychowac ….Pozdrawiam.

      • Promyczek Nadziei said

        Pelasiu w Książce Pana W. Łaszewskiego „Siedem dni Fatimy” jest wszystko wyjaśnione
        Właśnie wchodzimy w czwarty dzień – dzień oczyszczenia – a czy on będzie trwać miesiąc, rok czy 20 lat – Bóg to wie !!!
        Bardzo ważna ksiażka – na podstawie uznanych objawień! Co by niektórzy nie szumieli!

  6. Promyczek Nadziei said

    Ja już na zawsze Go włączam do swoich modlitw, możesz podać Jego imię ale nie musisz.Na stronie http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/ można się wpisać do modlitw za ksieży egzorcystów – ja juz dawno się wpisałam i modlę za wszystkich księży egzorcystów.
    Św. Ojciec Pio – mój duchowy przewodnik. On nam też pomoże, naszje Ojczyźnie. Bo on kocha wszystkich a Polacy spośród innych Jego szczeólnie. Ileż u nas jest Jego pomnikó, grup modlitewnych! To wielki święty.

    • Pustelnik said

      Ks .Marek .on nie jest egzorcysta ,ale zaprosil do swojej malej parafi ks egzorcyste .Jak bylo smutno w Kosciele wiekszosc przyjezdnych nie wiedzieli o co chodzi.Nawzajem blogoslawili sie z takim smutkiem nie doopisania ,ja czegos takiego nigdy nie widzialam ..Dziekuje Promyczku Nadzieji,jutro bedziesz podczas Mszy Sw na golgocie obmywana w krwi i wodzie tak moge podziekowac na Chwale Boga!

      • Promyczek Nadziei said

        Pustelniku – dla mnie to żaden problem, codziennie modlę się za wszystkich egzorcystów i za wszystkich kapłanów, za całe duchowieństwo, stan zakonny i misyjny i za dusze w czyśćcu cierpiące w tym ze stanu duchownego!

        Popatrzcie pod Krzyżem, ksiądz 5 minut wymienia intencje do jednego „Pod Twoją obronę” mam juz tka wiele tych intencji że już mam jedne dziesiątkę jak studnię i dodaję kolejne a odmawiając mówię „teraz Panie Jezu i Matko Bożą ten wspólny dziesiątek w intencjach, które sama złożyłam, w których mnie proszono – Matka Boża wie) Pół dnia bym je wymieniała…. 🙂

        Bóg Ci zapłać za obmycie mnie(proszę o więcej – o moją rodzinę i czytelników tego bloga i żeby dużo więcej niż na Węgrzech przystąpiło do krucjaty różańcowej)

        Ps. W innym wątku napisałam o szkaplerzu. Kilka lat temu założył mi go ksiądz proboszcz, ale … zapomniałam wpisać się do Księgi Szkaplerznej. Zadzwoniłam do Karmelitów do Lublina, Ojciec Józef (mój Ksiądz proboszcz Józef, taki jeden z dziesiątka w pewnym ruchu religijnym Józef, patron przydzielony Józef, papież Józef) mówi- to wpisujemy od…dziś. W końcu dziś Święto Matki Bożej Szkaplerznej.

        • Pustelnik said

          Pieknie napisane ,to ja jutro dodatkowo samkne was wszystkich w serduszku Pana Jezusa ,zeby was nigdy nie wypuscul ,zeby wyprosic sobie nalezy najpierw myslec o innych 🙂 Bedzie dobrze wszyscy musimy pamietac o zapisaniu ksiegi zycia dobrymi uczynkami jakim jest modlitwa za innych ,dla przypomnienia w czasach ostatecznych moc modlitwy jest podwojna,a i o duszach czyscowych nie zapominajmy..Mamy pomoc z Nieba aniolowie swieci : )

  7. Przewidywator said

    Nic już nie uratuje tego kraju.Rząd anty-polski , episkopat w jakiejś tam części również, 90% społeczeństwa odmóżdżona przez anty-polskie media.Radzę ratować swoje dusze póki jeszcze jest czas bo kres tego kraju jak i wielu innych jest już bliski.Niestety choć żyjemy niby w czasach ludzi wykształconych to tak naprawdę głupota dzisiaj triumfuje.Wykształcony plebs myśli że pozjadał wszystkie rozumu a tak naprawdę głupota od niego poraża.Niby panuje wolność ale chyba tylko taka dla szczurów co dla lepszej płacy, stanowiska zrobią wszystko.A 90% katolików to chyba nie wie w co wierzy bo jak widzę zachowanie wielu osób w kościele to aż mi ciśnienie skacze.Modlitwa nic tu nie da bo dzisiejsi Polacy zasługują na ogromną karę.Cóż za głupotę i pychę trzeba zapłacić.

    • cox said

      Intronizacja Chrystusa na Króla Polski może jeszcze uratować nasz kraj!

      • Przewidywator said

        Ale kto ma go intronizować ? Rząd ? Episkopat ? A może ci letni katolicy co nawet czasem pójdą do kościoła ale przykazań strzec już nie będą bo to już im nie pasuje.Ja tam jakoś nie widzę obecnie szansy na tą Intronizacje.

        • cox said

          Chociażby garstka tych ,,gorących” katolików!

        • młody said

          Brawo za trzezwe myślenie Przewidywatora.Z tym anty ludzkim rządem i anty Bożym Episkopatem nie ma szans na Intronizację Pana Jezusa.I to jest wielka bolączka dla żarliwych katolików.

        • Patriota said

          Dla Boga nie ma nic niemożliwego 🙂

        • młody said

          Tak tylko że Panu Bogu należy w tym pomóc.Pan Bog sie nikomu nie narzuca wiec jak ludzie nie chcą i nie będa chcieli Intronizacji to jej po prostu nie będze i odczujemy tego negatywne i bolesne skutki.

        • Patriota said

          Tak Młody odczujemy ale jeśli Pan Bóg powiedzial, że przeprowadzimy Intronizację to znaczy, że ją przeprowadzimy. Oczywiście kiedy to nastapi zalezy od nas. Ja od listopada codziennie odmawiam dziesiątkę Różańca w intencji Intronizacji. I wierzę, że Bóg wysłucha moich modlitw. 🙂

    • góral said

      Przewidywator,dużo masz racji w tym co piszesz ale nie zgodzę się że modlitwa nic nie pomoże.Uważam że czasami może się nam wydawać że modlitwa nie odnosi skutku,powinniśmy być bardzo cierpliwi i trwać na modlitwie nie rezygnować .Myślę że modlitwa może odnieść skutek nawet za jakiś czas, nie od razu,piszę tak bo wiem to z własnego doświadczenia,tak zanudzałem Boga pewną intencją aż w koncu zostałem wysłuchany,mogę tylko napisać że zostąłem wyleczony z pewnego złego nałogu i przyzwyczajenia.Chwała Panu!Czytałem dzisiaj na interia pl.felieton na temat O.Rydzyka i póżniejsze komentarze.Boże,co ci ludzie wypisują na temat O.Rydzyka,żadnego szacunku do kapłana,jakie okropne wyzwiska ile zniewag!Itak sobie myślę co ci biedni ludzie zrobią jak przyjdzie ostrzeżenie i kara.Uświadomią sobie że z powodu kilkunastu czy kilkudziesięciu lat życia na ziemi przegrali całą wieczność,oby Bóg miał nad nimi litość i miłosierdzie.Pozdrawiam!

      • szach said

        przecież te komentarze piszą platni trolle , to i linia musi być trzymana. A moderacja też od czego ? Tak się ksztaltuje opinię publiczną. Normalni ludzie dawno przestali to czytać i komentować również. Większość kończy na przeczytaniu tytulu art.

        • Przewidywator said

          Żadnym płatnym trollem nie jestem.Zresztą cóż ja takiego napisałem co można podprowadzić pod tzw „trolling”.No chyba że trollem jest teraz osoba pisząca prawdę o otaczającej nas rzeczywistości, ale ja na razie o zmianie definicji tego zjawiska nie słyszałem

        • Pokój said

          Akurat nie o Tobie w komentarzu Szacha mowa 😉

      • Patriota said

        Ja dlatego przestałam czytać i wp i onet. A jeśli chce się dowiedzieć co sie dzieje w świecie to czytam niezależną. Zresztą jest tak wiele różnych portali, że szkoda nerwów i czasu na takie artykuły. 🙂

    • Totus Tuus said

      W tej opinii wyraziłeś się jakby wszystko zależało od ciebie. Radzę ci trochę poszperać w cnocie pokory i złożyć ufność w Bogu (cnota nadziei), bo głosząc hasła, że modlitwa nie pomoże uznajesz, że Bóg już nie działa i nie wysłuchuje modlitw.

  8. młody said

    Tylko i wyłącznie Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski może uratować nasz kraj i wyeliminować zło i jego skutki raz na zawsze.Jezeli tego nie zrobimy to zginiemy ewentualnie modlitwy mogą złagodzić skutki złaale ale nie wyeliminują go całkowicie.Wybór należy do nas i zależy od nas.

  9. wiedma said

    Przyciśnięci kryzysem Węgrzy podjęli próbę reformy i to się im chwali. W tym kraju jednak co czwarta ososba deklaruje się jako ateista, więc konstytucyjny zapał pewnie szybko im przejdzie. I bardzo dobrze. Jeśli chodzi o ateizm i naukę języków obcych, z pewnością powinniśmy iść ich tropem.

    • góral said

      Nie wiem czy ja dobrze rozumiem,powinniśmy iść drogą ateizmu?Jeżeli tak to ty się chyba niezbyt dobrze czujesz

      • wiedma said

        Oczywiście, że powinniśmy. I z opóźnieniem, ale pójdziemy. Młode pokolenie Polaków za granicą, które w przeciwieństwie do średniego i starszego pokolenia nie żyje tam w gettach bez obcych języków, zobaczyło już normalny świat. Jeśli kiedykolwiek tu powrócą, tylko przyspieszą ten proces.
        Czuję się wspaniale. życzę tego samego i pozdrawiam 🙂

        • Radoslaw said

          Życzę powrotu do Boga, do czego prowadzi ateizm, człowiek wkrótce się przekona, pozdrawiam 🙂

        • Patriota said

          Moja droga czy ty kiedyś byłaś za granicą? Widziałaś co tam się dzieje? Widziałaś jak wychowywane są dzieci? Bo zdaje mi sie, że nie masz zielonego pojęcia. A młodzi Polacy, zyjący za granicą nawet nie myślą o wychowywaniu swoich dzieci na zachodzie bo mają oczy i widza co się dzieje. Wyjechali za chlebem, za godnym życiem ale jakby tylko mieli możliwowśc dobrze płatnej pracy w Polsce to migiem by tu wracali.

          Normalny świat na zachodzie…. to załamałaś mnie.

        • wiedma said

          Wczoraj na ulicy widziałam Sikhów, Żydów, Amiszów, rodzinę fundamentalnych Arabów z kobietami, którym było tylko widać oczy, oraz innych ludzi, z których wielu pewnie było jakimiś chrześcijanami, a wielu ateistami. W kwestii młodych na zachodzie: pewnie żyliby tutaj, gdyby było lepiej, ale żyją tam, i nawet jeśli wrócą, nie wrócą tacy ograniczeni jak przyjechali. To zaś jest dobrą rzeczą.

        • Pokój said

          No tak. Nie będzie ich ograniczać ciasna dziura w zadku, tylko taka bez ograniczeń wielkości denka od coli.
          No i oczywiście każą się za to szanować – a jakże!

        • wiedma said

          Pokój: określasz swoje podstawowe zainteresowania? Niestety, nie mogę przyklasnąć. Wolę antropologię w szerszym sensie.
          Pozdrawiam.

        • Dzieckonmp said

          Wiedma nie w przeciwienstwie do średniego pokolenia. Ja byłem za granica dosyć długo. Byłem w wielu krajach. Sądzę że właśnie Ty nie byłaś. Bo jesli by byłaś to nie gadałabyś takich głupot że co to tam nie jest. Na zachodzie świat się rozpada. zgnilizna brak szacunku dla drugiego człowieka, samotność ludzi i wiele wiele innych problemów. Proszę nie pisz swoje widzimisię jako pewnik. Wyraźnie widać że nie masz pojęcia o życiu w innych krajach.

        • wiedma said

          Jeśli chodzi o Twoją prywatną ocenę moich podróży – jest błędny. Choć o samotności też słyszałam: moja niedouczona kuzynka nie potrafiła się przez 10 lat nauczyć żadnego obcego języka, choć proponowano jej to za darmo. Takoż i wróciła do Polski, do byłego pgr-u. Mogę wyobrazić sobie, że czuła się za granicą obco. Ale nie oceniajmy polskiej emigracji na podstawie grupy, która ma ogólny wstręt do nowości wynikający ze spowolnionego procesu uczenia się. Ludzie tu gdzie w tej chwili jestem na wakacjach są uśmiechnięci, przyjaźnie nastawieni, otwarci. To może być trauma dla rodziców dziewczynki, która wczoraj wrzasnęła po polsku obok mnie „mamo, ale tu ludzi!„. Trudno znaleźć kotlety schabowe, wąsy noszą jeszcze tylko Pakistańczycy, sprzedawczynie nie są nabzdyczone, a na wraku statku, który widziałam na wybrzeżu nikt nie nabazgrał „wisła pany„. U nas by tego wraku nie było, bo w nocy rozebrano by go złom. Zachód to trudne miejsce dla prawdziwego Polaka.

    • Radoslaw said

      Wiedma jest ateistką i pomyliła blog.

  10. Tuptusia said

    Modlitwy zawarte w orędziach Ostrzeżenie

    http://aktualneoredziaostrzezenia.bloog.pl/index.html?id=329997183&title=Modlitwy-zawarte-w-Oredziach-z-serii-Ostrzezenie

  11. Patriota said

    A to troszkę z innej beczki znalezione gdzieś w necie.

    „TO WULKAN!!!!! Góra Ślęża, czyli dawny, nieczynny od tysięcy lat wulkan, zaczyna znowu się budzić. Przyrządy badające aktywność wulkaniczną notują do kilkuset podziemnych wstrząsów każdego dnia. Sejsmolodzy z Polskiej Akademii Nauk są zaniepokojeni aktywnością sejsmiczną na Dolnym Śląsku od 2009 r.”

    Hmmm ciekawe…

  12. B said

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niespodziewany-opad-sniegu-w-chinach

    http://losyziemi.pl/

    Pan Jezus powiedział do Rozalii Celakówny o Intronizacji : „….wy się tylko o To módlcie a Ja tego dokonam…”
    A więc słuchajmy Pana Jezusa i do Rózańców! Skoro kot na drzewie się ostał, po wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie, to i nad Polską Bóg się zlituje ;), ale łapmy za Rózańce, bo kota uratowało to, że w tym domu modlono się na Różańcu!!

    CUD RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

    Jeden dzień z Różańcem Świętym i Szkaplerzem ocali świat.
    (Św. Dominik)

    Różaniec Święty może być pociechą w naszej ciężkiej codzienności. Kiedy nie można przezwyciężyć trudności, gdzie wszystko wygląda beznadziejnie, tam się módlmy. Tam, gdzie nie pomagają lekarze, mocne języki i polityczne rozwiązania najlepszym lekarstwem będzie modlitwa. Każda modlitwa powinna być dla człowieka uciszeniem, uspokojeniem przed Bogiem. Powinna być spojrzeniem pełnym zachwytu dla Jego piękna, miłości, potęgi
    i mądrości. Może to być nasze otworzenie się na Boga wtedy, gdy przerażeni, zmartwieni, przygnębieni, zatroskani prosimy Go gorąco o spełnienie czegoś, co jest dla nas bardzo ważne, na czym nam bardzo zależy. I prosimy Go o ratunek, o ochronę, o zdrowie, pracę, szkołę, życie domowe – to mogą być nasze problemy albo problemy naszych najbliższych.

    Poprzez paciorki Różańca kierujemy się w życie Maryi i Jezusa. Podążamy za Marią od dnia, w którym AA Gabriel przybył aby prosić ją by stała się Matką Chrystusa. Z Marią podążamy do dnia, w którym Jezus został ukoronowany na Króla Niebios.
    Kontemplując z Różańcem śledzimy życie Jezusa od chwili kiedy Duch Święty zstąpił
    na Marię; Jego dzieciństwo, Jego publiczne życie, Jego dramatyczna śmierć na Krzyżu, radości Wielkanocy, kiedy powstał z martwych aż do dnia kiedy w Chwale wstąpił do Nieba.

    Maryja czeka na nasze modlitwy.
    Ona jest naszą Matką i zawsze je wysłucha.

    Orędzie M.Bożej z Medjugorje
    dotyczące Różańca Świętego z dnia 25 sierpnia 1997r.

    „Drogie dzieci, Bóg daje mi czas jako dar dla was abym mogła
    was pouczyć i doprowadzić do zbawienia. Teraz drogie dzieci nie
    pojmujecie tej łaski ale wkrótce nadejdzie czas kiedy będziecie
    lamentować z tego powodu, że nie usłuchaliście moich orędzi.

    Dlatego dziatki, żyjcie wszystkimi słowami, które dałam wam
    w tym czasie, a modlitwy i łaski staną się dla was radością.

    Szczególnie wzywam wszystkich tych, którzy poświęcili się
    mojemu Niepokalanemu Sercu aby stali się przykładem dla innych.

    Wzywam wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnice
    aby się modlili na Różańcu i uczyli tej modlitwy innych.

    Różaniec dziatki jest mi szczególnie bliski.
    Poprzez Różaniec otwieracie mi serce i jestem w stanie wam pomóc.

    Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

    Obietnica Najświętszej Marji Panny.
    Dusza, która zaleca się do mnie przez odmawianie Różańca Świętego nie zginie.

    Słowo Różaniec oznacza – Korona Róż. Matka Boża
    ujawniła się w ten sposób kilku osobom. Róża jest królową
    kwiatów, a więc Różaniec jest najważniejszy ze wszystkich modlitw.

    Różaniec składa się z dwóch części:

    – mentalnej modlitwy
    – śpiewu modlitwy.

    Mentalne modlitwy są medytacją i kontemplacją głównych tajemnic
    życia, śmierci i Chwały Jezusa Chrystusa i Jego Najświętszej Matki.

    Śpiew modlitwy – sznur paciorków odpowiednio podzielonych, na których
    liczy się wypowiadane formuły; wielokrotnie powtarzane skupiają myśli, a serca
    wznoszą ku Bogu. Rytm i melodyka słów w Różańcu nieustannie podtrzymują
    więź z Bogiem, pozwalają w skupieniu rozważać tajemnice, budzą
    pragnienie głębszej wiary i otwierają człowieka na łaskę Bożą.
    Matka Boska ofiarowała Różaniec w roku 1214 Św. Dominikowi.
    Dała mu potężną broń w przekształcaniu heretyków i innych grzeszników.
    Od tego czasu niejednokrotnie objawiła się cudowna moc. Różańca Świętego.

    Różaniec Święty i bomba atomowa:

    Trochę śmieszne mogą wydać się te słowa …. a jednak !!!

    Na Hiroszimę i Nagasaki zrzucono bomby atomowe. Piloci,
    którzy to uczynili, byli w tym celu szkoleni przez 6 miesięcy,
    aby śmiercionośne bomby trafiły w ściśle określone miejsca.
    Hiroszima – godzina 2:45 nad ranem 6 sierpnia 1945 roku, samolot Enola Gay,
    który przewoził bombę (Chłopczyk) rozpoczął długi lot z Tinian. Około 7 rano
    zbliżał się do wybrzeży Japonii. Radary japońskie nie zauważyły śladów
    żadnych bombowców, zlekceważono pojedynczy samolot. Ludzie
    zaczynali swoje prace, ponieważ nie dostrzegali niebezpieczeństwa.

    „Chłopczyk” eksplodował około 8:15. Fala uderzeniowa podróżowała z prędkością
    2,3 mil w ciągu 10 sek. Nad centrum miasta zaczął formować się gigantyczny słup
    dymu, przybierając kształt grzyba. Jego wysokość sięgała kilkunastu kilometrów.
    Szacuje się, że zginęło od 80 tysięcy do nawet 140 tysięcy mieszkańców.
    Tłuścioch

    Trzy dni później, 9-tego sierpnia amerykanie zrzucają drugą bombę atomową „Tłuścioch”. Tym razem celem jest Kokura, jednak zbyt duża pokrywa chmur uniemożliwiłaby celowanie optyczne, czego wymagały rozkazy. Z tego powodu bombowce skierowały się nad cel drugorzędny – Nagasaki. Pogoda nad tym miastem była lepsza, jednak mimo to bomba
    nie została zrzucona precyzyjnie – wybuchła ok. 3 km od planowanego celu, nad dzielnicą Urakami, w której znajdowała się między innymi katolicka katedra. Szacuje się, że eksplozja „tłuściocha” zabiła 40-70 tys. osób, w tym nieznaną liczbę uchodźców z Hiroszimy.
    Śledząc dalsze losy ocalonych osób ustalono że:

    87 zachorowało na nowotwory krwi
    440 zmarło na guzy nowotworowe
    250 padło ofiarą popromiennych zawałów serca
    30 noworodków przyszło na świat z upośledzeniem umysłowym.

    Relacja Kitajamy Futaby z 1945 roku,
    kobiety która przeżyła wybuch:

    „Nagle, bez uprzedniego alarmu, pojawił się bardzo
    wysoko, nad naszymi głowami pojedynczy nieprzyjacielski
    samolot. Jedna z kobiet krzyknęła: „patrzcie, spadochron!”.

    Odwróciłam się na ten okrzyk i właśnie w tym
    momencie przenikliwy błysk zakrył całe niebo.

    Co było pierwsze: błysk czy huk wybuchu, który zdawał się rozdzierać mnie na
    kawałki? Nie pamiętam. Rzuciło mną o ziemię i natychmiast świat zaczął się
    walić wokół mnie, na mnie, na moją głowę. Przestałam cokolwiek widzieć.
    Zaczęłam dość mocno pocierać sobie nos serwetką, zawieszoną przy pasku.
    Nagle z przerażeniem spostrzegłam, że na serwetce pozostały kawałki skóry z
    mojej twarzy…. Ach! I skóra z moich rąk, i skóra z ramion również zaczęła odpadać”.
    Ocaleni w Hiroszimie!
    Hiroszima i Nagasaki…
    Na sześć miesięcy przed atomowym atakiem lotnictwa USA w Hiroszimie i Nagasaki pojawiło się dwóch mistyków, którzy trzem milionom katolików głosili konieczność nawrócenia, odmawiania Różańca i pokuty jako jedynego ratunku przed czekającymi
    dniami nieszczęść. Nawoływali oni japońskich katolików, aby przygotowali się, żyli w
    stanie Łaski Uświęcającej, często przyjmowali Sakramenty Święte, nosili sakramentalia,
    byli ostrożni z kim obcują, a w swoich domach trzymali poświęconą wodę i świecę (gromnicę) i odmawiali codziennie Różaniec (przynajmniej jedna część).

    Po atomowym ataku okazało się, że:

    w Hiroszimie bomba została zrzucona o 5 mil od zaplanowanego
    celu i wylądowała w samym centrum społeczności katolickiej

    w Nagasaki bomba zboczyła o 3,5 mili od zaplanowanego
    celu, którym było miejsce zamieszkania tamtejszych katolików.

    W obydwu miastach wszystko zostało zrównane z ziemią tak, jakby samo słońce
    spadło na ziemię i wszystko się spaliło. Jednak – jak się okazało – nie wszystko!
    W obydwu miastach ocalało po jednym budynku.
    W jednym było 12 osób, a w drugim 18 i pozostali nietknięci. Otaczające
    dom podwórka i trawa były również nietknięte. Przed domem na ganku
    w Hiroszimie był kot, a poza domem ogródek z pomidorami i winogronami.
    Nic nie zostało zniszczone, ani potłuczonej szyby, ani potłuczonej dachówki!
    Do dziś wszyscy ocaleni żyją. Jeden z nich, ksiądz Hubert Schiffler,
    powiedział, że od tego czasu setki ekspertów i badaczy studiowało,
    czym mógłby się różnić ów ocalały dom od kompletnie zburzonych.
    Ks. Schiffler podkreślił, że dom ten różnił się od pozostałych jednym: w tym
    domu posłuchano wezwań Matki Bożej do codziennego odmawiania Różańca!

    Katedra w Hiroszimie została całkowicie zniszczona z wyjątkiem figur: Najświętszego
    Serca Jezusowego i Niepokalanego Serca Maryi, które pozostały nietknięte.
    Specjaliści Armii Stanów Zjednoczonych przez kilka miesięcy obserwowali
    ten niezwykły fenomen i próbowali zrozumieć, w jaki sposób oba domy wraz
    z ich mieszkańcami i otaczającym je dobytkiem mogły ocaleć. W końcu doszli
    do przekonania, że nie było tam niczego, co po ludzku mogłoby ocalić te domy
    przed zburzeniem. Stwierdzili, że to musiała zadziałać siła nadprzyrodzona.

    Uratowani opowiadali, że w nocy poprzedzającej atak bombowy
    usłyszeli puknie do drzwi. Ukazał się im Anioł, który powiedział:
    „Chodźcie ze mną”.
    Zabrał ich do bezpiecznego domu, w którym była rodzina wierna wezwaniom Matki
    Bożej i wypełniała jej polecenia codziennie, przez 6 miesięcy odmawiając Różaniec.

    Inna historia…
    7 października 1571 r. Turecka Armia pod dowództwem Ali Pasza zaatakowała chrześcijańską Europę w celu wprowadzenia na tym terenie mahometanizmu.
    Chrześcijan broniła Liga Świętych – marynarka wojenna składająca się
    z 210 statków, Turcy mieli 300 dobrze uzbrojonych okrętów.

    Papież Pius V w obliczu nieuchronnej katastrofy wezwał wszystkich katolików do modlitwy Różańca. Ludzie podjęli to wezwanie i wkrótce cała Europa modliła się. Armia Turecka została pokonana pod Lepanto. Chrystus i Święta Matka ocalili Europę. Na pamiątkę
    tego wydarzenia 7 października czcimy Matkę Bożą Królową Różańca Świętego.
    „Po II wojnie światowej Austria została podzielona ma cztery strefy okupacyjne:
    angielską, amerykańską, francuską i radziecką. Nie było żadnych szans na zmianę
    sytuacji i zjednoczenie kraju. Komuniści nie ukrywali chęci podboju świata i konsekwentnie realizowali swoją politykę, a co gorsza, Austria była dla nich łakomym kąskiem ze względu na swe strategiczne położenie. Sowietyzacja części kraju zdawała się nieunikniona.

    Jednak austriacki kapłan o. Petrus przypomniał sobie swego rodaka – admirała Jana
    i jego zwycięstwo pod Lepanto i w 1948 roku wezwał do krucjaty Różańcowej przeciwko okupantowi. Prosił, aby 10% Austriaków zobowiązało się do codziennego odmawiania Różańca w intencji opuszczenia kraju przez wojska radzieckie. Modlono się przez 7
    lat. W rocznicę pierwszego objawienia fatimskiego, 13 maja 1955 roku, oddziały
    okupacyjne zaczęły opuszczać Austrię. Posunięcie to zdumiało świat.

    Nie miała wątpliwości znana stygmatyczka Therese Neuman:

    „To Różaniec wybawił Austrię” – powiedziała.

    Różaniec Maryi zdziałał to, czego nie osiągnęli w zbrojnej walce
    węgierscy powstańcy 1956 roku płacąc przy tym życiem 25 tys. osób.

    J. Cortes, znakomity pisarz i dyplomata XIX w., napisał:
    „Ci, którzy modlą się, czynią więcej dla świata niż ci, którzy walczą. Jeżeli świat staje się coraz gorszy, to dzieje się tak dlatego, że więcej stacza się bitew niż modlitw”.

    Modlitwa Różańcowa, upraszająca opiekę Maryi, ustanowiona została jako ratunek
    przed nieprzyjaciółmi Kościoła. Historia pokazuje na bardzo wielu przykładach, że
    w czasach, kiedy zło wzrastało w siłę, Różaniec stawał się najbardziej skuteczną pomocą
    w niebezpieczeństwach. Dlaczego więc w dzisiejszych czasach w naszym kraju nie
    miałby osiągnąć równie cudownych rezultatów, jak pod Lepanto czy w Austrii? Dlaczego
    by nie miał obronić nas od potężnych wrogów? Z Różańcem w ręku wyjdźmy im
    naprzeciw. Z pewnością Różaniec Maryi jest potężniejszy niż najpotężniejsze zło.”
    (cyt. Jan Bilewicz)

    Rewolucja Różańcowa:

    Pokojowa rewolucja przeprowadzona w lutym 1986
    na Filipinach, która obaliła dyktaturę Ferdinanda Marcosa.

    Od 22 do 25 lutego 1986 roku w stolicy Filipin w Manilii miały miejsce następujące wydarzenia. Dyktator F. Marcos rozwiązał parlament i uwolnił jego uwięzionych opozycjonistów. Naród odmawia wobec niego posłuszeństwa ale wiedzieli, że
    nie mają szans. W tej sytuacji poproszono Kardynała J. Sina o pomoc. Wówczas
    Kardynał po długiej modlitwie w swojej kaplicy wezwał ludzi za pomocą radia aby
    bronić swoich braci stawiających opór na ulicy. Ludzie odpowiedzieli natychmiast,
    skupiło się 2 mil. osób w Alei Objawienia, zabrali z domu Różańce, również w domach
    całe rodziny rozpoczęły wspólną Modlitwę Różańcową. Ludzie byli przerażeni ale ich
    rozum nakazywał im modlić się. Uważali to za swój obowiązek. Po 4-ch dniach na ulicach ukazały się czołgi, atakowały tłum, ale tłum nie przestraszył się tylko ukląkł, wyjęli różańce
    i podnieśli do góry modląc się. Czołgi stanęły przed tłumem, żołnierze przyłączyli się do modlących. Podobnie uczyniły załogi śmigłowcowe. Wydano polecenie aby rozpędzić
    tłum za pomocą gazu, nagle wiatr odwrócił się i wykonawcy musieli uciekać.
    Kardynał Sin pytany o to, jak w ogóle była możliwa
    ta bezkrwawa rewolucja, niezmiennie odpowiadał:

    „Nie ma odpowiedzi. To był cud.”

    Kiedy zaś odbierał doktorat honoris causa Boston College,
    publicznie wyraził swoje przekonanie w następujących słowach:

    „Myślę, że cały scenariusz tamtych wydarzeń był pisany przez samego Boga.
    Myślę, ze całością akcji kierowała Najświętsza Maryja Panna.
    Byliśmy tylko aktorami ale nasza moc pochodziła od Boga.”

    A w innym miejscu dodał:

    „Jestem przekonany, że cała cześć, cale uznanie i cała wdzięczność
    powinny być oddane Najświętszej Maryi Pannie,
    a przez Nią Jej Synowi i z Nim Ojcu w niebie,
    bo Bóg naprawdę patrzył na nas łaskawym okiem,
    naprawdę błogosławił Filipiny i wszystkich nas dotknął swoją łaską.”

  13. ziarnko prawdy said

    Mocne slowa o.Rydzyka !
    Polsce potrzebny jest egzorcyzm.
    To co sie dzieje w naszym kraju jest skutkiem ogromnego klamstwa,ktoremu niestety,duza czesc narodu sie nie sprzeciwia.
    Potrzeba naprawde poteznej modlitwy i odzegnania sie od wszystkiego,szego zrodlem jest szatan,zarowno w zyciu osobistym,jak i spoleczno-politycznym.

  14. olka said

    Witam!
    Gdzie mogę się zapisać, aby uczestniczyć w tej krucjacie?

    Pamietam, ze Matka Boża powiedziała, ze Węgry odegrają znaczącą rolę w dziejach świata i planie zbawienia. Myślę, że może chodzić właśnie o to, co teraz się stało.

    Nie dajcie się zwieść hasłom w stylu, że temu krajowi nic juz nie pomoże. Modlitwa, jeśli jest zgodna z wolą Bożą, zostanie wysłuchana, choćby po ludzku wydawąło się to niemożliwe! A z objawień Jezusa i Maryi wynika jasno, że Posla jest krajem szczególnie przez Boga umiłowanym.

    • Dzieckonmp said

      Proszę już się modlić jeden dziesiątek różańca dziennie w intencji Ojczyzny a jak dostanę formularze zgłoszeń to będziemy zapisywać na blogu.

      • olka said

        Pięknie dziękuję.

        Staram się codziennie odmawiać cały różaniec (15 dziesiątek). Od dziś jedną ofiaruję w intencji Polski.

  15. Trzeźwo myślący said

    Witam,
    ludzie nie dajcie się wkrecić w ten chory, skrajny nacjonalizm i nie słuchajcie tych, którzy takie poglądy głoszą. ta krucjata organizowana jest przez „sekte” x. Ł.Kadzińskiego, który jest chory ambicjonalnie i wysługuje się biednymi, zagubionymi ludźmi dla swoich celów. To co sie ostatnio dzieje w naszej Polsce to dramat, duzo kapłanów się pogubilo i na własną rękę próbuja organizować rózne ruchy i akcje. Wszystko to prowadzi to odłaczenia i zamkniecia się we własnym kręgu, przybiera postac niebezpieczną – sekciarską. Brak jest jeszcze posłuszeństwa, które jest tak ważne. Ostrzegam przed tymi ludźmi! pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: