Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Kto nadał ordery „Żołnierzom Wyklętym”… rzecz o zamilczaniu.

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 lipca 2011


Trochę lekcji o patriotyzmie Lecha Kaczyńskiego zwłaszcza dla tych jak Józef czy Wojwit dla których PIS z Kaczyńskimi to nie Polacy tylko zdrajcy. Nie czytają może w końcu zrozumieją jak bardzo błądzą. Lech Kaczyński to pierwszy prezydent który docenił Polaków walczących o Polskę. Proszę czytać i zdobywać wiedzę nie dominujących mediach bo tam się niczego nie dowiecie. Opinie pisane w komentarzach oparte o dominujące media są oczerniającymi opiniami. Lepiej gdy sie nie ma wiedzy nic nie pisać aby nie popełnić grzechu.


KTO NADAŁ „ŻOŁNIERZOM WYKLĘTYM” ORDERY PRZEKAZANE W DNIU 1 MARCA 2011 r. PRZEZ PREZYDENTA KOMOROWSKIEGO? RZECZ O ZAMILCZANIU.

Prezydent RP nadał pośmiertnie ordery 22 „Żołnierzom Wyklętym”. W dniu 1 marca 2011 r. Prezydent Komorowski przekazał te ordery członkom rodzin osób nimi uhonorowanych. Przekazał, ale czy również nadał? Oto jest pytanie. Odpowiedź na nie poznają tylko cierpliwi czytelnicy, tzn. ci, którzy przebrną przez większą część niniejszego tekstu.

Zanim wyjaśnię o co chodzi z nadaniem tych orderów, pozwolę sobie, wychodząc z założenia, że o prawdziwych i obiektywnie ciekawych bohaterach nigdy zbyt dużo, naszkicować  historię uhonorowanych Krzyżami Wielkimi Orderu Odrodzenia Polski, dwóch partyzantów z terenu Białostocczyzny, których powojenne dzieje znakomicie ilustrują dramatyczne  i heroiczne jednocześnie  losy wielu „Żołnierzy Wyklętych”.

Mjr Jan Tabortowski „Bruzda” i ppor. Stanisław Marchewka „Ryba”, bo o nich mowa,  byli żołnierzami Polski Podziemnej już od 1940 r. Po wejściu sowietów w 1944 r. na ziemie polskie nie złożyli broni. Odegrali główne role w kilku spektakularnych akcjach podziemia antykomunistycznego, choćby w przeprowadzonym w nocy z 8 na 9 maja 1945 r. ataku na Grajewo, w wyniku którego min. rozbito miejscowe więzienie i uwolniono ok. 80 więźniów reżimu komunistycznego. Akcją w Grajewie dowodził „Bruzda”, natomiast „Ryba” stał na czele oddziału, który z powodzeniem szturmował tam budynek Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. I tak jak symboliczna jest data przeprowadzenia akcji na Grajewo – przecież dokładnie wtedy Europa Zachodnia świętowała zakończenie II wojny światowej a Związek Radziecki do tej fety czynił ostatnie przygotowania- tak symboliczne dla historii „Żołnierzy Wyklętych” są  dalsze losy „Bruzdy” oraz  „Ryby”. Obaj ujawnili się podczas amnestii z lutego 1947 r. (przy czym „Ryba” zaprzestał działalności konspiracyjnej już wcześniej, w początkach 1946 r.). Obaj próbowali znaleźć dla siebie miejsce w komunistycznej rzeczywistości. I żadnemu z nich to się nie udało. Nie mieli  szans. Takich jak oni partia komunistyczna skazała na zagładę. Po prostu.

Mjr Jan Tabortowski "Bruzda"

„Bruzda” po ujawnieniu zamieszkał w Warszawie. Podjął pracę i rozpoczął studia na SGH. W kwietniu 1950 r., zagrożony aresztowaniem, zdecydował się na powrót do lasu. Stanął na czele kilkuosobowej grupy partyzanckiej, która operowała na terenach  powiatu grajewskiego i  łomżyńskiego. Ponieważ przez długie  miesiące dla UB pozostawał nieuchwytny, bezpieka postanowiła schwytać go przy pomocy jego dawnego podkomendnego, czyli „Ryby”. Ten,  po zaprzestaniu działalności niepodległościowej w początkach 1946 r., potwierdzonym dodatkowo ujawnieniem w 1947 r., opuścił teren Białostocczyzny i zamieszkał w Łodzi, gdzie rozwinął  prywatny interes (trudnił się handlem). Bezpieka dopadła go jesienią 1952 r. Alternatywa, przed którą „Ryba” został postawiony przez komunistów była iście diabelska: albo zgoda na współpracę z UB w celu wydania dawnego dowódcy, „Bruzdy”, albo piekło ubeckich  kazamatów i, w najlepszym wypadku, długoletnie więzienie. Dla człowieka, który od ponad sześciu lat nie konspirował, który zaadoptował się w nowej, wprawdzie ponurej, ale zawsze jakiejś  rzeczywistości, miał rodzinę, plany na przyszłość itd., wybór, jakiego z woli UB miał dokonać, był – oceniając rzecz z poszanowaniem prawdy życia – piekielnie trudny. „Ryba” wybrał rozwiązanie, którego ubecy nie przewidzieli, bo przewidzieć nie byli w stanie. Mierzyli bowiem świat własną miarą, co jest często spotykanym błędem. Otóż „Ryba” dokonał wyboru na wierność. Pozornie zgodził się na współpracę i pomoc w ujęciu „Bruzdy”, po czym otrzymał od UB stosowne instrukcje i ruszył w białostockie na poszukiwanie swego byłego dowódcy. Do spotkania starych towarzyszy broni doszło stosunkowo szybko. „Ryba” wyjawił „Bruździe” cały plan nakreślony przez UB i rolę, którą w myśl koncepcji UB miał w nim odegrać. Rolę Judasza. A tej „Ryba” grać nie chciał. Zapewne uznał, że nie ma prawa przesądzić, że jego życie jest ważniejsze od życia „Bruzdy”. Przyłączył się do grupy partyzanckiej, którą dowodził „Bruzda” i został jego zastępcą. Musiał mieć pełną świadomość, że dokonując takiego wyboru, zamyka przed sobą drzwi do przyszłości, a klucz do nich wyrzuca daleko za siebie. Że odwrotu już nie będzie. Że za  tę decyzję  przyjdzie mu zapłacić własnym życiem. I tak też się stało. Zanim jednak dopełnił się jego los, w dramatycznych okolicznościach zginął „Bruzda”. 23 sierpnia 1954 r. partyzanci zaatakowali posterunek MO w Przytułach. W czasie tej akcji „Bruzda” został ciężko ranny.  Jego podkomendni nie mieli  najmniejszych szans, aby wynieść go z miejsca walki i uciec przed pościgiem. W tej sytuacji „Ryba” dobił swego dowódcę i przyjaciela. Tak zginął  major Jan Tabortowski „Bruzda”, przedwojenny oficer WP, kawaler Orderu Virtuti Militari. Jego ciało komuniści pogrzebali w nieznanym do dziś miejscu. „Ryba” miał wtedy przed sobą jeszcze dwa i pół roku życia. Ubecy  (a dokładnie już wtedy esbecy) dopadli Go dopiero 3/4 marca 1957 r. Ukrywał się w przemyślnie wykopanym bunkrze w zabudowaniach gospodarskich w swej rodzinnej wsi, Jeziorku (zapewne jego miejsce urodzenia przesądziło o wyborze pseudonimu, pod którym walczył). Został zdradzony przez swego żołnierza, który krwią „Ryby” opłacił wyjście z podziemia bez sankcji więzienia. Osaczony w swej kryjówce przez  obławę, ppor. Stanisław Marchewka „Ryba” podjął walkę i zginął. Został pochowany na cmentarzu w Jeziorku. Był, tak jak „Bruzda”, kawalerem Orderu Virtuti Militari.

Ppor. Stanisław Marchewka ps. "Ryba"

Jak można wnosić z przywołanych powyżej faktów, „Bruzda” i „Ryba” zginęli, bo niezwykle silnie, można powiedzieć, że wręcz śmiertelnie mocno, byli przywiązani do idei wolności, do prawa człowieka do wolnego życia na ziemi. Ilekroć myślę o nich i Im podobnych, przypominają mi się końcowe, gorzkie frazy wiersza Zbigniewa Herberta Mademoiselle Corday, z tomiku „Rovigo”:

[…] cała była z mitycznych czasów/ kiedy autorzy greccy albo rzymscy/ przy lampce oliwnej lub świecy/ pakt zawierali i mocno wierzyli/że obrona wolności jest rzeczą chwalebną.

Wróćmy jednak do 1 marca 2011 r., do uroczystości przekazania przez Prezydenta Komorowskiego  członkom rodzin „Żołnierzy Wyklętych” nadanych pośmiertnie ich bliskim orderów. Nie tylko rodziny odznaczonych, ale sądzę, że wszyscy, którym pamięć o „Żołnierzach Wyklętych” jest sprawą bliską sercu, przyjęli wiadomość o tym wydarzeniu z radością i wdzięcznością. Tym wszystkim, jak sądzę, należy się pewne, przyjmijmy, że drobne, wyjaśnienie. Wiemy bowiem kto ordery te wręczył (a dokładnie przekazał na ręce przedstawicieli rodzin osób pośmiertnie uhonorowanych). Ale zapewne nie wszyscy, czy wręcz zdecydowana większość z Państwa nie wie,  kto te ordery nadał. A nadał je nie kto inny jak Prezydent RP, śp. Lech Kaczyński. Odpowiednio: śp. mjr. Janowi Tabortowskiemu „Bruździe” postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r., śp. ppor. Stanisławowi Marchewce „Rybie” także postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r.

Strona Monitora Polskiego nr 23 z 2009 roku z informacją o odznaczeniach nadanych przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. Pod pozycją 2 i 4 figurują  tam odpowiednio: Marchewka Stanisław i Tabortowski Jan. [kliknij w obrazek aby powiększyć]

Podczas uroczystości w dniu 1 marca 2011 r. Prezydent Komorowski przekazał członkom  rodzin odznaczonych pośmiertnie „Żołnierzy Wyklętych” jeszcze 5 (pięć)  Krzyży Wielkich Orderu Odrodzenia Polski (jeden z nich przekazany został rodzinie  Lecha Leona Beynara vel Pawła Jasienicy, naszego sławnego  dziejopisa,  a w 1945 r. oficera 5 Brygady Wileńskiej AK mjra Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”), w sumie (7) siedem orderów tej rangi – najwyższej po Orderze Orła Białego. Wszystkie one nadane zostały przez Prezydenta RP,  śp. Lecha Kaczyńskiego !!!

I jeszcze kilka zdań nudnej statystyki.

Prezydent Komorowski przekazał w tym dniu jeszcze 15 (piętnaście) nadanych pośmiertnie „Żołnierzom Wyklętym” orderów: 8 (osiem) Krzyży Komandorskich z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski  i 7  (siedem) Krzyży Komandorskich Orderu Odrodzenia Polski. Spośród nich 5 (pięć), czyli w sumie 12 (dwanaście) z 22 (dwudziestu dwóch) orderów przekazanych przez Prezydenta Komorowskiego rodzinom odznaczonych „Żołnierzy Wyklętych”, nadał śp. Lech Kaczyński. W przypadku 6 (sześciu)  innych procedura przygotowawcza została wszczęta i przeprowadzona praktycznie w całości jeszcze za czasów Jego prezydentury. Nie zdążył tylko wydać i podpisać postanowień o nadaniu tych  orderów. Uczynił to już Bronisław Komorowski. Pozostają  zatem jeszcze 4 (cztery) ordery. I te cztery ordery nadane zostały z inicjatywy własnej aktualnego Prezydenta RP. Cztery z dwudziestu dwóch orderów przekazanych przez Bronisława Komorowskiego członkom rodzin „Żołnierzy Wyklętych” w dniu 1 marca 2011 r.

Na oficjalnej stronie Kancelarii Prezydenta RP, pod datą 1 marca 2011 r., czytamy: Prezydent odznaczył „Żołnierzy Wyklętych” (to tytuł informacji – przyp. G.W.). I dalej: Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Bronisław Komorowski przekazał członkom rodzin „Żołnierzy Wyklętych” nadane pośmiertnie Ordery Odrodzenia Polski […]. Można tam zapoznać się także z listą odznaczonych.

Dodam od razu, uprzedzając wszelkiej maści  nienawistników  i różnych takich, że informacja zamieszczona na stronie Kancelarii Prezydenta RP na temat przekazanych przez Prezydenta Komorowskiego w dniu 1 marca 2011 r. orderów, nadanych pośmiertnie „Żołnierzom Wyklętym”, jest  zgodna z prawdą. Może troszkę tylko jest nieprecyzyjna, może tylko jest nieco zbyt enigmatyczna, może tylko odrobinę wprowadza w błąd. Należy oczywiście z  góry wykluczyć (mam nadzieję, że szanowni czytelnicy niniejszego tekstu zgodzą się ze mną) świadome działanie osób odpowiedzialnych za zamieszczenie przywołanej informacji na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP. Świadome w tym sensie, że dopuszczające wprowadzenie opinii publicznej w błędne przekonanie, że śp. Lech Kaczyński nie miał nic wspólnego z orderami dla „Żołnierzy Wyklętych”, które Prezydent Komorowski przekazał, w dniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, wprowadzonego do porządku prawnego z inicjatywy śp. Lecha Kaczyńskiego (znowu ten śp. Lech Kaczyński; chyba za dużo Jego osoby w tym tekście, tyle że faktografia jakoś to sama narzuca), członkom rodzin osób odznaczonych.

Przyjrzyjmy się przez chwilę treści informacji zamieszczonej na stronie  internetowej Kancelarii Prezydenta RP.

Zawarte w tytule informacji zdanie: „Prezydent odznaczył „Żołnierzy Wyklętych”” jest prawdziwe. Zastrzegam przy tym, że użyty w nim wyraz „odznaczył” rozpoznaję jako określenie  dla czynności nadania orderów. Inaczej chyba nie można, skoro w kolejnym zdaniu informacji jej autor stwierdza, precyzyjnie opisując  w tym fragmencie tekstu  co wydarzyło się 1 marca w Pałacu Prezydenckim, że Prezydent Komorowski przekazał […] nadane pośmiertnie ordery (słusznie rozróżniając merytoryczną decyzję – w formie postanowienia Prezydenta RP – o nadaniu orderów od wykonawczej czynności ich przekazania na ręce członków rodzin osób odznaczonych). Ponadto, z uwagi na okoliczności sprawy, wyraz „odznaczył”, użyty dla opisu czynności wykonawczej w stosunku do postanowienia Prezydenta PR o nadaniu orderów, byłby nieadekwatny, gdyż nikogo z odznaczonych, niestety, nie ma  od lat wśród żywych.

Zdanie „Prezydent odznaczył „Żołnierzy Wyklętych”” jest prawdziwe dlatego, że ordery nadaje  organ konstytucyjny – Prezydent RP – a nie taka czy inna osoba sprawująca tę zaszczytną funkcję. Jednakże w zestawieniu z zamieszczonym na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP opisem uroczystości z Pałacu Prezydenckiego, pomijającym wszelkie szczegóły nadania orderów, w tym daty wydania przez Prezydenta RP stosownych postanowień (o wskazaniu Lecha Kaczyńskiego jako tego, który, realizując uprawnienia Prezydenta RP, nadał większość z przekazanych w dniu 1 marca 2011 r. przez Prezydenta Komorowskiego orderów, nawet nie wspominając) informacja takiej treści musiała wytworzyć mylne wrażenie, że ordery te, bez wyjątku, nadał Prezydent Komorowski. Przyjmując z kolei, że wyraz „odznaczył” został przez autora analizowanej informacji użyty jako zamiennik dla wyrazu „przekazał”, otrzymujemy ten sam efekt: w następstwie całkowitego pominięcia okoliczności związanych z nadaniem orderów, odbiorcy tego komunikatu tkwią w  kontrfaktycznym przekonaniu, że  wszystkie ordery, o których traktuje ten tekst, nadane zostały przez Prezydenta Komorowskiego.

Nie przesadzam. Przecież jak Polska długa i szeroka  telewizje, radia, gazety, portale internetowe zgodnym chórem, powtarzając zapewne za informacją ze strony internetowej Kancelarii Prezydenta RP (ciekawe jaką treść miał komunikat prasowy Kancelarii Prezydenta RP w tej sprawie?), podały, że Prezydent  Komorowski odznaczył „Żołnierzy Wyklętych”. Natomiast nigdzie ani nie usłyszałem ani nie doczytałem się wzmianki, że cokolwiek wspólnego z tymi orderami miał śp. Lech Kaczyński, który, przypomnijmy, większość z nich nadał. Jego udział w tym dziele, szlachetnym i godnym uznania, zupełnie zaginął. Można to sprawdzić, wystarczy wpisać w google np. „Prezydent odznaczył Żołnierzy Wyklętych”” i przeczytać teksty, które pokaże nam wyszukiwarka. Próżno w tym kontekście szukać jakiejkolwiek informacji o Lechu Kaczyńskim. Warto też sprawdzić w wikipedii hasło: Lech Leon Beynar vel Paweł Jasienica. Jest  tam on opisany jako osoba dwukrotnie pośmiertnie odznaczona Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski  (3 maja 2007 r. i 1 marca 2011r.). To oczywiście błąd, choć w tym akurat przypadku trudno mieć pretensje do autorów hasła. Dla rozwiania wątpliwości wyjaśniam, że Lech Leon Beynar został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski tylko raz – postanowieniem Prezydenta RP  Lecha Kaczyńskiego z dnia 3 maja 2007 r. Order na ręce członków rodziny Beynara przekazał  w dniu 1 marca 2011 r. Prezydent  RP Bronisław Komorowski.

Chcę podkreślić, że nie  uważam za  bardzo istotne, kto personalnie nadał te ordery. Ważne, że aktualny Prezydent RP póki co kontynuuje w tej kwestii politykę historyczną poprzednika. Chciałbym jednak żeby ta, zapewne już  ostatnia  materializacja decyzji  podjętych przez śp. Lecha Kaczyńskiego jako Prezydenta RP  nie została kompletnie oderwana od Jego osoby. Tym bardziej, że ma ona charakter symboliczny: dotyczy wszak osób, których już z nami nie ma; odnosi się do „Żołnierzy Wyklętych”, którzy na uznanie ze strony najwyższego urzędu Rzeczpospolitej musieli czekać 15 lat – do czasu objęcia tego urzędu przez Lecha Kaczyńskiego. Nie ma już wśród nas również Lecha Kaczyńskiego. Pozostała pamięć. I warto  było ów kontekst – w poszanowaniu tej symboliki – choć w jednym zdaniu komunikatu na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP zaakcentować. Ale nie zrobiono tego. I wiecie Państwo, ze smutkiem stwierdzam, że zupełnie nie jestem tym faktem zadziwiony. A Państwo?

Grzegorz Wąsowski

Źródło: http://podziemiezbrojne.blox.pl

Rozmowa z Grzegorzem Wasowskim Video

Komentarzy 19 do “Kto nadał ordery „Żołnierzom Wyklętym”… rzecz o zamilczaniu.”

  1. Dzieckonmp said

    Dzieci tych oprawców dziś tak mówią

    Senyszyn
    „rydzykowo – kaczyńskie inspekcje”

    Były inspekcje robotniczo-chłopskie, teraz będą inspekcje rydzykowo-kaczyńskie z ludźmi spod krzyża – Joanna Senyszyn komentuje zaproponowany przez PiS pomysł tzw. mężów zaufania.
    To będą te osoby spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Jarosław Kaczyński pełnymi garściami czerpie z PRL-u, tam były inspekcje robotniczo-chłopskie, teraz będą inspekcje rydzykowo-kaczyńskie – ironizowała w programie TVN24 europosłanka Joanna Senyszyn. Jej zdaniem „fobie” Jarosława Kaczyńskiego są „zakaźne”, bo „zaraził się nimi cały PiS”.

    – Jeśli kogoś nie martwi, że w ostatnich wyborach 1,5 mln głosów było uznanych za nieważne, to jego sprawa. Każdego głosującego Polaka interesuje, czy jego głos zostanie uwzględniony. To istotny problem z punktu widzenia transparencji i szacunku dla instytucji państwowych – odpowiedział jej Ryszard Czarnecki. I przypomniał, że mężowie zaufania nie otrzymają za swoją pracę zapłaty: „To będzie praca społeczna”.

    – Przypomnę powiedzenie, że na ogół innych podejrzewamy o to, co sami robimy. Trzeba się zastanowić, czy PiS nie fałszował wyborów, skoro podejrzewa o to innych? – odpowiedziała Senyszyn.

    Józefie i Wojwit: Przestańcie ramię w ramię razem z dziećmi byłych przestępców atakować i niszczyć pamięć Lecha Kaczyńskiego. Jeżeli tak jak te dzieci byłych przestępców nienawidzicie wszystko co polskie to nie możecie o sobie powiedzieć że jesteście katolikami. Mam nadzieję ze jest to tylko nasiąknięcie kłamstwem z dominujących mediów. Oby tak było.
    http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/senyszyn_i_rydzykowo_-_kaczynskie_inspekcje__14413

    • cox said

      Ja jestem mu wdzięczny za powołanie do istnienia Muzeum Powstania Warszawskiego!

      • Józef said

        A muzeum żydowskiego? Mnie kilka medali dla tych dzielnych żołnierzy nie przekona.Obaj bracia Kaczyńscy nie raz stwierdzali że nienawidzą Endecji więc i żołnierzy najbardziej ze wszystkich wyklętych.Budowali judeopolonię o czym bez przerwy świadczyły ich gesty wiernopoddańcze wobec Izraela i tej mniejszości bardzo wpływowej w Polsce.Obecnie to nie Rosja ale własnie Żydzi są największymi i najgroźniejszymi wrogami Polskiego Narodu. Żadna inna nacja nie okazuje nam Polakom takiej pogardy jak Żydzi. Świętowanie Chanuki w Polsce zaczął nie kto inny jak nieżyjący prezydent Kaczyński i były marszałek Marek Jurek ze swą świtą. Chroń nas Panie Boże od takich ,,patriotów”.
        Oto zdjęcia ze świętowania Chanuki
        http://www.prezydent.pl/archiwalne-aktualnosci/rok-2007/art,845,ceremonia-zapalenia-swieczek-chanukowych-w-palacu-prezydenckim.html

        • Dzieckonmp said

          nie umniejszaj kilka tylko kilkadziesiąt

        • lecslo said

          Józefie pamiętaj o miłości nieprzyjaciół (jeśli ich za takowych uważasz) i nie wrzucaj do worka wszystkich Żydów wielu z nich to praworządni obywatele polskiego Państwa.

          A w temacie – w Radiu Maryja w ramach audycji dla młodzieży (słuchowiska) są właśnie historie żołnierzy wyklętych – dziś była postać Zygmunta Edwarda Szendzielarza ps „Łupaszko” ( tego jeszcze nie ma w archiwum ) a tydzień temu była sylwetka Danuty Siedzikówny ps. „Inka”

          polecam wszystkim:

          [audio src="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/07/2011.07.13.pg.mp3" /]

  2. Przewidywator said

    Ja tam na Polsat News albo tvn 24 od jakiegoś już czasu nie oglądam prawie nigdy.Czasem tylko przełączę zobaczyć o jakich bzdetach tym razem gadają i jeszcze nigdy się nie zawiodłem ponieważ zawsze natknę się na jakiegoś „mędrca” z po czy sld(celowo z małej).Gdyby nie internet to bym nawet nie wiedział jak ta nasza planeta teraz szaleje bo w telewizji o tym cisza absolutna.

  3. B said

    Lech Kaczyński jednych Polaków docenił a innych „ugotował” – Traktat Lizboński i zaprzepaszczenie Intronizacji Pana Jezusa, tu była nawet „martwa” cisza.

    „Drodzy Polacy, stoi przed wami kolejne wyzwanie i kolejna próba. Ponieważ Bóg posyła mnie do was, abym pełnił Jego Wolę, to muszę przekazać wam Jego ostrzeżenie: Nie wierzcie w żadne obietnice rządzących, ani przygotowujących się do władzy, ponieważ oni wszyscy i tak będą zmuszeni do wprowadzenia praw przeciwko życiu narodu. Tutaj potrzebna jest mądrość, którą zawsze czerpaliście z wierności przykazaniom Bożym i wierności Królewskiemu panowaniu Maryi w waszym narodzie. Potrzeba jest przebudzenia.”

    http://www.otoczyniewszystkonowe.pl/

    Gdyby Bóg był zadowolony z tego jak kieruje Państwem Lech Kaczyński zachował by go przy życiu. Tak myslę.
    Niestety Polacy wybrali jeszcze gorzej i teraz nasz czas już sie kończy, Polska ginie!

    http://www.mocmodlitwy.info.pl/home.html

    • cox said

      A czy wiesz, że przewodniczący LPR (wychwalanej tu przez niektórych) Roman Giertych jest teraz obrońcą tego
      przechrzty Sikorskiego?

  4. Adam said

    Adminie popraw proszę „zrozumią”, na „zrozumieją” 🙂

  5. Annah. said

    „Gdyby Bóg był zadowolony z tego jak kieruje Państwem Lech Kaczyński zachował by go przy życiu. Tak myslę.”
    Jednak wyroki Boże są niezbadane, popatrz na życie Jezusa, jemu też dane było zginąć, i wielu świętym również, a co powiesz o żołnierzach wyklętych i tych bezimiennych pod brzozą, a co o śmierci ojca, jednego żywiciela, matki dzieciom ?
    Na Intronizację nie było przyzwolenia episkopatu, i dalej go nie ma. Czy w związku z tym nie za wiele wymagasz od prezydenta wszystkich jednak Polaków? Czy wiesz jakie użycie mieli by Polacy napływowi, że nacji nie wspomnę. Tradycja i praktyka chrześcijanka jest właśnie z tego powodu w wielu rodach szczątkowa, jeśli nie żadna, I jak tu w sytuacji zmieszania kultur i pojęć przy pomagierstwie sprzedajnych tub marzyć o Bożym Błogosławieństwie i Intronizacji gdy tak niewielu o nie prosi odwołując się do OSOBOWEGO BOGA, za mało nas o to prosi!

    • cox said

      Dla mnie i myślę, że dla większości tutaj piszących to nie była ,,Katastrofa Smoleńska”, tylko zamach!!!

    • B said

      Co powiem…powiem, że nie powinno być porównania Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Pana Jezusa.
      Po drugie (cała twoja lista niewinnie pozbawionych zycia) nie powinna być porównywana do teg katastrofy- marderstwa smoleńskiego. Bóg ma swoje plany, i nawet z takiego zła jak wojna Bóg potrafi wyprowadzić dobro, choćby bohaterska, święta śmierć M.M Kolbego ileż nawróceń przyniosła i przynosi do dziś…. 24.11.2010 (Adam- człowiek). MATKA BOŻA: BOŻA WOLA WYPEŁNI SIĘ NAWET W TYM WIARA JEST RĘKOJMIĄ RZECZY< KTORE POZNACIE.
      Ks.Piotr Natanek i wielu innych księży też nie ma przyzwolenia episkopatu, a jednak dążą do Intronizacji Pana Jezusa. A Viktor Orban, wszyscy wiemy co zrobił! Czy nie wolał byś mieć takiego Prezydenta? Bo ja tak!

      Jak już jestem przy klawiszach przeczytajcie proszę :

      Matka Boża przestrzegała już wcześniej przed światowym kryzysem, który jest sztucznie wywoływany.
      Poniżej przesylam fragmenty jej orędzi dotyczące tego tematu.
      Dzisiaj Maryja w swoim przekazie uczy nas jak mamy się modlić.

      Człowiek – Adam

      23 grudzień 2007

      Matka Boża:.. Wolność oferowana przez wielkich tego świata prowadzi do zniewolenia i do kryzysu.

      23 maj 2008

      Matka Boża Czy nie widzicie, drogie dzieci, że to właśnie on wasz przeciwnik uciska narody, a posługuje się tym, co najbardziej do niego należy: a więc systemami politycznymi i ekonomicznymi. Pamiętajcie, że wszyscy ci, którzy wmawiają wam poprawę życia i dobrobyt, kłamią! Oni dążą tylko i wyłącznie do ucisku, aby nikt nie mógł kupić ani sprzedać, kto nie ma znamienia bestii (Ap 13.17). Wszelkie międzynarodowe organizacje, które odrzucają Prawa Boże, są narzędziem w ręku tego, który chce się ogłosić wyzwolicielem świata.

      23 czerwiec 2008

      Matka Boża:Druga bestia, która wyszła z ziemi, czyni wielkie znaki (Ap.13.13), by zniewolić ludzkość tym wszystkim, co ziemskie by doprowadzić do ucisku i wyzysku materialnego. To ona sprawia, że rządzący państwami prowadzą do kryzysu ekonomicznego, aby nikt nie mógł kupić ani sprzedać, kto nie ma znamienia bestii. (por Ap 13,17).

      15 sierpień 2008

      Matka Boża: W niedługim czasie doznacie, Moje kochane dzieci, jeszcze większego prześladowania, gdyż bestia, która otrzymała władzę nad światem, będzie czyniła wszystko, aby upadek ekonomiczny dotknął wiele państw. Siły ciemności dążą do tego, by doprowadzić do konfliktu z Iranem, a wtedy wiele państw będzie wciągniętych w tę wojnę.

      23 listopad 2008

      Dzisiaj wzywam was także do modlitwy za Amerykę, która chce także rozszerzyć swoje militarne panowanie nad światem. Ostrzegałam was już wcześniej, Moje kochane dzieci, że kryzys ekonomiczny jest wywołany sztucznie, by jeszcze bardziej zniewolić nasze dzieci. Siły zła chcą, aby ludzie zostali zniewoleni siłą posiadania pieniądza i wszystkiego, co materialne.

      2 luty 2009

      Teraz rządy państw przygotowują serię złych wiadomości i beznadziejnych sytuacji, by wprowadzić zwątpienie w ludzkich sercach. Celowo przygotowany kryzys ekonomiczny prowadzi do jednego światowego porządku i jednego światowego rządu.

      23 październik 2009

      Ucisk dla narodów został przygotowany przez dwie bestie, którym została dana moc, by wyrządzić krzywdę. Ludy i narody będą zatem doświadczać jeszcze większego prześladowania ze względu na ucisk ekonomiczny oraz ze strony fałszywej wolności, która prowadzi do prześladowania wiernych dzieci Kościoła. Wiosna Kościoła jeszcze nie nadeszła, ponieważ zanim ukaże się chwała Mojego Boskiego Syna, musi objawić swoje oblicze syn zatracenia w całej swojej pełni.

      23 grudzień 2009

      Kryzys światowy prowadzi do wywołania takiego konfliktu, który akceptowany jest przez te cztery układy państw, które mają w tym swój globalny interes: Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja oraz Europa. Taki jest obecnie podział wpływów na całym świecie.

  6. anonim said

    Nasz Dziennik Sobota-Niedziela, 22-23 września 2007
    http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=91615

  7. ziarnko prawdy said

    Czerwone Dynastie-koneksje rodzinne”znanych” cz.5
    http://czerwonykiel.nowyekran.pl/post/21213,czerwone-dynastie-koneksje-rodzinne-znanych-cz-5

  8. cox said

    Znowu komp mi szwankuje (widocznie to taka przypadłość tego ,,starego dziadka”) więc odpowiem tutaj panu/i
    @A Mnie Nie Daje Spokoju Nieposłuszeństwo:
    Co do tego Mahometa to się pomyliłem i jego faktycznie u s. Faustyny (prawdopodobnie pomyliłem Ją z innym Mistykiem).
    Znalazłem za to fragment dot. najprawdopodobniej Piłsudskiego:
    ,,Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączyła od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy mam to pisać, drżę cała
    na widok okropności, które świadczą przeciw niemu, widziałam jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych
    dzieci i większych, jakieś 9 lat, dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów, do
    rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu, a dusza
    którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia
    i grzech. Na koniec wyszła niewiasta która trzymała jakoby w fartuchu łzy i ta bardzo świadczyła przeciw niemu (Dz 425).
    Z tego opisu dosyć jasno wynika, że dusza ta (najprawdopodobniej Piłsudskiego) jeest albo w piekle, albo w najlepszym
    przypadku w najgłębszej odchłani czyśćca!

  9. galon said

    Lech Kaczyńki był wielkim patriotą i polakiem.
    Odznaczał wybitnych polaków a nie kapusi i antypolaków jak Komorowski Michnika !!!
    Otaczał się uczciwymi ludzmi a nie ludzmi ze zbrodniczej organizacji PZPR jak pan Komorowski.
    Byłem w muzeum Powstania Warszawskiego – rewelacja , jeśli można tak powiedzieć !
    Centrum Nauki Kopernik to też dzieło Kaczyńkiego – i znowu rewelacja !!!
    Przytoczę też pewien wpis ze strony kibiców Legii gdzie pewnego dnia rozgorzała dyskusja o L.Kaczyńskim
    Wpis ten łapie za serce i już po przeczytaniu wiadomo jakim człowiekiem był L.Kaczyński :
    „do „do kuba”
    kolego ! mnie osobiście nic Jarek nie zrobił ani mojej rodzinie ani mojej firmie a Tobie co zrobił ? proszę podaj konkrentne zarzuty! Za czasów prezydenta ś.p. Lecha Kaczyńskiego moja Mama dostała order odrodzenia Polski ( żadna kasa się z tym nie wiąże aby było jasne ), 20 lat po tym jak była zamknięta za pracę w opozycyjnej drukarni ! Jest po 2 zawałach i 3 udarach, ma 800 zł emerytury i jedyne co ją przyjemnego spotkało od Państwa Polskiego po reformacji to był właśnie ten order, i chciałbym aby kiedyś Twoja Mama była tak szczęśliwa jak moja tego dnia !
    a za czasów Tuska – firma w której pracowałem zbankrutowała, i pracę straciło ponad 300 osób, firma którą sam założyłem ledwo daje sobie radę, działa nie cały rok a miałem już 3 kontrole skarbowe, kontrole Inspekcji Pracy i mandat od niej 1000 zł za brak jakiegoś świstak jakim jest „opis zagrożeń na stanowisku pracy sprzedawcy” nie wiedziałem że coś takiego w ogóle istnieje ! i oczywiście
    kontrole z Inspekcji Handlowej i do tego jeszcze „tajną” kontrolę ze związku artystów STOART, którzy wykryli u mnie włączone radio i zażądali opłaty za komercyjne słuchanie radia ….
    i teraz zamknął mi stadion w W-wie za zamieszki w Bydgoszczy, rozumiem, że w związku z opieką POpaństwa zamkną plażę w Kołobrzegu bo było tsunami w Japonii !??”

  10. synbrunona said

    Witam wszystkich bardzo serdecznie!
    Jestem tutaj pierwszy raz i miałem problem z zalogowaniem się, ponieważ nie znam języka angielskiego. Chciałem właśnie zadać pytanie adminowi. Jestem Polakiem z dziada pradziada, wierzącym i praktykującym katolikiem. Wiele razy spotykałem się z opiniami, że śp. prezydent Lech Kaczyński niczego dobrego Polsce nie uczynił, a wręcz przeciwnie, przysporzył wielu szkód. Między innymi w roku 2006 we wrześniu przebywał z wizytą w Izraelu. To wtedy właśnie obiecał żydom, że zrobi wszystko, aby doprowadzić ponownie do wypłaty im odszkodowań za utracone w czasie wojny i po niej, mienie. Kwota roszczeń jest niebagatelna, bo chodzi o 65.000.000.000 (miliardów) dolarów. Ponadto jako pierwszy z „naszych” prezydentów wprowadził żydowskie święto Chanuka, o czym była mowa w jednym z komentarzy, jak chociażby Józefa z godz. 10:27. Wiem, że wielu żydów, to prawi ludzie zarówno ci żyjący w Polsce jak i ci w Izraelu. Nie jestem antysemitą i dla mnie to słowo nie znaczy nic. Wymyślili je żydzi, tak jak holokaust dla swoich własnych, czysto materialnych celów. Wiele o tym już napisano. Moi bracia i siostry ginęli w różnych wojnach, których my nie wywoływaliśmy. Jesteśmy jednak tak znienawidzeni przez naród Żydowski, że jest rzeczą niepojętą, by nasi rządzący chcieli mieć cokolwiek wspólnego z tą nacją. Tyle otrzymaliśmy od nich cierpień ale pomimo tego nasza wiara każe nas ich kochać. I ja się z tym zgadzam i za nich modlę. Pytam więc, dlaczego Lech Kaczyński wespół z całym parlamentem popchnęli nas Polaków w ręce żydomasońskie. Ja i moja rodzina była przecina wstąpieniu Polski do UE i głosowaliśmy przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu. Co zrobi PiS ewentualnie po wygranych wyborach? Boję się tego tak bardzo, że to co teraz dzieje się w naszej ojczyźnie wskazuje, że słowa ojca Tadeusza Rydzyka, są tak prawdziwe, jak to, że to żydzi zabili Jezusa a wina ich spada na ich dzieci. Jestem pewny, że PiS nic w tym kierunku nie zrobi. Tylko prawdziwi Polacy z dziada pradziada, wierni ojczyźnie, Bogu i Kościołowi powszechnemu, wyprowadzą ojczyznę z niewoli grzechu. Nikt nie zada PiS-owi pytań, co dalej z żydami w Polsce. Jeżeli nawet sam o. Tadeusz Rydzyk odmawia swojego poparcia dla kandydatury Żyda Czesława Bieleckiego w wyborach prezydenckich w Warszawie, to chyba coś znaczy. Ja płaczę nad losem mojej ukochanej Polski, mam już swoje lata i nawet za przysłowiowej „komuny” nie było tak źle, jak jest teraz. Obawiam się, że PiS nie otrzyma mojego głosu w tych wyborach. Pozdrawiam

    • Józef Piotr said

      Masz „Synbrunona” pełnię racji. To co piszesz to wszystko prawda.
      Masz rację w stwierdzeniu nawet takim:…..” nawet za przysłowiowej „komuny” nie było tak źle, jak jest teraz.”…
      Bo tzw „komunę” zlikwidowano dlatego że za dużo w niej wyrastało wątku (elementu) narodowego którey miał tendencję wzrostu pomimo że ONI sterowali z tylnych siedzeń.
      Po 1944 mordując co najmniej 600 000 patriotow i zabierając własność elemntowi Polskiemu trzeba bylo dorabiać ideologię wyszukując rożnych wrogów. Z tym szukaniem wrogów jest tak do teraz. Wystarczy obserwować wydarzenia. Krzyż , Mohery ,RM ,KIBOLE, Opozycja ……….
      A to wszystko dla zaciemniania „obrazu” i rozprawy z upatrzonymi.
      Zabrana własność elementu Polskiego była w okresie „tzw „komuny” PAŃSTWOWA aż do czasu…. czyli po 1990 roku.
      Wojciechowy Stan wojenny , komisarze którzy inwentaryzowali stan rzeczywisty, po to aby ci co mają wiedzieć, wiedzieli ile „fantow” jest do zagospodarowania i rozdzielenia. Stan wojenny gwarantował spokój potrzebny do dokonywania cichych podziałów.
      Zobacz kto osiadł na ziemiach pegeerów, kto osiadł na przemyśle?…. I to w całej Polsce .
      Spójrz :wyspę wolin posiadł kto ? Ile tam jest hektarów ? (tysięcy ile?) i to jeden człowiek który podobnież nie był wcześniej rolnikiem. Przykładów jest dużo.
      Pól Bieszczad zgospodarowywanych przez Gierka za pomocą żołnierzy ze specjalnych jednostek wojskowych oraz więżniów otrzymała pewna stara panna i po co jej to ?
      Na Kilka tysięcy hektarów po byłym iglopolu w bieszczadach załapal się były minister w rządzie pewnej pani.

  11. Krzysztof said

    Władza
    Jarek i Donek dzisiaj się spotkali,
    jak tu kręcić lody, sobie pogadali.
    Zwracali uwagę, na zgodne relacje,
    lecz w Polskę puścili sprzeczne informacje.

    Dlaczego tak czynią? Niejeden zapyta.
    I skąd ta różnica? Co w mediach zawita.
    Lecz obaj panowie się znają na rzeczy:
    Ja dziś jestem za, a ty będziesz przeciw.

    Niech Polacy na co dzień zobaczą te kłótnie,
    a my będziem kręcić lody rezolutnie.
    A w ten  prosty sposób nasze propozycje,
    wytną z parlamentu słabą opozycję.

    Po takich roszadach to już bezawaryjny,
    powstanie ten system tylko dwu-partyjny.
    Będziemy wymieniać się władzą do syta.
    Bo tak będzie wyglądać Rzeczpospolita.

    Każdą opozycję, gdy pojawi się w środku,
    zdusimy błyskawicznie już w samym zarodku.
    To jest nasza walka, choć polegnie wielu.
    By żyło się lepiej w polskim USraelu.

    Ty Polaku pomyśl, kiedy ręką w złości
    wrzucisz głos do urny- o swojej przyszłości.
    Musisz  ruszyć tęgo swoją smutną głową,
    wybrać opcję polską-wierną- Narodową.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: