Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 3 września, 2011

Polityka to obowiązek

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 września 2011

W wyborach zrealizujmy duchowy testament biskupa Małysiaka

Ksiądz biskup Albin Małysiak mówił o wyborczym obowiązku katolika, o jego odpowiedzialności za kraj. Ileż razy widział ludzi wychodzących z kościoła, mijających po drodze lokal wyborczy i idących dalej – tylko dlatego, że zostali przez komunistów nauczeni sloganu „my się polityką nie zajmujemy”.

Senior episkopatu Polski, biskup Albin Małysiak, zmarł 16 lipca 2011 r. Miał 94 lata. W czasie wojny wspólnie z szarytką Bronisławą Wilewską uratował
życie pięciu osobom narodowości żydowskiej, za co otrzymał medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Za ratowanie życia Żydom podczas II wojny światowej, swoją bohaterską i niezwykłą postawę oraz wybitne zasługi w obronie godności człowieczeństwa i praw ludzkich został 10 października 2007 r. odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem
Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W dniu jego śmierci w większości środków masowego przekazu zapadła głucha i niewytłumaczalna cisza. Dlaczego? Nie milczały jedynie Radio Watykańskie, Radio Maryja, TV Trwam oraz kilka katolickich portali… Czy dlatego, że biskup Małysiak od zawsze popierał Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe, że głośno mówił o  szacunku dla ojca dyrektora, nazywając go dobrym kapłanem, Polakiem i patriotą wiernym Bogu i Polsce? Czy też może dlatego, że wstawiał się za bezbronnymi i pozostając wiernym Ewangelii oraz nauczaniu
papieskiemu, bronił życia od naturalnego poczęcia aż do naturalnej śmierci? A może z powodu jego poglądów politycznych i słów wypowiedzianych na zakończenie Mszy św. dziękczynnej za czterdziestolecie posługi biskupiej? 16 maja 2010 r. w katedrze wawelskiej, dziękując wszystkim za modlitwę i życzliwość, biskup powiedział, że postanowił przypomnieć cnotę, która
niestety u wielu Polaków nie ma dużego wzięcia. Polacy też nie bardzo odmawiają tę modlitwę, jakoś zobojętnieli, gdy o nią chodzi. „A ta modlitwa – to się może nawet zdziwicie, jak ona się nazywa” – mówił.
I niejednego zdziwił. „Ta modlitwa nazywa się polityka”. Biskup Małysiak przypomniał, że Kościół od samego początku zajmuje się polityką. „Przecież rozmowy Jezusa Chrystusa z ówczesnymi duchownymi nie odnosiły się tylko do spraw czysto religijnych. Były tam również elementy społeczno-polityczne. Kościół i jego przedstawiciele na przestrzeni dwóch tysięcy lat interesowali się problemami politycznymi i je rozwiązywali. Weźmy chociażby św. Stanisława, biskupa męczennika (…).
Problemami politycznymi interesował się na przykład wielki nauczyciel narodu polskiego kard. Stefan Wyszyński (…)”. Kościół od wieków interesuje się problemami politycznymi i je rozwiązuje. I taka jest również jego rola dzisiaj. Ksiądz biskup Małysiak mówił o wyborczym obowiązku
katolika, o jego odpowiedzialności za kraj.
Ileż razy widział ludzi wychodzących z kościoła, mijających po drodze lokal wyborczy i idących dalej – tylko dlatego, że zostali oni przez komunistów nauczeni sloganu „my się polityką nie zajmujemy”.
Nawiązując do katastrofy pod Smoleńskiem, głośno wyraził nadzieję, że może teraz, po tej tragedii, „Polacy się pozmieniają i zajmą się problemami swojej Ojczyzny, wejdą w problemy polityczne (…) Musimy sobie to uświadamiać. Wszyscy mówcie swoim bliskim, że mają się interesować problemami politycznymi”. Jak to ma wyglądać w praktyce? Mamy iść do wyborów!
Mamy wyjść na ulice. Każdy, kto był wtedy w katedrze wawelskiej albo oglądał TV Trwam czy słuchał Radia Maryja, mógł usłyszeć, jak biskup woła, że gdyby był młodszy, to sam wyszedłby na ulicę, by domagać się prawdy o Smoleńsku. Duchowy testament biskupa można streścić krótko:
„Pamiętajcie o modlitwie zwanej polityką”.
Za mało naród się modli tą modlitwą, dlatego katolicy nie wygrywają wyborów. Aby ludzie zaczęli się modlić modlitwą, której na imię polityka, potrzeba dużo modlitwy różańcowej, bo tylko tak możemy wyprosić
otwarcie oczu dla wielu. I dzięki Bogu są tacy, którzy to czynią. Wielu
duchowych synów biskupa Małysiaka realizuje jego słowa i nauczanie w codziennym życiu. Dziesiątego dnia każdego miesiąca w stolicy organizowane są marsze pamięci Ksiądz Jacek Bałemba SDB (warto wspomnieć, że ten kapłan święcenia kapłańskie przyjął właśnie z rąk śp. biskupa Małysiaka)
codziennie wraz z wieloma Polakami modli się przed Pałacem Prezydenckim za ojczyznę. Wziął sobie do serca nauczanie biskupa Małysiaka i wraz z ks. Stanisławem Małkowskim i o. Jerzym Gardą wyszedł na ulicę błagać w modlitwie o ratunek dla Polski.

Wszyscy mówcie
swoim bliskim, że mają się
interesować problemami
politycznymi.

15 czerwca w Niepokalanowie zawiązała się inicjatywa Krucjaty Różańcowej za Polskę. 14 lipca na Jasnej Górze odbyło się spotkanie organizacyjno-informacyjne, które rozpoczęło się Mszą św., homilię wygłosił ks. Łukasz Kadziński. Ksiądz Małkowski opisał zagrożenia, przed jakimi stoi obecnie Polska. W intencji ojczyzny podjęto Krucjatę Różańcową pod hasłem
„Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi”.
W Radiu Maryja codziennie jest odmawiany różaniec w intencji Polski. n
Wszyscy mówcie swoim bliskim, że mają się interesować problemami
politycznymi. Jak zrealizować duchowy testament biskupa Małysiaka?
Módlmy się i idźmy do wyborów, niech spełnią się prorocze słowa Sługi Bożego kard. Hlonda, że „zwycięstwo, gdy przyjdzie, przyjdzie przez Maryję”. Niech spełnią się słowa o Polsce mocarnej, która idzie „w swą przyszłość, biorąc natchnienie nie z prawa ni z lewa, lecz z góry”.
Przychodźmy pod krzyż na Krakowskie Przedmieście w Warszawie, pielgrzymujmy na Jasną Górę, do Torunia, Niepokalanowa, na Krzeptówki i wszędzie tam, gdzie trwa codzienna modlitwa za Polskę. A jeśli zdrowie lub raczej jego brak czy brak finansów w tym coraz biedniejszym kraju nie pozwolą nam na to, to włączmy Radio Maryja lub telewizję Trwam i módlmy się w łączności duchowej.
Wierzę, że ksiądz biskup pomaga nam z domu Ojca, błogosławi naszej ojczyźnie i wyprasza dla nas wiele łask, oczekując w zamian tak niewiele. Abyśmy zajęli się modlitwą, której na imię polityka.
Przed nami 9 października. Już dziś, włączając się do modlitwy za Ojczyznę, wymódlmy szeroki udział katolików w wyborach parlamentarnych, niech spełnią się słowa o Polsce mocarnej i Bogiem mocnej.

Ewa Rzeczycka-Surma

Posted in Kościół, Patriotyzm, Polityka | Otagowane: , , | 33 Komentarze »