Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for Październik 2011

RADOM, EXMISJA S.O.S., KTO MOŻE POMOC???????

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 października 2011


KOMUNIKAT

z dnia 02.11.2011

Otrzymałem wiadomość że ta rodzina  wcześniej mieszkali w Radomiu przy ul. Lustrzanej 3 w domu babci Eligii , ale ten dom się zawalił, dach się zawalił, a nieco wcześniej ktoś im podłożył ogień i dom był już naruszony nieco . Po zawaleniu dachu Nadzór Budowlany kazał rozebrać ten dom. Całej rodzinie przydzielono  właśnie to mieszkanie socjalne przy ul . Wernera 8 m.  45 

KOMUNIKAT

z godź. 11:30 Poniedziałek 30 października
Po rozmowie telefonicznej z Panią Iwoną sytuacja wygląda następująco: Komornik odstąpił od egzekucji na czas rozpatrzenia przez sąd odwołania ( mamy trochę więcej czasu niż tydzień). Nie wiemy co zadecyduje sąd i kiedy dlatego też uważam że na obecnym etapie nie ma co zbierać środki na spłatę zadłużenia. Uważam natomiast że warto pomóc tej rodzinie poprzez wysyłanie bezpośrednio na jej adres darów rzeczowych jak również darów pieniężnych. Mamy podane we wpisie wiek dzieci  , wysyłajmy więc paczki z ubraniami z jedzeniem typu konserwy z książkami i inne rzeczy. Inni którzy wolą wysłać gotówkę podaję też numer konta. Sprawę będziemy śledzić dalej.
Adres tej rodziny:
Iwona Prokop
26-600 Radom, ul. Wernera 8 m.45
nr. konta: 82 2490 0005 0000 4000 6039 0571
Można dodać dopisek blog Królowej Pokoju
Rodzina z góry serdecznie dziękuje wszystkim darczyńcom
———————————————————————————————————–
.
za kilka godzin w poniedziałek na godz. 9.00 komornik wyznaczył swoje przyjście celem wyeksmitowania 10-osobowej polskiej rodziny z mieszkania socjalnego.
Oto kilka parametrów , które ustaliłem na miejscu:
1. matka Iwona Prokop, lat 51. Matka siedmiorga dzieci . dwoje najstarszych już się usamodzielniło i nie mieszka z matką.
2. Matka jest samotna, mąż-alkoholik opuścił ją 8 lat temu
3. Mieszka z nimi babcia Eligia – lat 76, wymagająca opieki.
4. Rodzina utrzymuje się z alimentów, zasiłku rodzinnego, emerytury babci oraz MOPS.
5. zalegają z czynszem w tym mieszkaniu socjalnym –  oni dostali ten lokal na skutek zawalenia się dachu domu babci Eligii u której wczesniej mieszkali… dom jest do rozbiórki, jest tam zakaz przebywania w nim wydany przez Nadzór budowlany. Nawiasem – z reguły prawie nikt z eksmitowanych nie płaci czynszów w tych blokach socjalnych.
6. Oto dzieci, które jeszcze mieszkają z p. Iwoną: Ewelina (l. 25), Patryk (l. 21) Sandra (l. 12), Klaudia (lat 10), Roksana (lat 9). Oprócz tego mieszkają z nimi dwoje małych dzieci (4 + 2 lata) – to dzieci Eweliny. Razem 5 nieletnich.
7. Oto adres, pod którym ma być ta eksmisja: Radom, ul. Wernera 8 m.45.
8. Tel. do p. Iwony, z którą można bezpośrednio porozmawiać o tej eksmisji i całej sytuacji: 506-736-588.
9. chcą ich eksmitować do odizolowanego od cywilizacji grupy bloków socjalnych poza miastem , gdzie dominuje element ściśle kryminalny,o których opowieści mrożą krew w żyłach . Policja i inne służby okazują do tego elementu na tym terenie przeważnie „dwie lewe ręce” (może celowo?)
10. Operację deportacji tej polskiej rodziny do tego „ośrodka” będzie przeprowadzał komornik sądowy Jarosław Kiełbasiński (jakiej on jest narodowości i z jakich to Kiełbasińskich – tego nie ustaliłem).
11. Sygn. akt wyroku eksmisyjnego z dn. 24.05.2011 r. – IC 487/10.
12. siedziba komornika: Radom, ul. Żeromskiego 65 lok. 405.
13. Miejsce eksmisji – to teren parafii pw. Św. Jana Chrzciciela.
13. Posyłam dwie fotografie niektórych członków tej rodziny, którzy akurat w tym momencie byli w mieszkaniu.
Jeżeli Pan zdąży, to niech Pan zawiadomi jak najwięcej mediów o tym mającym nastąpić zdarzeniu. Może Radio Maryja ,TV Trwam… Jak najwięcej mediów…
Dane co tu napisałem może pan rozgłaszać wszędzie po ludziach i wszelkich organizacjach Panu znanych i oni żeby dalej rozgłaszali. Fotografie tej rodziny co panu posyłam też można dawać wszędzie. Ci ludzie mi na to pozwolili. Może media przyjdą i w obecności mediów komornik odstąpi od eksmisji, przynajmniej na razie , a potem się zobaczy co dalej. Ja wiem , ze to wszystko za późno, ale ludzie w takiej sytuacji do ostatniego dnia czekają i nie rozgłaszają tego, czekają chyba na jakieś zmiłowanie z nieba , wstydzą sie itd… są jakby sparaliżowani psychicznie.
Proszę zauważyć jaki dzień wybrał na tę eksmisję: poniedziałek rano, na dzień przed świętem 1 listopada. kto z ludzi przyjdzie na pomoc tej rodzinie w takim dniu ? Nikt . Kiedyś była eksmisja nawet w Wielki Piątek a nawet w Wigilie Bożego Narodzenia . Komornicy – to najczęściej zdegenerowany etycznie element . nie liczą się z niczym.
To tylko maleńki fragment góry lodowej z tymi eksmisjami polskich rodzin w Radomiu. Przez ostatnie 15 lat przejęto w ten sposób kilka tysięcy mieszkań w Radomiu. Czasami bezpośrednimi eksmisjami a czasami nękającymi groźbami eksmisji. Żywi się nieźle na tym zjawisku dość wąskie grono Organizatorów radomskich.
Proszę o pomoc dla tych ludzi w formie jak najszerszego rozgłoszenia tego incydentu, żeby też jak najwięcej ludzi przyszło na miejsce eksmisji. Komornik zwykle najpierw wysyła czujkę żeby sprawdzić jaka jest sytuacja , ale jak czujka powie, ze zgromadziły się media i ludzie – to komornik zwykle nawet nie podejdzie . Przyjdzie w innym terminie , ale nie tego dnia . Nie chce tracić swoich cennych nerwów jak są zgromadzeni ludzie i media.
pozdrawiam serdecznie i proszę pozdrowić gen. Jana.
To będzie prawdziwy cud , żeby w tak krótkim czasie zwołać media na tę eksmisję.

Posted in Alert, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 105 komentarzy »

List czytelniczki

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2011


Szczęść Boże,
czytam codziennie blog królowa pokoju od ponad roku, bardzo dziękuję za to że jest. Dla mnie, dla młodej osoby blog ten był i jest zródłem wielu ważnych informacji, umocnienia wiary oraz poczucia przynależnosci do grupy ludzi „świadomych”. Dziękuję za niestrudzone publikowanie „Ostrzeżenia” pomimo fali krytyki. Dziękuję że jesteście.

Chciałabym poruszyć jedną kwestie która mnie zaniepokoiła, mailowo, z racji, że nie mam w zwyczaju udzielania się na forum (które czytam lecz poprostu mam za słabe nerwy co do niektórych:) i brak na to czasu).

A mianowicie chodzi o ten cały ruch „Oburzonych” i masowe protesty ludzi na swiecie. Zauwazyłam ze na blogu byly o tym inf ktore pozytywnie przedstawiaja to zjawisko. To mnie martwi. Prawda jest ze społeczenstwa stały sie niewolnikami we własnych panstwach i nalezy sie oburzac, lecz trzeba zwrócic uwage kto inspiruje te masowe protesty i czy „oburzajacy sie” nie stali sie przypadkiem pożytecznymi idiotami w służbie planów antychrysta dla tworzenia wspólnej bezgotówkowej waluty a co za tym
idzie, wprowadzania chipów.
No i ważna kwestia, ze wsrod ” oburzonych” nie ma miejsca dla ludzi wierzacych. Obracam się w środowisku studenckim w Warszawie i proszę mi uwierzyć, ale moi znajomi którzy chcą wychodzić na ulicę, mają czysto anarchistyczne i antyklerykalne poglądy. Nie jest ich jeszcze zbyt wielu, ale zauważam pochwałę tematu przez wykładowców i zdezorientowanie wśród innych studentów, którzy w miarę upływu obiorą „słuszne” poglądy bo to juz staje się modne. Ciekawy artykuł: http://www.bibula.com/?p=46069

W Polsce musi być rewolucja, ale przed najświętszym sakramentem i w modlitwie. Do tego zostalismy powołani teraz. Przyjdzie też czas po ostrzeżeniu że będziemy musieli wyjść na ulicę, walcząc dla Jezusa (było coś o tym w ostrzeżeniu z 17 lutego)

Według moich obserwacji, Warszawa budzi się (choć powoli, bo zdegenerowanie młodzieży jest tu naprawdę zatrważające) duszpasterstwo akademickie przygotowuje na przyszły rok ewangelizacje stolicy. Następuje nowa ewangelizacja, młodzież będzie wychodzić na ulice, łowić ludzi dla Chrystua. (potrzeba tu modlitwy za opornych proboszczów, którzy wcale nie ułatwiają ) W ubiegłym tyg. w Warszawie prowadził rekolekcje o. Raniero Cantalamessa (glowny charyzmatyk Watykanu), rekolekcje dla duchownych. W
kościele św. Anny prowadził m.in modlitwę uwielbienia dla młodzieży, na wzór Medugorje. Coś niesamowitego.

Inna kwestia która chciałam poruszyć jest orędzie p. Anny A z początku paździrnika. Z racji, że dostałam pośrednio i nikt mnie nie upoważnił do przekazywania dalej, to jednak coś mnie korciło żeby z kimś się z tym podzielić. Jest to orędzie Pana Jezusa do Polaków w tygodniu wyborów.czyli już po czasie, ale jest w nim dużo ważnych treści do narodu. Dodam że w przeddzień wyborów mając ten tekst w rękach wiedziałam że nic dobrego z nich nie wyniknie i w sumie mam sobie za złe że nie podałam Wam go
wczesniej, ale bałam się że co niektórzy ludzie będą pastwić się nad nim jak nad „Ostrzeżeniem” i innymi objawieniami, a podejrzewam że p. Anna może wchodzić na Waszego bloga.

Orędzie Pana Jezusa podyktowane Annie A. w tyg wyborów (3 października 2011)

Dokąd idziesz Polsko?

Jezus: Polska będzie krzyżowana, dręczona i prześladowana pod względem religijno – wyznaniowym, ekonomicznym i gospodarczym.

Pozwolę Moim prześladowcom kpić z Ojca i Kościoła dotąd, aż naród Polski upadnie na kolana przede Mną, Władcą Wszechświata.

To będzie czas pokory dla wszystkich rodaków, Anno. Już czas aby wasze oczy przejrzały, aby wasze uszy zaczęły słuchać głosu Prawdy, a nie kłamstwa, aby obudzili się ci, co snem śmierci(grzechu) pomarli.

Cierpienia doznają młodzi i starzy. Dopuszczę na was owoce waszych wyborów; odrzucenie Boga a opowiedzenie się za igrzyskami, kiedy chleba będzie wam brakować.

Ucisk spadnie na Jerozolime, bo odwróciła się od Boga i bożkom bije pokłony. Za tyle Łask, które otrzymał twoj naród Anno, przyłączyliście się do budowniczych wieży Babel.

Chcecie przechytrzyć Boga, a Ja wam mówię: nikomu to się jeszcze nie udało. Mój Ojciec ma dużo czasu i jest bardzo cierpliwy. Patrzy na was i bada wasze serca. Przyłączyliście się do chóru europejskiego , zapragnęliście wielkopańskości. To pozwolę byście pili do nasycenia z zatrutych źródeł gorzkiego napoju, aż piołun wypali wasze wnętrza. (*1)

Obudzę pasterzy Kościoła poprzez klęski, które na nich dopuszczę. Doznają jeszcze większego braku szacunku i lekceważenia. Dopóki naród wraz z pasterzami Kościoła nie stanie się jednością, dopóty będę trzymał wyciągniętą dłoń nad waszą Ojczyzną. Nie zniosę letnich serc, szukania we wszystkim wygody, waszego nieuzasadnionego optymizmu i grzechu milczenia, kiedy trzeba nawoływać i upominać.

Wielu z was, Moi kapłani, zapomniało po co Syn Boży przyszedł na świat.

Będę błogosławił czystym sercom, tym, którzy głoszą Prawdę i żyją w Prawdzie, którzy wyniszczają się dla Mojego ukochanego Kościoła. Moimi apostołami są ci, którzy służą Mnie, a nie sobie nawzajem.

To ci, którzy biorą w obronę uciśnionych i wdowy, okłamywanych, ludzi prostych. Do tych kapłanów mówię: Nie bójcie się, bo Jam zwyciężył świat.

Polskę szczególnie otoczcie modlitwą i Mszami Świętymi za Ojczyzne, aby przebłagalna Ofiara Syna obroniła was od ukrytego i jawnego wroga Kościoła.

Po latach ucisku i poniewierki podniosę Moje Jeruzalem- Polskę, wasze rodziny. Wówczas zapanuje prawo i sprawiedliwość.

Jeżeli Jerozolima wytrwa w wierności i ponownie nie odwróci się od swego Boga, będziecie ssać do nasycenia, bo Ja będę was karmił najprzedniejszym pokarmem. Będziecie Moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.

Jeżeli jeszcze raz odwrócicie się ode Mnie, popadniecie w jeszcze większą niełaskę, niż ta, której doznawać będziecie teraz, począwszy od końca 2011 roku.

Tak mówi wam Pan Jezus Chrystus.

Nie lekceważcie słów, które wypowiadam do Moich Proroków, bo ich sobie wybrałem na Czasy Ostateczne, gdyż wielu, których namaściłem oblekli się w purpure pychy i oddzielili się od zagubionego ludu. Pozostała garstka wiernych wraz z Pasterzami Kościoła, w której pali się ogień pragnienia służenia Bogu i Ojczyznie. Do tej garstki mówię: Nie lękajcie się, Jam zwyciężył świat. Idźcie za głosem Ducha Świętego, a Ja będę błogosławił wam.

Kościół niech wyjdzie poza dotychczasowe struktury, aby już więcej nie dzieliła was głębia. Naród musi poczuć kochające ramiona Ojca w Moich apostołach, którzy swoją gorliwością, miłością i gwałtownością zdobywać będą Niebo dla tych, co odłączyli się od stada i żyją w ciemnościach.

Wasza „dostojność”, umiłowani Moi Kapłani pragnę przemienić w naturalną, ojcowską miłość, która przygarnie rzesze do Kościoła, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz. Pragnę aby powrócili ci, których zagubiliście.

Mój wierny lud proszę o szacunek dla waszych Kapłanów. Pozostańcie wierni tradycji i starodawnej kulturze polskiej. To Polska ma stać się ewangeliczną solą Europy poprzez naturalną więź z Kościołem, a Kościół z Narodem.

Wasz Nauczyciel

ja: co mam uczynić z tym orędziem, Panie?

Jezus: oddać tym, którzy nie zakopią talentu do ziemi. Oni będą wiedzieli co uczynić z Moim Slowem.

przypis: *1 – Oczyszczenie wnętrza duchowego

Mam nadzieję że nie zanudziłam tym mailem, szczególnie pierwszą jego częścią:) taką miałam potrzebę napisać
Szczęść Boże
studentka z Warszawy

Posted in Ciekawe, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 88 komentarzy »

Tylko Jeden – Orędzie do G. Lomax 21.10.2011

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2011


Nadchodzące dni będą wymagać od was zdecydowania kto i co jest waszym prawdziwym bogiem. Wielu z was uważa, że już wie, ale nigdy nie byliście naprawdę zmuszeni, by wybrać tylko jednego. Myślicie, że wybierzecie Mnie ponad wszystkich innych bogów, ale nie widzicie bogów czających się w waszych umysłach i sercach. Bogów, których użył wróg, aby was ode Mnie odsunąć.

Niektórzy z was pozwolili tym bogom wtargnąć w wasze życie. Powitaliście je. Niektórzy z was są nawet świadomi ich obecności, ale nie robicie nic, aby oczyścić z nich wasze serca, myśląc, że zrozumiem i wybaczę wam grzech bałwochwalstwa.

Czy nie powiedziałem w Moim słowie, że nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną? I nie będziesz miał. Jeśli jesteś Mój, tak masz czynić.

Nadchodzące dni przyniosą trudne okoliczności, które wymagać będą wyboru, któremu bogu służycie. Tylko jednemu. Pomyślcie i zdecydujcie dobrze, Moje dzieci, bo ten wybór nie może być cofnięty.

Niektóre z Moich dzieci już wybrały. Podążały za Mną gdziekolwiek je posłałem, odkładając na bok ich własne marzenia i pragnienia, brały Mój krzyż. Dla nich ten wybór został już dokonany i nadchodzące dni będą dużo łatwiejsze niż dla innych.

Dla tych, którzy pozostają wplątani w sprawy świata i wszystkie jego pokusy, nadchodzące dni będą bardzo trudne, ponieważ żyliście wygodnie pokładając wiarę w to, co widzicie zamiast we Mnie. Wasza wiara jest krucha. Jest jak trzcina, która łamie się z wiatrem każdej nowej doktryny. Jesteście łatwo oszukiwani, ponieważ nie zbudowaliście domu wiary na skale Mojego Syna.

Musicie wybrać, któremu bogu będziecie służyć przez resztę waszego ziemskiego życia. To jest również bóg, któremu będziecie służyć przez wieczność.

Moje dzieci, wielu z was nie docenia powagi czasu, w którym żyjecie. Nie widzicie, że zbliża się powrót Mojego Syna. Czy nie powiedziałem, że przyjdzie jak złodziej w nocy? Jednak wielu z was nie robi nic, ab przygotować się na Jego bliski powrót.

Czy Jego oblubienica będzie gotowa na swojego oblubieńca? Czy znajdą was nie odzianymi, gdy rozpocznie się uczta weselna? Czy zostaniecie pozostawieni?

Musicie pomyśleć o tych rzeczach teraz, póki jeszcze jest czas. Dobrze wybierzcie. W dniach, które wkrótce nadejdą, chaos rozpęta się w wielu krajach. Będzie bardzo mało czasu, aby myśleć o tym później dla niektórych z was, którzy czytają te słowo. Wasze życia zostaną skrócone z powodu tej katastrofy czy tamtego powstania.

Nie popełniajcie błędu myśleniem, że macie więcej czasu. Niektóre decyzje nie powinny być odkładane na później. Nie bądźcie jak ten bogacz w Moim słowie, który gromadził zbiory i oddał się przyjemnościom świata, a którego duszy zażądano tej nocy, ponieważ nie znacie powagi tego, co ma się wydarzyć.

Nie czekajcie. Wybierajcie teraz. Któremu bogu będziecie służyć?

Dałem wam wszystko co potrzeba, by przetrwać i rozwijać się pomyślnie w tym czasie. Musicie tylko poprosić, by otrzymać to, co mam dla was.

Regularnie doświadczacie niedoli. Wielu z was modliło się i pytało dlaczego tak jest. Niedola jest waszym nauczycielem, Moje dzieci. Niedola przynosi trudności, które przygotowują was na jeszcze cięższe czasy, które mają nadejść.

Ufajcie Mi. Widzę waszą przyszłość, wy jej nie widzicie. Oto dlaczego musicie pozwolić Mi się prowadzić i dlaczego nie możecie próbować zrozumieć każdego małego szczegółu tego co się dzieje. Nie zawsze macie rozumieć, ale po prostu być Mi posłuszni w wierze, ufając, że was kocham. Wiem co dla was jest najlepsze. 

Ten rok przyniesie wiele zmian, których nie możecie zobaczyć z miejsca, w którym jesteście. Staram się ustawić każdego z was, by był gotowy na te zmiany, ale niektórzy z was opierają się Moim ścieżkom. To spowoduje dalsze trudności w waszym życiu. Często to co Moje dzieci cierpią jest wynikiem nieposłuszeństwa Mnie w jakimś wcześniejszym czasie.

Pewne rzeczy, które nadchodzą są dużo gorsze niż Moje dzieci się spodziewają. Próbuję was chronić prowadząc wasze ścieżki do bezpiecznego miejsca. Bądźcie Mi posłuszni a wszystko będzie dobrze. Opierajcie się a zostaniecie pozostawieni ze skutkami waszych własnych dróg.

Wchodźcie ze Mną wyżej. Bądźmy w komunii gdy Mnie czcicie w duchu i prawdzie. Pozwólcie Mi przygotować was na wszystko co nadchodzi. 

Tłumaczył: Radosław

Posted in Orędzie dla G. Lomax | Otagowane: , , , | 129 komentarzy »

List s.Emmanuel z 15.X.2011r

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 października 2011


Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

1. 2 października 2011 r. Mirjana, otoczona ogromnym tłumem, miała comiesięczne objawienie przy Błękitnym Krzyżu. Po objawieniu przekazała nam następujące orędzie:

„Drogie dzieci! Dziś także moje matczyne serce wzywa was do modlitwy, do osobistej relacji z Bogiem Ojcem, aby wasza modlitwa była radością w Nim. Bóg Ojciec nie jest daleko od was i nie jest wam nieznany. Ukazał się wam przez mojego Syna i dał wam życie, którym jest mój Syn. Dlatego, moje dzieci, nie ulegajcie pokusom, które chcą was odłączyć od Boga Ojca. Módlcie się! Nie próbujcie posiadać rodziny i społeczeństwa bez Niego. Módlcie się! Módlcie się, aż wasze serce zostanie napełnione dobrocią; ona pochodzi tylko od mojego Syna, który jest prawdziwą dobrocią. Tylko serca napełnione dobrocią mogą zrozumieć i przyjąć Boga Ojca. Będę nadal was prowadzić. W sposób szczególny proszę was, żebyście nie sądzili waszych pasterzy. Moje dzieci, czy zapomniałyście, że to Bóg Ojciec ich wezwał?! Módlcie się! Dziękuję wam.”

(Mirjana dodała: „Wcześniej nic nie mówiłam. Ale czy jesteście świadomi, bracia i siostry, że Matka Boża jest z wami? Czy jesteśmy tego godni? Niech każdy z nas zapyta samego siebie. Mówię to, ponieważ jest dla mnie ciężko widzieć Gospę pogrążoną w bólu, bo każdy z nas oczekuje cudu, ale nie pragnie spełnić cudu w sobie samym.”)

2. Najpiękniejsza spowiedź Souhy. Pewna grupa przybyła z Bliskiego Wschodu spędza w Medjugorju kilka dni w nadziei, że odbędzie prawdziwą pielgrzymkę. Wśród nich jest pewna mężatka, Souha, której mąż jest lekarzem. Przyjechała bez niego, ponieważ on pracuje.

Souha ma pewien sekret, który nie daje jej spokoju. Wkrótce po przybyciu idzie do księdza znajdującego się w grupie i zwierza mu się, że dokonała aborcji. Dziecko, którego oczekiwała, miało trisomię, ale ona i jej mąż tego nie chcieli. Razem zdecydowali, żeby usunąć je z łona matki i aborcja została wykonana. Ponieważ niepokoi to jej serce, Souha pyta księdza: „To nie jest grzech, prawda?” Ksiądz odpowiada jej: „Ależ tak, moja córko, to jest grzech! Wielki grzech! Pani musi się wyspowiadać!” Ale Souha nie jest przekonana i odmawia. Jednakże prosi Matkę Bożą, żeby dała jej znak, czy ma się wyspowiadać z tego czynu.

Wieczorem, podczas objawienia Gospy na wzgórzu z Ivanem, Souha jest tam ze swoją grupą. Gdy przychodzi Matka Boża, niespodziewanie zgięta wpół pada na ziemię! Jej ciało jest skręcone, a jej nos przyklejony do ziemi. Pozostaje tak dobrą chwilę i gdy po objawieniu podnosi się, jej przyjaciele widzą, że płacze. Mówi do nich: „Trzeba wezwać księdza, muszę natychmiast się wyspowiadać!”

Nie wiem, co się stało podczas objawienia, trzeba uszanować jej tajemnicę, lecz Matka Boża zadziałała. We łzach Souha odbywa najpiękniejszą spowiedź swego życia. Tak, uświadomiła sobie obrzydliwość grzechu i z tego powodu płacze. Przyjmuje miłosierdzie Boże wobec niej. Jej pokój wewnętrzny zostaje wówczas odbudowany. Jest teraz wolna! Jaki kontrast, jakie światło pojawia się nagle na jej twarzy! Świadczy wśród swych przyjaciół, że odczuwa ogromną radość, jak nigdy dotąd w jej życiu.

W Medjugorju pewne grupy pielgrzymów mają piękną tradycję. Przewodnik proponuje, żeby każdy pielgrzym wziął na siebie odpowiedzialność za modlitwę szczególnie za jedną osobę z grupy podczas całej pielgrzymki. Tak więc, pierwszego lub drugiego wieczoru, każdy wyciąga z koszyka imię jakiegoś pielgrzyma. Kto tego wieczoru na 150 osób z grupy otrzymał imię Souhy i obowiązek modlitwy za nią? Pewna dziewczyna z trisomią!

Tego samego wieczoru telefonuje mąż Souhy i wysłuchawszy opowiadania swej żony mówi do niej: „Wiesz, dzwonię do ciebie, ponieważ dziwnie się czuję, bo ty jesteś tam, żeby się modlić do Boga, podczas gdy ja tu dokonuję aborcji. Tak nie można! Zdecydowałem dziś, żeby z tym przestać.” Także on płakał do telefonu. Przeczuwał, że coś stało się z jego żoną i był gotów uczynić ten ogromny krok na płaszczyźnie zawodowej. Souha nie wierzyła własnym uszom.

To działo się w sierpniu tego roku. Teraz Souha, jej mąż i ich dzieci żyją inaczej, na pierwszym miejscu stawiają Boga. Praktykują sakramenty i idą na Msze św. prawie codziennie. Dają świadectwo innym. Po powrocie z tej pamiętnej pielgrzymki, gdy zadawali sobie pytanie, jak naprawić swą przeszłość, zadzwoniły do nich zakonnice z sierocińca z prośbą o pomoc. Dokładnie zaproponowały, żeby zaopiekowali się pewną sierotą. Zobaczyli w tym odpowiedź Boga i z wdzięcznością zaczęli robić dla tego dziecka wszystko, co było w ich mocy.

A co stało się z tym dzieckiem z trisomią, które zostało usunięte podczas aborcji? W Medjugorju Maryja mówi o dzieciach nienarodzonych: „One są ze mną”. To dziecko z pewnością dużo się modli za swych rodziców i za swych małych współtowarzyszy, którzy zostali przeznaczeni do tego, żeby nigdy nie oglądać słońca.

Zadaję sobie pytanie: czy to dziecko rzeczywiście miało trisomię? W istocie widzę coraz więcej przykładów fałszywej diagnozy: wiele matek decyduje się na zachowanie swego dziecka niezależnie od tego, jak jest ono upośledzone i nagle dziecko rodzi się doskonale normalne. Nasza kultura śmierci i coraz silniejsze forsowanie aborcji nie idą na próżno. Rzecz do zastanowienia!

Ale Bóg jest cudowny! Dla tej rodziny zło obrócił w dobro. Teraz setki (a nawet tysiące) dzieci nie zostaną usunięte przez tego lekarza, który od tej pory walczy o ich życie.

„Drogie dzieci, tego wieczoru zachęcam was, żebyście szczególnie modliły się za dzieci nienarodzone. Módlcie się przede wszystkim za matki, które zabijają swe dzieci. Drogie dzieci, jestem smutna, ponieważ zabija się tyle dzieci. Módlcie się, żeby na tym świecie nie było takich matek.” (do grupy modlitewnej w Medjugorju, 3.03.90)

3. Policjant wreszcie szczęśliwy! Historia rozgrywa się w Madrycie podczas Światowych Dni Młodzieży. Jak wiecie, dla młodzieży ustawiono wiele konfesjonałów i w tej strefie stał pewien policjant do pilnowania porządku. Pewna dziewczyna zauważa, że ten policjant stoi na warcie cały czas w tym samym miejscu, jakby przyklejony do tych konfesjonałów. Więc go pyta: „Dlaczego pan pozostaje tu przez cały czas? (Normalnie policjanci zmieniają miejsce). On jej odpowiada:

– Podczas wszystkich lat mej służby w policji otrzymywałem tylko obelgi, kpiny i gesty nienawiści… Jest jedna rzecz, jakiej nigdy nie otrzymałem, jest to uśmiech. Otóż od chwili, jak tu przybyłem, widzę radosne twarze i otrzymuję tylko uśmiechy, zwłaszcza od młodych, którzy wychodzą z konfesjonałów. Dlatego postanowiłem tu zostać.

– To dobrze! Ale czy pomyślał pan, żeby samemu iść się wyspowiadać?

– Och, nie, nie, nie! Nie po to tu jestem.

Nazajutrz dziewczyna spotyka go ponownie i widzi go pełnego radości. Podchodzi do niej z uśmiechem od ucha do ucha i mówi do niej: „Poszedłem do spowiedzi!”

Matka Boża powiedziała: „Zachęcam was, drogie dzieci, żebyście się spowiadały przynajmniej raz w miesiącu, ponieważ nie ma nikogo na ziemi, kto nie potrzebowałby comiesięcznej spowiedzi. Comiesięczna spowiedź będzie lekarstwem dla Kościoła Zachodniego. Zachęcam was do tego, żebyście to orędzie rozpowszechniali na całym świecie!” (latem 1981)

4. Komisja. Prace ekspertów, którzy w Rzymie pracują nad sprawą Medjugorja pozostają jeszcze dosyć dyskretne. Ale dane są pewne znaki: Na wiosnę widząca Ivanka Elez (pierwsza, która widziała Gospę 24 czerwca 1981 r.) została wezwana do Rzymu, żeby złożyć tam swoje świadectwo. Później także ojciec Jozo Zovko i widząca Vicka pojechali w tych dniach do Rzymu, żeby tam spotkać się z kardynałem Ruini, przewodniczącym Komisji. Módlmy się nadal, żeby plan Maryi wypełniał się bez przeszkód! On się wypełni z pewnością, widzący to wiedzą. „Wszystko to, co nie jest z Boga, przeminie, mówią oni, a to wszystko, co jest z Boga, pozostanie.” Do nas należy, żeby przyspieszyć Bożą godzinę przez nasze modlitwy i ograniczyć cierpienia spowodowane oporem!

5. Piractwa w internecie? Pewni oszuści przechwytują adres e-mailowy, który nie należy do nich i rozsyłają do wszystkich kontaktów tego adresu wezwanie domagając się znacznych sum pieniężnych, żeby wybawić z kłopotu właściciela tej skrzynki bez jego wiedzy. To jest piractwo. Więc gdy pewnego dnia otrzymacie pilne żądanie pieniędzy, wiedzcie, że ono nie pochodzi od nas. Należy usunąć to pytanie bez odpowiedzi. Módlmy się za tych, którzy używają swej wiedzy w celu oszukania innych, tych, którzy swą wiedzę używają raczej w służbie Bogu! W ten sposób unikną smutnego końca. Ponieważ ten, kto kopie dół przed swym bratem, sam w niego wpada (Patrz Ps 9, 15).

6. Jeśli nie otrzymujecie już orędzi ani wiadomości z Medjugorja (po francusku), napiszcie do contact@edm.eu.com Poprzednie orędzia zobaczcie w http://www.edm.eu.com/

Droga Gospo, nasza Pani Różańcowa, pomóż nam, żebyśmy zostali wierni naszemu codziennemu różańcowi, żebyśmy chronił nas Twój matczyny płaszcz i żebyśmy uniknęli ognistych strzał złego.

Siostra Emmanuel +

Źródło: zwiastowanie.alleluja.pl

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 10 komentarzy »

Homilia Ojca Świętego Jana Pawła II o przyjmowaniu Komunii świętej

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 października 2011


Homilia wygłoszona w kościele rzymsko-katolickim

pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi

w Rzymie 1 marca 1989 r. przez Papieża Jana Pawła II:

„Porządkowi obyczajowemu” pochodzącemu od Boga powinniśmy podporządkować całe nasze życie. Jego wola –najświętsza wola –powinna obejmować wszystko. Dotyczy to wewnętrznej harmonii życia. Tak naucza nas Jezus. Nikt nie może służyć dwom panom. Nie można służyć równocześnie Bogu i mamonie.

W obecnych czasach ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, nie był Stwórcą i Panem wszechświata, jak również właścicielem wszelkiego bogactwa i skarbów w niebie i na ziemi. Człowiek wierzy, że wszystko zawdzięcza swojej pracy oraz że może wszystkiego zażądać. Jest dumny ze zdolności, którymi obdarzył go Nasz Pan, inaczej nie miałby ich!

Powinniśmy w przyszłości spodziewać się nowej chłosty, która będzie silniejsza, niż wszelkie dotychczasowe kary. Nikt się przed nią nie uchroni, chyba, że z miłością ją na siebie przyjmie. Zostanie wtedy zbawiony jak dobry łotr na krzyżu lub zostanie na zawsze stracony, jeśli się buntuje, tak jak drugi łotr, którego zgubiła pycha i bluźnierstwo. Najgorsze są bluźnierstwa w stosunku do pełnych miłości słów Boga, którymi obdarza naszą biedną ziemię poprzez Matkę i umiłowanego Syna.

Dlatego konieczne jest okazanie pokory, gdyż nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tym, Kto przed nami stoi!

Tak jak w kontaktach międzyludzkich przyjęte są pewne formy uprzejmości, to w stosunku do Boga chcemy o nich zapomnieć? Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii św. na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy Świętej. Prowadzi to do utraty właściwego poczucia doniosłości tego zgromadzenia. To jest nic innego jak śmierć naszego Pana i Zbawcy, któremu wszystko zawdzięczamy. Zamartwiamy się o ludzką ocenę, boimy się, że zostaniemy wyśmiani, boimy się niekorzystnych dla nas skutków naszej oceny przez innych, a nie boimy się Boga? Nie odwołuję tego, co powiedział jeden z moich poprzedników: „dzieje się to na waszą odpowiedzialność. Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga, którą obraliście jest niewłaściwa”. W tym miejscu, moi umiłowani Kapłani, umiłowani Bracia i Siostry, dozwolone jest przyjmowanie komunii na język i w postawie klęczącej. Wszystko, co zostało wprowadzone i jest rozpowszechniane przez obcych jest niedozwolone.
Mówię to jako wasz Biskup!

Jan Paweł II

http://obrazmojegoserca2.blog.onet.pl/1,DA2011-03-03,index.html

Nadesłała : Anastazja

Posted in Kościół, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 120 komentarzy »

Orędzie Matki Bożej z 25 października 2011

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 października 2011


 

  „Drogie dzieci!   Patrzę na was i nie widzę  radości  w   waszych  sercach.  Dziś pragnę  dać  wam  radość Zmartwychwstałego,  by  On  was prowadził   i  objął  Swą  miłością  i delikatnością.  Kocham  was  i nieustannie  modlę  się  o  wasze nawrócenie  przed  moim  Synem Jezusem.  Dziękuję,  że  odpowiedzieliście na  moje  wezwanie.”



Posted in Orędzia | Otagowane: , | 67 komentarzy »

Kobieta kananejska – 4 pokusy

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 października 2011


Homilia  z dn. 03.08.2011wygłoszona do młodych podczas mszy świętej w Medjugorje ,którą bardzo polecam wysłuchać wszystkim. Tłumaczona jest na polski i tak jest zawsze jak są inne narodowości to każda narodowość może w swoim języku słuchać.
Festival młodych w Medjugorje odbywa się co roku na początku sierpnia. Przyjedź a usłyszysz głos Boga, który mówi do ciebie. Bóg chce ci powiedzieć, że jesteś ważna / ważny w oczach Boga.

 

A tutaj warto zobaczyć jak wygląda codzienna modlitwa o uzdrowienie duszy i ciała

Posted in Film, Medziugorje | Otagowane: , , | 11 komentarzy »

Internetowe koło modlitewne

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2011


„Kochane dzieci, Ja zapraszam Was do osobistego przeistoczenia. Ten czas należy do Was. Bez Was nie może Bóg swoich planów urzeczywistniać.
Kochane dzieci, wy będziecie przez modlitwę codziennie wzrastać i do Boga zbliżać się.

 Celem Internetowego koła modlitewnego jest dotarcie do  wielu  braci i sióstr, którzy chcą zjednoczyć się w modlitwie z nami, aby odpowiedzieć na pilne wezwanie  Jezusa, o modlitwę:

– o nawrócenia i zbawienie dusz  

– o uproszenie pokoju na świecie

– za Benedykta XVI

Każdy, kto czuje w sobie chęć przystąpienia do naszego internetowego kręgu modlitwy jest mile widziany. Bez względu na stan życia, religię czy narodowość, każda modlitwa jest mile widziana w naszej społeczności. Żyjemy w czasach, gdy wielu chrześcijan jest wyśmiewanych, prześladowanych , często są jak „samotny wilk” na pustyni w odległym od  wiary środowisku. Dla tych braci i sióstr, chcemy być  jako wspólnota wsparciem modlitewnym, ale także jako wspólnota modlitewna z osobami o podobnych poglądach.

Członkostwo w internetowym kole modlitwy jest bardzo proste i bez żadnych  długoterminowych zobowiązań. Każdy członek powinien  tylko  krótką modlitwę odmówić około 10 – 15 minut dziennie.Preferowane modlitwy to Koronka do Bożego Miłosierdzia, Różaniec. Oczywiście każdy może swobodnie korzystać z innych modlitw lub modlić się własnymi słowami. Najważniejsze jest duchowe zjednoczenie w modlitwie w tych samych intencjach.Z Bożą pomocą uda nam się zaprowadzić wszystkie dusze do Boga, unicestwić plany szatana, i przygotować się do obiecanego raju na ziemi.

Godzina nie jest istotna gdyż każdy ma swoje obowiązki a często mieszka po drugiej stronie globu.

Nie mniej jednak niech początkiem będzie dzień jutrzejszy 25 października, dzień w którym Królowa Pokoju da nam swoje orędzie w Medjugorje.  Tego dnia o godz.18:37 bardzo proszę aby jak najwięcej z nas włączyło się w pierwsza modlitwę Internetowego Koła Modlitewnego. Będzie to modlitwa  w obecności Królowej Pokoju która o tej godzinie zejdzie na Ziemię.
Patronką naszego Koła modlitewnego będzie Królowa Pokoju. Tylko z Nią możemy powstrzymać wojny, zmienić bieg historii.
NASZA PIEŚŃ INTERNETOWEGO KOŁA MODLITEWNEGO
DEKLARACJA DO INTERNETOWEGO KOŁA MODLITEWNEGO

Komentarze do tego wpisu umieszczamy tutaj aby wszystkie były w jednym miejscu

Komentarze

Posted in Apel, KOMUNIKATY, Kościół, Prośba o modlitwę | Otagowane: , | Możliwość komentowania Internetowe koło modlitewne została wyłączona

Ania Golędzinowska odnalazła dom w Medziugorju.

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2011


Czuję się kochana przez Boga

Czuję się kochana przez Boga

Rozmowa z Anią Golędzinowską, polską modelką pracującą do niedawna we Włoszech, przyjaciółką Paolo Enrico Beretta, siostrzeńca premiera Włoch. Zawiedziona dotychczasowym życiem, nie zdradzając nikomu swoich zamiarów, opuściła Włochy i zamieszkała w jednej ze wspólnot w  Medziugorju. Tutaj odnalazła „radość, pokój i sens życia.” Tylko z Jezusem i Maryją można być szczęśliwym, wszystko inne to tylko σκύβαλα („śmieci” Flp 3, 8).

Jak znalazłaś się w Medziugorju?

Za pierwszym razem zostałam zaproszona przez przyjaciela, która zapłacił za moją podróż. Był to czas, kiedy nosiłam w sobie swoistą alergię do księży i Kościoła. Ta pierwsza podróż zmieniła moje dotychczasowe życie do tego stopnia, że przez kolejne dwa lata nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Zdałam sobie sprawę, że nigdy tak naprawdę w całym moim życiu nie byłam szczęśliwa. Żyłam iluzjami i namiastkami fałszywego szczęścia, w konsekwencji czego znalazłam się w depresji. To uprzywilejowane życie, które prowadziłam nie podobało mi się już ani trochę.  Pewnego poranka, po przebudzeniu, zatelefonowałam do przyjaciela i poprosiłam go aby poszukał mi jakiegoś miejsca w Medziugorju. W przeciwnym razie byłam gotowa wyskoczyć z okna. Opuściłam Włochy z dwoma torbami podróżnymi, nie mówiąc o tym nikomu. I oto jestem tutaj.

Jak długo jesteś już w Medziugorju i kiedy zamierzasz wrócić do Włoch?

Od prawie trzech miesięcy. Prawdę mówiąc, początkowo myślałam, że zatrzymam się tu  tylko na kilka dni, ponieważ 25 czerwca miałam zacząć pracę PR w klubie włoskiego miliardera Flavio Briatore na Sardynii. Ale  tego dnia przypadała 30 rocznica Objawień. Po pięciu dniach pobytu postanowiłam zamknąć kontrakt i pozostać tutaj. Mieszkam we wspólnocie maryjnej z zakonnicami i księżmi.

Jak spędzasz swój dzień?

Budzę się o piątej rano. Idziemy ze wspólnota na wzgórze Podbrdo odmawiając różaniec, potem schodzimy na dół, kolejne modlitwy i Msza święta. Do południa pracujemy. Czyszczę pokoje i łazienki, prasuję  i obieram ziemniaki. Mamy też do utrzymania ogród warzywny i kurnik. Następnie odmawiamy jeszcze jeden

Spędziłaś całe lato w miejscu modlitwy, daleko od wszystkich i wszystkiego. Nie tęsknisz za Sardynią, Formenterą i podobnymi miejscami? 

Absolutnie nie. Wielu z moich dawnych przyjaciół nie może zrozumieć tego co robię. Nie mogą pojąć tego, że jestem szczęśliwa wykonując prace, które dawniej należały do mojej sprzątaczki. Jestem przekonana, że nigdy nie byłam szczęśliwa tak jak teraz. Czuję się tak jak wtedy kiedy byłam dzieckiem, kiedy byłam mała i mieszkałam z moją biedną i prostą rodziną. Wszystko co teraz robię sprawia mi satysfakcję. Czuję się kochana przez Boga i przez otaczających mnie ludzi, i to bez udawania że jestem kimś innym niż w rzeczywistości, bez ukrywania mojej słabości. Wiem, że ludzie są blisko mnie nie dla korzyści, lecz dla mnie samej. Wszystko zostawiłam. Każdego dnia zakładam na siebie „ubrania Opatrzności”, które czasami zostawiają nam pielgrzymi. Moje dawne ciuchy tutaj nie pasują. Nie mam ochoty na paradowanie w butach Chanel …

Jaka była reakcja twojego chłopaka, Paolo Enrico Beretta?

Na początku był zaszokowany. Przez dwa tygodnie nie wiedział gdzie jestem. Spotkaliśmy się dopiero po miesiącu, kiedy wróciłam do Mediolanu, aby oddać w wynajem moje mieszkanie i sprzedać samochód: postanowiłam przeprowadzić się do Medziugorja na stałe.  Długo rozmawialiśmy i wtedy zrozumiał mój wybór. Powiedział, ze szanuje go, i że będzie czekał jeśli zdecyduję się wrócić. W międzyczasie przygotowuje się do złożenia mi wizyty w Medziugorju. Teraz chcę tyko tego czego chce ode mnie Bóg. Jeśli Pan zechce, abym wróciła do Włoch, wrócę. Ale nie podejrzewam, aby nastąpiło to w krótkim czasie.

Czytamy w gazetach, ze wybrałaś czystość seksualną.  Zastanawiające, że twój chłopak zaakceptował ten wybór.

Myślę, że był on jedyny mężczyzną, który mnie naprawdę szanował. Nasz związek pozostał czysty nawet po trzech latach znajomości. Może dlatego jest on tak głęboki. Postanowiłam założyć stowarzyszenie „Czyste Serca”, dla tych którzy chcą wytrwać w czystości aż do ślubu, szanując Boga i samych siebie. Członkowie stowarzyszenia będą nosić specjalne obrączki.

Dlaczego tak dużo ludzi z włoskiego showbusiness`u jeździ do Medziugorja?

Nie wiem. Może niektórzy z nich robią to dla autoreklamy, ale są i tacy którzy szukają odpowiedzi. Myślę, że dzisiejszy świat zmusza nas do szukania prawdy, ponieważ żyjemy w zafałszowanej rzeczywistości. Gazety nie opowiadają dzisiaj historii zwykłych ludzi.

Kiedy zaczęła się twoja historia?

Dawno temu. Napisałam o niej w książce “Through the eyes of a child” (“Oczami dziecka”). Zaczęła się ona kiedy byłam małą księżniczką, marzącą o pięknym zamku i księciu. Ale już  wieku 4 lat zostałam ściągnięta na ziemię. Musiałam zmagać się z nieszczerymi ludźmi, różnymi nadużyciami, narkotykami, nadużyciami seksualnymi itp.

W 2008 roku wyskoczyłaś z wielkiego tortu, ubrana tylko w bikini, życząc Berlusconiemu “Happy birthday”. Czy po przeżyciach w Medziugorju zrobiłabyś to raz jeszcze?

Po Medziugorju nigdy bym podobnych rzeczy nie zrobiła. Ale nie żałuję tego co było: musiałam przeżyć zło i dobro, aby dzisiaj dać wszystkim świadectwo, że zmiana w życiu jest zawsze możliwa, że prawdziwe życie polega na czymś całkowicie innym. Jezus przyszedł, aby umrzeć także za grzeszników, nie tylko za „zdrowych”. Jestem pierwszą wśród grzeszników. Dzisiaj raduję się Bożym miłosierdziem.

Od „parties”, może nawet z kokainą, do Gospy… Czy chcesz uciec od świata?

Od sześciu lat nie miałam do czynienia z narkotykami. Nie zamierzam uciekać od świata. Wiem, że tam, w codziennym życiu toczy się prawdziwa bitwa. Najpierw jednak muszę uleczyć moją duszę, aby móc pomagać innym i walczyć na polu bitwy dla jedynego prawdziwego Króla, którym jest Bóg.

Co chcesz przekazać z Medziugorja naszym czytelnikom?

Trzy rzeczy: kochaj, przebaczaj i nie osądzaj. Tak jak ty chcesz, aby ci przebaczono, tak i inni potrzebują drugiej szansy. Przebaczaj, ale nie w imieniu innych, rób to za siebie. Musisz wyrzucić z serca nienawiść i urazę. Tylko wtedy Bóg będzie mógł w tobie działać. W przeciwnym razie nie będzie miał gdzie złożyć łask, które dla ciebie przygotował. Jeśli zamierzasz przyjechać do Medziugorja nie nastawiaj się na oglądanie tańca słońca i innych cudów. Prawdziwym cudem jest twój wyjazd. Nasza Pani zajmie się resztą. Otwórz swoje serce.

Źródło:ksadam.wordpress.com/

Posted in Medziugorje, Nawrócenia, Świadectwa | Otagowane: , , | 110 komentarzy »

Orędzie Maryi do Luz de Maria w Święto Matki Bożej Różańcowej 07.10.2011

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 października 2011


Kochane dzieci Mojego Niepokalanego Serca.

 Nie bójcie się, pozostańcie zjednoczeni z Moim Macierzyńskim Sercem, w którym trzymam każdego.

 Kontynuujcie modlitwę bez ustanku, modląc się na Różańcu, bez ustanku.

Jest to potężna broń dzięki, której pokonacie w Moim Macierzyńskim Sercu sidła zła.

 Błogosławię ten Lud, umiłowani Mojego Serca. Błogosławię ten Lud Argentyny i wzywam was jako matka, abyście byli posłuszni, abyście porzucili grzech, abyście nie podlegali więcej sprawom tego świata, które prowadzą was do upadku…, prowadzą do upadku…, prowadzą do wielkiego upadku, tak wielkiego, że niemoralność jest tym co, króluje w tej chwili.

 Żyjcie w prawdzie, nawracajcie się. Mój Syn i Ja wzywamy was ciągle do nawrócenia. Ten wielki Naród jest bardzo kochany przez Moje Macierzyńskie Serce i dzisiaj wzywam was do powrotu na ścieżkę prawdy.

 Bądźcie posłuszni Mojemu Wezwaniu, dzień nie jest już dniem, noc nie jest już nocą, czas nie jest już czasem. Żyjecie w ciągłej chwili, przechodzicie z jednej chwili w drugą i nie odczuwacie tego.

 Wielkie katastrofy nadchodzą na ten wielki Naród, który odrzucał uporczywe wezwania Ojcowskiego Domu.

 Zwróćcie wasze oczy ku niebu, nawracajcie się, wracajcie na ścieżkę świętości, zmieniając się, zmieniając się.

 Duch tego wielkiego Narodu myśli o sprawach przyziemnych, konieczne jest, abyście zwrócili wasz wzrok ku miłości, dobroczynności i przebaczeniu.

 Módlcie się, módlcie na Różańcu. Wielki ucisk nadciąga, tak wielki jak grzech, tak wielki jak grzech aborcji, którym stale ranicie Serce Mojego Syna i sprawiacie, że wylewa Swoją Drogocenną Krew. Jednakże, jako Matka Miłości, która pielgrzymuje od ludzi do ludzi, od dziecka do dziecka, daję wam siebie i wstawiam stale za wami a Mój Macierzyński Płaszcz okrywa ten wielki Naród.

 Lecz z bólem muszę wam powiedzieć, że nie pragniecie Mojego wstawiennictwa, że Mój Syn jest odrzucany i, że człowiek sprowadza na siebie ból i oczyszczenie. W tym momencie ludzkość uczy się poprzez oczyszczenie, zwraca wzrok ku Niebu przez oczyszczenie, to człowiek sam sprowadza na siebie oczyszczenie. 

 Moi kochani ludzie, wracajcie w tym momencie na ścieżkę prawdy, w momencie, w którym ludzkości doświadczy wielkiego wstrząsu Ziemi. Moje dzieci znowu będą cierpieć a wody podniosą się, by  oczyścić i zmyć grzech, który spoczywa na Ziemi.

 Znaki pojawiają się nadal obficie, abyście mogli spojrzeć ponad ograniczone ludzkie widzenie. Otwórzcie duchowe oczy, abyście mogli zrozumieć Znaki Nieba.

 Kochani, choroba zbliża się do tego Ludu.

 Módlcie się Moje dzieci, módlcie za Hiszpanię; będzie cierpieć z powodu wielkiej choroby.

Módlcie się Moje dzieci, módlcie za Włochy… będą płakać i zachwieje się wiara.

Módlcie się Moje dzieci, módlcie się za tych kochanych ludzi Argentyny, będą cierpieć, będą cierpieć.

Módlcie się Moje dzieci, módlcie za Panamę, ten Lud będzie płakać.

 Jestem Matką całej ludzkości i Mój Płaszcz utrzymuje specjalną ochronę. Grzech jest tak wielki, że gwiazda spadnie i spowoduje wielki strach i cierpienie Ziemi.

 Kochani, chrońcie się. Okrywajcie się Najdroższą Krwią Mojego Syna i nawracajcie, aby światło waszej duszy oświetlało dni ciemności, człowiek musi wrócić na drogę nawrócenia zanim nadejdzie ciemność, zanim zobaczy przed sobą horror i terror samego grzechu, owocu jego pracy i działania.

  Niech to nie powoduje w was strachu, ten kto dobrze czyni otrzymuje dobro i utrzymuje pokój w swoim sercu. Wy, żołnierze, żołnierze Mojego Niepokalanego Serca… jesteście i będziecie chronieni, nie bójcie się.

 Pozostaję z wami, bronię was i ochraniam, wzywam was, abyście korzystali z Eucharystii, by stale wzmacniać waszą istotę. 

 Korzystajcie z Eucharystii odpowiednio przygotowani i nie odwracajcie się od Różańca Świętego. Pamiętajcie, że to tarcza dla Moich ludzi.

 Moje błogosławieństwo pozostaje z wami i ze wszystkimi, którzy w ten dzień się modlili, pamiętając o inwokacji do Matki Różańcowej. 

 Kocham was, weźcie Mój Pokój i Moją Miłość, Mój Macierzyński Płaszcz ochrania was, abyście nie oddalili się od prawdziwej drogi.

 Błogosławię was.

 Matka Maryja.

 Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta

Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta

Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta

Tłumaczył: Radosław

http://www.revelacionesmarianas.com/english_version.htm

 

Posted in Orędzia Maria de Luz | Otagowane: , , , | 60 komentarzy »

Posłanie od Matki Bożej Światła dla Ned’a Dougherty z 1-10- 2011,

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 października 2011


Otrzymano o godz. 16:30 – 16:57, udzielone w Sanktuarium Matki Bożej na Wyspie, Eastport, stan Nowy Jork,

http://www.endtimesdaily.com/

Mój drogi synu, Minęło wiele miesięcy od czasu, kiedy ostatnio mówiłam do ciebie przez te posłania z Nieba. W ciągu tych wielu miesięcy doświadczyłeś wielkich zmian tak na całym świecie, jak również i w swoim własnym życiu wewnętrznym. Tak, to miało swój bardzo dobry powód. Jak już teraz wiesz, zbliżacie się do czasu, gdy wielkie zmiany i zawirowania będą mieć wpływ na całą ludzkość, ze względu na wielkie geopolityczne i geofizyczne wydarzenia, które będą narastać w wir zdarzeń, które z pewnością
pozostawią wielu z was zadziwionych z niedowierzania. Jednakże, wy, Mój synu, jesteście świadomi wielu z tych zmian, które mają nastąpić, i waszą odpowiedzialnością jest, aby być pewnymi, że wasi bracia i siostry są przygotowani do przyszłych wydarzeń, które na zawsze zmienią bieg ludzkości. Oczywiście, jak dobrze wiecie, wiele z waszych braci i sióstr otrzymuje również posłania z Nieba od waszej Bożej Matki, jak również od Mojego Syna, Odkupiciela świata, i od wielu aniołów i świętych, którzy zostali uzdolnieni w tych czasach do komunikowania się z wami wszystkimi tutaj, na planecie Ziemi, aby ostrzec was przed przyszłymi wydarzeniami, które będą miały miejsce. Ważnym jest, aby przekazać wszystkim dzieciom Boga, o konieczności życia bez strachu przed przyszłością, zwłaszcza jeśli żyjecie w Miłości, która jest wam przekazywana przez Ojca Niebieskiego po to, aby pomóc wam przebyć przez te niespokojne czasy. Nie ma powodu, by obawiać się przebiegu wydarzeń, bo wszyscy wy tutaj na Ziemi jesteście przez krótki okres czasu przed powrotem do Niebieskiego Domu, gdzie Ojciec w Niebie przygotował miejsce chwały dla wszystkich Swoich dzieci. Na nieszczęście, wiele dzieci Boga odpadło od wiary i wierzenia w Boskiego Stwórcę, i boli Nas wszystkich ze Sfer
8
Niebieskich, widząc tak wiele dzieci Boga jest pożeranych przez diabła, który jest wrogiem Ojca w Niebie, Jego Syna, Odkupiciela, jak również wrogiem waszej Niebieskiej Matki. Niestety, wiele dusz zginie z powodu ścieżki, o której zdecydowały w tym życiu. Najważniejsze jest, abyście modlili się za ich dusze, aby mogły powrócić na ścieżkę wyznaczoną wszystkim wam przez Ojca w Niebie, którego jedynym zamiarem jest, abyście wszyscy uczestniczyli w wiecznej chwale miejsca, które Ojciec przygotował dla wszystkich was w Niebie. Jesteście proszeni o modlitwę, w szczególności za członków waszej rodziny i przyjaciół, waszych bliskich, którzy zostali pochwyceni w sidła diabła tutaj na Ziemi. Tak wiele młodych dzieci Boga zostało usidlonych z powodu swojego eksponowania na filmy, programy telewizyjne, książki i inne źródła rozrywki, które są kontrolowane przez diabła tutaj na ziemi poprzez jego sługusów w mediach, którzy doszli do przekonania, że mają prawo do sprawowania władzy i kontroli nad umysłami was wszystkich dla osiągnięcia swoich egoistycznych celów władzy i dominacji nad narodami świata. Jeśli chodzi o wasze systemy bankowe, wasze światowe korporacje i wasze rządy, zaczynacie rozumieć, że ogromna globalna sieć, siatka, została po cichu utworzona dla dominacji i kontroli nad dziećmi Boga i znajduje się w rękach nielicznej elity, która kultywuje tą kontrolę od wieków, działając jako sługusy diabła. Ale niestety, ich plany dominacji nad światem są odkrywane przed ich własnymi oczyma, ponieważ wielu z was, których oni mieli zamiar trzymać w ciemnościach, staje się świadomych i powstają przeciwko tym wpływom zła i potęgi. W rezultacie, ich moc słabnie, takim był zamiar Boga zgodnie z Jego planem. W przyszłości zobaczycie potężne globalne przebudzenie przeciwko tym, którzy zamierzają kontrolować wszystkich was w swoich planach stworzenia Jednego Światowego Porządku, bezbożnego i zlaicyzowanego państwa, w którym mają oni pełną władzę i kontrolę nad dziećmi Boga, ale plany ich są już udaremnione. Nic, co diabeł zaprojektował, nie może przezwyciężyć mocy modlitwy, mocy, która jest zasilana przez Wieczną Miłość Boga Ojca, który odniesie sukces w powrocie przyszłości planety Ziemi w Jego wielkim planie Pierwotnego Porządku Stworzenia. Rozeznajcie teraz, że Ojciec w Niebie będzie miał swój sposób i że będzie miała miejsce Wielka Transformacja, która obali struktury władzy stworzone przez diabła i jego sługusy. Ojciec w Niebie zastąpi tą strukturę i zarządzenie Swoim planem, w którym wszystkie dzieci Boga będą żyły w wolności kontynuowania swojego życia zgodnie z wytycznymi, jakich Ojciec zawsze pragnął dla Swoich dzieci. Musicie uwzględnić, że tak duże zmiany nie mogą odbywać się bez wielkich zakłóceń przez pewien okres czasu. Tak zwani panowie wszechświata będą stawiali opór wobec waszych prób podważenia ich złych planów, ale w straszliwy sposób pomylą się, ponieważ coraz więcej dzieci Boga jest oświeconych przez Ojca w Niebie, aby wypełnić swoje własne indywidualne misje dla dopełnienia planu Ojca w Niebie. Diabeł i jego sługusy nie będą w stanie przeciwstawić się wielkiej fali ludzkości, która zmieni świat na lepsze, dzięki mocy modlitwy i przez poszczególne misje, które każdy z was wykona, zgodnie z tym, jak Bóg zaordynował dla każdego i każdej z was z misją doprowadzenia Swojego planu do zaowocowania. Więc powiadam wam: Nie bójcie się! Bo Ojciec w Niebie tu rządzi, i powinniście spoglądać w przyszłość z odwagą, męstwem i siłą, abyście mogli przyoblec pancerz ze stali, aby ochronić w sobie miłość przeciwko nienawiści diabła, realizując plan Ojca w Niebie. Życzę wszystkim wam, Moje dzieci, powodzenia podczas wkraczania w Nowe Niebo i Nową Ziemię, oraz w Nową Jutrzenkę dla całej ludzkości!

Posted in Inne Orędzia | Otagowane: , | 49 komentarzy »

Nie zgadzam się na usunięcie Krzyża

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 października 2011


Proszę o przyłączenie się do akcji sprzeciwu i podpisaniu się przeciw usunięciu Krzyża w sejmie.

Kliknij i podpisz

Posted in Apel | Otagowane: , | 54 komentarze »

Ojciec Petar Ljubicić o Vassuli Ryden

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 października 2011


Podczas pielgrzymki „Prawdziwego Życia w Bogu” do Włoch (we wrześniu 2011), w której uczestniczyło ponad 800 osób, było możliwe przeprowadzenie wywiadu z ojcem Petarem Ljubiciciem OFM, któremu Mirjana powierzy ogłoszenie światu wypełnienie się tajemnic przekazanych widzącym z Medziugorja. Ojciec był jednym z uczestników tej pielgrzymki, czyta „Prawdziwe Życie w Bogu” i wierzy w Boże pochodzenie orędzi danych prawosławnej mistyczce Vassuli Ryden, orędzi będących wezwaniem całego Kościoła do JEDNOŚCI. Cały wywiad zamieszczony jest w numerze 3/2011 kwartalnika „Vox Domini „

Posted in Film, Medziugorje, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 12 komentarzy »

Szczęśliwe dni Ameryki pójdą w niepamięć

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 października 2011


Orędzie do G. Lomax 02.10.2011

 

Szczęśliwe dni Ameryki pójdą w niepamięć, nigdy już nie wrócą. Tak będzie z każdym narodem, który o Mnie zapomina i schodzi z Moich prawych dróg na własne drogi i zwraca się ku rzeczom niegodziwym.

 

Powstańcie, Moi ludzie. Powstańcie do waszych miejsc w świecie, ponieważ bitwa rozpoczyna się i szaleje już w sferze duchowej. Nie możecie zobaczyć tych, którzy walczą o wasze bezpieczeństwo, którzy walczą dla Mnie i Mojego królestwa.

 

Wróg waszych dusz czai się w ciemnościach, w szczelinach i rysach w waszym życiu – miejsc, do których nie dopuściliście Mojego światła, abym was mógł oczyścić. To są szczeliny przez, które wróg przeciska się, by zniszczyć was w nadchodzących miesiącach, jeśli nie położycie waszych grzechów przede Mną i nie zwrócicie się do Mnie ze skruszonym sercem. Częściowa skrucha nie jest wystarczająca – wymagam serca sprawiedliwego, a nie serca o złych zamiarach.

 

Nie możecie służyć Mnie i wrogowi waszej duszy, musicie wybrać. Czas szybko nadchodzi, kiedy nie będzie już czasu na wybieranie, musicie wybrać teraz, jeśli macie być bezpieczni.

 

Za kulisami tworzone są plany, które doprowadzą do zagłady. Wiele istnień straci życie. Wróg chce was przesiać i będzie mógł przesiać niektórych z was, abyście mogli wznieść się wyżej ze Mną. Będzie mógł atakować wielu z was, ponieważ będziecie czytać to [orędzie] i nadal wzbraniać się przed porzuceniem waszych grzesznych dróg. Usprawiedliwiacie wasz grzech w myślach i myślicie, że to nie ma znaczenia, ale zaprawdę powiadam wam, odpowiecie Mi za każdy grzech, za który szczerze nie żałowaliście przede Mną.

 

W czasach, które nadchodzą nie będzie miejsca na grzech w waszym życiu. Jak możecie służyć dwóm panom, którzy są w stanie wojny? Musicie wybrać jedną lub drugą stronę, lub zginąć w ogniu walki.

 

http://wingsofprophecy.blogspot.com/2011/10/so-will-it-be-for-every-nation-that.html

Tłumaczył: Radosław

Posted in Orędzie dla G. Lomax | Otagowane: , , , | 135 komentarzy »

Modlimy się o przebłaganie

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 października 2011


Bestialskie  zniszczenie figury Matki Bożej oraz Pana Jezusa na Krzyżu w Rzymie przez skrajne lewactwo inspirowane przez iluminatów.Do incydentu doszło w kościele świętych Marcelina i Piotra przy via Lubicana na Lateranie, a więc w rejonie, gdzie doszło do najcięższych aktów przemocy i wandalizmu.
Dziennikarka gazety „La Stampa” zarejestrowała telefonem komórkowym scenę, podczas której chuligan z twarzą częściowo zakrytą kapturem wbiega do sali przy kościele i wynosi z niej gipsową statuę Matki Bożej z Lourdes, a następnie rozbija ją o ziemię.
Proboszcz parafii ksiądz Pino Ciucci powiedział dziennikowi „Corriere della Sera” w niedzielę, że wandale zniszczyli salę katechetyczną i połamali wielki krzyż. – Zniszczyli wszystko.- dodał proboszcz. (wp)
Nie można inaczej nazwać tego jak — ZBYDLĘCENIE — finansowane przez czarne charaktery — po stokroć gorsze jak te.

Rozbicie i znieważenie figury Matki Bożej

Zniszczenie Krzyża

Młody tak zareagował wpisując komentarz

Oto przykład lewackiej tolerancji.Za ten haniebny anty Boży czyn musimy Panu Jezusowi i Matce Bożej wynagrodzić.Proponuję o godz.15 aby kazdy kto może uklęknął i modlił się o przebłaganie i wybaczenie za tę wielka zniewagę wyrządzoną Panu Jezusowi i Maryi.Modlitwą może być Koronka do Miłosierdzia Bożego .

 

Myślę że nasza mała grupka czytających ten blog przystąpimy dziś o godz. 15 do modlitwy Koronką do Miłosierdzia Bożego w wymienionych intencjach przez Młodego.

Dziś o godz. 15 wszyscy czytelnicy tego bloga modlą się Koronką do Bożego Miłosierdzia.

 

Posted in Apel, KOMUNIKATY, Kościół | Otagowane: , , | 38 komentarzy »

Petycja – pomóż uwolnić skazaną na śmierć chrześcijankę

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 października 2011


„Jezus Chrystus umarł za moje grzechy i za grzechy świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet”

Prośba o modlitwę w intencji uwolnienia oraz wsparcie tej modlitwy podpisem pod petycją.

Na wykonanie wyroku śmierci czeka w Pakistanie chrześcijanka Asia Bibi 40-letnia obecnie matka pięciorga dzieci, została skazana w 2009 roku – na mocy ustawy o bluźnierstwie z 1986 – na karę śmierci za rzekome obrażenie proroka Mahometa. Tak naprawdę swoim koleżankom z pracy powiedziała: „Jezus Chrystus umarł za moje grzechy i za grzechy świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet”. Muzułmanki poczuły się obrażone, pobiły Bibi. Na skutek nacisku miejscowych przywódców muzułmańskich złożono do sądu doniesienie. Asia Bibi została skazana na karę śmierci.

Do chwili obecnej petycję podpisało prawie 287.000 osób z całego świata w tym niespełna 2.700 osób z Polski. Polska zebrała zaledwie 2700 podpisów i słabo wypada na tle Rosji, Ukrainy, Kanady, USA. Pokaż chrześcijańską solidarność z prześladowaną za wiarę i podpisz petycję. Pokaż, że Polacy nie są obojętni na los innych chrześcijan! Nas może być więcej ! Podpisz i Ty !

To nie zajmie Ci wiele czasu , tylko krótką chwilę, nie bądź obojętny!

Podpisz petycję – Pomóż uwolnić Asię Bibi

Asia Bibi, pakistańska chrześcijanka, wystąpiła w obronie swej wiary, kiedy muzułmańscy współpracownicy szydzili z niej i próbowali zmusić ją do przejścia na islam. Została za to oskarżona o bluźnierstwo i skazana na śmierć przez powieszenie. Przebywa obecnie w więzieniu, oczekując na decyzję sądu w sprawie swej apelacji od wyroku.

Ponad 150 tysięcy chrześcijan w Pakistanie podpisało się pod petycją żądającą sprawiedliwości dla ofiar prześladowań, między innymi dla Asii Bibi.

Możesz teraz dołączyć swój głos do tej prośby, podpisując petycję na witrynie:

www.CallForMercy.com

Organizacja The Voice of the Martyrs ma nadzieję zebrać pod nią milion podpisów z całego świata. Petycja zostanie dostarczona do ambasady Pakistanu w Waszyngtonie.

Każdy podpis jest wołaniem o miłosierdzie.

Zachęcamy więc do podpisania petycji w sprawie Asii Bibi, a także do wysyłania do niej kartek i listów z pozdrowieniami, by dodać jej otuchy w więzieniu. Tekst przykładowych pozdrowień w języku polskim i urdu znaleźć można w dziale „Więźniowie”.

Petycja w języku angielskim jest zamieszczona na witrynie:

www.CallForMercy.com

Dla osób nie znających języka angielskiego, które chciałyby podpisać się pod petycją, podajemy poniżej jej tłumaczenie.

PETYCJA O MIŁOSIERDZIE DLA ASII BIBI

Jego Ekscelencja, Pan Asif Ali Zardari
Prezydent Islamskiej Republiki Pakistanu

Ja, niżej podpisany, z całym szacunkiem proszę o natychmiastowe zwolnienie Asii Bibi z więzienia w Pakistanie oraz o uchylenie ciążącego na niej oskarżenia o bluźnierstwo i wyroku śmierci. Prosimy Pana o miłosierdzie dla naszej siostry w Chrystusie.

Prosimy, by pozwolił Pan tej żonie i matce wyjść na wolność i wrócić do męża i dzieci.

Aby podpisać się pod tą petycją, zamieszczoną na witrynie www.CallForMercy.com,należy wypełnić pola umieszczone pod jej treścią:

FIRST NAME (Imię)

LAST NAME (Nazwisko)

ADDRESS (Ulica i numer domu)

CITY (Miasto)

STATE (Stan – z rozwijalnej listwy należy wybrać: Other, czyli Inny)

ZIP / Postal (Kod pocztowy)

COUNTRY (Kraj – z rozwijalnej listwy należy wybrać: Poland, czyli  Polska)

EMAIL (Adres e-mail)

Po wypełnieniu pól należy nacisnąć przycisk SUBMIT THE PETITION, aby potwierdzić swój podpis pod petycją.

W oknie, które pojawi się po naciśnięciu przycisku „Submit”, będzie podziękowanie oraz zachęta do dokonania wpłat na pomoc prześladowanym chrześcijanom. Wpłaty te są kierowane do misji The Voice of the Martyrs w USA.

Na podstawie i za stroną: http://www.gpch.pl/index.php/akcje/48-akcje-wsparcia/575-pomoz-uwolnic-asie-bibi

Głos Prześladowanych Chrześcijan

Źródło: http://kruk.nowyekran.pl/post/30128,petycja-pomoz-uwolnic-skazana-na-smierc-chrzescijanke

Posted in Alert, Apel, KOMUNIKATY, Kościół | Otagowane: , , , | 58 komentarzy »

Nigdy Mnie nie broń, gdy jest to niepotrzebne

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 października 2011


Przypominam że są to proroctwa dotyczące zbliżającego się wydarzenia które zostało nazwane „Ostrzeżeniem” . Proroctwa te otrzymała wizjonerka z Europy, który otrzymuje przesłania od 9 listopada 2010 do teraz. Proroctwa dotyczą globalnych wydarzeń,miedzy innymi zmian klimatycznych, przewrotów politycznych, kryzysu bankowego i wzrostu antychrysta. Jedna z pilnych wiadomości odnosi się do zdarzenia mistycznego, które odbędzie się w świecie wkrótce. Wydarzenie opisane przez Jezusa Chrystusa jako ostrzeżenie, oświetlenie sumienia jako akt miłosierdzia. Wydarzenie to będzie doświadczane przez każdego człowieka na świecie w wieku powyżej 7 lat. To będzie bardzo silny akt, i nikt nie będzie mógł go zignorować. Każdy uświadomi sobie że Bóg istnieje i każdy pozna swoje grzechy, które ukażą się w oczach Boga. Ludzie, w tym ateiści wreszcie zrozumieją, że Bóg istnieje.Ten dar będzie zachęcać ludzi do ponownej oceny swojego życia i prosić Boga o przebaczenie. Osobiście nie ponoszę odpowiedzialności za treść przekazów i oczekuje że w odpowiednim czasie Kościół wypowie się co do ich prawdziwości.

Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.

Więcej na ten temat pod tym linkiem https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/09/07/o-oredziach-ostrzezenie/

Orędzie nr.222 z serii Ostrzeżenie.

Otrzymano czwartek, 13 październik 2011

Moja droga, ukochana Córko, muszę poinformować cię o konieczności powstrzymania się od obrony Mojego Najświętszego Słowa.

Ci, którzy wątpią w Moje Słowo, muszą się modlić do Mnie o przewodnictwo. Polecam ci teraz, abyś nigdy nie próbowała interpretować przekazów z Moich Boskich Ust.

Powiedziałem ci to wiele razy i nie dane ci zostało upoważnienie, abyś to robiła. Przyjmuj za to Moje Orędzia takimi, jakie są. Nie wątp w nie. Nie staraj się ich analizować, gdyż człowiek tak niewiele wie o boskich planach lub terminach. Człowiek nie wie też nic na temat antychrysta, choć mu się tak wydaje. Sprawy  o takim znaczeniu pozostają znane tylko Mojemu ukochanemu Ojcu.

Proszę, abyś nigdy Mnie nie broniła, gdy jest to niepotrzebne. Wola Mojego Ojca przekazywania ludzkości przez ciebie i innych proroków jest wszystkim, co powinno mieć znaczenie. Jak już wcześniej powiedziałem, ty jesteś pisarzem. Ja Jestem Autorem. Ty jesteś instrumentem. Ja Jestem Mistrzem.

W każdej chwili oczekiwane jest od ciebie posłuszeństwo wobec Mnie. Czynienie tego co mówię jest proste. Twoja praca będzie łatwiejsza, jeżeli powstrzymasz się od udziału w intelektualnej religijnej debacie dotyczącej spraw biblijnych, o których nic nie wiesz.

Pamiętaj o znaczeniu pokory Moja córko. Pozostań jak dziecko, cały czas małe w Moich Oczach, a odnajdziesz pokój. Podczas tej pracy zostaną zesłane na ciebie próby. Spodziewaj się ich. Nie odrzucaj ich. Twój dar wolnej woli dla Mnie został zaakceptowany, ale musisz nauczyć się znaczenia rezygnacji z odrzucania cierpienia, ponieważ jest to ważne dla ratowania dusz.

Kocham Cię Moja córko, ale czuję potrzebę przypomnienia ci Moich jasnych wskazówek. Ja nie potrzebuję, aby Mnie bronić. Słowa dawane wam są nieskażone i nie są sprzeczne z Prawdą dawaną ludzkości od początku czasu. Wiele wersji Prawdy zawartej w Biblii zostało pokrętnie utworzonych, aby pasowały własnym potrzebom człowieka. Ja Jestem Prawdą. Ja Jestem Chlebem Życia. Beze Mnie nie ma życia.

Dalej, naprzód, z jaśniejszym zrozumieniem, co jest oczekiwane od Ciebie. Jesteś chroniona przez cały czas. Dziękuję ci Moja córko za siłę, którą wykazujesz obecnie, ale zawsze pozwól Mi prowadzić cię w każdej chwili. Podróż ta będzie w ten sposób łatwiejsza.

Twój ukochany Jezus

Tłumaczył: chrisgi

Posted in Medziugorje, Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , , , | 57 komentarzy »

Głuchy mężczyzna zaczyna słyszeć w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 października 2011


(Jacob Marschner 06 październik 2011)

Domenico Mascheri (lat 87) z Włoch używał aparatów słuchowych od lat 70-tych. Ale podczas Mszy Św.

w Medjugorje 27 września nagle zaczął słyszeć kapłana coraz wyraźniej. To już tydzień jego nowego życia       

z dobrym słuchem, nie wspomaganym przez aparat słuchowy, a jego żona wciąż nie może pojąć, że już nie musi do niego wykrzykiwać.

Tysiące pielgrzymów zebrały się na Mszy Św. przy ołtarzu pod gołym niebem przed kościołem Św. Jakuba w Medjugorje.                    

To tutaj Domenico Mascheri odzyskał swój słuch po 40 latach

 


Domenico Mascheri chodził na Msze Św. całe swoje życie. Ale ten 87-letni Włoch z Cesena nigdy nie zapomni Mszy Św. Pod gołym niebem, na której był obecny 27 września w Medjugorje.

Podczas tej Mszy zaczął samodzielnie słyszeć po 40 latach kiedy to był zupełnie uzależniony od aparatów słuchowych pozwalających mu trochę słyszeć. 

Gdy Domenico Mascheri szedł na Mszę Św. tego wtorkowego wieczoru, było to po dwóch dniach gdy żył w całkowicie cichym świecie, ponieważ baterie w jego aparatach słuchowych się wyczerpały. Relacjonuje dla lokalnej gazety Il Resto del Carlino z siedzibą w Bolonii:

„ Przybyliśmy do Sanktuarium w niedzielę, 25 września. Następnego ranka zdałem sobie sprawę, że zgubiłem baterie do dwóch moich aparatów słuchowych. Znalazłem się w moim własnym świecie, ponieważ widziałem, jak inni poruszali wargami, a ja nie mogłem ich słyszeć.”

„Zadzwoniłem do swojej żony do domu, ale nie mogłem z nią rozmawiać. Powiedziała mi po moim powrocie, że nie słyszałem jej krzyków. Nie było żadnej możliwości zdobycia zapasowych baterii i zrezygnowany pogodziłem się z tym, że będę kontynuować pielgrzymkę w całkowitej głuchocie” – mówi Domenico Mascheri.

Kapłan celebrujący mszę na ołtarzu pod gołym niebem w Medjugorje


Po dwóch dniach w świecie bez dźwięków, zaświtał 27 września – dzień, który powinien być dniem szczególnym dla 87-latka:

„We wtorek wspiąłem się o lasce na Wzgórze Objawień. Wtedy, wieczorem, zdarzyło się to, czego nigdy nie oczekiwałem” – opowiada Domenico Mascheri dla gazety Il Resto del Carlino.

„O 6-tej wieczorem, razem z pięcioma ludźmi z mojej grupy poszedłem na Mszę Św. pod gołym niebem na dużym skwerze przed Sanktuarium. Usiadłem na ławce, ale nie słysząc co kapłan mówi, modliłem się indywidualnie, więc nie mogłem odpowiadać celebransowi. Wtedy nagle, gdzieś w połowie podczas odmawiania Zdrowaś Mario, zacząłem słyszeć głos kapłana, który stopniowo stawał się silniejszy. „

„Nie wiedziałem, co robić. Intensywność głosu celebransa zwiększała się, i w pewnej chwili stała się tak silna dla mnie, przyzwyczajonego do niesłyszenia, że pomyślałem, że śnię. Gdy zdałem sobie sprawę, że słyszę przez swoje uszy bez jakiejkolwiek sztucznej pomocy, rozpłakałem się, ale nie miałem odwagi powiedzieć coś moim towarzyszom podróży.”

Podczas kolacji głośno powiedziałem wszystkim, że znalazłem baterie. Zapytali mnie, gdzie je znalazłem i powiedziałem im: „spadły z nieba.”  Wszyscy zrozumieli, powstali i  obejmowali mnie, a następnie bawiliśmy się. Wróciliśmy do domu w czwartek i moja żona wciąż nie dowierza temu co się stało, ponieważ krzyczenie w trakcie rozmowy ustało teraz po 40 latach ” – mówi Domenico Mascheri.

„Dla mnie jest to cud, ale ustalenie tego będzie należało do lekarzy i duchowieństwa. Wiem tylko tyle, że po wielu latach cierpień, nie potrzebuję już żadnych aparatów. W poniedziałek pójdę do mojego lekarza i mojego specjalisty, oczywiście bez wetkniętych w uszy urządzeń, i przeprowadzę wszystkie testy jakie przechodziłem w ciągu tych 40 lat.”

To było długie życie w wierze, a kulminacja nastąpiła w ten wieczór w Medjugorje:

„Nawet już jako dziecko modliłem się do Jezusa, Maryi i świętych. Miałem pełne przygód życie i zawsze utrzymywałem niezłomną wiarę. Zawsze oglądałem objawienia Matki Boskiej Medjugorje w telewizji i czułem pragnienie żeby tam pojechać. Od pierwszego razu, gdy usłyszałem o cudach, powiedziałem, że muszę tam pojechać.” – mówi Domenico Mascheri.

„Jestem odmłodzony i nawet mniej odczuwam ciężar moich 87 lat. A wszystko to dzięki Madonnie.”

Tłumaczył: Michał z Radomia

Serdeczne podziękowania Michałowi za tłumaczenie. Zawsze chętnie tłumaczy zwłaszcza teksty dotyczące Królowej Pokoju.  Co poproszę od razu podejmuje się i robi to bardzo starannie.

Źródło: http://www.medjugorjetoday.tv/2417/deaf-man-starts-hearing-in-medjugorje/ 

Posted in Ciekawe, Medziugorje, Uzdrowienia, Świadectwa | Otagowane: , , , , | 135 komentarzy »

Niebo wylewa swoje błogosławieństwa na tych, którzy chcą się nawrócić.

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 października 2011


Orędzie do Luz de Maria z 28.09.2011

Serce skruszone nie jest wzgardzone.

 

Świadomość ludzkości jest zadatkiem zbawienia, przygotowuje ludzką istotę do pracy i działania zgodnie z działaniem i pracą Mojego Syna.

Wewnętrzna przemiana poprowadzi Moje dzieci do życia w Niebie.

W tych nadchodzących chwilach nie wystarczy nazywać siebie chrześcijanami.

Oczyszczenie Kościoła będzie wymagać stałej/silnej wiary.

Ciało Mistyczne okaże swoją stałość, miłość i prawdę.

Tak jak słońce oświeca wszystko bez wyróżnienia, tak samo Wola Boża będzie światłem, które poprowadzi Resztkę Kościoła.

Kiedy słyszycie w rozmowach o pokoju, nie ufajcie, coraz bliżej będzie ucisku.

Pozostańcie czujni przed wzrostem fałszywych proroków.

Zamieszanie i podziały są bronią złego.

Wielkie mocarstwa będą miały udział w zagładzie człowieka.

Aborcja jest jedną z największych obraz Serca Mojego Syna i Mojego.

Żyjecie w poważniejszych czasach niż Sodoma i Gomora.

Energia nuklearna zniszczy wszystko co Stwórcza Ręka dała człowiekowi. Człowiek sam się okaleczy. Tylko przez pełną przemianę ducha i prawdziwe wcielanie w życie nauczanie Mojego Syna, będziecie stale zatopieni w Nim i w ten sposób będziecie w stanie pokonać chwile próby.  

Pragnienie ogarnia całą ludzkość.

Moi umiłowani: Nie opuszczajcie gardy.

Módlcie się dzieci. Nieoczekiwanie firmament pęka, Ziemia trzęsie się.

Módlcie się za Japonię.

Módlcie się za Meksyk.

Módlcie się umiłowani, módlcie za Australię.

Módlcie się, panowanie potężnych [ludzi] sprowadza ból na prostych [ludzi].

Dzieci, patrzcie na niebo (firmament), znaki nie czekają, pokazują się coraz częściej i z większą mocą.

Ja, wasza Matka, prowadzę was do jedności w Trójcy. 

Jestem królową i Matką Woli Bożej.

Przychodźcie do mnie szybko, przychodźcie do Mojego Niepokalanego Serca i żyjcie wolnością dzieci Bożych.

Nie lękajcie się. Jestem waszą Matką, nie zostawię was.

Triumf Moich dzieci nad złem jest bliski.

Macierzyńska miłość podnosi każdego, kto się do niej zwraca.

Błogosławię serca tych, którzy cenią sobie Moje Wezwania.

Matka Maryja.

Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta.

Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta.

Bądź pozdrowiona Maryjo, bez grzechu poczęta.

Tłumaczył: Radosław

 

http://www.revelacionesmarianas.com/english_version.htm

 

Posted in Orędzia Maria de Luz | Otagowane: , , | 72 komentarze »

Anna Dąmbska – orędzie o Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 października 2011


15 września 2007 r.zmarła Anna Dąmbska , żołnierz AK, więźniarka łagrów w Ostaszkowie i Kałudze, art. plastyk i dziennikarz, w końcu wizjonerka pisząca pod pseudonimem „Anna”.
Podczas wojny Anna działała w podziemiu jako łączniczka i sanitariuszka. W 1944 r. trafiła na ponad rok do sowieckiego łagru. Tam modliła się, by Bóg pozwolił jej nadal służyć ojczyźnie. Po latach dojdzie do wniosku, że Pan wysłuchał tej modlitwy, obdarzając ją charyzmatem słyszenia Bożego głosu, przekazującego orędzia dla Polski. Z rozmów tych powstanie kilka książek wydanych drukiem przez wydawnictwo Michalineum i WAM. Anna słyszy min takie słowa, że świat czeka „okres oczyszczenia” – czas katastrof, klęsk żywiołowych i wojen, w których użyta zostanie broń jądrowa. „Zginą miliony ludzi, przestanie istnieć wiele państw, nastąpi ruina gospodarcza”. Ciekawa rozmowa jest datowana na 1 maja 1983 r.
Na słowa Jezusa:

(…) Moc moja przejawi się u was, w twoim kraju, mocniej niż gdziekolwiek, ale jeszcze krótki czas musicie cierpieć, ufać Mi i wierzyć moim słowom (…)

Anna, rozżalona i mocno rozgoryczona odpowiada w dość zaskakujący sposób:

(…) Panie, dopuściłeś, aby nas demoralizowano. Dałeś władzę łajdakom, którzy rządzili zbrodniczo…
(…) A teraz sam zbierasz plon: ruinę kraju i ruinę sumień. To kraj masowych złodziejstw, żebraniny i cwaniactw. Przecież to Ty dopuściłeś do tego. Czy myśmy tego chcieli ? Wiesz, że nie.
Wiem, jak bronisz inne narody (…) Nie wierzę, żeby tam bardziej wierzono Ci niż u nas, a ich uratowałeś. Dlaczego nie nas ? Teraz chcesz cudów od nas, tymczasem to Ty musisz je uczynić (…) Nie wierzę w powszechną odmianę, bo nie ma nadziei ani celu, dla którego warto by to zrobić. Dla Ciebie już to robią ci, którzy pragną Ciebie, a na innych nie licz. Zobacz, Panie, ilu ludzi znałam, ilu chciałam przyprowadzić do Ciebie, a nie udało mi sie ani razu (…) Czy sądzisz, Jezu, że mnie to nie boli ? Że się tym nie gryzę i nie cierpię…? Ale nie wierzę, że to się zmieni.

I odpowiedź Jezusa:

Wasze powszechne nawrócenie się na moją drogę nastąpi wtedy, kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady (…) Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele
od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkie inne pragnienia (…) Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom (…)

I całkiem niedawne słowa Jezusa do Anny z 9 stycznia 2007 r.:

Moje dzieci, kocham was wszystkich i pragnę was przygotować na to, co nadchodzi. Szatan przygotował plan zniszczenia ludzkości, a nawet całego globu (…)

Posted in Inne Orędzia | Otagowane: , | 59 komentarzy »