Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Przygotowania są teraz ukończone

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 listopada 2011


Przypominam że są to proroctwa dotyczące zbliżającego się wydarzenia które zostało nazwane „Ostrzeżeniem” . Proroctwa te otrzymała wizjonerka z Europy, który  otrzymuje przesłania  od 9 listopada 2010 do teraz. Proroctwa dotyczą globalnych wydarzeń,miedzy innymi  zmian klimatycznych, przewrotów politycznych, kryzysu bankowego i wzrostu władzy antychrysta. Jedna z pilnych wiadomości  odnosi się do zdarzenia mistycznego, które odbędzie się w świecie wkrótce. Wydarzenie opisane przez Jezusa Chrystusa jako ostrzeżenie, oświetlenie sumienia  jako akt miłosierdzia. Wydarzenie to będzie doświadczane przez każdego człowieka na świecie w wieku powyżej 7 lat.  To będzie bardzo silny akt, i nikt nie będzie mógł go zignorować.  Każdy uświadomi sobie że Bóg istnieje i każdy pozna swoje grzechy, które ukażą się w oczach Boga.  Ludzie, w tym ateiści wreszcie zrozumieją, że Bóg istnieje.Ten dar będzie zachęcać ludzi do ponownej oceny swojego życia i prosić Boga o przebaczenie. Osobiście nie ponoszę odpowiedzialności za treść przekazów i oczekuje że w odpowiednim czasie Kościół wypowie się co do ich prawdziwości.

Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.

Orędzie nr.253 z serii Ostrzeżenie.

Otrzymano środa, 16 listopad 2011, godz.20.30

Moja droga, ukochana Córko, uważaj teraz. Proszę uspokój wszystkie Moje dzieci, że wiara zapewni ich ocalenie. To jest wszystko, co się teraz liczy.

Miłość do Mnie i do siebie nawzajem będzie waszą drogą do Raju.

Jeśli kochacie się wzajemnie, tak jak Ja was kocham, to musi być to bezwarunkowe. Musicie zaakceptować wady innych. Przebaczajcie, dzieci. Walka nie pochodzi z nieba. Jest spowodowana przez oszusta dla wywołania zamętu.

Powstańcie teraz i módlcie się, módlcie się, módlcie się o Moje Wielkie Miłosierdzie, ponieważ czas dla was prawie nadszedł.

Przygotowania są teraz ukończone.

Teraz po prostu czekajcie.

 

Przygotujcie wasze dusze i módlcie się za siebie nawzajem. Przyjmijcie po prostu Moją Świętą Wolę, Moja córko.

Nie proście o wyjaśnienia. Przestrzegajcie Moich zaleceń i cały czas okazujcie posłuszeństwo. Nie wpadajcie w zastawione na was pułapki, które zachęcają was do upadku. Szatan chce waszego upadku, aby móc was stratować, ale jeszcze raz muszę wam przypomnieć – zachowajcie milczenie. Znoście wszelkie wzburzenie z opuszczonymi oczami, w pełnej pokorze.

Naśladujcie Mnie córko, we wszystkim co robicie. Jeśli tak czynicie, szatan nie może poradzić sobie z wami skutecznie.

Idźcie teraz i oczekujcie, gdyż Ja przyjdę wkrótce.

Wasz kochający Jezus

Zbawiciel i Odkupiciel całej ludzkości

Tłumaczył: Chrisgi

Komentarze 43 do “Przygotowania są teraz ukończone”

  1. Poirytowana Istota said

    Na tej stronie jest o objawieniach Gianny Tallone Sullivan

    STANOWISKO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO WOBEC OBJAWIEŃ GIANNY TALLONE SULLIVAN:
    PRZESŁANIE ORĘDZI OTRZYMYWANYCH PRZEZ GIANNE TALLONE SULLIVAN:
    DWA SŁOŃCA,
    PROROCTWO MATKI BOŻEJ Z 2008 Z NAGLĄCĄ PRZESTROGĄ:
    OŚWIETLENIE DUSZ, BOŻE OSTRZEŻENIE, OSTRZEZENIE ŚWIATA,
    OŚWIETLENIE SUMIENI, OSTRZEŻENIE SERC ZAPOWIADANE PRZEZ GIANNĘ TALLONE SULLIVAN:

    dwaslonca.like.pl

    • Poirytowana Istota said

      a co do Marii Miłosierdzia to ostatnio jej najnowsze wizje coraz bardziej przyśpieszają tempa w tym co zapowiadają , cieszę się przynajmniej że jest dużo osób świadomych Ostrzeżenia 🙂

  2. Just_me said

    To zdanie w oryginale: You must accept each other’s faults. Znaczy: Musicie zaakceptować nawzajem wasze błędy. A nie jak tu jest tłumaczone: Musicie zaakceptować wady innych.

    Nie jest to duża różnica, ale niekiedy niuanse językowe są ważne. Otóż to zdanie mnie „mrozi”.
    Przecież jest napisane; bądźcie doskonali jak mój Ojciec jest doskonały. Z tego co wiem Nasz Pan nigdy nie akceptował grzechu, nie był pobłażliwy. Mówił „idź i nie grzesz więcej, aby ci się coś gorszego nie przytrafiło”. I mamy cnoty na przeciwstawienie np. wad, naszym obowiązkiem jest udoskonalać się, walczyć z wadami.

    Gdy by rodzic akceptował błędy swoich dzieci, co by z tych dzieci wyrosło… Zawsze trzeba pomagać w rozwoju ku dobremu, podtrzymywać, podpowiadać a nie akceptować. Każdy człowiek, nawet upośledzony zawsze ma możliwość rozwoju ku lepszemu. Kochać i z miłością kształtować. Konkretnie. Tak robił ten Jezus o którym poucza mnie Kościół Święty. Jest wymagający. Gdy by to było wszystko jedno, to mamy scenkę z protestantyzmu Marcina Lutra, nie gra roli co byś nie robił, i tak pójdziesz do nieba jeżeli jesteś chrześcijaninem. A jednak nasze uczynki grają role…

    • cox said

      Tak! Wniosek z tego jest taki, że tłumacz powinien się bardzo dużo modlić o światło Ducha Św. Zresztą my też powinniśmy się modlić o to samo dla niego!

      • Poirytowana Istota said

        Droga KrólowoPokoju, zmień w takim razie w artykule słowa wykazane przez Just_Me

        Tak od razu, bo potem zapomnisz

        :]

    • Dzieckonmp said

      Tak wychodzi jak orędzia są w innym języku otrzymywane w innej kulturze. Przetłumaczone może być dobrze ale prawidłowe tłumaczenie wcale nie musi oddac tego ducha jaki istniał przy przekazie tego orędzia.

      • Just_me said

        Tak się składa, że ja akurat mieszkam „w innej kulturzee” i mogę świadczyć że to nie o to chodzi.
        Z całym szacunkiem…

        • Dzieckonmp said

          nie zrozum mnie że ja wierze w zaparte w te orędzia. Sam próbuję dojść skąd one pochodzą. Z tym że ja mniej się opieram na analizach a abrdziej na odbiorze serca. Tak jak już nie dawno pisałem przeważa na razie pogląd u mnie na korzyść orędzi. Uważam że wizjonerka nie mogła sobie sama tego wszystkiego wymyślić. Pozostają 2 wersje albo niebo albo piekło.

        • Rycerz Niepokalanej 1604 said

          Albo schizofrenia paranoidalna i urojenia jak w przypadku tego amerykanskiego pastora,co jest bardzo prawdopodobne.Akceptowanie bledow to rozsiewanie zla , powoduje wieksze szkody od zla samego w sobie, poniewaz pozwala na czynienie zla z aprobata pozostalych.To szatanski podstep. Juz wiele razy pisalam,ze ta osoba jest opetana i demon w niej mieszka.Zwodziciel.Antychryst.

        • cox said

          @Rycerz Niepokalanej 1604- wyluzuj! A nie pomyślałeś, że to tłumacz mógł się pomylić?

        • AiE said

          Rycerzu, przy Marii pracują księża. Nie wierzę, że ksiądz nie rozpozna błędów teologicznych, opętania, choroby psych. Dlatego chciałabym trafić na wywiad z jej kierownikiem duchowym. Jak w przypadku Medjugorje. Filmy pokazują, że wypowiadają się ojcowie franciszkanie, którzy opiekują się widzącymi. Wczoraj sam kardynał nie tylko celebrował mszę świętą, ale odmawiał koronkę medjugorską, prowadził osobiście adorację. Jak wazni są kapłani w tych sprawach. U Gianny widzę pomiesznaie oświecenia sumień z paruzją mającą miejsce przy końcu czasów.

        • Just_me said

          A tak a propos to kultura w Europie jest jedna, na podstawie korzeni chrześcijańskich.
          To co się różni to tradycje narodowe.

    • Pokręć said

      „Faults” nie znaczy „sins”. Ludzie są omylni. Wyluzuj. Jesli to pochodzi od Boga, to nie wolno z tym walczyć, jesli od człowieka – nie ma po co walczyć, bo samo sie rozsypie.

    • chrisgi said

      Zawsze jestem otwarty na konstruktywne uwagi oraz proszę i dziękuję za modlitwy. Zapewniam wszystkich, że przed tłumaczeniem proszę o pomoc Ducha Świętego i staram się ogarnąć sens całego przekazu, a nie tylko pojedynczego zdania. Dlatego jest „Musicie zaakceptować wady innych” (dosłownie „musicie zaakceptować sobie nawzajem wady”).

      Nie upieram się, ale takie tłumaczenie wg mnie odpowiada duchowi orędzia.

      Słowo „faults” ma różne znaczenia: użyte przeze mnie wady, winy, pretensje oraz błędy, ale nie, tak jak próbuje zasugerować Just_me – grzechy.

      Pozdrawiam wszystkich i nie obrażam się za krytykę.

      Przypominam wszystkim, którzy chcą spojrzeć na oryginał, adres strony Marii: http://www.thewarningsecondcoming.com

      • cox said

        Nie jestem anglistą, ale czy ten fragment orędzia nie powinien brzmieć ,,Musicie zaakceptować to, że wszyscy mają wady”?

      • chrisgi said

        Witaj Cox

        Chyba nie. Spojrzałem teraz jak to przetłumaczył mój niemiecki kolega na stronie http://www.diewarnung.net i odpowiada to raczej podanej przeze mnie wersji. „Ihr müsst die Fehler des jeweils anderen akzeptieren” – Musicie zaakceptować wady wszystkich innych (dosł. każdorazowo innego), przy czym w niemieckim „Fehler” to zarówno wada jak i błąd.

        • cox said

          W takim razie wg. to trochę dziwnie to brzmi.

        • Promyczek Nadziei said

          A ja to rozumuję sercem, że każdy człowiek jest grzeszny (bo bez grzechu była tylko Niepokalana) i musimy to zaakceptować w tym sensie, że nie możemy myśleć, oooooo ja to dobry jestem słucham Boga, nie to co on, W tym sensie. Skoro ja np. palę (a nie palę) ale taki przykład że skoro palę albo i przeklnę ale Bóg mi wybaczy bo jest miłosierny a od innego się odwracam, bo on to najgorszy grzesznik i grzech cięzki ma, bo np. zyje w separacji to nie ma prawa mnie pouczać. Mamy modlić się za grzeszników, krytykować wady i grzechy ale nie grzeszników, bo …KAŻDY Z NAS MA WADY i każdy grzeszy.

          Nie wiem, czy dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi…. Nie o to, że akceptuję w sensie przyzwalam na grzechy ale że wiem, że każdy jest grzeszny dlatego modlę się za każego nawet za najgorszego, bo kto wie czy ja w oczach Pana gorsza nie jestem…

        • cox said

          W tym sensie, to się jak najbardziej zgadzam!

    • Beata said

      Akceptować grzech a akceptować błąd czy wadę to dwie ZUPEŁNIE odmienne sprawy.

      Należy i trzeba akceptować błędy swoich dzieci, jesli nie akceptujemy to znaczy, że nie dajemy im szansy na wzrost…….bo na czym się uczymy, jesli nie na własnych błędach? Wytykanie dzieciom ich błędów jest niedojrzałością rodzica i brakiem miłości i zaufania do dziecka. Każdy będy popełnia.
      Akceptować nie oznacza zgadzać się z błędną decyzją czy wyborem (oczywiście w oczach rodzica) dziecka…….akceptować to tak jakby powiedzieć „ok, trudno, następnym razem będzie inaczej, ważne, żeby wyciągnąć wnioski….ale pamiętaj, ja zawsze jestem z tobą”…….
      Moja mama wytykała mi zawsze błędy i nienawidziłam tego. To powodowało, że oddalałam się od niej i ukrywałam wszystko…..i nie miałam u niej wsparcia.
      Tego nigdy bym nie chciała dla moich dzieci…….

      Nie każdy potrafi walczyć ze swoimi wadami, ale też nie każdy swojewady widzi………
      Matka widząca wady i błędy swoich dzieci winna sie za nie modlic…..a Bóg zatroszczy się o resztę….
      Natomiast grzechu akceptować się nie powinno…..i jesli można temu zaradzić, to trzeba zarzdzać………..ale czasem po prostu nie mozna nic zrobić z tym, żektoś grzeszy…..wtedy modlitwa jest jedynym ratunkiem.

    • Silonius said

      Wczuj się, co Pan ma na myśli. Jestem przekonany, że On potwierdziłby i to, co było podane w orędziu, a jednocześnie przyznałby Ci też rację. Dlaczego? Otóż my mamy nie akceptować zła, grzechu w sensie, że „a na cóż wytężać siły dla tego szamba, które jest w około”, ale z drugiej strony nikt z nas nie jest bez wad, więc nie burzmy naszej jedności z braćmi, czy w narodzie, a przede wszystkim w Kościele. Bądźmy wyrozumiali i znośmy obelgi w milczeniu. Zauważmy, że Jezus mówił do czasu; upominał, tłumaczył, nauczał, pytał o powody bicia m.in. Jego samego, ale w pewnym czasie już milczał i niósł swój krzyż bez słowa. Jak Pismo mówi: „jest czas mówienia i czas milczenia” (Stary Testament). Chodzi o ciszę, pokorę, znoszenie obelg dla Jezusa. Najlepiej jest przeczytać „Dzienniczek” św. Faustyny. Tam jest tego… że ho ho…

  3. radon said

    Czy pan Ivan podaczas wczorajszego przekazu stal czy kleczal?

    Fajna strona teologia.pl polecam.

    Pozdrawiam

  4. Dzieckonmp said

    W USA bardzo silne tornada zabijają ludzi

    http://www.foxnews.com/weather/2011/11/16/one-dead-several-hurt-as-storm-hits-southeast/

    • Natalia said

      No niestety, ale w USA tak już jest, że są tornada. Mam koleżankę z USA i mówiła, że były całe jej życie i jej rodziców i wcześniej. Może po prostu pomódlmy się za tych zmarłych i żeby te coroczne tornada miały jak najmniejsze złe skutki.

  5. Dzieckonmp said

    Pamela Anderson, która jest znana z nagich zdjęć w Playboyu i grała jako aktor w filmach porno z Tommy Lee, zagra Dziewicę Maryję – matkę z Dzieciątkiem Jezus specjalnie na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia .

    http://sanfrancisco.ibtimes.com/articles/251009/20111116/pamela-anderson-play-virgin-mary-photos.htm

  6. jowram said

    Szwedzki model katastrofy

    rozmowa z Ruby Harrold-Claesson 2010-05-27

    GN 21/2010 | http://gosc.pl/doc/789339.Szwedzki-model-katastrofy

    O prawie, które zniszczyło szwedzkie rodziny, a które teraz próbuje skopiować Polska, z Ruby Harrold-Claesson rozmawia Przemysław Kucharczak.

    Ruby Harrol-Claesson jest prezesem Skandynawskiego Komitetu Praw Człowieka oraz adwokatem. Jej wizyta w Szwajcarii przyczyniła się do odrzucenia podobnego projektu, jaki obowiązuje w Szwecji. Do Polski zaprosiły ją Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców i Związek Dużych Rodzin 3+. Zabrała głos na posiedzeniu połączonych komisji senackich. Pochodzi z Jamajki. Mieszka w Göteborgu z mężem inżynierem, z którym ma dwie córki i syna.

    Przemysław Kucharczak: Polski Sejm przyjął nowelizację ustawy o przemocy w rodzinie. Jak ją Pani ocenia?
    Ruby Harrold-Claesson: – Otrzymałam tłumaczenie nowego polskiego prawa. Widzę bardzo duże podobieństwa między prawem obowiązującym w Szwecji a polskim projektem. Także w szwedzkim prawie jest przepis, który zabrania poddawania dzieci karom cielesnym i innym formom upokarzania. To prawo, wprowadzone w Szwecji w 1979 roku, było niepotrzebne. Nie rozwiązało żadnego problemu, ale za to spowodowało uznanie za przestępców zwykłych rodziców.

    To znaczy?
    – To prawo sprawiło, że rodzice w Szwecji obawiają się swoich dzieci. Rodzic nie może już nakazać dziecku, żeby za karę poszło do swojego pokoju, bo jest to uznawane za upokarzanie i złamanie prawa. Dzieci są edukowane już w przedszkolach i szkołach podstawowych, że rodzice nie mają prawa ich uderzyć, niezależnie od tego, co dziecko zrobi. Dlatego już małe, sześcioletnie dzieci często mówią nauczycielom: „Ja mogę cię uderzyć, ale ty nie masz prawa mi nic zrobić”. Mamy też w Szwecji dzieci, które dzwonią na policję, żeby donieść na swoich rodziców z zupełnie błahych powodów. Często się u nas zdarza, że dzieci policzkują swoich rodziców i ordynarnie ich wyzywają, a rodzice nie mają na to żadnej możliwości reakcji.

    Ale brak reakcji to przecież krzywda dla samych dzieci?
    – Efekt jest taki, że szwedzkie dzieci nie mają szacunku do nikogo: ani do rodziców, ani do osób starszych. W autobusach młodzież zawsze siedzi, a starsi ludzie stoją. Za swoje zachowanie szwedzkie dzieci są nielubiane w wielu krajach Europy. W związku z ich skandalicznym zachowaniem do naszych ambasad napływają prośby, by szwedzkie ministerstwo edukacji zakazało wyjazdów wycieczek szkolnych poza granice kraju. Przywiozłam do Polski jeden z plakatów, który powstał w związku z wizytą szwedzkiej wycieczki: „Skandynawowie, rujnujecie nasze miasteczko. Wynoście się i nigdy nie wracajcie”.

    A jeśli rodzice zlekceważą przy wychowaniu głupie prawo?
    – Głośna była sprawa 6-letniego chłopca, który nazywa się Dominik Johansson. Prowadzę ją teraz przed Trybunałem w Strasburgu. Tu nie chodziło o klapsa. Choć chłopiec nie został przez rodziców uderzony, został odebrany rodzicom przez opiekę społeczną.

  7. radon said

    Nie wiem jak to sie dzieje, ale jako dorsli sa bardzo mili i uprzejmi i maja respekt i szacunek dla kazdego. Wielu polakow zamieszkalych tu twierdzi, ze jest to jeden z najlepszych krajow do mieszkania i ja to potwierdzam.

  8. An_M said

    A to nie są przygotowania do utwierdzania nas w projekt blue bam, że wszystko jest złudzeniem. Zamiast napisać, że Papież BXVI przybył do Afryki pokazują albo Jana Pawła II przywalonego meteorytem albo takie coś:
    http://kultura.wp.pl/gid,13995332,galeria.html?T%5Bpage%5D=1

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: