Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Krucjata Modlitwy (6) – Modlitwa o powstrzymanie antychrysta

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 listopada 2011


Orędzie nr 259 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano wtorek, 22 listopad 2011, godz.11.00

„O Jezu, modlę się, aby Bóg w Swoim Miłosierdziu uniemożliwił antychrystowi i jego nikczemnej armii powodowanie terroru i sprawianie życiowych trudności Twoim dzieciom.

Modlimy się, aby został on powstrzymany, i aby uniknięta została Ręka Kary poprzez nawrócenie osiągnięte podczas Ostrzeżenia.”

Tłumaczył: Chrisgi

Komentarze 33 do “Krucjata Modlitwy (6) – Modlitwa o powstrzymanie antychrysta”

  1. mer said

    Amen.
    Bogu niech będą dzięki, Adminie.

  2. Malgosia said

    Niech nasze modlitwy za Papieza Benedykta XVI przybieraja na sile, niech chronia Go i wspomagaja a Ty Duchu Sw. prowadz nas…….
    Niech wspolnoty modlitewne staja sie liczniejsze, przystepujmy i tworzmy wspolnoty modlitewne, bez wzgledu na nasza przeszlosc. Najwazniejsze to oddac swoja wole Panu Bogu i prosic Matke Najswietrza o wstawiennictwo a Bog bedzie nas prowadzil.
    Boze Stworco moj niech sie stanie wedlug woli Twojej……..

  3. Basia said

    Apostołowie czasów ostatecznych

    Św. Ludwik Maria Grignon de Montfort (1673 – 1716)

    Lecz któż to będę owi słudzy, niewolnicy i dzieci Maryi?

    To będą kapłani Pańscy, co jak ogień gorejący rozpalać będę wszędzie żar miłości Bożej.

    Będą „jako strzały w ręku mocarnej” [Ps. 127,4] Maryi, by przebić Jej nieprzyjaciół.

    Będę jako synowie pokolenia Lewi, którzy dobrze oczyszczeni ogniem wielkich utrapień, a ściśle zjednoczeni

    z Bogiem, nosić będą złoto miłości w sercu, kadzidło modlitwy w duchu i mirrę umartwienia w ciele.

    Dla biednych i maluczkich będą oni wszędzie dobrą wonią Chrystusową [2 Kor 2,15]; dla „wielkich” zaś tego świata, dla bogaczy i pysznych, będę wonią śmierci. Będą jakoby chmury gromonośne, które za najmniejszym powiewem Ducha Św. polecą hen, by rozsiewać słowo Boże i nieść życie wieczne, nie przywiązując się do niczego, nie dziwiąc się niczemu, nie smucąc się niczym.

    Grzmieć będą przeciw grzechowi, huczeć przeciwko światu, uderzą na diabła i jego wspólników i przeszyją obosiecznym mieczem słowa Bożego [Ef 6,17] na życie lub śmierć wszystkich, do których Najwyższy ich pośle.

    Będą to prawdziwi apostołowie czasów ostatecznych, którym Pan Zastępów da słowo i siłę działania cudów

    i odnoszenia świetnych zwycięstw nad Jego nieprzyjaciółmi.

    Będą spoczywali bez złota i srebra, a co ważniejsza, bez troski pośród innych kapłanów i duchownych, „intermediom cleros” [Ps. 68,14], a jednak będą mieli „srebrzące się skrzydła gołębicy”, by z czystą intencją chwały Bożej i zbawienia dusz pójść wszędy, dokąd Duch Św. zawoła.

    A wszędzie, gdzie głosić będą słowo Boże, pozostawią po sobie tylko złoto miłości, będącej dopełnieniem wszelakiego prawa [Rz. 13,10].

    Wiemy wreszcie, że będą to prawdziwi uczniowie Jezusa Chrystusa, idący śladami Jego ubóstwa, pokory, wzgardy dla świata, a pełni miłości bliźniego. Będą nauczali jak iść wąską drogą do Boga, w świetle czystej prawdy, tj. wedle Ewangelii, a nie według zasad świata, bez względu na osobę, nie oszczędzając nikogo, bez obawy przed kimkolwiek ze śmiertelnych choćby najpotężniejszym.

    Będą mieli w ustach obosieczny miecz słowa Bożego; na ramionach nieść będą zakrwawiony proporzec krzyża, w prawej ręce krucyfiks, różaniec w lewej, święte imiona Jezusa i Maryi na sercu, a skromność i umartwienie Jezusa Chrystusa zajaśnieje w całym ich postępowaniu.

    Takimi oto będą owi wielcy mężowie, którzy się pojawią a których Maryja ukształtuje i wyposaży na rozkaz Najwyższego, by Królestwo Jego rozprzestrzeniali nad krainą bezbożnych, bałwochwalców i mahometan.

    Kiedy i jak to się stanie?…

    Bogu to Jedynemu wiadomo. Co do nas, milczmy, módlmy się, prośmy, wyczekujmy;

    „Exspectans exspectavi: Z upragnieniem wyglądałem” [Ps 40,2]

  4. Patriota said

    Kochany Jezu Ty widzisz jak szatan i jego demony szaleją na ziemi. Ty widzisz jak próbują oni zniszczyć dzieci Twojej ukochanej Matki a naszej Królowej. Ty widzisz jak ten blog, który miał szerzyć Twoją Dobrą Nowinę, który był ostoją wiary, pokoju i miłości ugina się i łamie. Ty, który w swojej mocy potrafisz uciszyć burzę i uspokoić emocje pomóż nam. Nie pozwól aby Twój wróg zniszczył dzieło, które ma służyć nie naszej a Twojej Chwale. Ciebie Panie prosimy o pomoc. Niech się dzieje Twoja Święta Wola.

    Do swoich intencji dołączam prośbę o uspokojenie emocji i powrót pokoju na tym blogu. Proszę również o niekomentowanie mojego wpisu. Bóg zapłać i z Panem Bogiem. 🙂

    • VRSNSMV - SMOLIYB said

      Proszę o to tych, którzy już tę dobrą sprawę rozpoczęli, by przez obawę trudu i walki nie cofali się wstecz. Niech pomną, że gorsza od choroby jest recydywa, bo z choroby się powstaje, recydywa najczęściej zabija. Niech nie ufają w siłę własną i ufność położą w miłosierdziu Boga.

      (święta Teresa od Jezusa)

  5. VRSNSMV - SMOLIYB said

    Módlcie się o Boże Miłosierdzie za grzeszników gdyż brak waszej modlitwy za nich staje się biczem dla Was.

    Króluj nam Chryste

    • Poirytowana Istota said

      muszi pilnowac swoich słów bo wyrwane z kontekstu jedynie zniechęcą do świętej wiary.

      • VRSNSMV - SMOLIYB said

        Zastanawiałam się któregoś dnia nad pytaniem, dlaczego Pan tak bardzo kocha cnotę pokory, i nagle, bez własnego, jak mi się zdaje, namysłu, stanęła mi przed oczyma ta racja, że Bóg jest prawdą najwyższą, a pokora niczym innym nie jest, tylko chodzeniem w prawdzie. Nie ma zaś prawdy większej nad tę, że sami z siebie nic nie mamy dobrego, że nasza jest tylko nędza i nicość. Kto tego nie rozumie, ten chodzi w kłamstwie. Im zaś kto szczerzej uznaje tę prawdę, tym przyjemniejszy staje się Bogu.

        (święta Teresa od Jezusa)

  6. Kayo said

    KORZEŃ GRZECHU

    Wyznając nasze grzechy, jakże często bardziej zwracamy uwagę na grzeszne fakty, niż na ich źródło. W ten sposób umacnia się w nas korzeń grzechu. Z niego rodzą się nie tylko kolejne grzechy, ale także grzeszne przyzwyczajenia, złe nawyki i wady.
    Jezus przypomina, że to w sercu człowieka rodzi się grzech: „(…) Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp , wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota (Mk 7, 21-23)”.
    Przeznaczmy czas na analizę naszych zachowań, z których się najczęściej spowiadamy?
    Z tej analizy dowiemy się, że nasze grzeszne zachowania, to przede wszystkim, wynik jednej z trzech dominujących skłonności: dumy, próżności lub zmysłowości.

    1. PYCHA – poczucie własnej wartości, zależy tylko ode mnie

    Charakterystyka:
    Mamy wysokie mniemanie o sobie, irytują nas ci, którzy nam zaprzeczają. Łatwo osądzamy negatywnie innych i plotkujemy. Mamy trudności w rozpoznaniu własnych słabości, grzechów i przyznaniu się, że kogoś zraniliśmy. Przez nasz upór, nie prosimy, ani nie potrzebujemy czyjegoś przebaczenia, sami również nie chcemy przebaczyć innym. Kamuflujemy własne pomyłki. Często nie jesteśmy szczerzy. Wpadamy w złość, gdy za okazaną przez nas przysługę, nikt nam nie podziękuje. Czujemy niechęć do służenia/pomagania innym. Jesteśmy niecierpliwi. Trzymamy innych na dystans, jesteśmy szorstcy w codziennych kontaktach z innymi. Myślimy, że tylko my wiemy i potrafimy coś dobrze wykonać. Nie potrzebujemy od nikogo pomocy, szorstko oceniamy wszystko z czym się nie zgadzamy. Jesteśmy uparci, pewni swojej opinii a w praktyce, pomimo, że modlimy się, uważamy, że sami możemy dokonać wielkich rzeczy.

    Nie lubimy sprzeciwu. Jesteśmy rozdrażnieni, gdy sprawy ułożą się nie po naszej myśli, lub gdy nikt nie zapyta o naszą opinię, lub nie weźmie naszej opinii pod uwagę. Oczekujemy, że o wszystkich sprawach będziemy informowani. Długo nosimy w sobie urazy, nie zapominamy nawet drobnych nieporozumień. Buntujemy się, gdy coś nam się nie podoba, bądź uważamy, że jest złe. Nie przyjmujemy od nikogo, żadnych nauk. Jesteśmy samowładni, nieugięci, w pierwszej kolejności liczą się moje sprawy, pomysły. Jesteśmy obojętni na punkt widzenia, gust, potrzeby innych. Okazujemy nieprzychylność, gdy ktoś zakłóca nasze plany. Bywamy wyrachowani w relacjach z innymi ludźmi i z Bogiem. Lubimy gdy nas słuchają, uważamy, że nasze zdanie jest najważniejsze. Wszelkie zabawy, gry, rozrywkę, koncentrujemy wokół siebie. Łatwo się obrażamy, oburzamy i gniewamy. Jesteśmy pyszałkowaci i przemądrzali.

    2. PRÓŻNOŚĆ – poczucie własnej wartości uzależniam od tego, co myślą i mówią o mnie inni.

    Charakterystyka:
    Pragniemy by nas inni zauważali, podziwiali. Dopiero, gdy ktoś doceni nasze umiejętności, będziemy uważać siebie za zdolnych, mądrych, wartościowych. Pragniemy być poważani i respektowani. Jesteśmy nieśmiali ponieważ boimy się, że nie będziemy lubiani, zaakceptowani. Po niepowodzeniach, łatwo się zniechęcamy. Jesteśmy dwulicowi, gdy pragniemy zaakceptowania nas do „grupy”. Rezygnujemy, lub wyciszamy swoje zasady, aby „dopasować się” do grupy. Z łatwością osądzamy tych, o których wiemy, że nas nie lubią, a kiedy mamy przychylną „widownię” mówimy otwarcie o wadach i błędach tych, których nie lubimy. Pragniemy „zażyłych przyjaźni.” Chcemy przynależeć do „grupy”, aby nas ceniono i uważano za popularnych. Łamiemy zaufanie. Naginamy prawdę albo kłamiemy wprost, po to, aby nas zauważono i doceniono. Zawsze mówimy o sobie i swoich osiągnięciach. Staramy się być w centrum uwagi. Jesteśmy wielce rozczarowani, gdy inni nie doceniają, nie lubią, naszych poglądów, osobowości, domu itp. Staramy się być akceptowani, nawet za cenę naginania swoich zasad. Prawdziwie boimy się być odrzuceni. Cieszymy się z czyichś niepowodzeń, a z trudnością przychodzi nam, prawdziwie cieszyć się z sukcesów innych. Jesteśmy zazdrośni a nawet zawistni.

    3. ZMYSŁOWOŚĆ – poczucie własnej wartości uzależniam od tego, co czuję i od rzeczy, które posiadam.

    Charakterystyka:
    Nasze codzienne zajęcia/czynności, uzależniamy od naszego emocjonalnego stanu – czy mamy na coś ochotę, czy lubimy osobę, z którą mamy współpracować czy lubimy zadanie, które mamy wykonać. Unikamy odpowiedzialności, kiedy nie mamy na to ochoty. Nasze obowiązki wykonujemy w ostatniej chwili, żeby je tylko zakończyć, bez troski o doskonałość. Łatwo marnujemy czas. Kiedy nie mamy wyznaczonego terminu ukończenia jakiejś pracy, robimy tylko to, co lubimy najbardziej. Uciekamy od wszystkiego, co wymaga od nas pewnych umartwień. Na wszystko narzekamy a jeśli idzie na zmianę pogody, wszyscy o tym wiedzą, gdyż nie omieszkamy pokazać jak się czujemy.

    Zawsze chcemy tego, co jest najnowsze i najbardziej aktualne. Nie lubimy niczego wyrzucać. Przywiązujemy się do rzeczy, które posiadamy. Nadmierne martwimy się o rzeczy i o pieniądze. Aby się poczuć dobrze, potrzebujemy nowych rzeczy. Sporo czasu spędzamy na zakupach.

    Z łatwością w kontaktach z innymi przechodzimy od przyjaźni do niechęci. Naszym priorytetem jest potrzeba, bycia lubianym i aby inni okazywali nam swoje uczucia. Poszukujemy wygody i wszystkiego, co jest najłatwiejsze i wymaga najmniejszej ilości wysiłku z naszej strony. Jesteśmy marzycielami, budujemy „zamki na lodzie” i pragniemy być w nich w centrum uwagi. W czasie posiłków, spożywamy tylko to, co lubimy, nawet jeśli sprawimy tym komuś przykrość a pozostałą żywność trzeba będzie wyrzucić. Pragniemy wszystko zobaczyć, poznać, doświadczyć. Jesteśmy nadmiernie ciekawi. Do tego stopnia szukamy we wszystkim przyjemności, że zagrażamy czystości naszych myśli i działań.

    WYBIERZ KORZEŃ GRZECHU

    Jeżeli w którejś z zaproponowanej charakterystyce pychy, próżności i zmysłowości, znajdziesz kilka cech, które zgadzają się z twoim zachowaniem, to prawdopodobnie jest to właściwy korzeń grzechu. Ważne jest, aby skupić się na tym jednym obszarze, nawet jeśli grzeszysz we wszystkich trzech.

    Jeśli masz trudności z określeniem, co jest twoim dominującym korzeniem grzechu, zdecyduj się na Pychę. Istotą Pychy, jest doprowadzenie do duchowej ślepoty!

    Oceń siebie dokładnie, wejdź głęboko w siebie, które z przejawów głównego grzechu, są w twoim życiu najbardziej widoczne. Im wyraźniej rozpoznasz „wroga” tym szybciej go wyeliminujesz.

    Wybierz przeciwstawną dla swoich wad cnotę i skoncentruj się na niej, w swojej drodze do świętości.
    Oto zaledwie kilka przykładów przeciwstawnych cnót.

    PYCHA: pokora, prostota, wzniosłość ducha, łagodność, współczucie, uległość, służba innym, zależność od Boga poprzez modlitwę.

    PRÓŻNOŚĆ: czystość intencji, szczerość, miłość do Chrystusa w bliźnich, samoakceptacja, bezinteresowność, porzucenie przywiązań do rzeczy.

    ZMYSŁOWOŚĆ: z miłości do Chrystusa wewnętrzna dyscyplina, skupienie się na osobie Zbawiciela, wyrzeczenia i samozaparcie z miłości do Zbawiciela, nadzieja, ofiarność, cierpliwość, czystość.

    Przeprowadzaj swój codzienny rachunek sumienia, przyglądając się, w jaki sposób przezwyciężałeś dzisiaj korzeń grzechu i czy praktykowałeś jemu przeciwstawne cnoty. Co wybrałeś. Czy ćwiczyłeś się w cnotach czy nie? Dlaczego nie? Co możesz zrobić, aby poprawić się jutro?

    Niech przezwyciężenie twojego korzenia grzechu, będzie celem każdej spowiedzi. Powiedz np: „Proszę księdza, zmagam się z.., albo, moim korzeniem grzechu jest…..(pycha… próżność… zmysłowość) i oto, w jaki sposób od ostatniej spowiedzi ona się uzewnętrzniła/objawiła….

    Spraw, aby cnoty, które praktykujesz, były w centrum twojej modlitwy i owocem duchowych rozmyślań.
    Postaraj się każdego dnia, sprawdzić swój postęp, na drodze eliminowania korzenia grzechu i wprowadzania w ich miejsce cnót.

    Króluj nam Chryste!

    Jest to swobodne tłumaczenie, fragmentu strony http://www.totustuus.com/overcome.htm

  7. alba said

    Ja to na te modlitwy z blogu i innych stron, założyłam sobie zeszyt, żeby mieć ułatwione zadanie, z którego nas Pan Bóg rozliczy.

    • Natalia said

      A jak ja sobie nie założyłam i modlę się tym co znam od dziecko, to coś złego? Nie wykonam zadania?

      • Beata said

        Nie trzeba zakładać zeszytów, nie trzeba nawet modlić się modlitwami, które tu sa podane…………można li tylko.
        Maryja od zawsze powtarza i przypomina nam, że mamy się modlić na Różańcu……Różaniec jest najważniejszą modlitwą…Jej modlitwą.
        Ja nie odmawiam codziennie wszystkich podanych tutaj, ale tylko jeden raz, nową, która jest dodana. Odmawiam Różaniec.

        Najbardziej rozliczani będziemy za miłość….bo to miłość jest najważniejsza…..Pan Jezus dał nam największe przykazanie-miłość.

        • alba said

          „Wiele dusz zostanie straconych dla wroga jeśli Moi ludzie nie będą Mi posłuszni w tym czasie. Pragnę, aby Moi ludzie modlili się skoncentrowaną modlitwą – za straconych, za ich miasta, za ich narody, abym mógł okazać miłosierdzie. Jeśli Moi ludzie nie będą Mi posłuszni, niektórzy ze straconych bedą pośród ich własnych rodzin i bliźnich. Będą bardzo cierpieć z powodu braku posłuszeństwa w tym czasie.”

        • alba said

          „Moja ukochana Córko, poproś proszę Moje dzieci, aby odmawiały te modlitwy od teraz, aż do Ostrzeżenia. Moi wyznawcy proszeni są o odmawianie tych modlitw dla ratowania dusz, które dam ci każdego dnia. „

        • alba said

          Ja Jestem pragnie pouczyć was jeszcze raz. Otwórzcie swoje serca dla mnie. Poddajcie się mojej nieskończonej woli i dajcie mi swoje przyzwolenie na zadziałanie z całą moją Mocą. Ja Jestem czeka na waszą zgodę. Wielu z was odwiedza ten blog codziennie, czyta moje najświętsze instrukcje i nie wykonuje ich.
          Wielu z Was podoba się słyszeć Mnie. Jednakże jesteście głusi na moje pouczenia miłości.

      • VRSNSMV - SMOLIYB said

        Kiedy moja natura się buntuje, Pan mnie karci. Ale czuję, że to Miłość mnie karci.

        (bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

        • KrMark said

          Rozumiem, że można podać dwa czy trzy cytaty, ale tak w kółko i cały czas, to nieco chore. Jeszcze jakby święto dziś było św. Teresy czy innych cytowanych to rozumiem. Przepraszam, ale nie da się wytrzymać panie Przemysławie na dłuższą metę. Ma pan w nicku pierwsze litery z krzyża św. Benedykta to chyba pan wie, że świętość nie ilością wpisów się mierzy i wklejonych modlitw czy cytatów Świętych.
          Przepraszam, jeśli uraziłam, ale to tak sztucznie wygląda.

        • Przemysław said

          Czy natchnione teksty świętych odpowiednio wpasowane sytuacyjnie są gorsze niż te pisane jak cymbał brzmiące?

        • Przemysław said

          Przepraszam że pominołem pusty… cymbał brzmiący, gdyż nie chciałem urazić. Ale skoro wydają się sztuczne to jednak beka w oku czytelnika przeszkadza.

          Pokój i dobro

    • alba said

      O, nastepna miłująca pokój i bliźniego!!! Nie bądź złośliwa Natalio . Wiadomo, że nikt nie ogranicza się jedynie do modlitw podawanych na blogu . Nie po to Pan Bóg je nam podaje ,żebyśmy je ignorowali czy robili sobie z tego kpiny.

      • Dzieckonmp said

        Nie zauważyłem żeby Natalia robiła sobie kpiny z modlitwy. proszę o mniej wycieczek personalnych.

      • Natalia said

        Kurczę, jedyne w czym uważam,że jestem „dobra” to w miłości do bliźniego, ale może się myliłam.

        Dla mnie najpiękniejsze są modlitwy mi już znane, ostatnio „odkryłam” tę do Św.Michała Archanioła. I zaczęłam odmawiać. Jakiś czas temu dopiero poznałam Koronkę (w sensie takim, że wiedziałam, że jest taka modlitwa ale jej nigdy nie odmawiałam), i chyba przy tych właśnie pozostanę.

        • Dzieckonmp said

          Ta do świętego Michała Archanioła u nas w parafii jest odmawiana po każdej mszy świętej na zakończenie przed ostatnim śpiewem .

        • KrMark said

          Koronkę możesz odmówić za 10 minut z Radiem Maryja a modlitwę do Św. Michała zawsze, a poleca się ją mówić szczególnie przed rozpoczęciem i na zakończenie każdej mszy świętej

        • atryda said

          Ale modlitwa za innych i jaka by ona nie była, czy taka, czy inna, jeśli płynie prawdziwie z serca, a wynika z woli Boga, czym jest jeśli nie miłością do bliźniego.
          Modlimy się tak jak nam talentów staje, resztę zrobi Bóg i jeśli w imię Jezusa dobro czynimy to wszyscy jesteśmy Jego Kościołem i Jemu służymy.

        • KrMark said

          Kiedyś ktoś napisał tutaj na blogu opowiadanie jak modlił się ksiądz i staruszek i możnaby tu wklejić. Ładne i prawdziwe było, że ksiądz modlił się tak ładnie i książkowo ale nie pamiętał o co a staruszek tak bylejak bo zgarbiony nie równo klęczał i mówił po swojemu ale wszystko co mówił po swojemu od serca to było wysłuchane i buty dostał i zaczął słyszeć ale wszystkiego nie pamiętam. Najważniejsze to modlić się po swojemu od serca. W kościele jest wiele charyzmatów i modlitw tak że każdy znajdzie coś dla siebie a jak nawet tylko raz odmówimy od siebie te podane to pomożemy może wielu osobom. A tak codzieńnie preferuję różaniec i koronkę.

        • szach said

          W modlitwie pozwólmy się prowadzić Duchowi Św. Co do jednego przemawia, drugiego nie wzrusza. Ale jak patrzę wstecz, to sam Duch Św. tym kieruje. Ważne by mieć wolę i się modlić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: