Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for Listopad 24th, 2011

Pomoc rodzinie z Radomia – podziękowania

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 listopada 2011

Na tym przykładzie widać jak czyny się liczą ile wnoszą dobra. Nieprawdą jest że Polacy są chytrzy, zazdrośni. Prawdą jest tylko to że nie mamy przywódców którzy by Polaków zorganizowali.

Musze powiedzieć że warto poświęcać swój prywatny czas dla takich czytelników jak są tutaj  na tym blogu . Na mój wpis na tym blogu wielu czytelników którzy z krzywdą na co dzień się nie godzą odpowiedziało na apel SOS o uratowanie przed eksmisją rodziny wielodzietnej z mieszkania. Myślę chociaż potwierdzenia nie otrzymałem że się nam to udało dzięki waszym ofiarnym dłoniom. Podarowaliście tej rodzinie wiarę w ludzi, przywróciliście radość na twarzy. A wszystko to się wydarzyło dzięki takiej marności, maleńkości jakim jest nasz blog. Piszę zawsze nasz blog bo to Wy jesteście współtwórcami dyskutując, wpisując piękne rozważania którymi karmią się inni. Dzięki Wam drodzy czytelnicy można uwierzyć że dobro może zwyciężyć. Akcję którą wykonaliśmy dotyczyła rodziny nam całkowicie nieznanej i to jest piękne , bo nie liczyło się dla nas czy ta rodzina jest wierząca , czy chodzą do Kościoła tylko liczyło się to co jest najważniejsze – krzywda jaka dzieje się tej rodzinie i tym dzieciom. Wiem że wielu z Was jest bardzo gorących i chcielibyście kolejnych zrywów pomocy dla innych. Wiem to bo oprócz komentarzy które zawsze wszystkie czytam posiadam skrzynkę pocztową i tam przychodzi wiele maili. Małgosiu Ty jesteś niesamowita. Jeśli chcielibyśmy podjąć jakąś kolejna akcję to myślę że należałoby może w mniejszej skali (nie o takie kwoty chodzi jak o Radom) odkryć wśród naszych czytelników osoby którym brak na jedzenie. Ida święta więc jakąś niewielką pomoc dla tych czytelników którym brakuje na jedzenie. Jest tylko jeden problem jak to zorganizować i jak te osoby wyłowić. Myślę że podsuniecie jakieś pomysły.

Ponieważ mam tylko dokładne info z wpłat na konto Pani Iwony i to w dniach do 10 listopada wiec tym razem imiona wymienione dotyczą tych osób. Jak otrzymam kolejne informacje to imiona wymienię we wpisie. Nie mogę dłużej czekać z publikacją mimo że mam niepełne dane gdyż wiem że wszyscy chcielibyście wiedzieć co udało się Wam osiągnąć.

Dziękujemy Katarzynie, Milenie z Kielc, Krzysztofowi z Woli Rębowskiej, Wiesławowi z Warszawy, Maryli z Wólki Ciechomskiej, Andrzejowi z Lubartowa, Adamowi z Mogilna, Agnieszce ze Szczecina, Marii z Wołomina, Katarzynie z Warszawy, komuś z Wrocławia, Marcinowi i Iwonie Sz. ,Dorocie , Lechowi z Księżna, Piotrowi ze Szczecina, Jerzemu z Łoniowa, Tomaszowi z Łękawicy, Ewie z Tych , Dariuszowi z Katowic, Tomaszowi z Radomia, Dariuszowi z Rudawy, Łukaszowi z Biłgoraja, Robertowi z Brzeska, Krystynie z Piaseczna, Urszuli z Leoncina, szczególnie serdecznie Ireneuszowi z USA ze stanu chyba Wisconsin za zapisanie się do księgi Ginessa, Andrzejowi z Zawoi, firmie z Kościana, Barbarze z Lublina , Łukaszowi z Bydgoszczy, Luizie Marii z Lublina i komuś z Będzina, Stanisławowi nie wiem skąd i Krzysztofowi z Terespola, Markowi z Austrii, Krzysztofowi z Niemiec, Ewie z Białegostoku, Iwonie z Tych, Ewie z Płońska, Marcinowi z Warszawy, Tomaszowi z Poznania i komuś z Trzebini, Sebastianowi z Lublina i komuś z Bielska Białej, Agacie nie wiem skąd i Katarzynie z Wasilkowa, Mariuszowi z Gdyni, Krzysztofowi z Wrocławia, Bożenie z Kamieńca Wrocławskiego, Elżbiecie z Dzierżoniowa, Marcinowi z Miechowa, Piotrowi z Dąbrowy Górniczej, Halinie ze Świdnicy, Arturowi z Miejsca Piastowego, Annie z Chorzowa, Małgorzacie z Warszawy, Waldemarowi z Mielca, Pani Beatrycze z Poznania, Dorocie z Brzegu, Bartoszowi z Sierakowa, Krystianowi z Giewartowa, Stanisławowi z Buczka , Irminie z Warszawy, Elżbiecie z Wrocławia, Włodkowi z Poznania, Marcinowi z Chmielnik, Andżelice z Sochaczewa, Cecylii z Myślenic, Jarosławowi z Londynu, Marzenie z radomia, Marii z Warszawy, Marioli z Krotoszyna, Sobie i szczególnie Małgosi z USA, Piotrowi z Norwegii, Aloisowi i Stanisławie z Niemiec, Maciejowi z Krakowa, Marii z Elbląga, Krzysztofowi ze Świdnicy , Jerzemu z Łukowa, Grażynie z Warszawy, Pawłowi ze Skierbieszowa, Piotrowi ze Szczecina, Georgowi z Niemiec…….cdn.(po otrzymaniu danych od rodziny)

Trochę nie typowa piosenka gdyż tego stylu nie lubię ale myślę że warto zobaczyć. I te środowiska kochają Jezusa.

Dla wszystkich piosenka pt. Dziękuję

A ponieważ nie wszystkim sie może podobać ta piosenka jako podziękowanie to żeby wszyscy czuli radość to dla pozostałych niżej

Reklamy

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , , , , | 27 Komentarzy »

KORZEŃ GRZECHU

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 listopada 2011

Kto znalazł duchowego kierownika, skarb znalazł, bo mu treści, które znajdziemy w tym artykule będą powiedziane i wytłumaczone.
Niech Dobry Bóg wam Błogosławi.

KORZEŃ GRZECHU
Wyznając nasze grzechy, jakże często bardziej zwracamy uwagę na grzeszne fakty, niż na ich źródło. W ten sposób umacnia się w nas korzeń grzechu. Z niego rodzą się nie tylko kolejne grzechy, ale także grzeszne przyzwyczajenia, złe nawyki i wady.
Jezus przypomina, że to w sercu człowieka rodzi się grzech: „(…) Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp , wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota (Mk 7, 21-23)”.
Przeznaczmy czas na analizę naszych zachowań, z których się najczęściej spowiadamy?
Z tej analizy dowiemy się, że nasze grzeszne zachowania, to przede wszystkim, wynik jednej z trzech dominujących skłonności: dumy, próżności lub zmysłowości.

1. PYCHA – poczucie własnej wartości, zależy tylko ode mnie

Charakterystyka:
Mamy wysokie mniemanie o sobie, irytują nas ci, którzy nam zaprzeczają. Łatwo osądzamy negatywnie innych i plotkujemy. Mamy trudności w rozpoznaniu własnych słabości, grzechów i przyznaniu się, że kogoś zraniliśmy. Przez nasz upór, nie prosimy, ani nie potrzebujemy czyjegoś przebaczenia, sami również nie chcemy przebaczyć innym. Kamuflujemy własne pomyłki. Często nie jesteśmy szczerzy. Wpadamy w złość, gdy za okazaną przez nas przysługę, nikt nam nie podziękuje. Czujemy niechęć do służenia/pomagania innym. Jesteśmy niecierpliwi. Trzymamy innych na dystans, jesteśmy szorstcy w codziennych kontaktach z innymi. Myślimy, że tylko my wiemy i potrafimy coś dobrze wykonać. Nie potrzebujemy od nikogo pomocy, szorstko oceniamy wszystko z czym się nie zgadzamy. Jesteśmy uparci, pewni swojej opinii a w praktyce, pomimo, że modlimy się, uważamy, że sami możemy dokonać wielkich rzeczy.
Nie lubimy sprzeciwu. Jesteśmy rozdrażnieni, gdy sprawy ułożą się nie po naszej myśli, lub gdy nikt nie zapyta o naszą opinię, lub nie weźmie naszej opinii pod uwagę. Oczekujemy, że o wszystkich sprawach będziemy informowani. Długo nosimy w sobie urazy, nie zapominamy nawet drobnych nieporozumień. Buntujemy się, gdy coś nam się nie podoba, bądź uważamy, że jest złe. Nie przyjmujemy od nikogo, żadnych nauk. Jesteśmy samowładni, nieugięci, w pierwszej kolejności liczą się moje sprawy, pomysły. Jesteśmy obojętni na punkt widzenia, gust, potrzeby innych. Okazujemy nieprzychylność, gdy ktoś zakłóca nasze plany. Bywamy wyrachowani w relacjach z innymi ludźmi i z Bogiem. Lubimy gdy nas słuchają, uważamy, że nasze zdanie jest najważniejsze. Wszelkie zabawy, gry, rozrywkę, koncentrujemy wokół siebie. Łatwo się obrażamy, oburzamy i gniewamy. Jesteśmy pyszałkowaci i przemądrzali.

2. PRÓŻNOŚĆ – poczucie własnej wartości uzależniam od tego, co myślą i mówią o mnie inni.

Charakterystyka:
Pragniemy by nas inni zauważali, podziwiali. Dopiero, gdy ktoś doceni nasze umiejętności, będziemy uważać siebie za zdolnych, mądrych, wartościowych. Pragniemy być poważani i respektowani. Jesteśmy nieśmiali ponieważ boimy się, że nie będziemy lubiani, zaakceptowani. Po niepowodzeniach, łatwo się zniechęcamy. Jesteśmy dwulicowi, gdy pragniemy zaakceptowania nas do „grupy”. Rezygnujemy, lub wyciszamy swoje zasady, aby „dopasować się” do grupy. Z łatwością osądzamy tych, o których wiemy, że nas nie lubią, a kiedy mamy przychylną „widownię” mówimy otwarcie o wadach i błędach tych, których nie lubimy. Pragniemy „zażyłych przyjaźni.” Chcemy przynależeć do „grupy”, aby nas ceniono i uważano za popularnych. Łamiemy zaufanie. Naginamy prawdę albo kłamiemy wprost, po to, aby nas zauważono i doceniono. Zawsze mówimy o sobie i swoich osiągnięciach. Staramy się być w centrum uwagi. Jesteśmy wielce rozczarowani, gdy inni nie doceniają, nie lubią, naszych poglądów, osobowości, domu itp. Staramy się być akceptowani, nawet za cenę naginania swoich zasad. Prawdziwie boimy się być odrzuceni. Cieszymy się z czyichś niepowodzeń, a z trudnością przychodzi nam, prawdziwie cieszyć się z sukcesów innych. Jesteśmy zazdrośni a nawet zawistni.

3. ZMYSŁOWOŚĆ – poczucie własnej wartości uzależniam od tego, co czuję i od rzeczy, które posiadam.
Charakterystyka:

Nasze codzienne zajęcia/czynności, uzależniamy od naszego emocjonalnego stanu – czy mamy na coś ochotę, czy lubimy osobę, z którą mamy współpracować czy lubimy zadanie, które mamy wykonać. Unikamy odpowiedzialności, kiedy nie mamy na to ochoty. Nasze obowiązki wykonujemy w ostatniej chwili, żeby je tylko zakończyć, bez troski o doskonałość. Łatwo marnujemy czas. Kiedy nie mamy wyznaczonego terminu ukończenia jakiejś pracy, robimy tylko to, co lubimy najbardziej. Uciekamy od wszystkiego, co wymaga od nas pewnych umartwień. Na wszystko narzekamy a jeśli idzie na zmianę pogody, wszyscy o tym wiedzą, gdyż nie omieszkamy pokazać jak się czujemy.
Zawsze chcemy tego, co jest najnowsze i najbardziej aktualne. Nie lubimy niczego wyrzucać. Przywiązujemy się do rzeczy, które posiadamy. Nadmierne martwimy się o rzeczy i o pieniądze. Aby się poczuć dobrze, potrzebujemy nowych rzeczy. Sporo czasu spędzamy na zakupach.
Z łatwością w kontaktach z innymi przechodzimy od przyjaźni do niechęci. Naszym priorytetem jest potrzeba, bycia lubianym i aby inni okazywali nam swoje uczucia. Poszukujemy wygody i wszystkiego, co jest najłatwiejsze i wymaga najmniejszej ilości wysiłku z naszej strony. Jesteśmy marzycielami, budujemy „zamki na lodzie” i pragniemy być w nich w centrum uwagi. W czasie posiłków, spożywamy tylko to, co lubimy, nawet jeśli sprawimy tym komuś przykrość a pozostałą żywność trzeba będzie wyrzucić. Pragniemy wszystko zobaczyć, poznać, doświadczyć. Jesteśmy nadmiernie ciekawi. Do tego stopnia szukamy we wszystkim przyjemności, że zagrażamy czystości naszych myśli i działań.

WYBIERZ KORZEŃ GRZECHU
Jeżeli w którejś z zaproponowanej charakterystyce pychy, próżności i zmysłowości, znajdziesz kilka cech, które zgadzają się z twoim zachowaniem, to prawdopodobnie jest to właściwy korzeń grzechu. Ważne jest, aby skupić się na tym jednym obszarze, nawet jeśli grzeszysz we wszystkich trzech.
Jeśli masz trudności z określeniem, co jest twoim dominującym korzeniem grzechu, zdecyduj się na Pychę. Istotą Pychy, jest doprowadzenie do duchowej ślepoty!
Oceń siebie dokładnie, wejdź głęboko w siebie, które z przejawów głównego grzechu, są w twoim życiu najbardziej widoczne. Im wyraźniej rozpoznasz „wroga” tym szybciej go wyeliminujesz.
Wybierz przeciwstawną dla swoich wad cnotę i skoncentruj się na niej, w swojej drodze do świętości.

Oto kilka przykładów przeciwstawnych cnót.

PYCHA: pokora, prostota, wzniosłość ducha, łagodność, współczucie, uległość, służba innym, zależność od Boga poprzez modlitwę.

PRÓŻNOŚĆ: czystość intencji, szczerość, miłość do Chrystusa w bliźnich, samoakceptacja, bezinteresowność, porzucenie przywiązań do rzeczy.

ZMYSŁOWOŚĆ: z miłości do Chrystusa wewnętrzna dyscyplina, skupienie się na osobie Zbawiciela, wyrzeczenia i samozaparcie z miłości do Zbawiciela, nadzieja, ofiarność, cierpliwość, czystość.

1. Przeprowadzaj swój codzienny rachunek sumienia, przyglądając się, w jaki sposób przezwyciężałeś dzisiaj korzeń grzechu i czy praktykowałeś jemu przeciwstawne cnoty. Co wybrałeś. Czy ćwiczyłeś się w cnotach czy nie? Dlaczego nie? Co możesz zrobić, aby poprawić się jutro?

2. Niech przezwyciężenie twojego korzenia grzechu, będzie celem każdej spowiedzi. Powiedz np: „Proszę księdza, zmagam się z.., albo, moim korzeniem grzechu jest…..(pycha… próżność… zmysłowość) i oto, w jaki sposób od ostatniej spowiedzi ona się uzewnętrzniła/objawiła….

3. Spraw, aby cnoty, które praktykujesz, były w centrum twojej modlitwy i owocem duchowych rozmyślań.

4. Postaraj się każdego dnia, sprawdzić swój postęp, na drodze eliminowania korzenia grzechu i wprowadzania w ich miejsce cnót.

http://www.totustuus.com/overcome.htm

Tłumaczenie ze strony zwiastowanie.alleluja.pl

Posted in Ciekawe, Kościół, Nawrócenia, Warto wiedzieć, Z prasy | Otagowane: , , | 35 Komentarzy »

Krucjata Modlitwy (8) – Wyznanie win

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 listopada 2011

Orędzie nr 261 z serii Ostrzeżenie

 

Otrzymano wtorek, 22 listopad 2011, godz.22.30

Ja, Jezus, wasz Król i Zbawiciel, daję wam teraz Moją modlitwę dla wyznania win.

Modlitwa ta powinna być odmawiana, aby błagać o łaskę przebaczenia grzechów w trakcie i po Ostrzeżeniu.

„Najdroższy Jezu, proszę o przebaczenie za wszystkie moje grzechy oraz ból i krzywdy, które wyrządziłem innym.

Pokornie modlę się o łaski, abym nie urażał Cię ponownie i ofiarował pokutę zgodnie z Twoją Najświętszą Wolą.

Błagam o przebaczenie wszystkich przyszłych przewinień, w których mogę mieć udział, a które spowodują Twój ból i cierpienie.

Weź mnie ze Sobą do nowej Ery Pokoju, bym mógł stać się na wieczność częścią Twojej rodziny.

Kocham Cię Jezu.

Potrzebuję Cię.

Szanuję Ciebie i wszystko, co Ty oznaczasz.

Pomóż mi Jezu, bym mógł być godny wejścia do Twojego Królestwa. ”

Wasz Zbawiciel

Jezus Chrystus

Tłumaczył: Chrisgi

Posted in Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , , , , | 32 Komentarze »