Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Rozmowa z kardynałem Christopfem Schönbornem

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 listopada 2011

Ze szczególną wdzięcznością wspominam wejście na Podbrdo i Križevac

Na przełomie 2009 i 2010 roku arcybiskup wiedeński kardynał Christoph Schönborn po raz pierwszy prywatnie odwiedził Medziugorje oraz Wspólnotę Cenacolo, działającą tu od wielu lat. Kardynał chciał odwiedzić miejsce, z którego wzięły początek liczne „dobre owoce”. Dla niego Medziugorje jest „szkołą normalnego życia chrześcijańskiego, która uczy wiary w Chrystusa, modlitwy, życia Eucharystią, praktykowania miłości bliźniego, umacnia to, co stanowi o istocie codziennego życia chrześcijańskiego” – podkreślił Kardynał w jednym z wywiadów udzielonym tuż po swoim powrocie do Wiednia..

Opracowali: Christian Stelzer i Krešo Šego

Decyzja Kardynała o odwiedzeniu Medziugorja została podjęta latem 2009 r. podczas jego pobytu na tradycyjnym corocznym spotkaniu „Festa della vita” we Wspólnocie Cenacolo w Saluzzo. Wiedząc jak głęboka więź istnieje pomiędzy Cenacolo i Medziugorjem odczuł potrzebę odwiedzenia tego miejsca, skąd wspólnota, w której tak wyraźnie działa moc zmartwychwstania Pańskiego, rozrosła się na cały świat. Podobnie jak niezliczeni pielgrzymi z całego świata, on też zapragnął pomodlić się w tym miejscu i spędzić czas na milczeniu i rozważaniach. Poprosiliśmy Jego Eminencję Kardynała o wypowiedź w związku ze zbliżającą się XXX Rocznicą Objawień Królowej Pokoju.

Eminencjo, Wielce Czcigodny Księże Kardynale, dziękujemy za wyrażenie zgody na wywiad dla Radia „Mir” Medziugorje oraz dla miesięcznika „Glasnik mira”. Radio „Mir” powstało szesnaście lat temu, a dziś jest słyszalne w Bośni i Hercegowinie oraz w Chorwacji, a za pośrednictwem satelity i Internetu na całym świecie. Miesięcznik „Glasnik mira” wydawany jest od sześciu lat. Krąg jego czytelników wciąż się powiększa zarówno pośród Chorwatów jak również wśród pielgrzymów przybywających do Medziugorja.

Przed ponad rokiem Eminencja odwiedził Medziugorje, między innymi po to, by spotkać się z pielgrzymami z całego świata, którzy przybyli tu, aby spędzić noc Sylwestrową na czuwaniu modlitewnym i w ten sposób pożegnać Stary i przywitać Nowy Rok. Towarzyszenie Eminencji podczas trwania tych radosnych dni w Medziugorju było dla mnie wielką radością. Czy coś szczególnie zachowało się w pamięci Eminencji, kiedy Eminencja powraca myślami do tamtych dni spędzonych w Medziugorju?

Chętnie powracam myślami do wszystkiego, ale szczególnie zapamiętałem Mszę świętą – Pasterkę – odprawianą o północy w kościele parafialnym w Medziugorju z udziałem około dziesięciu tysięcy pielgrzymów. Powitanie Nowego Roku w tak szczególnych okolicznościach przy udziale pielgrzymów z całego świata było na pewno czymś niezwykłym.

Z wielką wdzięcznością wspominam spotkania z ojcami franciszkanami – z proboszczem i jego współbraćmi. Jako dominikanin czuję się szczególnie związany z franciszkanami.

Ze szczególną wdzięcznością wspominam wejście na górę Podbrdo i Križevac. Wejście na te dwie góry nie było łatwe, szczególnie na Križevac, na który wspinałem się razem wraz z siostrą Elvirą ze Wspólnoty Cenacolo – to były dla mnie szczególnie mocne przeżycia. Wspólnota Cenacolo, którą znam już dość długo, wywarła na mnie jeszcze większe wrażenie właśnie tam, w Medziugorju. Zachowałem też żywe wspomnienia z Matczynej Wioski. Spotkania z Mariją Pavlović, Mirjaną Soldo, Ivanką Elez i Vicką Mijatović zapadły mi głęboko w serce, z wielką wdzięcznością przechowuję w pamięci wyjątkową gościnność z jaką podejmowano mnie w rodzinnych domach. W sposób szczególny i z wielką wdzięcznością wspominam, co prawda krótki czas, który spędziłem jako spowiednik w jednym z licznych konfesjonałów.

Ale najbardziej i ponad wszystko wspominam to, co trudno mi jest w ogóle opisać, co stanowi tajemnicę Medziugorja, z powodu której ludzie tam przybywają. To jest to samo, co po wielokroć przeżyłem w Lourdes. Ona tam jest. Matka Boża tam jest. Ona przez swoje macierzyństwo i swoją dobroć jest tak blisko ludzi. Wierzę, że to właśnie Jej bliskość, którą wszędzie możemy odczuć, jest tym co łączy wszystkie te wspomnienia.

Istnieją szczególne miejsca, gdzie Jej bliskość jest szczególnie odczuwalna. Wierzę, że tajemnicą Medziugorja jest właśnie Matka Boża.

W swoich rozmowach Eminencja często potrafił powiedzieć, że w Austrii to właśnie grupy modlitewne powstałe po powrocie z Medziugorja jako pierwsze zwróciły uwagę, czyli po prostu zapoznały Eminencję z tym miejscem. Jakie były pierwsze wrażenia Eminencji, kiedy na samym początku wspominano Medziugorje?

Moje pierwsze spotkanie z Medziugorjem miało miejsce już na początku lat osiemdziesiątych, kiedy w naszym przyklasztornym kościele, w centrum Wiednia, powstała pierwsza medziugorska grupa modlitewna. Ja, choć byłem zakonnikiem, dominikaninem, do tamtego czasu nic nie słyszałem o Medziugorju. Zauważyłem, że modlitwa tych ludzi była szczególnie żywa, modlili się co tydzień, niestrudzenie, całymi godzinami. Między innymi modlili się na Różańcu, śpiewali całym sercem, uczestniczyli we Mszy świętej, adorowali Najświętszy Sakrament. Miałem wrażenie, że tym ludziom nigdy dość modlitwy, że nigdy się nie nudzą, przychodzą tutaj wiernie i wytrwale tydzień po tygodniu, aż po dzień dzisiejszy. I to był właśnie znak, który mówił o prawdziwości. Gdyż, jeśli byłby to tylko słomiany zapał to już dawno by się wypalił.

Tymczasem w całej Austrii powstały grupy modlitewne wyrosłe z doświadczenia Medziugorja. Cechą wspólną tych grup jest to, że ludzie przy boku Maryi starają się żyć pogłębionym życiem chrześcijańskim, przenikniętym eucharystią. Często słyszymy świadectwa o uzdrowieniach, którymi ludzie bywają obdarzani. Dwanaście lat temu Eminencja zatwierdził Stowarzyszenie „Oase des Friedens”, które towarzyszy i wspiera medziugorskie grupy modlitewne w Austrii. Co może Eminencja powiedzieć o tych owocach w Austrii?

Owoce, rzekłbym nawet, pełne kosze owoców Medziugorja zna tylko sam Pan Bóg. Ale mnie również dane było poznać i doświadczyć niektórych z nich, na przykład: wierne i mocne powołania kapłańskie, które zrodziły się właśnie w Medziugorju.

Dane mi było słyszeć świadectwa o nawróceniach: mógłbym wyliczać przykłady rodzin, które nie tylko umocniły się w wierze, ale z pomocą Medziugorja we wzruszający sposób przetrwały kryzysy. Przypominam sobie pewną rodzinę – świadectwo dawali sami małżonkowie – że kiedy dzieci były jeszcze stosunkowo małe bez pielgrzymowania do Medziugorja, jednej z życiowych prób, na pewno by wspólnie nie przetrzymali. Dziś ich dzieci mają już własne rodziny, są praktykującymi katolikami i wiernymi członkami Kościoła. Niedawno przy jakiejś okazji, wszyscy pielgrzymowali do Medziugorja, by za wszystko podziękować Matce Bożej.

Mógłbym przytoczyć owoce uzdrowienia z uzależnienia od narkotyków. Wiele lat temu poznałem pewnego młodzieńca, który przyjechał do Medziugorja autobusem i od tamtego momentu już nigdy nie brał narkotyków. Mógłbym również opowiedzieć o wielu osobistych przeżyciach. Wspomnę o jednym. Czekając na pociąg w pewnej małej miejscowości, zostałem rozpoznany przez kolejarza, pracującego na dworcu, który opowiedział mi swoją historię. Jego żona zmarła na raka. On sam był niewierzący, pogrążony był w wielkiej rozpaczy. Przyjaciele zaproponowali mu wyjazd do Medziugorja. Nie mógł się powstrzymać, by nie opowiedzieć mi z zachwytem jak bardzo wszystko się zmieniło się od tamtego czasu, jak bardzo wiara, którą właśnie odnalazł, nadaje sens całemu jego życiu.

Orędzia z Medziugorja nie wnoszą nic nowego – modlitwa, post, nawrócenie, pojednanie, pokój. Wielu ludzi widzi w nich aktualizację nowotestamentowych orędzi. Czy Eminencja podziela opinię, że dzisiaj, czyli w naszych czasach, Niebo szczególnie o nas się troszczy?

Wierzę, że w tych szczególnych czasach, otrzymujemy szczególną pomoc. Kiedy myślę konkretnie o Austrii i o tym jak bardzo osłabła wiara w ciągu kilku ostatnich lat, mamy prawo liczyć na silną pomoc z nieba.

Orędzia z Medziugorja, Bogu dzięki, nie są oryginalne. Gdyby tu była mowa o jakichś sensacjach, wszystko by już na pewno umarło, bo niemożliwym byłoby dawanie sensacyjnych orędzi co tydzień, miesiąc, czy rok. Dla mnie osobiście jest bardzo interesujące, że orędzia, na ile ja je znam i które czytałem są bardzo proste, można by rzec, stanowią abecadło życia chrześcijańskiego: nieustanne wezwanie do modlitwy, nawrócenia, postu, pojednania, pokoju. I za każdym razem, wciąż od nowa: „Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”. Myślę, że bez względu na to, jaki będzie ostateczny osąd Kościoła, jedno jest pewne: na całym świecie miliony ludzi czyta te orędzia i widzi w nich wezwanie Matki Bożej, które jest skierowane do nich, dotyczy ich życia. Jeśli więc co miesiąc [orędzia] przypominają ludziom żeby się modlili, nawracali, pojednali się i kochali Matkę Bożą, to cóż lepszego może nam się przydarzyć? To na pewno nikomu nie może zaszkodzić. Dlatego w tych orędziach widzę pewnego rodzaju szkołę codziennego naśladowania Jezusa. Maryja prosi, abyśmy wpatrywali się w Jej Syna, słuchali Go i naśladowali. „Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie”, to są pierwsze słowa Maryi skierowane do ludzi i te same słowa stanowią istotę medziugorskich orędzi.

Dla wielu pielgrzymów to właśnie mieszkańcy parafii Medziugorje stali się świadkami wiary. Modlitwa w rodzinie, w której szczególnie na początku, mogli uczestniczyć również pielgrzymi, stała się początkiem ich własnej drogi wiary. Czy Eminencja mógłby skierować swoje szczególne orędzie do parafian z Medziugorja, a szerzej do obywateli Bośni i Hercegowiny oraz Chorwacji?

Fakt, że na początku objawień orędzia były kierowane głównie do parafian, wywarł na mnie duże wrażenie. Wydaje mi się, że Niebo jakby chciało, aby jego „oręż”, że tak się wyrażę, był wcześniej przygotowany. Albowiem, jeśli to miejsce ma emanować czymś szczególnym, to i mieszkańcy muszą w tym uczestniczyć. Tak było przecież i ze świętym proboszczem z Ars, on wpierw doświadczył łaski nawrócenia swojej parafii i wtedy całe Ars się odmieniło. „Ars ne plus Ars”, powiedział proboszcz z Ars po upływie kilku lat. Ars nie jest już tym samym Ars, Ars się odmieniło. W Medziugorju, jak słyszałem, też było wiele osób skłóconych ze sobą. Ale w jaki sposób można głosić pokój, który Matka Bożą Królowa Pokoju daje nam w serce, jeśli mieszkańcy tej parafii go nie mają? Dlatego wydaje mi się, że tutaj ujawnia się wspaniała pedagogika Matki Bożej, za pośrednictwem, której wpierw przygotowuje wieś, a potem całą parafię do swojej służby. Obecnie mieszkańcy parafii Medziugorje są ukierunkowani na cały świat w wypełnianiu swojej misji. I za to powinniśmy im z serca podziękować, że oddali się do dyspozycji Królowej Pokoju i stali się Jej „orężem”.

W listopadzie tego roku zamierzamy zorganizować w naszej katedrze w Wiedniu czwarte spotkanie modlitwy o pokój, w którym będzie uczestniczył któryś z widzących z Medziugorja. Dziękujemy Eminencji w imieniu wszystkich przyjaciół Medziugorja za wyrażenie zgody na to spotkanie. Czy istnieje dla Eminencji jakiś szczególny powód, dla którego Eminencja otworzył nam drzwi Katedry?

Katedra, można rzec, stanowi serce Austrii, wspólnie z sanktuarium w Mariazell jest kościołem-sercem. Tak, więc ten ogromny ruch modlitewny, który wielu ludziom w naszym kraju przyniósł tyle błogosławieństw, musi znaleźć swoje miejsce w katedrze. Z tego właśnie powodu zarówno dla mnie, dla naszej parafii jak również dla kapituły katedralnej fakt, że możemy tutaj gościć raz w roku ludzi z tego ruchu spotykających się na modlitwie dziękczynnej, uwielbienia i błagalnej jest raczej przywilejem. My właściwie powinniśmy być wdzięczni, że to spotkanie odbywa się właśnie w katedrze. Dziękuję wszystkim, którzy są zaangażowani w to dzieło, dziękuję parafii Medziugorje i wszystkim wiernym, dziękuję franciszkanom z Medziugorja. Myślę o was z wielką radością i wdzięcznością, często łączę się z wami w sercu i modlitwie.

Źródło: http://www.medjugorje.ws

Reklamy

Komentarzy 67 to “Rozmowa z kardynałem Christopfem Schönbornem”

  1. Promyczek Nadziei said

    Piotr M – Żywy Płomień wysłał mi swoje najnowsze orędzie a w mailu taką oto treść:
    Zapraszam do lektury nowego orędzia. Czy jest prawdą że Mieczysława Kordas nie żyje? Kto może mi to potwierdzić bo taką informację otrzymałem dzisiaj?
    Pozdrawiam.

    Piotr M. – Żywy Płomień

    Jeżeli to prawda, to powinniśmy modlić się za Panią Mieczysławę i uważać, by ktoś inny nie podawał się za nią na jej stronie. Czy była prawdziwa czy fałszywa, Bóg to osądzi. My powinniśmy ustalić czy ten fakt jest prawdą i modlić się czy za żywą czy za zmarłą.

    Ps. Do 6 grudnia milczę nadal ale tu jest siła wyższa, że musiałam to napisać.

    • Magdalena-Zofia said

      Od jakiegoś czasu modlę się za p. Mieczysławę.
      Od kogo ŻP otrzymał taka wiadomość ?

    • Paweł said

      Mieliśmy nie poruszać tematu Mieczysłąwy . Ale dobra skoro zaczęłaś to sobie coś poszukam na stronie Echa .

      • Paweł said

        Cytat z EchaChrystusa z listopada 2011 roku a więc najświeższe posłanie , ciekawe kto je przesłał , więc to nie była Mieczysława ?

        Panie Jezu – bardzo proszę powiedz co się stało, że w samolocie, który przyleciał z Nowego Jorku do Warszawy nie otworzyło się podwozie i były trudności w lądowaniu, czy to był zamach?
        Pan Jezus:

        ” Tak, to był perfekcyjnie przygotowany atak na Polskę. Wasi wrogowie będą chcieli zgładzać wasz naród różnymi sposobami przyczyniając się do olbrzymich strat w ludziach i finansowych. Wasi wrogowie chcą przejąć kontrolę nad waszym krajem ZUPEŁNIE a wrogów macie z czterech stron świata. Tymczasem wrogowie wasi są zjednoczeni a gdy ŁUP będzie bliski zdobycia – rozegrają między sobą walkę waszym kosztem, tak samo jak było w drugiej wojnie światowej. Wrogami się stali w momencie rozpoczęcia działań wojennych. Tym razem także powodem wojny będzie naród, który był wybrany przez Ojca Mego a potem zdradził Go. Ten naród zawsze chciał dominować nad światem i nad wszechświatem i teraz też są takie pragnienia jego.

        • Paweł said

          No tak wrogowie Polski istnieją to nie ulega wątpliwości ale czy chciałoby im się robić atak w którym zginełoby tylu Polaków ile ginie normalnie na polskich drogach w ciągu 10 dni ?

        • puszka said

          dlaczego mieszasz i szukasz sensacji?
          ta wypowiedż Jezusa ,o planowanym zamachu pojawiła sie na str.Echa…już następnego dnia tj. 02.11.2011.
          a pytanie Żywego Pł.było wczoraj……..
          więc od 1-26 chyba było kilka dni? tak mi się przynajmniej wydaje…..i wszystko mogło się wydarzyć….nawet śmierć.
          Zamias szukać sensacji,trzeba się modlić,…..za żywą ,czy zmarłą,tak jak mówił Promyczek

        • Paweł said

          Skoro jesteś tak mądra to przeczytaj moje myśli i zapytania do pozycji komentarza nr.5 i odpowiedz mi .
          Króluj nam CHRYSTE.

    • Star said

      Sprawa śmierci i modlitwy to nie poruszanie kwestii prawdziwości orędzi. Nie bądź obłudny Pawle. Ja też mam takiego maila, Piotr wysyła orędzia około 100 osobom. Nie napisał nic więcej w mailu, niż to, co podała Promyczek. Przy okazji poprosiła o modlitwę, więc nie jątrz

      • Paweł said

        Aleś ty Star naiwny . Piotr M – Żywy Płomień tymi mailami i wiadomościami próbuje wymusić na osobie która przedstawia się w internecie jako Mieczysława Kordas ujawnienie się . Pewno domyśla się że to nie żadna Mieczysława .
        Jeżeli się nie ujawni Mieczysława Kordas to Żywy płomień pozbawi wiarygodności teksty-przesłania na stronie EchoChrystusa które będą się ukazywać tam od dzisiaj , to jest od końca listopada 2011 r.

      • Paweł said

        To jest walka między pseudowizjonerami. Ponieważ jeden drugiemu podbiera czytających.

        • jurek said

          na dole strony MK można przeczytać:

          Panie Piotrze M. – Żywy Płomieniu;

          Jeżeli faktycznie to Pana wizje w co niedowierzam to pozdrawiam serdecznie. Jeszcze mnie Pan Jezus nie zwolnił ze swojej służby i wszystkim oświadczam, że nadal żyję z duszą i ziemskim ciałem. Nie otrzymałam daru lewitacji więc nie mogę przylecieć do Pana aby mnie Pan zobaczył naocznie. Chociaż od razu zastrzegam, że nie pozwoliłabym Panu aby mnie Pan uszczypnął!.
          https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/11/27/rozmowa-z-kardynalem-christopfem-schonbornem/

          Pozdrawiam Mieczysława Kordas.

          ja się wycofuję z oceniania jakichkolwiek wizjonerów i ich wizji bo mnie to przerasta, były wypowiedzi Adama-Człowieka, teraz tych dwoje, za cała trójkę trzeba się modlić, od kilku dni razem z Promyczkiem Nadziei modlimy się za MK

  2. Dzieckonmp said

    Anonim napisał do mnie tak:
    „To co teraz robisz jest dowodem, kim jesteś, bede rozpowszechniał to na innych blogach jak boisz sie prawdy i bałamucisz ludzi że jesteś żydem”

    Dziś dowiaduję się że po innych blogach to oszczerstwo jest rozpowszechniane jak równiez mailowo rozsyłane nawet do księży. Zobaczcie mechanizm siania nienawiści i oszczerstwa.U mnie nie da się takich korzeni odnaleźć choćby sie cofnąć do 17 wieku. Prędzej by w kierunku austriackiego pochodzenia coś znalazł, bo kiedyś na tych polanach górskich osiedlili się Austriacy. No ale agenci niby katoliccy ochrzcili mnie żydem i teraz mam nowe obywatelstwo Ciekawe kiedy to zrobią z ks.Piotrem Natankiem.

    • Zbyszko said

      KrólowoPokoju robia Ci tylko dobrą reklamę. Po owocach i ch poznacie. Jeżeli jakiś tropiciel żydów wejdzie na ten Blog to jakie zobaczy owoce?
      A temu Anonimowi warto przypomniec… Obojetnie jakiemu bożkowi byś nie służył i tak będzisz SĄDZONY przez PANA BOGA a ten czas wbrew pozorom szybko sie zbliża… obyś zdążył z POKUTĄ i ZADOŚCUCZYNIENIEM

      • Zbyszko said

        Podobno wielu wysokich rangą oficerów UB, SB i innych, na łożu śmierci prosiło o księdza. Byc może z POKUTĄ im się udało zdążyc, ale co z ZADOŚĆUCZYNIENIEM?…
        Więc KrólowoPokoju myślę że to te Twoje OWOCE są przedmiotem zazdrości tych ludzi. Ale kto im broni czynic DOBRO?

    • Zbyszko said

      A Żyd nie Żyd, KAŻDY na tym świecie ma prawo do nawrócenia, oby tylko zechciał z tego miłosierdzia PANA BOGA skorzystac

    • Zbyszko said

      Natomiast KrólowoPokoju (Adminie) my nieŻydzi jestsmy dla Żydów ale i innych także ateistów wielkim błogosławieństwem. To my Katolicy niesiemy tą MISJE przekazywania nastepnym pokoleniom wszystkie DOBRODZIEJSTWA Kościoła Poszechnego, Kościoła pochądzącego bezpośrednio od Jezusa Chrystusa, bez odstępstw powodowanych pokusami SZATANA. To własnie dzieki temu Kościołowi Powszechnemu wszyscy wierzący mają możliwośc dostapienia ZYCIA WIECZNEGO… Oby tylko chcieli z tego skorzystac

      • Zbyszko said

        Jaka to jest w związku z tym SIŁA DUCHA i SZCZĘŚCIE że wychowaliśmy się w takim Kościele za którym stoi sam JEZUS CHRYSTUS ze wszystkimi ŚWIĘTYMI, jakie to szczęście że nie musimy BŁĄDZIC. Dostaliśmy to jako DZIEDZICTWO i w związku z tym jest to też WIELKA ODPOWIEDZIALNOŚC by DAĆ ten DAR innym

    • Anastazja said

      Adminie, nie wpisuję już i wpisywać nie będę ale dwa słowa tu zostawię. Mimo, że uważam, że dalsza moja obecność na blogu mija się z celem, bo wolny blog przestał być wolny i stał się ocenzurowany, mądre wypowiedzi kasuje się, ale….robienie za pomocą kłamstw złej opinii Tobie Adminie nawet na innych blogach uważam za podłe i bardzo niskie. Każdy ma wybór czy uczestniczyć w dyskusji, czy nie. Skoro dla mnie nie ma miejsca, bo robi się za bardzo „mocherowo”, poprawnie politycznie, i mądrzy ludzie nie mają swobody wypowiedzi. po prostu opuszczam blog. Ale za pomocą pomówień, oszczerstw czy złośliwości psucie Ci Adminie dobrego imienia uważam za rzecz podłą, więc chciałam to wyrazić, dla tych, którzy tak robią. Poziom dyskusji w taki sposób nie tylko się obniża ale sięga totalnego dna i świadczy o osobie tego, który robi takie rzeczy. poza tym chciałabym przypomnieć nieświadomemu Anonimowi, że bycie Żydem, nawet jeśli by to była prawda nie ma nic do rzeczy. Pan Jezus też był Żydem. Więc tylko osoba prymitywna do szczętu może używać takich argumentów.
      No ale słówko prawdy Adminie. Jak pozbywasz się ludzi myślących, jak ucinasz takich jak Magdalena – Zofia, to zostaną Ci potem tacy mądrale z którymi nawet dyskutować nie ma o czym. Ale Twój blog, twoja wola.
      Szczęść Boże wszystkim

      • Anastazja said

        A propos Mieczysławy, mnie już nie będzie, więc i awantury znikną. Możecie więc spokojnie sycić się jej przekazami, aż do całkowitego pomieszania zmysłów.

      • Zbyszko said

        Anastazjo, chyba za bardz się jedanak uniosłaś, Nikt tu nie ma pretensji do Żydów, ale dla nas katolików potoczne nazwanie żydem uznawane może byc jako przywoływanie do nawrócenia. Jak wiemy PAN BÓG dał Żydom Jezusa Chrystusa po to własnie by się nawrócili. Jak wiemy nie wszyscy z tego skorzystali. Więc uważam że tylko w tym konteście można to rozpatrywac. My Katolicy nie możemy nie kochac bliżnich, także i Żydów, tym bardziej że własnie sam PAN BÓG dała nam przykład miłości do nich.

      • Magdalena-Zofia said

        Również uważam takie czyny za podłe i niegodne osoby ludzkiej, każdej osoby – bez względu na wyznanie, narodowość, bądź różnice poglądowe.

        Anastazjo, od dłuższego czasu zastanawiam się nad odejściem, z tych samych powodów, o których pisałaś. Myślę, że nawet niektórym byłoby to bardzo na rękę, ale są jeszcze inni.
        Nie traktuję tego bloga, jako osobistą własność Administratora, nie jest dla mnie istotne, kto go prowadzi. Ważni są ludzie, z którymi rozmawiamy, dyskutujemy, których czytamy. Ważne jest to, że nabieramy nowych doświadczeń, tak duchowych, jak również światopoglądowych, uczymy się, wspieramy się modlitwami i to ostatnie, jest najważniejsze.

        Szczęść Boże również Tobie Anastazjo.

        • Anastazja said

          Niestety, mam wrażenie, ze ten blog jednak stał się własnością prywatną. Co z tego, że coś napiszę jak Admin to wykasuje? szkoda i mojego czasu i Admina.
          Szczęść Boże i Tobie.

        • Magdalena-Zofia said

          Rozumiem 😦
          Z Panem Bogiem

        • Dzieckonmp said

          Anastazjo wymień ile komentarzy twoich usunąłem.żeby było jasne dla innych o co masz pretensję.. Niżej opisałem dlaczego usunąłem

      • jurek said

        To jest PRYWATNY blog admina czy się to komuś podoba czy nie i admin ma prawo do usuwania czego chce. Jak się komuś to nie podoba to może założyć swój blog i tam wprowadzać swoje porządki. Jakieś „szantażowanie”, stosowanie słówek typu „obłuda”, „podłe” itd. jest dziecinadą. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami admina np. z usunięciem kilka miesięcy temu pewnego linka ale je akceptuje.
        Co do awantury o karę śmierci zaproponowanej przez PiS to zwykłe rozgrywki polityczne. Kaczyński wykonał doskonały ruch wyprzedzający zanim tzw. ziobryści zaczęliby grać na „zaostrzenie prawa” itd. odbierając elektorat. Dodatkowo nowo mianowany „konserwatywny” Gowin ma prowadzić taką politykę żeby odebrać głosy prawicowego elektoratu. I tyle. Jakieś biadolenie o masonerii itd. to żenada. Osobiście jestem przeciw karze śmierci ale to problem siódmorzędny. Popieram to co zrobił admin czyli wycięcie bezsensownych komentarzy w których chodziło tylko o dokopanie.
        Z góry mówię że nie zamierzam dyskutować na ten temat szczególnie z tymi dla których dyskusja polega na pytaniu w kółko o to samo i narzucaniu własnej opinii.

        • Magdalena-Zofia said

          „(…) stosowanie słówek typu „obłuda”, „podłe” itd. jest dziecinadą.”

          A kolega chyba nie doczytał w jakim kontekście padły zacytowane słowa. Brak czytania ze zrozumieniem, jest jednym z powodów dyskusji, które pozbawione są jakiegokolwiek sensu.

      • cox said

        Pan Jezus jako człowiek nie był żydem! Został poczęty z DuchaŚw.! Co prawda zachowywał wszystkie prawa żydowskie i został obrzezany, ale nie był żydem!

        • lucek said

          Narodzil sie w Narodzie Zydowskim

        • cox said

          Tak. Narodził się w Narodzie Żydowskim, ale nie oznacza to wcale, że był żydem! Co prawda Matka Boża była żydówką, ale u żydów liczy się przede wszystkim pochodzenie ojca, a jak wiadomo Pan Jezus został poczęty z Ducha Św.

        • Patriota said

          A nie jest właśnie odwrotnie, że liczy się pochodzenie matki a nie ojca?

        • Radosław said

          Znalazłem taką opinię na ten temat i się z nią zgadzam.

          „Powszechnie stosuje się argument, że Jezus był Żydem, a więc nosił imię żydowskie.

          Jezus nie był Żydem ale teoretycznie był On Izraelitą z pokolenia Judy. Nie był On czystym Izraelitą, ponieważ jego Ojcem był sam Bóg. Aby być czystym Izraelitą musiałby mieć i ojca i matkę z plemion Izraela.

          Używa się także argumentu, że Żydzi liczą pochodzenie od matki.

          Nas jednak interesuje biblijna terminologia a nie żydowska. Według Biblii Adam zrodził Abla, Kaina czy Seta, czyli pochodzenie człowieka Biblia głównie uzależnia od ojca a nie od matki. Wszelkie rodowody biblijne ukazują nam pochodzenie od ojca. Żydzi to zmienili i powody były oczywiste. W przypadku niewierności małżeńskiej bezpieczniej jest podać rodowód od strony matki, ponieważ ojciec… różnie to niestety bywało u Izraelitów.

          Biblia taktuje rodowód w oparciu o prawdę i ojciec jest tym, od którego rodowód jest podawany w wielu miejscach Biblii.

          Jezus jest Synem Bożym i Adam był synem Bożym. Ani Adam ani Jezus nie byli Żydami!”

        • atryda said

          Żydem jest się po matce.
          A to, że Jezus wywodzi się z rodu Dawida?

        • cox said

          Owszem. Maryja i św. Józef wywodzili się z rodu Dawida, ale tak jak napisał Radosław w wielu miejscach Biblii rodowód jest podawany po linii męskiej np. Dawid był ojcem Salomona itd. a jak wiadomo Jezus został poczęty (jako człowiek) z Ducha Św.

    • mirpap said

      Wyzywanie ludzi od Żydów jest obrażaniem całego narodu, nie wszyscy żydzi są źli,
      i nie wszyscy są we władzy. A powoływanie się na to iż jest się po teologii obraża tą
      święta naukę, myślę iż podszywa się tu osoba nie mająca z Kościołem wiele wspólnego. Co do blogu to zauważam stałą tendencję przesuwania się w stronę natankową. Pewnie podobnie jak Anastazja lecz z innych powodów przestane tu zaglądać, a zajmę sie prawdziwą ewangelizacją.

      • Optymista said

        Proponuję temat Co się naprawdę dzieje na Mszy Św. ?

      • Dzieckonmp said

        Piszesz „Co do blogu to zauważam stałą tendencję przesuwania się w stronę natankową.”
        Kilka dni temu taki komentarz wstawiłeś

        mirpap

        Wysłany 24.11.2011 o 8:29 pm

        Tak trzymać, dobra robota, gratulacje dla Dzieckonmp.

        Było to zaledwie 3 dni temu. W ciągu tych 3 dni nic jak to określasz natnakowego nie było jako wpis.
        Wiec pytam jaka jest prawda – dobra robota czy zła robota???

        • mirpap said

          3 dni temu wypowiedziałem się do tematu, a teraz to spoiżenie ogólne na całość blogu.

        • mirpap said

          Tematów rzeczywiście takich nie było, lecz ogólnie to również wypowiedzi blogowiczów. Pozdrawiam z Panem Bogiem.

        • puszka said

          ludzie co się z wami dzieje ?
          od kilku dni same zaczepki,chwytanie za słówka,szukanie sensacji.
          Byle komuś dołożyć.Czyżby bury mieszał? no chyba tak.
          jedno i to samo odwracanie kota do góry ogonem i mielenie w kółko tego samego,aż nie chce się tego czytać
          (nie to co kiedyś,tyle dobra,troski o drugiego człowieka,modlitewnego wsparcia)
          a podpisuje się co drugi „króluj nam Chryste”……..nie zauważyliście tego?

          Zaczął się ADWENT ,więc może trzeba by się trochę wyciszyć?
          i w spokoju oczekiwać na PANA?

  3. malaga said

    A od kogo Piotr M. otrzymał taką wiadomość?

    • lucek said

      Mieczyslawa ma sie dobrze .
      Nawet wie ze ja usmiercono.
      Nic nie pisala na temat swojego pogrzebu.
      NIESMACZNY ZART.
      My powinnismy modlic sie za innych rowniez tych ktorych spotkalismy w -necie ….. o zbawienie dla calej ludzkosci. Nie wiem kto do tego sie posunal …. ale potrzebuje on …. duzzzoooooo…..MODLITWY.
      Jesli wchodzi na ten blog uwaza sie
      za czlowieka wierzacego … lub szukajacego …. jak Nikodem ..
      Zycze mu aby w tym ADWENCIE …. ZNALAZL JEZUSA i NARADZIL SIE W JEGO
      SERCU
      Odnosnie nazwania kogos ZYDEM mozna to odebrac jako komplement ..
      Pan Jezus byl Zydem
      czyli w cudzyslowi bliski Jezusowi . Pan jezus umarl za wszystkich rowniez za Narod Zydowski . Apoza tym tylko 10 % Zydow wierzy w Boga.
      JEST NARODEM BEZ WIARY > ICH WIARA JEST PIENIADZ …
      KROLUJ NAM CHRYSTE !!!!

    • eradycator said

      to mogła być prowokacja kogokolwiek , choćby tego osobnika z Zawoi , jest coś takiego jak hosting – , :)) instrukcje do tego publikowała niedawno GW i każdy gimnazjalista sobie z tym poradzi , licho nie śpi

  4. ks. Amorth Harry Potter to dzieło Szatana said

    Znany egzorcysta: Harry Potter to dzieło Szatana.
    Znany włoski egzorcysta, ksiądz Gabriele Amorth przestrzegł przed niektórymi praktykami wschodnimi, takimi jak joga, gdyż jego zdaniem jest ona „dziełem Szatana”. Według niego, zagrożenie niesie też saga o Harrym Potterze.

    Ksiądz Amorth, który jest założycielem i honorowym prezesem Światowego Stowarzyszenia Egzorcystów, powiedział w wystąpieniu podczas festiwalu filmowego „Narody i Religie” w Terni we Włoszech: „Także praktyki wschodnie pozornie nieszkodliwe, jak joga, są podstępne i groźne”.
    – Ktoś myśli, że ćwiczy jogę w celach relaksujących, ale ona prowadzi do hinduizmu – stwierdził ksiądz Amorth. – Wszystkie religie wschodnie są oparte na fałszywej wierze w reinkarnację – dodał egzorcysta diecezji rzymskiej, cytowany przez włoskie media.

    W opinii księdza Amortha, niebezpieczna jest także lektura książek o Harrym Potterze, które – jak zauważył z ubolewaniem – „sprzedawane są także w katolickich księgarniach, mimo że promują czary”.

    – Uważa się, że to jest nieszkodliwy tekst dla młodzieży, ale on prowadzi do czarów, a zatem do zła- oświadczył włoski ksiądz. I stwierdził: „Także w przypadku Harry’ego Pottera Szatan działał w sposób ukryty i przebiegły, pod płaszczykiem nadzwyczajnych mocy, magii, zaklęć”.

    • Zbyszko said

      Masz rację, na internecie jest juz wiele świadectw ludzi którzy zostali takimi „niewinnymi zabawkami” opętani i całe szczęście że udało im się przy pomocy egzorcystów z tego wyjśc. A co z tymi którym się nie udało?… NIestety od nich juz nie usłyszymy żadnych świadectw

    • Jestem dzieckiem Boga said

      Skoro został poruszony ten temat,to dorzucę coś odnośnie najnowszego filmu z serii „Zmierzch” .
      Piszą ludzie,którzy go obejrzyli w Stanach.
      Tak mi żal tych młodych ludzi,którzy tłumnie ściągają do kin,żeby obejrzeć to „dzieło”.

      http://www.thedailydecibel.com/2011/11/twilight-seizures.html

  5. Marzena said

    A TU NOWE OREDZIE ZYWEGO PLOMIENIA…. Warszawa Jelonki, 25 listopad 2011r. godz. 20:17 Przekaz nr 582

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Żywy Płomień:

    Podczas porannej Mszy Świętej, po przyjęciu Komunii Świętej, odczułem wyraźnie Bożą obecność. Oczami duszy ujrzałem, jak w ułamku sekundy z Tabernakulum, wyłonił się Pan Jezus, jako Najświętsze Dziecię Jezus i znalazł się błyskawicznie na moich ramionach. Przez cały dzień, co jakiś czas, przypominał mi o swojej świętej obecności. Oznajmił mi rano, że to On będzie wieczorem przemawiał.

    Wkrótce po rozpoczęciu naszych wieczornych modlitw oczami duszy ujrzałem, jak Najświętsze Dziecię Jezus przechadzało się pośród nas, przyglądając się uważnie przez dłuższą chwilę wnętrzu naszych serc, a potem je serdecznie przytulało. Najświętsze Dzieciątko Jezus ponowiło dary łask, jakie dawniej otrzymywaliśmy, a pośród tych ponowionych darów był poczwórny Świetlisty Różaniec. Z Jego małego – wielkiego Serduszka, wyłaniało się złotawe światło, które nas opromieniowało. To światło jest symbolem działania specjalnych Łask Bożych, dla nas przeznaczonych.

    Po dłuższej chwili oczyma duszy dostrzegłem obecność Mateńki Najświętszej i Świętego Józefa, a oprócz nich także wielu Aniołów.

    Najświętsze Dziecię Jezus.

    Żywy Płomieniu pozwól, że dzisiaj to Ja przekażę wam poprzez ciebie te Słowa, które przeznaczone są dla wielu moich wybranych dzieci światłości, potrzebujących pomocy duchowej.

    Nie trwóżcie się, ani nie lękajcie bez potrzeby, bo co było zapowiadane do tej pory, wypełnia się. Na co dzień coraz ciężej i trudniej jest wam funkcjonować. Wiele rodzin przeżywa coraz cięższe chwile, gdyż nękana jest mnogością złych duchów. Młodzi ludzie wciągani są w matnię ich pułapek o wielu różnych specjalnościach. Chcą się wyrwać z takiego stanu ducha, lecz sami nie potrafią tego uczynić.

    Bez pomocy innych osób, zwłaszcza z własnej rodziny, demony wciągną w sferę swojego oddziaływania takie dusze, a pozostawione same sobie będą wykonywać polecenia demona, idąc prostą drogą ku wiecznemu potępieniu. Osoby te pragną powrotu do Boga, lecz demon nie opuści ich do kończ ich dni, nie zostawi ich w spokoju, przedstawiając regularnie powaby swoich pokus. Powinniście działać tu w kierunku ratowania życia wiecznego takiej osoby, wykorzystując wszelkie dostępne środki i sposoby. Najlepszą pomocą jest modlitwa, a zwłaszcza zamawianie Mszy Świętych: „o nawrócenie i uwolnienie z mocy działania złych duchów”.

    Sama osoba nawracająca się winna rozpocząć w miarę intensywną modlitwę o swój pełen powrót do Boga, nawet zamawiając Mszę Świętą o „definitywne uwolnienie od mocy złych duchów”. Wskazanym jest modlitwa w tych intencjach we wspólnocie modlitewnej, a najmniejszą wspólnotę modlitewną, stanowią dwie modlące się razem osoby.

    Osoba pragnąca uwolnić się od panowania nad nią złych duchów, powinna poprosić innych o pomoc w takiej modlitwie, a zwłaszcza kogoś ze swoich bliskich. Diabeł nie pozwoli, aby jego ofiara zbyt łatwo go opuściła. Im większa ma być udzielona Łaska Boża, tym więcej wymagać będzie od człowieka jego samozaparcia w walce z grzechem.

    Chcąc powrócić do właściwych relacji z Bogiem, niezbędnym krokiem jest odbycie dobrej, szczerej spowiedzi generalnej z całego życia. Jedynie dobrze odbyta Spowiedź Święta, definitywnie odcina dostęp do duszy człowieka, dla wszelkiej maści złych duchów. Człowiek taki w praktyce rozpoczyna wszystko od nowa.

    Człowiek nawracający się powinien w tym momencie odciąć się od wszelkich grzechów wraz z wszystkim, co do takiego grzechu prowadzi. Człowiek taki powinien nade wszystko zmusić się do przynajmniej minimum modlitwy ( codzienna Msza Święta, cały, cztery części Różańca, Koronka do Bożego Miłosierdzia). Bez osobistej minimalnej modlitwy, osoba taka jest natychmiast ponownie pochwycona przez złe duchy, a stan ducha takiej osoby, staje się gorszy niż poprzednio.

    Cieszy Moje Małe Serduszko, że gromadzicie się ku Mojej czci tak licznie w tym „kurniku”, a jednak miejscu wielu specjalnych Łask Bożych. Nie czyńcie tego ze względu na Żywego Płomienia, ale ze względu na miłość do waszego Boga.

    Pragnę, aby dzieci Boże same organizowały się oddolnie i gromadziły na wspólnej modlitwie, gdzie tylko możecie i zdołacie. Nie możecie już za bardzo liczyć na pomoc waszych kapłanów i biskupów. Niewielu z nich idzie za Mną. Większość z nich biczuje Mnie bardzo boleśnie swoimi grzechami i winami oraz coraz liczniej mnożonymi ułomnościami. Staczają się w swojej większości po równi pochyłej w dół, nie mając prawie w ogóle oparcia modlitewnego pośród swoich wiernych, w modlitwie i ofierze.

    Pragnę, abyście ich wspierali codziennie waszą modlitwą i ofiarą. Cóż uczynisz biedny człowiecze, jak zabiorę ci wszystkich kapłanów i zostaniesz zupełnie sam? Kto ci wówczas usłuży w konfesjonale? Kto będzie sprawował sakramenty święte?

    Chcę, abyście się modlili również w intencji Moich przekaźników – wizjonerów. Wszystkich bez wyjątku poddaję licznym próbom. Jest wielu, co tych prób nie przechodzi pomyślnie. Demon znieczula taką wybraną duszę, aby nie odkryła jego złego, subtelnego działania. Zahipnotyzowana dusza jego podstępnym działaniem, już nie zauważa, że owoce jakie wydaje są złe, skażone. Przekaźnik taki, zamiast przekazywać Bożą Wolę, wprowadza niepokój i ferment demona. Działanie to odkryć możecie, gdy sprawdzać będziecie nieustannie owoce, jakie przynosi. Demon nigdy nie uczyni dobrymi, owoców swojego demonicznego działania.

    W tym czasie wielu ludzi będących pod wpływem demona, używa broni HARP, walcząc pomiędzy sobą. Skutkiem użycia jej, jest wiele zmian w przyrodzie, a zwłaszcza zapadanie się płyt tektonicznych Oceanii w tempie trzech metrów rocznie. Zanikł również ciepły prąd oceaniczny zwany Golfsztromem. Zapewniał on ciepło dla Ameryki i części Europy. Coraz liczniej tworzą się rejony dotkliwej suszy, gdy w innych jest nadmiar wody. Powoduje on liczne powodzie, upłynnienie gruntu, lawiny błotne, zapadanie się zwałów ziemi leżącej na wyżynach, niszcząc po drodze wszystko, co stoi na ich wzniesieniach.

    Jest wielu opętanych ludzi chcących rozłupać na części całą Ziemię, niszcząc wszelkie życie. Jest to możliwe, lecz przeciwne Woli Bożej. Demon coraz śmielej sobie poczyna, biorąc coraz większą populację ludzi w swoje władanie, prawie się już nie kryjąc. Ukrywając się, zastosował znieczulenie usypiając czujność, użył demonicznej hipnozy i z pełną determinacją ciągnie wszystkich w kierunku jeziora ognia i siarki.

    Zaciemnia on umysły coraz młodszym dzieciom. Degeneracja demoniczna zaczyna sięgać do dzieci 10 – 11 letnich. Rodzice ich uganiają się za zarobkiem o który jest coraz trudniej, w dodatku jest redukowany stając się coraz mniejszym. Demon wciąga dzieci coraz mocniej w wirtualny ( komputerowy) świat, oraz poraża degeneracją seksualną, która wynaturza się od wczesnych lat dziecinnych. Zatracają dzieci poczucie wstydu i osobistej godności i coraz chętniej prezentują całą swoją nagość, zwłaszcza na różnych portalach społecznościowych ( w komputerze, do oglądania przez wszystkich).

    Jest wielu ludzi, dla których zwykły, nieczysty grzech to już za mało doznań i sięgają po doznania ekstremalne, których źródłem jest wszelki grzech wołający o pomstę do Nieba, zwany też Sodomskim. Pośród nich sięgają do zoofilii ( współżycie ze zwierzętami), niektórzy współżyją wykorzystując świeżo zmarłych ( nekrofilia). Są tacy, co ważą się współżyć z dziećmi ( pedofilia). Szczególne obrzydzenie budzą grzechy nieczyste z użyciem moczu (urynofilia), także z użyciem kału (fekalofilia). Grzechy te budzą we Mnie szczególną odrazę. Jednak i tym przebaczę, gdy szczerze z serca o przebaczenie takie poproszą, odwracając się całkowicie od swojego złego postępowania.

    Mnożą się morderstwa, a zwłaszcza morderstwa dzieci nienarodzonych. Ja, jako Sędzia poczytuję taki grzech, jak morderstwo. Kobieta używająca środków antykoncepcyjnych, prawie co miesiąc ma na sumieniu co najmniej jedno niewinne życie, to także w Moich Oczach jest morderstwem. Zdarza się coraz częściej, że grzechy takie mają na sumieniu już nawet dwunasto i trzynastoletnie dziewczyny.

    Degeneracja człowieka przebiega na wielu poziomach. Utrzymanie się w świętości życia dla przeciętnego człowieka jest bardzo trudne, ale możliwe. Coraz mniej jest już osób, które jeszcze chcą słuchać, co do nich mówi Bóg.

    Demony oszukując człowieka, przedstawiają mu pozorne dobro, posługując się zawsze półprawdą i kłamstwem. Dlaczego już jest tak mało ludzi, którzy Mnie prawdziwie kochają? Kto z was Mnie prawdziwie kocha? Kto z was pamiętać będzie o Moich urodzinach, odprawiając Nowennę do Najświętszego Dzieciątka Jezus? Kto z was odmawia Dróżki Betlejemskie? Ja chcę ofiarować wam krocie Moich Bożych Łask, lecz wielu wzbrania się przed ich przyjęciem.

    Chcę od was waszej miłości i pełnego zaangażowania w aktywne życie Boże. Serca wielu z was prawie całkiem ostygły. Oto zajrzałem teraz do wnętrza serc osób będących tu na modlitwie i nie wszystko w nich podoba się Mnie. Pragnę waszej 100% miłości i zaangażowania. Wyeliminujcie wszelki egocentryzm, nie ulegajcie tak łatwo wszelkim swoim zachciankom. Czytajcie systematycznie dobre lektury duchowe. Dbajcie, aby was one rozwijały. Pragnę od was waszej czystej miłości, gdyż brzydzi Mnie wszelka nieczystość.

    Chcąc zachować swoją świętość, musicie eliminować wszelką pokusę natychmiast, gdy się ona pojawi. Jeżeli choć trochę sobie popuścicie, to luka jaka powstaje, zapełniana jest błyskawicznie przez demona, który rozpoczyna swoje destrukcyjne działanie.

    Żywy Płomieniu, nie lękaj się nad miarę, bo czuwam nad tobą. Obiecałem ci pomóc i słowa dotrzymam, lecz w stosownym czasie. Zakaz pytań jaki otrzymałeś od Mojego Tatusia Niebieskiego, ma cię uchronić przed przenikaniem subtelnej trucizny demona. Nie zamartwiaj się o swoje utrzymanie, bo czuwam nad tobą. Chcesz zakończyć rozpoczęte dzieła? Już niedługo otrzymasz taką możliwość oraz wskazówki i wystarczy jak je zrealizujesz, a wszystko zakończysz powodzeniem. Nie wnikaj w zbędne szczegóły, ale działaj na tyle, na ile pozwalam ci działać.

    Nie oczekujcie z tak wielką niecierpliwością zapowiadanych wydarzeń. Zechciejcie żyć swoim życiem i tempem na bieżąco, wypełniając swoje obowiązki stanu i modląc się, a to wystarczy. Nie ulegajcie przymusowi demona, posługującego się rękoma kapłanów i biskupów. Demon wprowadza ich rękami wiele chaosu i zamętu w Kościele Świętym. Pobudza demon w wielu sercach kapłanów i biskupów ducha piekielnej zazdrości. Chcę, abyście wyłączyli niepotrzebne myślenie, bo jest ono bramą, przez którą do serc waszych wkracza demon.

    Pragnę teraz was wszystkich przytulic do Mojego Maleńkiego Serduszka, lecz nie każde z was Mi na to pozwala. Chcę jednak was dziś umocnić Mocą Mojego Błogosławieństwa wzmocnionego Błogosławieństwem Boga Ojca i Boga Ducha Świętego.

    Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie dajcie się zwodzić demonom i pozwólcie Mi królować w waszych sercach!! Kocham was niezmiernie!!! A wy Mnie, jak kochacie?

    • Paweł said

      Oto co wyłowiłem z tego teksu ( a nie jestem rybakiem-pasterzem )
      Jezus ( 46 linijka tekstu ) :
      ,,W tym czasie wielu ludzi będących pod wpływem demona, używa broni HARP, walcząc pomiędzy sobą. Skutkiem użycia jej, jest wiele zmian w przyrodzie, a zwłaszcza zapadanie się płyt tektonicznych Oceanii w tempie trzech metrów rocznie.”

      No tak , skoro płyty tektoniczne Oceanii zapadają się tempie 3 metrów rocznie , to jak jeszcze znajdują się nad powierzchnią morza małe wyspy w Oceanii ? Przecież to niewysokie wyspy ( o kilkumetrowej wysokości ) zbudowane na rafach koralowych . I jak jeszcze żyją tam ludzie ? Nurkują cały czas , czy co ?

      • Paweł said

        Jakoś nie słyszałem w telewizji , ani nie czytałem w internecie o tym aby w ostatnim czasie zatoneło kilka tysięcy małych wysp. Mówi się o ich zatonięciu bo mają po kilka metrów wysokości w perspektywie kilkudziesięciu lat . Jednak 2-3 metry to maksimum na co sobie te wyspy mogą pozwolić .

      • lucek said

        @Admin
        Gdzie jest moj wpis do Malagi ???
        Czy mozesz go umiescic tam gdzie byl ?????
        Czyzbys obawial sie czegos ???
        Pozdrawiam
        Kroluj nam Chryste !!!

        • Dzieckonmp said

          sprawdziłem nie ma nic w spamie. Widocznie nie kliknęłaś wyślij

        • lucek said

          Dziekuje i przepraszam .
          Jest na wlasciwym miejscu .
          Tyle bylo wpisow o usuwaniu komentarzy ze pomyslalam ze moj tez jest jest w koszu . Tym bardziej ze dotyczyl Mieci .
          Adminie czy mozesz napisac co jest powodem usuniecia niektorych wpisow ??? o ktorych mowila Anastazja ???
          Nie pytam aby zaspokoic ciekawosc ale chce wiedziec jakie reguly obowiazuja na tym blogu.
          Nalezy on do Ciebie i zdecydowanie wolno ci postapic tak lub inaczej …
          Nie moga wszyscy decydowac ale powinni znac zasady ,
          Przepraszam za moje poprzednie pytanie . Pozdrawiam serdecznie
          Kroluj nam Chryste !!!

        • Dzieckonmp said

          Usunąłem ten komentarz anonima@

          Ta strona przeobraziła sie w kółko fanatyków, schizmatyków, którym brak zdrowej nauki i w dodatku upolitycznionych fanatyków, namawialiscie do głosowania na pis a teraz kolejny dowód, czym jest ta partia, bedzie wprowadzać karę śmierci, ale tu o tym cisza, jakby sprawy nie było, pewnie sie odezwia i tacy, którzy stwierdza, że ktos miał prywatne objawienie gdzie zjawa powiedziała , ze pan Kaczyński dobrze robi, zgodnie z wolą boga. Nie zdziwię się jak tym ostrzeżeniem będzie projekt bluebeem, szykowany przez iluminantów żeby wprowadzić „nowy raj na ziemi” czyli jedna religię lucyfera, który oczywiscie dla wyznawców tej strony będzie bogiem według oredzi z serii ostrzezenie.

          na ten koment było jak drzewo kilka odpowiedzi.Żeby nie mieszało się w komentarzach usunąłem całe drzewo czyli główny komentarz i wszystkie odnogi. Inaczej gdybym usunął tylko główny każdy kto następny by pisał komentarz wskakiwał by na samym końcu a nie w miejscu gdzie nalezy się odpowiedź. Tym bardziej że prawie wszyscy się zgodzili że mam rację że usunąłem wszystko poza 2 osobami.

        • Dzieckonmp said

          w tym drzewie były jeszcze takie komenty

          a dlaczego jestes hipokryta? krytykujesz tuska i jego ekipe, że ucisza prawde a sam to samo robisz i to pod płaszczykiem blogi katolickiego???

        • cox said

          Dobrze zrobiłeś Adminie, że usunąłeś ten wpis Anonima!

        • Dzieckonmp said

          teraz za to śle po stronach oczerniające wpisy i nie tylko on jeszcze jest pewna gorliwa Pani . Bo do księży jak ks.Nemo i inni wysłała Pani. Czytałem ten mail w którym si e ta pani(Dodam że nie jest to Promyczek ani Anastazja.) podpisuje nie powiem jak, ale pisze jakim to zydem jestem itp. Zaprosiłbym ją zeby sprawdziła małego mego ciekawe czy dalej by tak twierdziła.

        • Anastazja said

          Uważam, że to podłe i powiem głośno i wprost, że nie jestem to i ja mimo mojego „rozżalenia”. To są chwyty poniżej pasa.
          Adminie usunąłeś Poetkę Ludową, usunąłeś Grazię z Zagacia twórczynię poezji nie gorszej od Pani Mieci, usunąłeś Amelkę z Bąbelka, no i dziś Magdalenę- Zofię. tamte wpisy były błazenadą ale Magdalenę mógłbys zostawić w spokoju. Nie mówiłam tylko o swoich wpisach, choć przyznam się, że po przeczytaniu niegdyś prześwietnej poezji ogarnęła mnie wena twórcza i stałam się w reakcji na Józka z Garwolina Grazią z Zagacia i Amelką.
          Pozdrowionka ciepłe dla Admina.

        • Patriota said

          Ja chyba nie rozumiem o co ten szum. O to, że Admin pousuwał z blogu wpisy obrażające lub kpiące z innych? Czy o to, że usuwając jeden wpis anonima usunął wszystkie odpowiedzi do niego, żeby nie robić bałaganu na blogu? A może chodzi o to, że usunął „mój” wpis, a przecież „ja” mam zawsze rację? Och próżności tyś niedościgniona w robieniu zamieszania!

          Pozdrawiam wszystkie Panie i Panów i proszę o trochę dystansu bo nic się wielkiego nie stało a kobiety jak kobiety zawsze robią szum o głupotę 😉
          Pozdrawiam

        • Magdalena-Zofia said

          Właśnie doczytałam, że zostałam usunięta 🙂

          Adminie, jak już piszesz, że „jakaś Pani”, i wymieniasz, że nie jest to, ani Promyczek, ani Anastazja, a mnie pomijasz, to tym samym sugerujesz czytelnikom, że te obrzydlistwa, które ktoś na Ciebie wypisuje, czynię ja. Robisz to celowo ?, czy wyszło tak niechcący ?

          Do Patrioty:
          Moje komentarze nikogo nie obrażały, nie były kpiarskie, a zostały usunięte.

        • Dzieckonmp said

          Nie jest to też Magdalena-Zofia.

        • Magdalena-Zofia said

          Dziękuję za wyjaśnienie.

        • cox said

          @Magdalena Zofia- nie chciałbym się wtrącać, ale być może jest tak, że twój komentarz dotyczył wątku, który został przez admina usunięty w całosci. Jeżeli w takim wypadku twój komentarz zostałby to by to wyglądało trochę dziwnie.

        • Patriota said

          @ Magdaleny-Zofii bo były odpowiedzią na komentarz Anonima. Admin pisał, że wykasował około 10, które były jak drzewo do wpisu Anonima aby nie burzyć całego szyku. Czyli wyciął wpisy około 10 osób +/- dwie i nikt się nie burzy tylko Pani i Anastazja jakby wasze wpisy były tutaj najważniejsze i najistotniejsze. Przynajmniej tak to z boku wygląda.
          Zresztą ja tutaj się nie chce kłócić a mój komentarz miał jedynie na celu zwrócenie uwagi obu pań na bezsensowność tych pretensji i na psucie w ten sposób atmosfery powtarzając w kółko jakim to tyranem jest Admin. Proszę to wszystko troszkę przemyśleć.
          Z Panem Bogiem

  6. lucek said

    @Admin
    Dziekuje . Uwazam ze byla to sluszna decyzja.
    Nie mozna pozwolic aby ktos atakowal ludzi.
    Pan Jezus potepial zlo , ale nigdy grzesznika.
    Za ludzi Pan Jezus przelal swoja Krew na Krzyzu.
    Kroluj nam Chryste !!!

  7. andymax said

    Ostrzegam wszystkich przed stroną Pani Mieczysławy Kordas !!!

    Czy nie widzicie jakie owoce przynosza orędzia ze stroniy E. CH. K ? Niepokój ,oraz zwatpienie w to że Bog jest miłością . Ponadto ,żadnej chronologii , wszystko wymieszane ze soba – totalny bałagan…
    Słusznie ,że Piotr Żywy Płomień podchodzi bardzo sceptycznie to Pani M. K – może w końcu otworza się i wam oczy ?

    Były tutaj już podawane różne brednie pochodzące z objawień P. Mieczysławy ( np .przez użytownika ALBA) dotyczące między innymi spraw pożycia małżeńskiego .
    Sieją one strach przed wspolżyciem małżonków, jeśli nie planują więcej dzieci, przed naturalna metodą regulacji poczęć ( według Użytkownika Alba kalendarzyk małżeński jest dziełem masonówów ???)
    Czytajac te brednie nasuwa się jeden wniosek : że pan Bóg jest tyranem i katem , który tylko po to stworzył mężczyznę i kobietę i obdarzył licznymi zmysłami aby teraz nas nimi dręczyć … Te brednie są sprzeczne z Pismem Świetym , i z nauką kościoła katolickiego. Podważaja podstawową prawde , że PAN BÓG JEST MIŁOŚCIĄ !
    Wiara w te bzdury przyczyni się do rozpadu wielu małżeństw i popchnie wielu małżonków do cudzolóstwa !!! Czy nie widzicie w jak inteligentny sposób szatan chce rozwalać małżeństwa w imię fałszywej wiary ? Czy możliwa jest szczera miłosc do Pana Boga od małżonków żyjącym w nieustannym strachu przed sobą , przed swoja zmysłowością ?
    Radzę tym wszystkim którzy ślepo wierzą w orędzia wprowadzające w umysły fermęt aby przed wszystkim skupili się na lekturze Pisma Świętego i nauce ojców Kościoła katolickiego oraz na modlitwie .

    Wszystkim Małżeństwom obecnym na tym blogu polecam piekną stronę w wydaniu br.Ksawerego Knotza która jest dowodem na to ,że Pan Bog jest Miłością ! Może administrator zechciał by link do ponizszej strony umieścić na stałe na tym blogu – przyczyniło by to się z pewnością do wzmocnienia więzi wielu małżeńst zagrożonych rozpadem a także przez to do wzmocnienia więzi z samym Panem Bogiem .

    http://szansaspotkania.net/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: