Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Krucjata Modlitwy (14) – Modlitwa do Boga Ojca o ochronę przed wojną atomową

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 grudnia 2011


(modlitwa podana w orędziu nr 283 z 14.12.2011 – przyp.tł.)

 

Otrzymano środa, 14 grudzień 2011, godz.19.15

Modlitwa dana Marii Bożego Miłosierdzia przez Jezusa dla każdego, aby modlić się do Boga Ojca o ochronę przed potencjalną wojną atomową i prosić o ocalenie.
„O Wszechmogący Ojcze, Najwyższy Boże,
Proszę, okaż Miłosierdzie wszystkim grzesznikom.
Otwórz ich serca, aby przyjęli ratunek i otrzymali obfitość łask.
Wysłuchaj mojego błagania dla mojej własnej rodziny i zapewnij,

żeby każdy znalazł uznanie w Twoim kochającym Sercu.
O Święty Niebieski Ojcze, chroń wszystkie Twoje dzieci na ziemi przed wojną atomową lub innymi działaniami, które są planowane, aby zniszczyć Twoje dzieci.
Ustrzeż nas od wszelkich krzywd i chroń nas.
Oświeć nas, tak aby mogły otworzyć się nasze oczy, abyśmy bez jakiegokolwiek strachu w naszych duszach usłyszeli i przyjęli Prawdę naszego Zbawienia.”

Idźcie w pokoju.

 

Wasz kochający Zbawiciel, Jezus Chrystus

Tłumaczył: Chrisgi

Komentarzy 96 do “Krucjata Modlitwy (14) – Modlitwa do Boga Ojca o ochronę przed wojną atomową”

  1. malgosia said

    Prowadz nas Duchu Swiety w milosci do Boga i do drugiego czlowieka……Pozwol nam rozwijac nasze serca i umysly na potrzeby innych….
    Ksiadz Slavko Barbaric mowil, ze najwiekszym grzechem ludzkosci jest zaniedbanie w rozwijaniu milosci w sercu. Gdy serce jest zamkniete na milosc i zaniedbuje ja, wtedy grzech ma otwarta droge do duszy czlowieka. Modlitwa otwiera nasze serca a dzialanie, wspomaganie bliznich, to wykres uczuc w naszych sercach.
    Otwierajmy nasze serca, wspomagajmy innych nie tylko w okresie Adwentu. Laczmy sie z potrzebujacymi nieustannie. Niech te rodziny przyniesione na nasz Blog zaznaja naszej milosci poprzez pomoc materialna i duchowa. Ci ktorzy nie moga wspomoc materialnie moga czynic cuda poprzez modlitwe o zdrowie dla tych rodzin, prace dla rodzicow, wyksztalcenie dla dzieci, milosc w rodzinie…… Nie opuszczajmy tych ludzi, dzialajmy dalej, niech Adwent trwa i przynosi do naszych serc radosc Bozego Narodzenia.

  2. Józef Piotr said

    Z melodią i śpiewem weselszy jest ten padół
    Więc może zacząć by Tak :

    I tak:

  3. Promyczek Nadziei said

    Nowenna do Dzieciątka Jezus

    Dzień drugi – Niepokalana Matka

    1.
    Dzieciątko się narodziło,

    Wszystek świat uweseliło.

    Wesoła nowina,

    Powiła nam Syna, Maryja!

    2. Módlmy się:

    Najświętsza Panno Maryjo, Matko Niepokalana, Ty pierwsza oddałaś hołd Dzieciątku Bożemu, Matko pięknej miłości, naucz nas miłować i wielbić Twojego Syna, a Pana naszego Jezusa Chrystusa. Uproś nam łaskę rozważania w sercu tych tajemnic, które w szczególny sposób stały się Twoim udziałem.

    Dzieciątko Jezus, razem z Twoją Niepokalaną Matką uwielbiamy Cię i miłujemy jako naszego obiecanego Boskiego Zbawiciela.

    3. Dzieciątko Boże wysłuchaj naszych próśb:

    o mocną wiarę – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o dawanie świadectwa wierze – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o łaskę miłowania Ciebie – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o miłość w naszych rodzinach – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o łaski potrzebne nam do zbawienia – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o łaskę pełnienia Twojej woli – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o łagodność i cierpliwość – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o pokorę i prostotę – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o dar dobrej modlitwy – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o pokój dla świata – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o światło dla sprawujących władzę – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o ulgę dla cierpiących – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o pociechę dla płaczących – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o otuchę dla wątpiących – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    o błogosławieństwo Twoje dla wszystkich ludzi – prosimy Cię, Dzieciątko Jezus !

    Wysłuchaj, Jezu, także naszych szczególnych próśb, jakie każdy z nas pragnie Ci przedstawić w tej nowennie… (chwila ciszy) .

    Ojcze Nasz…

    Zdrowaś Maryjo…

    Módlmy się:

    Boże, nasz Ojcze, tak nas umiłowałeś, że dla naszego zbawienia zesłałeś nam swego Syna; przyjmij nasze prośby i obdarz wszystkich ludzi dobrodziejstwami Twojej łaski.

    4. Gdy czas pozwala można dodać Litanię do Dzieciątka Jezus lub Litanię do Imienia Jezus

    5. Módlmy się:
    Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław nasze serca, aby zawsze były czyste i kochały Ciebie ponad wszystko; błogosław nasze umysły, aby z łatwością przyjmowały prawdy wiary świętej; błogosław naszą wolę abyśmy zawsze dążyli do Ciebie; błogosław nasze rodziny, naszych bliskich i całą naszą ojczyznę.
    Podnieś rękę, Boże Dziecię,

    Błogosław ojczyznę miłą,

    W dobrych radach, w dobrym bycie

    Wspieraj jej siłę swą siłą,

    Dom nasz i majętność całą

    I wszystkie wioski z miastami.

    A Słowo ciałem się stało

    I mieszkało między nami.

    Litania do Dzieciątka Jezus:

    http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/nowenna_do_dzieciatka/litanDJ.htm

  4. Czytelnik bloga said

    Panie Administratorze
    Ponieważ Pański blog przynosi wiele dobra, i jest katolicki to trzeba piętnować to co złe i szkodzi kościołowi i na zewnątrz i od wewnątrz.
    Po przeczytaniu kilku wpisów na stronie echa można zapłakać
    Pani MK dołożyła w tych dniach jeszcze więcej niepokojących wpisów:

    „Umieszczam zdjęcie papieża Jana XXIII o którym Pan Jezus objawił, ze wybrał sobie za wieczne mieszkanie – piekło.
    Na fotografii widać, że ogłosił się już na ziemi bożkiem i nosił tiarę, koronę przynależną tylko BOGU w TRÓJCY JEDYNEMU jako nieomylny człowiek i o władzy jak BÓG.Bano się przez całe dziesięciolecia ujawnić prawdy o tym „nieomylnym papieżu”.Był dzieckiem masonerii i uwielbiany przez masonerię”.

    Na stronie jest zdjęcie z uroczystości z 29 czerwca, święta św. Piotra i Pawła i na fotografię św. Piotra naniesiono trzy diabelskie szóstki.
    A nawet jest krytyka naszego Papieża, „że inicjatywy Benedykta XVI w obliczu kryzysu Kościoła są „nieśmiałe” i „niewystarczające”.

    Jeśli już pisać o tamtej stronie to tylko prawdę i pokazywać tu co jest błędem. Nie wolno milczeć na takie herezje, bo ludzie którzy czytają, pomyślą, że my to popieramy nie daj Boże.

    • wiosna Kościoła said

      Adminie, to prawda! Czasami używa się tutaj „poprawności politycznej”, aby nie urazić.Trzeba jednak pamiętać, że autentycznej, zdrowej wiary trzeba bronić. Wiem,że każdy jest uwrażliwiony na miłość. Lecz należy pamiętać, że tolerowanie kłamstwa i herezji jest po części uczestniczeniem w niej. Czy mamy być letni? Tyle razy padają cytaty z hymnu do Miłości św. Pawła. Cytaty trzeba podawać w całości, bo prawdą jest także i to, że gdybym miłości nie miał byłbym jak cymbał brzmiący!

    • logika said

      Modle sie za te osoby ktore zminusowaly Nowenne do Dzieciatka Jezus podana przez Promyczka
      … Dzieciatko Jezus odmien serca tych ludzi ….Przebacz im bo nie wiedza co czynia ,,,, czlowiek swiadomy tak nie postapi …

  5. alba said

    Mieczysława najbardziej autentyczną wizjonerką, bo poddana próbie, z której wyszła zwycięsko. Nie wspomnę o Imprimatur prawowiernych biskupów na jedno z ostatnich orędzi, które na tym blogu zostało usunięte.

    DzieckoNMP wkleił;

    ‚….Więc bądźmy rozsądni z osądzaniem. Sam byłem wraz z jednym księdzem który jeździ do Grzechyni na wyjeździe w Fatimie i Lourdes i w Lourdes Hostia tego księdza przeistoczyła się w ciało i krew, a na drugi dzień pojawiły się na niej nowe krople krwii. Było to coś niezwykłego. Teraz Hostia ta znajduję się w tabernakulum, a Biskup wziął nad tym cudem pieczę i ma sprawę wysłać do Watykanu. Więc poza naszymi plecami dzieją się wielkie cuda. Mogę zdjęcie Hostii, wysłać księdzu na adres e-mail bo mam 2 zdjecia na komputerze, które będą przesłane do Watykanu, a Hostia poddana badaniom.

    Różnie się ludzie teraz odnoszą do orędzi ja również jestem ostrożny, ale wyślę orędzie jakie zostało dane na temat tej przeistoczonej Hostii, Mieczysławie Kordas, gdyż ksiądz prosił aby się zapytać, choć Mieczysława nic nie wiedziała o przeisotczeniu gdyż powiedzieliśmy tylko że chcemy sie zapytać w sprawie cudu który dokonał sie na naszym wyjeździe i takie słowo otrzymaliśmy:

    Pan Jezus:

    (…)Cud ten jest Moim CUDEM dla was. Hostia powinna być umieszczona w Monstrancji – najlepiej w stałym miejscu ale na widoku publicznym i powinna być chroniona i szanowana – ludzie będą się nawracać patrząc na ten cud. Jezus cudami słynący”.

    Pozdrawiam serdecznie i proszę dać Bogu miejsce do działania bo Jego plany często są inne niż nam się może wydawać i różnymi drogami prowadzi swoje dzieła.’

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/01/list-s-emmanuel-z-15-xi-2011r/#comments

    • wiosna Kościoła said

      Albuś jesteś prawdziwą „nadzieją błądzących” !

      • wiosna Kościoła said

        Imprimatur prawowiernych? to znaczy ortodoksów, czy jak to rozumieć

        • alba said

          Tzn. , którzy są wierzą w orędzia z Nieba i są za Intronizacją, tylko czekają na pomyślny klimat , żeby tego dokonać, bo teraz ich życie jest narażone ze stron masonerii i nie tylko.

        • wiosna Kościoła said

          acha! Nie stać ich na męczeństwo! Przecież to największa łaska, życie oddać za innych. Dla biskupa nie ma większego szczęścia jak oddać życie w obronie wiary!

        • wiosna Kościoła said

          w tym kontekście mam jeszcze pytanie do Alby, czy ci prawowierni biskupi dogadali się z prawowiernymi z rządu? Bo przecież nie tylko Episkopat jest odpowiedzialny za Intronizację?

        • wiosna Kościoła said

          Albuś. Mam prośbę…kochaj, kochaj szczerze. Nic nikomu nie narzucaj. Kochaj taką miłością, jak wierzysz, że Pan Jezus Cię kocha. On jest szczery, autentyczny. Dziel się Jego Miłością, którą ON Ci daje. Tylko Jego Miłością się dziel z innymi – nie tą zwykłą ludzką, ułomną. Wznieś się ponad wyżyny. Jezus pragnie Ciebie całej, a nie tylko po części. Wyłącz to, co ziemskie, a zobaczysz jak Miłość Jezusa uczyni z Ciebie prawdziwą Albę – czystą i pochłoniętą przez żar Jego Miłości.

        • Eva said

          To ci dopiero zadanie do myślenia 🙂
          Prawowierni biskupi – liczba mnoga, a więc kilku na raz. W ukryciu, bo tacy prawowierni, że nie mają odwagi oddać życia za Pana.
          No chyba, że.. no taaaaaaaaaaaaaaaaaak, toż w ukryciu sa tylko ci, no jak im, ooooooo, juz wiem, kosciół w Chinach jest w ukryciu (ale nie dla samego Watykanu) czyli bo biskupi nie z Chin, ale też na CH – taka tania podróbka

        • wiosna Kościoła said

          Eva – dostać minus od Alby to zaszczyt – pamiętaj o tym!

        • alba said

          Z wami to jałowa dyskusja jak z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie. No pomyśl logicznie jedna z drugim, jeśliu by zginęli ci którzy chcą przeprowadzić Intronizację, to nie byłoby komu tego dokonać i sprawa pozostałaby w martwym punkcie. Bo Ci co nie chcą to i wyniesienie na ołtarze SB Rozalii nic nie da , bo zawsze znajdą jakąś wymówkę. Może garstka pasterzy zmieniłaby zdanie, ale to nic pewnego. Tutaj potrzebna jest roztropność,anie lekkomyślne nadstawianie głowy.

        • wiosna Kościoła said

          A czy nie pomyślałaś, że gdyby położyli by swoje życie dla sprawy – zasiali by ziarno, które przyniosłoby plon obfity, bo ziarno dopóki nie obumrze….jeszcze raz napiszę, co wyżej:
          Albuś. Mam prośbę…kochaj, kochaj szczerze. Nic nikomu nie narzucaj. Kochaj taką miłością, jak wierzysz, że Pan Jezus Cię kocha. On jest szczery, autentyczny. Dziel się Jego Miłością, którą ON Ci daje. Tylko Jego Miłością się dziel z innymi – nie tą zwykłą ludzką, ułomną. Wznieś się ponad wyżyny. Jezus pragnie Ciebie całej, a nie tylko po części. Wyłącz to, co ziemskie, a zobaczysz jak Miłość Jezusa uczyni z Ciebie prawdziwą Albę – czystą i pochłoniętą przez żar Jego Miłości.

    • wiosna Kościoła said

      Albuś, mam takie wrażenie, jak czytam Twoje komentarze (nie tylko dzisiejszy), że są one natręctwami, a Sodomie i Gomorze będzie lżej w czasie sądu…

      • alba said

        Inni są natrętni w swoim dyskredytowaniu jej, więc ja odpowiadam tym samym w obronie jej autentyczności i będę to czynić z całą determinacją obnażać kłamstwo i manipulacje.

        • KRYSTYNA said

          BÓG ZAPŁAĆ ! ! !

        • KRYSTYNA said

          MOI DRODZY JA WYCHOWUJĘ NIEPEŁNOSPRAWNĄ CÓRECZKĘ I NIE MOGĘ POJECHAĆ DO GRZECHYNI,ALE BARDZO CZĘSTO SŁUCHAM KAZAŃ
          KS. PIOTRA.SŁYSZAŁAM W JEDNYM Z KAZAŃ JAK KS. PIOTR DZIĘKOWAŁ PANI MIECZYSŁAWIE KORDAS.PONIEWAŻ SŁYSZĘ WIELE ZŁYCH OPINII O PANI MIECI ,ZAPYTAŁAM ZNANYCH MI RYCERZY ,KTÓRZY CZĘSTO ODWIEDZAJĄ KS. PIOTRA,CZY ON KIEDYŚ PRZESTRZEGAŁ PRZED PANIĄ MIECZYSŁAWĄ. POWIEDZIELI MI ŻE NIE PRZESTRZEGAŁ.KIEDYŚ PANI MIECZYSŁAWA PRZESŁAŁA MI KRÓTKĄ WIADOMOŚĆ ,A W NIEJ BYŁO NAPISANE ŻE PAN BRONEK JEST DOBRYM CZŁOWIEKIEM. TO TYLE ,BARDZO CHCIAŁAM SIĘ ZWAMI TYM
          PODZIELIĆ.

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • KRYSTYNA said

          MOI DRODZY JA WYCHOWUJĘ NIEPEŁNOSPRAWNĄ CÓRECZKĘ I NIE MOGĘ POJECHAĆ DO GRZECHYNI,ALE BARDZO CZĘSTO SŁUCHAM KAZAŃ
          KS. PIOTRA.SŁYSZAŁAM W JEDNYM Z KAZAŃ JAK KS. PIOTR DZIĘKOWAŁ PANI MIECZYSŁAWIE KORDAS.PONIEWAŻ SŁYSZĘ WIELE ZŁYCH OPINII O PANI MIECI ,ZAPYTAŁAM ZNANYCH MI RYCERZY ,KTÓRZY CZĘSTO ODWIEDZAJĄ KS. PIOTRA,CZY ON KIEDYŚ PRZESTRZEGAŁ PRZED PANIĄ MIECZYSŁAWĄ. POWIEDZIELI MI ŻE NIE PRZESTRZEGAŁ.KIEDYŚ PANI MIECZYSŁAWA PRZESŁAŁA MI KRÓTKĄ WIADOMOŚĆ ,A W NIEJ BYŁO NAPISANE ŻE PAN BRONEK JEST DOBRYM CZŁOWIEKIEM. TO TYLE, BARDZO CHCIAŁAM SIĘ ZWAMI TYM PODZIELIĆ .

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • Anastazja said

          hehe, nie mówiłam, że jak Ksiądz Natanek nie wróci do Kościoła to upodobni się do Mieci. Będzie towarzystwo wzajemnej adoracji. On będzie jej pytał czy dobrze robi a ona jego. Będą sobie „z miłością” przytakiwać, idea miłości bliźniego że proszę siadać!!!! Ideał!
          hehehe

        • wiosna Kościoła said

          Wiem, że ks. Piotr się nie obrazi, to twardy chłop, gdy zaśpiewam mu znaną piosenkę:”góralu, czy ci nie żal, góralu, wracaj do hal…” On zrozumie…

        • Dzieckonmp said

          ks.Piotr pochodzi z Grzechyni to jest można powiedzieć przejść przez jedną górę i już się jest w moim domku rodzinnym skąd ja pochodzę. Znam księdza Piotra który ma identyczny charakter jak mój. On jest uparty i swój cel będzie z całych sił dążył aby osiągnąć. Nie przypuszczam żeby zdecydował się wrócić do takiej sytuacji jaka jest kiedy on będzie miał buzie zamkniętą a inni tzw. telewizyjni kapłani będą mieli otwartą i przez gazety , tv, będą się nad nim pastwić. Dopóki ktoś nie zrobi porządku z tymi popranie politycznymi nie widzę szans na powrót do hal. Ja bym tez nie powrócił.

        • Anastazja said

          Cały czas mi ta piosenka odnośnie tego Kapłana chodzi po głowie….

        • wiosna Kościoła said

          a gdyby p. Miecia nie przysłałaby tej wiaomości, to za kogo uważałabyś p. Bronka? za dobrego, czy złego?

        • Anastazja said

          On właśnie dlatego jest bardzo potrzebny w Kościele.

        • KRYSTYNA said

          POLECAM TEN FILM TYM,

          DLA KTÓRYCH KS. MAŁKOWSKI JEST AUTORYTETEM

        • Anastazja said

          @ dziecko NMP: On powinien wrócić, potrzebny byłby kto będzie mówił prawdę. Ale łatwiej jest stanąć z boku, trudniej walczyć na miejscu, w którym go Bóg postawił. Nie powinien stawać w faktycznej opozycji do Kościoła, ale ze swojego kapłańskiego miejsca mówić prawdę. Kłócić się z biskupem, skoro uważa, że ma rację. ja tez uważam, że miałby rację.A tak idzie na łatwiznę. Nie jest wyjściem obrażać się na kogoś, że ma inne zdanie, albo że jest po prostu świnią. Obrazić się i trzasnąć drzwiami jest najłatwiej. jakbym ja tak zrobiła w konflikcie z mężem to by powiedział, że jestem głupią babą. Trzeba umieć walczyć nie wychodząc z roli-ja żony a on-kapłana Kościoła katolickiego. Jak się trzaska drzwiami, zabiera zabawki i idzie precz to ani ze mnie żona ani z niego kapłan.

        • Dzieckonmp said

          On nie wróci gdyż po powrocie będzie miał zamknięte usta na wiele lat. On usta nie zamknie.

        • wiosna Kościoła said

          ale im dłużej ta sytuacja będzie trwała, tym konflikt będzie się bardziej pogłębiał. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Ks. Piotr może się odwołać do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, podjąć prawne kroki, ale jak relacjonował jeden z księży, z przekazu p. Agnieszki nie miał tego uczynić. Więc coś tutaj jest nie tak. Wczoraj opisałem sytuację ks. Piotra z punktu widzenia prawnego i niestety prawo stoi po stronie ks. Kard. To oczywiście sprawa sumienia. Bóg jest ponad prawem – to oczywiste, ale „cokolwiek zwiążecie na ziemi…” Nie może zatem Pan Bóg sobie sam zaprzeczyć. Podobnie głębokim szacunkiem darzę ks. Kiersztyna, który – nie opierajać się na współczesnych orędziach – w sposób teologiczny potrafił wykazać słuszność intronizacji. Godne szacunku jest także jego posłuszeństwo i milczenie.

        • Anastazja said

          Absolutnie piękny film, i nie przeczę niczemu co ten Kapłan mówi. Powiedział prawdę. Co nie znaczy, ze pochwala wypowiedzenia posłuszeństwa przez X Natanka. gdyby tak uważał, sam postąpiłby w ten sam sposób.

        • Ojczyzna said

          KRYSTYNA – dzięki za film
          jak widać naczynia są połączone
          jakich oni muszą dokonywać łamańców, jakie figury trzeba tworzyć żeby zachować „czystość ideologiczną”
          to tylko obnaża cały absurd tego myślenia (ektremalne odrzucenie jednej części i wielbienie innej)

        • wiosna Kościoła said

          Wierzę i modlę się, aby Duch Swięty, Paraklet – Ten, Który prowadzi wszystko do jedności, dokonał pojednania sumień. Potrzeba jest roztropności także pośród Rycerzy. Ich prawdziwe działanie okaże się w „pełni ich czasu”. Co zrobił Pan Jezus: wypróbował swoich apostołów zanim przekazał im pełnię misji apostolskiej na krótko przed Wniebowstąpieniem. Wysyłam ich po dwóch, aby szli do miast i wiosek, aby uzdrawiali. Chciał ich sprawdzić..i co się okazało? Zaczął się spór który jest będzie pierwszy w królestwie niebieskim. A następnie Pan Jezus stwierdził: „Jak długo mam was jeszcze tolerować? No własnie element ludzki….Jesteśmy zbyt niecierpliwi i chcemy wszystko od razy a zapominmy o harmonii i porządku Pana Boga

        • Anastazja said

          @Wiosno; Absolutnie tak! Właśnie dlatego potrzeba, by Ks .Natanek wrócił. Bo chciałby Kościół ratować a pogłębia rozłam. Dlatego uważam Księdza Kiersztyna za kapłana który naprawdę działa z mądrością. Czasem to upokorzenie, schylenie głowy pod władza w końcu samego Chrystusa przyniesie więcej owoców niż krzyki na dachach.
          I tu jest problem właśnie Agnieszki. Jeśli jej przekazy określają postępowanie Ks. Natanka i wzmacniają jego nieposłuszeństwo,to coś nie gra z tymi orędziami. Zawsze Pan Jezus podporządkowywał się kierownikowi duchowemu, zawsze – S. Faustynka jest jednym z przykładów. To wygląda wg przysłowia: gdzie diabeł nie może tam babę pośle….
          No i posłał.
          Prawdziwość wszelkich orędzi i przekazów sprawdza się w ogniu posłuszeństwa. Ks. Pio, Faustynka, przykłady by mnożyć. Niczego nie ujęło posłuszeństwo misji tych którzy byli przez nie doświadczani.

        • wiosna Kościoła said

          w tej wypowiedzi ks Małkowskiego jest on dla mnie autorytatywny. Wystarczy kablówka..po co światłowód.

        • wiosna Kościoła said

          @Dzieckonmp ale Adminie i Ty i ja wierzymy, że Pan Jezus oczyści ten Kościół, w którym nagromadziły się ludzkie grzechy i słabości. Oblicze tego Kościoła napełni Duch Święty – początkiem chociażby tego procesu będzie ostrzeżenie, ktore przecież dotknie także kapłanów! Sztuką i błogosłąwieństwem jest wytrwać do końca, a skoro teraz ktoś jest poza kościołem, to gdzie się znajdzie po oczyszczeniu? I tak będzie musiał powrócić na łono kościoła. A już Pan osądzi suemienia.

        • Dzieckonmp said

          Rozumiem z tego że uznajesz możliwość zaistnienia Ostrzeżenia.

        • wiosna Kościoła said

          I Ty piszesz, żebyś nie wrócił?

        • Dzieckonmp said

          Ja jestem uparty bardzo jak coś chcę zmienić to wszystkimi drogami do tego dążę. Więc pewnie ja jako ja bym nie wrócił gdybym miał perspektywę zamkniętych ust. A ks.Piotr ma identyczny z moim charakter. Nie znaczy że nie chcę powrotu ks.Piotra na łono Kościoła.

        • Anastazja said

          Popieram całym sercem.
          Pomyślcie, co jest ważniejsze:grupa Rycerzy, czy dobro Kościoła?

        • wiosna Kościoła said

          Każdy bunt, każde odejście jest raną zadaną Mistycznemu Ciału Pana Jezusa – czy to takie trudne do zrozumenia?

        • wiosna Kościoła said

          a dlaczego miałbym nie wierzyć? Jest przecież tyle odnośników do ostrzeżenia w Nowym Testamencie!

        • Anastazja said

          Adminie, jeśli zadałeś takie pytanie, to co robisz przez ostatni rok wklejając orędzia Ostrzeżenie?
          Ostrzeżenie będzie, jeśli w to nie wierzysz, to o co chodzi na tym blogu?
          czy jest on swego rodzaju prowokacją?

        • Dzieckonmp said

          Ja nie postępuje tak jak alba. Że coś przeczytam i uznaję za pewnik. Pisałem już kiedyś że nie odrzucam nawet Mieczysławy jak tu niektórzy zdecydowanie piszą. Ale też nie na 100% wierzę że ostrzeżenie będzie takie jak podaje Maria od Jezusa.Wierzę w to więcej niż 50% i tyle. A coś jak wierzę mniej niż 50% to wtedy sie nie wypowiadam , milczę itp. Inni natomiast walczą zajadle tworząc kłótnie. Ja nie mam odwagi sprawiać przykrości tym którzy się nawrócili czytając jakieś orędzia. Gdy uważam je za mało prawdopodobne to namawiam żeby milczeć o nich.

        • Anastazja said

          jak ktoś nawet niezbyt rozumnie czyta Apokalipsę, tez odnajdzie tam ostrzeżenie i to na początku Księgi Objawienia.

        • Anastazja said

          Adminie, przeraziłeś mnie. Kim jesteś?

        • Dzieckonmp said

          jestem dzieckiem NMP – Bronkiem

        • wiosna Kościoła said

          inna jest odpowiedzialność świeckich, inna kapłańska…Kapłan odpowiada za powierzone mu łowiecki (owieczki) w istotowo różny sposób przed Bogiem niż świadectwo świeckich osób. Jestes ojcem rodziny i chyba wiesz, co to znaczy ojcowska odpowiedzialność….

        • Dzieckonmp said

          dlatego nigdy nie napisałem jakiś zachwytów nad orędziami Ostrzeżenie czy nawet innymi oprócz Objawień Królowej Pokoju w Medjugorje. Wolę temperować nastroje niż podgrzewać. Oczywiście treść przekazu , orędzia muszę wstawić całą bez zmian. Mogę polecać to co dobre w takim orędziu np. prośbę o modlitwę .

        • wiosna Kościoła said

          dla spójności – ta zasada odpowiedzialności dotyczy dwóch stron: zarówno rządzącej Hierarchi, jak również tych, którzy są jej prawnie podporządkowani.

        • Anastazja said

          Tworząc bloga jesteś odpowiedzialny za to jak kształtujesz światopogląd, religijność, postawy ludzi, którzy kształtują się pod twoim wpływem. A druga rzecz: nie można w imię „miłości” i „nie sprawiania przykrości” wyrzekać się prawdy. Z tego co wiem Antychryst tak będzie godził ze sobą wszystkie religie a już godzi się tak homoseksualizm i lesbijstwo z rodziną tradycyjną.
          Niech wasza mowa będzie: nie, nie – tak, tak, a co więcej od złego pochodzi.

        • Dzieckonmp said

          zgadzam się. Homoseksualizm czy lesbijstwo nie głosza z tego co wiem żadni widzący tylko konkretne środowiska satanistyczne i tu mam czystą kartę , mogę z czystym sercem mówić TAK TAK lub NIE NIE . Natomiast ja jestem za malutki abym mógł decydować czy Żywy Płomień, lub Objawienia na Słowacji w Dechticach , albo Giana czy G.Lomax otrzymują prawdziwe objawienia czy fałszywe. Byłbym bardzo pysznym gdybym publicznie sadził TAK TAK lub NIE NIE.
          Z tego powodu jak pisałem nie próbuję nakierować was entuzjazmem do żadnych objawień oprócz Medjugorje. Pisałem równiez że w orędzia ostrzeżenie wierzę znacznie powyżej 50% ale nie na 100%. Tylko dlatego je publikuję. Natomiast o tych które prawie nie wierzę lub wierze troszkę wolę milczeć żeby nie sprawić przykrości tym którzy być może doświadczyli dzięki nim nawrócenia.
          Czy taka postawa może zaliczyć mnie do sługi antychrysta nie się wypowiedzą mądrzy.

        • Anastazja said

          Dlatego Wiosno klękam zawsze do Komunii Św niezależnie od zdania na ten temat lokalnego x proboszcza czy biskupa. Oni swoje a ja swoje. Ale z Kościoła się nie wykluczam bo jestem w zgodzie z nauczaniem Papieży i Kościoła.

        • wiosna Kościoła said

          nie mogę się zgodzić Adminie, ponieważ czytam ten blog od jakiegoś czasu i stosowałeś w niektórych przypadkach raczej dyplomację poprawności politycznej. Ale zwracając honor masz do tego prawo, bo Ty jesteś tutaj szefem.

        • Anastazja said

          Trzeba umieć uzasadnić mądrze swoją postawę w Kościele a nie mówić biskup be.

        • Anastazja said

          Żaden Ksiądz Proboszcz nie będzie dyskutował z autorytetem Papieża. Można uzasadniać swoje racje? Można. nie trzeba wyłamywać się z kościoła bo x biskup mnie nie rozumie. Zrozumie, może trzeba porozmawiać. uzasadnić, przekonać poprosić.
          Poszłoby, poszło.
          A Ksiądz Natanek ma wielki dar przekonywania.

        • wiosna Kościoła said

          i brawo @Anastazja Kościół to jednak bardzo skomplikowany „mechanizm”. Prawo Kościoła nigdy nie zabraniało przyjmowania Komunii św na klęcząco. Błędem i uporem, a przede wszystkim siłą wprowadza się nadinterpretację. Podobnie jak zupełnie błędne było wprowadzenie szafarzy świeckich, ministrantek i innych dziwactw. W dokumencie papieskim o szafarzach jak również wspomina o tym KKK jest mowa, że „dopuszcza się w szczególnych i wyjątkowych okolicznościach”. Szczególność nie oznacza powszechnośći. Kolejnym nieporozumieniem jest również autonomia i demokratyzowanie poszczególnych diecezji. Stąd mamy coraz większy podział w Kościele. Dzisiaj podpis Biskupa jest wyznacznikiem jego kaprysów itd.

        • wiosna Kościoła said

          Ksiądz Piotr jest inteligentnym i mądrym kapłanem. Słucham jego kazań. Ile razy powtarzał, że modli się za ks. Kard, prosił o modlitwę za niego. Godne to i sprawiedliwe. Lecz mam wrażenie, że czasami jego kazań nie słuchają owieczki, ale …( a co tam – napiszę) barany!

        • Anastazja said

          Ano właśnie. Nastały czasy, gdy zwykły katolik musi być trochę teologiem. Niestety.
          Więc w ramach Kościoła robię co mogę.
          Nie muszę akceptować każdej biskupiej bzdury. Ale jest on wyżej ode mnie, dlatego trzeba w ramach tej hierarchii odpowiednio, pokornie i w prawdzie funkcjonować.
          Zawsze pamiętać niezależnie od tego z jakim człowiekiem przyjdzie rozmawiać o Kościele-Matce. Mam wspólna matkę z bratem biskupem. On może mnie wnerwiać jak rodzony, nie cierpię jego głupoty czy zarozumialstwa a do tego władzy nade mną, ale jesteśmy dziećmi jednej matki i jakoś dogadać się trzeba.

        • Anastazja said

          Hehehe, tak jest
          A Ksiądz N widząc owoce jednak może by umiał barany przerobić na owce. Bo inaczej bedę mieeeeeeciopodobne te barany

        • cox said

          @ Anastazja- a ja myślę, że ks. Piotr wcale nie poszedł na łatwiznę. To co zrobił wcale nie należało do łatwych rzeczy (nie mnie osądzać, czy postąpił źle, czy dobrze) i on dobrze o tym wie. Widzimy jak jest traktowany przez media, większość księży. Wtedy by poszedł na łatwiznę, gdyby po tym jak poznał co się dzieje w naszym Kościele powiedział sobie: ,,a co ja, taki marny księżulo mogę zrobić” i kolokwialnie mówiąc ,,olał” to

        • Anastazja said

          Nieprawda. Zawsze najtrudniej jest walczyć w swoim środowisku. Łatwiej wynieść się do samotni, otoczyć tłumikiem wiernych wielbicieli (-lek), pocieszenia szukać w prywatnych objawieniach, nad którymi Kościół nie ma władzy. Pokazywać paluchem z daleka każdy potrafi. Nie każdy potrafi zastosować się do tego, co głosi.
          Każdy odstępca tak zaczynał. A potem było za późno.
          Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane mawiają.

        • cox said

          Zgoda. Tak zaczynali odstępcy. Ks. Piotr jest historykiem Kościoła i myślę że doskonale zdaje sobie z tego sprawę!. Jeśli myślisz, że jemu tam na pustelni jest tak łatwo to się gruuuuuubo mylisz. Do niego z pewnością dociera to wszystko co się wokół niego dzieje. Z tym ,,pokazywaniem paluchem” to też nie jest takie proste. Nie każdy ma taką wiedzę nt. Kościoła, jak, więc nie każdy może tak ,,pokazać paluszkiem” Jeśli otoczymy go modlitwą, to wszystko będzie z nim w porządku. Nie powiedziałem też wcale, że jeśli mając taką wiedzę wybrałby posłuszeństwo biskupowi i walczył z modernizmem w Kościele pozostając na Jego łonie byłoby łatwiej, Chciałem tylko powiedzieć, że tutaj nie było łatwej drogi.

        • Anastazja said

          Masz rację, tak czy siak nie było.
          I właśnie dlatego, że jest doktorem Kościoła, zdaje sobie z zagrożeń sprawę, wróci. Mam taka nadzieję. Oby szybko.

        • cox said

          Ja tez mam nadzieję, że bardzo szybko wróci na łono Kościoła.

        • logika said

          @ Anastazja
          Nie sadz nikogo wedlug siebie … mozesz w stosunku do kolezanki ..ale nie do KAPLANA ….
          ty nigdy nie bedziesz ..na Jego miejscu …Kaplanstwo jest Tajemnica …Ks. Piotrsam mowil ze niedawno to zrozumial …
          zreszta Pan Jezus powiedzial …wasze drogi nie sa moimi drogami …

        • Anastazja said

          Niestety, po to mam rozum,żeby z niego korzystać. A mój rozum mówi mi, ze xNatanek źle zrobił.
          Ktoś mnie pytał jak ma okazać pokorę.
          Jak umiałam przeprosić za złe słowa dalej o Ks. Bonieckim, o którym przez szacunek dla kapłaństwa nie powinnam mówić w tej formie, to chyba Ksiądz Natanek będąc mądrzejszym ode mnie umiałby tez to zrobić. Nie zmieniają moje przeprosiny tego co myślę o Księdzu Bonieckim, ale forma powinna być inna gdy o nim mówię.
          Tak samo Ksiądz Natanek powinien przeprosić swojego biskupa i wrócić do Kościoła oficjalnie, tak jak oficjalnie wypowiedział posłuszeństwo, co wcale nie musi być jednoznaczne z wyrzeczeniem się swoich przekonań. Wiosna Kościoła mnie zmitygował, nie dlatego, że (załóżmy) nie podziela mojego zdania ale przez szacunek do sakramentu który jest o wiele większy ode mnie. Ksiądz Natanek powinien uszanować zwierzchność biskupa którego pozycja jest o wiele większa od niego. To jest właśnie to.
          mam charakter nie mniej wybuchowy od Księdza Natanka wiec naprawdę rozumiem, jakim męczeństwem byłyby takie przeprosiny.
          Ale powinny one nastąpić. Nie ma innego wyjścia, jeśli chce cokolwiek naprawdę dobrego dla Kościoła uczynić.
          No chyba, że najważniejsze jest jego prywatne zdanie o zjawiskach w Kościele, ale wtedy powiedzmy sobie szczerze, że pod pozorem dobra uprawia jajecznicę-ja myślę, ja wiem, ja wierzę…..

        • wiosna Kościoła said

          Moje Panie! To nie jest determinacja, to jest natręctwo. Pan Jezus miał odwagę powiedzieć do Piotra – „idź precz ode mnie szatanie, bo nie rozumiesz”. Uważam więc, że i tak jesteście traktowane tutaj bardzo łagodnie.

        • wiosna Kościoła said

          a gdy pomyślicie o tych, którzy inaczej myślą niż wy zanieście Panu Bogu znaną przecież wszystkim, modlitwę:
          Panie…Spraw abym mógł,
          nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;
          nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
          nie tyle szukać miłości, co kochać;

        • Ojczyzna said

          BOG ZAPŁAĆ!!

        • Magdalena-Zofia said

          Alba powiedział/a
          Inni są natrętni w swoim dyskredytowaniu jej, więc ja odpowiadam tym samym w obronie jej autentyczności i będę to czynić z całą determinacją obnażać kłamstwo i manipulacje.

          @Albo, ja odnoszę wrażenie, że Twoja fascynacja [Admin….koniec tematu] staje się dla Ciebie niebezpieczna. Życzę Ci, abyś z taka samą determinacją broniła Prawd Wiary i nauki KK, co bronisz[Admin…..koniec tematu]

    • agula said

      Alba na stronie Czatachowa dziś od 18.00 Msza Św. o uzdrowienie…..

  6. jamek said

  7. wiosna Kościoła said

    Puk puk! Szczęść Boże. Witam kochani! Zaglądam czy wszyscy żyją, czy kometa już nie spadła, a tu o, zgrozo – trzęsienia ziemi, dziury itp. Jak wy macie nieść nadzieję światu, skoro na dzień dobry takie wiadomości??? Miałem nadzieję, że można wprowadzić radość i pokój, ale widzę, że walka z wiatrakami…Spójrzcie, jak Jezus i Maryja potrafili okazywać radość w czasie ich ziemskiego życia! Maryja choć wiedziała, że miecz boleści przebije Jej Serce, to poszła na wesele do Kany. Pan Jezus, jakże musiał być kochany, skoro tak lgnęły do Niego dzieci? Spójrzcie na Jana Pawła II- męża cierpienia, który potrafił uśmiechnąć się, jaki miał humor, potrafił i swoją laską pokręcić. Przypomnijcie sobie „wadowickie kremówki”!
    Widzę, że ten blog jest niereformowalny. Ile miłościi pokoju przynosi Gospa w Medżugorje.!
    Dziękuję wszystkim, z którymi wczoraj pisałem. Bóg jest Miłością i szkoda, że z tego blogo blogu i większości komentarzy to nie wynika…Świętość jest radością. Sam Pan Jezus w godzinie przed Swoją Męką powiedział „jakże pragnąłem spożyć z wami tę paschę..” I chociaż Sam w Ewangelii Mateusza mówił o kataklizmach…to przecież potem stwierdził: „NIE LĘKAJCIE SIĘ JAM ZWYCIĘŻYŁ ŚWIAT!
    Nieście nadzieję. Tyle osób czyta ten blog. Czytają go także kapłani…Bądźcie radośni w każdy czas….

    • Promyczek Nadziei said

      Amen!

    • Dzieckonmp said

      wiosna kościoła@ załamałeś mnie. Ja o 3 nad ranem siedziałem może z 2 godziny żeby powklejać te zdjęcia z dziurami w ziemi a jest ich ponad 20 chcąc pokazać czytelnikom jak dziwne zjawiska na świecie się dzieją a tu podsumowanie negatywne, że zgroza , trzęsienie ziemi że nic o nadziei. Nie było zamiarem moim odebrać nadzieję tylko pokazać w miarę ciekawie to co w świecie się dzieje.

      • wiosna Kościoła said

        Nie, nie Adminie – nie odbierz tego źle. Jak tak napisałem jako całokształt. Ci, którzy są „mocno zakorzenieni w Chrystusie” z pewnością nadziei nie porzucą. Rzeczywistość jest taka jaka jest i to już jest sprawa Pana Boga: gdzie, jak, dlaczego? Chcę tylko zwrócić maleńką uwagę, że czytają ten blog różni ludzie: mocni w wierze, szukający, błądzący. Czyż nie mamy być światełkami pośród ciemności? Nieść nadzieję? Wszystko wokoło jest takie pesymistyczne, a my powinniśmy, wbrew całemu światu, ukazywać sprawiedliwą Miłość Boga! Czy mam być jak „cymbał brzmiący albo miedź brzęcząca? Jeśli wierzę, że w Niepokalanym Sercu Maryi mam pewne schronienie, to czego mam się lękać.
        Codziennie rano po przebudzeniu odmawiam taką modlitwę:
        Ojcze Niebieski, Ty masz względem mnie szczególny plan
        w Kościele i pomiędzy ludźmi.
        Ty znasz od zawsze działalność
        dla której zostałem stworzony i powołany:
        Pracę, ktorą tylko ja mogę wykonać,
        a nikt inny.
        Jeśli tego zadania nie podejmę,
        ono nigdy nie zostanie wykonane.
        Dlatego muszę dołożyć starań,
        by je wykonać.
        Pozwól mi poznać Twoją Wolę,
        a będę kroczył za Tobą,
        jakimkolwiek okaże się to zadanie.
        Wiem, że w Tobie mogę wszystkiego dokonać –
        Tyś siłą i wytrwałością.
        Ojcze Niebieski, pragnę budować jedność
        pomiędzy moimi braćmi i siostrami , a o ile to możliwe
        między wszystkimi ludźmi.
        Wiem, że każda trudność, każde cierpienie
        jest szczególną okazją, aby kochać
        i pomagać w Dziele odkupienia,
        aby dać świadectwo o Twojej Miłości, jak Krew
        Twojego Syna i Jego Matka pod krzyżem.
        Proszę tylko o Twojego Ducha, abym mógł być
        przez cały dzień godną odpowiedzią na twoją Miłość. Amen.

        Modlitwę staram się urzeczywistniać i stąd mój optymizm. bo przecież całe zło przeminie kiedyś….

        • Dzieckonmp said

          Całkowicie się z tym co piszesz zgadzam. Myślę że również większość czytelników sie tez zgadza z tym że powinniśmy nieść nadzieję. Być może mało to uwidocznione jest we wpisach czy komentarzach których jest tak dużo że czasu już nie starcza aby ukierunkowywać dyskusje na nadzieję . Wczoraj się obudziłem o 2 w nocy i zacząłem czytać komentarze to prawie 21,5 godziny mi zeszło aby przeczytać te które weszły pd wieczora do 2 w nocy.Wiec nie jestem w stanie włączyć się do dyskusji tak na całego żeby ukierunkować ją. Gdyby być z zawodu dziennikarzem i tylko się tym zajmować to pewnie tak. Wpisy które przedstawiają rzeczywistość same z siebie są trochę pesymistyczne bo przecież o sukcesach rządu trąbią gazety i oficjalne media. Natomiast o finansowaniu lobby aborcyjnego w Polsce, czy o pobiciu Polaków niosących polską flagę już tylko niezależne blogi. Więc oddźwięk będzie pesymistyczny. Co zaś tyczy się spraw wiary to być może dostrzega się taki falujący czas kiedy coś bardziej widać pesymistycznego to znów przechodzi w okres pełen nadziei. Wydaje mi sie ze nawet orędzia Ostrzeżenie niosą dla nas wierzących dużo nadziei. Ja to przynajmniej tak odbieram. Bo czyż gdyby wystąpiło takie zdarzenie jak opisywane ostrzeżenie czyż nie bylibyśmy wybranymi przez Boga że akurat my mieli szanse tego doświadczyć aby poznać miłosierdzie Boże??

        • wiosna Kościoła said

          w tym tkwi właśnie cały ambaras, jak piszesz, propaganda sukcesu tryumfuje, zło szaleje…i dobrze, że ktoś ma odwagę opublikować prawdę właśnie na tym blogu. Tutaj otwierają się oczy wielu. Sam z uwagą czytałem publikacje. Takie działanie jest bardzo potrzebne. Rozumiem, że nie masz czasu…ja też niestety mam ograniczony. Jednak wspólnymi siłami można zrobić coś naprawdę dobrego, patriotycznego i katolickiego dla dusz i dla ojczyzny. Kiedy wokoło nas szaleje zło, smutek, przerażenie – nie powinniśmy mu ulegać w sferze ducha. Tym bardziej powinniśmy nabierać odwagi, otwierać się jak naczynia na przyjęcie Płomienia Miłości Niepokalanego Serca Maryi. Nie chcielibyśmy przecież powtarzać błędów apostołów, którzy usłyszeli smutny głos Pana:Dlaczego śpicie…nie mogliście nawet jednej godziny czuwać ze mną… Albo po zmartwychwstaniu: „Nie bójcie się, Ja jestem”

        • Dzieckonmp said

          Własnie to co piszesz było czynnikiem który spowodował że założyłem bloga. Pomyślałem sobie nie może tak być żeby ludziom serwowali tylko kłamstwa, ludzie muszą usłyszeć jak zakłamany jest ten świat który nam przedstawiają jako raj demokracja. przedstawiają że wszystko jest dla naszego dobra, oddanie niepodległości Polski, karmienie nas lekarstwami truciznami dla kasy, powodowanie aby nikt już nie uprawiał normalnej żywności bo przeciez fabryki naprodukują, Ściganie ludzi przez sądy za to że chcą prawdy, itp itp. Nie mogłem wytrzymać że nikt kto zawodowo zajmuje się dziennikarstwem nie podaje prawdy tylko służy oligarchom finansowym. Stąd narodził się ten blog mimo ze mam swoją pracę w całkiem innym zawodzie , mam rodzinę liczą bo 6 dzieci oraz buduje dom to staram się jeszcze coś prawdy przedstawić czytelnikom. Gdyby ksiądz się włączył w to dzieło pewnie sukces na miarę onetu byśmy osiągnęli.

      • Misza said

        Można to potraktować jako ciekawostkę z geologii niż jakąś groźbę.Jeżeli obie ameryki mają nawiedzić jakieś kataklizmy. to tego można się spodziewać z orędzi. Od nas samych zależy jak ludzie z wiarą przygotują się na to wydarzenia.

        Oglądając to zdjęcia można dziwić się różnymi kaprysami przyrody to przypomniała mi lektura księgi Syracha 35 o Sprawiedliwosci Bożej

        Sprawiedliwość Boża

        11 Nie staraj się przekupić Go darem, bo nie będzie przyjęty,
        ani nie pokładaj nadziei w ofierze niesprawiedliwej,
        12 ponieważ Pan jest Sędzią,
        który nie ma względu na osoby.
        13 Nie będzie miał On względu na osobę przeciw biednemu,
        owszem, wysłucha prośby pokrzywdzonego.
        14 Nie lekceważy błagania sieroty
        i wdowy, kiedy się skarży.
        15 Czyż łzy wdowy nie spływają po policzkach,
        a jej lament nie świadczy przeciw temu, kto je wyciska?
        16 Kto służy Bogu, z upodobaniem będzie przyjęty,
        a błaganie jego dosięgnie obłoków.
        17 Modlitwa biednego przeniknie obłoki
        i nie ustanie, aż dojdzie do celu3.
        18 Nie odstąpi ona, aż wejrzy Najwyższy
        i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok.
        19 Pan nie będzie zwlekał
        i nie będzie dłużej okazywał tym4 cierpliwości,
        20 aż zetrze biodra5 tych, co są bez litości,
        weźmie pomstę na poganach,
        21 wytraci tłum pyszałków
        i skruszy berła niesprawiedliwych;
        22 odda człowiekowi według jego czynów,
        dzieła zaś ludzi osądzi według ich zamiarów,
        23 wyda sprawiedliwy wyrok swojemu ludowi
        i uraduje go swym miłosierdziem.
        24 Piękne jest miłosierdzie przychodzące w czasie utrapienia,
        jak chmury deszczowe – w czasie posuchy.

        • Barbara said

          BÓG ZAPŁAĆ !!!! za prowadzenie tego blogu i otwarcie naszych oczu na to do czego się zbliżamy niech ten blog pozwoli nawrócić się wielu niewierzących lub wątpiących…

    • Radosław said

      To są znaki, czas miłosierdzia dobiega końca. Korzystajmy póki jeszcze jest czas.

    • Anastazja said

      Witaj, witaj Wiosenko! Miło Cię witać w środku zimy 😉

    • Imelda said

      Wiosna Kościoła,

      przeczytaj uważnie jeszcze raz 14 modlitwę do OJCA NIEBIESKIEGO,
      daną nam przez JEZUSA …. Zło jest i nie można go ignorować…
      Stąd taka a nie inna modlitwa.

      Czasy są trudne i dziea jsie jakieś niespotykane dotąd zjawiska i uważam,
      że trzeba o nich pisać , tak samo jak o nadzieji, o której tak pięknie
      Wiosno K. napisałeś:)

      • wiosna Kościoła said

        Zła nie można lekceważyć, ale zło dobrem zwyciężać. A dobro to radość, to miłość…Znaki też są po to, aby je odczytywać, bo one są dane dla naszego otrzeźwienia. Lecz wypaczylibyśmy ich sens, gdybyśmy tylko do znaków przywiązywali znaczenie. Powinna w was zapłonąć taka żarliwa miłość, jak u pierwszych chrześcijan: Acha, są znaki..Pan daje znaki..a zatem jest blisko…radujmy się. Panie, przyjdź Królestwo twoje i….nie bądź na nas zagniewany na wieki….Duch i Oblubienica mówią: Przyjdź!

  8. Natalia said

    http://www.youtube.com/watch?v=sJpTcUqYTQM&feature=related – To jest lek na cały lęk! Najpiękniejsza pieśń EVER! Uwielbiam!

  9. sławek said

    kocham Was

  10. Barbara said

    MAM WIELKĄ PROŚBĘ DO ADMINA O bezwzględne usuwanie postów tych osob które pochodzą od złego, mamy na codzień i tak wystarczająco dużo złego i nie potrzebujemy więcej tego mieszania zła na tym wyjątkowym forum..pozdrawiam serdecznie i zyczę obfitych łask BOŻYCH…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: