Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dzieciątko Jezus płacze

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 grudnia 2011


Kilka dni temu opublikowałem wpis dotyczący płaczu figurki dzieciątka Jezus. Wpis można przeczytać tutaj.

Wracam do tego tematu gdyż już za kilka dni urodziny dzieciątka Jezus , a ta figurka która płacze to taka sama jaką się adoruje 24 grudnia w Betlejem. Chodzi mi po głowie wiele myśli dlaczego, dlaczego dzieciątko płacze. To dzieje się dziś , teraz , równe 2 miesiące przed rozpoczęciem obchodów rocznicy urodzin figurka zostaje udostępniona wiernym do adorowania aby ludzie mogli ujrzeć na własne oczy ten płacz i sprawić być może osuszenie tych łez. Czy jesteśmy w stanie , czy jesteśmy zdolni to uczynić? Wszyscy w swoich domach w kościołach już szykujemy żłobki , szopki, stajenki przy których w ten wigilijny wieczór będziemy się zbierać w gronie rodzinnym , zapewne wspólnie modlić się , radować . Mnie jednak zastanawia fakt że Dzieciątko Jezus już od roku codziennie płacze. W Piśmie świętym Jezus mówi ” Cokolwiek uczyniliście jednemu z moich najmniejszych mnieście uczynili” . I tak się zastanawiam nad tym płaczem i wydaje mi się że znajduje przyczynę płaczu – cośmy uczynili swoim najbliższym, najmniejszym, sąsiadom, znajomym, córce, ojcu, matce.  Dlaczego znów ta maleńka Miłość , to malutkie serduszko przeżywa swoje Getsemani ? Niech każdy da sobie swoją odpowiedź, ale te łzy nie powinny pozostać niezauważone. To co się nam nie jeden raz nie udało dobrego zrobić , to  teraz powinniśmy zaraz, natychmiast , bo teraz bardziej niż kiedykolwiek indziej mamy okazję aby osuszyć oblicze Dzieciątka. Każdy niech sprawi aby jedna kropelka , jedna łza została osuszona na twarzy Jezusa. Możemy to osiągnąć prostą modlitwa sercem, postanowieniem porzucenia grzechu ciężkiego, wybaczeniem krzywd innym, pomocą kobiecie która planuje aborcję, zainteresowaniem się sąsiadem który przeżywa samotność. Pokorne Dzieciątko Jezus przyjmie każdy najmniejszy gest miłości. Musimy to zrobić natychmiast, dziś , teraz. Czyż nie wzrusza nas nasze serce na widok tego płaczu. Pomagaliśmy tym wielodzietnym rodzinom za co serdecznie w imieniu tych rodzin i dzieci serdecznie wam dziękuję. Dzwoniłem do nich serce się krajało jaką radość tym rodzicom i ich dzieciom sprawiliście. Pani Beata Osuch powiedziała mi że to są pierwsze ich święta kiedy doświadczyli tyle radości otwierając paczki, a w nich tyle słodyczy co w życiu nigdy nie mieli. Ale tez wielu jest takich co złożyli deklaracje a słowa nie dotrzymali. Proszę o dalsza pomoc zwłaszcza dla tych rodzin które mają od 5 do 9 dzieci na utrzymaniu.  Jest możliwość aby choć jedną kroplę łzy osuszyć dzieciątku Jezus.  Tu jest link z adresami do tej akcji .

Komentarzy 47 do “Dzieciątko Jezus płacze”

  1. KRYSTYNA said

    DZISIAJ TRZECI DZIEŃ NOWENNY DO DZIECIĄTKA JEZUS

    http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/nowenna_do_dzieciatka/nowenna3.htm

    PRZYJDŹ PANIE JEZU ! ! !

  2. Basia said

    Piękny wpis Adminie. Masz rację, że to piszesz, bo ludzkość w tych czasach, robi wszystko na odwrót, nie dla tego, że chce, ale czasem trudno złapać równowagę w życiu, gdy mamy tak zakłamany świat. Powinniśmy nauczyć sie kochać ludzi a używać rzeczy nigdy na odwrót, a to często nam się przytrafia. Muszę napisać Wam co najbardziej uradowało moje serce, po pierwsze Wasza dobroć, a po drugie 🙂 dzięki Waszej dobroci i ja mogłam komuś pomóc, po prostu podzielic się tym co dostałam, dzieci dołożyły zabawek, ubranek… (oczywiscie tych ładnych, nie zniszczonych) a przy okazji dostały taką mała lekcję miłosci dla bliźniego. Jutro miedzy innymi dzięki Wam wysyłam następna paczkę i mam nadzieję, że uda się mojej rodzinie osuszyć choć jedną łezkę kochanemu Dzieciątku.

  3. Dzieckonmp said

    Tutaj gazeta La Stampa relacjonuje rok temu to wydarzenie

    http://tnij.org/oorh

  4. Tadeusz said

    Modlimy się za Papieża Benedykta XVI !!
    Dziś piszą o pogorszeniu jego zdrowia.
    Pytanie czy to prawda czy atak złego ?
    Po mojej analizie wygląda na atak złego, próbują udowodnić, że Papież jest chory i to w okresie kiedy większość oczu na świecie zwrócone są na Vatykan. Potem będzie łatwiej wprowadzić …..

    więcej tutaj – http://translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dhttp://apparitionscomments.blogspot.com%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26biw%3D1011%26bih%3D562%26prmd%3Divns&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.nydailynews.com/news/world/pope-benedict-xvi-losing-energy-85th-birthday-approaches-article-1.993292&usg=ALkJrhhln0F_o5npOKTtoyRGnPfY26KUlA

    • młody said

      Do 16 kwietnia 2012 (dzień 85 urodzin papieża)wrogowie Benedykta XVI będą próbowali go za wszelką cenę obalić oczywiśćie w „legalny” sposób że niby ciężko chory jest i musi abdykować.Coś ostatnio dużo piszą o jego stanie zdrowia i poprzez to przyzwyczajają już ludzi do mozliwości abdykacji.Hieny już na to czekają i się cieszą.

  5. Zbyszko said

    Jeżeli ktoś nie przyłaczy się do tej akcji (czasami z róznych powodów) to można zapytac w swojej parafii, bo zazwyczaj w parafiach są organizowane akcje zbierania darów świtecznych dla rodzin potrzebujących takiej pomocy

  6. malgosia said

    Benedykt XVI ma w planach wyjazd do Meksyku i na Kube wiosna 2012 roku. Powolujac sie na Glorie Tv papiez wyglada na zmeczonego i wyraznie stracil na wadze. Zrezygnowal tez z prywatnych spotkan z biskupami.
    Nasze Internetowe Kolo Modlitewne nieustannie otacza Papieza modlitwa. Prosze dolaczajcie sie do nas nowi blogowicze w prosbach o sile i zdrowie dla Naszego Ojca Swietego…..

    • Basia said

      Masz rację Małgosiu, też mam niestety takie wrażenie nie najlepszej formy u Papieża, módlmy się, módlmy za naszego Ojca Świętego! Właśnie zebrałam rodzinke, zaczynamy.
      Z Bogiem, spokojnej nocy życzę Wam wszystkim.

  7. Dzieckonmp said

    Żeby było jasne nikogo nie będę na siłę prosił żeby pozostał na blogu. Jeśli ktoś chce czytać może czytać jeśli ktoś chce wpisywać komentarze może wpisywać , ale nie pozwolę na obrażanie , prowokowanie do kłótni. Poświęciłem dziś dużo czasu aby rozstrzygnąć kto pierwszy wywołał kłótnie pod poprzednim wpisem i zabrało mi to mnóstwo czasu. Ale nie jest prawdą że zwolennicy pewnej pani go wywołali. raczej zwolennicy zostali sprowokowani. prosiłem 20 listopada o powstrzymanie się i obydwie zaciekłe strony nie dotrzymały słowa. Porządek musi być . Mamy adwent zbliżające się święta Bożego Narodzenia a niektórzy zajmują się czy ja jestem od Pawła czy od Szawła kłócąc się. Wszystkie prowokacje będę wykropkowywał może czas mi jakoś na to pozwoli. Nie pozwolę zrobić z bloga śmietnika.

    • KRYSTYNA said

      BÓG ZAPŁAĆ !!! 🙂

    • Anastazja said

      Adminie, okazałeś swoje oblicze. Nie zależy Ci na bronieniu prawdy, ale zająłeś się ustalaniem, kto kogo prowokuje.
      Pomyliła Ci się hierarchia wartości, dla której ten blog został utworzony.
      Jeśli prowokowałam, to żeby na jaw wyszły „zamysły serc wielu”. Nie tylko nie pozwól zrobić z tego bloga śmietnika, ale sam unikaj schizofrenii.
      Najwidoczniej zależało Ci na poczytności (wejdź na archiwum i zobacz jak egzaltowałeś się poczytnością) a nie na treści. I w ten sposób okazało się, że treść przerosła formę. Ja w porównaniu do innych mogę publicznie wyznać akt wiary, że wierzę w Jeden Święty Apostolski Kościół czego inni tutaj nie potrafili.
      Publiczne wyznanie wiary jest egzorcyzmem. Jeżeli ktoś tego nie potrafi zrobić…………
      Sądzę, że Wiosna wiedział co robi.
      Nie można szafować słowem miłość, jeżeli się jej nie poznało, bo inaczej będziemy mówić puste frazesy.
      Staraj się zawsze skłaniać nie ku temu co łatwiejsze, lecz ku temu, co trudniejsze. Obrona prawdy jest dzisiaj rzeczą bardzo trudną. Grzech usiłuje zastąpić „nieobecną” prawdę, którą zabił. gdy nie da się prawdy, czasami trudnej, przyjąć, to się ją likwiduje.
      Pycha ponieważ jest kłamstwem, uzurpuje sobie prawo do wszystkiego. Pragnie posiąść całe dobro dla siebie.
      Mam wrażenie, że propagowanie m.in. kataklizmów, końca świata na tym blogu, miesza się z autentyczna rzeczywistością krwawych łez Dzieciątka. Dobrze, że przypomniałeś to Oblicze abyśmy mogli wszyscy wyznać nasze winy.
      Wiara katolicka nakłada na nas obowiązki, które są świadectwem lub będą naszych czynów. Sama znajomość objawień nie wystarczy. Każdy z nas potrzebuje pogłębienia wiary, takiej jaka uczy Święty Katolicki i Apostolski Kościół. tylko wtedy będziemy mogli odróżnić prawdziwych pasterzy od fałszywych.
      Jak długo ta schizofrenia na tym blogu będzie trwała, tak długo minusy będą umocnieniem mojej wiary.

      Pozdrawiam
      Z Panem Bogiem

      • Dzieckonmp said

        Tą wiarę nawet dziś wyznawałem w komentarzu na tym blogu. pod komentarzem nr. 22 ciekawa dyskusja i moje wyznanie wiary

        https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/10/trzeci-sekret-fatimski-trzy-dni-ciemnosci/

        • Anastazja said

          Czy Ty jeszcze nie zrozumiałeś o co tak naprawdę chodziło w tym wyznaniu wiary zaproponowanym przez Wiosnę?
          Nie o Twoje wyznanie wiary tu chodzi lecz o schizofrenie (…-sama się ocenzurowałam)

        • Poirytowana Istota said

          No i co z tego, że na tym blogu są „wyznawane końce świata”? „Końcem świata” to i był w pewnym sensie potop dla ziomków Noego – a wiara w taki potop, taki „koniec świata” to nie herezja. A Gośc Niedzielny to nie reklamuje na swoich łamach „Proroctwo o Końcu Świata. 10 Tajemnic Medziugorje???? Otóż NIE CHODZI o Koniec w sensie Sądu Ostatecznego ale Czas Przemian który będzie w XXI wieku dotyczy „końców świata” znanego obecnie, chodzi o zmianę formy ale JESZCZE NIE Paruzję.

      • młody said

        Muszę stanąć w obronie admina.Kto jak kto ale on z prawdą ma chyba najwiecej do czynienia spośród nas wszystkich na tym blogu.Ani razu nie widziałem żeby skłamał czy cos kręcił.Poza tym to jest jego blog i on tu ustala zasady i regulamin i ma do tego pełne prawo.Jezeli ktos się z tym nie zgadza to niech załozy swojego bloga i sprawa załatwiona.Trzeba uczciwie podejsc do tej sprawy a nie zwalać całe zło na niego.Niech najpierw kazdy siebie samego skrytykuje i oczyści(mnie również to dotyczy)a dopiero pożniej wnośi jakieś zastrzezenia co do prowadzenia tego bloga czy do admina.Ja niewidzę żadnych zastrzezen.I żeby nie było że sie tu komuś podlizuje bo tego bardzo nieznosze.Po prostu uczciwie podchodzę do sprawy i każdemu tego samego zycze.

        • KRYSTYNA said

          POPIERAM 🙂

        • Tomasz said

          Admin jest właścicielem bloga i admin ma decydujące zdanie.
          Widziałem już różne bunty i odejścia na forach Frondy czy Salon24.
          Zasada jest prosta: zdanie decydujące należy do administratora.
          Tak jest wszędzie dlaczego tu ma być inaczej.

        • Anastazja said

          Bywałam na innych blogach, i tam stanowisko Admina było jasne i klarowne.
          A tutaj Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek.

        • Tomasz said

          To twoja opinia.
          Wg mnie jest bardzo jasne. Wszystko już zostało napisane. Po co to drążyć dalej

        • robert k said

          LUDZIE JAK WY KLAMIECIE…JAK Z NUT

      • Dzieckonmp said

        Anastazjo@ od teraz jak macie ochotę krytykować to krytykujcie mnie ile wejdzie a dawne spory są zabronione.

      • Józef Piotr said

        ANASTAZJO !!
        Proszę Cię uprzejmie WYCISZ SIĘ !!
        Na przykład weż kilka dni wolnego na tym blogu iw spokoju oraz w ciszy przemyśl wszystkie swoje wpisy i reakcje na nie innych (pań i pana Alby).Wybór należy do Ciebie.

        Odpuść ADMINOWI (jako że do góry się nie pluje bo chociażby prawo ciążenia)
        Odpuść Skowronkowi uwzględniając że ma Ona swój niezachwiany azymut i mógłbym Ją mianować ministrem ds Czystości Wiary w Rządzie Nowego Świata.

        Nie walcz o P. Miecię na tym forum gdyż otoczona jest kontrowersjami a czytanie jej strony pozostaw prywatnemu uznaniu innym. Prawda obroni się sama. Przyznam się że i ja jej opisy śledzę ale czy to powód abym Gardłował na tym forum nie mając umiejętności sprawdzenia jej wiarygodności. Na pytanie o to odpowiedzieć mogę : Nie wiem !
        Szczegolnie że nikt nikomu nie zabrania całym Sercem Kochać Pana Boga !! Mieci , Tobie , Mnie i innym zarówno .A żeby Ci wynagrodzić przeczytanie powyższego Wstawiam:

        Adwent

        Burze oklasków, haseł i wrzasków
        stłumiła jesień milczeniem.
        Ponury nastrój. Niebo bez blasków.
        Nad Smoleńszczyzną zamglenie.

        Wilgoć okropna. Wybite okna.
        Porozrywane litery.
        W polu samotna droga powrotna.
        W Warszawie błyszczą ordery.

        Oczekiwanie, nasłuchiwanie –
        nie wiemy skąd do nas przyjdzie.
        Znudziło ludzi wyczekiwanie,
        a przecież adwent w Ojczyźnie.

        Przygięte plecy. Płomyczek świecy
        przyciąga ciężkie wspomnienia.
        Sprytni są wielcy. Tańczą szydercy.
        Nic się właściwie nie zmienia.

        Wiem, że nadchodzisz – z wojen, z powodzi.
        Wśród sztormów idziesz po wodzie,
        Może nas skarzesz, może nagrodzisz
        Wyglądaj Pana narodzie!

        Autor:
        Marek Gajowniczek,
        *************************
        Oraz zachęcam do przeczytania:
        http://wirtualnapolonia.com/2011/11/27/krzysztof-cierpisz-chron-mnie-jezu-chryste-przed-obojetnoscia/#comments

  8. Sławek said

    Piękne słowa Adminie.

  9. Kazimierz said

    Opowiadanie znalezione w internecie.

    Dzieciątko Jezus – Przyjdź!

    Zdarzyło się to na Węgrzech, w małym miasteczku liczącym około 1500 mieszkańców.

    Nauczycielka szkoły powszechnej była zagorzałą ateistką. Całe jej nauczanie zmierzało do tego, aby odebrać dzieciom wiarę w Boga. Dzieci nie śmiały się bronić. A jednak ich rodziny były wierzące i głęboko przywiązane do praktyk religijnych. Ojciec Norbert, proboszcz parafii, zbierał dziatwę w kościele, na lekcje katechizmu. Nauczanie religii napotykało na wielkie trudności, a jednak dzieci wynosiły z tej nauki wiele i uczęszczały do sakramentów św.

    Panna Gertruda, miała jakiś tajemniczy sposób wykrywania dzieci, które przyjmowały Komunię św. i po prostu szalała. A chyba nikt nie mógł donosić, bo cała parafia i dzieci były zżyte.

    W klasie IV a była dziewczynka 10-letnia imieniem Anielka, bardzo inteligentna, sumienna. Miała złote serduszko i każdemu spieszyła z pomocą. Była lubiana przez wszystkich.

    – Pewnego dnia – opowiada o. Norbert – prosiła mnie o pozwolenie, aby mogła codziennie komunikować.

    – Czy wiesz na co się narażasz? zapytałem.

    – Księże proboszczu, ona mnie nie pochwyci na żadnym zaniedbaniu się. Gdy przyjmuję Komunię św. jestem silniejsza – powiedziała uśmiechnięta. Pozwoliłem. Od tej chwili IV a stała się jakby przedpiekłem. Nauczycielka uwzięła się na nią i obsypała wyzwiskami. Dziecko znosiło je po bohatersku, lecz mizerniało i bladło.

    – Anielko, czy to nie za ciężko? – pytam.

    – O nie. Jezus więcej wycierpiał.

    Byłem zachwycony postawą dziecka. Nie mogąc przyłapać jej na zaniedbaniu, nauczycielka postanowiła osłabić wiarę dziecka. Wobec masy argumentów, które przeciw Bogu wytaczała, Anielka często nie umiała znaleźć odpowiedzi i stała milcząca tłumiąc łkanie. Wiara jej była niewzruszona.

    Pozornie nauczycielka triumfowała. Milczenie Anielki wyprowadzało ją z równowagi. Pozostawała więc tylko modlitwa. Rzecz stała się głośna w całym miasteczku i okolicy. Dla wszystkich było jasne, że w tej wątłej dziewczynce nauczycielka atakowała wspólne dobro – skarb wiary. Nawet rodzice dodawali jej otuchy. Wszyscy ją podziwiali.

    Na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, 17 grudnia p. Gertruda wymyśliła okropną zabawę, która w jej mniemaniu miała złamać dziecko.

    – Co robisz, gdy rodzice cię wołają?

    – Przychodzę.

    – Doskonale.

    – A co się dzieje, gdy rodzice wołają kominiarza?

    – Kominiarz przychodzi.

    Serduszko jej biło mocno wyczuwając podstęp.

    P. Gertruda pyta dalej:

    – Dobrze, kominiarz przychodzi, ponieważ jest, ponieważ istnieje. Ty również przychodzisz na wezwanie, ponieważ istniejesz. Ale wyobraź sobie, że rodzice wołają babunię, która umarła, Czy przyjdzie?

    – Myślę, że nie.

    – Brawo. A jeżeli zawołają Czerwonego Kapturka czy wróżkę leśną – co się wtedy stanie?

    – Nikt nie przyjdzie, bo to bajki.

    – Doskonale – triumfowała nauczycielka. Bardzo mądrze odpowiadasz. Widzicie, że osoby istniejące, przychodzą na wezwanie, nieżyjące – nie przychodzą.

    – Tak – odpowiedziały dzieci chórem.

    – Małe doświadczenie. Anielko wyjdź z klasy. Dziewczynka usłuchała. A teraz dzieci zawołamy ją.

    – Anielko, krzyknęło zgodnie 30 dzieciaków, myśląc, że to jakaś zabawa. Anielka weszła.

    – A więc gdy wołacie kogoś kto istnieje – przychodzi. Nie przychodzi ten, kto nie istnieje. Wyobraźcie sobie teraz, że wołacie Dzieciątko Jezus. Czy są między wami takie, które wierzą w Dzieciątko Jezus?

    Cisza, a potem kilka nieśmiałych głosów: Tak, tak.

    Nauczycielka teraz zwraca się do Anielki:

    – A ty czy wierzysz, że Dzieciątko Jezus usłyszy gdy je zawołasz?

    Anielka wykryła teraz podstęp i odczuła ulgę.

    – Tak wierzę, że usłyszy – odpowiada z nagłą mocą.

    – Doskonale. Ale spróbujmy. Zawołajcie więc wszystkie razem głośno: Przyjdź Dziecię Jezus. Raz, dwa, trzy – wołajcie.

    Dziewczynki spuściły oczy.

    W głębokiej ciszy rozległ się szatański śmiech.

    – Oto, o czym chciałam was przekonać. Nie odważycie się wołać, bo wiecie dobrze, że nie przyjdzie to wasze Dzieciątko Jezus. A ponieważ was nie usłyszy – nie istnieje, jak Czerwony Kapturek i inne postacie z bajek. Jest tylko bajką, którą nianie opowiadają dzieciom przy kominku, ale nikt nie bierze tych opowiadań poważnie, bo nie są prawdą.

    Speszone dzieci milczały przytłoczone pozornie oczywistością wypowiedzianych przez nauczycielkę słów. Może nawet w małych dziecięcych serduszkach obudziła się wątpliwość …

    – Rzeczywiście, jeżeli istnieje dlaczego Go nie widzimy?

    Anielka stała w ławce śmiertelnie blada.

    Nauczycielka rozkoszowała się mieszaniem dzieci. Nareszcie zwyciężyła tę niegodziwą dziewczynkę.

    Nagle, stało się coś nieoczekiwanego.

    Anielka wyskoczyła na środek klasy, i z oczyma pełnymi blasku krzyknęła: Dobrze, zawołajmy! Słyszycie mnie?

    Wszystkie wołały razem: Przyjdź Dziecię Jezus.

    W mgnieniu oka, cała klasa znalazła się na nogach. Ręce złożone, wzrok palący, serca ściśnięte ogromnym pragnieniem i krzyk: Przyjdź Dziecię Jezus.

    Nauczycielka nie spodziewała się czegoś podobnego. Bezwiednie cofnęła się i utkwiła oczy w Anielkę. Chwila głębokiej ciszy i znów wdzięczny dziecięcy głos: Jeszcze raz …

    Był krzyk, który skały kruszył – powiedziała potem jedna z dziewczynek.

    I wówczas stało się …

    Dzieci nie patrzyły na drzwi, ale na przeciwległą ścianę, na której bieliła się twarzyczka Anielki. Ale oto, bezszelestnie otworzyły się drzwi i dzieciom wydawało się, że całe światło w nich się skupiło … światło to roslo, potężniało … aż przybrało postać ognistekj kuli. Wtedy ogarnęło je przerażenie, ale tylko przez chwilke tak, że nawet nie zdążyły krzyknąć.

    Sala się rozwarła i we wnętrzu jej ukazało się Dzieciątko tak zachwycające, że dzieci oniemiały z wrażenia. Dzieciątko uśmiechało się do nich i choć nie mówiło ani słowa, sama obecność zdawała się czymś przesłodkim. Lęk i zdumienie zniknęły i dzieci odczuwały tylko jakieś przeogromne szczęście.

    Trwało to chwilkę! Kwadrans? Godzinę? Tu świadectwa dzieci są różne, ale wszystkie jednogłośnie potwierdziły fakt. Opowiadają nawet zgodnie takie szczegóły jak: że Dziecię było biało ubrane i robiło wrażenie słońca. Bił od Niego taki blask, że światło dnia w porównaniu z nim wydawało się ciemnością.

    Kilka dziewczynek doznało jakby porażenia oczu, inne patrzyły swobodnie z najwyższym zachwytem. Dzieciątko nie powiedziało nic, uśmiechało się tylko słodko, aż zniknęło w świetlistej kuli, która również zaczęła powoli wtapiać się w mrok. Drzwi się same cichutko zamknęły, a zachwycone dziewczynki, z serduszkami przepełnionymi radością, nie mogły przez chwilę powiedzieć ani słowa.

    Nagle okropny krzyk rozdarł powietrze. Jak oszalała, z oczyma, które wyszły z orbit, nauczycielka wołała dzikim głosem: Przyszedł, przyszedł … gwałtonie rzuciła się do drzwi zamykając je z trzaskiem.

    Anielka, jakby się obudziła ze snu. Widzicie, więc On jest. A teraz podziękujmy, że nas wysłuchał.

    I wszyscy uklękli, mówiąc żarliwie: Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… i Chwała Ojcu.

    Rozległ się dzwonek na koniec lekcji i dziewczynki wybiegły na pauzę.

    Rzecz oczywiście stała się głośna. Pytane jedne po drugich, dziewczęta dawały zgodne, identyczne odpowiedzi. W ich zeznaniach nie było najmniejszej rozbieżności. Dziwił również fakt, że zdarzenie całe nie wydawało się im czymś nadzwyczajnym.

    – Ponieważ byłyśmy zaskoczone, Dzieciątko Jezus musiało przyjść, aby nas ratować – tłumaczyła jedna z dziewczynek.

    A nauczycielka? Co się z nią stało? Musiano umieścić ją w sanatorium, gdzie przez czas pewien powtarzała bez przerwy: Przyszedł, przyszedł …

  10. Optymista said

    W objawieniach, zatwierdzonych przez Kościół, które miała boliwijska mistyczka Catalina Rivas, Matka Boża ukazała jej, że podczas modlitwy Święty, Święty….. całe niebo klęczy oddając pokłon i wielbiąc Boga. Na Mszy Św. tzw. trydenckiej wierni również klęczą podczas modlitwy Święty, Święty…. My natomiast w czasie nowej Mszy Św. podczas wspomnianej modlitwy stoimy oddając Bogu co najwyżej ukłon ( nie należy mylić z pokłonem). Matka Boża przekazała Catalinie ” Powiedz ludziom, że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem niż wtedy, gdy zgina kolana przed Bogiem.” Posłuchajmy więc Matki Bożej i klęczmy podczas modlitwy Święty, Święty….

  11. bog65 said

    Chcę dodać tekst który znalazłem w necie a który pokazuje jaki jest obraz Kościoła dzisiaj:

    Katarzyna Szymon
    STYGMATYCZKA POLSKA
    Słowa Matki Bożej:
    Niektórzy kapłani uczą dzieci przyjmować Komunię świętą na stojąco. A Pan Jezus mówi: „Dzieci, upadajcie przede Mną na kolana, zawsze zginajcie kolana, Moje dzieci. Gdy kapłan mówi: „„Będziecie stać do Komunii świętej — dziecko musi być posłuszne kapłanowi..
    To dziecko nie jest winne, tylko kapłan. To kapłan zawinił, że nie uczy poszanowania dla Pana Jezusa. Każdy, kto jest zdrowy, ma upadać na kolana przed Panem Jezusem w Komunii świętej. Kapłani będą odpowiadać przed Panem Jezusem i bardzo będą cierpieć, gdy tego nie będą uczyć.
    Tylko chorzy mogą przyjmować Komunię świętą na stojąco, a ciężko chorzynawet na leżąco…
    Komunię świętą przyjmujcie na kolanach. Każdy powinien klękad na kolanach przed Moim Synem. Kiedy przyjmujecie na stojąco Ciało Mego Syna, On bardzo cierpi i smuci się, że tak jest wzgardzony.
    Cokolwiek by wam nie mówiono i jak nie tłumaczono, zawsze będzie to wzgarda.
    Przyjmują stojąco Komunię świętą. Kapłani podają stojąco. Co robią Moi słudzy? Dlaczego słudzy Moi odprawiają Mszę świętą tyłem do tabernakulum? Kapłan musi byd skupiony w czasie odprawiania Mszy świętej, a tak patrzy na ludzi i rozprasza uwagę, co oni robią? Wyrzucili Stoły Paoskie, tabernakulum do bocznych ołtarzy. Do ręki dają Komunię świętą. Mam nie płakać i Mój Syn. Przyjdą na Sąd wierni słudzy, wtedy oni będą płakać, ale będzie już za późno. Skromnośd musi byd u kapłana, nie patrzed na lud.
    Brak pokory u kapłanów, pycha.(…) Trzeba modlid się za nich. Ojciec Pio trzy godziny odprawiał Mszę świętą. On był prawdziwym wiernym sługą. On był skromny. Każdy kapłan powinien byd skromny. Oni mają świątynie, a nie świat. Pychę zastępowad pokorą.
    Ci kapłani, co dobrze odprawiają Mszę świętą, mają nagrodę.

    MATKA BOŻA DO KS.GOBBIEGO(IMPLIMATUR):(1973-1997r)
    i) Wkrótce odstępstwo stanie się jawne. Nie upadną w wierze jedynie ci, którzy pozostaną z Papieżem. Wraz z nim błogosławię was wszystkich i zachęcam do kroczenia z ufnością i dziecięcym oddaniem.
    h) Wy, synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu, bądźcie żywym przykładem miłości, wierności Papieżowi i pełnej jedności z nim. Przyciągniecie dzięki temu na drogę jedności i zbawienia w prawdziwej wierze wielką liczbę Moich biednych, wprowadzonych w błąd dzieci.

    A także Matka Boża ostrzega tych samych orędziach:
    „Masoneria kościelna usiłuje zniszczyd jednośd Kościoła przez podstępny i zdradziecki atak na Papieża. Zawiązuje ona spisek opozycji i kontestacji wobec Papieża. Wspiera i wynagradza tych, którzy go lekceważą i są mu nieposłuszni. Szerzy głosy krytyczne oraz sprzeciwy Biskupów i teologów. Przez to burzy się sam fundament jedności Kościoła i staje się on coraz bardziej porozrywany i podzielony.”

    Tu też myślę o neokatechumenacie jaki w ostatnich latach się szerzy , jak dla mnie jest nazwał bym to takim Kościołem zamkniętym, ukrytym po to aby budować nowy Kościół ale nie taki jaki chce Papież czy sam Chrystus ale jaki będzie im wygodny gdzie będą mieć władzę nad wszystkimi a szczególnie nad kapłanami. Słyszę że dla nich kapłan jest potrzebny tylko do Mszy a jak jest nabożeństwo to tylko do błogosławieństwa ale musi być od początku do końca. Czy to nie jest przypadkiem ukryte zło które wyczuł Papież Paweł VI mówiąc że wyczuwa swąd złego który poprzez szczelinę wchodzi do Kościoła ?
    A tak papieże wypowiadali się o liturgii:
    O panującej w Kościele anarchii oraz schizmie w doktrynie, moralności, dyscyplinie i liturgii przestrzegał wiele razy Prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Ks. kard. Ratzinger z goryczą zauważa, iż:
    „W miejsce liturgii, (…) umieszczono liturgię sfabrykowaną, banalny produkt chwili‖
    Ks. kard. J. Ratzinger mówił w jednym z wystąpień o katastrofalnych owocach samowolnego i nieustannego reformowania Liturgii Eucharystycznej. Stwierdził, że
    „głównym zagrożeniem dla Liturgii jest źle rozumiana >>kreatywność<>liturgicznej wierzy Babel<>zreformować reformę<<‖
    Te anty-biblijne obrzędy wielokrotnie potępiał Ojciec św. Jan Paweł II:
    "Dotykanie konsekrowanych postaci Hostii, a także rozdawanie ich własnymi rękoma jest właśnie przywilejem wyświęconych [kapłanów]" (tamże).
    W dniu 06.02.1981r. Jan Paweł II mówił:
    „W poczuciu bolesnej rzeczywistości trzeba przyznać, że pełnymi garściami rozrzucono idee przeciwne prawdzie objawionej i nauczanej od zawsze; rozpowszechniły się prawdziwe herezje na polu dogmatycznym i moralnym, wywołując wątpliwości, zamieszanie, bunty; sfałszowano także liturgię‖.

    Dzieciątko ma za co płakać ale te łzy dadzą owoce gdyż Bóg już działa , mamy znaki które pokazują że świat idzie ku przepaści a to oznacza że człowiek już zbłądził i nie wie co ma dalej robić . Bóg nie jest mu potrzebny bo nie chce przyjąć jego Miłosierdzie więc woli Szatana ale i ten będzie robił wszystko aby i tak go zniszczyć a upadek jego będzie wielki.

    • Basia said

      Przepowiadanie jest pierwszym zadaniem misji: Kościół nie może uchylać się od wyraźnego nakazu Chrystusa, nie może pozbawiać Dobrej Nowiny ludzi umiłowanych i zbawionych przez Boga. (REDEMPTORIS MISSIO, 44) !!! Bł. Jan Paweł II

    • alba said

      Dlatego Matka Boża prosiła w jednym z objawień tutaj wcześniej wklejanych, tylko na końcu i przez to może niezauważonych, aby od 8 grudnia przez cały m-c codziennie odmówić Różaniec za wszystkich kapłanów, aby pozostali w jedności z Ojcem Świętym. Mam nadzieję , są takie osoby, które zastosowały się do tego polecenia z Nieba. Niedługo chyba coś się zacznie dziać. Jakaś schizma wisi w powietrzu.

      • bog65 said

        Jedno jest pewne zapowiedzi zmian widzimy na własnych oczach. To że przywódca Korei Północnej zmarł może też być zapowiedzią polityki tego kraju. Co ciekawe od razu przywódcy Japonii, Korei Południowej podnieść stan alarmu czyżby od tak ledwo co przywódca zmarł mieli by zaatakować jakiś kraj. Zauważcie że świat reaguje nie umiarkowanie ale z zacięciem na wojnę tak jakby chciał żeby tylko z tym kojarzyć ten kraj. Zło buduje nienawiść poprzez ciągłe tematy ten jest zły ten niedobry. Takie nastawianie inne kraje powoduje że my choćby w Polsce choć nie za bardzo się tym przejmujemy zapamiętujemy ten kraj jako zagrożenie bo tak chcą siły które chcą przez to coś wywołać. Nie chcę bronić kraju który faktycznie nic nie robi dla swoich obywateli , obywateli którzy muszę zamiast normalnej zupy jedzą zupę choćby zrobioną z trawy kiedyś oglądałem film dokumentalny po którym byłem w szoku. Mówiono o tym że jest też tam kanibalizm , ale jak może nie być jeżeli ludzi się traktuje gorzej niż zwierzęta. Trzeba modlitwy o pokój bo teraz faktycznie jest potrzebna szczególnie za tych co tego chcą i tu nie myślę o Korei ale tych co są może kierowani przez USA i kraje zachodnie Europy. Bo ich najlepszym atakiem na taki kraj to ciągła zła informacja o takim kraju aby wywołać niechęć do niego na świecie. Przypomnijmy co zrobiła USA żeby zaatakować Irak powód miał być rzekomo arsenał atomowy co się później okazało że żadnego arsenału nie miał ale co chcieli to zrobili. Tak działa po kryjomu grupa ludzi którym zależy nie na dobru dla świata ale na tym aby wywoływać wojny nie mając żadnego 100% powodu. Zło jak widać zaczyna szaleć. Zauważcie że ciągle ktoś znany umiera to też można powiedzieć jest taki znak jakby Pan Bóg chce zabrać tych co chcieli poprzez dobre intencje (tu nie myślę o przywódcy Korei) dać światu pokój i radość. Kochani pochylmy przed Panem głowę i pomódlmy się o dusze tych co odeszli ale też pomódlmy się za tych co w swej złości chcą zaszkodzić temu światu poprzez złe intencje aby Pan Bóg zmienił ich zamiary i aby odwrócili się od złego.

      • Radosław said

        To było w orędziu do Jeniffer.

        A w orędziu do Jeniffer z 30.11.2011 są takie fragmenty:

        „Moje dziecko, góry się obudzą, wzgórza będą się przetaczać z miejsca z wielką siłą, gdy ziemia otworzy się w środku Ameryki i już nie zobaczycie Wielkiego Kanionu tylko jeden wielki kanion.”

        „Zobaczycie początek wojny gdy północ wystrzeli rakiety przeciwko południowi ponieważ, że dwie Koree nie mogą ze sobą zawrzeć pokoju. Powiadam wam Moje dzieci, poszukujecie stabilności na rynkach, ale mówię wam, że pokój nie jest w ścieżkach tego świata, ponieważ dopóki ludzkość nie nawróci się do Mojego miłosierdzia będzie większe zamieszanie.”

      • logika said

        Modle sie codziennie O JEDNOSC W KOSCIELE ZGODNIE Z NAUKA KOSCIOLA SWIETEGO W JEDNOSCI Z OJCEM SWIETYM …
        Kardynalowie obrosnieci PYCHA … powinni przyznac sie do bledow … Bledy oprocz Ojca Swietego robia wszyscy smiertelnicy … TYLKO OJCIEC SWIETY JEST NAPELNIONY DUCHEM SWIETYM …
        Otoczmy go NIEUSTANNA MODLITWA ….

  12. Krystian said

    [Admin….. koniec tematu]

    • Anastazja said

      Bożenka z Florydy [………..koniec tematu]

    • Alaude arvensis said

      Proszę wszystkie „wybuchowe” dziewczyny, o powstrzymanie się od komentarzy pod tą prowokacją,
      Blog, jak zauważył młody należy do admina, zrobi on co zechce, jeśli komuś nie będzie odpowiadać odejdzie w milczeniu.

      Kościół nie uznaje łagodnych jak dla mnie pewnych objawień z Medjugorie, bo nie może uznać, dopóki trwają, nagle pełne [Admin…………koniec tematu]
      Bez komentarza. zaczekajmy na ruch administratorów.

  13. Tuptusia said

    Wam spierającym się i piszącym na okrągło długie teksty, które niczego konkretnego nie wnoszą to nie szkoda czasu?
    Nie macie zainteresowań?
    Zamiast obejrzeć jakiś program przyrodniczy czy podróżniczy z satelity albo poczytać o właściwościach ziół albo leków bez recepty robicie istny bałagan w miejscu na wpisy.
    Ten blog jest poświęcony Matce Bożej, która krwawymi łzami płacze, po całym świecie chodzi i prosi o modlitwę, nie potraficie Jej uszanować, Tej która powiedziała: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek Mój Syn wam powie” a On mówił: „Niechaj wasza mowa będzie: Tak Tak. Nie nie. Co nadto jest pochodzi od złego” A potem Maryja pod Jego krzyżem milczała.
    Nie wstydzicie się paplaniny, czy to przystoi Jej dzieciom?
    I jeszcze dziś jest niedziela a to Dzień Pański.
    Jak reprezentujecie wierzących Polaków?
    Waszymi wpisami nie przyciągacie ale zniechęcacie do zaglądania tutaj także tych którzy potrzebują nawrócenia.
    Bójcie się jeśli za to przed Bogiem odpowiecie!

  14. Anastazja said

    Pozdrawiam, smutasom Wesołych Świąt, obrażonym pokoju ducha, dyżurnym minusowaczom większego poczucia humoru, a wszystkim błogosławieństwa Bożego.
    [……..wycięłam, tak dla zasady]
    Adieu

  15. Passiflora said

    Pozdrowienia dla wszystkich ktorzy tak jak ja od jakiegos czasu czytajac bloga przecieraja oczy ze zdumienia i nie dowierzają temu co tu sie wyrabia

    Piosenka dla Was

  16. elap said

    http://obnie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2315:tadeusz-kiersztyn&catid=95:kosciol-wiara&Itemid=27 czy Dzieciątko Jezus nie ma powodu do płaczu ?Kochani pasterze zwalczają wszystkich kapłanów którzy chcą Jntronizacji Chrystusa Króla .To się dzieje z ks.Natankiem ,ab.Wielgusem i wielu innymi .Przewodzi w tym ks.Dziwisz .Dlaczego on?

  17. Basia said

    Myślę, że zareagowaniem na poniższe też mozna osuszyć krwawą łzę Pana Jezusa:

    Wyślij list do Premiera – NIE dla zrównania konkubinatów z małżeństwami!
    Poniżej treść listu, który do dnia 21 grudnia 2011 roku proponujemy wysłać w ramach konsultacji społecznych Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju POLSKA 2030:
     DO:
    pl2030@kprm.gov.pl
    premier@kprm.gov.pl
     DW:
    apel@mamaitata.org
     
     Szanowny Panie Premierze, 
    W dniu 18 listopada 2011 roku w swoim expose powiedział Pan – „państwo polskie nie jest od tego, aby przeprowadzać obyczajową rewolucję”. Jak mam wierzyć Pańskim słowom wobec przytoczonych niżej okoliczności?
     
    W dniu 17 listopada 2011 roku Zespół Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów ogłosił dokument  „Długookresowa Strategia Rozwoju Kraju – Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności.” (DSRK), który stanowi ramy tzw. nowego porządku strategicznego.
    W części drugiej na stronie 164 tego dokumentu czytamy:
    „W perspektywie kolejnych pięciu lat konieczne będzie zrównanie w prawach osób, które funkcjonują w nieformalnych ale stałych związkach. Z jednej strony pozwoli to na wyeliminowanie zjawiska „fałszywych rozwodów”, z drugiej zwiększy zakres świadczeń dla gospodarstw domowych oczekujących wsparcia.”
    PRAGNĘ, W TRYBIE KONSULTACJI SPOŁECZNYCH, WYRAZIĆ SWÓJ SPRZECIW WOBEC ZRÓWNANIA W PRAWACH Z MAŁŻEŃSTWAMI ZWIĄZKÓW NIEFORMALNYCH.
    ZWRACAM UWAGĘ NA NASTĘPUJĄCE OKOLICZNOŚCI RELIGIJNE, PRAWNE I FAKTYCZNE:
    1- NIE MOŻNA KALAĆ ŚWIĘTEGO SAKRAMENTU MAŁŻEŃSTWA RÓWNAJĄC DO ZWIĄZKU NA… ,, KARTĘ ROWEROWĄ!” KOBIETY I MĘŻCZYZNY, LUB CO GORSZA DWÓCH KOBIET, CZY DWÓCH MĘŻCZYZN!
    „Instytucjonalizacja związku partnerskiego osób tej samej lub różnej płci pozostających we wspólnym pożyciu i przyznanie im większości (a tym bardziej wszystkich) przywilejów zastrzeżonych dla małżonków jest niedopuszczalna w świetle Prawa Bożego i ludzkiego art. 18 Konstytucji RP”  (uwagi Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2011 roku do poselskiego projektu ustawy o umowie związku partnerskiego str. 10)
    2- „Z art. 18 Konstytucji wynika dyrektywa  dla ustawodawcy zwykłego aby obowiązujące prawo „zachęcało” do zawierania małżeństw i „legalizowania” związków faktycznych przez zawarcie małżeństwa.” (ibidem str. 12),
    3- Małżeństwo jest stanem, który jako jedyny charakteryzuje się  wysokim i relatywnie najtrwalszym poziomem dobrostanu psychicznego (Diagnoza Społeczna 2009 str. 176), co wpływa bezpośrednio na jakość kapitału społecznego i poziom kapitału intelektualnego Polski (Raport o Kapitale Intelektualnym Polski 2008 str. 34)
    4- Regulacje dotyczące sformalizowania związków partnerskich charakteryzują się zazwyczaj łatwiejszą procedurą ich rozwiązywania (vide PACS we Francji) a co za tym idzie gorszym zabezpieczeniem dobra małoletnich dzieci i słabszą ochroną alimentacyjną stron związku. Generuje to problemy i koszty społeczne związane z wychowaniem dzieci w rodzinie niepełnej opisywane jako tzw. syndrom ucznia problemowego (Diagnoza Szkolna 2009 str. 42) oraz pogorszenie sytuacji ekonomicznej samotnych matek czyli tzw. feminizację ubóstwa,
    5- Uregulowanie związków partnerskich obniża stopę zawierania małżeństw – jak pokazują doświadczenia innych krajów im niższa stopa zawierania małżeństw tym niższy wskaźnik urodzeń – co pogorszy, zdiagnozowaną już w DSRK jako zła, perspektywę demograficzną Polski,
    6 – Związki partnerskie nie są pożądanym przez młodzież i młodych dorosłych modelem rodziny, ponad 85% Polaków w wieku 19-26 lat planuje zawarcie małżeństwa a tylko 5-6% życie w związku partnerskim z jednym partnerem a 2-4% życie bez stałego związku (raport Młodzi 2011 str. 52)
    7- Zjawisko „fałszywych rozwodów” pojawiło się w Polsce w kontekście wprowadzenia w maju 2004 roku ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz innych regulacji (wspólne rozliczenie z dzieckiem w podatku dochodowym, pierwszeństwo w uzyskaniu miejsca w przedszkolu itp.) , które uprzywilejowały rodziców samotnie wychowujących dzieci; zrównanie praw osób funkcjonujących w związkach nieformalnych nie usuwa bodźca ekonomicznego dla zjawiska „fałszywych rozwodów”,
    8- Nie istnieje tani, skuteczny i nie dyskryminujący system weryfikowania, które z nieformalnych związków mają charakter stały a zatem, wedle DSRK  kwalifikują się do rozszerzenia na nie przywilejów zarezerwowanych w polskim systemie prawnym dla małżeństw,
    9- Rolą państwa jest także kształtowanie odpowiedzialnych obywateli jako czynnika zwiększającego potencjał kapitału społecznego kraju, związki niefromalne są ze swego założenia akceptacją dla tymczasowości, ograniczonego zaufania i ograniczonej odpowiedzialności pozostających w nich osób.
    Z wymienionych wyżej powodów uznaję zapis o konieczności zrównania praw związków nieformalnych z małżeństwami za motwywołany wyłącznie założeniami ideologicznymi i nie oparty na rzetelnych, twardych danych zbieranych zgodnie z metmetodologią naukową  („evidence based policy”). Obniża to rangę i zaufanie do dokumentu jakim powinna być Długookresowa Str Strategia Rozrozwoju Kraju.
      Z wyrazami szacunku [Imię i Nazwisko]

  18. Chrobry.pl said

    W sobotę, gdy zmarł V. Havel przypomniała mi się ta zapowiedź w objawieniu o śmierci w tym roku przywódców światowych. No tak, ale przecież V.H to raczej polityk w spoczynku (pomyślałem wtedy) , więc co z tym objawieniem ? Tym bardziej, że to już końcówka roku.

    Ale dziś gdy dowiedziałem się o śmierci koreańskiego przywódcy, to zrobiło mi się naprawdę „ciepło”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: