Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Czwarty król

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 stycznia 2012


Istnieje pewna stara rosyjska legenda opowiadająca o czwartym królu, który wyruszył w drogę razem z trzema innymi. Eduard Schaper zainteresował się tą legendą i po mistrzowsku ją ukształtował. Ów czwarty król zabrał ze sobą jako prezent dla królewskiego Dzieciątka trzy błyszczące, szlachetne kamienie. Był najmłodszym spośród czterech, żadnemu zaś z nich nie płonęła w sercu tak głęboka tęsknota, jak właśnie jemu.

Podczas drogi usłyszał nagle szlochanie dziecka. W kurzu zobaczył „leżącego chłopczyka, bezbronnego, nagiego i krwawiącego z pięciu ran. Tak niezwykłe było to dziecko, tak delikatne i bezbronne, że serce młodego króla napełniło się litością”. Podniósł je i zawrócił do wioski, którą właśnie zostawili za sobą. Tam nikt nie znał dziecka. Poszukał opiekunki i przekazał jej jeden ze szlachetnych kamieni, by w ten sposób zabezpieczyć życie dziecka. Udał się następnie w dalszą wędrówkę. Gwiazda wskazywała mu drogę. Bezbronne dziecko uczyniło go niezmiernie wrażliwym na nędzę świata. Przechodził przez miasto, w którym naprzeciw niego wyszedł orszak pogrzebowy. Umarł ojciec rodziny. Matka i dzieci miały być sprzedane do niewoli. Król przekazał im drugi drogocenny kamień.Gdy tak wędrował, nie widział już gwiazdy. Dręczył się wątpliwościami, czy też nie stał się niewierny wobec swojego powołania. Jednak wtedy raz jeszcze zajaśniała na niebie gwiazda. Wędrował za nią poprzez obcą krainę, w której szalała wojna. W pewnej wiosce żołnierze zgromadzili razem wszystkich mężczyzn by ich zabić. Wtedy król wykupił ich trzecim szlachetnym kamieniem. Ale teraz nie dostrzegł już więcej gwiazdy. Ogołocony ze wszystkiego kroczył przez krainę i pomagał ubogim ludziom. Przybył do pewnego portu w chwili, gdy ojciec rodziny jako wioślarz na jednej z galer miał odpokutować za swoją winę. Król zaofiarował samego siebie i pracował przez wiele lat jako wioślarz na galerze. Wtedy w jego sercu ponownie wzeszła gwiazda. „Wkrótce przeniknęło go wewnętrzne światło i ogarnęła go spokojna pewność, że mimo wszystko jest na właściwej drodze”. Niewolnicy i panowie odczuwali to niezwykłe światło owego człowieka. Został wypuszczony na wolność. We śnie znowu zobaczył gwiazdę i usłyszał głos: „Pospiesz się! Pospiesz!” Wstał w środku nocy. Wówczas zajaśniała gwiazda i doprowadziła go do bram wielkiego miasta. Z tłumem ludzi został zapędzony na wzgórze, na którym stały trzy krzyże. Ponad środkowym krzyżem jaśniała gwiazda. „Wtedy spotkało go spojrzenie Człowieka, który wisiał na tym krzyżu. Człowiek ten musiał odczuwać wszystkie cierpienia, wszystkie utrapienia świata, tak niezwykłe było jego spojrzenie. Ale też litość i bezgraniczną miłość. Jego ręce, przybite do krzyża gwoździami, były boleśnie wykrzywione. Z tych udręczonych rąk rozchodziły się promienie. Jak błysk przemknęła myśl: tutaj jest cel, do którego pielgrzymowałem przez całe życie. Ten Człowiek jest Królem ludzi i Zbawieniem świata, na którym oparłem swój ą tęsknotę, którego spotkałem we wszystkich utrudzonych i obciążonych”. Król opadł pod krzyżem na kolana. W jego otwarte ręce spadły wtenczas trzy krople krwi. Były bardziej lśniące niż szlachetne kamienie. Gdy Jezus umarł z okrzykiem na ustach, umarł też król. „Jego twarz jeszcze w śmierci była zwrócona w kierunku Pana i błyszczała jak promieniejąca gwiazda”
autor nieznany
Ze strony laudate.pl

Komentarze 143 do “Czwarty król”

  1. Poirytowana Istota said

    Protestanci często błednie zarzucają katolikom kult Dzieciątka Jezus, a przecież nie chodzi o to, że Jezus „skarlał”, tylko przychodząc pod postacią Dziecięcia (także po Zmartwychwstaniu, w objawieniach prywatnych – co może czynic bo Jego Ciało Uwielbione przekracza ludzkie możliwości) przypomina nam, że jest nie tylko pełen Mocy ale i Niewinności.
    I ten Niewinny, Czysty Baranek, bardzo nas kocha 🙂

    PS: Raaaadku, i wysłałeś tamten filmik księdzu? : )

    • Poirytowana Istota said

      PS drugie:

      zagłosujta za wspólną Datą Wielkanocy : )

      http://www.onedate.org/pl/sign-the-petition.php

      niby nie wczas, ale tak naprawdę wczas, tym bardziej że Bóg Ojciec obiecał Vassuli Ryden zmiejszenie Ucisku Kościoła jeśli ujednolicenie się dokona

      • anonim said

        zamiast ujednolicać świeta módlmy sie zeby protestanci i inni schizmatycy wrócili na łono Kościoła Katolickiego. Pozdrawiam dzis serdecznie wszystkich zwolenników orędzi, bo na tej stronie sami tacy. Zamiast zachęcać do wiary w Boga i w Kosciół Katolicki to wyznają orędzia

        • alba said

          To ,że wierzymy w orędzia jest wyrazem wiary z Boga , szukania jego woli i spełniania jej, bo Niba cały czas do nas przemawia, a my mamy obowiązek badać, modlic si ę o rozeznanie i słuchać Jego Woli na teraz.

        • wiosna Kościoła said

          Droga Albo, a propos „wszystko badamy”. Otrzymałem odpowiedź z Sekretariatu Stanu odnośnie wymienionego przez Ciebie biskupa. Otóż Stowarzyszenie Leona XIII, z którym współpracuje Twoja przyjaciółka uznaje sie za integralna czesc Kosciola Rzymsko Katolickiego Vaticanum I. „Uznaje się”, tzn nie zostało uznane przez Stolicę Apostolską (jeszcze). Watykan potwierdził ważność sukcesji i święceń biskupów i teraz oni ubiegają się o status jedności z Rzymem. (a to nawet b zaskakujące, że jedni chcą powrócić na łono Kościoła, a inni nie). Sukcesja apostolska pochodzi od Abp.Duarte la Costa, Abp.Luis Fernando Castillo – Mendez, bp.Salamao Ferraz, Tak robią przeważnie arcybiskupi i kardynałowie, którzy zrywają z Rzymem i potem dokonują święcej, aby zapewnić prawowitą sukcesję. Czas weryfikuje bardzo dużo….

        • Poirytowana Istota said

          Wiosna Kościoła, o jakiej „przyjaciółce Alby” mówisz?

          Bo mniemam, że NIE chodzi o Vassulę Ryden, ona należy do grup TLIG (popieranych min. przez o. Emiliena Tardifa) nie jakiegoś Stowrzyszenia Leona XIII

        • Wiosna Kościoła said

          Przecież Alba nie promuje na tym blogu Vassuli – jakby tak było – to „pół-biedy”

        • Poirytowana Istota said

          to o jaką „przyjaciółkę Alby” ci chodziło?

        • alba said

          Niżej co Niebo mówi o bp-ie Christianie Lambercie

          STOWARZYSZENIE PAPIEŻA LEONA XIII – VATICANUM I

          Biskupi, kapłani, diakoni oraz wierni działający pod Patronatem Papieża Leona XIII, reprezentują nurt Tradycjonalistyczny Rzymskiego Apostolskiego Kościoła Katolickiego. Stanowimy integralną część Soboru Watykańskiego I, stosując Liturgię przedsoborowa, ryt Trydencki. Jesteśmy w pełnej komunii z Biskupem, Rzymu, Ojcem Świętym, Papieżem Benedyktem XVI, posiadając Sukcesję Apostolską w najczystszej postaci.
          Co to oznacza?
          Oznacza to, że posiadana przez nasze Stowarzyszenie Sukcesja Apostolska posiada nieprzerwaną ciągłość apostolską, nie jest zarażona, nie splamiona i bez oddziaływania wpływów protestanckich. Biskupi Stowarzyszenia posiadają Pełną i Nieskazitelną l duchową moc w sprawowaniu sakramentów świętych oraz święceń.
          Według słów Ojca Świętego Benedykta XVI, w Kościele nie ma miejsca dla tych, którzy szukają zaszczytów lub zrobienia kariery.
          Zachęcanie do wzięcia udziałów w Nowej Ewangelizacji musi być zgodne z Duchem Kościoła oraz Jego nauczaniem. Czy Nowa Ewangelizacja i jej owocami mają być księża poprzebierani w inne szaty oprócz szat kapłańskich? Czy do dzieła Nowej Ewangelizacji i jej owoców można zaliczyć koncerty „rockowe w wydaniu katolickim” przygotowywane przez różne zgromadzenia zakonne aby tylko młodzież przyprowadzić do Chrystusa przy użyciu bębnów, gitar i perkusji??
          Lub odprawianie a raczej bezczeszczenie Mszy Świętej podczas której grupa uczestników tańczy i robi z Mszy Świętej Talk Show? Gdzie w tym wszystkim jest Pan Bóg? Gdzie należny Mu szacunek, adoracja i respekt? Gdzie respekt wobec Mszy Świętej, która obecnie jest już tylko Ucztą Eucharystyczną, nie Ofiarą jak dawniej?
          Do dzisiejszego Kościoła wtoczył się duch tego świata. Wielu Biskupów i kapłanów zapomniało albo też zasnęło głębokim snem, zostało okłamanych przez siły ciemności, które przekonały ich, że można pomieszać Światłość świata, czyli Pana Jezusa, z ciemnością, o której to pisał w liście do Koryntian św. Paweł Apostoł.
          -szukam-

          Matka Boża:” Biskup Lambert jest prawdziwie biskupem. Ich ZAKON dopiero wschodzi, bo szukają zupełnego odcięcia się od obecnego rytu Mszy Świętej. Oni boleją nad sytuacją światową. To jest bardzo dobry biskup. On szukał dróg Moich i znalazł tę właściwą.”

          Pan Jezus:

          „Drogi Mój Christianie – ból, który odczuwasz nie tak szybko przejdzie, bo niewiary w ludziach jest dużo. Rozsiewaj MIŁOŚĆ, którą masz ode Mnie.
          MÓW Z MIŁOŚCIĄ, CZYŃ Z MIŁOŚCIĄ I ŻYJ MIŁOŚCIĄ,
          a wtedy słowa płynące z twoich ust będą miały wielką moc i będą padały na żyzną glebę serc ludzkich. ODWAGI – JA JESTEM Z TOBĄ. Tak ci dopomóż Bóg.
          Jezus Chrystus twój Pan”.

        • Wiosna Kościoła said

          Alba, nie sprawiaj wrażenia, jakbys zapomniała oliwy do lampy. Nie sednem sprawy jest, co „Niebo” mówi…bo „Niebo” mówiło przez i do Mateczki Kozłowskiej, Malego Kamyka z Australii, wspomnianego Grzegorza XVI itd. Sprawiasz wrażenie, że gdyby papież coś powiedział, a „Niebo” to zakwestionowało, to papieża wrzuciłabyś do piekła….

        • Wiosna Kościoła said

          Właściwie należy się cieszyć, że Matka Boża potwierdziła wazność święceń biskupa, bo tym samym potwierdziła to samo, co Stolica Apostolska

        • Wiosna Kościoła said

          Kochani! Czy chcecie ze mną rozważyć List św. Pawła do Efezjan, by zrozumieć tajemnicę Kościoła? (nie chcę się narzucać)

        • Wiosna Kościoła said

          (nie chcę się narzucać) gdyz mam wrażenie, że na katolickim blogu coraz mniej mówi się, komentuje i myśli po katolicku…

        • Promyczek Nadziei said

          @Wiosno
          Niżej napisałam do Tomasza, cytuję to tutaj też i spadam (moje dwa komenty wpadły do spamu ale to nic, mniej więcej to samo i otwarty fragment 143 Psalmu)
          Chwoam swoje promykli wobec takiego kłębowiska ciemnych chmur i totalnego zaciemnienia

          Ja liczę na nawrócenie Alby i Przemysława, którzy nazwali Alaude jednym z najemników. Tylko, dlatego że wierzy w Boga, jest wierna Kościołowi i Papieżowi
          Alba powinna głośno przeprosić Papieża za herezje przeciwko niemu dziś wypisywane!!!!
          Naprawdę mieli oczy a nie widzieli, uszy a nie słyszeli!!!

          Duchu Święty wyprostuj nasze krzywy drogi, przemień zimę dusz w Twoją wiosnę!

        • wiosna Kościoła said

          Przykro mi, ale nie znam Tomasza – nie musisz wyjaśniać.

        • wiosna Kościoła said

          Admin chyba je obiad, bo nie zareagował na mój wpis….iiiiii

        • Dzieckonmp said

          wiosno kościoła tu juz jest tyle komentarzy że nie wiadomo który do którego jest odpowiedzią. List do Efezjan można umieścić jako wpis i dyskutować. Podeślij na maila które wersety i wstawię jako nowy wpis.

        • wiosna Kościoła said

          Ja też idę coś zjeść, ale muszę sobie jeszcze upuścić adrenaliny do żołądka na lepsze trwawienie. Ten blog składa sięw głownej mierze z frakci:chickagowskiej, rycerskiej, katastroficznej i politycznej. A kierownictwo zachowuje się jak żaba w dopwcipie, po której stronie ma się opowiedzieć: mądrych, czy pięknych i tak zdezorientowana mówi do siebie – Cholera, chyba się nie rozerwę!
          Jak będziecie chcieli mnie usłyszeć, to stwórzcie ankietę – nie ma to jak demokracja – nawet w sprawie prawdziwości orędzi. Smacznego.

        • Dzieckonmp said

          Wiosno wynika z twego wpisu że chciałbyś aby kierownictwo opowiedziało się konkretnie np. po stronie frakcji katastroficznej a na resztę wpisów zastosowało cenzurę. Chcesz nas podzielić na jakieś frakcje jednocześnie wszystkich czytających wsadziłeś do jednego worka „antykatolików” bo frakcji katolickiej nie wymieniłeś. Ja czytelników nie dzielę na żadne frakcje, wszystkich uważam za katolików , stwierdzam jedynie że jedni w tym biegu dalej zaszli a inni sa na początku lub w połowie drogi , ale wszyscy są umiłowanymi Dziećmi Bożymi.

        • Anastazja said

          WIOSENKO, JEŚLI POZWOLISZ BARDZO POTRZEBNE JEST MI TAKIE ROZWAŻANIE.
          JEŚLI MOŻESZ ZROBIĆ TO CHOĆBY TYLKO DLA 1 NIESPRAWIEDLIWEGO NAWET – ZRÓB TO DLA MNIE.
          Chcę zrozumieć tajemnicę Kościoła.
          Może coś z biblijnej mądrości zostanie w moim sercu na dłużej.

        • wiosna Kościoła said

          Adminie Twój blog, Twoje klocki, ale przejrzyj sobie i Twoje wpisy archiwalne, a stwierdzisz sam, że nie da się wszystkim dogodzić. Ja tu nie mam nic do rządzenia i nie wmawiaj co był chciał a co nie.

        • Dzieckonmp said

          Ja nawet nie próbuje dogadzać. A co do wpisów archiwalnych to tak możesz je podzielić na polityczne , katastroficzne, religijne itp. Ale ja posiadam rodzinę i dzieci i tym jestem zmuszony żyć na co dzień.

        • wiosna Kościoła said

          Całościowo – nie tylko z jednego dnia – wygląda to mn, tak: „mam swoje zdanie, z którym nie bardzo się zgadzam”, albo „popieram twoją wypowiedź, ale zgadzam się z innymi”. Górale chyba tacy nie są. Przez prawie 20 lat wychowałem się na „Budzowym Wierchu”

        • Dzieckonmp said

          Ja na niewiele niżej położonej górze też żyłem 20 lat, ale na szczęście dalej od Zakopca w którym obecnie ludzie o wiele bardziej głupio myślą czy głosują w wyborach niż pod Babią Górą.

        • wiosna Kościoła said

          a tak par excellance to”frakcja katolicka” zaczyna tu być w mniejszości

        • Dzieckonmp said

          Tak jesteśmy diabłami według Ciebie. Nie siej zamętu bo prawie wszyscy tu są katolikami i nie Ty jesteś od tego gdzie kogo zaszufladkować. Mnie możesz tak zaszufladkować ale czytelników którzy tu się wpisywali będę bronił.

        • Anastazja said

          Adminie, nie prawdę mówisz. Właśnie wyciąłeś moja odpowiedź dla Tomasza. Mimo, ze była spokojna, pełna szacunku dla Tomasza i rzeczowa. Zaszufladkowałeś mnie wycinając mój wpis w ten sposób określając, kogo warto a kogo nie dopuszczać do głosu
          Wychodzi na to, że tylko Tobie wolno szufladkować.
          A Wiosna nikogo nie nazwał diabłem.

        • Dzieckonmp said

          ale znaczną większośc jako nie mającą nic wspólnego z katolicyzmem

        • Przemysław said

          Powtórzę gdyż pierze rozsypane należy pozbierać

          Czy nadinterpretacje pytań mogą obnażyć zamysły serc wielu?
          Czy inwektywa w stronę mojej osoby jest na miejscu?
          Któż oskarża nas równie szybko przed Bogiem?
          Czy atrybuty Pokornej Służebnicy Pańskiej są znane?

          W Chrystusie wszystko jest możliwe, aby wejść do Królestwa Niebieskiego.
          Pokuta to spotkanie z Chrystusem. Mnie nie musisz przepraszać.

          Króluj nam Chryste

        • aga said

          módlmy się też za tych, którzy nie rozumieją, że gdy ktoś czyta orędzia, nie przeczy kościołowi i wierze w Boga, by ci zrozumieli że jedno nie wyklucza drugiego…

        • Promyczek Nadziei said

          O ile orędzia nie stoją w jawnej sprzeczności z Pismem Świętym i nie czynią ze Świętych lucyferków, nie obrażają Papieży i nie wsadzają świętych, błogosławionych i Sług Bożych do piekła…

          Dziś Pierwszy Piątek. Każdy słyszał, ale mało kto pamieta cel, sens, istotę oraz obietnice Pana Jezusa

          Pierwsze piątki miesiąca
          Eucharystia – Sakrament Miłości – zajmuje istotne miejsce w kulcie Serca Jezusowego. „Masz w każdy pierwszy piątek miesiąca przyjmować Mnie w Komunii św.” – powiedział siostrze Małgorzacie Marii Jezus podczas trzeciego objawienia.

          Trzeba tutaj przywołać też inne słowa Chrystusa wypowiedziane podczas tego samego objawienia. Były one gorzkie. Jezus, który bardzo umiłował ludzi, doznaje od nich tyle niewdzięczności i obojętności: „Sprawia mi to bardziej przykrą udrękę niż wszystko, co wycierpiałem w czasie mojej męki”. Zwracając się do Małgorzaty Marii, Pan mówił: „Ty przynajmniej spraw Mi tę radość i wynagradzaj mi ich niewdzięczność, o ile to uczynić zdołasz”. Właśnie takim wynagrodzeniem jest przyjmowanie Komunii św., która najściślej łączy człowieka z ofiarą Zbawiciela. Zgodnie z życzeniem Pana Jezusa, należy do niej przystępować często, a szczególnie w pierwsze piątki miesiąca.

          12 obietnic Pana Jezusa
          W trakcie objawień Pan Jezus przekazał siostrze Małgorzacie Marii przyrzeczenia skierowane do czcicieli Jego Serca. Zakonnica opisała je w listach. Już po jej śmierci rozproszone informacje zebrano w słynne 12 obietnic.

          1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.

          2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.

          3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.

          4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.

          5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.

          6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.

          7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.

          8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.

          9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.

          10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.

          11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.

          12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

        • Wiosna Kościoła said

          Czytanie orędzi nie jest herezją. Przyjmowanie natomiast wszystkiego jako wykładnię – jest nieroztropnością.

        • wiosna Kościoła said

          Otrzymaliśmy Ducha Świętego, oraz stworzony przez Boga świat. Czyż nie wystarczy obietnica ,że Duch Święty wprowadzi nas we wszelką prawdę; narodziliśmy się na nowo, jesteśmy nowym stworzeniem, nie powinniśmy więc mieć trudności z poznaniem i wypełnianiem Bożej woli. To prawda, biorąc pod uwagę samą zasadę lub sytuację idealną, lecz faktem jest, że wciąż jeszcze pozostajemy na tym świecie, widząc jakby przez zwierciadło (I Kor. 13,12).

        • wiosna Kościoła said

          Promyczku i Ty przypominasz o pierwszym piątku! a fee przecież ten Kościól jest zrujnowany, Pan Jezus jest na bruku! Same żydy i masony – no wiesz co! Zadziwia mnie Twoja wiara!

        • Dzieckonmp said

          nawet gdyby był zrujnowany nie znaczy że nie da się go odbudować.Załamać się siąść i płakać to najgorsze wyjście.

        • wiosna Kościoła said

          no właśnie! da się?- da

        • wiosna Kościoła said

          Adminie, jeśli budowałeś lub budujesz dom, to sam najlepiej wiesz, że żadna firma z zewnątrz nie wykończy go tak, jak domownicy wewnętrz i to jest jedna z tajemnic Kościoła

        • Dzieckonmp said

          i to wiem, to jest prawda ale nie wiem czemu to trzeba mnie przypominać.

        • wiosna Kościoła said

          wykończy = odbuduje i upiększy

        • Dzieckonmp said

          Słyszałem że góral z góralem się nie dogada. Oby to nie była prawda.

        • wiosna Kościoła said

          Ty to wiesz, ale może inni mają amnezję

        • Dzieckonmp said

          Ale było personalnie do mnie kierowane.

        • wiosna Kościoła said

          dzisiaj nie potrzebujesz przypomnienia, ale wczoraj przyznałeś mi rację i zgodziłeś się z osobą, ktora pisała, że „inne czasy, inne metody”. Do Kościoła trzeba podchodzić w całokształcie jego historii, bo był prześladowany od początku swego istnienia. Choćby wymienić wielką schizmę, reformację itd. Było wielu, którzy się obrażali na kościół, chcieli go na siłę po swojemy reformować zapominając przy tym, że Chrystus jest Głową Kościoła. Bóg patrzy na całość, nie tylko na wycinek naszego życia, lecz ogarnia wszystko od początku do konca – ON JEST, KTÓRY JEST. My dzisiaj wiemy, że zbliżamy się do ostatecznej i decydującej fazy….

        • Dzieckonmp said

          I z tym zdaniem się zgadzam. Czyżby jednak góral z…

        • wiosna Kościoła said

          oj dogada, dogada – tylko trza mocnej łokowitki

        • Dzieckonmp said

          ja rzadko piję. Jakby to lekarstwo stosować na blogu żeby się dogadać to bym się rozpił na pewno.

        • wiosna Kościoła said

          ale pocóz łokowita! Nojlepso bydzie sywatka łod oscypków (ale tako świeżuchno) kogo pirsego pogoni w las, to znacy ze ceper.

        • Dzieckonmp said

          mozna skosztować ale tako w doma zrobiono bo ta od baców z holi to z sikami a tego mój brzuch nie wytrzymo i zostane ceprem

        • Żona said

          Chyba czytasz niedokładnie! Tu nie sami tacy

        • Przemysław said

          Powtórzę gdyż pierze rozsypane należy pozbierać.

          Czy nadinterpretacje pytań mogą obnażyć zamysły serc wielu?
          Czy inwektywa w stronę mojej osoby jest na miejscu?
          Któż oskarża nas równie szybko przed Bogiem?
          Czy atrybuty Pokornej Służebnicy Pańskiej są znane?

          W Chrystusie wszystko jest możliwe, aby wejść do Królestwa Niebieskiego.
          Pokuta to spotkanie z Chrystusem. Mnie nie musisz przepraszać.

          Króluj nam Chryste

  2. Józef Piotr said

    Przyznam, nie słyszałem o CZWARTYM KRÓLU!
    To piękne i pouczające!

  3. POLECAM AKCJĘ:

    http://filmyprawdy.wordpress.com/

    Pozdrawiam

    Redakcja „Filmy Prawdy”

  4. alba said

    ” Oj, dzieci, dzieci Moje – czy tak naprawdę nie jesteście rozumne?

    [Admin…………]

    • Alaude arvensis said

      Z 1 Listu do Koryntian fragment, który nakazuje wprost przestać przebywać z oszczercami.
      Oszczerstwem jest podważać naukę Kościoła, kwestionować Dogmat nieomylności Papieża,
      ja mówię temu dość i usuwam się od osób siejących zamęt w umysłach osób wierzących.
      Trzeba wykazywać herezje z mocą aczkolwiek w duchu ratunku, jak mówi werset 5 by ratować duszę grzesznika.
      Już wiem, co Pan mi chciał powiedzieć przez ten fragment z Pisma Świętego, aż nazbyt wyraźnie., nakazał nam usunąć się od osób siejących zamęt, właściwie to je usunąć ale ja nie mam takiej władzy tutaj, więc usuwam się sama, nie mogę tolerować zła, w taki sposób pozwoliliśmy wejść do Kościoła wszelkiemu złu, z obawy aby kogoś nie urazić.
      gdy zło zniknie stąd wówczas mogę wrócić, inaczej wszystko staje się zakwaszone.
      Zostańcie z Bogiem.

      4 Przeto wy, zebrawszy się razem w imię Pana naszego Jezusa, w łączności z duchem moim i z mocą Pana naszego Jezusa, 5 wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, lecz ku ratunkowi jego ducha w dzień Pana Jezusa. 6 Wcale nie macie się czym chlubić! Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? 7 Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha
      11 Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku. 12 Jakże bowiem mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz? 13 Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród was samych7.

      • alba said

        Walczycie z Bogiem, a nie z herezją

        „Wy, Moi powołani, zamiast wspomagać Moje „głosy”, stawiacie im przeszkody i lekceważycie Mój głos. Ale Ja nadal przez nich mówić będę, a oni będą Mnie słuchać. Walczycie nie z „herezją”, a z Samym Bogiem.”

        https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/22/oredzie-pana-jezusa-przekazane-annie-a-18-12-2011/

        • Wiosna Kościoła said

          Ktoś pisał tutaj o herezjach, więc już ktoś następny doniósł „do góry” i pewnie dlatego taka odpowiedź

        • alba said

          Motyw tepienia herezji przewija sie regularnie przez jak nazwał „najemników” na tym blogu

        • Przemysław said

          Módlmy się aby jak najwięcej owiec rozpoznało głos Pasterza.

          Click to access 4niedzielaWielkanocna-A.pdf

        • Promyczek Nadziei said

          Nazwanie Alaude i innych osób wiernych Papieżowi i KOściołowi najemnikiem przez Albę i Przemysława to chamstwo i bezczelność bez granic. Grzech obmowy i oszczerstwa. Ale przecież „Alba cicho siedzi”

          Mieli oczy a nie widzieli, uszy a nie słyszeli…

          …Prędko wysłuchaj mnie, Panie,
          albowiem duch mój omdlewa.
          Nie ukrywaj przede mną swego oblicza,
          bym się nie stał podobny do tych, co schodzą do grobu…

        • Wiosna Kościoła said

          Alba a ustosunkujez się do wypowiedzi Stolicy Apostolskiej – czy nie masz ochoty na takie „bzdury” wypisywane przez jakiś tam Watykan?

        • Wiosna Kościoła said

          …i najwięcej „baranów” się nawróciło….

        • cox said

          Ja nie jestem najemnikiem! Jeśli mam coś przeciwko komuś to o tym piszę!

        • Przemysław said

          Tu też… powtórzę gdyż pierze rozsypane należy pozbierać.

          Czy nadinterpretacje pytań mogą obnażyć zamysły serc wielu?
          Czy inwektywa w stronę mojej osoby jest na miejscu?
          Któż oskarża nas równie szybko przed Bogiem?
          Czy atrybuty Pokornej Służebnicy Pańskiej są znane?

          W Chrystusie wszystko jest możliwe, aby wejść do Królestwa Niebieskiego.
          Pokuta to spotkanie z Chrystusem. Mnie nie musisz przepraszać.

          Króluj nam Chryste

      • Przemysław said

        Jednego najemnika mniej?

        • Promyczek Nadziei said

          Nazywając Alaude najemnikiem bardzo ciężko grzeszysz! Bardzo cięzko.
          Weszłam na stronę echa przeczytać co to za herezje tak szybko Admin usunął.

          Włos się jeży, podważać Nieomylność Papieży, kazać likwidować krzyże, bo Pan Jezus „tylko trzy godziny wisiał”, składać intencje na Mszy Świętej o ukaranie trądem.
          Zdanie „Żaden papież nie zdjął Mnie z Krzyża i już niedługo będzie 2000 lat jak wiszę nagi i zbolały” oraz „Na Krzyżu byłem tylko trzy godziny a ludzie dalej Mnie na Nim wieszają – następni oprawcy” WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA!

          Ponieważ takie oszczerstwa na Papieży, że się za Bogów stawiają się szerzy, a tych, co smieją otwarcie się temu sprzeciwić nazywa się najemnikami a treszta zaś milczy i niczym Piłąt umywa ręce to i ja mówię, że pora opuścić taki dom, dopóki w nim duch antychrysta będzie.

          Sam Chrystus powołał Papieża. Świętego Piotra. więc dziś nie tylko z niego ale ze wszystkich już Papieży robi się diabłów.
          Nas, którzy kochamy Boga i kosciół nazywa się najemnikami.
          Nie po drodze mi z wami.

          Niech Bóg wam otworzy oczy, uszy i serca!
          Niech Bóg Prawdziwy będzie Wam Bogiem!
          Bo na razie jesteście zaślepieni nienawiścią do Boga, do Kościoła, do Papieża, do Kapłanów i do ludzi wiernych Kościołowi

          Milczenie w sprawie obrazy nas wiernych Bogu i Kościołowi przyjęłam jako policzek.
          Milczenie i umywanie rąk niczym Piłat, gdy nas wiernych Bogu nazywa się najemnikami (vide: nie tylko ty ale i „cicho siedząca Alba” przyjęłam jako coś niebywałego

        • wiosna Kościoła said

          To dopiero początek….następny krok to pewnie Dogmat o Niepokalanym Poczęciu

        • cox said

          Ciekawe który Dogmat następny ,,pójdzie pod nóż!

        • Kazimierz said

          Poszedłem za sugestią Promyczka zajrzałem na tą stronę i aż mi połowa grepfruta wypadła z ręki przeciętym na dywan jak to czytałem, ciekawe co kościół na to co tam pisze.

        • Tomasz said

          co wy zrobicie bez tego bloga??
          gdzie będziecie się produkować??

          powiem szczerze nie wierzę w żadne odejścia, nie dlatego że to ogłaszane jest już któryś raz z kolei ale z powodów wymienionych wyżej

          nie chciałbym żeby ktoś odebrał ten wpis jako ironiczny albo złośliwy ale ktoś to musiał napisać

          przynajmniej znikną wpisy o „odejściach” bo czytać któryś raz to samo może być dla kogoś nudne

        • cox said

          @ Tomasz- Herezjom pani Mieczysławy trzeba powiedzieć STOP!

        • wiosna Kościoła said

          @Tomasz, ja idę się produkować i odmówie Apel Jasnogórski

        • cox said

          Widzę, że moje wpisy o ECHK nie są tutaj tolerowane! Przykre to. Ja nie chcę tutaj wojny, ale końcu w musiałem powiedzieć, że ,,objawienia” [Admin………..]! Możesz to Adminie wykasować jeśli chcesz, ale nie tędy droga!

        • Tomasz said

          a gdzie to wasze poczucie humoru którym się tak wszędzie chwalicie??
          czy jest tak samo wybiórcze jak i wszystko inne?

          Kazimierz czy ktoś ci mówił że masz talent aktorski, ten opis z grejfrutem rozbawił mnie jak nic dzisiaj

          przeczytałem też wpis główny choć omijam takie wpisy, też jest niesamowity 🙂

        • Kazimierz said

          A mówili Tomaszu mówili ale ja im nie wierzę.

          No wieszTty co „omijać” temat główny i jak tu zabierać głos w dyskusji nie znając tematu rozmowy, ja tak nie potrafię Ty jednak chyba masz nadzwyczajne umiejętności ciekaw jestem kto Cię tego nauczył czyżby ….

        • atryda said

          Jestem ciekawy to twoim zdaniem ile czasu wisiał Pan Jezus na krzyżu, może inaczej ile czasu według nauki Kościoła Pan Jezus cierpiał na krzyżu dopełniając tym dzieło zbawienia?
          Proszę tylko krótką odpowiedź.

        • Przemysław said

          Czy nadinterpretacje pytań mogą obnażyć zamysły serc wielu?
          Czy inwektywa w stronę mojej osoby jest na miejscu?
          Któż oskarża nas równie szybko przed Bogiem?
          Czy atrybuty Pokornej Służebnicy Pańskiej są znane?

          W Chrystusie wszystko jest możliwe, aby wejść do Królestwa Niebieskiego.

          Króluj nam Chryste

        • cox said

          @ Tomasz- jakie poczucie humoru? Tu chodzi o sprawy fundamentalne, które dotyczą Kościoła Katolickiego i naszej wiary!!!

      • Przemysław said

        Pokorna służebnico Pana wstawiaj się za nami.

        Ave Maryja

      • Alaude arvensis said

        Ad Wiosna Kościoła
        Mam dwie prośby, ponieważ wyczuwa się przeogromną łaskę Bożej mądrości w Twoich wypowiedziach, płynących z czystego serca, pozwolę sobie po
        1) poprosić o Twoją Wiosno interpretację Listu do Efezjan, ja przejdę, jak zwykło się mawiać w RM na odbiór i chętnie przeczytam, a nuż znajdą się ochotnicy i podejmą rzucona rękawiczkę.
        2) zadać pytanie, co miałeś na myśli pisząc, ze gdyby Alba promowała orędzia Vassuli, to byłoby „pół biedy”
        chciałabym poznać Twoje zdanie na temat przesłań Vassuli, ja osobiście nie widzę tam żadnych „ale” , nie wyczuwam niepokoju, dostrzegam ukochanie Kościoła, mimo,iż ten niejednokrotnie odrzucał samą Vassulę jak i jej przesłania, choć nie wszyscy ( Kard Ratzinger wydał notę rehabilitującą Vassulę )

        Ad najemników,
        nie czuję się obrażona, wręcz chlubą jest cierpieć obelgi dla Pana i być stanowczym, czego się uczę.

        • wiosna Kościoła said

          @Alaude! Ad 1 tylko po opublikowaniu wyników ankiety w duchu demokracji i ekumenizmu.
          Ad2 (Moje odczucie prywatne) – orędzia przekazywane p. Vassuli będą o wiele bardziej zrozumiane później. Jest to niewątpliwie znak dla przyspieszenia jednej owczarni i jednego Pasterza. Jak widać Pan Bóg przygotowuje dwie strony do pełnej jedności i chwała Mu za to! Miłość Chrystusa przynagla….

        • wiosna Kościoła said

          Kościół prawosławny, czy grekokatolicki penie są jej bardziej nie przychylni, ale jej orędzia wskazują na to, że jest tylko jeden PAN….i to jest piękne. Byłem kiedyś na spotkaniu modlitewnym katolików i ortodoksów, zainspirowane orędziami p. Vassuli – wspaniala liturgia wschodnia i zachodnia. Jedni śpiewali akatysty, inni kantyki i chorały- wspaniale! Jeden duch pokazuje, że o wiele lepiej się jest dogadać poza biurkiem, bo Duch ożywia i jednoczy

      • Przemysław said

        Zachować Boży pokój to poznać Księcia Pokoju. Nie wielu jest pokornych sercem lub aby wyszły na jaw zamysły serc wielu.

        Bo stwardniało serce tego ludu,
        ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli,
        żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli,
        ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.

        Kto ma uszy niechaj słucha.

        Ojcze bądź nam Twierdzą i Zamkiem Warownym.

      • Anastazja said

        dziękuję Alaude!

        • mirpap said

          Anastazja, jak idzie czytanie?-Trzymam Cię za słowo!

        • Anastazja said

          Na razie nie ma porządnego studiowania Ewangelii. Wiosna pojawia się i znika. jak zacznie się studiowanie spełnię obietnicę
          😉
          Skoro słowo się rzekło….

      • Tomasz said

        Ten wpis który „chodzi” za Tobą już od tygodnia tyczy się osoby/osób z waszego towarzystwa którzy „zakwaszają” wam „ciasto” czyli jakże szlachetną obronę Kościoła. Napiszę wprost że chodzi o Anastazję i Wiosnę Kościoła (plus ich klony).

        Ja wiem że przyznać się do tego że się błądziło broniąc „czarnych owiec” jak niepodległości jest trudno ale może znajdzie się jakieś łagodniejsze wyjście.
        Wierzę że po „oczyszczeniu stada” będziesz mogła kontynuować misję.

  5. szach said

    ciekawy artykulik do poczytania o dzisiejszych „królach”

    O „KRAWCACH” Z WSI W roku 2009 ppłk dypl. w st. spocz. dr. Mikołaj Szczepan „Kruk” Ociosany w nr.5. Biuletynu stowarzyszenia Pro Milito apelował do oficerów byłych WSI: „Tylko roztropnie Panowie, tylko z umiarem… Wyhamujcie w sobie, Bracia Oficerowie, lwią bezkarność.[…] Będą zmiany ! Wracajcie do „Nowej Polski” , która na Was czeka. Wracajcie”.
    Ludzie byłych WSI otwarcie przyznawali, że „nowa Polska” zaczynała się dla nich wraz z powstaniem koalicji PO-PSL, zaś w rządzie Donalda Tuska upatrywali rzecznika swoich interesów. „Trzeba mieć nadzieję, że po 21 października 2007 roku – następcy Koalicji rządzącej Polską – posiądą zgoła odmienny sposób „słuchania Rodaków”, w tym: Oficerów Służb Specjalnych – z Przedstawicielami Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego włącznie oraz byłych Funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych” – pisał już we wrześniu 2007 roku ppłk „Kruk-Ociosany”.
    Gdyby sama nadzieja nie wystarczyła, sięgano po groźby: „Nie chcemy rozgłosu, ale też nie pozwolimy by nas lekceważyła „hałastra cienkoszyich, łysiejących wodzów” – ostrzegano w pierwszej odezwie Komendy Głównej Pro Milito. Przesłanie dla nowej władzy brzmiało: „Domagamy się respektowania naszych potrzeb, a w przypadku ich pogwałcenia – podjęcie środków zaradczych. Nie dopuścimy, aby nasze potrzeby były fiksowane, a żołnierskie biografie bezczeszczone”. Już wówczas postawiono żądanie „rozliczenia polityków i politykierów”, wskazując, że ci, którzy zaakceptowali likwidację WSI „muszą ponieść odpowiedzialność za skutki swych decyzji.”.
    Przez następne miesiące ludzie byłych WSI poszerzali zakres swoich wpływów i otwarcie formułowali postulaty zmierzające do podważenia procesu likwidacji i weryfikacji ich służby.
    W liście byłych szefów WSI, opublikowanym w roku 2008 napisano: „Postulujemy prześledzenie procesu likwidacji i weryfikacji służb pod kątem popełnionych w jego trakcie nieprawidłowości i przypadków łamanie prawa.” W czerwcową noc 2008 roku, Sejm głosami obecnej koalicji uchwalił nowelizację ustawy o SKW i SW, która faktycznie zakończyła proces weryfikacji. W uzasadnieniu noweli napisano: „Projektowane przepisy generalnie otworzą drogę żołnierzom zawodowym zniesionych Wojskowych Służbach Informacyjnych do „zagospodarowania ich” niezależnie od faktu czy Komisja Weryfikacyjna wyda, czy też nie, swoje stanowisko.”
    Intencje rządu Tuska wobec WSI zostały ujawnione w ówczesnym komunikacie MON, w którym napisano, iż „ministerstwo stoi na stanowisku, iż nie można im odbierać szansy udowodnienia, że są dobrymi fachowcami, a ich wiedza i doświadczenie mogą być w dalszym ciągu wykorzystywane w odnowionych służbach wywiadu i kontrwywiadu wojskowego”.
    W tym okresie „dobrych fachowców” nie zabrakło w otoczeniu ówczesnego marszałka Komorowskiego – jako inspiratorów kombinacji operacyjnej, znanej jako „afera marszałkowa”.
    Niespełna dwa lata później, gen. Marek Dukaczewski współzałożyciel stowarzyszenia Pro Milito, powołał kolejną organizację weteranów WSI o nazwie „Sowa”. Niemal w tym samym czasie, z nieznanych przyczyn z ubiegania o prezydenturę zrezygnował Donald Tusk, a grupa rządząca wystawiła kandydaturę politycznego patrona WSI – Bronisława Komorowskiego. Datą przełomową w działalności byłych oficerów wojskowych służb był bez wątpienia 10 kwietnia 2010 roku. Z chwilą śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego – depozytariusza aneksu do Raportu z Weryfikacji WSI – mobilizacja tego środowiska nabrała determinacji i rozmachu. Tylko w pamiętnym kwietniu 2010 członkowie „Sowy” spotkali się dwukrotnie: przed katastrofą – w pierwszym dniu kwietnia na „uroczystym spotkaniu” z gen. Dukaczewskim oraz w dniu 24.04 na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Członków Stowarzyszenia.
    Być może zaplanowano wówczas działania mające doprowadzić do pełnej reaktywacji wpływów byłych WSI i przywrócenia tej służbie „dobrego imienia”. Nieodłącznym elementem tych działań stały się liczne zawiadomienia o rzekomych przestępstwach popełnianych przez likwidatora WSI i członków Komisji Weryfikacyjnej. Od czasu, gdy Bronisław Komorowski w reakcji na wezwanie przez Komisję oświadczył: „pan Macierewicz powinien zniknąć” – osoba pierwszego szefa SKW należy do najczęściej atakowanych przez rządowe media i przedstawicieli grupy rządzącej. Ludzie „Sowy” mieli zatem świadomość, że ich postulaty i zawiadomienia trafią na podatny grunt.
    Antoni Macierewicz jest także bohaterem większości publikacji zamieszczanych na stronie internetowej stowarzyszenia. Ataki nasiliły się po objęciu przez posła funkcji przewodniczącego zespołu parlamentarnego PiS ds. tragedii smoleńskiej. Plan dyskredytacji Macierewicza koresponduje zatem z polityczny „zapotrzebowaniem” grupy rządzącej, zaś postawienie posłowi zarzutów prokuratorskich urasta nie tylko do aktu zemsty za likwidację WSI, ale pozwoli również na propagandowe zdezawuowanie dotychczasowych ustaleń zespołu parlamentarnego. Nie przypadkiem dowody zgromadzone przez zespół PiS przedstawia się w fałszywym kontekście Raportu z Weryfikacji WSI. Po publikacji Białej Księgi, autorzy ze stowarzyszenia „Sowa” napisali:
    „Mamy kolejny ”Raport Macierewicza”, tym razem na temat katastrofy smoleńskiej. Wierny harcownik Kaczyńskiego ponownie wkroczył do akcji i przy pomocy sprawdzonych, skutecznych metod sączy do głów Polaków to, co stanowi istotę bytu politycznego PIS-u, jad nienawiści zakamuflowany miłością do ojczyzny. […] Mieszanina faktów i kłamstw oraz zarzutów o zbrodniczą działalność miała już miejsce wcześniej, w Raporcie Macierewicza dot. WSI”.
    Od wielu miesięcy ludzie z tej formacji domagają się rozwiązania swoich „problemów”. W liście z maja 2011 roku skierowanym do Donalda Tuska, gen. Dukaczewski przypominał: „Pragnę podkreślić, ze do chwili obecnej nasze problemy nie zostały rozwiązane mimo deklaracji przedwyborczych partii Pana Premiera oraz oburzenia wyrażonego w tzw. „Antyraporcie”, jak również mimo uchwalenia przez posłów Platformy Obywatelskiej zmian w ustawie znoszącej WSI w dniu 25 lipca 2008 r., która nie uwzględnia zapisów zawartych w wyrokach Trybunału Konstytucyjnego”.
    Miesiąc później Dukaczewski w piśmie do premiera wyraził nadzieję, że „sprawa skrzywdzonych przez Raport Antoniego Macierewicza i Komisje Weryfikacyjna żołnierzy i pracowników WSI zostanie w końcu rozwiązana zgodnie z zasadami obowiązującymi w demokratycznym państwie”.
    Nietrudno zauważyć, że działania dyspozycyjnej prokuratury wpisują się w sugestię ostatniego szefa WSI o rozwiązanie sprawy „skrzywdzonych”.
    W obecnej kampanii nie wspomina się nawet o orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2008 roku, w którym stwierdzono, że ustawy o powołaniu służb wywiadu i kontrwywiadu wojskowego są zgodne z konstytucją, a przy likwidacji WSI nie złamano zasad konstytucyjnych. Trybunał orzekł również, że prezydent RP nie popełnił przestępstwa, publikując Raport z weryfikacji WSI. W prawomocnych wyrokach, wydanych w sprawach wygranych przez Antoniego Macierewicza, sądy wielokrotnie podkreślały, że likwidator WSI „działał w granicach prawa, nie jako osoba prywatna, ale urzędnik państwowy – szef Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI i mówił o urzędowym dokumencie opublikowanym przez prezydenta – raporcie z weryfikacji WSI”. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalając zaś pozew Jana Wejcherta orzekł, że „dokument urzędowy chroni domniemanie prawdziwości i autentyczności, czego nie obalono, podobnie jak nie obalono zgodności z prawem trybu i formy powołania Macierewicza na stanowisko państwowe”.
    Orzeczenia te zadawały kłam trwającej od lat kampanii dezinformacji, w której Macierewicza przedstawiano jako nieodpowiedzialnego szaleńca, zaś likwidację WSI jako proces szkodliwy dla państwa i wręcz nielegalny.
    Można sądzić, że celem obecnych zabiegów jest wyłącznie uchylenie immunitetu posła PiS i postawienie go w stan oskarżenia. Okoliczność ta zostanie następnie rozegrana w medialnych spektaklach propagandowych i posłuży do dezawuowania treści końcowego raportu zespołu smoleńskiego. Organy prokuratury, bazując na doniesieniach byłych oficerów WSI muszą mieć świadomość, że ewentualny proces sądowy zakończy się ich porażką. Chodzi zatem o działania stricte polityczne, obliczone na doraźne efekty propagandowe.
    Pod koniec listopada 2011 roku, tuż przed ogłoszeniem informacji na temat wniosku w sprawie uchylenia immunitetu, na stronie stowarzyszenia „Sowa” znalazły się intrygujące słowa. Warto je odczytać w kontekście późniejszych wydarzeń. W odpowiedzi na zarzut jednego z komentatorów dotyczący „milczenia stowarzyszenia wobec niebywałego festiwalu oszczerczych wypowiedzi Macierewicza i jego asystentów”, padła odpowiedź, że „Sowa” „przygotowuje gazetki podziemne i inne ciekawe materiały. Układa formy i kroi. To, co skroi, przymierzy na manekinach. Uszyje na miarę. A potem już będzie tylko pruuucie.”

    Artykuł opublikowany w nr 1/2012 Gazety Polskiej

  6. Alaude arvensis said

    Piękna legenda, obrazuje każdego z nas, którzy mamy przez życie iść jak czwarty Król, spalać się dla Boga- Króla, by spotkać Go i spalić się do końca w miłości u stóp Jego Krzyża.

    Zamieszczam poniżej piękny komentarz do Ewangelii, do dzisiejszego święta ze strony Radio Maryja

    Posłuszeństwo i pokora

    Podobnie jak Boże Narodzenie, uroczystość Objawienia Pańskiego obrosła przez wieki w tradycje, obrzędowość, ludowe zwyczaje. Pięćdziesiąt lat degradacji święta, traktowanie go jako zwykłego dnia roboczego także zrobiło swoje. Skutek? 6 stycznia udamy się do kościołów, ale wielu z nas będzie miało problem z odpowiedzią na pytanie: Dlaczego tutaj jestem? Jasełkowe wyobrażenie Mędrców, gwiazdy, Heroda, hojnie obdarowanego Dziecięcia to za mało, aby zatrzymać uwagę człowieka przyzwyczajonego do różnorodności multimediów, efektów specjalnych i bogactwa wirtualnego świata.
    Nie w tym jednak rzecz. Sztuką jest przebić się przez pachnące naiwnością i sielskością obrazy i dojrzeć w nich wydarzenie, które stało się początkiem kolejnego etapu historii zbawienia. Oto bowiem w obrazie Mędrców Kościół postrzega siebie jako rodzinę ludzką, której przedstawiciele przychodzą z rożnych krańców świata, aby oddać pokłon Bogu, obecnym w nowo narodzonym Dziecięciu. Zostaje objawiona Jego boskość. Wyakcentowany zostaje uniwersalizm Wcielenia, który swoje apogeum osiągnie w misterium Krzyża i w Zmartwychwstaniu Chrystusa.

    Pokłon Mędrców jest nie tylko potwierdzeniem bóstwa Jezusa, złożone dary nie tylko określają istotę Jego posłannictwa. Uroczystość odsłania prawdę o Jezusie, Odkupicielu człowieka, który został posłany do wszystkich ludzi. Jest także zaproszeniem, abyśmy szukali Boga wszędzie tam, gdzie – po ludzku rzecz biorąc – najtrudniej Go znaleźć. Pozwolili się poprowadzić Kościołowi, nie dali się wkręcić w tryby mechanizmów pogardy i pseudonowoczesności. Nie słuchali sprytnych współczesnych Herodów, wypełnionych po brzegi strachem o swój stan posiadania, mamiących pięknymi słowami, w rzeczywistości knujących spisek i zdolnych do największych zbrodni, aby tylko utrzymać się na tronie.
    Jezusa nie da się odnaleźć w hałasie, zgiełku, koniunkturalnej grze interesów. Daje się poznać pokornym, posłusznym i ufnym. Tego nas uczy uroczystość Objawienia Pańskiego.

    ks. Paweł Siedlanowski

  7. Tadeusz said

    Walutowa panika na Węgrzech.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10921056,Walutowa_panika_na_Wegrzech__Masowo_wymieniaja_forinty.html

    • Przemysław said

      Lewaki sieją zamęt?

    • Józef Piotr said

      # TADZIU !

      Nie znalazłeś jakiegoś obiektywniejszego żrodła informacji a niżeli „gazeta'” ?
      Chociazby tak dla równowagi i porownania.Nie wspominając już o higienie umysłu.

      PS: Gdyby w Polsce było nawet ćwirć ORBAN’a toż „gazieta” pisała by to samo !!

  8. Kier said

    Miejsca z alternatywnymi informacjami w sieci, powinny mieć się na baczności. Google zmienia algorytm w celu zmniejszenia ich statusu na spam, starając się kontrolować przepływ informacji w Internecie.
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=10336#more-10336

  9. Józef Piotr said

    Ostatnio na naszej stronie tzn KRÓLOWEJ POKOJU rozgorzała dyskusja a nawet proby OCENY Ks. Piotra . I to „o zgrozo ‘ w aspekcie negatywnym przy wywyższaniu Metropolity Krakowskiego. Z tendencją do uciszenia Księdza.
    Dlatego pozwolilem sobie na małe repetytorium wiedzy !
    I zachęcam ciekawych prawdy do tego samego.

    Przpominając
    *) o Ks. Piotrze Skarga i jego Kazaniach , za co Go współcześni nie lubili ….
    *) o męczennnku za Wiarę i odważnym głoszeniu PRAWDY – JEZUICIE Świętym Andrzeju Boboli
    *) O dziele Świetego O. Maxymiliana Kolbego – i jego życiu …….furii atakow na niego za czasów dzialalności w Niepokalanowie i w końcu Męczeństwa w KL Auszwitz.

    I Przeciwstawiając:

    Hańbiącym czynom HIERARCHÓW Kościoła Polskiego u schyłku Państwa Polskiego w XVIII wieku (złe i hańbiące prowadzenia się moralne , sprzedawanie Polski Zaborcom , za pieniądze również ) w wyniku czego Polskę zlikwidowali a Naród w odruchu zemsty których dopadł to powiesił .
    Wówczas również sam Abp Polski wydał „edykt” o likwidacji zakonow na ziemiach Polskich za sprawą osobistego sekretarza który podsunął mu będącemu podtrutym i na łożu śmierci Dokument do podpisu ………..
    Polska przestała istnieć gdyż co co zwani ELITAMI zdradzili Narod , Kościół , i sprzeniewirzyli się SWOJEJ misji.
    Posiadam kopię Aktu abdykacji „ostatniego Króla Polski” . Pochodzi to z zasobow Archiwum Ks. Markiewicza . Przy okazji to przepisze i tutaj opublikuję.

    A tak jeszcze denuncjonalnie:
    A kto podsunąl , jak niektórzy znawcy piszą umierającemu ……. do podpisu poza wszystkimi procedurami nominacje dla pięciu Kardynałów z ideologii doliny Renu ?

    Poniżej podaję linki do kazań Ks. Piotra.

    Żeby jeszcze raz wysłuchać , pomysleć i nie bać się wyciągać WNIOSKI :

    Jak Przynudziłem to przepraszam.
    A Admin niech to zweryfikuje Proszę.

    Kazania PATRIOTYCZNE ks. Piotra Natanka – 17.07.2011
    ks. Natanek o 100 tys. chazarow zydowskich, kazanie 17.07…

    CZYLI ZA co ? KS. PIOTR dostał suspensę od Kard. Abp. Stanislawa Dziwisza:

    Jest to cykl kazań PATRIOTYCZNYCH w obronie Polski Chrześcijańskiej , Polski Maryji , Polski Rozali …….Polski Świetych jej Patronów i Męczenników ..


    i dalej ,,,, dalej jest ich wiele. Każdy dociekliwy może odszukać i wyusłuchać !!

    Odpowiedź:
    CYKL KAZAŃ Ks. Piotra;
    Pn: „ WZYWAM PROROKÓW BAALA NA KONFRONTAJE”
    Poniże części 1-5,. Jest ich więcej bo dalej nr6 , nr 7 ,……….


    • benka said

      @Józef Piotr
      Dobrze ,że to napisałeś.
      Sprawa xPiotra ,jest dla mnie bolesna. Od samego poczatku Jego katechez i publicznej działalności
      śledzę wszysko co głosi.
      Trudno zrozumieć , dlaczego nie można , czy też ktoś celowo nie chce , ukierunkować posługi xPiotra , na dobro .
      Jako kapłan ma charyzmę.
      Ludzie do niego lgną , – widocznie coś jest takiego w tym kapłanie co ich przyciąga.
      Mówi językiem szorstkim , ale i ten mi odpowiada – te nowoczesne słodkości już nikogo nie pociągaja.
      Grzmi , straszy ,czasami nawet dosadnie – ale myślę ,że dzisiejszego duchowego letargu niczym inny sie nie obudzi.
      Porusza sprawy , które nie podobaja się wielu biskupom – no cóż ,przecież widać co sie dzieje , ludzie to widzą ,
      nie trzeba do tego x Piotra.
      Dba o poszanowanie świętości / komunia, klękanie , tabernakulum , ubiór w Kościele /, – ale przecież sam JPII i Benedykt XVI , powiedzieli ,że nigdy nie ma przesady w wyrażaniu czci Bogu.
      Niektórzy tutaj na tej stronie , zlecają mu cierpienie ale w Kościele . On jest / jeszcze/w Kościele , wypowiedział tylko posłuszeństwo bp. Dziwiszowi i powiedział dlaczego .
      Powiedział ,że Koscioła nigdy nie opuści. Napewno też cierpi , i nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć , napewno.
      Nie mam odwagi , stawiać temu kapłanowi jakichś oczekiwań , oczerniać go , zarzucać mu nieprawdę , bo nie mam
      takiego prawa ,skoro Bóg do tej sytuacji dopuścił , to On wie czemu ma ta sytuacja służyć.
      Kuria nawet , na moje zapytanie , jakie to błędy xPiotr wygłasza , nie odpowiedziała .
      I to jest juz dla mnie wystarczajace.
      Ja myślę ,że to jest większa próba dla nas , niż dla xPiotra . On jest sługą Pana , i Ten sam go oceni.
      Nam pozostaje modlić się o to , aby go Pan nie zostawił, i wyprowadził z tego dobro .
      Amen.

      • szach said

        I mnie kuria nie odpowiedziała, a przecież powinno biskupowi zależeć na tym, by żadna owieczka nie pobłądziła. Wystarczyło napisać jedno obszerniejsze wyjaśnienie tych błędów teologicznych i prawomyślną interpretację i wysłać hurtem wszystkim pytającym o konkrety. Ale widać nie jesteśmy dostatecznie ważni, by się fatygować i nam coś wyjaśniać. A szkoda, bo mogło by nie być nawet całej sprawy, gdyby jakaś jasność była po stronie kurii. A tak, jak ktoś mi mówi,że mam mu wierzyć o nic nie pytając , to ja od razu coś podejrzewać zaczynam.

        • Józef Piotr said

          To jest tak samo , że na zaproszenie ” NA KONFRONTACJE” nikt od BAALLA nie przyszedł !!

          Za to były proby podpalenia GRZECHYNI , najazd hordy tvn-u ,dezinformacja , szkalowanie ,ingwilacja , obserwowanie ,,,,,,,,,,,,,,etc.

          Tak bylo za czasów Jezusa . Kapłani Żydowscy wykpili Wcielenie Przedwiecznego slowa.
          Pycha im nie pozwalała uznać Boga nad sobą!

          A w ilu przypadkach dzisiaj jest to samo ?? (nowoczesne i nie tylko…. Msze w Kościołach) To piętnuje Ks. Piotr.

  10. Wojtas13 said

    Anna:
    — Mój Nauczycielu, powrócę do czasu, w którym żyję. Dlaczego w obecnym rządzie ludzie o poglądach prawicowych właściwie niewiele czynią dla dobra Polski? Za ich zgodą następuje „trzeci rozbiór Polski”! Grozi nam wynarodowienie i inne tragedie narodu polskiego…

    Jezus:
    — Bo wyrzucili z serc swoich Boga, Moje dziecko. Na zewnątrz chcą uchodzić za wierzących, ale otrzymawszy władzę nie kierują się Boskimi przykazaniami, lecz prowadzą układy dla zdobycia sławy i własnych profitów. Przeto odwracam od nich swoje oczy.

    Dopóki wszyscy się nie nawrócą i nie zaczną żyć według przykazań Bożych, będą cierpieć zarówno oni, jak i cała ziemia. Będzie głód pożogi, trzęsienia ziemi, której wielkie połacie zaleją oceany. To będzie, Moje dziecko, upomnienie i przypomnienie wszystkim wyznawcom bożków, że Panem ziemi i całego ludu jest JEDYNY BÓG Jahwe.

    Ten czas już niedaleki, bardzo bliski. Nie spostrzeżecie się, z której strony nadejdzie klęska… Już rozpoczął się czas panowania szatana, on teraz zbiera swoje żniwo. Walka o Królestwo Boże już się rozpoczęła.

    Tchórzostwo ogarnie niektórych z was tak dalece, że będziecie sprzedawać swojego Boga za srebrniki, by uratować skórę. Ci, co tak uczynią, pójdą na zatracenie, ci zaś, co w głodzie pozostaną wierni Samemu Bogu, będą doznawać łaski oczyszczenia i zbawienia.

    Anna:
    — Panie Jezu, to nawet nie znajdzie się dziesięciu sprawiedliwych…?

    Jezus:
    — Ich jest garstka, zaledwie garstka.

    Anna:
    — A Polska?

    Jezus:
    — Polska będzie po części uratowana, choć duże połacie ziemi i w Polsce będą zniszczone.

    Anna:
    — A Kościół, co będzie z Kościołem?

    Jezus:
    — Kościół odnowi się przez krew, tak jak mówi Jan Paweł II. Krwią zostanie [jakby] odkupiony na nowo, wszelki brud zostanie zmyty. Nastanie Nowa Era, Era pokoju i miłości.

    Teraz rozpoczął się już czas próby. Machina zła zatacza coraz szersze kręgi. Jest to dzieło szatana, ale Mój lud nie chce tego widzieć. Przejrzą, jednak będzie za późno, by zawrócić. Trzeba będzie poddać się próbie oczyszczenia. Kto wytrwa, uratuje duszę od zagłady.

    Anna:
    — Co więc powinniśmy czynić?

    Jezus:
    — Dużo pokuty, postów, wyrzeczeń i modlitwy, by wstrzymać częściowo kary za grzechy tego świata.

    Dużo pokuty. Nawracajcie się, bo bliskie jest Królestwo Niebieskie. Amen. Jezus Chrystus.

    28 stycznia 2001

    Anna:

  11. Wiosna Kościoła said

    Trzeba bardzo dużo modlitwy dla ks. Piotra, skoro chce konfrontacji z potęgami Baala – to nie są żarty!

    • benka said

      Właśnie to czynimy , modlimy sie za niego, aby dobry Bóg wyprowadził z tego najwyższe dobro.
      Ja nigdy nie potepię tego kapłana , chyba że jawnie opowie sie przeciw Bogu.
      Jak wyglada „posłuszeństwo” ,to widzę w wielu parafiach.
      Pozostaną sami posłuszni…….. tylko czy jak Pan przyjdzie to jeszcze znajdzie wiarę.

  12. Wiosna Kościoła said

    Ja modlę się codziennie a intencję jak się mam modlić za ks. Piotra powierzam Panu Bogu, który zna przecież tajemnice si zamiary serc. Panie, Ty wiesz….

  13. Wojtas13 said

    Anna Argasińska
    Jezus Miłosierny Nawraca
    Jezus Twój Nauczyciel
    Jezus Twój Uzdrowiciel

    Warto zajjrzeć na tę stronę.

  14. Marek said

    Obudziło mnie miauczenie naszego Milusia, który jak zwykle o tej porze domagał się śniadania.
    Wstałem niezwłocznie i napełniając kocią miseczkę zastanawiałem się czy w katolickim domu piątkowy post (nie dotyczy to oczywiście dzisiejszego święta) powinien obowiązywać również domowego kota. Pomyślałem, że może p. Mieczysława wypowiadała się na ten temat i postanowiłem poszukać w wolnej chwili.
    A potem odmawiając poranne pacierze i głaszcząc kocie futerko zastanawiałem się czy Pan Bóg przewidział miejsce w raju dla naszych ulubieńców. Co do mnie to nie wyobrażam sobie szczęścia wiecznego bez mojego Milusia.
    Próbowałem walczyć z roztargnieniem podobnie jak Kardynał z powieści Bruce’a Marshalla „ Ale i oni otrzymali po denarze” odmawiając każde „Zdrowaś” w innym kącie pokoju (powieści Marshalla to lektura obowiązkowa dla wszystkich nawiedzonych i ponuraków).
    Przypomniałem sobie, że Kardynał w swojej pobożności dzielił jajko na trzy części, a potem zjadał każdą na cześć poszczególnych osób Trójcy Świętej i trochę mi to poprawiło humor.
    Nie na długo jednak bo od rana miałem świadomość, że wieczorem czeka mnie opłatek w Kółku Różańcowym i trzeba będzie wycałować wszystkie babcie (jest ich ponad setka) i życzyć im … no właśnie czego ?
    I dlatego nawet żona nie była w stanie podnieść mnie na duchu.
    Kolega (prawicowy działacz) pokazywał mi ostatnio swój kalendarz na przełomie roku. W jego bogatym harmonogramie już w połowie grudnia zaczynają się imprezy opłatkowe w różnych stowarzyszeniach, partiach, kółkach, instytucjach i będą trwać do końca stycznia.
    Jemu to nie przeszkadza, czuje się w tym jak ryba w wodzie, a mnie to irytuje.
    Czy ktoś jeszcze ma podobny problem ?

    Aby jednak nie ulec pesymizmowi włączam sobie moją ulubioną płytę Skaldów z kolędami, a jedną z nich chcę również dedykować wszystkim blogowiczom.

    P.S. Żona pozdrawia naszego Pokręcia i pyta czy już zmienił zdanie na temat kobiet. Pisałem, że mam dla niego świetny materiał na żonę, istny anioł w ludzkiej skórze.
    I co na to powiesz drogi kolego?

    • wiosna Kościoła said

      Marek 🙂 zaprzestań proszę – jem! Sprawdź na pedigree kod paskowy!

    • wiosna Kościoła said

      Masz dużo czasu, żeby sprawdzić na stronce. Tam jest bogate archiwum!

    • Anastazja said

      hej, Marku!
      Witaj, w zabieganiu nie przywitałam Cie dzisiaj, wiec witam ciepło.
      Co do zwierzaków, wyobraź sobie, że Cie rozumiem. przyplątał się tego lata do mnie …malamut! Piękny ale zachudzony strasznie. Teraz jest jeszcze na etapie porastania sierścią. Docelowo ma być jak niedźwiedź. Wstydziłam się tego ale strasznie lubię zwierzaka i zastanawiałam się czasem jak to jest z tymi ulubieńcami.
      Mój pies jest puchaty a będzie jeszcze bardziej przypominał puchatą gałę, ma piękne brązowe oczyska i cierpliwie znosi pieszczoty moich pociech. Tym zdobył moje serce.
      Pozdrowionka ciepłe dla Żony
      🙂

  15. Kier said

    „Piątek, 06 styczeń 2012”,

    Iz 60:1-6; Ps 72; Ef 3,2-3a.5-6; Mt 2,1-12

    Dzisiejsza Uroczystość Objawienia Pańskiego upamiętnia pierwsze ukazanie się Dziecięcia Jezus światu, który jest reprezentowany w osobach trzech króli. Pierwsze czytanie z Księgi Izajasza opowiada o chwale Pańskiej, która stała się widzialna i o wielkiej radości jaką to wywołało w świecie. Psalm kontynuuje ten temat podkreślając, że wszyscy ludzie będą czcić i wychwalać Boga. W swoim liście św. Paweł mówi Efezjanom, że Boże zbawienie przez Jezusa Chrystusa zostało objawione wszystkim ludziom na całym świecie. Ewangelia według św. Mateusza opowiada o trzech mędrcach, którzy przybyli do Betlejem, aby oddać Chrystusowi pokłon i złożyć mu dary. Mędrcy ci reprezentują wszystkich ludzi, członków Narodu Wybranego i pogan. Pomimo tego, że nie możemy ofiarować Jezusowi darów w taki sposób w jaki zrobili to mędrcy, gdyż Chrystus nie jest z nami fizycznie obecny, to jednak możemy mu złożyć dar naszej wiary oraz naszego świadectwa życia Jego Ewangelią.

  16. Donna said

    Marku!
    Masz taki fajny styl pisania, że mogłabym Cię czytać i czytać. Piszesz „na luzie” prozę życia ze szczerością i miłością, nawet do kota. Ja mam mojego Micusia / choć to kotka/ i psa goldena-Jasti, i nie zastanawiałam się nad tym co ty.
    Czy Twoje bajki i inne dzieła twórcze można gdzieś kupić?
    Co do spotkań opłatkowych to mam podobne odczucia. Ponadto jeśli te spotkania odbywają się przed Bożym Narodzeniem, w zakładach pracy „zakrapiane” alkoholem.
    Nie lubię tych spotkań opłatkowych, bo to wydaje mi się „takie na siłę” . I tak ze wszystkimi nie da się podzielić opłatkiem, choć im dobrze życzymy.
    Pozdrawiam CIę Marku i Twoją Kochaną żonę !

    • Mark's Wife said

      Mąż jednak poszedł na opłatek, sama go namawiałam, choćby w ramach dobrego uczynku. Ja też tych rozlicznych opłatków za bardzo nie lubię, ale jest chyba spora grupa osób, szczególnie starszych i samotnych, dla których to ma dużą wartość, więc niech obdarza je swoim uśmiechem i buziakami.
      Nasz kotek to też kotka. Ma wiele imion, prawie wszystkie niestety rodzaju męskiego. Żeńskie – Aksamitka (bo ma aksamitne futerko), Dakota (bo śmiesznie) są niestety niewygodne. Z reguły używane są dwa – pieszczotliwie Miluś i jak nabroi – Gałgan.
      Jak dotąd kupić nic z Marka twórczości nie można. Ale mogę się odrobinką podzielić (w wątku Radosnych Świąt Bożego Narodzenia by ła już pod nrem 8 tegoroczna kolęda):

      Życzenia dla mnie na 40 urodziny:

      Gdy Ci zbrzydnie życie szare, kiedy kota masz już dość
      Gdy Cię nużą suknie stare, wszyscy robią Ci na złość

      Spojrzyj wtedy na swe dzieci, które życzeń ślą Ci moc
      W czas imienin i urodzin, latem, zimą, w dzień i w noc

      (… – część ściśle rodzinna)

      Dzisiaj śpiewać Tobie chcemy z Melpomeną za pan brat
      Niech nam żyje nasza mama, w zdrowiu, szczęściu przez sto lat

      Niechaj święta Twa Patronka nie skąpi Ci z nieba łask
      Niech oblicze Twe mizerne opromieni słońca blask

      Ale jeśli chcesz radośnie, przez sto lat przy zdrowiu trwać
      Musisz Ramą chleb smarować, w proszku Ariel wszystko prać

      Gillet golić się żyletką, gumę Orbit często żuć
      Blendamedem ząbki czyścić, choćby chciało Ci się pluć

      Kawę Jacobs ranną porą co dzień twe pragnienie syć
      Baton Snickers zjedz ze smakiem, chrup Felixy, zacznij tyć

      A zdziwionym i zgorszonym przytocz słodkie to memento
      Że obesscies semper feriae – grubasowi zawsze święto!

      I dziesięć lat później:

      Dla 50-latki:

      Gdy pięćdziesiąt stuknęło Ci lat
      Pomyślności winszuje Ci świat
      Świat niecały lecz na pewno twój mąż
      Chociaż stary ale kocha Cię wciąż

      Wraz z rodziną życzenia Ci składa
      Najpierw zdrowia Ci życzyć wypada
      Potem śmiechu, humoru dobrego
      Apetytu całkiem niezgorszego

      Niech Twój duch będzie rześki i młody
      Niech Ci pan Bóg nie skąpi urody
      Niech Cię wszystko dokoła zachwyca
      I niech lubi Cię …Stara Kocica

      Z pozdrowieniami od…Starej Kocicy

  17. Donna said

    Serdecznie dziękuję :-))

  18. sara10 said

    Marka i jego żonę serdecznie pozdrawiamjavascript:document.wiadomosc_form.tresc_.value=document.wiadomosc_form.tresc_.value%20+%20′;)’;void%20null;
    Ps. Marek, naprawdę masz talent pisarski. Świetnie potrafisz uchwycić napięcie.javascript:document.wiadomosc_form.tresc_.value=document.wiadomosc_form.tresc_.value%20+%20′:)’;void%20null;

  19. sara10 said

    Chciałam wkleić buźki, ale nie potrafię:-)

  20. sara10 said

    @Józef Piotr
    Nie rozumiem, dlaczego w kontekscie nieposłuszeństwa (tak to rozumiem) ks. Natanka przywołałeś wielkich kaznodziei kościoła – Bobolę, Piotra Skargę, Kolbego? Przecież ci wymienieni nigdy nie oponowali zarządzeń swoich zwierzchników, nigdy też nie występowali PUBLICZNIE przeciwko kościołowi?! [url=http://emotikona.pl/emotikony/][img]http://emotikona.pl/emotikony/pic/2czytaj.gif[/img][/url]
    Powiem więcej, nawoływali NARÓD do opamiętania się (Skarga nawet ojczyznę przyrównał do Matki, czy tonącego okrętu, ale w kontekście RZĄDZĄCYCH ówcześnie!). Żaden z nich nie krytykował swoich przełożonych ani też nie odmawiał im posłuszeństwa (przypominam: każda osoba duchowna ślubuje posłuszeństwo przed Bogiem!). Przypominam ci o. Pio czy Faustynę Kowalską – tych dwoje było naprawdę prześladowanych przez swoich przełożonych. Faustynie przypisywano nawet chorobę psychiczną. Oboje zresztą przeszli Golgotę. Nie słyszałam jednak, by wyrażali jakikolwiek sprzeciw swoim „prześladowcom” – przełożonym. Taka właśnie postawa świadczy o ich świętości![url=http://emotikona.pl/emotikony/][img]http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif[/img][/url]

    • Józef Piotr said

      @ SARA 10 !!

      Bardzo mi przykro ale ZAUWAŻAM, że Pani „nie chwyta” logiki wpisu.
      Z czytaniem to może , może ….. , ale ze zrozumieniem to widac że są problemy.
      Proszę uwaznie czytać i mysleć przy tym !
      Natomiast nie zalecam „szybciej pisac niż myśleć”!
      A jeszcze , co gorsze ,wyrywać z kontekstu upodobane sobie zwroty!

      Czy zna Pani Polskie przysłowie : o pierniku i wiatraku ?

      Proponuję przeczytać mój wpis jeszcze raz a nawet kilka razy i porownać do swojej odpowiedzi
      i wyciągnąc wnioski na przyszlość.
      Odpowiedzi polemicznej nie oczekuję.

      Proszę o przyjęcie pozdrowień . Pozdrawiam PANIĄ !!

      • sara10 said

        Nie wiem dlaczego mnie Pan obraża? Czy to taka zabawa w mądrego i głupiego/ą (Pan mądry, ja głupia)?
        Zgodnie z Pańskimi wskazówkami, przeczytałam jeszcze raz Pana wywód. Wnioski potwierdzam. Ks. Natanka stawia Pan na równi z wielkimi apostołami naszego kościoła. Nadal nie rozumiem, dlaczego? Proponuję zatem rzecz następującą: proszę ze staranną uwagą przeczytać własną myśl, a potem zastanowić się czy aby ona była pełna. Może być tak, że część mądrości zachował Pan dla siebie a część tylko opublikował.

        Pana również serdecznie pozdrawiam i liczę, że w ferworze dyskusji nie będzie Pan innych forumowiczów obrażał.
        Różnijmy się pięknie. 🙂

        • Żona said

          Kochana Saro10
          Dobrze, że odpowiedziałaś, mimo że Józef Piotr napisał, że odpowiedzi polemicznej nie oczekuje. Ja na Twoim miejscu odczułabym to właśnie tak – jesteś głupia, nie odzywaj się.
          Blog nie jest po to, by oznajmić całemu światu, że pozjadało się wszystkie rozumy i wszyscy mają przytaknąć. Myślę, że chodzi o wymianę poglądów, czasem zmianę swoich, gdy uzna się, że ktoś inny ma rację, kiedy indziej ktoś inny z wdzięcznością powinien przyjąć do wiadomości, że nie miał racji.
          A zachowanie kultury w stosunku do drugiej osoby to wyraz miłości bliźniego. To Ty napisałaś i zakończyłaś pięknie!

        • sara10 said

          dZIĘKUJĘ 🙂

  21. sara10 said

    Jak się wkleja byźki??

  22. Donna said

    DWUKROPEK, MYSLNIK I NAWIAS

  23. sara10 said

    Tak robiłam … i nic 🙂

  24. sara10 said

    A jednak – trzeba było zrobić spację 🙂

    Ps. Przepraszam za offtop

  25. wiosna Kościoła said

    Podczas Apelu Jasnogórskiego przyszła mi myśl, żeby tu jednak wrócić i choćby dla „jednego sprawiedliwego” jak napisała Anastazja zapominając włożyć to zdanie w cudzysłów, – a wierzę że jest ich więcej, tylko po prostu nie piszą – (przechodzą bardziej na odbiór), i rozważyć z wami List św. Pawła do Efezjan. Dzisiaj mały fragment, bo pora już późna i skowronek (ups) słowik mówić chce czule do słowikowej…..
    Jak w jednym zdaniu określić Kościół: „To jest wielki statek, który tak skrzypi, trzeszczy i buja, że aż czasami robi ci się niedobrze. Ale on ciągle zmierza do swego celu, jak w przeszłości, tak aż po kres dni. Z tobą albo bez ciebie”. Taka jest natura Kościoła. Choc takie stwierdzenie może szokować, to niewątpliwie jest w nim wiele prawdy. Nicejsko-Konstantynopolitańskie Wyznanie Wiary, napisane w IV w., ogłasza: „Wierzymy (…) w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół”. Jednak kiedy patrzymy na kościelną rzeczywistość, możemy zadawać sobie pytanie, czy te określenia Kościoła faktycznie są odbiciem naszych przekonań czy może raczej skłonni jesteśmy postrzegać go jako obłudny, zwaśniony, heretycki! Jaki jednak naprawdę jest Kościół? Na czym polega jego fenomen? Apostoł Paweł w Liście do Efezjan przedstawia dwa zdumiewające obrazy Kościoła. Choć niewątpliwie bardzo się one między sobą różnią, każdy z nich jest prawdziwy. Jeśli więc chcemy lepiej zrozumieć naturę Kościoła i nauczyć się doceniać fakt, że jesteśmy jego częścią,nie możemy zapominać o żadnym z nich. W tym rozważaniu odpowiemy sobie na dwa pytania: Jakie są dwa obrazy Kościoła, przedstawione przez św Pawła? Co możemy zrobić, by odnaleźć w nim swoje miejsce? ………Czy mam pisać dalej..?

    • Dzieckonmp said

      podać atrament?

    • wiosna Kościoła said

      nowa klawiatura by się przydała!

      • wiosna Kościoła said

        i jakaś fajna myszka do klikania

      • Dzieckonmp said

        No tu jest problem. A może by tak z bucka wyciosać?

      • Anastazja said

        Adminie, dlaczego usuwasz natychmiast wszystkie moje wpisy?

        • Anastazja said

          Odpisałam Wiośnie, że:
          Pisałam o sobie, więc napisałam: niesprawiedliwego, ale miło ze to przeoczył.
          I poprosiłam o ciąg dalszy.
          Coś znowu nie po katolicku?

        • Dzieckonmp said

          nic nie usuwam. sa w filtrach blokady na pewne słowa dobrze wiesz jakie i od razu ląduje w koszu.

        • Anastazja said

          Nie od razu. Po 5 minutach, po 30 sekundach.
          Jest blokada na słowo: dziękuję?

        • Dzieckonmp said

          jest blokada na słowo sekta np. ponadto pisałem ze nie usuwałem czyli od razu a nie po iluś tam sekundach

        • Anastazja said

          Odpowiedziałam mu, że osądzając, że nie mogę przyjmować Komunii świętej sam przejawił pychę osądu która mi zarzucał, ponieważ nie zna mojego serca a moja Komunia jest sprawa mojego sumienia.
          napisałam ponadto, że sekta z Chicago widzi i osądza Kościół jako pełen masonów, iluminatów, opętanych i potępionych i im wolno, a jak ja powiem, że nie mają nic wspólnego z Kościołem to jest grzech nienawiści i nieprzebaczenia. Co tu jest niezgodnego z Kościołem?
          napisałam ponad to że kocham Kościół i przepraszam za wszystko co Mu we mnie nie służy.
          Co złego napisałam?

        • Anastazja said

          Zwracam honor.
          Mój komentarz jest stronę dalej.

        • wiosna Kościoła said

          2 cześć na „Amerykanach”

        • Anastazja said

          dziękuję!

  26. ks. Jerzy Nemo said

    Drodzy Czytelnicy i Dyskutanci,
    Rzadko udaje mi się zajrzeć do Waszych wpisów, ale ostatnio… jestem zszokowany! Jeśli wszystko, co jest „ponad TAK lub NIE, od złego pochodzi” (określenie samego Chrystusa!) – tutaj roi się od niedomówień, dwuznaczników, częstych posądzeń i wzajemnych oskarżeń, rozmywania Prawdy i fałszu, a nawet od herezji! Dialogi p. Mieczysławy z Chicago z wyimaginowanym Jezusem są na takim poziomie, że nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać („trudno bez pampersa” – jak ktoś słusznie stwierdził), zaś wypowiedzi ks. Piotra Natanka (który sam twierdzi, że wystąpił z Kościoła, a którego ten blog bywa tubą – biedak utknął w sidłach swojej Agnieszki) nie mogą być teraz bezpiecznie czytane – tym bardziej, że kieruje nim „mateczka duchowa”, nie umiejąca odróżnić głosu Dobrego od złego (!). W dzisiejszym zamęcie zachęcam Was do trzymania się tylko pewnych i sprawdzonych źródeł – tych „dobrych drzew, rozpoznawalnych po dobrych owocach”.
    Ponieważ jako teolog jestem niepotrzebny, gdyż nikt od dłuższego czasu o nic mnie nie zapytał – żegnam się z Wami i proszę, by nikt na mnie tutaj się nie powoływał – ani na moje wypowiedzi, ani na moje (rzekome) milczenie jako „podpis uwierzytelniający”.
    ks. Jerzy Nemo.

    • Dzieckonmp said

      To już jest bezczelne świństwo. Wiem wszystko jak takie świństwa się robi

    • wiosna Kościoła said

      ups roma locuta………..siła wyższa, więc i ja znikam.

    • Tomasz said

      Szczęść Boże
      Wierzę że ksiądz tu z własnej incjatywy a nie budzony telefonami 🙂

      Przepraszam że wyrażę swoje wątpliwości ale kiedyś trzeba się odważyć i napisać ostrzej bo przecież ta sytuacja jest już którąś taką samą od kilku miesięcy.
      Proszę tu nikogo nie szantażować bo chyba każdy jest tu dobrowolnie. Ja nie wierzę w żadne odejścia. Prędzej mi kaktus wyrośnie niż za krótki czas całe towarzystwo wróci.
      Niestety nie dowierzam że ksiądz to… ksiądz. Skoro fałszowali Adama-Człowieka to dlaczego mieliby nie udawać księdza.
      Skoro kłócili się sami ze sobą. Skoro pisali z kilkunastu nicków naraz to dlaczego nie mieliby zrobić kolejnego przekrętu?
      A jeśli ksiądz to ksiądz to bardzo mi przykro czytając takie wpisy jak wyżej. Oczywiście każdy może mieć własne zdanie ale wykorzystywanie autorytetu kapłana do prywatnych wojenek jest lekko niesmaczne. I jeszcze ten dziki atak na ks. Piotra Natanka…
      Straszny zamęt robi szatan na tym blogu że już niestety nikomu tu wierzyć nie można (z grupy antykordasowej).
      Dlatego zdaję się na doświadczenie admina i własne przeczucia.
      Z Bogiem

      • Dzieckonmp said

        Tomaszu telefony do księdza dziś były rozgrzane do czerwoności. Dodam że ks.nemo nie przeczytał ani jednego dzisiejszego komentarza.

        • atryda said

          Witam.
          Ostatnio nie śledzę dyskusji zbyt dokładnie bo jakoś właśnie – dyskusja jest prowadzona dziwnie nie w duchu pokory, delikatnie pisząc.
          Jeśli można to twoim zdaniem (Adminie) wynika to z osobistego charakteru pewnych osób czy jest to celowe działanie, a może jedno przeplata się z drugim vel drugie przeplata się z pierwszym?
          Dobrze by było wiedzieć (jeśli można), by czasem nie być paliwem dla jednych i drugich.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: