Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Orędzie Maryi do Luz de Maria z 09.12.2011

Posted by radoslawcz w dniu 15 stycznia 2012


Dzieci Mojego Niepokalanego Serca:

Kochane dzieci Mojego Serca:

Moje Serce jest jak Słońce, które daje światło w równym stopniu, bez rozróżnienia.
Moje Niepokalane Serce dociera nawet tam, gdzie nie możecie sobie wyobrazić: Tak jak Słońce, karmi serca ludzkości.

Moje Serce jest jak Słońce, przemienia miłością, aby dać światło pośród ciemności świata.

Kochani:

Jak wiele wezwań w tak krótkim czasie! Ponieważ, dzisiaj nie jest już dzisiejsze, ponieważ dzisiejszy czas wyczerpał się, ponieważ dzisiaj, żyjecie w chwili, która stale się kończy.

Moje Serce jest słońcem dla ludzkości, Moje Łono jest domem dla każdego z was. Moje Łono jest miłością dla każdego z was, w którym was chronię przed atakami złego, ale wy nie jesteście Mi posłuszni w tym momencie, w którym wszystkie poprzednie proroctwa zbiegają się. Moje Serce, Moje Słońce oświetla z większą intensywnością tych, którzy przyjmują Moje wezwania.

Kochani Mojego Niepokalanego Serca:

Przychodźcie do Mojego Serca. Przychodźcie do Mnie, ponieważ Słońce przestanie świecić i tylko Moje Serce, tylko Słońce Mojego Serca będzie dawać światło ludzkości. Księżyc się ukryje i gwiazdy przestaną świecić, ciemność okryje każdą ludzką istotę a sama przyroda zjednoczona z Wolą Trójcy, pozostawi w Bożych Rękach, to co wam ogłosiliśmy. Przyroda ucichnie, aby wypełniła się Wola Trójcy, a sam człowiek ujrzał siebie takim, jaki jest przed Wolą Bożą.

Jak wiele Moich dzieci odrzuca Moje wezwania ze strachu! A jak wiele ginie od chwili do chwili zaprzeczając Mojemu Słowu, trzymając się czasu, która przestał istnieć, dnia dzisiejszego, który nie jest teraźniejszością, dnia jutrzejszego, który nie jest już przyszłością.

Wzywam was pilnie do powrotu na ścieżkę nawrócenia. Wzywam was do modlitwy za rodzinę, do miłości wzajemnej, abyście nie byli zmieszani i płynęli wbrew temu, co światowe. Jesteście Moimi dziećmi, jesteście inni.

Wzywam was do modlitwy za Australię, jej płacz będzie wielki.
Módlcie się, dzieci, módlcie za Anglię, padnie ofiarą terroryzmu i będzie cierpieć.
Módlcie się, Moje dzieci, módlcie za Chile, ten Mój umiłowany kraj będzie bardzo cierpiał.

Kochani:

Trzymajcie się szybko Moich wezwań, widmo wojny przestanie być widmem i stanie się obecne przed niedowierzającą ludzkością, bez duchowego wsparcia, będzie rozpaczać.

Wy Moje kochane dzieci, bądźcie tymi lampami, które wstawiają się, które dają światło dla całej niewierzącej ludzkości.

Jesteście Świętą Resztką, was wzywam, byście byli inni. Nie chcę, abyście trwali w tym, co ze świata, pokonajcie umysł i wasze myśli. Wzmacniajcie wasze serce modlitwą i świętością; po to tu jestem, aby was prowadzić i dawać konieczną siłę.

Wzywajcie Mnie, kiedy Mnie potrzebujecie: Bądź pozdrowiona Maryja najczystsza,
a rzeczywiście wam odpowiem.

Jesteście Moim Wielkim Skarbem. Jesteście Moim Sercem.

Mama Maryja.

Bądź Pozdrowiona Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta.
Bądź Pozdrowiona Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta.
Bądź Pozdrowiona Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta.

Tłumaczył: Radosław

Komentarzy 57 do “Orędzie Maryi do Luz de Maria z 09.12.2011”

  1. Starszy Jerzy said

    Przyzwyczailiśmy się odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia za osoby zmarłe.
    Proponuję przy prywatnym jej odmawianiu w każdym z 50 wezwań, lub tylko w niektórych wezwaniach „Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla NAS i całego świata” zstąpić słówko „NAS” imieniem konkretnego człowieka, lub grupy osób. Tak postępując nie wyłączając modlitwy za cały świat, obejmujemy szczególną modlitwą konkretne osoby potrzebujące Bożego Miłosierdzia. Za NAS samych też się możemy oczywiście modlić.
    Korzystajmy z tego daru Bożego Miłosierdzia danego nam przez Papieża Jana Pawła II na trzecie tysiąclecie w pełnym wachlarzu.

    • młody said

      Nie wolno zmieniać modlitw tak jak kazdemu sie podoba.Koronka do Miłosierdzia Bożego powinna być odmawiana w niezmienionej postaci w przeciwnym razie ludzie zaczną zmieniać wszystkie modlitwy przystosowując je do swoich osobistych potrzeb.To jest chore.

    • szach said

      Panie Jerzy, nie ma pan racji. Wystarczy intencję powiedzieć na początku ,a nawet w myśli-Bóg usłyszy, a nie przerabiać modlitwy,zwłaszcza te, które w takim właśnie brzmieniu podyktował Pan Jezus.

    • lucek said

      Tak – intencje podajemy na poczatku …
      Chec zmiany modlitw ktorych nauczyl P. Jezus lub Matka Najswietsza nie pochodzi od Ducha Swietego … Szatan atakuje bo nie moze sluchac prosb kierowanych przez RANY JEZUSA … Ta MODLITWA MOZNA WSZYSTKO UPROSIC …
      KROLUJ NAM CHRYSTE !!!))))

    • Starszy Jerzy said

      Modląc się samemu prywatnie, a o takiej osobistej modlitwie tu mowa, modlę się takimi słowami jakie dyktuje mi serce, nie zważając na to czy moje słowa, myśli, moja kontemplacja ma imprimatur czy nie. Jeśli chodzi o modlitwę wspólnotą macie oczywiście w 100% rację.

  2. Szymon said

    I czwarty anioł zatrąbił:
    i została rażona trzecia część słońca
    i trzecia część księżyca i trzecia część gwiazd,
    tak iż zaćmiła się trzecia ich część
    i dzień nie jaśniał w trzeciej swej części,
    i noc – podobnie.
    I ujrzałem,
    a usłyszałem jednego orła lecącego przez środek nieba, mówiącego donośnym głosem:
    «Biada, biada, biada
    mieszkańcom ziemi
    wskutek pozostałych głosów trąb trzech aniołów, którzy mają [jeszcze] trąbić!»

    (Ap 8, 12-13)

    Bitwa o dusze ludzkie wkracza w decydującą fazę.

    • Regina said

      bo wkrotce nastapi Ostrzezenie.

      Wklejam tresc maila, ktory dzis do mnie dotarl, wazne, przeczytajcie:

      Zgodnie z przekazem widzących z Garabandal, cud ma się wydarzyć:

      1.

      w czwartek
      2.

      o godzinie 8:30 wieczorem
      3.

      miedzy 8 a 16 dniem marca, kwietnia lub maja
      4.

      w święto męczennika Eucharystii
      5.

      zbiegać się będzie z ważnym wydarzeniem w Kościele Katolickim

      Zbadano dokładnie kalendarz liturgiczny oraz wszelkich pomniejszych patronów na najbliższe lata (http://ausmedjugorje.webs.com/miracle.html#1003), zgodnie z powyższymi kryteriami. Posługuję się tymi badaniami w poniższym przeglądzie. Ważnym wydarzeniem w Kościele może być wszystko, nie wiemy, co przyszłość przyniesie, więc tego nie należy szczególnie brać pod uwagę.

      2012

      Biorąc pod uwagę informację, że Cud ma nastąpić „niespełna rok po Ostrzeżeniu” albo „w ciągu roku” po nim, nie można się spodziewać Cudu w 2012 roku, gdyż nie było jeszcze Ostrzeżenia.

      2013

      W 2013 roku jest jedna ważna data pasująca do powyższych kryteriów:

      11 kwietnia – wspomnienie św. Stanisława, biskupa i męczennika (nie sposób nie uznać go za „męczennika Eucharystii” – umarł śmiercią męczeńską w trakcie sprawowania Mszy św.)

      2014

      Dnia 10.04.2014 jest dzień św. Apoloniusza, męczennika, ale nie jest to ogólne wspomnienie czy święto obowiązujące w Kościele, tylko bardzo pomniejszy i wyszukany patron dnia.

      2015

      Dnia 9.04.2015 św. Demetriusza oraz św. Hilarego, są owszem męczennikami, ale nic nie wskazuje, aby w szczególny sposób, w porównaniu do innych męczenników, określać ich „męczennikami eucharystii”, a poza tym też wyszukanymi patronami dnia.

      2016

      Badając kolejny rok, czego nie uczynili autorzy, jest 10.03.2016 św. Kessaga (Kessoga) oraz św. Jan Ogilvie, a także 12.05.2016 wspomnienie dowolne św. Nereusza i Achillesa, męczenników oraz wspomnienie dowolne św. Pankracego, męczennika, w tym samym dniu – tak samo jak w poprzednim wypadku, nic nie wskazuje, aby w szczególny sposób, w porównaniu do innych męczenników, określać ich „męczennikami eucharystii” oraz są wyszukanymi patronami dnia.

      W kolejnych latach w ogólnym kalendarzu liturgicznym, poza rokiem 2019, nie wypada żaden dzień spełniający dane kryteria:

      2017

      9.03 – Wspomnienie dowolne św. Franciszki Rzymianki (nie była męczennicą)

      16.03 – Czwartek II Tygodnia Wielkiego Postu

      13.04 – Wielki Czwartek

      11.05 – Czwartek IV Tygodnia Wielkanocnego

      2018

      8.03 – Wspomnienie dowolne Św. Jan Bożego, zakonnika (nie był męczennikiem)

      15.03 – Czwartek IV Tygodnia Wielkiego Postu

      12.04 – Czwartek II Tygodnia Wielkanocnego

      17.05 – Czwartek VII Tygodnia Wielkanocnego

      2019

      14.03 – Czwartek I Tygodnia Wielkiego Postu

      11.04 – Wspomnienie św. Stanisława, biskupa i męczennika

      9.05 – Czwartek III Tygodnia Wielkanocnego

      16.05 – Czwartek IV Tygodnia Wielkanocnego

      2020

      12.03 – Czwartek II Tygodnia Wielkiego Postu

      9.04 – Wielki Czwartek

      16.04 – Czwartek w Oktawie Wielkanocy

      14.05 – Święto św. Mateusza, Apostoła

      Z przeprowadzonych analiz kalendarza liturgicznego wynika, że właściwie tylko jeden z możliwych czwartków podpada pod wspomnienie „męczennika Eucharystii”, to jest 11 kwietnia, św. Stanisława (w kalendarzu Polskim czcimy go wyjątkowo 8 maja, ale to nie jest zwykły dzień jego wspomnienia w Kościele powszechnym, lecz nasza Polska osobliwość – św. Stanisław umarł dnia 11 kwietnia i dlatego Kościół czci go w tym dniu).

      Biorąc pod uwagę inne czynniki, objawienia i okoliczności, zakładam, że rok 2019 jest to za późno na cud, o których mówią widzący z Garabandal, czyli jeśli nie ma tutaj jakiś innych interpretacji czy pomyłek, cud miałby się wydarzyć w 2013 roku, w dniu 11 kwietnia.

      Nie uważam bynajmniej powyższych analiz za definitywne, gdyż może się zdarzyć, że Kościół uczyni nowe święto męczennika na któryś czwartek albo w latach 2017 i dalej znajdzie się jeszcze jakiś męczennik, zupełnie pomniejszy, którego Kościół nie wspomina w ogólnym kalendarzu liturgicznym danego dnia, ale który po porostu jest przypisany do danego dnia jako jeden z wielu patronów – uważam jednak obie okoliczności za bardzo mało prawdopodobne, a poza tym wszystko wskazuje, że wydarzenia zaczną się w najbliższych latach, ale wydaje się, że przez najbliższe pięć lat, do końca 2016 roku, jest tylko jedna możliwość „męczennika eucharystii”, to jest św. Stanisława, 11 kwietnia 2013.

      Jeśli więc Cud, wedle słów widzących z Garabandal, ma nastąpić w „niespełna rok” czy „w ciągu roku” po Ostrzeżeniu, to Ostrzeżenie powinno mieć miejsce w tym roku (2012) to jest nie wcześniej jak około połowy kwietnia, a orientacyjnie nie później jak jeśienią.

      Ponadto, jak Jezus mówi do Marii od Miłosierdzi Bożego Wielki Ucisk zacznie się pod koniec 2012, a jest niemożliwe by Wielki Ucisk zaczął się przed Ostrzeżeniem. Także informacja o ucisku od Marii od Miłosierdzia koresponduje z próbą przewidzenia Ostrzeżenia na podstawie danych z objawień z Garabandal – jest orientacyjnie późna wiosna (nie przed połową kwietnia), lato lub jesień (może nawet i późna) naszego roku 2012.

      Można próbować domniemywać daty właściwe dla Ostrzeżenia, na przykład 7 czerwca 2012, Boże Ciało (Jezus potwierdza swoją realną obecność w Eucharystii, zresztą pięknie komponuje się z motywem „męczennika Eucharystii: Ostrzeżenie i Cud są o realnej obecności Jezusa w Eucharystii, jakby pokazanie, gdzie jest prawda, przed wprowadzeniem „ohydy spustoszenia”). Obstawiałbym tę datę, ale to tylko jakaś moja intuicja i przyznawanie wagi i znaczenia Eucharystii, nie do z weryfikowania. Wydaje się, że realna obecność Chrystusa w Eucharystii to rzecz niesamowicie istotna. Może też być to 14 września 2012, święto Podwyższenia Krzyż Świętego, skoro w Ostrzeżenie ma się pojawić znak Krzyża na Niebie. Mogą to również być inne daty, ale może taka jest logika i zamysł Boży, by te wydarzenia pokrywały się z kalendarzem liturgicznym, kto to wie.

      Jest też rzeczą ciekawą, że rok 2012 spotyka się z takim wyśmianiem wszelkich proroctw i cudowności w społeczeństwie, nie chodzi mi o to, że wierzę w jakieś kalendarze majów czy inne pseudo-proroctwa, ale o to, że przez takie lekceważenie wszelkich proroctw w odniesieniu do tego roku Szatan wprowadza do kultury wszelkie wyśmianie prawdziwych proroctw i objawień, które mówią, że wielkie rzeczy mają nastąpić niebawem, niezależnie, czy wydarzenia mają się wydarzyć w tym roku, czy nie.

      W każdym bądź razie, czas wolny poświęćmy proroctwom (Syr 39,1), jak pismo nas zachęca, „Proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!” (1 Tes, 5,20-21), wiedząc jednak, że Dzień Pański może nadejść w każdej chwili i że nie raz mylne bardzo są nasze dociekania. Módlmy się nieustannie, pośćmy i spełniajmy wszelką praktykę duchową, wszystko do czego wzywa nas Pismo Święte i Tradycja Kościoła, a ostatnio w matczynych słowach pouczenia i napomnienia sama Matka Boża, w Medziugorju.

      • szach said

        Jakie to męczące, te stałe żonglerki datami.

        • Tadeusz said

          Szach a zobacz ilu nowych świętych ludzie poznają dzięki poszukiwaniom dat. Na pewno nigdy by o nich nie przeczytali gdyby nie zostały określone daty. Zadaje sobie pytanie czy oni w jakiś sposób nie pomagają nam ?

        • szach said

          Chodzi mi o te daty dotyczące przyszłości. Pewny dzień,godzina,a nie wiadomo jaki rok ? Ja się nigdzie z taką dokładnością co do przyszłych wydarzeń nie spotkałam. Znaki są różne, ale wszystkie daty są takim gdybaniem . Próbą odkrycia tego,co zakrył przed nami Bóg. Gdyby Jego Wolą było nasze poznanie czasu, to by to jasno powiedział. Nie wasza to rzecz znać czas i miejsce. Od drzewa figowego się uczcie(…) ,że blisko wiosna.

        • aga said

          i męczące i przeciwne słowom Jezusa, który przecież powiedział by nie zgadywać dat!

      • Tadeusz said

        Regina zapomniałaś o św Hermenegild !!

        Wspomnienie liturgiczne obchodzone jest w Kościele katolickim 13 kwietnia.
        Został zabity siekierą na rozkaz ojca w Wielkanoc, gdy odmówił komunii z rąk ariańskiego biskupa.

        Czyli też związany z eucharystią !!

        • szach said

          Regina @. Sedno zawarła pani w pięknym zakończeniu komentarza.

          Małą dygresja. Boże Ciało w innych krajach nie wygląda tak jak w Polsce. Ani Wigilia Bożego Narodzenia. Polska jest wyjątkowa pod tym względem. Szkoda,że to my bierzemy jakieś halloweeny ,zamiast nieść swoje wspaniałe tradycje innym. „Cudze chwalicie,swego nie znacie,sami nie wiecie,co posiadacie”. A czy jest jeszcze na świecie kraj mający tylu świętych co Polska ? Nic więc dziwnego,że diabeł niszczy nas na wszelkie możliwe sposoby. Najskuteczniej- od środka.

      • pustelnik said

        Ivan Nowotny ma zyc dziewiedziesiat kilka lat ma 68+ 25 =93 tez trzeba to wziasc pod uwage

      • Zbyszek said

        A to się zdziwicie, żadna z dat nie będzie wam pasowała. Czy narodzenie Pana ktoś wyliczył? Nie! Tylko znaki należało odczytywać i to uczynili Trzej Królowie, reszta tylko doświadczyła tego na żywo – chodzi o pasterzy. A co robił w tej chwili krzykliwy naród wybrany ze swymi uczonymi w piśmie? Mędrkował, ucztował i się zabawiał jak i dzisiaj. Tak samo Bóg uczyni jak ponad dwa tysiące lat temu. Nikt daty nie odgadnie. czytajcie znaki a nie badajcie moich słów. Czyż to nie tak należy zrozumieć? Wstyd mi za tych co na siłę chcą być prorokami, gdzie wasza pokora? Bóg prosi o czytanie znaków i o nawracanie się, tylko tyle.

        • pustelnik said

          Prorokiem nie jestem ,ale przecytana ksiazke mam prawo analizowac po to dane mi bylo poznac czy widzisz date napisana

  3. red said

    Orędzia są coraz bardziej poważne, a ton w jakim są napisane wprowadza w nas niepokój i tworzy wrażenie bliskości opisywanych wydarzeń. Więc jak się przygotować?

    Na początku grudnia zeszłego roku postanowiłem, że pogodzę się ze wszystkimi, w stosunku do których czuję, że coś między nami jest nie tak. Było to o tyle trudne, że dotyczyło to spraw, które miały miejsce 2,3 i 4 lata temu. Część osób wyjechała z mojego miasta, ale mimo to chciałem to zrobić. Z osobami, które były w pobliżu spotkałem się osobiście, a z resztą rozmawiałem przez telefon. Uwierzcie, dawno nie czułem takiego stresu i napięcia. Biorąc do ręki telefon, wystukując numer przerywałem połączenie, mówiąc sobie – „zrobię to jutro”. Trwało to nawet trzy tygodnie – codziennie przekładanie, przerywanie połączeń, nadzieja, że jutro będzie lepiej, ze jutro się coś zmieni, że będę miał lepszy humor, że teraz ta osoba pewnie jest zajęta. Stan mojej „misji” na dzień dzisiejszy jest taki, że została mi już ostatnia osoba.

    W trakcie przeprowadzanych rozmów opowiadałem co zrobiłem źle, wskazywałem swoje błędy, starałem się być szczery, a przede wszystkim – prosiłem o wybaczenie. Reakcja moich rozmówców była zawsze taka sama – niedowierzanie, cierpliwe słuchanie i przebaczenie. Żadna z tych osób nie podniosła nawet głosu, choć rozmawialiśmy czasem o bolesnych doświadczeniach. Gdy obecnie jestem u kresu, czuję się spełniony. Nie ukrywam, że myślę o Ostrzeżeniu i o tym co ze sobą zrobić przed jego nastaniem. Rozmowa z tymi ludźmi dała mi spokój sumienia, którego życzę każdemu z Was. Nikt mnie nie potępił, a odbudowałem wieloletnie znajomości. Rodzi się więc refleksja: jeśli ludzie, pełni błędów i niedoskonali, potrafili mnie tak hojnie obdarzyć ponownym zaufaniem i przebaczyć, to jaki musi być Bóg? Myślę, że sakrament spowiedzi św. będzie dobrą odpowiedzią.

    Pozdrawiam Was

    nie bójcie się zmieniać Waszego życia

  4. Tuptusia said

    DO BASI DO BASI DO BASI

    Bardzo cenna wiadomość – stosowanie IMBIRU przy bólu barku. Muszę zapamiętać.

    Warto pomyśleć o możliwości napełniania pustych kapsułek (są do kupienia w internecie):

    Imbir – przeciw przeziębieniu, p-reumatycznie, na chorobę lokomocyjną.

    Cynamon – przeciwcukrzycowo.

    Potwierdza się ta prawda, jak mówił Ks.S.Kneipp, że boże leki są za darmo albo kosztują bardzo mało.

    Ostatnimi miesiącami nie mogłam niczym poratować coraz bardziej bolącej wątroby, już zapominam o tej dolegliwości; dolewam do herbaty sok z kwiatów mlecza (inaczej mniszek) własnej roboty, kosztował mnie tylko cukier.

    Moja ciotka żyła 100 lat przeważnie piła herbatę z pokrzywy i jemioły.

    Kto jeszcze nie ma zaopatrzcie się w książkę Marii Treben APTEKA PANA BOGA; kiedyś nie dowierzałam temu co tam pisze, z czasem przekonałam się że ta książka to dar boży.

    • szach said

      Na wątrobę-ostropest plamisty.

      • Tuptusia said

        Zażywałam ostropest to wartościowy lek ale mnie nie pomógł.
        Wątroby są to „indywidualistki” a to co jednemu zaszkodzi innemu – nie.

        A leki nawet te naturalne na jednych działają, na drugich nie działają – pisała o tym św.Hildegarda.

        Przeważnie pomaga mi to co sama uzbieram na łące, jest to ciekawe, co z natury – jakby z ręki Pana Boga.

    • Basia said

      To z nas niezłe babcie zielarki 🙂

      • Pro Publico Bono said

        *imbir – do płukania przy ropnym zapaleniu gardła, ważne gotować przez 15 min. 1/2 łyżeczki z 250 ml wody po ostudzeniu płukać gardło.
        *do oczyszczenia organizmu z toksyn – oliwa z oliwek ( 1łyżka stołowa) żuć – jak najdłużej aż substancja będzie biała, następnie wypluć- ważne by dokładnie wypłukać jamę ustną . Powtarzać codziennie przez 1 mies.
        🙂

  5. WAŻNA INFORMACJA – TAŃSZE PŁYTY!!!

    Pragniemy poinformować iż ze względu wzmożenia ilości zakupowanych przez nas płyt dostaliśmy rabat na tańsze materiały w tym (płyty i opakowania plastikowe do nich).

    Z tego względu zmniejszyliśmy jeszcze bardziej ceny za poszczególne płyty na najniższe jakie tylko mogliśmy uzyskać.

    Bardzo dziękujemy za wszystkich którzy wsparli tą akcję informacyjną i zakupili u nas płyty.

    Oto nowy cennik płyt:

    ——————————————————————————————————————-

    OPŁATA ZA Pojedyncze PŁYTY:

    Cena samej płyty z wykonanym nadrukiem – wysyłanej w kopercie bez pudełka:
    Cena=4zł
    Cena płyty z nadrukiem – wysyłanej w oryginalnym opakowaniu:
    Cena=5zł

    Osoba zainteresowana otrzymaniem płyty opłaca koszty związane z przesyłką.

    —————————————————————————–

    Adres kontaktowy pod zamówienia i uzyskanie wszelkich informacji:

    filmyprawdy@gmail.com

  6. Babette said

    Mój komentarz dotyczy bezpośrednio Orędzia: https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/01/12/najwieksza-okropnosc-od-czasu-holokaustu-knuta-jest-przeciwko-zydom/, ale ponieważ stamtąd został odrzucony, dlatego proszę mi wybaczyć, że umieściłam go tutaj. Uważam, że jest to ważne, z czym chciałabym się podzielić. Sprowokowały mnie do tego również poniższe komentarze, jak i samo Orędzie, które wywołało wiele kontrowersji.
    Do tematu: „Żydzi” wprowadzono tak wiele kłamstw i zagmatwania, że już chyba mało kto wie, o co w tym wszystkim chodzi…
    Nie tak dawno, bo w: https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/09/oredzie-dane-adamowi-czlowiekowi-8-12-2012-w-swieto-niepokalanego-poczecia/
    wyłowiłam dwa zdania:
    1. We wprowadzeniu: „…od Żydów (chodzi o wyznawców judaizmu, a nie o narodowość)”…
    2. Poniżej: „To pierwsza liczba „6” , gdyż część tych, którzy uważają się za dzieci Abrahama, a nimi nie są, opowiedziała się za władzą ziemską” itd…
    Również w Apokalipsie Św. Jana Apostoła znajdujemy następujące zdania:
    Ap 2,9 „Znam twój ucisk i ubóstwo – ale ty jesteś bogaty – i znam obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana”.
    Ap 3,9 „Oto ja ci daje [ludzi] z synagogi szatana, którzy mówią o sobie, że są Żydami, a nie są nimi, lecz kłamią”.
    A teraz powróćmy do Orędzia. Proszę zwrócić uwagę, że mówi ono o Żydach w łączności z chrześcijanami…
    Jestem pewna, że chodzi tu o tych prawdziwych Żydów, których tam (w Izraelu) obecnie jest może mała garstka, a którzy najprawdopodobniej trwali wiernie w ziemi Pana Jezusa od początku chrześcijaństwa aż do tej pory. Myślę, że niektórzy z nich należą tam do kościoła, a jeszcze niektórzy może do tej pory wyznają judaizm, czyli trzymają się prawdziwej starotestamentalnej nauki Mojżesza, z prawdziwymi „10-cioma Przykazaniami Bożymi”…
    Ośmielę się stwierdzić, że znajdują się oni – bardzo delikatnie mówiąc – w „cieniu” lub wręcz pod presją tych nie-Żydów, których poznać po ich owocach… Ale za nich też trzeba się modlić i to bardzo…
    A teraz pytanie najważniejsze:
    Kto to są w takim razie prawdziwi Żydzi?
    Jak już wspomniałam, w Izraelu, znajduje się ich jedynie niewielka garstka, ale nie wierzę, że to są wszyscy potomkowie Adama i Ewy, bo wyglądałoby, że prawie zniknęli z powierzchni ziemi, a w to naprawdę nie wierzę!…
    U Bł. Anny Katarzyny Emmerich czytamy, że pierwsi ludzie, stworzeni przez Pana Boga, mieli jasną skórę i byli piękni…
    U Marii Valtorty czytamy, że Matka Boża i Pan Jezus mieli piękne blond włosy i niebieskie oczy… Czy nic Wam to nie mówi?…
    A teraz następne pytanie: kto to są Słowianie i skąd się wzięli?…
    W wielu źródłach encyklopedycznych znajduję stwierdzenie, że nie jest wiadome ich pochodzenie… Dlaczego?.. Przecież to jest takie proste!…
    Cofnijmy się do czasów Noego… Gdy Noe i jego bliscy znaleźli się po potopie w nowym (Góra Ararat), zupełnie nie znanym dla siebie miejscu, to musieli przecież stamtąd wędrować – i to z pewnością przez długie, a nawet bardzo długie lata, bo mieli z sobą również wiele zwierząt… Jaką trasą mogli iść? Przypuszczam, że na początku nie wiedzieli nawet, jaki kierunek wędrówki obrać…
    Dodam tylko na marginesie, że wraz z Noem było więcej osób w arce, niż wymieniono w Starym Testamencie. Tak samo jak i Adam z Ewą mieli więcej dzieci w ciągu swego długiego życia. Gdyby opisywano losy wszystkich dzieci ze szczegółami, na ziemi nie starczyłoby miejsca, aby pomieścić wszystkie księgi. W Starym Testamencie ograniczano się jedynie i głównie do losów pierwszych synów, aby wykazać linię rodową między Adamem a Panem Jezusem…
    A teraz powracając do tematu Słowian… Przypatrzmy się, czy już nazwa Słowianie nie mówi sama za siebie?…
    …”Pierwszego dnia Bóg rzekł, niech się stanie”… Drugiego dnia Bóg rzekł: niech się stanie… „Bóg rzekł”, czyli „Bóg powiedział Słowo”… Słowianie, czyli „zrodzeni ze Słowa Boga”… Potomkowie Noego, (których część osiedlała się (na mijanych przez siebie ziemiach), a potem rozmnażała się na nich), gdy tworzyły się już nazwy plemion – musieli jeszcze o tym pamiętać, od Kogo pochodzą…
    Uważam, a wręcz jestem pewna, że to właśnie Słowianie są tą „Resztą Izraela”…
    Znalazłam artykuł, za który jestem bardzo wdzięczna Autorowi, gdyż uważam, że jest najbardziej zbliżony do Prawdy. Proszę do niego zajrzeć: http://www.wrzeslaw-legends.yoyo.pl/spo.html
    Niedawno na tym portalu było też inne Orędzie: https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/22/oredzie-pana-jezusa-przekazane-annie-a-18-12-2011/, w którym znajdujemy dosłowne zwroty. Czy zwróciliście na nie uwagę?…
    „…co uczyniliście z nauką, którą głosił wam Mój namiestnik, umiłowany syn Maryi, wasz Papież Polak, Karol Wojtyła? Co z tym uczyniliście, Mój „Izraelu”?
    „Bóg wyciągnął swoją dłoń nad „Izraelem”…
    „Niewielu gorących dochowuje Mi wierności, a wszyscy oni cierpią. Reszta – to dusze letnie. Zimnych dusz jest więcej niż połowa Mojego „Izraela”.
    A teraz coś „ku pokrzepienie serc”. Proszę przeczytać to po kolei, a zwłaszcza spojrzeć na ostatnią mapę: http://www.pielgrzymka.konin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=249:proroctwa-dla-polski-&catid=43:refleksje-pielgrzyma&Itemid=108
    A to już naprawdę na zakończenie:
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/chazarowie-%E2%80%93-korzenie-wspolczesnego-zydostwa-film/sami-zydzi-przyznaja-ze-nie-sa-potomkami-starozytnych-izraelitow/

    • mirpap said

      Chazarowie.

      Kilka dni temu, a więc w połowie miesiąca lutego, zadzwonił do mnie mój dobry znajomy. Po grzecznościowych powitaniach, w których jak zwykle trzeba koniecznie zapytać o zdrowie i samopoczucie piękniejszej połowy, mój przyjaciel z ledwie hamowanym entuzjazmem oznajmił, że właśnie dowiedział się z jakiejś internetowej publikacji o istnieniu Chazarów. Entuzjazm brał się głównie z nowo nabytej wiedzy, że dzisiejsi Żydzi dzielą się na Sefardyjczykow oraz Aszkenazyjczyków i że tylko ci pierwsi pochodzą z Judei. Aszkenazyczycy bowiem nie mają nic wspólnego z Semitami choć również podają się za Żydów.

      Mówiąc szczerze wcale mnie rozgorączkowanie kolegi nie zdziwiło bowiem doskonale pamiętam, jak coś ze dwa lata temu omal nie spadłem z krzesła, kiedy sam odkryłem tę prawdę o dzisiejszej społeczności żydowskiej. I, jak się nad tym dobrze zastanowić to faktycznie, wiedza o Chazarach nie jest specjalnie eksponowana, choć swego czasu stworzyli całkiem silne państwo i, w związku z tym, odcisnęli swe piętno na przyszłych pokoleniach. Rzecz w tym, że to piętno odczuwamy do dziś i to, niestety, w coraz straszniejszej formie. Dlatego też nauczyciele nie uczą dzieci w szkołach historii Chazarów, bowiem, jak sądzę, sami mało lub nic nie wiedzą o tym temacie. Co prawda w Nowej Encyklopedii Powszechnej PWN z 1995 roku jest krótka wzmianka o Chazarach ale już Internatowa encyklopedia „WIEM” jest znacznie bardziej ogólnikowa. Poza tym to ostatnie źródło wiedzy świadomie lub nie kłamie na temat pochodzenia Aszkenazyjczyków ale o tym to za chwilę. Problem oczywiście w tym, że na przestrzeni wieków wiedza ta musiała być świadomie ukrywana, tak, że dziś nawet nauczyciele jej nie znają. I, jak zawsze w takich wypadkach, musi być powód, dla którego tak się dzieje. Ale, zacznijmy od początku.

      Skąd Chazarowie biorą swe korzenie, dziś już nie bardzo wiadomo, choć większość znawców tematu zgadza się, że przybyli gdzieś ze środkowej Azji. Ogólnie określa się ich jako ludy Ugrofińskie lub Mongolsko – Tureckie. Byli ponoć wyjątkowo znienawidzeni w swym pierwotnym miejscu zamieszkania i w związku z tym, w wyniku nieustannych wojen z sąsiadami, zostali zepchnięci na zachód, w kierunku budzącej się do życia Europy. Na swej drodze do nowej ojczyzny nie szczędzili nikogo, utrzymując się z rozboju oraz haraczów, co, zdaje się, było ich nie tyle drugą co pierwszą naturą. Kiedy dotarli do brzegów Morza Czarnego zorientowali się, że okoliczne plemiona nie są zorganizowane w jakąś państwową jedność i w związku z tym, stanowiące łatwą zdobycz. I tak też się stało, w stosunkowo krótkim czasie Chazarowie podbili dwadzieścia pięć lokalnych plemion, zajmujących się głównie uprawą roli i łowiectwem a nie wojaczką i dlatego nietrudnych do ujarzmienia.

      Około roku 1000 A.D. Chazarowie tworzyli już silne państwo pomiędzy Morzem Czarnym i Kaspijskim, w rzeczy samej największe oraz najbogatsze we wschodniej Europie. Ich wpływy sięgały daleko wzdłuż rzek Wołgi oraz Donu, innymi słowy, ściągali haracz nawet od tak daleko położonych ludów.

      W sprawach religijnych, Chazarowie byli przykładowymi poganami, choć wyróżniała ich wyjątkowa gorliwość w czczeniu fallusa. Doszło nawet do tego, że choć było to plemię wyjątkowo agresywne, to kult siusiaka zaczął stopniowo podkopywać jego zdolności bojowe jak i rozkładać moralnie warstwy przywódcze. W tej sytuacji, aby zapobiec dalszej degeneracji swego narodu, w roku 730 A.D. chan Bulan zdecydował, że konieczne są głębokie zmiany. I tak, w ramach odbudowy plemiennego morale, Bulan zaprosił do Itil, stolicy Chazarii położonej przy ujściu Wołgi, przedstawicieli religii chrześcijańskiej (przybyłych z niedalekiego Bizancjum), islamskiej oraz talmudycznej. Każdy reprezentant wyznaniowy przedstawiał swe wierzenia a potem nastąpiła ponoć długa dysputa, mająca na celu przekonanie chana Chazarii, że to właśnie ta a nie inna religia jest słuszna czy też prawdziwa. Jedne źródła mówią, że w rezultacie polemiki chan Bulan zdecydował, że jego ludzie powinni przyjąć wiarę Talmudyczną. Inne twierdzą, że kuty na cztery nogi władca Chazarów, zorientował się, iż, z jednej strony, Talmudyzm był tolerowany tak w krajach islamskich jak i w Bizancjum a z drugiej, dawał religijną niezależność od sąsiadów, co znaczyłoby, krótko mówiąc, że u podłoża wyboru religii talmudycznej leżały względy polityczne. Są też znawcy tematu, którzy twierdzą, że najbardziej chanowi Chazarów spodobało się w wierzeniach Hebrajczyków to, iż ich Bóg, Jahwe, obiecał im panowanie nad światem, czyniąc z nich tzw. „naród wybrany.” Tak czy inaczej przyjął religię Hebrajczyków jako swoją własną a z nim, chcąc czy też nie, zmuszeni byli zrobić to samo wszyscy notable chazarscy, których było wtedy około 4 tysięcy. Swoją drogą musiało to wyglądać nieco zabawnie, kiedy tak wielka liczba chłopów chodziła kilka dni okrakiem po przymusowym obrzezaniu.

      Sam fakt masowej zmiany obowiązującej religii nie jest czymś nowym wszak Polanie za panowania Mieszka I przyjęli od Czechów chrześcijanizm. Niemniej pozostali Polanami a nie zaczęli udawać, że od teraz są Czechami albo, na przykład, Germanami. Natomiast w wypadku Chazarów, wraz ze zmianą wierzeń nastąpiło coś wręcz zdumiewającego: otóż chan Bulan postanowił, że Chazarowie są tzw. 13 zaginionym plemieniem hebrajskim czy też od tego czasu powinni za takowy uchodzić. Taki rozwój wypadków zdawałby się jednoznacznie wskazywać na to, że u podłoża zmiany religii leżało jednak przeświadczenie, że kiedyś Hebrajczycy będą panować nad światem.

      I tu dochodzimy do sedna sprawy, która to tak bardzo wstrząsnęła mym znajomym.

      Otóż do dziś społeczność żydowska, jak świat długi i szeroki, dzieli się na dwie główne grupy: Aszkenazyjczyków oraz Sefardyjczyków. Ci pierwsi nie mają nic wspólnego z narodem semickim, jakimi są Sefardyjczycy, bowiem, jak to już wyjaśniłem, są potomkami Chazarów.

      Zaś co do samych Sefardyjczyków to są to potomkowie Izraelitów, z Judei, których to tak surowo potraktował Hadrian, cesarz rzymski (76 – 138). Otóż w roku 132 A.D. Szymon Bar Kosiba stanął na czele ostatniego powstania Hebrajczyków (Bar Kochba) przeciwko rzymskim okupantom. Po początkowych sukcesach przyszedł czas porażki, zburzenia Jerozolimy (na jej miejsce Hadrian kazał wybudować nowe miasto Aelia Capitolina) oraz ostatniej walki w twierdzy Betar, w 135 roku, gdzie wraz z Szymonem Bar Kosibą zginęli niemal wszyscy obrońcy. Ostateczną represją rzymską był finalny rozdział Diaspory (z hebrajskiego Galut) czyli przymusowe wygnanie, które zaczęło się w roku 70 n.e. Stąd właśnie brały swój początek kolonie hebrajskie w rejonie basenu morza Śródziemnego. Jedna z nich została założona w Hiszpanii, gdzie doczekała się okresu rozkwitu aż do czasu kolejnego wypędzenia w roku 1492. I to właśni tych potomków Izraelitów, posługujących się językiem ladino, który był mieszaniną dialektu kastylijskiego oraz zapożyczeniach z hebrajskiego, nazywamy dziś Sefardyjczykami.

      Natomiast Aszkenazyjczycy pochodzą w prostej linii od Chazarów i ich językiem był i jest Jidysz (żargon), czyli mieszanina języka germańskiego, słowiańskiego, tu i tam przetykana hebrajskim. I bodajże największym nieporozumieniem w historii Polski jako kraju jest przekaz, że większość polskich Żydów przybyła z zachodniej Europy, gdzie byli systematycznie prześladowani. To znaczy fakt prześladowania Izraelitów nie podlega najmniejszej dyskusji, byli wypędzani bodajże ze wszystkich krajów Europy z wyjątkiem Polski, niemniej Sefardyjczyków było w naszej ojczyźnie akurat niewielu. Tak się bowiem składa, wbrew popularnym wierzeniom, że wypędzeni z Hiszpanii Sefardyjczycy osiedlili się we Włoszech, Portugalii, Anglii oraz Holandii. Natomiast, żeby zrozumieć masowy napływ Chazarów na tereny polskie, trzeba znowu cofnąć się do historii.

      Otóż na początku VI wieku n.e. dzisiejsze tereny Rosji europejskiej, były w posiadaniu szczepów Germańskich, przybyłych tu z dalekiej Danii oraz południowej Skandynawii. Po ciężkich walkach z Mongołami (Madziarami) doszli oni aż do Donu, który to obszar wtedy nazywali „Wielką Szwecją” i który na południu opierał się o państwo Chazarów. Wtedy też po raz pierwszy pojawiło się słowo „Rus”, pochodzące ze szczepu Alansów, od wiodącego rodu zwanego, Ruhs – As. Wysocy, germańscy blondyni nazywali siebie Waregami a w reszcie Europy znani byli pod nazwą Wikingów. Po kilku spokojnych latach, nagle i bez ostrzeżenia, Chazarowie uderzyli na Waregów, spychając ich na Północ. W odpowiedzi na atak, wkrótce przybyły ze Skandynawii drużyny Wikingów, niosąc pomoc oblężonym braciom. W roku 964 A.D. władcą Rusi został Świętosław, który pomimo młodego wieku był już znanym powszechnie jarlem, nieustraszonym w boju a jednocześnie przebiegłym i mądrym. Jako pierwszy cel swego panowania wyznaczył sobie pokonanie Chazarów, płacąc im w ten sposób pięknym za nadobne. I tak, w roku 965, wojownicy Ruscy wraz z Wikingami, pod dowództwem Świętosława runęli na południe jak grom z jasnego nieba i wkrótce doszczętnie rozgromili armię Chazarską. Zwycięstwo było tak totalne, że od tego czasu Chazaria przestała istnieć a niedobitki rozproszyły się po wschodniej i centralnej Europie i odtąd znani byli tam jako Aszkenazyjczycy a w Polsce Żydzi. Duża grupa Chazarów, która upodobała sobie dzisiejsze tereny Niemieckie, wkrótce zyskała sobie opinię najlepiej zorganizowanych oraz najzamożniejszych i to właśnie od nich pochodzi nazwa Aszkanaz – z hebrajskiego Germanie.

      Tak więc masy polskiego Żydostwa, szczególnie te na wschodzie kraju, w prostej linii pochodzą ze szczepów Ugrofińskich, które kiedyś zamieszkiwały tereny Azji. Natomiast jest prawdą, że z Izraelitami łączy ich wspólna religia a mianowicie Judaizm ale oprócz tego nic więcej. I co ciekawe, syjonizm czyli ideologia narodowego odrodzenia Hebrajczyków, powstał właśnie w kręgach Aszkenazyjczyków, choć mają oni takie prawo do Palestyny jak Warszawiacy do Kalifornii.

      Nie od rzeczy będzie także przypomnienie, że obecnie społeczność żydowska składa się z 85% do 92% Aszkenazyjczyków i tylko 15% do 8% Sefardyjczyków (zależnie od źródła informacji).

      Natomiast co do samych Chazarów, to choć niewiele po nich zostało w sensie cywilizacyjnym, niemniej w jednej dziedzinie okazali się prawdziwymi mistrzami. Otóż opanowali trudną sztukę handlu niewolnikami niemalże do perfekcji, w związku z czym jeszcze do niedawna zarzut, że obrót żywym towarem był domeną żydowską, ma, jak się wydaje, pewne pokrycie w historii.

      Podobnie zresztą dzieje się z legendarną już orgiastycznością hollywoodzką – jak się zdaje kult fallusa, pomimo zmiany religii na judaistyczną, jednak nie poszedł w zapomnienie.

      • Józef Piotr said

        # Babette
        # mirpap
        **********************************************
        Dobrze że to wpisaliście. Znając sprawy w waszych wpisach poruszone łatwiej rozumie się aktualny świat.
        ********************************************************

        Babette:
        My Slowianie nie jesteśmy z nikąd jak chcieliby nasi i śmiertelnie,zajadli wrogowie.
        Mamy co najmniej kilka tysięćy lat historii ! I otym należy wiedzieć !
        Hejnał Krakowski a Hejnał w Samarze ? To nie przypadkowe podobieństwo.
        Badania histori ludów i śladów daleko w Azji , tam gdzie zaczynają się terytoria współczesnych Chin, wykopaliska i nie tylko dokumentuja słowiańską prakulturę.
        Takie pojęcia jak Ariowie ……….. Tartaria ………

        mirpap :

        To co podaleś tylko w rozszeżonym opisie powinien znać cały świat.a szczególnie ludy ktorych nieszczęści polegało na tym że stali się przedmiotem HANDLARZY NIEWOLNIKÓW egzystujących od co najmniej dwóch tysięcy lat na ludach Ślowiańskich ( pierwsze tysiąclecie szczegolnie) Praha , Lyon , Marsylia …..
        Jak rownież w Afryce ( polowania na murzynow i transfer do Ameryki ….)

        A tworzenie i egzystencja Sovietii i podobnych to nie było nowocześniejsze niewolnictwo ?

        A teraz tworzenie imperium Ogólnoświatowego to nie zapędy zwolenników niewolnictwa ???
        Tym bardziej że mają zamiar tych niewolników ZNAKOWAĆ niczym bydło !!!

        A siłą napedowa to nie są potomkowie chazarii ?

    • Patriota said

      „Marian Węcławek prorok z Leszna

      Po wielkiej wojnie zniknie na pewien czas nienawiść między ludźmi. Zmieni się klimat w Polsce i będziemy hodować cytryny. Polska stanie się mocarstwem europejskim, a granice państwa sięgać będą za Kijów, Czerkasy, Odessę. Granica zachodnia utrzyma się na Odrze i Nysie. Polska będzie ustalać podział świata na strefy wpływów. Republiki poradzieckie będą ubiegać się o przynależność do państwa polskiego. Kto z Polaków nie wróci na czas do Ojczyzny to na obczyźnie zginie, najwięcej w Niemczech. Podobnie Polacy w USA będą szybko wracać do kraju, bo tam poczują głód. Amerykę czekają chude lata (na skutek zmian klimatycznych, ruchów tektonicznych i wojny domowej). W godle państwa polskiego będzie po lewej stronie godło litewskie, a po prawej ukraińskie, bo te państwa będą nam sprzyjać”.”

      Zwłaszcza to o Ameryce warte przemyślenia!

      • Radosław said

        Fragment z pism A. Dąmbskiej

        mówi dusza czyśćcowa

        (…)Jezus, Pan nasz, polecił mi, abym powiedział ci o „chrzcie krwi”, którym ochrzczony został ogromny zespół moich współziomków na polskiej ziemi; a że żyli na niej i z jej dóbr korzystali, śmierć ich — jeżeli przyjęta została z poddaniem, bez nienawiści, a przez nielicznych jako zadośćuczynienie za winy narodu żydowskiego — przyjął Pan i zaliczył na dobro obu narodów: tego, którego krew mieliśmy w żyłach, i tego, który nas przygarnął i karmił przez ponad pięćset lat, nie czyniąc nam krzywdy, podczas gdy my, niestety, jako naród mamy ciężkie winy wobec Polski. Nie będę ci o tym mówił, tym bardziej że nie dotyczyły one biedoty żydowskiej (z nielicznymi wyjątkami), lecz planów żydostwa międzynarodowego, które jednak pragnęło realizacji ich na terenach Polski w oparciu o liczebność masy moich współziomków. Te plany zostały obalone z wyroku Pana, bo realizować miały cele nieprzyjaciela ludzkości, któremu, niestety, służą świadomie i świętokradczo pewne nieliczne, lecz najbogatsze, bo władające pieniądzem, grupy Żydów w świecie zachodniej Europy, obu Ameryk i Izraela. I te plany obali nadchodząca na ten świat — na ten, o którym ci powiedziałem (czyli zachodni) — katastrofa, lecz nie dotyczy to Polski, mojej i twojej Ojczyzny. Powiedziałem ci to, abyś nie posądzała mnie o stronniczość. Teraz zaś wracam do sedna sprawy.

      • Radosław said

        inna dusza czyśćcowa:

        Teraz Europa jest dogorywającym, luksusowym domem starców, istniejącym bez żadnego duchowego celu, a więc bez potrzeby… — a nawet przeciwnie, sączącym swój trupi jad w organizmy państewek młodych, naiwnych, oczarowanych blichtrem i swobodą nadużycia; perwersję i wynaturzenia pojmujących jako prawdziwą wartość cywilizacji. Oczywiście mówię o całości, nie zaś o wyjątkach, nie o tych resztkach wiernych starym wartościom, które ich uczyniły ludźmi. Europa jest już stracona. W planach Bożych odmówiła udziału, niszczy i deprawuje dusze ludzkie, czyli służy mocom szatańskim, które są potężne, straszliwe i liczne. Są rzeczywiście nieludzkie, gdyż swoim ofiarom przygotowują zagładę w potwornych warunkach. Wszystko to, co się szykuje, przekroczy wasze wyobrażenia. Tak jak przepadła Jerozolima i rozsypał się cały naród żydowski, tak zginie i rozsypie się mit wyższości białej rasy. Runie raz na zawsze bogactwo, prestiż i znaczenie nie tylko Europy, lecz całego Zachodu, bo upadną Stany Zjednoczone, które zdeprawowały cały nowy świat i swoją pseudokulturę „używania życia za wszelką cenę” narzuciły nawet Japonii, wraz ze zbrodniami, korupcją, swobodą seksualną, praktycznym pogaństwem i brutalnością. (…) Stany runą pod naporem sił przyrody.

        • Magdalena-Zofia said

          Polecam wszystki książki ANNY, które zacytował Radosław – „Świadkowie Bożego Miłosierdzia”

  7. Kier said

    Węgry

    http://www.piotrskarga.pl/ps,8972,12,0,1,I,informacje.html

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/wegry:_jesli_nie_wesprzemy_rodzin,_to_wymrzemy_13868

    • sinnerUK said

      Wspaniały artykuł na frondzie! Dziękuję.

      Swoją drogą, jeśli Węgry dokonały krucjaty różańcowej w tak dużym odsetku populacji, czyż Miłosierny Bóg mógł pozostac obojętny? W szczególności kiedy modlitwa w intencji narodu była kierowana na ręce Nieokalanej i Najczystszek Dziewicy Maryji.

      Panie Boże pobłogosław temu narodowi.

  8. Kier said

    Niezwykła historia ośmiu jezuitów ocalałych z Hiroszimy

    http://www.piotrskarga.pl/ps,2121,16,3062,1,PM,przymierze.html

  9. Ines said

    imbir-mocno wspomaga trawienie,rowniez przy bolach watroby woreczka czy zoladka szlanke wody zagotowac z odrobina imbiru(na czubek noza)skuteczne i wyprobowane

  10. Malaga said

    „Mama Maryja” czy to nie kochane?:)

  11. Radosław said

    Oto dzień Pański nadchodzi okrutny,
    najwyższe wzburzenie i straszny gniew,
    żeby ziemię uczynić pustkowiem
    i wygładzić z niej grzeszników.
    Bo gwiazdy niebieskie i Orion
    nie będą jaśniały swym światłem,
    słońce się zaćmi od samego wschodu,
    i swoim blaskiem księżyc nie zaświeci.
    Ukarzę Ja świat za jego zło
    i niegodziwców za ich grzechy.
    Położę kres pysze zuchwałych
    i dumę okrutników poniżę.
    Uczynię człowieka rzadszym niż najczystsze złoto,
    i śmiertelnika – droższym niż złoto z Ofiru.
    Dlatego niebiosa się poruszą
    i ziemia się wstrząśnie w posadach,
    na skutek oburzenia Pana Zastępów,
    gdy rozgorzeje gniew Jego.
    (Ks. Izajasza 9:13)

  12. wojtas said

    Koronkę do Miłosierdia Bożego odmawiam kilka razy dziennie za konających.

  13. Krystian said

    ja odmawiam przez godzine koronke, przez dwie/trzy godziny rozaniec,msza świeta komunia,indywidualna rozmowa z Bogiem zazwyczaj przed snem dłuższa taka 🙂 modle sie za dusze w czyśccu,modlitwy do ducha świętego,krucjata modlitwy x3 razy . I jestem zadowolony,że Pan Bóg obdarzył mnie łaską wiary.Amen

    • szach said

      ??? A żyjecie jeszcze z rodziną ,sąsiadami,przyjaciółmi… ? Ty zaś gdy się modlisz,wejdź do swej izdebki ,zamknij drzwi …

      • Frezja said

        Też się nad tym zastanawiam… Jesteśmy wszyscy powołani do świętości, czyli do życia z ludźmi, bycia rodzicem, przyjacielem, dobrym pracownikiem. Jak tak modlisz się całymi dniami, to może pomyśl o jakimś zakonie kontemplacyjnym?

        „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. (8) Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie…”
        (Ew. Mateusza 6:4-10, Biblia Tysiąclecia)

        • alba said

          Niebo wzywa do odmawiania całego Różańca i Koronki do Bożego Miłosierdzia, to zajmuje ok. 2 godzin. Jak ktos nie chce byc gadatliwy to niech usiądzie przed telewizorek i ogląda seriale, tak za nich bedą mówic i myslec.

    • Patriota said

      Krystian a nie myślałeś o wstąpieniu do zakonu i łączeniu swoich modlitw z innymi zakonnikami: „Tam gdzie dwóch lub trzech….. 🙂

      • alba said

        Nie tylko zakonnicy maja się duzo modlić, ale świeccy tez – oczywiście nie kosztem kontaktów z bliskimi, ale telewizorka i komputerka. Pan Jezus mówi w orędziach, żeby modlic się jak nigdy dotąd. Moja odpowiedzia było podwojenie swoich modlitw, kosztem mediów i czytania literatury niereligijnej.

    • Ewa said

      Każdy jest prowadzony przez Pana Boga w sposób właściwy dla niego. Jeśli masz tak wielką potrzebę modlitwy, to wynagradzaj nią Panu Bogu za tych, którzy się nie modlą. Wymadlaj im Boże Miłosierdzie. Bo modlitwa otwiera duszę człowieka na potrzeby innych.

    • szach said

      Jak to mówią:papier wszystko przyjmie,więc koronkę można godzinę a nawet dwie godz. odmawiać .Św. Franciszek z Asyżu przez całą noc z Ojcze Nasz tyle tylko odmówił .Ten jeden zwrot mu wystarczył na całą noc do rozważania. Zwykle Koronka to pół godzinki.

      • Annah. said

        Szachu, pół godzinki to ja może i 7 x odmówię koronkę. Jedno wezwanie z odpowiedzią to spływająca z Krzyża kropla Krwi Jezusa na grzesznika, na członków mojej rodziny – coś jak kapiąca z nieszczelnego kranu woda, kap….kap….kap…. każdy ma swój rytm i sposób rozważania.

      • Magdalena-Zofia said

        Mi Koronka zajmuje 15 minut ale ja zawsze mówię szybko :):):)

    • Frezja said

      7) Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. (8) Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie…
      (Ew. Mateusza 6:4-10, Biblia Tysiąclecia)

      • Tomasz said

        Modlitwy nigdy zbyt dużo. Jak chce to niech się modli byle nie kosztem OBOWIĄZKÓW stanu. W końcu celem jest zjednoczenie z Bogiem w Niebie. Każdy jest wolny i robi to co chce. Dlaczego mamy komuś układać życie skoro jest szczęśliwy.

    • Zbyszek said

      Nie w ilości siła a w jakości … można dużo i byle jak a można raz ale zjednoczony mistycznie z Bogiem. To dla tych co się licytują i wyliczają ile kto razy. Przypomnijcie sobie przypowieść Jezusa o wdowie i jej grosiku -ostatnim i jedynym. Czyli ponownie kłania się pokora – wszystkim nam jej brakuje.

    • Magdalena-Zofia said

      Krystianie, są różne sposoby modlitwy, można modlić się cały dzień, nie zaniedbując swoich obowiązków, czyli wszystko co robimy, oddajemy Panu Jezusowi. A jak już oddajemy Mu swoją pracę, to nie sposób wykonywać ją niedbale. Modlitwa, to nie tylko odmawianie modlitw – nieustającą modlitwą może być całe nasze życie. Czy nie jest modlitwą miłą Bogu, fakt, że pomagamy komuś, że z miłości do najbliższych przygotowywujemy im posiłki, pierzemy, robimy zakupy – nie z przymusu, ale z chęci. taka modlitwa jest bardzo miła Panu.

      Mt 6,1-6.16-18
      1 Uważajcie, by swoich czynów sprawiedliwych nie spełniać przed ludźmi po to, aby was oglądali. Jeśli nie, nie będziecie mieć zapłaty u Ojca waszego, który jest w niebie. 2 Kiedy więc będziesz spełniał uczynek miłosierdzia, nie otrąbiaj [tego] przed sobą, jak to robią obłudnicy w synagogach i na ulicach, by zdobyć pochwałę u ludzi. Tak, mówię wam: oni [już] odbierają swoją zapłatę. 3 Gdy natomiast ty spełniasz uczynek miłosierdzia, niech nie wie twoja lewa [ręka], co czyni prawa, 4 aby twój czyn miłosierdzia był w ukryciu. A twój Ojciec, który widzi w ukryciu, odda tobie. 5 Kiedy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Bo [oni] lubią się modlić, stając w synagogach i na rogach ulic, aby się ludziom pokazać. Tak, mówię wam: oni [już] odbierają swoją zapłatę. 6 Gdy ty się modlisz, wejdź do swojego domu i zamknąwszy drzwi, pomódl się do Ojca swojego, który jest w ukryciu. A twój Ojciec, który widzi w ukryciu, da ci. 16 Gdy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy, bo oni zmieniają swoje twarze, by ludziom pokazać, że poszczą. Tak, mówię wam, [już] odbierają swoją zapłatę. 17 Kiedy ty pościsz, natrzyj [olejkiem] swoją głowę i umyj swoją twarz, 18 by nie ludziom pokazać, że pościsz, lecz twojemu Ojcu, który jest w ukryciu. A twój Ojciec, który widzi w ukryciu, da ci.

  14. Tuptusia said

    Dla przypomnienia fragment z pięknego orędzia

    Orędzie dla Marie z 30 lipca 2011 Maria Philipines

    Posted by Dzieckonmp w dniu 21/08/2011

    (…)
    Największe bronie, które nalegam, aby Moje dzieci używały nieustannie, to różaniec i koronka do Bożego Miłosierdzia. Rzeczywiście poznaliście jedną tajemnicę na temat koronki do Bożego Miłosierdzia, na prawie niemożliwie lub niemożliwe prośby, takie jak niemożliwe nawrócenia lub niezwykle krytyczne choroby, powtarzanie koronki 7 razy codziennie przez 7 dni ubłaga największy akt miłosierdzia Mojego Ojca. Przypomnijcie sobie dlaczego jest to siedem razy siedem. Przypomnijcie sobie przypowieść, kiedy zapytany byłem przez Piotra, ile razy mamy wybaczać, czy siedem razy, odpowiedziałem, nie, powinniście wybaczać siedemdziesiąt siedem razy. Moje ścieżki miłosierdzia są nieograniczone i trudne do zrozumienia, dopóki nie żyję w was i nie promieniujecie Mojego miłosierdzia w kierunku innych. Trudno jest zrozumieć i żyć takim rodzajem dobroczynności i aktem miłosierdzia wobec tych, którzy was ciągle ranią i oczywiście chcielibyście chronić się przed dalszym bólem, do czasu gdy zdajecie sobie sprawę jak często wam wybaczam, gdy próbujecie wznieść się do Ojca. Kiedy widzicie kogoś kto was rani i mówicie sercem, Ojcze wybacz mu, ponieważ nie wie co czyni, wtedy osiągnęliście szczyt boskiego Miłosierdzia. Wtedy umarliście dla waszego ludzkiego serca, a żyjecie w Moim Sercu.
    Znowu mówię, przygotujcie się, przygotujcie, przygotujcie. Tak dużo potrzeba przebaczenia, ponieważ czasy są oziębłe, jak to często było mówione przez innych wizjonerów, czasy, w których żyjecie są czasami ostatecznymi. Tak mało wiary. To musicie odbudować, to musicie przygotować przede wszystkim. Cuda nadchodzą dla tych, którzy są pełni Ducha Świętego i żyją w Moim pokoju, w Moim sercu, w Moim świetle. Moi nieliczni wierzący… bądźcie prowadzeni przez Ducha Świętego i waszą niebieską Matkę. Niech Moja miłość i miłosierdzie wyleje się na wasze dusze.

    Teraz dam wam odwrotną przypowieść – teraz pośród stu owiec jest jedna, która za Mną podąża, która Mi ufa, które Mnie kocha i polega na Mnie, a dziewięćdziesiąt dziewięć jest zagubionych, uwięzionych w ciemnych miejscach, gdzie Moje światło nie świeci. Proszę teraz moją jedyną wierną owcę – proszę, cię, abyś pomogła ocalić innych. Czy nie pomożesz Mi? Ocaliłem cię… nie ocalisz innych? Pragnę przyciągnąć z powrotem wszystkich do Mnie, ale potrzebuję twojej pomocy. Tak, tego chcę. Chcę ocalać przez ciebie. Ponieważ kiedy w was jestem, to wciąż poprzez was nadal Ja [sam] ocalam waszych straconych braci. Czy nie pomożecie Mi?

    http://www.afterthewarning.com/WebPages/BeforeTheWarning/MessagesFromHeaven/MiscellaneousMessages.aspx#8-19-11a

  15. Krystynas said

    @Tuptusiu, dziekuje za wspaniale oredzie, przypominajace o potrzebie przebaczania i modlitw o nawrocenia, porade ziololecznicza! Serdecznie pozdrawiam Ciebie, Basie ( Basiu,pomodle sie o zdrowie dzieci i Twoje.Nie martw sie, zdrowie wroci do Was. Niech Milosierny Bog ma Was w swojej opiece. Z Bogiem!

  16. Dawid said

    Babette no masz racje ja poszperałem i że Słowianie są resztą Izraela to są niepodwarzalne fakty, chociażby Chrześci-janie-
    Słow-janie czyli Chrzest Janowy i słowa Jana wychodzi na to że mamy czym się szczysić wśród Chrześcijaństwa i dawać innym przykład, A trzeba też dodać że Żydzi byli tyle razy wymieszani z innymi nacjami że nie dziwię się że Jezus mówił Synagoga Szatana na nich bo byli innym ludem podającym się na Żydów bo jak bybyli prawdziwi to uznali by Chrystusa za Mesjasza trzeba dodać że cześć uznała ale ci fałuszywi nie. A też nie trzeba się dziwić że Historycy nie mogą ustalić pochodzenie Nas Słowian ponieważ jesteśmy najstarszym ludem na Ziemi także zapiski mówiące o początakch się nie zachowały chociaż kronikarze jak wspominała Babbete wspominają o Nas i o Noe a jak było jeszcze wcześniej to każdy wie bo to jest w Bibli wszystko…..Ale Historycy to Historycy i oni zapewne Słowa Pana Boga odstawiają na koniec ewnetualnie a zazwyczaj negują to także żeby znalezili może pergamin z cała Historią Naszą to uznali by to za Fantazję i Bajkę….

    • Babette said

      Dawidzie, cieszę się, że dołączyłeś do tematu. Tym razem chciałabym go poszerzyć i dołączyć o wiele więcej również i innych wiadomości.
      Niedawno usłyszałam z ust kapłańskich, że „teoria ewolucji” ma być całkowicie zatwierdzona w Kościele.
      3 października 2004, a więc pół roku przed swą śmiercią, Ojciec św. Bł. Jan Paweł II zdążył jeszcze beatyfikować Annę Katarzynę Emmerich, która żyła na przełomie XVIII i XIX wieku.
      Uważam, że ważne jest, abyśmy się zapoznali z tym, co dla nas zostawiła, zwłaszcza w tym teraz tak trudnym czasie, gdy kłamstwami jesteśmy wprost zalewani…
      Od razu uprzedzam, że niektóre wiadomości mogą wywołać nawet szok, ale dzięki tym wizjom dowiemy się np.: kiedy został stworzony świat i jak to było na początku… Skąd się wzięły rasy ludzkie… Wspomina ona też, że nie widziała małpy wchodzącej do arki Noego (z czego można wysnuć wniosek, że małpa jest hybrydą). Dowiemy się też, że dawniej byli na świecie „wielkoludy”. Jednym z nich (myślę, że wszystkim znanym) był słynny Goliat, który został pokonany przez Dawida (a to już wiemy ze Starego Testamentu)… A jeżeli istnieli ludzie-wielkoludy, to logiczne jest, że były też i zwierzęta-wielkoludy (np.: dinozaury)…
      Do tematu dotyczącego pochodzenia „wielkoludów” i ras muszę dodać tutaj ważne wyjaśnienie… W Starym Testamencie często spotykamy się z określeniami: narody i zwierzęta „nieczyste”.
      W Nowym Testamencie, podczas Swego nauczania i czynienia cudów, Pan Jezus też często wspomina: „przyszedłem do swoich”, „nie są z tej owczarni” itp.
      A już po Zmartwychwstaniu i przed Swoim Wniebowstąpieniem, czyli po całkowitym wypełnieniu Swej Ofiary, Pan Jezus powiedział: Mt 28,18-20 „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w Imię Ojca i syna i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. Oto Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Mk 16,15-16): „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony”.
      Uważam, że wszyscy mamy udział w nieskończonej Miłości i Miłosierdziu Bożym. Przecież Pan Bóg mógł nas zbawić na 1000 różnych sposobów, a jednak wybrał Wcielenie Swego Najdroższego Syna, Ukrzyżowanie, zmartwychwstanie aż do Wniebowstąpienia…
      Dlaczego Wcielenie? Myślę, że właśnie dlatego, że cały rodzaj ludzki został tak okrutnie „zanieczyszczony” i że właśnie dlatego Pan Jezus przyjmuje nasze człowieczeństwo, aby je na nowo „uświęcić”, przywrócić do godności nazywania się „dziećmi Bożymi”, a przez chrzest dać szansę i otworzyć Niebo także dla wszystkich ludów i narodów – bez wyjątku!… I za to zapłacił Swoją Przenajświętszą Krwią…
      …I z tych tzw. „ras” mamy już wielu Świętych – a nawet, gdy czytamy te słowa – w różnych stronach świata ktoś w tej chwili ginie za wiarę!…
      Teraz przyszło mi na myśl, że skoro ołtarze zostały „przemeblowane”, a Msza św. – tzn. Krwawa Ofiara Pana Jezusa – jest tak bardzo „poucinana”, to trzeba, aby toczyła się ona „na żywo”, aby ten świat mógł jeszcze istnieć…
      Tutaj można zapoznać się z wizjami Bł. Anny Katarzyny Emmerich. Polecam zwłaszcza te dwa pierwsze duże rozdziały, przynajmniej na początek „Stworzenie świata”, „Grzech i jego skutki”: http://pasja.wg.emmerich.fm.interia.pl/zycie_jezusa.htm A tak na marginesie dodam, że to właśnie wg jej wizji Mel Gibson nagrał film „Pasja”.
      Zachęcam jeszcze do obejrzenia tych filmów:
      Olbrzymy – Biblijne fakty http://www.youtube.com/watch?v=J5q7q7hKRsA
      Ukryta archeologia 2 Giganci EP 1 (ten składa się z 4 odcinków) http://www.youtube.com/watch?v=ZR6smP6t5lc&feature=results_video&playnext=1&list=PL39537083503A9940
      Zakazane odkrycia – giganci istnieli naprawdę. http://www.youtube.com/watch?v=I4IevTzdg-4
      Film „Niezwykłe odkrycie arki Noego” (1993) http://stwarzanie.wordpress.com/2009/02/18/film-niezwykle-odkrycie-arki-noego-1993/
      Zatopione rydwany armii faraona / Mojżesz i dowody exodusu http://www.youtube.com/watch?v=JVWntkbXwic
      Dr. Robert Gentry – Młody wiek ziemi (PL lektor) http://www.youtube.com/watch?v=ym6POKL7020&feature=related
      dr Kent Hovind – DVD nr 1 – Wiek Ziemi (film w całości) http://www.youtube.com/watch?v=_lKrE-L0G-8&feature=related
      Odciski stworzenia cz. 1/3 http://www.youtube.com/watch?v=qwDNk0afSvQ&feature=related
      ARCHEOLOGIA – ODKOPYWANIE PRAWDY BIBLII – KAMIENIE IZRAELA (full movie) http://www.youtube.com/watch?v=JB1WFETOXG0&feature=related
      Bóg cudów – lektor PL (FULL MOVIE 1:25:03) http://www.youtube.com/watch?v=6zs7mChHyBM&feature=channel_video_title
      A tu można się dowiedzieć, kim był Darwin i za „czyjego” kapelana on sam siebie uważał: http://creation.com/darwins-mystery-illness-polish
      … I Kazanie sprzed 100 lat: http://tradycja-2007.blog.onet.pl/Cztery-tysiace-lat-wygladany,2,ID443289936,n
      Jeśli kogokolwiek przekonałam do tego, o czym tu jest napisane, bardzo proszę o rozpowszechnianie tego wszędzie, gdzie się da, aby nie pozwolić podważania Prawdziwości Słowa Bożego zawartego w Piśmie świętym…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: