Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Straszna przepowiednia

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 stycznia 2012


Wpis ten dedykuje naszemu Episkopatowi , który rozpoczął prześladowanie ks.Piotra Natanka. Może  ja nie uczony przyczynię się do tego że Oni uczeni coś zrozumieją?

„Objawienia w La Salette są w pełni zatwierdzone przez Papieża 16-ego listopada 1851 r.”
http://www.marypages.com/LaSalettePolish.htm

„Tak, duchowni zasługują na pomstę i pomsta zawisła nad ich głowami. Biada księżom i osobom Bogu poświęconym, które swą niewiernością i złym życiem krzyżują na nowo mego Syna! Grzechy osób Bogu poświęconych wołają do Nieba i wzywają pomsty”.

 

W połowie XIX wieku dwoje małych dzieci z maleńkiej wioski La Salette w pobliżu Grenoble ujrzało Matkę Boską. Wtedy czternastoletnia Melania Calvat i dziesięcioletni Maksymin Giraud, nie przypuszczali, że setki lat później ich maleńka wioska, właśnie dzięki temu stanie się niemalże Mekką pielgrzymujących. Jak podaje między innymi Andrzej Sieradzki, po pięciu latach biskup diecezji Grenoble oficjalnie zatwierdził objawienie z La Salette. Jednak na oficjalne ujawnienie jego treści świat czekał prawie 130 lat. Wiadomo, że Matka Boska pamiętnego dnia przekazała dzieciom tajemnice dotyczące nie tylko ich życia, ale także przyszłości Kościoła i całej Europy. Wszystkie poniższe cytaty pochodzą z książki Andrzeja Sieradzkiego „Trzecia tajemnica fatimska” wydanej przez Katolickie Publikacje, Gdańsk 1998, za książką Arnaud de Lassus Sekret Matki Bożej z La Salette o czasach ostatecznych wydanej w Komorowie w 1997 roku przez Wydawnictwo Antyk.

„Księża, słudzy Mego Syna, z powodu złego życia, lekceważącego i bluźnierczego sprawowania świętych Tajemnic, z powodu zamiłowania do pieniędzy, zamiłowania do zaszczytów i przyjemności, stali się ściekiem nieczystości.

Tak, duchowni zasługują na pomstę i pomsta zawisła nad ich głowami. Biada księżom i osobom Bogu poświęconym, które swą niewiernością i złym życiem krzyżują na nowo mego Syna! Grzechy osób Bogu poświęconych wołają do Nieba i wzywają pomsty. I oto pomsta czeka u ich drzwi, ponieważ nie ma nikogo, kto by błagał o miłosierdzie i przebaczenie dla ludzi. Nie ma już dusz szlachetnych, nie ma już osób godnych złożyć niepokalaną ofiarę Przedwiecznemu dla uproszenia łaski dla świata.

Bóg przygotowuje uderzenie, jakiego jeszcze nie było. Biada mieszkańcom ziemi! Miara gniewu Bożego wyczerpuje się i nikt nie będzie mógł uciec spod tylu nieszczęść, które spadną wszystkie naraz.

Biada tym książętom Kościoła, którzy będą zajęci jedynie gromadzeniem bogactw, dbałością o swój autorytet i pyszną dominacją.

Namiestnik Mego Syna będzie musiał wiele wycierpieć, ponieważ na jakiś czas Kościół zostanie poddany wielkim prześladowaniom; będzie to czas ciemności. Kościół będzie przechodził straszliwy kryzys.

Gdy święta wiara Boża zostanie zapomniana, każdy będzie chciał kierować się własnym rozumem i być wyższym od podobnych sobie. Będzie się lekceważyć władze świeckie i kościelne. Porządek i wszelka sprawiedliwość zostaną podeptane. Będzie się widziało tylko zabójstwa, nienawiść, zawiść, kłamstwo i niezgodę, bez miłości ojczyzny i bez miłości rodziny.

Ojciec Święty wiele ucierpi. Ja będę z nim aż do końca, aby przyjąć jego ofiarę. Źli będą po wielekroć godzić na jego życie, lecz nie zdołają mu zaszkodzić. Ale ani on, ani jego następca nie ujrzą triumfu Kościoła Bożego. […]

Wszystkie władze świeckie będą miały ten sam zamysł – obalenia i unicestwienia wszelkiego pierwiastka religijnego, aby zrobić miejsce dla materializmu, ateizmu, spirytyzmu i wszelkiego rodzaju występków”.

Matka Boska zapowiedziała również klęski, łudząco podobne do wszystkich przepowiedni, mówiących o końcu naszego świata. Katastrofy i klęski żywiołowe to tylko przedsmak tego, co zgodnie z jej orędziem, już wkrótce ma się wydarzyć. Zobaczmy…

Źródło: http://strefatajemnic.onet.pl/przepowiednie/straszna-przepowiednia,1,4933040,artykul.html

Komentarzy 246 do “Straszna przepowiednia”

  1. Kier said

    • alba said

      Polski Episkopat zabrania nam słuchać Ks. P. Natanka pod kara grzechu cięzkiego, a Pan Jezus wręcz zachęca;

      Podczas słuchania ks. Piotra Natanka wpatrzona w piękne oczy Pana Jezusa dziękowałam Mu za tego kapłana, ponieważ mówi nam wszystkim o tym, o czym powinni mówić wszyscy kapłani i usłyszałam:
      http://nathanel.nowyekran.pl/post/20170,dlaczego-ks-natanek-przeszkadza-neohierarchom

      • KRYSTYNA said

        Dbajcie o czystość doktryny! – ks. Jacek Bałemba

        Veritas Domini manet in aeternum.

        Wielcy Święci bardzo dbali o to, aby klarowny nienaruszony depozyt wiary – depositum fidei – był zachowany i przekazywany współczesnym i następnym pokoleniom. Problem herezji istnieje w Kościele od I wieku. Problem herezji istnieje w Kościele dzisiaj.

        Aktualnie w Kodeksie Prawa Kanonicznego czytamy:

        „Kan. 751 – Herezją nazywa się uporczywe, po przyjęciu chrztu, zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej; apostazją – całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej, schizmą – odmowa uznania zwierzchnictwa Biskupa Rzymskiego lub utrzymywania wspólnoty z członkami Kościoła, uznającymi to zwierzchnictwo”.

        Istnieją dzisiaj wpływowe środowiska, które dążą do zmiany krystalicznej doktryny katolickiej. Pod hasłem nowości i dostosowania wprowadza się herezję. Fałszuje się doktrynę katolicką. Odchodzi się od nienaruszalnego depozytu wiary – depositum fidei. Proces ten, w odniesieniu do poszczególnych elementów depozytu wiary, dokonuje się przynajmniej na trzy sposoby: poprzez negowanie, poprzez subtelne (i wcale niesubtelne) zmiany oraz poprzez przemilczanie. Jakaż to zuchwałość wobec Pana Boga: objawioną przez Niego Prawdę negować, zmieniać, przemilczać…

        Historia Kościoła rozbłyska pięknymi postaciami wielkich Świętych, którzy zasłużyli sobie na zaszczytne miano obrońców wiary – defensor fidei. Sprecyzujmy: nie chodzi tu o jakąkolwiek wiarę i o jakąkolwiek obronę. Chodzi o obronę jedynej prawdziwej wiary czyli wiary katolickiej. Co ciekawe, ci Święci nierzadko wspierali się nawzajem. Tak było na przykład w IV wieku, kiedy to szalała herezja ariańska, którą wyznawało wielu biskupów. A tu oto szlachetna jedność w obronie katolickiej doktryny: św. Atanazego wspierali m. in. św. Antoni, opat i św. Hilary z Poitiers.

        Dzisiaj wiele mówi się o miłosierdziu. Trzeba zatem wyartykułować to z całą powagą i klarownością: zachowanie i przekazywanie nienaruszonego depozytu wiary – niesfałszowanej doktryny katolickiej – jest aktem miłosierdzia!

        Trzeba i dzisiaj szukać środowisk katolickich, w których naucza się nieskażonej doktryny katolickiej, umocowanej w Tradycji i nieomylnym Magisterium Kościoła Katolickiego wyrażonym nade wszystko w sformułowaniach dogmatycznych.

        Trzeba i dzisiaj – za wzorem wielkich Świętych – tworzyć środowiska katolickie, w których nauczać się będzie nieskażonej doktryny katolickiej, umocowanej w Tradycji i nieomylnym Magisterium Kościoła Katolickiego wyrażonym nade wszystko w sformułowaniach dogmatycznych.

        W ten sposób pozostaniemy w najgłębszym nurcie Kościoła – w zakorzenionej w Objawieniu katolickiej harmonijnej syntezie doktryny, modlitwy i życia. Poprawna wiara lex credendi prowadzi do poprawnej modlitwy lex orandi i do poprawnego życia lex vivendi. Synteza Świętych! Synteza świętości!

        Św. Piotr serdecznie nalega: „Jak niedawno narodzone niemowlęta pragnijcie duchowego, niesfałszowanego mleka, abyście dzięki niemu wzrastali ku zbawieniu” (1 P 2, 2).

        A w liście św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika, do Efezjan (nr 13 – 18, 1) czytamy:

        „«Nie błądźcie», bracia moi. Ci, którzy rujnują rodziny, «królestwa Bożego nie odziedziczą». Jeśli więc ci, którzy tak czynili postępując według ciała, już zostali ukarani śmiercią, o ileż bardziej powinien być ukarany ten, kto przewrotną nauką fałszowałby wiarę Bożą, za którą Jezus Chrystus został ukrzyżowany. Kto byłby splamiony takim przestępstwem, pójdzie w ogień nieugaszony, podobnie jak i ten, kto go słucha.

        Pan zezwolił namaścić swą Głowę wonnym olejkiem, aby Jego Kościół napełnił się wonią nieśmiertelności. Strzeżcie się śmiercionośnej woni nauki, wywodzącej się od księcia tego świata, aby przypadkiem nie powiódł was w niewolę z dala od ofiarowanego wam życia. Czemuż to wszyscy nie stajemy się rozumni, otrzymując poznanie Boga, którym jest Jezus Chrystus? Dlaczego giniemy nierozumnie wskutek nieznajomości daru, który Pan rzeczywiście nam zesłał?

        Mój zaś duch w pokorze przylgnął do krzyża, który dla niewiernych jest zgorszeniem, dla nas zaś zbawieniem i życiem wiecznym”.

        Kto czyta, niech rozumie, bo powiedziano tu wiele. Powiedziano z troską, bo czas jest trudny.

        „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki. Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).

        „Veritas Domini manet in aeternum”. Światło Bożej Prawdy rozbłyska niezawodnie w swej integralności. Czy je przyjmiemy? Czy przekażemy je współczesnym i następnym pokoleniom?

        Nagląco potrzeba nowych obrońców katolickiej wiary.

        Defensores fidei! Wystąp!

        ks. Jacek Bałemba SDB

        http://www.bibula.com/?p=50165

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • alba said

          Z Woli Bożej, która jest najważniejsza, mamy słuchać ks. P. Natanka.
          Pan Jezus:
          Słuchaj tego kapłana. Słuchajcie wszyscy tego kapłana, bo to jest święty Mój kapłan. Na te czasy jest dla was Bożym Prorokiem. Jest najmądrzejszym wśród wszystkich kapłanów ….
          A OBECNY WASZ PAPIEŻ JEST NAJŚWIĘTSZY WŚRÓD SWOICH POPRZEDNIKÓW”
          Jezus – Najwyższy Kapłan”.

        • Magdalena-Zofia said

          Ponawiam pytanie, Albo skąd ten i poprzedni wpis ? bo ja myslę że ze strony Echa, więc nie powinnaś naruszać zasad i uszanować wolę Admina.

        • Radosław said

          Zajrzałem dziś na stronę echa, ciekawy obrazek pod „MARIA SZAMOT- APOKALIPSA CZYTANA DZISIAJ.” Nie wiem czemu ma służyć… Jakaś piramida?

        • Magdalena-Zofia said

          Z woli Bożej mamy słuchać Papieża, a zdania Stolicy Apostolskiej na temat ks.Piotra Natanka, jeszcze nie znamy. Czy jeśli sam następca Chrystusa podtrzyma suspensę co napisze Pani Mieczysława ?

        • bodka said

          Droga Magdaleno-Zofio-Cenzorze żyj i pozwól żyć innym od ciebie. Pisz i pozwól pisać innym.
          A było tyle spokoju na blogu po usunięciu promyczka , nie wytrzymał i się nam znowu klonuje.

        • Brus_Zły_Lis said

          CZY ZNANY DZIENNIKARZYNA TVN-U JEST POTOMKIEM JÓZEFA ŚWIATŁO ??
          http://czerwonykiel.blogspot.com/2012/01/czerwone-dynastie-potomek-jozka-cz30.html

        • Magdalena-Zofia said

          Droga Bodko, nie jestem klonem Promyczka, ani niczyim innym – może potwierdzić Admin. Moim chrześcijańskim obowiązkiem jest przestrzegać bliźnich przed zagrożeniami duchowymi. Admin postanowił, że nie będą wklejane teksty p. Kordas i blogowicze powinni to uszanować.
          PS
          Ciekawe, że wcześniej nie widziałam Twoich wpisów, ale może za mało czytam 🙂

        • Tomasz said

          @Magdalena-Zofia – czy jak idziesz do kogoś w gości to każesz mu przestawiać meble??
          Tamta sprawa była próbą uspokojenia pewnych osób które dostawały histerii na widok tekstów MK. Ale było to wielokrotnie łamane przez nich samych gdy tylko była okazja dołożyć MK. O jakimś tam posągu św. Piotra czytałem po parę razy dziennie. Itd.
          Czytaj wszystko a nie tylko wybiórczo i co ci pasuje. Nie można się zachowywać na zasadzie: ja jestem posiadaczem jedynej prawdy i wszyscy maja mi się podporządkować. Jest różnica między wyrażaniem własnego zdania a jego narzucaniem. Jak ktoś tego nie rozumie to powinien założyć własny blog i tam cenzurować wg własnego widzi mi się co tylko zechce.

        • Magdalena-Zofia said

          Drogi @Tomaszu, właśnie chodzi o to, by mebli nie przestawiać. Administrator wyraźnie prosił, aby nie wklejać tekstów Pani Kordas. To nie tylko prośba Admina, wielu innych blogowiczów również wyraziło taką prośbę. Teksty ze strony Echa przeczą nauczaniu Świętego Kościoła Katolickiego, błędy te są tak rażące, że nie trzeba być teologiem, aby je zauważyć. Swoją opinie wyraziło również kilku księży, którzy fakt ten potwierdzili. Ja nie narzucam nikomu co mają czytać, ja jedynie wykazuję lekceważenie próśb Admina i przestrzegam przed zagrożeniami duchowymi. Czy wg Ciebie taktowne jest zachowanie @Alby, która wkleja teksty, pomimo iż wie, jakie są zasady na tym blogu ? Czy za poprawne uważasz, wklejanie cytatów bez podawania źródła ? Postępowanie @Alby, wskazuje na fanatyczną wręcz fascynację osobą p. Kordas – to też jest wielce niepokojące. Czyżbyś tego nie widział ? Ja natomiast jestem fanatyczką prawdy. Wszystkim proponuję modlitwę za obie Panie.

        • KRYSTYNA said

          17 stycznia 2012

          Gromadźcie się na modlitwie -ks.Jacek Bałemba

          Święci uczą nas mądrości, wiary i pobożności.
          Istnieją dzisiaj wpływowe środowiska, które dążą do wygaszania w sercach i umysłach ludzi mądrości, wiary i pobożności. Oto niektóre symptomy tego wygaszania – w wielu (!) parafiach: likwidacja wystawienia Najświętszego Sakramentu, adoracji Eucharystycznej, nieszporów, nabożeństw, nowenn, Różańca, modlitw poza Mszą Świętą… Skutek jest taki, że diabeł hula po parafiach i niszczy życie łaski w sercach ludzi. Ateizm coraz powszechniejszy – także w Polsce.
          Łaska świętości będzie owocować w sercach wielu ludzi, gdy powrócimy do Pana Boga i ugniemy przed Nim kolana, i będziemy się modlić. Trzeba dokładać wszelkich godziwych starań, aby w naszych parafiach wróciły: wystawienie Najświętszego Sakramentu, adoracja Eucharystyczna, nieszpory, nabożeństwa, nowenny, Różaniec, modlitwy poza Mszą Świętą…
          Wobec destrukcyjnego procesu wykasowywania wspólnej modlitwy z wielu kościołów drogocenne pozostają praktyczne wskazówki – więcej: polecenia! – jakie dają nam Święci.
          Z listu św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika, do Efezjan (nr 13 – 18, 1):
          „Dołóżcie starań, aby się częściej gromadzić na dziękczynieniu i uwielbianiu Boga. Gdy bowiem zbieracie się razem, słabnie moc szatana i dzięki zgodnej waszej wierze rozprasza się zło, które on sprowadza”.

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • KRYSTYNA said

          http://all.gloria.tv/?media=230175

      • Magdalena-Zofia said

        @Albo, nie rozumiem, kto usłyszał ?, bo ten link, który zamieściłaś, to chyba nie w tym temacie ?

        • Magdalena-Zofia said

          Informacja dla Admina – teksty wstawione przez Albę, pochodzą ze strony Echa. Skopiowałam i dotarłam. Alba celowo daje linki do innych stron, które te teksty cytują i one zamieszczaja linki.

          Albo, czy Tobie nie jest wstyd za te manipulacje ?

      • alba said

        „O kapłani, chcę wam uświadomić, że nie jest możliwe pogodzenie faktu bycia kapłanem Kościoła Katolickiego i jednocześnie należenie do struktur masonerii, choćby tej miękkiej. Świadomy związek z każdą z jej odnóg, powoduje u takiego kapłana ekskomunikę, wykluczenie z Kościoła, do chwili pełnego nawrócenia takiego kapłana. Wszelkie dekrety wydane przez biskupa będącego w tak wielkim obciążeniu, także suspendowanie, nie pociąga za sobą Mojego działania, zatem staje się niewiele znaczącym pustosłowiem, nieposiadającym skutku nadprzyrodzonego, bo w takim przypadku, nie idzie za tym Moja akceptacja takiego działania.

        Chcę, abyście objęli swoją modlitwą i ofiarą kapłanów całego świata. W wielu miejscach na świecie zainstalowali oni urządzenia do rozdawania Komunii Świętej, zwanymi komuniomatami. „

        • Magdalena-Zofia said

          Albo, jak się cytuje czyjeś teksty, powinno się podawać linki lub przynajmniej źródło, to taka etyka internauty dla przypomnienia.

  2. T.T.T. said

    http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/co-watykan-wie-o-ufo,1,4778521,artykul.html – a czemu nie zamieściłeś np tego artykułu? lub tego http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/religia-moze-upasc,1,4242637,artykul.html ?
    mniej wiarygodne? przecież źródło te same.

    • Dzieckonmp said

      Jak dam źródło bardziej moherowe to powiedzą że wymysł Natankowców. A ja dedykuję ten wpis Episkopatowi więc te źródła medialne nigdy oni nie krytykowali. tak na marginesie poczytaj o LA Salette to zauważysz że i ten wpis nic nie przeinacza. No ale trzeba trochę wysiłku żeby to sprawdzić.

      • T.T.T. said

        No tak, La Salette jest uznane przez Kościół, wraz z tym orędziem. Adminie, ale naprawdę w internecie można znaleźć wiarygodniejsze strony, nie „moherowe” i nie scie-ficiotn. Poza tym, Episkopatowi mówisz dedykujesz…
        „bluźnierczego sprawowania świętych Tajemnic” – Objawienie z La Salette
        a wypowiedź dzisiejsza: „Msze św. sprawowane przez suspendowanego kapłana są niegodziwe i świętokradzkie, a udzielane rozgrzeszenia – nieważne.” Myślę, że to nie Episkopat powinien być adresatem…

        • lucek said

          @T.T.T
          Kaplan zawsze pozostanie KAPLANEM … Ks. Piotr nie jest ekskomunikowany jest TYLKO SUSPENDOWANY a TO JEST ZASADNICZA ROZNICA … Modle sie o Jednosc w Kosciele … Biedni sa nasi Pasterze niedosc ze nie ida za Piotrem naszych czasow , nie oddaja nalezytej Czci Jezusowi to rowniez nas zablakane owieczki chca wyprowadzic na manowce … ALE MYSLE ZE TO JEST SPRAWDZIAN NASZEJ WIARY … skoro Pan dopuscil aby takie anomalie mialy miejsce… A my mamy pamietac o Modlitwie wlasnie w intencji KAPLANOW .
          KROLUJ NAM CHRYSTE ..!!!)))

        • T.T.T. said

          Lucek. Władza biskupia, z której ramienia pełnił posługę kapłańską, zgodnie z prawem kanonicznym, jak najbardziej znanym i popieranym przez Piotra naszych czasów, zabroniła mu sprawowania wszelkich sakramentów i uznała je za nie ważne. Więc jak najbardziej można je uznać, że są sprawowane przez niegodne ręce.

          Kan. 1333 – § 1. Suspensa, która może być stosowana jedynie do duchownych,
          zabrania:
          1 wszystkich lub tylko niektórych aktów władzy święceń;

          Więc jest Kapłanem, nie mogącym sprawować żadnych sakramentów. Ale dla was wszystko po Bożemu…

        • Basia said

          Do T.T.T.
          Kapłani są dziś bardziej atakowani niż my zwykli ludzie, bo od nich dużo wiecej zależy, kto nas wyspowiada i pojedna z Bogiem? I dlatego zło tak bardzo ich atakuje. Modlę sie o to i Was też o to proszę, aby nastała jedność, aby Ksiądz Piotr wrócił do Owczarni a cały Episkopat był Święty w Oczach Boga.
          Bez modlitwy nasze gadanie nie ma sensu, wszystko w rękach Boga a Polska ma przecież zwyciężyć Różańcem!
          Tak nam dopomóż Bóg!

        • iks said

          Codziennie czytam życiorys: „patron dnia” zastanawiając się jednocześnie co takiego przyczyniło się do ich świętości? Nigdzie natomiast w żadnym życiorysie nie było braku nieposłuszeństwa. Jeśli dany święty czy błogosławiony miał inne zdanie niż przełożony to prosił o odejście lub odchodził w pokorze np.do pustelni lub innej samotni lub prosił Ojca św. o przydzielenie mu misji np. w Afryce, Ameryce itd. Swoją postawą pokory więcej zrobił dla budowania Kościoła Powszechnego niż buntem .Czy Jezus buntował się przeciw niegodziwym ludziom? Nie ! Nie! On przyjął postawę baranka poddanego na chłostę i nie wypowiedział ani jednego oskarżenia na nich. Mamy Go naśladować! a nie wydawać sądy o innych! Czy tak postępuje x.Natanek?

        • Magdalena-Zofia said

          Iks, trudno się z tym co napisałeś nie zgodzić. Trudno nie zgodzić się z tym co mówi ks. Natanek. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tą sytuacją, w kontekście św. Ojca Pio, w kontekście Mariawitów … Ja bardzo cenię sobie ks. Natanka i całym sercem jestem za Bożym rozwiązaniem tego problemu.

        • lucek said

          @Iks
          Pan Jezus nie byl TEZ posluszny kiedy widzial FALSZ w postepowaniu Faryzeuszy.. Kiedy wystawali w Synagogach i niedbali o Chwale Najwyzszego …
          Czy wedlug ciebie ci ,ktorzy mowia o nieposluszenstwie Ks. Piotra pelnia Wole Ojca i Oddaja Czesc nalezna TYLKO BOGU czy tez podobnie jak Faryzeusze dbaja tylko o wlasne interesy a Pan Bog jest tylko DODATKIEM . ??)))
          Czy Pan Jezus nie wygonij kupcow ze swiatyni …????))) Milczal ..???
          Nam tez nie wolno milczec jesli ktos kogos krzywdzi … ))))
          Pan Jezus nie poszedl na uklady z szatanem ..a Kardynak nagrode od masonow przyjal …???)))
          Ciekaw jestem czy te SREBRNIKI NIE PARZA MU RAK … czy moze spojrzec wlustro na swoja twarz … tyle lat przy boku Ojca Swietego …
          JEDNAK TO PRAWDA ze ;
          Dobrego nawet karczma nie zepsuje .. a zlego ani Kosciol nie naprawi … ))))
          Kroluj nam Chryste …!!!

      • Łucja said

        A tu są objawienia w Akita ,które mówią to samo

        Łucja http://www.objawienia-nieznane.blog.onet.pl

        Proroctwo Matki Bożej z Akita
        Wpisany przez Wiesław Kaźmierczak
        piątek, 15 stycznia 2010 13:32
        Szukajcie Pana,

        gdy się pozwala znaleźć,

        wzywajcie Go, dopóki jest blisko! (Iz 55,6)

        13 października 1973 przypadał w sobotę. Siostra Sasagawa (zgromadzenie Sióstr Służebnic Eucharystii w Akita w Japonii) nie wiedziała, że była to 56. rocznica ostatniego objawienia w Fatimie. Podczas porannej modlitwy wizjonerka ujrzała, jak z tabernakulum tryska nadprzyrodzone światło. W tej samej chwili figura Najświętszej Maryi Panny wydzieliła cudowny zapach, który wypełnił kaplicę. Kiedy siostra Agnes zaczęła odmawiać Różaniec, usłyszała słowa:
        „Moja kochana córko, wsłuchaj się uważnie w to, co mam ci do powiedzenia. Powiesz to swemu przełożonemu.

        Powiedziałam ci już, że jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat. Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to Różaniec i Znak pozostawiony przez mego Syna. Codziennie odmawiajcie Różańcowe modlitwy. Na Różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów.
        Działanie szatana przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą wyszydzani i prześladowani przez swych współbraci… świątynie i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromis, a szatan będzie kusił wielu kapłanów i osoby konsekrowane, by opuścili służbę Panu.
        Diabeł będzie występował szczególnie przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem mego smutku jest myśl o zatraceniu tak wielu dusz. Jeśli grzechy będą coraz liczniejsze i poważniejsze, nie będzie już dla nich przebaczenia.
        Powiedz to odważnie swemu przełożonemu. On będzie wiedział, jak zachęcić was do modlitwy i podjęcia dzieł zadośćuczynienia.
        Dziś mówię do ciebie ostatni raz za pomocą żywego głosu. Od tej chwili będziesz posłuszna temu, kto jest posłany i swemu przełożonemu. Odmawiaj jak najczęściej Różaniec. Tylko Ja jedna wciąż mogę ocalić was przed zbliżającym się nieszczęściem. Ci, którzy mi zaufają, zostaną ocaleni”.

        Figura była pełna smutku, ale po chwili przybrała swój wyrzeźbiony wygląd.
        Siostra Agnes opowiedziała o wszystkim biskupowi. Zapytała go, co to znaczy „kardynałowie”, nie znała bowiem tego słowa. Był to dla biskupa Ito jeden z ważniejszych dowodów na to, że objawienia w Akita nie są wymysłem wyobraźni zakonnicy.
        W połowie października siostry po raz ostatni czuły w kaplicy woń kwiatów. Następnego dnia pojawiła się inna woń: zapach rozkładającego się mięsa. Mimo nieznośnego smrodu siostry zaczęły odmawiać Różaniec. Wówczas całą podłogę w kaplicy wypełniły żywiące się padliną białe robaki. Zniknęły nazajutrz, przejmujący smród pozostał jednak przez następne trzy dni. W opinii sióstr, był to fetor grzechu, jaki jest udziałem każdego człowieka.

        W 1975 r. biskup Ito rozpoczął formalne badanie objawień. Na czele komisji postawił znanego mariologa z Tokio, ks. Garcię Evangelistę. W maju następnego roku teolog ogłosił wyniki badań. Były… negatywne. Tokijski ekspert uważał, że widzenia siostry Sasagawy nie mają nic wspólnego z porządkiem nadprzyrodzonym i są rezultatem pewnego rodzaju „ektoplazmatycznej siły” wizjonerki. Przez te moce potrafiła ona przenieść własną krew, pot i łzy na figurę. Siostra Agnes to „szczególny przypadek psychopatyczny”, a jej wizje to „owoc oderwania od rzeczywistości i podwójnej osobowości”. Dlaczego jednak figura często krwawiła i płakała, gdy siostra Agnes była daleko poza Akitą – tego ks. Garcia Evangelista nie wyjaśnił.
        Biskup polecił siostrom przyjąć pokornie werdykt komisji. Kilka miesięcy później, przebywając w Rzymie, usłyszał, że ma prawo powołać nową komisję. Okazało się, że to ordynariusz miejsca ma decydujący głos w tego typu przypadkach, a biskup Ito nie był nawet członkiem pierwszej komisji. Stąd w 1979 r. został powołany drugi zespół ekspertów, który dwa lata później, 12 września 1981 r., ogłosił, że uważa objawienia w Akita za wiarygodne! Trzy dni później figura zapłakała ostatni raz.

        W tym samym czasie nastąpiło pierwsze cudowne uzdrowienie za przyczyną Matki Bożej z Akita. Czterdziestotrzyletnia kobieta, matka czworga dzieci, została wyleczona z raka mózgu. Jej starsza siostra położyła pod poduszkę chorej wizerunek Cudownej Figury i zaczęła modlić się o uzdrowienie za przyczyną Maryi. 4 sierpnia 1981 r. Teresa obudziła się zdrowa. Rak zniknął bez śladu.
        To już koniec historii objawień Matki Bożej w Akita. Dodajmy, że 1 maja 1982 r. siostra Agnes ponownie odzyskała słuch. Na koniec najważniejsza data: 22 kwietnia 1984 r. biskup Jan Ito ogłosił, że objawienia w Akita mają charakter nadprzyrodzony. W swym liście pasterskim stwierdził m.in., że „orędzie to jest identyczne z tym, jakie Matka Boża przekazała w Fatimie”.

        W Akita, 15.09. 1987, do ks. Gobiego:

        /…/ Jestem prawdziwą Matką i waszą Współodkupicielką. Sprawiłam, że z oczu tej figury popłynęły cu­downe łzy, więcej niż 100 razy, przez wiele lat. Dlaczego znowu płaczę?

        Płaczę, ponieważ ludzkość nie przyjmuje Mojego macierzyńskiego zaproszenia do nawrócenia i do po­wrotu do Pana. Nadal podąża z uporem drogą buntu przeciw Bogu i Jego prawu miłości. Pan jest otwar­cie odrzucany, znieważany, przeklinany.

        Wasza Niebieska Mama jest pogardzana, publi­cznie ośmieszana. Moje nadzwyczajne wezwania nie są słuchane, nie wierzy się znakom, które daję z Mojego ogromnego bólu.

        Wasz bliźni nie jest kochany: każdego dnia ktoś targa się na jego życie lub na to, co posiada. Czło­wiek staje się coraz bardziej zepsuty, bezbożny, zło­śliwy i okrutny.

        Kara większa niż potop właśnie ma spaść na tę biedną, zdeprawowaną ludzkość. Ogień zstąpi z Nie­ba i to stanie się znakiem, że Boża sprawiedliwość określiła już godzinę swego wielkiego ujawnienia.

        Płaczę, ponieważ Kościół ciągle idzie po drodze podziału, utraty prawdziwej wiary, odstępstwa, błę­dów, które są coraz bardziej rozpowszechniane i przyjmowane. Obecnie urzeczywistnia się to, co przepowiedziałam w Fatimie i to, co objawiłam właśnie tu w trzecim przesłaniu danym jednej z Moich córek. Również dla Kościoła nadszedł moment wiel­kiego doświadczenia, ponieważ człowiek niegodziwy zajmie miejsce w jego łonie i ohyda spustoszenia wejdzie do Świętej Świątyni Boga.

        Płaczę, ponieważ dusze Moich dzieci, w wielkiej liczbie potępiają się i wpadają do piekła.

        Płaczę, ponieważ jest zbyt mała liczba tych, któ­rzy przyjmują moje zaproszenia do modlitwy, do wynagradzania, do cierpienia, do ofiary.

        Płaczę, ponieważ mówiłam do was, a wy Mnie nie słuchaliście. Dawałam wam cudowne znaki, a nie wierzyliście Mi, objawiałam się wam mocno i częs­to, lecz wy nie otwarliście przede Mną drzwi waszych serc. Chociaż wy, Moi umiłowani, i synowie poświęce­ni Mojemu Niepokalanemu Sercu, mała reszto, której strzeże zazdrośnie Jezus w pewnej zagrodzie swej Boskiej miłości, posłuchajcie i przyjmijcie Moje za­niepokojone zaproszenie, z którym z tego miejsca zwracam się jeszcze dziś do wszystkich narodów ziemi. Przygotujcie się na przyjęcie Chrystusa we wspaniałości Jego chwały, ponieważ właśnie nadchodzi wielki dzień Pana.

        „Do Kapłanów umiłowanych Synów Matki Bożej” 362

        Zmieniony: piątek, 15 stycznia 2010 14:01

        Łucja (14:29)

        • Maria said

          Matka Ulrich pisze do Ojca Leona Dehona, dzis Blogoslawionego:

          Nasz Pan obrażany jest niewątpliwie każdym grzechem jaki dokonuje się w świecie i wszystkie ściągają Jego gniew i pobudzają Jego sprawiedliwość,
          ale jest wśród nich taki, który najbardziej wstrzymuje Jego miłosierdzie,
          a zatem i tryumf wiary,
          i Kościoła.
          To byłby, ależ nie, boję się tego powiedzieć!
          Ksiądz wie, że Matka Boża z La Salette powierzyła smutny sekret Melanii, by przekazać go Najwyższemu Pasterzowi.
          A więc, mój drogi Ojcze, muszę to wyznać, to jest temat moich najsmutniejszych świateł (jeśli tak mogę powiedzieć! )
          Nasz Pan domaga się za to wynagrodzenia,
          tym bardziej, że domaga się go za zniewagi,
          które są Mu mniej bolesne
          i którymi jego Serce jest mniej ranione!

          Z listu datowanego 21 kwietnia 1877
          (…)

          „Adoro Te devote, latens Deitas!”.

          Wznosimy razem wzrok ku Jezusowi Eucharystii;
          kontemplujemy Go
          i powtarzamy Mu razem te słowa świętego Tomasza z Akwinu,
          które wyrażają całą naszą wiarę i całą nasza miłość:

          Jezu, adoruję Cię ukrytego w Hostii!

          W epoce naznaczonej nienawiścią,
          pragnieniem fałszywego szczęścia,
          upadkiem obyczaju,
          brakiem postaci ojców i matek,
          nietrwałością tak wielu młodych rodzin
          oraz licznymi słabościami i trudnościami, których ofiarą pada niemało młodych ludzi,
          my patrzymy na Ciebie, Jezu Eucharystio,
          z odnowioną nadzieją.

          Mimo naszych grzechów ufamy Twemu Boskiemu Miłosierdziu.

          Bl.Jan Pawel II

          … czy godzina adoracji tygodniowo w intencji stanu kaplanskiego,
          i jeden dzien bez cukru..powiedzmy ,

          moglby nas zjednoczyc?

          Bo bez Kaplanow wedlug Serca Jezusowego zmarniejemy !!!

  3. T.T.T. said

    a dlaczego nie zamieściłeś tego artykułu http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/co-watykan-wie-o-ufo,1,4778521,artykul.html ?
    lub http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/religia-moze-upasc,1,4242637,artykul.html ? przecież te same źródło. Czyżbyś ocenił, że ten materiał jest bardziej wiarygodny?

  4. T.T.T. said

    było opóźnienie w zamieszczeniu postu, temu drugi raz napisałem :/

  5. Radosław said

    Wyjaśnienie dotyczące dwóch miliardów dusz zbawionych.

    http://www.thewarningsecondcoming.com/clarification-regarding-2-billion-people-to-be-saved/

    „Maria Divine Mercy wishes it to be known that the figure of 2 billion people that will be saved because of these messages ARE IN ADDITION to those who will be saved.
    In an earlier private message received by her from God the Father she was told that 2 billion more souls will be saved than would otherwise be as a direct result of these messages. So to avoid confusion it should be assumed that many more billions will also be saved. See footnote at the end of the original message.”

  6. bog65 said

    To co Adminie podajesz to nie jest dla mnie nowością. Każdy z nas widzi jakie dziś życie jest kapłana. Wiem o wielu Księżach jak się prowadzili że mają kobiety z którymi mają dzieci. Ostatnio przykład dał chyba jako Biskup w jednym stanie w USA gdzie przyznał się że ma dwoje dzieci. W Polsce też byłoby o czym pisać ale tu wiadomo takie nowinki są ukrywane przez Biskupów. Nie będę się rozpisywał dlatego że nie nam jest ich sądzić , pamiętajmy czas oczyszczenia jeszcze jest i tylko modlitwa nasza może pomóc tym kapłanom aby zmienili swoje życie i przestali się rozkoszować bogactwami tego świata a zaczęli dbać o dusze swoich owieczek bo to jest teraz najważniejsze. Pamiętajmy o tym że wiele powołań choć Pan Bóg zaakceptował są to powołania czasami z przypadku ot tak poczuł przez 3 czy 4 lata chęć bycia kapłanem kiedy zaczął pracować jego Duch już nie był taki ochoczy , potem skutkiem tego jest szukanie alternatywy coś dodatkowego co spowoduje że jego życie jest stabilne tylko że taki kapłan nie wie że tę stabilność dał mu Szatan któremu o to chodzi. Dlatego sądzę że błędem jest że w seminariach nie wiem jak teraz ale patrząc tak 30 lat wstecz mało co się mówiło o Szatanie jakie skutki daje że kapłan może być egzorcystą itd…. Biskupi dziś tez mają problem bo sami też nie kwapią się aby takie tematy poruszać z swoimi kapłanami wolą tematykę czy parafianie są zadowoleni i czy wszystkie sprawy finansowe są zapłacone. Niestety ale tak to dziś wygląda. Także trzeba dużo modlitw za kapłanów bo sami widzimy co się robi.

    • słońce said

      jestem w Kościele od 22 roku życia……i zawsze dziwiło mnie dlaczego „zamiata się” problemy pod tzw. dywan. Czyli jeśli ksiądz ma dziecko z siostrą zakonną to jego wysyła się na misję a siostra jako matka samotna wychowuje dziecko bez ojca……kłóciło się to z moim wewnętrznym przekonaniem…dla mnie to nie ewangeliczne…..dziecko ma wychowywać zarówno ojciec jak i matka….i takie tam inne sprawy też zamiatane…..uważam, ze nagromadziło się tych fałszywych spraw w Kościele, który miał być przykładem i teraz jest jak widzimy. Takimi postawami „zamiatania pod dywan” nie broni się Prawdy i nie pomaga to w głoszeniu Słowa Bożego……..

    • Pro Publico Bono said

      Odpowiedż znajdziemy w prośbie Matki Bożej z 8 grudnia, kiedy prosiła by przez 30 dni tajemnicę radosną różańca ofiarować w intencji kapłanów.
      Koniecznie musimy rezygnować z próśb /intencji własnych i przewartościować je wypełniając te prośby. 🙂
      Chrystus Królem

  7. młody said

    Duchowni powinni jako pierwsi swiecić przykładem przed swoimi wiernymi w przywiązaniu oddaniu i wierności do Pana Boga.A jak jest w rzeczywistosci to każdy widzi.Obserwując dzisiejsza sytuację w KRK widzę coraz większą ilość wiernych którzy są „głodni” takich ksiezy jak ks.Natanek czy ks.Małkowski.Potrzebne są ostre i mocne kazania które spowodują otrzeżwienie śpiącego Narodu.Nawet gdyby ksiądz opieprzał nas wiernych to ma do tego prawo i jeżeli komuś to by nie pasowało i bulwersowało to znaczy że takiegio katolika zżera pycha.Dosc juz ośmieszna i nawet negowania Pana Boga przez Jego ludzi-duchownych.On ich powołał do swiadczenia wszelkiemu stworzeniu o Panu Bogu i Ewangelii a oni to wszytsko zniszczyli i nadal niszczą.Dosyć poprawnosci politycznej i tchórzostwa W KRK.Kara już blisko.Pan panów i Król królów nadchodzi.Prosmy Pana naszego Jezusa Chrystusa o wybaczenie całego zła jakie żeśmy i duchowni i świeccy uczynili wobec Niego.

    • Jarek said

      Celnie powiedziane.

    • Pro Publico Bono said

      Przepraszam, mnie również wielokrotnie język świerzbi by komentować działania kapłanów, była mowa o poście na słowa wypowiadane. Widocznie coś w tym jest… Mojej znajomej zakonnik powiedział, :”ciebie korci jeden diabeł, a mnie cała armia”. Nigdy nie byłam pokorną, ale jak widać z wiekiem w parze przychodzi i pokora. Serdecznie pozdrawiam

      • Magdalena-Zofia said

        Pieknie powiedział Ten zakonnik – cała prawda.
        Niektóre wpisy mnie przerażają i aż mam ochotę krzyknąć:
        ILE MODLITW OFIAROWAŁAŚ/OFIAROWAŁEŚ ZA TEGO KAPŁANA, KTÓREGO CZYNY CIĘ RAŻĄ ?

        LUDZIE OPANUJCIE SWOJE JĘZYKI, WORY POKUTNE I RÓŻANIEC !!!

        TY CZŁOWIEKU PISZĄCY NAWET PRAWDĘ O GRZECHACH TEGO, CZY INNEGO KSIĘDZA – JESTEŚ BEZ WINY ?, PYTAM SIĘ – TY NIE GRZESZYSZ ?

        TE TEKSTY, SĄ POŻYWKĄ DLA PALIKOTÓW – ROZUMY WAM ODEBRAŁO NA LITOŚĆ BOSKĄ !!!

        • słońce said

          tu nie walczy się z ludźmi tylko ze złem…..trzeba mówić jakie jest zło i gdzie…..milczenie jest pozwoleniem i zgodą na działanie zła…..tu nikt nie wytyka nikomu( czy. kapłanom) grzechów…tu walczy się ze złem….:)

        • Magdalena-Zofia said

          Ze złem walczy się przy pomocy różańca.
          Odpowiedz sobie na pytanie, czy jak ktoś powytykał publicznie grzechy księży, to Ci księża się poprawią ? czy raczej większą szansę na poprawę mają jak się za Nich pomodlimy ?

        • Magdalena-Zofia said

          Rozumiem, że za księży się modlisz Słonko.

        • słońce said

          Osoby publiczne to osoby publiczne……..milczenie w sprawach zła nie służy Prawdzie….nigdy nie lubiłam gdy nie mówi się o sprawach zwłaszcza trudnych…to tez nie służy Prawdzie……jeśli czujesz się zgorszona możesz rzucać kamieniem we mnie…nie ma problemu……:)jesli czujesz sie zgorszona lub budzi to niesmak w Tobie to co piszę…..poszukaj w sobie co powoduje takie Twoje podejście do sprawy……..:)

        • słońce said

          a jeszcze jedno samą modlitwą nie uczynisz wiele…dużo ale tu trzeba podjąć konkretne działania aby uzdrawiać sytuacje…..niektórzy z nas w Kościele zamiast podejmować różne konkretne czyny by uzdrawiać sytuacje ….modlą się…..modlitwa dla nich często jest ucieczką przed tymi konkretnymi działaniami…..a to ani nie jest zdrowe ani nie jest prawdziwe.

        • Dzieckonmp said

          Zgadzam sie z Tobą słonce. Potzreba czynów. modlitwa ma sprawić ze będziemy w stanie czynić.

        • słońce said

          tutaj nie wytyka się publicznie grzechów księży…..tutaj mówi się o złych czynach……ludzkich…..

        • Magdalena-Zofia said

          Jakie działania konkretnie macie na myśli, co możemy my ludzie świeccy zrobić, jak nie modlić się – Słonko i Admin ?
          Zadałam wcześniej pytanie, powtórzę je: czy pisząc o grzechach księży, sprawiliście, że Ci księża się poprawili ?, czy raczej większym prawdopodobieństwem na poprawę, jest modlitwa ?

          Słońce, przecież pisałaś, o księżach, którzy mają dzieci z siostrami zakonnymi – to wg Ciebie nie jest publiczne wytykanie grzechów ?, to nie pożywka dla wrogów KK, którzy w nos się śmieją, że wierni sami księży zaszczują ? Czy Pan Jezus wiedząc doskonale o czynach Judasza, (a ten grzeszył będąc już Jego uczniem), wytknął mu kiedykolwiek złe czyny ?, otóż jak nie wiecie, to ja Wam powiem: – NIGDY NIKOMU NIE POWIEDZIAŁ, UBOLEWAŁ, PROSIŁ, MODLIŁ SIĘ ZA NIEGO, BRONIŁ GO PRZED POZOSTAŁYMI UCZNIAMI, BO CI WIDZIELI CO ON ROBI, DOMYSLAŁA SIĘ MATKA JUDASZA, TRWOŻYŁA SIĘ I PYTAŁA MISTRZA, CZY SYN JEST PRAWY, ALE PAN JEZUS NIE CHCĄC MATCE SPRAWIĆ BÓLU – NIE POWIEDZIAŁ !!! – przemyślcie postawę Chrystusa.

        • Magdalena-Zofia said

          Ponieważ nie doczekałam się odpowiedzi, o jakie konkretnie działania chodziło Adminowi i @Słońce, dedykuję Wam tekst Świętego Josemaria Escriva z książki „Rozważania”:
          „ Na pierwszym miejscu modlitwa, potem pokuta, na trzecim miejscu, bardzo na trzecim miejscu, działanie”.

        • słońce said

          od Koscioła od ksieży wymaga się przykładu…..przepraszam gdzie szukac Prawdy? jak jej w parafialnym ( i wielu innych) kościołach nie było, nie ma ? gdzie szukać Boga? Gdzie dobre przykłady? a poza tym takie wysyłanie na misje po tym co tu pisałam……to nie jest obrona Prawdy w Kościele….sam Kościół „wpycha się ” złu w „ramiona”…..i potem lawina innych niecnych aktów……które powodują rozpad …….człowiek, który chce żyć Chrystusem w taki sposób nie rozwiązuje problemów……

  8. Donna said

    Niedawno Ks. Natanek miał sen, po którym skomentował,że niedługo
    będzie, nastapi atak na Niego,prześladowanie. Atak diabła się nasila, bo jego czas się kończy. Niech Bóg wybaczy tym, któzy nie wiedzą co czynią! Módlmy się za prześladowców !

    • T.T.T. said

      No ks. Natanek rozwija prężnie działalność sprzeciwu Episkopatowi czego efektem jest coraz bardziej widoczne „niszczenie jedności Kościoła”. No i myślał, że każdy Pasterz będzie milczał jak jego owce podążają, jak nie za Pasterzem to chyba za wilkiem w owczej skórze? Oczywiste, że będą bili na alarm.

      • Zbyszek said

        Co ty nazywasz jednością kościoła? Jest kilka km od mojego miasta wieś w której komunia na łapkę jest normalką, kawałek dalej inna parafia gdzie kapłan katolicki był członkiem PZPR. Wieśniacy mówili „swojski chłop” w karty zagra, ‚szlampę” wypije, za babą się wyrwie – co tam mszalne wino. Inny, kawałek dalej ma ponoć trójkę dzieci. Osobiście nie wiem ale wioskowe baby klepią wraz z mamą tych dzieci a On płaci. To jest jedność kościoła – biskup nie ma bata na tych szaleńców w sutannach 😦 A może nie chce) Mogę wymieniać dziesiątki takich „jedności” kościoła. To woła o pomstę do nieba. A sprawy gosposi na plebanii – nawet majteczki dla niej kupują z razem tj kapłanem.Dobry ojciec z tego kapłana, co nie? A jak się zabezpieczyli? Zwróć uwagę biskupowi -oj oj to On jest niemylny, wyklnie Cię z kościoła i już. Człowieku T.T.T. komu ty służysz? Bogu z całą pewnością nie – ja mówię z całą mocą złym kapłanom i biskupom – NIE!!! Tylko że nigdy nie zapomnę o tym że taki kapłan wymaga modlitwy – całą dobę i cały rok pomnożone przez każdego wiernego w parafii. Nie możemy sobie na nich poużywać jak i na nas samych. Przykazanie Miłości Boga i bliźniego mówi o tym jasno.

        • T.T.T. said

          Przykazanie Miłości Boga i bliźniego mówi o tym jasno. Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni. Zbyszek, piszesz jak rasowy dziennikarz nie istniejącego już na szczęście pisma „Nie”. Oczywiście, źli kapłani przynoszą ujmę kościołowi i należy się za nich modlić i jeżeli ma się dowody, a nie ploty babek różańcowych które 5x tyle plotkują, ile się modlą, to masz moje błogosławieństwo i interweniuj u biskupa.
          „Nie możemy sobie na nich poużywać jak i na nas samych.”-nie rozumiem, znaczy nie możemy ich odsądzać od czci i wiary- jak to właśnie zrobiłeś?
          Różnie z moją służbą Bogu, ale nigdy żadnego Kapłana Chrystusowego nie zgnoiłem (przepraszam, ale bardziej adekwatnego słowa nie ma chyba), jak Ty w tym poście.
          Tylko że chyba nie sądzisz, że cały episkopat to pijaki i dziecioroby? Bo takie posądzanie i wyzywanie każdego kapłana który ma inne zdanie od masonów, liberałów i żydów i uznawanie siebie jako wybawiciela (a może zbawiciela) od tych szatanów, jest dążeniem do rozłamu, a raczej powstawania nowej sekty. Ja mówię, że źli księża, nawet biskupi, to jednostki, a na tym blogu jest mówione, że to 90% hierarchów. I o to mi chodzi.

        • lucek said

          @T.T.T
          Tobie widac ze poprzestawialy sie kolory..
          Mowienie PRAWDY i nazwanie rzeczy po imieniu nazywasz …ROZBIJANIEM JEDNOSCI …????))))
          CZY NIE ZA DUZO tu falszu i obludy … ???)))

        • lucek said

          A co z obrona Krzyza na Krakowskim Przedmiesciu …???!!!!)))
          Czy nasi pasterze postapili tak jak uczyl ich Kardynal STEFAN Wyszynski ???)))
          Nie na darmo Ojciec Swiety Jan Pawel II stawial na ..SWIECKICH W KOSCIELE …
          Jesli wchodzi sie w BRUDNE UKLADY… nie mozna popierac czystych … a i usta ktore krzycza prawde nalezy zamknac …
          CHCIALABYM USLYSZEC ODPOWIEDZ NA PYTANIE KTORE ZADAL KS> PIOTR -: CZY ABP> DZIWISZ PRZYJAL NAGRODE OD MASONOW ????
          Jak narazie odpowiedz nie padla … czyli … wniosek jeden … pasc nie moze …
          BO TO JEST PRAWDA … KOLO SIE ZAMYKA … nie mozna dwom panom sluzyc … oliwa sprawiedliwa zawsze wyplynie …
          KROLUJ NAM CHRYSTE …!!!))))

        • Magdalena-Zofia said

          NIE MA ZŁYCH KAPŁANÓW – SĄ TYLKO ŹLI LUDZIE, KTÓRZY SIĘ ZA NICH NIE MODLĄ !!!

          Kapłan to człowiek, człowiek z ludu, z tą tylko różnicą, że bardziej narażony na pokusy i szatan to wie i korzysta z tego.

        • słońce said

          ZŁYCH LUDZI TEŻ NIE MA SĄ TYLKO TACY,KTÓRZY CZYNIĄ ZŁO!!!!!!

        • T.T.T. said

          Lucek, O której prawdzie mówisz? O tej, że Kościołem rządzi szatan a nie Chrystus, że Dziwisz, prawa ręka JPII to mason. Że mieliśmy katastrofę w Smoleńsku bo Kaczyński nie odpowiedział na list Natanka? I setki temu podobnych historii. Jeżeli myślisz, że to prawda, to się grubo mylisz. Tak, kardynał Dziwisz miał udowadniać dla ks. Piotra, że nie jest cielęciem, tylko człowiekiem. I co wtedy, jakby powiedział, że nie jest, z pokorą ks. Piotr ucałowałby pierścień władzy biskupiej? Ja myślę, że pod krzyżem na przedmieściu, było więcej polityki niż Chrystusa.
          Właśnie, Słońce, dorzuciłbym, „Potępiaj grzech, a nie grzesznika”

        • Zbyszek said

          O czym ty piszesz? Ja także nikogo nie zgnoiłem, tylko ich czyny – widzisz różnice? Kapłan jest dobry, jego czyn w postaci udzielania komunii na rękę jest zły, jego czyn obcowania z kobietą jest zły, jego oszukiwanie innych jest złe. A co oznacza „ludzie są źli”? A kapłani to niby kto? To nie ludzie?A jeżeli ci powiem że znam kilku kapłanów co nie miało powołania i zwyczajnie poszli do seminarium aby zdobyć Dobry Zawód. To ich słowa a nie moje – moim zdanie oni nawet nie są kapłanami gdyż sakramentalia w ich przypadku uległy profanacji. Nie chowajmy głowy w piasek że tego nie ma. Jest na to pełne przyzwolenie części władz kościelnych na takie profanacje. Co myślisz, że ktoś kto nadużył sakramentu kapłaństwa że jest on ważne jego kapłaństwo? Nie jest człowieku, tak samo jak sakrament pokuty bez spełnienia jego warunków, sakrament małżeństwa i każdy inny nie są ważne. To jest świadome wpuszczanie wilków (szaleńcy w sutannach) w przebraniu owiec do stada owiec aby te prawdziwe owieczki od środka zniszczyć. Ja piszę o takich przypadkach, są także pogubieni kapłani i to oni są ofiarami złego ducha. Ci są sługami złych duchów. Tak więc nie udawajmy że nie ma problemu i że należy milczeć na słowo kapłan. Nie każdy kto chodzi w sutannie jest kapłanem Chrystusa. I nie ubliżaj ludziom którzy nie boją się pokazywać wilków w owczej skórze, bowiem czynią to dla dobra kościoła. Po owocach ich poznacie, tak staram się poznawać – czy to kapłan czy wilk w sutannie.
          Wyraźnie na koniec powiem – „Aby spowiedź była ważna trzeba spełnić jej warunki” – więc Sakrament Pokuty ma warunki a sakrament Chrztu, Bierzmowania, Małżeństwa i Kapłaństwa nie mają warunków? Mają takie same warunki tylko maluczki nie wolno o nich mówić – tak twierdzą Oni. A co Bóg na to powie? Zdziwisz się bardzo, odpowie także tobie i mnie.

        • Dzieckonmp said

          „A jeżeli ci powiem że znam kilku kapłanów co nie miało powołania i zwyczajnie poszli do seminarium aby zdobyć Dobry Zawód”

          Ja też wiem o czymś takim. Chłopak miał dziewczynę zaszła w ciążę , chłopak namówił do aborcji. Potem uznał że najłatwiej mu będzie jak pójdzie na księdza bo nie będzie miał odpowiedzialności w życiu a życie zapewnione. teraz uczy się w seminarium.

        • T.T.T. said

          Przepraszam Zbyszek, ale na żadnym Katolickim forum nie widziałem takiego… no nie nazwę inaczej, gnojenia kapłanów. No i niby jak sakrament małżeństwa może być nie ważny (nie licząc tu unieważnienia z powodu niedojrzałości emocjonalnej np) dopóki śmierć was nie rozłączy i to samo się tyczy kapłaństwa. Chyba, że sobie ksiądz naskrobie tak, że zostanie wydalony ze stanu kapłaństwa.
          Przepraszam Zbyszek, ale na żadnym Katolickim forum nie widziałem takiego… no nie nazwę inaczej. Widziałem w wypowiedziach zagorzałych ateistów. Dlatego jestem w lekkim szoku. Tylko odpowiedz sobie, jaki jest owoc tego rzuconego przez Ciebie mięsa?

        • Zbyszek said

          Nie szukaj na forum a raczej w mądrości kościoła i Ewangelii – mięsa nie rzuciłem – Bóg nam to objawi i to już niedługo. Nie każdy lekarz jest lekarzem, nie każdy kapłan jest kapłanem, nie każdy sędzia jest sędzią itp. Oszust jest wszędzie, a słudzy oszusta także. Nazywam po imieniu rzeczy które maja miejsce i są faktem. To dlatego jest tak wielkie rozbicie.
          Dalej nie dyskutuję, kto nie chce widzieć to nigdy nie zobaczy – widzenie jest darem, nazywanie rzeczy po imieniu obowiązkiem. To dla oczyszczenia z wilków a jest ich wszędzie pełno. Z Bogiem. Apel Jasnogórski się rozpoczął.

        • T.T.T. said

          Mylisz się Zbyszek i to bardzo. Nawet kapłan odprawiający msze świętą po pijaku, dokonuje prawdziwego przemienienia. Jest to naganne, zostanie z tego rozliczony na sądzie ostatecznym, ale Chrystus poddał się w naszą niewolę, jeżeli kapłan dokonuje przemienienia, Chrystus tam jest, bez względu na to jak niegodziwe ręce to są. Chyba, że z ramienia biskupa który go posłał, zostaje odwołany z pełnienia takich funkcji. Jako katolik powinieneś wierzyć w Opatrzność Bożą, więc skoro Bóg dopuścił takiego kapłana, możemy się tylko za nich modlić i napominać. Uzurpujesz sobie prawo do wyrywania chwastów ze zboża, nie widząc że depczesz i wyrywasz również zboże.
          W mojej parafii też był proboszcz, 25 lat był proboszczem i wielokrotnie skargi na niego pisano , posądzali go o różne rzeczy (może nie o łamanie celibatu czy pijaństwo), oczywiście wszystko to były bujdy. Ale w końcu dopięli swego, zmęczony, zrezygnowany, odszedł na emeryturę.
          Słyszałem na rekolekcjach jak biskup przeniósł jednego kapłana z poważnymi problemami alkoholowymi do innej parafii. Tam nikt go nie chciał, podstępnie go upili w Wielki Piątek, a następnie wyrzucili pod kapliczką i zadzwonili do biskupa. Wtedy jego poprzedni parafianie poprosili biskupa o „zwrot” kapłana. Czuwali przy nim dzień i noc, żeby nie tknął alkoholu. I myślisz, że która postawa bardziej spodobała się Bogu?

        • lucek said

          @T.T.T
          Jesli piszesz odnosnie Ks. Piotra Natanka czy Kardynala Dziwisza prosze pamietaj dodac KSIADZ … Nawet KOMUNISCI UZYWALI TEGO ZWROTU …
          Okazywanie szacunku OSOBOM DUCHOWNYM…. Swiadczy o kulturze i inteligencji ….

        • słońce said

          uważam, ze jedności w Kościele to nie ma już…..hohohohoh……….trudno mi policzyć……..

        • Magdalena-Zofia said

          Niektórzy to usilnie nad tym pracują, aby tej jedności nie było.

        • słońce said

          tak jest niestety nasz smutna szara rzeczywistość…kościelna…..ludzie mieszkający na wioskach wiedzą najlepiej…bo tam „za karę” wysyła się kapłanów o niecnych zachowaniach……i to też nie pomaga ani temu kapłanowi jako człowiekowi a tym bardziej ludziom do których jest wysyłany……

      • Kasia said

        Posluchaj kazan pod tytulem ,,Droga ktora ide jest….Ks. Natanek w pierwszej kolejnosci odpowiada przed Bogiem, nigdy nie powiedzial ze nie slucha Papieza, swoimi czynami pokazuje ze calym sercem jest z Nim. Pan Jezus kaze Ks. Natankowi isc swoja droga nie droga szatana, a Droga Jezusa to ponizenie i opuszczenie i to samo czeka Ks. Natanka jak mowi w swoich kazaniach.Tylko ludzie z bielmem na oczach nie widza co jest zle.Kaznia tego Kaplana( bo do konca zycia nikt mu nie odbierze daru jaki otrzymal ) budza ludzi z letargu w jakim spia . Sw. Andrzej Bobola powiedzial Mu ze zyczy mu cierpienia, cierpienia, cierpienia. Gdyby ludzie sluchali jego kazan kosciol by sie obudzil, a ludzie spia, nawoluje do szacunku do Najswietszego Sakramentu , U nas juz szafarz podchodzi do Tabrernakulum wyjmuje Najswietszy Sakrament wklada do Monstrancji a po Adoracji Blogoslawi ludzi zgromadzonych Najswietszym Sakramentem. Czy to nie jest chore. My jako chrzescijanie mamy mowic tak , tak na dobre a nie, nie na zle. Boze Milosierny blagam chron i prowadz Twoich Synow ktorych wybrales do swojej Winnicy, Chron tych najbardziej przesladownych i daj Im Swoja sile do walki ze zlem.
        Kroluj Nam Chryste

      • Ewa-Barbara said

        Dla wszystkich ludzi dobrej woli dedykuje piosenke,ktora dodaje sil -Zywa ryba plynie pod prad http://www.google.de/url?sa=t&rct=j&q=youtouba%20zdrowe%20ryby%20plyna%20pod%20prad&source=web&cd=7&ved=0CFgQtwIwBg&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DrMUwwwCTmZY&ei=FDQVT4ePC8T0sgaOocQP&usg=AFQjCNFtRWRIDcD2Dod1B1h8yZaLoCdgIA&cad=rja

      • Łucja said

        Fragm.książki ”Zatrute źródło Masoneria” zbiorowa praca oparta na podstawie 20 książek znanych autorów min.ks.prof.Cz.Barnik,ks.bp Dillon Jerzy, ks.prof.Michał Poradowski ,o.Zbigniew Suchecki ,Ks.Andrzej Zwoliński ,prof.Stanisław Krajski i inni.

        Tą książkę naprawdę powinien każdy przeczytać aby otworzyły się wam oczy w jakim kłamstwie żyjemy.

        Łucja z http://www.prawda-nieujawniona.blog.onet.pl

        Dobro chrześcijan jest dla Żyda jako majętność porzucona, jak piasek w morzu; pierwszy, który ją zajmie, jest jej prawym właścicielem; goje to stado baranów, my zaś jesteśmy wobec nich wilkami. Ta ideologia myślenia znalazła konkretną kreację w odrębnej masońskiej organizacji zwanej B’nai b’rith.
        Masoneria na usługach światowego syjonizmu
        W Nowym Jorku zostały zatwierdzone 21 października 1843 r. konstytucje i rytuał nowej loży masońskiej pod nazwą B’nai b’rith (Synowie Przymierza) założonej przez niemieckich żydomasonów. W preambule do konstytucji widnieje zapis: Związek B ‘nai b’ńth bierze na siebie misję zjednoczenia Izraelitów (…) w celu obrony ich najwyższych ideałów, także i ludzkich, rozwijania i podtrzymywania podstawowych praw żydowskiego narodu w duchu jego wiaty.
        Według Abrama Perelmana, członka B’nai b’rith, celem tej nowej organizacji masońskiej jest zachowanie i odnowienie duszy żydowskiej zgodnie z zasadami talmudycznego judaizmu. Tłumaczy to fakt, że B’nai b’rith, gromadząca w swych szeregach wyłącznie żydów i dążąca do wykreowania potęgi państwa żydowskiego i światowej dominacji żydów nad innymi nacjami, jawi się
        jako skrajnie szowinistyczna i rasistowska organizacja. Cel ten realizuje między innymi przez zwalczanie wszelkich form antysemityzmu, to jest takich, które sama uzna za antysemickie.
        W działalności B’nai b’rith uwidacznia się mesjanizm żydowski zakładający, że żydzi w oczekiwaniu na czasy mesjańskie, kiedy to nastąpi ubóstwienie narodu żydowskiego, mają pewną duchową misję do spełnienia względem gojów (tzn. nie-Żydów), a mianowicie „oświecenie” ich przez wpojenie im pewnych zasad Talmudu (prawo noachickie). B’nai b’rith widzi więc swoją rolę w byciu pasterzami ludzkości. Jak tę rolę pojmują, ukazali już na początku XX w., na kilkanaście lat przed wybuchem rewolucji październikowej w Rosji. Delegacja B’nai b’rith, na czele której stał bankier Jakub Schiff, zażądała od rządu rosyjskiego równouprawnienia dla rosyjskich żydów. Gdy otrzymali odpowiedź wymijającą, Jakub Schiff oświadczył, że w takim razie w Rosji wybuchnie rewolucja, która da Żydom to co im potrzeba. Słowa te nie były rzucone na wiatr. W przeciągu następnych 10 lat bojów karze żydowscy dokonali w Rosji licznych zamachów terrorystycznych, w wyniku których zginęło około tysiąca urzędników piastujących najwyższe stanowiska państwowe, w tym premier Piotr Stołypin, wielki reformator Rosji. W ten sposób przygotowano w Rosji grunt pod rewolucję październikową, na potrzeby której tylko sam Jakub Schiff przekazał Leninowi kwotę 20 milionów dolarów.
        Jednakże pomoc B’nai b’rith dla rewolucjonistów żydowskich w Rosji nie ograniczyła się tylko do wsparcia finansowego. B’nai b’rith delegowała do Rosji w celu przeprowadzenia rewolucji swych członków takiej miary, jak: Lejb Bronstein – „ Trocki” – współtwórca żydowskiej rewolucji w Rosji; Bela Kuhn – jeden z filarów tej rewolucji, w 1919 roku przywódca rewolucji na Węgrzech wsławionej niewiarygodnymi rzeziami i prześladowaniem Kościoła; Karol Liebknecht – sprawca podobnej rewolty w Bawarii w 1919 roku; Karol Sobelson – „Radek” – jeden z krwawych dygnitarzy żydobolszewickiej rewolucji w Rosji. B ‘nai b’rith ingerowała również w sprawy polskie. Szefem polskiej sekcji B’nai b’rith został żyd z Krakowa, Józef Rettinger, którego zadaniem było realizowanie jednego z wariantów odrodzenia się państwa żydowskiego na ziemiach polskich pod nazwą „Judeopolonii”.
        Zamysł ten został przedstawiony w listopadzie 1918 r. w wewnętrznym okólniku, w którym syjoniści nawoływali: Bracia i współwyznawcy! Trzeba, ażeby kraj Galicja został naszym królestwem (…). Starajcie się usunąć Polaków ze wszystkich ważniejszych stanowisk i skupić w swych rękach wszystkie nici władzy społecznej. Wszystko co do chrześcijan należy, powinno stać się naszą własnością. Związek izraelski (Alliance Israelite Universelle) dostarczy wam potrzebnych do tego środków. Już zaczęto na ten cel zbierać fundusze, a udaje się lepiej niż przypuszczać było można. Dla
        doprowadzenia do skutku wyrwania Galicji chrześcijanom, wszyscy nasi wielcy i bogaci zapisali się na nasze sumy. Da baron Hirsz, dadzą Rothschildowie, Bleichro- derowie i Mendelssohnowie, dadzą i inni.
        B’nai b’rith w krótkim czasie od powstania stała się awangardą wszystkich światowych ruchów wywrotowych i rewolucji, a sukcesy odnosiła dzięki potędze finansowej konsorcjów bankowych kierowanych przez Schiffa, Morgana, Rothschilda i Rockefellera.
        W ciągu ostatnich 150 lat B’nai b’rith, ta elitarna żydowska organizacja, ściśle współpracując z iluminatami, bardzo szybko rozwijała się, podporządkowując swym celom światową masonerię. Z czasem założyła swe loże w 58 krajach, nie wyłączając Watykanu. Obecnie liczy ok. 80 tys. członków. Według żydowskiej gazety wychodzącej we Francji,
        B’nai b’rith obecnie jest akredytowana przy większości najważniejszych organizacji międzynarodowych, jak ONZ, UNESCO czy Rada Europy. Ma także olbrzymie wpływy w USA, do tego stopnia, że kandydaci do fotela prezydenta przed wyborami stawiają się przed tą organizacją.
        Z najnowszych badań wynika, że masoneria, Pilgrims Society, Komisja Trójstronna i Rada Stosunków Zagranicznych (CFR) są jedynie pasami transmisyjnymi do przekazywania rządom świata woli arystokracji żydowskiej z B’nai b’rith. Bardzo groźnym instrumentem szantażu i cenzury w rękach B’nai b’rith jest powołana
        przez nią w roku 1913 w Chicago Liga Przeciw Zniesławieniu (Anti-Defamation League), w skrócie ADL, powołana do walki z antysemityzmem. ADL zbiera dane o aktach, które uznaje za antysemickie, antysyjonistyczne i o tych, które stanowią przeszkodę w realizacji polityki B’nai b’rith. Oprócz tego prowadzi ewi-dencję organizacji i osób, których działalność jest uznana przez nią za niebezpieczną dla interesów Izraela. Działalność ADL skutecznie knebluje usta krytykom polityki Izraela, a prócz monitoringu przeciwników prowadzi propagandę i edukację na rzecz hegemonii Izraela.
        ADL zatrudnia w samym Nowym Jorku, któiy jest główną jej siedzibą, ponad dwustu pracowników a jej zaplecze strukturalne na terenie USA liczy 29 biur stanowych, plus biura zagraniczne. Budżet roczny tej organizacji wynosi około 50 milionów dolarów.
        ADL charakteryzuje się ponadto antykatolicyzmem i działa na rzecz judaizacji społeczeństw chrześcijańskich, osłabienia wiary katolickiej i wpływów Kościoła. Po Soborze Watykańskim II ustanowiła w ramach wdzięczności Międzyreligijną nagrodę im. Kard. Augustyna Bea, jezuity, który podczas trwania obrad soborowych lobbował na rzecz B’nai b’rith i w tym celu skutecznie wpłynął na całokształt wielu dokumentów soborowych. W tym roku kard. Stanisław Dziwisz odebrał nagrodę im. Kard. Augustyna Bea, przyznaną mu przez B’nai b’rith.

      • słońce said

        w tym liście Episkopatu jak i w wielu innych ( nie chcę powiedzieć we wszystkich) nie ma ( i nie czuć) w ogóle Ducha Świętego….to suche słowa, które absolutnie nie są nośnikami PRAWDY..

  9. sara10 said

    Tematyka obecnego przekazu dotyczy przepowiedni, postanowiłam o niej również napisać. Nie wiem tylko, czy strasznej.
    Otóz w Biblii, zwłaszcza w ST jest mowa o snach proroczych (przez nie przemawia Bóg). Od dzieciństwa miewam takie. Dotyczą one różnych spraw – osobistych ale również ogólnoludzkich. Jednym z ostatnich był niezwykły (wciąż o nim myślę). Oto on:
    Jestem w jakimś wąskim pokoju. Mam gdzieś 16 lat. W pomieszczeniu tym, prócz mnie, są jacyś ludzie (nie widzę ich twarzy) oraz mój ojciec. Wszyscy trwamy w oczekiwaniu. Nagle słyszę głos: „Już czas”. Wiem, że to mówi Bóg. Podchodzę do okna. Otwieram je (na tę chwilę czekałam). Za oknem stał wielki, bardzo gruby słup. Do niego – przytwierdzone/przytrzymujące się były cztery Anioły. Ten głos je obudził. Zaczęły przez okno wchodzić do pomieszczenia. Jednemu z nich chciałam pomóc. Był szatynem potężnie zbudowanym, bardzo pięknym. Uśmiechnął się do mnie, jak do siostry i z przekorą, przepełnioną braterską miłością powiedział: „no dobrze, pomóz mi, pomóż”.
    Aniołowie wyszli walczyć. Wewnętrznie wiedziałam o tym. Wraz z pozostałymi osobami, oczekiwałam ich powrotu. Bardzo się o nich bałam. Ogromnie to przeżywałam. Wreszcie jeden z nich wrócił. Był ciemnym blondynem o pociągłej twarzy. Miał włosy spadające do ramion. Był niewysoki, szcupłej budowy. Mierzył gdzieś 170 cm. Próbowałam z jego twarzy coś wyczytać. Nie udało mi się. A wiedziałam, że o nic pytać mi nie wolno. Powiedział, abyśmy poszli za nim. On dokładnie opowie, co się stało. Dodał, że oni trzej wrócili. Czwarty jeszcze walczy. Zwlekałam z pójściem za nim, choć wiedziałam, że tego mi robić nie wolno. Martwiłam się o tego czwartego. Chciałam na niego zaczekać. Na tym się sen urwał.

    • pelasia said

      Saro piękne masz sny ciekawe co sie z tym czwartym aniołem stało. Mam nadzieję, że wygrał albo wygra swój bój. O co on albo za kogo walczy oto jest pytanie?Pozdrawiam napisz jeszcze jak możesz jakis sen.

    • Imelda said

      Może ten sen wiąże się z Aniołami z Apokalipsy ?
      Wklejam tu wcześniejszy komentarz Szymona:

      Szymon powiedział/a
      15/01/2012 @ 3:53 pm

      I czwarty anioł zatrąbił:
      i została rażona trzecia część słońca
      i trzecia część księżyca i trzecia część gwiazd,
      tak iż zaćmiła się trzecia ich część
      i dzień nie jaśniał w trzeciej swej części,
      i noc – podobnie.
      I ujrzałem,
      a usłyszałem jednego orła lecącego przez środek nieba, mówiącego donośnym głosem:
      «Biada, biada, biada
      mieszkańcom ziemi
      wskutek pozostałych głosów trąb trzech aniołów, którzy mają [jeszcze] trąbić!»

      (Ap 8, 12-13)

      Bitwa o dusze ludzkie wkracza w decydującą fazę.””

      PS.Szkoda ,że Ci się sen urwał…. bo naprawdę był ciekawy. Dołączam się do prośby Pelasi 🙂

      • sara10 said

        Pelasia, Imelda – dzięki.
        Też chciałabym wiedzieć, co stało się z czwartym Aniołem. Chciałabym też wiedzieć, o czym mówił Anioł, który powrócił.
        Inne moje sny:
        1. Widziałam nowe polskie pieniądze – we śnie zostałam okradziona. Złodziej zabrał mi torebkę. Złapałam go ze znajomym Wojtkiem (ciekawe, nieżyjącym od kilku lat. Zmarł na raka wątroby). Zaczęłam krzyczeć, żeby oddał mi portfel. On stwierdził, że go zgubił. Dał za to plik banknotów. Pytam, co to jest. On na to: „pieniądze przyszłości”. Wyglądały one tak: były bardzo kolorowe. Miały wrysowane różne figury geometryczne. Było na nich mnóstwo linii. Najciekawsze były nominały – 7 zł, 3 zł., itd. Nie było bilonu.
        2. Sen inny – widzę z lotu ptaka Paryż. Jest cały pod wodą. Jedynie iglice kościołów na powierzchni. Pomyslałam: „dlaczego ludzie nie wdrapali się na nie. Mogli przecież uratować swoje życie”.
        3. Ostatnie dwa sny (przyznam dziwne). Jestem blisko boiska mojej byłej szkoły podstawowej. Jest zima. Idę z siostrą. Nagle widzę na niebie samoloty. Tuż przed nimi zaś pojawiają się znaki. Rysowane są one jakby powietrzem. Z samolotów zaczynają skakać spadochroniarze wojskowi. Zaczynam uciekać. Jeden z nich wylądował blisko mnie. Wiem, że jeżeli nie ucieknę, on mnie zabije. Wdrapuję się niezgrabnie na niską górkę. Nie mogę uciec. Liczę tylko, że on mnie nie zauważy. Tym czasem po siostrze mojej nie ma śladu. Zdołała uciec wcześniej.
        Podobny sen miałam dwa dni po tym. W nim także pojawiły się znaki. Teraz szukam ich znaczenia w necie.
        Może ktoś potrafi odczytać przyszłość z moich snów?

        • bas said

          Co do snów… ja tez mam ich trochę 🙂 Są obrazowe i bardzo realne, nie jakieś majaki. Pozwolę sobie opowiedzieć dzisiejszy. Otóż śniło mi się że byłam w kościele w swoim rodzinnym mieście, był wieczór, a ja miałam ogromną potrzebę modlitwy, wypłakania się w rękaw Pana Boga… Weszłam do ławki w nawie bocznej, uklęknęłam, zaczęłam się modlić a łzy same spływały mi po twarzy – nagle z zakrystii wyszedł ksiądz – okazało się że to mój kolega z dawnych oazowych czasów. Spytał czemu płaczę, czy dlatego że nastąpił kolejny rozbiór Polski? I pokazał mi mapę współczesnej Europy – nie było na niej Polski – została zagarnięta przez Rosję i Niemcy, ale większość terytorium zabrała Rosja. Nie mogłam w to uwierzyć! Poczułam tak ogromny żal i ból, że nie mogłam złapać oddechu. Zaczęłam szlochać, że nie mogłam się uspokoić…. i obudziłam się cała zlana potem.

        • Pelasia said

          Saro w Biblii jest Mane, tekel, fares (hebr. מנא ,מנא, תקל, ופרסין) – przepowiednia, napisana tajemniczą ręką, która pojawiła się na ścianie pałacu babilońskiego władcy Baltazara podczas uczty. Zdarzenie to jest opisane w biblijnej księdze Daniela, w której podana jest także interpretacja tajemniczych słów. W polskiej tradycji językowej frazę tą oddaje się zazwyczaj jako „policzone, zważone, podzielone” lub „policzone, zważone, rozdzielone”. Zasadniczy sens tych słów sprowadzał się do przepowiedni szybkiego upadku Babilonu i śmierci króla Baltazara.Tak więc coś może w teń deseń.Pozdrawiam.

  10. Jak Mieczysława napisała słowa krytyki Pana Jezusa na Episkopat, to wielu się obraziło.

    A kto zgadnie czyj jest ten cytat:

    1702. Pod koniec drogi krzyżowej, którą odprawiałam, zaczął się skar­żyć Pan Jezus na dusze zakonne i kapłańskie, na brak miłości u dusz wybranych.

    Dopuszczę, aby były zniszczone klasztory i koś­cioły.

    Odpowiedziałam: Jezu, przecież tyle dusz Cię wychwala w klasztorach.

    Odpowiedział Pan:

    Ta chwała rani serce moje, bo miłość jest wygnana z klasztorów. Dusze bez miłości i poświęcenia, dusze pełne egoizmu i samolubstwa, dusze pyszne i zarozumiałe, dusze pełne przewrotności i obłudy, dusze letnie, które mają zaled­wie tyle ciepła, aby się same przy życiu utrzymać. Serce moje znieść tego nie może. Wszystkie łaski moje, które codziennie na nich zlewam, spływają jak po skale. Znieść ich nie mogę, bo są ani do­brzy, ani źli. Na to powołałem klasztory, aby przez nie uświęcać świat; z nich ma wybuchać silny płomień miłości i ofiary. A jeżeli się nie nawrócą i nie zapalą pierwotną miłością, podam ich w zagładę świata tego…

    Jakżeż zasiędą na przyobiecanej stolicy sądzenia świata, gdy winy ich cięższe są niżeli świata — ani pokuty, ani zadośćuczynie­nia… Ach, serce, któreś mnie przyjęło rankiem, w południe pałasz nienawiścią przeciw mnie pod najrozmaitszymi postaciami. Ach, serce przeze mnie szczególnie wybrane, czy na to, abyś mi więcej za­dawało cierpień? Wielkie grzechy świata są zranieniem serca mego jakby z wierzchu, ale grzechy duszy wybranej przeszywają serce moje na wskroś…

    1703. Kiedy chciałam się wstawiać za nimi, nic nie mogłam znaleźć na ich usprawiedliwienie, a nie mogąc nic ani pomyśleć w danej chwili ku ich obronie, ból mi ścisnął serce moje i płakałam gorzko. Wtem spojrzał się łaskawie Pan i pocieszył mnie tymi słowy:

    Nie płacz, jest jeszcze wielka liczba dusz, które mnie kochają bardzo, ale serce moje pragnie być od wszystkich kochane, a że miłość moja jest wielka, dlatego im grożę i karzę.

  11. Malaga said

    A możecie mi wytłumaczyc coś..? Dlaczego Pan Jezus jest w stanie przemienić kogoś serce jak ta druga osoba się za to modli , lub może wpłynąć na czyjąś cecyzje jeśli ktoś się upiera przy swoim. Więc czemu wszystkich serc nie przemieni i nie sprawi by wszyscy się ludzie nawrócili skoro to potrafi? Nie chodzi mi o to,że nie wierze ale nurtuje mnie to,że niektóre osoby jest w stanie zmienić a niektóre nie ..?

    • Saper said

      Usłyszałam, jak anioł wielkim głosem powiedział: „Panie, słaba jest wiara Twego ludu. Muszą mieć wiarę w Ciebie, jeśli masz ich wyrwać z rąk szatana. Panie, okaż miłosierdzie dziedzicom zbawienia:. Głos Wszechmocnego odpowiedział: „Bez wiary nie można podobać się Bogu. Pan jednak jest wierny i utwierdzi was”.

    • aga said

      Malaga, jeszcze niedawno też się zastanawiałam nad tym i doszłam do takiego wniosku, że Bóg mówi do każdego z nas! bez wyjątku! a że każdy z nas jest inny, to każdego droga i wybór jest inny. Im bardziej człowiek wyraża z serca chęć, by Boga usłyszeć, tym głośniejszy jest ten głos. Wyrzuty sumienia to nasz wspólny dla wszystkich Boży głos w duszy, jednak jedni okazują skruchę, inni niestety nie i ich serce pozostaje coraz zimniejsze

    • nati said

      Bóg prosi, ale nie nakazuje..szanuje naszą wolną wolę, więc nie narzuca swojej miłości, tylko cierpliwie czeka na to, aż sami otworzymy swoje serca…a, że nie każdy ma tyle siły i silnej woli, żeby wyrwać się spod panowania zła.. to smutne, ale daje obraz tego, o ile szatan jest silniejszy od człowieka..

    • Radosław said

      Mógłby za jednym razem siłą wszystkich nawrócić, ale byłaby to ingerencja w wolną wolę człowieka.

      Nawrócenie wymaga ofiary. Mowa o tym w dzienniczku Faustyny:

      Dziś rano, kiedy odprawiłam swoje ćwiczenia duchowne, zaraz wzięłam się do roboty szydełkiem. Czułam cicho w sercu swoim – czułam, że Jezus odpoczywa w nim; ta głęboka, a słodka świadomość obecności Bożej pobudziła mnie do tego, że rzekłam do Pana: O Trójco Przenajświętsza, mieszkająca w sercu moim, proszę Cię, daj łaskę nawrócenia tylu duszom, ile dziś ściegów zrobię tym szydełkiem. – Wtem usłyszałam w duszy te słowa: Córko Moja, za wielkie są żądania twoje. – Jezu, przecież Tobie jest łatwiej dać wiele niż mało. – Tak jest, łatwiej Mi jest dać duszy wiele niż mało, ale każde nawrócenie grzesznej duszy wymaga ofiary. – A więc, Jezu, ofiaruję Ci tę szczerą pracę swoją; nie wydaje mi się ta ofiara za małą za tak wielką liczbę dusz; przecież Ty, Jezu, przez trzydzieści lat zbawiałeś dusze taką pracą, a ponieważ święte posłuszeństwo zabrania mi pokut i umartwień wielkich, dlatego proszę Cię, Panie, przyjmij te drobiazgi z pieczęcią posłuszeństwa jako rzeczy wielkie. – Wtem usłyszałam głos w duszy: Córko Moja miła, czynię zadość prośbie twojej.

  12. Endzia said

    kto ma ochote sie spotkac w rzeszowie?

  13. Leszek said

    No to w tym momencie gdy widzę poparcie administratora strony dla „Natanka” moje poparcie i zaufanie do tej strony jest zerowe. Nawet jeżeli Kościół się myli to ogromnym przykładem powinien być Ojciec Pio. Co powiedział Kościół to było Święte i cały czas przestrzegał tego co On powiedział w przeciwieństwie do „Natanka”.
    To nie jest groźba ale moje dobrowolne oświadczenie że nigdy więcej nie podam nikomu Twojej Strony jako wiarygodnej. Albo Kościół albo „Natanek”. Każdy się myli, ale każdy musi być posłuszny Kościołowi – dopóki cały czas ma na względzie to by służyć jak Chrystus.

    • słońce said

      nie musisz tu być…..:)

    • bodka said

      Ks. Piotr Natanek pełni rolę Jana Chrzciciela , jest głosem wołającego na pustyni,
      nie jest ani prorokiem ani mesjaszem, poprzedza tylko Tego, któremu nie jest godzien
      zawiązać sandałów.
      Pan jest blisko zatem, aleluja !

    • słońce said

      nikt nie musi być posłuszny Kościołowi. Bogu tak ……:)Kościołowi może być posłuszny każdy…czy rozumiesz różnicę słów: musi a może? w życiu warto to tez brać pod uwagę. żaden człowiek niczego nie musi tylko może…..:)a to robi wielką różnicę…:):):)

      • T.T.T. said

        Nie wiem jak w Twoim kościele, ale w moim, jest ona wymagana:

        KKK 2037 „… Mają oni obowiązek zachowywania norm i decyzji wydawanych przez prawowitą władzę Kościoła. Ustalenia te domagają się uległości podyktowanej miłością, nawet jeśli mają charakter dyscyplinarny.”

        Z dedykacją tym którzy nie widzą żadnych sprzeczności z nauką Kościoła w naukach ks. Natanka.

        • Wiosna Kościoła said

          W moim Kościele też uczą, że cokolwiek zwiążecie na ziemi będzie związane w niebie

        • Wiosna Kościoła said

          Może poprosilibyśmy ks. prof o jego komentarz w sprawie Komunikatu KEP

        • Basia said

          Bardzo by się przydał KAPŁAN na tej stronie, ale Admin musiał by go widzieć i mieć z nim kontakt, abyśmy znów nie zostali zwiedzeni jak już to miało miejsce.

        • alba said

          W domysle o ile to jest posłuszne z Bożą wola i służy Jego Chwale, a nie ślepe i bezmyslne.

        • alba said

          ” Ja powiedziałem tobie i wszystkim powtarzam to samo, że wiele zarządzeń papieży nie zatwierdziłem, bo nawet nikt Mnie o to nie pytał.

        • Frezja said

          Nie będzie tu kapłana, bo niestety strona ta w większej części podaje fałszywe informacje, z marnych źródeł, nie zatwierdzone orędzia itd…

        • Anastazja said

          Czy wyście poszaleli?
          Nie widzicie co się dzieje?
          Podważanie dogmatów w Kościele jest robotą właśnie dla Antychrysta. Jako zwolennicy wszelkich objawionek powinniście już wiedzieć, że jedynie garstka, reszta która wytrwa w Kościele, przy Eucharystii razem z Kościołem nie zostanie przemożona przez „bramy piekielne”.
          Opamiętajcie się.
          Wróćcie przed Tabernakulum.
          Zapomnijcie o Natanku, Mieczysławie. Liczy się tylko Chrystus.
          Liczy się tylko Jego śmierć krzyżowa.
          Jego miłość rozlewająca się z przebitego Serca jako Woda i Krew.
          Adorujcie Zbawcę który jest w Kościele.
          Wytrwajcie w Kościele. Brońcie Kościoła w nim a nie rzucając kamieniami z zewnątrz.
          Oprawcy Szczepana też myśleli, że mają rację. O Chrystusie tez mówili, że to szatan, że Go demon opętał.
          Jak jest w rodzinie chory którego się nawet wstydzimy tym bardziej otaczamy opieką i troską i staramy się go na żer nieżyczliwym nie wydawać. Tak jest z masonami, którzy są, z każdym błędem Kościoła.
          Przecież można iść spokojnie do Ks Proboszcza czy Ks Biskupa i prosić dokumentować że trzeba inaczej – ale w duchu pokory i posłuszeństwa. A Wy co robicie?
          Opamiętajcie się.

        • Wiosna Kościoła said

          @Basiu, siejesz zamęt swoimi wypowiedziami, jaki Kapłan cię zwiódł, skoro nawet tu nie zaglądał?

        • Wiosna Kościoła said

          Niestety staliście się towarzystwem wzajemnej adoracji i wypowiedzi niektórych świadczą, że zachowujecie się jak typowa sekta – jest guru, jest aplauz! Innych nazwaliście „mącicielami, wichrzycielami”, a jakie jest Wasze postępowanie? Cytaty Pani Alby świadczą o zupełnym braku znajomości Kościoła w całym Jego szerokim aspekcie historycznym. Czy dzisiejszy kryzys Kościoła jest pierwszy i jedyny w historii? Owszem odstępstwo od wiary jest wielkie, ale czy Chrystus znajdzie wiarę, gdy powróci na ziemię? A gdzie powróci wpierw? – przecież do Kościoła przez siebie założonego!
          Powoływanie się na arc Levebre’a jest brakiem znajomości tematu. Poczytajcie więcej na ten temat a zrozumiecie, że nie można porównywać jego przypadku do ks. Piotra. Dzisij zresztą powoli Bractwo jest rehabilitowane.
          Bardzo dobrym przykładem do rozważenia niech będzie dla was przykład „nieposłusznej Australijki”, która została ekskomunikowana przez Biskupa. Siostra Mary MacKillop potrafiła obronić się przed niesprawiedliwością, jaka ją spotkała. Pojechała do Rzymu, do papieża i Duch Święty tak ją poprowadził, że przekonała cały Watykan o swojej niewinności. Nie opuściła Kościoła. Podjęła wszystkie przysługujące jej kroki, aby udowodnić swoją niewinność. I dzisiaj ten sam Kościół ogłosił ją błogosławioną. Kościół jest tajemnicą, której nie zrozumiemy. Gdy patrzę na to wszystko, co dzieje się obecnie w Kościele, kocham Chrystusa jeszcze bardziej, bo widzę jak jest krzyżowany. Przychodzi do swoich, a swoi Go nie przyjmują. Lecz kocham GO, bo wiem jak cierpi i jestem świadomy i przekonany, że Chrystus chce, abym przy nim trwał w tym cierpieniu, bo jak inaczej mogę dźwigać krzyż. Idąc z Chrystusem mogę stać się Cyrenejczykiem. Porzucając Jego Kościół mogę być bezimiennym łotrem, który -jak pokazuje wielkie miłosierdzie Boże, gdy wyzna swój grzech, może także otrzymać zbawienie.

        • Anastazja said

          Witaj, Wiosenko, tęsknię za wykładami o Kościele. Niewiele jest miejsc gdzie można przeczytać takie rzeczy. Byłaby na to rada?

        • Anastazja said

          Nie chcę się narzucać ale kto by chciał, ten by się zbudował. Zapraszam do wysyłania katechez na forum otoczynie….
          Serdecznie Ci błogosławię i pozdrawiam.

        • Ivres said

          … ” a bramy piekielne go nie przemogą”!!! To nam obiecał Chrystus nasz Pan!!! Przestańmy rzucać w Kościół kamieniami i wierzmy w Słowo dane nam od Pana naszego!!!! I módlmy się jak najwięcej. Zamiast szukania sensacji w orędziach, chwyćmy za różaniec!!!!

        • Anastazja said

          Tam takie katechezy byłyby na swoim miejscu.

        • Wiosna Kościoła said

          kolejne forum? bez przesady! Mój poprzedni komentarz wpadł do spamu. a mam jeszcze pytanie do p. @Alby i wszystkich albo-podobnych, którzy tak wyłamują się z posłuszeństwa i szkalują Kościół za przyzwoleniem Admina. Może najwyższy czas zapytać się (wiadomo kogo i gdzie), czy chrzest i sakramenty, które przyjęliście w Kościele (pierwsza Komunia waszych dzieci, wnuków) są w ogóle ważne w dzisiejszej sytuacji?

        • Dzieckonmp said

          wiosno znów domagasz się cenzury? Czy cenzura ma być nieodłącznym elementem życia Polaków? Rozumiem gdy sa konkretne paszkwile, ale tu takich paszkwili nie ma. Co do ważności pierwszej komunii to chyba Ci sam szatan takie podpowiedzi podsyła. My są Kościołem i jesteśmy w Kościele , nie wyrzucaj podstępnie nas .

        • Anastazja said

          Tamto forum nie żyje dyskusją.
          A wykłady biblijne przydałyby się.
          Jak nie na forum to w oddzielnej zakładce: Biblia, Kościół, cokolwiek i jakkolwiek zechcesz to jako autor nazwać. Chodzi o koncepcję a nie awantury.
          Zachęcam. Ale decyzja należy do Ciebie.

          Pozdrawiam ciepło

        • Wiosna Kościoła said

          chętnie uczyniłbym to @Anastazjo, ale już na żadnym blogu!

        • Anastazja said

          Nie jestem żadnym organizatorem internetowych spędów. Szukam sama i widzę, że ludzie szukają i gubią się BO NIE MA AUTORYTETU. NIE MA NAUCZYCIELI. Wiedzę, która mam zdobywałam przypadkiem, na początku sama i błądząc. Katolikom brakuje jak powietrza formacji. Nie mamy czasu mając domy i rodziny sami ryć i przeszukiwać encykliki i dokumenty. Duchowni powinni nas uczyć. Nikt nie chce nas uczyć a potem żale, że się tyle owiec pogubiło. Jak chcesz pomóc nauczaj, przecież wiesz więcej niż głupia Anastazja, niedouczona i pyskata.
          Jak chcesz.
          Ja mówię o moim pragnieniu a nie kokietuje i łapię kogoś na lep komplementów.
          A Ty Wiosenko masz to czego mi potrzeba i sam decydujesz czy wyciągniesz do mnie rękę czy pozwolisz utonąć.
          Jak masz czas chęć proszę publikuj gdzie chcesz i jak chcesz nawet na onecie.
          podaj linka a ja poczytam. I tyle.

        • Anastazja said

          Sam wybierz miejsce a ludzie którzy szukają znajdą. ja znam otoczynie…ale może jest coś lepszego.

        • Wiosna Kościoła said

          Frezja@ 🙂 i tym leży całe sedno. Na stronie z „ostrzeżeniami” są przynajmniej wymienieni kapłani, którzy podjęli się opieki duchowej.

        • Wiosna Kościoła said

          Nie domagam się cenzury, ale nie można tolerować rozpasania! Piszta, co chceta?! Adminie, Twój blog czyta wiele osób, a tym bardziej wzrasta Twoja odpowiedzialność. Niestety, tak już jest że cięgi zbierasz Ty, bo Ty ten blog firmujesz. Moja rada dla Ciebie: Napisz wielkimi literami, że nie odpowiadasz za treść wpisywanych komentarzy.

        • Dzieckonmp said

          Dziękuje za radę. Wykorzystam to.

        • Wiosna Kościoła said

          Wtedy będzie się to nazywało odpowiedzialność!

        • Przemysław said

          Katecheza: Wykroczenia przeciw prawdzie o. Benedykt Cisoń CSsR (2012-01-16)

          [audio src="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/01/2012.01.16.kz.mp3" /]

          Kto ma uszy niechaj słucha.

          Króluj nam Chryste

        • Przemysław said

          Katecheza: Ósme przykazanie: „Dać świadectwo prawdzie”

          [audio src="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/01/2012.01.13.kz.mp3" /]

          Katecheza: Ósme przykazanie: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu

          [audio src="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/01/2012.01.12.kz.mp3" /]

          Kto ma uszy niechaj słucha.

          Króluj nam Chryste

        • Wiosna Kościoła said

          „My są Kościołem” – to się źle kojarzy. W Austrii a teraz w Niemczech szerzy się właśnie taki ruch Wir sind Kirche — to znowu jest przekręt w drugą stronę a założeniem tego ruchu jest, aby świeccy decydowali o wszystkim, co się dzieje w Kościele.

        • Przemysław said

          Codzienna Katecheza na falach RM która jest możliwa do pobrania i odsłuchania na stronie Radia Maryja powinna wystarczyć by podnieść świadomość katolika. Powinna wystarczyć, aby uniknąć podszywania się internautów pod księży i natrafienia na skutki modernizmu jakie obserwujemy w ostatnich materiałach admina.

          Króluj nam Chryste

        • Dzieckonmp said

          A co jest modernizmem w moich wpisach?

        • Wiosna Kościoła said

          Chodzi tylko o samo stwierdzenie, ktore może różnie interpretowane

        • Przemysław said

          Modernizmem jest raczej silnym sprzeciw wobec publikowanej prawdzie. Reakcja wydaje się być naturalna czytając św. Faustynę.To co wydaje się miłe w oczach ludzkich nie zawsze jest miłe w oczach Bożych. Modlmy się o rozeznanie, o Ducha Świętego.

          Por. Ef 1,17-18

          Alleluja, Alleluja, Alleluja
          Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa
          przeniknie nasze serca swoim światłem,
          abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.
          Alleluja, Alleluja, Alleluja

          Pokój i Dobro

        • lucek said

          @ Wiosna Kosciola
          Jesli Ks. Kardynal przyjal nagrode od wrogow Kosciola czyli masonow czy TO BYLO ZGODNE Z NAUKA PANA JEZUSA????))))
          Czy jesli To jest PRAWDA czy nie powinien byc wykluczony z KOSCIOLA ???
          Judasz tez byl uczniem CHRYSTUSA a jednak zdradzil …
          czy obecne czasy roznia sie od czasow wspolczesnych Jezusowi ?
          Czy w obronie Krzyza nie jest obowiazkiem Pasterzenawolywac owieczki i modlic sie z nimi …???
          Czy taki kierunek wskazal Ojciec Swiety Jan Pawel II???
          Dlaczego Ks. Kardynal nie idzie droga Jana Pawla II ???
          pytan multi odpowiedzi zadnych … czyzby Ks. Kardynal nie musial odpowiadac na pytania ludu ?
          Mojzesz byl posrednikem miedzy Panem Bogiem a ludem .. Ks Kardynal zupelnie lud IGNORUJE …

        • lucek said

          @ wiosna …
          Pan jezus tez nie byl posluszny STARSZYZNIE i nauce UCZONYCH W PISMIE
          Czy bylo to dobrze widziane ..???
          Przeciez Zydzi chcieli Pana Jezusa zabic chcieli lapac go na slowach probujac zadawac podchwytliwe pytania ..
          Czy podobna sytuacja nie ma miejsca ????
          Ks. Piotr zadaje Ks . KARDYNALOWI PYTANIA ktore zostaja bez odpowiedzi .. TAK POSTEPUJE TYLKO CZLOWIEK PYSZNY … ktoremu SYFON uderzyl do glowy …

        • Anastazja said

          Wiosno, tak nie ma szans się dogadać, proszę o kontakt.

        • słońce said

          ależ my wierni Kościołowi Chrystua doskonale rozumiemy co Episkopat nam napisał w tym liście….nie jest potrzebny żaden tłumacz ani komentator…..!!!!!!!!!!!

        • Anastazja said

          Skoro chętnie ale nie na blogu to da się pogodzić. Odezwij się.
          Dziękuję

        • T.T.T. said

          Lucek, od dawna jestem na tym forum i słyszę, że dziwisz to mason. Podaj mi jakiś dowód w końcu, bo „rzetelne źródło” tego faktu które bodajże wczoraj ktoś tu zamieścił, również krytykuje JPII. Więc jak, wybierasz sobie co Ci pasuje, a co nie z takich „rzetelnych źródeł”??

        • Przemysław said

          Pokora, choćby największa, nie sprawia w duszy niepokoju… Przeciwnie, przynosi jej pokój, słodycz i uciszenie. Chociażby kto na widok grzechów swoich uznał jasno, że zasłużył na piekło, i smucił się, i poczytywał siebie za godnego wzgardy i obrzydzenia od wszystkich i ledwo śmiał błagać o miłosierdzie – ból ten jednak i smutek, jeśli im towarzyszy pokora prawdziwa, taką ma w sobie słodkość i ukojenie dla duszy, iż kto raz ich zakosztował, chciałby ich zawsze doznawać. Żal więc za grzechy przy pokorze nie trwoży duszy ani nie przeraża, przeciwnie, rozszerza ją i sposobną czyni do gorliwej służby Bożej.

          (święta Teresa od Jezusa)

          Błogosławieni Jesteście!

          Pokój i dobro

        • Pokręć said

          A jak biskup mi nakaże grzech, to tez mam byc posłuszny?
          Czy jeśli episkopat, czy nawet papież uzna coś, co jest grzechem, że juz nie jest, zgodnie z władza wiązania i rozwiązywania, to ten grzech przestanie nam szkodzić?
          To ja mam GENIALNY SPOSÓB! Niech papież mocą wiązania i rozwiązywania anuluje pojęcie grzechu. Od tej pory nic nie będzie grzechem, bo tak papież zarządził. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł? Wtedy nikt się nie potępi, wszyscy będziemy bezgrzeszni i swięci, choćbyśmy się najbardziej łajdaczyli. Tak prosty sposób a wykonać się nie da? No, jak?
          Albo po prostu, niech papież zwiąże i rozwiąże, żebysmy wszyscy popełnili samobójstwa i pójdziemy od razu do Nieba! Przeciez to jest tak proste – furtka prawna jest, sam Nauczyciel ją zostawił. Prawo to prawo, litera to litera – nie grzeszy, kto go przestrzega…

        • T.T.T. said

          Papież ma większą mądrość i łaskę Bożą i dlatego jest papieżem 🙂 i dlatego takie głupoty mu po głowie nie chodzą. Tylko biskup nie zmusza Ciebie do żadnego grzechu chyba.

        • alba said

          „Moi kapłani, łącznie z najwyżej postawionymi wymagają od wszystkich posłuszeństwa a sami nie są posłuszni Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, bo Moja Matka wykonuje wolę Mego Ojca przychodząc do was na ziemię.
          Moja Matka mówi do was od wieków – a kto Ją słucha?
          Tylko Mój wierny lud – ten z nizin – Moje oddane owieczki a hierarchowie Kościoła katolickiego, którzy powinni być Moi – unoszą się pychą, poddają się najgorszemu grzechowi a potem zdziwieni, że idą na wieczne potępienie. Komu więcje dano – od tego więcej się wymaga.
          – OPAMIĘTAJCIE SIĘ I NA KOLANACH WYPRASZAJCIE ŁASKI PRZEBACZENIA GRZECHÓW WASZYCH I WYNAGRADZAJCIE NA KOLANACH Z WIELKĄ UFNOŚCIĄ I WIARĄ.

        • Frezja said

          „Wiosna Kościoła

          Frezja@ 🙂 i tym leży całe sedno. Na stronie z „ostrzeżeniami” są przynajmniej wymienieni kapłani, którzy podjęli się opieki duchowej.”

          I jestem pewna, że jeśli sa to prawdziwi kapłani to tylko po to, by czuwać i badać te orędzia, bo wątpię, że są za nimi na 100%, gdyż już niejednokrotnie zostały wskazane błędy teologiczne. Może są tam po to, aby ludzi raczej zachęcać do pozostania przy Piśmie Św.

          Nie dziwi Was to, że podobno w 1997 roku właśnie takie rzekome Maryjne objawienia strasznie namąciły? Mówiły dokładnie o tym samym. No to mamy kolejną powtórkę z rozrywki. Namąci, namąci – nic się nie wydarzy, odczeka kilka lat i pewnie będzie to samo.

        • Magdalena-Zofia said

          @Albo – jesteś nieocenioną orędowniczką Pani Kordas, zamiast Jej tekstów, proponuję modlitwę:
          Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromi, pokornie błagamy, a Ty, Książę Zastępów niebieskich mocą
          Bożą strąć do piekła szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie. Amen.

        • słońce said

          Miłosć jest poza przepisami prawa…..wtedy prawo można łamać…nawet trzeba… bo inaczej nie dasz wyrazu tej Miłosci….:)

        • Magdalena-Zofia said

          Alba powiedział/a
          17/01/2012 @ 10:31 am
          ” Ja powiedziałem tobie i wszystkim powtarzam to samo, że wiele zarządzeń papieży nie zatwierdziłem, bo nawet nikt Mnie o to nie pytał.

          Kolejna herezja.. Bóg zdania nie zmienia, skoro powiedział: „cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane w niebie (Mt 16:19)”, to słowa dotrzymuje.

      • iks said

        Zadaję pytanie kto jest na czele Kościoła ? Kto jest Jego głową ? Kto nie wie, niech szuka odp. w „Biblii Tysiąclecia” . Widać z niektórych wpisów bardzo dużą nieznajomość Pisma Św. Najpierw radzę powrócić do tej lektury! Wczytać się i kontemplować przeczytane Słowo co powiedziało Tobie na Twoją sytuację? Szukaj u siebie zła, aby być pokornym, radosnym, aby przyjmować każdego dnia swój krzyż.

    • andrzej said

      Drogi Leszku.
      To znaczt ze jezeli antychryst zasiadzie na stolicy Piotrowej, bedzie Papierzem to
      jego tez mamy sluchac? Zaraz zaraz,. przecie bedzie namiestnikiem CHRYSTUSA na ziemi. Otwoz oczy i zacznij myslec zanim cos napiszesz!
      z powazaniem. ANDRZEJ

    • bog65 said

      Piszesz o Ojcu Pio jaki był a ja zadam ci pytanie czy Ojciec Pio jakby miał możliwości choćby nadawanie swych kazań przez neta tak jak to robi Ks. Natanek to by tez nie działał w ten sposób ? Ojciec Pio żył w innych czasach gdzie takich możliwości nie było . Zgodzę się że na pewno by trzymał się zasady aby nie walczyć z Biskupem czy Kościołem w imię swych racji. Ale kto wie jak by dziś ta jego działalność wyglądała , jako człowiek który otrzymał dar od Boga byłaby ona inna niż Księdza Natanka. Musimy nad mienić że Ojcowie Kapucyni dziś maja telewizje, radio, i na pewno idą droga w kierunku budowania wiary. I uważam że tak samo by to zrobił Ojciec Pio.

      • Pokręć said

        Gdyby O. Pio otrzymał od Pana Jezusa osobisty przekaz (a takie otrzymywał), żeby nie słuchał biskupa, to jestem pewien, że by nie słuchał.
        Ale wtedy dla o. Pio byłby to chyba zbyt ciężki krzyż. Łatwiej było wtedy posłuchać biskupa. Zresztą Pan Jezus nie nakazał o. Pio wyłamania się, bo wiedział, że biskup wydaje to zarządzenie nie ze złej woli podsycanej masońskimi nagrodami, ale z ostrozności i autentycznej troski o zbawienie dusz.
        Ks. Natanek utrzymuje, że jemu takie zachowanie się nakazał Pan Jezus osobiście przez światłowód z Nieba. Kto z nas wie na 100%, czy objawienia dla ks. Natanka są fałszywe czy prawdziwe? Ów ksiądz na własną duchową odpowiedzialnośc podejmuje działania. Podobnie, jak ze św. o. Pio – póki żył, nie wiadomo było, czy Jego objawienia są prawdziwe, czy fałszywe.
        Mozna to było poznać po cudach – szczególnie cudach nawróceń, jakie się w jego konfesjonale dokonywały.
        Ja przeczytałem Orędzia Na Czasy Ostateczne i lektura tych Orędzi popchnęła mnie do codziennej Koronki, różańca i stania się żertwą ofiarną – powierzenia swojego życia i woli w 100% Panu Jezusowi. Nie wiem, jak znam życie, to pewien kardynał by to z urzędu zinterpretował jako cofnięcie się w rozwoju duchowym. Bo dziś trendy jest chowanie krzyży za pazuchy przed wejściem do unijnych gmachów w Brukseli. Taki mamy episkopat, przypominam! Kiedyś delegacja biskupów polskich była w Brukseli i otrzymali polecenie pochowania biskupich krzyży pod sutanny przed wejściem do gmachu ze względu na neutralnośc światopoglądową. I co zrobiły te sługi Pańskie pokorne? Pokornie pochowały krzyże. To mi mówi wszystko. Ks. Natanek pewnie machnąłby parę razy kropidłem, odwrócił się na pięcie i strząsnąłby na nich pył z butów.
        Po owocach poznaję. Dośc mam odwracania kotka ogonkiem, bo mi się futrzak od tego odwracania juz na kolana porzygał. Episkopat jedno, ks. Natanek drugie i racje obu stron da się uzasadnić, choć mierząc róznymi kryteriami (trzeba kotka obrócić). Jedni mają rację „z urzędu”, drudzy – po prostu po swoich owocach – nawróceniach, wzroście gorliwości religijnej… Dlaczego biskupi i „prawomyślni” księża nie nasladują gorliwości ks. Natanka? Dlaczego nie zwracają uwagi na duchowe potrzeby wiernych?
        Luzować, rozmydlać, rozwadniać, odbierać ludziom poczucie Sacrum, bagatelizować, to jest dziś trend!

        • słońce said

          no i o tym kotku bardzo mnie rozbawiło…i oto chodzi…..Trzymaj sie Pokręć!!!!!!!!!!!

        • bas said

          Kolejny celny wpis!!!! Brawo!!!! A kotek i mnie rozbawił 🙂 Pozdrawiam

        • Magdalena-Zofia said

          Pokręć człowieku, co Ty wypisujesz !? Jak się nie ma podstawowej wiedzy, to wypowiadać się nie powinno.
          Ciekawa jestem Twojej opini, na temat nieposłuszeństwa siostry Faustyny, bo jak zapewne wiesz, wykonała polecenie spowiednika i tym samym nie wykonała prosby Pana Jezusa – znasz ciąg dalszy ?

    • cox said

      @ Leszek- Dlaczego napisałeś nazwisko ks. Natanka w cudzysłowiu? Mógłbyś mi na to pytanie odpowiedzieć?

  14. Tomasz said

    „Egzorcyzmy Annelise Michel” TERAZ NA TVPINFO (dawna TVP3)

  15. jowram said

    Raj taniego gazu

    [umieszczam istotny wyjątek z większego artykułu. Nie potrafię całości zweryfikować, więc proszę o krytyczne czytanie. Ta część wygląda wiarygodnie. MD]

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10930099,Naftowa_potega_rodzi_sie_w_lupkach.html

    …Na początku 2012 r. na giełdzie w Nowym Jorku 1000 m3 gazu kosztowało 105 dol. (to pięć razy taniej niż Polska płaci za gaz z Rosji). I te niskie ceny – zapowiedziała to już amerykańska rządowa Agencja Informacji Energetycznej, analizując kontrakty terminowe z głównych ośrodków handlu gazem w USA – utrzymają się przez cały 2012 r.

    Tani gaz mają Amerykanie od niedawna. Jeszcze w połowie 2008 r. za 1000 m3 gazu płacili rekordowe 471 dol., ale potem ceny zaczęły dynamicznie spadać. Głównie z powodu obfitości surowca, który Amerykanie mają dzięki innowacyjnym metodom wydobycia gazu uwięzionego w skałach łupkowych.

    Na świecie jest go dziesięć razy więcej niż w konwencjonalnych złożach, w których gaz zgromadził się w stworzonym przez naturę „zbiorniku” w skale. O skarbie w łupkach geolodzy wiedzieli od dawna, ale nie potrafili się do niego dobrać. Udało się to dopiero Amerykanom, którzy po dekadach badań i prób opracowali innowacyjne metody wydobycia surowca ze skał łupkowych.

    Chodzi o tzw. szczelinowanie hydrauliczne. Najpierw – tak jak w konwencjonalnych złożach – wierci się pionowy otwór na głębokość nawet paru kilometrów. Potem prowadzi się odwiert w poziomie przez pokład skał łupkowych, a w nim tworzy pierwsze szczeliny (np. za pomocą mikro-wybuchów). Następnie w ten odwiert wtryskuje się pod wysokim ciśnieniem mieszaninę wody i piasku z niewielkim dodatkiem składników chemicznych. Mieszanina otwiera „pory” w skale, przez które wydostaje się gaz.

    Przełom dokonał się dopiero w 2007 r., gdy jeden z pionierów eksploatacji gazu łupkowego w USA zaczął go wydobywać w opłacalny sposób. Dwa lata później Międzynarodowa Agencja Energetyczna oficjalnie uznała, że w USA za sprawą gazu łupkowego dokonał się przełom w światowej energetyce. A w 2009 r. dzięki wydobyciu gazu ze złóż w skałach łupkowych Stany Zjednoczone odebrały Rosji tytuł największego producenta gazu na świecie i do dziś pozostają w tej branży liderem.

    Wstrząs dla świata i Ameryki

    Dziś już jedna czwarta gazu wydobywanego w USA pochodzi ze złóż łupkowych, a wydobycie rośnie co rok. To morze taniego surowca zmieniło strategię amerykańskich firm chemicznych, energetycznych i metalurgicznych.

    W najbliższych latach zainwestują one 25 mld dol. w budowę nowych zakładów w swojej ojczyźnie, choć jeszcze pięć lat temu planowały inwestycje głównie za granicą – przewiduje Amerykańska Rada Chemiczna. Nic dziwnego, skoro spadek cen surowca tylko o 35 dol. za 1000 m3 oznacza dla gigantów amerykańskiej chemii zmniejszenie wydatków o 3,7 mld dol. rocznie – szacuje Departament Energii USA.

    – Pod względem kosztów produkcji fabryki etylenu w USA już teraz ustępują tylko zakładom na Bliskim Wschodzie – ocenia rzecznik koncernu LyondellBasell David Harpole, cytowany przez agencję Reuters.

    Niskie ceny gazu skłoniły koncern Nucor do budowy nowej stalowni w Luizjanie, a kilkanaście amerykańskich firm energetycznych elektrowniami na gaz chce zastąpić stare elektrownie węglowe.

    Obfitość gazu łupkowego z rodzimych złóż skłoniła USA do rezygnacji z planów importu skroplonego gazu LNG. To wywołało wstrząs na światowym rynku.

    Firmy z Bliskiego Wschodu, które szykowały LNG dla Stanów Zjednoczonych, od 2009 r. musiały kierować dostawy do Europy. Był o połowę tańszy od rosyjskiego gazu i Gazprom przegrywał w tej konkurencji. Aby powstrzymać dalszy spadek swojego eksportu, rosyjski koncern zaczął obniżać ceny gazu w Europie Zachodniej.

    A wkrótce amerykańskie koncerny zaczną rywalizować z Gazpromem w Europie. Pod koniec 2010 r. do Wlk. Brytanii przypłynął pierwszy statek ze skroplonym gazem z USA. Ale to dopiero początek, bo kilka amerykańskich koncernów chce przebudować gazoporty do importu LNG, które dziś nie mają pracy, w terminale do eksportu skroplonego gazu. Dwa miesiące temu amerykański koncern Cheniere – który ma już zezwolenie na taką przebudowę swojego gazoportu – podpisał z brytyjskim BP i hiszpańskim Gas Natural kontrakty na dostawy przez 20 lat po 5 mld m3 gazu rocznie w postaci skroplonej. Dostawy zaczną się na przełomie 2015 i 2016 r.

    • Viki said

      Przeczytalam na afterthewarning ze Maria 11 stycznia przypomniala o tym by przygotowac domy na Ostrzezenie i polecila przeczytac dwie wiadomosci : jedna z wrzesnia i druga z listopada. W tych wiadomosciach bylo o tym zeby przygotowac swiecone swiece i wode oraz zywnosc na 2 tyg, bo bedzie chaos po Ostrzezeniu.
      Jesli Maria przypomina nam o tym to chyba znaczy ze Ostrzezenie juz naprawde jest blisko.

      • Basia said

        Tak Vikusiu strzezonego Pan Bóg strzeże, nic sie nie stanie złego jak przygotujemy żywność na dwa tygodnie, wszak to nie dwa lata tylko kilka dni, świece możemy poświęcić 2 lutego Matki Boskiej Gromnicznej. Wodę święconą można a nawet trzeba mieć, jest dostępna w każdej Świątyni.
        Bóg Ci zapłać!

      • Radosław said

        Tam nie pisze na dwa tygodnie tylko na kilka tygodni.

        • KRYSTYNA said

          O 2 TYGODNIACH PISZE TU

          http://www.smwa.org/polish/HST/HST_17/HST_17_The_Warning_5TQ_POLISH.htm

        • Radosław said

          Nie pisze wyraźnie dwa tygodni.

          „Jednak jego skutki (ciemność, zimno, zaburzenia w atmosferze, brak prądu, wody itd.) mogą trwać tydzień, dwa lub dłużej”

          Poza tym taka ciekawostka… te informacje są wzięte z orędzi z Bayside, które miały miejsce 40 lat temu. Tam Maryja zapowiadała, że te wydarzenia będą miały miejsce wkrótce. Było zalecenie do gromadzenia zapasów. Jak ktoś to sobie wziął do serca i zrobił zapasy to nie doczekał się realizacji zapowiadanych wydarzeń. Czy tak będzie i w tym przypadku?

        • KRYSTYNA said

          „Zaopatrzcie się w puszki z jedzeniem, ciepłe koce, poświęcone świece i przegotowaną wodę; przynajmniej zróbcie zapas na 2 tygodnie na osobę.”

      • selbi said

        Szczęść Boże. Ktoś kiedyś podawał linka do strony gdzie opisane jest jak zmieni się nasze życie, świat, po ostrzeżeniu. Czy ktoś zapisał? Bardzo proszę o podanie linka do strony

  16. andrzej said

    Drogi Adminie!

    Zaczynam podziwiac Twoj upor, oraz ,ale bardziej cierpliwosc w prowadzeniu tej strony bo ja dawno bym sie zalamal.
    Nie wiem czy zauwazyles ale nie wypowiadalem sie przez ostatnie 6 miesiecy.
    Prawie codziennie wchodze na strone.
    Szczesliwa Pani MK, przynajmniej nie ma takich problemow .
    Pozdrawiam,zapewniam o modlitwie.
    Niech DUCH SW.Ciebie prowadzi a CHRYSTUS KROL nasz szczeze wynagrodzi!

    KROLOJ nam CHRYSTE

    • Jan M. said

      Przytaczane przykłady niewłaściwego sprawowania się osób duchownych,
      prawdziwe lub prawdziwe-inaczej wydają się być przytaczane z potrzeby serca
      piszących. W takim razie powinni być świadomi,że odbija się to w przytoczonej
      powyżej strasznej przepowiedni, przede wszystkim w zdaniu :”Będzie się lekceważyć władze świeckie i kościelne ” . Po prostu podpieranie swojego lekceważenia
      dla władz duchownych powyższą argumentacją może zaskutkować spełnieniem
      się przepowiedni nie kimś innym ale na nas właśnie.
      A zatem nie lekceważmy naszych władz duchownych, nie eksponujmy ducha buntu
      jako jedynej możliwej odpowiedzi naszej na to co wladza duchowna mówi do nas,
      Może spróbować zrozumieć ?
      Bardzo są rozbudzone emocje wobec władz duchownych w sprawie Intronizacji
      i w sprawie ks. Natanka. Traktuje się te sprawy jako tożsame, a takie nie są.
      Sprawa Intronizacji jest bardzo poważna i trzeba być za nia odpowiedzialnym.
      Czy Pan nie odrzuci jej gdy posłużymy się w tej sprawie duchem buntu ???
      Są księża i są biskupi, którzy odczuwaja ponaglenie w sprawie Intronizacji,
      być może zajęli by się tą sprawą w wymiarze społecznym. Muszą milczeć jednak
      bo tamci tak strasznie krzyczą . Wydaja się byc sobie obcy a jakby mówili
      jednym głosem, bo ich wspólnym mianownikiem- jest duch buntu !

      • Pokręć said

        Odwieczny problem moralny: zgniły pokój i smierdzący upadek w imie posłuszeństwa i jedności, czy bunt w imię słuszności? To, że będzie się lekcewazyć władze świeckie i kościelne nie oznacza, że to będzie wina lekceważących, może to być wina zlekceważonych.
        Gdyby się trzymać porządku naturalnego, to powinniśmy pokornie i cicho siedzieć, kiedy Tusk i jego kompania rozwalaja Polskę w drebiezgi. Przeciez to jest legalnie i demokratycznie wybrana władza, a władza od Boga pochodzi!
        I tak ciągle kotek jest obracany ogonem. Juz rzyga od tej karuzeli. A za chwilę porzygam się i ja.
        Co za czasy – osoby, którym winniśmy lege artis posłuszeństwo – robią co mogą, żeby to było dla nas moralnie i duchowo niemozliwe, z drugiej strony…
        Ja mam dość. Pozbierajcieżwy się wszyscy do kupy, bądźcie mężczyznami a nie jakimiś fartuszkowcami, co są za a nawet przeciw!

        • słońce said

          Super!!!!!!!!!!!:) to czas aby KAŻDY określił sie kim jest jak słusznie nazwałeś…mężczyznami czy fartuszkowcami!!!!!!

        • Jan M. said

          Super !
          Gdybym był masonem codziennie dziękowałbym
          Panu Bogu za to co robi Ks. Natanek.
          Czasem czytuje zamieszczone tutaj teksty i ktos
          zamieścił bardzo ciekawy artykuł o sposobie
          pracy masonerii : teza, antyteza i synteza.
          Proszę zobaczyć tezę: bronimy ks. Natanka – ooo,
          jakie to słuszne !!! I leci:
          plucie na księży do woli, wypowiedzi „autorytetów”
          od przypiekania hierachów, itd.
          Antyteza- w meinstremowych zródłach o ks.Piotrze
          napiszą żle, Chociazby: ” to antysemita” (to już
          nawet było). Oburzeni ludzie w odpowiedzi
          kupia wszystko, nawet najgłupsze antysemickie
          teksty, Komus to się bardzo opłaca.
          A synteza ?
          Synteza jest ściśle planowana (.).
          Trzeba ją zobaczyć choćby w historii:
          przeciez był „czy bunt w imię słuszności” –
          bolszewizm. ( ale nawet Moskwa nie chciała
          się demokratycznie zbuntować, a to sie znalazł
          na to sposob – i tak zostało na długo).
          Tak to leci.
          I proszę nie przekonywać mnie , że
          uwikłanie Księdza z babami wizjonerkami
          jest „takie męskie”.

  17. Zbyszko said

    Już nawet na polskich uczelniach wypychają polskie dziewczyny w obce ręce także muzułmanów:
    http://marucha.wordpress.com/2012/01/16/ratuj-sie-kto-moze-wali-sie-%e2%80%9enasz-wspolny-europejski-dom/
    Ks Natanek walczy także z tym, więc System walczy z Ks Natankiem

    • Zbyszko said

      KrólowoPokoju dobrze że wstawiłes ten artykuł, bo te osoby Panu Bogu poświecone także są odpowiedzialne za te zatracone dusze polskich kobiet wygnanych z Kraju w obce ręce

  18. Zbyszko said

    Na Nowym Ekranie jeden z załozycieli kpi sobie z despreckiego kroku prokuratora Mikołaja Przybyła:
    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/48150,ballada-o-celnym-strzale
    Niech on sprubuje sobie przyłozyc lufę do ust. Samo ciśnienie wystrzału (nawet ślepego naboju) moze spowodowac powazne skutki. Ślepym nabojem z bliskiej odległości można zabic. Wiec moze niech ten czlowiek sam przed kamerami pokaże że zrobi coś takiego jak Pan Mikołaj Przybył

    • Basia said

      Już dawno zwróciłam na to uwagę, przecież nawet nie zabrano go do diagnozy na oddział laryngologiczny, czyżby cud, że słyszy? I następny cud, że na oddziale chirurgii szczękowo twarzowej też nie musieli go nawet diagnozować, przecież taką diagnozę robi sie zwykłemu Kowalskiemu a co dopiero ważnej osobie, a tu nawet nie wspomnieli, że poddano go badaniom na tych oddziałach. Myślicie, że zwyczajnie zapomnieli się pochwalić? Coś tu nie gra.

    • Pokręć said

      Właśnie, w takim razie dlaczego strzał w usta Mikołajowi Przybyłowi nie zdemolował twarzy? To mnie dziwi. Jak dla mnie – to jest cud. Robią nas, społeczeństwo w wała już tak bezczelnie, że każą nam wierzyć w to, że po strzale w usta z „9-tki” da się na drugi dzień w ogóle mówić, nie wspominając o tym, że niedoszły samobójca mówił zupełnie wyrażnie, jakby nic się nie stało.
      Swoją drogą, to w co trafił pocisk po przestrzeleniu policzka? Dobrze byłoby rozkminić geometrię strzału, bo mogło być tak, że prokurator przedziurawił sobie policzek jakims kolcem, schował go, potem oddał strzał „na wiwat” i upadł na podłogę. Albo miał przygotowany nabój z minimalną ilościa prochu, który tylko wyrzucił kulę z energią typu kilkanaście dżuli (wiatrówka), kula przestrzeliła policzek, rozbiła szybę i upadła na chodnik pod oknem. Normalna kula z takiego pistoletu ma energię kinetyczną rzędu 1500 dżuli.
      Ja ze standardowej wiatrówki (16 dżuli) przebijam z 10 metrów puszkę od konserw na wylot. Czymś takim da się przestrzelic policzek i rozbić szybę.
      Czy w szybie (jesli to przez nią poleciał pocisk) jest otworek, czy zbita szyba? Bo zbita szyba potwierdzałaby moja tezę o spreparowanym naboju. Kula z pistoletu zostawia w szkle otworek, czasem szyba spęka, ale rzadko wyleci w kawałkach z ramy. Śrut z wiatrówki (o małej energii) szyby rozbija, nie dziurawi.
      Dlaczego pułkownik leżał bokiem do okna zamiast nogami w jego stronę? Bo gdyby ustawił sie „do samobójstwa” używając okna jako „kulochwytu” przeciwrykoszetowego, to miałby okno za plecami, nie z boku…
      Jest kilka pytań, na które trzeba by odpowiedzieć…
      Nie wierzę, że po strzale w usta nawet ze ślepaka nie ma się zdemolowanej twarzy, uszu i krtani.
      Jak ktos chce mnie przekonać, to niech sobie ze standardowego ślepaka z 9-tki strzeli w usta. Obiecuję zmienić zdanie po takim eksperymencie w zalezności od jego skutków.

  19. maratonista said

    „… […] , lekceważącego i bluźnierczego sprawowania świętych Tajemnic”.

    „… […] Biada księżom i osobom Bogu poświęconym, które swą !!! niewiernością !!! i złym życiem krzyżują na nowo mego Syna!”

    Czy to nie może dotyczyć Natanka? Niegodne Msze i brak wierności i posłuszeństwa swojemu biskupowi !!!

    Tylko pytam, bo chyba najpierw trzeba zacząć od siebie…

    • alba said

      Najważnjsze jest posłuszeństwo Bogu , w oddawanie Jemu chwały i pełnienie Jego woli. Gdy przełożony tego nie czyni to i posłuszeństwo traci swoją moc.

      • maratonista said

        To brzmi jak – „Jestem wierzący a niepraktykujący” – najważnjsze jest posłuszeństwo Bogu , w oddawanie Jemu chwały i pełnienie Jego woli, a do Kościoła nie musze chodzić. Biskupi są beee więc stracili swoją moc….

        🙂

      • Magdalena-Zofia said

        Nie pisz herezji kobieto, tacy jak Ty próbują podzielić Kościół.

  20. Malaga said

    dajcie spokój Księdzu Natankowi

  21. Basia said

    Dwie różne rzeczy dusza ludzka dana przez Stwórcę i ciało powoli zabijane przez tych którym uwierzylismy

    • Basia said

      Najpierw trzeba wyjaśnić sprawę, niech oficjalnie powiedzą gdzie i czy są pieniądze, ale kto to powie i kiedy to będzie za 40 lat?! Zrobili nam następny Katyń, który to już?
      To nie jest kwestia ich dobrej woli, to są nasze pieniądze i jeśli te pieniądze zginęły to pod Trybunał Stanu!
      Ale kto to zrobi…zwolennicy PO?!!

  22. Dzieckonmp said

    Ks. Stopka o oświadczeniu ws. ks. Natanka

    Musi chyba być gorzej, niż się wydaje, skoro Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski wydaje specjalne oświadczenie w sprawie ks. Natanka i jego zwolenników. Skoro przestrzega, używa słowa „niestety” i zwraca uwagę, że „że Msze św. sprawowane przez suspendowanego kapłana są niegodziwe i świętokradzkie, a udzielane rozgrzeszenia – nieważne”.

    Mało tego. Informuje, że „Osoby współpracujące z suspendowanym ks. Piotrem Natankiem przyczyniają się do rozłamu wspólnoty wierzących”, a „Współdziałając w niszczeniu jedności Kościoła, popełniają grzech”… Grzech, z którego mogą być rozgrzeszeni pod warunkiem „odstąpienia od wspierania rozłamu w Kościele i gotowości naprawienia wyrządzonego zła”.

    Chętnie bym się dowiedział z wiarygodnych źródeł, ilu „zwolenników” ma suspendowany doktor habilitowany jednej z katolickich uczelni. Z równą chęcią dowiedziałbym się, dlaczego właśnie przed nim tak drżą polscy biskupi katoliccy. Drżą zresztą nie od dziś. Już w czasie wakacji ze zdumieniem wykryłem, że w niejednym biskupie posługujący się sprawnie internetem mieszkaniec małopolskiej (w sensie województwa) pustelni, budzi szczery lęk. Nie chce mi się zgłębiać przesłania, które głosi suspendowany duchowny, ale być może będę musiał, aby dowiedzieć się, co tak atrakcyjnego dla powierzonych sobie duszyczek widzą w nim nasi hierarchowie, że wydają dość alarmistyczne w tonie enuncjacje.

    Jeden wielce zacny zakonnik i doktor teologii komentując na Facebooku link do episkopalnego oświadczenia napisał: „a teraz poproszę jeszcze o listę diecezji i parafii, które do niedawna zapraszały ks. dr hab. Piotra Natanka i zezwalały na jego kaznodziejskie występy… Zapraszam też do ujawnienia zwolenników intronizacji, różańcowej krucjaty w obronie ojczyzny, Stowarzyszenie ks. Piotra Skargi oraz innych sekt funkcjonujących z placet swoich proboszczów… Natanek to tylko czubek góry lodowej”.

    Brzmi to jeszcze bardziej przerażająco niż oświadczenie Rady Stałej, z którego dla mnie przebija przede wszystkim pełna obawy bezradność. No bo na dziś sprawa wygląda tak, że nie tylko Rada Stała, ale cały episkopat nie jest w stanie nic wobec takich zjawisk, jak pustelnia w pobliżu słowackiej granicy i zwolennicy jej założyciela, zrobić (w wymiarze doczesnym). Tak naprawdę może albo udawać, że nie dostrzega, albo wydawać oświadczenia, z dużym prawdopodobieństwem oczekując, że zostaną przez najbardziej zainteresowanych w najlepszym razie zlekceważone, jeśli nie publicznie obśmiane i wyszydzone.

    No bo przecież trudno się spodziewać, że jakiś proboszcz zostanie odwołany za to, że pomógł swoim parafianom wynająć busa na wyprawę w okolice takiego czy innego Beskidu…

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/ks._stopka_o_oswiadczeniu_ws._ks._natanka_18358

    • słońce said

      mam jeszcze nazwiska całej tej Rady E……mogę zamieścić……kto podpisał się pod tym listem…:(

      • słońce said

        Radę Stałą Konferencji Episkopatu Polski tworzą z urzędu: przewodniczący KEP abp Józef Michalik, zastępca przewodniczącego KEP abp Stanisław Gądecki, prymas Polski abp Józef Kowalczyk, metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz oraz sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak. Z wyboru członkami Rady Stałej KEP są: abp Andrzej Dzięga, abp Sławoj Leszek Głódź, abp Marian Gołębiewski, bp Edward Dajczak, bp Kazimierz Ryczan, bp Andrzej Suski i biskup pomocniczy Marek Jędraszewski. (Po wejściu bp. Polaka do Rady Stałej z urzędu, w gremium tym jest jeszcze jedno miejsce dla biskupa pomocniczego; biskupi wybiorą go w marcu br.)

    • sara10 said

      Dzieckonmp
      Gdyby dobro wychodziło z ust ks. Natanka, na tej stronie nie byłoby tyle zdań sprzecznych. Czas zrozumieć – ks. Natanek dzieli nas wiernych. A to naprawdę nie pochodzi od Dobrego a Złego. Koniec kropka! 😦

      • Nowaja said

        A czemu to ukrzyżowano Pana Jezusa,z którego ust wychodziło tylko dobro?

        • sara10 said

          Gdyby Go nie ukrzyżowano, nie spełniłyby się przepowiednie o Mesjaszu ze ST. Nie byłoby też chrześcijaństwa, nie byłoby tez Kościoła (ustanowił go Chrystus przypominam!), itd. O ile wiem, o ks. Natanku nie ma nigdzie wzmianek (przepowiednie, objawienia, itd.). Są za to o fałszywych prorokach, którzy wielu zwiodą.
          Nawaja, jeżeli ktoś bardzo dzieli wiernych, prawdziwym prorokiem być nie może!

        • Nowaja said

          Ksiądz Natanek nikogo nie dzieli.

        • słońce said

          dokładnie…. ks. Natanek nikogo nie dzieli wręcz przeciwnie ludzie przez ks. Natanka lgną do Kościoła Chrystusowego……tylko w Nim (tj w Chrystusie) widza ratunek….

      • Dzieckonmp said

        saro10 ja uważam że wiernych dzielą ci co debatują z PO, ci co usuwają Krzyż, ci co niszczą liturgię mszy świętej itd itd

      • lucek said

        @Sara
        Nie wiem czy sama to wymyslilas czy ktos ci to podpowiedzial … )))
        Ks Stanislaw Malkowski tez niepotrzebnie byl z modlacymi sie ludzmi na Krakowskim Przedmiesciu . Ks Malkowski podobnie jak i Ks. Piotr uwaza ze powinna byc przeprowadzona Intronizacja Chrystusa na Krola Polski .
        Nawet zalozenie Krzyza na szyje ZOBOWIAZUJE do postepowania zgodnie z nauka Jezusa Chrystusa .
        Oglaszajac CHRYSTUSA KROLEM POLSKI musieliby zrezygnowac z holdowania wlasnemu cialu i ziemskim zachciankom .. musieliby okazac CZESC NALEZNA KROLOWI i JEGO MAJESTATOWI …
        Otoczmy ten problem modlitwa … Ojcowie Paulini coraz GLOSNIEJ MOWIA O INTRONIZACJI …. EPISKOPAT NIE BEDZIE MIAL WYJSCIA … MYSLE ZE SA TO OWOCE KRUCJATY …))))
        Kroluj nam Chryste …!!!)))

  23. Dzieckonmp said

    O. Maksymin Marek Tandek, charyzmatyczny franciszkanin, prowadzący modlitwy o uzdrowienie został niedawno pozbawiony funkcji rektora Wyższej Szkoły Filologii Hebrajskiej i przeniesiony z Torunia. Co ciekawe, nastąpiło to po publicznej deklaracji radnej Platformy Obywatelskiej, która stwierdziła, że „zniszczy” zakonnika – pisze Aleksander Majewski.
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/ukarany_za_wywiad_dla_frondy._teraz_pozbawiony_funkcji_18242

    Nie mogę zrozumieć dlaczego Episkopatowi zależy na wybiciu tych moherowych katolików najbardziej prostych modlących się , kochających Polskę . Wyraźnie widzę że robi wszystko aby uformować taki katolicyzm otwarty widziany oczami PO i innych lewaków. Posłowie PO maja duże możliwości wpływu na usuwanie niewygodnych zakonników, księży, wpływ na zamykanie ust księżom którym dobro Polski leży na sercu. Dziś błogosławiony ks.Jerzy Popiełuszko prawdopodobnie byłby ekskomunikowany albo zesłany gdzieś za granicę. Czy ktoś kto tak broni w komentarzach listu Episkopatu potrafi wytłumaczyć dlaczego tak ma być? dlaczego katolicyzm jaki chcą widzieć ludzie z PO i inni lewacy jest tym do którego mamy dążyć według Episkopatu?

    • maratonista said

      Skąd w was tyle nienawiści do Biskupów? A teraz do całego episkopatu…! A jak Stolica Apostolska wypowie się w tej sprawie, – to także ją znienawidzicie? Jak tak dalej pójdzie to na sam koniec pogrzebiecie Papieża.

      Ps. A może byście zrobili liste Biskupów – którzy za, którzy przeciw. I w razie czego będzie się dodawać kolejnych do waszej czarnej listy. Gwarantuje, że na koniec zostanie wam pusta biała kartka.

      • Łucja said

        o intronizacji Chrystusa na Króla Polski i błędach KEP
        Wpisał: Ks. Czesław S. Bartnik
        Ataki na ks.Piotra Natanka to tak naprawdę atak na Intronizacje ,tak samo był atakowany ks.Tadeusz Kiersztyn,bo on pierwszy zaczął dążyć do przeprowadzenia Intronizacji .Pamiętajmy również co powiedział znany i ceniony kapłan ks.prof.Czesław Bartnik
        cyt. fragm.”Niektórzy biskupi i niektóre instytucje katolickie korzystają na potęgę z pieniędzy masońskich.Większość stanowisk i
        godności kościelnych dla duchownych jest za pieniądze :z góry albo z dołu.
        Najwyższe z nich są niemal zarezerwowane tylko dla związanych z Narodem Wybranym.”

        Sami widzicie jak trudno będzie przeprowadzić Intronizacje Pana Jezusa na Króla Polski

        Łucja z http://www.prawda-nieujawniona.blog.onet.pl
        18.02.2010.
        List do[…] Ruchu Obrony Rzeczypospolitej

        „Samorządna Polska” o intronizacji Chrystusa na Króla Polski

        Ks. Czesław S. Bartnik 24.XII. 2009 r.

        Serdecznie dziękuję za list z 30.XI.2009 r., informujący mnie o dalszych staraniach o przygotowanie Narodu Polskiego do intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Wiadomo, że popieram tę ideę, choć jednocześnie jako historyk Kościoła radzę pamiętać, że podobne inicjatywy Ludu Bożego uzyskiwały oficjalną aprobatę Magisterium Kościoła zwykle po kilkudziesięciu lub nawet po kilkuset latach, jak np. kult Serca Jezusowego. Ale trzeba działać i modlić się.

        Jest mi znowu bardzo przykro, że abp Marian Gołębiewski, profesor biblistyki, nie pyta o zdanie w tych sprawach dobrych teologów, liturgistów lub historyków Kościoła. Zwyczajnie odpowiada on błędnie na Wasze dobrze udokumentowane pismo z 30.IX.2009r. Arcybiskup zarzuca Wam brutalnie i w duchu obecnej pseudo-teologii liberalnej, że chcecie „upolitycznienia” kultu Chrystusa, i tłumaczy, – również błędnie – że wszelka inicjatywa w sprawach kultu w Kościele należy do Hierarchii i że kult Chrystusa Króla Polski mieści się w kulcie Chrystusa, Króla Wszechświata oraz w kulcie Serca Jezusa.

        1. Ks. Abp pisze, że „w roku 1925 Ojciec Święty Pius XI wprowadził do kalendarza liturgicznego Kościoła Powszechnego uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata”. Otóż jest tu chyba celowe przeinaczenie: Pius XI wprowadził kult oficjalny „Chrystus Króla”, a nie Króla Wszechświata. Dopowiedzenie „Wszechświata” nastąpiło dopiero w r. 1969, kiedy to teologowie liberalizujący chcieli usunąć Chrystusa z konkretnego życia publicznego i religię uczynić sprawą prywatną. Godzili się zatem na „Króla Wszechświata”, bo to będzie Król Galatyk, gwiazd, pyłu międzygwiezdnego itd., ale nie będzie miał nic do świata ziemskiego, do Francji, Niemiec, Anglii, Hiszpanii, Italii, Ameryki itd.

        2. Ks. Abp pisze następnie, że „Pius XI wprowadził uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata jako święto publicznego poświęcenia świata Bożemu Sercu Jezusa” (s. 1). Otóż jest tu znowu pomieszanie kultu Chrystusa Króla, rozwijającego się już po soborze Nicejskim w r. 325, w Kościele Wschodnim oficjalnie („Pantokrator”), z kultem Serca Jezusowego, który to kult – bardziej „ciepły” – zaczął się rozwijać w Kościele w następstwie „nowej pobożności” w w. XVII i był odrębny od kultu Chrystusa Króla. Trzeba wspomnieć, że Episkopat Polski w r. 1765, w czasie największego upadku duchowego Polski, zwrócił się do papieża Klemensa XIII o oficjalne zatwierdzenie kultu Serca Jezusa i otrzymał tylko zezwolenie na mszę o Sercu Jezusa i na brewiarz. Pełnego zatwierdzenia kultu Serca Jezusowego dokonał bł. Pius IX w r. 1864 i poświęcił świat Bożemu Sercu; powtórzył to papież Leon XIII w r. 1899 enc. „Annum Sacrum”. A więc nie uczynił tego dopiero Pius XI, ani też papież ten nie sprowadził kultu Chrystusa Króla do kultu Serca Jezusowego.

        3. Jest też błędne zdanie Ks. Abpa, że „wszelka inicjatywa w sprawach kultu w Kościele należy do Hierarchii”. Bowiem niemal każdy kult inicjował najpierw Lud Boży, np. wszystkie dogmaty maryjne („Bogarodzica” – „Matka Boża” – był zainicjowany w Aleksandrii w połowie III w., kult ten następnie przejęły klasztory, a został zatwierdzony przez Sobór Efeski w r. 431). Arcybiskupowi pomyliła się inicjatywa kultu z jego oficjalnym zatwierdzeniem go przez Hierarchię. Dopiero w następnym zdaniu ks. Abp pisze poprawnie, że „funkcjonuje zasada, w świetle której prawo kierowania sprawami kultu należy wyłącznie do władzy kościelnej”. A zatem inicjatywy nie należą koniecznie do Hierarchii, do Hierarchii należy oficjalne zatwierdzanie: może ona kult zatwierdzić, a może nie zatwierdzić, uznając go za nieprawomyślny.

        4. Co do rzekomego „upolitycznienia” kultu Chrystusa Króla Polski, to mamy już precedens od czasów Jana Kazimierza i Episkopatu w postaci tytułu: „Matka Boża Królowa Korony Polskiej”. Tytuł ten, jak wiemy, został zakazany przez komunistów i teraz jest wyśmiewany przez liberalną katolewicę. I tak Matka Boska została rzekomo „upolityczniona” i „spolszczona”. Przy tym zauważa się wyraźną sprzeczność w liście Ks. Abpa: pisze on, że „uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata… to także i Króla Polski”; jeśli tak, to dlaczego nie „Króla Polski”? Dlaczego nie można się modlić: „Królu Polski”? Przecież przez tyle wieków chrześcijanie nazywali Chrystusa „Królem i Rektorem imperium rzymskiego” (rex et rector imperii)? Umysłowość liberalna, odrzucająca związek Chrystusa z konkretną społecznością, narodem czy państwem (obok związku z Universum) prowadzi wprost do usunięcia Chrystusa z życia publicznego w ogóle i to wiąże się z negacją chrystianizacji narodu, państwa i kultury. Jest to ciężka choroba współczesnego chrześcijaństwa zachodniego.

        W rezultacie Biskup może nie zatwierdzić jakiegoś kultu jako oficjalnego, może po prostu nie zatwierdzić dla jakichś swoich racji, ale nie może tego podpierać błędnymi argumentami. Nie można też mieszać języków, bo „król” w języku świeckim znaczy co innego niż „król” w języku teologicznym. Król w języku teologicznym nie detronizuje króla w znaczeniu świeckim.

        Wszystkim Szlachetnym Ludziom „Samorządnej Polski” radzę siać spokojnie i z modlitwą swoje ewangeliczne ziarna, choć żniwo może przyjść bardzo późno, aż może minie kryzys duchowy. Życzę jeszcze większego wiązania się z Chrystusem, Królem naszym i Panem, do którego modlimy się w modlitwie w każdej mszy świętej: „ … który żyje i króluje na wieki wieków”.

        Ks. Czesław S. Bartnik

        • maratonista said

          Jeśli już chodzi o intronizacje to Natanek narobił takiego bałaganu, że ze dwa pokolenia trzeba odczekać. Gdyby św. Faustyna poszła jego drogą i robiła „zadymę”, to jeszcze pewnie by nie było Święta Miłosierdzia Bożego.

          Ps. Tak sobie nieraz myślę że jakby była intronizacja, to czy człowiek się zmieni? Konfesjonały pójdą w odstawkę? A może wtedy będziecie walczyć o kolejne święta, a te odstawione zostanie na półkę z książkami, do której ktoś tylko zagląda raz na rok.

          Jest takie bogactwo kościoła zapomniane przez ludzi. Zaglądacie czasem do niego? Żyjecie nim? Szczerze wam powiem, że mi osobiście brak czasu, aby jakoś wnikną w to, co już jest pewne i święte, brak czasu aby gonić „za nowościami” które mają być antidotum na wszelkie bolączki wiary. Młyny kościoła mielą powoli, ale pewnie. I to mi wystarczy. Mąki jest tyle, że nie jestem wstanie przejeść.

        • cox said

          Jak to niektórym ciężko jest wystukać na klawiaturze krótki przedrostek ks. no nie?

        • słońce said

          Maratonisto chyba nie wypowiadaj sie ….bo Ty nie masz wiary, więc temat nie dotyczy Ciebie……

        • Pokręć said

          No, maratonisto, de facto, to od smierci św. siostry Faustyny minęły 2 pokolenia jak nie ze 3 znim JPII zatwierdził kult Miłosierdzia Bożego…

        • maratonista said

          Cox: Ks. Natanek 🙂
          Słońce: Na jakiej podsyawie tak sądzisz?
          Pokręć: 2 pokolenia zanim cokolwiek zacznie się robić w tym zakresie, więc w sumie wyjdzie z 5 do 6 :))

        • słońce said

          Bo gdybys miał wiarę nie miałbyś takich wypowiedzi jakie dajesz…..:)

        • maratonista said

          Słońce: wierze w jeden, święty, powszechny, i APOSTOLSKI Kosciół. 🙂

      • Łucja said

        Dkaczego nie został suspendowany ks.Maliński ,który głosi prawdziwe herezje.Przed jego książkami przestrzegała siostra Michaela
        Pawlik w Radio Maryja .Dlaczego to ks.Natanek ,który jak powiedział ks.Stanisław Małkowski jest bożym prorokiem jest tak bardzo
        zwalczany .Ksiądz Kiersztyn też przeżył swoją drogę krzyżową .Proszę przeczytać jego autobiografię pt.
        ”Kapłan przed plutonem egzekucyjnym” .
        A tu jest odpowiedź

        pozdrawiam Łucja z http://www.prawda-nieujawniona.blog.onet.pl

        Kąkol rodzi jeszcze więcej kąkolu
        W czterdzieści lat po Soborze Watykańskim II katolicy coraz jaśniej zdają sobie sprawę, że Kościół – Łódź Piotrowa wpłynęła na obce morza, burzliwe i ciemne, nad którymi nie wznosi się słońce wiary. Proces infiltracji masońskiej Kościoła na przestrzeni minionych lat stale się pogłębia, zarówno w sferze obyczajów, jak też intelektualnej i duchowej. Wystarczy porównać dzisiejsze postępowanie katolików, ich przyzwolenie na każde zło moralne, na ordynarne słownictwo, na brak szacunku dla sakramentów świętych, dla krzyża i innych treści religij-nych, z tym, które charakteryzowało ich postępowanie jeszcze w latach 70. i 80., a zobaczymy ogromną różnicę. Ostateczne zwycięstwo żydo- masonerii nad naszą wiarą i nad nami, niesione dziś nie na bagnetach, ale „obiektywem i piórem”, zdaje się być bliskie. Tej sytuacji tragizmu dodaje fakt, że wielu pasterzy Kościoła zamiast bronić owiec, razem z przywódcami z żydomasonerii gnają je na pastwiska Asmodeusza.
        Zdrada Jezusa Króla i Jego Kościoła szerzy się pośród najwyższej hierarchii. Ks. Gabriel Amorth, egzorcysta Watykanu i diecezji rzymskiej, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, w kwietniu 2010 r. podał do publicznej wiadomości, że w Stolicy Świętej działa sekta satanistów, do której należą księża, biskupi oraz kardynałowie. We wrześniu tego samego roku dodał, że Watykan od dawna jest infiltrowany przez satanizm, czego przejawem są
        kardynałowie, którzy nie wierzą w Jezusa i biskupi, którzy są powiązani z Demonem.
        W szeregach hierarchii Kościoła katolickiego znalazło się podstępem wielu żydomasonów, którzy są opętani ideologią gnostycko-ka- balistyczną, charakteryzującą się nie tyle niewiarą w złego ducha, co przypisującą mu ontologiczne dobro i boskość. Działają oni nie tylko w Watykanie, ale we wszystkich episkopatach, a im dalej od Rzymu, tym sytuacja może bardziej się pogarszać. Dotyczy to także Polski, a ponieważ jest to temat wstydliwy, na ogół się o nim milczy. Dlatego chcemy wyrazić wdzięczność ks. prof. Czesławowi Bartnikowi, który w sposób szczery i lakoniczny stwierdza: Niektórzy biskupi i niektóre instytucje katolickie korzystają na potęgę z pieniędzy masońskich. Większość stanowisk i godności kościelnych dla duchownych jest za pieniądze: z góry albo z dołu. Najwyższe z nich są niemal zarezerwo-wane tylko dla związanych z Narodem wybranym.
        Znane są też Polakom nazwiska tych purpuratów-rabinów, którzy szerzą destrukcję wśród wierzących, a zwłaszcza z ogromną przewrotnością zwalczają działania podejmowane głównie przez świeckich na rzecz uznania Pana Jezusa Królem Polski. Tym biskupom wtórują różne „autorytety moralne” ustanowione już za czasów masona A. Struga oraz liczni duchowni, mający nieraz wielki wpływ na kształtowanie świadomości, zwłaszcza ludzi młodych. Ograniczymy się tylko do wskazania przykładu ks. prof. Mieczysława
        Malińskiego, wieloletniego opiekuna młodzieży akademickiej, bo postać ta jest egzemplarną ilustracją obecności „konia trojańskiego” w Kościele w Polsce. Pomijając już fakt, że ks. Maliński został ogłoszony tajnym współpracownikiem bezpieki, chcemy odnieść się do jego stwierdzeń gnostyckich i kabalistycznych, zawartych w książce mój alfabet, wydanej dzięki dotacji celowej Ministra Kultury w 2004 r. Wyłuszcza on w niej gnostycką naukę o Jezusie: To nie znaczy, że Jezus ma wszystkie przymioty Boga-Absolutu. Wtedy byłby jakimś monstrum, nie człowiekiem. A więc Jezus nie jest wszechmocny, ani wszechwiedzący, ani wszechobecny. Nie jest absolutnym pięknem, miłosierdziem najwyższym, najwspanialszym, mądrością najgłębszą, dobrem nieskończonym, wolnością wszechogarniającą. Owszem, On uczestniczy w tych doskonałościach Boga, ale na miarę człowieczą. Jest najwspanialszym człowiekiem świata, jest uczestnikiem pełnym Bożej natury.
        Jezus przyszedł na świat, jak to sam powiedział: Aby świadectwo dać prawdzie. Nie ma tu mowy o odkupywaniu nas od grzechu przez Jego mękę i śmierć jako zapłacie sprawiedliwości Boga za nasze grzechy. To myślenie jest odwołaniem się do Starego Testamentu (…). Pan Bóg nie potrzebuje ofiary męki i śmierci Jezusa, aby nam grzechy nasze przebaczyć. On potrafi nam je wybaczyć, bo jest nieskończenie miłosierny, kocha nas jako swoje dzieci, niezależnie jakie byłyby nasze grzechy.
        A nieco dalej głosi kabalistyczną, tajną naukę o szatanie: A co z szatanami? Przecież tak jak ludzie są stworzeni przez Boga. Jest więc w nich Boża iskra, iskra wolnej woli, mądrości i dobra. Oni nie są bezwzględną negacją. Gdyby Bóg chciał, w każdej chwili przestaliby istnieć, a jednak podtrzymuje ich w istnieniu. (…) To oczywiście nie będzie tak, że przyjdzie jakiś moment i nagle potępieni ludzie i szatani znajdą się w niebie. To proces, który już teraz się w nich dokonuje. Są to prawdziwe rekolekcje piekielne. I myślę, że już są tacy nawróceni szatani, którzy przeszli przez swoisty piekielny czyściec i są zbawieni. Są tu wyłożone demoniczne zasady nowej religii New Age, w której nie ma potrzeby uzyskiwania przebaczenia na drodze sakramentalnej spowiedzi i w ogóle przyjmowania jakichkolwiek sakramentów, bo jeśli Jezus jest tylko człowiekiem, to Jego sakramenty są zabobonną praktyką. Według zasad tej nowej religii – promowanej przez ks. Malińskiego – wszyscy zasługują na zbawienie, niezależnie od swego postępowania, a w sefirotycznym niebie, tak jak teraz na ziemi, w jednej wspólnocie będą katolicy, czarnoksiężnicy, masoni i oczywiście szatani!
        Tragiczną rzeczą jest, wobec tych i podobnych herezji, milczenie naszych pasterzy, którzy z obowiązku powinni czuwać, aby przeciwnik nie zatruł „źródła wody żywej”. Ponieważ milczą, zło nieposkromione staje się złem dozwolonym i bezkarnie głoszonym na uczelniach kato-lickich i w seminariach. Żydomasoneria, aby osiągnąć
        swój ostateczny cel, stara się zniszczyć społeczność chrześcijańską przez intelektualne i moralne psucie młodzieży, poczynając od najmłodszych dzieci. Z jednej strony wpaja się im gnostycko-kabalistyczne przekonania (tajną wiedzę) zawartą w bajkach, grach, powieściach, filmach i w całej „owsiakowej” pop-kulturze, z drugiej strony poprzez systematyczne psucie obyczajów i uczenie niemoralności, chce się ich spętać i zniewolonych przyprowadzić do tronu Baphometa. Żydomasonerii szczególnie zależy na rozwinięciu swej działalności i psuciu poglądów w seminariach, bo jest świadoma, iż pewnego dnia młodzi seminarzyści zostaną księżmi, biskupami, kardynałami, będą kierować i zarządzać Kościołem. Doszło już nawet do tego, że w niektórych seminariach – jak stwierdza ks. prof. Czesław Bartnik – klerykom wolno czytać z czasopism tylko „Gazetę Wyborczą”. Cóż, pokrewieństwo poglądów i krwi niektórych biskupów z jej naczelnym jest oczywiste.
        Co mają zrobić owce przywykłe do słuchania swych pasterzy i podążania za nimi, kiedy przyszły takie czasy, że pośród pasterzy pojawiły się wilki? Należy podążać za głosem Chrystusa i za tymi biskupami i kapłanami, którzy pragną Jego Królestwa i Jego Chwały. Dlatego bacznie śledźmy poczynania naszych pasterzy, a szczególnie dążenie ich do zaprowadzenia panowania Pana Jezusa na polskiej ziemi, a znajdziemy odpowiedź. Trucizna z „zatrutego źródła” zmieszana została z „Wodą Żywą”, płynie w żyłach Kościoła i nie ma ludzkiego sposobu, aby
        temu zapobiec. Jest jednak ratunek w samym Bogu i On sam daje pouczenie, jak możemy zwyciężyć apokaliptyczną bestię. Wystarczy uznać Pana Jezusa Królem Polski, a On zgładzi ją tchnieniem ust swoich i swym przyjściem wniwecz obróci całe jej zwycięstwo (por. 2Tes 2,8). Amen!
        Bibliografia:
        Baer Randall N., W matni NewAge, Wydawnictwo Henna, 1996.
        ks. Bartnik Czesław Stanisław, Dni anioła siódmego, Wydawnictwo Polwen, 2003.
        Bradley Michael, Tajne stowarzyszenia, Wydawnictwo Elipsa, Warszawa 2005.
        Encyklopedia białych plam, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne s.c., Radom 2002.
        ks. bp Dillon Jerzy F., Masoneria zdemaskowana, Wydawnictwo Ostoja, 2001.
        Epiphanius, Ubyta strona dziejów. Wydawnictwo Antyk – Marcin Dybowski, 2008.
        Fisher Paul A., Szatan jest ich bogiem. Encykliki papieskie i wolnomularstwo, Wydawnictwo Wers, 1995.
        Giertych Jędrzej, Tragizm losów Polski, DW „Ostoja”, Krzeszowice 2006.
        Kah Gary H., Globalna okupacja, cop. 1991 I luntington 1 louse Publishers.
        Krajski Stanisław, Masoneria Polska 1993, Wydawnictwo Św. Tomasza z Akwinu, 1993.
        Kucharczyk Grzegorz, Czerwone karty Kościoła, Wydawnictwo. AA s.c.
        de Lassus Arnaud, Masoneria, Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski, 2008.
        Still William T., Nowy porządek świata, Wydawnictwo Wers, 1995.
        Pająk Henryk, Bestie końca czasu, Wydawnictwo Retro, 1 .ublin 2001.
        Pająk Henryk, Rosja we krwi i nafcie 1905-2005, Wydawnictwo Retro, Lublin 2007.
        Pająk Henryk, Kościół do katakumb, Polska do kasacji. Wydawnictwo Retro, Lublin 2009.
        Poradowski Michał, Kościół od wewnątrz zagrożony. Wydawnictwo Nortom, 2001.
        Sawicki Witold, Organizacje tajne w walce z Kościołem, Wydawnictwo Wers, Poznań 2000.
        o. Suchecki Zbigniew, Kościół a masoneria, Wydawnictwo Salwator, 2008.
        Zwoliński Andrzej, Leksykon współczesnych zagrożeń duchowych.
        Wydawnictwo WAM, Kraków 2009.Książki autorstwa ks. T. Kiersztyna:
        Ostatnia walka, format B5, twarda oprawa, s. 456 – cena 25 zł; Zanim Król powróci, format 11×17, miękka oprawa, s. 128 – cena 7 zł; Czas Intronizacji, broszurka, s. 34 – cena 1 zł; Czas Króla, broszurka, s. 64 – cena 2 zł; Czas Prawdy, broszurka, s. 32 – cena 1 zł.
        Książki redagowane przez ks. T. Kiersztyna:
        Nabożeństwo Intronizacyjne, format B5, s.80 + płyta CD z pieśniami – cena 12 zł;
        Księga Nadziei, album z poezją K.J. Węgrzyna, format B5, s. 116 — cena 25 zł.
        można nabyć: Biuro Zamówień, tel. 12 285 60 98; 12 266 27 64 lub e-mail: biuro@rozalia.krakow.

      • słońce said

        przypomnę tu walczymy ze złem a nie z ludźmi…..:)

    • Józef Piotr said

      Ja probuję rozumieć to tak:

      Wizje , przekazy , Ostrzeżenia, Objawienia mówią o zbliżaniu się bardzo „złych czasów”.
      Ba one się już realizują i „są znaki..” A reszta „lada chwila”.

      Powiedziane było o odstępstwach od prawdziwej wiary i o pozostaniu „garstki…” wiernej…/

      Więc skoro tak to jest to dlaczego nie dopatrywać się totalnej zdrady Satanu Duchownego ?
      Teraz ? I to na skalę masową ?

      Mowa też o zasiadaniu na stolicy” Piotrowej” fałszywych Papieży A na końcu o zasiadaniu na tronie w Światyni , Antychrysta !!

      Więc trzeba się rozglądać i zastanawiać …… Bo otoczenie czyli słudzy tych „uzurpatorow” będą wmawiać że to wszystko prawidlowe !!! ??? Czyż Nie ??? Bo po co jest pojęcie Fałszywej Nauki lub inaczej po cywilu Propagandą nazywanej.

      Jakimś punktem odniesienia jest jednak SW II !!!
      I wokół tego wydarzenia i powstałego z tego zamętu należy upatrywać pochodne temu zjawiska !!

      Jest człowiek istotą ułomną i nie obejmuje „chytrych” sztuczek , ja tak samo !1

      Nie umię tego zauważyć.

      A może jak zauważę to będzie wtedy już 12.00.

      Lub zachowac spokój i czekać co będzie , to będzie.
      Przyznaję się że nie umiałem i nie umię tego dostrzec !

    • słońce said

      wydaje się…….staje się to coraz bardziej jasne…….. że to walka z Kościołem i Chrystusem…..czyli episkopat musi być zamieszany w inne niż Chrystusowe sprawy…….i tak delikatnie to nazwałam……a kto walczy z Kościołem? jak organizacja czy jaka opcja ………?należy zbierać fakty i wyciągać wnioski a nie „ślepo” wierzyć i być „ślepo” posłusznym……Duchu Święty oświecaj serca i umysły nasze byśmy Ojczyzny i KOŚCIOŁA CHRYSTUSOWEGO NIE ZBRUKALI I NIE ZABILI…..ponownie…..:(.

  24. bog65 said

    Tu zobaczcie jak przemawia rep. Ron Paul w 2002 roku co może jeszcze nastąpić w najbliższym czasie. Nie patrzę na tego człowieka jako wizjonera ale uważam że to co ukazuje w tym przemówienie to też jest znak że wszystko jest i tak reżyserowane. Tak jak masoneria która też cały czas próbuje swój plan wdrażać aby zniszczyć to co uważa za niezbędne, ludzi, państwa, środowisko… w imię budowania Jednego Systemu Rządzenia Światem.

  25. Józef Piotr said

    To jest wpis Pana :xero
    *********************************

    Źródło: http://www.rusinform.ru/index.php?newsid=30

    Za: http://3rm.info/19778-golos-iz-ada-genri-kissindzher-o-gryadushhej-vojne.html

    Data publikacji: 14.01.2012

    Tłum. RX

    Żeby nie słyszeć bębnów wojny trzeba być głuchym

    New York-USA. Doniosłe wyznanie Henry Kissingera , byłego, za prezydentury Nixona, Sekretarza Stanu USA, pokazuje to co się obecnie w świecie dzieje a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Wypowiedział je w swoim luksusowym domu na Manhattanie najstarszy działacz państwowy, który ukończy w maju tego roku 89 lat, patrząc daleko w przyszłość i analizując bieżącą sytuację w świecie na forum geopolityki i gospodarki.

    „Stany Zjednoczone minimalizują Chiny i Rosję a ostatnim gwoździem do ich trumny będzie Iran, który oczywiście, jest głównym celem Izraela. My pozwoliliśmy Chinom zwiększyć ich potęgę militarną, daliśmy czas Rosji żeby wylizała się z sowietyzacji, daliśmy im poczucie wyższości, oczywiście fałszywe, ale to wszystko razem szybko ich doprowadzi do zguby.

    My tak jak wyśmienity strzelec, nie musimy wybierać broni tak jak czynią to nowicjusze i kiedy oni podejmą próbę to my zrobimy „pif-paf”.

    Nadchodząca wojna będzie na tyle poważna, że tylko jedno supermocarstwo będzie mogło wygrać i to będziemy my. Oto dlaczego Unia Europejska tak się spieszyła żeby stworzyć swoje supermocarstwo, ponieważ oni wiedzą co nadchodzi a aby przetrwać, Europa będzie musiała być jedną całością spójnego państwa. Ta niezwłoczność mówi mi, że oni dobrze wiedzą czego można od nas oczekiwać. Och, jak bardzo marzyłem o tyn zachwycającym momencie.

    Kontrolując ropę naftową, kontroluje się narody, kontrolując żywność, kontroluje się ludy.”

    Pan Kissinger dodał następnie: „Jeśli jesteś zwykłym człowiekiem to możesz przygotować się do wojny, wyjechać na wieś, ale powinieneś wziąć broń ze sobą ponieważ wszędzie będą wędrować hordy głodujących. Chociaż elita będzie miała własne schrony i bunkry dla specjalistów to powinna ona być na tyle ostrożna w czasie wojny jak zwykli obywatele ponieważ ich schronienia także będą zagrożone”.

    Po kilku minutach milczenia żeby zebrać myśli, pan Kissinger ciągnął:

    „Mówiliśmy naszym wojskowym, że będziemy musieli zająć dla siebie siedem bliskowschodnich krajów ze względu na ich zasoby bogactw naturalnych i oni praktycznie wykonali to zadanie. Wiecie jaką mam opinię o naszych wojskowych ale powinienem powiedzieć, że tym razem wypełniali rozkazy zbyt gorliwie. To jest zaledwie ostatni krok ponieważ Iran naprawdę zakłóca równowagę. Jak długo Chiny i Rosja będą stać i patrzeć jak Ameryka je wypiera? Wielki rosyjski niedźwiedź i chiński smok będą zmuszone wybudzić się ze snu a w tym czasie Izrael będzie musiał walczyć ze wszystkich sił żeby zabić jak najwięcej Arabów, tylu ilu tylko będzie mógł. Mam nadzieję, że jeśli wszystko pójdzie dobrze to połowa Bliskiego Wschodu będzie należała do Izraela. Nasza młodzież szkoliła się przez ostatnie dziesięciolecie, lub coś koło tego, w grach komputerowych i to jest interesujące widzieć w nowych grach takich jak „Call of Duty” i „Warfare 3”, to, że one odzwierciedlają dokładnie to co nadchodzi w najbliższej przyszłości z jej inteligentnym programowaniem.

    Nasza młodzież w USA i na Zachodzie jest gotowa, ponieważ została ona zaprogramowana żeby być dobrymi żołnierzami, mięsem armatnim, a kiedy dostaną oni rozkaz wyjścia na ulice i walki z tymi obłąkanymi Chińczykami i Rosjanami to oni będą wykonywać rozkazy.

    Z popiołów będziemy budować nowy świat a w nim będzie tylko jedno supermocarstwo i to będzie globalny rząd, który wygrywa zawsze. Nie zapominajcie, że Stany Zjednoczone mają najlepszą broń, której nie ma żaden inny naród i my pokażemy światu tę broń kiedy nadejdzie odpowiedni czas.”

    Po zakończeniu wywiadu naszego reportera wyprowadził z pokoju ochroniarz Kissingera.

  26. Bogdan said

    Przykład idzie z góry:http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/01/15/zydomasonska-rewolucja-w-kosciele-katolickim-piekielne-pieknosztuki-watykanu-cz-i/

  27. Malaga said

    Jak powiedzieć do Jezusa ,że coś mu ofiaruje ( czynność np) żeby spełnił prośbę o którą proszę? Czy dobrze zrozumiałam,że Jezus jest w stanie spełnić Nasze błagania i prośby ale tylko wtedy kiedy coś mu ofiarujemy? Bez tego nie ma pomocy?

    • Magdalena-Zofia said

      Ofiary są Bogu miłe, ale najważniejsze jest, by podczas modlitwy oprócz prośby, powiedzieć Bogu, że prosimy o wysłuchanie naszych modlitw, jeśli jest taka WOLA Pana. My nie wiemy, co jest dla nas dobre – to wie tylko Bóg. Czasami prosimy o rzeczy, które mogą nam zaszkodzić, a nie zdajemy sobie z tego sprawy, co jest rzeczą normalną.

      • Malaga said

        Dziękuję. A w tym dzienniczku Św. Faustyny jak chciała wykonać jakąś pracę za dusze w czyśćcu cierpiące to Pan Jezus na początku się nie zgodził bo powiedział Jej,że za wiele żąda bo On chciałby ofiary. I powtórzyła swoją prośbę tyle ,że dodała,żeby przyjął Jej czynność jako ofiarę i wtedy Pan Jezus się zgodził. I właśnie o to mi chodzi ( już pomijam,że jak w modlitwie o coś proszę to dodaje jeśli będzie to Twoją wolą) o te ofiary. Bo można różne czynności ofiarowywać Panu Jezusowi nie tylko w modlitwie. Ale czy to nie jest egoistyczne składanie ofiary = w zamian za pomoc Pana Jezusa w konkretnej sprawie? To nie jest egoizm?

        • Magdalena-Zofia said

          Składaj ofiarę bezinteresownie, nie w konkretnej sprawie, a Pan będzie wiedział co dla Ciebie jest dobre. Takie „ja Ci to, to Ty mi to” – taka wymiana to chyba nawet w stosunkach miedzyludzkich nie jest dobrze widziana, a co dopiero w relacjach z Panem Bogiem. Masz chyba słuszne obawy Malago.

        • Radosław said

          Św. Faustyna prosiła o nawrócenie grzeszników. Pan Jezus powiedział, że za mała praca a żądania duże. Św. Faustyna na to odparła, żeby przyjął tę małą pracę i potraktował ją jako dużą, bo święte posłuszeństwo zabraniało jej pokut i umartwień wielkich. Pan Jezus zgodził się i potraktował tę małą pracę jako rzecz wielką.

          Dlatego jeśli prosisz o nawrócenie grzesznika, potrzeba dużo własnej ofiary.

        • Malaga said

          Magdalena-Zofia, Radosław dziękuję Wam. Przemyśle to 🙂

        • Magdalena-Zofia said

          Z Panem Bogiem Malago.

      • słońce said

        składaj ofiarę z Miłosci do Boga…dlatego,że Cię stworzył….Bóg nie jest kupcem….ja tobie coś a ty mi daj ……NIE…..
        Nie oczekuj niczego wzamian….On wie najlepiej co dla Ciebie jest dobre i sam troszczy się o wszystko WSZYSTKO dla człowieka dla Ciebie….:)

        • słońce said

          Tylko Go kochaj…na pierwszym miejscu…..a wszystko będziesz miała……:)ON wszystko uczyni abyś była szczśliwą

  28. kaci said

    Były więzień Gułagu, ukraiński katolik Jusup Terelia, doświadczył rzekomo objawienia Matki Boskiej w sowieckim więzieniu. Usłyszał od Niej m.in.:
    ”Związek Sowiecki przestanie istnieć. Rosja będzie wolna od komunizmu. Nadejdzie jednak dzień, gdy stanie się dyktaturą. Ludzie zostaną skupieni wokół jednego człowieka, który będzie miał na imię Władimir. (…) Będzie wielki płomień, ogień na południu Rosji i Władimir podjudzi ludzi, by poszli na wojnę przeciwko Izraelowi. (…) Ogień zapłonie wszędzie, cała Rosja spłonie, całe Chiny w płomieniach.”

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/rosja_chce_wywolac_wojne___18359

    • Magdalena-Zofia said

      „Nie ma wątpliwości, że w przyszłości najkrwawszy konflikt zbrojny będzie miał miejsce na Bliskim Wschodzie.(…) Rosja (…) nie jest chyba zdolna do konkurowania z USA czy Chinami.”

      Jakbym czytała Trzecią Tajemnicę Fatimską.

    • Radosław said

      Ty zaś, synu człowieczy, prorokuj przeciwko Gogowi i mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto obracam się przeciwko tobie, Gogu, wielki książę kraju Meszek i Tubal. Wywiodę cię i sprowadzę, i przywiodę z najdalszej północy, i wprowadzę cię na góry Izraela. Złamię ci łuk w lewej ręce, a wytrącę strzały z prawej. Na górach Izraela padniesz ty i wszystkie twoje zastępy, i ludy, które są z tobą: drapieżnym ptakom wszelkiego rodzaju oraz dzikim zwierzętom polnym oddam cię na żer. Padniesz na otwartym polu, albowiem Ja tak powiedziałem – wyrocznia Pana Boga. I ześlę ogień na Magog i na żyjących bezpiecznie mieszkańców wysp, aby poznali, że Ja jestem Pan. Natomiast imię moje święte ogłosze pośród mego ludu izraelskiego; nie pozwolę już bezcześcić świętego mojego imienia w przyszłości, aby narody pogańskie poznały, że Ja jestem Pan, Święty w Izraelu. Oto nadchodzi i spełnia się – wyrocznia Pana Boga. To jest dzień, o którym mówiłem. Wtedy wyjdą mieszkańcy miast izraelskich, by zapalić ogień i spalić oręż, puklerze i tarcze, łuki i strzały, maczugi i dzidy – przez siedem lat palić tym będą. Nie będą musieli już oni przynosić drzewa z pola ani wycinać w lesie, bo będzie się palić orężem. Będą oni plądrować tych, którzy ich plądrowali, będą brali zdobycz na tych, którzy na nich brali zdobycz – wyrocznia Pana Boga. (Księga Ezechiela 39,1-10)

      „Gog zamieszkuje na „najdalszej [hbr. jarka15] północy” (38,15; 39,2). Ponieważ Ezechiel był prorokiem hebrajskim, położenie geograficzne określał wedle położenia swojej ojczyzny. Wypowiedź z wersetu 38,15 trzeba zatem rozumieć jako wskazówkę, iż Gog jako przywódca nacierającej koalicji przybędzie z dalekich ziemi położonych dokładnie na północ od Izraela. Dziś narodem leżącym w takim właśnie miejscu jest Rosja. Z dotychczasowych uwag wynikałoby więc, że to Rosja stanie na czele przyszłej inwazji na Izrael, zapowiedzianej w rozdziałach 38 i 39 Księgi Ezechiela.”

      http://www.tiqva.pl/to-co-ma-si-sta/138-gog-i-magog-inwazja

      • krzysztofn said

        Radosław , masz rację chodzi o białego niedzwiedzia

      • Józef Piotr said

        #Radosław & # Krzysztopn.

        A właśnie nie tak dokladnie …”na północ od Izraela” Lecz raczej ogolnie na północ !
        Tak przynajmniej ja myślę.
        Czasy zmieniając się przynoszą różne „układy” sił powiązane z rejonami geograficznymi.
        Trzeba to brać pod uwagę.
        Że to rosja to byłoby za proste !

        Wg tego co ja gdzieś mam utkwione w pamięci To Kraje GOGA i MAGOGA były w czasach Historycznych FAKTEM !!
        Póżnie w wyniku zmian uległy te nazwy ,kiedyś żywe, zatarciu. Powstawały na ich ruinach nowe twory już inaczej się nazywające.

        Bazują na swojej pamięci to mogę wskazać na rejon EUROAZJI wg lini : Morze czarne ,Kaspijskie,mongolia , Afganistan , Buriacja i w kierunku do wybrzeża oceanu. Tam na bezkresnych terenach Azji były kraje Goga i Magoga. Ich teraz nie ma ale mogą być i to niedługo . Swiat będzie się zmienial jak w kalejdoskopie. Więc poczekajmy.

        Wiadomo że Gog i Magog to będzie coś wielkiego tak wielkiego że niemożemy sobie wyobrazić.

        Jeśli brałbym pod uwagę Rosję to tylko jako nie zawielkiego członka koalicji napastniczej. Trzeba do tego dorzucić Chiny i coś z masy krajów muzułmańskich w Azji Śnieżnej.

        Jak odnajdę informację to kiedyś przy okazji wpiszę .
        Pozdrawiam R i K

  29. Józef Piotr said

    DAWNO TEMU POWIEDZIANE W ODNIESIENIU DO DZISIAJ > Zresztą przeczytajcie:
    ###########################################################################

    URYWEK Z PEWNEJ KSIĄŻKI – PEWNEGO AUTORA
    ___________________________________________________________

    —————————— O czym tu mówić proszę księdza? Jest źle. Nawet bardzo źle. Z każdym miesiącem Żydzi zaciskają coraz mocniej pętlę na szyi polskiej. A ludzie tumanieni ich propagandą już nawet nie idą na sznurku do rzeźni jak rany. Idą już sami bez sznurka! Wiedza Polaków, do czego zmierza żydowska masoneria, w tym Żydzi w Polsce, jest żadna. Polacy są nawet bezbronni w dyskusji ze sforą antypolskich kundli. Po prostu mało, za mało, Polaków interesuje się tak przeszłością, tym, co Żydzi zrobili złego Polsce, jak i tym, co i jak robią obecnie.
    – Tak, to prawda – zauważył Jezuita. – Przecież ja spowiadam i słucham ludzi. Często to właśnie też mówią. Ma pan rację, że poziom wiedzy tej o polskiej racji stanu jest bardzo niski. Zadbały o to wszystkie formacje polityczne, żeby zrobić wodę z mózgu naszej młodzieży. A żydowscy ministrowie czuwają nad tym, żeby żaden podręcznik historii nie przedstawiał prawdy historycznej. To misterna pajęcza robota, robiona przez nich i polskich pomocników konsekwentnie. Ale popatrz pan, panie Siwak, świat został tak urządzony, że co jedni wymyślą i wprowadza w życie, to drudzy wymyślą jak obalić. Co prawda nie zawsze to zmiany na lepsze, ale obalają i wprowadzają swoje rządy. I ten też minie.
    ——————————————————————————————————-
    i jeszcze Jeden urywek:
    ——————————————————————————————————-
    Wiemy, że był taki Czyngis-han, że zawojował pół świata i wtedy myślano, że nie ma na niego siły. A padł. Wiemy o Rzymianach jak daleko zajęli Afrykę, Anglię, Europę. I że też wtedy nikt nie myślał, że padną. A padli. Był też taki Aleksander Wielki. Kraje miał u swych stóp i też nie myślano, że upadnie. A padł. A chociażby Hitler, gdy parł na wschód. Też była opinia, że tej armii nikt nie pokona. I to pokonali, te elitarne formacje SS żołnierze Stalina, o których złośliwi mówili i mówią, że szli w łapciach a karabiny mieli na sznurkach. I ci generałowie z elitarnych uczelni niemieckich oraz ich formacje o rzekomo wielkiej kulturze przegrali wojnę. A generałowie, synowie biednych rosyjskich chłopów, wygrali. Przecież Żuków, któremu podlegały wszystkie armie radzieckie był synem chłopa! To oni zatknęli w Berlinie swój sztandar, a nie Hitler w Moskwie. A chociażby to, co na własnej skórze przeżyliśmy, czyli okres PRL i zasięg władzy radzieckiej. W tym czasie państwa zachodnie bały się drażnić Stalina i ulegały mu wielokrotnie. I też wtedy nikt by nie uwierzył, że ten ustrój sam od środka będzie się rozpadał. Bo Wałęsa twierdząc, że to on obalił komunizm, to może te bujdy wmawiać takim jak on sam. Gdyby Związek Radziecki nie rozlatywał się od środka to i dziesięciu Wałęsów by nie pomogło. Tym przykładem posługujemy się często, również z ambony. Bo proszę sobie wyobrazić, że i Jezuici są różni. Na przykład pana książki jedni czytają po kilka razy, a inni nie chcą ich wziąć do rąk. Tak są przekonani, że pan, to człowiek tępy, ciemny i mściwy. A my tymczasem właśnie fragment pańskiej książki podajemy, jako najbardziej wiarygodny przykład działania woli Bożej, która dokonała się w obecnym pokoleniu. A na pana zmartwienie chcę panu powiedzieć, że padnie ta formacja tak, jak padały o wiele silniejsze.

    ———————————————————————————————————–
    .Tak i trzeci ciekawy urywek:
    …………………………………………………………………………………………………………………………………
    Zacząć muszę jednak od bardzo dawnych wypadków, jakie miały miejsce w Krakowie, otóż w latach 1934-1937 żył w Krakowie bandyta o przezwisku „Kizior”. Ten Kizior dał się we znaki tak policji, jak i ludności. Kradł, gwałcił, kaleczył ludzi, terroryzując ich nożem. Jak siedział to był spokój. Jak go wypuścili to na nowo to samo robił. W 1937 roku spacerowało małżeństwo po moście nad Wisłą, podziwiając Wawel w blasku słońca. Szli chodnikiem po jednej stronie mostu, a ten Kizior szedł po drugiej stronie jezdni. W pewnym momencie na środku mostu ten człowiek zaczął włazić wyżej na konstrukcję mostu i szykował się do skoku w Wisłę. Spacerujący ludzie, domyślając się, że to samobójca zaczęli biec do niego. Ale nie zdążyli. Widzieli i słyszeli jak głośno zwracał się on do Boga. Podniósł ręce w górę i wołał: „Boże, jeśli Możesz przebacz mi moje grzechy. Błagam cie o to!” Przeżegnał się i skoczył. Ciało wydobyto i okazało się, że to słynny Kizior.
    Wszyscy księża w I Krakowie odmówili katolickiego pochówku. Nawet na cmentarz nie chcieli wpuścić ciała. Wiec leży ciało i śmierdzi, a rodzina nie wie, co z nim zrobić. I Po paru dniach zgłosił się do nich ksiądz i powiada. Przywieźcie go do mnie, do kościoła pod Krakowem. Odprawił mszę i pochował na cmentarzu. Na drugi dzień wezwał tego księdza biskup i powiada:
    – I cos ty narobił? Teraz musisz zdjąć sutannę. Nie wolno ci było tego pogrzebu robić. Mamy przecież prawa, co wolno a co nie.
    – A kto te prawa ustalał? – spytał ksiądz biskupa.
    – Jak to kto? Nasi biskupi i kardynałowie.
    – A może się mylili w tych sprawach? – spytał ksiądz.
    – Nie dyskutuj ze mną w ten sposób – zaznaczył biskup. Ale ksiądz uparcie kontynuował sprawę:
    – Księże biskupie, obaj głosimy ludności o nieskończonym miłosierdziu Boga. Czy ksiądz wierzy w to, co głosi?
    – Pewnie, że wierzę – mówi biskup.
    – Obaj też, jako kapłani głosimy nowy Testament. A tam pisze tak: Chrystus ukrzyżowany wiszący na krzyżu miał obok dwóch łotrów, też ukrzyżowanych. Jeden z nich złorzeczył i mówił: „Jak jesteś synem Boga, to zejdź z tego krzyża i pomóż nam.” Ale ten drugi mówi tak: „On niewinnie cierpi i umiera. A my obaj zasłużyliśmy przez swoje uczynki na taką śmierć.” I zwrócił się do Chrystusa mówiąc: „Panie wspomnij o mnie jak już tam będziesz.” Chrystus odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze mną w niebie.” Głosimy to księże biskupie czy nie? – spytał proboszcz.
    – Tak, głosimy – odparł biskup.
    – Czy gdzieś Chrystus mówił i jest jakiś ślad, że my kapłani mamy być sędziami?
    – No nie – mówił biskup.
    – Więc żeby uwierzył ksiądz biskup, że Bóg odpuścił mu jego grzechy, gdy o to prosił jak skakał do Wisły, to Bóg musi księdzu biskupowi dać odpowiedź na piśmie i to jeszcze z pieczęcią? Jeśli Chrystus w jednej minucie przebacza i mówi do łotra „jeszcze dziś ze mną będziesz w niebie”, to też księdzu nie wystarcza?
    I tu proboszcz zabił ćwieka biskupowi, bo ten powiada:
    -Ty masz rację! Ja o tym, co tu mówisz napiszę do Rzymu.
    Odpowiedź przyszła, ale taka pokrętna. W Rzymie zgadzają się, że miłosierdzie Boskie jest nieskończenie dobre dla każdego, kto się ukorzy i żałuje za grzechy. I to, że Chrystus tak powiedział umierając też potwierdzili. Ale czy ksiądz proboszcz zrobił dobrze czy źle chowając zmarłego Kiziora, to już na ten temat nie było.
    – Moim zdaniem mówił biskup oni cię nie zdegradowali, możesz dalej być proboszczem.
    Ale ksiądz proboszcz powiedział: – Będą patrzeć bracia księża na mnie jak na odszczepieńca od wiary. Więc rezygnuję ja sam. Idę do zakonu.
    I ja w latach 1963-64 poznałem tego człowieka w klasztorze w Siemiatyczach. A że jestem gadatliwy to przeor, bo ten ksiądz został przeorem, miał z kim pogadać. Pomijam tu kwestię mojego pracownika z budowy, którego żona aż sześć razy rodziła dzieci i one umierały w parę tygodni po urodzeniu. To inna i oddzielna historia, w która włączył się właśnie przeor i wyszło tak jak on mówił, ze urodzi siódme i będzie żyło. I żyje do dziś. Opisałem to wcześniej. I ten przeor nocami rozmawiał ze mną na różne tematy. I raz powiada tak
    – Nie może być tak, że wiele milionów ludzi w tym ustroju boi się śmierci. Konkretnie faktu, że mają między sobą a Bogiem nieuregulowaną sprawę. Nie mogą ci ludzie odchodzić z tego życia w strachu. A tak się dzieje. Przecież tu do nas, po cichu przyjeżdżają ludzie władzy i spowiadają się w tajemnicy przed kolegami. A jak powiedziałem dotyczy to olbrzymiej ilości ludzi, bo Związek Radziecki zajął przecież wiele krajów i narzucił w nich swoje prawa. Jestem zdania – mówił przeor – że jeszcze za życia tego pokolenia runie ten ustrój.
    Więc ja tłumaczyłem przeorowi, że to niemożliwe gdyż Układ Warszawski jest potęgą. Związek Radziecki ma aż pięciomilionową armię. Polska pół miliona, Węgry, Bułgaria, Czechy i NRD drugie pół miliona. Że zachód na każdym kroku ustępuje Związkowi Radzieckiemu. Był wtedy 1964 rok, jak prowadziliśmy zażartą dyskusję. A on mówi, że nie takie potęgi w historii padały, że wszyscy ci, co podejmują wojnę z krzyżem i Bogiem, to padną, bo szatan ma tylko chwilowe sukcesy.
    —————————————————————————————-
    I jeszcze jeden urywek:

    —————————- I ci dzisiejsi ludzie w rządzie, którzy dla fortuny wyrzekli się Boga i pomagają Żydom ujarzmiać swe narody, bo nie dotyczy to tylko Polski, będą pokonani przez ten krzyż. Żeby można było podnieść naród, to on musi wpierw upaść. I my obecnie padamy. Ale niech pan mi uwierzy. Odkąd ludzie na świecie nauczyli się pisać. To jasno jest napisane, że Żydzi na świecie robili liczne próby zagarnięcia władzy. Robili to podle, po bandycku i wrednie. Mordowali cesarzy i królów. Podstawiali im swoje córki i żony za kochanki. Nie cofali się przed niczym, żeby osiągnąć swój cel. Przecież oni czekają na swego mesjasza. Chrystusa uznali za buntownika i zabili. Bo z ich wiedzy, którą to ich rabinowie naciągają pod potrzeby Izraela wynika, że mesjasz przyjdzie, jak Żydzi będą mieli władzę na ziemi. Rabini nie napisali, jaką władzę: komunistyczną czy kapitalistyczną czy też coś innego wymyślą, ale władzę muszą mieć, bo to warunek przyjścia mesjasza.
    Więc ja nie umiem panu powiedzieć, w jaki to sposób padnie to królestwo zła. Ale tak jak ten przeor w Siemiatyczach panu mówił, że padnie i padło. Tak i to też padnie. I ja za to ręczę. Mówi pan, że społeczeństwo jest otumanione i nie ma wiedzy, co się dzieje. To prawda. Ale czy nie pomyślał pan, że może coś się zdarzyć, co całkowicie odmieni w jednym dniu sposób widzenia rzeczywistości na świecie i w Polsce? Że nie głupi wymyślali przysłowia? A jedno z nich mówi, że jak Bóg dopuści to i z kija popuści. Że nie ma dla Pana Boga rzeczy niemożliwych? I ludzie, o których pan mówi, że ich nie obchodzą losy Polski w jednej chwili z powodu wydarzeń zmienią swoje zapatrywania. To, co ten przeor w Siemiatyczach panu mówił, że bóg nie pozwoli odejść z tego życia ludziom bez uporządkowania swoich spraw, to się stało wbrew potędze ówczesnego ustroju. Tak, że i dziś u nas może się wydarzyć coś, co pociągnie za sobą lawinę wydarzeń i to nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Mogą i na pewno będą takie wydarzenia, które w jednej chwili otworzą ludziom oczy i zmienią całkowicie ich poglądy. Ci sami ludziej o których pan tu mówi, że wszystko im jedno, kto rządzi Polską, byleby miel mieszkanie, pracę i pieniądze, mogą widzieć więcej i rozumieć całkiem inaczej. Święty Łukasz w Ewangelii pisze, a i w wielu innych miejscach Biblii jest napisane podobnie, że będą patrzeć, ale nie będą widzieć, będą, słuchać, ale nie zrozumieją, będą postrzegać, ale nie dostrzegać. Chyba; żyjemy akurat w tym przedziale czasu, o którym pisze święty Łukasz i Biblia.– zakończył Jezuita.
    – ————————————————————————————————-

    POWIADAJĄ ŻE PRAWDA SAMA SIĘ OBRONI A SPRAWIEDLIWOŚC KTÓRA POCHODZI Z NIEBA ZATRYUMFUJE !!

  30. Basia said

    PROSZĘ WAS KOCHANI, KTOŚ NIE TAK DAWNO WKLEIŁ TEKST O MODLITWIE PRZED SPOWIEDZĄ ŚWIETĄ…szukam i szukam…mogę go prosić jeszcze raz, jak ktoś z Was bystrzejszy go znajdzie? Proszę.

  31. Dzieckonmp said

    Życie prezydenta Serbii w niebezpieczeństwie?

    Wiadomość o zbliżającym się ataku na prezydenta Serbii Borisa Tadicia została wysłana przez US Ministerstwo Spraw Wewnętrznych do Serbii. Policja zidentyfikowała informacjie, które mogłyby potwierdzić, przygotowanie do ataku. Jest to drugi raport o zamachu na Tadicia w ostatnich dniach.

    http://german.ruvr.ru/2012/01/17/64016005.html

    czyżby kolej na przywódcę europejskiego?

    • młody said

      Wydaje mi się że tym europejskim przywódcą który ma zostać zabity jest albo Orban albo Cameron.To oni postawili sie UE a oni tego nie lubią.

  32. Dzieckonmp said

    KRRiT: TV Trwam nie otrzyma koncesji
    Fundacja Lux Veritatis nie otrzyma koncesji dla Telewizji Trwam na nadawanie programu na multipleksie cyfrowym – poinformowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po wtorkowym posiedzeniu.

    Przewodniczący KRRiT Jan Dworak poinformował, że wcześniej podjęte decyzje koncesyjne pozostają w mocy.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/krrit-tv-trwam-nie-otrzyma-koncesji,1,5000517,wiadomosc.html

    • Magdalena-Zofia said

      Walka z Kościołem zatacza coraz szersze kręgi – przerażające. Zaczęli od telewizji, jak nic z tym nie zrobimy wezmą się za Radio. Protesty pisemne nic nie dają, czas szukać innych rozwiązań. Oczywiście Różaniec na pierwszym miejscu.

      • cox said

        A podobno żyjemy w demokratycznym państwie.

      • Magdalena-Zofia said

        Komuniści bali się otwarcie walczyć z Kościołem, jak widać demokraci się nie boją.

      • Łucja said

        Przeczytajcie komu zależy na zniszczeniu TV Trwam i Radia Maryja
        fragm.książki pt.”Zatrute źródło Masoneria” ks.Tadeusza Kiersztyna opartej o książki bardzo znanych autorów min.ks.prof.Czesława
        Bartnika,ks.prof.Michała Poradowskiego,ks.bp Jerzego Dillona,prof.Stanisława Krajskiego i innych.

        http://www.prawda-nieujawniona.blog.onet.pl

        jako ostatnia, dnia 9 września 2007 r., po siedemdziesięciu latach wygnania, triumfalnie powróciła do Polski B’nai b’rith, witana wier- nopoddańczą przemową Podsekretarza Stanu w Biurze Prezydenta, Ewy Jończyk-Ziomeckiej, „eksperta od mowy nienawiści”. Podczas otwarcia loży B’nai b’rith o nazwie
        „Polin” (w języku hebrajskim Polska) obecni byli ambasadorowie USA i Izraela, i kilka innych ważnych osobistości. Wiceprezydent B’nai b’rith, Dan Mariaschin, w swym przemówieniu zaznaczył, że uwzględniając fakt przynależności Polski do Unii Europejskiej i odradzania się życia żydowskiego, nasza loża może działać jako ważny uczestnik w szerokiej gamie zagadnień, którymi zajmuje się B ‚nai b ‚rith oraz szerszymi planami żydowskimi.
        O jakie to plany i zagadnienia chodzi żydom z B’nai b’rith? Wszystko stało się jasne już podczas pierwszego spotkania: Chodzi o restytucję mienia żydowskiego (ok. 70 mld dolarów) oraz o rozwiązanie kwestii Radia Maryja i Telewizji Trwam, a być może, w ramach szerszych pla-nów żydostwa chodzi także o wznowienie pomysłu na Judeopolonię.

    • Pokręć said

      Oznacza to tylko jedno: maja kilka milionów Polaków w… tam, gdzie należałoby ich skopać i wykopać, byle daleko stąd.
      Nie ma żadnych normalnych i prawnych mozliwości, żebyśmy mogli sobie Polskę urządzić tak, jak lubimy? To nasz kraj, do ciężkiego! Żal im jednego miejsca na kilkadziesiąt dla kilku milionów ludzi. ZGROZA!
      Juz lepiej, żeby to się w miarę szybko skończyło i nadeszło Ostrzeżenie. jak po tym ktoś się nie nawróci, to znaczy, że chce do piekła i nic nie jest w stanie złamać jego woli.

    • Przemysław said

      Katecheza: Ósme przykazanie: „Wykroczenia przeciw prawdzie” o. Dariusz Drążek CSsR

      [audio src="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/01/2012.01.17.kz.mp3" /]

      Pokój i dobro

  33. Malaga said

    Czyli jednak Tv Trwam nie będzie ? Masakra co za ludzie bez serca.

    • Pokręć said

      Od kogo Ty się serca domagasz? Oni nie tylko nie mają serc, ale im nawet zwisa, czy będziemy się za nich modlić, czy ich przeklniemy. Zachowują się, jakby byli ponad nami i mogli nam wszystko a my im nic. No, ale do czasu, jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści. Zresztą za rok może będziemy zyli w zupełnie innym swiecie a o KRRITV zapomnimy my wszyscy i historia…

  34. Dawid said

    Nom już nie będzie bo odrzucili odwołanie już masoni zaciśniają pętelkę i szyki….

  35. młody said

    U mnie w najbliższą niedzielę pod kościołem będą zbierane podpisy w obronie TV Trwam i zdecydowałem sie jednak podpisać (mimo iż nie zgadzam się z kilkoma pogladami o.Rydzyka).Stwierdziłem że mimo wszystko musze dołączyć się do akcji obrony tego katolickiego medium ponieważ to słuchacze tworzą to radio a pracujący tam ojcowie Redemptorysci są tylko sługami Pana Jezusa w głoszeniu Jego słowa.Jezeli te a wierzę w to głeboko setki tysiecy a moze i ponad milion podpisów nic nie da to w takim razie należałoby podjac jakiś bardziej radykalny protest mianowicie przestać płacić abonament RTV.Niech KRRiT padnie na morde z braku funduszy.Beda krzyczeć że nie płacenie abonamentu to łamanie prawa i za to grozi kara ale to ze oni łamia prawo demokracji nie dająć Tv Trwam miejsca na platformie cyfrowej to tego juz nie widzą.Stop hipokryzji !

  36. Dawid said

    Ja tez podpisałem to ale mało kto płaci abonament bo to jeszcze z czasów komuny…i powini to do likwidacji dać….Bo dlaczego ktoś ma płacić ja może nie ma TV albo nie ogląda albo ma tylko Pakiet A HEH paranoja bez komenatarza…..

  37. atryda said

    Oto słowo Jezusa Chrystusa dane M. Valtorcie w którym mówi o Kościele i sługach kościoła czasów końca.

    68 USTANIE UDRĘKA KOŚCIOŁA

    Napisane 11 grudnia 1943. Za 12-13-14. Mówi Jezus:

    Mój Kościół znał już okresy ciemności, wywołane przez zespół różnych przyczyn. Nie należy zapominać, że Kościół w swojej istocie jest dziełem doskonałym jak jego Założyciel, ale jako wspólnota ludzi posiada braki typowe dla tego, co pochodzi od ludzi.
    Gdy Kościół – tu rozumiem przez niego zespół wysokich dostojników – działa według wskazań mojego Prawa i mojej Ewangelii, wtedy zna czasy jaśniejące silnym blaskiem. Biada jednak kiedy – przedkładając interesy Ziemi nad sprawy Nieba – kala sam siebie ludzkimi dążeniami! Po trzykroć biada, kiedy będzie uwielbiał Bestię, o której mówi Jan, czyli polityczną Władzę, pozwalając jej się ujarzmić. Wtedy światło pogrąży się w mrokach mniej lub bardziej głębokich – albo z powodu wad Przywódców, wyniesionych na tron przez ludzkie knowania, albo z powodu ich słabości wobec nacisków ludzi.
    Żyjemy w czasie „pasterzy-bożyszczy”, o których już mówiłem, co właściwie stanowi następstwo win wszystkich. Gdyby bowiem chrześcijanie byli tym, czym być powinni – czy to możni czy to ubodzy – nie byłoby nadużyć ani agresji. Nie wywoływano by też kary Boga, który odbiera swe światło tym, którzy Go odrzucili.
    W minionych wiekach błędy te zrodziły antypapieży i odszczepieństwa, jedno i drugie zaś podzieliło sumienia na dwa przeciwstawne obozy, doprowadzając do ruiny niezliczoną ilość dusz. W czasach przyszłych te same błędy wywołają Błąd, czyli Ohydę w domu Bożym – znak zwiastuna końca świata. Na czym ona będzie polegać? Kiedy się pojawi? Nie musicie teraz tego wiedzieć. Wam mówię tylko, że z powodu duchowieństwa, które zanadto kultywuje racjonalizm i zbytnio służy politycznej władzy, przyjdzie nieuchronnie okres bardzo mroczny dla Kościoła.
    Nie bójcie się jednak. Proroctwo Zachariasza spaja się z proroctwem Jana jak pierścień z pierścieniem. Po okresie bolesnego utrapienia, w którym prześladowany przez siły piekielne Kościół – jak mistyczna Niewiasta, o której mówi Jan, że uciekła, aby się ocalić, chroniąc się w najlepszych, a tracąc w swej mistycznej (mówię: mistycznej) ucieczce swych członków niegodnych – zrodzi świętych, mających stanąć na jego czele w godzinie poprzedzającej ostatnie czasy. Rękę ojca i króla będą mieć ci, którzy będą musieli zgromadzić plemiona wokół Krzyża, aby przygotować zgromadzenie dla Chrystusa. Żadnego rodu z jego najlepszymi potomkami nie zabraknie na wezwanie.
    Wtedy Ja przyjdę i swoją mocą obronię moją ziemską Jerozolimę – Kościół wojujący – przed wszystkimi zasadzkami i przebiegłościami, zamachami i zbrodniami szatana. Rozprzestrzenię mojego Ducha na wszystkich zbawionych ziemi. Nawet ci, którzy teraz cierpią, odpokutowując winy ojców, i ci, którzy nie umieją znaleźć ratunku, gdyż nie ośmielają się zwrócić do Mnie, znajdą pokój. Uderzając się bowiem w pierś, będą wzywać – inaczej niż ich ojcowie – by spłynęła na nich ta przelana Krew, która płynie niewyczerpanie z członków przebitych przez ich ojców. Jak źródło będę stać pośrodku mojej na nowo zgromadzonej trzody i w Sobie obmyję wszystkie przeszłe brzydoty, które żal zacznie zamazywać.
    Wtedy, jako Król Sprawiedliwości i Mądrości, rozproszę bożyszcza fałszywych nauk, oczyszczę Ziemię z fałszywych proroków, którzy pociągnęli was ku tylu błędom. Zastąpię Sobą wszystkich doktorów, wszystkich proroków, mniej lub bardziej świętych albo mniej lub bardziej złych, gdyż ostatnie pouczenie musi być wolne od niedoskonałości. Musi bowiem ono przygotować na końcowy Sąd tych, którzy – nie mając czasu na oczyszczenie się – zostaną wezwani od razu na straszny przegląd.
    Celem Chrystusa Zbawiciela jest ocalenie was. On wszystkiego próbuje, aby tego dokonać. Już rozpoczyna i przyspiesza swe drugie nauczanie, aby głosem prawdy usuwać herezje kulturalne, społeczne i duchowe, powstające w każdym miejscu.
    On przemówi znakami swojej Męki. Potoki światła i łaski wyjdą z Ran, zranień, które zabiły Syna Bożego, ale uzdrawiają synów ludzkich. Gorejące węgle moich ran będą mieczem dla zatwardziałych, upartych, zaprzedanych szatanowi, a pieszczotą dla „małych”, którzy Mnie kochają jak miłującego ojca. Na ich słabości zstąpi pieszczota Chrystusa, aby ich umocnić, i moja ręka poprowadzi ich w czasie próby, którą przejdą zwycięsko tylko ci, którzy Mnie kochają miłością prawdziwą: jedna trzecia część. Ale ona będzie godna posiąść Miasto Niebieskie, Królestwo Boże. Wtedy przyjdę już nie jako Nauczyciel, ale jako Król, aby wziąć w posiadanie mój Kościół wojujący, który wtedy stanie się Jednym i Powszechnym – takim, jakim go uczyniła moja Wola.
    Ustanie jego odwieczna udręka. Na zawsze zostanie pokonany Wróg. Ziemię oczyszczą potoki Łaski. Zstąpi ona na nią po raz ostatni, aby jej przywrócić stan pierwotny, jaki posiadała, kiedy Grzech nie popsuł jeszcze tego planetarnego ołtarza, przeznaczonego do wyśpiewywania wraz z innymi planetami pochwały dla Boga. Ten ołtarz, z winy człowieka stał się podstawą szubienicy dla jej Pana, wcielonego dla ocalenia Ziemi. Kiedy zostaną pokonani wszyscy zwodziciele, wszyscy prześladowcy – którzy w powtarzającym się rytmie nękali Kościół, moją oblubienicę – zazna on spokoju i osiągnie chwałę.
    Razem, Ja i moi święci, po raz ostatni wzniesiemy się i weźmiemy w posiadanie Miasto bez skazy, w którym jest przygotowany mój tron. Tam wszystko będzie nowe i uwolnione od bólu. Zanurzeni w moim Świetle będziecie królować ze Mną na wieki wieków. Oto co dla was otrzymuje Ten, który dla was stał się ciałem w łonie Maryi, narodził się w Betlejem w Judei, aby umrzeć na Golgocie.

    Czyż nie jest to opis tego co zaczyna się w Kościele, tym mocniej trzeba się modlić za Matkę i za jej Dzieci.

  38. BOGDAN said

    Click to access zatrute_zrodlo_masoneria.pdf

  39. młody said

    Teraz mi tak przyszło na myśl dzisiejsza data 17 styczen że też akurat w ten dzień KRRiT ogłosiła swoją decyzję o niebójmy sie użyć tego słowa wyrzuceniu Tv Trwam do smietnika.Przecież 17-stka kojarzy mi sie z rokiem 1717 i 1917.Zastanawiające prawda.

  40. pustelnik said

    Moj dzisiejszy sen ,bylam w pokoju z rodzina wszyscy patrzylismy sie co sie stanie zblizlo sie cos strasznego kule ogniste o srednicy ok 15 centymetrow spadaly jedna z nich skierowana byla w moje okno ,pomyslalam nie ma obrazu w oknie ,ale jest na scianie kola nie wpadla do mieszkania ,ale zostalo rozbite okno,zalowalam ,ze nie bylo obrazu Chrystusa Krola to nic by sie nie stalo slyszalam silne wybuchy tych ognistych kol ,gdy ucichlo wszyscy powychodzili ,wszyscy sie wspomagali brakowalo wody. W moim slnie byla ona najwazniejsza .Rozejrzalam sie po wszystkich oknach nigdzie nie bylo gromnic wystawionych te kole kojarzyly mi sie z piorunem kulistym slyszalam rozne opowiesci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: