Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Tuż przed śmiercią dostarczylismy jej radość

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 lutego 2012


6 grudnia 2011 roku opublikowałem wpis pt. „Bądź świętym Mikołajem” . W ramach uczynków adwentowych zaproponowałem konkretną pomoc dla 8 wielodzietnych rodzin. W śród tych rodzin na drugiej pozycji była jedenastoosobowa rodzina Osuchów. Czworo dzieci już w wieku powyżej 18 lat i pięcioro w wieku : Julcia -4 latka, Kamil – 7 latek, Maciek-8 latek, Gabryś -13 latek oraz Bartek-15 latek.  Gdy telefonowałem wtedy do tej rodzinki odebrała telefon Mama Beata. Była bardzo wzruszona i powiedziała mi ze łzami  że pierwszy raz w życiu doświadczyła takiej od serca pomocy od ludzi sobie nieznanych. Wielkość tego wzruszenia sprawiła że nigdy nie zapomnę tej rozmowy z panią Beatą. Dziś mam smutną dla was drodzy czytelnicy wiadomość. Pani Beata zmarła pozostawiając te dzieci sierotami.  Wiem że to dzięki Wam pani Beata mogła tuż przed śmiercią przeżyć  choć krótko radość z tego że nie była sama, że byli ludzie którzy są gotowi jej pomóc w tym tak bardzo ciężkim całym życiu, gdzie brakuje na chleb, na prąd, na wszystko. Teraz pani Beata jest już w niebie i tam będzie się wstawiać za nami. Tu na ziemi pozostała maleńka Julcia , Kamil, Maciek, Gabryś i Bartek. Pozostał ich ojciec który sami wiecie że nie da radę pracować. Chciałbym abyśmy wzięli na siebie zadanie ciągłej pomocy tym dzieciom. Można wysyłać imiennie np. Dla Julci Osuch paczuszkę z drobnymi rzeczami np. cukierki, kredki, książeczkę do kolorowania i bluzeczkę . Kto inny podobna paczuszkę dla Kamila a jeszcze inny do Gabrysia itp. Tak można systematycznie wysyłać przez cały rok i kolejny. Kto ma trochę więcej może tez pieniążki na konto. Wiem że na was czytelnicy można polegać. Uratowaliśmy już rodzinę z Radomia, pomogliśmy tym ośmiu rodzinom przed świętami jak również ostatnio rodzinie z kujawsko pomorskiego. Wiem że wszędzie te dary docierały za co Wam serdeczne ślę Bóg zapłać w imieniu swoim jak i tych rodzin. WIARA BEZ UCZYNKÓW JEST MARTWA – Niech to nam zawsze przyświeca przed podjęciem decyzji czy włączę się w pomoc.  

W kontekście tego apelu zachęcam do przeczytania wpisu z przed kilku dni pt. „Co jest największym grzechem ludzkości ?” który można przeczytać tutaj

Dane adresowe rodziny Osuch

Stanisław i śp.Beata Osuch, Sterkowiec, ul. Tarnowska 66a, 32-823 Szczepanów, – (5 niepełnoletnich dzieci,

ojciec pracuje sezonowo przy budowach); Getin Bank 65 1560 0013 2735 2696 2018 0002
tel. 517085579 Czwórka dzieci już się usamodzielniła . Julcia 4 lata, Kamil 7 lat,

Maciek 8 lat, Gabryś 13 lat
Bartek 15 lat , Pani Beata za zebrane pieniądze odnawia mieszkanie [ po 12 latach ] , jest zaskoczona i bardzo szczęśliwa [ płakała ] Prosiła aby wszystkim przekazać – Bóg Zapłać

Dane dla wpłacających z zagranicy:

Osuch Stanisław
Konto-Nr: PL65 1560 0013 2735 2696 2018 0002

SWIFT/BIC: GBGCPLPKXXX

Bank: Getin Noble Bank SA Centrum Rozliczeniowe
40-230 Katowice

List jaki otrzymałem 12 lutego od rodziny Osuch

„Królowa Pokoju” opublikował pan wpis na temat naszej rodziny,

na temat pomocy dla naszej rodziny jesteśmy ogromnie wdzięczni za pomoc panu jak i wszystkim tym ludziom którzy nam pomogli otrzymywaliśmy paczki z datkami z datkami od serca a także i pieniądze nie pamiętam dnia w którym moi młodsi bracia i moja siostra Julcia byli tacy szczęśliwi jak i moja mama Beata która roniła łzy były to łzy szczęścia , pamiętam również dzień dzień w którym pan zatelefonował do mojej mamy była bardzo wzruszona za co serdecznie dziękuje w imieniu całej mojej rodziny. mam tez do pana ogromną prośbę prośbę która nawiązuje do wpisu w którym opisuje pan o tym ze nasza mama odeszła podał pan tam numer konta w banku którego używała nasza mama oraz numer kontaktowy do mojej mamy , niestety po odejściu mamy nie mamy wglądu do tego konta mama nie powierzyła pełnomocnictwa nikomu z nas .Tato poprosił mnie o znalezienie kontaktu do pana i prośbę aby zmienić numer konta na numer Taty jest nam bardzo ciężko szczególnie teraz po odejściu Mamy, ja podam niżej numer telefonu oraz numer konta w banku które należy do mojego Taty bardzo byśmy prosili o zmianę tego w opublikowanym wpisie w pana Blogu.

Bóg zapłać w imieniu naszej rodziny .

 Uaktualniłem numer konta i telefonu

 

Reklamy

Komentarzy 65 to “Tuż przed śmiercią dostarczylismy jej radość”

  1. Łukasz said

    Witam. Nie wiem czy dobrze rozumiem ,ale jak ktoś odnawia mieszkanie ( jeśli nawet po 12 latach) to chyba już tak tragicznie nie jest z pieniążkami? Proponowałbym poszukać naprawdę potrzebujących, którym nie starcza na chleb, odzież i bieżące potrzeby.

    PS. Nie kamienujcie mnie, jeśli naprawdę potrzebują wsparcia to postaram się wspomóc,ale wolałbym znać obiektywną sytuację i dać tym, którzy są… np głodni,

    Z Bogiem

    • Dzieckonmp said

      Odnawianie mieszkania to pomalowanie pierwszy raz od 12 lat za pieniążki które podarowali nasi czytelnicy

      • Łukasz said

        Rozumiem Drogi Adminie, ale słowa „odnawianie mieszkania” jako argument przemawiający za pilną potrzebą jakoś źle mi się skojarzył. Dzieciaczkom chętnie bym pomógł i postaram się to zrobić ,ale potrzeba więcej informacji o ich potrzebach, stawiających te dzieci nad innymi potrzebującymi- mam nadzieje, że jestem dobrze rozumiany. Pozdrawiam i z Panem Bogiem.

        • Łukasz said

          No dobrze napiszę to inaczej, nie potrzebnie się bawię w jakieś podchody: ADMINIE CHCE BYŚ BARDZIEJ ZACHĘCIŁ MNIE, A TYM SAMYM INNYCH DO POMOCY TYM DZIECIOM.

        • malgosia said

          otworz serce, odpowiedz na wolanie Naszej Matki, a takze nie zapomnij o 3 zyczeniach z okresu Bozego Narodzenia od naszego Benedykta XVI. Niech nasze uczynki beda swiatelkami na tym drzewku, ktore promienieje przez caly rok

        • szach said

          P.Łukaszu. Ludzie biedni też potrzebują odrobinę normalności. Wyobraża pan sobie mieszkanie nie malowane od kilkunastu lat przy tylu dzieciach ? Jak biedny to już w stajni ma mieszkać ? Ta odrobina „luksusu” daje czasem więcej radości i na dłużej,niż napełnienie brzucha do syta. A idąc pańskim tokiem rozumowania, to zawsze gdzieś jest ktoś jeszcze biedniejszy,więc mamy nie pomagać tym mniej biednym ? Gdyby to przepili albo na wczasy pojechali sobie, to rozumiem. Jeden z papieży był tak dobry,że pomagał każdemu proszącemu. I zaczęli mu tłumaczyć ,że wielu z tych żebrzących , po prostu naciąga Go perfidnie. Na co ten odpowiedział,że woli być oszukiwany i pomagać wszystkim,niż z tego powodu przejść obojętnie wobec choćby tego jednego,naprawdę potrzebującego.

          Bóg osądzi każdego.Pozostawmy Mu sąd.My róbmy swoje.

        • Prosze podac tez Nr. Konta dla wplat (np. EUR0) z zagranicy. IBAN: …………. SWIFT-BIC…………

        • Łukasz said

          @Szach

          Zgadzam się z Tobą w 100% i jeśli starasz się realizować to co napisałeś…to jesteś pięknym człowiekiem i wiedza o tym, że ktoś taki jest sprawia, że chce się żyć chwaląc Boga za dobroć ukazaną w ludziach.

        • Zbyszko said

          Luksz, pomoc ludziom, to także pomoc w stworzeniu im godnych warunków do życia.

        • malgosia said

          Z zagrznicy mozna przesylac przez Money Express, albo Western Union tylko nalezy powiadomic rodzine i podac numer, kwote, kraj i nazwisko.

        • Łukasz said

          To prawda Zbyszko-miło się czyta takie rzeczy…zwłaszcza,że pochodzą z serca-to czuć.

      • W said

        Niech Bóg otuli ramionami rodzinę która pozostała na tym ziemskim padole a Beatkę niech obdarzy Szczęsciem Wiecznym. Jak dobrze, że udało mi sie tez trochę im pomóc, dobrze, że zdążylismy okazać jej trochę miłosci i ciepła zanim odeszła, to pewnie pomogło jej i dodał nadziei na to, iż świat nie jest taki do końca zepsuty. Wiem co to bieda, sama od 15 lat myślę o remoncie i wierzcie mi kazda nowa rzecz rozjaśnia życie.

      • Marioroz said

        Witam,
        Szanowni Państwo! Serdecznie apeluje! nie róbmy z tego bloga miejsca gdzie zbierane są środki na pomoc dla osób które dla większosci sa nam nieznane i nie wiadomo czy istnieją.
        Może to zaszkodzić tej stronie, bo znajdzie sie wielu którzy podważą wiarygoność i prawdziwy cel bloga. Pamiętajmy nie każdy ubogi materialnie jest ubogi duchem.
        Pomagajmy – oczywiście ale szukajmy potrzebujących wokół nas, najbliżej, bo ubóstwa jest wiele wkoło i nie musimy szukać daleko by pomóc.
        Apelujmy do gminy o pomoc dla tej rodziny i do najbliższych im mieszkanców, bo oni widzą i wiedzą najlepiej jak i pomóc.
        Nie musimy naprawde ogłaszać numerów konta po całej polsce dla jednej rodziny , bo takich rodzin jest wiele na każdej polskiej ulicy!!!

        Szczęść Boże
        Mariusz

        • malgosia said

          I wyskoczyl Filip z konopii……..rece opadaja….przeczytaj sobie 3 zyczenia Bozonarodzeniowe od Papieza Benedykta XVI, Oredzia z objawien Naszej Matki z Medjugorje, i jeszcze prosze zastanow sie co jest celem twojego zycia zanim zaczniesz dawac rady innym……

        • Marioroz said

          Szanowna Małgosiu,

          Nikt tu nie mówi by nie pomagać. Ale take akcje powinny być zorganizowane za pośrednictwem Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej dla miesjcowości 32-823 Szczepanów.
          Ośrodek w takich przypadkach organizuje specjalny numer konta przypisany tylko dla danej rodziny. W taki sposób dużo łatwiej pozyskać środki na pomoc od większej liczby osób.
          Wy natomiast podajecie konta prywatne osób. Proszę o Troche więcej rozsądku i logiki w podejmowaniu takich akcji oraz szacunku dla ofiarodawców.
          Takie akcje na dziko tutaj przeprowadzane budzą wiele wątpliwości.
          Proponuje wszystkim którzy chcą naprawde pomóc, skontaktujcie sie najpierw z tamtejszym Urzędem Gminy!!!!

        • malgosia said

          Gdybys dokladnie przeczytal co mowi Admin przed ogloszeniem kazdej akcji to moze nie byloby tutaj twojego wpisu. Cale szczescie ze takich ludzi, z taka pycha jest tutaj nie wielu. Pamietaj Bog nas bedzie rozlliczal za to co robimy a nie ty. A jesli masz jakies watpliwosci to naprawde sa inne blogi ktore nic nie robia dla inych i tam masz pole do popisu……

        • Marioroz said

          Małgosiu,
          jednak faktycznie wyskoczyłem jak filip z konopii, wydałem opinie zamiast najpierw sprawdzić. I sprawdziłem. Informacja jest prawdziwa i sytuacja rodziny trudna po smierci matki. Skontaktowałem sie z urzedem gminy.
          Przepraszam za moje słowa. Namawiam wszystkich do pomocy. Sam dokonam dziś jeszcze wpłaty.!!!1

        • malgosia said

          Kamien spadl mi z serca, dziekuje Marioroz….

    • edion said

      Dane dla wpłacających z zagranicy:

      Osuch Stanisław
      Konto-Nr: PL03 1560 0013 2735 2136 4035 0001

      SWIFT/BIC: GBGCPLPKXXX

      Bank: Getin Noble Bank SA Centrum Rozliczeniowe
      40-230 Katowice

      • Marioroz said

        Szanowni !

        Proponuje by nie róbić z tego bloga miejsca gdzie zbierane są środki na pomoc dla osób które dla większosci sa nam nieznane i nie wiadomo czy istnieją.
        Może to zaszkodzić tej stronie, bo znajdzie sie wielu którzy podważą wiarygoność i prawdziwy cel bloga. Pamiętajmy nie każdy ubogi materialnie jest ubogi duchem.
        Pomagajmy – oczywiście ale szukajmy potrzebujących wokół nas, najbliżej, bo ubóstwa jest wiele wkoło i nie musimy szukać daleko by pomóc.
        Apelujmy do gminy o pomoc dla tej rodziny i do najbliższych im mieszkanców, bo oni widzą i wiedzą najlepiej jak i pomóc.
        Nie musimy naprawde ogłaszać numerów konta po całej polsce dla jednej rodziny , bo takich rodzin jest wiele na każdej polskiej ulicy!!!

        Szczęść Boże
        Mariusz

        • Marioroz said

          Przepraszam !! wydałem opinie zamiast najpierw sprawdzić. I sprawdziłem. Informacja jest prawdziwa i sytuacja rodziny trudna po smierci matki. Skontaktowałem sie z urzedem gminy.
          Przepraszam za moje słowa. Namawiam wszystkich do pomocy. Sam dokonam dziś jeszcze wpłaty.!!!

          Mariusz
          Los Angeles
          California

    • lucek said

      @ Lukasz
      Rozumie Cie … ale …ciesze sie ze odnowili mieszkanie … Ze mogla jeszcze cieszyc sie ze maja czysto i schludnie …
      Nie jest latwo zrozumiec biednych ludzi … trudno zrozumiec marzenia i pragnienia czasem bardziej niz glod dokucza im wlasnie poczucie beznadzieji moze nigdy nie przypuszczali ze beda w stanie kiedykolwiek to mieszkanie odnowic ….
      Biorac pod uwage liczna rodzine a moze i ogrzewanie domu paleniem w piecu – brudzi sie szybko … Ciesze sie ze zrobili to czego naprawde pragneli
      Zycie jest bardzo krotkie a radosci … tak malo …. )))
      Jesli chodzi o mnie wiadomosc o smierci pani . Beaty byla zaskoczeniem … niezbadane sa wyroki Boskie … Pan Bog ma jakies plany…
      To Pan postawil na naszej drodze zycia ta rodzine …. Otoczny ich swoja modlitwa … a jesli mozemy w jakis sposob pomoc fizycznie Pan Bog napewno wynagrodzi …nam z stokrotnie .
      Ja zobowiazuje sie zamowic w najblizszym czasie Msze Wieczyste – w roznych zakatkach swiata na Misjach codziennie odprawianych za Dusze zmarlej p.Beaty ,… 7 Mszy Swietych .. Zapisuje adres tej rodziny i w najblizszej przyszlosci postaram sie troche im pomoc … Ponad to obiecuje im modlitwe o wszelkie potrzebne las
      ki dla tej rodziny ..
      Codziennie modle sie za wszystkich ktorych Pan postawil na mojej drodza zycia ,szczegolnie za wszystkich ktorzy przezywaja ciezkie chwile o potrzebne laski dla nich tak wiec i oni sa wlaczeni …
      Kroluj nam Chryste !!!

    • sasiadka said

      Sąsiadka…
      Znam osobiście ta rodzine…..i ich sytuacja jest naprawde bardzo trudna, bardzo często brak właśnei nawet na chleb….czy trzeba pisac aż tak okrutne rzeczy żeby ludzie zrozumeili że potrzeb im pomoc??? Czy może ludzią powinna wystarczy swiadomośc 11 osobowej rodziny utrzymujacej sie z jedynego zywiciela pracującego sezonowo…troche wyobrazni wystarczy by zrozumieć,że nei mieli oni pewnie nawet na pochowek…..remont mieszkania-nie martwicie sie nie chodzi o elewacje, kostke pod domem czy wymiane plytek bo sie nam znudzily…..chodzi o „sklejenie” ganku który caly sie sypie, i sufit moze spasc komus na glowe….chodzi o to by uszczelnic stare drewniane zagrzybiale okna by moze dzieci w zimie nei chorowaly….czy moze zeby w koncu mialy wode w domu…..o taki remont jestescie zazdrosni???chcielbyscie tego dla swoich dzieci???

  2. Szymon said

    Jako biedny student mogę jedynie wspomóc modlitwą.

    Niech cię Pan błogosławi i strzeże.
    Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
    niech cię obdarzy swą łaską.
    Niech zwróci ku tobie oblicze swoje
    i niech cię obdarzy pokojem (Lb 6,24-26).

    • malgosia said

      Szymonie to wspaniala postawa, jesli ktos nie moze wspomoc materialnie to niech wspomaga modlitwa, postami, przyjmowaniem Komuni Swietej w intencji rodzin ktorymi sie opiekujemy……

  3. Kier said

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/unia-europejska-planuje-likwidacje-gotowki

    Wojciech Cejrowski – o gotówce.

    • szach said

      P.W.Cejrowski jak zwykle: krótko ,jasno i na temat.

      • justa said

        Naprawde powoli ale konsekwentnie prowadza ludzkosc do czipow,pare tygodni temu bylam w urzedzie aby wyrobic nowy paszport (oczywiscie na wakacje do Polski) i za wyrobienie nowego paszportu mozna zaplacic karta debetowa,albo kredytowa ALE NIE GOTOWKA!!!! (Ontario Kanada)
        Z Bogiem.

    • Optymista said

      Zamiast szarej strefy powstanie wymiana towar za towar. Wtedy już nie będą w stanie tego kontrolować

  4. Kier said

    W kontrolowanych przez koncerny mediach kłamliwie wmawia się mieszkańcom naszego kraju, że ACTA to jedynie walka z piractwem w Internecie.
    Dlatego wiele ludzi nie związanych z Internetem uważa, że całe zamieszanie to jakaś pomyłka. Myślą sobie jedynie, że „banda złodziei chce chronić swoje prawo do złodziejstwa”. Jednakże Acta jest dokumentem mówiącym o wszystkich występujących przypadkach łamania praw autorskich w całej światowej gospodarce. Nikt nie wychodziłby na ulice, gdyby chodziło jedynie o ochronę praw autorskich. W ACTA jest mowa o ochronie praw autorskich i dóbr, towarów i znaków podobnych. Podobnych, to nie znaczy identycznych, ukradzionych, lub skopiowanych. Cały Internet huczy już o upadku leków zastępczych, które są w składzie, nazwie i opakowaniu podobne do leków oryginalnych.

    W podobnym duchu ACTA będzie prawdopodobnie wpływało na światowy dostęp do nasion, a co za tym idzie do żywności. Budzi się we mnie uzasadniona obawa, że porozumienie to znacznie ułatwi wprowadzenie w życie monopolu żywnościowego największych na świecie producentów nasion, dodatków do żywności, suplementów diety itp. Chodzi tu o firmy Monsanto i Bayer, które już od kilku lat nie kryją się ze swoimi dążeniami do przejęcia władzy nad globalną żywnością. Czytaj dalej »

    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/

    • Pokręć said

      Efekt będzie taki, że np. samochody będzie mógł produkowac i sprzedawać tylko jeden koncern, bo każdy inny samochód jest podobny do tamtych. Podobnie chleb będzie mogła piec tylko jedna piekarnia, bo wszystkie inne chleby będa miały skład i wygląd podobny do „oryginału”. Podobnie ze skarpetkami, majtkami, telewizorami, komputerami, etc, etc.
      Nie wystarczyły im przepisy o znaku towarowym, czy nazwach własnych?
      ACTA ma za zadanie zniszczyć konkurencyjnośc i scentralizowac produkcję. Po prostu.

      • cox said

        A co za tym idzie w pośredni sposób przyczynić się do depopulacji ludności na świecie!

  5. Kier said

    Chipy RFID w ubraniach! (16.01.2012) [PL]

    • szach said

      P.Bein @. Ja tam swoje wiem i jako katolik,zawsze głosuję na katolików, a ci są głównie w PiS. I jestem jak na razie zadowolona z wyboru widząc postawę „moich” posłów w sprawach istotnych. Choćby tego, co robią w sprawie tv.Trwam ale nie tylko.Ta sprawa jest jak lustro,w którym widać kto ma gębę pełną słów o tolerancji a gotów każdego katolika w łyżce wody utopić,zakneblować,uciszyć na zawsze… Kto wysłuchał debat w sejmie, nie ma problemów z identyfikacją wilków w owczych skórach.

      • Annah. said

        Istotny szczegół, który również u wywołał niemy protest podczas odsłuchiwania całkiem sensownego przecież wywiadu.

  6. Kier said

    Krajowa Rada Adwokacka o ACTA

    Kopiuję komentarz, gdyż jest ważny. AQQ 2 Luty 2012 o 11:07 pm
    25.01 krajowa rada adwokacka podała jakie prawo obowiązywać bedzie od 26 stycznia w sprawie ACTA.
    Za pobranie filmu z np: torrenty grozi kara do 3 lat wiezienia za udostepnienie tego pliku czyli tzw. seedowanie bo jest to nazwane rozpowszechnianiem do lat 5 jednak sądy będą mogły odstąpić od aresztu jeśli zapłacimy kare za nielegalne pobranie z sieci filmów czy muzyki {PIRACTWO}. Za pobranie 1 pliku muzyki kara 3 złotych za film 8 złotych + koszty sądowe. W sumie nie jest to duża kwota lecz policząc ile filmów i muzyki ściągamy w miesiącu suma mała nie będzie. Jak zwykle rząd jnformuje nas dzien przed wejciem prawa w życie. Ciekawe kiedy usłyszymy w mediach a raczej szybciej dowiemy sie z internetu o pierwszych przypadkach aresztowań kub karania grzywną.
    Pozdrawiam /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/

    UWAGA! Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych… pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie…? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO!
    /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/ ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1.
    Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod REFERENDUM z INICJATYWY OBYWATELI, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. A więc zbieramy podpisy pod referendum. To MY zadecydujemy o ACTA a nie rząd.
    http://monitorpolski.wordpress.com/

    • szach said

      a moje zdanie jest takie,że to specjalnie rozdmuchane ,żeby Polacy zamiast o tv.Trwam i przekrętach KRRiT ,podwyżkach,bezrobociu,darowiźnie dla Grecji (…),zajęli się ACTA ,które i tak wprowadzą tylnymi drzwiami np. odrębnymi ustawami. Czy w Polsce jakakolwiek akcja przyniosła skutek, która nie była inspirowana albo przejęta przez służby ? Czemu telewizja nie trąbi o skandalu medialnym ,a o Acta każdego dnia ? W dodatku stale z Palikotem w tle. Ja tam od tego z daleka. Chcę referendum w sprawie Intronizacji P.J. Króla Polski. To jako pierwsze i najważniejsze.

      k

      • szach said

        skandal medialny-sprawa cyfryzacji nadawania programów radiowych i telewizyjnych .

  7. Barbara said

    Wieczne odpoczywanie racz pani Beacie w Niebie dac Panie a Swiatlosc Wiekuista niechaj Jej swieci na wieki wiekow.Amen
    Matko Boza i nasza Matko Niebieska miej osierocone dzieci w Swej nieustannej opiece i wypraszaj tej Rodzinie laski potrzebne do pokonywania trudnosci, klopotow i zla wszelkiego.

  8. Przemysław said

  9. pio9a said

  10. pio9a said

  11. pio9a said

  12. bog65 said

    Ja chcę wam dać artykuł jaki pojawił się na stronie wiara.pl warty przeczytania bo daje obraz kościoła w 50 rocznice jak minie w tym roku kiedy odbył się Sobór Watykański II :

    O kryzysie Kościoła posoborowego, wirusie roku ’68 i sprzątaniu po Janie Pawle II z ks. Robertem Skrzypczakiem rozmawia ks. Tomasz Jaklewicz
    Klucz do soboru Jakub Szymczuk/GN Ks. dr Robert Skrzypczak

    Ks. Tomasz Jaklewicz: Podtytuł książki autorstwa Księdza brzmi „kryzys Kościoła posoborowego”. Czy to znaczy, że Sobór Watykański II wprowadził Kościół w stan kryzysu?

    Ks. Robert Skrzypczak: – W roku 2012 mija 50 lat od rozpoczęcia soboru. Ta okrągła data oraz dialog z lefebrystami powodują nasilenie się dyskusji na temat bilansu soboru, a w jej ramach powiększanie się klubu niezadowolonych. Dominują w tym względzie dwie skrajne opinie. Jedni uważają, że sobór był zbyt mocnym przełomem, że jakoby odciął się od dotychczasowej tradycji Kościoła i to spowodowało wiele negatywnych zjawisk. Ta grupa utrzymuje, że dla uzdrowienia sytuacji trzeba zrobić potężny krok do tyłu, do epoki przedsoborowej, jakby posprzątać po soborze.

    Druga grupa to pewnie ci, którzy chcą iść za bardzo do przodu?

    – To także niezadowoleni, ale z innego powodu. Oni utrzymują, że sobór zatrzymał się w połowie drogi. Twierdzą, że czymś innym był tzw. duch soboru, a czymś innym teksty soborowe, które są efektem pewnego kompromisu. Od razu dodam, że w podejmowaniu uchwał soborowych nie zadowalano się zwykłą większością głosów. Poszukiwano efektu poparcia przeważającego. To była decyzja Pawła VI, któremu zależało na maksymalnej jednomyślności. Dziś w grupie zwanej progresistami pojawia się coraz częściej postulat zwołania soboru watykańskiego III, który miałby się zająć problemami rzekomo nierozwiązanymi, np. celibatu, etyki małżeńskiej, kapłaństwa kobiet, demokratyzacji Kościoła itd.

    Wynikałoby z tego, że dziedzictwo soboru jest niejednozna­czne.

    – Myślę, że istotne jest to, co nam zostawił Jan Paweł II w testamencie. Napisał w nim, że „długo jeszcze dane będzie nowym pokoleniom czerpać z tych bogactw, jakimi ten Sobór XX wieku nas obdarował”, co oznacza, że nie został jeszcze całkowicie wprowadzony w życie. Potrzebujemy jednak znalezienia klucza dostępu, jakiegoś rodzaju „passwordu”, do odczytania tego soboru. Rabini opowiadają, że Bóg zostawił cały worek kluczy i człowiek musi znaleźć ten właściwy, aby mógł otworzyć Torę. My dziś jesteśmy w analogicznej sytuacji, mamy worek kluczy pochodzących z różnych środowisk kościelnych, teologicznych. Musimy znaleźć ten, który pozwoli nam odczytać sobór, z założenia mający wywołać nową wiosnę Kościoła.

    Kościół posoborowy na Zachodzie przeżył raczej zimę niż wiosnę. Masowe odejścia z kapłaństwa, pozamykane seminaria, kościoły… Dlaczego tak się stało?

    – Bardzo chciałem znaleźć odpowiedź na to pytanie. Spędziłem kilka lat w północnych Włoszech i w Skandynawii. Byłem wstrząśnięty tempem sekularyzowania się chrześcijaństwa, odpływem wiernych z Kościoła, a także brakiem odwagi duchownych, by proponować ludziom Ewangelię w czystej postaci. Tam zrozumiałem, jak wielką rolę w przemianie mentalności duchownych i świeckich odegrały wydarzenia z roku 1968. My w Polsce byliśmy zajęci innymi problemami: walką o przetrwanie, wolność. Na Zachodzie studenci wyszli na barykady w imię wyzwolenia człowieka ze wszystkich dotychczasowych struktur, traktowanych jako ograniczający ludzką swobodę ciężar. Marksizm był przyjmowany z entuzjazmem. Wystąpiono przeciwko państwu, religii, Kościołowi. Zwalczano wszelkie autorytety. Razem ze studentami maszerowali też duszpasterze akademiccy. Spotkałem kapłanów, którzy do dzisiaj noszą w sobie wirusa roku 1968.

    Żeby zrozumieć sytuację zachodniego Kościoła, musimy odrobić lekcję historii i zrozumieć to, co działo się na Zachodzie w 1968 roku.

    – Nie musimy się zmuszać do tego, bo dzisiaj uderza w nas w Polsce wtórna fala tego, co się zdarzyło na Zachodzie. Taka jest natura wirusa, że się odradza, mutuje i rozsiewa epidemię.

    Jak działa ten wirus?

    – Kilka obrazków. W pewnej włoskiej parafii usiadłem w niedzielę w konfesjonale. Ludzie mnie pozdrawiali, ale nikt się nie spowiadał. Wyszedłem ubrudzony. Nie wziąłem pod uwagę, że wewnątrz może zalegać wielomiesięczna warstwa kurzu. Potem spostrzegłem, że w wielu kościołach konfesjonały służą za miejsce na szczotki i mopy. Ksiądz powinien iść z młodzieżą do pizzerii, ale niekoniecznie rozmawiać o Bogu, żeby nikogo „teologicznie” nie przestraszyć. Wielu duszpasterzy ma kłopot z mówieniem otwarcie o problemach moralnych, żeby ludzi do siebie nie zniechęcić. Bywałem czasem upominany, że za dużo mówię o Jezusie, o grzechu i nawróceniu, zasmucam ludzi poważnymi kwestiami, podczas gdy zapracowany, ponowoczesny katolik w niedzielę potrzebuje zrelaksować się. Inna scena: Msza św. w Kopenhadze. Proboszcz po „Oto Baranek Boży” odkłada Hostię i wycofuje się. Podchodzi pan z pierwszej ławki i pierwszy bierze Komunię. Okazało się, że to przewodniczący rady parafialnej. Proboszcz jest w niej zaledwie członkiem. Reguły demokracji, standardy ze świata polityki mają regulować życie instytucji, która ma cele nadprzyrodzone. Zawaliło się ludziom niebo, nie ma życia wiecznego. Nie ma grzechu, nie ma świętości. Są tylko problemy doczesne, polepszanie warunków bytowych, nic poza tym. Oto nowoczesna antropologia.

    Dlaczego wirus roku ,68 tak łatwo zainfekował Kościół?

    – Po soborze wielu gorliwym ludziom przyświecała szczera intencja, by otworzyć Kościół na świat współczesny, po to, by zanieść tam Ewangelię. Ale temu otwarciu towarzyszyło niejednokrotnie dostosowanie się do kategorii myślenia i wartościowania tamtych ludzi. Wielu duszpasterzy próbowało przefiltrować Ewangelię, tak by była bardziej „lekkostrawna”. W efekcie zamiast ewangelizować świat, sami duszpasterze przez tenże świat zostali w negatywny sposób „skatechizowani”. Efekt ’68 roku porównuję do biblijnego Balaama. Balak, król Moabu, wynajął za pieniądze pogańskiego proroka Balaama, aby ciskał przekleństwa na wędrujący po pustyni lud Izraela, ale Bóg mu na to nie pozwolił. Balaam nie dał za wygraną, wynajął prostytutki i posyłał je do Izraelitów, aby zdemoralizowały od środka naród wybrany. Balaam jest duchem przewrotności. W cywilizowanym zachodnim świecie nikt nie przeszkadza nikomu być chrześcijaninem: miejcie sobie swoje kościoły, sanktuaria, redakcje, wspólnoty, tradycje itd. Ale Balaam zabija w ludziach Chrystusa, życie wieczne, niszczy ich dusze, drąży od środka, zostawia w pustce egzystencjalnej. Człowiek traci perspektywę nieba. Chrześcijaństwo jest prezentowane jako system wartości, w którym nie ma już osobowego i zbawiającego Boga, nie ma też zmartwychwstałego Chrystusa, który kocha i wyrywa z grzechu człowieka. Lecz same wartości, choćby najlepiej brzmiące, jak miłość, solidarność, wolność, pojawiają się także na ustach prelegentów komunistycznych czy piewców liberalnego laicyzmu, i człowiek traci orientację. Chrześcijaństwo bez żywego, odważnie głoszonego i przekazywanego w sakramentach Jezusa Chrystusa staje się co najwyżej światopoglądem. A światopogląd można potraktować jako jedną z opcji, ku której ewentualnie możemy się przychylić. Tymczasem spotkanie z Osobą domaga się zajęcia stanowiska: albo w nie wchodzisz, albo nie. Wracając do pytania: fenomen roku 1968 nałożył się na entuzjazm odnowy soborowej i wielu uznało, że to jest to samo. Te dwa nurty się pomieszały. Stąd zamęt. My byliśmy jakoś przed tym chronieni. Ksiądz prymas Wyszyński słusznie uważał, że odnowa soborowa powinna być wprowadzana w Polsce roztropnie i stopniowo. Wiedział, że w sytuacji, kiedy Kościół jest prześladowany, nie można sobie pozwolić na osłabienie jego tkanki procedurami reformowania.

    Posoborowe zamieszanie było także osobistym dramatem papieża Pawła VI.

    – Rok ’68 oznacza także rewolucję seksualną, która podryfowała w stronę uwolnienia seksualności od wszystkich ograniczeń w myśl hasła „zakazane zakazywać”. 6 sierpnia 1968 roku Paweł VI ogłosił encyklikę „Humanae vitae”, w której wyłożył naukę Kościoła na temat etyki seksualnej oraz godności przekazywania życia, co wiązało się ze sprzeciwem wobec antykoncepcji. Reakcja na encyklikę uderzyła w papieża nie tylko z zewnątrz, czego należało się spodziewać, ale także ze strony wielu środowisk katolickich. Paweł VI nie napisał już więcej żadnej encykliki.

    Owce pogryzły pasterza. To tytuł rozdziału w książce. Czy to nie za mocne?

    – To był rodzaj agresji przeciwko ojcu, podważenie autorytetu Piotra w Kościele i samej instytucji Urzędu Nauczycielskiego. Bolało Pawła VI najbardziej to, że niektórzy biskupi, dawni ojcowie soborowi, odwrócili się od niego, np. kard. Suenens z Belgii czy kard. Alfrink z Holandii. Byli biskupi, którzy spodziewali się, że papież ustąpi w sprawie antykoncepcji, np. bp Albino Luciani (późniejszy Jan Paweł I), ale w momencie kiedy Paweł VI wypowiedział się, natychmiast się temu poddali, zachęcając też swoich diecezjan do pokornego przyjęcia woli Piotra. Wielu teologów stawiało papieżowi ocenę niedostateczną z kompetencji do pełnienia urzędu, pojawiały się również aroganckie żądania jego dymisji. To uderzyło nie tylko osobiście w papieża, ale w ogóle w autorytet Kościoła. Postępowała erozja świadomości katolików: do nauczania papieskiego nie podchodzono już jak do wyrażonej prawdy, a co najwyżej jak do jednej z opinii.

    W tym kontekście pontyfikat Jana Pawła II był jakby kołem ratunkowym rzuconym Kościołowi przez Boga.

    – Gorzki smak kryzysu odczuwano powszechnie. Po śmierci Jana Pawła I pojawiały się w Kościele dramatyczne apele o wybór papieża charyzmatycznego i świętego. I otrzymaliśmy Jana Pawła II, który odbudował autorytet Piotra siłą swojej wiary, osobowości i także siłą swojego cierpienia. Dał nowy impuls chrześcijańskiej misji w świecie i, spełniając pragnienie soboru, pokazał piękną twarz Kościoła. Oczywiście, nie wszystkim mogło się to podobać. Mam wrażenie, że niektórzy dzisiaj mieliby ochotę posprzątać po Janie Pawle II.

    Co to znaczy, posprzątać po Janie Pawle II?

    – Pogrzebać pamięć Jana Pawła II między gadżetami i pomnikami. Albo wysłać go w kosmos, czyli kanonizować. Słyszałem takie głosy, że im wyżej jest na ołtarzach, tym bardziej będzie od nas odległy. Jan Paweł II przywrócił wielu chrześcijanom wiarę w moc ich powołania w świecie, wyleczył nas z kompleksu niższości wobec tych, którzy chcieliby nas nakryć moherową narzutką i odesłać do muzeum sztuki ludowej. Wierzył, że Bóg dał swemu Kościołowi impuls do działania przez Sobór Watykański II, który nazywał „wydarzeniem opatrznościowym” i „pewną busolą” na nowe stulecie. Zainicjował odważnie nową ewangelizację świata, nie dając sobie spoczynku aż do ostatnich lat swego życia. Nie był optymistą. Optymizm czy pesymizm to powierzchowne stanowiska. Był prorokiem: widział nową wiosnę Kościoła; był przekonany, że zbawienie świata przejdzie przez odnowioną chrześcijańską rodzinę; jeżeli chodzi o działalność misyjną Kościoła, twierdził, że trzecie tysiąclecie będzie należało do Azji; podbił serca młodzieży dla Chrystusa i Ewangelii. Mam wrażenie, że kryzys gdzieś przeczekał epokę Jana Pawła II i tak jak niegdyś zwalił się na plecy Pawła VI, dzisiaj uderza całą siłą w Benedykta XVI, chcąc wywołać w katolikach efekt „acedii”, czyli duchowego zniechęcenia. Do posprzątania po tamtym papieżu jest, rzecz jasna, wielu chętnych w Polsce, bo to kraj zamieszkany przez ludzi, którzy najwięcej zyskali na Janie Pawle II. Tego nie można tak zostawić.

    Czy Kościół w Polsce musi przejść spóźniony kryzys posoborowy?

    – Wirus roku ’68 już teraz w Kościele polskim buduje przepaść między katolikami a ich pasterzami. Wielu katolików wyrabia sobie pojęcie o Bogu i Kościele, nie tyle słuchając tych, którzy głoszą Ewangelię, ile tych, którzy występują w środkach masowego przekazu. Wpadamy w niebezpieczne samozadowolenie, powtarzamy: „u nas kryzysu nie ma, bo mamy kościoły pełne ludzi”. Z uporem wracam do niebezpieczeństwa Balaama: możemy mieć pełne kościoły, ale pustych ludzi. Ludzi z poczuciem tożsamości związanej raczej z tradycją narodową niż z Jezusem Chrystusem. Pokolenie Jana Pawła II to są obecni trzydziesto- i czterdziestolatkowie, ale epokowy przełom widać dziś wśród nastolatków. To już jest pokolenie Facebooka, które zdaje się nie potrzebować osobowego spotkania, wspólnoty, dotyku sakramentu. To pokolenie komunikuje się przez ekran. Tam znajduje szczęście, które można sobie dostarczać, manipulując klawiaturą.

    To wszystko, co ksiądz mówi, nie brzmi zbyt optymistycznie.

    – Kryzys ma zawsze dwa bieguny. W języku chińskim słowo „kryzys” jest zbudowane z dwóch członów: jeden oznacza zagrożenie, a drugi nadzieję. Może Bóg chce zmusić Kościół, by przeżył właściwie sobór? W pierwszym wystąpieniu na soborze w 1962 roku bp Wojtyła domagał się przywrócenia inicjacji chrześcijańskiej i katechumenatu, dzięki którym chrześcijanin odkryje na nowo swój chrzest, czyli trwałą tożsamość w zmieniającym się świecie. Alarmował, że nie pomogą zmiany struktur, nowe prądy teologiczne, plany i hasła duszpasterskie, jeśli Kościół nie będzie miał metody, by zakorzeniać ludzi w Chrystusa, w Jego życie, śmierć i zmartwychwstanie. Znam księdza, któremu – gdy przekonywał mnie do cudownej diety – dosłownie oczy płonęły. Zbyt mało, być może, mamy duszpasterzy i świeckich, którzy mają iskry w oczach, gdy mówią o Jezusie Chrystusie. Potrzebujemy odkrycia Jezusa żyjącego i działającego w Kościele. Każda mroczna epoka w Kościele kończyła się wysypem świętych. I dziś też: z jednej strony jesteśmy poranionym i zakompleksionym pokoleniem katolików, z drugiej zaś wyrastają pośród nas, jak krokusy na wiosnę, nowi święci: bł. Matka Teresa – noblistka, Jan Paweł II – santo subito, ojciec Pio – największy psychoanalityk XX wieku, siostra Faustyna – doktor Kościoła od miłosierdzia, ks. Jerzy Popiełuszko – męczennik prostego duszpasterzowania. Pan Bóg uratuje Kościół świętymi. Jest nadzieja!

    Ks. dr Robert Skrzypczak – 47 lat, od 1996 kapłan archidiecezji warszawskiej, ukończył Seminarium Misyjne Redemptoris Mater w Warszawie. Magister psychologii klinicznej, doktor teologii dogmatycznej (Katolicki Uniwersytet Lubelski). Studiował personalizm włoski na Uniwersytecie Ca’Foscari w Wenecji. Wykłada teologię dogmatyczną na Papieskim Wydziale Teologicznym i w seminarium duchownym w Warszawie. Autor 8 książek, ponad 50 artykułów, tłumacz. Publikuje m.in. we „Frondzie”, „Rzeczpospolitej”. Ostatnio wydał „Chrześcijanin na rozdrożu” (wyd. WAM. Warszawa 2011).

    Uważam że warto ten artykuł tu dać puki nie ma jeszcze ACTA 🙂

  13. Anastazja said

    Czy ktoś wie, gdzie można w Polsce nabyć MEDALIONLION POD NAZWĄ MARYJA WSPÓŁODKUPICIELKA I POŚREDNICZKA WSZYSTKICH ŁASK?
    Z góry dziękuje za podpowiedź.

    • Anastazja said

      medalion. Przepraszam za połamane słówko…

    • Radosław said

      Raczej w Polsce nie można nabyć. Jest tylko wersja angielska.

      http://katolik.d500.pl/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=175&id=1819&Itemid=121

      Tutaj można nabyć, przesyłka pocztą, tylko nie wiem czy wysyłają za granicę. Koszt medalionu 8 dolarów.

      http://www.trumpetersmission.com/products.php

      • Anastazja said

        ano właśnie, na to trafiłam, wielkie dzięki Radosławie.

        • Radosław said

          Wysłałem do nich maila z zapytaniem czy wysyłąją za granicę. Zobaczymy czy odpiszą.

        • Anastazja said

          O!!!! Wielkie dzięki!
          Czytasz w moich myślach. ja nie radze sobie…..
          Dziękuję i wielki uśmiech dla Ciebie 🙂

        • Radosław said

          Ciekawy jest 2 punkt obietnic…

          Nie dopuszczę do tego, by ten, kto nosi ten Medalion, został wprowadzony w błąd przez fałszywych proroków i ich orędzia 🙂

        • Anastazja said

          Fajne, prawda?;-)
          Ale jest też wiele innych wcale nie mniejszej wagi.

    • mc4 said

      Piekne obietnice. Radoslawie – co sadzisz o symbolach na tym medalionie. Moze ktos kto ma dostep do x Piotra poprosil go o konsultacje?

      • malgosia said

        Tez mam takie skojarzenia….

      • Anastazja said

        Jest Imprimatur Kościoła, mnie to wystarczy.

        • mc4 said

          Pomodl sie rozancem i do aniola stroza i popros o dobra rade. Niebo chce pomagac, tylko trzeba w pokorze poprosic. Przejzyj na internecie czy wszystkie symbole na tym medalionie maja dobra symbolike. I podejmi decyzje, tylko tak by nie miec do nikogo pozniej zadnych pretensji. Kazdy powinien sam zdecydowac co ma nosic 🙂

      • Anastazja said

        Ej, ludzie, ludzie….Do najczystszej Nauki Kościoła podchodzicie bardzo ostrożnie, by wam ktoś podstępem masońskiej gwiazdki w Cudownym Medaliku nie przemycił, a wierzycie w wątpliwego pochodzenia przekazy na których opiera się często Ks, Natanek…Gdzie tu sens, gdzie logika…
        Zamiast zawracać głowę księdzu N przeczytajcie za wyjaśnienia:

        W imieniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła Świętego bp Maria Miguet z Francji dnia 15 VI 1992 r. udzielił na ten wielki dar Boży imprimatur. Medalion zawiera w sobie różne znaki, obrazy. Każdy szczegół mam swoje znaczenie. Matka Boża wyjaśnia bogatą treść w nim zawartą: „Moje dziecko, powierzam ci ten dar od Trójcy Przenajświętszej, byś go rozdał całemu światu. Wszystkie te obrazowe ujęcia mają szczególne znaczenie.

        Mają one promieniować na te końcowe czasu”. „Na stronie, gdzie są tylko obrazy: Trójca Święta – Bóg Ojciec, Bóg Syn, i Bóg Duch Święty. Zauważcie, moje dzieci, że Duch Święty zechciał być przedstawiony w dwóch postaciach: jako Gołębica i jako Człowiek. Pamiętajcie, że wy wszyscy zostaliście stworzeni na Jego obraz po to, by wam przybliżyć zrozumienie prawdziwego Ducha Naszego Boga i Jego Prawd. W kształcie trójkąt jeden punkt zawsze prowadzi do drugiego. Widzicie więc, moje dzieci, że jedna Osoba nie może pochodzić od drugiej ani być bez drugiej.
        Wieczność – nigdy się nie kończąca tożsamość Boga – jest uwidoczniona w kształcie tych trzech kręgów.
        Ja stoję ponad środkiem tych kręgów, a dlatego że zawsze będę całkowicie uległa i posłuszna Boskiej Woli i Planowi Boga. Boskie Postacie naszego Pana w Najświętszym Sakramencie noszą Znak Pokoju Chrystusa – Pax – oraz obraz Najświętszego Serca Jezusa i Mojego Niepokalanego Serca. Jest to jedna z tych Prawd Bożych, która wkrótce zostanie sprecyzowana jako dogmat, a którą wszyscy powinni poznać, zrozumieć i uwierzyć w to, że J nie mogę być oddzielona od Mojego Syna, jako Pośredniczka i Współodkupicielka. Całkiem blisko Serca lub środka Trójcy znajduje się Lilia, symbol Mojego Opiekuna, Wielkiego Świętego Józefa, którego mam zawsze przed Sobą.
        Na drugiej stronie (z napisem): Ponad wszystkim jest Trójca (trójkąt, Krzyż, Gołębica). Dwaj Aniołowie trzymają uniesiony welon, który symbolizuje odwracanie Sprawiedliwości Bożej, a z drugiej strony zsyłanie wszystkich łask i darów Bożych na wszystkie dusze w niebie, na ziemi i na dusze cierpiące w Czyśćcu. Moje dziecko, gdyby nie było Wolą Bożą, abym powstrzymywała Rękę Sprawiedliwości Bożej, to cała ludzkość już wiele lat temu byłaby zginęła. Rosnący księżyc (półksiężyc) symbolizuje Moją Moc. Ten Aniołek niżej, po Mojej prawej stronie, wyraża wzywanie wszystkich do poznania Mojego Syna i tego wszystkiego, co Ja od Niego otrzymałam. Ma ci to przypomnieć, jak wielki jest zasięg mojego udziału w zbawieniu dusz. Bóg tego wielkiego zasięgu pragnął i zezwolił na niego.
        Promienie Światła spływają z Moich Rąk na Niebo, na ziemię i dalej do dusz w Czyśćcu. Moje dzieci, Święta Matka Kościoła wkrótce ujawni, że wszystkie łaski, które wypływają z Boga, przechodzą przez Moje Niepokalane Serce. Ja jestem
        Pośredniczką wszystkich Łask.
        Monstrancja wskazuje na to, że życie na ziemi nie mogłoby trwać bez fizycznej obecności Boga.
        Ta księga – to Biblia, która symbolizuje wszystkie nauki i przykłady Naszego Pan. Ci ludzie klęczący przed Nim (w Monstrancji) reprezentują trzy rzeczy:
        – że Święta Matka Kościoła będzie zawsze,
        – że zawsze są ci, co Wolę Bożą stawiają na pierwszym miejscu i ponad wszystko,
        – że wszyscy muszą całkowicie powrócić do Boga.
        Dół Medalionu ukazuje dusze w Czyśćcu. To powinno wam przypominać wasze niedoskonałości oraz potrzebę pokuty za wszystkie grzechy, zanim wejdziecie do Królestwa Boga. Pamiętajcie, że dusza musi być oczyszczona i czysta. A przede wszystkim zachowuje w waszych serca i umysłach te liczne i wielkie dary, udzielane wam tak hojnie przez Mojego Syna, Pana Naszego. Napis ma być w brzmieniu: Od Boga przez Maryję przychodzi zbawienie – jest to wielki dar dla wszystkich.
        Mój synu, wykonasz te Medaliony, aby je rozprowadzić, masz błagać Naszego Pana, żeby je pobłogosławił. A ja błogosławię ten Medalion, który wam wszystkim, Moje dzieci, dałam w Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.
        Wszyscy, którzy będą rozważać tajemnice zawarte w tym Medalionie, którzy będą trwać w stanie łaski i nie będą żywić złych uczuć ani urazy do kogokolwiek, którzy będą przyjmować naszego Pana w Eucharystii Świętej co najmniej raz w tygodniu, a do spowiedzi będą chodzić co dwa tygodnie i będą odmawiać trzy Chwała Ojcu w intencji Ojca Świętego, będą mogli czerpać radość z obietnic naszej Pani. Ten Medalion można nosić na sobie lub w kieszeni.
        Obietnice Matki Bożej:
        1. Po odmówieniu Różańca, trzymając w ręku ten Medalion, mów modlitwę fatimską „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…”, a Ja jako Pośredniczka wszystkich Łask i Współodkupicielka, wyproszę uwolnienie duszy kapłana z Czyśćca.
        2. Nie dopuszczę do tego, by ten, kto nosi ten Medalion, został wprowadzony w błąd przez fałszywych proroków i ich orędzia.
        3. W czasie pokusy, jeśli noszący ten Medalion zwróci się do Mnie i wezwie Mnie na pomoc, jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, przybędę razem ze Św. Michałem, by go bronić w tej próbie.
        4. Wszystkim kapłanom, którzy będą Mnie czcić jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, udzielę rozeznania potrzeb wszystkich dusz, które do nich przyjdą do spowiedzi.
        5. Wszystkim spowiednikom udzielę rozeznania potrzeb osób, którymi kierują dla ich zbawienia.
        6. Nigdy nie dozna przeszkody w przyjmowaniu naszego Pana w Świętym Sakramencie Ołtarza.
        7. Udzielę twojemu Aniołowi Stróżowi, by ci przypominał wszystkie wyznane grzechy, a także grzechy, które jeszcze wymagają żalu i pokuty.
        8. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do bronienia Prawdy z całej siły.
        9. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do obronienia słabego człowieka z całej siły.
        10. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie wzrost miłości do Pana Jezusa ukrytego w Świętej Eucharystii.
        11. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie odwagę do bronienia Pana Jezusa ukrytego w Najświętszej Eucharystii.
        12. W czasie (fizycznego) niebezpieczeństwa przyślę Moich Aniołów, by cię bronili i kierowali.
        13. Przeżegnaj się pięć razy tym Świętym Medalionem, a otrzymasz ode Mnie pomnożenie miłości do pięciu Ran Chrystusa.
        14. Za każdym razem, gdy ktoś weźmie udział w tym nabożeństwie, otrzyma ode Mnie nawrócenie duszy.
        15. Przez to nabożeństwo pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, odmienię najbardziej zatwardziałe serce.
        16. Udzielę ci łaski postu, pokuty i ofiary w wysokim stopniu, który tak bardzo podoba się Panu Jezusowi.
        17. Dostarczę ci sposobności do uzyskania każdej łaski, celem osiągnięcie przez ciebie najwyższego stopnia świętości.
        18. Za każdym razem, kiedy jestem wzywana przez ten Medalion pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, zostanie posłany przy boku wzywającego jeszcze jeden Anioł, żeby oświecał i pocieszał.
        19. Za każdym razem, kiedy rozważa się tajemnice wiary i nadziei w tym Medalionie, zostaje dane rozważającemu większe zrozumienie Woli Bożej.
        20. Tym, którzy będą rozważać artykuły wiary, których symbole są w Medalionie, uproszę u Boga Ducha Świętego szczególną łaskę wiary.
        21. Ci, którzy będą rozważać miłość Najświętszego Serca reprezentowaną przez Eucharystię Świętą i zjednoczenie z Moim Niepokalanym Sercem, jak to wyraża symbol na Medalionie, uzyskają dla jeszcze jednej osoby skrócenie cierpień w Czyśćcu.
        22. Całując Medalion trzy razy dziennie po trzykrotnym znaku Krzyża Świętego, otrzymasz od Trójcy Świętej szczególną łaskę pokory, która będzie dawana w odstępach dziewięciu dni i w każdym Świętym Dniu.
        23. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając cierpienia dusz w Czyśćcu, jak to przedstawia Medalion, złagodzisz cierpienia wszystkich dusz w Czyśćcu.
        24. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając symbole odkupienia człowieka, po odmówieniu jeszcze Wierzę w Boga, uwolnisz duszę od Otchłani.
        25. Przy tym Medalionie będzie Wielki Anioł, by walczyć ze złym duchem i bronić dusz.
        26. Każdemu, kto będzie Mnie prosił pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki o łaskę Męczeństwa, będzie mu ta łaska dana.
        27. Nie umrze w osamotnieniu ani bez pociechy Kościoła.
        28. Ogień nie zniszczy twojego domu.
        29. Dobroczynność i miłosierdzie staną się twoją wielką miłością na tym świecie i twoim sposobem życia.

  14. „Wszystko to czego nie mówią Ci , którym opłacasz abonament”

    https://filmyprawdy.wordpress.com/

  15. Edit said

    Ta rodzina naprawde potrzebuje pomocy! wpiszcie imie i nazwisko ojca w google. Pomozmy im. Adminie dzieki za te akcje.

  16. Edit said

    i miejsce zamieszkania

  17. Przemek said

    przelew wyslalem ale n a stare konto ;/ ehh czyli tych pieniedzy rodzina nie odzyska ??? wg mnie moze w jakis sposob

  18. Lektor said

    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2127306
    czyli ten medalion jest dobry czy nie??

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: