Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 21 lutego, 2012

Ciekawe komentarze czytelników

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 lutego 2012

napisała Passiflora

Wysłany 21.02.2012 o 12:59 am | W odpowiedzi na alba.

Panie Adminie, ponownie poczułam sie wywołana do tablicy i to z Pana powodu, troche rozczarował mnie Pan ost. wpisem….a własciwie dwoma. Przykro, bo zawsze byłam wrecz Panem oczarowana.

Jezeli mnie Pan nie ocenzuruje oczywiscie, bo jak wiadomo, od wczoraj przeciez jestem wykluczona z KK przez Pana Marka za herezje, coz, nie narzekam, jestem w zacnym gronie, moze poznam kiedys osobiscie ks. Natanka.

Do reszty gromadki sie nie odnosze, juz od wielu miesiecy uznaje zasade, ze gdy do jakiejs konwersacji wlacza sie pewne osoby, daje sobie spokoj, bo poprostu nie moj cyrk nie moje małpy. Dzis robie wyjatek.

@Dzieckonmp, W ktorym miejscu ktores z nas pisało o składaniu slubów czystosci malzenskiej?

Chyba nas zle zrozumieliscie. To nie o sluby czystosci chodziło.
Nikt nie neguje potrzeby wspolzycia w malzenstwie ani tez przyjemnosci z niego wynikajacej. Nikt nie wskazuje tez momentów w jakich owe wspolzycie miloby sie odbywac. Uwage zwraca sie, iz nie nalezy traktowac naturalnego planowania rodziny jako systemu w którym każdy akt współżycia płciowego lub abstynencji staje się elementem pomysłowego planu uniknięcia normalnej i naturalnej konsekwencji zjednoczenia małżonków, jakim jest poczęcie.

Prosze nie wkładac nam słów w usta.

Zarzucacie mi, ze nie powinnam sie odzywac bo nie wstapiłam jeszcze w zwiazek malzenski, ale pewnie w przyszlosci tak sie stanie. I nie nazywam sie swietą, jak mi tu zarzucono. Nature mam grzeszna jak inni i trudnosci z wypełnianiem Woli Bozej, i wiem, bo w koncu z rodziny wyrosłam, ile rodzina napotyka trudnosci. Ale to nie zmienia faktu, iz juz teraz chce aby moje malzenstwo zbudowane zostało na solidnych fundamentach, chce rozumiec cudze bledy i sie ich wystrzegac w przyszlosci. Czyli uzywac rozumu, bo niektorzy mi zarzucali ze własnie bezrozumne małzenstwo chce stworzyc.

Moje poprzednie wpisy rzeczywiscie byly swoista prowokacja, zaprawiona o ironie, jezeli kogos uraziłam przepraszam.
Owa prowokacja wynikla z 2dniowych barwnych opowiesci Pań o ich szczesliwym pozyciu malzenskim. Idac tropem, iz slowotokiem wszystko mozna ubarwic, chciałam sie dowiedziec, a raczej wskazac na pewna hipokryzje i dlatego ogołociłam Wasze słabosci.
Nie neguje, ze Bog wszystkim małzenstwom błogosławi, wiem, ze od róznych ludzi Bog róznie wymaga, a tym ktorym wiecej dał, od tych wiecej żąda. Nie neguje ze jestescie szczesliwi w malzenstwie, ciesze sie ze jestescie, ale liczcie sie, ze za swoje słowa trzeba brac odpowiedzialnosc jezeli juz wystawiacie sie na swiecznik, bo sa ludzie ktorzy moga brac Was za przykład. Zreszta pochwała samych siebie z wlasnych ust brzmi mało wiarygodnie, ponadto czlowiek skromny nigdy nie uczyni z siebie przykładu dla innych.

Z waszych wypowiedzi juz kilkodniowych, mam wrazenie kochani, ze gdybym spytała sie Was o rade, jak powinno wygladac małzenstwo w oczach Bozych, odpowiedzielibyscie: Własnie tak jak nasze…

Panie Adminie piszesz: “Może choć trochę dobrego przykładu tu zobaczą”
Bardzo dziekuje za taki przykład

Dziekuje Bogu za katachetów i ludzi jakich postawił na mojej drodze, ktorzy nie swoja osobe lecz osobe Boga stawiali na pierwszym miejscu. I ktorzy skutecznie zasiali w mym sercu wizje Bozego katolickiego małzenstwa i oszczedzili mi podobnych rad.

I nie ze ja sie mądrze bo znam przepis na małzenstwo. I tu nie chodzi jakie ja bede miała to małzenstwo, jak juz mowiłam grzeszna i słaba jestem i nie wiem na ile uda mi zyc według tego “przepisu”, tu chodzi do jakiego ideału stale mam w tym małzenstwie dazyc. Tu tkwi sedno

U Boga nie ma czegos takiego jak kalendarzyk czy kontrola płodnosci. Oczywiscie Kosciół dopuszcza te metode jak juz pisałam wczesniej, jako dyspense w wyjatkowych sytuacjach typu bieda lub ciezka choroba. Swoja droga jak wczesniej pisałam te slowa miałam mysl, ze pewnie zaraz wszyscy stwierdza, ze sa ubodzy, miałam troche racji prawda?
Bieda jest zagrożeniem i hańbą tylko dla tych, którzy chcą być bogaci, a przeciez wiemy, ze bogatemu jakze ciezko jest wejsc do Królestwa Niebieskiego…

Ludzie, z pomoca niektorych kapłanów niestety, z NPR zrobili pod sloganem wstrzemiezliwosci sposób na unikniecie poczecia.
Metode na 100%. Ale metode czego? metode na planowanie rodziny, kontrole narodzin. W wikipedii po wpisaniu hasła antykoncepcja wyskakuje to samo. Dodam, ze WHO zalicza naturalne metody do antykoncepcji.

Katolickie malzenstwa zaszly zbyt daleko w niewłasciwym stosowaniu NPR.
Metoda ktora miała byc okresowym rozwiazaniem krytycznych sytuacji stała sie stylem zycia. Dlaczego metoda ta zachwalana jest równiez zamoznym małzonkom? Dochodzi do tego, ze narzeczeni planuja dzien slubu wg cyklu tak by nie zajsc w ciaze w nocy poslubnej.

Czy to nie jest niszczenie stwórczych zamiarów Boga?

Mamy czasy osateczne, Idzie ostrzezenie, chaos, przesladowanie. Chetnie wierzycie, ze Bog nad wszystkim panuje, On nas nie opuści. Bo to w koncu On kazdy wlos na naszej glowie ma policzony, On potrafi zmieniac bieg gwiazd i planet, krzyzuje plany wielkim tego swiata. Ale dzieci? Dziecmi zajmijmy sie sami, wykorzystajmy naturalne metody planowania rodziny. Jednak to planowanie koncentruje sie nad tym jak nie miec rodziny. Nie mam racji? A niekiedy prowadzi do obsesyjnego pragnienia unkniecia ciazy, co wiaze sie z utraty wiary w Boza Opatrznosc.

Padały tutaj argumenty, ze Bog i tak nam pomaga mimo iz nie poddajemy sie Jego Woli. Przeciez musimy zapewnic dzieciom wykształcenie.
To, ze Bog nie zapewnia wszystkim rodzinom wyskiego standardu materialnego, nie znaczy ze ich opuszcza. To Niebo, a nie bezpieczenstwo, jest celem jaki maja osiagnac dzieci ktore Bog zsyła rodzicom.

Czy ja mowie, ze kazda rodzina ma miec gromadke dzieci? To zalezy od Boga. kazda rodzina powinna miec tyle dzieci ile Bog chce im dac. Jednak ich nie maja…Dlaczego katolicy maja dzis tak mało dzieci? Czy to jest Wola Boza?
Stosowanie NPR przez tzw poboznych katolikow jest jednym z glownych powodów kryzysu w Kosciele.

Zarzucaliscie mi, ze “moja” wizja małzenstwa jest bezrozumna. Uwazacie, ze zwazajac na okolicznosci nalezy zaplanowac rodzine.Bo przeciez lepiej jak 2 dzieci dobrze odzywione, ubrane i wyksztalcone niz gdy liczna rodzina cierpi na ubóstwo. Nie chcecie miec “nierozwaznych ciaz”
Jak patrzylibyscie na brzemienna Maryje z Józefem szukajacych od domu do domu kąta dla siebie? Jak patrzycie na wielodzietne rodziny, z których jest tak wiele powołan kapłanskich?

Mowicie, ze zabraniam Wam przyjemnosci z mezem, a dobrze kobiety wiemy, ze najwieksze pragnienie zjednoczenia z mezczyzna kobieta ma podczas dni płodnych. nie mam racji?

Był jeszcze jeden zarzut, o brak patriotyzmu. Ze zabraniam wam sie mnozyc, alez ja was Kochani do tego zachecam. Kiedys katolicyzm kojarzony był z wielodzietnoscia.
I spytam sie o Wasz patriotyzm. Ile Wy macie dzieci? I dlaczego tyle?

Powołam sie na cytat z ksiazki “Cykl w małżeństwie i moralność chrześcijańska”o. Orville Griese: “Małżeństwa chrześcijańskie muszą być świadome, jak wyjątkową, opatrznościową łaską jest zdolność wzbudzenia nowego życia, zapewniająca małżonkom głębsze, bardziej trwałe zjednoczenie, dostarczająca im środków do osobistego uświęcenia, przyczyniającą się do wzrostu liczebnego i siły zarówno Kościoła jak i państwa. Sam fakt, że przyszłość rysuje się niepewnie lub obawa, że dzieci mogą być słabowite czy chore nie jest powodem do zastępowania ufności należnej Bogu wiarą w kalkulację biologiczną opartą na okresach płodności”.

I jeszcze jedno, nie wiem skad ta dziwna nagonka na moje poglady, ktorych sama sobie nie wymysliłam. Przeszlo mi przez mysl, ze ja tu gadam o NPR, a Wy moze tymczasem stosujecie sztuczna antykoncepcje… stad bym rozumiała to oparzenie. Jak tak to przepraszam, rzeczywiscie musiało zabolec. A moje przemyslenia w takim razie na nic sie zdaja.

I nie wysmiewajcie mnie do kaktusów i babc zelaznych dziewic, gdy wasz rozum moich pogladów poprostu pojac nie moze. Wiem, ze czasy mamy gloryfikujace seks i szydzace z wstrzemiezliwosci, ale nie mylcie czystosci z oziebloscia. A poddawanie w watpliwosc mojej mlodosci, jest zastanawiajace, czy to juz ze mna cos nie tak, czy to wy gdzies popełniliscie blad.

Jeszcze jeden cytat jednego z moich mistrzów, Arcybiskupa F.J Sheena:

“Główna idea kontroli narodzin jest nielogiczna. Jest to gloryfikacja środków przy jednoczesnym lekceważeniu celu; zgodnie z nią, przyjemność będąca środkiem prokreacji jest dobra, lecz dzieci same w sobie dobre nie są. Innymi słowy, zgodnie z powyższym tokiem myślenia, filozofia kontroli narodzin pragnie umieścić nas w świecie, w którym drzewa zawsze by kwitły lecz nigdy nie dawałyby owoców, w świecie pełnym znaków drogowych prowadzących donikąd. W świecie tym każde drzewo byłoby nieurodzajnym drzewem figowym, ściągając przez to na siebie klątwę Boga.”

Nie mierzcie swoja miara prosze, mierzcie Boza miara.
I nie, nie jestem sama, jest nas wiecej. Slyszeliscie, ze idzie Nowe…..?
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/419229_10151283452780109_208920785108_22768470_726349911_n.jpg

Brawa dla tych co dotrwali do konca:) Shalom:)

Teraz wstawię mój komentarz (a nawet dwa bo o tylu była mowa) który spowodował wywołanie do tablicy admina przez  czytelniczkę Passiflore.

1.Napisał Dzieckonmp 20/02/2012 @ 9:13 am

Widzę że działa z różnych stron sa wycelowane we mnie. Każdy by chciał żeby tylko jego słuszna linia była prezentowana. Ja nic nie promuje tylko poddaję pod dyskusję dla mnie kontrowersyjnego księdza. Wcale nie ma regularności bo przez ponad 2 lata było tylko 3 wpisy według mnie stanowczo za mało. Ludzie żyją w rodzinach lub poza rodzinami i interesuje ich ta dziedzina . Często nie wiedzą jak należy żyć , postępować. Może choć trochę dobrego przykładu od innych tu zobaczą.

2. Napisał Dzieckonmp 20/02/2012 @ 6:04 pm

Ewa-Barbara piszesz “Dlatego nie mozna atakowac Alby@ za jej zdrowe podejscie do tak wspanialego daru,jakim jest czystość”

Słusznie piszesz ale problem polega na tym że wszystkie małżeństwa nie mogą podjąć ślubu czystości bo wyginiemy jak dinozaury. Małżeństwo jest zawierane z myślą o zrodzeniu najlepiej dużo dzieci żeby pokolenie wciąż istniało ( Minimum 3-4 dzieci powinny być). Nie może tak być aby masowo małżeństwa ślubowały czystość. Jest to zrozumiałe ale tylko dla małego procenta. Dlatego nie widzę sensu apelowanie na blogu o to aby małżonkowie składali śluby czystości. Zresztą do tego trzeba też mieć powołanie a nigdy nie jest tak ze wszyscy sa powołani do czystego małżeństwa. Jeszcze jedno jeśli “alba” ze swoim mężem ślubowała czystość to fajnie by było jakby nam o tym pięknie opisała, o tym jak Bóg w ich związku działa a nie domagała się od nas wszystkich tego samego. To domaganie się nie wygląda na działanie dobrego ducha.

Wydaje mi się że nie mam co odpowiadać gdyż ja ani nie krytykowałem postawy Passiflory a wręcz mi imponuje, ani nie odnosiłem się do tych tematów o których Passiflora pisze.

Posted in Ciekawe | Otagowane: , | 92 Komentarze »