Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Oświetlenie duszy a Wielki Post

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 marca 2012


Okres Wielkiego Postu, to czas, aby odnowić nasze życie duchowe i ofiarować dary miłości  naszemu Bogu. Nie ma lepszego daru niż  refleksja nad naszymi duszami, przyglądnięcie się gdzie obecnie się znajdują w świetle wyroków Bożych. Na pewno nastąpi w krótkim czasie wydarzenie, które jest zapowiadane przez  tak wiele przepowiedni i ostrzeżeń udzielonych przez różnych świętych, jasnowidzów i proroków od wieków, gdzie każda żywa istota zobaczy swą dusze dokładnie tak, jak Bóg ją widzi, tzn. że wszystko dobre i wszystko złe zgromadzone w życiu do tej pory będziemy mogli sami zobaczyć.

Według wielu źródeł które udokumentowały doświadczenia bliskiej śmierci, podobne wydarzenie dzieje się w chwili śmierci, a dla nas żyjących w obecnym  czasie, wydarzenie takie wystąpi na całym świecie i dotyczyć będzie każdej żywej istoty, to nastąpi  niespodziewanie i wszyscy doświadczymy dokładnie takiej samej łaski. Różnica między nami a tymi co umierają będzie polegała na tym, że my będziemy mieli pełną i niezaprzeczalną wiedzę o rzeczywistości Boga i swobodny wybór woli, by coś z tym zrobić.

Ta święta łaska objawienia przed którą staniemy aby poznać wyroki Boże została generalnie nazwana „Ostrzeżenie” lub „Oświetlenie duszy”. Jakkolwiek  zechcemy to wydarzenie nazwać, to nie ma większego znaczenia, możemy tylko wiedzieć że to wydarzenie jest również jednym  z dziesięciu tajemnic Matki Bożej jakie przekazała wizjonerom z Medziugorje. Wiemy że widzący stwierdzili,  że jedna z trzech pierwszych  tajemnic będzie dotyczyła takiego ostrzeżenia, że nastąpi gdy zakończą się objawienia i będzie dowodem na to że objawienia w Medjugorje pochodziły od Boga. Pierwsze trzy tajemnice są w rzeczywistości ostrzeżeniami.

Oświetlenie duszy będzie jak duchowy big band , które ujawni każdej osobie, na jakiej ścieżce i na jakim kursie się znajduje: ścieżka do potępienia lub ścieżka do zbawienia. Człowiek w swoim rodzaju będzie mieć wolną wolę do decydowania albo iść drogą do Boga lub ścieżką do szatana. Niestety, jak Błogosławiona Dziewica Maryja stwierdziła w swoich komunikatach do różnych widzących, niektórzy będą nadal podążać drogą ku potępieniu, nawet jeśli dzięki temu ostrzeżeniu będą wiedzieć, bez wątpliwości, że Bóg istnieje i kocha każde stworzenie.

Wiarygodność Oświetlenia Duszy (lub ostrzeżenie) potwierdziło  wiele nadprzyrodzonych objawień. Zostało ono przepowiedziane św Katarzynie Laboure w 1830 roku (przy Rue du Bac w Paryżu, we Francji które jest miejscem  Cudownego Medalika), św Faustynie Kowalskiej w 1930 roku która otrzymała orędzie Miłosierdzia Bożego  oraz czterem młodym widzącym z Garabandal w Hiszpanii, którym Matka Boża objawiła się wiele razy od 1961-1965. Inni wizjonerzy od tamtego czasu mówią o ostrzeżeniu i istnieje ogólna zgoda, że w wyniku takiego zdarzenia, miliony grzeszników okaże skruchę i zostanie przywróconych do łaski. Po  30 latach codziennych objawień w Medziugorju i tysiącach orędzi z  zaproszeniem do nawrócenia teraz, bitwa pomiędzy dobrem a złem jest bardziej naoczna  niż kiedykolwiek wcześniej.

Według widzących z Garabandal, w terminie jednego roku od ostrzeżenia (oświetlenia), zdarzy się wielki cud, na niebie pojawi się ponad Garabandal  znak, który ich zdaniem można będzie zobaczyć i fotografować, ale nie będzie można dotknąć. Takie samo wydarzenie zostało zapowiedziane przez wizjonerów z Medziugorja. Stały znak ma być pozostawiony na Podbrdo czyli miejscu gdzie zaczęły się objawienia. W Garabandal, tego znaku nie można dotknąć, to znaczy, że fizycznie nie można dotknąć, albo że nie może  być dotykany? Nie wiemy tego dokładnie.

W Medjugorje ten stały znak, mówią, że jest  trzecią tajemnicą z Medziugorja. Idąc o krok dalej analizując informacje z Medjugorje, że Królowa Pokoju powiedziała, że  Pierwszą tajemnicą, będzie wielki przewrót gdzieś w świecie. Nie ma w objawieniach dokładnie określone, czy to będzie geograficzne, polityczne lub jakieś  inne wydarzenie. Niezależnie od tego, co to będzie są słowa że dusze nie będą już w stanie nawrócić się do Boga w tym czasie, bo będzie już za późno.

Z taka wiedzą podaną i zweryfikowaną tak wiele razy, nasza reakcja na podstawie wiary i potwierdzonych wiadomości z Medjugorje, powinna być jednoznaczna i kierować nas do pokuty. Skrucha i natychmiastowy powrót na drogę Boga najlepiej jak tylko potrafimy. Powinniśmy okazać żal i mieć wyrzuty sumienia.

Dlatego Wielki Post jest czasem, aby dokładnie rozpoznać to, czy stoimy teraz  na ścieżce do Boga, nie czekając na to przerażające wydarzenie Oświetlenia duszy, że może potem, oczywiście, coś z sobą zrobimy.

Według dużej liczby dusz, które doświadczyły bliskiej śmierci, które widziały w swoich wyrokach jak wiele małych lekceważących spraw dotykających innych słowem, myślą i czynem, było aktami w stosunku do innych mającymi wielką wagę. Część spraw, które uznawaliśmy za najbardziej banalne okazały się bardzo wielkimi. Jak jedna kobieta, która doświadczyła bliskiej śmierci mówiąc, że widziała jak każde miłe słowo lub działanie tworzyło światło, które okrążało świat, a każde negatywne jedno słowo robiło odwrotnie.

Wielki katolicki teolog nazwany Ojciec Reginald Garrigou-Lagrange’a napisał kiedyś, że „w momencie oddzielenia duszy od ciała wie się o wszystkich jej zaletach i wadach. Widzi się jej stan bez żadnego błędu, widzi się wszystko, co ta dusza myślała, pragnęła , powiedziała, i robiła, zarówno w wszelkie dobro jak i zło „. Cała przeszłość,  jest postrzegana jak „w pigułce”. To właśnie ci, którzy zostali uznani za zmarłych, ale potem w cudowny sposób ożyli to nam potwierdzają i głoszą.

Matka Boża nam powiedziała, tak wiele razy w swoich orędziach do nas w Medjugorje, nie czekajcie na tajemnice przed podjęciem decyzji o zmianie swojego życia tylko podążajcie za Bogiem. Zróbcie to teraz.

Wielki Post to czas, aby rozpocząć zmiany.

Niech pokój, łaska i miłość Jezusa  będzie w każdym z nas.

 

 

Komentarzy 147 do “Oświetlenie duszy a Wielki Post”

  1. kaci said

    Najświętsza Maria Panna: Módlcie się za Papieża Benedykta XVI, któremu zagraża niebezpieczeństwo wygnania z Rzymu.

    Orędzie nr 379 z serii Ostrzeżenie

    Wtorek, 20.03.2012, godz.20.30

    Moje dziecko, jest spokój, jak cisza przed burzą, ponieważ Kościół Katolicki wkrótce pogrąży się w kryzysie.

    Wzywam wszystkie Moje dzieci na całym świecie do modlitwy za Papieża Benedykta XVI, któremu zagraża niebezpieczeństwo wygnania z Rzymu.

    On, Najświętszy Wikariusz Kościoła Katolickiego, jest znienawidzony w wielu kręgach w Watykanie.

    Zły spisek, zaplanowany przed ponad rokiem, wkrótce zostanie ujrzany przez cały świat.

    Módlcie się, módlcie się, módlcie się za wszystkie wyświęcone sługi Boże w Kościele Katolickim, którzy będą prześladowani z powodu wielkiego podziału w Kościele, który wkrótce nastąpi.

    Świadkiem Wielkiej Schizmy będzie cały świat, ale nie będzie ona postrzegana natychmiast jako fakt.

    Fałszywy papież oczekuje, aby ujawnić się światu.

    Dzieci nie dajcie się zwieść, bo on nie będzie od Boga.

    Klucze Rzymu zostały zwrócone Mojemu Ojcu, Bogu Najwyższemu, który będzie zarządzał z Niebios.

    Wielka odpowiedzialność spocznie na tych wszystkich pobożnych kapłanach, biskupach i kardynałach, którzy kochają Mojego drogiego Syna.

    Będą potrzebowali dużo odwagi i boskiego męstwa w prowadzeniu dusz do Nowego Raju.

    Każdy wysiłek tych pobożnych uczniów, aby przygotować dusze na Powtórne Przyjście Mojego najmilszego Syna, spowoduje sprzeciw po drugiej, ciemnej stronie.

    Wzywam wszystkie Moje dzieci, aby modliły się o niezbędne siły, ponieważ antychryst i jego partner fałszywy prorok, wzrosną w siłę.

    Musicie prosić Mnie, Matkę Ocalenia, o modlitwę, aby zapewnić, że Kościół Katolicki będzie uratowany, i że Prawdziwe Słowo Mojego Syna zostanie ocalone.

    Prawda obietnicy Mojego Syna, Powrotu w wielkiej Chwale, będzie zmieniana.

    Wam, Moje drogie dzieci, podawanych będzie szereg nieprawd i będzie oczekiwane, że uznacie je i zaakceptujecie w Święte Imię Mojego Syna.

    Moja Krucjata Modlitwy (38) musi być odmawiana przez następny miesiąc, każdego dnia, aby zapewnić, że pobożni kapłani Boga nie padną ofiarą podstępnego oszustwa, które jest planowane przez fałszywego proroka i jego zwolenników.

    ”O Najświętsza Matko Ocalenia

    Proszę, módl się w tych trudnych czasach

    Za Kościół Katolicki i za naszego ukochanego Papieża Benedykta XVI,

    aby złagodzić jego cierpienie.

    Prosimy Cię Matko Ocalenia

    Okryj wyświęcone Boże sługi

    Twoim Świętym płaszczem,

    Tak aby dane im były łaski bycia silnymi, wiernymi i odważnymi

    Podczas prób, które napotkają.

    Módl się także, aby opiekowali się swoim stadem

    Zgodnie z prawdziwymi naukami Kościoła Katolickiego.

    O Najświętsza Boża Matko, daj nam, Twojej Reszcie Kościoła na ziemi,

    Dar przywództwa, tak abyśmy mogli pomóc prowadzić dusze

    w kierunku Królestwa Twojego Syna.

    Prosimy Cię, Matko Ocalenia, utrzymuj oszusta daleko

    Od wyznawców Twojego Syna w ich poszukiwaniu zabezpieczenia

    swoich dusz, tak aby byli gotowi do wejścia do bram Nowego Raju na Ziemi.

    Amen.”

    Idźcie dzieci i módlcie się o odnowę Kościoła i o bezpieczeństwo tych wyświęconych sług, którzy będą cierpieć za wiarę pod rządami fałszywego proroka.

    Maryja, Matka Ocalenia

    • Eva k said

      Trzy tygodnie temu, mialam vizje po komuni sw., widzialam dwoch kleczacych Papiezy przed oltarzem ,twarzy ich nie widzialam, nad jednym trzymano korone a drugi kleczal obok bez korony.

    • jamek said

      • Przemysław said

        22 marca 2012 r., Czwartek
        Pierwsze czytanie: Wj 32, 7-14 Mojżesz wstawia się za ludem
        Psalm responsoryjny: Ps 106 (105), 19-20. 21-22. 23 (R.: por. 4a)
        Śpiew przed Ewangelią: Ez 18, 31
        Ewangelia: J 5, 31-47 Nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie

        PIERWSZE CZYTANIE
        Wj 32, 7-14 Mojżesz wstawia się za ludem

        Czytanie z Księgi Wyjścia

        Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulany z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”».
        I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem».
        Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Boga swego, Pana, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: „W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi”. Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: „Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki”».
        Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.

        Oto Słowo Boże

        PSALM RESPONSORYJNY:
        Ps 106 (105), 19-20. 21-22. 23 (R.: por. 4a)

        Przebacz, o Panie, swojemu ludowi.

        U stóp Horebu zrobili cielca *
        i pokłon oddawali bożkowi odlanemu ze złota.
        I zamienili swą chwałę *
        na podobiznę cielca jedzącego siano.

        Przebacz, o Panie, swojemu ludowi.

        Zapomnieli Boga, który ich ocalił, *
        który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
        rzeczy przedziwnych w krainie Chama, *
        zdumiewających nad Morzem Czerwonym.

        Przebacz, o Panie, swojemu ludowi.

        Postanowił ich zatem wytracić, *
        gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec;
        on wstawił się do Niego, *
        aby odwrócił swój gniew, by ich nie niszczył.

        Przebacz, o Panie, swojemu ludowi.

        ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
        Ez 18, 31

        Chwała Tobie, Królu Wieków

        Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
        i utwórzcie sobie nowe serca i nowego ducha.

        Chwała Tobie, Królu Wieków

        EWANGELIA
        J 5, 31-47 Nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie

        Słowa Ewangelii według świętego Jana

        Jezus powiedział do Zydów:
        «Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy. Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mniej a wiem, że sąd, który o Mnie wydaje jest prawdziwy.
        Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem.
        Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; nie macie także słowa Jego, trwającego w was, bo wyście nie uwierzyli w Tego, którego On posłał.
        Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie.
        Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga. Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?
        Nie mniemajcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie uwierzyli. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakże moim słowom będziecie wierzyli?»

        Oto słowo Pańskie

      • Przemysław said

        Duchu Święty, moje pocieszenie, przyjdź, moja radości, przyjdź, mój pokoju, moja siło, moje światło. Jezus powiedział, że Ty pójdziesz do nieuczonych. Jestem pierwszą z nieuczonych. Nie proszę Cię ani o inną wiedzę, ani o inne poznanie, jak tylko o mądrość odnalezienia Jezusa i o mądrość trwania przy Nim.

        (bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

        • Przemysław said

          Myśli świętych Karmelu na każdy dzień roku

          Jezus posyła Ducha Świętego każdemu z nas i uczy zwracać się do Niego wymownym imieniem – Pocieszyciel. ”Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam…” (J 14, 16), ”A Pocieszyciel, którego Ojciec pośle w moim imieniu…” (J 14, 26), ”Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel…” (J 15, 26). Nazywanie Ducha Świętego tym pięknym imieniem ma szczególne i głębokie znaczenie. Jednym z najbardziej fundamentalnych ludzkich doświadczeń jest brak pełni. Człowiek jest dopiero w drodze ku swemu spełnieniu, a przemierzając ją, cierpi, smuci się i tęskni. Tym trudnym doświadczeniom wychodzi naprzeciw Boże pocieszenie. Duch Święty – Osoba kochająca całą pełnią swej natury – pochylając się nad brakiem człowieczej pełni, tchnie w nas doświadczenie pocieszenia. Nie tyle samo słowo pociechy, co słowo połączone z mocą, skutecznie uzdalniającą nas do kontynuowania trudnej drogi przez świat cierpień i tęsknot za pełnią.

          Pokój i Dobro

        • Imelda said

          JEZU,DZIĘKUJĘ CI ZA DUCHA ŚWIĘTEGO POCIESZYCIELA !

      • Przemysław said

        Jak bardzo trzeba się bad grzechu zazdrości, z którego tak trudno się podnieśd! A wtedy – do jakich środków trzeba się uciec? Przede wszystkim trzeba się przyznad do winy.

        (ŚW. JAN MARIA VIANNEY)

    • KRYSTYNA said

      Mufti chce zniszczenia kościołów chrześcijańskich

      Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Ogólne

      Mufti Abdul Aziz bin Abdullah, najwyższy sunnicki duchowny Arabii Saudyjskiej w trakcie spotkania w Kuwejcie stwierdził, że półwysep arabski jest tradycyjnie islamskim regionem i dlatego „należy zniszczyć wszystkie kościoły”. Chrześcijanie są oburzeni słowami duchownego.

      /

      Według Aziza bin Abdullaha jego pogląd wynika ze starej muzułmańskiej tradycji. Szejk wystąpił z takim wezwaniem po tym, jak rząd Kuwejtu ostrzegł przed możliwym wprowadzeniem zakazu wznoszenia kościołów. „Trzeba koniecznie zniszczyć wszystkie chrześcijańskie świątynie w krajach Rady Współpracy Arabskich Państw Zatoki Perskiej!” – powiedział. Wypowiedź ta oburzyła chrześcijan.

      Szczególnie silne manifestacje miały miejsce w Kairze i Bejrucie. Nie można zapominać, że wypowiedź duchownego miała miejsce w chwili, w której w Egipcie obchodzono uroczystości pogrzebowe koptyjskiego patriarchy Aleksandrii. „W zwykłym meczecie na końcu ulicy takie rzeczy zdarzają się cały czas ale wielki mufti kraju mówiący takie rzeczy – to po prostu szokujące” – komentuje mieszkaniec Bejrutu.

      Ł.A/ pch24.pl

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

      • Przemysław said

        Hipotetyczne konsekwencje podejścia antychrześcijańskiego w tym regionie.

        „ZNISZCZENIE IZRAELA I WIELKA INWAZJA MAHDIEGO NA EUROPĘ w latach 2021-2037?
        -GŁÓWNI BOHATEROWIE WYDARZEŃ

        1. Pochodzenie Mahdiego

        Zarówno pochodzenie,rodowód jak i inne atrybuty Mahdiego są licznie opisane w świętych księgach Islamu.
        Muzułmanie łączą z nim nie mniejsze nadzieje niż chrześcijanie z powtórnym przyjściem Mesjasza.
        Według tradycji Mahdi musi pochodzić od Mahometa ,poprzez jego córkę Fatimę,podobnie jak w chrześcijaństwie Jezus i Matka Boska ,a także wychowawca i opiekun,św.Józef pochodzili z królewskiego rodu Dawida.
        Nostradamus potwierdza pochodzenie Mahdiego od proroka Mahometa:

        Persage IV 99,3

        Starszy Mężny Syn Córki Proroka Mahometa,
        Odrzuci tak daleko armie Francuzów,
        Na które ciśnie ogniste pioruny,że stracą szyki bojowe,
        Niewielu ucieknie wówczas daleko w głąb Hesperii

        Jak wiemy Nostradamus nazywał Mahdiego w różny sposób przeważnie bardzo negatywny:III Antychryst,Wielki Morderca,Wielki Krętacz,Jednooki,Jednooki Potwór,Jednooki Mahdi itd.
        Ale też nazywał go tak:Zdobywca Muzułmański,Kalif Talibanu,Wielki Pogromca Chrześcijan itd.

        2.Muzułmański Jezus

        Według wierzeń islamskich,po nadejściu Mahdiego ponownie powinien powrócić na Ziemię Jezus,który uważany jest za drugiego pod względem znaczenia proroka po -proroku Mahomecie.
        Obaj przywódcy pokonają III Antychrysta,którym w/g Koranu są zbiorowo państwa chrześcijańskie,głownie:USA ,Izrael i Europa Zachodnia.
        Zgodnie z ich nauką II Antychrystem było w średniowieczu Cesarstwo Bizantyjskie,a I Antychrystem przeciwnicy proroka Mahometa.
        I pierwsi i drudzy zostali pokonani przez przywódców Islamu i przeszli do historii.
        Dlatego prorok Mahomet był też wielkim zdobywcą -zbrojnie zjednoczył wszystkie plemiona arabskie i na żądanie Boga(Allaha) mieczem walczył o nawracanie niewiernych ludów niearabskich.
        Kontynuując tę myśl i ideologię ;Mahdi i Muzułmański Jezus mają wspólnie -w sojuszu -ostatecznie i raz na zawsze dokonać nawrócenia całej ludności Ziemi na jedynie prawdziwą religię ISLAM(WIARA).
        Czyli dokonać światowego Dżihadu a na wszystkich opornych rzucić Fatwę-czyli klątwę-co jest równoznaczne z wyrokiem śmierci(przykład Salmana Rushdie i innych).
        Muzułmanie twierdzą(KORAN),że Jezus nie zginął na krzyżu -a zmarł śmiercią naturalną.
        Twierdzenie chrześcijan o śmierci Jezusa na krzyżu(znęcanie się nad nim)uważają za świętokradztwo i obrażanie przez ludzi Boga(Allaha).
        Nie uważają też Jezusa za Syna Bożego tylko proroka zapowiadającego przyjście Wielkiego Proroka Mahometa.
        Do dzisiaj zw niektórych krajach muzułmańskich za głoszenie tez,że Jezus był Synem Bożym i został ukrzyżowany oraz 3-go dnia powstał z martwych- można trafić do więzienia a nawet stracić życie.
        Prawda muzułmańska o Jezusie jest bowiem inna niż chrześcijańska.

        A oto pochodzenie Jezusa Muzułmańskiego:

        Persage V 55,3

        Z Kraju Arabii Szczęśliwej ,narodzi się fałszywy Jezus
        Będzie potężny w prawie Mahometa
        Aby podbić Hiszpanię i Grenadę
        I dalej przez morze ludy Ligurii i Romanii

        Arabia Szczęśliwa to dzisiejszy Jemen-w starożytności Arabskie Królestwo Saba.
        Liguria i Romania to północne Włochy do których z południa wkroczą wojska muzułmańskiego Jezusa.
        Przed tym na czele swych wojsk Sinobrody(muzułmański Jezus) podbije Hiszpanię w tym dawną Grenadę i Portugalię.
        Najprawdopodobniej w roku 2022?-ogłosi się w Kordowie(Kordobie) Emirem odtworzonego Al Wandaluz-tak do 1492 roku Arabowie przez około 800 lat nazywali obecną Hiszpanię i Portugalię-byli jej głównymi mieszkańcami.
        Nowy Emirat Al Wandaluz wejdzie w skład Wielkiego Talibanu,a jego stolicą zostanie Kordowa.Wielka Katedra Kordowańska(Kordobańska) stanie się powtórnie Wielkim Meczetem Muzułmańskim.
        A miasto Kordoba(Kordowa) stolicą Emiratu Al Wandaluz(Wandaluzji połączonej Hiszpanii i Portugalii).

        Z tych podbojów wynika jednoznacznie ,że nie można utożsamiać muzułmańskiego Jezusa z chrześcijańskim Jezusem Chrystusem,który ideowo stawiany jest na przeciwnym biegunie.Stroni bowiem od siły i przemocy ,a nawołuje do miłości i braterstwa.

        Jezus Muzułmański jest różnie nazywany przez Nostradamusa:Jezus Muzułmański,Sinobrody,Fałszywy Jezus,Zwycięzca chrześcijan,Pogromca Krzyżowców itd.

        Jak już pisałem przed ewentualną III wojną światową (2021 r?)-Kalif Wielkiego Talibanu -Mahdi uderzając w roku 2020? na Zjednoczone Państwa Półwyspu Arabskiego tzw:VAR z podbitego już szyickiego Iranu( VAR- to ma być to coś podobnego do obecnej Unii Europejskiej) spotka się z dowódcą państw arabskich z VAR-u -właśnie z Sinobrodym ,czyli Jezusem muzułmańskim w zakolu dwóch wielkich rzek(Tygrysu i Eufratu) i na przedmieściach Bagdadu dojdzie tam do krótkiej 3-dniowej potyczki.Po trzech dniach obaj dowódcy Kalif Talibanu Mahdi i dowódca armii VAR -Sinobrody(Jezus Muzułmański) spotkają się w olbrzymim zielonym namiocie przyozdobionymi białymi półksiężycami i gwiazdami-jak pisze Nostradamus) i podpiszą braterstwo broni,oraz zawrą Wielki sojusz dwóch proroków ALLACHA!.W Bagdadzie Mahdi ogłosi publicznie Sinobrodego swoim I-ym Zastępcą ,Wielkim Bratem i Jezusem Mesjaszem Wyzwolicielem Wszystkich byłych ziem muzułmańskich:

        Alamach część 3 996,6

        W Bagdadzie Mahdi Sinobrodego ogłosił Bratem i Jezusem,
        Jako Mesjasz ma nawracać niewiernych odbijać wszystkie byłe ziemie ISLAMU!
        Trwóżcie się ludy Palestyny,Hiszpanii ,południowej Italii i Bałkanów,
        To mówi Jezus muzułmanów;-Tam gdzie kiedyś stanęła choć jedna stopa muzułmanina,
        Tam jest Święta Ziemia Allacha i jego Proroka Mahometa!
        Budowle i Kości muzułmanów nie mogą być pod panowaniem niewiernych!

        Nic dodać nic ująć!

        Rząd VAR-Zjednoczonych w Unii Arabskiej -ogłosi swojego dowódcę- Sinobrodego WIELKIM ZDRAJCĄ państw arabskich i wyśle w stronę Iraku swoje nowe wojska pod nowym dowódcą tzw:Chwiejnego Szejka.
        Obie armie wyruszą do boju i spotkają się przy granicy Izraela nad rzeką Jordan.Bitwa nad JORDANEM(jedna z największych przed III wojną światową) zakończy się zwycięstwem Wielkiego Talibanu- tj.Kalifa Mahdiego i jego brata i pomocnika Emira Wielkiej Arabii 9póżniej zostanie też Emirem Egiptu i Al Wandaluz)czyli Sinobrodego(Jezusa Muzułmańskiego).Po tym zwycięstwie Taliban opanuje cały półwysep i włączy go do Wielkiego Talibanu-a VAR zostanie przekształcony w Emirat Arabii.

        W trakcie tych walk Mahdi ogłosi se przyjacielem Izraela,USA i Europy Zachodniej- wyśle też wiele depesz w których będzie pisał o dozgonnej przyjażni i o tym,że chodzi mu tylko o połączenie -zjednoczenie na bazie KORANU wszystkich państw islamskich.
        Mahdi rozporządzając wielkimi bogactwami naturalnymi-wielkimi zasobami ropy i gazu będzie na lewo i prawo udzielał wielomiliardowych kredytów pogrążonym w kryzysie państwom Zachodu w tym USA i Izraelowi.
        Bagdad stanie się NOWYM FINANSOWYM BABILONEM.

        Persage III 84 2.

        Nigdzie nie ma tyle złota i pieniądza co w Nowym Babilonie,
        Tak nazwany zostanie Bagdad- Nowa Stolica Talibanu,
        Po zdobyciu Persji,Mezopotamii i VAR nie będzie kraju bogatszego,
        Przepych Arabskiej Zatoki będzie zazdrością mocarstw Świata!

        Ogłosi też równoprawność Żydów i Chrześcijan w swoim państwie-prześladowania zaczną się dopiero po rozpoczęciu III wojny światowej.
        Mahdi i Sinobrody w roku 2021? podpiszą traktat pokojowy dla całego świata.
        Będą się tam witać i obściskiwać ze wszystkimi.
        Wieczorem póżną porą wraz z przywódcą Chin nazywanym przez Nostradamusa cyt:Krwawym MA GOLING-iem lub po prostu Lingiem opuszczą samolotami Jerozolimę aby w nocy zdradziecko uderzyć:Chiny z Japonią na Rosję a Wielki Taliban na Egipt i Turcję.
        Od tych uderzeń w nocy cyt:- Nostradamusa”jak złodziej nadejdzie III Wojna”.”

        Źródło: http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=47796&st=0&sk=t&sd=a

    • KRYSTYNA said

      Orędzie nr 380 z serii Ostrzeżenie

      Wtorek, 20.03.2012, godz.21.20

      Moja droga, ukochana córko, pragnę w tej chwili objąć Moimi ramionami wszystkich Moich uczniów i wyznawców na całym świecie.

      Dzieci, potrzebuję waszego pocieszenia

      Potrzebuję waszej pociechy w Moim cierpieniu, gdy wylewam łzy nad Moim Kościołem na ziemi.

      Niektórzy z Moich wyświęconych sług odsunęli się już tak daleko, że wielu nie wierzy w Moje Powtórne Przyjście.

      Ci kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy wierzą, zostali zepchnięci na bok i zmuszeni do milczenia.

      Jakże płaczę nad tymi Moimi biednymi, drogimi uczniami, którzy ślubowali swoje życie Mnie i rozprzestrzenianiu Moich Nauk dla ludzkości.

      Wkrótce będą musieli uważać na to, co mówią o Moim Świętym Słowie, gdyż będą zmuszeni do głoszenia nauk kłamcy, którego dusza nie pochodzi ze światła.

      Zjednoczcie się teraz Moje dzieci, Moi ukochani kapłani i wszyscy ci, którzy Mnie kochacie, i pomóżcie Mi ratować dusze.

      Aby to zrobić, nie wolno wam tracić ani jednej chwili. Musicie poinformować innych o Wielkiej Chwale, która jest przed każdym z was przy Moim Powtórnym Przyjściu.

      To wspaniałe i chwalebne Wydarzenie będzie momentem, kiedy w końcu zjednoczycie się ze Mną, waszym drogim Jezusem, który was wszystkich tak bardzo kocha.

      Wy, Moi drodzy wyznawcy musicie się mieć cały czas na baczności.

      Będziecie kuszeni, aby Mnie opuścić, aby odrzucić Moje prawdziwe Nauki i będziecie zmuszani do oddawania czci, i do posłuszeństwa wilkowi w owczej skórze.

      Tak wiele biednych dusz nie tylko ulegnie urokowi fałszywego papieża – tak dawno przepowiedzianego fałszywego proroka – ale będzie on was przekonywał do uwierzenia, że posiada boskie moce.

      Dzieci, czas schizmy w Kościele już prawie nadszedł i musicie być teraz przygotowane.

      Zjednoczcie się jak jedno.

      Trzymajcie się razem.

      Chrońcie siebie nawzajem i módlcie się za tych, którzy podążą złą drogą i złożą hołd fałszywemu prorokowi.

      Potrzebnych jest wiele modlitw, ale jeśli uczynicie, tak jak wam powiem, możecie ratować dusze.

      Wy, Moi drodzy wyznawcy, będziecie stanowić Resztę Kościoła na ziemi i będziecie kierowani przez te odważne wyświęcone sługi, którzy rozpoznają fałszywego proroka, jakim on jest.

      Nie obawiajcie się, ponieważ obdarzam łaskami mądrości, spokoju i rozeznania każdego z was, kto prosi, abym to uczynił, tą modlitwą:

      O Jezu, pomóż mi zawsze widzieć Prawdę Twojego Świętego Słowa i pozostać wiernym wobec Twoich Nauk, bez względu na to, jak bardzo zmuszany jestem, aby Cię odrzucić.

      Powstańcie teraz i bądźcie odważni, każdy z was, gdyż Ja was nigdy nie opuszczę.

      Będę szedł z wami ciernistą drogą i poprowadzę was bezpiecznie do bram Nowego Raju.

      Wszystko, co musicie zrobić, to zaufać Mi całkowicie.

      Wasz Ukochany Zbawiciel

      Jezus Chrystus

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  2. Czytelniczka said

    „Pokora jest drogą duchową człowieka, drogą prowadzącą przez nasze wnętrze, drogą naszego dojrzewania, drogą kontemplacji, drogą coraz większego doświadczania Boga. Droga pokory jest wchodzeniem we własną ziemskość i człowieczeństwo. Jest to sposób na dochodzenie do Boga……
    …..Im bardziej zbliżam się do Boga, tym boleśniej objawia mi się istota mnie samego. Im bardziej poznaję siebie poprzez klęski, które ponoszę, tym bardziej staję się otwarty na Boga. Pokora zatem, to prawdziwe poznanie siebie, które objawia się w spotkaniu Boga…..
    Droga ku Bogu prowadzi nas poprzez nasze ciało. Należy zstąpić we własną ciemność, samotność i smutek…..”

    Źródło: Dary Boga – Pokora źródłem prawdy o sobie i o innych
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=01&id=01-01

  3. Konarski said

    Wmanipulowani w media

    • Konarski said

      Kolejna katecheza audiowizalna w Bazylice Ojców Bernardynów w Rzeszowie poświęcona tematowi manipulacji w mediach. Jej gościem był znany dziennikarz telewizyjny i publicysta Tomasz P. Terlikowski, który podzielił się swoją znajomością mediów i mechanizmów nimi rządzących.

  4. Konarski said

    Czy Twoje dziecko może bezpiecznie czytać książki o przygodach Harrego Pottera, albo „Zmierzch” Stephanie Mayer? Czy filmy o magii i wampirach to niewinna rozrywka, czy inicjacja w realny świat ciemności? Na te i inne pytania w czasie kolejnej katechezy audiowizualnej odpowiedziała Małgorzata Nawrocka, autorka ponad 50 książek dla dzieci i młodzieży, a w tym nagrodzonej literacką nagrodą powieści antymagicznej „Alhar syn Anhara”. Spotkanie w naszym kościele zgromadziło rodziców, nauczycieli i wychowawców, a także wielu młodych ludzi często zafascynowanych lekturą książek Joanne Rowling.

    Harry, Wampiry i Moc

  5. jowram said

    Nie wiadomo, gdzie ewentualnie znajdował się materiał wybuchowy
    Prokuratura lekceważy własne śledztwo

    Niezbędne jest wykonanie ekshumacji wszystkich ofiar, gdyż nie wiadomo, gdzie ewentualnie znajdował się materiał wybuchowy, a zatem w czyich szczątkach może się znajdować

    http://niezalezna.pl/25539-prokuratura-lekcewazy-wlasne-sledztwo

    Jak ustaliła „Codzienna”, w sekcji zwłok śp. Przemysława Gosiewskiego nie będzie uczestniczył patolog, a jedynie lekarz medycyny sądowej. Nie przewidziano także przeprowadzenia badań rentgenowskich. – A mogą one wykazać obecność w ciele metalu – tłumaczy prof. Michael Baden, światowej sławy patolog, którego prokuratura nie chce dopuścić do asystowania przy sekcji.

    Ekshumowane ciała dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej – śp. wicepremiera Przemysława Gosiewskiego i śp. prezesa IPN-u Janusza Kurtyki – na wniosek rodzin miały zostać przebadane w obecności światowej sławy patologa. Prokuratura jednak stanowczo odmówiła prośbie rodzin, stwarzając precedens w dotychczasowej karierze prof. Michaela Badena, któremu jeszcze nigdy nie odmówiono choćby asystowania przy sekcji, zważywszy na jego międzynarodową sławę. Prof. Baden jest jednym z najwybitniejszych patologów sądowych. Brał udział m.in. w badaniach zwłok prezydenta Johna F. Kennedy’ego czy szczątków cara Mikołaja II.

    – To niebywałe, że w zespole nie będzie patologów. Ciało ludzkie to wielki magazyn dowodów rzeczowych. Jeśli nastąpił wybuch, a tego nie wolno nigdy wykluczyć, to jego materialne resztki wciąż tkwią w ciałach. Niezbędne jest jednak wykonanie ekshumacji wszystkich ofiar, gdyż nie wiadomo, gdzie ewentualnie znajdował się materiał wybuchowy, a zatem w czyich szczątkach może się znajdować – tłumaczy nam prof. Baden.

    Znakomity patolog nie jest także w stanie pojąć, dlaczego nie zostanie przeprowadzone badanie rentgenowskie.
    – Jest potrzebne, by wykazać obecność w ciele metalu – mówi naukowiec.

    – Są odpowiednie procedury, w których wykonuje się sekcje, są to zawsze wskazania prokuratury. Nie spotkałem się ze zjawiskiem przeprowadzenia sekcji prywatnie i uważam, że to zdrowe podejście. Niemniej nie rozumiem tej swoistej eliminacji przez prokuraturę uprawnionego biegłego. Zwłaszcza że nie wiąże się to nawet z żadnymi aspektami finansowymi, a wątpliwości rodziny po tym, co już przeszła, powinny zostać uwzględnione – uważa były minister zdrowia Bolesław Piecha.

    – To nie z winy rodziny dochodzi do koniecznej w tej sytuacji ekshumacji i sekcji. Winni temu są ci, którzy zaniedbując swoje obowiązki, dopuścili do pochówku bez wcześniejszych wiarygodnych badań i dokumentów, którzy zaniechali przeprowadzenia sekcji bezpośrednio po śmierci ofiar, tu, w Polsce – mówi Jadwiga Gosiewska, matka wicepremiera. Apeluje jednocześnie – jako matka i jako lekarz – o dopuszczenie do udziału w sekcji prof. Badena.

    Cały tekst w „Gazecie Polskiej Codziennie” 21 marca

    « poprzedni artykuł następny artykuł »

    • Józef Piotr said

      Obserwując artykuły w temacie katastrofy 10.04.2010r nawet w takich gazetach jak GP czy ND zauważam brak kompletny śmialych stwierdzeń. W tych artykułach jest hiper nadmiar prozy która poza podtrzymywaniem tematu niczego nie wnosi i jeszcze objętościowo zawsze daje dużo do czytania.
      Szmatławców głownej lini propagandowej i otumaniającej nie uwzględniam bo tam to jest szambo i wspólnictwo zbrodni.
      Co zauważam ? ano to że istnieje jakaś rzeczywista granica poza którą żadna z tych niby niezależnych gazet się nie wychyli.
      Fakty są takie jak w płd amerykańskich filmach. Mieli się tż samą materię po raz setny nie wnosząć nic nowego.
      Zauważyć proszę że nie ma odwaznych artykułów o exhumacji np śp. Wasermana. Były niby przecieki o materiałach wybuchowych ale w końcu wielce kontrowersyjna pani prof Świątek zamknęła sprawę ucinając spekulacje i kładąc tamę przeciekom. Córka zmarłego też za wiele nie krzyczy.
      A teraz kolejne dwie exhumacje i cóż ? znowu będą badania we Wrocławiu . A czemu nie Kraków ?
      I znowu będą opinie jak ws. Pyjasa?. Czy pielęgniarek z Katowic co to zabawiały się wcześniakami (jako nieszkodliwe i obojętne moralnie) na swoim nocnym dyżurze w klinice.
      Minęło od tego czasu dwa lata i jakoś nie ma żadnego dziennikarskiego śledztwa w sprawie co się działo w ostatnich 24 godzinach „życia” którejkolwiek z ofiar.
      Tak jak niema śladów reportaży z pożegnania na okęciu . Lub z odprowadzeń osób bliskich. Przecież te 96 osób miało rodziny , przjaciół , koleżeństwo!
      Nie ma nawet „przecieków” ze strony personelu lotniskowego , bazy wojskowej ,czy możliwych tysięcy świadkow ktorzy widzieli by te osoby w ostatnich 24 godzinach.
      A pan Jarkacz mający kontakty formalne i nieformalne (z naciskiem na nieformalne) w środowiskach służb i im podobnych formacji nie wie nic ? co to było ? NIE WIERZĘ !!
      Za obozem Pana Prezydenta stały siły nazwijmy to patriotyczne i jak to się stało że nie uwzględniono wymogów BEZPIECZEŃSTWA osobistego Prezydenta i towarzyszących osób z delegacji.
      Są metody analityczne z grupy „analiz sieciowych” które przy pomocy powiązania wyobrażni i listy zagrożeń(łącznie z tuskiem i sikorskim oraz arabskim) oraz metod matematycznych pozwalają na obliczenie bezpieczeństwa i skuteczności przedsięwzięcia.
      Co nie było żadnego co miał głowę gdzie trzeba ?
      Przypomniał mi się akurat Jan Kochanowski;;
      I jego wierszyk:

      Za co to biją w tyłek
      gdy pobłądzi głowa?
      Za to że głowa błądząc
      rozum w tyłku chowa

      Ale to był poczciwy Stary Jan

  6. bas said

    Kochany Adminie miałeś pilnować porządku dyskusji! Miałeś pretensje o zagubienie istotnego wątku w poprzednich wpisach, w tym wpisie zaczyna się to samo – odchodzenie od tematu – wklejane są różne treści, nie tylko dotyczące ostrzeżenia i wielkiego postu.
    Tak to już jest w kontaktach z ludźmi – ciężko ich ogarnąć…. 🙂
    Pozdrawiam.

    • Dzieckonmp said

      Dobrze że przypominasz mi o obowiązkach. Chce natomiast Ci i innym powiedzieć że dyskutujemy na temat ale można wstawić również inne ciekawe czy ważne informacje. Najważniejsze aby wszystkie treści były na poziomie. Natomiast ważność treści jest trudna do ocenienia. Dla mnie coś będzie ważne a dla Ciebie mniej ważne, więc potrzebny jest szacunek dla piszącego który uważa że dla Niego dana sprawa jest ważna

      • Żona said

        Bywajcie zdrowi. Orędzia i ostrzeżenie mnie nie interesują. Nauka Kościoła tak. Wielki Post to czas specjalny, więc milknę. I już teraz składam życzenia owocnego czasu Wielkiego Postu i Błogosławionych Świąt Wielkanocnych. Dla wszystkich bez wyjątku, choć nie ukrywam, że szczególnie dla (kolejność alfabetyczna) Anastazji, Bas, Beaty, Nati z rodzinami i T.T.T. I jeszcze dla Coxa.
        Do usłyszenia po Świętach!

        • Żona said

          Nie dość, że zapomniałam o Wiosence, to jeszcze wstawiłam w złym miejscu.
          Miało być na końcu, jako nowy komentarz.
          Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego raz jeszcze więc życzę!

        • Wiosna Kościoła said

          Bóg Zapłać – @żono. Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Radości i wytrwałości. Niech pokój Zmartwychwstałego będzie z Tobą i z całą rodziną.

        • bigmike said

          Na przykład nie wiem czemu tutaj minusy , przecież nic złego nie napisałeś??

        • bas said

          Niestety nikt tego nie wie 🙂 (mam na myśli ludzi roztropnych)

        • bas said

          Dziękuje Żono w imieniu swoim i swojej rodziny. Tobie i Twym bliskim również błogosławieństwa i opieki Zmartwychwstałego Jezusa na każdy dzień!
          Pozdrawiam serdecznie!!!!

        • T.T.T. said

          Ja też się żegnam na jakiś czas. Ci z naszej kliki, trzymajcie się naszej Matki, Bożej Oblubienicy – Kościoła 🙂 Z naszą Opoką, Kościołem i w Kościele żadne ostrzenie czy inne apokaliptyczne orędzie nie będzie straszne, a Ci co się boją, lub oczekują końca świata, oby nie zaskoczył ich, ich osobisty koniec świata, a nie ten Boski. Czego i wam i sobie życzę 🙂 Bywajcie zdrowi i do późniejszego zobaczenia jeszcze na tym świecie 🙂
          A jak kto czuł się się urażony moimi słowami to przepraszam, czasami w gorliwości obrony swojej wiary mogę posuwać się za daleko.
          Z Panem Bogiem!

        • Anastazja said

          Moje życzenia dla Ciebie pod Twa odpowiedzią dla Wiosenki.
          Trzymaj się.

        • Dzieckonmp said

          T.T.T i ja Ci życzę przeżycia tego Wielkiego Postu razem z Jezusem oraz Wesołego Alleluja.
          Przyjm przeprosiny jesli czasem Cie wkurzałem. A myslę ze mogło tak być bo często mam swoje ale.

        • T.T.T. said

          Jak dwóch facetów się spotka i są pewni swego to zawsze muszą się „popsztykać”. Przeprosiny przyjęte, obyśmy osiągnęli kiedyś taką doskonałość, że nawet w najbardziej spornych kwestiach rozmowy nasze będą takie jak niektórych świętych, którzy zawsze i na wszystko potrafili odpowiedzieć z wręcz nadprzyrodzoną miłością 🙂
          A jakbym się nie pojawił z życzeniami – to również życzę Wielkich owoców Wielkiego Postu i Wesołego Alleluja

        • cox said

          Dziękuję tobie Żono za pamięć! I ja składam tobie (i Markowi również) serdeczne życzenia. Z Bogiem!

        • Anastazja said

          Wielkie dzięki, Żonko! niech łaska boża Wam towarzyszy i miłość Zmartwychwstałego Jezusa napełnia Was mocą i radością. Niech Boże błogosławieństwo spocznie na wszystkich których kochacie.

        • Tom said

          Nareszcie.

        • bas said

          Nareszcie zostanie ta lepsza drużyna, „klika kloaka” się żegna…. 😛 🙂 😀
          Grunt to dobre mniemanie o sobie 😉

        • Tomasz said

          Jak ktoś poczuł się urażony kliką, kloaką czy Leninem to przepraszam. Na przyszłość postaram się używać bardziej łagodnych określeń.

        • Beata said

          na przykład [niecenzuralne słowa]

        • Tomasz said

          Swoje zdanie mam i każdy ma do swojej opinii prawo. Czasem trzeba powiedzieć ostrzej żeby kimś wstrząsnąć i doprowadzić do zastanowienia nad postępowaniem. Jednak miłość bliźniego powinna być ponad to. Dlatego przyznaję że nie jestem nieomylny i przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony takimi określeniami.

        • Beata said

          a co Ty piszesz, Adminie?
          „debil” to niecenzuralne słowo???

          No już bez przesady……….

        • Beata said

          Tomasz, a jak Ci powiem „wal się głupi dupku”……….to Tobą wstrząśnie czy poczujesz się urażony?

          To tak g’woli miłości bliźniego………

        • Beata said

          wiesz…..pytam, żeby się usprawiedliwić, bo to z troski o Twoją duszę, bo jak Cie ktoś wstrząśnie, to może zastanowisz się nad postępowaniem…..
          a raczej „żeby zastanowić się nad postępowaniem”……….
          ale to wszystko z miłości…..

        • cox said

          Ja bym się poczuł urażony, a Tomasz pewnie wstrząśnięty.

        • Beata said

          no właśnie……..może więc najpierw trzeba się zastanowić zanim się o kimś napisze, ze Lenin, diabeł czy kloaki i inne epitety…
          trochę empatii….

        • cox said

          Masz rację Beato.

        • Anastazja said

          Beatko znalazłam coś świetnie pasującego do sytuacji. Uśmiejesz się do łez, mam nadzieję.
          Wiosenko i dla Ciebie 😉

        • Tomasz said

          ja ci powiem: z Bogiem

          Ja już swoje zdanie wyraziłem a wy dalej. Też jestem tu bez przerwy obrażany, prowokowany, wyśmiewany ale nie użalam się nad tym w kółko, nie płaczę w 20 postach. Kiedyś nie mogłem pojąc jak ktoś może co chwilę rozdzierać szaty że dostał minusy za swoje super ważne czy super mądre wpisy. Nie przyszło mi nawet do głowy że ktoś może się specjalnie minusować żeby wzbudzać litość i robić z siebie męczennika. No ale niestety gdy blog robi tyle dobra to ciemna strona wykorzysta wszystko żeby zniszczyć to dzieło.

        • Anastazja said

          Ja też nie płaczę w 20 postach. Jeśli sobie coś daję to oczywiście same plusy.
          Jak Ci przeszkadzają superważne czy super mądre wpisy to nie ma przeciwwskazań, byś im i Ty zrobił konkurencję. [admin]

        • Beata said

          dzięki Cox-iu ……..uff….zrozumiałeś o co mi chodziło……..

          Buziak dla Ciebie 🙂

          Anastazjo, faktycznie, piosenka adekwatna hehehehe

        • cox said

          @Tom- Tak nie można!!!

        • nati said

          Żono dziękuję za życzenia!! Równiez Tobie, Markowi i całej rodzince życzę już teraz Błogosławionych i Zdrowych Świąt Wielkanocnych 🙂 odezwij się po świętach 🙂

    • Lech Stanisław said

      Zdecydowanie gorzej jest przebrnąć przez nic nie wnoszące frywolne komentarze i rozmowy towarzyskie niż poprzez materiały jak np. ten o Harrym Potterze na pewno będzie to dobrze zainwestowany czas.

      • bas said

        Nie mam nic przeciwko materiałowi o Harrym Potterze, wręcz przeciwnie – zyskam dodatkowe argumenty przeciw tej książce – bo znam wiele osób dorosłych (katolików) zafascynowanych Harrym.
        A frywolne komentarze czasem są też potrzebne – wszystko zależy od sytuacji i miejsca – pośmiać się też czasem trzeba 🙂

        • Lech Stanisław said

          Rozumiem Cię. Jednak przyznasz że są pewne granice i wziąć też trzeba pod uwagę że uczęszczają tu różne osoby o różnej wrażliwości (wiele z nich się nie odzywa, są anonimowi a niektórzy wchodzą po raz pierwszy)
          Biorąc pod uwagę Katolicki profil bloga, okres Wielkiego Postu w którym się znajdujemy i zadumy która powinna towarzyszyć oczekiwaniu na Zmartwychwstanie wyraziłem swoją opinię.

        • Lech Stanisław said

          P.S. I to nie ode mnie ten minus 🙂

        • bas said

          Minusy są dla zasady bez względu na treść – i to nie tylko dla mnie Lechu 🙂 nie zauważyłeś tego wcześniej 😉

  7. Wiosna Kościoła said

    Adminie, dziękuję za tekst. Przeczytałem go kilka razy i muszę przyznać, że odpowiada on mojej interpretacji ostrzeżenia jako Bożej interwencji w rachunek sumienia całej ludzkości. Czytałem wiele na temat wydarzeń w Garabandal i chociaż pozostaje jeszcze wiele pytań, to jednak takie autorytety jak św. O. Pio, bł. Matka Teresa z Kalkuty wypowiadali się pozytywnie o objawieniach w hiszpańskiej wiosce. Problem, który pozostaje jeszcze nie wyjaśniony, to brak dostatecznej ilości tekstów Matki Bożej, a jedynie relacje i wywiady wizjonerek przede wszystkim Conchity.
    Trzy wydarzenia – jako świadectwa – są bardzo znaczące dla potwierdzenia autentyczności. (poza uzdrowieniami)
    – nagła śmierć biskupa w wypadku samochodowym, który zaprzeczył nadprzyrodzoności objawień,
    – śmierć o. Luis M. Andreu, który ujrzał zapowiedziany cud i umarł ze szczęścia.
    – zapowiedź, że o. Pio ujrzy zapowiedziany cud.
    Co do o. Pio to jest zachowane świadectwo. Przyjaciel o. Pio, który nie wierzył w Garabandal nawrócił się po rozmowach ze stygmatykiem. Chociaż o. Pio umarł przed zapowiedzianym cudem przesłał list do Conchity: Moje drogie dzieci, O godzinie dziewiątej rano Najświętsza Dziewica poleciła przekazać wam: „O błogosławione dziewczynki z San Sebastian de Garabandal! Obiecuję, że będę z wami do końca stuleci i wy będziecie ze mną podczas końca świata i później zjednoczone ze mną w chwale nieba.”
    Przesyłam wam kopię świętego różańca fatimskiego, który to Dziewica poleciła mi wam wysłać. Różaniec został ułożony przez Dziewicę i powinien być rozpowszechniany dla zbawienia grzeszników i dla ochrony ludzkości przed straszliwą karą, jaką dobry Bóg może zesłać.
    Daję wam tylko jedną radę : Módlcie się i zachęcajcie innych do modlitwy, ponieważ świat jest na progu zatracenia. Oni nie wierzą wam ani w wasze rozmowy z Panią w bieli ale, uwierzą kiedy będzie już za późno.
    Conchita odwiedziła św. Pio i tak relacjonuje to spotkanie: Oto jest sprawozdanie samej Conchity z tej wizyty zaczerpnięte z wywiadu z magazynu NEEDLES z 1975 r:
    … Wszyscy zgodziliśmy się i pojechaliśmy wypożyczonym samochodem profesora Medi do klasztoru. Przybyliśmy około dziewiątej godziny wieczorem i powiedziano nam, że nie możemy widzieć się z ojcem Pio aż do następnego ranka, do jego Mszy Św. o godz. 5.00. Przed Mszą Św. ojciec Luna i profesor weszli do zakrystii. Profesor Medi później opowiedział mi co się tam wydarzyło. Powiedział, że ojciec Luna powiedział ojcu Pio, że księżniczka z Hiszpanii jest tu, aby się z nim zobaczyć. Ojciec Pio powiedział do ojca Luna: „Nie czuję się zbyt dobrze i będę mógł zobaczyć się z nią dopiero później w ciągu dnia „. Profesor Medi powiedział: „Jest jeszcze jedna pani, która chce się z tobą zobaczyć. Conchita chce cię widzieć. Ojciec Pio zapytał, Conchita z Garabandal? Profesor odpowiedział Tak. Ojciec Pio powiedział więc: „ Przyjdźcie dziś rano o ósmej. ”
    Kiedy przybyliśmy zaprowadzono nas do małego pokoju, celi, w której znajdowało się j e dno łóżko, fotel i mały stolik. Zapytałam ojca Pio czy to jest jego pokój i czy śpi tutaj a on odpowiedział: O nie, nie możecie zobaczyć mojego pokoju. To jest bogaty pokój. Wtedy nie uświadamiałam sobie jak świętym człowiekiem był ojciec Pio, tak jak to wiem dzisiaj, Byłam wtedy bardzo młoda. Miałam dopiero 16 lat.
    Oto dalszy fragment wywiadu z magazynu NEEDLES:
    Pytanie: Kto był w tym pokoju z tobą?
    Odpowiedź: Tylko moja matka, ojciec Luna, i kapłan z klasztoru, który mówił po hiszpańsku i robił wiele zdjęć. Nie pamiętam żeby księżniczka i profesor byli w pokoju.
    Pytanie: Możesz powiedzieć o czym rozmawiano podczas waszej wizyty u ojca Pio?
    Odpowiedź: Pamiętam niewiele. Pamiętam że kapłan który robił zdjęcia poprosił o pozwolenie ojca Pio a ojciec Pio odpowiedział „Robisz zdjęcia już odkąd weszliście.”
    Pamiętam że miałam krzyżyk pocałowany przez Matkę Bożą , i powiedziałam do ojca Pio „ To jest krzyż pocałowany przez Matkę Bożą. Czy pobłogosławiłbyś go? On wziął krzyż pocałowany przez Matkę Bożą i położył na dłoni swojej lewej ręki, na stygmacie. Następnie wziął moją rękę i położył na swojej dłoni zaciskając palce na mojej ręce, a swoją prawą ręką pobłogosławił moją rękę i krzyż. Zrobił to samo dla mojej Matki kiedy go poprosiła: „Czy mógłbyś pobłogosławić ten różaniec, pocałowany przez Dziewicę?” Klęczałam przed nim przez cały czas jaki tam byłam. On trzymał moją rękę z krzyżem podczas gdy mówił do mnie.
    Kapłan który robił zdjęcia Conchity z ojcem Pio żyje nadal w San Giovanni Rotondo. Był on tutaj w Stanach Zjednoczonych kilka lat temu propagując proces beatyfikacyjny ojca Pio i odwiedził Conchitę w jej domu. Ponieważ proces jest teraz w toku, zakonnicy niechętnie udostępniaj ą kopie tych zdjęć, widocznie dlatego, że objawienia z Garabandal nie zostały jeszcze uznane przez Kościół. O tych zdjęciach wspomina też inny zakonnik z San Giovanni, który widział je i opowiedział o tym jednemu z naszych redakcyjnych kolegów, uczestniczącemu w pielgrzymce w 1987 r sponsorowanej przez Nowojorskie Centrum Garabandal, która zatrzymała się w klasztorze. Nie trzeba dodawać, że te zdjęcia są ważnym dokumentem, który świadczy o spotkaniu Conchity z ojcem Pio.
    Jedno z proroctw pochodzące od Matki Bożej z Garabandal dotyczące cudu mówiło o tym, że Ojciec Święty zobaczy cud z miejsca, na którym będzie się znajdował a także, że ojciec Pio ujrzy ten cud. Kiedy sławny stygmatyk zmarł we wrześniu 1968 r., Conchita była zakłopotana dlaczego proroctwo pozornie się nie spełniło. Miesiąc później jej wątpliwości rozwiały się – otrzymała cenną pamiątkę po ojcu Pio Oto relacja z tego wydarzenia:
    Ojciec Cennamo powiedział Conchicie, że nie wierzył w objawienia w Garabandal aż ojciec Pio powiedział mu aby dal jej welon który będzie zakrywał jego twarz po śmierci. Ona zapytała ojca Cennamo „ Jak to jest, że Dziewica powiedziała mi, że ojciec Pio zobaczy cud a on umarł?” On odpowiedział: „On widział cud przed śmiercią. Powiedział mi to osobiście.”
    Oczywiście pozostaje jeszcze wiele pytań, jak wspomniałem wyżej, ponieważ Conchita mówiła o 3 papieżach, za których pontyfikatu ma dokonać się oświecenie sumień.
    Natomiast jeśli chodzi o stanowisko Kościoła to podyskutuję chętnie z T.T.T
    Osobiście uważam, że skoro w Garabandal zostały objawione takie wydarzenia jak ostrzeżenie, cud – to one są odnośnikiem, którego należy się trzymać. Chociażby dlatego, że objawienia się zakończyły. Jako najlepszy sposób przygotowania się na te wydarzenia to (poza ogólnie zalecanymi przez Matkę Bożą – różaniec, pokuta, wynagrodzenie) to codzienny RACHUNEK SUMIENIA. Wtedy możemy być pewni, że nasze sumienie nie będzie zaskoczone przez żadne wydarzenie, a będziemy mogli tylko być spokojni i doświadczyć przemieniającej mocy Ducha Świętego.

    • Wiosna Kościoła said

      Adminie obiecałeś nadgorliwość w regulaminie. Pilnuj porządku, abyśmy trzymali się tematu.
      6. Autor bloga prosi o przestrzeganie następujących reguł:
      – nie wprowadzamy wątków zupełnie nie związanych z tematyką postu

      • Lech Stanisław said

        Kilka komentarzy wyżej:

        Dzieckonmp powiedział/a
        21/03/2012 @ 8:11 pm
        Dobrze że przypominasz mi o obowiązkach. Chce natomiast Ci i innym powiedzieć że dyskutujemy na temat ale można wstawić również inne ciekawe czy ważne informacje. Najważniejsze aby wszystkie treści były na poziomie. Natomiast ważność treści jest trudna do ocenienia. Dla mnie coś będzie ważne a dla Ciebie mniej ważne, więc potrzebny jest szacunek dla piszącego który uważa że dla Niego dana sprawa jest ważna

        Moja odpowiedź co do Twego wypracowania (całkiem ciekawego) wylądowała zapewne w spamie pozostaje mi nadzieja…

    • Lech Stanisław said

      Nie ma orzeczenia ani papieża ani kolegium biskupiego a opinie poszczególnych Kaplanów są często rozbieżne. Niewątpliwie nie jest łatwo niektórym przełknąć te słowa :

      18 października 1965 św. Michał Archanioł, w imieniu Najświętszej Dziewicy, dał ostatnie orędzie:

      “Ponieważ nie wypełniono i nie dano poznać światu mojego orędzia z 18 października (1961), chcę wam powiedzieć, że to jest już ostatnie. Przedtem kielich wypełniał się, teraz już się przelewa. Wielu duchownych idzie drogą zatracenia i pociąga za sobą wiele dusz. Nadaje się coraz mniejsze znaczenie Eucharystii. Powinniście podjąć wysiłki dla uniknięcia Bożego gniewu, który ciąży nad wami. Jeśli w szczerości dusz poprosicie Go o przebaczenie, On wybaczy wam. To ja, wasza Matka, która za wstawiennictwem i przez pośrednictwo św. Michała chcę wam powiedzieć, abyście się poprawili. To są już ostatnie ostrzeżenia. Kocham was bardzo i nie chcę waszego potępienia. Módlcie się szczerze, a my damy wam to, o co prosicie. Powinniście podejmować więcej ofiar. Rozmyślajcie nad Męką Jezusa.”

      Tu jeszcze przypomnienie że garabandal był wymieniony w „orędziach serii ostrzeżenie”

      https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/06/07/proroctwo-z-garabandal-bedzie-sie-teraz-stawac-rzeczywistoscia/

    • Dzieckonmp said

      Wiosno podałbyś jakieś linki gdzie można by na temat Garabandal poczytać coś więcej. Vox Domini znam. Mogą być zagraniczne. Może są jakieś strony zagraniczne podające wiadomości na bieżąco . Ty pewnie znasz bo interesujesz sie Garabandal. Ja natomiast przeczytałem jedna książkę i ze 2 filmy zobaczyłem

    • Dzieckonmp said

      Trzeba jeszcze dodać z tego co czytałem że Matka Teresa też jest związana w pewien sposób z wydarzeniami w Garabandal. Jeśli wiesz coś na ten temat to przybliż nam. W końcu wiadomościami trzeba się dzielić a nie trzymać dla siebie.

      • Wiosna Kościoła said

        Matka Teresa z Kalkuty napisała list do Msgr de Val: „to było w latach 70, kiedy poraz pierwszy usłyszałam o objawieniach w San Sebastian de Garabandal . . . Od początku czułam, że te wydarzenia były autentyczne . . .” (List z 10 listopada 1987 ).
        Matka Teresa spotkała się wiele razy z Conchitą podczas jej podróży do USA. Matka Teresa spotkała się z Conchitą, która mieszka od 1972 na Long Island i wszystkie spotkania zapieczętowane były duchową przyjaźnią.

        • Dzieckonmp said

          Dziękuję za odpowiedź . Potwierdza ona moją wiedzę na ten temat. Chciałbym też usłyszeć zdanie na taka wiedzę jaką gdzieś kiedyś znalazłem. Wiemy że o uznaniu danych objawień decyduje miejscowy biskup. gdzieś przeczytałem że Watykan nie wniósł żadnych zastrzeżeń do objawień w Garabandal a nawet uznał je za zgodne z nauką Kościoła tylko postanowił nie wydawać wyroku jako że odpowiednią osoba w tym przypadku jest biskup miejsca. Przekazał swoje stanowisko biskupowi miejsca i tyle. Mimo takiego obrotu sprawy obecny biskup miejsca się zastanawia i zwleka. Czy możesz to potwierdzić ?

        • Wiosna Kościoła said

          Opinię swego poprzednika podtrzymał nowy ordynariusz Santanderu Don Vincente Puchol Montis, zamierzający definitywnie zakończyć sprawę. 17 marca 1967 opublikował on orzeczenie, według którego nie było w Garabandal żadnych objawień ani posłannictwa, a wszystkie fakty i zjawiska można wytłumaczyć naturalnie (Dz. cyt. s. 270). W kilka tygodni później Don Vincente zginął za kierownicą samochodu.
          Mimo wielokrotnie potwierdzanego negatywnego stosunku miejscowych biskupów do objawień w Garabandal, zanotowano jednak też pozytywne reakcje i przyjęcie ich przez innych biskupów. I tak arcybiskup meksykański z Jalapa, Manuel Pio Lopez, zaaprobował 20.03.1966 ‘Modlitwę do Matki Bożej z Garabandal’, oświadczając równocześnie, iż nie znajduje w objawieniu garabandalskim niczego, co sprzeciwiałoby się wierze katolickiej, a nawet “stwierdza w zjawiskach garabandalskich oznaki wykazujące, że ” (Dz. cyt. s. 268). Podobnie biskup z Saltillo, Luis Guizar Barragan, zezwolił na szerzenie objawień garabandalskich w swojej diecezji jako “absolutnie zgodnych z nauczaniem Kościoła”. W tym samym roku biskup Manchesteru, Ernest Primeau, udzielił imprimatur na ulotkę o Garabandal.
          A jakie jest dzisiaj, stanowisko Kościoła wobec objawień w Garabandal? Ojciec A. Combe charakteryzuje je następująco:
          “Po swoim przybyciu do Santander (3 grudnia 1977) jako nowy biskup, J. A. del Val, znalazł się w niewygodnej sytuacji związanej z tym, że odziedziczył po swoim poprzedniku negatywne stanowisko wobec Garabandal. Nie pozwolił się jednak zniewolić. Od początku ogłosił swoją ‘otwartość’ wobec sprawy Garabandal, co znaczyło, że nie uważał jej za zamkniętą. (…) Watykan dał mu znać, że inicjatywa ciąży na miejscowym biskupie, który jednak został zapewniony o znalezieniu w Rzymie szerokiego wsparcia.
          Aby dokonać nowego badania objawień z Garabandal, biskup del Val wybrał metodę bardzo dyskretną. Nie powołał komisji diecezjalnej, ale kilku ‘ekspertów’, którzy pracowali – każdy pod jego kierunkiem – bez rozgłosu. Metoda ta pozwalała uniknąć ciężarów i niebezpieczeństw niekończących się ‘kłótni’ zwolenników z przeciwnikami.
          (…) Badanie prowadzone pod kierunkiem biskupa del Val, od 1985 do 1991, zakończyło się sporządzeniem oficjalnej dokumentacji, która została wysłana do Rzymu pod koniec listopada 1991.
          Biskup Santanderu nie ograniczył się tylko do tego. Na miejscu podjął ważne decyzje. Mianował w 1972 proboszczem Garabandal gorliwego kapłana pochodzącego z tej wioski, Don Juana Gonzaleza Gomeza, który był świadkiem wydarzeń w czasie trwania objawień. Potem polecił mu braterskie przyjmowanie każdego księdza przybywającego do wioski, i umożliwienie mu odprawienia mszy w kościele (do tej pory było to niemożliwe). W końcu, aby każdy wierny przybywający do wioski miał możliwość uczestniczenia w Eucharystii, biskup poprosił tego kapłana, mieszkającego w Puentenansa (miejscowości odległej o 9 km), aby zapewnił codzienną mszę św. w Garabandal, chociaż ma on trzy inne parafie do obsłużenia.
          Biskup del Val nie jest już biskupem Santanderu. Osiągnąwszy granicę wieku, przedłożył – zgodnie z prawem – swoją dymisję Janowi Pawłowi II i przestał wykonywać swoje obowiązki 23 sierpnia 1991. Jego następca, biskup José Vilaplana Blasco (47 lat), został intronizowany w Santander 29 września 1991. Zapytany o Garabandal odpowiedział: “Podporządkuję się orzeczeniu Rzymu.”

        • Dzieckonmp said

          Ks.Adam S. pisze tak

          Teraz wiem, że wydarzenie to zostało zapowiedziane przez Matkę Bożą m.in. w Garabandal (uwaga: objawienia te zostały uznane przez komisję biskupią za nadprzyrodzone i zgodne z nauką Kościoła, jednak obecny biskup ordynariusz wciąż zwleka z ogłoszeniem światu tego faktu, a od niego to ogłoszenie zależy!)

        • Wiosna Kościoła said

          prywatnie mogę dodać, że podczas jednej z moich rozmów z bł. JPII zapytałem Go o Garabandal. Odpowiedział: „Czas wszystko nam objawi” – a zatem należy przypuszczać, że nie był przeciwny.

        • Dzieckonmp said

          Wiosna Kościoła ja się domyślam i nie tylko ja że jesteś jakimś księdzem profesorem. Na pewno codziennie masz kontakty z biskupami. Ale ponieważ nigdy nie zdradziłeś się wiec dalej traktujemy Cię jako Pan, brat ziomal .Nawet nie podałeś w którym kościele głosiłeś rekolekcje koło Lublina jak pytałem bo chciałem się wybrać

        • Wiosna Kościoła said

          wolę pozostać pod takim nickiem, który dobrze się kojarzy…
          a wracając do Garabandal, bo nie przeczę ten temat mnie interesuje, to moje prywatne spostrzeżenia, z którymi chciałbym się podzielić to niezwykła zbieżność dat podczas II wojny światowej:
          1.1 września 1939 wybuch wojny I piątek miesiąca
          2. 22. czerwiec 1941 blitzkrieg z Rosją święto Najświętszego Serca Pana Jezusa
          3. 8 grudzień 1941 rozpoczęcie wojny japońsko-amerykańskiej Święto Niepokalanego Poczęcia
          4.31 październik 1942 decydyjąca zmiana na frontach z korzyścią dla aliantów – poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi
          5. 8 listopad 1942 lądowanie Amerykanów w północnej Afryce – Święto Matki Bożej od Obrony
          6. 8 grudzień 1942 Stalingrad Niepokalane Poczęcie
          7.2 luty 1943 przegrana gen Paulusa pod Stalingradem – MB Gromnicznej
          8.8 wrzesień 1943 – kapitulacja Włoch Narodziny NMP
          9.12 wrzesień 1944 alianci przekraczają granicę iII Rzeszy – Imieniny NMP
          10.8 maj 1945 kapitulacja Niemiec – święto objawienia św. Michała Arch obchodzone w Niemczech
          11. 15 sierpień 1945 kapitulacja Japonii.

          należy zatem przypuszczać (to moja osobista reflesja), że oświecenie sumień będzie dniem Maryjnym. Po raz pierwszy o ostrzeżeniu mówiła Matka Boża w Garabandal 1 stycznia 1965 .
          POdczas audiencji u papieżą Pawła VI, Ojciec święty miał powiedzieć do Conchity „Conchita, błogosławię cię, a wraz ze mną błogosławi cię cały Kościół”

        • Dzieckonmp said

          „należy zatem przypuszczać (to moja osobista reflesja), że oświecenie sumień będzie dniem Maryjnym.”

          Utwierdzasz mnie w przekonaniu że ostrzeżenie będzie miało miejsce.Z takich względów zainspirowany Medjugorjem do którego tyle razy pielgrzymowałem , wewnętrznie czułem potrzebę publikować orędzia Marii z Irlandi mówiące o ostrzeżeniu. Nie mówie że jestem do nich w 100% przekonany ale dużo więcej u mnie racji za tymi orędziami.Zresztą Duch święty jakoś tak mnie pokierował że dowiedziałem się o nich ledwo jak się zaczęły. To u nas na blogu jako pierwsze w języku polskim się pojawiły i dzięki blogowi ludzie się już dawno o tym ostrzeżeniu dowiedzieli. Księdzu Adamowi nie spodobało się orędzie dotycząc 1000 letniego królestwa. Ja sobie zadaję pytanie. Czy nie może w tym orędziu być użyte pojęcie 1000 letniego królestwa językiem biblijnym? Do wielu aspektów różne osobistości miewają zastrzeżenia. Identycznie jak w Garabandal ze sprawa O.Pio ze doswiadczy ostrzeżenia. Czy i tu nie powinno się nie wydawać zbyt pochopnych wniosków??

        • Bozena said

          A mnie wczoraj w nocy tak nagle oswiecilo, ze Pan „jak za pstryknieciem palcow” moze zmienic prawa przyrody, tak wiec po 3 dniach ciemnosci nasza planeta moze zaistniec w innym czasie, moze zaczac obracac sie szybciej… Tak ze te „nowe” 1000 lat bedzie sie rownac starym 25! Wszystko jest mozliwa, a Bog jest Panem Czasu….

        • Wiosna Kościoła said

          problem polega właśnie na tym, że orędzia z Irlandii różnią się w sposobie relacji o samym ostrzeżeniu. To można porównać z wypowiedzią Conchity. Moje doświadczenie podpowiada mi, że Pan Bóg objawiając swoją wolę nie powtarza się, ani nie koryguje…tzn skoro uznajemy wydarzenia w Garabandal za prawdziwe, to powinniśmy wpierw je zgłębić i przyjąć, natomiast wszystko inne MOŻE BYĆ duchowym plagiatem. Tym bardziej, że w orędziach Marii są wypowiedzi, które są dosyć kontrowersyjne. To wymaga szczegółowej analizy. Ale gdy porównuje orędzia z Garabandal to najwyraźniej widać, że ratunek ludzkości zależy od nawrócenia poszczególnych dusz. Natomiast w moi odczuciu orędzia Marii koncentrują się na jej osobie, jakby od przyjęcia lub odrzucenia jej orędzi zależało moje zbawienie, a to już byłoby sprytnym chwytem diabła.
          To nie ks. Adamowi nie spodobało się orędzie dot 1000 letniego królestwa, lecz takie jest stanowisko Kościoła. Dziwi mnie, że skoro te orędzia są tak szeroko publikowane, nie ma żadnego komentarza kapłana w wypowiedziach dwuznacznych. Zobacz, adminie, w Echu Medjugorje zawsze jest komentarz kapłana – a to bardziej ożywia sam przekaz.

        • Dzieckonmp said

          Co do ostatniego zdania. Chyba źle to określiłeś że orędzia sa tak szeroko publikowane. Chyba nie sądzisz że publikowane przez jeden marny blog można można ocenić że szeroko. Kilka logów zaczęło publikować zaledwie od kilku miesięcy. Poczytność takich blogów jest kilkadziesiąt osób dziennie gdy startują . Mojego bloga przypuszczam ze czyta zaledwie około 2 tys osób mimo wejść dziennie około 20 tys. Przecież wielu wchodzi kilkanaście razy dziennie.

          Dlatego można stwierdzić że orędzia te zna jakiś tysięczny promil ludzi w Polsce a patrząc proporcjonalnie to wyjdzie że może jeden ksiądz.

        • Wiosna Kościoła said

          nie koniecznie! Orędzia M są rozpowszechniane w tradycyjny sposób na papierze. No gdyby porównać populację Polski i ilość wchodzących na blog i podobne blogi, które publikują te orędzia, to rzeczywiście promile. wielu kapłanów wchodzi na ten blog (z różnymi odczuciami).

        • Dzieckonmp said

          kapłanów spotkałem tylko 2 i to dawno, a jak którego prosiłem aby mi pomógł to nie mieli ochoty bo czasu nie mają. A tu nie ma na co czekac tylko zajmowac internet treściami katolickimi jak najszybciej bo inaczej przeciwnik zajmie cały

        • Radosław said

          Zgadzam się z Wiosną Kościoła.

        • Agnieszka said

          Niekoniecznie tylko ci co wchodzą na blog znają orędzia. Są ludzie np. starsi – ktorzy nie korzystaja z internetu, albo tacy ktorzy nie maja czasu, ale wiedzą o orędziach i ostrzeżeniu od innych osób. Może nie tak dokladnie wszystko jak czytelnicy tego bloga, ale co nieco wiedzą.
          Moja siostra i mąż nie czytają orędzi, ale ja od czasu do czasu ich informuję, co „nowego” wyczytałam 🙂

    • T.T.T. said

      Nie jestem rzecznikiem Kościoła – Wiosno Kościoła 🙂 Co do Ostrzeżenia, to raczej chodzę do kościoła i nikt mi nie mówił, że się zbliża. A jak Chrystus działający w Kościele poprzez nieomylny urząd pasterski, nie ostrzega o Ostrzeżeniu, to nie mam się czego obawiać 🙂 Bardziej powinienem się obawiać tego, że jadąc do domu ulegnę wypadkowi i jakim wtedy stanę przed Sędzią…
      Ostrzeżenie… wiesz, wiele co najmniej dziwnych rzeczy i bez jakichkolwiek racjonalnych przesłanek jest wypisywanych na tym blogu. Wiele rzeczy jest wkładanych w usta wielkim ludziom, nawet Bogu!, a po krótkich poszukiwaniach i poddaniu ich próbie okazuje się, że są to wyssane z palca, zmanipulowane fakty i tabloidowe szyte grubymi nićmi sensacje. Dlatego jak coś jest publikowane na tym blogu, to pierwsze co robię, to szukam bardziej pewnych źródeł. Odnośnie Ostrzeżenia takich jeszcze nie szukałem i w najbliższym czasie nie planuję. Dlatego w tej kwestii nie wchodzę w dyskusję.
      Choć zastanawiam się nad celowością dyskusji blogowych. Wszelkie metody poznania, analiz, racjonalnego myślenia, tworzenia tez, ich potwierdzania lub obalania, przyjęte przez ludzi świeckich i jak i Kościół, zdają się nie obejmować większości skupionych na blogu ludzi. Albo to ja nie ogarniam panującej tu logiki. Jednym słowem wymiękam. Więc podobnie jak Żona, ku ogromnej radości większości blogowiczów i na potwierdzenie ich teorii o zorganizowanych atakach (dyżurach), udam się na dłuższy wypoczynek. Inna sprawa, że muszę poszerzać swoją wiedzę w o wiele mniej ciekawych i bardziej przyziemnych dziedzinach 😦 co wymaga czasu, który to diabelsko skutecznie jest wykradany przez dyskusje blogowe.
      Zatem postanawiam twardo postanowić na jakiś czas nie pisać komentarzy na blogu, tylko czasem przelecieć czy ktoś nie wzywa mojego imienia w złym lub gorszym świetle. Jeszcze tylko z Żoną i innymi się pożegnać i spadam z powrotem do swojej szyderczej kloaki, kierowanych POtężnymi siłami, zaśniedziałych tvnem, pysznych, sklonowanych unikających samodzielnego myślenia et cetera et cetera …błaznów lejących gnojowicę…

      • Anastazja said

        T.T.T. Śpieszę więc życzyć Ci również spokojnych, błogosławionych Świąt, i życzę by miłość Zmartwychwstałego Pana Jezusa panowała w Twoim codziennym życiu w życzliwości bliskich, powodzeniu we wszelkich przedsięwzięciach i codziennych obowiązkach, tych przyziemnych i koniecznych również :-). Niech Ci Pan Bóg błogosławi.

        • T.T.T. said

          Myślę, że Pewnie przed Świętami jeszcze zabiorę głos w jakiejś dyskusji, a na pewno złożę wszystkim życzenia, ale dziękuję 🙂
          Dziękuję za życzenia, zwłaszcza te z powodzeniem przedsięwzięć, które mnie czekają przed Wielkanocą, się przyda 🙂
          Też się trzymaj Anastazjo i się nie daj 🙂 Wraz z innymi cioteczkami i ich oblubieńcami jesteście światełkami na tym blogu, co wydają się poniektórych zbytnio razić 🙂
          Niech Bóg błogosławi Tobie i Twoim najbliższym.

        • Anastazja said

          Dziękuję T.T.T. Czuć ciepłe serce w tych życzeniach 🙂

        • bas said

          Ode mnie też wszystkiego naj, naj, najlepszego na nadchodzące Święta Wielkiej Nocy! Pozdrawiam. Bardzo fajnie się Was czyta 😉

        • KrzysiekCSPB........... said

          Wzajemnie 🙂

        • Anastazja said

          Dzięki 🙂

        • Beata said

          Smutek mnie ogarnął jak czytałam Wasze słowa pożegnania……….
          wiem, że niedługo znowu wszyscy zawitają na blogu w tym samym składzie ( kloaczne klony mam na myśli głównie), ale żal mi się zrobiło….
          Czasem czuję się tu niechciana, często minusowana za nicka a nie za treść……..tylko za to, że jestem inna, bo mam coś innego do powiedzenia i nie śpiewam tak samo jak Tomasz np. czy Passiflora, czy inne nie -cioteczki.

          Ktoś zażartował sobie o kloace, ktoś o gnojówce…………a co to znaczy kloaka? i gnojówka? i z czym się kojarzy? ………z gównem, śmierdzącym odchodem, więc zdaniem blogowiczów „nie – cioteczkowych” my, blogowicze „cioteczkowi” jesteśmy gównem. Nie dopiszę tu innych epitetów jak Lenin, mnie ktoś nazwał diabłem…………
          I co to za podziały na lepszych i gorszych?

          A już najbardziej smutno jak T.T.T. napisał wczoraj cyt: ” Jeszcze tylko z Żoną i innymi się pożegnać i spadam z powrotem do swojej szyderczej kloaki, kierowanych POtężnymi siłami, zaśniedziałych tvnem, pysznych, sklonowanych unikających samodzielnego myślenia et cetera et cetera …błaznów lejących gnojowicę…”………..

          Jakieś Wasze refleksje może na ten temat?………

          Błogosławionej Wielkiej Nocy Wam życzę……….bracia i siostry.

        • bas said

          Beatko bo jest to w gruncie rzeczy smutne…, jak ktoś ma inne zdanie (albo raczej nienawiedzone) na pewne sprawy, to jest obrzucany wyzwiskami i epitetami. Nie daj Boże mieć też poczucie humoru (!)…. i to okazać!
          A tymi minusami się nie przejmuj – nie warto – na złośliwość i niedojrzałość innych ludzi nie poradzisz nic. Ode mnie masz zawsze dużego plusa! 🙂 Pozdrawiam serdecznie 😉

        • Tom said

          Pocieszajcie się:-D

        • bas said

          Znowu chrześcijanin wzorowy się odezwał… 😉
          Ile Ty masz lat dzióbku?….

        • Anastazja said

          Beatko, Głowa do góry, wszak w codziennym życiu jest wiele inspirujących rzeczy poza blogiem, choćby porządnie przyprawiony obiad dla męża 🙂 Poza tym każdemu z nas przyda się troszkę odpoczynku, wyciszenia, a na pewno mnie. O ile dam radę, bo blogowanie to chyba rodzaj uzależnienia. A została tylko chwila, żeby nie przegapić Wielkiego Postu.
          Na pewno jeszcze nie raz popiszemy
          A tymczasem dla Ciebie ale i dla T.T.T, który jak ja lubi Bajora, i dla całej kliki kloaki Żoneczki, Marka, Bas, Cox’a który mimo innych poglądów potrafił śmiać się razem z nami do łez

        • Anastazja said

          ten drugi wpis Adminie ku porządkowi do kosza proszę
          Dziękuję Pozdrawiam

        • Dzieckonmp said

          nie chcę bo burzy ciąg komentarzy

        • Anastazja said

          i dziękuję 🙂

        • Beata said

          Ja też uwielbiam Bajora…….jego głos przecudowny, do tego muzyka, słowa no i wykonanie……ech…
          Kiedyś namiętnie słuchałam Bajora…

          Dzięki dziewczynki za dobre słowa……….Bas i Anastazja dużego buziaka Wam daję, ale nie pomylcie – to nie lesbijski, bo zaraz ktoś może opacznie zrozumieć 🙂 ……….i się posypie grad ….

          🙂

        • bas said

          :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
          A miałam spoważnieć 😉

        • Anastazja said

          Basia, nie przejmuj się. A dla Ciebie, T.T.T., który jak ja, lubi Bajora i wszystkich „kloacznych” przyjaciół. Przecież jest tyle pięknych rzeczy poza blogiem – łącznie z dobrze przyprawionym obiadem dla męża ;-).
          A poza tym trzeba odpocząć, przeżyć te resztkę Wielkiego Postu jak należy, złapać wiatr w żagle.
          I na pewno jeszcze nie raz przecież sobie kiedyś popiszemy 😉
          Może nawet wcześniej niż później. Blogowanie to chyba trochę uzależnienie ….

        • Anastazja said

          Przepraszam za dublet Nie weszło za 1 razem
          🙂

        • bas said

          Ślicznie dziękuję 🙂 Też lubię Michała z bajora 😉 ale ostatnio jakoś o nim zapomniałam – takie to codzienne życie szybkie….

      • Anastazja said

        I tak ode mnie samej, ostrzeżenie będzie 🙂 jak sięgniesz do Apokalipsy to jest pewien fragment który nawet dla laika jest dość wyraźny :-). Tak mi się zdaje. Ale jak korzystasz z sakramentów, przyjmujesz Chrystusa w Komunii to jak masz się bać czegokolwiek? Sam sobie pan Bóg nie zaprzecza i z samym sobą nie będzie się spierał. Więc rzeczywiście Twój spokój ma w takim przypadku mocne podstawy.
        Tymczasem jeszcze raz Cię ciepło pozdrawiam. Spokojnych Świąt 🙂

        • T.T.T. said

          Może będzie, może nie, kto to wie i co ta wiedza da, jak może jeszcze dzisiaj Bóg zażąda sprawozdania od nas.

        • Anastazja said

          Ot i tu masz rację. 🙂

        • Czytelniczka said

          ” Oświecenie (oświetlenie ) sumienia ” nikogo nie ominie,albo będzie miał to w godzinę odejścia z tego świata ,
          albo już tutaj za życia …..
          Pięknie,że macie już tak poukładane życie „kościelne” i nie musicie się niczego obawiać – nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego,jaka to wielka łaska,być tak przygotowanym!
          Mała dygresja do przemyślenia – czy wiecie jaki to szok i przerażenie,jak się nie ma pojęcia o oświetleniu sumienia i zostaje się tym zaskoczonym znienacka w jasny dzień,przy normalnych obowiązkach domowych ???!!!!
          Chciałoby się przed tym uciec,ale to jest niemożliwe, pragnie się – aby ziemia się rozstąpiła i zakryła przed tym wszystkim,ale to też się nie spełnia – jest tylko szok, rozpacz ,bezradność i myśl – byłoby lepiej abym się nie urodziła!
          Całe to cierpienie z powodu grzesznej myśli – jeżeli tak się przeżywa „mały sąd” z powodu grzesznej myśli,to co dopiero jak się coś mówiło lub popełniło???!!!
          Człowiek grzeszy: myślą ,mową i uczynkiem – czy spowiadaliście się ze swoich grzesznych myśli????
          Wszelkie dyskusje na temat : będzie ostrzeżenie czy nie,jeśli tak to kiedy itp, są zbędne.
          Każdy osobiście będzie musiał zdać rachunek ze swojego życia – wcześniej lub później….. To jest naprawdę wielka łaska i Miłosierdzie Boże – jeżeli daje taką szansę i upomnienie.
          Szkoda tylko,że wcześniej nie było takich możliwości,aby o czymś takim się dowiedzieć….no cóż – było minęło……
          Dzisiaj mamy do dyspozycji internet i możemy sobie różne przeżycia innych ludzi poczytać….między innymi też o tym, jak przebiegał „proces oczyszczania” danego człowieka – pisze o tym np.Vassula Ryden w książce pt. „Prawdziwe życie w Bogu” …..
          Nie chcę tutaj twierdzić,że każdy będzie to tak przeżywał, ale przynajmniej będzie wiedział,że nie zwariował i że coś takiego zdarza się naprawdę.
          Każdy ma „osobiste” spotkanie z Bogiem i może to wyglądać inaczej u człowieka przygotowanego do takiego spotkania,a inaczej u człowieka zaskoczonego tym „osobistym spotkaniem „. Dlatego z pokorą przyjmujmy wszelkie doświadczenia codzienne i nie uciekajmy od krzyża – zaufajmy Panu i trzymajmy się Go mocno!
          Drogowskazem niech będzie miłość do Boga i ludzi , X Przykazań , Pismo św. wiara i zaufanie Bogu – tak idźmy tą drogą z nadzieją,że nawet największe nasze błędy i grzechy – Bóg może przemienić na coś lepszego 🙂

      • Wiosna Kościoła said

        T.T.T dziękuję za refleksję. ja też nie jestem Magisterium Kościoła. Ciekawe spostrzeżenie, bo ja też to zauważam, że logiki brakuje jakby na tym blogu….a zamiast tego egzaltacje na temat każdego objawienia, orędzia. Oczywiście, że w Piśmie Świętym nie ma konkretnej wzmianki o ostrzeżeniu, podobnie jak nie ma o Szkaplerzu, czy Różańcu. Kiedyś zadałem pytanie studentom teologii, czy Matka Boża odmawiała Różaniec i ku mojemu zdziwieniu była półminutowa cisza.! Mamy być czujni, gotowi i pełni nadziei. Ten czas wymaga od nas odwagi, aby nic i nikt nie zdołał oderwać nas od Miłości Chrystusowej.
        błogosławionej Wielkiejnocy. Ja też w przyszłym tygodniu uciekam na pustynię Negeb.

        • T.T.T. said

          Naprawdę nie ma za co.
          Trwajmy przy Chrystusie ( przy jego Kościele – mogę tylko dodać).
          Jak większość blogowiczów chcielibyśmy być na Twoim miejscu i chodzić po ziemi uświęconej stopami naszego Pana 🙂
          Życzę wielkich przeżyć i zaczerpnięcia mocy w Ziemi Świętej na dalsze trudy naszej wędrówki!

        • Anastazja said

          I Tobie życzę Wiosenko Bożej mądrości, światła i miłości. Niech Cię zawsze otacza Jego moc w głoszeniu Słowa, niech prowadzi Twoje kroki tam, gdzie najbardziej Cię potrzeba a Jego miłość niech Cię zawsze trzyma w ramionach Kościoła tak mocno, żeby Cię żadna siła nie zdołała z niego wyprowadzić.
          Może to troszkę sentymentalnie, ale może nie będzie już okazji złożyć Ci świątecznych życzeń? czasem zajrzę ale raczej nie będzie to hiperaktywność :-).

        • Anastazja said

          Oczywiście wszystkim czytelnikom, sympatykom i przeciwnikom mojego „pisania” i oczywiście Adminie Tobie i Twej rodzince – życzę wszystkiego najlepszego na Święta.
          Dobrej nocy

      • Tom said

        [obraza]

        • bas said

          Jak zwykle – on w innym tonie się chyba jeszcze nie wypowiedział…. 😦

  8. Ela said

    Kochani na Wielki Post….autentyczne świadectwo nawrócenia polskiej modelki Ani Golędzinowskiej…byłam w ubiegłym tygodniu na spotkaniu z tą niesamowitą dziewczyną, zresztą posłuchajcie sami…

    http://religia.tv/index.php?typ=onettv&id=47036

  9. Józef Piotr said

    ZAGADKA
    Z miasteczka A do miasta B skład TLK po szynach mknie. Zaś z miasta B do miasteczka A tym samym torem gna TLK.
    Rozwiążcie PLAFORMIE proszę, takie zadanie:
    Gdy się spotkają co z nich zostanie ?

    • Dzieckonmp said

      Józefie i wszyscy inni robimy próbę pod wpisem piszemy na temat a inne ciekawe sprawy które warto przekazać innym piszemy pod poprzednim wpisem czyli regulamin bloga. Na przyszłość bym zawsze wstawiał chocby jednozdaniowy wpis np. na temat polityki i tam bysmy wstawiali ciekawostki w komentarzach. Natomiast pod wpisami na tematy religijne tylko na temat

      • Lech Stanisław said

        Możesz zatem spokojnie usunąć mój nadgorliwy wpis powyżej „21/03/2012 8:59 pm” cytujący Twą wypowiedź. Później również i ten. Idę lepiej coś poczytam 🙂 Z Bogiem – dobrej nocy wszystkim.

  10. czytajacy said

    Adminie czy Ty wierzysz w Oredzia które tu dawałeś?? Tak lub nie… Bo niestety miałem wrazenie i pewnie nie tylko ja że pewnego czasu się od nich odciołeś. I przyznam że słowa jakich urzyłeś pewnego czasu byly dość przykre i zastanawijące, kiedy umniejszyłęś range owych Oredzi przyrównojąc je do ciekawstki związanej z wydarzeniami w świecie. Zaprzestałeś wystawiania Oredzi pod jakimś szantażem, ale ten artkół pokazuje że mimo tego szantażu wciąż je propagujesz. Z jednej strony można pomysleć że sam poddajesz pod wątpliwość te Orędzia pod wpływem słow jakiejs osoby i się odcinasz, nie przykładjąc do nich już ręki, kiedy tak je rozpropagowałeś. Wierzysz w te Orędzia, tak lub nie???? Przepraszam jeżeli to brzmi jak jakiś atak, tak nie jest. Pozdrawiam.

    • Dzieckonmp said

      mam jak każdy wątpliwości ale bardziej wierzę niż nie wierzę.

      • czytajacy said

        Dziękuje za odpowiedz.

      • Tom said

        Albo się w coś wierzy, drogi adminie, albo nie. Nie można być trochę w ciąży i trochę nie. Co Ty Wałęsa jesteś za a nawet przeciw??

        • Agnieszka said

          A dlaczego nie można trochę wierzyć?!
          Oczywiście, że mozna byc w wielu sprawach niezdecydowanym. Twoje myśli to nie ciąża, mysli lub zdanie mozesz zmieniac.

          Ja też nie jestem na 100% przekonana do tych orędzi, ale tak samo jak Dzieckonmp bardziej wierze niż nie wierze 😛

    • Anastazja said

      Człowieku!…..
      Wybacz ale jak poprawisz nieco ortografię to na pewno będzie szansa, że Cię Admin zrozumie, bo teraz to marne szanse. Pozwól, że pomogę.
      Adminie @Czytający powiedział:

      Adminie czy Ty wierzysz w Oredzia, które tu dawałeś?? Tak lub nie… Bo niestety miałem wrażenie i pewnie nie tylko ja, że pewnego czasu się od nich odciąłeś. I przyznam, że słowa, jakich użyłeś pewnego czasu były dość przykre i zastanawiające, kiedy umniejszyłeś rangę owych Orędzi przyrównując je do ciekawostki związanej z wydarzeniami w świecie. Zaprzestałeś wystawiania Oredzi pod jakimś szantażem, ale ten artykuł pokazuje, że mimo tego szantażu wciąż je propagujesz. Z jednej strony można pomyśleć, że sam poddajesz pod wątpliwość te Orędzia pod wpływem słow. jakiejś osoby i się odcinasz, nie przykładając do nich już ręki, kiedy tak je rozpropagowałeś. Wierzysz w te Orędzia, tak lub nie???? Przepraszam, jeżeli to brzmi jak jakiś atak, tak nie jest. Pozdrawiam

      • czytajacy said

        Anastazjo, i co się tak czepiasz i ironicznie wytykasz palcem innych. Błedy zdarzają się każdemu i przpraszam Cię jęzli przekroczyłem Twoją normę, przecież nie będę znizał się do Twojego poziomu i szukał błędów w Twoich postach, bo wiadomo że masz ich dużo mniej, prawda. Nie bądz śmieszna. Pisałem do amina i bez problemu mnie zroumiał, jeżelii masz z tym problemy to się nie ośmieszaj.

        • Anastazja said

          Wybacz nie chciałam Cię urazić
          Ale literówki to co innego….
          a ja naprawdę miałam problem ze zrozumieniem. Poważnie.
          Spokojnej nocy
          Wyłączam się
          pa

        • ja said

          [admin]

  11. Wiosna Kościoła said

    no zmykam już..jak obiecałem zabieram Wasze intencje na Golgotę i na pustynię Negeb. Jak BÓG pozwoli, to podzielę się relikwiami Małej Arabki (zobaczymy jak zrobimy to technicznie) a dla Was wszystkich, gdy rozpocznie się Triduum Paschalne pragnę życzyć i Wam, drodzy Czytelnicy, i sobie, byśmy znaleźli czas na zadumę i modlitwę. Byśmy rozważając Mękę Pańską, czerpali łaski i siłę do zmagania się z przeciwnościami i grzechem.

  12. hjk said

    tu jeszcze inny film z demo poparcia dla TT z fragmentami wydarzenia:
    http://niezalezna.pl/25437-wielka-manifestacja-w-lublinie-film
    To jakieś zrządzenie Opatrzności też było, ze pogoda była wspaniała, najcieplejsza niedziela z lekkim wiaterkiem…

  13. KRYSTYNA said

    KAZANIE KS. PIOTRA NATANKA Z 21.03.

    http://pl.gloria.tv/?media=270231#

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • Anastazja said

      [ brzydko o innych ] z promujesz rozłam w Kościele.

      • Przemysław said

        Posłuchaj kazania może to właśnie dla Ciebie?

        Pokój i Dobro

        • KRYSTYNA said

          MÓJ ULUBIONY EGZORCYZM

          Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

          EGZORCYZM

          Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,
          Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie – brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

          Pewna pobożna osoba, którą Najśw. Maria Panna darzyła swymi łaskami miała w roku 1853 widzenie i ujrzała szatanów rozproszonych po całej ziemi i czyniących na niej niewypowiedziane spustoszenia. Równocześnie wzniosła serce i myśli do Najśw. Maryi. Panny i usłyszała od Niej, że czas najwyższy wzywać Królową Aniołów, by posłała na ziemię Zastępy Niebieskie. „Matko Moja – zawołała owa osoba – Ty, która jesteś tak dobrą, czyżbyś nie mogła uczynić tego bez naszej prośby? Nie – odrzekła Najśw. Panna – bowiem warunkiem postanowionym przez Samego Boga dla otrzymania łask jest modlitwa. Naucz mnie zatem, Matko Moja, jak mamy Cię prosić? zawołała owa pobożna dusza i w tej samej chwili zdało się jej jakoby Najśw. Panna nauczyła ją modlitwy „Potężna Niebios Królowo”. Ta modlitwa rozszerzyła się bardzo prędko, uzyskała aprobatę wielu biskupów i arcybiskupów a Ojciec Św. Pius X reskryptem z 8.07.1908 r. nadał 300 dni odpustu dla tych, którzy ją pobożnie odmówią.

          Źródło: Dogmat świętych obcowanie zaniedbywanym i niewykorzystywanym skarbcem Kościoła. Teksty wybrane z objawień prywatnych Księdza Prałata Ottavio Michelini (zm. 15.10.1979) z książki „Confidenze di Gesu a un
          Sacerdote”

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • Przemysław said

          Piękna modlitwa.

          Króluj nam Chryste

        • MM said

          Odmawiam tą modlitwę już od paru lat!!!!

  14. KRYSTYNA said

    Komunikat:

    28 marca 2012 r, godz 10:00 Plac Krasińskich w Warszawie – Pikieta Sądu Najwyższego. Obecność Obowiązkowa!!!

    Tego dnia Sąd Najwyższy będzie rozpatrywał czy posiedzenia sądów karnych mogą być utajnione. Jeśli to przejdzie, to w Polsce będziemy mieć sytuację podobną jak za Stalina czy Hitlera – oskarżony będzie zdany na całkowitą łaskę i niełaskę sędziego i prokuratora. Przy obecnej jakości sądzenia może to oznaczać jedno – całkowity upadek polskiego sądownictwa i umocnienie represji sądowych.
    Zobacz wypowiedź Prezesa Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska – Białej Jerzego Jachnika i dr Zbigniewa Kękusia, który był bezzasadnie skazany przez polski sąd: >>http://www.youtube.com/watch?v=zEBh0eJi_rs

    PRZEKAŻ DALEJ – BARDZO WAŻNE! NIE CHCEMY W POLSCE TOTALITARYZMU!

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  15. Haile said

    Módlcie się o nią! -> https://secure.avaaz.org/en/forced_to_marry_her_rapist_b/?slideshow

  16. Meg said

    Czas schizmy w Kościele już prawie nadszedł i musicie być teraz przygotowani

    Orędzie nr 380 z serii Ostrzeżenie

    Wtorek, 20.03.2012, godz.21.20

    Moja droga, ukochana córko, pragnę w tej chwili objąć Moimi ramionami wszystkich Moich uczniów i wyznawców na całym świecie.

    Dzieci, potrzebuję waszego pocieszenia.

    Potrzebuję waszej pociechy w Moim cierpieniu, gdy wylewam łzy nad Moim Kościołem na ziemi.

    Niektórzy z Moich wyświęconych sług odsunęli się już tak daleko, że wielu nie wierzy w Moje Powtórne Przyjście.

    Ci kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy wierzą, zostali zepchnięci na bok i zmuszeni do milczenia.

    Jakże płaczę nad tymi Moimi biednymi, drogimi uczniami, którzy ślubowali swoje życie Mnie i rozprzestrzenianiu Moich Nauk dla ludzkości.

    Wkrótce będą musieli uważać na to, co mówią o Moim Świętym Słowie, gdyż będą zmuszeni do głoszenia nauk kłamcy, którego dusza nie pochodzi ze światła.

    Zjednoczcie się teraz Moje dzieci, Moi ukochani kapłani i wszyscy ci, którzy Mnie kochacie, i pomóżcie Mi ratować dusze.

    Aby to zrobić, nie wolno wam tracić ani jednej chwili. Musicie poinformować innych o Wielkiej Chwale, która jest przed każdym z was przy Moim Powtórnym Przyjściu.

    To wspaniałe i chwalebne Wydarzenie będzie momentem, kiedy w końcu zjednoczycie się ze Mną, waszym drogim Jezusem, który was wszystkich tak bardzo kocha.

    Wy, Moi drodzy wyznawcy musicie się mieć cały czas na baczności.

    Będziecie kuszeni, aby Mnie opuścić, aby odrzucić Moje prawdziwe Nauki i będziecie zmuszani do oddawania czci, i do posłuszeństwa wilkowi w owczej skórze.

    Tak wiele biednych dusz nie tylko ulegnie urokowi fałszywego papieża – tak dawno przepowiedzianego fałszywego proroka – ale będzie on was przekonywał do uwierzenia, że posiada boskie moce.

    Dzieci, czas schizmy w Kościele już prawie nadszedł i musicie być teraz przygotowane.

    Zjednoczcie się jak jedno.

    Trzymajcie się razem.

    Chrońcie siebie nawzajem i módlcie się za tych, którzy podążą złą drogą i złożą hołd fałszywemu prorokowi.

    Potrzebnych jest wiele modlitw, ale jeśli uczynicie, tak jak wam powiem, możecie ratować dusze.

    Wy, Moi drodzy wyznawcy, będziecie stanowić Resztę Kościoła na ziemi i będziecie kierowani przez te odważne wyświęcone sługi, którzy rozpoznają fałszywego proroka, jakim on jest.

    Nie obawiajcie się, ponieważ obdarzam łaskami mądrości, spokoju i rozeznania każdego z was, kto prosi, abym to uczynił, tą modlitwą:

    O Jezu, pomóż mi zawsze widzieć Prawdę Twojego Świętego Słowa i pozostać wiernym wobec Twoich Nauk, bez względu na to, jak bardzo zmuszany jestem, aby Cię odrzucić.

    Powstańcie teraz i bądźcie odważni, każdy z was, gdyż Ja was nigdy nie opuszczę.

    Będę szedł z wami ciernistą drogą i poprowadzę was bezpiecznie do bram Nowego Raju.

    Wszystko, co musicie zrobić, to zaufać Mi całkowicie.

    Wasz Ukochany Zbawiciel

    Jezus Chrystus

    • Annah. said

      Czy wydarzy się ta schizma za Benedykta po usunięciu/ucieczce z Watykanu, czy może planowany jest zamach na Ojca Świętego? Tak czy inaczej trzeba mocno patrzeć na ręce jego następcy.

    • Beata said

      a ile to już razy w orędziach napisali, ze oto czas już nadszedł…..że teraz się zaczęło, że musicie być przygotowani………

      W czerwcu w orędziu było, że Ostrzeżenie będzie w ciągu kilku miesięcy. Marzec jest ostatnim miesiącem pt. „kilka”, bo kilka to maksymalnie 9, dalej to już kilkanaście, a potem kilkadziesiąt. A więc jeśli jeszcze nie nadeszło……..powinno być do końca marca.

      Wiosna Kościoła napisał wyżej, że wg niego Ostrzeżenie może być w dniu Maryjnym………..a w poniedziałek jest Zwiastowanie NMP.

      • Meg said

        ale na tydzien przed ostrzezeniem maja zderzyz sie dwie komety i ma sie pojawic krzyz jak dobrze zrozumialam…

    • jamek said

  17. KRYSTYNA said

    POLECAM ! ! !

    Wczorajszy incydent na k.katolicki i dyskredytacja autora

    Wczoraj między godziną 17 a 18 doszło do bezprecedensowego włamania na konto p. Piłki, pisze o tym u siebie Circ na blogu, więc nie będę tego rozwijać. Reszta tutaj: http://circ.nowyekran.pl/post/56816,usunelam-ostatnia-notke-bo-aministrator

    Dlaczego mimo wszystko pociągnę ten wątek. Otóż od razu „zakumałam”, że jest coś nie tak. Poważny, szeroko rozpoznawany człowiek zamieszcza wśród tekstów wspaniałych i górnolotnych coś tak okropnego, tak niebywały paszkwil na osobę błogosławionego Rodaka. Co gorsza – dziękuję Bogu, ze gdy weszłam na ten artykuł, nie było przy mnie małego mego dziecka – nagle rozpoczęła się transmisja danych z YT. Rozpoznałam to po pasku po lewej stronie, który informował mnie, że odtwarza plik z YT, jednak ekranu YT nigdzie nie było. To, co tam usłyszałam, było straszne. Ktoś przeraźliwie darł koparę, wypowiadając nieprawdopodobną formułkę: „….. dżebau małe dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”. Nie można było przerwac tego inaczej, jak tylko wychodząc z tej strony.

    Zostawiło mnie to w głębokim poruszeniu. I tylko dlatego w miarę się uspokoiłam, bo nie było – jak wcześniej pisałam – przy mnie żadnego dziecka. Potem wyłączyłam dźwięk i natychmiast zgłosiłam to administracji, ta zareagowała wzorcowo, notka znikła w ciągu paru minut. Pytam, jak to mozliwe, by dokonać włamania na konto i zdyskredytować autora bloga? Tak, ponieważ momentalnie po ukazaniu się notki, autor został zwyzywany przez komentatorów (właściwie to się wcale temu nie dziwię), a w ciągu kilku minut w notkę kliknięto ponad 600-krotnie, to chyba swoisty rekord na NE. Prawdopodobne zniszczono tym wyczynem autorowi bloga reputację, tym bardziej, że pokazał on tam swą twarz i ujawnił personalia. To jest straszne.

    Szatan widać czegoś się bardzo boi, skoro tak atakuje. Jest to jednak atak prymitywny, a może to już egzorcyzmy piątkowe zaczynąją działać i pierwszą ich oznaką jest to, że zły ujawnia się, gdy dotąd siedział cicho?

    Zastanówcie się.

    W związku z tym nasuwa się pytanie, czy każdy z nas jest narażony na taki atak? Wydaje się, że tak, nie ma przecież jakichś szyfrowanych zabezpieczeń każdego z kont. Informujmy zatem o takich atakach, by chronić dobre imię autorów. Niestety, nie wszyscy pokojarzyli, że ktoś wczoraj mógł dokonać włamania w celu dyskredytacji znanej osoby, a wielu moich znajomych, którzy widzieli notkę, skwitowali autora epitetem, który do chwalebnych się nie zalicza. Chrońmy to, co każdemu się należy – prawo do dobrego imienia.

    http://partenos.nowyekran.pl/post/56841,ne-czy-mamy-sie-obawiac-kolejnych-wlaman-na-nasze-konta

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  18. bigmike said

    http://www.globalnaswiadomosc.com/szatannaziemii.htm

  19. czytający said

    A może tym który ma się ujawinić jest Kofi Annan. Po wizycie w Rosji i Chinach, wybiera się do Syrii zabiegać o ,,pokój” i przedstwaić warunki.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: