Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 6 kwietnia, 2012

GDY MIŁY JEZUS BYŁ W BETANII

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 kwietnia 2012

 dawna pieśń pasyjna z XIX w.Wybrane zwrotki obszernej pieśni kalwaryjskiej opisującej scenę pożegnania Jezusa ze swoja Matka Maryją w ogrodzie w Betanii przed wyruszeniem na mękę.

 

Gdy miły Jezus był w Betanii,
żałosną mowę uczynił Pannie Maryi.

   Ref.   Ach Jezusie mój, drogi Skarbie mój,
             kiedy nastąpi skonanie, Ty sam przy mnie stój!

– Kochana Matko, smutna nowina,
bo już jutro mnie pożegnasz, Twojego Syna.

        Ref. O Matko, Matko, dla Syna Twego,
                gdy koniec życia nadejdzie, broń mnie grzesznego.

Widzisz tę głowę, pełną mądrości –
w piątek tysiąc ran zadadzą cierniowe ości.

             Ref: Ach Jezusie mój…

O Matko moja, widzisz te oczy –
zobaczysz, jak krew strumieniem z nich się potoczy.

             Ref: O Matko, Matko…

Twarz moją widzisz słońcu podobną –
zobaczysz pięściami zbitą, wielce frasobną.
 

           Ref: Ach Jezusie mój...

Me ręce Matko, co świat stworzyły,
będą do krzyża przybite, aż porwą żyły.

           Ref:  O Matko, Matko…

Tak sobie mówią, na to się ważą,
że Mnie w ratuszu do słupa przywiązać każą.

           Ref: Ach Jezusie mój…

Wnet sześć tysięcy sześćset, i więcej
plag przy biczowaniu weźmie Twój Syn przy męce.

           Ref: O Matko, Matko…

Widzisz me ręce, co pracowały,
żeby wszystkie dusze ludzkie zbawienie miały.

           Ref: Ach Jezusie mój…

Oto Ty dzisiaj masz mnie żywego –
w piątek mnie piastować będziesz już umarłego.
 

          Ref: O Matko, Matko…

– Mój Jezu drogi, Synu kochany,
dlaczegoż Cię Ojciec posłał na takie rany?

           Ref: Ach Jezusie mój…

Pozwólże Synu, bym ja umarła,
a możebym ja grzesznikom niebo otwarła?

           Ref: O Matko, Matko…

– Żaden nie może w upadku srogim,
grzesznikom nieba otworzyć, gdy nie jest Bogiem.

           Ref: Ach Jezusie mój…

Ale Ty, Matko, tylko człowiekiem,
którą mi za Matkę obrał Ojciec przed wiekiem.

           Ref: O Matko, Matko…

– Albo mi pozwól, żebym omdlała,
żebym gorzkiej Twojej męki nic nie widziała.

           Ref: Ach Jezusie mój…

– Któż by mnie płakał, Matko kochana,
kiedy uczniowie uciekną, wyjąwszy Jana.

           Ref: O Matko, Matko…

Ty sama jedna będziesz płakała,
na swym sercu z mojej męki bardzo bolała.

           Ref: Ach Jezusie mój…

Twa w Betanii Wielkanoc będzie
z Magdaleną i Łazarzem, lecz gorzka srodze.

            Ref: O Matko, Matko…

Kiedy noc całą tak rozmawiali,
we czwartek rano ze świtem tak się żegnali.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Jezus uklęknął na swe kolana:
– Błogosław, idę na męki, Matko kochana.

           Ref: O Matko, Matko…

– Cóż bym za Matka okrutna była,
bym Synowi na śmierć taką błogosławiła?

           Ref: Ach Jezusie mój…

Aleć to wola Ojca Twojego,
niechaj Tobie błogosławi z nieba górnego.

           Ref: O Matko, Matko…

– Żegnam wnętrzności, co mnie nosiły,
i piersi, które całego mnie wykarmiły.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Żegnam Twe ręce, co piastowały
delikatne ciało moje, kiedym był mały.
 

            Ref: O Matko, Matko…

Żegnam Twe nogi, które biegały
do Egiptu, przed Herodem gdy uciekały.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Żegnam Twe serce, co mnie kochało,
Ojca mego za lud wierny ze mną błagało.

            Ref: O Matko, Matko…

Wszystkim Twym członkom dzięki oddaję,
a jednakże Synem Twoim być nie przestaję.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Gdy Matka Boska to usłyszała,
z rzewnym płaczem do Jezusa tak zawołała.

            Ref: O Matko, Matko…

– Dziękuję Synu, iżeś Mnie przyzwał,
mnie ubożuchną Panienkę za Matkę wybrał.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Żeć wszystkie prace przyjemne były,
którymi Tobie służyłam, mój Synu miły.

            Ref: O Matko, Matko…

Tak się pożegnał z największym żalem,
wybierając się na męki do Jeruzalem.

            Ref: Ach Jezusie mój…

Gdy się Pan Jezus z Matką pożegnał,
odchodząc do Jeruzalem serdecznie płakał.

            Ref: O Matko, Matko…

Matuchna Jego rzewnie płakała,
za swoim Synem płaczącym tak wyglądała.

             Ref: Ach Jezusie mój…

Apostołowie bardzo słuchali,
na Jezusa płaczącego też spoglądali.

             Ref: O Matko, Matko…

Ach rozmyślajmy to pożegnanie,
by Jezus z Maryją przyszedł nam na skonanie.

O Matko Boska, módl się za nami!
Niechaj przez Cię, o Maryja, niebo zyskamy

Pieśń pochodzi prawdopodobnie z drugiej połowy XIX wieku, a do zasobu śpiewów parafii
Niewodna trafiła z repertuaru tzw. „odpustowego”. Rozpowszechniana w tanich drukach ulotnych
(załączono fotografię tytułowej strony jednego z takich broszurowych wydawnictw), wykonywana
była przez rozprowadzających je wędrownych śpiewaków, od których lud uczył się melodii. Nie
można stwierdzić, czy została napisana specjalnie dla obrzędów kalwaryjskich, czy na kalwaryjskie
ścieżki przywędrowała skądinąd; pewne jest, że śpiewano ją w czasie pielgrzymek do popularnych
w XIX wieku miejsc kultu w Małopolsce i na Podkarpaciu.

Żyjący jeszcze, sędziwi przewodnicy pątniczych śpiewów w Kalwarii Pacławskiej czy Kalwarii
Zebrzydowskiej opisują sposób wykonywania takich wielozwrotkowych pieśni. Korzystając
z posiadanego zbioru tekstów (był to najczęściej rękopis lub blok złożony ze zszytych ze sobą
druczków), śpiewali solo kolejne frazy pieśni, a uczestnicy pielgrzymki powtarzali je. Po kilku
zwrotkach nie było już konieczne przypominanie melodii („przepowiadanie” przewodnika zmieniało
się w śpiewną recytację na dwóch tonach – sygnałem do rozpoczęcia powtórki była zmiana wysokości
dźwięku), również refreny (w wypadku omawianej pieśni – dwa) nie wymagały przypominania. Takim
„przepowiadaczem” był także przewodnik z Szufnarowej, niepamiętany już dziś z nazwiska,
wspominany przez jednego z informatorów.
W parafiach południowej Polski (Niewodna nie była wyjątkiem) ludowi przewodnicy śpiewu
włączyli tę pieśń do repertuaru śpiewów Wielkiego Tygodnia. Śpiewano ją w czasie nocnych
wielkoczwartkowych czuwań zwykle w całości, z przepisywanych odręcznie kartek. Śpiew prowadziło
kilka osób (czasem nawet jedna), refreny wykonywał lud. Wykonanie utworu trwało bardzo długo,
zwłaszcza że refreny powtarzano. Charakterystyczna melodia (oparta zresztą na melodycznym wątku
ludowym popularnym w południowej części Polski) i tekst w swojej prostocie silnie oddziałujący na
uczucia wpłynęły na wielką popularność utworu, który utrzymał się w żywej tradycji bardzo długo.
Lokalnie na Podkarpaciu śpiewany jest do dziś, także w kościołach – poza liturgią. Trudno powiedzieć,
kiedy pieśń tę przestano wykonywać w kościele parafialnym w Niewodnej. Nie istnieją świadectwa
potwierdzające fakt zbiorowego jej wykonywania w latach po II wojnie światowej, choć najstarsi
informatorzy (urodzeni w latach dwudziestych XX wieku) pamiętają zwyczaj śpiewu tej pieśni
w Wielki Czwartek, a młodsi (urodzeni w latach czterdziestych) znają ją dobrze od swoich rodziców
czy dziadków.
Pieśń znana jest także w sąsiednich parafiach: Wielopolu, Dobrzechowie, Frysztaku
i Strzyżowie. Funkcjonuje tam w minimalnie różniących się wariantach melodii. W Wielopolu na tę
samą melodię śpiewa się inną pieśń pasyjną, Klęcząc w Ogrojcu.

Posted in Kościół, Patriotyzm, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 9 Komentarzy »

Modlitwa przed krzyżem

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 kwietnia 2012

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
– Żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Powtórzmy razem:


Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
– Żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.


Ty na drzewie Krzyża , dałeś swoje życie

aby wyzwolić nas od grzechu i śmierci

Widziałeś nasze smutki i sprawiłeś że możemy być z nich uwolnieni  i wszystkim otwarłeś nadzieję na zmianę swojej sytuacji.Ty, Dobry Pasterz, pragniesz abyśmy wszyscy spotkali się w jednej rodzinie,wszyscy którzy pobłądzili jak owce, aby poszli za Tobą jak uczniowie. Zwyciężyłeś śmierć i grzech,przez Twoją mękę wszyscy zostaliśmy zbawieni . Amen.


Posted in Kościół | Otagowane: | 19 Komentarzy »

Arabscy chrześcijanie też adorują Krzyż

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 kwietnia 2012

Posted in Ciekawe, Film, Kościół, Religia, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 4 Komentarze »