Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

komentarze z innych blogów na mój i bloga temat

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 kwietnia 2012


Podobno nasz blog jest antykatolicki, siejący rozłam w kościele, a komentarze umieszczane przez czytelników godne pożałowania. Istnieje blog założony przez promyczka który jest bardzo katolicki, prawy i posiada bardzo zacnych prawdziwie maryjnych opiekunów duchownych co jest mocno podkreślane wiec komentarze tam nie dzielą nie rozbijają. Całość treści (co jest silnie podkreślane)  na tej stronie jest przeglądana, konsultowana i sprawdzana przez księdza katolickiego, wiernego Bogu i posłusznego Matce-Kościołowi. Blog współpracuje z wieloma kapłanami, ma błogosławieństwo  księży opowiadających się za jak najrychlejszą intronizacją Chrystusa na Króla Polski, a właścicielką strony jest sama Niebieska Pani ( tak mocno podkreśla to promyczek). Wspomagają ten blog  z Góry: bł. Jan Paweł II, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, św. Faustyna, św. Ojciec Pio, Pastuszkowie z Fatimy i św. Tereska od Dzieciątka Jezus. Dzieciątko Jezus towarzyszy nam stale, od Niego wszystko się zaczęło a broni nas św. Michał Archanioł, więc wiemy, że jesteśmy na dobrej ścieżce i kursie. A blog ten broni wiary tradycji z całych sił. A oto treści komentarzy które się sprytnie pozostawia , zmieniając datę publikacji aż przez 3 dni żeby ciągnąć temat bo przecież tak dowaliliśmy Bronkowi to moze jeszcze ktos coś ciekawego dorzuci. Kawiarenka opublikowana 10 kwietnia ale mało komentarzy a ze 2 ładnie dokładają mnie to już nie robi sie nowej kawiarenki w kolejnym dniu tylko tą samą się edytuje żeby trwała kolejny dzień i inni mogli przeczytać te 2  komenty mocno dokładające mnie. Kolejnego dnia znowu edycja daty i trzeci dzień dowalają. Wygląda tez lepiej bo daje pozór że dużo ludzi pisze , bez tego wyszło by 2 komentarze na dzień. 

Teraz ta radosna twórczość najbardziej katolickich katolików, maryjnych do bólu. Wiosno zrób porządek na tym blogu bo wstyd przynoszą.

komentarz sowy który już miesiąc temu był pisany i co kilka dni wklejany żeby dyskusję rozpocząć na mój temat

W kawiarence z ostatnich dni za dużo wpisów, ale jeden z nich przeniosę sama tutaj. Pamiętam Magdalenę-Zofię z innej strony. Brakowało mi jej mądrych wpisów. Pozwalam sobie zacytować a niżej odpowiedzieć.
Magdalena-Zofia pisze:
10 Kwiecień 2012 o 15:16
Od czasu, kiedy nabrałam przekonania, że coś jest nie tak, z tymi oredziami, przestałam je czytać. Zaczęły się niewinnie, potem stopniowo, przemycano w nich więcej herezji i więcej i więcej… teraz już “idą” na całego. Ciekawe ile już jest nowych modlitw, moja wiedza stanęła na 35-ciu.
Co na to p. Bronek ?, co mówi swoim czytelnikom ? (bo chyba wszystkich nie poblokował)
Ja tamtą stronę czytałam nie wypowiadałam się, ale znam Admina, gdy założył tę stronę czytałam tu i tam i nagle widząc jawne niesprawiedliwości zabrałam głos. Po 3,4 wpisach byłam już zbanowana na dobre. Obecnie jest chyba 43 modlitwy a może i więcej, ja po 43 powiedziałam, że stop, więcej nie zajrzę na stronę z orędziami. Po 6 łotrach i po 5 godzinach konania mam dość. A znany nam admin, no cóż, księdza Adama, który mu dobrze radził i ostrzegał, nazwał rzucającym klątwy, raz wywalił te największe głupoty o 6 łotrach na czerwono na samą górę, teraz niby nie daje, ale puszcza w komentarzach. Na placu boju zostali Patriota i Radosław, niczym Św. Jan Chrzciciel ciągle naucza Wiosna Kościoła.
Na mnie największe wrażenie wywarły słowa księdza Adama Skwarczyńskiego “prawdziwi uczniowie Chrystusa powinni otworzyć oczy na fałsz tych „orędzi”, absolutnie NIE POCHODZĄCYCH Z NIEBA, przestać je czytać i rozpowszechniać. Inaczej będą jak muchy złowieni w piekielną pajęczynę kłamstw (może już są), a nawet staną się współpracownikami szatana (może już nimi są?) w oplataniu jego pajęczyną ziemi!”
Dlatego nie chcę już wcale zaglądać na stronę gdzie dają te orędzia interesuje mnie tylko, czy naprawdę ks. Pawlukiewicz je popiera, czy ktoś się za tego księdza podszywa.
Ja już na stronę dziecka nie wchodzę, na orędzia też nie, nie chcę przykładać ręki do poczytności herezji, a dziś właśnie w Nowennie Św. Faustyny jest mowa o heretykach.

Wchodzi zenobiusz oficer wojska żeby dołożyć i pisze

Właśnie dowiedziałem się ,że Wiosna Kościoła szerzy kłamstwo.
“Mimo że odpowiedz ukazała się ,niemal dobę ,po zadaniu pytania,jest zdumiewająca.
Nie tylko ja zostałem zbanowany na tamtym blogu,a moje komentarze,
były wyłącznie merytoryczne,zawierały wskazania ,ukrytych pułapek “orędzionek”.
” usuwane są komentarze które oczerniają ośmieszają osobę”,czytamy,
jednocześnie z e stwierdzeniem ” pytanie … zawiera kłamstwo które zacytuję”
Proszę ,wszystkich czytelników ,o modlitwę w intencji autora tych wypowiedzi.”

Czy moje obserwacje ,są mylne,czy nie tylko ja zostałem zbanowany,za merytoryczną krytykę ,właśnie “orędzionek” ??

Znów sowa temat podtrzymać

Ja zostałam zbanowana, co prawda na początku tylko czytałam i lubiłam to, bo mi brakowało strony z dyskusją o sprawach wiary, było dużo informacji o modlitwie, o kolejnych nowennach, na początku naprawdę było dobrze, potem coraz gorzej, promowanie bądź pozwalanie na treści antykatolickie.
Przeinaczanie stawianie na swoje ja i co mnie denerwowało maksymalnie to minusowanie modlitw, ja mogę nie zgadzać się z kimś w sprawach seksu czy współżycia małżeńskiego ale w życiu nie postawię minusa przy słowach Pana Jezusa z Ewangelii. Byłam w zszokowana że admin to tolerował. No i świadczy jakich to ma czytelników. Weszłam dziś po wpisie Zenobiusza na tę stronę i zobaczyłam coś co nie ma nic wspólnego z herezją ale woła o pomstę do Nieba.

Wiosna Kościoła złożył życzenia i dostał na katolickim blogu 10 minusów za życzenia świąteczne i wezwanie do radości, że Pan zmartwychwstał. Ja będąc adminem wezwałabym minusujących do porządku, bo przed Panem odpowiemy nie tylko za to co zrobiliśmy ale i za to, czego nie uczyniliśmy (pozwalać na grzech cudzy)
Bogu dzięki, że tu nie ma łapek
Aha, wiem ,że Anastazję też zbanowano i panią Zofię.

Pojawiła się trzecia osoba Anastazja

Zgłaszam sie jako kolejna do kompletu. Też nie mam wstępu na “krolewnę niepokoju” i szczerze mówiąc zastanawiałam się jak długo Wiosna tam zagości.
Myślałam, ze straci cierpliwość i jako mądrzejszy niz pyskata baba da sobie spokój ale że sie nie zniechęca to myślę że adminiątko Jego usiecze teraz. W imię zdobyczy cywilizacji zwanej “wolnością słowa” oczywiście.

dodaje jeszcze bo nikt nie odpowiada ( nie ma dyskutantów)

Swoja drogą “królewna niepokoju” czy jak jej tam zrobiła sie straszliwie nudna. Ubijaja guano na papkę czy co?
Jedyną iskierka nadziei jest tam Wiosna ale Pan Bronisław Lubelski ile może stara sie go zgasić. Ale żeby to zrobić trzeba by było znacznie wiekszej sikawki (argumentów) niz ta która dysponuje pan Bronisław. Obnaża tylko zupełny brak argumentów a za to świetne operowanie kilkoma kłamliwymi frazesami.

Anastazja niecierpliwa że nikt nie dokłada znów pisze

Ot, co…..Marysia zrobiła sie tak samo nudna jak “królewna niepokojiu “. Jak orędzionkowy “Superekspress”. Straszne nudy.

nadal nikt wiec znów pisze Anastazja

Cały świat topi się w kiepskich sensacyjkach. “Zobacz gołą pupę Do..y”! krzyczy wielki nagłówek na Onecie. (Nie widziałam – dla zainteresowanych). Dla każdego sensacyjka w branży która go interesuje. A jak ktos chce byc pobożny to mu taka Miecię, czy półżywego Flaminisa czy znowu cierpiętniczkę Marię można podać, a jak sie na to nabierze to znowu Biblia w kąt, i tylko szukanie kolejnych sensacyjek.
Marnowanie czasu. Dobrze, ze sa tacy którzy błędny pokazuja publicznie jak publicznie bzdurzą ci wizjonerkowie.
Wiem, że są prawdziwe przekazy, ale one nie kłóca sie z odwieczną Tradycją Kościoła, ale tamte wymienione powyżej uważam za stek bzdur.

Pojawia się wreszcie jakiś ksiądz nietypowy i zabiera głos

publikuję tekst Wiosny Kościoła w razie, gdyby zniknął z “nie-bloga katolickiego”
Wiosna Kościoła powiedział/a
11/04/2012 @ 3:16 pm
@ Lucek, co do Twojego wpisu:@ Wiosna Popros Admina o oddzielny wpis. Nie wiem, czy będzie miał na tyle odwagi. Już raz “dał plamę” publikując ankietę w sprawie publikowania orędzi ostrzeżenie. Vox populi…zasanawia mnie jak można mówić o dyscyplinie w Kościele, wyrażać tęsknotę za normalnością w kościele, a robić zupełnie coś odwrotnego? Mieć udział w rozbijaniu Kościoła…

Zenobiusz dostrzegł i pisze żeby było więcej

Odpowiedź na powyższe.

Tak. oskarżcie mnie jeszcze o to że całuję tyłek Tuska i dzięki temu mamy zieloną wyspę. Przecież lepiej wiecie jakie ja mam zamiary.

Anastazję ucieszyło że nietypowy coś napisał więc musiała coś dołożyć

Przez jakiś czas myślałam, że pan Bronek to osoa zagubiona, której trzeba pomóc zobaczyc prawdę, ale potem doszłam do wniosku ze on po prostu nie jest dobrym człowiekiem. Nie rozumiem jego planu, ale jasne jest że tępi prawdziwie katolicką myśl a nastawiony jest na promowanie buntu. Może ze względu na to, że bunt i sensacja maja lepszą oglądalność?
Chociaż gdyby mu zależało na ogladalności nie wywalałby tych, któzy napędzali stronę- pod ostatnim wpoisem o seksie w małżeństwie było prawie 400 komentarzy, teraz jest dobrze gdy jest 30. Więc ni eo to chodzi? Skoro tak to pozostaje mi tylko jeden wniosek – celowe promowanie rozłamu, tak samo jak to robi Mieczysława bardziej czy mniej swiadomie, jak robi to Ks. Natanek i Maria z irlandii. Tylko oni mają widzenia (albo zaprzyjaźnione wizjonerki) a pan Bronisłwaw bloga mózgopracza. Kto sie nie da zalbinizować – won!

 Tak sobie prowadzą szkalowanie mnie ile się tylko da brakuje im tylko dyskutantów żeby każdy następny mocniej dołożył. jeśli chodzi zaś o pisownie to byków ortograficznych co nie miara , brak szacunku do języka polskiego o mnie już nie wspomnę. Najbardziej maryjna strona ze wszystkich maryjnych prowadzi ją samo niebo. Hm ciekawe??


 

 

Komentarze 174 do “komentarze z innych blogów na mój i bloga temat”

  1. Dzieckonmp said

    .

  2. cox said

    I niech się duszą we własnym sosie!

  3. T.T.T. said

    Trochę mnie nie było, a tu już jakieś wojny blogowe się toczą 😀 Jak dzieci… 😛
    A co do szacunku do języka polskiego i powagi bloga katolickiego – „gówno prawda”. 😀

    Adminie, może wiesz dlaczego mam duuuże problemy z dostępem to Twojego bloga?

    • Dzieckonmp said

      nie wiem nic o utrudnieniach w dostępie do bloga. Na pewno jeśli takie są nie jest moja wina.

    • Dzieckonmp said

      Jeszcze do Ciebie T.T.T. @ w poprzednim komentarzu atakowałeś mnie za orędzia. Jedni atakują do upadłego inni zaś w tym osoby duchowne piszą ( tak księża piszą nie jeden zresztą)do mnie maile czemu nie publikuje dalej orędzi ostrzeżenie. Jak możesz zauważyć do mnie dochodzą jedne i drugie głosy , a ilość ich jest równoważna. Z samego tego faktu ja mam wielki dylemat co robić. Ale chyba jesteś w stanie zauważyć że podjąłem milczenie i nie wstawiam orędzi.

      • Dzieckonmp said

        dodam jeszcze że sa księża którzy wysyłają mi na pocztę materiały z prośba o opublikowanie. Po zapoznaniu się z tymi materiałami wiem że dopiero poszedł by atak na mnie. Są to tak niesamowite opracowania że większość pewnie by zaszokowało że tak sytuacja wygląda. tez się nie decyduję na natychmiastowe opublikowanie tych materiałów. Myślę nad nimi czy dadzą pożytek czy przyniosą szkodę. Zakłamanie jest niesamowite ciągnące sie przez wieki.

        • T.T.T. said

          No to czyli zdiagnozowałem dobrze, umywasz ręce od Orędzi. – więcej już nie pytam. Moja odpowiedź była zbędna.
          Tylko zważ Dzieckonmp, że Twój blog odnajdują i czytają specyficzne grupy ludzi. Zwolennicy ks. Natanka, teorii spiskowych, wieszcze apokalipsy i takie materiały Ci będą podsuwać. Jakbyś prowadził dyskusję na stronach katolickich to takie wypowiedzi były by pojedyńczymi incydentami. No a poza tym, skąd wiesz, że Ci za których się ludzie podają naprawdę nimi są. I jeszcze „dadzą pożytek czy przyniosą szkodę.” NAUCZANIE KOŚCIOŁA I CHRYSTUSA NIGDY NIE PRZYNOSI SZKODY!! A jak obawiasz się, że coś przyniesie, to powinna Ci się lampka świecić.

        • Dzieckonmp said

          nie drążę tematu. Księża są znani ogólnie.

        • T.T.T. said

          Tylko tak. Czytając Ten blog stałem się wyczulony na pewne treści. I mniej więcej je zapamiętuję. Tak więc, Kościół jest atakowany, może nawet mocniej niż w ostatnich czasach, ale jak słyszałem na jednym z kazań – szatan wie, że najpierw trzeba podkopać autrytet kapłanów. Uderz w pasterza, owce się rozproszą. I na Twoim blogu to widzę. Atak, atak, atak. Ale nie widzę sensu tego? Co chcesz tym osiągnąć? Obalić espiskopat? Zapewne te treści które chcesz publikować będą miały podobny charakter. Dla mnie działalność księdza Natanka, proroctwa mówiące o zakłamaniu Kościoła a nie o jego świętości, nie służa niczemu dobremu i owoców dobrych z tego też nie będzie. Cóż możę być wyjść z tego dobrego? Nic. Ale ty karmiony coraz to wnowymi sensacjami, podobnie jak inni blogowicze coraz bardziej odrywasz się od rzeczywistości. Jaki będzie Twój kolejny krok, kiedy okaże dojdziesz do wniosku, że żyjemy Matriksie?
          Obawiam się, że treści, które chesz publikować będą jak wiele poprzednich, wyssane z palca, niepoparte niczym, łatwe do obalenia, a Ty, bez zadania sobie żadnego trudu ich weryfikacji, wklejasz jak leci.

        • bogdan65 said

          Tylko modlitwa do Ducha św. da odpowiedź jeśli czujesz niechęć czytając oredzia oraz inne wpisy przez innych masz wolny wybór bo taki nam dał Bóg nie przychodź tu i nie czytaj. Po co ma być urażona twoja wiara którą tak pielęgnujesz. Mnie jakoś nic nie dziwi że są spory powiem tak wielu by chciało aby strona każdemu odpowiadała czyli Admin słuchając wypowiedzi daje takie tematy które nikogo nie urażą czy taka postawa daje nam możliwość że o to chodzi w budowaniu wiedzy o Bogu o tym co się dzieje na świecie i co ma wspólnego z orędziami do których jesteśmy już zniechęceni ? Pytam jaką postawę ma obrać Admin ? Dać się głaskać wszystkim bez względu czy to co poda od kogoś jest prawda a może fałszem ? Nie róbmy się jak nasz rząd który media perfidnie wykorzystuje aby mówiło sie że wszystko jest ok że budujemy Polskę i wszyscy są zadowoleni . Czy tak ma też wyglądać praca Admina tej strony? Wiem że prawda boli i czasami musimy pewne sprawy przyjąć jak nowy krzyż który jest cięższy ale trzeba dalej z nim iść bo dziś szczególnie dziś prawda boli czy oznacza to że tutaj też nie ma być prawdy tylko półprawda ? Mnie się wytyka że mam coś do neo no bo jest to sprawa nie do końca przebadana i kiedy dziś w artykule piszą że watykan będzie to sprawdzał to co lepiej aby tej informacji nie dawać na tej stronie bo obrażę zwolenników neo? No zastanówcie się jaką drogą chcecie iść czy tak ma wyglądać życie katolika w dzisiejszych czasach ?

        • Dzieckonmp said

          Bardzo słusznie piszesz. Moje myśli zawarte tu są.

        • aga said

          Bogdan popieram w całej rozciągłości! nic dodać, nic ująć!

        • T.T.T. said

          Dał wybór i wybieram sprawdzanie tego co jest tutaj wypisywane i dzielenie się wątpliwościami. Admin nie przywiązuje wagi do tego co wkleja. Im bardziej sensacyjne tym lepiej (np: nie wiem co to jest, ale dużo ludzi to obejrzało, ktoś przetłumaczy o co chodzi?), co z tego że trzecia tajemnica fatimska została ujawniona przez papieża, którego tak podziwia, jest nudna, wkleję fajniejszą…
          Jak mnie się pytasz, Admin ma przyjąć postawę katolika, czyli 100 sprawdzić zanim kogoś oczerni (zresztą, po co oczerniać?), zajrzeć do katechizmu zanim coś wklei. Przeczytać opinię Kościoła o tym, a jeżeli Kościół zabrania szerzenia pewnych treści, być mu posłusznym. „budowaniu wiedzy o Bogu” – tak, wielu tutaj buduje wiedzę o Bogu i Kościele – i czego się dowiaduje? Że Kościół jest wewnętrznie skłócony, podzielony, odstąpił od nauki Chrystusa, panuje w nim zło, a biskupi polscy, prawie wszyscy trafią do piekła. A jaki jest Bóg? Lepiej nie mówić.
          Dzieckonmp, chyba doszedłeś do wniosku, że jesteś sędzia prawdy, sędzią dusz i sumień. Wszystko w jednym. Jako jeden z nielicznych na świecie dostrzegasz wszechobecne spiski wszystkich organizacji międzynarodowych tych oficjalnych i tych tajnych. Jako jeden z nielicznych wiesz, co papież naprawdę miał na myśli mówiąc tak a nie inaczej. Wiesz i masz na to dowody, że episkopat w Polsce to bagno.
          Może więcej nauki Kościoła, mniej tanich sensacji rodem z Faktu, Faktów i Mitów, Nie czy Superexpresu. No ale wtedy będzie to jeden z wielu katolickich blogów, niczym się nie wyróżniającym. Ot, tylko nauczanie Chrystusowe, nudy.
          Adminie, piszesz, że przyjmujesz tylko to co dobre z tych objawień. Z Biblii też przyjmujesz tylko to co dobre, z nauki Kościoła też przyjmujesz tylko to co dobre? Czy przyjmujesz wszystko? Bo wszystko co pochodzi od Boga jest dobre? Ja przyjmuję wszystko. Mimo, że czasami tak nie postępuję, wiem że grzeszę, nie szukam sobie wymówek, że biskupi są zepsuci.

        • Lech Stanisław said

          Dwa pytania do TTT:

          Co rozumiesz przez „autorytet Kapłana” ?
          Twierdzisz że na tym blogu są oszczerstwa pod adresem Kapłanów?

        • T.T.T. said

          Autorytet kapłana, nie wiem co przez to mam rozumieć.
          Oczywiście że są oszczerstwa – masoni, bagno, świętokradcy o tłustych łapach i DZIESIĄTKI innych określeń.

        • Lech Stanisław said

          Nie każdy Kapłan może być autorytetem moralnym bo nie każdy daje właściwy wzór moralny a o niektórych można by powiedzieć wręcz odwrotnie (tak, piszę z własnego doświadczenia).
          Aby było oszczerstwo to musi ono zawierać kłamstwo, lecz jeśli świętokradcę nazywam świętokradcą lub gorszyciela gorszycielem to gdzie popełniam oszczerstwo?
          Zgodzę się z Tobą że osąd ludzki może być mylący (po to bada się własne serce, po to kieruje się je do Boga w modlitwie), zgodzę się że to nie usprawiedliwia trąbienia na prawo i lewo nawet jeśli jest to prawda (w myśl św. Pawła”Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy… etc. Mt 18,15-17) .
          Jeśli to prawda to nie jest to oszczerstwo. Z kolei prawda bez miłości jest uchybieniem tej drugiej i również może wyrządzić szkodę (jeśli kochasz i znasz prawdę to wiesz jak powiedzieć żeby nie zaszkodzić a pomóc).
          Co do ks. Natanka którego kjazań czasami słucham to mam jedną zasadę którą z resztą on sam potwierdza (choć nie dosłownie) ” co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie”.

        • marcin999 said

          Ja nie mówię o autorytecie moralnym kapłana jako człowieka, tylko kapłana jako pasterza. Oddziel dwa pojęcia.
          Nie mówię, że mamy naśladować grzechy kapłanów (nawet papież jest grzesznikiem!), przecież to oczywiste, że nie.
          Ale wygląda to tak: „kapłan pijak albo jeszcze dzieciaty nie będzie mnie uczył, że nie mogę sypiać ze swoją dziewczyną – nie jest autorytetem dla mnie, a może mam się jeszcze u niego spowiadać?!”. Tak mówią miliony „katolików” i tak podkopywany jest autorytet Kościoła, od jego pasterzy, nie widzisz tego?? Nawet jeżeli to jest prawda, to po co to rozpowiadać , jak słusznie zauważyłeś. Więc pytam odpowiedzialnych już od chyba pół roku, po co? JAKI Z TEGO POŻYTEK?
          Co do autorytetu nauczania kapłanów, bo o tym mówię (http://www.ultramontes.pl/sieniatycki_apologetyka_2_1_1_b.htm ) to powinniśmy wszyscy wiedzieć jedno (tylko, że prawie nikt o tym nie wie). NAWET KAPŁAN PIJAK, MASON I PRÓŻNIAK, JEŻELI GŁOSI, ŻE COŚ JEST GRZECHEM A COŚ NIE JEST, I JEST TO ZGODNE Z NAUCZANIEM KOŚCIOŁA, TO TEGO PIJAKA, MASONA I PRÓŻNIAKA MAMY SŁUCHAĆ BO SAM CHRYSTUS PRZEZ TEGO PIJAKA, MASONA I PRÓŻNIAKA MÓWI!!! I NA TAKIM AUTORYTECIE – SAMEGO CHRYSTUSA POWINNIŚMY SIĘ OPIERAĆ I TO JEST JEDNA Z PODSTAWA NASZEJ WIARY! Ale gdzie o tym napisane jest na blogu? Tylko wyciągane brudy, a jaki skutek? – Biskupi się mylą, potrzebna rewolucja w episkopacie, nie powinniśmy się ich słuchać, bo to bagno, a te ich listy pasterskie, śmiech, tylko sobie nimi cztery litery podetrzeć! – I się jeszcze ludzie tym szczycą, jacy są mądrzy odrzucając błędne wg. nich nauki biskupów!
          A co do prawdziwości oskarżeń, jest taka bardzo mądra zasada, człowiek jest niewinny, póki mu się nie udowodni winy. Więc pytam, gdzie są te żelazne dowody, że prawie cały episkopat to świętokradcy? Gdzie są dowody, że to masoni? Gdzie dowody, że świadomie niszczą Kościół w Polsce? Gdzie dowody, że głoszą, lub będą głosić nauki niezgodne z Rzymem? Kto wydał sąd, jak się bronił oskarżony przeciwko setkom niczym niepopartych tez? Poza tym, jak to słyszałem na kazaniu – nawet Bóg nie sądzi nas za życia, dopiero po śmierci – dlaczego więc my w swej maleńkości, na podstawie śmiesznych „dowodów” rozdzielamy kapłanów wybranych przez Boga, na zdrajców Kościoła, „nieświadomych idiotów” i tych prawdziwych, bożych?
          ” co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie” – Nie do końca wiem jaki jest adresat. Ksiądz Natanek uznał, że wszystko co mu ślina na język przyniesie albo zostanie mu objawione powiedzieć musi – i przecież tak robi, aż uszy więdną: „rżnięcie Chrystusa”. Poza tym, nie rozumiem, jak mówi dobrze, mówi prawdę, w słusznej sprawie, to dlaczego ktoś inny tej prawdy głosić dalej nie może? – jeżeli o to chodzi. Może to jeszcze Bóg sprawia, że odradza głoszenie tych szkodliwych nauk innym.

        • Lech Stanisław said

          To jest taki podział ? Kapłan – człowiek i Kapłan – pasterz? Pierwsze słyszę, to chyba coś w rodzaju supermena co zmienia ubiór w razie potrzeby, tylko zauważ że supermen ściągając super wdzianko dalej jest ten sam (prawy) tylko ukryty. Nie ma takiego podziału tak jak się jest ojcem 24 godziny na dobę tak i Kapłanem rownież.
          A jaki efekt osiągnie Kapłan kiedy słów które głosi nie poprzedzają jego czyny? A taki że zaczyna się wszystko rozluźniać bo „ryba psuje się od głowy”, nie czuje Ducha Bożego bo u głoszącego nie ma przekonania. Pamietaj że sam Chrystus choć kiedy stąpał po ziemi był Najświętszy z świętych przekonywał Słowem ale czynami je potwierdzał (mam na myśli nie tylko cuda ale postawę) Te „miliony katolików” chcą po prostu aby czyny głoszących Chrystusa były zgodne ze słowami które głoszą a to chyba podstawa, inaczej ci pierwsi są jak ewangeliczni faryzeusze – zachowujące tylko formę i pozory pobielone groby – odrzucają i budzą obrzydzenie albo deprawują. Nieprawda? Owszem, Kapłan trwający w grzechu to wciąż szafarz Sakramentów , lecz niestety szafarz niegodny. Owszem, jestem zdania że jeśli masz coś do powiedzenia komuś to zrób to w cztery oczy a nie „obrabiaj tyły” za plecami bo w takim przypadku przystępujesz do kamienujących.

          ” co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie” – Nie do końca wiem jaki jest adresat”
          To ja jestem adresatem a wojewodą jest w tym przypadku ks. Natanek.

        • Tomek said

          Sam oczerniasz księdza Natanka. Nie wiem czy piszesz z tego co wysłuchałeś, czy z tego co usłyszałeś. Ja powiem Ci jedno – w mojej duszy ten kapłan wprowadził takie pozytywne zmiany, że sam jestem w szoku. Od czasu jak zacząłem słuchać jego kazań zacząłem również głębiej interesować się swoją od urodzenia religią. Zacząłem się modlić w każdej wolnej chwili – najwięcej za kapłanów. Jego kazania nie spowodowały u mnie jakiejkolwiek niechęci do kościoła katolickiego, a wprost przeciwnie jeszcze większą troskę za Mój Ukochany Kościół.
          Od czasu rozpoczęcia słuchania kazań stworzyliśmy w rodzinie sporą grupę modlitewną, która raz w tygodniu spotyka się i odmawia różaniec – dołączyli do nas nawet młodzi ludzie, którzy z wiarą byli całkowicie „na bakier”. Zaczęliśmy wspólnie pielgrzymować w różne miejsca, a pokój zapanował w naszej rodzinie, choć szatan nie śpi i próbuje z każdej strony nas rozbijać. Ja dodatkowo właściwie codziennie jestem na Mszy Świętej, a moja świadomość religijna znacznie wzrosła (ostatnio przywitałem pierwszy raz w życiu świadków Jechowy i wdałem się w dyskusję – panie uciekły bo nie wiedziały już jak mnie podejść, a wydaje mi się, że to ja mogłem wprowadzić sporo zamieszania w ich umysłach).
          Więc chociażby z tych powodów uważam, że owoce pracy ks. Piotra są wielkie I SĄ DOBRE. Ksiądz Piotr nie rozbija kościoła tylko GO OCZYSZCZA – bez prawdy on sam się rozbija.
          Dodam, że to mój pierwszy wpis na tym blogu.
          Niech Pan Bóg Błogosławi Adminowi. Amen.

        • T.T.T. said

          Lech Stanisław:No to cieszę się, że Cie uświadomiłem. Ale nie do końca rozumiałeś. Ja cały czas mówię o nauczaniu kapłana, nie o przykładzie jaki daje. I jego nauczanie jest jak nauczanie, nie Supermena, ale Chrystusa.
          Oczywiście, że powinien postępować wg swojej nauki, ale niestety, żaden kapłan tak nie postępuje w 100%, bo żaden nie jest bez grzechu. Dlatego zwracam uwagę na to, że kapłan nauczający w zgodzie z Kościołem, jest Supermenem i mamy iść za jego nauką o molarności, nawet jeżeli on się jej nie trzyma. Było wielu papieży, którzy popełniali wielkie grzechy, ale nie zmienia to faktu, że każdy z mocy Chrystusa powinien być posłuszny ich nauczaniu, bo w nauce nie błądzili. Wiedziałeś o tym? Wątpię. Każdy kapłan jest człowiekiem i jest grzesznikiem i tak naprawdę nigdy jego czyny nie będą w pełni zgodne ze słowami głoszonymi przez niego, i co w takim wypadku mam zrobić? Ja tylko modlę się, oby ich czyny były jak najbliższe i o to żebyśmy mogli iść ich przykładem. Ale przecież każdy człowiek (także kapłan) ma jakieś swoje grzechy, i nawet jeżeli prawie we wszystkich sprawach, kwestiach podąża za swoją nauką, to zawsze się znajdzie jakaś kwestia w której pobłądził i odrzuci chrześcijan od kapłana. ALE POWINNIŚMY ODRZUCIĆ GRZECH A NIE KOŚCIÓŁ I KAPŁANA, a tak się robi.
          A propos wojewody. No właśnie, czyli „, nie rozumiem, jak mówi dobrze, mówi prawdę, w słusznej sprawie, to dlaczego ktoś inny tej prawdy głosić dalej nie może? – jeżeli o to chodzi”. Bzdura. Widać widzi, jak to brzmi, dopiero kiedy ktoś inny wypowiada jego słowa i to się mu nie podoba.
          Tomasz: Poczytaj co Kościół mowi o działalności ks. Natanka.

        • wyczekujacy said

          Pochopna ocena.

  4. annamatek said

    Moje zdanie jest takie jeżeli ktoś myśli że wszystko co tu pisze jest nie prawdą to niech tego nie czyta. Nie przejmować się. Ci co tak żle o tym blogu piszą steruje nimi zły duch.

    • T.T.T. said

      Uczynki miłosierne, co do duszy –
      Grzesznych upominać.
      Zaczyna się
      Długi proces wyrywania bliźniego
      Z sideł złego.
      Upominać,
      To takie proste,
      A takie trudne
      I pracowite, i żmudne.
      Trzeba z miłością podejść do brata
      I zwrócić mu uwagę
      Na jego złe postępowanie.
      Daj mi Panie, aby się dźwignął, o to proszę.
      I upomnienie do brata niosę,
      Upomnienie ciche, życzliwe.
      Nie będące upokorzeniem,
      Ale szczerym upomnieniem.
      Poprę to modlitwą najszczerszą
      I najgorętszą.

      Może wypominam wam drzazgę w oku, zapominając o swojej belce, no ale jednak, drzazga jest…

    • hjk said

      Racja, chcą „zwalczać konkurencję” i stworzyć „jedyny słuszny” blog?
      przeciez różnorodnosć jest stanem pożądanym, tylko żeby się „pięknie różnic”, a nie walczyć albo zaprzeczac, tylko wspólnie dążyć do prawdy.

  5. meg said

    Oni sa po prostu zalosni!!! Nic sie nie przejmuj nimi. Nic zlego nie robisz, wrecz przeciwnie! Glowa do gory i kontyuuj to wielkie dzielo! 🙂
    Adminie dziekujemy Ci za wszystko!

  6. Tomasz said

    Tam szydzą na okrągło z każdych mistyków poza własnymi jedynymi nieomylnymi.
    Marysia, orędzionka, Miecia itd.
    Takie śmieszno-straszne towarzystwo. Wiadoma osoba piszę tam z 5 nicków, piszę tam „biskup” i wszyscy w kółko tylko najazdy na każde orędzia. Byle tylko ugasić, ukartupić a wszystko w paranoicznym sosie „obrony wiary i tradycji”. „Po to jesteśmy”.
    Nie wiadomo czy śmiać sie czy płakać. Niektórzy tam mają misję „bronić Prawdy” czyli kłamac, oczerniać, atakowac wszystko i jeszcze do tego każe im/jej to „Pan Jezus”, „Duch święty”, „anioł”.
    Stronka jest marginalna. Nie warto się tym w ogóle zajmować.

  7. marcin said

    Admin ciebie szkalują mówisz?
    A zobacz sobie na Kaczyńskiego
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/cytowanie_biblii_nowa_zbrodnia_kaczynskiego_20428

    ten człowiek to ma pod górę teraz w życiu.

    • Dzieckonmp said

      Ci wszyscy co szkalują są zdrajcami Polski

    • Józef Piotr said

      Tak to już jest że nawet gdy Jarosław nic nie mówi to Niesioł krzyczy: zobacznie jak On nienawistnie i destrukcyjnie milczy.I podaje to jako dowód na destrukcję.
      Gdy podsłyszą lub podejrzą że „puścił bąka” to analizują „tony” i zapisuja na liniach nutowych i znowu twierdzą :oto mowa nienawiści.
      Jest w warszawie manifestacja . Mnóstwo ludzi protestuje przeciwko dyskryminacji dla przykładu Katolickich mediów lub w podobnej sprawie , Jarosława tam nie ma ,ale to nie szkodzi i tak ogłaszają z rozpędu : patrzcie jak Jarosław burzy spokój społeczny i rujnuje przyszłośc Polski.
      To nic że go tam nie było! Tym gorzej bo zrobil to zdalnie.
      Nie mogą sobie podarowac tego że onegdaj nie wsiadł do Tu-154.
      Cała formacja PO i tych co ją wspierają marzy o zniknięciu jakiejkolwiek opozycji.
      I na cóż się zdały coroczne REKOLEKCJE organizowane dla wodzów Platformy , najczęściej gdzieś w Jurysdykcji Kurii Krakowskiej, skoro i tak się nie „nawrócili” a swoimi poczynaniami ośmieszyli
      Duchownych rekolekcjonistów i Misjonarzy.
      Jedna poprawka: w bieżącym roku Rekolekcji nie zorganizowano. Dlaczego kto wie ?

  8. Lech Stanisław said

    Akurat wczoraj był 5 dzień nowenny do Miłosierdzia Bożego ( to tak apropos tematu również – adminie odpuść ).
    Modliłem się wieczorem i tak czytam: „Dziś sprowadź Mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego;” myślę sobie no ładnie i to zaraz po dyskusji na temat orędzi ostrzeżenie i słów z orędzi „Ja jestem Kościołem” ale czytam dalej : „w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół Mój”

    Bądź tu mądry 🙂

    • Biznes Info said

      Heretycy i odszczepieńcy czyli wszyscy ci którzy nie wytrwali w posłuszeństwie Kościołowi. Przecież to nie chodzi o wiarę w orędzia o ostrzeżeniu, tylko o zaufanie Bogu, szczególnie w jego opiekę i nadzór sprawowany nad Kościołem.

      Orędzia mogą okazać się fałszywe i można mimo (nie)wiary w ich prawdziwość nadal ufać Bogu. Przecież prawie każdy (święty) przechodził okres pomyłek, ale dzięki ufności Bogu przechodził ten trudny czas z korzyścią dla siebie.

      A Ty Adminie jaką masz korzyść rezygnując z publikowania orędzi „ostrzeżenie”?
      Choć tak naprawdę sam nie wiem co byłoby słuszniejsze 🙂 .

      • Tomasz said

        No właśnie dlaczego orędzia Ostrzeżenie nie są publikowane.
        Przeciez tak na zdrowy rozum czym był ten wściekły, furiacki atak na orędzie o Męce Pańskiej?
        Kto tak działa?

        Robić swoje i nie przejmować się wariatami. Nie chcę krakać ale chyba niebawem pojawi się jakiś… „kardynał” (oczywiście pod „pseudonimem”) spędzający 20 godzin na dobę usiłując udowodnić że „orędzionka” są błędne i szydząc z ludzi prostych (teologicznie) ale wielkich Wiarą. „Biskup” już jest i nikt go nie słucha, „najmaryjniejszy z maryjnych kapłan” tak samo. Na szczęście nie udało im się doprowadzić do zamknięcia bloga ale niestety do rezygnacji z publikacji orędzi tak.

  9. marcin said

    No ja dodam jeszcze że ta strona wcale nie stała się nudna, wręcz przeciwnie bo oprócz orędzi które teraz publikowane są na innej stronie dochodzą tematy z tego bloga. I generalnie jest więcej do czytania 😛

    Przytyki przełknąć i robić swoje, tak robią najlepsi a na nich powinniśmy się wzorować.

  10. wyczekujacy said

    Obserwuję stronę, o której jest ten tekst i zauważam, że wiele komentarzy na niej jest dalekich od miłości do bliźniego.
    Można by poświęcić więcej czasu niż jest to warte i wykazać te zło, jakie wylewa się od „niektórych stałych i aktywnych” czytelniczek, ale, po co i czemu czynić im taki honor.
    Od razu zauważa się ten sam styl, te same nielogiczne zarzuty, ci sami ludzie, strona nie rozwija się jest kadłubowa brakiem świeżych tekstów, nowych czytelników.
    Czytając tamte komentarze to tylko litość towarzyszy tej lekturze, i brak jakiejkolwiek chęci do dyskusji w tamtej Stajni Augiasza, zresztą po co kopać się z koniem.

    A styl działania pewnej osoby, która podjęła grę administratora tamtej strony, każe mi przewartościować swą ocenę, jaką miałem w stosunku do Pana Mizi, bo standardy, jakie zachowuje pan Z…. obecnie, mogły już być stosowane też względem niego.

    I warto pozostawić resztę bez komentarza w myśl zawołania braci internetowej, NIE KARMIĆ TROLLI.

    • wyczekujacy said

      Ogólnie lubię te minusy jak i plusy :), dają mi do zrozumienia, że tekst jest taki, jaki miał być, że są osoby, którym psuje ich dysonans poznawczy.
      A można jeszcze dopisać o zapewnieniach czynionych przez nich, że nie czytają orędzi i blogu „Dziecko Królowej Pokoju”.
      A jaka jest prawda?
      Wystarczy wejść na ich komentarze, nie minie dzień, a już wszystko jest skrytykowane i osądzone.

      • Dzieckonmp said

        czytają cały czas nasz blog. Już tam reakcja jest. Adminka co prawda trochę uciszyła dziś ale czy bedzie skutek? Zenobiusz podjudza dalej.

        • aga said

          Lubię ten blog adminie, jednak nie rozumiem po co się angażować w te spory? skoro sieją na swoim blogu zamęt, to po co przenosić go na ten blog? ja bardzo lubię poczytać argumentacyjne dyskusje i podobało mi się, że każdy może wyrazić swoje zdanie, jednak skoro na tamtym blogu zajęli się pluciem jadu, to chyba lepiej to zignorować. Ja tam nawet nie zaglądnę, bo mnie to nie interesuje, ale po co dawać pożywkę innym do dalszego wzniecania niechęci czy nawet nienawiści? wojny blogowe są kompletnie bez sensu i napewno zasmucają naszego Pana Jezusa, wiadomo kogo natomiast cieszą…

        • Jestem dzieckiem Boga said

          Dokładnie tak.Nie wdawać się z nimi w dyskusję.Nie karmić troli.
          Nie wchodźmy w dialog ze złem,bo sami polegniemy.
          Należy ignorować ich wpisy i robić swoje.

        • cox said

          Dawno to proponowałem!

  11. wyczekujacy said

    Pewnie nikomu nie umknęło to co się stało w Indonezji?
    Ale by powiedzieć, że już się uspokoiło to chyba jeszcze za wcześnie?

  12. Patriota said

    Wypraszam sobie używanie mojego Nicka do tej wojenki. Nie czytuje tamtej strony i nie mam z nią nic wspólnego. Opinia na temat orędzi jest moją własną opinią. Nie jestem żadnym „żołdakiem” na polu walki. Zdenerwowałam się!

  13. Ja nadal czytam te orędzia „Ostrzeżenie” na http://ostrzezenie.wordpress.com/ i wypowiedziałem się na tamtym blogu, co miałem do powiedzenia. Starałem się jednoczyć; pisałem, że do pełnej prawdy prowadzi nas Duch Święty (J), także przez te orędzia; broniłem powyższe orędzia, bo ja nie mam żadnych przesłanek, że one są nieprawdziwe. Wiele argumentów z tamtej strony oceniłem, jako „na siłę”, a najpoważniejszy o tysiącletnim królestwie na Ziemi uznałem jakoby Jezus mówił o nim dokładnie w sensie biblijnym, nie dosłownym. To nie będzie pewnie „tysiąc lat” dosłownie, a Pan nasz będzie królował w swoich wybranych – tych, którzy mają udział w 1. zmartwychwstaniu (Ap), a więc będą ŻYWI duchowo. Pan nasz będzie błogosławił planecie naszej poprzez przyrodę, będzie też królował w narodach, kościołach. Potem, jak Pismo mówi, „szatan zostanie na chwilę uwolniony z więzienia”, a wtedy dokona się ostateczny rozdział ludzkości na naszej planecie, – na wiernych Mu oraz na tych, którzy znowu pójdą za obcymi bogami, za tym wszystkim, co sprzeciwia się Prawu Bożemu. U Marii Valtorty „Koniec czasów” jest to naświetlone. Przerażające jest to, że 3/4 Kościoła odejdzie od Boga…

    „Kto nie szuka własnej chwały, lecz Tego, który go posłał, ten godzien jest wiary” (J) Czy Maria szuka własnej chwały, czy Bożej???… A więc, warto jest BARDZO UWAŻAĆ, czy nie gasi się ducha i proroctwa nie lekceważy (św. Paweł). A prześladując proroka, prześladuje się Słowo – Jezusa.

  14. Tuptusia said

    DZISIAJ SIÓDMY DZIEŃ NOWENNY DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

    Dziś sprowadź Mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie Moje, i zanurz je w miłosierdziu Moim. Te dusze najwięcej bolały nad Moją Męką i najgłębiej wniknęły w ducha Mojego. One są żywym odbiciem Mojego litościwego Serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia piekielnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie.

    Jezu Najmiłosierniejszy, Którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania Najlitościwszego Serca Swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

    Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,
    Jest przez Niego szczególnie umiłowana.
    Jest zawsze bliską zdroju żywego,
    I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje — które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza ich przepełniona
    weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie położyli, niech się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje — ja sam bronić je będę w
    życiu, a szczególnie w śmierci godzinie, jako Swej chwały.

    KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

  15. Tuptusia said

    Rzadko włączam się w dyskusję ale teraz bardzo chcę coś powiedzieć.

    Do dyskutujących tu i na wobroniewiary…:

    Kochani, zostało powiedziane

    „NAJPRZÓD STARAJCIE SIĘ O KRÓLESTWO BOŻE A RESZTA BĘDZIE WAM PRZYDANA”

    Ile w tych dyskusjach jest starania się o Królestwo Boże?

    Może raczej o to żeby to „JA” było na wierzchu.

    • Tuptusia said

      Gdzie jest Babcia, Pokręć, Jowram, Mirap, Mer i inni ?

      Brakuje mi waszych wpisów.

      Pozdrawiam po świętach.

      • Benka said

        @Tuptusia
        Ciągle jestem -Benka.
        Myslę ,że moja tu obecność nie zaszkodziła nikomu.
        Przestałam tylko uczestniczyć w tym podnieceniu „na szabelki”

        Nie mam na to sił. Mam na codzień bardzo duzo trudnych sutuacji.
        Próbowałam tutaj ,kiedyś , z Przemysławem dzielić sie refleksjami po przeczytaniu wklejanych przez Niego czytaniach na każdy dzień. Ale niestety , jakaś Pani Anna ,zwróciła Adminowi uwagę ,że jehowi mogą tutaj psuć stronę, więc dałam sobie spokój.
        Dobrze Tuptusia ,że Ty jesteś.
        Pozdrawiam Cię i z Bogiem.

  16. BożeDziecko said

    Szanowny Adminie. Nie wiem ile masz lat, ale Twoja wrażliwość na negatywne wobec Twojej osoby lub Twojego blogu komentarze jest co najmniej dziwna. Treść merytoryczna jak i styl wypowiedz osób z „konkurującego” bloku jest na poziomie, żeby nikogo nie urazić użyję słowa: miernym. Druga sprawa to kwestia zaprzestania publikowania orędzi. Nie wiem kto lub co Ciebie wystraszyło, ale odpowiedz sobie na pytanie, czy te orędzia kogoś odciągnęły od wiary? Nie wydaje mi się, a sądząc po sobie i mojej rodzinie wręcz przeciwnie. Oczywiście są w nich zawarte sformuowania kontrowersyjne, np. 6 łotrów wiszących z Panem, ale czy to taki istotny dla naszej wiary szczegół ? Jeśli orędzia są prawdziwe to niestety zły zwyciężył przynajmniej na Twoim bogu. Twoje tłumaczenie, ze ktoś życi klątwe…wybacz bez komentarza. W co wierzysz ? W Boga, czy klatwy, wróżki, horoskopy itp.?

  17. Józef Piotr said

    http://marucha.wordpress.com/2012/04/11/gaz-lupkowy-w-polsce-sprzedany/#more-20495
    **************************************************************************************
    I oto fragment artykulu:
    ************************
    Gaz łupkowy w Polsce sprzedany
    Posted by Marucha w dniu 2012-04-11 (środa)

    Gaz ziemny (inaczej łupkowy), którego wg Państwowego Instytutu Geologicznego jest od ok. 346 do 768 mld metrów sześciennych został sprzedany zagranicznym firmom, pochodzącym głównie z USA. Polski rząd wydał amerykańskim firmom koncesje na wydobywanie gazu łupkowego bez przetargów i debaty publicznej.

    W całej tej operacji handlowej Polska nie zarobiła, wręcz przeciwnie, sporo straciła. Oddaliśmy prawa do naszego gazu po znacznie niższych cenach niż te, które na całym świecie. Zwykle takie umowy opiewają na ok. 20% wartości wydobywanego surowca. Polski rząd sprzedał gaz za 1% przychodu z wydobycia gazu. W praktyce oznacza to utratę ponad 100 mld złotych. Gaz łupkowy mógł uniezależnić Polskę od dostaw z Rosji. Eksperci “The Economist” w swojej analizie ukazują, że Polski gaz ziemny mógł zmienić układ sił energetycznych w naszej części Europy.

    Czemu sprzedajemy nasz gaz po tak niskich cenach? Czemu w mediach słyszymy, że w Polsce nie ma technologii, która umożliwia wydobywanie tego surowca? Dlaczego jesteśmy informowani że ta technologia jest strasznie droga?

    Badania nad złożami gazu łupkowego w Polsce były prowadzone już w czasach PRL, więc już wtedy ta technologia była znana. Ponadto każdy kraj, który posiada uczelnie wyższe wie także, jak wydobywać gaz z łupków. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że technologia wydobywania gazu ziemnego jest już stara i Polska ją posiada. Dodatkowo mamy firmy, które tymi technologiami dysponują i są gotowe samodzielnie wydobywać ów surowiec (np. firmy: Exxon, Chevron, Conoco, BNK Petroleum i San Leon Energy). Uwaga, część tych firm współpracuje z Ministerstwem Gospodarki, a najprawdopodobniej żadna z nich nie uzyskała koncesji na wydobycie!

    Amerykanie swoje wydobywanie już zaczęli, PGNiG oraz Orlen dopiero to planują. Kolejnym szokującym faktem jest to, że rząd nie chce ujawnić szczegółów finansowych zawartych w około 60 koncesjach. Zastanawiające jest także wstępne przedstawienie umów dystrybucyjnych przez USA innym krajom UE.
    ……………………….
    ……………………..
    Kompetentna jest wypowiedż:pod pozycją 28.
    autor:Nolo contendere
    2012-04-12 (czwartek) @ 04:24:49
    KUWEJT POD KUTNEM – czyli część grabieży bilionowego majątku Polski – KTO JEST SZEJKIEM?

    Obszar koncesji Kutno – proste tłumaczenie za strony FX Enefgy z Solt Lake City z USA, treści – 2009r. http://www.fxenergy.com

    ………………………………………….
    …………………………….

  18. Darek said

    Pan Jezus na żyłce…

    zdjęcie dzięki uprzejmości jednej z użytkowniczek portalu

    http://breviarium.blogspot.com/2012/04/pan-jezus-na-zyce.html

    …u krakowskich dominikanów. Ciało Pańskie zapakowane (?) w worek foliowy (?) wisi sobie na nylonowej żyłce…

    … na żyłce. A dokładnie powiesili Hostię w Grobie Pańskim- na żyłce, bez monstrancji. Nie zdołałam się przyjrzeć, jak konkretnie jest to technicznie rozwiązane, ale instalacja (?) wygląda tak, że w tle jest wielkoformatowe zdjęcie morza, granatowego, wzburzonego wiatrem, a na środku instalacji (ołtarza???) wisi na żyłce Najświętszy Sakrament.

    Wychodząc z tego kościoła zawsze mam jakiś dysonans poznawczy – powiedział do swojej towarzyski młody mężczyzna, którego mijałem w drzwiach kościoła oo. Dominikanów.

    – Oj może być ciekawie – pomyślałem w duchu i nie pomyliłem się. Na swój sposób było ciekawie, tyle, że na początku nie mogłem zlokalizować Pana Jezusa. Nie, nie figurki ale Tego Najważniejszego w Najświętszym Sakramencie. I wreszcie znalazłem. Unosił się na tle ogromnego zdjęcia pustynnego krajobrazu. Bez monstrancji, najprawdopodobniej w „melchizedeku” aczkolwiek trudno mi było dostrzec ze względu na mrok i mój kiepski wzrok. Tak więc zdecydowanie była to stylizacja dla miłośników minimalizmu. Rozumiem, że chodzi o poruszenie serca a ojcowie dominikanie są od tego specjalistami ale czy koniecznie za wszelką cenę? Fakt moje serce zostało mocno poruszone aczkolwiek chyba nie w taki sposób jakbym chciał ponieważ całą drogę do kolejnego kościoła zastanawiałem się czy rzeczywiście Najświętszy Sakrament został potraktowany w należyty sposób. Oj chyba kilku liturgistów miałoby co do tego pewne wątpliwości.

    http://www.echochrystusakrola.info/index.php/kwiecien

  19. Wiosna Kościoła said

    Najbardziej zabawny i jednocześnie żenujący wpis, jaki do tej pory się ukazał na tym blogu….doprawdy. Powinno cię to zmartwić, że na „innych blogach” (to już nie tylko jeden?) tak Cię oczerniają. A gdzie Twoja duma górala? Wiesz, co na to powiedziałby góral? A ty robisz wielkie halo.

  20. Wiosna Kościoła said

    cox powiedział/a
    30 8cox powiedział/a
    11/04/2012 @ 9:24 pm

    I niech się duszą we własnym sosie!

    @Cox zaprawdę przytłoczyło cię przykazanie miłości bliźniego. a liczba ciebie popierających jest imponująca (30-8). Zapomniałeś jak zachowuje się katol? Idź i upomnij, potem weź dwóch świadków, a potem otrzep kurz z sandałów. Nikt mnie już teraz nie przekona, że nie ma tu lizusostwa i klakierów. „I niech się duszą we własnym sosie” – i wybacz nam jak i my wybaczamy naszym winowajcom

    • cox said

      Oni napewno okazali swą ,,miłość bliźniego”. Ja wspominam ich i Promyczka w swoich modlitwach.I jeszcze jedno- mógłbyś mnie może oświecić jaki miałbym mieć interes w ,,lizaniu tyłka” adminowi, czy też może potrafisz tylko obrażać innych?

      • Ja said

        Tylko dlaczego mamy ukrywać zajadłych wrogów i mowić, że deszcz pada gdy pluja nam w twarz, raz jako anastazja, raz promyczek i tak 50 razy na zmianę…rozumię admina…

        • cox said

          Ja też rozumiem admina i przy okazji jeszcze raz proponuję by po prostu nie wchodzić na tamtą stronę. Wtedy unikniemy niepotrzebnych nerwów.

      • Dzieckonmp said

        cox wiedz że dyskusja przez net rodzi wiele niezrozumienia. Nie da się wszystkiego przekazać taka jak w cztery oczy. Dlatego tak jesteśmy osądzani że jesteśmy wywrotowcami. Trzymaj się Jezusa to jest najważniejsze. Jak blogowicze się spotkają na żywo wtedy poznają i przekonają się Kim jesteś kim jesteśmy.

  21. Józef Piotr said

    W TEMACIE WIODĄCYM : Co inni piszą o ……
    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    W sieci jest pelno znawców poprawności cywilnej i Kanonicznej. Prowadzą nawet blog’i jako admini.
    Ileż tam jest poniżających pyskówek ? nikt nie zliczy. Wynikają one z przypisywania sobie ‚prawdy objawionej przez ,często, samego siebie.
    Są tacy też „szermierze” którzy nie tolerują nawet najmniejszych odchyleń od poglądów mniej lub więcej słusznych wiodącego. Nie daj Boże aby ktokolwiek wychylił się nawet na troszeczkę od przyjętej lini.
    Kończy sie tak że pozostaje sam sobie wiatrem ,żeglażem , okrętem. Wstawia Ci sobie temat a pod nim kilkanaście samowypowiedzi autora wpisu.
    Nieraz posądzam że z nudów trafia na „DzieckoNMP’ i dokłada swoje trzy grosze. To nic gorszącego ale żeby na tym się skończyło . Ależ skądże ? Skrytykowany wraca do siebie i rozprawia się z gospodarzem u którego był gościem. Jasne że to nieładnie . Ale tu chodzi o coś więcej , chodzi o pokazanie swej samozdiagnozowanej wyższości , nieraz wynikającej z samozjedzenia własnego rozumu.
    Nie bacząc na to że człowiek może być omylny i nie wszystko do końca znający.
    Tutejszy admin często zastrzega się w zakresie braku wszechwiedzy . I tak powinno być.
    Admin niniejszego ma prawo i obowiązek WYRZUCANIA z blog,u treści będącymi śmieciami gdyż w przeciwnym razie te śmieci ubabrają JEGO . Czynić to musi wg własnych kryteriów. Taka to Jego powinność.
    Bywa ją też NATRĘCI któremu nie wystarczy raz zwrócić uwagę gdyż wtedy się „rozbuchuje” i podejmuje walkę do „usr….śmierci” a na końcu wystawia z reguły złą opinie na blogu konkurencyjnym lub wrogim.
    Jest pojęcie: odpuść ! bo to nie dla ciebie. Ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego że tak można.
    Wiele zajadłości wywołują, chociazby wspomnienia o „Mieci” jak rownież o „Marii od Bożego Milosierdzia ” zwaną przez co niektórych ” IRLANDKĄ ”
    Na tapetę brane sa inne obiorczynie przesłań(chociazby ze strefy Ks. Piotra ) które są z reguły „demonizowane”.
    ADMIN niniejszego nigdy nie zalecał wszechwiary w treści tych ‚ ” przesłań” i co najwyżej zalecał refleksję.
    Ja tam żadnej z tych „atakowanych wizjonerek ” na stos bym nie posyłał jak szczególnie jeden z blogow to zaleca i to prawie otwartym tekstem!
    Zdaję sobie sprawę o PRAWDZIE która zwycięża i KŁAMSTWIE czy konfabulacji które GINĄ. I tak niech pozostanie .
    W zwyczaju pewnych wędrowców było wejść do czyjegoś domu ,pobić gospodarza , zrabować dobra , kobiety zgwałcic i odchodząc na progu nafajtać.
    A wśród „krytyków ” blog,u Bronisława są tacy co te obyczaje mają przyswojone , może w przenośni ale tym zalatujące .
    Nie bójmy się mieć własnego zdania. Wsłuchujmy się w słowa innych. Wyciągajmy po doświadczeniu WNIOSKI !! Zdrowe i mądre wnioski . Wszak wszystkiego nie poznaliśmy .

  22. Wiosna Kościoła said

    Drogi Adminie, zadziwiasz mnie coraz bardziej. Czy to wszystko jest potrzebne? Pozwól, że zadedykuję wszystkim Czytelnikom bloga wiersz kard. Sapiehy.
    Jeśli chcemy pogłębiać swoją duchowość, to powinniśmy uczyć się odrzucać wszystko, co nas niepokoi. I chociaż czasami boli nas, to musimy być ponad to wszystko. Jednak wytworzyła się na tym blogu niezbyt miła atmosfera (niestety poprzez manipulacje) i sam zauważyłem, że gdybym powiedział tylko „dzień dobry” to już sam mój wpis powoduje alergię…ale ja się tym nie przejmuję, dlatego, że nauczyłem się szanować także siebie samego. I Ty przypomnij sobie scenę, gdy Jezus został uderzony w twarz, zapytał „Dlaczego mnie bijesz, jeśli powiedziałem nie prawdę, udowodnij”. Jezus uczy szacunku….
    Cicho Boską spełniać wolę
    Cicho bliźnim ulżyć dolę
    Cicho kochaj ludzi, Boga
    Cicho – oto święta droga
    Cicho z swymi dzielić radość
    Cicho wszystkim czynić zadość
    Cicho innych błędy znosić
    Cicho życzyć, błagać, prosić
    Cicho zrzec się, ofiarować
    Cicho ból swój w sercu chować
    Cicho jęki w niebo wznosić
    Cicho skrycie łzą się rosić
    Cicho kiedy ludzie męczą
    Cicho, gdy pokusy dręczą
    Cicho zmianę życia znieść
    Cicho krzyż z Jezusem nieść
    Cicho Jezus w hostii sam
    Cicho milcząc mówi nam
    Cicho ufaj zbawcy swemu
    Cicho tęsknij, wzdychaj ku Niemu
    Cicho z cnoty zbieraj plon
    Cicho aż nadejdzie zgon
    Cicho ciało spocznie w grobie
    Cicho da Bóg niebo Tobie

    • Dzieckonmp said

      Wiosno zgadzam się całkowicie . szacunek dla innych jest bardzo ważny. Choć ja jestem chyba grzesznikiem zbyt zatwardziałym i nie potrafię go mieć do kłamców takich np. z PO którzy kłamią bardziej niż Urban. Ale do Ciebie do bloga który nas gnębi jestem w stanie wykrzesać ten szacunek mimo krzywd jakie mi na co dzień robią. Ty podsuwasz piękne rozmyślania , często treści, ale widać założenie że musi wyjść na Twoje. Myślę że nie jesteś księdzem tylko wykształconym teologiem świeckim gdyż brak zrozumienia mnie na to mi wskazuje. Było nie było ale ksiądz przeważnie, zazwyczaj jest bardziej obiektywny, nie stoi wbrew logice za swądem szatana. Księża są dla mnie bohaterami, tymi którzy mają w sobie coś więcej niż przeciętny Kowalski, ale to więcej to otwarte opowiedzenie się za prawdą , stanięcie nawet przeciwko swoim przyjaciołom, jeśli źle postępują. Smutno mi że jak oświadczasz że mu=y jesteśmy straceni. My czego innego pragniemy. Nam leży na sercu dobro kraju , dobro każdego człowieka i pragnienie siły Kościoła, siły jak za czasów prymasa Wyszyńskiego.

      • Wiosna Kościoła said

        Adminie, nie mam w zwyczaju tłumaczyć się kim jestem i co robię (choćby ze względu na to, by nie wprowadzać moich rozmówców w zakłopotanie). Nie ma co rozdzierać szat. Temperament też można ćwiczyć. Ja mogę odwrócić nieco retorykę Twojej wypowiedzi na mój temat parafrazując..myślę, że nie jesteś prawdziwym góralem, tylko jakimś nizinnym, gdyż brak zrozumienia dla mnie na to wskazuje.
        Po co w ogóle się tu pojawiłem? A też min dla takiego powodu, z jakiego Ty nie odpowiedziałeś na moje pytanie…czy możesz wziąć odpowiedzialność za dusze pozwalając na rozpowszechnianie takich treści, które mogą być niebezpieczne dla duchowości. Potraktowałem to bardzo poważnie. Internet jest w takim Areopagiem współczesnego świata, w którym jest wszystko. Przekazywać prawdę jest bardzo trudno. To, co opowiada się na temat Twojego bloga jest naprawdę błahostką..gdybyś posłuchał kapłanów, seminarzystów (także z Twojej diecezji) jaki oni mają ubaw….krąży powiedzenie:”Kiedy koniec świata? Nie wiem zajrzyj na Królową Niepokoju….To chyba nie jest miłe, prawda.
        Moje nie musi być na wierzchu, byle w nieroztropności nie przeoczyć prawdy i nie wystawiać jej na próbę.

        • Dzieckonmp said

          Masz rację , jestem góralem nizinnym i chyba lepiej niż takim z Zakopanego. Dlaczego?? A no zobacz sobie jak Ci z Zakopanego głosują w wyborach. Oni już mieli do czynienia z turystami bogatymi, z kasą ze światem. Już im podobnie jak tym z wielkich miast zaczyna odbijać. Zobacz sobie na oficjalną stronę PKW, tam zobaczysz że Orawa to perełka jeśli chodzi o wybory czy to prezydenta czy parlamentu. 80% myśli patriotycznie i Polska jest dla nich najwyższym dobrem. Wejdź sobie i sprawdź takie wioski jak Zubrzyca Górna.Dziękuję Bogu że w takim środowisku się wychowałem. Było biednie ale panował honor, umiłowanie Ojczyzny i silne uczucia rodzinne. Nigdzie dotychczas a bywam w różnych miejscach w kraju coś tak mocnego nie istnieje. Nie istnieje również w Zakopanem czy Nowym targu i innych górskich miastach. To że pokazywanie prawdy w internecie jest bardzo trudno zgadzam się z Tobą całkowicie. Doświadczam tego codziennie . Ja chcę przekazać to a większość myśli że całkiem co innego.Co do tych plotek kapłanów i seminarzystów to jest to przykre gdyż wiele moich wypowiedzi było że sama sprawa ostrzeżenia to może być kilkadziesiąt lat a koniec świata to nawet 1000, no ale cóż mogę [poradzić. Jeśli to prawda to tylko można ubolewać że osoby które nie umieją odczytywać treści garną się do kapłaństwa. Prawda jest najważniejsza i kandydaci do kapłaństwa powinni to mieć w swoim sercu wyryte, a nie posądzać że ja propaguję koniec świata. Mówię jeszcze raz koniec świata według mnie będzie raczej później niż wcześniej,prosze liczyć w setkach lat.

        • Agnes said

          Panie Adminie, dobrze sie Pan domysla, ze Wiosna Kosciola nie jest ksiedzem, swiadcza o tym chocby komentarze tego Pana pod wpisem: „Nie uchylajcie się od współżycia” ( https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/03/20/nie-uchylajcie-sie-od-wspolzycia/ ). A gdyby teraz Pan Wiosna Kosciola oznajmil, iz jednak jest ksiedzem, to mnie osobiscie – jak to Sam pisze – rzeczywiscie wprowadzilby w zaklopotanie po aluzjach jakie czytalam w Jego komentarzach. Nigdzie Wiosna Kosciola nie potwierdza, ze jest duchownym, ale i nie zaprzecza, byc moze nie chcac stracic respektu i szacunku jakimi darzymy przedstawicieli Kosciola. Tez mysle, ze Wiosna Kosciola jest wykształconym teologiem świeckim.

        • Wiosna Kościoła said

          Przy Pani toku myślenia Pani Agnes kapłan absolutnie podczas ceremonii sakramentu małżeństwa nie powinien modlić się o potomstwo dla małżonków?

        • Agnes said

          Nie wiem jak to Pan wydedukowal z mojego toku myslenia, bo ja akurat jestem za modleniem sie o potomstwo dla malzonkow podczas ceremonii Sakramentu Malzenstwa i o pytanie ich, czy przyjma te dzieciatka, ktorymi BOG zechce ich obdarzyc.

          Dzieci to wielkie Blogoslawienstwo Boze – kto je ma, wie o tym, jak rowniez i ten, kto z jakiegos powodu ich miec nie moze.

        • Wiosna Kościoła said

          Szacunek dla kapłaństwa, jaki tutaj niektórzy reprezentują jest wręcz porażający

        • wyczekujacy said

          A kolega stosuje odpowiedzialność zbiorową.
          Takiej dialektyki nie stosuje się w cywilizowanym świecie, tym bardziej nie uczą tego seminaria.

        • T.T.T. said

          jejku jejku…
          Odbija tym w Zakopanem, ładnie to potępiać całe miasta, regiony kraju i o pomieszanie zmysłów posądzać?
          „Mówię jeszcze raz koniec świata według mnie będzie raczej później niż wcześniej” – no ale takie drobne epizody jak eksterminacja ludzkości przez WHO, NWO, zagłada 2/3 ludzkości podczas wojny nuklearnej, okupacja Europy i Imperialistycznych Stanów Zjednoczonych przez Niedźwiedzia i Smoka (Rosję i Chiny) [tu się kłóci trochę z innymi proroctwami między innymi wizją ks. Natanka, że UE (wieniec z gwiazd 12-stu) zmiażdży półksiężyc (kraje muzułmańskie), tudzież z innymi głoszonymi przez Admina proroctwami], rozpad Kościoła, Fałszywy Prorok, potężne kataklizmy (nie mylić z tymi biblijnymi z końca świata, to jeszcze nie teraz!) i inne szczególiki to jeszcze w tym roku się wydarzą… widzę, że Pan Bóg będzie musiał się nieźle napocić, żeby przebić to, podczas Apokalipsy.
          A poza tym, przecież SAM PISAŁEŚ (TOŻSAME Z SAM WKLEJAŁEŚ), że w tym pokoleniu ma nastać Królestwo Boże i parę innych rzeczy z Apokalipsy (końca świata), i za 1000 lat ma nastąpić sąd ostateczny – czyli bądź konsekwentny, Inżynier jesteś, liczyć potrafisz 🙂 – te pokolenie (zakres od 25 do 80 lat)+ 1000 lat – czyli mniej więcej za 1075 lat (-/+40 lat) – jak na moje oko to jak na dzieje ludzkości (co dopiero wiek wszechświata) dość dokładna data! Więc już nie bądź taki skromny Bronisławie, że nie wiesz.
          Widzisz Adminie, ja potrafię podpisać się pod tym co wklejam, piszę, myślę, i do błędu również się przyznawałem, myślę, że każdy facet tak powinien. Jak rozumiem, Ty tylko podpisujesz się pod częścią rzeczy, które wklejasz.
          Trochę nie po chrześcijańsku na Ciebie tutaj nastaję, no ale nie wiem czy nad tymi rzeczami płakać, czy się z nich śmiać.

        • aga said

          Człowieku ty możesz sobie odpuścić??? a dlaczego ktoś ma się przed tobą tłumaczyć dlaczego wierzy w orędzia czy zwyczajnie bierze je pod rozwagę? brakuje ci pokory, ludzkiej życzliwości, a nawet powiem dosadniej; jesteś bezlitosny! atak, atak i atak!
          ja sama czytam [i będę czytać BO TAK CHCĘ] orędzia z irlandi i biorę je pod rozwagę, bo mi się tak podoba, wbrew temu co niektórzy sądzą, NA WŁASNĄ WYŁĄCZNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!-by była jasność! należysz do osób które dręczą admina, bardzo mi się to nie podoba…!

        • Patriota said

          Kobieto kobieto czytaj sobie ile chcesz tych orędzi. Twoja wola. Jednocześnie pozwól innym wskazywać na błędy czy nieścisłości czy nawet sprzeczność z nauką KK czy Pismem Świętym. Wymagasz wolności dla siebie daj i innym wolną wolę. Blog jest ogólnodostępny. Jeśli w komentarzach nikogo się nie obraża to każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie – nawet krytykę – baa nawet tych orędzi – choć wielu z was chciałoby mieć święty spokój od ludzi wykazujących w nich błędy to dla waszej wiadomości to nigdy się nie skończy. Jeśli jedni zrezygnują pojawią się inni, którzy przejrzą na oczy, ze te orędzia są NIEZGODNE z Pismem Świętym i nauką KK.

        • aga said

          Ale ja bardzo proszę, wykazujcie błędy, ja wasze argumenty też biorę pod uwagę, według własnego uznania wierzę w to, co uważam za prawdę, nie rozumiem tylko nagonki na osoby które wierzą w autentyczność. Na tym blogu, zgodnie z decyzją administratora, tych orędzi już nie ma, ale to dla was za mało, wy chcecie by ci co orędzia rozważają, zwłaszcza admin, kajali się i przepraszali[była taka żałosna sugestia!] Może lepszym pomysłem jest założyć własny katolicki blog? warto zastrzec sobie z góry że artykuły niepożądane będą nietolerowane i problem będzie rozwiązany?

        • Patriota said

          Wy to znaczy konkretnie kto? Czy ja osobiście komukolwiek każe się kajać i przepraszać? Dlaczego od razu wyganiasz tych, którzy mają inne zdanie? Nawet sam Admin nikogo nie wygania natomiast co rusz ktoś się kokoszy tutaj i wyrzuca tych, którzy w te orędzia nie wierzą. A czy przez minutę przyszło Ci do głowy, że ta gorliwość wynika z troski o duszę osób, które mogą być zwiedzione przez te orędzia a nie ze złośliwości, nienawiści, pychy czy jakikolwiek innych niskich pobudek?

          Uważam i jak dotąd nie zmieniłam zdania, że orędzia z Irlandii są niebezpieczne dla duszy. Czy uważasz, że jeśli mam takie przekonanie to powinnam milczeć, odejść i nic nie mówić narażając się na grzech zaniedbania? Czy uważasz, że mając świadomość, że ten blog czytują również gimnazjaliści a może i nawet młodsze dzieci, powinnam nie ostrzegać?

          Czy wiesz jaka to jest ogromna odpowiedzialność? Ty masz wiarę, pewnie i też podstawową wiedzę, więc może i potrafisz przyjmować tylko to co dobre ale czy dasz mi 100% pewności, że czytający ten blog gimnazjaliści czy nawet ludzie, którzy są z dala od kościoła i nie znają podstawowych prawd wiary, potrafią to samo?

        • aga said

          Tak, odpowiedzialność jest duża, dlatego rozumiem że być może z tego powodu admin ich tu nie publikuje, może dla świętego spokoju też. Przypisywanie jednak tym orędziom aż takich katastroficznych skutków, uważam natomiast za wielką przesadę, zważywszy na treści jakie można dziś w sieci znaleźć.Pozatym ja nie zamierzam się spierać z kimkolwiek o autentyczność tych przekazów, bo uważam że każdy ma własne rozeznanie i nie o tym pisałam. Pisałam o tym, że skoro tych orędzi JUŻ TU NIE MA publikowanych to po co wracacie do czsów kiedy były??? one są na innej stronie, więc po co je tu ‚przwlekać’ skoro ssą niby fałszywe?

        • Dzieckonmp said

          Nad tym samym co piszesz ja się zastanawiam dlaczego mimo że nie publikuję już od dawna orędzi , to tak zażarcie się atakuje mnie i podsyca dyskusję na temat orędzi. Co ciekawe przeciwnicy czytają orędzia w przeciwieństwie do mnie. Ale mnie atakują za nie. Co sobie mogę pomyśleć w takim wypadku? O co może tym atakującym chodzić? Do czego dążą? Żaden z nich nic nie napisał o objawieniach w Mazurach, żaden nie dyskutował o cudownym ogniu. Tyle tematów było poruszonych i żadnego zdania na nie tylko jak opętani ciągle ostrzeżenie , podśmiewanie się z jakiejś Marysi itp.

        • Patriota said

          To pytanie nie do mnie bo ja ich nie wklejam i jeśli jakieś przeczytam to tylko dlatego, że ktoś je wkleił w komentarzach. To pytanie nie jest do tych, którzy je negują ale raczej do tych, którzy ciągle wklejają a są to osoby wierzące w te orędzia. Więc te pretensje trochę nietrafione.

        • bas said

          @Patriota – jesteś mądrą dziewczyną i bardzo lubię czytać Twe wypowiedzi.
          A co do „wy” (Aga tego użyła) – to ja też się zastanawiam co autor miał na myśli 🙂 bo chyba czasy głębokiej komuny już minęły (wy towarzyszu itp.) 😀

        • T.T.T. said

          Adminie, są na Twoim Blogu wskazywane daty końca świata? Są. Do tego się odniosłem. Poza tym, wybacz ale wątpię w Twoje zdolności. Ile czasu publikowałeś Ostrzeżenia i zatruwałeś nimi ludzi? Po jakim czasie nabrałeś wątpliwości? Ile szkód przez to mogłeś wyrządzić? Myślisz, że Orędzia to ostatnia rzecz, którą mogłeś wypaczyć myślenie innych. Ja myślę, wręcz jestem pewien, że nie. Temu Cię (a bardziej się) niepokoję.

        • wyczekujacy said

          T.T.T. – napisał
          „Adminie, są na Twoim Blogu wskazywane daty końca świata? Są. Do tego się odniosłem. Poza tym, wybacz ale wątpię w Twoje zdolności. Ile czasu publikowałeś Ostrzeżenia i zatruwałeś nimi ludzi? Po jakim czasie nabrałeś wątpliwości? Ile szkód przez to mogłeś wyrządzić? Myślisz, że Orędzia to ostatnia rzecz, którą mogłeś wypaczyć myślenie innych. Ja myślę, wręcz jestem pewien, że nie. Temu Cię (a bardziej się) niepokoję.”

          Wyczekujacy – odpowiada
          Proszę bardzo, ale w tym tekście mamy tylko same domysły, przepuszczenia, i być może zamyślenia.
          Przykłady.
          1. „ … wątpię w Twoje zdolności.”
          2. „ … zatruwałeś ludzi ….”
          3. „ … po jakim czasie nabrałeś wątpliwości?”
          4. „ Ile szkód przez to mogłeś wyrządzić?”
          5. „ … mogłeś wypaczyć myślenie innych.”
          6. Temu Cię ….. niepokoją.
          I jak tu dyskutować, kiedy dyskusja sprowadzana zostaje do poziomu, którą można nazwać, „A co autor miał na myśli”, bo porusza się tylko w sferze domysłów.

        • T.T.T. said

          Wystarczy poprosić o sprecyzowanie, choć precyzowałem długo i bardzo często.
          1. Wątpię w zdolności dokonywania rzetelnej oceny „objawień” (w kółko pisanie – lepiej wierzyć niż nie wierzyć, a teraz cisza, z tym, że co napisał, napisane jest) czy też sytuacji politycznej na świecie (z ostatnich tematów np, osoba Hugo Chaveza przedstawiona jako pobożnego Chrześcijanina co samo w sobie nie jest złe, jeżeli się nawrócił chwała Panu!, ale bardziej widzę w tym pogląd iż wraz z innymi uznanymi przez świat dyktatorami jest tak naprawdę złotym człowiekiem, a co złego o nim to spisek USA)
          2. Głoszenie nauk i objawień ewidentnie niezgodnych z Nauką Kościoła i przez niego potępianych jest zatruwaniem umysłów. (ks. Natanek, pisma nieuznanych i potępianych przez Kościół „wizjonerów” [już nie mówię tutaj o Medjugorie])
          3. Nabranie wątpliwości odnośnie prawdziwości Ostrzeżeń, bo zdaje się, że już wątpliwości Admin ma.
          4,5. patrz punkt 2.
          6. Temu przepuszczam tak zwany atak na Admina.

          Tylko, że wiem, że admin jest dobrym katolikiem i Polakiem, pewnie o wiele lepszym niż ja i chwała mu za to. Ale w pewnych artykułach i wypowiedziach wg mnie (bardzo delikatnie mówiąc) dopuszcza się co najmniej wysoce posuniętej stronniczości i nierzetelności, bądź też skrajnego niedbalstwa o przekazanie pełnego obrazu sprawy.

        • Patriota said

          @ Bas
          Patrząc na minusy to nie wszyscy się z Tobą zgadzają co do mojej mądrości 😉 Dzięki Bogu !!! 😉

        • Beata said

          Oczywiście…….
          ja też życzę stosunkowo udanej nocy 🙂

        • Żona said

          Zgadzam się, że T.T.T. jest bezlitosny. To znaczy bezlitośnie wyszukuje błędy w orędziach, komentarzach itp. I chwała mu za to.
          Pisze mądrze, konkretnie, powołuje się na Katechizm Kościoła, Pismo Święte. Okrasza to odrobiną humoru, czasem sarkazmu, ale nie przekracza barier chociażby grzeczności czy kultury. Powstaje lekkostrawne i pożywne danie, w przeciwieństwie do mdłej leguminy często serwowanej na tym blogu.
          Nie mam powodu mu nie wierzyć, że jest jeszcze młodym człowiekiem. Powiem krótko: imponuje mi. I cieszę się, że tutaj pisze.

        • Beata said

          Cześć Żonko, T.T.T., Wiosno Kościoła………..
          dziś ino sie przywitam i cieszę się, że na polu pokazała się „klika, kloaka i te inne”…..

          Miło Was po Świetach „widzieć”.
          Pozdrowienia ciepłe………..
          dodawać chyba nie muszę, że podzielam Wasze zdanie 🙂

        • Beata said

          skleroza…
          żeby nie było, witam ciepło wszystkich…

          🙂

        • bas said

          Hej ciotki 🙂
          Znalazłam Was wczoraj przypadkiem w zupełnie innym wpisie 😉
          Pozdrawiam po Świętach!!!!

        • bas said

          Ooo! Widzę że i grad minusów się znów sypie 😉 – to zapewne od tych wszystkich „miłujących Boga, prawdę, bliźniego, mających w sobie samo dobro” i oczywiście rozmodlonych na wszelkie możliwe sposoby.
          Sorki za sarkazm….

        • T.T.T. said

          Dziękuję za miłe słowa Żono 🙂 Choć sądzę, że nic nad przeciętnego nie robię. 🙂

          ps. Miałem duże problemy dostępem do strony, ale po zmianie ip śmiga aż miło 😀

        • Beata said

          T.T.T. kochany………..od dawna mnie korci, żeby Cię zapytać……..ile liczysz sobie lat?
          Więc pytam……….może mi odpowiesz, ile masz lat?

        • T.T.T. said

          A odpowiem, dlaczegóż by nie. Jejku, jaki ja stary, jak ten czas zleciał, jak leci coraz szybciej a ja… jakoś za nim nie nadążam… 26 wiosen widziałem już Beato.
          Patrząc na minusa – ktoś chyba nie lubi jak się mnie nawet o wiek pyta 😀

        • cox said

          Niektórzy po prostu minusują ot tak, dla zasady.

        • bas said

          @Cox – Niektórzy są po prostu „wybrani” 😉 Ale u Ciebie ostatnio same plusy – poprawiłeś swój wizerunek widzę 😉 Zdradź prosze tajemnicę….. 🙂 Pozdrawiam

        • bas said

          @ T.T.T. – chciałbym być tak stara jak Ty ;-)…. ech, u mnie to czas dopiero leci 🙂

        • T.T.T. said

          Heh. Za parę lat też będę tęsknił do tego wieku…

        • Beata said

          hehehehehe T.T.T. pełny lifting? hehe 🙂

          Bardzo Ci dziękuję ptaszynko za odpowiedź……młodyś…….ale mądryś 🙂

        • Beata said

          a bo tuaj tylko wybrani dostają minusy………Cox-iu uważaj z kim sie zadajesz hehehehehe 🙂
          Pozdrawiam cieplutko 🙂

        • bas said

          Ode mnie wszyscy po kolei, w tym pionie, wielki PLUS! :mrgreen:

        • Beata said

          T.T.T. mam jeszcze jedno ze sfery prywatnej……….a żonę masz i dzieci?

        • T.T.T. said

          Mądryś… czasem jak wyjdę z siebie i stanę obok i na siebie popatrzę, to nie wiem czy z mojej „mądrości” się śmiać czy nad nią płakać. Ale, śmiech to ponoć zdrowie, więc 😀 Ale cieszę się, że jeszcze kilka szarych komórek w mojej makówce, wysyła jakieś nikłe impulsy i pozorują, że myślę 😉

        • bas said

          Słuchajcie – mam propozycję – małe przenosiny na inny, starszy i mniej chodliwy wątek np. z dziedziny: małżeństwo. Będziemy mogli spokojnie pogadać – co Wy na to?…..

        • T.T.T. said

          Nie mam żony Beatko, ani też dzieci. Choć mam nadzieję, że przed 30-stką to się zmieni. Bo kandydatkę już znalazłem 🙂 W sumie powinienem się pośpieszyć, bo jeszcze przejrzy na oczy i da mi kopa w 4 litery ;p

        • Żona said

          Oj kochani, mi tam moje dwie piątki nie ciążą. A jak minie chwilka (rzeczywiście im człowiek starszy tym szybciej czas leci) i dojdą mi dwie jedynki, to już będzie życie na szóstkę. Na dwie szóstki właściwie! I jeszcze nie będę emerytką! Młodośc rozciąga się jak z gumy!

        • Beata said

          Bas……….ja nie, zaraz lecę pod prysznic a potem będę małżeńskie obowiązki…………spełniać 🙂

        • bas said

          @ Beata, ale Ci fajnie…. Ja niestety mam płodne dni….., na pocieszenie zostaje więc komputerek 🙂
          Ale nie poruszajmy tego drażliwego tematu, bo znów ktoś się zgorszy…..

        • Beata said

          Ja bym nie chciała wrócić do 26 roku życia, cieszę się z moich prawie 39………
          Dzięki T.T.T. za odpowiedź………
          Ja Cię kopnę hheh…..oświadczaj sie o do roboty….

        • T.T.T. said

          😀
          Jesteście po prostu świetne!
          Dobrej nocy!

        • Beata said

          No i gdzie ja to wpisałam…………tutaj miało być:)

          Oczywiście,
          ja też życzę stosunkowo udanej nocy 🙂

        • cox said

          Jestem cały czas taki sam, nie zmieniłem się. Co do plusów lub minusów, to nie mam na to żadnej recepty (niestety), a chętnie bym ci ją kochana @Bas zdradził!

        • bas said

          @ Beata – mam na karku jedną wiosnę mniej 🙂 Stuknie mi na jesieni 38.

        • Wiosna Kościoła said

          mogę Cię zapewnić, że niektórzy z tych seminarzystów przygotowują się na pracę ewangelizacyjną (po ostrzeżeniu mają świadomość, że nastąpi przemiana). Niestety jak tu żyć, panie Adminie, kiedy wokoło informacje o katastrofach, końcu świata, arcybiskupie mającym być przyszłym papieżem…itd itp. Więc czy jest się czemu dziwić? Jeśli nie chcesz odpowiedzieć na zadane przeze mnie od dwóch dni pytanie, nie będę odnosił się do komentarzy Twoich i Twoich „podopiecznych””
          A propos tego, co pisała alba ks Pawlukiewicz nie ma nic wspólnego z orędziami ostrzeżenie i pewnie nie będzie chciał mieć.

        • cox said

          Jak żyć? Żyć normalnie i na miarę możliwości przygotowywać się do nich.

        • aga said

          …To, co opowiada się na temat Twojego bloga jest naprawdę błahostką..gdybyś posłuchał kapłanów, seminarzystów (także z Twojej diecezji) jaki oni mają ubaw….krąży powiedzenie:”Kiedy koniec świata? Nie wiem zajrzyj na Królową Niepokoju….To chyba nie jest miłe, prawda…

          „ciekawostek” prawdziwego i ‚wiarygodnego’ źródła ciąg dalszy

          http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kotlinski-gdyby-matka-madzi-mogla-usunac-ciaze-to-,1,5096913,wiadomosc.html;

      • Wiosna Kościoła said

        Dla prawdziwego kapłana liczy się oczywiście człowiek, lecz przede wszystkim prawda, która wyzwala człowieka do wolności. Czy w duchu miłości bliźniego nie należy upominać? Napisz, jak ma wyglądać zrozumienie dla Twojej osoby? Czy św. Franciszek nie nauczył nas: „Spraw Panie…żebym nie szukał zrozumienia, lecz żebym rozumiał, nie pragnął być kochany, ale żebym kochał…albowiem siebie zapomniawszy – można znaleźć siebie.” ?
        Taka jest postawa, której musimy się uczyć mając miecz słowa i tarczę Ducha świętego. Czy w trudnym momencie mam iść do szatana i wypłakać mu się w mankiet i pytać: dlaczego mnie prześladujesz? tu jest potrzebna walka i odwaga a nie robienie z siebie ofiary! Jeśli mnie prześladują, dziękuję ci Panie!

      • Wiosna Kościoła said

        Zobacz, co zrobił Pan Jezus po zdradzie Piotra…nie nakrzyczał na niego, nie wyzywał, nie nazwał go zdrajcą, łobuzem..nie wyciągał jego IP ani nie przypominał jego komentarzy….po prostu zapytał, Piotrze, czy mnie miłujesz? a samo to pytanie musiało poruszyć serce i duszę Piotra. czy jesteśmy zdolni tak postąpić jak Jezus wobec naszych wrogów?

        • Dzieckonmp said

          Mnie to ciężko przychodzi choć wiem że tak powinno być. A przychodzi ciężko bo widzę jak niszczony jest mój kraj, niszczeni sa ludzie którzy pragną lub robią coś aby ratować ludzi , Polskę. Większości zależy na uznaniu w mediach , u sponsorów tego świata. Nikt z ważnych osobistości co ma jakiś wpływ na dzieje naszego kraju nie ma zamiaru iść pod prąd i stanąć razem z szarymi biednymi , prawymi ludźmi w ich obronie, w obronie tych co sami nie dadzą sobie rady w obronie Polski.

        • Dzieckonmp said

          A co zrobił ze mną blog najbardziej katolicki z katolickich? Czy Oni wiedza kim jestem , jak żyję? Nie chcę powiedzieć ze jestem idealny , dobry i itp. Ale Ci krytycy robią ze mnie prawie antychrysta. Ja od 8 lat pracuję ciężko , od około 25 lat po 15 godzin prawie codziennie, wszystkie niedziele święta chodzę do kościoła , uczestniczę w życiu parafii czy to w ruchach czy w radzie parafialnej, prowadziłem i prowadzę od pierwszego dnia narodzin dzieci do Kościoła a jest ich szóstka,pomagam księżom czy to emerytom czy w parafii,organizuję pielgrzymki dla ludzi. Robię ile mogę mimo że wszystko i tak jest ponad siły bo muszę stwierdzić że jak przez swoje życie poznałem wiele ludzi to prawie wszyscy patrzą aby się nie przemęczyć , aby zarobić nie napracując się, aby życie przeszło łatwo , lekko i przyjemnie. generalnie mogę stwierdzić że mamy społeczeństwo zdegenerowane.

        • lucek said

          @ Dziecko
          Twoj trud , Twoja ciezka prace widac, Mysle ze kazdy z nas wchodzacych na ten blog ma wyrazy wdziecznosci i docenia Twoja ogromna prace i zaangazowanie. Mysle ze i Ty patrzac na owoc swojej pracy zdumiony jestes jej ogromem. a jakie sa wlasciwie efekty dowiesz sie chyba nie na tej , ale po drugiej stronie….)))
          Nie rozumie dlaczego przejmujesz sie niepochlebnymi opiniami na innych blogach. Jesli robisz wszystko zgodnie ze swoim sumieniem nie powinno Cie niepokoic. Pros o swiatlo Ducha Swietego o pomoc w rozwiazaniu tego problemu. . Jesli nie wiemy jak postapic – powinnismy zatrzymac sie , bardzo latwo wejsc w slepy zaulek i zagubic sie w labiryncie codziennego zycia.
          Twoj Blog nalezy nie tylko do Ciebie jest rowniez jak sama nazwa wskazuje wlasnnoscia KROLOWEJ POKOJU. …popatrz w JEJ piekna twarz … i spytaj KROLOWEJ POKOJU czy ten Twoj blog sie Jej podoba… czy moze miec w dalszym ciagu ta nazwe… Oredzia Krolowej Pokoju sa piekne – przepelnione miloscia i troska o czlowieka i zycie wieczne.
          Maryja prosi o nieustanna Modlitwe za wszystkich ludzi na calym Bozym Swiecie szczegolnie za Ojca Swietego i za Kaplanow. Dopoki mamy kaplanow wokol siebie mozliwosc udzialu w Eucharystii i korzystaniea z Sakrament Pokuty jest dobrze… na zachodzie koscioly sa zamkniete. Aby wziasc udzial w Eucharystii trzeba udac sie czasem do odleglego kosciola. W jednym z kosciolow w czasie Homili Rezulekcyjej kaplan an irazu nie odniosl sie do Jezusa i Jego Zmartwychwstania. mowil o swojej matce … moze piekny przyklad ale Zwyciestwo Zycia nad smiercia powinno byc zaakcentowane. ( Ks. Piotr Natanek ma racje ) Dziekujmy za Kaplanow . bez duchowego przewodnika mozna szybko pobladzic , stracic orientacje , a nawet zobojetniec na Boga. .
          Ks. Vianney zapytal o droge do Ars, a potem powiedzial ” Wskazales mi droge do Ars a ja ci wskaze droge do nieba …”
          No ale wracajac do Krolowej Pokoju i Jej Oredzi … Dziecko – kilkakrotnie ( zreszta chyba przy kazdej mozliwej okazji zaznaczasz jak wazne dla Ciebie jest TO miejsce , ze chetnie wracasz do Medziugorje Pamietaj – gdzie Maryja tam jest szatan. Ze wszystkich stworzen na ziemii najbardziej nienawidzi Maryji.
          Dlatego nie dziw sie ze niektorzy probuja zrobic smietnik .. wyrzuc co niepotrzebne … co jest watpliwej wartosci.

          Spytaj Maryji a Ona wskaze Ci DROGE> do JEJ SYNA.
          Kroluj nam Chryste !!!

        • wyczekujacy said

          Ale jeśli prawdziwie jesteś tym, za kogo się podajesz to powinieneś znać miarę, jaka jest przykładana przez Ewangelię do tych, co Ją czytają.
          Otóż wiele słów, które wypowiada Pan Jezus wypowiada je do swych apostołów i uczni, którzy to zostaną namaszczeni pełnia władzy, władzy kapłańskiej i to dla nich jest narzucony ten najwyższy standard postępowania chrześcijańskiego.
          Przecież Jezus tych słów nie kieruje do grzesznika, który co dopiero został oczyszczony do niego mówi, idź wypełnij to, co nakazuje Prawo i więcej nie grzesz, i jeśli grzesznik uwierzy Słowu to Łaska Boża uczyni cud i dopiero w tedy będzie można z czasem stawiać większe wymagania na drodze uświęcenia.
          O jak łatwo przenosić to, co jest nakazem dla apostolstwa kapłańskiego na lud, a najłatwiej wychodzi to wilkom w owczej skórze, którzy utracili smak soli, a ich lampa już nie daje światła, a tylko kopci.

        • Wiosna Kościoła said

          a niektórzy zapomnieli zabrać oliwy do tych lamp

        • wyczekujacy said

          I znów równanie wszystkich jak w Korei Północnej.
          Czy taką samą odpowiedzialność mają przed Bogiem kapłani, zapominający o oliwie do swych lamp, od tych którym powinni nieść pouczenie, co jeszcze nie posiadają swych lamp?

  23. Wiosna Kościoła said

    żeby nie psuć Was wspaniałej atmosfery towarzystwa wzajemnej adoracji, wchodzę do mojej izdebki…………

  24. Jestem dzieckiem Boga said

    I długo z niej nie wychodź.
    Aż nie nabierzesz choć odrobinę miłości bliźniego i co nieco pokory.

    • Jestem dzieckiem Boga said

      Ten komentarz to oczywiście do wpisu nr 22

    • Wiosna Kościoła said

      @Szukający Boga….znajdziesz Boga w bliźnim

      • Wiosna Kościoła said

        @Dziecko Boga…..

      • Jestem dzieckiem Boga said

        Droga Wiosno Kościoła
        Nie manipuluj proszę.Ja nie muszę szukać Boga,jak to imputujesz,bo Go już znalazłam.W naszym Kościele katolickim.Można Go oczywiście znaleźć i w drugim człowieku,ale tylko jeśli ten pozwala Bogu żyć w sobie.Niestety nie zawsze tak bywa .

        • Wiosna Kościoła said

          Matka Teresa z Kalkuty nie zawsze odnajdywała Chrystusa tylko w tych, ktorzy pozwolili mieć Boga w sobie…..w cierpiących, wątpiących a nawet w niewierzących w niego

        • Patriota said

          Wiosno Kościoła nie zamykaj się na długo bo zginiemy jak babka w Czechach 😉

        • Wiosna Kościoła said

          ciiiiii….nie mogę się odzywać, bo zaraz napiszą, że jestem przesiąknięty pychą. Ale jakby co to zaprosom do mojej izdebki na dobrego łoscypka i kwaśnice.

        • Wiosna Kościoła said

          a dom rodzinny jest nedaleko czeskiej granicy……

        • Patriota said

          a mój niedaleko słowackiej 🙂 Dziękuję serdecznie za zaproszenie. Może kiedyś skorzystam 🙂

        • Dzieckonmp said

          Twój?

        • Wiosna Kościoła said

          No i kolejne śledztwo prawie na ukończeniu..Wiosna jest kapłanem czy nie jest…jest świeckim teologiem, czy nie jest? Tak tak ..Z dokumentów KC PZPR – „Towarzysze, inwigilacja naszych obywateli jest priorytetem dla naszej parti. Wróg czuwa, a my musimy być o wiele bardziej wyczuleni na imperialistyczne manipulacje” – rozumiem dlaczego tak ulubionym zwrotem w komentarzach jest „oni” – słuchejcie, wiecie, rozumiecie”

        • cox said

          Ludzie chyba mają prawo do domysłów- czyż nie? Nie tak dawno temu część blogowiczów dywagowała sobie, czy @Szach jest żoną admina, czy też nie i jakoś nikomu to nie przeszkadzało!

        • Agnes said

          Nikt pewnie tutaj zadnego sledztwa w Pana sprawie nie przeprowadza. Pana wypowiedzi nader przejrzyscie mowia, ze nie jest Pan kaplanem, chocby te Pana slowa z jednego z powyzszych komentarzy: „nie mam w zwyczaju tłumaczyć się kim jestem i co robię (choćby ze względu na to, by nie wprowadzać moich rozmówców w zakłopotanie)” – gdyby to powiedzial ksiadz, byloby to rownoznaczne z zapieraniem sie przez niego, iz jest Apostolem JEZUSA.

        • Żona said

          Ale nie prowadziliśmy śledztwa, tylko tak nam wyszło z wypowiedzi Admina. A Ty, Cox się z tego smiałeś. No i dobrze, śmiech to zdrowie. No a potem Admin przyznał, że tak faktycznie jest.
          Ale trochę sam się wygadał wcześniej. Zresztą nie ma sensu robić z tego tajemnicy. Ty też pisałeś, chyba się nie mylę, że jesteś katechetą, tyle że nie pracującym w zawodzie.
          Ale jeśli Wiosna Kościoła chce tu być tylko nickiem i koniec, nie chce podawać swego stanu cywilnego, zawodowego itd, to myślę, że warto to uszanować i nie prowadzić śledztwa.

        • cox said

          Mnie to nie przeszkadza. Niech będzie anonimowy jak chce. Tyle tylko, że wchodzą tu różni ludzie i dywagują. Zresztą w jednym z poprzednich wpisów Wiosna Kościoła napisał, że prowadzi rekolekcje w jednym z lubelskich kościołów, a świeccy chyba raczej rekolekcji nie prowadzą.

        • Żona said

          Czasem prowadzą. W Wielkim Poście w tym roku prowadził je na przykład w Łodzi Leszek Dokowicz.

        • cox said

          To są rzadkie przypadki.

  25. Jarek said

    A może po prostu zingorować zaczepki na innych blogach?

    Większość osób tworzących grupę blogowiczów to katolicy. Na tamtych blogach pewnie też (przypuszczam, bo tamtych nie czytuję). Jakżeż więc możemy jedni o drugich takie rzeczy pisać i nawzajem się obrażać. To nie jest postawa Jezusa Chrystusa. Nasz Kościół jest katolicki, czyli powszechny, a więc powinien mieścić w sobie także różnych ludzi i różne dobre dzieła.

    Proponowałbym zaczepki na innych blogach zwyczajnie ignorować. A jeśliby ktoś przychodził tutaj, by nas obrażać lub pomawiać, wtedy nalezy stosować sankcje dyscyplinarne z tzw. banem włącznie.

    • Dzieckonmp said

      Zgadzam się Jarku z Tobą. Po prostu czasem moje nerwy nie wytrzymują tym bardziej że osobie mocno krytykującej mnie a raczej atakującej mocno pomogłem 2 lata temu. Ale jestem człowiekiem i mam słabości, postaram się bardziej upodobnić do tego wyobrażenia jakie według Ciebie jest poprawne. Również według mnie jest ono poprawne ale jestem za słaby aby wytrzymać

    • Ewa said

      Tak, tylko tym razem to nie Pan Bronislaw szuka zaczepki, to nie On tym razem zaczol pierwszy, mozna krytykowac oredzia ale nie obrazac ludzi, karzdy ma prawo sie bronic w takiej sytuacji.

      • bas said

        Ewo! Więcej szacunku do języka polskiego! Kochajmy Boga ale i Ojczyznę, język też: zaczął, każdy!
        Nie chcę Cię urazić, ale myślę że to naprawdę ważne w dobie plagi „dysortografii” 🙂

  26. MM said

    „Adminie”, wiem że jest Ci ciężko, ale może rzeczywiście Jarek ma rację.Ignoruj zaczepki.Nie czytam tamtego blogu, kiedyś przez przypadek weszłam tutaj i już zostałam.Czytam Was codziennie, dowiaduję i uczę się, tak uczę się od Was.A plotkami się nie przejmuj, pogadają i przestaną.Kiedyś, pewien ksiądz dał mi taką radę,” kiedy już nie możesz wytrzymać presji jaką na Ciebie wywierają niektórzy ludzie, zamknij oczy, powierz to wszystko Panu Jezusowi, poproś, aby się zajął tą sytuacją, a ty rób swoje jakby nigdy nic się nie stało.Zobaczysz, wszystko wróci do normy.” Stosuję się do tej zasady, czasami jest rzeczywiście ciężko, ale z pomocą Bożą wszystko się uklada, tak jak powinno być

  27. Ela said

    Adminie, za dwa tygodnie jadę do Medziugorje na pielgrzymkę, będę tam prosić Królową Pokoju w intencjach Twoich, naszego bloga i wszystkich , którzy tutaj piszą, szczególnie o opamiętanie w nienawiści dla niektórych….. Pozdrawiam Cię adminie i dziękuję za to co robisz….

  28. szach said

    A cóż tu znowu się dzieje ? Wchodzę spokojnie po przerwie na bloga i co widzę? Stała paczka atakujących w natarciu, choć już dawno orędzi Ostrzeżenie się nie publikuje. Wiosno,T.T.T.,Żono i reszto. Niedobrze mi się robi od tych ciągłych napomnień admina w stylu-uważaj, bo możesz zaszkodzić (najlepiej zamilknij na zawsze ,po co Ci to brzemię odpowiedzialności ? ), nie pisz źle ani dobrze, głoś kazania jak na ambonie,najlepiej nudne ,zmień charakter bloga na „bardziej katolicki”,czytaj Katechizm itd,itp. Ja się tak zastanawiam,o co Wam właściwie chodzi? Dopiero teraz mnie olśniło. CHODZI O TO, O CZYM NIE WSPOMINACIE-czyli o POLITYKĘ . Coś jak troska Judasza o ubogich (namaszczenie P.Jezusa drogocennym olejkiem) . Tak oględnie, pod pozorem dobra. O prawdziwym celu się nie mówi,jeśli się wie,że jest nie do zaakceptowania. Nie podoba Wam się ,że tu prezentuje się prawicowe poglądy? Wolicie Tuska, Palikota czy Kwaśniewskiego ? Stawiam na Tuska 🙂 ,choć dziś jakoś lidzie wstydzą się przyznawać jawnie ,więc nie liczę na taką odwagę. A Kościół ma spełnić tę rolę co ubodzy u Judasza ?
    W Waszą troskę o Kościół nikt już nie wierzy. Dla mnie jesteście spaleni.Tylko krytyka od Was płynie . A to,że posługujecie się Pismem i Nauką ,to i diabeł kusił P.Jezusa słowami Pisma- Napisane jest ,aniołom swoim rozkażę o Tobie ,aby Cię strzegli… Szkoda mi czasu na czytanie waszych wpisów.
    Nie uda wam się zniszczyć tego bloga. Ani Wam, ani jakiemuś „nawiedzonemu” Promyczkowi . Co to za persona mogłam się przekonać,kiedy mi wciskała ,że 10.04. na Krakowskim P.wykrzykiwałam hasła-„Jarosław ,zbaw nas”. Sama tam nie była, ale ploty na blogu siała i broniła jak Westerplatte.

    Adminie, po co te wpisy o sobie? Bogu wszystko jest wiadome, i niech tylko Jemu będzie znane. Alleluja i do przodu ! Po co udowadniać ,że się nie jest wielbłądem jak ktoś uzna za takiego każde stworzenie z garbem na plecach,więc i garbatego człowieka ? Ja np.jestem przekornym człowiekiem, i im więcej mam przeciwności ,tym większa moja determinacja . Tak jak z tym wyjazdem pod Grunwald.

    A co do orędzi Ostrzeżenie, to mnie one tylko dobro przyniosły. Dziwi mnie bardzo,że akurat one (choć ich już się nie zamieszcza) tak przeszkadzają osobom, które akceptują ,propagują i bronią innych , równie a może i bardziej wątpliwych orędzi przekazywanych przez inne osoby ,również nie zatwierdzonych przez Kościół . Jakaś hipokryzja tu wyłazi.

    Wszystkim ludziom Dobrej Woli życzę Błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Pana. Nasz Pan Żyje ! To cudowne. Cóż może nas smucić?
    Chrystus Zmartwychwstał,Alleluja.
    Prawdziwie Zmartwychwstał . Alleluja, Alleluja.

    • Tomasz said

      Wiosna Kościoła nie może być księdzem. Za dużo w nim nienawiści i złości. W ogóle to towarzystwo wzajemnej adoracji tak „wspaniale” wykształcone teologicznie a całkowicie pomija najważniejsze Przykazanie.

      Wątek polityczny to może być dobry trop. Ja jednak sądzę że chodzi o to o czym często mówi ks. Piotr w swoich kazaniach. O zgaszenie każdego dobrego dzieła. Każdej incjatywy mającej na celu ratowanie dusz grzeszników. Takim jest niewątpliwie ten blog i orędzia Ostrzeżenie.
      Nagonka jest zbyt duża i zbyt długo trwa żeby to było dzieło jednego czy dwóch nawiedzonych. Przez blog nawraca się wielu ludzi więc atak drugiej strony jest adekwatny. Najlepsi są do tego ludzie wykształceni teologicznie ale wypełnieni PYCHĄ, PYCHĄ I jeszcze raz PYCHĄ.

    • Żona said

      Droga Szach. Nie jesteśmy żadnymi My. Ja zawsze piszę jako ja, Żona, a nie członek jakiejś „grupy mającej za cel zniszczenie bloga”. Bardzo proszę nie nadinterpretować. To niektórzy czytelnicy zrobili z nas taką grupę. Prawda jest taka, że do poglądów niektórych blogowiczów mi bliżej, do niektórych dalej. Z niektórymi zgadzam się czasem, z niektórymi często, z niektórymi nigdy. Taka jest natura otwartego bloga. Mam prawo do swoich poglądów, nie zawsze muszą one być zbieżne z poglądami Twoimi czy Admina (czasem są). Ale MUSZĄ być zgodne z nauką Kościoła.
      Bardzo proszę też o trzeźwy i prawdziwy osąd sytuacji, szczególnie, kiedy powołuje się na Chrystusa Zmartwychwstałego.
      Tak jak Ty, nie odzywałam się tu od miesiąca. I prawdę mówiąc, zastanawiałam się, czy warto się tu jeszcze pokazywać. Wczoraj parę razy miałam ochotę coś napisać, ale się powstrzymywałam. Kiedy jednak Aga (bardzo często z nią się zgadzam, różnimy się podejściem do orędzi) wyskoczyła z atakiem na T.T.T. odezwałam się po prostu w jego obronie. Ja sobie jego wypowiedzi bardzo cenię, uważam, że wkłada dużo pracy w to co pisze. Może Admin bronić Passiflory, mogę ja T.T.T. Młody człowiek, który wertuje pisma kościoła. Piękne. Jak dotąd mnie nie zawiódł.
      I co się okazuje? Że po takich paru słowach wysnułaś wniosek, że jestem miłośniczką Tuska, Palikota, PO, SLD i wszelkiego lewactwa. Daruj sobie, nie baw się w jasnowidza. Tym bardziej, że przypisywać to mnie, osobie, która na tym blogu broni kościoła, katechizmu, propaguje tu literaturę katolicką (pisał tu ktoś poza mną i Markiem na przykład o książkach Zofii Kossak czy B. Marshalla? Nie zauważyłam, my wielokrotnie), metody NPRu itd, to co najmniej dziwne, nie chcę używać mocniejszych słów.
      Co do orędzi. Wielokrotnie pisałam, że mnie one po prostu nie interesują. Nie walczę z nimi. Nie mam za złe np. Adze, że w nie wierzy. Jej wybór. Ja się nimi nie interesuję, przyjmuję do wiadomości to, co Kościół swoją powagą uznał za prawdziwe. Gdzie tu pycha Tomaszu?

      • aga said

        Jeżeli mogę, to chcę tylko dodać, że ja nie zaatakowałam T.T.T. za całokształt czy za poglądy, jedynie za napastliwość na Admina tego blogu. Nie znam pana Bronisława osobiście, jednak w moich oczach sprawia on wrażenie człowieka dobrej woli, pełnego zaangażowania w sprawy wiary, kościoła i tego co nas otacza-niezakłamanej rzeczywistości. Widzę jego starania, by blog był interesujący dla wszystkich, dlatego nie podoba mi się, jak co niektórzy obciążają go zbytnią odpowiedzialnością za innych, tym bardziej że poddając pod dyskusję jakiś temat, pozwala każdemu ocenić według własnego osądu. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się dostrzec w jego wypowiedziach, jakiegokolwiek nacisku na innych, choć jest tu gospodarzem tego blogu. Czasami niektórzy zapominają że jest to też człowiek, który ma prawo mieć taki czy inny pogląd i nie można wywierać na nim ciągłej presji, jakby był odpowiedzialny za wszystkich którzy tu wchodzą

        • cox said

          Oj uważaj, bo zaraz zostaniesz nazwana ,,klakierem” Admina.

        • aga said

          zabawna ksywka…ale niech jednak nikt nie myśli, że stoję po którejś stronie ‚barykady’ bo choć można dostrzec pewne grono zaprzyjaźnionych bardziej osób, jestem neutralna i bardzo chętnie czytam komentarze wszystkich tu osób. Każda daje mi coś do myślenia, bo moja wiedza na temat doktryn kościelnych nie jest zbyt obszerna. Dopiero od kilku m-cy interesuję się bardziej religią, szukam odpowiedzi. pozdrawiam wszystkich

        • Żona said

          I tu się różnimy. Ja nie widzę napastliwości w wypowiedziach T.T.T. To że wytyka błędy, skoro je zauważa, to nie napastliwość. Dla mnie to wręcz obowiązek. A że z pewną dozą humoru, a nie – parafrazując wypowiedź Szacha – „nudząc jak z ambony” to tym lepiej.
          Co do Admina. Znów mamy różne zdanie. Mogę oceniać Go tylko po tym co tu pisze i jak pisze. Forma też jest ważna. Wypowiedzi często są porywcze, czasem trochę nieskładne. Czasem czytam Jego wypowiedź parę razy zanim ją zrozumiem. To nie ułatwia odbioru.
          Akurat dziś miałam przed oczyma komentarz Admina do mnie (porady Ojca Pio dla narzeczonych…, wpisała się tam Bas, więc choć stary wpis tam zaglądnęłam). Ha, Admin mnie przeprasza równocześnie przyznając że chciał dokuczyć. Czarno na białym! Gdzie indziej już też pisał, że jest prywczy czy coś w tym rodzaju. Pamiętam, że odpisywałam mu, że to nie żaden argument, skoro zna się swoje słabości, to tym bardziej powinno sie przynajmniej dwa razy wypowiedź przeczytać, chwilę ochłonąć, zanim się opublikuje. Noblesse oblige. Szeroko to rozumiejąc, nie tylko szlachectwo, ale każde stanowisko, władza. Pozycja Admina według mnie też.
          Przypomnij sobie awanturę o Medjugorie. Ja rozumiem, że On w Medjugorie wierzy, że je kocha. Ale ja mam prawo mieć wątpliwości, a nawet po prostu nie wierzyć.
          A cały ten wpis – komentarze o mnie i moim blogu. Urażona godność? Dla mnie żenada. Tworząc jakieś dzieło trzeba zdawać sobie sprawę, że nie wszystkim będzie się podobało.
          W świątecznym numerze Uważam Rze jest bardzo ciekawy artykuł „Spóźnione kwiaty” o Wałęsach. Przytoczona jest tam między innymi wypowiedź długoletniego znajomego L. Wałęsy, o tym, że były prezydent, były wódz, zawzięcie wykłóca się z internautami. Cały artykuł ciekawy i w wielu miejscach nachodziły mnie refleksje dotyczące tego blogu. Zaglądałam ostatnio na inne blogi. Wpisy, wpisy, komentarzy brak, no poza tymi przytoczonymi tutaj. Ale to piszą osoby wyrzucone stąd! (piszą, że zostali zbanowani i Admin temu nie zaprzecza, więc chyba to prawda). Admin tutaj osiągnął spory sukces, jednak ma chyba problem z jego udźwignięciem. Czy dalej chodzi mu o szeroko pojęte ewangelizowanie (sądzę, że taki cel mu na początku przyświecał) czy tylko o forsowanie swoich racji i swoich żali? Mam wrażenie, że czasami przynajmniej niestety to drugie. A szkoda.

    • Biznes Info said

      Jak na mój gust, to Ty Adminie chcesz chyba cały świat zbawić. Zważ że już Jezus to zrobił.

      A jak myślisz Szachu, kto najgłośniej krzyczał aby Jezusa ukrzyżować? Mi się wydaje że ci wszyscy co potracili majątki w wyniku nauczania Jezusa, a takich było niemało. Kiedyś myślałem że to szatan tak ludzi podburzył, teraz myślę że to doszła do głosu wykolejona przez grzech pierworodny natura ludzka (pycha, chciwość itd).

      Widzę jak Ty Szachu z Adminem wiele pracy w ten blog wkładacie – przypomina to trochę walkę z wiatrakami. Co jakiś czas jest mowa o kreciej robocie wykonywanej przez takich co im się ten blog nie do końca podoba. Albo ich wpisy są wyrzucane albo wchodzicie z nimi w dyskusje. I co z takich dyskusji wynikło dobrego? Czy to że blog przestał publikować niektóre orędzia jest dobre?

      Polecam wam różne publikacje z cyklu: „jak wygrać w dyskusji nie mając racji”. A zacząłbym naukę od erystyki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Erystyka , potem nlp, techniki socjomanipulatorskie itp.
      Choć i tak z czasem dochodzi się do wniosku że trzeba albo filtrować takich dyskutantów albo jak się nie ma takich możliwości to chociaż ignorować. Przy innym podejściu można stracić wiele radości z życia ;D .

      • Biznes Info said

        Żebyście mnie dobrze zrozumieliście: nie krytykuję osób które są „nowe”, zagubione i naprawdę poszukują prawdy. Chodzi mi o osoby który ćwiczą się tutaj w walce na słowa czyniąc z tego miejsca pobojowisko i uniemożliwiając tym pierwszym wyrobienie sobie własnej opinii i w konsekwencji dotarcie do prawdy.

        Doceniam robotę Admina polegającą na pewnej selekcji. Tutaj Admin rzeczywiście odniósł sukces, jednak prowadzenie ciągle takiej obrony bloga wydaje mi się bardzo wyciskowe. Obawiam się, aby nam Admin w końcu nie padł 😦 .

  29. bozena 2 said

    Tak dużo niektórzy ludzie od Pana wymagają i Panem manipulują , że wreszcie proszę powiedzieć: dosyć! Najpierw że nie pasują im orędzia , teraz coś innego i tak zawsze będzie to, dopóki Pan się od tego nie uniezależni, głowa do góry!

    • szach said

      I o to mi właśnie chodzi-psy szczekają,karawana idzie dalej.

      Pod rozwagę poddaję ,zwłaszcza tym światłym czytelnikom- choćbym posiadł wszystką wiedzę i wiarę taką iż bym góry przenosił,lecz miłości bym nie miał-byłbym niczym.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: