Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Objawienia w Brazylii , Jacarei

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 kwietnia 2012


Od 7 lutego 1991 r. do chwili obecnej, Pan nasz Jezus Chrystus, Maryja, Józef i wielu świętych i aniołów, ukazują się codziennie, w Jacareí, 100 km od Sau Paulo, w  Brazylii. Matka Boża przychodzi jako Królowa i Posłaniec Pokoju na świecie i ostatecznie wzywa do nawrócenia.
W 1994 roku dał serię orędzi nazwanych jako „pilne”, wskazując na główne przesłanie tego miejsca.

My Polacy wykształceni dalecy od prostych mało wyuczonych uznajemy że Jezus nie ma potrzeby przychodzić do nas i mówić o ostrzeżeniu. Maria z Irlandii ma wizje diabła. Natomiast w wielu innych krajach na świecie są objawienia w których orędzia mówią że w niedługim czasie będzie ostrzeżenie, a w Jacarei nazywa się nawet wielkie ostrzeżenie.

Orędzia otrzymuje chłopiec 13 letni chłopiec Marcos Tadeu  pochodzący z biednej rodziny któremu groziła całkowity brak widzenia. Cudownie uzdrowiony dziś widzi, ewangelizuje, ale jest w tym dość osamotniony, według mojej oceny można nazwać że sa owcami bez pasterza.Dziś Marcos liczy sobie już 33 lata.Sanktuarium Jacareí jest dla mnie wyjątkowe miejsce. 25 września 2011 roku otrzymał między innymi takie oto słowa: “Moje dzieci, pozostały czas jest krótki! kara jest przy drzwiach, wielkie ostrzeżenie jest
bardzo blisko! Ja już mówiłam, że Wielkie Ostrzeżenie będzie gorsze niż śmierć dla wielu.

Ponieważ w języku polskim nie ma na ten temat nic a większość jest w języku portugalskim, dlatego podaję link i zainteresowanych odsyłam do translatora aby sobie tłumaczyć.

Link do strony z orędziami http://www.mensageiradapaz.org/trintena/meditacoes.html

Znaki cudowne jakie miały miejsce

Historia objawień Video

Piekne rozpowszechnianie Miłosierdzia Bożego przez świeckich w Brazylii Video

Nagrane objawienie z 22 kwietnia 2012 r.

 

 

Komentarzy 115 do “Objawienia w Brazylii , Jacarei”

  1. Przemek said

    Gdy myślę ze ujze Pana.. To az lzy leca mi ze szczęścia:-Dczekam na Pana a nawet jak sie nie doczekam za życia to po śmierci:-)

    • MaranaTha said

      nie po smierci ale po zmartwychwstaniu – zmartwychwstanie w imieniu BOGA OBJAWIONEGO JEZUSA jest jedyna droga do niesmiertelnego zycia i do ujrzenia PANA – zmartwychwstanie to kwestia przyszłości :

      , „nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; (29) i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia ” EWANGELIA JANA 5:28-29

      , ” to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym ” EWANGELIA JANA 6:40

      , zbawienie to kwestia przyszlosci – ZBAWIENIE UKAZE SIE TOPIERO W CZASIE OSTATECZNYM !!! 😉 ” mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym ” 1 PIOTRA 1:5

      , jesli zbawienie i nagroda byłaby zaraz po smierci to BÓG OBJAWIONY JEZUS nie mówiłby o zmartwychwstaniu sprawiedliwych : „I będziesz błogosławiony, bo nie mają ci czym odpłacić. Odpłatę bowiem będziesz miał przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych ” ŁUKASZA 14:14

      ” w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości ” KAZNODZIEJ SALOMONA 9:10 : http://www.google.pl/search?q=false+catholic+doctrine&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

      • Patriota said

        Oj chłopie chłopie błądzisz. Zbawienie już się dokonało.

        • MaranaTha said

          zbawiene sie dokonało ale zycie wieczne to kwestia przyszlosci , przeczytaj uwaznie powzysze wersety – to nie moje słowa ale Słowa BOGA

        • MaranaTha said

          wyraznie pisze ze uczniowie BOGA OBJAWIONEGO JEZUSA obleka sie w nismiertelnosc dopiero w przyszlosci : „powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone. (51) Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni (52) w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni. (53) Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność. (54) A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! ” 1 koryntian 15:50-54

          😉

        • Przemerk said

          kolego obejzyj

        • Przemerk said

          Marana Tha ale Pan Jezus mowił: „I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J14, 1-2)”

        • Przemerk said

          poczytaj ksiazki Marii Simmy Moje przezycia dusz czyscowych, poczytaj Sw Katarzyne \emmerich iii odpowiedz mi czy wg ciebei Sw PIO byl od diabla ?? skoro sam mowil o duszach ktore go nawiedfzaly o duszach czyscowych…

        • Przemerk said

          Pewnego wieczoru Ojciec Pio był w klasztorze, w pokoju gościnnym na parterze. Kiedy położył się na pryczy, nagle pojawił się człowiek otulony czarnym płaszczem. Ojciec Pio zaskoczony wstał, żeby zapytać kim jest ów przybysz i czego chce. Nieznajomy powiedział, ze jest Duszą czyśćcowa. „Nazywam się Pietro Di Mauro” – powiedział – „zginałem w pożarze 18 sierpnia 1908 roku tutaj, w tym klasztorze, który został zamieniony na hospicjum dla ludzi starych. W tym pokoju zginałem w płomieniach, podczas snu na słomianym materacu. Musiałem tu przyjść, żeby prosić Cię o odprawienie Mszy św. za moją Duszę jutro rano. Pan Bóg mi na to pozwolił. Dzięki tej mszy będę mógł wejść do Nieba.”

          Ojciec Pio odpowiedział, ze chciałby odprawić te Msze.

          Potem, kiedy chciał odprowadzić nieznajomego do klasztornej furty, zdał sobie sprawę, że rozmawiał ze zmarłym, bo kiedy wyszli na dziedziniec, nieznajomy raptem znikł. Jeszcze tego samego wieczoru Ojciec Pio udał się do przełożonego klasztoru, Ojca Paolino z Casacalenda, żeby prosić go o możliwość odprawienia porannej Mszy św. za Duszę tego nieszczęśnika.

          Kilka dni później Ojciec Paolino chcąc zweryfikować informacje, które usłyszał od Ojca Pio, udał się do biura rejestracji ludności w St. Giovanni Rotondo, gdzie otrzymał pozwolenie na sprawdzenie listy zgonów z 1908 r. Pośród nazwisk ludzi zmarłych we wrześniu Ojciec Paolino odnalazł to, czego szukał. Zapis brzmiał: „We wrześniu 1908 r. w pożarze hospicjum zginał Pietro Di Mauro”.

        • Przemerk said

          Chrystus mówi Apostołom jak i wszystkim wierzącym w Niego, że będzie z nimi aż do skończenia świata (Mt 28:20, J 14:16), więc jest z nami wciąż, teraz i po śmierci (Flp 1:21nn., 1Tes 5:10, 2Kor 5:2-9, Hbr 12:23, Ps 73:24, Prz 15:24, Rz 8:10, 14:8, 1Tm 1:10, 1J 3:14)

        • Przemerk said

          Nazywając Siebie krzewem winnym, a nas latoroślami Chrystus mówi nam o całkowitym zjednoczeniu z Nim (J 15:5). Nie będzie On pozbawiał egzystencji tych, którzy stanowią z Nim jedno. Mówiąc: „Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (J 10:28), Jezus stwierdza, że nawet szatan, przez którego przyszła śmierć na świat, nie jest w stanie nas oderwać od Niego (por. Rz 8:38n., Mdr 2:23n.).

        • Przemerk said

          Św.Jan mówi o jednoczesnym przemijaniu świata i wiecznym trwaniu wypełniejących wolę Bożą: „świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwości; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki” 1J 2:17 (por. Rz 8:13, Ga 6:8, Prz 23:18, 24:14, Syr 11:26, Mdr 1:15, 3:1nn., 1Tes 5:23)

        • Przemerk said

          Atakując nieśmiertelność duszy wskazują teksty biblijne mówiące o śmierci ciała i te które nie uwzględniają pełni objawienia, które jest w Chrystusie. Np. „To nie umarli chwalą Pana” (Ps 115:17), Koh 9:10, 3:20n. Zauważmy niekonsekwencję ŚJ. Naszym umierającym świętym karzą kończyć egzystencję w momencie śmierci, a ich „144 tys.” to nie dotyczy. Czemu tak czynią? Bo korzystają z tego, że nie znamy ich nauki. Tylko żerowanie na czyjejś niewiedzy jest ich bronią. Bo jeśli umarli nie chwalą Pana to ich umarli ze 144 tys. także. Bóg przed ofiarą Chrystusa nie miał od zmarłych chwały. Dopiero ofiara Syna sprawiła, że dusze osiągnęły zbawienie: „Ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego (…) i głosem donośnym wołały: Dokądże, Władco święty i prawdziwy (…). I dano każdemu z nich białą szatę” (Ap 6:9nn.) „…będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z Nim królować 1000 lat” Ap 20:6 por. 20:4, gdzie też mowa jest o duszach. Dusze z Ap 6:9 to nie krew, jak sądzą ŚJ („Wspaniały finał…” s.100). Ta wymieniona jest oddzielnie w Ap 6:10. Wołanie dusz to nie przenośnia jak w Hbr 12:24 („Krew która przemawia”) por. Rdz 4:10. Tu wołanie jest konkretne: „Dokądże, Władco święty…”, tam krew nie wypowiada żadnych słów. Dusze te otrzymują w niebie białe szaty i słyszą wypowiadane do nich słowa (Ap 6:11). Por. Ap 18:20. ŚJ mają z Ap 6:9 wiele problemów bo w swej krótkiej historii proponowali co najmniej dwie przeciwstawne interpretacje tego wersetu: „Widzieć pod ołtarzem znaczy widzieć pod ziemią, w grobie (…) Dusze – Istoty tych, którzy umarli. Te dusze nie są w niebie.” („Dokonana Tajemnica” s.138), „pod symbolicznym ołtarzem w niebie widać dusze, to znaczy krew tych sług Bożych…” („Wspaniały finał…” s.100). Nasze rozumienie Ap 6:9nn. potwierdza Tertulian (ur.155) w „O modlitwie” (5) i „Lekarstwo na ukłucie skorpiona” 12. Co do Koh 9:10, 3:20n., to autor ciągle mówi: „Powiedziałem sobie” (np. Koh 3:18) lub stawia wiele znaków zapytania („Któż pozna…?” Koh 3:21). Jest więc pełen wątpliwości i zwątpienia. Wszystko nazywa marnością (ok.33 razy np. Koh 1:2). Wątpi w zapłatę po śmierci, gdyż nie zna objawienia Chrystusowego (Koh 9:5 por. 2Kor 5:10). Uważa też, że „Ten sam spotka los sprawiedliwego, jak i złoczyńcę” (Koh 9:2 por. J 5:28n.). Zaś w Koh 9:10 stwierdza, że wszystkie zamiary i projekty życiowe trzeba wykonać teraz, bo nie mają one wartości po śmierci (w Szeolu), bo człowiek nie może ich wtedy dokończyć. Dopiero na końcu, po długich przemyśleniach Kohelet ukazuje swą wiarę w życie pozagrobowe (przypis BP – Koh 12:7), „a duch powróci do Boga, który go dał” Koh 12:7 (słowo „duch” por. Łk 24:37). Pamiętajmy też, że nie na Kohelecie kończy się objawienie, lecz na Jezusie który „na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię” 2Tm 1:10. A umarli w Chrystusie nie idą jak uczy Koh 9:10 do Szeolu, lecz dzięki ofierze Jezusa ich dusze są z Nim (Flp 1:21-24, Hbr 12:23, Ap 6:9, Łk 23:43). Kohelet nie znający pełni objawienia Bożego, nie tylko nie pojmuje całej nauki o duszy (por. Iz 14:9, Dn 3:86, Prz 20:27, Ez 31:16nn.), ale i nie zna najważnieszej prawdy NT tzn. zmartwychwstania. Nazywa on bowiem grób „wiecznym domem” (Koh 12:5) i twierdzi, że ludzie „już nigdy więcej udziału nie mają żadnego we wszystkim, cokolwiek dzieje się pod słońcem”, a ich miłość zanika (Koh 9:6 por. 1Kor 13:8). Z tego powodu wielu biblistów uważa, że saduceusze czasów Jezusa czerpali argumenty dla swej niewiary w w/w prawdy z pełnej wątpienia Księgi Koheleta, w której wszystko jest marnością i kwestią przypadku (Koh 9:11 por. Mt 10:29nn., Iz 45:7, Prz 16:4, 33). Oto zestawienie niepełnego objawienia Koheleta i pełni objawienia Jezusa w Nowym Testamencie (2Tm 1:10, J 1:17).

        • Przemerk said

          KOHELET

          NOWY TESTAMENT

          „Powiedziałem sobie…” Koh 3:18

          „[Jezus] na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię” 2Tm 1:10

          „[synowie ludzcy] sami przez się są tylko zwierzętami” Koh 3:18

          „Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi…” 1J 3:2

          „Los synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt (…) jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego (…), bo wszystko jest marnością” Koh 3:19

          „Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz. Zaiste, mówi Duch niech odpoczną od swoich mozołów…” Ap 14:13 por. 6:11

          „Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę…?” Koh 3:21

          „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” Łk 23:46 por. Dz 7:59

          „a zmarli niczego zgoła nie wiedzą” Koh 9:5

          „dusze zabitych (…) głosem donośnym tak zawołały: Dokądże, Władco (…) i dano każdemu z nich biała szatę, i powiedziano im, by (…) odpoczęli” Ap 6:9nn.

          „zapłaty też więcej już żadnej nie mają” Koh 9:5

          „Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” 2Kor 5:10

          „bo pamięć o nich idzie w zapomnienie” Koh 9:5

          „Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę!” Hbr 13:7

          „Tak samo ich miłość, (…) już dawno zanikły” Koh 9:6

          „Miłość nigdy nie ustaje [nie jest] jak proroctwa, które się skończą” 1Kor 13:8

          „Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego ty zdążasz” Koh 9:10

          „Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk. (…) pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze” Flp 1:21, 23 por. 2Kor 5:1-4

          „bo zdążać będzie człowiek do swego wiecznego domu [grób] i kręcić się już będą po ulicy płaczki” Koh 12:5

          „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. (…) Idę przecież przygotować wam miejsce” J 14:2 por. Ap 6:9, Hbr 12:23

        • Przemerk said

          Scena przemienienia na górze Tabor ukazuje „wywołanych” z otchłani (hades sprawiedliwych) Mojżesza i Eliasza (Mt 17:3n.). To też pokazuję wiarę w nieśmiertelność duszy ludzkiej. W Mt 17:3 użyte jest słowo „ukazali się” (dosł. „dał się zobaczyć” – „Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne…” tłum. ks.prof.dr hab.R.Popowski SDB, dr M.Wojciechowski), a tym samym słowem greckim określono w NT np. ukazywanie się Jezusa po zmartwychwstaniu (Łk 24:34), a więc istniejącej osoby. Również słowo „widzenie” (Mt 17:9 por. „co widzieli” Mk 9:9, Łk 9:36) nie neguje tego, że widziane osoby były realne, bowiem w wielu miejscach NT (Łk 1:22, 24:23, Dz 9:10, 10:3, 18:9) też jest mowa o „widzeniu” innych osób „nie z tego świata”, a ich egzystencji ŚJ nie kwestionują. Mt 17:3 mówi, że Jezus „rozmawiał” z osobami, które ukazały się. Czy Chrystus prowadziłby dialog z kimś kto nie istniał realnie? Nasze rozumienie Mt 17:3 potwierdza Tertulian (ur.155) w „Przeciw Prakseaszowi” 14:7. Patrz też 2Mch 15:13nn. (dot. Jeremiasza) i Łk 20:38, 16:24n. (dot. Abrahama, Izaaka i Jakuba).

        • Przemerk said

          Dla ŚJ niewygodny jest tekst: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” Mt 10:28. Starają się oni go przeciwstawić słowom: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą” (Łk 12:4). Teksty te są jednak zgodne, a jeden ze starych kodeksów greckich („D” tzw. Bezy) zawiera fragm. Łk 12:4 o prawie identycznej treści jak Mt 10:28 (Novum Testamentum Graece). ŚJ pytają też, czy Bóg nie może zabić duszy? Mówią, że tylko On sam jest nieśmiertelny (por. 2Tm 1:10). Nie zauważają oni jednak, że Mt 10:28 mówi o tym, że nikt z ludzi nie może zabić duszy. Bóg zaś, Dawca życia nie trudni się zabijaniem dusz, które stworzył, a tym bardziej dusz osób, które pełnią jego wolę. W Mt 10:28 zabicie ciała ukazane jest na tle zatracenia ciała i duszy. One po śmierci mogą być więc zatracone w gehennie, a nie zabite. Można zabić tylko ciało i to w życiu doczesnym, przed zmartwychwstaniem. Później można je wraz z duszą zatracić. ŚJ narzucają też nową interpretację Mt 10:28 powstałą w XIXw. Żaden z pisarzy starochrześcijańskich nie odczytał tekstu tego tak jak ŚJ, którzy proponują interpretację: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz waszej nadziei na przyszłe życie wieczne po zmartwychwstaniu zabić nie mogą” (dusza wg ŚJ to „przyszłe szanse człowieka jako duszy żyjącej” – „Największy ze wszystkich…” rozdz.50; por. „Co się dzieje z człowiekiem…” s.20, gdzie podają, że w Mt 10:28 słowo „dusza” oznacza życie). Nie dość, że jest to nowinkarskie tłumaczenie, to na dodatek nie jest zgodne samo w sobie. Bo np. ci sami, którzy przyczyniają się do zabijania ciał mogliby po uprzednim zwiedzeniu tych osób fałszywymi poglądami zabić ich nadzieję na życie wieczne. Nasze rozumienie Mt 10:28 potwierdza komentujący ten werset Tertulian (ur.155) w „Lekarstwo na ukłucie skorpiona” 9. Por. Justyn Męczennik (ur.100) „Apologia” I:19,7-8; Tzw. „II List do Koryntian” (Homilia z ok.150r.) 5:4. ŚJ wbrew swej opinii i faktom, w „Chrześcijańskich Pismach Greckich…” (s.420) werset Mt 10:28 umiejscawiają w zbiorze tekstów pt. „Dusza stworzenia jest śmiertelna, zniszczalna”, a o Bogu piszą: „Bóg ma duszę”. Patrz też „Poszukiwania w wierze” J.Salij OP, rozdz. ‚Czy dusza umiera?’ oraz „Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy” C.Podolski rozdz. ‚Świadkowie Jehowy ‚.

        • Przemerk said

          Wiarę chrześcijan w życie pozagrobowe ukazuje obecność 24 Starców w niebie, jeszcze przed zmartwychwstaniem ciał (Ap 4:4, 11, 5:5). Są to pod symboliczną liczbą przedstawieni wszyscy święci ST (Iz 24:23), a nie jak sądzą ŚJ, wybrańcy z Nowego Przymierza ze 144 tys. (por. Ap 14:1, 3, która nie utożsamia 24 Starców ze 144 tys. patrz też Ap 5:8nn., która odróżnia 24 Starców od królujących kapłanów tzn. chrześcijan). Potwierdza to używanie przez Starców na określenie Chrystusa tytułów ze ST („Lew z pokolenia Judy”, „Odrośl Dawida” Ap 5:5) jak i odróźnienie ich od Oblubienicy Chrystusowej tzn. Kościoła (Ap 19:4, 6n. por. Mt 8:11). Jan za swego życia, rozmawiał tak jak z Jezusem i aniołem (Ap 1:12, 22:9), z jednym ze Starców (Ap 7:13n.), a Ap 18:20 ukazuje weselących się (jeszcze przed końcem świata) Apostołów, świętych i proroków. Por. 1Tes 3:13, 1Kor 6:2.

        • Przemerk said

          Marana Tha czy ty jestes swiadkiem jehowy??

        • Przemek said

          Marana Tha nie czytaj strony zbawieni.com… ten czlowiek mowi ze jest bylym SJ.. ale czy na pewno ?? sam kiedys gdy zaczolem szukac prawdy przed moim nawroceniem czytalem ta strone i zrobila mi ogromny metlik duchowy a wiadome co mąci nie pochodzi od Boga…. naszczescie to minelo i jestem szczesliwy:)

        • Przemek said

          i jeszcze jedno nie wylewaj tego „MLEKA” z tej strony tutaj prosze Cie wystarczajaca juz „rozni ludzie” narobili tu metlika w glowie…. tu jest portal KATOLICKI my wierzymy ze po smierci zobaczymy Pana, my wierzymy ze dusza jest niesmiertelna i prosze nie mąć tutaj bo wielu Katolikow ma potem mętlik w głowie… np tacy ktorzy zaczynaja sie nawracac kiedy szatan walczy o ich dusze i wlasnie wtedy nie wiedza kogo sluchac… i Bracie zyj WIARA czysta WIARA 🙂 ten czlowiek z tej strony nie jest „Duchem Świętym” zeby wszystko wiedzial a on wyraznie z przekonaniem mowi ze tak jak on mowi tak ma byc… a tak nie jest… czytaj Pismo Swięte i staraj sie sam interpretowac pros Pana o rozeznanie. a nie szukaj prawdy u innych.. Lepiej miec zaufanie w Panu niz w ludziach… Ufaj Bracie.

          Pozdrawiam

      • lechstanislaw said

        Zmartwychwstanie nie jest „drogą do nieśmiertelnego życia”. Drogą do nieśmiertelnego życia w Chrystusie jest słuchanie Jego głosu i wypełnianie woli Ojca który jest w niebie która to objawia się najpełniej w Jezusie.

        To powiedz jeszcze gdzie zstąpił Jezus po śmierci i w jakim celu.

        Św. Paweł również pisze o zbawieniu.

        „24 W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? ”

        Rz 8, 24

        • MaranaTha said

          byc zbawionym a otrzymac niesmiertelnosc to dwie rozne rzeczy – wg Biblii niesmiertelnosc otrzyma sie dopiero przy przyszłym zmartwchwstaniu lub przemienieniu zyjacych – jesli zyjacy wtedy dopiero otrzymaja niesmiertelnosc to dogmat o niesmiertelnej duszy jest kłamstwem i wtedy SŁOWO BOŻE ma racje a nie organizacje religijne i katechizmy bo wg BIBLII jasno pisze ze tylko BÓG OJCIEC i BÓG OBJAWIONY JEZUS sa niesmiertelni i sa dziesiatki wesetów wg których dusza jest smiertelna ale wy unikacie tego tematu jak ognia i sami siebie zwodzicie , zycze wytrwałosci w poszukiwaniach prawdy , jesli twierdzicie ze juz juz cała poznaliscie lub ze otrzymaliscie ja od swojej religii na tacy to juz jestescie zwiedzeni – szukajcie prawdy – odpwiedz sami sobie nie mi , dlaczego Biblia naucza ze dusza jest smiertelna

          w ramach chrześcijańskiej miłości nawet wam podam oryginalne słowa i ich numer w konkordancji stronga :

          słowo dusza w języku hebrajskim to : NEPHESH – strong 5315

          , grecki odpowiednik nephesh to PSUCHE \ PSYCHE – strong 5590

          😉 bez odbioru , pozdrawiam

        • wyczekujacy said

          To ty jesteś w błędzie.
          Z chwilą stworzenia duszy przez Boga ona staje się nieśmiertelna i nic tego nie może zmienić, to, co Bóg powołuje do życia czyni z nieskończonej Swej Miłości i Bóg nigdy nie zaprzecza sobie, a co znaczy nie czyni martwym tego, co jest żywe z Jego Woli, wiedza ta nie koniecznie musi wynikać z Pisma, ale została rozeznana na drodze teologii i świadectw mistyków Kościoła.
          Nie może tak być, że raz jest, a raz jej nie ma, a potem znowu jest.
          Proszę bez wstrętów przeczytać M. Valtortę „Koniec Czasów” i jest tam wyłożone przez samego Jezusa Chrystusa, czym jest śmierć duszy, jest to jej wieczne potępienia, ale stricte ona jest cały czas świadoma swego ja i swego teraz, ale jest martwa dla życia w Bogu.

          To proszę mi wytłumaczyć słowa Jezusa, który mówi Saduceuszom, że Bóg jest Bogiem żywych, a i w takim wypadku, z kim Jezus rozmawiał w czasie przemienienia, czyżby z umarłymi duszami patriarchów?

          To świadkowie Jehowy mają w swym mniemaniu, że z chwilą śmierci człowieka dusza umiera, i czeka na swój czas kary czy nagrody, czy czasem kolega nie jest jednym z nich to w takim wypadku proszę się nie nazywać chrześcijaninem, bo takowym świadek Jehowy nie jest.

    • Pokręć said

      Zobaczyć Pana i… nic nie jest ważne, tylko On.

  2. jamek said

    Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.

    Czwartek, 26.04.2012, godz.20.30 – Orędzie Ostrzeżenie

    Moja droga, ukochana córko, ponownie muszę powiedzieć wszystkim Bożym dzieciom, aby nie czuły się zaniepokojone lub przerażone nadchodzącymi wydarzeniami.

    Cała ludzkość będzie wkrótce świadkiem Mojego Miłosierdzia i wielu, pełnych skruchy za swe grzechy, nie będzie się Mnie obawiać.

    Zamiast tego, ich dusze zostaną wypełnione Moją Boską Miłością. Moje Światło będzie promieniować przez ich ciała i będą się radować.

    Czas na Nową Erę Pokoju przynosi ogromną radość i emocje dla tych, którzy uznają Moją Rękę Miłosierdzia.

    Każdy pojedynczy grzesznik jest zaproszony do życia wiecznym życiem i nie wolno mu odejść z powodu zdezorientowania.

    Moja Era Pokoju będzie Nową Ziemią, gdzie dwanaście narodów panować będzie pod Moim Przewodnictwem.

    Będziecie żyć w pokoju, miłości i harmonii. Naturalne otoczenie, które widzicie dzisiaj na ziemi, zblednie w znikomości w porównaniu do świata, który was czeka.

    Dla tych zmartwionych lub przestraszonych o ich rodziny lub ukochanych – przyprowadźcie ich ze sobą do Mojego cudownego Nowego Raju.

    Módlcie się za nich, a Ja dam im szczególne łaski, tak że dany im będzie dar rozpoznania Mojej Miłości.

    Jest największym życzeniem Mojego Ojca, aby zobaczyć zdumienie, radość i miłość promieniującą przez każde z Jego drogich dzieci, kiedy On odsłoni Nowy Raj.

    Zostaniecie zjednoczeni z waszymi ukochanymi, którzy zmarli w stanie łaski i którzy zostaną wskrzeszeni z martwych.

    Dlaczego nie wierzycie w taki dar? Kiedy ufacie Mojej obietnicy Powtórnego Przyjścia, wówczas poczujecie pokój.

    Wszystko o co proszę, to żebyście przygotowali się przez modlitwę. Kiedy tylko modlicie się o łaskę i za innych, wszystko będzie dobrze.

    Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że tylko niewielu nie rozpozna Mojej Boskiej Obietnicy zebrania wszystkich dzieci Bożych i zabrania ich do domu, z daleka od żelaznego uchwytu szatana i jego demonicznych aniołów.

    Prawda Mojego Królestwa zostanie ujrzana nawet przez ateistów, którzy będą wstrząśnięci. Ale w większości przypadków ich niewiara zamieni się w pokorną miłość i akceptację.

    Pomimo, że czeka was wiele trudnych chwil, żadne nie będą tak ciężkie, że nie będziecie mogli ich przezwyciężyć, poprzez waszą miłość i oddanie dla Mnie, waszego Jezusa.

    Proszę, nie pozwólcie, aby strach stanął na drodze akceptacji z radością, daru Mojego Nowego Raju.

    Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.

    Czym powinniście się martwić, to są ci zatwardziali grzesznicy, którzy nie poproszą o przebaczenie im, którzy odrzucą Moją Rękę i którzy, zamiast tego, trzymać się będą swoich nikczemnych dróg.

    Oni potrzebują waszych modlitw.

    Módlcie się mocno o ocalenie ich dusz.

    Wasz Ukochany Jezus

    http://ostrzezenie.wordpress.com/

    • BB said

      „Moja Era Pokoju będzie Nową Ziemią, gdzie dwanaście narodów panować będzie pod Moim Przewodnictwem.”

      Po pierwsze nie znalazłam w Biblii czegoś takiego jak Nowa Era Pokoju. Jest za to, że będą mówić pokój i bezpieczeństwo:
      (3) Gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie umkną. (4) Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył.
      (1 Tesaloniczan 5)

      Przyjmijmy, że jest to inna nazwa Nowej ziemi, to będzie tam panował Bóg i Baranek.
      (3) I nie będzie już nic przeklętego. Będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy jego służyć mu będą (4) i oglądać będą jego oblicze, a imię jego będzie na ich czołach.
      (Ap. 22:3)

      Dwanaście narodów jest całkowitym wymysłem, a już na pewno nie będą panować na Nowej ziemi.

    • BB said

      „Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.”

      Nowe niebo i Nowa ziemia są opisane w Apokalipsie 21 i 22:1-5.
      Kościół-Oblubienica będzie zabrany do nieba, gdzie odbędzie się wesele Baranka. Na ziemi wtedy będzie trwał wielki ucisk.
      Jezus przyjdzie jeszcze raz zgładzić Zwierzę i Fałszywego proroka. Potem 1000 letnie Królestwo jest opisane w Biblii, potem Sąd Ostateczny i koniec szatana (w jeziorze ognistym) i dopiero wtedy Nowe niebo i Nowa ziemia.

      Więc kolejna ściema dla nie czytających Biblii ze zrozumieniem lub wcale.

      Nie ma też obłoków. Myślę, że celowo, bo okaże się w końcu, że ta Nowa ziemia połączona z niebem będzie ostatecznie tu na ziemi. Ku temu to zmierza (pieczęcie ochrony specjalnej, cuda ekologiczne, rozpoznawanie i akceptacja Jezusa, który zrobi przedstawienie).

      • BB said

        Żeby nie było wątpliwości. Tu na ziemi będzie królestwo Zwierzęcia i jego Fałszywego proroka. Inaczej jest on jeszcze opisywany jako Syn Zatracenia, Niegodziwiec, A.ntychryst.

        Na prośbę T.T.T. zerknęłam do pierwszych orędzi. Znalazłam tam przy rozpoznawaniu fałszywych proroków, że jak coś jest nie tak jak w Biblii, to należy trzymać się od tego z daleka. Słusznie.
        Dlaczego nie stosuje się tego do tych orędzi?
        Jest to prosta metoda psychologiczna: „Złodziej krzyczy: łapać złodzieja”
        Po co tak krzyczy? Aby odwrócić od siebie podejrzenie.

        Zauważyłam też, że początkowo treść orędzi mogła wydawać się prawdziwa. Mówiły o A.ntychryście, o Wielkim Ucisku, o pochwyceniu w obłokach… Było to na początku, na etapie wabienia Duchowieństwa.
        Później zastosowana jest metoda małych kroczków (gotowania żaby). Najpierw jakieś kłamstwo jest lekko zaakcentowane pomiędzy innymi treściami. Gdy już to zostało przełknięte, to później temat jest rozwijany. Człowiek ma tendencję do nie zaprzeczania samemu sobie, więc zaczyna się wciągać.
        Jest też inny sposób. Gdy coś było „niestrawnego” zaraz za tym pojawiają się treści bazujące na wzbudzaniu litości i poczucia winy z powodu braku pomocy i zaangażowania.
        Ogromna ilość tych przekazów robi zamieszanie, aby nie kojarzyć i nie sprawdzać poszczególnych treści.

        Gdy w orędziu 9 była mowa o podniesieniu wraz z Jezusem w mgnieniu oka jest napisane, że to będziecie Wy i Wasze rodziny.
        Nie ma w Biblii obietnicy o rodzinach. Wręcz przeciwnie. Dwóch w jednym łóżku (Łukasza 17:34). Jeden będzie zabrany drugi zostawiony. W jednym łóżku śpi albo mąż z żoną, albo przynajmniej krewni.
        Opis jak to się stanie jest tu:
        (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
        (1 Tesaloniczan 4)

        Czytelnicy byli nakłaniani od 15 listopada 2010 roku do gromadzenia jedzenia. Nie zepsuło się do tej pory?
        A jak tam uprawy na polu?

        Samo w sobie to nic złego, ale zostało porównane do przygotowań jakie robił Noe przed potopem (wg orędzi).
        Z tego co nauczał Jezus nasze przygotowania to bycie przygotowanym w świętości (Ew.Mateusza 24:36-51 ; 25:1-13 ; 2 List Piotra 3:14).
        A jak?

        (3) Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. (4) Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się? (5) Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.
        (Ew. Jana 3)

        • Radosław said

          Tak będzie okres na ziemi, ale krótki, w którym będzie panował Antychryst.

        • BB said

          Siedem lat to krótko? W połowie tego okresu zasiądzie w Świątyni i pokaże swoje prawdziwe oblicze. Prawdopodobnie wtedy poda się za Lucyfera, drugiego, lepszego, mocniejszego syna Bożego. Tego, który przynosi ludziom oświecenie.
          Wtedy właśnie zaatakuje Żydów i oni poznają prawdę. Wtedy „zobaczą kogo przebodli”. 144 000 będą ochronione (Ap. 7:1-8), czyli prawdziwi Żydzi.
          Mieszańcy nawróceni będą zabijani (Ap. 12:17).
          Stąd 1260 dni, czyli 3,5 roku. (Ap. 12:6).

          (37) Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie byli posłani, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci twoje, jak kokosz zgromadza pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście! (38) Oto wam dom wasz pusty zostanie. (39) Albowiem powiadam wam: Nie ujrzycie mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim.
          (Mateusza 23)

          O krótkim panowaniu A.ntychrysta mówią orędzia. Wygląda na to, że celem tego jest zmylenie głównie katolików, aby Papieża uznali za A.ntychrysta (będzie to krótki czas ucisku wg orędzi) i rzucili się w ramiona prawdziwego Niegodziwca, który poda się za przychodzącego na ziemię Jezusa.
          Porównując orędzia z Biblią, wygląda mi to na sprytnie zaplanowane przez szatana oszustwo w naszym kręgu kulturowym. Łykną to zarówno katolicy jak i protestanci (nie znający dobrze Biblii). Dlaczego dadzą się nabrać?
          Bo nie czekają na Oblubieńca. Ci którzy czekają na Oblubieńca, który przyjdzie po swój Kościół tak jak zapowiedział, nawet jak nie zostaną pochwyceni, będą wiedzieli dlaczego (przypowieść o 10 pannach).

        • cox said

          Cóż to jest 7 lat wobec całej wieczności?

        • Radosław said

          Jawnego 3.5 roku, oczywiście, że krótko.

        • Radosław said

          Powtórzę za cox, co to jest 3.5 roku. II wojna światowa trwała 6 lat.

        • wyczekujacy said

          Przecież to już 5 lat ze słońcem Peru, kłamczuszkiem Dunaldem więc i te 3,5 roku jakkolwiek niewątpliwie ciężkie, przeminą.
          Czas ucieka, wieczność czeka.

        • BB said

          Wiadomo, że określenie długo czy krótko jest względne. Jednak te orędzia mówią ostatnio wyraźnie, że to będzie wkrótce, gdy nam się Jezus? przedstawi w celu rozpoznania.

          3,5 roku wygodnego życia to wydaje się mało, ale 3,5 roku wielkiego ucisku (jakiego jeszcze nie było i już nie będzie) to wiele.

    • BB said

      Tak się zastanawiam. Po co Wam ciągle jakieś orędzia. Może one wszystkie są zwiedzeniami.
      Czy nie bezpieczniej jest czytać Biblię? Przecież Bóg zadbał o nas dając nam Słowo Boże.

      • BożeDziecko said

        Głupie gadanie. To po co dał Św.Faustynę, Fatimę, La Salette, Ojca Pio, itd ?

        • BB said

          A skąd do końca wiesz, że to Bóg przez nich coś mówił?
          Podpisał się? Tobie to objawił osobiście? Sprawdziłeś zgodność z Biblią? Ludzie są przecież omylni.
          Jezus do Piotra powiedział: „Idź precz ode mnie szatanie” (Mateusza 16)

          (14) I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. (2 Koryntian 11)

          Wiem, powiesz mi, że KK to zatwierdził, lub coś w tym rodzaju. A mało to razy KK zmieniał zdanie w różnych sprawach?

        • cox said

          Tamte Orędzia są potwierdzone przez Kościół, więc wiadomo, że przez nie, czy też przez te osoby (św. ojciec Pio) przemawiał Bóg!

        • Radosław said

          BB jesteś protestantką, nieprawdaż?

        • BB said

          Radosławie nie udawaj, że nie wiesz kim jestem, bo śledzisz ten blog, a ja przedstawiałam się kilkakrotnie.
          Jestem chrześcijanką biblijną, na wzór pierwszych chrześcijan. Nie jestem ani za, ani przeciwko nikomu. Jestem przeciwko kłamstwu, bo pochodzi od diabła i wszelkiej grzeszności, bo jest zła i nie podoba się Bogu.
          Mam braci i siostry w Chrystusie we wszystkich denominacjach i poza nimi też. Gdy spotykam tych ludzi jesteśmy tego samego ducha.
          Prowadzimy walkę duchową.
          Poddajemy się Bogu i Duch Święty nas zmienia i prowadzi. Jest to bój.

          (12) Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. (13) Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się.
          (Efezjan 6)

          Warto dalej przeczytać dalej jak ma wyglądać cała duchowa zbroja.

          A o podziałach:

          (9) Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego. (10) A proszę was, bracia, w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania. (11) Albowiem wiadomo mi o was, bracia moi, od domowników Chloi, że wynikły spory wśród was. (12) A mówię to dlatego, że każdy z was powiada: Ja jestem Pawłowy, a ja Apollosowy, a ja Kefasowy, a ja Chrystusowy. (13) Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni? (14) Dziękuję Bogu, że nikogo z was nie ochrzciłem prócz Kryspa i Gajusa, (15) aby ktoś nie powiedział, że jesteście w imię moje ochrzczeni.
          (1 Koryntian 1)

          (1) I ja, bracia, nie mogłem mówić do was jako do duchowych, lecz jako do cielesnych, jako do niemowląt w Chrystusie. (2) Poiłem was mlekiem, nie stałym pokarmem, bo jeszcze go przyjąć nie mogliście, a i teraz jeszcze nie możecie, (3) jeszcze bowiem cieleśni jesteście. Bo skoro między wami jest zazdrość i kłótnia, to czyż cieleśni nie jesteście i czy na sposób ludzki nie postępujecie? (4) Albowiem jeśli jeden mówi: Ja jestem Pawłowy, a drugi: Ja Apollosowy, to czyż cieleśni nie jesteście? (5) Bo któż to jest Apollos? Albo, któż to jest Paweł? Słudzy, dzięki którym uwierzyliście, a z których każdy dokonał tyle, ile mu dał Pan. (6) Ja zasadziłem, Apollos podlał, a wzrost dał Bóg. (7) A zatem ani ten, co sadzi, jest czymś, ani ten, co podlewa, lecz Bóg, który daje wzrost.
          (1 Koryntian 3)

          Z tego wynika, że jestem duchowa a nie cielesna, bo sporów cielesnych nie prowadzę, bo Chrystus nie jest rozdzielony.

          Czy sądzisz, że Bóg jest z katolikami i przeciwko protestantom? A może z protestantami przeciwko katolikom? Nie!
          Te spory wywołuje diabeł i się cieszy.
          To nie są Boże granice podziału. A jakie są Boże? Duchowe.

          (9) Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. (10) Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. (11) Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. (12) Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
          (Jana 1)

          Kościół to nie ciało. Grzeszne ciało nasze zostało unicestwione.

          (3) Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni? (4) Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili. (5) Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania, (6) wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi; (7) kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu. (8) Jeśli tedy umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim żyć będziemy, (9) wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje.
          (Rzymian 6)

          A oto słowa Jezusa do Nikodema, członka Rady Najwyższej w Izraelu. To oni prowadzili i nauczali naród, mówiąc co i jak robić by osiągnąć Królestwo Boże. To oni szkolą rabinów. Tak było i tak jest nadal.

          (3) Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. (4) Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się? (5) Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.
          (Jana 3)

          Jezus dał sam przykład co należy robić aby Bóg przyznał się do synostwa. Nie musiał tego robić, ale zrobił to aby dać nam przykład jak stać się dziećmi Bożymi przez wodę i Ducha Bożego.

          (13) Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego. (14) Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie? (15) A Jezus, odpowiadając, rzekł do niego: Ustąp teraz, albowiem godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił. (16) A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim.
          (Mateusza 3)

        • BB said

          Odpowiedziałam Ci Radosławie, ale nie weszło.

        • Agnes said

          @ BB

          Czy BOG podpisal sie w PISMIE SWIETYM? Czy wszystko to, co jest zawarte w Biblii BOG objawil Ci osobiscie? W Starym Testamencie BOG przemawia przez Swoich Prorokow – postawie tutaj Twoje niezrozumiale pytanie: „A skąd do końca wiesz, że to Bóg przez nich coś mówił?” Czy mozesz odpowiedziec, dlaczego wierzysz, ze to co pisze PISMO SWIETE pochodzi od BOGA? Bo skoro tam slyszysz BOGA, to rozpoznasz JEGO Glos i w dzisiejszych czasach, kiedy przemawia do tego pokolenia, lub w poprzednich latach czy wiekach. A jesli nie rozpoznajesz, to znaczy, ze uzywasz Biblii jak jakiejs zwyklej ksiazki z instrukcjami.

        • BB said

          Rozpoznaję Jego głos i zawsze jest zgodny z Biblią lub dotyczy mnie prywatnie.
          Ty nie wierzysz, że Biblia to Słowo Boże? Cóż, masz duży problem.
          Dlaczego wierzę w Biblię? Bo wiem, że mówi prawdę.
          Mam potwierdzenie tego w sobie samej, bo byłam grzesznicą i potrzebowałam Jezusa. Bóg potwierdził wiele razy to w moim życiu. Bo gdy oddałam życie Jezusowi i zostałam ochrzczona Duchem Świętym, On zaczął mnie prowadzić, zmieniać. Pokój i radość, którą wtedy odczuwałam nie pochodziły z tego świata. Wtedy czytałam Biblię i ją wreszcie rozumiałam. Byłam taka głodna Słowa Bożego, że nawet w nocy wstawałam i czytałam.
          Badałam Biblię też pod kątem historycznym i przyrodniczym. Gdy jest głoszona Ewangelia z mocą, dzieją się cuda, czyli Bóg potwierdza swoje słowo. Miałam też do czynienia z wyganianiem demonów. To wszystko jest potwierdzalne w rzeczywistości i to nie tylko w moim życiu.
          To, że Bóg zadbał aby była tylko jedna Biblia jest jasne. Każdy może to samo przeczytać, gdziekolwiek na świecie żyje.
          Jeżeli Bóg do kogoś przemawia w jego prywatnych sprawach, to jego rzecz. Ale jeżeli przekaz jest też skierowany do innych mamy to badać i musi zgadzać się z tym co jest zawarte w Biblii, bo człowiek jest omylny.

        • Agnes said

          Gdybym nie wierzyla, ze BIBLIA to SLOWO BOZE, to nie wierzylabym tym bardziej, ze BOG przemawia do nas i teraz poprzez Swoich Prorokow i Wizjonerow – ON ZAWSZE najpierw posyla SWOICH Apostolow i Prorokow, zanim posle Blogoslawienstwa lub Gniew, ale to na pewno wiesz z PISMA SWIETEGO. To dotyczy rowniez dzisiejszych czasow.

          Cytuje Twoje slowa: „Dlaczego wierzę w Biblię? Bo wiem, że mówi prawdę. Mam potwierdzenie tego w sobie samej, bo byłam grzesznicą i potrzebowałam Jezusa.” – wiec niech to bedzie dla Ciebie odpowiedzia na Twoje pytania, dlaczego ktos wierzy, ze jakies konkretne Oredzia (nie wszystkie oczywiscie) dawane sa od BOGA.

        • BB said

          zauważ Agnes, że oprócz mojego osobistego świadectwa sprawdzałam Biblię. Bóg sprawdzania się nie boi, wręcz przeciwnie. Pomagał mi w moich badaniach. Na moje pytania mi odpowiadał. Nie zostawiał mnie bez odpowiedzi, a nawet mam wrażenie, że cieszył się z tego, że pytam i może mnie pouczyć, abym nie wątpiła.

          Jednej rzeczy nie mogę pojąć. Jak można równocześnie wierzyć w Biblię i te orędzia?
          Przecież one stoją ze sobą w sprzeczności, one mówią co innego, są nie zgodne ze sobą.
          Sprawa jest jasna: albo wierzysz orędziom albo Biblii. Ja wybieram Biblię. Ona jest spójna wewnętrznie, nie kręci, nie manipuluje. A orędzia tak.

          Bóg swoje słowo (zawarte w Biblii) wielokrotnie potwierdzał cudami. Jest wiele świadectw uzdrowień, uwolnień.

          A orędzia? Wg ich treści prorokom prawdziwym mają „towarzyszyć niezwykłe znaki i cuda, którym nie będzie można zaprzeczyć”. (wg orędzia 11)

          Jakie znaki i cuda towarzyszą Marii? Nie słyszałam o tym wcale. Dla mnie jest to kobieta o wątpliwej moralnej reputacji, gdy nawet nie sprawdziła co o jej „misji” jest napisane w Księdze z Kells. Jak można brać udział w takim oszukiwaniu ludzi na masową skalę nie będąc tego pewnym, czy jest to od Boga?

          Chciałabym osobiście spotkać tą Panią. Przypuszczam, że miałaby duże mdłości i zawroty głowy w mojej obecności. Tyle, że ona się ukrywa, a istnieje tylko medialnie.

          Mówisz o tym, że Bóg posyła proroków przed ważnymi wydarzeniami. Owszem, przez Jezusem był Jan, który wypełniał słowa Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego” (Mateusz 3)
          W tamtym czasie byli też i inni różni nauczyciele w Izraelu, ale i wtedy trzeba było umieć rozróżniać.

          Teraz też tak jest. Wspominałam o proroku dr Owuor. Ja go sprawdziłam. Do tego stopnia, że spotkałam się z nim osobiście. Słucham tego co naucza z Biblii i jest to w pełni zgodne z Ewangelią. Uzdrowionych, uwolnionych zostało tysiące a nawet miliony ludzi. Mnóstwo świadectw nasłuchałam się przez „Jesus is Lord Radio”, wiele bardzo wzruszających. Jego słowo Bóg potwierdza w niesamowity sposób, a proroctwa się sprawdzają.

          Mam dla Ciebie ostrzeżenie Biblijne:
          [Jezus] „zaczął mówić najpierw do uczniów swoich: Strzeżcie się kwasu faryzeuszów, to jest obłudy. (2) Bo nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani tajnego, co by nie stało się wiadome.”

          Zwróć uwagę, że Jezus to powiedział do swoich uczniów!

        • Imelda said

          BB
          Nie ślędzę waszej dyskusji,ale co mianowicie miałoby być napisane o Marii w Księdze z Kells i co to za księga?
          Dlaczego nazywasz ją kobietą o wątpliwej moralnej reputacji. To są bardzo mocne słowa…

          Trochę starałam się zdobyć informacji o tym proroku Owuor z Kenii i jeżeli to prawda opuścił żonę i dzieci….
          Wydaje mi się,że nie jest to taka kryształowa postać , ale mogę się mylić.

          Chyba tylko Duch Święty może pomóc to rozeznać…czy prawdziwa wizjonerka, czy prawdziwy prorok.

          A poza tym BB ciekawe rzeczy piszesz:)
          .

      • BB said

        T.T.T. poprosił mnie bym poczytała pierwsze orędzia. Trochę poczytałam.
        Zaciekawiło mnie, że Książka, która została Marii polecona do napisania, została nazwana pismem świętym.
        Że niby została zapowiedziana w Księdze Kells.
        Poczytałam o tej Księdze Kells:
        – jest to średniowieczne dzieło pisane ręcznie po łacinie. Więc nieliczni mogą to zrozumieć.
        – jest słabo dostępna w kopiach
        – wartość jej polega głównie na bogatej ornamentyce
        – zawiera błędy w tłumaczeniu z Wulgaty
        – jest nie dokończona
        – są to Ewangelie + przypisy + komentarze

        Jeżeli to dzieło ma potwierdzać to co robi Maria, to jest to słaby żart.
        Pewnie nawet po przeczytaniu tej Księgi nie wiadomo by było co i w którym miejscu potwierdza „misję” Marii.
        Gdyby była ona uczciwa i zadbała o to, by ludzi nie wprowadzać w błąd, to sama najpierw przeczytała by to dzieło (lub przy czyjejś pomocy) i wyjaśniła, gdzie jest zapowiedziana jej „misja”. Ja bym tak zrobiła.
        Jeżeli są to Ewangelie, to dlaczego niby w tamtych, a nie w tych współczesnych jest coś o posłannictwie Marii od orędzi.

  3. Ktoś said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Matka-wyskoczyla-z-3-miesiecznym-dzieckiem-z-10-pietra,wid,14449529,wiadomosc.html proszę Was o modlitwę, jest nam coraz cięzej, niektórzy już nie daja rady. Jezu Królu Polski przyjdż Królestwo Twoje!

  4. jamek said

    Nie rozumiem tego tekstu.
    Czy jest to: cytat, interpretacja autora, tłumaczenie, streszczenie,…?

    Kto powiedział: „Maria z Irlandii ma wizje diabła.” ???

  5. jamek said

    Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.

    Czwartek, 26.04.2012, godz.20.30

    Moja droga, ukochana córko, ponownie muszę powiedzieć wszystkim Bożym dzieciom, aby nie czuły się zaniepokojone lub przerażone nadchodzącymi wydarzeniami.

    Cała ludzkość będzie wkrótce świadkiem Mojego Miłosierdzia i wielu, pełnych skruchy za swe grzechy, nie będzie się Mnie obawiać.

    Zamiast tego, ich dusze zostaną wypełnione Moją Boską Miłością. Moje Światło będzie promieniować przez ich ciała i będą się radować.

    Czas na Nową Erę Pokoju przynosi ogromną radość i emocje dla tych, którzy uznają Moją Rękę Miłosierdzia.

    Każdy pojedynczy grzesznik jest zaproszony do życia wiecznym życiem i nie wolno mu odejść z powodu zdezorientowania.

    Moja Era Pokoju będzie Nową Ziemią, gdzie dwanaście narodów panować będzie pod Moim Przewodnictwem.

    Będziecie żyć w pokoju, miłości i harmonii. Naturalne otoczenie, które widzicie dzisiaj na ziemi, zblednie w znikomości w porównaniu do świata, który was czeka.

    Dla tych zmartwionych lub przestraszonych o ich rodziny lub ukochanych – przyprowadźcie ich ze sobą do Mojego cudownego Nowego Raju.

    Módlcie się za nich, a Ja dam im szczególne łaski, tak że dany im będzie dar rozpoznania Mojej Miłości.

    Jest największym życzeniem Mojego Ojca, aby zobaczyć zdumienie, radość i miłość promieniującą przez każde z Jego drogich dzieci, kiedy On odsłoni Nowy Raj.

    Zostaniecie zjednoczeni z waszymi ukochanymi, którzy zmarli w stanie łaski i którzy zostaną wskrzeszeni z martwych.

    Dlaczego nie wierzycie w taki dar? Kiedy ufacie Mojej obietnicy Powtórnego Przyjścia, wówczas poczujecie pokój.

    Wszystko o co proszę, to żebyście przygotowali się przez modlitwę. Kiedy tylko modlicie się o łaskę i za innych, wszystko będzie dobrze.

    Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że tylko niewielu nie rozpozna Mojej Boskiej Obietnicy zebrania wszystkich dzieci Bożych i zabrania ich do domu, z daleka od żelaznego uchwytu szatana i jego demonicznych aniołów.

    Prawda Mojego Królestwa zostanie ujrzana nawet przez ateistów, którzy będą wstrząśnięci. Ale w większości przypadków ich niewiara zamieni się w pokorną miłość i akceptację.

    Pomimo, że czeka was wiele trudnych chwil, żadne nie będą tak ciężkie, że nie będziecie mogli ich przezwyciężyć, poprzez waszą miłość i oddanie dla Mnie, waszego Jezusa.

    Proszę, nie pozwólcie, aby strach stanął na drodze akceptacji z radością, daru Mojego Nowego Raju.

    Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.

    Czym powinniście się martwić, to są ci zatwardziali grzesznicy, którzy nie poproszą o przebaczenie im, którzy odrzucą Moją Rękę i którzy, zamiast tego, trzymać się będą swoich nikczemnych dróg.

    Oni potrzebują waszych modlitw.

    Módlcie się mocno o ocalenie ich dusz.

    Wasz Ukochany Jezus

    • lechstanislaw said

      „Ci, którzy są wobec Mnie lojalni, zostaną zabrani w mgnieniu oka, bez cierpienia, do Nowego Nieba i Ziemi.”

      „Będziecie żyć w pokoju, miłości i harmonii. Naturalne otoczenie, które widzicie dzisiaj na ziemi, zblednie w znikomości w porównaniu do świata, który was czeka.”

      Z tego fragmentu wynika że 1000 letnie królestwo ma być na „Nowej Ziemi” po śmierci ? Też to tak odbieracie?

      • Radosław said

        To się wydarzy, po powrocie Jezusa w chwale.

        Cytując ks. Gobbiego:

        „Czekają was cierpienia, jakich nigdy nie doświadczano aż do dzisiejszego dnia, zbliża się bowiem chwila powszechnej odnowy. Szatan zostanie pokonany, moc zła zostanie zniszczona. Jezus ustanowi Swe chwalebne królestwo pomiędzy wami i powstaną nowe niebiosa i ziemia nowa.”

        • lechstanislaw said

          Według tego zarzut o milenaryzm nie ma racji bytu.

        • Radosław said

          Są przed nami dwa wydarzenia: ostrzeżenie i powrót Jezusa w chwale. To są dwa odrębne wydarzenia i nie można ich mylić. Nowy Raj, o którym mowa w orędziach Marii, ma miejsce po powrocie Jezusa w chwale.

        • lechstanislaw said

          To oczywiste. Jednak zarzuty o herezję millenaryzmu dotyczą królowania Chrystusa tu na ziemi. Spójrz na poniższy obrazek i powiedz która opcja interpretacji „1000 lat” w/g Ciebie jest właściwa:

        • Radosław said

          Powiem ci Lechu, że nie jest to dla wszystkich oczywiste, skąd dochodzi do nieporozumień.

        • Zamyślony said

          A wg Was Radosławie i inni czytelnicy:
          Który z powyższych wykresów jest najbliższy prawdzie ?
          O której opcji mówią Orędzia Mari ?
          Którą wersję popierają przeciwnicy millenaryzmu powołujący się na naukę Kościoła Katolickiego ?

          Ja przyznam się szczerze całkowicie się w tym pogubiłem…

          Ustalenie tego bardzo by mi pomogło w poukładaniu sobie tego w mojej głowie

          Z góry Bardzo Dziękuję

        • lechstanislaw said

          Przekonanie, które się zrodziło pod wpływem pism apokaliptycznych, a oparte zostało na dosłownej interpretacji Apokalipsy św. Jana 20, 1-7, że Chrystus razem ze swoimi świętymi będzie królował na ziemi przez tysiąc lat, dopóki ostatecznie nie zwycięży szatana i nie wejdzie definitywnie do swojej chwały jest przez Kościół odrzucone.

          Co do wykresu to ostatni prezentuje nauczanie Kościoła – amillenaryzm

          Zaczęło się od Orygenesa potem św. Augustyna (354-430) który „przedstawił 20 rozdział Apokalipsy jako alegorię a 1000 lat jako symbol życia wiecznego w dziedzinie niebiańskiej.”

          Ostatnie zdanie żywcem z wikipedii – trudno znaleźć w internecie coś na ten temat z imprimaur z tego co sam pamiętam na ten temat to wikipedia w tym przypadku nie kłamie.

        • Radosław said

          Orędzia Marii mówią o opcji 1.

        • Zamyślony said

          A czy Maria mówi dosłownie o opcji 1 ?
          1000 letnie panowanie Chrystusa wcale nie musi oznaczać jego fizycznej obecności na ziemi – tym bardziej że dla Boga przestrzeń i czas nie są ograniczeniem – być może oznacza to czas gdy ludzie będą żyli zgodnie z prawami Boskimi uznając Jezusa za swojego Pana.

          Czy to nie jest możliwe ? Czy to też wyklucza bezwzględnie Kościół Katolicki ?

          Jest jeszcze zagadnienie że nie będzie tam grzechu a ani śmierci – argument że nie będzie grzechu to jakby miało powstać ostateczne kuszenie odrzucam i tłumaczę w prosty sposób – Bóg UWOLNI wtedy szatana a więc sam pozwoli na powrót grzechu na czas ostateczny – nie wyklucza to możliwości pewnego okresu bez grzechu

          Natomiast do tezy że nie będzie śmierci – to wskazywało by być może że jednak będzie to czas gdzie jednak będą żyły dusze a nie dusze w swoich fizycznych ciałach- te dostaną dopiero po Sądzie Ostatecznym (tłumaczyło by to w pewien sposób zmartwychwstanie bliskich o których jest mowa – może będzie to połączenie ziemi z rajem gdzie dusze żyjących i zmarłych spotkają się razem)

          Przepraszam jeśli moje przemyślenia opisałem zbyt chaotycznie ale bardzo chętnie usłyszałbym Wasze opinie na poruszone zagadnienia – albo Wasze przemyślenia w tym zakresie

        • Radosław said

          Opcja 1 wskazuje na chronologię wydarzeń. 1000 królestwo nie oznacza fizycznego panowania Jezusa.

        • Agnes said

          @ Zamyślony

          Oredzia Marii od Bozego Milosierdzia mowia o Tysiacletnim Panowaniu CHRYSTUSA w Nowym Raju – takim, jaki byl od samego poczatku w zamysle BOGA OJCA: bez grzechu i smierci – zupelnie jak wtedy, gdy stworzyl Go dla Adama i Ewy. Dopoki szatan nie skusil Ewy, oni tez zyli bez grzechu, nie bylo bolu i smierci, a jedynie szczescie i radosc. Mieli swobodny kontakt z BOGIEM – mogli z NIM rozmawiac kiedy tylko chcieli. I tak tez bedzie panowal PAN JEZUS w SWOIM Krolestwie na Nowej Ziemi (nie bedzie obecny fizycznie jako Czlowiek).

          Dusze – przy Pierwszym Zmartwychwstaniu – otrzymaja Ciala Chwalebne, czyli niesmiertelne – takie jak PAN JEZUS po Zmartwychwstaniu (Ap 20:5-6 „To jest pierwsze zmartwychwstanie. 6 Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu: nad tymi nie ma władzy śmierć druga, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z Nim królować tysiąc lat.” Z Wyznania Wiary: „Wierze w ciala zmartwychwstanie”)

          Cytuje Cie: „argument że nie będzie grzechu to jakby miało powstać ostateczne kuszenie odrzucam”

          Adam i Ewa na poczatku byli bez grzechu pierworodnego, a jednak doszlo do kuszenia i do ulegniecia pokusie nawet bez tej skazy (szatan wtedy byl obecny w Raju). Teraz szatan zostanie zwiazany na te 1000 lat, wiec nie bedzie mial mozliwosci kuszenia (Ap 20: 2-3 „2 I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. 3 I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni.”)

        • Radosław said

          Z książki „z aniołem do nowego świata”

          „Millenaryści, błędnie odczytując 20. rozdział Apokalipsy świętego Jana, byli przekonani, że nadejdzie szczęśliwa 1000-letnia epoka, kiedy to Chrystus będzie panował
          na ziemi w sposób widzialny.”

        • lechstanislaw said

          I dokładnie o to chodzi Radosławie. Dobrze ze to w końcu zostało wyjaśnione. Stanowisko Kościoła w tej sprawie odczytuję jako po prostu ostrożne.

  6. KRYSTYNA said

    POLECAM ROZKAZANIE 40

    ZE STRONY http://www.rycerzechrystusa.com/

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  7. passifloraa said

    ZANIES CHRYSTUSA SWOIM BLIZNIM

    Wszędzie wokół nas znajdują się puste naczynia. Mogą one zostać wypełnione miłością Chrystusa. Czy również w twoim domu są puste naczynia? A może wśród twoich bliźnich? Jeśli jesteś prawnikiem, czy znasz puste naczynia wśród osób wykonujących twój zawód? Lekarze, pielęgniarki – czy nie ma wśród was osób, których życie jest nędzne i puste? Niedawno słyszałem o pewnym prawniku, który zmarł w Berlinie. Był on niewierzący. Prowadził on spółkę prawniczą z katolickim partnerem, który – dowiedziawszy się o jego chorobie – odwiedził go i powiedział: „Czy nie sądzisz, że – skoro wkrótce masz umrzeć – przyszła pora, abyś pogodził się z Chrystusem?” Umierający partner odparł: „Skoro Chrystus i Jego Kościół przez całe życie znaczyły dla ciebie tak niewiele, że nigdy mi o nich nie mówiłeś, jak mogą znaczyć coś dla mnie teraz, w godzinę mojej śmierci?”

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

    miłej niedzieli Kochani:)

  8. BOGDAN said

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/04/28/spisek-wojenny-iluminatow-proba-na-usa-i-iranie/ http://losyziemi.pl/usa-przetransportowali-supermysliwce-f-22-300-km-od-iranu/

  9. Tom said

    Padwa, Włochy, 20 kwietnia 2012r. godz. 15:00 Przekaz nr 591

    Bazylika św. Antoniego.

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Pan Jezus.

    Witam was kochane dzieci na tym błogosławionym miejscu. Chcę, abyście zaufały Mi bezgranicznie. Nie lękajcie się, niczego się nie obawiajcie, bo czuwam nad wami nieustannie. To wszelki zły duch budzi grozę i niepokój.

    Żywy Płomieniu pozwoliłem ci przybyć na to miejsce gdzie był, żył, działał Św. Antoni Padewski.

    Kochane dzieci, nie poddawajcie się tak łatwo złemu duchowi Niemocy, jak również demonom o innych specjalnościach. Mają one na celu deprecjonowanie was zniewoleniem demonicznym. Chcę, abyście nie zaniechały rozwoju i kształcenia swojego ducha. Nie stójcie w miejscu w swoim rozwoju ducha.

    Naród włoski w swojej większości daleko jest ode Mnie. Tak bardzo chcę i pragnę nawrócenia tych biednych ludzi, ich opamiętania. Chcę, aby Włosi poszli śladem wielu swoich świętych poprzedników, jak również wielu im współcześnie żyjących. Pragnę o Włosi, abyście o wiele więcej czasu poświęcali na modlitwę i pokutę, niż na zbytnie zabieganie o mamonę, oraz tak liczne swawole i rozrywki. Zbytnia rozrywkowość oraz zwiększona nieczystość, gubią ten naród.

    Pragnę, aby kapłani całego świata, upodobnili się do wielu swoich świętych poprzedników. Chcę, aby się wszyscy zawierzali Bogu, poprzez Moją Niepokalaną Mamę. Ona chętnie poprowadzi was, jak matka prowadzi swoje dzieci za rękę, omijając wszelkie niebezpieczeństwa wam zagrażające.

    Za wszelką cenę unikajcie powabów, wszelkiej maści złych duchów. One coraz intensywniej pracują na waszą zgubę. Nie pozwólcie wciągać się w jakiekolwiek ich pułapki. Wykorzystajcie do końca czas wam dany, gdyż on już kończy się.

    Przytulam was wszystkie o kochane dzieci światłości do Mojego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie dajcie się zwodzić demonom i pozwólcie Mi królować w waszych sercach!! Zaufajcie Mi bezgranicznie!!! Kocham was niezmiernie!!!

    Wenecja, Włochy, 20 kwietnia 2012r. godz. 10:20 Przekaz nr 592

    Bazylika św. Marka.

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Pan Jezus.

    Witam was kochane dzieci i zapewniam o wielkiej Mojej ku wam miłości, kocham was kochaniem prawdziwym, takim, co zdolne jest do wszelkich poświęceń dla was. Tak mało Mnie jeszcze kochacie i tak mało Mi ufacie. O, jak bardzo rani to Moje Święte Serce. Bądźcie posłuszne Woli i Myśli Bożej. Nie łamcie grzechem waszych sumień, bo Wola Boża się nimi posługuje, aby zapewnić wam wieczną radość.

    Żywy Płomieniu, pozwoliłem, abyś był i zobaczył to miejsce, Wenecję.

    Jeżeli Wenecjanie nie zaczną prawdziwie pokutować, jeżeli lud ten nie zegnie przed Bogiem swoich kolan, to zniknie ich miasto w nawale trzęsienia ziemi oraz wzmożonej ponad miarę nawałnicy wodnej. Z ich wspaniałości pozostaną nieduże resztki.

    Chcę wam nieść wielkie Błogosławieństwo, lecz kto z was jeszcze chce Mnie słuchać i pełnić Moją Świętą, a nie swoją Wolę? Teraz dozwalam na wiele najróżniejszych zachowań i realizacji waszych wszelakich koncepcji, ponieważ nie zabrałem wam waszej wolnej woli. Stanowczo za mało jeszcze oddajecie mi swoją wolną wolę. O, jak bardzo jestem spragniony waszej szczerej, gorącej, prawdziwej miłości, oraz waszego szczerego zaangażowania we wszystko to, co Boży duch wam poddaje na co dzień.

    Pragnę, aby, na co dzień była wykonywana nade wszystko Boża Wola. Prawie wszyscy ranicie Mnie swoimi myślami. Nie chłoszczcie Mnie w swoim bliźnim, waszymi obmowami i pomówieniami. Zawsze próbujcie znaleźć choć cień dobroci w każdym waszym bliźnim. Nie próbujcie osądzać bliźniego, bo sąd wasz ze swojej natury jest sądem niesprawiedliwym.

    Potępiajcie jedynie zły czyn, złe słowo, ale nigdy całego człowieka, całą osobę. Czyniąc to, ranicie Moje Boskie Serce swoją niesprawiedliwością. Nie ulegajcie tak łatwo podszeptom wielu złych duchów, o wielu specjalnościach.

    Przytulam was wszystkie o kochane dzieci światłości do Mojego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie lękajcie się! Kocham was bardzo mocno!!!

    Medjugorje, 22 kwietnia 2012r. godz. 13:45 Przekaz nr 593

    Koło tzw. spalonego Krzyża, obok kościoła.

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Matka Boża.

    Drogie, kochane, miłe, dziatki, miłe Mojemu Niepokalanemu Macierzyńskiemu Sercu. Ufajcie i nie lękajcie się waszej Niebiańskiej Mamy. Pozwólcie, abym mogła was prowadzić do Mojego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa. Cieszę się, że macie jeszcze na tyle chęci i miłości, aby tu przybyć, ponosząc tę trochę trudu i znoju, aby Bogu oddać należną Mu cześć i chwałę.

    Jak bardzo pragną przekazać wam wielkie krocie Łask Bożych na tym miejscu. Niewiele dzieci Bożych chce po nie sięgnąć, bo ich zdaniem, za wiele musieliby się natrudzić. Czynicie wiele wrzawy i hałasu, lecz prawdziwie i szczerym sercem, modli się bardzo niewielu. Jedynie modlitwa płynąca z głębi szczerego, gorącego serca ma największą wartość i jest najbardziej wysłuchiwana.

    Żywy Płomieniu, pozwolił ci Mój Boski Syn, abyś odczuł obecność na tym błogosławionym miejscu obecność całej Świętej Rodziny. Po waszej krótkiej modlitwie, poprzez ręce waszego kapłana, błogosławił Mój Boski Syn, Jezus Chrystus. Oczami duszy ujrzałeś, gdy kapłan błogosławił, Ja uklękłam. Każde z was powinno klękać, podczas każdego kapłańskiego błogosławieństwa.

    O, jak bardzo pragnę, abyście się nauczyli właściwych postaw, takich według Serca Bożego. Jest Wolą Bożą, aby każdy kto może i zdoła, klęczał całą lub prawie całą Mszę Świętą (bezwzględnie konieczne, od momentu Ofiarowania, po końcowe Błogosławieństwo).

    Samo przyjmowanie Komunii Świętej przez wiernych, powinno być zawsze na obu kolanach i wyłącznie do ust. Wyjątek stanowią tu osoby niemogące z przyczyn chorobowych i dolegliwości przyjąć takiej postawy. Komunię Świętą powinno się przyjmować wyłącznie raz dziennie. Częstsze przyjmowanie Komunii Świętej w ciągu dnia stanowi nadużycie i w praktyce wykazuje ze stronu takiej osoby, brak wiary w realną obecność II Osoby Bożej w Konsekrowanym Chlebie i Winie. Wyjątki są takie, jak było dawniej ustalone. Znaczenie i prawdziwą Bożą Moc tego wszystkiego poznacie dopiero w Niebie.

    Żywy Płomieniu smuci Mnie to, że w twojej grupie z którą przybyłeś, jest tak mało modlitwy. To, co do ciebie i poprzez ciebie mówimy, należy rozumieć we właściwy sposób. Nie dokonujcie własnej interpretacji Słów, bo szatan was zwiedzie i oszuka.

    Chcę, pragnę, ofiarowywać wam stale krocie Łask Bożych, lecz niewiele z was chce dołączyć do Mojego, swój własny trud i wysiłek. Pozwólcie Mi o wiele więcej działać w was i poprzez was. Demon usiłuje wniknąć w wasze serca i umysły i niestety, udaje się to mu w dość dużym stopniu.

    Nie pozwalajcie demonowi, aby was tak bezkarnie niszczył i tłamsił. Stawiajcie mu zdecydowany opór. Nie pozostawiajcie swojego zbawienia i zbawienia wielu waszych braci i sióstr na jego pastwę, on na pewno nie będzie wam w tym pomagał.

    Przytulam was wszystkie dziś kochane dzieci światłości do Mojego Macierzyńskiego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie lękajcie się! Kocham was bardzo mocno!!! Nie lękajcie się siły i potęgi czarta, bo gdy swoją marną niewielką siłę zjednoczycie z Mocą i Potęgą Bożą, jesteście wówczas dla niego nie do pokonania.

    Medjugorje, 25 kwietnia 2012r. godz. 13:20 Przekaz nr 594

    Koło tzw. spalonego Krzyża, obok kościoła.

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Bóg Ojciec.

    Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, przybyłem do ciebie Żywy Płomieniu na tym wyjątkowym, błogosławionym miejscu. We wszystkich miejscach kultu Bożego w Medjugorje wyprosicie mnogość Bożych Łask. Chcę od was przemiany waszych serc, przemiany całkowitej, totalnej. Nie ulegajcie sugestii pozorów, wszelkiemu mamieniu demona. Dlaczego tak łatwo, prawie bez walki poddajecie się woli czarta, przyjmując prawie wszystko co wam on proponuje?

    Dlaczego wprost nie przyjmujecie tego co do was mówię i pragnę, abyście czynili? Nigdy nie zaniechajcie czynienia wszelkiego dobra. Temperujcie z całą mocą wszelkie swoje zapędy i ułomności jakim podlegacie? Pragnę działać w was, ale i poprzez was. Niewielu jednak Mi na to pozwala.

    Nie szarpcie się nadaremnie aż tak, w swoim własnym wnętrzu. Oddalajcie zawsze od siebie wszelką pokusę demona w chwili jej pojawienia się. Gdy tak uczynicie, to demon niewiele będzie mógł w was zdziałać. Czuwajcie stale, nieustannie nad sobą i nie ustawajcie!

    Tak bardzo spragniony jestem waszej szczerej, niekłamanej miłości. Dlaczego, aż tak bardzo łatwo porywa was demon swoim powabem pokus? Czy nie stać was, aby się jemu oprzeć? Demony często was oszukują, stosując liczne i ciężkie pułapki, jednocześnie zniechęcając was w waszych licznych praktykach pobożności.

    Coraz więcej dzieci Bożych rozumie chwilę i powagę sytuacji, oddając Mi do dyspozycji swoje modlitwy, umartwienia, pokutę, wszystko, czym żyjecie, co posiadacie, także waszą wolną wolę przeznaczoną do Mojej wyłącznej dyspozycji, poprzez Niepokalane Ręce Maryi. Dzięki temu wiele kar mogło być zawieszonych.

    Najwyższa pora, abyście nauczyły się, co jest ważne, jakimi powinniście się kierować wartościami, jakich racji bronić. Nie jest Mi obojętnym, w jaki sposób przyjmujecie Najświętsze Eucharystyczne Serce Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa. Życzę sobie, aby każdy kto może i da radę uklęknąć, tylko tak, w ten jedyny sposób na kolanach i wyłącznie do ust przyjmował Komunię Świętą. Chcę przy waszej wydatnej pomocy, ratować dusze biednych zatwardziałych grzeszników, a zwłaszcza konających w stanie grzechu ciężkiego. Zechciejcie pomóc Mi ratować ich dla wieczności.

    Upadek, a zwłaszcza ten wielki zawsze rozpoczyna się w umyśle człowieka. Jedynie od was zależy czy pozwolicie demonom, aby wam nadal sugerowały swoje demoniczne rozwiązania, które z całą pewnością zawiodą was wprost do jeziora ognia i siarki.

    Pokusa rodzi się z inspiracji demona w umyśle każdego żyjącego człowieka. Od was jedynie zależy, czy tę złą myśl podtrzymacie rozwijając ją, czy raczej widząc, w jakim kierunku zmierza, utniecie, zlikwidujecie w zarodku. Im wcześniej złą myśl, pokusę, rozpoznacie, tym szybciej i łatwiej ją zlikwidujecie.

    Pokusa podtrzymywana, mająca pożywkę w waszym myśleniu, rozwija się do coraz większych rozmiarów, że do likwidacji zagrożenia, jakie ze sobą niesie, wymagać będzie niebotycznie większych środków i sposobów. Pokusę oraz demona zawsze jest lepiej zwalczać w chwili jej powstawania, aniżeli czekając, aż powiększy się do tego rozmiaru i stopnia, że człowiek sam nie będzie sobie w stanie poradzić z likwidacją zagrożenia, w które popadł.

    Żywy Płomieniu, o nic się nie lękaj, bo pozwalasz Mi działać w sobie do woli. Nie zamartwiaj się o rozwój Bożych dzieł, bo Ja Sam się o wszystko zatroszczę. Oczyść swój umysł i serce oraz język, abym Mógł w tobie królować, jako Bóg w Trójcy Świętej Jedyny.

    Nie jest ważnym co myślisz i co sobie wyobrażasz, a nawet do czego podążasz. Ty jedynie realizuj to wszystko, co do ciebie mówię w każdej chwili, a to wystarczy. Nie pozwól się nikomu manipulować. Zawsze Mnie słuchaj, a ciągle będziesz mieć pokój w swoim sercu. Szykuję ci wiele miłych i bardzo miłych niespodzianek. Demon będzie cię kąsał, jak ci już zapowiedział. Będzie to robił przeważnie niespodziewanie dla ciebie, ale i dość boleśnie. Nie trwóż się nim, ani nie lękaj, bo nie przemoże Mojej nad tobą osłony. Wie on, że chronię cię, bo jesteś Mi cennym narzędziem.

    Kochane dzieci Boże, nie musicie cierpieć więcej, niż to wymaga wasze i innych dobro. Bądźcie roztropne i nie poddawajcie się jakiejkolwiek sugestii pozorów. Demon zawsze jest silny, ale tylko siłą swoich ofiar. Tyle zyskuje siły i mocy, na ile wy sami mu na to pozwolicie, poprzez wniknięcie do wnętrza waszych serc.

    Kiedy patrzyłyście o dziatki do wnętrza waszych serc i sumień pod kątem przykazania miłości, wynikającego z realizacji lub jego braku Hymnu o Miłości Św. Pawła Apostoła? Kto z was tak postępuje? Zechciejcie temperować wasze nerwy. Unikajcie sytuacji, które tworzą wasze zdenerwowanie.

    Nie okazujcie nigdy nikomu jakiejkolwiek niechęci, choćby tej umysłowej, pamiętając o tym i mając to na swojej uwadze, że ze złych myśli człowieka, rodzi się wszelki grzech. Pomagajcie zawsze osobom, które takowej pomocy potrzebują.

    Wiele dzieci Bożych nie bierze pod uwagę w swoich codziennych rachunkach sumienia wszelkich zaniedbań, jakie dokonuje świadomie i nieświadomie. Czyściec za nie także jest dość długi i ciężki. Zawsze proście Mnie o pomoc, a Ja jej wam udzielę.

    Ciągle pamiętajcie o naczyniach prośby, które zanosicie. Niektóre wasze prośby mają dość duże naczynia do napełnienia. Chcę, abyście o dziatki zawsze pamiętały prosząc o cokolwiek, do każdej swojej prośby dodawajcie słowa: Panie, wysłuchaj tych moich próśb, o ile zgadzają się z Wolą Bożą.

    Pamiętajcie o dziatki, że nie zawsze to, o co prosicie jest dla was dobre. Czasem realizacja waszej prośby o zdrowie o które prosicie, może prowadzić was i osobę, za którą prosicie ku wiecznemu potępieniu. Zastanówcie się zatem i rozważcie w swoim sercu wszystko, bo Słowa, które mówię do was nie rzucam na wiatr, ale chcę, aby zakiełkowały choć w niektórych waszych sercach.

    Błogosławię wam i przytulam serdecznie do Mojego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Kocham was bardzo mocno!!! A wy Mnie???

  10. wyczekujacy said

    Te Orędzia są zawsze wyważone i bardziej ukierunkowują na rozwój duchowy człowieka, a tu proszę.
    Osobiście uważam, że Bóg w swym działaniu uwzględnia rok liturgiczny Kościoła Katolickiego (jak i innych Kościołów będącymi apostolskimi), więc czas do Zesłania Ducha Świętego będzie dany dla nas byśmy jeszcze mogli działać dla zbawienia bliźnich, ale już Boże Ciało może przynieść pierwsze znaczące wydarzenia czasu końca tej cywilizacji, jaką znamy.
    Czy chcę się mylić? Już sam nie wiem, ale wierzę, że Bóg działa tak by nie dopuścić do zniszczenia jego stworzeń dla ich ratowania, gdyby Jego interwencji miało nie być to marny nasz los.

    Błogosławiona Matka mówi kwi 26th, 2012 – Publiczne

    Błogosławiona Matka mówi: „Chwała Jezusowi”.
    „Przychodzę dzisiaj, żeby poradzić rodzajowi ludzkiemu, żeby na nowo przeanalizował swoje priorytety, ponieważ w nadchodzących dniach wiele z tego, co zawładnęło sercem oraz życiem świata będzie mu odebrane.
    Telekomunikacja, która, jest w centrum ludzkiej egzystencji – przestanie funkcjonować; wtedy ludzkość, będąc zmuszona do bardziej uproszczonego życia stanie się bardziej otwarta na liczenie się z Bogiem.
    Mówię wam o tych sprawach już teraz gdy ciągle jest czas na promowanie tych Orędzi w skali światowej.
    Tylko nie traktujcie zbyt lekko tych Orędzi, z zainteresowaniem, który intelektualnie przemija.
    Niech to, co wam mówię – przeniknie wasze serca.
    Koncentrujcie się na waszej relacji z Bogiem i z bliźnimi – gdyż tylko to trwa na wieki.
    Zdawajcie sobie sprawę, że Bóg dał wam wszystko i nic nie otrzymujecie z powodu waszych własnych zasług.
    Taka jest droga do wytrwania w łasce i oczywiście dzięki łasce.”

    http://www.zjednoczoneserce.com/2012/04/

    Może już trzeba rozpocząć ściągać z sieci to co jest wartościowe dla życia duchowego.

  11. Radosław said

    Zadam wam pytanie z Pisma Świętego:

    „I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie.” (Ap 20:1,5)

    „Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat”

    Co to znaczy, że ożyli [ci, którzy świadczyli o Jezusie]? Czy to oznacza fizyczne zmartwychwstanie?

    • MaranaTha said

      tak to zmartwychwstanie umarłych ktorzy w czasie wielkiego ucisku zostana zabici za wiare , za odmowe czczenia podobizny antychrysta i za głoszenie proroctw biblijnych – te osoby razem z BOGIEM OBJAWIONYM JEZUSEM beda panowac w czasie 1000 letniego królestwa

      • lechstanislaw said

        To mają nieśmiertelną duszę czy nie mają ? Jeśli nie mają to gdzie są po śmierci duchowej? Nie żyją? Jeśli nie żyją ich dusze jak twierdzisz (a tak można wywnioskować z tego co piszesz) to dlaczego Bóg wskrzesi w dniu ostatecznym również i tych którzy pójdą na potępienie? Dlaczego nie zostawi ich w niebycie, wiedząc jakie męki ich czekają przez całą wieczność? Istnienie piekła i potępionych nie jest przecież Bogu potrzebne ani miłe gdyż wg Księgi Mądrości: „śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących”.

        Jeszcze jedno mnie ciekawi. To że człowiek bierze do ręki Pismo Święte czyta je, uznaje ze poznał prawdę i twierdzi że inni są w błędzie. Powiedz mi skąd Twoja pewność, że sposób w jaki interpretujesz Pismo Święte jest właściwy. Jak mam Ci uwierzyć ? Zarzucasz między innymi mnie że jestem zwiedziony. Uwierz mi, gdybym nie wierzył i nie czuł Prawdy w nauczaniu Kościoła, dawno dokonałbym aktu apostazji.

        Sugerujesz że Ci którzy wierzą nauczaniu Kościoła są zwiedzeni, jednak nawet jeśli Kościół w tej kwestii jest w błędzie to przecież wierni wierzą, i kochają Boga, wypełniają przykazania a więc idą ku Zbawieniu. Powiedz co takiego niebezpiecznego widzisz w tym że Kościół przekazuje wiarę w nieśmiertelność duszy?

        • ... said

          po smierci sa w grobie , rozkaladaja sie na proch – dlaczego zli ludzie beda wskrzeszeni ? na sąd – on sie odbedzie dopiero po zmartwychwstaniu a nie chwilke po smierci tak jak naucza KRK : „którzy źle czynili, by powstać na sąd” EWANGELIA JANA 5:29

          , sa pewne zasady egzegezy biblijnej – niestety wszystkie mi znane Kościoły w tym KRK łamie te zasady , w zadnym wypadku nie powinienes mi wierzyc , ale tak samo nie powinienes wierzyc naukom KRK – miliony osob na swiecie widza ze ich nauki sa fałszywe – problem w tym ze wiekszosc z tych milionów nie widzi fałszu i kłamstw w innych organizacjach , znasz przysłowie Salomona : ‚TO UFA WŁASNEMU SERCU TEN JEST GŁUPI” – nie to zebym cie wyzywał ale tylko ostrzegam – prawda jest w Biblii a nie w nas czy w organizacjach – szukaj prawdy a zobaczysz ze wszystkie dogmaty sa kłamstwem ale tak sprytnie sa skonstruowane ze człowiek nie poszukujacy prawdy całem sercem nie zauwazy w nich fałszerstwa

          , wiec zycze wytrwałosci w poszukiwaniach prawdy , nic nie mam do ludzi w tym przypadków was – katolików , nie nam dane osadzac ludzi , poprostu organizacje zwodza ludzi i tutaj jak najbardziej trzeba ostrzegac – no i zalecam unikania apokryfów bo maja mnóstwo błedów i szkodliwych nauk , pozdrawiam

        • lechstanislaw said

          Weź pod uwagę względność pojęcia czasu po śmierci. Nawet jeśli Kościół się myli w tej kwestii to zauważ że dla umierającego w zasadzie to żadna różnica, dla żyjącego z resztą również. Błędna interpretacja Pisma Świętego może prowadzić do takich szkodliwych herezji jak tutaj np. :

          http://www.trinitarians.info/trojca/jezus-stworzony-czy-zrodzony/art_42_Czy-Jezus-jest-stworzeniem_.htm

          I tu rzeczywiście jest niebezpieczeństwo. Błąd w poznaniu, błąd w działaniu.

          Kościół to nie jest organizacja, nie tylko, zrozum to. To oprócz Pisma Świętego również wieki Tradycji, ludzi którzy otrzymywali od Boga światło poznania słów Pisma Świętego i ich właściwej interpretacji w Duchu Bożymi. Ufam im. Za ostrzeżenie przed apokryfami dziękuję – to rzeczywiście niebezpieczny teren. Tobie również życzę wytrwałości w poszukiwaniu Prawdy i światła od Boga abyś mógł ją rozpoznać i przyjąć.

    • BB said

      Ci, którzy ożyli (o których mowa we fragmencie) są to ci wszyscy, którzy będą mieli takie same nowe, chwalebne ciała jak Jezus, gdy zmartwychwstał i ukazywał się przez 40 dni zanim został w obłoku zabrany do nieba.
      On był pierwszy, a my za Nim.
      Jakie to ciała?
      Trochę inne, bo nie zawsze uczniowie umieli od razu rozpoznać, że z Jezusem rozmawiają. Mógł Jezus wejść do pomieszczenia, gdy drzwi były zamknięte. Jadł i pił z nimi. Nie był przezroczysty. Można Go było dotknąć (historia z Tomaszem).

    • BB said

      A oto kilka fragmentów o duszy.
      Przy okazji o duchu i ciele.

      (35) Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją. (36) Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? (37) Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? (38) Kto bowiem wstydzi się mnie i słów moich przed tym cudzołożnym i grzesznym rodem, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami świętymi.
      (Marka 8)

      (37) Rzekł mu Piotr: Panie! Czemu nie mogę teraz iść za tobą? Duszę swoją za ciebie położę. (38) Odpowiedział mu Jezus: Duszę swoją za mnie położysz? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Zanim kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.
      (14) 01 Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! (2) W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. (3) A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. (4) I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie.
      (Jana 13)

      29) Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła. (30) A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.
      (Mateusza 5)

      (28) I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle.
      (Mateusza 10)

      (23) A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
      (1 Tesaloniczan 5)

      (35) Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. (36) Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał. (37) Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał; (38) a sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. (39) Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę.
      (Hebrajczyków 10)

      • BB said

        Jeszcze kilka ciekawych znalazłam:

        (12) Teraz więc, Izraelu, czego żąda od ciebie Pan, twój Bóg! Tylko, abyś okazywał cześć Panu, swemu Bogu, abyś chodził tylko jego drogami, abyś go miłował i służył Panu, swemu Bogu, z całego serca i z całej duszy,
        (Księga Powtórzonego Prawa 10)

        (23) Wystrzegaj się tylko, aby nie spożywać krwi, gdyż krew to dusza, a nie będziesz spożywał duszy wraz z mięsem.
        (Księga Powtórzonego Prawa 12)

        (18) A gdy uchodziła z niej dusza, bo umierała, nazwała go: Ben-Oni, lecz ojciec nazwał go Beniamin.
        (Księga Rodzaju 35)

        (22) I wysłuchał Pan prośby Eliasza, i wróciła dusza tego dziecka do niego, i ożyło.
        (1 Królewska 17)

        (8) Na ścieżce twoich sądów oczekujemy ciebie, Panie, dusza tęskni za twoim imieniem, chce o tobie pamiętać. (9) Moja dusza tęskni za tobą w nocy i mój duch poszukuje ciebie, bo gdy twoje sądy docierają do ziemi, mieszkańcy jej okręgu uczą się sprawiedliwości.
        (Izajasz 26)

  12. Radosław said

    Pytanie z orędzi do ks. Gobbiego. Wskazuję fragmenty, w których mowa o sądzie.

    1.”Języki ognia zstąpią na was wszystkich, Moje biedne dzieci, tak zwiedzione i oszukane przez szatana i przez wszystkie złe duchy, które w tych latach odniosły swój największy tryumf. Zostaniecie oświeceni tym Bożym światłem i ujrzycie samych siebie w zwierciadle Bożej prawdy i świętości. Będzie to jakby sąd w pomniejszeniu, który otworzy wasze serca na przyjęcie wielkiego daru Bożego Miłosierdzia. Wtedy Duch Święty dokona nowego cudu powszechnej przemiany w sercach i w życiu wszystkich: grzesznicy się nawrócą, słabi zostaną podtrzymani, chorzy zostaną uzdrowieni, oddaleni powrócą do domu Ojca, ofiary podziału i rozdzielenia odnajdą pełnię jedności.”

    2.”Jego drugie przyjście podobne będzie do pierwszego, najmilsi synowie. Powrót Jezusa w chwale – przed Jego ostatecznym przyjściem na sąd ostateczny – podobny będzie do Jego narodzenia w tę Świętą Noc. Godzina ta należy jednak do tajemnic Ojca. Czy jednak Syn człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” Przybędzie niespodziewanie, a świat nie będzie gotów na Jego przyjście. Przybędzie na sąd, na który człowiek nie będzie przygotowany. Przyjdzie, aby – po pokonaniu i zniszczeniu Swych wrogów – ustanowić Swoje Królestwo na świecie.”

    3.”Tak na końcu świata, kiedy Jezus wskrzesi was na Swój ostateczny i powszechny sąd, także wy, Moi synowie, będziecie mogli wstąpić tam, na wyżyny Raju, i wtedy zostaniecie postawieni po prawicy Syna i waszej Mamy Niebieskiej, aby z Nimi cieszyć się na zawsze doskonałą i wieczną szczęśliwością.”

    Wymienione są tutaj trzy rodzaje sądów:

    1. „sąd jakby w pomniejszeniu,który otworzy serce na Miłosierdzie Boże”,
    2. „powrót Jezusa w chwale na sąd, na który człowiek nie będzie przygotowany”,
    3. „ostateczny i powszechny sąd”

    Czy zgadzacie się ze mną?

    • Bozena said

      Dobra robota, bardziej bezposrednio przedstawic nie mozna.
      Czyli 1. – Ostrzezenie – oswiecenie sumien i poznanie wlasnego serca
      2. pierwsze zmartwychwstanie swietych by zyli przez 1000 lat kiedy niebo i ziemia zleja sie w jedno
      3. ostateczny sad.
      Ja tak to rozumie

    • wyczekujacy said

      Czy ten motyw można odnaleźć w innych tekstach i czy wcześniej ktoś „znaczący” postrzegał to w ten sposób?
      Bo jeśli nie to mamy do czynienie z epokowym spostrzeżeniem.
      Chyba można powiedzieć, że rozpoczęło się „polowanie” na potwierdzenie lub odrzucenie tego odkrycia.

      • Radosław said

        W innych tekstach to pytasz o inne orędzia?

        • wyczekujacy said

          Tak, ale też czy można odnaleźć taki ogląd sprawy w PŚ.
          Bo jeżeli np. wie się, czego szuka to można to znaleźć.
          W takim razie pewniej można interpretować tekst Izajasza o Nowej Ziemi, nie jako po Końcu Świata, a właśnie w tym 1000 letnim okresie danym Wiernym Bogu, nawet do tekstu o pochwyceniu Kościoła można będzie katolikom łatwiej odnieść się w tym świetle.

        • Radosław said

          Obecne orędzia, które czytamy mówią o punkcie 1 i punkcie 2. Wydarzenia te mają rozegrać się za zycia tego samego pokolenia. Do Pisma Świętego jeszcze wrócę.

        • Agnes said

          Do Twoich trafnych spostrzezen, Radoslawie, czyli:

          1. “sąd jakby w pomniejszeniu,który otworzy serce na Miłosierdzie Boże”,
          2. “powrót Jezusa w chwale na sąd, na który człowiek nie będzie przygotowany”,
          3. “ostateczny i powszechny sąd”

          dodam, iz
          (1) to Ostrzezenie, czyli Wielki Akt Bozego Milosierdzia,
          (2) Chwalebny Powrot JEZUSA na koncu Wielkiego Ucisku na Sad – niektorzy zgina i pojda do nieba i Ci wezma udzial w Pierwszym Zmartwychwstaniu razem z wczesniej zmarlymi w Panu, inni do piekla („Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat.”), a jeszcze inni do czyscca, gdzie beda przebywac podczas panowania CHRYSTUSA w czasie Tysiacletniego Krolestwa („Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat.”) Ap 20: 1-6
          (3) jak napisales: ostateczny i powszechny Sad, Drugie Zmartwychwstanie – jednych do zycia wiecznego, innych na wieczne potepienie i wrzucenie do jeziora ognia. Ap 20: 11-15

    • aga said

      A ja myślę, że drugie przyjście nie będzie zaskoczeniem tak wielkim jak Sąd Ostateczny. Drugie przyjście nastąpi bardzo krótko po wielkim ucisku i pokonaniu antychrysta, kiedy zmiany będą tak wielkie że ludzie co przeżyją, będą oczekiwać tego dnia z niecierpliwością i nadzieją, a Sąd Ostateczny będzie niespodziewany dla żyjących w pokoju, będzie zaskoczeniem

    • Dzieckonmp said

      Radosław wykazałeś się uporczywa pracą rozmyślając różne słowa z orędzi jak i Pisma świętego. Należy Ci się uznanie i podziękowanie że próbujesz odkryć prawdę która jest tak mało rozumiana przez wielu uczonych i specjalistów. Twoje analizy sprawiają że lepiej sie wiele spraw rozumie.

  13. Przemek said

  14. lechstanislaw said

    „W mieście Kano na północy Nigerii w ataku podczas liturgii chrześcijańskiej zginęło co najmniej 20 osób. Wielu rannych przewieziono do szpitala. W Nairobi, stolicy Kenii, jedna osoba zginęła, a co najmniej 10 zostało rannych, gdy zamachowiec zdetonował granat w kościele podczas mszy. ”

    http://tvp.info/informacje/swiat/zamachy-w-kosciolach-w-kenii-i-nigerii/7213368

    Czy i ja poszedłbym do Kościoła ryzykując życie ?

  15. jowram said

    Puchar Europy to zwyczajna atrapa!

    Chciałem z pucharem zrobić sobie zdjęcie, unieść do góry w geście triumfu. W czwartek na Placu Węglowym w Gdańsku ustawiłem się w kolejce i po ok. 15 minutach przyszła moja kolej. Trochę się dziwiłem, że inni nie dotykają pucharu, nie całują go, nie unoszą do góry… Ja chciałem go unieść, jak zwycięzca.

    Przy podchodzeniu do pucharu jedna z pracownic organizatora zatrzymała mnie i informowała o zachowaniu przy pucharze – o tym, że trzeba odebrać po wykonaniu zdjęcia specjalny kod, umożliwiający ściągnięcie zdjęcia ze stron UEFA. Nie dotarło do mnie, że pucharu nie można dotykać (może przez podniecenie nadchodzącą chwilą).

    Wszedłem na podest, chwyciłem puchar w dłonie i uniosłem do góry. I tu totalne zdziwienie. Rozległy się krzyki organizatorów i ochroniarzy, którzy ruszyli w moją stronę, jakbym był jakimś złodziejem, albo innym zbrodniarzem. W tym momencie puchar odstawiłem na podest. Po całej sytuacji zrobiło się zamieszanie, wstrzymano kolejkę na ok. 15 minut, ustawiali ten puchar w rękawiczkach, coś podłączali do niego… istny cyrk.

    Najlepsze w tym wszystkim jest to, że moim zdaniem puchar wystawiony dla kibiców to atrapa! świadczy o tym kilka faktów:

    – puchar był bardzo lekki, miałem wrażenie, ze waży ok 0,5 kg, a nie 8 kg jak oryginał, może zadziałały emocje? Wydaję mi się, że nie. 8 kg bym poczuł, unosząc go do góry,
    – puchar był ciepły w dotyku, gdyby był wykonany ze srebra powinien być zimny
    – puchar był przyklejony do podestu – okazuje się, że wyrwałem go z podestu, pod nim było coś przypominające gąbkę z klejem. Kto przylepia srebrny Puchar do podestu?

    Wraz z kolegami czujemy się oszukani. Podejrzewam, że decyzja o zakazie dotykania pucharu była podyktowana właśnie tym, że zafundowano gdańszczanom obcowanie z atrapą z jakiegoś tworzywa, a nie z oryginałem!

  16. Anitka said

    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *

    Super stronka o tych kretach zdrajcach wewnątrz Kościoła, POLECAM!!!

    http://cennawiedza.wordpress.com/

    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *
    * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** * * ** *** ** *

    • Lechstanislaw said

      Rzeczywiście jest na rzeczy!!!
      Koniecznie trzeba przeczytać!
      http://cennawiedza.wordpress.com/

    • Dzieckonmp said

      No pięknie się broni wiary i tradycji. Polecam zobaczyć aby zrozumieć tych walczących o najprawdziwszą wiare i tradycję jak daleko są od prawdziwej wiary. Czy coś takiego mogą normalni katolicy robić? do przemyślenia.

      No i oczywiście wklejający na naszym blogu pod wieloma wpisami Anitka czy czekający na ostrzeżenie to ten sam promyczkowaty z tego samego miejsca. Przerażenie mnie obejmuje jak widzę jak cioteczki niszczą ks. Adama S. Ale powinniście wiedzieć że właśnie tak działa diabeł. To już chyba czwarty blog tego gremium , rozszerzają możliwości walki w obronie wiary. Oj Creaturo, Anastazjio, promyczku komu Wy służycie , zastanówcie się nad sobą bo zycie jest krótkie i niedługo zdacie sprawę przed Bogiem w czasie ostrzeżenia.

      • Ktoś said

        Adminie one już dawno wybrały tego komu służą . A my mamy się modlic za wszystkich nawet za wg. nas swych wrogów, bo któż z nas wie czy modlitwa za daną osobę nie bedzie naszym sprawdzianem przed Stórcą-Bogiem w Trójcy Jedynym.

      • Annah. said

        Na prawdę z tego miejsca??? Nie mogę w to uwierzyć, prędzej że to jakaś lewizna….
        Jeszcze wiele modlitwy trzeba, ale najwidoczniej blog robi dobrą robotę skoro aż tak obleśnie wścieka się zły.
        Za prowokatorów proponuję dziś o 12.30 Różaniec z RM, będzie mi miło jak dołączy kto może…
        Może macie inną „zemstę” do zaproponowania? 🙂

        • Dzieckonmp said

          Niestety ale tak czyli z tego miejsca. Ci ludzie mają wpojoną nienawiść. Jak kiedyś używali mnóstwo nicków tak teraz mnóstwo blogów założonych na poczekaniu służących tylko jednemu celowi – obronie wiary i tradycji. Widać że wiele się im udało, trudno prowadzić bloga z takim zaangażowaniem jak było to w tamtym roku. Ale jedno wydaje mi się wychodzi na światło dzienne- orędzia prawdopodobnie będą prawdziwe skoro taki atak.

        • Agnes said

          „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: NIGDY WAS NIE ZNALEM. ODEJDZCIE ODE MNIE WY, KTORZY DOPUSZCZACIE SIE SIE NIEPRAWOSCI! Mt 7, 21-23

        • Agnes said

          Ten cytat z Ewangelii to oczywiscie dla tych, ktorzy w niegodny i niechrzescijanski sposob staja w „obronie” Wiary i Tradycji Katolickiej.

        • Dzieckonmp said

          Ludzie potrafią być gorsi od zwierząt.

        • Annah. said

          „Widać że wiele się im udało, trudno prowadzić bloga z takim zaangażowaniem jak było to w tamtym roku.”
          Nigdy nie powinieneś tego wspominać, ani nawet pielęgnować takich myśli. Powiem Ci na przykładzie mojego życia, że większość tak zwanych złych doświadczeń powoduje we mnie wzrost motywacji i napędza poszukiwanie skutecznego środka na zaradzenie trudnościom. Wiem że do tego dochodzi się po latach przeróżnych sytuacji, albo poprzez świadomą reakcję odrzucenia rezygnacji i ucieczki w „święty” spokój. Zrozumiałam też że na jednej i drugiej drodze jest to do osiągnięcia gdy przywołuje się pomocy Bożej w Trójcy Przenajświętszej przez ręce Matki Bożej i wstawiennictwo świętych. Zawsze mamy Różaniec Św., uwierz i nie bądź już niedowiarkiem 🙂 Masz moją modlitwę, z Bogiem.

    • Ktoś said

      „…Potępiajcie jedynie zły czyn, złe słowo, ale nigdy całego człowieka, całą osobę. Czyniąc to, ranicie Moje Boskie Serce swoją niesprawiedliwością. Nie ulegajcie tak łatwo podszeptom wielu złych duchów, o wielu specjalnościach…”

      Pamiętać trzeba, że w drugim człowieku, Bóg do nas przychodzi codziennie…od wieków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: