Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Trzy drzewka

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 czerwca 2012


 

Pewnego razu, na wzgórzu, rosły sobie trzy drzewa. Rozmawiały one o swoich marzeniach i nadziejach, kiedy pierwsze z nich powiedziało: "Mam nadzieje, że pewnego dnia będę skrzynią, w której trzymane będą klejnoty. Będę wypełnione złotem, srebrem i cennymi klejnotami. Będę mogło być ozdobione rozmaitymi rzeźbami i każdy będzie mógł zobaczyć moje piękno."

Wtedy drugie drzewo powiedziało: „Może pewnego dnia stanę się potężnym statkiem. Uniosę na swym pokładzie króla i królową i popłyniemy poprzez szerokie wody aż na krańce wiata. I każdy będzie czuł się bezpiecznie, z powodu solidności kadłuba, który ze mnie będzie zbudowany.”

W końcu trzecie drzewo powiedziało: „Chce rosnąć, aby być najwyższe i najbardziej proste w całym lesie. Ludzie zobaczą mnie na szczycie wzgórza i będą spoglądać na moje gałęzie, i my leć o niebie i o Bogu i o tym, jak blisko Jego jestem. Ja będę największym drzewem wszechczasów i ludzie zawsze będą o mnie pamiętać.”

Po kilku latach modlitwy o to, aby ich marzenia się spełniły, grupa drwali natknęła się na nie. Kiedy jeden drwal zbliżył się do pierwszego drzewa odrzekł: „To tutaj wygląda na mocne, silne drzewo, wydaje mi się, że będę mógł sprzedać je stolarzowi” i zaczął je ścinać. Drzewo było szczęśliwe, ponieważ wiedziało, ze stolarz zrobi z niego piękną skrzynie.

Przy drugim, drwal powiedział: „To drzewo również wygląda na mocne, powinienem je sprzedać do stoczni” i drugie drzewo również było szczęśliwe, bo wiedziało, że jest to dla niego możliwość stania się potężnym statkiem.

Kiedy drwal podszedł do trzeciego drzewa, drzewo było przerażone, gdyż wiedziało, ze jeżeli zostanie ścięte, jego marzenia się nie spełnią. Jeden z drwali postanowił sobie je zabrać.

Wkrótce po przybyciu do stolarza, z pierwszego drzewa zostały zrobione karmniki, koryta i żłoby dla zwierząt. Zostało więc postawione w stodole i wypełnione sianem. To wcale nie było to, o co drzewo się modliło. Drugie drzewo zostało cięte i zrobiono z niego małą łódkę rybacka. Skończyły się jego sny o staniu się potężnym statkiem i braniu na swój pokład koronowanych głów. Trzecie z nich zostało pocięte na wielkie belki i pozostawione w ciemności.

Lata mijały, i drzewa zapomniały już o swoich marzeniach. Pewnego dnia mężczyzna i kobieta weszli do szopki. Kobieta urodziła i położyła niemowlę na sianie, wypełniającym żłobek zrobiony z pierwszego drzewa. Drzewo mogło odczuć powagę tego wydarzenia i wiedziało, że nosi największy skarb wszechczasów.

Minęło nieco lat. Grupa ludzi wybrała się na połów w łódce zrobionej z drugiego drzewa. Jeden z nich był bardzo zmęczony i ułożył się do snu. Kiedy wypłynęli na szerokie wody, zerwała się burza i drzewo pomyślało, że nie będzie wystarczająco silne, aby zapewnić ludziom bezpieczeństwo. Mężczyźni obudzili śpiącego, a on wstał i powiedział „Pokój!”, a wtedy burza ustała. Wtedy już drzewo wiedziało, że ma na swoim pokładzie Króla królów.

W końcu przyszedł kto i zabrał trzecie drzewo. Było niesione ulicami, tłum zaś kpił z człowieka, który je niósł. Kiedy się zatrzymali, człowiek ten został przybity gwoździami do drzewa i podniesiony, aby umierać na szczycie wzgórza. Kiedy nadeszła niedziela, drzewo zrozumiało, że było wystarczająco silne, aby stać na szczycie wzgórza i być tak blisko Boga jak tylko możliwe, ponieważ to na nim został ukrzyżowany Jezus.

Morał tej historii jest taki, że kiedy wydaje ci się, że wszystko idzie nie po twojej myśli, zawsze wiedz, ze Bóg ma dla ciebie pewien plan. Jeśli Mu zaufasz, obdarzy cię hojnie. Każde z drzew otrzymało to, o co prosiło, ale nie w sposób, w jaki to sobie wyobrażało. My nigdy nie wiemy, jakie są plany Boga wobec nas. Wiemy tylko, że Jego drogi, nie są naszymi drogami, ale Jego drogi są zawsze najlepsze.

Autor nieznany

Źródło: adonai.pl

Komentarzy 12 do “Trzy drzewka”

  1. Dawid said

    Walka Jakuba z aniołem

    25 Gdy zaś wrócił i został sam jeden, ktoś zmagał się z nim aż do wschodu jutrzenki, 26 a widząc, że nie może go pokonać, dotknął jego stawu biodrowego i wywichnął Jakubowi ten staw podczas zmagania się z nim. 27 A wreszcie rzekł: «Puść mnie, bo już wschodzi zorza!» Jakub odpowiedział: «Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz!» 28 Wtedy [tamten] go zapytał: «Jakie masz imię?» On zaś rzekł: «Jakub». 29 Powiedział: «Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś». 30 Potem Jakub rzekł: «Powiedz mi, proszę, jakie jest Twe imię?» Ale on odpowiedział: «Czemu pytasz mnie o imię?» – i pobłogosławił go na owym miejscu.

    Całe życie Jakuba sprowadzało się do jednego wydarzenia – pojednania z Ezawem. Minęło ponad 20 lat od chwili, gdy wyłudził błogosławieństwo należące się bratu od swego ojca. Przez te lata Bóg zmieniał Jakuba z człowieka będącego manipulatorem i kontrolerem na męża, który uczył się ufać Bogu – teraz był już gotów spotkać się z Ezawem. Niemniej jednak bał się tego, że Ezaw może się mścić za przeszłość na nim i jego rodzinie, więc wracając i szukając miłosierdzia Bożego, wysyłał przed sobą dary dla brata.

    Gdy objawił mu się anioł, Jakub zdał sobie sprawę z tego, że jego jedyna nadzieja jest w Bogu. Wyłącznie jeśli Bóg będzie go błogosławił przeżyje tą próbę. Kiedyś starałby się rozwiązać problem po swojemu, teraz chciał tylko Bożego rozwiązania. Chciał tego tak bardzo, że nie pozwalał aniołowi odjeść. Walczył z Bogiem, lecz było to dobre zmaganie. Jakub walczył o Boże błogosławieństwo, szukał Boga z całych sił.

    A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwinął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (I Moj. 32:25). Jedynym sposobem na pokonanie silnej woli tego męża było fizyczne unieszkodliwienie go. Anioł dotknął biodra Jakuba. Było to bolesne, biodro zostało zwichnięte i był to ostatni stopień usuwania starej natury z Jakuba. Stało się to miejscem całkowitego złamania i poddania, Jakub miał już więcej nie chodzić własnymi drogami, teraz miał opierać się na lasce, symbolu polegania wyłącznie na Bogu.

    Był to ostatni akt działania Bożego w życiu Jakuba, co zostało uczczone jego nowym imieniem – Izrael. Nie miał już więcej zmagać się z Bogiem czy ludźmi, proces zakończył się. Bóg mógł mu błogosławić obficie. Dał mu przychylność Ezawa i odnowił ich zniszczone relacje.

    Co musi uczynić Bóg w naszym życiu, aby usunąć tendencje do manipulacji i kontroli, które często są częścią życia pracujących wierzących? Być może, będzie to wymagało czasu unieruchomienia, straty pracy, dochodów, zdrowia, bliskich przyjaźni. To są Jego metody przygotowywania. Twoja nowa natura będzie gotowa, gdy zaprzestaniesz zmagania się z Bogiem własnymi wysiłkami. Jeśli Bóg przeprowadza cię przez taki proces, bądź odważny; jest tak dlatego, że przygotował dla ciebie dziedzictwo. Niemniej jednak, to dziedzictwo można otrzymać wyłącznie wtedy, gdy Bóg doprowadzi nas do całkowitej zależności od niego.

  2. Andrzej said

    Czytałem tą opowieść jako chłopiec, piękna, dzięki za przypomnienie 🙂

  3. marian said

    Ja też planowałem i nici nie zostanę tym kim sobie wymarzyłem 🙂 . To co robię obecnie nie daje mi to już radości i spełnienia. Czuję , że powinienem wstąpić do zakonu i oddać się służbie Bogu a nigdy wcześniej nie myślałem o tym. Kiedyś byłem daleko od Pana Boga . Nie jestem najlepszym materiałem na zakonnika. Nie modlę się po 3 h dziennie . Po prostu modlę się i spowiadam się co 3,4 tyg. Uczestniczę na Mszy raz w tyg czasami 2 ,3 razy . Rozmawiałem z moim spowiednikiem i nawet dostałem aprobatę.
    Pójście do zakonu wymaga przecież odwagi i zobowiązania ale jeśli to prawda to będę służył Panu z całego serca . Boję , że sobie coś ubzdurałem do tego mojego łba.
    Nie mam dziewczyny , chciałem założyć rodzinę . Zawszę z tego powodu miałem frustracje i ukazywałem się w innym świetle . Grałem przed ludźmi zupełnie innego człowieka. W sumie to taka pipka ze mnie a nie męski pewny siebie młody facet .
    Wiem , że prawdziwa droga jest w Chrystusie . Każdy z nas ma inną drogę do doskonałości ale czy moją droga to zakon? W sercu czuję , że powinienem pójść teraz od września . Złożyłem przysięgę Bogu , że do małżeństwa nie będę obcował z kobieta i oddam moją wolę w Jego ręce. I jeśli to prawda to Pan Bóg szybko zareagował . Nie chcę być samotny i nie chcę sprzeciwić się Panu Bogu . Wiem , że nie objawi się przed mną Gabriel i nie oznajmi że to plan boży . Powątpiewam , naprawdę jestem rozdarty chociaż ten spokój i radość w Chrystusie jest nie do opisania.

    • Lech Stanisław said

      7 lat temu stałem przed podobnym dylematem i wybrałem zakon. Po 10 miesiącach nowicjatu rozeznałem że to nie moja droga. Zostałem mężem i ojcem. Czasami jednak tęsknię za okresem nowicjatu to na prawdę był wspaniały czas. Moja rada – weź udział w rekolekcjach powołaniowych indywidualnych lub organizowanych grupowo

      http://www.bosi.org.pl/Dni_skupienia_w_meskim_gronie,14,0.html

    • lucek said

      @ Marian
      Mamy taka wspaniala Swieta. Swieta Terese od Dzieciatka Jezus
      jesli masz jakis problem i nie jestes pewny ktora droge wybrac ? spytaj Sw, Teresy i pros ja o roze.
      Jesli COS jest dobre dla ciebie zgodne z WOLA BOZA otrzymasz od niej roze.
      Odmawiamy Nowenne do Sw. Teresy .( 9 dniowa.) . Na roze czekamy 3 dni po jej ukonczeniu. Czasem mozna otrzymac roze jeszcze przed ukonczenim Nowenny.
      Pytanie nalezy postawic jednoznacznie aby odpowiedz mogla brzmiec – ” TAK lub NIE
      Np/ czy powinnem sprzedac dom ? czy to jest dla mnie dobre ?
      Pytanie najlepiej sobie zapisac aby byc pewnym odpowiedzi . Jesli nie otrzymalismy rozy mozna pytanie odwrocic :
      np/ Czy powinnem w tym domu w dalszym ciagu mieszkac ? i w dalszym ciagu prosic o roze. Swieta Teresa daje tak piekne roze nawet w styczniu kiedy zima dookola znajdziemy platek na sniegu. Mozna widziec tysiace roz , ale te od Teresy poznamy wsrod innych od razu i sie nimi zachwycimy….)))
      Niezapominajmy o modlitwie i nieustannej Nowennie do Ducha Swietego …)))

      Kroluj nam Chryste !!!

      • marian said

        i tak zrobię

        • lucek said

          Zycze Ci Blogoslawienstwa Bozego ,Niech Duch Swiety pomoze Ci w wyborze zgodnym z Boza Wola…)))
          Badz Wola Twoja…. nie moja )))
          Jesli otrzymasz roze prosze napisz.

          Szczesc Boze !!!

  4. moniczka456 said

    Piękne!!! wzruszyłam się!

  5. AnnaMariaM said

    A co zrobic jesli jakas osobe wszyscy praktycznie w zyciu zawodzili, i ona sie nauczyla ze nie mozna nikomu ufac, ona nie umie zaufac czlowiekowi, to jak ma zaufac Komus kto nie niematerialny 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: