Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 8.9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Amerykańskie marzenia

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 czerwca 2012


Prosta „bajka” tłumacząca sposób działania FED-u. Przypomnijmy, że wielu ekonomistów (np. Murray Rothbard) oskarża FED o powodowanie kryzysów, tworzenie inflacji i wypłukiwanie pieniędzy z kieszeni podatników.

Komentarzy 30 to “Amerykańskie marzenia”

  1. Passiflora said

    kibice od Putina pobili polskich stewardów

  2. pilot6pilot6 said

    Oczywiste jest,że FED jest własnością Rothschildów,Rockefellerów i Morganów.
    Prywatni ludzie,bankierzy produkują pieniądze dla rządu USA
    Kiedyś rząd USA sam prodokowal pieniądze i nie było żadnych długów i inflacji.
    Teraz obecnie rząd USA pożycza pieniądze od FED-u na procent i nie ma jak spłacić długów,więc uchwala nowe podatki,aby dług tym satanistycznym bankierom spłacić.
    Podobnie jest w Europie.
    Centralny bank decyduje o wszystkim,bo tworzy pieniądz.
    Dlatego zaatakowano Libię,bo ona miała swój niezależny bank,który udzielał pożyczki bez żadnego oprocentowania.

    Bankierzy zawładnęli tym światem,mając wszystkie pieniądze,prawie wszystkie media,aby one ludzi ogłupiały i odciągały od spraw ważnych i demoralizowały nas.
    Sami tworzą kryzys,sami stworzą globalną wojnę,aby doprowadzić do NWO i ochipować ludzi
    Wiele zniszczą,ale w końcu przegrają.

    A czy my wygramy?
    Czy damy się zachipować?
    Czy cierpiąc,głodując będziemy w stanie powiedzieć kategoryczne ,,nie” dla chipu RFID.
    Możemy wygrać,ale tylko z Panem Jezusem.

    • pilot6pilot6 said

      Przejdziemy te wszystkie próby,jeżeli będziemy kochać Pana Jezusa.

    • Szejk said

      Niedługo pieniądz będzie papierkiem służacym do ogrzania sie ,do podtarcia se tyłka, do tapetowania ścian.Po prostu bedą sie walac po ulicach i nikt sie nie schyli by je podnieść .Już dość Banki nagrabiły , ludzi omotali dając im rozrywki -sport,muzyka,sex,- i tak omotali zachód a jak komuna się skończyła w bloku wschodnim to już nie było żadnych przeszkód by i tam cichego przewrotu nie zrobić.Ale się nie spodziewają jednego że taka POLSKA ma WIARĘ ,która przeciwstawi sie temu diabłu i zwycięży go za pomocą MB.i JEZUSA. AMEN……………

  3. Szejk said

    Ludzie jeśli macie karty kredytowe, limity w koncie osobistym to je zlikwidujcie. Dla banków są to ważne produkty , które przynoszą więcej zysków niż kredyty gotówkowe i depozyty .Są to pułapki zastawione na NAS . Zyski banków płyna doo rad nadzorczych ,zarzadów, a potem wypływaja zza granicę. Jeśli macie jakies oszczędności to zamieńcie na walute, nie lokujcie w bankach a zwłaszcza w lokaty 2-3 letnie które nie okreslaja żadnych zysków I SĄ uzaleznione od wartości indeksów giełdowych w przyszłości .Tak NAS nasze niepolskie banki rolują POLAKÓW . Jesli macie swoich doradców bankowych , którzy mile sie uśmiechaja i propnują WAM te produkty które wymienilem to bądźcie pewni że oni nie robią tego dla WAS tylko dla siebie bo muszą to sprzedać bo mają plany , które muszą wyrobić. A taki doradca nie martwi się co będzie za 2-3 lata kiedy taki długoterminowy depozyt się skończy bo do tego czasu może go nie byc i nie stanie przed klientem i nie bedzie sie tłumaczył że klientowi zostanie zwrócony tylko kapitał a jesli jakies indeksy wzrosną to i tak klient dostanie tyle co na zwykłej lokacie. Karty kredyt i limity dostaja kliencie na maxymalne kwoty, za pół roku taki delikwent przyjdzie do banku z prosbą o przemianowanie zadłuzenia z K.K. i LIM w K.O. na kredyt gotówkowy tak sie zawzwyczaj to kończy ,Zawsze bank na tym zarabia.Na tą chwilę bezpieczne są Banki Społdzielcze które jeszcze dobrze traktują pracowników i dają dobre procenty na lokatach i nie wciskaja każdego produktu.

    • Czytelnik said

      Ja mam konto w Banku Pocztowym pomimo że jestem młody słyszę dogryzanie w stylu że to bank dla starych babci i moherów itp. i każdy podaje nazwę swojego banku z którego każdy jest zagraniczny. Bank Pocztowy jest jednym z ostatnich polskich banków w dodatku pobiera tylko opłatę w wysokości 4 zł za kartę żadnych innych opłat nie ma po za tym zawsze mogę za darmo skorzystać z poczty żeby zrobić przelew czy też wypłatę. Więc wspierajmy to co jeszcze zostało polskie, ja jednak niedługo staram się pozbyć swoich oszczędności pomimo że nie mam ich duzo bo jak wiemy pieniądzę już nie długo przestaną mieć jakąkolwiek wartość a zastąpią je chipy. Dlatego róbcie zapasy a przede wszystkim odnawiajcie dobre stosunki z rodziną ze wsi bo to dzięki nim że nie sprzedali swojej ojcowizny będziemy mieli co zjeść. Dla osób które posiadają jakieś oszczedności to niech kupują złote lub srebrne monety tak jak pan Jezus powiedział w jednym z orędzi Marii z Irlandii. Bo nawet jeśli te orędzia okażą się fałszywe zawsze na tym zyskacie jesli zrobicie tak jak powiedziałem gwarantuję że nikt na tym nie straci a raczej tylko zyska.

      • jarek said

        Jak musze isc na poczte, to mnie cos skreca. Toz to relikt PRL, ktory nie nauczyl sie dobrej obslugi klienta. Ale skoro mowisz, ze bank dobry…

        • Szejk said

          jak ma być na dobrze skoro kadra zarzadzajaca każe pracownikom poczty udawać pracowników banku i to w dodatku bez odpowiednich pokoi czy tez jakis pomieszczeń .No i wieczne kolejki to naprawdę sie nie da pogadać i załatwić ważne rzeczy.

        • Czytelnik said

          Ja tam założyłem konto ze względu na najniższą cenę opłat w porównaniu do innych banków. Nikt wam nie karze wybierać na poczcie pieniędzy bo przecież dają karty kredytowe i możecie to zrobić w dowolnym bankomacie w Polsce. Samo założenie konta trwało niecałe 5 minut więc nie wiem o co wam chodzi dalej myślicie stereotypami że jak poczta to relikt PRL. Nie opowiadajcie bzdur bo zawsze minimum 2 okienka są czynne i w tym jednym można załatwić swoje sprawy. Mówię jak jest i nie jestem pracownikiem żadnego z banków ani moja rodzina także.

        • cox said

          A na mojej poczcie czas tak jakby się zatrzymał. Czynne tylko jedno okienko. Pani, która przy nim siedzi niespiesznie wykonuje swoje obowiązki, a ja kiedy mam coś załatwić na poczcie dostaję ,,nerwicy”

  4. Agnieszkaaa said

    Proszę wszystkich o modlitwę, bo czuję, że szatan chce mnie zniszczyć. Ciągle jestem zestresowana, a przez to agresywna i kłótliwa. Nie radzę sobie z problemami.

    • Andrzej said

      Miałem podobny problem i jeśli mogę coś poradzić:
      – zmień jedzenie,
      – jedz więcej owoców,
      – więcej śpij,
      – pość raz w tygodniu o chlebie i wodzie,
      – oddawaj swoje życie Jezusowi, codziennie zaraz po wstaniu.
      Mi to pomogło, trzymam kciuki i będę pamiętał w modlitwie.

    • Andrzej said

      Mały błąd powyżej, mi to pomogło i pomaga codziennie 🙂

  5. serce333 said

    Zgadzam się w 100 % z Szejkiem. Żadne papierki nie są bezpieczne. Zawsze może ten który je wystawia w momencie megakryzysu wypiąć się na nie. Surowce, srebro w monetach jak poleca w orędziach Pan Jezus lub ziemia, nieruchomość. To zawsze jest warte swoją wartością a przy okazji można coś zasiać.
    Z Bogiem.

    • Szejk said

      MUSISZ Miec taki towar, który spienięzysz szybko a wczasie kryzysu bedziesz miec problem ze złotem bo złotnik skupi ci złoto po cenie złomu a walutę szybko sie pozbedziesz .

      • serce333 said

        Moim zdaniem nie będzie, w dość nieodległym czasie, żadnej waluty papierowej wartej to co dziś jest warta. Tylko realne wartości będą w obrocie. Tak mi się wydaje…

      • Zamyślony said

        To zależy jaki kryzys mamy na myśli (kilka spostrzeżeń z czysto ekonomicznego punktu widzenia):

        W pierwszej fazie kryzysu waluta (rozumiem że masz na myśli np dolary) jest dobrym rozwiązaniem – na pewno złotówka będzie dużo słabsza np od dolara, franka szwajcarskiego czy norweskiej korony i waluta uratuje trochę oszczędności (na pewno 1000 razy lepiej niż lokata w banku a szczególnie w zamkniętym…)
        ale kolejnym krokiem będzie bankructwo walut albo hiperinflacja – a wtedy dolarami będzie można jedynie zapalić w piecu – wystarczy podać za przykład co można teraz kupić za złotówki z czasów PRL-u – NIC – a przecież nie tak dawno miały realną (umowną) wartość.

        Złoto przetrwało wszystkie zmiany walut i systemów – złoto w czasie wojen było jedyną realną i ogólnie uznaną walutą – zawsze znajdą się spekulanci którzy za złoto załatwią coś do jedzenia albo w skrajnych przypadkach wyratują przed śmiercią.
        Srebro świetnie się sprawdza w czasie hiperinflacji (przypomnijmy np lata 20-ste XXw w Niemczech) jest tańsze od złota i łatwiej dostępne – ale w czasach spokojniejszych jest bardziej ryzykowną inwestycją od złota – jego cena lubi spadać w czasie recesji gdy traktowane jest jako metal przemysłowy dopiero w mega kryzysie nabiera cech waluty – każdy sam musi ocenić skalę potencjalnego ryzyka załamania obecnego systemu.

        Największy popyt na srebro lokacyjne (w postaci monet 1 uncjowych) jest od wielu wielu lat w Niemczech… a od kilku lat regularnie rośnie głównie w USA i Kanadzie

        • serce333 said

          Złoto moim zdaniem jest może nieco lepsze od papierków ale zdecydowanie duuuuuużo gorszym środkiem dla nas wierzących w to co w orędziach , niż srebro. Średnia moneta 1-uncjowa ze złota kosztuje ok 5000 zł a ze srebra 135 zł
          Jak sądzicie czym będzie Ci łatwiej zapłacić za kilo mięsa?
          Złoto może i dobre jest dla bogaczy ale do płacenia za zwykłe towary po prostu jest przewartościowane. Po drugie zasoby srebra i złota na świecie a skala zużycia wskazują na 5-krotnie szybsze wyczerpanie się zasobów srebra niż złota na naszej planecie. Proszę poczytać w sieci.

          Skłonny jestem postawić tezę , że kiedyś srebro będzie droższe niż złoto.
          W zasadzie to jestem o tym bardzo głęboko przekonany. To czego nie ma jest najdroższe.

          Z Bogiem.

        • Szejk said

          chm ciężko odpowiedzieć bo jak przyjdzie kryzys to zywnosć tylko będzie w cenie.

    • Pokręć said

      Jak wykatastruja nieruchomość, to będziesz miał figę z makiem.
      Pan Jezus nauczał: nie gromadźcie sobie skarbów na tej ziemi, ale gromadźcie je w Niebie, gdzie ani złodziej ich nie ukradnie, ani mól nie zeżre, ani rdza nie chwyci.
      Jak to sie ma do orędzi?
      Wszystko na tym świecie mozna stracić. I wszystko będzie stracone. Szczęśliwi, którzy tego nie dożyją…
      Dopóki nie utworzymy, jako naród, czarnego rynku działającego sprawnie i likwidującego poborców podatkowych oraz innych skurwieli – będziemy w niewoli. Niewoli papierowego pieniądza. Jedynym i prawdziwym bogactwem jest praca. Nie złoto, nie ziemia, nic poza pracą. Pieniądz wymyślony po to, aby ułatwic handel, został wymyslony po raz wtóry, aby okradać ludzkość z pracy.
      Tak, żebyśmy zapieprzali na takich Rostowskich, Tusków, ale przede wszystkim – na ich mocodawców i ich mocodawców – aż do szczytu masońskiej piramidy.

      • serce333 said

        Proszę Cię Pokręć, nie używaj na tym blogu wulgaryzmów. Daj czytać ten blog też dzieciom i bardzo młodym odbiorcom.
        Proszę Admina o moderację słów które są ostrymi wulgaryzmami.
        Szczęść Boże i z góry dziękuję.

        • szach said

          Racja Pokręć. Wystarczy jeden katastralny wysoki wprowadzić, i wielu straci ziemię ,bo z czego zapłaci. A jak do tego tylko obrót bezgotówkowy, to jesteś goły i bezdomny w mig.Może też być jak z makiem. Masz pole, ale nie zasiejesz i nie zbierzesz. Nie ma doskonałego zabezpieczenia na przyszłość .Jedyne, to dostać się do elity, ale to za wysokie progi,nie dla nas ,szarych zjadaczy chleba. Poza tym ,może przez kilka pokoleń jeszcze się wszystko kisić,nim przyjdzie kulminacja i przełom. Jedyne, to żyć normalne i zawierzyć swoją przyszłość Bogu .

  6. Viki said

    A ja tak sie zastanawiam, jak wejda te chipy to trudno bedzie sie oprzec, bo jesli nic nie kupusz ani nie sprzedasz to napewno odmawiajac stracisz prace, wszytsko co masz na kredyt. Przeciez w Stanach wiekszosc ludzi ma domy, samochody na kredyty, my np mamy kredyt na dom na 30 lat i nie ma szansy zeby go splacic wszesniej a do tego dochodza coroczne podatki. Jedna z mozliwosci byloby sprzedac dom teraz kupic cos bardzo taniego i na uboczu czy wiosce, najlepiej w kika rodzin, stworzyc jakby mala spolecznosc i samemu uprawiac ogrod, miec kury itp. Zwlaszcza w Polsce ktora jest pod opieka Matki Boskiej, ale oredzia dla Stanow sa takie przygnebiajace. Ufam Bogu ze jesli taka bedzie jego wola to uda nam sie wrocic do Polski i moj maz chodz amerykanin tez w to uwierzy.

    • Pelasia said

      Viki nie wiem jak to napisać, ale czasem wola Boża przejawia sie w wiedzy. Jeżeli więc czytasz i wierzysz w te orędzia to tak jakby Bóg Cie informował wiej stamtąd i tylko od Ciebie zależy czy to tak odbierzesz. Jest dużo orędzi ale najbardziej aktualne jest to od siostry Faustyny o Miłosierdziu i wywyższeniu Polski. Poczytaj co czeka swiat , nie tylko USA. Jeżeli piszesz o opiece Matki Boskiej nad Polska to co tam jeszcze masz do zrobienia. Potem nie bedziesz mogła powiedzieć nie ostrzeżono mnie. Bóg podobnie jak diabeł działa przez ludzi tylko musisz poznać jakie kto plony zasiewa.Nie pisze tego by Cię straszyc ale pod rozwagę musisz tylko uwierzyć, że może dlatego wiesz o tych orędziach aby ocalić życie swoich najblizszych. I owa wola to to!!!! Tak myślę.Pozdrawiam

      • Viki said

        Dzieki Pelasia za odpowiedz. Masz racje, ale nie jest tak latwo po prostu wszystko zostawic i wrocic, zwlaszcza jak sie ma male dzieci a maz ma dobra prace i nie wierzy w czasy ostateczne. Ale mysle ze po Ostrzezeniu uwierzy i wtedy wszystko sie zmieni. Gdybym byla sama to dwa razy bym sie nie zastanawiala a tak.. pewnie jest duzo rodzin w takiej samej sytuacji.

        • Pelasia said

          Zdaję sobie z tego sprawę ale co jest ważniejszego od życia – dobra praca, pieniądze co z nich gdy sie lezy w piachu albo widzi śmierć lub cierpienie najbliższych. Życzę Ci dlatego abyś spotkała na swojej drodze gdziekolwiek byś nie była samych dobrych ludzi , których pośle Ci Bóg abyś sie uratowała. To jednak musisz sobie wymodlić tak samo jak nawrócenie męża. Czasami trochę biedniej żyć a bezpieczniej . Poczytaj o F E M A .Goraco Cię pozdrawiam.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: