Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Matka Boża objaśnia niektóre rozdziały Objawienia cz.4

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 czerwca 2012


Link do cz.1

Link do cz.2

Link do cz.3

Dzisiejszy wpis dotyczy objaśnień rozdziału 15 i 16 Apokalipsy przez Matkę Bożą

Rozdziały Apokalipsy głoszące wydarzenia  jakie doświadczy świat przed powtórnym przyjściem Chrystusa

I ujrzałem na niebie znak inny – wielki i godzien podziwu:
siedmiu aniołów trzymających siedem plag, tych ostatecznych, bo w nich się dopełnił gniew Boga.
I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia,
stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże.
 A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka:
„Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu, Panie, Boże wszechwładny!
Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi, o Królu narodów!
  Któż by się nie bał, o Panie, i Twego imienia nie uczcił?
Bo Ty sam jesteś Święty, bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą, bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki”.

Wizja siedmiu czasz i siedmiu plag

 Potem ujrzałem: w niebie została otwarta świątynia Przybytku Świadectwa   i ze świątyni wyszło siedmiu aniołów, mających siedem plag, odzianych w czysty, lśniący len, przepasanych na piersiach złotymi pasami.
  I jedno z czterech Zwierząt podało siedmiu aniołom siedem czasz złotych, pełnych gniewu Boga żyjącego na wieki wieków.   A świątynia napełniła się dymem od chwały Boga i Jego potęgi.
I nikt nie mógł wejść do świątyni, aż się spełniło siedem plag siedmiu aniołów.

   Potem posłyszałem donośny głos ze świątyni, mówiący do siedmiu aniołów:
„Idźcie, a wylejcie siedem czasz gniewu Boga na ziemię!”
I poszedł pierwszy, i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach,
co mają znamię Bestii, i na tych, co wielbią jej obraz.
A drugi wylał swą czaszę na morze. I stało się ono krwią jakby zmarłego, i każda z istot żywych poniosła śmierć –
te, które są w morzu. A trzeci wylał swą czaszę na rzeki i źródła wód: i stały się krwią.
I usłyszałem anioła wód, mówiącego: „Ty jesteś sprawiedliwy, Który jesteś, Który byłeś,
o Święty, że tak osądziłeś.
Ponieważ wylali krew świętych i proroków, krew również pić im dałeś. Godni są tego!”
I usłyszałem, jak mówił ołtarz: „Tak, Panie, Boże wszechwładny, prawdziwe są Twoje wyroki i sprawiedliwe”.
A czwarty wylał swą czaszę na słońce: i dano mu władzę dotknąć ogniem ludzi.
I ludzie zostali dotknięci wielkim upałem, i bluźnili imieniu Boga, który ma moc nad tymi plagami,
a nie nawrócili się, by oddać Mu chwałę. A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii:
i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki  i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody,
ale od czynów swoich się nie odwrócili. A szósty wylał swą czaszę na rzekę wielką, na Eufrat.
A wyschła jej woda, by dla królów ze wschodu słońca droga stanęła otworem.
I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka
trzy duchy nieczyste jakby ropuchy;  a są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga.
Oto przyjdę jak złodziej: Błogosławiony, który czuwa i strzeże swych szat, by nago nie chodzić i by sromoty jego nie widziano.  I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon.
Siódmy wylał swą czaszę w powietrze: a ze świątyni od tronu dobył się donośny głos mówiący:
„Stało się!”   I nastąpiły błyskawice i głosy, i gromy,  i nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi,
jakiego nie było, odkąd jest człowiek na ziemi: takie trzęsienie ziemi, tak wielkie.
A wielkie miasto rozpadło się na trzy części  i miasta pogan runęły. I wspomniał Bóg na Wielki Babilon,
by mu dać kielich wina – gniewu zapalczywości swej.  I pierzchła każda wyspa, i gór już nie znaleziono.
I grad ogromny o wadze jakby talentu spadł z nieba na ludzi. A ludzie Bogu bluźnili za plagę gradu,
bo plaga jego jest bardzo wielka.

I ujrzałem na niebie znak inny – wielki i godzien podziwu: siedmiu aniołów trzymających siedem plag, tych ostatecznych, bo w nich się dopełnił gniew Boga. (Ap.15:1)

Nadeszły czasy decydującej bitwy. Przyszła na świat godzina wielkiego ucisku, ponieważ Aniołowie Pana zostali wysłani ze swymi plagami na ziemię, aby ją ukarać. (Ks.Gobbi 13.10.1989 – Rozd. 412)

Nowotwory złośliwe plaga AIDS

I poszedł pierwszy, i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach,
co mają znamię Bestii, i na tych, co wielbią jej obraz. (Ap.16:2)

Jest to czas, w którym Pan, nasz Bóg, jest stale i publicznie znieważany przez grzechy cielesne. Pismo Święte już was ostrzegło, że człowiek popełniający grzechy cielesne znajduje w swoim ciele sprawiedliwą karę. Z powodu tego wszystkiego nadszedł czas, w którym Anioł pierwszej plagiprzechodzi przez świat, aby go ukarać zgodnie z wolą Bożą.

Anioł pierwszej plagi wyciska wrzód złośliwy i bolesny na ciele tych, którzy pozwolili sobie oznaczyć czoło i ręce znamieniem potwora, i na ciele tych, którzy wielbili jego obraz. Wrzód ten prowadzi do krzyku rozpaczy ludzi nim dotkniętych. Symbolizuje on boleści fizyczne, dotykające ciało z powodu poważnych i nieuleczalnych chorób. Wrzód bolesny i złośliwy jest plagą dla całej dzisiejszej zepsutej ludzkości. Stworzyła sobie ona cywilizację ateistyczną i materialistyczną. Poszukiwanie przyjemności stanowi w niej najwyższy cel ludzkiego życia. Niektóre Moje biedne dzieci zostały dotknięte plagą z powodu swoich grzechów nieczystych i nieporządku moralnego. Noszą one w sobie ciężar popełnionego grzechu. Jednak dotknięte są nią także dzieci dobre i niewinne. Ich cierpienia służą zbawieniu wielu złych – dzięki łączącej was wszystkich solidarności.

 Pierwszą plagą są złośliwe guzy i wszelkie rodzaje raka, wobec których nauka jest bezsilna, pomimo postępu we wszystkich dziedzinach. Choroby szerzą się coraz bardziej i atakują ludzkie ciało, niszcząc je przez bardzo bolesne i złośliwe rany. Najmilsi synowie, pomyślcie o tych szerzących się wszędzie na świecie nieuleczalnych chorobach! Pomyślcie o milionach umierających z ich powodu ludzi!

i Pierwszą plagą jest również nowa choroba – AIDS. Dotyka ona Moje biedne dzieci – zwłaszcza ofiary narkotyków, nałogów i grzechów przeciwko naturze. (Ks.Gobbi 13.10.1989  Rozd.412)

Największe katastrofy w dziejach ludzkości

Moje Serce pogrąża się w morzu boleści.

 Żyjecie nieświadomi tego, co was czeka. Spędzacie wasze dni w stanie nieświadomości, obojętności i całkowitego niedowierzania. Jakże to możliwe, skoro na tyle sposobów i przez tyle nadzwyczajnych znaków uprzedzałam was o niebezpieczeństwie, na które się narażacie, i przepowiadałam wam krwawą próbę, która właśnie was dotyka.

 Ludzkość nie przyjęła Mojego zaproszenia do nawrócenia, do skruchy, do powrotu do Boga, dlatego ma na nią spaść największa kara, jakiej historia ludzka nigdy nie zaznała. To kara o wiele większa niż potop. Ogień zstąpi z Nieba i wielka część ludzkości zostanie zniszczona.

 Kościół Jezusa dotknięty jest groźną zarazą niewierności i odstępstwa. Pozornie wszystko wydaje się spokojne i ma się wrażenie, że wszystko jest w porządku. W rzeczywistości ogarnia go coraz bardziej rozległy brak wiary i rozpowszechniające się wszędzie wielkie odstępstwo. Wielu Biskupów i Kapłanów, wiele osób zakonnych i świeckich już nie wierzy. Stracili prawdziwą wiarę w Jezusa i w Jego Ewangelię. Dlatego właśnie Kościół musi się oczyścić – w prześladowaniu i we krwi.

 Również brak jedności, podziały, walki i antagonizmy pojawiły się w Kościele. Siły ateizmu i masonerii, które przeniknęły do jego łona, doprowadziły do zniszczenia wewnętrznej jedności i zaciemnienia wspaniałości jego świętości. Są to czasy przeze Mnie zapowiedziane, kiedy Kardynałowie sprzeciwiają się Kardynałom, Biskupi – Biskupom, Kapłani – Kapłanom. Owczarnię Chrystusową rozrywają drapieżne wilki, które weszły do niej w szatach pozornie nieszkodliwych i łagodnych baranków. Znajdują się one pomiędzy tymi, którzy zajmują najbardziej odpowiedzialne stanowiska. Z powodu nich szatanowi udało się wejść i działać nawet na samym szczycie Kościoła. Biskupi i Kapłani Świętego Kościoła Bożego, jakże wielka jest dziś wasza odpowiedzialność! Pan wkrótce poprosi was o rozliczenie się z tego, jak zarządzaliście Jego winnicą. Okażcie skruchę, poproście o wybaczenie, wynagradzajcie, szczególnie zaś bądźcie znowu wierni misji, jaka została wam powierzona!

 Popełnia się coraz częściej grzech i już się go nie uważa za zło. Szuka się go i pragnie dobrowolnie i już się go nie wyznaje. Nieczystość i rozwiązłość pokrywa domy zbudowane przez wasz bunt.

 Oto dlaczego krwawi Moje Serce: z powodu waszego uporczywego niedowiarstwa i zatwardziałości waszych serc.

 Moje Serce krwawi, widząc was zamkniętych i niewrażliwych na Moje pełne niepokoju matczyne wołanie.

 Moje Serce krwawi, bo widzę, jak wasze drogi już pokrywają się krwią, a wy żyjecie w uporczywej nieświadomości tego, co was czeka. (Ks.Gobbi  09.06.1986 Rozd.332)

 

 

Widzę was, umiłowani synowie należący do Mojego Kapłańskiego Ruchu Maryjnego w Japonii, zjednoczonych dziś tu w Wieczerniku modlitwy i braterstwa. Uśmierzacie Mój wielki ból.

 Wszyscy Moi biedni synowie – którzy żyją jeszcze pogrążeni w ciemności pogaństwa i nie znają Prawdy Ewangelii – są przyczyną Mojej wielkiej boleści.

 W tym wielkim narodzie prawie wszyscy znajdują się jeszcze daleko od wiary w Jezusa Chrystusa, który przyszedł na świat, aby być waszym jedynym Zbawicielem i waszym jedynym Odkupicielem.

 Jestem Mamą również dla wszystkich pogan – zatroskaną i zaniepokojoną o ich zbawienie. Troszczę się o kiełki życia i dobroci w ich sercach; pomagam im zachować Prawo, które Pan wyrył w głębinach serca każdego człowieka. Pobudzam ich umysły do pragnienia Prawdy i w ten sposób łagodnie prowadzę ich na spotkanie z Moim Synem Jezusem. Ich pełne i całkowite przylgnięcie do Ewangelii będzie nadzwyczajnym dziełem Mojego Niepokalanego Serca.

 Mój Kościół jest przyczyną Mojej wielkiej boleści. We wszystkich częściach świata przechodzi on przez bolesne i krwawe Getsemani wielkiego ucisku. Widziałeś, Mój mały synu, że i tu w Japonii Kościołowi zagraża utrata wiary. Dzieje się tak z powodu coraz powszechniejszego i bardziej podstępnego szerzenia się błędów. Jego jedność jest rozrywana przez kontestację i opozycję wobec Papieża i jego powszechnej posługi Nauczycielskiej. Szerzące się grzechy i świętokradztwa zaciemniają świętość Kościoła. Z tego powodu jest on jakby sparaliżowany i osłabiony w porywie ewangelizacyjnym.

 Zatwardziałość waszych serc i niezdolność do przyjęcia wszystkiego, o co wasza Niebieska Mama was prosi, jest przyczyną Mej wielkiej boleści. Ileż razy mówiłam, a nie słuchano Mnie. Dawałam niezwykłe znaki Mojej matczynej ingerencji, a nie wierzono Mi. Iluż zamknęło przede Mną drzwi swego serca i nie chciało Mnie przyjąć w swoim życiu jako Mamy! Właśnie w tym narodzie dałam niezwykły znak sprawiając, że ponad 100 razy popłynęły obficie łzy z oczu jednej z Moich figur – przedstawiającej Mnie jako Matkę Siedmiu Boleści pod Krzyżem Mojego Syna Jezusa.

 Dałam wam także trzy orędzia dla ostrzeżenia was przed wielkimi niebezpieczeństwami, na jakie się narażacie.

 Ogłaszam wam obecnie, że nadszedł czas wielkiej próby, gdyż w tych latach wszystko, co wam przepowiedziałam, zrealizuje się.

 Odstępstwo i wielka schizma w Kościele mają się właśnie dokonać, a wielka kara – jaką wam w tym miejscu przepowiedziałam – znajduje się już u waszych drzwi. Ogień z Nieba zstąpi i wielka część ludzkości zostanie zniszczona. Ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć umarłym, bo wszędzie pojawi się zniszczenie, śmierć i ruina.

 Dlatego też jeszcze jeden raz chciałam, abyś tu był, Mój mały synu. Musisz powiedzieć wszystkim, że godzina kary nadeszła i że powinniście jak najszybciej wejść do bezpiecznego schronienia Mojego Niepokalanego Serca, aby się uchronić i ocalić.

 Powróćcie do domów, umiłowani synowie, i zanieście wszystkim Moje orędzie, będące ważnym wezwaniem waszej Niebieskiej Mamy, skierowanym do wszystkich, których gromadzę pod Moim płaszczem dla ich pociechy i obrony w czasie bolesnych doświadczeń tych waszych ostatnich czasów. ( Ks.Gobbi  15.09.1993  Rozd.501)

 

 

 

Komentarzy 27 do “Matka Boża objaśnia niektóre rozdziały Objawienia cz.4”

  1. margaretka said

    powiedzcie mi, kim jest ksiądz Gobbi?

  2. Midzia said

    ahhh nie wiem coś , ze mna ostatnio nie tak… mam wszystkiego dosc …chyba sie zaczynam poddawac… 😦

    • lucek said

      Poddawac czemu czy komu ?
      Pamietaj o modlitwie … Masz rowniez moje wsparcie . Zdrowas Maryjo ….)))
      Chwala Panu !!!

    • Bozena said

      Ja tez mialam straszny dzien wczoraj, wogole nie bylam w stanie sie modlic, poscilam caly dzien ale po 18 sie poddalam!!! Taka to jestem silna… Ale dzisiaj, slonce tak jakos przyjemniej swieci… Moze te moje zmagania i swiadomosc o tym ze jednak sama z siebia niewiele jestem w stanie – zostana w mojej glowie i pomoga mi na przyszle takie problemy…
      Do tego nasz ksiadz wzial sobie urlop i nie bedzie Mszy sw do niedzieli… On ciagle odprawia Msze Sw z tableta, ale staram sie o tym nie myslec…

      • lucek said

        @ Bozena
        Modl sie za tego kaplana.
        Poscic wystarczy do zachodu slonca. Matka Boza Krolowa Pokoju prosila o post do godz. 18 – tej.
        Tak wiec jestes wytrwala.
        Chwala Panu !!!

        • AnnaMariaM said

          A nie było powiedziane ,,przez jeden dzień w tygodniu,,? bo jeden dzień a do 18 to jest 6 godzin różnicy. Pytam bo dla mnie to jest ogromna różnica i nie wiem czy mam pościć do północy czy do 18, co jest dla mnie nowością.

          Z mojego doświadczenia wiem, że żadne, absolutnie żadne wyrzeczenie, i żadna walka nie idzie na marne, nawet jeśli się nie uda zrealizować planu do końca.

        • Passiflora said

          Lucek, może się myle, ale nie słyszałam o tym, że Królowa Pokoju prosiła do 18. Możesz potwierdzić ta inf? W Medugorje z tego co pamiętam poszczą cały dzień.

        • lucek said

          Matka Bza prosila nie o jeden dzien w tygodniu . Prosila o post w srody i piatki o chlebie i wodzie w intencji wynagradzajacej za nasze grzechy i grzechy calego swiata. .
          Matka Boza ukazala sie dzieciom po raz pierwszy 24 czerwca 1981 roku okolo godziny 18-tej. Nastepne objawienie 25 czerwca az do chwili obecnej sa o tej samej porze.
          Matka Boza prosila o post . Dzieci przestrzegaly scislego postu do nastepnego widzenia z Maryja. Konkretne informacje podam gdy znajde odpowiednik.
          Mialam problem z papierosami ale w srody i piatki do 18-tej nie palilam a pozniej czulam sie zwolniona od zobowiazania.
          Przegladam oredzia i podam szczegoly . Jesli ktos znajdzie wczesniej prosze napisac.
          Pozdrawiam serdecznie .
          Kroluj nam Chryste !!!

        • lucek said

          Moj wpis w SPAM.

        • stokrotka said

          hmmm dziwne, nie słyszałam o tym. Najgorzej jest odmówić sobie kawy 😦 szczególnie jak jest taka pogoda jak dzisiaj. Nie mogę już się doczekać poranka! 😀

    • Ktoś said

      CZYŻBY JUŻ SIĘ ODKRYLI?
      CYTUJĘ :

      „Tuptusia powiedział/a
      12/06/2012 @ 9:15 am

      Drogi Panie Administratorze

      Mając tylko na uwadze dobro czytających orędzia Ostrzeżenie pragnę zapytać Pana czy wie Pan o tym, że pojawiają się głosy-świadectwa – na stronie wobroniewiary – mówiące o ich destrukcyjnym oddziaływaniu na sferę duchową…”

      MAM DO WAS PROŚBĘ NIE WCHODŹCIE NA BLOG GDZIE JEST OŚMIESZANIE, NIENAWIŚĆ, ZŁO. WYBIERZCIE SOBIE BLOG (TUPTUSIU) BO NIE MOŻNA DWOM PANOM SŁUŻYĆ.

      Tak czy siak ogarniam modlitwą…

      • MM said

        Przyznam się, że jestem w szoku!! Nie spodziewałam się tego po Tuptusi. No cóż, tak jak Nasz Pan mówi, każdy ma wolną wolę. A ja już wybrałam, jestem tutaj 🙂

        • Tuptusia said

          NIE JESTEM PRZECIWKO NIKOMU

          Nie wiedziałam, że ludzie takie mają odczucia co do tych orędzi. Myślałam, że jak już ktoś czyta to pozostaje nimi na stałe uszczęśliwiony, że tylko ja mam jakieś wątpliwości – przypisywałam to mojemu charakterowi, jestem bardzo krytyczna.
          Jeszcze w zeszłym roku próbowałam zainteresować nimi starszą bardzo pokornie modlącą się panią a ona mi odpowiedziała, że nie chce. Uważałam, że jaka ona biedniejsza ode mnie bo tylko modli się, klęczy i nic nie wie co nam niebo przekazuje.
          Ale i ja od paru miesięcy nie potrzebuję czytać żadnych orędzi, jakiekolwiek, nie tylko te wiadome, po przeczytaniu w nich zapowiedzi katastroficznych wydarzeń byłam pełna niepokoju a ponieważ codziennie włączam TV TRWAM o godz. 21.00 i patrząc na cudowne i kochające oczy Matki Bożej doznawałam coraz większego pocieszenia żeby nie martwić się o przyszłość i tak mi to uspokajanie przez Matkę Bożą spodobało się że zobaczyłam, że nie potrzebuję żadnych orędzi tylko mam klęczeć z różańcem i jak się da zaczynać dzień z Radiem Jasna Góra gdzie od rana są Godzinki ku czci Najświętszej Maryi Panny a potem Msza Św.
          Od pewnego już czasu jestem jak ta starsza pani, która klęczy przed Najświętszym Sakramentem, klęczy w czasie Mszy Św. w czasie Komunii Św. i nie potrzebuje czytać “objawień”.
          Jeszcze jedno: codziennie jest na Mszy Św tzw czytanie i ewangelia, to one są teraz moimi orędziami, wypełniają mnie spokojem, pobudzają do konkretnych dobrych działań i czuję, że jestem przez Boga bardzo kochana, że nic mi się złego nie stanie bo On zatroszczy się o mnie i najbliższych.
          Zobaczcie jaka jest dziś ewangelia; nie skończyło się jedzenie ubogiej wdowie, która karmiła proroka.

        • MM said

          @ Tuptusia , pani Tuptusiu, może zbyt pochopnie panią osądziłam, dlatego przepraszam. Lubię pani wpisy, czekam na kolejne Nowenny, dlatego tak mocno zareagowałam. A co do Orędzi, to ja wierzę w Nie, może dlatego że tu na tym blogu i czytając Orędzia odnalazłam spokój, radość.Do tego czytania z Ewangelii.Myślę że to najważniejsze.Króluj Nam Chryste

        • lucek said

          @ MM
          Czyz ja czegos nie rozumie ???)))
          O jakiej sluzbie mowimy ???
          Czy nie wolno zagldac na inne strony bo ktos podejrzewa kogos o zdrade ?
          Czy nie jestesmy wolnymi ludzmi . Czy nie powinnismy sluzyc jedynemu naszemu Panu a innych ludzi milowac ???)))
          Ktos prubuje siac nienawisc .
          Ja wchodze wszedzie gdzie chce i nie lubie fermentu i siania nienawisci . Nastawienie czlowieka przeciw innemu czlowiekowi jest grzechem .
          Kroluj nam Chryste !!!
          Swiety Michale Archaniele ochraniaj nas .
          Mayjo Krolowo Polski Modl sie za nami . AMEN >

        • MM said

          @ Lucek, ale ja nie wiem o co Ci chodzi????

        • MM said

          @ Lucek, ja tylko przepraszałam panią Tuptusię. Tak, masz rację, każdy może wchodzić gdzie chce i jak chce, dlatego też napisałam że każdy ma „wolną swoją wolę”. O żadnej służbie nie pisałam, a jeżeli coś takiego napisałam , to wybacz, ale każdy może napisać swoją rację.Ja nie nastawiałam człowieka, przeciwko innemu, tylko wyrażałam swoje zdumienie.Wybacz Lucek, ale przesadziłeś. Przepraszam, jeżeli kogoś dotknęłam czy obraziłam swoim wpisem.))))

        • lucek said

          @ MM
          Przepraszam ze wpisalam pod Twoim wpisem
          Odpowiedz byla @ Ktos.
          ( Komentarz wyzej )pisze : – nie wolno dwom panom sluzyc
          Kazdy moze wchodzic gdzie chce … i czytac co chce a sluzyc …???
          Ja wiem KTO JEST MOIM PANEM .
          Jeszcze raz przepraszam
          Kroluj nam Chryste !!!

      • Lech Stanisław said

        Ośmieszanie było po obu stronach użytkowników blogów i o ile pamiętam nigdy nie brała w nim udziału Tuptusia.
        Nie wiem do czego zmierzasz ale tym wpisem możesz jedynie podtrzymać nieporozumienia. Są świadectwa w obronie orędzi i są takie które mówią coś innego, pytanie jakie skutki pozostawia we mnie wiara w ich prawdziwość. Należy również uważam odpowiedzieć sobie na jedno zasadnicze pytanie: „czy orędzia ostrzeżenie są dla mnie do zbawienia koniecznie potrzebne”. Są argumenty za, są argumenty przeciw i należy je rozważyć. Powinniśmy budować mosty porozumienia a nie je palić.
        Jezu cichy i pokornego serca – uczyń serca nasze według serca Twego.

        • Tuptusia said

          Dziękuję za zrozumienie mnie i sytuacji. Właśnie interesują mnie różne opinie na temat orędzi. Nie występuję przeciwko nikomu. Zależy mi na jedności bo z podziału to tylko diabeł ma największą uciechę jak jedni w drugich widzą wrogów, wtedy wszyscy coś tracą to tak jak w rodzinie gdzie cierpi słabszy lub inny bo nie ma miłości.

        • lucek said

          @Tuptusia
          Ja rowniez czytam wszystkie . Jestesmy wolnymi ludzmi . i powinnismy szukac prawdy. Robienie rozdzwieku miedzy ludzmi jest grzechem .
          Kroluj nam Chryste !!!

  3. Jarek said

    Znalezione w sieci (http://deser.pl/deser/1,111857,11914717,Bloger__Przemyslaw_Tyton_skompromitowal_narodowa_reprezentacje_.html):

    „Po wspaniałej obronie karnego w meczu Polska-Grecja, Przemysław Tytoń stał się bohaterem narodowym. Ale nie dla wszystkich…

    Erwin Wencel, który prowadzi bloga na platformie „Newsweeka” tuż po meczu napisał prowokacyjną notkę, która teraz bije rekordy popularności w sieci. Zdaniem blogera, Przemysław Tytoń na meczu Polska-Grecja skompromitował naszą kadrę.

    Blogera oburzyło to, że bramkarz przeżegnał się przed obroną karnego, a po meczu mówił w wywiadach, że swój udany występ zawdzięcza Bogu.
    Na murawie bramkarz ma reprezentować Polskę. Na koszulce ma polskie barwy i godło narodowe, a nie krzyż. A to oznacza bezwzględny zakaz epatowania swoją prywatną wiarą czy zabobonami. – argumentuje Wencel.

    Bloger uważa, że za demonstrowanie swojej religijności Tytoniowi należy się „czerwona kartka do końca Euro”.
    Jeżeli nie ma w Polsce bramkarza potrafiącego bronić bez religijnych praktyk na boisku, to niech polska bramka stoi pusta – pisze.”

    To już kolejny nasz reprezentant, który nie wstydzi się i publicznie przyznaje do wiary w Boga.

    • cox said

      Ja akurat tego momentu nie widziałem, ale jeśli to prawda, to chwała mu za to!Brawo Przemek! Tak trzymaj> Ps. mam nadzieję, że Tytoń dzisiaj potwierdzi swoją klasę i zatrzyma Rosjan!

    • polak2012 said

      Temu Wenclowi czy jak mu tam… rozum odebrało , czyli Pan zesłał na niego najdotkliwszą z kar. Biedny człowiek nie wie co mówi. A nasz bramkarz Tytoń to ZUCH chlopak

    • marian said

      spisał się Tytoń i dziś a ten koleś Wencel pendzel to jakiś zakompleksiony idiota i tyle

  4. BożeDziecko said

    Moja córeczko, ufaj, że Ja, twój Niebiański Ojciec, zrobię wszystko, co w Mojej mocy, aby uratować wszystkie Moje dzieci na ziemi.

    Choć muszę szanować dar wolnej woli, który ofiarowałem, jako jeden z największych darów, aby mieć pewność, że ludzkość będzie kochać mnie z własnej woli, a nie pod przymusem, to jednak będę was zadziwiał i czynił cuda, aby zabrać Moje dzieci do domu, do Mnie.

    Chociaż jako Bóg Sprawiedliwości, nigdy nie mogłem tolerować ani akceptować zła, ale wybaczam wszystkim, którzy powrócą do Mojego Syna szukać odkupienia, gdy poznają treść Księgi Prawdy.

    Będę walczył w Bitwie Armagedonu wraz z Hierarchią w Niebiosach i obiecuję, że pokonam wroga i diabły, zwiedzione przez Lucyfera.

    Zbliża się pora na wygnanie szatana na 1000 lat i biada człowiekowi, który nie wyrzeka się go lub jego niegodziwości.

    Wszyscy ujrzą prawdę Mojej Boskiej Miłości i Moje pragnienie, aby Moje wspaniałe Królestwo, Mój Raj udostępnić wszystkim.

    Każda próba, której będą poddani Moi prorocy, będzie przybliżać ich do ramion Mojego Syna.

    Nie opuszczajcie, Moje dzieci, Mnie, waszego Kochającego Ojca.

    Przyjdźcie usłyszeć Moje Wołanie.

    Nie odrzucajcie swojego dziedzictwa.

    Dotyka was teraz największy kryzys od chwili stworzenia człowieka, gdyż nadszedł czas, abyście dokonali ostatecznego wyboru.

    Bądźcie świadomi tego, że każde kłamstwo, każda pokusa znalezienia ukojenia w ramionach szatana i jego diabłów skończy się kradzieżą waszych dusz.

    Tylko ci, którzy poświęcają czas na ochronę swojej Wiary poprzez modlitwę i sakramenty, będą wystarczająco silni, aby stawić opór ich władzy.

    Pamiętajcie, że szatan nie może wygrać, bo nie ma takiej mocy. On teraz atakuje wszystkich, nawet święte dusze, aby odrzuciły Mnie i Mojego Kochanego Syna.

    Natomiast będzie wciągać was w otchłań ciemności i zamieszania i zostaniecie złapani w misterną sieć oszustwa, z której zdołacie się wyplątać.

    Wysłuchajcie Mnie teraz. Ostateczna bitwa się rozpoczęła. Nie popełnijcie błędu odrzucenia tego wołania, które pochodzi z Niebios, bo jeśli to zrobicie, zostaniecie straceni dla wieczności.

    O, byliście świadkami tragedii dusz, które odrzuciły Kielich Zbawienia.

    Stoczą się bez nadziei wraz z szatanem w głąb piekła, z którego nie ma powrotu.

    Muszę, jako wasz Ojciec, zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa, które na was czyhają.

    Dlaczego nie chcecie słuchać?

    Jeśli wierzycie we Mnie, to powinniście wiedzieć, że będę chciał wysyłać Moich proroków, aby was ostrzec.

    Czyż nie robiłem tego wcześniej? A czy oni słuchali? Nie, wielu nie słuchało i wtedy proroctwo spełniło się na ich niewierzących oczach.

    Tym razem przyszedłem ogłosić, że czas na Mojego Syna, Prawdziwego Mesjasza, aby przyszedł ponownie jest bliski.

    Szatan wie o tym. Jego nienawiść do Mnie jest tak potężna, że zrobi wszystko, by wyrwać Mi Moje dzieci.

    Ja jestem waszym Bogiem, początkiem i końcem.

    Stworzyłem świat na początku i z Mojej ręki świat, o czym wiecie, dobiegnie końca.

    Ale dla Moich kochanych dzieci, które wyrzekają się szatana, nowy świat, Nowy Raj na ziemi, czeka na was w pełnej chwale.

    Nie odwracajcie się.

    Nie pozwólcie, by błędne ludzkie rozumowanie uniemożliwiło wam i waszym bliskim wejście do tego wspaniałego Raju, gdzie niczego więcej już nie będziecie pragnęli.

    Wybierzcie Mój Raj miłości, radości i piękna, wyjątkowe miejsce, gdzie można żyć w doskonałej harmonii umysłu, ciała i ducha.

    Bez zepsucia. Bez grzechu. Tylko miłość, gdzie będziecie żyli w jedności z Moją Bożą Wolą.

    Wasz kochający Ojciec Niebieski

    Bóg Najwyższy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: