Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Atak Masonerii

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 czerwca 2012


Atak Masonerii kościelnej na duchowość Polaków przez wprowadzenie synkretyzmu religijnego.  O tym ataku mówi biskup wrocławski Andrzej Siemieniewski prof. nauk teologicznych w wykładzie pt. ” wiara i okolice” 

Wykład biskupa Andrzeja

Komentarzy 11 do “Atak Masonerii”

  1. serce333 said

    Kochani
    Przepraszam bardzo, że nie w temacie dzisiejszym. Ponieważ każdy może pomóc w inny sposób siostrom Karmelitankom z Warszawy, załączam paczkę ze zdjęciami, dokumentem Word z nr konta i listem otwartym od sióstr, do wykorzystania dla nas.
    http://www.drogowskazydonieba.com/2012/Karmel-Wwa.zip

    Możecie te zdjęcia i dokument wykorzystywać, tworząc na własnych stronach www, swoje własne akcje z pomocą.
    Dziękuję i Bóg zapłać.

    Szczęść Boże.

  2. Konarski said

    Zuchwałość w Częstochowie!

    Siostry zakonne biorą się za rozdawanie Komunii Świętej. Bezczelność! Tak dzieje się na przykład w kościele rektorackim Najświętszego Imienia Maryi przy Kurii Częstochowskiej. Nie godzi się! Stanowczy i publiczny protest! Bo sprawa jest
    publiczna!

    Że też tym siostrom ręka nie zadrży. Najbardziej godną kobietą była Matka Najświętsza, pokorna Służebnica Pańska. A jednak Ona nie ważyła się rozdawać Komunii Świętej. Kim więc są te kobiety, które stawiają się ponad Matkę Najświętszą? Kto i po co je skłania do szaleńczej uzurpacji? Co się wyrabia w zakonach? Czy nie stają się one antyszkołą pychy, samorealizacji (la donna realizzata!), zuchwałości i nonszalancji wobec Rzeczywistości Najświętszych? Czy ktoś podejmuje pogłębioną – katolicką – refleksję na ten fundamentalny temat?

    Kult Najświętszego Sakramentu. Co się dzieje w Kościele w Polsce? Często ostatnio mówi się o zewnętrznych zagrożeniach Kościoła. Takie mówienie nie jest trudne. A co się dzieje wewnątrz Kościoła, u nas, w naszych sprawach? Kto dzisiaj poważnie i kompetentnie podnosi sprawę postępującej, zaplanowej i systematycznie realizowanej destrukcji Kościoła, destrukcji kultu Eucharystii, destrukcji katolickiej wiary, destrukcji, która ma miejsce także przy współudziale lub bierności tych, którym zlecono szczególną troskę duszpasterską? Likwiduje się Msze Święte, likwiduje się adoracje Najświętszego Sakramentu, likwiduje się procesje, likwiduje się procesje w oktawie Bożego Ciała, nonszalancko i bezczelnie likwiduje się postawę klęczącą przy przyjmowaniu Komunii Świętej, wprowadza się kolejki stojących jak gęsi i Komunię Świętą na rękę. W wielu środowiskach katolicy płci obojga bezmyślnie poddają się dziwnym ludzkim zarządzeniom. Nie protestują, stoją, szybko uciekają z kościoła zaledwie ksiądz pobłogosławi na zakończenie Mszy Świętej. Gaśnie miłość do Chrystusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Osamotnione tabernacula. Osamotniony Pan Jezus. Szybko zamykane kościoły, najlepiej na cały dzień. Tworzy się nowa ateistyczna religia praw człowieka i godności człowieka, religia „miłości bliźniego”, religia wspólnoty i komfortowego samopoczucia, religia samospełnienia, religia samorealizacji, religia zaspokojenia potrzeb, religia egoistów, religia antropocentryczna – bluźniercza antyreligia! Religia ludzi, którzy uprawiają rewię samouwielbienia przed ołtarzem Pańskim, coraz częściej oklaskiwaną. Kiedyś Sługa Boży Kardynał Wyszyński ostrzegał przed tendencją do traktowania Pana Boga i wszystkich Świętych pod kątem własnej użyteczności. Pan Bóg i wszyscy Święci są ważni, o ile będę miał z nich korzyść. To już jest faktem. Jednym z ewidentnych powszechnych objawów tej nowej ateistycznej religii jest fakt, że już usta większości Polaków w ogóle przestały wymawiać: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

    Kto się tym przejmuje? Kto poważnie podnosi te kwestie na forum wewnątrzkościelnym? Kto formułuje pogłębioną diagnozę? Kto podaje adekwatne (!!) środki zaradcze?

    Zuchwałe siostry zakonne. Zuchwali świeccy. Przepisy wykonawcze są tylko przepisami wykonawczymi. To nie jest Słowo Boże. Ale nawet gdybyśmy je potraktowali jako bezwzględnie wiążące, to mamy wśród nich taki zapis: „Szafarz nadzwyczajny wykonuje swoją posługę wtedy, gdy liczba kapłanów wobec komunikujących jest za mała” (Wskazania Konferencji Episkopatu Polski odnośnie do nadzwyczajnego szafarza Komunii świętej, 09.03.2006, 6). Trzeba jasno stwierdzić, że w Polsce nie ma takich sytuacji. Co więcej, jest wielu księży, którzy mogliby pomóc w duszpasterstwie. Rodzi się zatem pytanie poważne: Czym uzasadnić oświecony pęd w niektórych środowiskach do mnożenia nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej? Poza tym aktualne pozostaje pytanie: Kto powiedział, że Komunia Święta powinna być rozdawana jak najszybciej, jak najsprawniej, jak najkrócej? Skąd się wziął taki nienaruszalny antydogmat? Czy demon prędkości tak nas opanował, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć radykalnie przeciwnej opcji Pierwszego Liturga Kościoła, Ojca Świętego Benedykta XVI – jeden klęcznik, królewska postawa klęcząca, tempo dostojne, całkowity brak pośpiechu, dokonuje się głębokie misterium spotkania Pana Jezusa z sercem człowieka, Komunia Święta.

    Trzeba bić na alarm, reagować, protestować, rozmawiać, ostrzegać, upominać, zachęcać, pod własnym imieniem i nazwiskiem pisać do pasterzy Kościoła, pisać do Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, sprawę poruszać prywatnie i publicznie. Trzeba – tak, jak nasi przodkowie przez tysiąc lat i tak, jak nas uczy Pierwszy Liturg Kościoła, Następca św. Piotra, nasz Papież Benedykt XVI – klękać przed Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie. Trzeba postawić tamę uzurpatorskim tendencjom do sięgania rękami pod Dar Największy. Eucharystia nie jest własnością takich czy innych wpływowych środowisk i nie może być przedmiotem arbitralnego dyrygowania, zaspokajania czyichś ambicji czy destrukcyjnych, dobrze przemyślanych oświeconych planów. Najświętszy Sakrament zasługuje na NAJWYŻSZY szacunek, cześć, delikatność, pokorę, uniżenie, wiarę!

    Na naszych oczach w ostatnich kilkudziesięciu latach następuje destrukcja kultu Eucharystii na polskiej ziemi. Tak, to się stało i to się dzieje zaledwie w ostatnich kilkudziesięciu latach. Przerażają otumanienie i bierność większości.

    Czy nas to obchodzi?

    Czy jesteśmy gotowi walczyć – nie pod tchórzliwymi pseudonimami, lecz z imienia i nazwiska – o Sprawę Najświętszą?

    Kto ujmie się za Chrystusem utajonym w NAJŚWIĘTSZYM Sakramencie?

    Czy zachowamy się jak Apostołowie-tchórze z Ogrójca, którzy uciekli od Mistrza i zostawili Go samego?

    „Non enim dedit nobis Deus Spiritum timoris sed virtutis et dilectionis et sobrietatis. Noli itaque erubescere testimonium Domini nostri”.

    „Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego” (2 Tm 1, 7-8)!

    http://www.bibula.com/?p=57953

    • Passiflora said

      Nie to że mam coś do Matki Teresy z Kalkuty, ale natknęłam się na takie zdjęcie: http://liturgia.wiara.pl/files_upload/old/liturgia.wiara.pl/elementy/wp/teresa5.jpg

      • szach said

        W wyjątkowych sytuacjach,siostry zakonne mogą udzielać Komunii Św. Ale nie zastępując księdza ,tylko kiedy ksiądza nie ma lub nie może . Np . w kaplicach,gdzie jest przechowywany Najświętszy Sakrament, a ksiądz jest tam fizycznie raz w miesiącu kiedy udziela sakramentów św. i sprawuje Najświętszą Ofiarę. Również do więzień, gdzie ksiądz nie miał możliwości dotrzeć,szły siostry z Panem Jezusem,albo w krajach,gdzie brak jest kapłanów. Sama nazwa wskazuje,że są to szafarze nadzwyczajni, czyli tylko w nadzwyczajnych okolicznościach mogą sprawować taką posługę.

      • rubb said

        siostra jako szafarz nadzwyczajny ma prawo gdy niema księży w indiach gdzie prowadziła sierocince kapłanów jest bardzo mało

    • młody said

      Siostry zakonne które rozdają Komunię św.będą miały po śmierci czarne paluchy.Tak powiedział w jednym z kazań ks.Natanek który mówił o przypadku kiedy własnie 2 siostry rozdawały Komunię św.a po ich śmierci otwarto ich groby i miały czarny kciuk i palec wskazujący.Zakonnice opamiętajcie się !

  3. jowram said

    CAŁA PRAWDA O MARIHUANIE

    Najdawniejsze chińskie wykopaliska archeologiczne wskazują , że konopie były używane w już 8500 lat temu (odkryto m.in. liny konopne, powrozy, sznurki, tkaniny z włókna konopnego).

    … Słowo marihuana pochodzi z meksykańskiego slangu i zostało spopularyzowane w latach 30 – tych w Ameryce, podczas serii programów w mediach i programów rządowych. Słowo „marihuana” odnosi się konkretnie do medycznej płaszczyzny cannabis.

    Cannabis pojawiają się w prawie każdej znanej książce o medycynie pisanej przez dawnych mędrców i wykształconych ludzi . Jest na ogół klasyfikowana jako jeden z pięciu najlepszych lekarstw i specyfików.

    Słowo Bangladesz w wolnym tłumaczeniu oznacza „kraj ludzi konopi”. W latach 60 tych podpisał z USA pakt antynarkotykowy zgadzając się na zaprzestanie uprawy naturalnej tam konopi. Pozbawienie gleby odpornej i trwałej rośliny stało się przyczyną wypłukania milionów ton uprawnej gleby do morza i niepowstrzymanych powodzi.

    Aby stworzyć papier z miazgi drzewnej substancja zwana „lignina” musi być rozbita. Aby to zrobić miazga musi być poddana działaniu mocnego kwasu. Papier robiony z drzew ponadto jest często wybielany chemikaliami, które są uważane za szkodliwe. Miazga konopna nie zawiera ligniny i bieleje z o wiele większa łatwością.

    Z jednego hektara konopi można wyprodukować 4,7 razy więcej papieru, niż z hektara drzew. Podczas gdy zwykły papier można przetworzyć 3 razy, ten z konopi można przetworzyć razy siedem.
    Chińczycy używali papieru z konopi już 2000 lat temu. Papier ten jest mocniejszy i tańszy niż papier uzyskiwany z drzew.

    Na odwrocie banknotu o nominale 10 USD z 1914 roku widać farmerów podczas zbioru konopi.
    Thomas Jefferson pierwszą wersję Deklaracji Niepodległości napisał 28 czerwca 1776 roku na papierze konopnym. Dopiero oficjalna kopia – opublikowana 4 lipca 1776 – została przepisana na pergamin.

    W latach 1763 – 1767 w stanie Wirginia można było zostać skazanym nawet na więzienie, za… nie uprawianie konopi.

    Benjamin Franklin założył jedną z pierwszych manufaktur przemiału papieru konopnego w USA.

    Plantatorami konopi byli także Thomas Jefferson i George Washington.

    Rzekoma szkodliwość marihuany była doskonałym pretekstem dla antykonopnego lobby aby wyeliminować konkurencyjną technologię wytwarzania.

    Pierwsze Levis’y uszyto z płótna konopnego. Rysunek przedstawiający rozciąganie spodni, przez konie na metce nie jest przypadkowy. Spodnie z płótna konopnego były dziesięciokrotnie bardziej wytrzymałe niż jakiekolwiek ubranie wówczas stosowane.

    Odtwarzając od tyłu refren piosenki „Another One Bites The Dust”, angielskiej grupy Queen, można usłyszeć zdanie „It’s fun to smoke marihuana”, albo „give some acid”.

    W 1973 roku do drzwi mieszkania w którym mieszkali członkowie Queen zapukała policja, po tym jak sąsiedzi narzekali na zbyt głośna muzykę. Freddie Mercury wpuścił policjantów do środka i poczęstował ich ciasteczkami. Były nafaszerowane haszyszem.

    Honore de Balzac, Gerarde de Nerval, Alexander Dumas ojciec i Charles Baudelaire palili z upodobaniem sprowadzany z Algierii haszysz.

    Naukowcy dotąd nie wiedzą, co powoduje raka płuc. Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku zachorowania na raka płuc od palenia wyłącznie marihuany.

    Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku śmierci w wyniku palenia marihuany.

    Rząd amerykański nazywający konopie „zabójcami młodzieży” i karzący za ich używanie drakońskimi karami przed II Wojną Światową w jej trakcie rozprowadził wśród farmerów 400 000 funtów nasion konopi namawiając żarliwe do ich uprawy.

    W 1989 r. Jack Herer w Bibliotece Kongresu USA odnalazł taśmę z propagandowym filmem (kroniką filmowa) pt.: „Hemp for Victory”, z 1943 r. (lub 1942). Wcześniej jednak Konges zaprzeczał jakoby ten film kiedykolwiek powstał.

    Aslinger w Kongresie zeznaje przed wojną że, marihuana jest „narkotykiem bezpośrednio wywołująca agresję i przemoc” a po wojnie, że „nastrajająca ludzi pokojowo marihuana i pacyfistycznie, może być wykorzystywana do osłabienia ducha walki amerykańskiej młodzieży”.

    W 1956 roku za posiadanie nawet tylko jednego jointa z marihuaną w USA groziło od 2 do 10 lat wiezienia a za handel można było otrzymać wyrok do 50 lat pozbawienia wolności a nawet dożywocie.

    Richard Nixon chcąc uchodzić za najbardziej nieprzejednanego obrońcę prawa powołał komisję która miała zbadać szkodliwość używania marihuany. Kiedy okazało się że „nie należy traktować w kategoriach przestępstwa ani używania, ani posiadania marihuany na własny użytek”, „oraz „zażywanie konopi samo w sobie nie powoduje wzrostu przestępczości”. Nixon wpadł w szał i nawet nie czytał raportu.

    ·60 państw wprowadziło w 1961 roku zakaz uprawy konopi po oświadczeniu przedstawicieli rządu USA w czasie Single Convention on Narcotic Drugs, że żaden kraj nie otrzyma pomocy Stanów Zjednoczonych jeśli nie wprowadzi zakazu jej uprawy. Członkowie ONZ w roku zobowiązali się do usunięcia problemu narkotykowego w ciągu 25 lat to jest do roku 1986.

    W 1970 roku ponad 25 milionów Amerykanów zapaliło marihuanę przynajmniej raz, a 10 milionów paliło ją nieregularnie. W 1980 zapaliło trawę 43 miliony a stale paliło 16 milionów mieszkańców USA.
    W latach 1948 – 1963 w USA na walkę z marihuaną wydano 1,5 mld USD, w latach 1980 – 1998 wydano na ten cel aż 214,7 mld USD.

    Rynek marihuany w 16-milionowej Holandii przynosi zysk ok. 5 mld EUR rocznie.

    Przyjmując, że regularnie pali w Polsce 1% społeczeństwa tj. ponad 350 000, opodatkowując 25% podatkiem każde z wypalonych przez statystycznego palacza 10 gram narkotyku przy cenie rynkowej 20 zł za gram państwo uzyskuje dochód w wysokości 18 000 000 zł.

    W Polsce na alkoholizm choruje od 700 do 800 tyś. (2 % społeczeństwa), papierosy pali ponad 9 milionów, (z czego 54 % wypala od 11 do 20 papierosów dziennie). Marihuanę pali ok. 3 miliony (szacunkowo).

    Blisko połowa polskiej młodzieży szkolnej przyznaje, że chociaż raz w życiu próbowała trawy.

    Teoretyczne 100% egzekwowanie prawa antykonopnego doprowadziłoby do aresztowania 2% wszystkich Francuzów (stałych palaczy) i kilku następnych procent (palaczy okazjonalnych).

    Spożycie marihuany w grupie wiekowej od 18 do 35 lat we Francji wzrosło od początku lat 90-tych ponad trzykrotnie. Spożycie alkoholu od lat 60-tych spadło dwukrotnie.

    Podejście Holendrów do narkotyków od 1976 roku jako punkt wyjścia przyjęło stanowisko pośrednie wobec problemu narkotyków, pomiędzy całkowita wolnością i całkowitym zakazem. Posiadanie nieznacznej ilości marihuany bądź haszyszu (do 30 gram) stanowi jedynie wykroczenie, co jest w zasadzie całkowicie niekaralne.

    Profesjonalnej oceny implikacji zdrowotnych używania konopi podjęło się WHO prowadząc przez 15 lat badania. Kiedy okazało się, że konopie są bezpieczniejsze niż alkohol i tytoń wyniki utajniono. Wybuchł skandal, gdy brytyjski periodyk naukowy „New Scientist” ujawnił ten fakt.

    W 1989 roku badania w Akademii Medycznej w St. Louis wykazały, że w ludzkim mózgu znajdują się receptory reagujące tylko na THC.

    ·Hiszpańscy onkolodzy udowodnili, że zawarte w konopiach substancje chemiczne (kannabinoidy) hamują wzrost najczęstszego spośród nowotworów mózgu – glejaka i łagodzą ból.

    Z konopi otrzymuje się fitynę, która pobudza proces krwiotwórczy, nasila także wzrost i rozwój tkanki kostnej, a także poprawia czynność układu nerwowego. Fitynę stosuje się w medycynie przy leczeniu histerii, neurastenii, krzywicy, niedokrwistości, gruźlicy, i choroba układu płciowego. Łącznie mówi się o pozytywnym działaniu na ok. 50 różnych chorób (jaskra, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, alkoholizm, nowotworami, anoreksja, AIDS)

    Wśród 400 związków czynnych zawartych w konopiach znajdują się zarówno potencjalne leki, jak i substancje szkodliwe o czym nie wolno zapominać.

    Leki pochodzące z konopi mogłyby zastąpić ponad do 30% wszystkich farmaceutyków dostępnych dziś na rynku.

    Kokaina była dodawano np. do win, sygnowanych nawet certyfikatem jakości wystawionym przez Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII. Wino zawierało około 60 mg czystej kokainy – inny papież Innocenty VIII zabronił stosowania marihuany do celów medycznych i uznał ją za używkę heretyków.

    • Passiflora said

      hmmm… a można wiedzieć z jakiego źródła ten artykuł?

      Mam znajomych którzy znają tysiąc sto dziewięćset leczniczych właściwości marihuany i zawsze sypią nimi z rękawa. A prawda jest taka, że chodzi im tylko o legalne jaranie. Ich życie właściwie obraca się wokół tego czy ją zalegalizują czy nie. Na polityce się raczej nie znają, ba, nawet często tv nie oglądają, ale głosują na Palikota bo obiecał zalegalizować. Ich życie to ciągła zabawa. wolne związki, tolerancja i te sprawy. Często popadają w skrajności, z euforii po depresję. Ich życie to totalna głupawka, bez moralnego kręgosłupa i zasad.

      Dlaczego ludzie palący marihuanę najczęściej wiążą się z poglądami lewicowymi lub lewackimi??

      Prawicowców których znam i którzy palą marihuanę charakteryzuje to, że często przyznają się, że są katolikami, ale „Wierzą w Boga, a nie w kościół”…. i żyją jak reszta pogan. Oprócz argumentów o zdrowotności, mówią, że robią to dla relaksu i zdystansowaniu się od świata.

      Dodam, że nie znam żadnej pobożnej osoby która pali zioło…I wydaje mi się że święci jak wpadali w ekstazę to w wyniku raczej zjarania się Duchem świętym a nie ziołem…

      Zresztą marihuana przecież odkształca świadomość….? a chrześcijanin winien być otwarty na stały kontakt z Bogiem, i nie może spożywać czegoś co odkształca mu świadomość, czyniąć go oddzielonym od Boga w imię relaksu i chęci poczucia dystansu po ciężkim dniu. My nie mamy się zapominać, tylko stawiać czoło problemom z Bożą pomocą.

      Ostatnio jakiś chłopak na ulicy gdy zobaczył policję chciał mi wepchnąć jointa w rekę pytając: „potrzymasz na chwilę?”…….oprócz z pewnością tego, że jest zdrowszy od tego jarania, jest też bezwzględny i bezpardonowy wobec drugiego człowieka którego jeszcze minutę temu podrywał. Ciekawe czy odwiedzałby mnie w więzieniu 😀

  4. Marian said

    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=20420&postdays=0&postorder=asc&start=375

    Zobaczcie jak wpływa dezinformacja , plotka spekulacje na dany temat . Jak czytałem to przez chwilkę naprawdę myślałem , że może coś się stać 21.06.2012. bo wyliczyli 2+2 +2 + 2 +2 +10 = 18 /3 = 6 6 6 🙂 Bo jakieś kulty illuminati , Wiliam kończy 30 lat i ten tajemniczy chiński film. Akcja pod tytułem fałszywa flaga z tajnymi znakami w filmach itd.
    Ubaw po pachy .

    Jednak nie powinno się wierzyć w wszystko bo to zagraża naszej psychice 😉

    Pokój I Dobro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: