Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Żenujący pełen kłamstw artykuł

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 czerwca 2012


Zło wydaje się jest coraz głośniejsze.

Cytat:

„Mój sceptycyzm wobec kościoła został zachowany, jednak, mam nadzieję, zyskałem w adminach bloga “w obronie wiary i tradycji” sojuszników.”

Dobrze ze nie jest to prawdziwa gazeta polska tylko jakieś klony obrońców podszywające się pod patriotyczną Gazetę Polską

Bardzo proszę po wnikliwym przeczytaniu wyobrazić sobie jakie ma poglądy na wiarę , kościół , Watykan, duchowieństwo. Ocenicie sami obraz obrońcy wiary.

Źródła:

http://gazetapolska.com.pl/?p=43338

http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/06/28/bluznierstwo-i-chamstwo-wizjonerki-mieczyslawy-kordas-wynagradzajmy-na-kolanach-przed-najswietszym-sakramentem/

http://kefir2010.wordpress.com/2012/06/28/wizjonerzy-ludzie-chorzy-psychicznie-czy-opetani-sprawa-mieczyslawy-kordas-z-chicago/

http://zenobiusz.wordpress.com/2012/06/28/22264/

Wizjonerzy, ludzie chorzy psychicznie czy opętani? Sprawa Mieczysławy Kordas z Chicago

Kim jest Mieczysława Kordas? Jest to osoba mieszkająca w Chicago, która twierdzi, że otrzymuje przekazy z niebios, od Boga. Osiową częścią tych przekazów ma być wydarzenie zwane “ostrzeżeniem” – czyli wielkie mistyczno-religijne przeżycie, obejmujące całą ludzkość. Wtedy mają nam zostać ukazane wszystkie grzechy tak, jak widzi je Bóg Ojciec.

Kilka faktów odnośnie pani Mjeci Kordas:

1. Kilka razy zapowiadała a to koniec świata, a to w/w ostrzeżenie, w 2011 i 2012 roku. Gdy się to nie sprawdzało, ogłaszała, że Jezus Chrystus “odwołał ostrzeżenie na przyszłość”. Nie wiem, wysłał jej sms’a czy co? Wybaczcie ironię, ale trudno mi się powstrzymać.

2. Mieczysława Kordas publikuje swoje “orędzia” rzekomo od Jezusa Chrystusa na stronie http://www.echochrystusakrola.info – działającego linku nie będę podawał, coby zbędnej i szkodliwej reklamy nie robić. Jest ona za intronizacją Jezusa Chrystusa na Króla Polski przez polski parlament i prezydenta.

3. Orędzia i przekazy Mieczysławy Kordas zostały wielokrotnie zakwestionowane przez kapłanów kościoła katolickiego, także egzorcystów, i zakwalifikowane jako herezje. Nie mam zbyt dużego zaufania do duchownych, ale egzorcystom wierzę.

4. Mimo to, nie przeszkadza to jej fanatycznym wyznawcom. Mieczysława Kordas tworzy coś na kształt schizmatycznej, apokaliptycznej sekty wewnątrz kościoła katolickiego. Wyznawcy Mieci idą w zaparte i są ślepi i głusi na wszelkie argumenty. Na tyle, że nie zważają na opinię duchownych katolickich. Tylko czekać, aż obecnie nieformalne ugrupowanie Mieczysławy Kordas przemieni się już oficjalnie w sektę.

5. Jedna Mieczysława Kordas robi więcej zła niż tysiąc wojujących ateistów-antyklerykałów buszujących na forum onetu. Pani Miecia przyprawia nam łątkę oszołomów, nam, wierzącym ludziom. Społeczeństwo czytając wypociny Mieczysławy puka się w czoło i wyrabia odpowiednio złą opinię o chrześcijanach. Pamiętać należy, że w tych chorych czasach nawet sprzeciw wobec aborcji jest aktem niemal bohaterskim, narażającym nas na ataki zewsząd. Poza tym, Mieczysława Kordas robi wodę z mózgu katolikom, wierzącym, a więc tej wrażliwszej części społeczeństwa. Jest to ta część społeczeństwa, która w przyszłości może dokonać zmian na lepsze w świecie. Więc jest to tym bardziej odrażające.

6. Mechanizm psychologiczny apokaliptycznych sekt – różnego rodzaju apokaliptyczne sekty ogłaszały końce świata, np 31 grudnia 1999 roku. Gdy upragniony przez wyznawców koniec nie nadchodził, guru sekty miał gotowe wytłumaczenie. Naturalnie, wręcz wzmacniało to wiarę wyznawców, zamiast ją osłabiać. Na tej samej zasadzie działa sekta (?) pani Kordas.

7. Opętanie czy choroba psychiczna. Skąd się biorą te skądinąd niecodzienne, apokaliptyczne wizje u pani Mieczysławy? Czy jest to tylko wytwór literacki? Wątpię. Raczej jest to efekt choroby psychicznej, paranoi, ewentualnie opętania. Choroby psychiczne istnieją. Opętania przez demony także istnieją i nie są to wcale przelewki. Księża egzorcyści o tym wiedzą.

8. Wysyp wizjonerów, new ageowców i uzdrowicieli – ma miejsce szczególnie w ostatnich latach. Jest to wysyp “świeżynek” związanych z tzw “paranoją milenijną”, czyli datami 1999 / 2000 i 21.12.2012. Tzw milenaryzm się kłania. Ja tam ŻADNEMU z nich nie wierzę. O ile większość z nich ma objawy zwykłej choroby psychicznej, ew sobie jaja robi, o tyle istnieją “media” naprawdę opętane przez demony, dostające od nich przekazy. Przekazy te są tak skonstruowane, by odbiorcy myśleli, że pochodzą one od sił dobra. To samo dotyczy się new age i przekazów od UFOludów, galaktycznej federacji światła itp bzdur. To to już jest totalny kosmos i odlot, chce poznać ich dilera, bo sprzedaje dobry towar ;)

9. Fala mailowego, blogowego fanatyzmu. Blog  dziecko NMP (raczej: palikociątko.nmp.wprdpress.com) jest liderem w Polsce w popularyzowaniu fałszywych, zakwestionowanych przez kościół objawień i przekazów nie wiadomo skąd. Blog ten czyta kilkadziesiąt tysięcy ludzi miesięcznie, zasięg ma więc ogromny. Z tego co wiem, skali destrukcji dopełnia fakt, że te fałszywe orędzia są duplikowane na wielu innych blogach / stronach, masowo na forum onetu, a także w formie papierowej, by ogłupiać osoby nie posiadające internetu. Tak się składa, że blog palikociątko NMP i jego środowisko zastrasza, oczernia i ujawnia dane osobowe osób walczących z tymi fałszywymi orędziami, przekazami.

10. Moja postawa wobec kościoła katolickiego, orędzi i bloga w obronie wiary i tradycji. Początkowo byłem sceptyczny wobec bloga “w obronie wiary i tradycji”, ponieważ wiele rzeczy w kościele katolickim mnie bulwersuje. Z czasem jednak zauważyłem, że załoga tego bloga stawia sprawę jasno i serio – nie owijają w bawełnę, nie bawią się w podchody typowe dla zwolenników i popularyzatorów fałszywych orędzi. Mój sceptycyzm wobec kościoła został zachowany, jednak, mam nadzieję, zyskałem w adminach bloga “w obronie wiary i tradycji” sojuszników. Sam uważam się za chrześcijanina, staram się nim być. Postanowiłem, że pomimo dzielących nas różnic, nie będę walczył z katolikami, gdyż jesteśmy wspólnej, chrześcijańskiej natury. Nawet Pismo Święte przewiduje, że w “nieciekawych czasach” będą liczne, podzielone grupki chrześcijan, wzajemnie się nienawidzące i zwalczające: ” (..) i będą jedni drugich nienawidzić”. Liczę, że z wiernymi kościoła katolickiego więcej mnie łączy niż dzieli. Kościół ten jest silny siłą swoich wyznawców, wiernych, wrażliwych na ludzki los, a nie siłą Watykanu (centrali). Bowiem co do centrali, samego Watykanu – nawet część duchownych ma wobec niej poważne zastrzeżenia.
Owszem, razi mnie pedofilia, homoseksualizm i materializm części duchowieństwa, ale to nie powód by walczyć z wiernymi jako ludźmi.

11. Zła atmosfera na stronie Mieczysławy – wchodząc na stronę Mieczysławy Kordas wyczuwa się atmosferę nienawiści, niechęci, oskarżeń itp. Ja sam nie chcę tam przebywać.Ostatnio doszło nawet do tego, że Mjecia Kordas otwarcie zadrwiła z podstaw wiary chrześcijańskiej (!!) czyli z Baranka Bożego, Jezusa Chrystusa. Nazwała Go “baranem”, “zwierzęciem”. Link do tego bluźnierstwa tutaj, poczytajcie ten toksyczny i pełen jadu tekst.

———————————————-

MATERIAŁY O MIECZYSŁAWIE KORDAS I JEJ HEREZJACH, BLUŹNIERSTWACH, Z INNEGO BLOGA:

cyt. “Po przeczytaniu komentarza Magdaleny-Zofii zaniemówiliśmy! To już nie pomyłka i nie choroba, to jawne bluźnierstwo Mieczysławy Kordas. Kpienie z Baranka Bożego, że nie będzie się modlić do barana jest okropnym bluźnierstwem i wymaga specjalnego wynagrodzenia!
I zapewniam, że każdy kto mi powie lub napisze na swojej stronie, że  jestem chora psychicznie, bo walczę z prorokami dzisiejszych czasów – usłyszy “Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego – ale idź i nie grzesz więcej”


Pan Jezus  to “Baranek Boży który gładzi grzechy świata”
Pan Jezus – Baranek cichy prowadzony na rzeź
Podczas Mszy Świętej wypowiadamy słowa: “Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata…”
Adminka Ewa

Po bluźnierczych słowach Mieczysławy Kordas zacytowanych przez Magdalenę-Zofię prosimy każdego Katolika dobrej woli o uczestnictwo dziś i jutro, a najlepiej przez 3 dni we Mszy Świętej i przyjęcie Komunii świętej wynagradzającej na klęcząco oraz adorację Najświętszego Sakramentu za to bluźnierstwo!
Admini 

Magdalena -Zofia cytuje bluźnierstwo Mieczysławy Kordas:
Do czego może człowieka, doprowadzić nienawiść:
P. Mieczysława:
„(…) No i jak się czuje w miejscu Pana Boga proboszcz z kościoła św. Prisclii? (Może i dobrze, bo nie chce rozmawiać o Chrystusie Królu. Gdy poszłam z prośbą do niego aby znad Tabernakulum zdjął ten wizerunek – zwierzęcia, bo chociaż baranek, ale jest zwierzęciem. Prosiłam, aby zawiesił Chrystusa Króla, to on do mnie: “pani czymś pachnie”. Ja na to: oczywiście, że pachnę, ale nie czymś a Kimś – Chrystusem Królem, a proboszcz każe mi się modlić do barana.”

ODPOWIEDŹ WIERZĄCEGO KATOLIKA!


Jn 1, 29-34
“Który gładzi grzech”


           1. Przed Komunią św. ksiądz unosi Hostię i mówi: “Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”.
     Jan Chrzciciel pierwszy wypowiedział te słowa niesłychane. Może przyzwyczailiśmy się do nich z powodu powtarzania. Baranek Boży z Chwała na wysokości i z Komunii: “gładzi grzech i daje pokój”. Jakiż ciężar zostaje z nas zdjęty, i jakaż siła pokoju jest nam przywrócona. Dzięki Brankowi, który zwyciężył zło i my również możemy walczyć ze złem i zwyciężać pokusy.
Walka między dobrem a złem trwająca od pierwszego grzechu nie ma nadziei powodzenia jak tylko z Barankiem Bożym. Baranek nas wyzwala, gdy wołamy: Zmiłuj się nad nami, ale też odpowiada: Dobrze, ale ty też walcz dzielnie, nie podawaj się, walcz w moje imię aż do końca.
Można powiedzieć, że św. Jan Chrzcielel utrafił w ,,10″, kiedy ukazując Chrystusa rzeszom żydowskim zgromadzonym nad Jordanem powiedział o Nim: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata (w. 20). Wielkie to jest i wspaniałe świadectwo. Poprzednik Chrystusa, chcąc ukazać prawdziwe znaczenie i skutki tego świadectwa powołał się na autorytet samego Boga, który powiedział do niego: Ten, nad kim ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest tym który chrzci Duchem Swiętym (w. 33).  Św. Jan Chrzciciel ujrzał nad Chrystusem nie tylko ducha Bożego, ale całą Trójcę Swiętą, dlatego mógł śmiało oświadczyć, że Chrystus przychodzący do niego, proszący o chrzest pokuty, jest prawdziwym Mesjaszeni i obiecanym Barankiem Bożym.
2. Izraelici znają dobrze symbolikę baranka. Znał ją także i Jan Chrzciciel. Jeśli dziś określa Chrystusa tym mianem to dlatego, że pragnie z natchnienia Ducha Bożego ogłosić Go uroczyście całemu światu obiecanym Mesjaszem. Prawdziwość tego ogłoszenia potwierdza sam Bóg w czasie ceremonii chrztu w Jordanie.
Chrystus jako baranek będzie przede wszystkim ofiarą za grzechy. Jego krew zbawi i wybawi naród od śmierci. Jak ongiś w Egipcie krew baranka uratowała pierworodnych synów Izraela od śmierci, tak dziś zbawi tych wszystkich, którzy w Niego uwierzą. Na pamiątkę tego wydarzenia Izraelici będą spożywali na początku obchodów święta Paschy baranka, ofiarowanego przedtem i zabitego w świątyni. Jak tamten baranek wybawił naród od śmierci i spowodował uwolnienie z niewoli egipskiej, tak ten baranek dokona jeszcze większego cudu: uwolni wszystkich od śmierci grzechu i doprowadzi do pełnego zjednoczenia z Bogiem (WJ 12, 3-14). Ten baranek będzie miał wszystkie cechy Izajaszowego Sługi Bożego. Nie będzie krzyczał, nie podniesie głosu, nie do słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej ani nie zgasi knotka o nikłym płomyku (Iz 42, 2). Łagodnością swoją i dobrocią podbije cały świat.

Jego życie, działanie a nawet sama jego śmierć będzie jego dobrowolną ofiarą. Mówi o tym prorok Izajasz: dręczono go, gdyż sam dał się gnębić. Jak baranek na rzeź prowadzony i jak owca przed strzygącymi ją zamilknie i nie otworzy ust swoich (53, 7). Jan Chrzciciel malując przed zgromadzonymi wokół niego rzeszami taki obraz Chrystusa, odkrył w Nim prawdziwego, obiecanego Mesjasza. Można zatem powiedzieć, że dzień chrztu Jezusa w Jordanie był dla narodu wybranego dniem właściwej Epifanii tj. Objawienia Mesjasza świata. To było uroczyste zapoczątkowanie ery mesjańskiej, bezpośrednie wprowadzenie i wejscie Boskiego Zbawcy w historię zbawienia człowieka.
Od tej chwili Chrystus zaczyna głosić światu Dobrą Nowinę. Nie będzie ona jakaś czystą doktryną, przepowiadaniem wzniosłych i szumnych haseł, ale będzie wychodziła z życia i dotyczy życia.. Przez nią Chrystus udowodnił, że przyszedł na świat pomóc tym, którzy cierpią i rozweselić tych, którzy płaczą. Jako łagodny baranek nikogo od siebie nie odrzuci, nikim nie wzgardzi, wszyscy znajdą u Niego pociechę, pomoc i nadzieję. Warto zatem takiego Mesjasza poznać, warto Mu zaufać i naśladować co w życiu.
3. Mesjasz jako Baranek Boży, otrzyma kiedyś od Ojca Niebieskiego należną Mu nagrodę. św. Jan Ewangelista w swojej wizji proroczej, mówi o tym już z perspektywy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa: Godzien jest Baranek, który został zabity wziąć potęgę i bogactwo, mądrość i moc, cześć, chwałę i błogosławieństwo… Siedzącemu na tronie Barankowi błogosławieństwo, cześć i chwała i moc na wieki wieków (Ap b, 1żn). Nagrodę, o której wspomina autor Apokalipsy, Jezus Chrystus wysłużył sobie swoją męką i śmiercią, swoją ofiarą i swoim cierpieniem, posiadającym zawsze moc zbawczą. One to także uwolniły świat od grzechów.
4. Chciejmy za przykładom cichego Baranka, który gładzi grzechy świata, gładzići innych ludzi grzechy, byśmy od nich wolni mogli czystym sercem przeżywać radość, jaka płynie ze świadomości dokonanego przez Chrystusa Jego wielkiego dzieła – zbawienia świata.

Dodam że te same osoby utworzyły pod koniec kwietnia blog o nazwie cennawiedza i tam zamieścili takie oto kwiatki. Ja osobiście nie chce takiego kościoła jak pokazują go obrońcy. W komentarzach padło tam takie pytanie na temat blogu cennawiedza: Czy to blog religijny?

Odpowiedź padła : 

Zdecydowanie religijny 8-) A przynajmniej anty-fałszywo-religijny :-)

Więc macie również Wy możliwość wypowiedzi w ankiecie poniżej.

Tu link do tej treści

https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/04/30/cenna-wiedza-w-bezcennej-formie/

Jeszcze jeden z komentarzy jaki tam padł o naszych czytelnikach i mnie osobiście potrzebny aby wstawić zanim weźmiecie udział w ankiecie.

Cytat:

Prawdę mówiąc brakowało mi czegoś takiego, bo ta zgraja padalców już dawno mi na nerwy działała, aż mi się siekiera w torebce ostrzy jak myślę o tych palantach. Niech im piekło lekkim będzie ;-)

ANKIETA

Można wybrać kilak odpowiedzi

Komentarze 62 do “Żenujący pełen kłamstw artykuł”

  1. cox said

    Co to za cyrk??? Kto to się podszył pod ,,Gazetę Polską” i nie miał odwagi podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem

  2. młody said

    Co do tego „blużnierczego i jadowitego” tekstu to nie widzę tam żadnego blużnierstwa ani jadu tylko najczystszą prawdę.Autor tego artykułu świadomie lub nie niszczy i ośmiesza Kościół.Być może autor z GP ma umysł dziecka i nie rozumie że Baranek to tylko symboliczne znaczenie Pana Jezusa.Pan Jezus jest Bogiem -człowiekiem a nie Bogiem-barankiem dlatego też na Krzyżu czy świetym obrazie nie powinno być moim zdaniem pokazywane zwierze baranek tylko wizerunek Pana Jezusa jako człowieka.

    • młody said

      I jeszcze jedno panie autorze baranek jest od wielu wiekow składany w ofierze Panu Bogu i jest symbolem ofiary dlatego Pan Jezus umierajac na Krzyżu stał sie ofiarą która zgładziła nasz grzech.Stad nazywa się Go Barankiem Bożym.Zwierze baranek a Baranek Bozy to nie to samo wiec dziwie sie oburzeniu autora i posądzaniu o blużnierstwo.

    • cox said

      Szczerze wątpię by autor pochodził z GP! I jeszcze jedno- skąd u autora pojawiło się twierdzenie, że te orędzia są potępione przez Kościół? No chyba, że przez Kościół rozumie on osobę ks. Skwarczyńskiego, który rzeczywiście je potępia.

    • margaretka said

      Tak samo uważam. Pan Jezus Syn Boży, poniósł śmierć męczeńską i został zlożony w ofierze za nasze grzechy, jako ‚baranek ofiarny’ pozostając przy tym nadal przedewszytkim Bogiem w ludzkim ciele. Tak pozatym, to postawa tych osób atakujących Marię z irlandii i Mieczysławę jest dla mnie trochę przerażająca. Nawet gdyby mi trudno było uwierzyć w jej misję, nie ośmieliłabym sie tak z niej drwić na ich miejscu. Jezus nigdy nie pozwalał by jedni upokarzaliinnych i okazywali brak szacunku nawet bezbożnym, jest tyle wartościowych przypowiedni, którymi się Jezus posłużył by nam tą prawdę uświadomić. Oczywiście nakazywał by innych upominać,raz i kolejny, jednak w duchu miłości a nie pogardy, kpiny i ironii. Jezus był doskonałym nauczycielem, nawet mówiąc trudną prawdę otaczał miłością. Dlatego ja z chęcią czytam orędzia z irlandii, bo tam wyczuwam tego samego Ducha, który obnaża mnie z moich niedoskonałości, wad, czasem nawet powodowały we mnie bunt, który w ostateczności powodowały ukorzenie się i chęć poprawy a i łzy nie raz popłyneły…jeżeli ktoś z tamtego bloga czyta to, to wiedzcie że wasza ironiczna postawa, pełna kpiny i fałszywej troski[takie mam osobiste odczucie], oraz zapewnieniu o modlitwie, tylko mnie upewnia że nie macie racji.

  3. zenobiusz said

    Reblogged this on Zenobiusz's Blog.

  4. Fiołek (Stokrotka ) said

    „….Wilk nie jest po to, aby człowieka chronić, lecz by go okaleczyć, pożywić się nim, dokuczyć, zaniepokoić.
    Św. Faustyna będąc między Siostrami, ma takie wrażenie, jakby była między wilkami. Oczywiście chodzi tu jedynie o niektóre sytuacje jej życia. Czyż nie była bezpodstawnie oskarżana? Czy nie ośmieszano tego, co przekazywała od Jezusa? Czy nie była samotną, za cenę szczególnego wybraństwa i szczególnej misji, jaką pełniła i nadal pełni?….

    Gdy widzisz, że ktoś jest złośliwy, stawia zarzuty, dlatego aby dokuczyć; jeśli ktoś jest agresywny, nie odpowiadaj, nie próbuj wyjaśniać, przekonywać. Rozeznaj, że w tym nie ma Jezusa.
    Nie pozwól wciągnąć się w rozmowę, którą możesz się pobrudzić, a potem w to, co ciebie zaniepokoiło – uwierzyć, zacząć tak myśleć, jak mówi osoba zbuntowana, pełna żalu.
    Czy ty już nie uwierzyłeś, że zło niekiedy wygrywa, a dobro musi ponieść porażkę?
    Nie pozwól, aby opanowało cię i trzymało w swoich objęciach uczucie gniewu, złości, nienawiści, albo buntu.
    Gdy pozwolisz uderzyć się w drugi policzek, pozostaniesz „nieskazitelny, jak gołąb”, bo jest to przyjęcie zła i zatrzymanie zła na sobie, jak nasz Pan……. ”

    Źródło: Kto wytrwa do końca…
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=00&id=00-03&ident=3182

    „…..Zawiedzenie się na innych jest równoznaczne z doświadczeniem zranienia. Nie spotka nas ono ze strony osób szczęśliwych, realizujących swoje marzenia.
    Człowiek radosny nie zadaje ran i nie ma podstaw do zachowań agresywnych.
    Ci, którzy opanowani są przez uczucia niepewności, strachu i podejrzliwości, najczęściej ranią innych.
    Podobnie, atakują nas przede wszystkim ci ludzie, którzy panicznie się boją i swój lęk tłumią.
    Ranią tylko ci, którzy są poranieni…..”

    Źródło: Kto się Mnie dotknął?
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=00&id=00-03&ident=3170

    • wiesia said

      ŚWIĘTA RACJA! wiem coś o tym,bo to już przeżyłam nie jeden raz i obym o tym pamiętała.Bardzo dziękuję za te światłe słowa.Pozdrawiam serdecznie Jezu! Ufam Tobie

  5. Pelasia said

    Chwała Bogu , że nic z tego nie rozumiem.Przeczytam coś to tu to tam za chwilę zapomnę no i się zastanawiam o co tyle jazgotu. Każdy ma rozum więc niech myśli a pisać każdy może. Mnie najbardziej podoba się gdy ktoś opisuje własny przypadek nawrócenia, ewentualnie uzdrowienia coś w ten deseń. A o innych rzeczach pisali mądrzejsi od Nas i nie ma się co sprzeciwiać temu co jest udokumentowane. Myślę oczywiście o Ewangelii. Zasada Kościoła jest Święta tylko my czasami ją adoptujemy na własne korzyści i wtedy klapa. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

  6. BożeDziecko said

    Po co takie rzeczy publikujesz Adminie ? I jeszcze ta ankieta…Rób swoje, innych nie osądzaj tylko się za nich pomódl. Wznieś się ponad ten cyrk i rób to, do czego zostałeś powołany.

  7. Pro Publico Bono said

    Adminie zignoruj to, proszę. Pozwól każdemu ocenić, czy chce być Gościem tego blogu, czy też nie.
    Autor tego komentarza/ wpisu prowokuje, które to zachowanie jest zachowaniem umyślnym. Stara się wprowadzić atmosferę ciągłej kłótni, podżega nakłaniając swoją wypowiedzią do aktywności osoby „podobnie” myślące. Efekt został już osiągnięty bo od dłuższego już czasu to Ty Adminie zmuszony jesteś do obrony. Zwróć uwagę na wymierzoną i zamierzoną krytykę, Wszyscy wiemy, że jesteś osobą wrażliwą, którą w sposób świadomy i długotrwale atakując można skutecznie zranić i osiągnąć cel – rezygnację z prowadzenia blogu. Ta quasi krytyka to „śmieci”. Powiem tylko róbmy swoje i głowa do góry.
    Chrystus Królem

  8. Dzieckonmp said

    • Dzieckonmp said

      Adminka , Zenobiusz i kefirek są tfurcami tyc tekstów jak również strony bezcennawiedza

    • Fiołek (Stokrotka ) said

      Pisałam niedawno o powodach różnicy cierpień (można przeczytać pod wpisem z dnia 28/06/2012 „Panie wysławiamy Cię i dziękujemy za 31 lat!” ).
      – …..Ludzie są sprawcami cierpienia własnego i innych.To człowiek nadużywa daru wolności , pomnażając zło i cierpienie w świecie…..
      Dobrze jest propagować dobre strony katolickie,artykuły, wypowiedzi Papieża itp. Problem polega na tym,że to jest propagowanie dobrej “cudzej pracy”,która jednak nie musi być “zwierciadłem” osobistej pracy nad sobą i dojrzałości duchowej …. Wystarczy spojrzeć na komentarze…..
      – No cóż,na niektórych blogach nie da się czytać komentarzy – one po prostu wewnętrznie odrzucją od treści tam zawartych.Co jest tego powodem?????
      Trochę „światła” (to jest raczej „ciemność”) rzuca na to wszystko wpis na blogu J.K.”…Pressowe oszołomy, czyli głupcy działający na naszą niekorzyść. Poznaj ciemną stronę świętoszków
      Posted by Jarek Kefir w dniu 30 Kwiecień 2012
      Oj narobiło się na blogach wordpressowych…..”

      Wniosek z tego,że najlepiej omijać niektóre blogi (nawet propagujące i broniące katolickie treści ),ponieważ piszący komentarze swoimi wpisami całkowicie odbiegają od katolickiej kultury.
      Lepiej zastosować się do słów z rozważań Ks. Pierzchalskiego:
      „…Gdy widzisz, że ktoś jest złośliwy, stawia zarzuty, dlatego aby dokuczyć; jeśli ktoś jest agresywny, nie odpowiadaj, nie próbuj wyjaśniać, przekonywać. Rozeznaj, że w tym nie ma Jezusa.
      Nie pozwól wciągnąć się w rozmowę, którą możesz się pobrudzić…..”
      Unikając tych blogów, nie zmieni się faktu istnienia zła,ale przynajmniej „nie pobrudzi się” się tymi wpisami……
      Dążmy za Chrystusem i za słowami Ks.Pierzchalskiego :
      „…Oparcie się na Chrystusie jest związane z dojrzałością człowieka, a w szczególny sposób dojrzałością jego wiary. Dojrzewamy do końca naszych dni. Nie umiemy dojrzewać bez człowieka. Bywa i tak, jacy ludzie nas otaczają tak dojrzałymi w wierze będziemy….”zdecydujmy się,jakimi chrześcijanmi chcemy być……

      „…Skoro przez wiarę wchodzimy w życie Boga, w życie Jezusa Chrystusa, to przez wiarę Bóg rodzi w nas własne swoje życie. Celem naszej wiary jest, byśmy myśleli tak jak Jezus Chrystus, żebyśmy pozwolili Jemu, żyjącemu w nas przez wiarę, posługiwać się nami, myśleć w nas, żyć w nas…”
      Ks.Tadeusz Dajczer – http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/rozwaz_wiara_01.html#1

  9. Dzieckonmp said

    Cytat:
    Nie mam zbyt dużego zaufania do duchownych, ale egzorcystom wierzę.

    To jest diabelskie podejście aby wprowadzić podział w kościele. Egzorcyści sa super a księża do bani. Takie słowa może podpowiadać tylko diabeł. Inaczej dzielą księży na Maryjnych i tych mało lub w ogóle Maryjnych.
    Gdzie nie spojrzysz szerzenie podziałów wśród księży , wśród ludzi , wśród blogów. Na wszystkie sposoby chca doprowadzić do zamętu w kościele.

    • Dzieckonmp said

      I szczere wyznanie wiary:
      Kościół ten jest silny siłą swoich wyznawców, wiernych, wrażliwych na ludzki los, a nie siłą Watykanu (centrali). Bowiem co do centrali, samego Watykanu – nawet część duchownych ma wobec niej poważne zastrzeżenia.

      Watykan to siedlisko diabła??? według obrońców ??
      Kto w takim razie za nimi stoi???
      Sami sobie odpowiedzcie.

  10. Tomasz said

    Parę dni temu usiłowali podpiąć samego papieża Benedykta pod ich blog. Ponoć miało być specjalne „błogosławieństwo” dla księzy i…. promyczka 😀 . Już pojawiły się wpisy: papież nas popiera, mamy rację i jedyną prawdę, kto przeciw nam przeciw papiezowi. O dziwo puścili komentarz jakiegoś księdza że takie błogosławieństwo moze otrzymac każdy katolik bez problemu od sióstr w Watykanie i rozgłaszanie tego żeby się uwiarygodnić jest nadużyciem kanonicznym. Dla mnie jest obrzydliwe i z coraz większym obrzydzeniem wchodzę na tamten blog.

    • cox said

      Dokładnie! Takie błogosławieństwo może dostać praktycznie każdy!

      • alba said

        Takie Papieskie Błogosławieństwo jest również w moim posiadaniu, chociaż nigdy nie byłam w Watykanie, przywiozła nam je moja matka-chrzestna . 🙂
        Oto treść;
        „Ojciec Święty Jan Paweł II udziela całym sercem Apostolskiego Błogosławieństwa wzywając obfitości Łask Bożych X i Y , z Dziećmi” podpis lecz nie Ojca Świętego.

        • Dzieckonmp said

          Alba no to tak jak twierdzą czy nauczają na blogu obrońców jesteś nieomylna i nie powinno sie ze zdaniem Twoim dyskutować.

        • alba said

          Hje hje hje 😀 😀 😀

        • Dzieckonmp said

          Ja mam kilku znajomych co tez takie błogosławieństwa mają a teraz głosują na PO. Co jest warte przywiezione błogosławieństwo dla publicznego chwalenia się nim – dla mnie nic. Powiem więcej takie chwalenie się nim pokazuje tylko pychę i obnaża grzeszność. Diabeł znów zbałamucił te osoby. Błogosławieństwo zamiast przynieść radość, pokój , siłę do dalszego trwania przy Bogu zostało na prawie zaraz po otrzymaniu zmarnowane – obumarło.

        • alba said

          Niestety, w tej sytuacji byłam zmuszona „pochwalić się ” , żeby udowodnić, ze każdy głupi może takie błogosławieństwo otrzymać, ale na PEŁO nie mam zamiaru głosować.:)

        • alba said

          „Każdy głupi” miałam oczywiście na myśli siebie, a nie księży.

        • Bozena said

          Tak, nie „kazdy glupi” ale kazdy kto ma zbedne 5$ (taka kiedys byla cena)

    • Dzieckonmp said

      Ten komentarz był bardzo mądry widocznie i ksiądz sie znalazł na poziomie co milczy a jak trzeba umie napisać coś na wysokim poziomie.

    • niewierny said

      Przecież mają te błogosławieństwa na stronie pod każdym księdzem więc kłamiesz

      • Tomasz said

        Kłamiesz to ty. Rzucić oszczerstwo i zachęcić do wizyty na tamtym blogu – typowe zagranie.
        joaneczka pisze:
        26 Czerwiec 2012 o 08:39

        Z blogoslawienstwem Papieza nikt nie ma prawa dyskutowac, no chyba, ze ktos nie jest Jemu posluszny;-). To wielka nagroda, to owoc cierpien ofiarowanych wiadomo czyich;-)

        TYLKO JEZUS JEST PANEM!
        Odpowiedz

        asinus germanus pisze:
        28 Czerwiec 2012 o 00:24

        Myli Pani płaszczyzny. Błogosławieństwo nie jest imprimatur czy nihil obstat doktrynalnym. Co więcej, z prywatnymi objawieniami zawsze można dyskutować i nie ma moralnego obowiązku w nie wierzyć (nawet w te zatwierdzone przez Kościół). Takie kryteria wypracował w Kościele kard. Prosper Lambertini, późniejszy papież Benedykt XIV i są one przyjęte przez Kościół i podawane w ramach wykładu teologii fundamentalnej. Przykład takiego podejścia znajdujemy w książce (skądinąd Bożego człowieka) A. Socci, który w książce “Czwarta Tajemnica Fatimska” kontekstuje dotychczasową, oficjalną wykładnię tzw. trzeciej tajemnicy fatimskiej. A propos błogosławieństwa i jego wagi – komentarz poniżej.
        Odpowiedz
        asinus germanus pisze:
        28 Czerwiec 2012 o 00:47

        Stwierdzenie joaneczki “z błogosławieństwem papieża nie ma nikt prawa dyskutować” doprawdy trudno zrozumieć inaczej. Obawiam się, że została mylnie odczytana waga tego dokumentu, który będzie firmowany stemplem (faksymile) abpa Felixa del Blanco.
        Niestety takie błogosławieństwo nie oznacza w żadnym stopniu potwierdzenia wierności nauczaniu papieża (nie sugeruję tutaj, że ktokolwiek jest niewierny). Jedynym organem filtrującym komu udziela się błogosławieństwa są siostry zakonne je wypisujące.
        asinus germanus pisze:
        28 Czerwiec 2012 o 00:13

        Cieszymy się takim błogosławieństwem, ale proszę też pamiętać, iż chodzi o zwykłą formę błogosławieństwa, które otrzymuje się z penitencjarii apostolskiej, a nie o jakikolwiek gest potwierdzenia czegokolwiek ze strony papieża. Wczoraj otrzymałem sześć takich błogosławieństw, bowiem otrzymuje je każdy katolik, który żyje bez przeszkód natury moralnej czy kanonicznej.
        Odpowiedz
        asinus germanus pisze:
        28 Czerwiec 2012 o 00:25

        PS. Jeszcze jedno: posługiwanie się takim błogosławieństwem jako narzędziem autoryzacji osoby, która je otrzymała byłoby kanonicznym nadużyciem. Wielu łask Bożych, ks. Wojciech Wójtowicz

      • Annah. said

        Osoby świeckie też mogą posiadać to imienne błogosławieństwo koszt kilka Euro za materiał, gdyż tak wyglądają watykańskie standardy,
        Raczej nie przyszłoby mi do głowy by się nim obnosić.

      • Dzieckonmp said

        Co z tego że mają?? Każdy kto jechał do Rzymu za czasów Jana Pawła II przywoził takie błogosławieństwo na papierze a potem w ramki oprawiał. Ale czy to znaczy że ten co takie błogosławieństwo przywiózł jest święty i nieomylnym?? To co wypisują na temat tych błogosławieństw to czysta herezja a pychy w tym cały skład pociągu jaki jedzie gdy wiezie węgiel ze Śląska.

        • Bozena said

          A ja mam prawdziwe blogoslawienstwo i sie tym nie chwale. Na na na na na.
          Admin wie, bo jest uwiecznione zdjeciem. Fakt, ze musialo kielkowac wieeeele lat…. Ale wierze, ze nie obumrze.

  11. Fiołek (Stokrotka ) said

    ” Wyobrażamy sobie niekiedy, że modląc się, starając się żyć dobrze, wypełniamy to, co do nas na tej drodze należy.
    Jezus daje nam do zrozumienia, że takie myślenie i życie, może być łudzeniem samego siebie.
    Obraz samego siebie może być wyidealizowany, fałszywy. To za mało: „prorokować mocą imienia Jezusa, wyrzucać złe duchy, czynić cuda”.
    Co zatem jest pierwsze?
    Pełnić wolę Ojca, który jest w niebie.
    Czym jest owa wola Ojca? Jest to plan Boga.
    Uznając Jego plan, do końca go nie znając, a nawet znając pewne jego elementy, nie rozumiejąc ich – mam możliwość odniesienia się z ufnością do przyszłości, której on dotyczy. „Będzie to, co Bóg da” – mawiają niektórzy. Poznaję ją, gdy się jej oddaję…..

    Wolą Boga jest moje życie w pokoju wewnętrznym. Nie przyjęcie woli Ojca jest zatwardziałością serca…….
    To, że Bóg coś ode mnie chce, wskazuje na Jego miłość do mnie.
    Jego wola uwalnia mnie ode mnie, od moich pomysłów na życie, przez które popadam w niewolę.
    Wolę Bożą odkrywamy, w miarę naszego wzrastania duchowego i emocjonalnego.
    Nie szukając woli Ojca możemy być podobnymi do pierworodnego syna z przypowieści „O synu marnotrawnym”.
    Choć zawsze przebywał w domu ojca i wiernie wykonywał jego polecenia, to jednak miał w sercu wiele urazów i pretensji do ojca i do brata, który odszedł z domu……..
    Jeżeli człowiek nie podejmie samodzielnie i w pełnej wolności ważnych decyzji życiowych, ale pozwala się jedynie popychać przez wydarzenia życia lub przez ludzi, nie jest on w stanie szukać, rozpoznawać i wypełniać wolę Boga.
    Samodzielne i osobiste decyzje, czynią człowieka dojrzałym i odpowiedzialnym za siebie oraz za innych….”

    Źródło > Rozważania – Słucha i wypełnia
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=00&id=00-03&ident=3167

    „Wyznając nasze grzechy, jakże często bardziej zwracamy uwagę na grzeszne fakty, niż na ich źródło. W ten sposób umacnia się w nas korzeń grzechu. Z niego rodzą się nie tylko kolejne grzechy, ale także grzeszne przyzwyczajenia, złe nawyki i wady….
    PYCHA
    Charakterystyka:
    Mamy wysokie mniemanie o sobie, irytują nas ci, którzy nam zaprzeczają. Łatwo osądzamy negatywnie innych i plotkujemy.
    Mamy trudności w rozpoznaniu własnych słabości, grzechów i przyznaniu się, że kogoś zraniliśmy.
    Przez nasz upór, nie prosimy, ani nie potrzebujemy czyjegoś przebaczenia, sami również nie chcemy przebaczyć innym. Kamuflujemy własne pomyłki. ….
    PRÓŻNOŚĆ
    Pragniemy by nas inni zauważali, podziwiali. Dopiero, gdy ktoś doceni nasze umiejętności, będziemy uważać siebie za zdolnych, mądrych, wartościowych. Pragniemy być poważani i respektowani. …..
    ZMYSŁOWOŚĆ
    Nasze codzienne zajęcia/czynności, uzależniamy od naszego emocjonalnego stanu – czy mamy na coś ochotę, czy lubimy osobę, z którą mamy współpracować czy lubimy zadanie, które mamy wykonać. …..”

    Polecam w całości do przeczytania –
    KORZEŃ GRZECHU
    http://www.drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=61&t=46898

    • Bozena said

      Tak, EWANGELIA (Mt 7,21-29) z ostatniego czwartku!

      Jezus powiedział do swoich uczniów:
      „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?» Wtedy im oświadczę: «Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości».

      • Dzieckonmp said

        Zastanowiło mnie w tych wersetach zdanie które mówi że potrafili nawet złe duchy wypędzać a mimo to Jezus im powiedział – Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości».

        • alba said

          Również mi taka myśl do głowy przyszła gdy niedawno czytałam ten urywek ;
          „..Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia,.”
          W tym przypadku ma miejsce” 2 w 1″ wizjoner i egzorcysta.

        • Dzieckonmp said

          Ja to odebrałem pod kątem takim że owieczki będą lub są bardzo zwiedzione bo nawet do tych osób co niby mają moc wyrzucać złe duchy Jezus powie nie znam was.

        • Bozena said

          Prorokowali i wyrzucali zle duchy – ale nie byla to Wola Boza – moze robili to na pokaz albo dla pochwal, albo dla wlasnej slawy czy kozysci???

        • Dzieckonmp said

          No tak to można tłumaczyć. Ale pokazuje nam to że znajda się takie osoby które miały moc uwalniania ludzi od złych duchów ( skutecznie) a mimo to Jezus im powie nie znam was. My ludzie na ziemi o takich osobach powiedzielibyśmy że sa święci mają moc Jezusa bo nie znamy całej otoczki która zna tylko Jezus .

        • Kiedyś nad tym myślałem i uważam tak: ci, którzy wyrzucali złe duchy itd. otrzymali taką władzę (np. biskupi). Faktycznie jest tak, że im świętszy człowiek, a tym bardziej kapłan, tym więcej posiada takiej mocy. Jednak kapłani mają ją jakby w darze. Są to charyzmaty, które otrzymuje się od Boga za darmo. Może być ich sporo, jak te „5 talentów” (zdolności) w przypowieści. Nie trzeba się sugerować do końca tą przypowieścią; można ZAKOPAĆ też 5 TALENTÓW (jak Judasz). Czyż grzech Judasza nie był największym z powodu świadomej zdrady, mimo tylu darów od Jezusa otrzymanych?

          A więc: chodzi o ‚charyzmaty’. Charyzmaty nie muszą być „zasilane” wiarą… A tylko poprzez wiarę stajemy się dziećmi Boga.

        • alba said

          Ja z kolei odebrałam to tak że bycie wizjonerem czy egzorcystą nie gwarantuje automatycznie zbawienia. Trzeba jeszcze słuchać Bożych nakazów a nie je zwalczać i innych( choć zapewne nieświadomie i w dobrej wierze) w błąd wprowadzać, przez to zamykając im drogę do Zbawienia

  12. Bozena said

    A wiecie, co mnie zastanowilo dzisiaj, mianowicie dzisiejsze Pierwsze Czytanie z Ks. Lamentacji. Tak to mi sie skojarzylo jakos ze szczepionkami, kiedy rodzice chca ratowac zycie swoich dzieci a zamiast tego…
    Wklejam calosc;
    PIERWSZE CZYTANIE (Lm 2,2.10-14.18-19)
    Na gruzach Jerozolimy
    Czytanie z Księgi Lamentacji.
    Zburzył Pan bez litości wszystkie siedziby Jakuba; wywrócił w swej zapalczywości twierdze Córy Judy, rzucił o ziemię, zbezcześcił królestwo i możnych.
    Usiedli na ziemi w milczeniu starsi Córy Syjonu, prochem głowy posypali, przywdziali wory; skłoniły głowy ku ziemi dziewice jerozolimskie.
    Wzrok utraciłem od płaczu, drgają me trzewia, żółć się wylała na ziemię przez klęskę Córy mego ludu, gdy słabło niemowlę i dziecię na placach miasta.
    Do matek swoich mówiły: „Gdzie żywność i wino?” Padały jak ciężko ranione na placach miasta, gdy uchodziło z nich życie na łonie ich matek.
    Jak cię pocieszyć? Z czym porównać, Córo Jeruzalem? Co ci przyrównać, by cię pocieszyć, Dziewico, Córo Syjonu? Gdyż zagłada twoja wielka jak morze. Któż cię uleczy?

    Prorocy twoi miewali dla ciebie widzenia próżne i marne, nie odsłonili twojej złości, by od wygnania cię ustrzec; miewali dla ciebie widzenia zwodnicze i próżne.

    Wołaj sercem do Pana, Dziewico, Córo Syjonu; niech łzy twe płyną jak rzeka we dnie i w nocy; nie dawaj sobie wytchnienia, niech źrenica twego oka nie zna spoczynku.
    Powstań, wołaj po nocy do straży porannej, wylewaj swe serce jak wodę przed Pańskim obliczem, podnoś do Niego swe ręce o życie twoich niemowląt, które padały z głodu na rogach wszystkich ulic.

    Oto słowo Boże.

  13. QWQWQWQ said

    PAPIEŻ TO ANTYCHRYST, SYN ZATRACENIA, KTÓRY PODAJE SIE ZA BOGA

  14. Pelasia said

    Witam ! Jak to wszystko czytam to na myśl przychodzi mi bajka z dawnych czasów .. po cóż nasze swary głupie i tak wnet zginiemy w zupie….!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: