Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Byłem marionetką diabła

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 sierpnia 2012


Polecam wszystkim piękne świadectwo.

„…Uciekałem z domu. Były meliny, paserstwo, kradzieże. Wdepnąłem w niezłe bagno. Byłem marionetką diabła. Takim pędzelkiem, którym on malował sobie zły świat na ziemi. Wydawało mi się, że robię dobre rzeczy, a z każdym dniem umierałem. Ćpałem coraz więcej. Któregoś razu, po kolejnym zatrzymaniu przez policję, dostałem ultimatum — albo z tym kończę, albo idę do kryminału. Załamał się mój świat, nie miałem nic. Stałem przyćpany na ulicy i płakałem: Jezu, jeśli naprawdę jesteś, to zmień moje życie”. Tak mówił Dobromir „Mak” Makowski podczas spotkania w Bazylice o Bernardynów w Rzeszowie. Jezus go wysłuchał, wyciągnął swą pomocną dłoń, której on kurczowo się uchwycił. Dzisiaj jeździ po Polsce z programem antynarkotykowym „Rap Pedagogia” i wykonując utwory o charakterze ewangelizacyjnym opowiada swoją historię, mówi dzieciom i młodzieży, że można żyć lepiej, mają przecież prawo do dobrego życia. Zachęca, aby zaufały Bogu, tak jak on to uczynił w przeszłości. Bóg rozświetlił ciemności jego życia, życia, które sięgnęło dna; całkowicie odmienił jego los.

cz.1

 

cz.2

 

cz.3

 

cz.4

 

cz.5

 

Komentarzy 38 do “Byłem marionetką diabła”

  1. bozena 2 said

    Kochani ,a dlaczego nie ma już strony o naszych dyskusjach no i nieporozumieniach z ludźmi z W obronie Wiary i Tradycji czy zacieramy ślady, czy czegoś się wstydzimy?

    • Dzieckonmp said

      a co zaginęło konkretnie??

    • Eltra said

      A dlaczego nie zajmiemy się wiarą tylko nakręcaniem
      Piękne świadectwo jak się wyrwać ze spirali zła.
      Bardzo dobry wpis

      Jeszcze raz proszę zajmijmy się św. Faustyną a nie Marią.
      To nasza „ikona” Bożego Miłosierdzia 🙂
      Nie zastanawia was ze Maria ani razu nie wspomina o św. Faustynie, której Bóg objawił swoje Miłosierdzie?
      Jezu ufam Tobie

      • Ludwik Czternasty said

        Jaka „Maria”? Bo jeżeli Maria Matka Boska, to nie wiem co masz przeciwko 😦

      • słońce said

        ja też widzę, ze tu się nakręca tymi orędziami.One nie powodują, że budujemy w sercach Królestwo Boże.Te orędzia nie mają „zaczynu” do budowania Tego Królestwa. To jest widoczne w komentarzach.(ja już o tym pisałam).
        Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze, pomóż byśmy otworzyli swoje serca i pozwolili Tobie prowadzić nas do Źródeł wody żywej, byśmy wielbili i chwalili Boga swoim życiem, by Królestwo Twoje rozwijało się już tu na ziemi i abyśmy mogli nie tylko doświadczyć Twojego Królestwa ale też Nim żyć i w Nim żyć.Chwała Panu!!! Amen!!!

        • Ktoś said

          promyczek nie odpuszcza wyslal fanow

        • słońce said

          ? nie znam ani żadnego promyczka ani nikogo tutaj z tego forum…..:)Chwała Panu!!!Amen!!!

        • Dziwne, Słońce że budujecie w sercach Królestwo Boże. I do tego te orędzia to nie powodują. I to jest widoczne w komentarzach. Moich też? Ja chyba mam problemy ze wzrokiem, wszyscy TO widzą, a ja nie :(.

          Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze dodaj nam ochoty i zdolności abyśmy umieli wspólnie z Tobą budować Królestwo Boże. Amen.

        • słońce said

          ja jestem jedna a piszesz „budujecie”…nie we wszystkich komentarzach to widać a we większości komentarzy. Wybacz jeśli Cię uraziłam nie to miałam na celu. wspólnie będziemy umieli budować królestwo jeśli pozwolimy Duchowi Świętemu otworzyć nasze serca.Chwała Panu!!!

        • Podajesz pewne twierdzenia z którymi się nie zgadzam: „tu się nakręca tymi orędziami” (to samo można wyrazić innymi, bardziej pozytywnie), „Te orędzia nie mają “zaczynu” do budowania Tego Królestwa” (nie wiem dlaczego).

          Jesteś jedna, a piszesz o tych orędziach: „One nie powodują, że budujemy w sercach Królestwo Boże.” Kogo miałaś na myśli?

          Nie czuje się urażony. Czasem zdarza mi się pobłądzić i jeżeli mylę się co do tych orędzi to wolałbym jakieś konkretne argumenty. Na chwilę obecną ja sam czuję się nimi podbudowany i dlatego staram się ich bronić. Pozdrawiam.

        • słońce said

          nie budujemy – my ludzie…..bo nie ma w nich tego zaczynu jest tylko presja , że coś się wydarzy tragicznego przed czym należy się chronić, przygotować……….a my ludzie mamy naukę Kościoła Katolickiego, zatwierdzone objawienia choćby Faustyny Kowalskiej.jestem tez przekonana, ze posłuszeństwo Kościołowi najbardziej Bogu się podoba. A tutaj tez zamieszcza się ks. Natanka wypowiedzi.One nie budują jedności. Kiedyś myślałam inaczej.Ale dzisiaj mam to przekonanie co do posłuszeństwa.Gdy jesteśmy w grupach które nie są w jedności z przełożonymi Kościoła.Nie może być mowy o jedności. Amen!!!

        • Konsekwencje grzechu są zawsze tragiczne. A w orędziach jest ukazany grzech współczesnego świata. Coraz trudniej zaprzeczyć jak bardzo grzeszna jest obecna rzeczywistość, prawda? Jest to przerażające, ale coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sobie z tego sprawę.

          Mnie osobiście otrzeźwiła sytuacja moich dzieci, to co się dzieje w szkole i ogólnie w „ich świecie”. Chciałbym wierzyć że będzie dobrze, ale bez Bożej Interwencji nie będzie, gdyż zbyt wiele na to wskazuje. Orędzia w moim przypadku raczej potwierdziły moje obawy i ubrały w „konkretne kształty” zagrożenia których się obawiałem. Bardziej dodały mi otuchy niż zmartwiły. Prawdziwym i przerażającym zagrożeniem jest szatan i ludzie którzy pozwalają mu rządzić. Jest to inteligentny, okrutny, ohydny, bezwzględny tyran, niszczący nawet bezbronne dzieci, który bardzo dba o swoje fałszywe image dobroczyńcy ludzkości. Amen

      • Bozena said

        Orędzie z serii Ostrzeżenie, 2012.08.08, 23.20

        Twierdząc, że Głos Ducha Świętego jest złem, stajecie się winni bluźnierstwa o niesamowitym wymiarze

        Moja wielce umiłowana córko, skoro ludzie pytają, co Ja mam na myśli, używając zwrotu Słowo Boże, to niech pozwolą Mi to wyjaśnić.

        Słowo Boże, jakie jest zawarte w Świętej Biblii obu Testamentów, zarówno Starego jak i Nowego, Słowo Boże, Prawda, jest przekazywane światu przez te orędzia jako Dar Ducha Świętego.

        Te orędzia są udostępniane przez Trójcę Świętą i są one jedyne w swoim rodzaju spośród wszystkich, jakie prorokom kiedykolwiek były dla ludzkości dawane.

        Powód tego jest taki, że jest to ostatnia misja, końcowy akt Boskiej komunikacji i interwencji, która jest prezentowana światu z powodu Mojego Powtórnego Przyjścia.

        Nigdy nie ingerujcie w moc Ducha Świętego, gdyż jest to bardzo ciężki grzech.

        Te orędzia to jest Głos Ducha Świętego, wylewany na ludzkość, by ją ocalić od wiecznego potępienia.

        Możecie zaprzeć się Mnie, waszego Jezusa, albo Boskich orędzi przekazywancyh wam przez Moją Umiłowaną Matkę, i będzie wam przebaczone.

        Wszystkim wam bowiem dano prawo do interpretacji takich Świętych Przekazów, gdyż otrzymaliście dar wolnej woli.

        Jednak kiedy odrzucacie Ducha Świętego i publicznie bluźnicie przeciw Niemu, to jest to grzech wieczysty i tylko cud, usankcjonowany przez Boga Ojca, może ocalić waszą duszę.

        Musicie zachować milczenie, kiedy powątpiewacie w jakiekolwiek Boskie Orędzia dawane światu i macie modlić się za otrzymującego je wizjonera. Módlcie się i podtrzymujcie waszą pobożność w oddawaniu czci Bogu. Jest ogromnie ważne, aby tak właśnie się zachowywać.

        Twierdząc, że Głos Ducha Świętego jest złem, stajecie się winni bluźnierstwa o niesamowitym wymiarze.

        Musicie już teraz poprosić Boga, aby wam wybaczył, ponieważ jeżeli będziecie rozbudowywać celową kampanię, aby zablokować Głos Ducha Świętego, Głos Trójcy Świętej, i oświadczycie, że pochodzi on od złego ducha, to nie będzie ani nie może być wam przebaczone, gdyż jest to grzech ciężki.

        Wielu Chrześcijan, mających dobre intencje, rozdziera to dzieło na kawałki. Mówią oni, że te orędzia nie są zgodne z Pismem Świętym.

        Jeżeli tak mówią, znaczy to, że nie znają Prawdy zawartej w Piśmie Świętym.

        Albo atakują te orędzia na podstawie pogłosek innych, którzy twierdzą, że znają Prawdę, albo deklarują je jako nieprawdziwe na podstawie ich własnej, wadliwej interpretacji Prawdy.

        Co gorsze, przekręcają oni Prawdę i porównują te orędzia z nowymi i niedorzecznymi interpretacjami Pisma Świętego.

        Wysłuchajcie Mnie teraz, waszego Jezusa, kiedy wam powiem, co następuje:

        Najwyżsi kapłani podczas Mojego pobytu na ziemi próbowali przeinaczyć Prawdę zawartą w Prawie Bożym, aby usprawiedliwić to, że Mnie odrzucają.

        Użyli kłamstw, aby powstrzymać ludzi od słuchania Mojego Głosu.

        Oświadczyli, że jestem kłamcą, fałszywym prorokiem i oskarżyli Mnie o Herezję.

        Powiedzieli, że zbluźniłem przeciwko Prawu Świątyni i pogwałciłem Szabat poprzez spożycie Paschalnego Posiłku innego dnia niż ten, który był uznany za właściwy.

        Oni nie tylko, że źle Mnie zrozumieli, oni bez ogródek Mnie odrzucili, ponieważ nie byli przygotowani, aby powitać Mesjasza w tym czasie.

        Nie byli na to przygotowani.

        Nigdy nie przyszło im do głowy, że za czasu ich życia mogliby stać się świadkami nadejścia Prawdziwego Mesjasza.

        Tak pochłonięci byli swoimi ceremoniałami, swoimi hierarchicznymi przepisami — które w tamtym czasie wynosiły ich przywódców i usadawiały ich na piedestałach tak, jak prawdziwych królów tamtejszego kościoła — że w ich sercach nie było miejsca dla Mnie, Odkupiciela Ludzkości.

        To samo wydarzy się ponownie, podczas gdy przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście.

        Faryzeusze nie mogli pojąć wagi pokory.

        Nie potrafili zaakceptować tego, jak Bóg działa, tego, że nie wywyższa On najpotężniejszych i najbardziej doświadczonych przywódców religijnych Jego Kościoła, aby odsłonić Swoje plany czy ostrzec Swoje dzieci.

        Bóg wybiera ignorantów, ludzi pokornych i o szczerym sercu, aby przekazać Swoje ostrzeżenia dla ludzkości.

        On podnosi słabych i wywyższa ich poprzez cierpienia, aby stali się czystego serca, bo wtedy może decydować o tym, jak się z nimi porozumiewać. Dzięki temu jest prawie niemożliwe, aby ludzka pycha ze strony proroka mogła mieć wpływ na Prawdę.

        Jan Chrzciciel został przez nich odrzucony i zamordowany. Oni mordowali proroków dawnych czasów. Oni zadręczali wybrane dusze, poprzez które Bóg się komunikował.

        Czy myślicie może, że w waszym dzisiejszym świecie będzie inaczej?

        Czy wy, oddani Moi wyznawcy, jak i ci, którzy uważają się za ekspertów w Moim Chrześcijańskim i innych Kościołach, wierzących w Mojego Przedwiecznego Ojca, czy wy przyjmiecie Słowo Boga dzisiaj?

        Nie. Wy potraktujecie proroków, prawdziwych proroków tak samo, jak od początku byli traktowani. Uczynicie ich oszczercami w Imię Mojego Ojca.

        Pamiętajcie jednak rzecz następującą: Kiedy Prawda zostanie wam ostatecznie ukazana, nie będzie już odwrotu, jeżeli zostaniecie uznani winnym chociaż jednego wieczystego grzechu. To jest, jeżeli zbluźnicie przeciw Duchowi Świętemu.

        Jeżeli zbluźnicie przeciw Mnie, Jezusowi Chrystusowi, będzie wam odpuszczone.

        Jeżeli odrzucicie dar proroctwa, także będzie wam odpuszczone.

        Ale jeżeli zablokujecie ostatni plan zbawienia, otwarcie z niego drwiąc i gromadząc wierzących Mojego Kościoła, aby konsekwentnie głosić, że Głos Ducha Świętego jest fałszem i złem — będziecie cierpieć wieczne potępienie.

        Wasz Jezus
        z http://ostrzezenie.net/

      • Margaretka said

        Eltra, wspomina! http://ostrzezenie.wordpress.com/2010/12/20/trzecie-przeslanie-od-matki-bozej/ jednak przedmiotem tych przekazów nie jest jej pamięć, przesłanie dotyczy czasów ostatecznych i o tym są przekazy!

      • Margaretka said

        Pozatym w żadnym z orędzi nie ma sugestii, by zajmować się Marią, więc może te słowa skieruj do wiadomej strony, na której ten temat jest wywracany na każdą stronę, każdego dnia! na tej stronie rozważamy słowa przekazu, nie wizjonerkę, szkoda że nie zauważyłaś…

  2. Dawid said

    No rozpoczęła się ceremonia zamknięcia IO

    • Tadeusz said

      Londyn: Pożar zakładu utylizacji w dniu zakończenia Igrzysk. „Nie było zagrożenia”
      Ponad 200 strażaków gasiło pożar, który wybuchł w zakładzie utylizacji odpadów w Dagenham we wschodnim Londynie. Nikt nie ucierpiał, ale to największy pożar w stolicy Wielkiej Brytanii od wielu lat.
      Nikomu nic się nie stało. Park Olimpijski, gdzie wieczorem odbędzie się uroczyste zakończenie Igrzysk Olimpijskich, znajduje się w odległości ok. 10 km na zachód od miejsca pożaru i był bezpieczny.
      http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12298186,Potezny_pozar_w_Londynie__Straz_uspokaja__nie_zagraza.html

    • Szejk said

      ZOBACZCIE sami niedawno był początek IO a teraz koniec czyli marność nad marnoścam .Zadam wam pytane dzś nedziela kto z tych ludzi w angli co oglądają te igrzyska przed tv jak na stadionie była dziś w kościele?ile czasu poświęcli BOGU a ile szatanowi?a przecież BÓG , JEZUS , DUCH ŚW i M.B. są naszymi „przyjaciólmi „którzy czekają z utęsknenem i wyczekują nas a tu cisza i BÓG jest smutny że tylu ludzi odrzuca te zaproszenia .A wy jak zaprosicie znajomych i przyjaciół na ucztę a nie przyjdą to jak się będziecie czuć? to tak chyba musi to BÓG nasz stwórca odczuwać.

      • Dawid said

        Niom jak to Kohelt mówił 🙂

      • Ludwik Czternasty said

        Jan Paweł II kochał sport i sportowców i Kościół nie ma na pewno nic przeciwko olimpiadom ! Ja zaś zamiast oskarżać, wybieram domniemanie niewinności 🙂

        • Szejk said

          kochał sport ale zobacz jak starał się godzić że zawsze na 1-wszym miejscu BÓG a potem reszta—–spływy kajakowe i cozienna msza św———.A IO i jak ireszta sporu to czysty biznes.

  3. Szejk said

    http://zbigniew1108.nowyekran.pl/post/70985,wyznanie-wiary-w-platforme-oby
    przeczytajcie sam oceńcie

  4. bozena 2 said

    Kiedys była dyskusja o Janie XXIII NIE ZNALAZŁAM TEGO FRAGMENTU DOPIERO DZIŚ PRZY OKAZJI: http://gloria.tv/?media=110973
    JAN XXIII I SOBÓR
    18 czerwca 1977 r. E.: Egzorcyści B.: Belzebub E.: W Imię Najświętszej Maryi Panny… powiedz nam prawdę! B.: Jan XXIII zaczął swój pontyfikat w 1958 r.; ten Jan, on nie był bardzo inteligentny, nie był także wysoko wykształcony. O tym nie chcielibyśmy mówić. E.: Ale teraz jest przecież wysoko w niebie? B.: Ach! Ona (wskazuje w górę) chciałaby, abyśmy powiedzieli coś o nim i o tym przekl… Soborze, ale tego właśnie nie chcemy! Wy sobie mówcie o wszystkim, tylko nie o Soborze, bo to jest trudny temat, idźcie sobie po prostu starą, zwyczajną drogą. E. W Imię… mów tylko to, czego chce Najświętsza Maryja Panna! B.: Ach Ta, chce właśnie za wiele, właśnie za wiele (jęczy). E. Powiedz, czego Ona chce… B.: W 1958 zaczął Jan swój pontyfikat, można by powiedzieć, że było to tylko chwilowe rozwiązanie, w każdym razie on został papieżem. Był on pobożny i chciał dobrze, myślał dobrze, chociaż nie zawsze mu to wychodziło, to co sobie zaplanował. W każdym razie zwołał sobór, lepiej by było gdyby tego nie uczynił. E.: Z jakiego punktu widzenia, “lepiej żeby tego nie uczynił?” W Imię… mów! B.: Z punktu widzenia Tych tam z Góry (wskazuje w górę) E.: Powiedz prawdę, w Imię…! B.: Nie chcemy tego mówić, nie chcemy mówić kazań. E.: Czy było to z punktu widzenia tych tam z dołu? B.: Dobrze, było to mianowicie tak: Tam u Góry (w Niebie) nie było zaplanowane, aby później dziecko zostało wylane razem z kąpielą. Tego Ci tam u Góry, nie zaplanowali (wskazuje w górę). Ale tak, jak się teraz sprawa przedstawia, byłoby naprawdę lepiej, aby Sobór nie został zwołany (nie odbył się). Można by powiedzieć, że naprawdę były sprawy, które wymagały reformy, ale tak się teraz sprawa przedstawia — dziecko zostało wylane razem z kąpielą, tak, że te brudy (posoborowa) diabeł wie jak daleko, jak długo mogą płynąć… A przede wszystkim w wannie nie pozostało nic, jak tylko brud i gnój — po tym dziecku, które tam było. — Byłoby więc lepiej… E.: Czy myślisz tu o Kościele Świętym? B.: Tak o Kościele Świętym i przede wszystkim o Soborze. Z tym Soborem popełniono bardzo wielki błąd. Myślę, że Papież Jan nie darmo mówił na łożu śmierci (przerywa) On by się jeszcze dziś przewrócił w grobie, gdyby wiedział, jak się ta sprawa dziś przedstawia!!! E.: Czy on tego nie wie?
    106
    B.: Naturalnie wie on o tym, dojrzał to już na łożu śmierci, że nie było bardzo sensowne, zręczne, praktyczne. Wtedy było już jednak o wiele za późno. On nie wiedział, że ten Sobór będzie miał tak niszczące, rwące, burzące, straszne skutki, jakich jeszcze nigdy nie było. On myślał, że robi dobrze. Miał on dobrą wolę i myślał, że czyni wszystko dla dobra Kościoła. Chciał coś zreformować, co naprawdę powinno było być zreformowane. Czy on mógł wiedzieć, że później ci kardynałowie, ci imitowani (nieposłuszni), a nie ci dobrzy wyrwą mu berło z ręki i przewrócą, przekręcą wszystko w tak straszny sposób. Czy on mógł o tym wiedzieć? Czynił on to z dobrą wolą i dostał się także do nieba, w każdym razie został uratowany. E.: W Imię… mów prawdę i tylko prawdę! B.: On był pokorny i prawy, nie był on jednak za nadto zdolny (nie miał zanadto wielkiego talentu) W tym czasie powinien był być wybrany właściwie taki, który byłby wysoko uzdolniony i potrafiłby rządzić Kościołem, a berłem wywijać w ten sposób, aby berło to nie było tylko malowane (fikcję, imitację). To spostrzegł on jednak za późno!!! Ale patrząc na całość (całościowo) było to jednak w planie (dopust Boży) Tych tam u Góry (wskazuje w górę), ponieważ Pismo (święte) i wszystko musiało zostać wypełnione… Było to wszystko w Ich planie (dopust Boży), ale dla tych tam u Góry jest to przykry widok, jak ta sprawa (“odnowy” posoborowej) się dziś przedstawia. E.: W Imię Ojca… Mów nadal prawdę! B.: Na łożu śmierci gorzko go to bolało, kazał więc przywołać niektórych ze swych poufnych, albo takich, o których sądził, że są mu oddani, i powiedział im, że chciałby zawołać do świata: . “Obym był jednak nie zwoływał tego Soboru! Widział on, jak straszne skutki przyniesie ten Sobór, ale nie mógł już jednak nic uczynić! Kiedy znalazł się na łożu śmierci, nie mógł już nic więcej uczynić, aby to wszystko cofnąć, odwrócić. Temu tam u Góry (wskazuje w górę) mógłby jeszcze w tej sytuacji tylko powiedzieć: Boże odpuść mi, bądź mi miłosierny, daruj, że to zrobiłem. Inni, ci pozornie poufni (przyjaciele) powinni przecież być tak dobrzy — o dla Boga! — i udostępnić tę wiadomość światu i następnemu papieżowi, (co Jan XXIII mówił na łożu śmierci o Soborze, że trzeba go zawiesić). E.: Mów prawdę, i tylko to, czego chce Najświętsza Maryja Panna! B.: Ale jego udani poufni (przyjaciele) myśleli: — Ach ten jest już na łożu śmierci. Nie jest w pełni władz umysłowych (bredzi, ma gorączkę). Nie można odwołać raz zwołanego Soboru, nie można być chorągiewką, która ukierunkowuje się wedle tego jak zawieje wiatr itd. Sobór ten nie miał już żadnej kierownicy i hamulca, którą można by nim umiejętnie pokierować, względnie zatrzymać. W tym czasie (w międzyczasie) sprawy zaszły już tak daleko, że nie można było już nic uczynić. Ster został urwany. Kierownica została właśnie urwana ze śmiercią Jana XXIII. Naturalnie, my demoni mieliśmy także w tym swój udział. Staraliśmy się wyciągnąć korzyści z nadarzającej się okazji, owoce z tego wszystkiego. Czyniliśmy naturalnie wszystko, aby to nie mogło już zostać zatrzymane. (Aby Sobór nie był przerwany).
    Dlatego macie także te rwące i niszczące jak wezbrane górskie potoki skutki: niezgody, sprzeczności i diabeł wie, co jeszcze do tego. Ci jego poufni
    107
    (przyjaciele) myśleli, że ma on (Jan XXIII) zwapnienie, sklerozę, lub coś podobnego. Przecież w późnej starości o to nietrudno. Kto wie czy on nie jest między innymi chory także na sklerozę i nie wie, co mówi, chcąc odwołać Sobór. Ci poufni (przyjaciele) powiedzieli między sobą, że w żadnym wypadku, nie może się to, co on mówił o tym wstrzymaniu Soboru — przedostać na świat. Teraz już doszło tak daleko, te różne współzależności, wszystko tak omotane i poplątane, usidlane, jak ptaszek w sidle.

  5. Eltra said

    Dlaczego nie ma już tłumaczeń orędzi z Ontario?
    Dzisiejsze jest takie piękne o tym by zrobić wszystko aby nie dopuszczać do aborcji.
    Wkleiłam w google translatora a tam Jezus płacze że ludzie dokonują aborcji, że rodzice powinni uczyć dzieci od małego, że życie pochodzi od Boga i należy je szanować
    Takie orędzia przynoszą pokój duszy i miłość. Nie ma kłótni. Nie ma lęków i myśli samobójczych ze strachu przed nadchodzącym
    Dlaczego ich nie ma tylko te złe?
    Czy tu aby nie idzie o twoje zranione ego adminie?

    Obawiam się że twoja dewiza brzmi „na złość promyczkowi pójdę do piekła”. Ja też byłam na tej drodze do piekła
    A może jednak przemyśl na spokojnie to i owo.
    Skoro owoce są aż tak złe a ty wolisz Marię od Ontario od Medjugorja lub pod wpływem Marii zamieszczasz przywołujący tytuł że Ojciec Petar ogłosi tajemnice, a pod spodem niskim drukiem że to artykuł sprzed 1o lat to tak trochę jest w tym manipulacji
    Przemyśl to adminie

    • Zawsze jest dużo kłótni i wrzasków tam gdzie jest szatan. A szczególnie wielką wrzawę robi zły wtedy gdy Bóg wyrywa mu tak bardzo cenne dusze ludzkie. Zły jest strasznie zły gdy dostaje omłoty. I musi huczeć, gdyż z pokorą przegranej nie umie przyjąć 😉 I do tego prawdopodobnie myśli sobie jakim to on jest zwycięzcą, bo w takim czy owakim szczególe on ma racje.

      Orędzia Marii, „Ontario”, Medjugorie, czy „Dzienniczek św Faustyny” i inne mówiące o Bogu dzieła mają wspólny cel – pomóc w drodze do świętości. Jeżeli komuś przeszkadzają w uświęceniu się – to znaczy że nie są przeznaczone dla niego. Przemyśl to Eltra 😀

    • Dzieckonmp said

      W orędziach z Ontario też jest o 1000 letnim królowaniu Jezusa. Dlaczego nie ma?? Bo tłumacz przestał tłumaczyć.
      Ocena że te z Ontario sa dobre a te co publikujemy sa złe jest oceną pojedynczych osób. Każdy ma prawo mieć swój osąd. Moja dewiza nie jest na złość promyczkowi bo jeśli się zapoznasz to zauważysz że ja oredzia publikowałem już od 2010 roku jak promyczek jeszcze nie istniał a potem gdy zaistniał to się zachwycał orędziami. Promyczek zaczął zwalczać orędzia w momencie jak siał niezgodę na naszym blogu a ja ujawniłem że pisze pod 50 nickami i w ten sposób aranżuje dyskusję.

      Tytuł ” Ojciec Petar ogłosi tajemnicę ” jest dokładną kopią tytułu z gazetki Echo Medjugorje. Skoro coś kopiuję i podaję źródło nie wolno mi zmieniać treści. Prosze nie dopatrywać się jakiś niecnych zamiarów bo takich u mnie nie ma a czas jaki poświęcam blogowi którego faktycznie nie posiadam jest bezpłatny i tak pozostanie.

      • „Czy tu aby nie idzie o twoje zranione ego adminie?”

        Takie sformułowanie wyprodukowane przez pseudo-naukę zwaną psychoanalizą, jest jak zaklęcie. Coś ono powoduje tylko nie wiem czy akurat to co wypowiadający te słowa chciałby uzyskać.

        P.S. Brawo Admin, nie dał się zaczarować 😉

      • Ktoś said

        „Promyczek zaczął zwalczać orędzia w momencie jak siał niezgodę na naszym blogu a ja ujawniłem że pisze pod 50 nickami i w ten sposób aranżuje dyskusję.”

        TAK BYŁO, ADMIN MA RACJĘ. Uparła się na mnie i Admina i zrobila nam „bigos” w życiu.
        Dziękuję promyczkowi i jego fanom za łapki w dół, wiem, że nie lubicie Prawdy i wiem dlaczego.

  6. Dawid said

    No i IO poszło po maśle czekamy do końca roku teraz 🙂

  7. Ktoś said

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wszystkie_szczepionki_sa,p1313076630

    tu tez jest pewne swiadectwo, tylko z wielkim opoznieniem

  8. Dzieckonmp said

    Syn Tuska oszukał wszystkich? „Jestem debilem”

    Tygodnik „Wprost” ujawnia kolejne elementy dziennikarskiego śledztwa, jakie na temat współpracy Michała Tuska z OLT Express prowadzili jego dziennikarze. Syn premiera przyznał, że wiedział o kontrowersjach wokół Amber Gold i jego szefa, Michała Plichty. „Nie będę robił z siebie kretyna. Debil nie uwierzy, że nie wiedziałem. Wiedziałem o jednym wyroku karnym Plichty i zastrzeżeniach KNF wobec Amber Gold. Co mam powiedzieć? Głupota i tyle. Napiszcie, że jestem debilem” – mówi. Żalu do Tuska nie kryje również jego były szef z gdańskiego oddziału „Gazety Wyborczej”. „Mamy prawo czuć się oszukani” – pisze Jan Grzechowiak.

    Okazało się bowiem, że syn lidera Platformy Obywatelskiej, jeszcze jako dziennikarz „Gazety” podjął współpracę z liniami lotniczymi OLT Express. Świadczył na jej rzecz usługi o charakterze PR-owskim. Z redakcją pożegnał się oficjalnie 12 kwietnia, ale jeszcze 23 marca w „Magazynie Trójmiejskim” ukazał się wywiad z Jarosławem Frankowskim, dyrektorem OLT Express.

    Tusk przyznał w rozmowie z „Wprost”, że to on sam układał pytania i odpowiadał na nie w imieniu Frankowskiego. „Chyba za dużo grałem w gry komputerowe o liniach lotniczych i wielkich portach tranzytowych. Najwyraźniej gra się zawiesiła” – komentuje tę sytuację. Szef trójmiejskiej „Gazety” przyznał, że Michał Tusk miał udział w przygotowaniu pytań dla dyrektora OLT Express.

    „Teraz dowiadujemy się, że nas oszukał i sam napisał odpowiedzi. Po siedmioletniej niemal idealnej współpracy z Michałem trudno mi w to uwierzyć. Albo więc dziennikarze „Wprost” zniekształcili jego wypowiedź, albo syn premiera, nasz niedawny kolega, kompletnie się pogubił” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Jana Grzechowiaka.

    „Ani przełożeni, ani nawet jego najbliżsi redakcyjni koledzy nie wiedzieli, że jeszcze przed kwietniowym pożegnaniem z „Gazetą” rozpoczął w marcu współpracę z OLT. Co prawda ostatnie jego teksty o lotnictwie ukazały się przed tym, ale i tak mamy prawo czuć się oszukani. Michale, nie tak wyobrażałem sobie koniec Twojej przygody z »Gazetą«” – dodaje.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/syn-tuska-oszukal-wszystkich-jestem-debilem,1,5215724,wiadomosc.html

  9. Meg said

    Przepowiednie KSIĘDZA MARKIEWICZA

          Bardzo znana i optymistyczna jest przepowiednia księdza Bronisława Markiewicza (1842-1912) zawarta w jego sztuce „Bój bezkrwawy”. Jeden z bohaterów dramatu „Anioł Polski” przepowiadał, że Polska doczeka się lepszej przyszłości, że będzie miała wielkich mężów, przez których oczy całego świata zwrócą się na nas: „Ponieważ Pan was więcej umiłował, aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście, oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą kartę sroższą od waszej (…). Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu granicy Polski wyginie w niej zupełnie (…). W końcu wojna stanie się religijna. Walczyć będą dwa obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi niewierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem (…). Wy, Polacy, przez ucisk ten oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogom. I tym sposobem wprowadzicie niewidziane dawno braterstwo ludów …”
          Proroctwa tego księdza przewidywały dla Polski odegranie w Europie nowej roli, jako kraju ewangelizującego inne narody. Twierdził, że Polacy będą podziwiani za życie w zgodzie i harmonii. Z jego przepowiedni wynika również, że język polski będzie wykładany na wielu uczelniach świata, a dzieła polskich poetów i pisarzy będą znane wszędzie. Duchowny wygłosił także radę, aby w polskich szkołach uczono przede wszystkim języka rosyjskiego, bo Rosjanie „zagrożeni anarchią i żółtym niebezpieczeństwem” będą się musieli pogodzić z Polakami i innymi Słowianami.

  10. Pustelnik said

    Nie wysluchalam jeszcze wszystkich czesci ,bo ja naleze do osob ,ktorej brakuj czasu ,wlasciwie poplakalam sie jak ludzie wkolo nas sa zlapani w sidla szatana czy to przez kradziez ,prostytucje,obgadywania ,pornografie ,pijanstwo,narkomanie ,itd a szatan jak zlapie to niszczy czlowieka i oni niewiedza ze trzeba zamknac oczy i otworzyc serce na Boga.To nasz Kochany Pan Jezus wyciaga reke z wielka miloscia .Dlatego w pierwszej kolejnosci powinnismy nawracac ludzi ,bo oni sa zniewoleni duchem nieczystym i sami sobie nieporadza .Jak malo mamy milosci do bliznich ,jak latwo ich odtracamy ,jak wstydzimy sie ,a wystarczy ,tylko nasza milosc i modlitwa .Jak wazna jest modlitwa za przyszle pokolenia ,bo wszystkim jest potrzebna jest modlitwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: