Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Świadectwo czytelnika – Bóg jest Miłością

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 sierpnia 2012


Widząc nowy temat, pomyślałem najpierw, o nie znowu się przepychają i zacząłem nawet źle myśleć o Tobie że ciągle wałkujesz ten temat, (Dzieckonmp).
Potem przeczytałem komentarze o nowym nagraniu, jako że chciałem poznać opinię Księdza Adama, usłyszeć na własne uszy, więc posłuchałem.

I najpierw proszę o wybaczenie, że źle pomyślałem o Tobie. Po przesłuchaniu już rozumiem, ten nowy wpis. Wybacz mi proszę.

I nie będę komentował tego nagrania, bo nie ma co komentować
Bóg jest miłością, Jezus Chrystus jest Panem i to jest najważniejsze, reszta to dodatek.

Chciałbym dać świadectwo.
Trafiłem na ten blog w tym roku, około kwietnia, może wcześniej, nie pamiętam, od tego czasu też zacząłem czytać orędzia MBM.
Byłem zawsze przy Kościele, choć moje życie nie zawsze podobało się Panu Bogu, bo np. nie kradłem, no ale przecież skoro pracodawca mnie okrada, to ja muszę odebrać co moje. Gry komputerowe online, zabierały mi czas (chyba nawet byłem uzależniony 3 lata), więc modlitwy – nie było, Pisma Świętego – nie było, o innych książkach dla duch nie wspomnę. Wiecznie zmęczony, przygnębiony i nie do życia, szukający pocieszenia w alkoholu.
Słowa orędzia MBM, a przez nie Duch Święty zaczął mnie dotykać i to na maksa. sam byłem w szoku swoją zmianą, a jak już ludzie zaczęli mnie pytać co się ze mną dzieje, to zmiana była widoczna.
Moje życie oddałem Jezusowi, a potem oddałem skradzione rzeczy, zostałem uwolniony od gier komputerowych, zacząłem czytać Pismo Święte i jak czas pozwala książki, czy artykuły dla ducha.
Modlitwa, tak teraz mogę napisać że się modlę
Jedną część różańca, a jak czas pozwala to więcej, koronka do Bożego Miłosierdzia, modlę się w pracy, w mojej głowie czasem modlitwa sama się pojawia w ciągu dnia, to niesamowite, dziękuje Bogu za posiłek i za wszystko co mnie spotyka.
Ślubowałem Bogu abstynencję do końca życia. Pozwólcie że opowiem Wam co się stało. Podczas modlitwy, kiedy oddawałem swoje życie i całą rodzinę Jezusowi, usłyszałem wewnętrzny głos: “oddajesz mi wszystko, to nie pij więcej alkoholu”. Raz, drugi, zaczęło nie dawać mi to spokoju więc mówię: “ok Panie Jezu oddam Ci alkohol, ale we wrześniu, bo w wakacje ma, dużo gości więc do towarzystwa trzeba coś wypić”, tym bardziej że zakupy już zrobione. A Pan Jezus na przekór mnie dalej swoje: “oddajesz mi siebie cały?”, nic nie odpowiedziałem. Po tygodniu upadłem na kolana i oddałem mu to co lubiłem. Nie tykam alkoholu, goście byli i będą, a ja dotrzymuję im towarzystwa ze szklanką soku
Pan Bóg ma wielkie poczucie humory.
Trochę się rozpisałem, ale jeszcze jedna rzecz, bardzo ważna. Kiedy trwałem na modlitwie, Pan Bóg pokazał mi coś strasznego, co zrobiłem kilkanaście lat temu, a czego nawet nie traktowałem jak zło, odrzuciłem chorego wujka, który potrzebował mojej pomocy. Jezus pokazał mi że odrzuciłem w tym dniu właśnie Jego i nawet wytłumaczenie że mój wujek, wyrzekł się rodziny na nic się zdała, ja powinienem mu pomóc. Jezus pokazał mi to, bym mógł go prosić o wybaczenie, co zrobiłem w konfesjonale.
Bóg jest miłością, reszta to nicość.
Chwalę Pana i dziękuje Bogu każdego dnia za Was, za tą stronę i za słowa Boga dla nas, jesteście moją wspólnotą, której szukałem, dzięki Wam nie jestem sam.
Wiele się uczę dzięki Waszym wpisom, choć i nie brakuje takich co mnie irytują, ale akceptuje naszą odmienność.
Chwała Panu Jezusowi Chrystusowi.

Komentarzy 12 to “Świadectwo czytelnika – Bóg jest Miłością”

  1. Dawid said

    Żenada….:)

  2. Stokrotka said

    Takie świadectwa są niezwykle budujące 🙂 oby było ich jak najwięcej na blogu!
    Tak, jesteśmy wspólnotą, ale ważne jest żeby w „realu” też do jakiejś należeć. Wspólna modlitwa i Eucharystia z przyjaciółmi i dzielenie się przemyśleniami, troskami, radościami (pod czujnym okiem księdza) jest jednak nie do zastąpienia. To jest niesamowite jak szybko obcy ludzie stają się częścią życia 🙂 poza Kościołem jest to raczej niemożliwe. Niesamowita jest również zależność: im bliżej jest się Jezusa, tym bardziej chce się wyjść z tą relacją na świat i wręcz instynktownie znajduje się wokół podobnych do siebie ludzi, z którymi można przegadać całą noc o Bogu 🙂 a po takim spotkaniu odnosi się wrażenie jakby się zrobiło co najmniej 10 kroków bliżej Jezusa.

    • Viki said

      Ja tez uwazam ze takie swiadectwa as nam potrzebne. Dziekujemy.

    • szach said

      Piękne świadectwo. To są owoce orędzi i jeśli są jakieś ,które ludzie określili jako dla nich niekorzystne, to tylko Bóg zna bilans. Więc jeśli te orędzia nie docierają do nas z Bożej łaski, to docierają z Bożego dopustu. Tak czy siak , Jego Wola jest tu na pierwszym miejscu. Tylko Duch mógł sprawić,że poruszyło się czyjeś serce na głos tych orędzi i chce się nimi dzielić z innymi. Ale kiedy czytam takie świadectwa, to przemawiają one za prawdziwością bardziej niż wszelkie teologiczne wywody. Bo złe drzewo nie może rodzić dobrych owoców.
      Niech Pan Cię prowadzi-czytelniku,po ziemskich drogach bezpiecznie.
      Alleluja.

    • Ktoś said

      I proszę, następne świadectwo, czyż Matka Boża a zarazem Matka nasza- Pośredniczka Wszelkich Łask nie może nam pomóc, odmienić? Przecież Ona robi to od wieków, czyli prowadzi nas do Syna a Pana Naszego Jezusa Chrystua.

  3. Tomasz said

    Ciekawe co po tym świadectwie wymyślą. Jakby się chciało mieć trochę spokoju. Niestety póki żyjemy na ziemi raczej nie ma to szans… 😦
    Jezus nie obiecywał nikomu lekkiego życia. Te wszystkie wpisy, filmy, ataki itd. „obrońców” miały tylko jeden cel – zniechęcić admina i jego czytelników a w konsekwencji zamknąć blog. Dzięki Bogu znowu im się nie udało.

    • Ktoś said

      Tak dzięki Bogu! Alleluja i do przodu!!

    • lucek said

      @ Tomasz
      Strach i oczekiwanie co zlego sie wydarzy nie pochodzi od Pana boga.
      Nie myslmy otym co zrobia inni … robmy TO co powinnismy robic,
      Cala naprzod , Tylko chwila obecna nalezy do nas ,Modlmy sie o Swiatlo Ducha Swietego abysmy kazda chwile naszego zycia przezyli zgodnie z Wola Boza. A jest wiele do zrobienia … wiele. Modlmy sie i nie ogladajmy sie za siebie . Nie mamy wplywu na zachowanie innych ludzi ale zawsze powinnismy sie za wszystkich modlic i polecacich Panu Bogu i prosic aby Pan obdzielil ich potrzebnymi Laskami . Alleluja i do Przdu. Co by bylo gdyby Ojciec Dyrektor Radia Maryja dal sie zwiesc….????)))
      A przeciez byly i wsrod Jego wspolbraci sprzeciwy …))))
      Modlmy sie za Ojca Jana mikruta o Laske zdrowia dla niego . Aby modl jeszcze dlugo sluzyc w posludze kaplanskiej .
      Zdrowas Maryjo . …))))
      Kroluj nam chryste !!!
      Maly dopisek. Wczoraj Homilie kaplan w mojej Parafii zakonczyl slowami. Niech Maryja nasza Krolowa prowadzi nas do swojego Syna CHRYSTUSA KROLA>
      Chwala Panu !!! BOGU NIECH BEDA DZIEKI !!!

  4. Szejk said

    http://www.voxdomini.pl/valt/valt/v-06-004.htm
    na dole są strzałki i można w ten sposób przeczytać wszystkie części tejże książki.

  5. Karol said

  6. Ktoś said

    Troszke nie na temat, ale jak aktualne. Zastanawiam się co aż tak przytłumiło społeczeństwo, że nie słyszy jak tusk gada, iż o zgrozo…” nie każde oszustwo jest przestępstwem”, jak dowiadujemy sie, że Wałęsa i Wajda zdazyli „uciec” na czas z feralnego banku a zwykły Kowalski został jak zwykle okradziony. Co wreszcie wstrząsnie tym Kowalskim?!

    PRZEMÓWIENIE JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO WYGŁOSZONE DO PRZEDSTAWICIELI STRONNICTW SEJMOWYCH W DNIU 26.MAJA 1926 ROKU./CYTATY/.

    Wygłoszone po przewrocie majowym, niespełna 6 lat po wojnie polsko-bolszewickiej i 8 lat po odzyskaniu niepodległości, dziś brzmi wyjątkowo aktualnie: „W rozkazie moim do wojska powiedziałem, że wziąwszy państwo słabe i ledwie dyszące – oddaliśmy obywatelom odrodzone i zdolne do życia. Cóżeście z tym państwem uczynili? Uczyniliście zeń pośmiewisko!” „Nie będę się wdawał w dyskusję nad wypadkami majowymi. Zdecydowałem się na nie sam, w zgodzie z własnym sumieniem, i nie widzę potrzeby z tego się tłumaczyć. Głównymi powodami obecnego stanu rzeczy w Polsce – to jest obraz nędzy, słabizny i złodziejstwa, pozostające bezkarne. Ponad wszystkim w Polsce zapanował interes jednostki i partii, zapanowała bezkarność za wszelkie nadużycia i zbrodnie. Rozwielmożniło się w Polsce znikczemnienie ludzi. Swobody demokratyczne zostały nadużyte tak, że można było znienawidzieć całą demokrację. Interes partyjny przeważał ponad wszystko. To wszystko skierowane było przeciw każdemu, kto reprezentował państwo. Tych reprezentujących państwo było trzech: mnie, jako Naczelnikowi Państwa, obrzydzano życie ciągłą nagonką, oszczerstwami i najwstrętniejszymi potwarzami. Nie upadłem tylko dlatego, że jestem silniejszy od was wszystkich. Drugiego reprezentanta wprost zamordowano, a moralni sprawcy tego mordu uszli bezkarnie.Wydałem wojnę szujom, łajdakom, mordercom i złodziejom i w walce tej nie ulegnę. Sejm i senat mają nadmiar przywilejów i należałoby, aby ci, którzy powołani są do rządów, mieli więcej praw. Parlament winien odpocząć. Niech Prezydent tworzy rząd, ale bez nacisku partyj. Moim programem jest zmniejszenie łajdactw i utorowanie drogi uczciwości. Jeżeli chodzi o mnie, to powtarzam raz jeszcze, że się nie zmienię. Będę ścigał złodziei!”
    POZDRAWIAM
    Z PANEM BOGIEM

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: