Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Świadectwo czytelnika z Czech (Life)

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 sierpnia 2012


Na początku Life wyrażamy podziw dla Twojej świetnej znajomości naszego polskiego języka i cieszymy się że tak gorąco zakochałeś się w Jezusie oraz w naszym kraju . Tekst Twój nie poprawiam żeby inni mogli zobaczyć jak pięknie znasz polski. Życzymy Ci abyś był światłem dla swego kraju.

Pozdrawiam. Tak naprawdę, jak niektórzy mówią, że te orędzia pochodzą od szatana… Czy szatan by namawiał do nieustannej modlitwy ku Jezusovi naszemu Panowi i Zbawicielowi, Bogu Przedwiecznemu Ojcu albo Marii Dziewicy Matce naszej i Pana Naszego??? Czy szatan by zapalał tak mocno wiarę v ludziach przeciwko siebie? Też nawróciłem poprzez orędzia i modlitwy. Po latach niewielkiej wiary, zaczynam pościć za nawrócenia dusz ku Bogu, kiedy moge to modlitwa Koronki o 3 godzinie a wieczorem Koronka i krucjaty. Przyznaje ze ciezkie grzechy jako młody człowiek to głównie grzechy ciała to największy pokus (mysle dla mie). kiedyś ignorowałem tego a myślałem, ze to teraz nieaktualna sprawa… tak bylo do tej pory kiedy nawróciłem ku Ojcu, widze co robi sie wokol mnie, Staram sie byc lepszym czlowiekiem, nie sądzić innych i nie dopuszczać co będzie w moich silach do grzechu ciezkiego, ktorym tak obrazam Pana naszego. Wierze, ze gdyby orędzia z Irlandii albo inne znajome mial pod soba szatan, niewiodly by ludzi od niego,ale DO NIEGO.. Tak jest mozliwe zapoznac, czy orzedzia sa od Pana naszego. A czy myslicie,ze Pan Bóg niechal by nas w tym swiecie samych z szatanem? Nie, on kocha nas i przyciagnie ku sobie to co stworzyl. Chce to, co Mu nalezy! Ojcze Przedwieczny prosze, uratuj swiat Twoja wola.

 

I jeszcze wypowiedź z innego dnia

U mie sprawa taka, ze kiedy sie stanie, ze zalamie Boga i z mej strony popelnie grzech ciezki, zaraz to czuje jako bolesc w srodku. Niewiem jak tego opisac. Moja wiara zmienila sie bardzo. Zdaje sobie z tego swiadomosc, ze to Bog pokazal mi droge i choc niejestem bezgrzeszny a nawet i ciezki grzech (przez litosc) jest we zlych chwilach. Potem mam takie uczucie (obok bolesci w srodku u serca) ze nie mam niekiedy sile popatrzec Jezusowi do oczu na obrazku. Niewiem jak i tego opisac, ale jak by czlowiek niebyl godzien popatrzec Jezusowi wprost w oczy. Nieidzie to a u mie to az taki stan, ze brzydze sie samym siebie i trwa jakis czas niz jest to mozliwe a ja uklekam i prosze o przebaczenie. WTEDY USWIADAMIAM SOBIE JAK PAN JEZUS MOWIL, ZE PO SMIERCI TO NIE BOG KTORY WRZUCA DUSZE DO PIEKLA,ALE TO DUSZE SAME WYBIERAJA SWOJ LOS A SAME Z KRZYKIEM ODCHODZA NA WIECZNE POTEPIENIE, BO NIE SA W STANIE PATRZEC NA JASNOSC I SWIATLOSC BOGA OJCA I WYBIERAJA PIEKLO… Zrozumialem to az w tym okresie zycia, kiedy jestem zatem na ziemi a juz mam niekiedy problemy spojrzec na obraz Jezusa MU do Swietych Oczy. Pomimo ze wiem, ze Jezus jest milosierdziem. Ale w tej chwili jestem w stanie zalamania i niepotrafie tego. Wierze ale w Jego milosc i odpuszczenie.A to mie znow stawia na nogi. JEZUS JEST NASZYM PANEM I ZBAWCA.

Komentarzy 50 do “Świadectwo czytelnika z Czech (Life)”

  1. Life said

    Ja wyrazam glebokie podziekowanie za piekne forum, strone i za przyjecie na tutajsze forum. Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.

    • cox said

      Na wieki wieków. Amen.

    • Ktoś said

      Które to już piękne świadectwo – piękny, wspaniały owoc wiary?
      Teraz już jestescie pewni dlaczego ten blog i Admin są tak atakowani?
      Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Królowa i Pani nasza którą czcimy na tym blogu w sposób szczególny.

    • Pokręć said

      Niech Cię Bóg prowadzi, nasz bracie Czechu! Bo nie tylko od jednego ojca ziemskiego ale i od naszego Ojca Niebieskiego pochodzimy. Jedna krew, jedna wiara, jeden, słowiański język! Choć różnią się trochę, to nawet, gdybyś pisał po czesku – jakoś się zrozumiemy. W czasach, kiedy nasz książę, Mieszko I przyjmował chrzest od Was – Czechów i za żonę pojmował Waszą księżniczkę – Dobrawę, mówiliśmy dokładnie tym samym językiem. Niestety, ja nie potrafię tak wspaniale po czesku, jak Ty po polsku, tym bardziej dzięki za Twoje świadectwa! I trwaj tam, pośród Twoich i naszych braci, niech Bóg uczyni Cię dla nich światłem, aby zechcieli wrócić do Boga z powrotem – słyszałem, że z wiarą u Was, nie jest najlepiej… Tym bardziej modlimy się za Was!

      • Agnieszka said

        A ja mam do Was pytanie. Czy pamiętacie co zrobiliście/pomyśleliście kiedy po raz pierwszy przeczytaliście Orędzia? Ja o Orędziach po raz pierwszy usłyszałam pod koniec 2011 r (chyba listopad) i pamiętam, że padłam na kolana i zaczęłam odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego i Różaniec i prosiłam Pana o miłosierdzie dla narodu Polskiego. To był pierwszy raz kiedy modliłam się z wielką wiarą i pokorą za nasz Naród, nie wspominając o tym, że ,,przypomniałam” sobie, jak bardzo ważny w naszym życiu jest Różaniec (odmówiłam Różaniec po kilku latach ,,zapomnienia” o jego istnieniu).
        Nie jestem teologiem i osobą duchowną żeby stwierdzić, że te Orędzia pochodzą od Boga, ale cieszę się, że się pojawiły i że mogę poczuć prawdziwą wiarę, moc Ducha Świętego i że moje życie ma sens…Sens w życie wieczne i jedynego Stwórcę.

        • Margaretka said

          Agnieszko, ja zrobiłam dokładnie to samo! uklękłam i też odmówiłam koronkę do Bożego Miłosierdzia! zdarzyło mi się wcześniej odmawiać ją czasem, jednak wtedy zawsze towarzyszło mi uczucie dobrze spełnionego uczynku, które utrzymywało mnie w dobrym samopoczuciu na długi czas, jednak odmawiając koronkę po przeczytaniu orędzi pierwszy raz, towarzyszyła mi skrucha, dotkneła mnie głęboka świadomość mojej mizernej miłości do Boga. Chyba pierwszy raz odczułam Bożą miłość i mój brak odwzajemnienia jej. Zresztą to uczucie towarzyszy mi do dzisiaj. Ja też natknełam się na orędzia pod koniec 2011 roku 🙂

        • Agnieszka said

          Znalazłam świadectwo Ks. Victor Cano S. nt. Objawień w Garabandal i posłań dla Marii Bożego Miłosierdzia ( z 1 maja 2012):
          http://www.internetgebetskreis.com/news/%c5%9bwiadectwo-ksi%c4%99dza-victora-/

  2. perła said

    Piękne świadectwo Life, aż mi łzy w oczach stanęły.

  3. Dawid said

    http://www.thewarningsecondcoming.com/shoppingcart/

    Zobaczcie jest już książka MBM :))) już bym kupował tylko że po ang jest ech moim zdaniem w tej książce muszą być te orędzia które nie były jeszcze może publikowane tu no bo przecież tylko część orędzi by nie było po co za sens robić książkę tylko z częścią……chyba że to jest najważniejsze co do tej pory było nie wiem trzeba by było zobaczyć..

  4. KRYSTYNA said

    KS.JACEK BAŁEMBA – http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2012/08/16/swieci-ucza-nas-unizenia-sie-przed-panem-bogiem-2-pokora-sw-jacka/

    Święci uczą nas uniżenia się przed Panem Bogiem (2). Pokora św. Jacka.

    16
    czwartek
    sie 2012

    Dzisiaj przytaczam tekst źródłowy, bez komentarza. Podkreślam tylko kilka myśli. Kto czyta, wiele wyczyta.

    Z dzieła Życie i cuda świętego Jacka, spisane przez Stanisława z Krakowa, lektora Zakonu Kaznodziejskiego (Wyd. L. Ćwikliński, MHP, IV, 1961, s. 841-894)

    Oświecił serca Polaków światłem wiary

    „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Stwórca wszechświata na początku tworząc niebo i ziemię, pozostawił ciemności nad bezmiarem wód. I rzekł: „Niechaj się stanie światłość. I stała się światłość”. I w ten sposób Bóg oświecił świat. A to, co uczynił u początku, dokonał też i przez błogosławionego Jacka. On, niby promień nowego słońca, rozproszył w Polsce ciemności grzechu, a serca Polaków oświecił światłem wiary. Światło dzienne przynosi ulgę w cierpieniach, budzi śpiących, każe śpiewać ptakom, a dzikie zwierzęta zapędza do ich kryjówek. Tak i święty Jacek, wysłany do Polski przez błogosławionego Dominika, wyzwolił Polaków z występków, obudził ich z uśpienia, skierował ku niebu i oswobodził z władzy szatana.

    Imię Jacek wywodzi się ze słowa hiacynt, które oznacza zarówno kwiat, jak i szlachetny kamień. Oba te znaczenia dobrze się odnoszą do błogosławionego Jacka. Hiacynt bowiem jest rośliną o purpurowym kwiecie, Jacek zaś był w pokorze serca jak roślinka, co nie wystrzela wysoko w górę, był jak kwiat czysty i zdobny dobrowolnym ubóstwem. A szlachetny kamień tej samej nazwy, o blasku czerwieni, jest podobny do złota i jak złoto trwały. Tak i błogosławiony Jacek jaśniał światłością życia i głoszeniem Ewangelii, niezłomny w szerzeniu katolickiej wiary. Tak więc się tłumaczy znaczenie tego imienia.

    Błogosławiony Jacek surowość życia przejął jak ze źródła od świętego Dominika. Odznaczał się bowiem pokorą serca, dziewiczą czystością, gorącą miłością Boga i bliźnich; była ona tak wielka, że widok strapionych i płaczących wyciskał z jego oczu strumienie łez i z płaczem błagał dla nich o zmiłowanie Boże. Miał zwyczaj spędzać noce w kościele i rzadko kiedy udawał się na spoczynek, a zmęczony czuwaniem, kładł się na kamieniu przed ołtarzem lub na ziemi i tak odpoczywał, a ciało swoje co noc aż do krwi chłostał. W piątki oraz w wigilie błogosławionej Dziewicy i Apostołów pościł o chlebie i wodzie, a wszystkie chwile swojego życia Bogu poświęcał. Zawsze bowiem oddawał się czy to nauce, czy głoszeniu słowa Bożego, czy słuchaniu spowiedzi, czy modlitwie lub też nawiedzaniu chorych i tak słowem i przykładem budował bliźnich.

    W przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny święty Jacek modlił się przed Jej ołtarzem w kościele swojego zakonu w Krakowie i gdy tak we łzach i modlitewnym uniesieniu rozważał Jej radosne i cudowne Wniebowzięcie, ujrzał wielkie światło spływające na ołtarz. Zbliżyła się do niego błogosławiona Dziewica i rzekła: „Synu mój, Jacku, raduj się, albowiem twoje modlitwy miłe są mojemu Synowi i Zbawicielowi i o cokolwiek będziesz prosił za moją przyczyną, to otrzymasz”. To rzekłszy, wśród świateł i chórów anielskich odeszła do nieba. A święty mąż Jacek, pocieszony tym objawieniem, z ufnością wypraszał u Boga to, czego pragnął.

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  5. Szejk said

    Pozdrawiam. Tak naprawdę, jak niektórzy mówią, że te orędzia pochodzą od szatana… Czy szatan by namawiał do nieustannej modlitwy ku Jezusovi naszemu Panowi i Zbawicielowi, Bogu Przedwiecznemu Ojcu albo Marii Dziewicy Matce naszej i Pana Naszego???
    Oto początkowy cytat z tekstu Świadectwo czytelnika z Czech (Life).Odpowiadam tak jak czuję ,Tak szatan może tak pisać by ludzie myśleli że to BÓG przemawia do danej osoby w tym przypadku Marii z Irlandii , by w odpowiednim momencie rzucić ziarno zła , którego my nie wyczujemy a które będzie w nas kiełkować by w odpowiednim momencie nas zwieść.

    • Pokręć said

      I nie zwymiotował Ci jeszcze ten kotek od odwracania go ogonem? Człowiek się nawraca, nabiera obrzydzenia do grzechu, modli się a Ty węszysz podstęp. Wyluzuj, Pana Jezusa tez oskarżali, że diabłem szatana wypędza. Nie popadajmy w paranoję.
      Pan Jezus kazał nam oceniać po owocach. A ja widzę tu piękne owoce. No to jak?

      • Szejk said

        źle mnie zrozumiałeś dobrze że się nawrócił i CHWAŁA ZA TO PANU NASZEMU,skrytykowałem jego przepuszczania że te orędzia pochodzą od BOGA i dlatego umieściłem na początku jego cytat by z tym polemizować a nie z jego nawróceniem. Ze mną i moją Żoną też było podobnie tyle że Żona przestała czytać te orędzia bo czuła w sobie jakiś nie pokój w duszy także proszę cię nie atakuj mnie bądź nie krytykuj mnie .

        • Pokręć said

          Life, jestem pewien, że całe Niebo śpiewa hymn pochwalny Bogu i z radości tańczy, że się nawróciłeś. I masz rację, moim zdaniem diabeł (z własnej woli) nie może wymówić imienia Maryi i Pana Jezusa. Przecież diabeł namawiający ludzi do modlitwy różańcowej, do Koronki, do nawrócenia się do Boga to tak, jakby sam swoich kompanów swoją mocą wypędzał. A to, jak nas Pan Jezus pouczył, jest niemożliwe. OK, może nawet to robi, ale tylko zmuszony przez Boga. Ale wtedy to jest, jakby to sam Bóg robił. Bóg może się posługiwać diabłem, kiedy tylko uzna, że ma taką ochotę. I robi to, choćby dlatego, żeby nam dać klapsa, jak na to zasłużymy. Po prostu dopuszcza w sposób kontrolowany diabła do człowieka i to wszystko.
          Nie, złe drzewo nie może wydawać dobrych owoców. Tak tez jest napisane. Trwajmy w modlitwie , nie wypuszczajmy różańców z rąk i idźmy drogą za Panem Jezusem, tak, jak nas Maryja prowadzi.

        • Szejk said

          jeszcze może być taka ewentualność że sama Maria z irlandii może byc na usługach szatana (takie założenie że te orędzie może nie być od BOGA) i że może pod wplywem diabła pisać te orędzia a będąc człowiekiem może umieszczać w swych przekazach takie słowa jak różaniec itp. Ja nie mam pewności na 100% że te orędzia są prawdziwe .Czytam je i trawię je duchowo a jak przyjdą te czasy to łatwiej będzie mi podejmować decyzje na podstawie rożnych orędzi także między innymi te od Marii.

      • Orędzia wydobyły i rozpaliły tęsknotę za Bogiem u wielu osób. Hipotetycznie mogą jednak okazać się szkodliwe jeżeli oparte są na kłamstwie. Np jeżeli nie będzie żadnego Ostrzeżenia. Jeżeli najpierw nastałby wielki ucisk, mogłyby podkopać wiarę w Boga u wielu osób. Piszę to ponieważ kiedyś zachwyciłem się stroną Mieczysławy, a jeszcze do teraz zbieram tego owoce.

        Ktoś kto był oszukany, jest bardziej ostrożny. To na czym człowiek się nie zawodzi jest Ufność względem Wszechmocnego Boga. Pozdrawiam.

        • Pokręć said

          ostrożność przede wszystkim, to jasne. ja nie wiem, czy będzie ostrzeżenie. Nie wiem, czy go dożyję. Nie wiem, czy „niebawem” oznacza dziś, jutro, za rok, czy za 1000 lat. Niemniej jednak modlę się niezależnie od czegokolwiek. Orędzia czytam, ale wiarę praktykuję „niezależnie”. I myślę, że takie podejście jest najrozsądniejsze. Po prostu nie zamykać się na ewentualne dobro – trwając w Bogu „niezależnie”. Nie rzucam gromów w żadnego „proroka”, nie zwalczam takich orędzi, niezależnie, czy Mieczysławy, czy Fatimy, czy Garabandal, czy Medjugorja. Myślę, że Maryja daje nam tu bardzo dobry przykład – cicho zachowywała słowa proroctw i rozważała je w swoim sercu tak, jak to zrobiła słysząc proroctwo czcigodnego Symeona w Świątyni, kiedy przyszła z Józefem ofiarować Bogu Ojcu Jego Syna.

  6. Piotr said

    Wierzę całym sercem, że orędzia-Ostrzeżenie dawane Marii są prawdziwe, to się czuje jak się czyta, nie rozumię tych ataków na te orędzia.

    • Pokręć said

      Ty nie rozumiesz, bo jesteś błogosławiony przez Boga. Nie zrozumie zbawiony, jak można walczyć z Panem Jezusem. Nie zrozumiesz, jak można dobrowolnie i bez przymusu wybrać piekło mając do wyboru również Niebo. Diabeł i nieszczęśnicy, którzy mu służą nie są logiczni i zrozumiali. Bo logika i jasność rozumu to piękno a piękno – to Bóg. Diabeł będąc zaprzeczeniem Boga i buntem przeciwko Niemu – nigdy nie będzie logiczny. To krętacz, inteligentny, ale nigdy nie używa logiki w sposób właściwy. Zawsze „przemyci” jakiś błąd, którego ludzie nie wychwycą. Gdyby użył logiki w sposób właściwy, to chyba by go diabli wzięli, bo musiałby pokłonić się Bogu a Niepokalanej oddać hołd poddania.

      • Problem w tym że diabeł używa logiki i to w mistrzowski sposób. Niepokoją mnie te orędzia, ponieważ mogą okazać się zgubne jeżeli są dziełem diabła. Wątpię, aby diabeł był tak łatwy do wykrycia ze względu czy mówi o modlitwie, o miłości, o Jezusie czy Maryji. Nawet dobrze przeszkolony człowiek-kłamca to potrafii. Co do odczuć to ćwicząc jogę też miałem bardzo mocne i przyjemne odczucia – tutaj czas pokazał jak bardzo się pomyliłem. Wtedy też się intensywnie modliłem – być może dlatego udało mi się naprawić tamte błędy, ale nic mnie nie powstrzymało aby je zrobić.

        Główny nurt (mainstream ;)) orędzi jest bardzo pozytywny. Zresztą: szatan jest doskonałym uwodzicielem, a ludzkość pragnie być kochana.

        Ciekawi mnie natomiast czy te Orędzia naprawdę przybliżają do Kościoła, bo wygląda na to że tak. Jednak to co mnie zastanawia to że coraz głośniej w nich jest o tym że ofiara sprawowana w Kościele niebawem będzie fałszywa itp.

        Postawa księdza jest na pierwszy rzut oka zastanawiająca (nie analizowałem jej i dlatego mówię tylko o odczuciach).

        Orędzia mogą być utworzone aby uwieść tą religijną część ludzkości. Niepokoją mnie gdyż nawiązują do Garabandal. To głównie obudziło moją zdwojoną czujność. Trochę się przyglądałem Garabandalowi i nadal wydają mi się dziełem szatana. Tak naprawdę to to właśnie wzbudziło moje największe podejrzenia.

        Także modlę się o rozeznanie i do niedawna byłem wewnętrznie przekonany o Bożym pochodzeniu tych Orędzi. Teraz sam nie wiem :(.

        Trochę też zastanowiła mnie reakcja bloga na powyższe wątpliwości Szejka. Kłamstwo pochodzi od złego i ktokolwiek by nie był oszukany zawsze czuje złość tym większą im bardziej przekonuje się o swoim błędzie. Także wiele osób zawierzyło orędziom i bardzo denerwuje się na samo przypuszczenie o ich nieprawdziwości. Jest to całkiem naturalne i zupełnie nie rozstrzyga o prawdziwości tych orędzi, jednak czyni takie osoby podatne na manipulacje. Dziwię się np że w tych Orędziach została podana wprost data rozpoczęcia wielkiego ucisku.

        Chyba najważniejsze swoje wątpliwości wymieniłem. Fajnie jakby (cokolwiek się okaże) nadal udawało się zachowywać taką pozytywną atmosferę jak jest obecnie na blogu. Warto dążyć do jedności w Bogu. Pozdrawiam.

        W sumie można wykasować ten mój post gdyż chyba nic poza wątpliwościami nie wnosi.

        • Pokręć said

          Dlatego kieruje się mainstreamem, natomiast resztę po prostu traktuje jak ciekawostki. W razie czego owe ciekawostki, jak się okażą jednak prawdą, mi nie zaszkodzą. napisane jest „bądźcie przebiegli jak węże”…
          A diabeł wcale się nie posługuje mistrzowsko logiką. Za to dostałby pałę na dowolnym egzaminie. On mistrzowsko przemyca błędy logiczne w rozumowaniu i wnioskowaniu, tak, żeby nam się wydawało, że niezależnie od wiary, logika i rzeczywistość przeczy prawdom wiary. Rozwiązanie? Nie kombinować – prawdy wiary są najpierw, a co z nimi jest sprzeczne – od diabła pochodzi.

        • Można to tak nazwać: mistrzowsko przemyca błędy… Oj chyba dopadło mnie zwątpienie :(. Miłego łykendu życzę wszystkim – 😀 pa

        • Life said

          Pozdrawiam Biznes, Masz racje fajnie sie czyta Twoje rozwazanie. Napisze tylko tyle, ze kdyby Ostrzezenie albo poprostu Boza Moc niemiala ten swiat opamietac to gdzie to az zajdzie? Mysle, ze dostalismy sie do punktu, kiedy swiat zupelnie moralnie wymarl. Ludzie sa wiecej niz zli, esciekli, zabijaja sie nawzajem bez powodu, ja niewiem jak tego opisac, ale mam takie uczucie, ze jest baardzo zlie a to myslalem juz przed orzedziami i przed moim nawroceniem , niz Pan Bog oswiecil mi mysl. Iles lat temu nieczytalem zadnych orzedzi, na msze chodzilem niekiedy wogole, niemodlilem sie i iles dni za soba a kiedy juz pomodlilem sie to 1x Zdrowas i to wszystko…. Nedzne zycie. Puste. Ale juz wtedy mowilem sobie Gdzie ten swiat idzie. Co to robi sie. W bibli mowa o chipach, o znaku na czole i rece, mowa o czasach ostatecznych…. Ja mysle, ze to czas niedlugi. Mysle ze to dotyczy naszej generacji. Uwazalem i tak, ze kiedys jak byla 2wojna swiatowa to i wtedy przeciez moglo sie wydawac, ze to juz te czasy i ucisk. A i taka straszna rzecz jak wielka wojna odeszla i ludzie znow zaczeli jakos zyc… Ale musimy pamietac i na inne orzedzia nietylko te dzisiejsze. Jest Fatima, i inne gdzie Matka Boza przygotowuje ludzi na koniec czasow. Np. 3 tajemnica z Fatimy. Wszystko to mysle poprostu jest nasz czas i dla nas jest biblia najwazniejsza. A mam takie uczucie ze Apokalipsa Jana akurat nadchodzi. Technika i chipy sa przygotowane a banki szykuja sie na ucisk pieniezny zeby zapoczac oznaczanie ludzi. Ja mysle ze upadki krajowe i finansowe to sterowane upadki pare ludzi na swiecie. Wszystko moim zdaniem idzie do tego co pisal w Apokalipsie Jan. A to mowie i bez orzedzi bo ten balagan na swiecie wzrasta i wojny sa wywolywane teraz juz bez sensu, zeby zabijac ludzi celowo.

        • Agnieszka said

          Z jednej strony się z Tobą zgadzam bo są rzeczy, które również mnie zastanawiały w orędziach, chcociażby właśnie ten grudzień, bo przecież Pan Jezus nigdy nie podawał konkretnych dat, ale z drugiej strony to, że się pojawi ucisk można różnie interpretować. Jak dla mnie ucisk pojawił się już kilka lat temu, bo jeszcze jakieś 10 lat temu nikt nie przyznałby się publicznie do zabijania a dzisiaj np pani Czubaszek oficjalnie w mediach przyznaje się do dwóch aborcji i jest jeszcze za to oklaskiwana a osoby, które walczą o ludzkie życie są wyszydzani i gnębieni.
          Mnie orędzia nauczyły przede wszystkim tego, żeby poprzez modlitwy codziennie być przygotowanym na spotkanie zarówno z Bogiem, ale też i z tym złym. Czy ktokolwiek z nas myślał kiedykolwiek tak na serio, że spotka w swoim życiu antychrysta? Czytamy Apokalipsę św Jana jesteśmy zalewani masą filmów katastroficznych, ale czy bierzemy to na poważnie? Ja osobiście nigdy nie zastanawiałam się czy spotkam w swoim życiu złego i mam nadzieję, że jednak tak nie będzie, ale jeżeli stanie się tak jak jest napisane w orędziach to będę na to przygotowana z Różańcem w ręku i Koronką do Bożego Miłosierdzia na ustach.

  7. trele said

    …………

    • trele said

      /////////////////

      • trele said

        ja pier……..e jeszcze Maria Divine Mercy widnieje jako autorka O.o?? nie kumam czaczy zupełnie , niech sie admin tym zajmie bo trąci to wszystko mega przekrętem, trzeba być ostrożnym…

        • Margaretka said

          coś ci się stało w głowę? z taką kulturą to się lepiej schowaj do dziury….i nie ‚dolca’ tylko euro…

    • Zbyszek said

      A co chcesz za darmochę kupić książkę – wydanie to są pieniądze. Papier, farby, ludzka praca to wszystko są koszty. Co w tym dziwnego? Pismo Święte także ma swój koszt, modlitewnik także. Dlaczego to zdziwienie – chcesz wywołać sensację. Nie ma tu nic zdrożnego i złego.

      • trele said

        po co sprzedawac ksiazke naiwniaku jak mozna sciagnac za darmo?? pomysl madralo, a utor to niby kto MBM czy Jezus? i ta cena 14.99 jak jakas promocja w tesco..

        • Zbyszek said

          Dziękuję za wyzwisko – gdzie twoja pokora człowieku? Czy każdy na tym świecie ma internet? Czy ty nie płacisz za internet ściągając te pliki? A Może tak kupisz drukarkę i tonę papieru i za swoją kasę wydrukujesz tym co dostępu do internetu nie mają.Takich ludzi są na świecie miliardy. Nie ma to jak pycha, chciwość łaski zbawienia no i wyzwiska. Gratuluję Ci człowieku dobrego samopoczucia wobec samego siebie. Wobec Boga nabierzesz pokory. Usłyszysz to co ja mówię w surowszej formie – ze wstydu przeżyjesz to czego nawet myszy nie życzę. Modlę się za takich jak Ty. Dla Twojego dobra odetnij sobie internet, kup Pismo Święte i czytaj, czytaj i módl się.

        • trele said

          nie wiem, nie bądź w amoku , zobaczymy jak sprawa sie dalej rozwinie , obym sie mylil, pozdro

        • Zbyszek said

          Czy oprócz jadu masz jeszcze coś dla bliźnich swoich? Człowieku czekaj sobie na rozwijanie czegoś na co oczekujesz. Kto ma żywą wiarę nie potrzebuje potwierdzania słów Marii – są od Boga. A ty dalej sobie za darmochę ściągaj i oczerniaj i wyzywaj ludzi. Wszak klawiatura i ekran ukrywają ciebie ale tylko przed ludźmi których wyzywasz. Przed Bogiem jesteś goły i nie schowasz żadnego słowa i myśli. Lepiej milcz zanim powiesz jedno słowo za dużo które ciebie zrzuci do jeziora ognia o którym tyle mówi Jezus od początku. Polecam ciebie twojemu Aniołowi Stróżowi, tylko On może ciebie uratować przed twoją pychą.

        • Słoneczko said

          Trele może ty pomyśl , ksiązka to duża wygoda biorę w torbę i czytam w autobusie czy gdziekolwiek 🙂 a nie każdego stać na jakieś elektoniczne wynalazki 🙂 a ze stacjonarnym nie bede przecie jeździc autobusem hahahhaha 😀 ksiązki są jak najbardziej ok Trele pomysl czasem 🙂

      • trele said

        a dlaczego akurat teraz sprzedaje? czyzby strona internetowa nie dzialala jak jakas darmowa reklama?, uzbieralo sie ponad 10 tys osob na facebooku to mozna ruszyc ze sprzedaza co?? mowie wam ze trzeba to wyjasnic , musimy byc ostrozni

        • atryda said

          Patrzę, że to ciebie bardzo męczy, jeśli tak to ofiaruj to jako swe cierpienie za tych o których tak się martwisz – czytelników tych orędzi i samą wizjonerkę.
          W tedy będzie to prawdziwie dobre i pożyteczne.
          Z Bogiem

  8. Ktoś said

    Mam do Was prośbę-pytanie.
    Osoba przedstawiła mi problem i tak do końca nie wiem co jej poradzić.
    Jedyny Sprawiedliwy Sąd jest w Niebie, ale was proszę o pracę ławników 😉 i bardzo dziękuję za każdą mądrą odpowiedź-poradę.
    Pewna osoba zapytała mnie co ma robić w sytuacji gdy jako rodzina biedna, wielodzietna płacą uczciwie za wszystkie media w bloku ( niektóre najdroższe w Polsce) a sąsiedzi pobierają wszystko na „lewo”. Administrator budynku wiedząc o wszystkim nie reaguje stosownie, tylko podnosi opłaty, a sumę z licznika głównego, czyli tzw. różnicę płaci tylko i wyłacznie ta osoba.
    Teraz dostała tak wysoką dopłatę, że aż zbladła, nie wie, czy dalej odejmowac od ust dzieciom, czy zrobić to co sasiedzi?
    Wiem, że te różnice bywają ogromne i jest to ze strony administratora budynku okradanie tej rodziny.
    Poradźcie proszę.

    • Tak, to samo życie :(.

      Odradzałbym branie na lewo, mimo wszystko. Z tego będzie tylko tymczasowa korzyść oraz odcięcie się od Przyjaciela Boga. Bardzo ważną sprawą jest żeby taka rodzina nie została sama z problemem. Bóg napewno zadziała, ale trzeba wykazać się cierpliwością i w tym należy ją wspierać. Z własnego doświadczenia dodam że czasem zachowywałem się jak niewierny Tomasz i mówiłem: „Boże uwierzę w Twoją Pomoc jak ją dostanę, bo ty wiesz że moja cierpliwość się wyczerpała”. Rzadko (oraz szczerze) się tak modliłem, ale jeszcze Bóg mnie nigdy nie opuścił.

      Polecam także List do Filipian 4:6: „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! „

      • Agnieszka said

        A może porozmawiać z administratorem i powiedzieć szczerze, że nie ma pieniędzy i jeżeli nadal będzie zmuszony płacić za sąsiada to w pewnym momencie również przestanie to robić i nie dlatego, że jest złośliwy tylko dlatego, że jest biedny?
        Można również napisać oficjalne pismo do administratora z żądaniem wyjaśnienia dlaczego dostał tak wysoki rachunek i w jaki sposób jest rozliczany licznik główny. W niektórych sądach i MOPSAch pracują osoby udzielające bezpłatnych porad prawnych, może warto udać się też do prawnika z takim problemem?

        • Ktoś said

          Dziekuję serdecznie za rady, opinie….
          Rozmowa z administratorem już była i to nie jedna, on działa po najmniejszej linii oporu, jest łoś który płaci, więc reszta się nie liczy. Nie ma takiej opcji, zeby nie zapłacic tej róznicy, wliczy w czynsz i odda do sądu, doliczy jeszcze odsetki…zawsze tak robi.
          Oficjalne pismo też już było i odpisal, że ktoś musi płacić to co nie zgadza się z licznikiem głównym. I wygląda to tak, że ów podział dzielą na sąsiadów z tym, że większosć tego nie zapłaci, bo nic nie płaci z drugiego po prostu nic nie ściągnie, wię zostaje łoś.
          Do tego blok nie ocieplony, ale podzielniki do odczytu zużycia ciepła są, a jak!
          Coraz więcej słyszę od znajomych o takim bezprawiu.

        • cox said

          U mnie w bloku jest tak, że jeśli coś się nie zgadza z wodą na głównym liczniku, to różnica jest dzielona proporcjonalnie na wszystkich lokatorów. W tym wypadku administrator postępuje jak zwyczajny cham! Może naprawdę warto by było skorzystać z rady Agnieszki i udać się do jakiegoś dobrego i uczciwego prawnika, no bo jakim prawem ktoś, kto uczciwie płaci czynsz ma płacić za tych, którzy się do tego nie poczuwają?

        • cox said

          Moja odpowiedź poszła niestety do spamu.

        • Ktoś said

          poczekajmy wyskoczy w końcu 😉

        • Kurczę, tak to bywa z kobietami. Ja powyżej daję taką „uduchowioną” radę, a ty Agnieszko po prostu doradzasz zwykłą rozmowę. Popieram: warto praktykować proste rozwiązania trudnych problemów. 😀 Warto wyjść z problemem do ludzi, zawsze coś mądrego się usłyszy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: